wojna i wojskowosc - WSIP - historia i społeczeństwo - his

Ja Wojna i wojskowość Historia i społeczeństwo PODRĘCZNIK LICEUM I TECHNIKUM Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip...

1355 downloads 2979 Views 27MB Size

LICEUM I TECHNIKUM

Historia i społeczeństwo Wojna i wojskowość PODRĘCZNIK Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Autorzy podręcznika: Marcin Markowicz, Olga Pytlińska, Agata Wyroda Podręcznik dopuszczony do użytku szkolnego przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania i wpisany do wykazu podręczników przeznaczonych do kształcenia ogólnego do nauczania historii i społeczeństwa, na podstawie opinii rzeczoznawców: dr. hab. Jarosława Dumanowskiego, dr. Karola Łopateckiego, dr Grażyny Okły, mgr. Zbigniewa Żuchowskiego, prof. zw. dr. hab. Mieczysława Inglota. Zakres kształcenia: przedmiot uzupełniający Etap edukacyjny: IV Typ szkoły: liceum i technikum Rok dopuszczenia: 2013 Numer ewidencyjny w wykazie: 667/3/2013 (dla tradycyjnej i elektronicznej formy podręcznika)

© Copyright by Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne sp. z o.o. Warszawa 2013 Wydanie I ISBN 978-83-02-13949-9 Opracowanie merytoryczne i redakcyjne: Łukasz Marks (redaktor koordynator), Robert Gucman (redaktor merytoryczny) Redakcja językowa: Anna Wlaźnik Redakcja techniczna: Danuta Hutkowska Projekt okładki, projekt graficzny i opracowanie graficzne, projekt i wykonanie infografik: Artur Matulaniec Fotoedycja: Ignacy Składowski Skład i łamanie: Studio Diament Zalecane wymagania systemowe i sprzętowe Podręcznik elektroniczny w formacie PDF otwierany na komputerach PC i MAC wymaga zainstalowania bezpłatnego programu Adobe Reader (http://get.adobe.com/reader/); otwierany na tabletach i telefonach z systemem Apple iOS wymaga zainstalowania bezpłatnego programu iBooks (do pobrania ze sklepu App Store); otwierany na tabletach i telefonach z systemem Android wymaga zainstalowania bezpłatnego programu Adobe Reader (do pobrania z Google Play). Pomoc techniczna: [email protected] Materiały, do których masz dostęp, nie mogą być rozpowszechniane publicznie, nie mogą być przedmiotem dalszego obrotu. Rozporządzanie ich opracowaniem wymaga uzyskania zgody. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne spółka z ograniczoną odpowiedzialnością 00-807 Warszawa, Aleje Jerozolimskie 96 Tel.: 22 576 25 00 Infolinia: 801 220 555 www.wsip.pl Publikacja, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty. Szanujmy cudzą własność i prawo. Więcej na www.legalnakultura.pl Polska Izba Książki Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Spis treści

3

S TA RO Ż Y T N O Ś Ć 1

Od falangi do legionu – armie świata starożytnego

4

2

Wielkie bitwy „nieśmiertelnych” wodzów świata starożytnego

9

ŚREDNIOWIECZE 3 4

Krajobraz wojenny z zamkiem w tle Rycerze w historii i legendzie

14 19

5

Niech zginie świat, byleby stało się zadość sprawiedliwości. Czy istnieje wojna moralnie słuszna? 24

NOWOŻYTNOŚĆ 6 7 8 9 10 11

Przemiany wojskowości w epoce nowożytnej Konflikty religijne w Europie w XV i XVI w. Między religią a polityką. Konflikty XVII-wiecznej Europy Wielcy hetmani Rzeczypospolitej (do końca 1. połowy XVII w.) W chwale i w upadku. Wodzowie Rzeczypospolitej 2. połowy XVII i XVIII w. Sprawdź, co już umiesz Legioniści, rycerze, husarze

29 34 39 44 49 54

X IX W I E K 12 „Ludzie na wojnie są niczym, jeden człowiek jest wszystkim”. Strategie Napoleona I 13 „Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych”. Polacy u boku cesarza

56 62

14 „Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać”. Legenda napoleońska

70

X X WI E K 15 Chłopcy malowani – wojsko II RP 16 Wojny światowe, wojny totalne 17 Różne wizje ładu światowego od starożytności po współczesność 18 Wojna a prawo międzynarodowe 19 Innego końca świata nie będzie?

75 80 85 90 95

20 Sprawdź, co już umiesz

Od Napoleona do globalnej zagłady

100

Indeks osób Źródła cytatów Źródła ilustracji i fotografii

s. 256 

102 104 104

Tą ikoną oznaczono odesłania do informacji w podręczniku Ojczysty Panteon i ojczyste spory (np. wojny punickie). Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

4

Starożytność

1

Od falangi do legionu – armie świata starożytnego

PRZYPOMNIJ SOBIE • Największe sukcesy Greków w walkach z Persami.

Ś

wiat śródziemnomorski w starożytności słynął nie tylko z rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego. Na jego obszarze toczono także liczne wojny, które wymuszały zmiany w strukturze i organizacji poszczególnych armii.

s. 16 X

OD FALANGI GRECKIEJ DO FALANGI MACEDOŃSKIEJ W miastach-państwach starożytnej Grecji podstawę systemu militarnego stanowiły armie obywatelskie. Oznaczało to, że każdy mężczyzna zdolny do noszenia broni i posiadający wystarczające środki finansowe na jej zakup był potencjalnym żołnierzem. Od VIII w. p.n.e. podstawą armii starożytnych Hellenów stała się ciężkozbrojna piechota hoplickaW walcząca w szyku falangi. Szyk ten polegał na ustawieniu wojowników w długiej linii złożonej najczęściej z ośmiu szeregów. Hoplici stawali bardzo blisko jeden obok drugiego, tak by wojownik swoją tarczą (gr. hoplon) osłaniał nie tyko siebie, lecz także towarzysza z lewej strony. Zwarty szyk hoplitów napierał na oddziały przeciwnika, a walczący w dwóch pierwszych szeregach starali się zadawać ciosy włóczniami lub mieczami. Stojący w dalszych szeregach wchodzili na miejsce poległych lub rannych towarzyszy z pierwszych rzędów. Celem walki w szyku falangi było rozerwanie szeregów przeciwnika. Zaletę stanowiła zatem zwartość szyku. Uniemożliwiało to indywidualne popisy sprawności bojowej wojowników. Dlatego istotną rolę odgrywało szkolenie obywateli do tego typu walk, mające na celu rozwinięcie poczucia braterstwa i odpowiedzialności za współtowarzyszy. Istotny wkład w reformę falangi wniósł macedoński władca Filip II. W związku z dużymi kosztami hoplickiego uzbrojenia i brakiem odpowiedniej liczby obywateli mogących je sobie kupić Filip II stworzył nowy model falangi – tzw. falangę macedońską. Służyli w niej przede wszystkim chłopi. Jako uzbrojenia ochronnego używali oni wyrobów skórzanych. Zmniejszono również tarczę – zawieszona była na taśmie biegnącej na skos przez klatkę piersiową. Podstawą uzbrojenia zaczepnego stała się Falanga grecka ukazana na wazie korynckiej, ok. 600 r. p.n.e.

Na ilustracji widać szyk falangi i uzbrojenie wojowników. Wyposażenie ochronne hoplity składało się z ciężkiego hełmu – wykonanego najczęściej z brązu – osłaniającego głowę i część twarzy, napierśnika,modelowanego na kształt ludzkiego ciała oraz z nagolenic. Najważniejszym elementem uzbrojenia ochronnego piechura była ciężka, okrągła tarcza z dwoma uchwytami – hoplon. Uzbrojenie zaczepne stanowiła włócznia o długości ok. 2 m, która służyła do pchnięcia przeciwnika, oraz krótki, obosieczny miecz do walki wręcz. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 1 Ja

Od falangi do legionu – armie świata starożytnego sarissa, długa na ok. 5 m włócznia (właściwie dwie żerdzie połączone metalową tuleją). Władanie nią wymagało użycia obu rąk. Tak uzbrojona falanga została podzielona na mniejsze oddziały. Na polu bitwy stanowiły one samodzielne jednostki taktyczne. Zwiększona mobilność oddziałów oraz możliwość wykorzystywania nawet pięciu szeregów walczących żołnierzy do kłucia przeciwnika włóczniami wpływały na skuteczność ataku. Macedońscy falangici nie musieli nosić zbroi starego typu i osłaniać ciężką tarczą siebie i swojego towarzysza, dzięki czemu zdecydowanie bardziej nadawali się do działań zaczepnych niż defensywna falanga hoplicka. Falanga macedońska została dodatkowo wsparta przez Filipa II oddziałami elitarnej, ciężkozbrojnej jazdy arystokratycznej oraz lekkozbrojnymi piechurami z formacji tarczowników, oszczepników, procarzy i łuczników (żołnierze trzech ostatnich rodzajów wojsk obsypywali przeciwnika różnego rodzaju pociskami). Tak zorganizowana armia zapewniała znacznie większą swobodę manewrowania poszczególnymi oddziałami na polu walki niż tradycyjna, grecka falanga. Armia macedońska uchodziła za groźnego przeciwnika i przez długi czas pozostawała wzorem organizacyjnym dla innych formacji. Jednak w starciu z nowym rodzajem wojska, jaki stanowiły rzymskie legiony, okazała się bezradna.

RZYMSKIE LEGIONY Armia rzymska dominowała w świecie śródziemnomorskim niemal 600 lat. W tym czasie ze względu na zmieniające się uwarunkowania społeczno-polityczne podlegała licznym przeobrażeniom. W okresie wczesnej republiki Rzym dysponował armią obywatelską. Od sił greckich czy macedońskich odróżniał ją jednak sposób organizacji i prowadzenia działań zbrojnych. Niemal do końca II w. p.n.e. obywatele republiki służący w armii sami musieli zapewnić sobie wyposażenie. Różniło się ono od uzbrojenia Greków czy Macedończyków. Od IV w. p.n.e. zamiast okrągłej tarczy hoplickiej używano tarczy podłużnej, za którą krył się tylko posługujący się nią piechur. W uzbrojeniu zaczepnym zrezygnowano z włóczni na rzecz oszczepu (pilum) oraz krótkiego, obosiecznego miecza (gladius). Nowe uzbrojenie pozwalało na rozluźnienie szyków armii i podzielenie jej na mniejsze jednostki – manipuły (łac. manipulus – garść) liczące od 120 do 220 legionistów. Były taktyczy y one jednostkami j Uzbrojenie rzymskiego legionisty

Rzymskie uzbrojenie było wzorowane na broni przeciwników. Od Galów przejęto tarczę, od Iberów – miecz, a od Samnitów zaś pilum – lekki oszczep z bardzo długim grotem (legionista miał najczęściej dwa oszczepy, które służyły do rzucania w przeciwnika). Wyszkolony legionista ta mógł przebić nim tarczę, a nawet kryjącego się za nią przeciwnika.

Rzymscy legioniści słuchający przemówienia cesarza. Płaskorzeźba na Łuku Konstantyna Wielkiego, Rzym, 312–315 r. n.e.

Dowódcą legionu był legat (rekonstrukcja ubioru i uzbrojenia)

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

5

Ja

6

Starożytność

Armia rzymska przedstawiona na Łuku Galeriusza w Salonikach. Powstał on dla uczczenia zwycięstwa tetrarchy Galeriusza nad Persją Sasanidów w 298 r.

nymi armii. Ich wprowadzenie zwiększyło ruchliwość i elastyczność oddziałów, chociaż zmniejszyło nieco siłę uderzeniową piechoty. Podstawową jednostką organizacyjną armii rzymskiej był legion (łac. legio – pobór) złożony z 30 manipułów piechoty i oddziału jazdy. Jego liczebność zmieniała się w czasie i wynosiła od 4200 do 6500 żołnierzy, w tym 200–300 jeźdźców. Dodatkowym wsparciem dla legionu były oddziały sprzymierzeńców – zorganizowane w sposób podobny do legionu, dysponulące jednak liczniejszą konnicą. Rekrutowały się one z podbitych przez Rzym ludów Italii. Podczas większych wojen pozwalało to Rzymianom na rozbudowanie armii lub szybkie uzupełnienie jej strat. Armia rzymska okresu republiki, pozostająca pod dowództwem konsula, składała się z dwóch legionów i oddziałów sprzymierzeńców. Łącznie dawało to 20–24 tys. żołnierzy. Rzym jednak co roku wystawiał dwie takie armie, po jednej dla każdego z konsulów. Realna siła zbrojna, którą dysponował, wynosiła zatem niemal 50 tys. zbrojnych. Była to potęga militarna w ówczesnym świecie śródziemnomorskim.

TAKTYKA LEGIONÓW Na polu bitwy legioniści walczyli w szyku manipularnym. Manipuły ustawione były w trzech liniach. Pomiędzy poszczególnymi manipułami zostawiano wolną przestrzeń tak, by żołnierzy z drugiej linii rozstawić w przerwach między jednostkami. Powstawała w ten sposób szachownica osłaniana z boków przez lekkozbrojnych oraz jazdę. W pierwszej linii stali hastati – młodzi żołnierze, którzy po zbliżeniu się do przeciwnika na odległość 50–100 m obrzucali go oszczepami, a następnie atakowali mieczami. Szyk manipularny

Po pierwszym ataku do walki wkraczał drugi szereg legionistów tzw. principes – doświadczeni i zaprawieni w bojach żołnierze. Najczęściej ich uderzenie przełamywało szyki nieprzyjaciela i bitwa dobiegała końca. W przypadku, gdy jednak nie udało się złamać szyku przeciwnika lub ten przeszedł do kontruderzenia, istniała jeszcze trzecia linia rzymskich żołnierzy – triari. Ci najstarsi, a przez to najbardziej doświadczeni w walkach legioniści, albo zadawali przeciwnikowi ostateczny cios w walce, albo osłaniali wycofujących się do obozu żołnierzy z  pierwszych dwóch szeregów. Zmuszenie do udziału w walce triari świadczyło o tym, że armia rzymska znalazła się w czasie bitwy w trudnym położeniu. Powstało nawet złowrogo brzmiące powiedzenie: „Sprawa doszła do trzeciego szeregu”.

ZAWODOWI LEGIONIŚCI Liczne wojny prowadzone przez Rzym w III i II w. p.n.e. doprowadziły do sytuacji, w której problemem stało się pozyskiwanie rekrutów. Część ubogich rolników opuszczała swoje pola i zostawała proletariuszami. Oznaczało to, że nie posiadali majątku pozwalającego im na kupno uzbrojenia. Inni zaś Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 1 Ja

Od falangi do legionu – armie świata starożytnego porzucali służbę na rzecz zysków z dzierżawy ziemi oraz handlu. Konieczna stawała się reforma sposobu rekrutacji do legionów. Przeprowadził ją w 107 r. p.n.e. konsul Mariusz. Przyjął on do armii ochotników, co oznaczało przekształcenie armii rzymskiej w zawodową. Służba wojskowa trwała 16  lat. Koszt uzbrojenia legionisty ponosiło państwo, co uniezależniło armię od stanu majątkowego żołnierzy. Legioniści otrzymywali żołd, brali udział w podziale łupów, a po zakończonej Obóz rzymski (łac. castrum) służbie nadawano im ziemię. Legioniści budowali swe obozy według jednego Zmieniła się także organizacja legionu, którego jednostką schematu. Obóz otaczano wałem ziemnym taktyczną stała się kohorta złożona z trzech manipułów. Jej i palisadą z wieżami obserwacyjnymi dla liczebność umożliwiała większą elastyczność armii na polu strażników. Namioty zawsze rozbijano w tym walki, gdyż kohorta mogła wykonywać samodzielne działania. samym układzie, by żołnierze wiedzieli, gdzie Prowadziło to do zaniku tradycyjnego sposobu walki. Poza znajduje się ich namiot oraz namiot dowódcy. ulepszeniem bojowym armii Mariusz wprowadził też standardy zawodu legionisty. Wszyscy żołnierze musieli nosić ekwipunek, żywność i broń. Dlatego zwano ich popularnie „wołami Mariusza”. Nowy typ armii nie został w zasadniczej mierze zmieniony nawet w okresie wczesnego cesarstwa, gdyż idealnie spełniał swoje zadania militarne. Jak pisał znawca problemu V. Hanson: „Podczas niemal nieustannych wojen, które charakteryzowały cały I w. p.n.e., bez względu na to, czy Rzym toczył je przeciwko wprawnym we władaniu bronią gladiatorom, zbuntowanym legionom, korsarzom, falangitom ze wschodu czy plemiennym zagonom z północy, rezultat niemal zawsze był ten sam – zwycięstwo i całkowita eliminacja wroga”.

ARMIA OKRESU CESARSTWA Gdy rządził Oktawian August, armia rzymska nie podlegała znaczącym reformom, chociaż nowym elementem stało się rekrutowanie żołnierzy wśród ludności podbitych prowincji. Za służbę w armii otrzymywali oni rzymskie obywatelstwo. Rozwój terytorialny Imperium Romanum wymuszał zwiększenie liczebności wojsk potrzebnych do utrzymania dotychczasowych zdobyczy oraz prowadzenia dalszych podbojów. Dlatego w okresie wczesnego cesarstwa armia rzymska liczyła ok. 300 tys. żołnierzy. Za panowania pierwszych cesarzy Rzym rezygnował powoli z wielkich podbojów. W I w. n.e. wyraźnie rozgraniczono obszary znajdujące się pod rzymskim panowaniem od terenów niepodlegających władzy imperium. Granicami stały się rzeki Ren i Dunaj w Europie oraz Eufrat w Azji. Stanowiły one stale patrolowany przez wojsko limes (granica, pogranicze). Powoli niemal całe wojsko zostało rozlokowane w obozach znajdujących się wzdłuż limesu, co spowodowało izolowanie społeczeństwa od bezpośredniego kontaktu z wojskiem. Podczas tego okresu, zwanego Pax Romana, rozwinięto system obronny cesarstwa, a wśród mieszkańców imperium panowało poczucie bezpieczeństwa zewnętrznego. CESARSTWO W DEFENSYWIE Rozmieszczenie wojsk wzdłuż limesu wymuszało tworzenie miejsc stałego stacjonowania poszczególnych oddziałów i rozbudowę systemu umocnień, zwłaszcza w najbardziej zagrożonych inwazją zewnętrzną częściach granicy. Zaczęły powstawać forty i obozy wojskowe, wieże obserwacyjne, a nawet strzeżone punkty przekraczania granicy. Na Wyspach Brytyjskich powstał wał Hadriana, który przecinał wszerz całe terytorium i chronił posiadłości rzymskie od ataku z północy. Wiele fortów powstało również wzdłuż Renu i Dunaju. W ich pobliżu pojawiały się osady handlowe, które z czasem przekształciły się w istniejące do dzisiaj miasta (m.in. Budapeszt, Wiedeń, Kolonia). W III w. n.e., gdy wzrosło zagrożenie zewnętrzne Rzymu i system ochrony granic przestał być wystarczający, pojawiła się konieczność rozbudowy armii. Wprowadzane od czasu panowania cesarza Dioklecjana (III/IV w.) reformy pozwoliły nie tylko powiększyć jej stan liczebny, lecz także stworzyć Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

7

Ja

8

Starożytność rezerwy. Rezerwowe oddziały stacjonowały w głębi kraju i mogły być wysłane w miejsce zagrożenia. Rozbudowano też konnicę. Reformy te nie rozwiązały jednak militarnych problemów Rzymu. Utrwalony za cesarza Konstantyna podział na jednostki graniczne pod wodzą lokalnych dowódców oraz jednostki manewrowe podległe cesarzowi nie zapewnił bezpieczeństwa imperium. Od IV w. n.e. coraz głębiej w granice cesarstwa wdzierały się ludy barbarzyńskie. Najpierw Goci zadali poważny cios Rzymowi w bitwie pod Adrianopolem (378 r.), a następnie najechali nawet samą stolicę imperium – Rzym (410 r.). Przewaga militarna Gotów oraz kolejne problemy z rekrutacją ochotników do legionów sprawiły, że cesarze zaczęli do armii przyjmować barbarzyńców, a nawet powierzać im stanowiska oficerskie. Proces barbaryzacji armii rzymskiej doprowadził do zatracenia jej dotychczasowego charakteru taktyczno-organizacyjnego, a w ostateczności przyczynił się do upadku cesarstwa na Zachodzie. Po wtargnięciu kolejnych grup swoich pobratymców w granice imperium barbarzyńscy dowódcy rzymskich wojsk połączyli siły i doprowadzili do obalenia ostatniego cesarza zachodniorzymskiego. W ten sposób dopełnił się też los armii, która przez wiele stuleci nie znajdowała przeciwnika mogącego trwale zagrozić jej panowaniu.

WYKONAJ POLECENIA 1. Porównaj sposób uzbrojenia i sposób walki greckiego hoplity i macedońskiego falangity. 2. Przedstaw organizację i uzbrojenie armii rzymskiej w okresie wielkich podbojów. 3. Omów taktykę walki armii rzymskiej w szyku manipularnym. Wskaż wady i zalety takiego szyku bojowego.

WYRAŹ OPINIĘ Która armia świata starożytnego miała według ciebie większe walory bojowe – macedońska falanga czy rzymski legion? Odpowiedź uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Opis bitwy pod Kynoskefalaj autorstwa greckiego pisarza i historyka Plutarcha z Cheronei (I–II w. n.e.).

Tymczasem też powietrze się rozjaśniło, zobaczono, co się dzieje, i wystąpiono do bitwy z całymi wojskami. Filip [V, król Macedonii] zwyciężał na prawym skrzydle, gdzie idąc ze swego stanowiska w dół całą swą falangę skierował przeciw Rzymianom. Ci nie wytrzymali ciężkiego uderzenia tarczowego, najeżonego sterczącymi do przodu sarysami [włóczniami]. Wobec tego Tytus [wódz rzymski], skoro lewe jego skrzydło przełamane rozsypało się na wzgórki, pobitą stronę Rzymian pozostawił swemu losowi, a pobiegł czym prędzej na drugą stronę. Tu uderzył na Macedończyków, gdzie nierówny i wyboisty teren nie pozwalał im uformować się w falangę i zagęścić linii bojowej w głąb, co było główną siłą ich wojska, natomiast do walki wręcz, żołnierz przeciw żołnierzowi, mieli uzbrojenie za ciężkie i nieodpowiednie. Bo falanga jest podobna do silnego zwierza nie do pokonania, jak długo tworzy jedną całość i zachowuje system tarczowy w jednym zespole. Kiedy jednak się rozsypie, wtedy poszczególny żołnierz w pojedynczej walce traci swe znaczenie; bo i uzbrojenie ma do tego nieodpowiednie, i to, że silny jest nie sam przez się, lecz raczej dzięki ścisłemu powiązaniu jednostek w zwartą całość. Kiedy więc tych zmuszono do odwrotu, jedni ścigali uciekających, inni zaczęli walczących jeszcze Macedończyków atakować z boku i mordować, tak że i zwycięska ich strona poszła w rozsypkę i rzucając broń zaczęła uciekać. Plutarch z Cheronei, Żywoty sławnych mężów, t. II, Wrocław 2004, s. 458–459.

• Wyjaśnij, jakie zalety oraz jakie wady falangi macedońskiej wymienia autor tekstu. • Przedstaw czynniki, które zdaniem autora tekstu zadecydowały o rzymskim zwycięstwie w tej bitwie. 2. Współczesna analiza wartości bojowej rzymskiego legionu.

Rzymski legion stanowił [...] zwieńczenie zachodniej sztuki wojennej. Czerpiąc z greckiej tradycji „wstrząsowego” uderzenia oraz macedońskiego dziedzictwa zintegrowania i zróżnicowania formacji bojowych, pragmatyczni Rzymianie stworzyli wspaniałą harmonię siły i militarnego „wdzięku”. Z pomocą niezrównanie sprawnego aparatu władzy i kapitału wypracowanego przez ekspansywną gospodarkę rynkową stworzyli bogatą infrastrukturę służącą legionom, a obejmującą drogi, obozy, szpitale, zakłady produkujące uzbrojenie, służby pomocnicze, system emerytur i wynagrodzeń, korpus medyczny, korpus oficerski – i w ten sposób uczynili z wojny ogromne biurokratyczne przedsięwzięcie umożliwiające prowadzenie działań daleko poza granicami ojczystego kraju. Fakt, iż ten twór ostatnich pokoleń republiki przetrwał pięć wieków, wystawia im najlepsze świadectwo wyobraźni i wizji. Historia sztuki wojennej. Od starożytności do czasów współczesnych, red. Geoffrey Parker, Warszawa 2008, s. 62.

• Wyjaśnij, dlaczego zdaniem autora tekstu Rzymianie mogli prowadzić działania zbrojne daleko poza Italią. • Oceń, czy stwierdzenie autora, że rzymski legion stanowił zwieńczenie zachodniej sztuki wojennej w starożytności, jest słuszne. Podaj argumenty potwierdzające twoją ocenę. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 1 Ja

9

Starożytność

2

Wielkie bitwy „nieśmiertelnych” wodzów świata starożytnego

PRZYPOMNIJ SOBIE • Organizację armii macedońskiej po reformach Filipa II. • Organizację i uzbrojenie armii rzymskiej po reformach Mariusza. • Ustawienie rzymskiego szyku manipularnego.

S

tarożytne państwa basenu Morza Śródziemnego, których historia obfitowała w liczne wojny, wydały na świat wielu wybitnych wodzów, takich jak Miltiades, Hannibal czy Scypion Afrykański Starszy. Jednak mimo swojego geniuszu nie zapisali się oni tak trwale w historycznej świadomości późniejszych pokoleń jak Aleksander WielkiW i Juliusz Cezar. Życie i czyny tych ostatnich, uznawanych za najwybitniejszych wodzów świata starożytnego, do dzisiaj stanowią przedmiot dociekań badaczy przeszłości oraz fascynują osoby zajmujące się hobbystycznie historią.

ALEKSANDER PODBIJA PERSJĘ Aleksander Wielki objął rządy w Macedonii po swoim ojcu Filipie II w 336 r. p.n.e. Wraz z władzą w państwie odziedziczył również nowoczesną armię, a nawet militarne plany wyprawy na Persję. Po uporządkowaniu spraw greckich macedoński władca wyruszył w 334 r. p.n.e. na podbój Persji. Prowadził potężną armię (ok. 40–45 tys. żołnierzy), z którą przekroczył Hellespont i wkroczył na terytorium królestwa Dariusza III. Perski władca mógł na tym etapie wojny przeciwstawić najeźdźcom mniejszą, chociaż również dobrze zorganizowaną armię, której podstawę stanowili łucznicy oraz najemnicy greccy, a także ciężkozbrojna jazda. Największą siłą perską była flota, która jednak nie odegrała większej roli w tej wojnie. Plany Aleksandra przewidywały w pierwszej kolejności oswobodzenie spod perskiego panowania miast greckich położonych w Azji Mniejszej, a później uderzenie wzdłuż wybrzeży Syrii i Palestyny, by pomścić wcześniejsze najazdy Persów na Grecję. Prawdopodobnie dopiero w toku walk Aleksander rozszerzył swoje plany o chęć opanowania Mezopotamii, a wreszcie podporządkowaniu sobie całej Persji, aż po Indus. Wkrótce po wkroczeniu na terytorium Persji Aleksander zwyciężył w bitwie nad Granikiem (334 r. p.n.e.), dzięki czemu opanował obszar Azji Mniejszej. Dariusz III po przegranej walce nie zamierzał oddawać kolejnych ziem swojego królestwa Macedończykom. Próbował zagrodzić wojskom Aleksandra drogę w głąb swego państwa, ale jego armia została rozgromiona przez Macedończyków w bitwie pod Issos (333 r. p.n.e.). Zwycięstwo pod Issos otworzyło Aleksandrowi drogę do zajęcia Syrii, Fenicji oraz Palestyny, a po zdobyciu Tyru i Gazy również Egiptu (332 r. p.n.e.). Opanowanie Egiptu kończyło pierwszy etap podboju Persji. Aleksandrowi podlegały teraz także tereny położone na całym wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego. W tym czasie Aleksander odrzucił propozycję zawarcia pokoju, jaką złożył mu Dariusz III, który był gotowy nawet na oddanie królowi Macedonii zachodnich prowincji swojego państwa. W 331 r. p.n.e. armia macedońska mogła przystąpić do kolejnych walk, tym razem o Mezopotamię. Jeszcze Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 22

Ja

10

Starożytność

Podboje Aleksandra Wielkiego

w tym samym roku wojska Aleksandra pokonały armię perską w bitwie pod Gaugamelą. Pozwoliło to Macedończykom na opanowanie Mezopotamii wraz z Babilonem oraz Persji właściwej z Suzą i Persepolis. Ani sukces Aleksandra, ani śmierć Dariusza III, zamordowanego przez ludzi z najbliższego otoczenia, nie zakończyły wojny. Aleksander obawiał się odrodzenia perskiego oporu pod nowym przywództwem. Zdecydował się więc na kontynuację podboju Persji. Zakończył go dopiero w 327 r. p.n.e. – podporządkował sobie wówczas cały wschodni Iran. Dotarcie do Indusu wzbudziło w młodym zdobywcy chęć podporządkowania ziem położonych jeszcze dalej na wschód. Jednak opór armii indyjskiej, niesprzyjający klimat, a wreszcie bunt wśród własnych żołnierzy zmęczonych długotrwałymi walkami zmusiły Aleksandra do powrotu do Babilonu. Tam władca potężnego teraz imperium zaczął snuć kolejne plany podbojów – tym razem Arabii – które przerwała jego śmierć w 323 r. p.n.e. Aleksander, który w czasie swojego krótkiego życia zdołał dzięki dokonanym podbojom stworzyć potężne imperium, zasłużył na przydomek Wielki. Jednak dzieło nie przetrwało swojego twórcy. Wkrótce po śmierci Aleksandra rozgorzały niemal czterdziestoletnie wojny pomiędzy diadochami – wyższymi oficerami armii Aleksandra. W ich wyniku na gruzach imperium macedońskiego ukształtowały się nowe państwa hellenistyczne.

STRATEGIA ALEKSANDRA WIELKIEGO W trakcie swoich kampanii Aleksander wykorzystywał taktykę stworzoną przez ojca, ale uzupełniał ją w zależności od pola bitwy. Wykazywał się przy tym kreatywnością i zdolnościami improwizacji. Celem macedońskiej armii na polu bitwy było najpełniejsze wykorzystanie statycznej falangi i poruszającej się sprawnie jazdy prawego skrzydła. To właśnie ta jazda miała za zadanie okrążyć przeciwnika i zepchnąć go na szeregi falangi. Aleksander jako dowódca potrafił szybko dostosować taktykę w każdej bitwie do warunków terenowych. Wszystkie wielkie sukcesy odniósł nie na szerokich równinach, gdzie falanga czułaby się najlepiej, ale w pobliżu rzek. Często zmuszał swoje wojska do ich przekraczania w trakcie walk. Wielką zaletą macedońskiego wodza był też jego udział w walce. Mógł on dzięki temu bezpośrednio dowodzić jazdą na prawym skrzydle. Doskonale motywował swe wojska do boju, dawał przykłady odwagi i niejednokrotnie ocierał się o śmierć. Strategia walki w bitwach toczonych przez Aleksandra pozostawała praktycznie niezmienna. Była jedynie dostosowywana do terenu, na którym przychodziło mu walczyć. Jednak za każdym razem Aleksander główne uderzenie powierzał jeździe prawego skrzydła, a rozbite przez nią szeregi wojsk Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 2 Ja

11

Wielkie bitwy „nieśmiertelnych” wodzów… Trzy fazy bitwy nad Granikiem

nieprzyjacielskich wydawał na pastwę oddziałów falangi postępujących w centrum. Dla lewego skrzydła macedoński władca przeznaczał zadania defensywne. Miało ono chronić falangę przed niespodziewanym kontratakiem prawego skrzydła nieprzyjaciela. W późniejszej fazie bitwy jazda lewego skrzydła brała udział w zacieśnianiu okrążenia nieprzyjaciela lub w pościgu za nim. Aleksander stosował też często w czasie walki manewry, których celem było wprowadzenie przeciwnika w błąd, lub zarządzał interwencję wybranych oddziałów w sytuacji krytycznej. Przykładem klasycznej aleksandryjskiej bitwy jest starcie nad Granikiem z 334 r. p.n.e. Gdy Aleksander zobaczył, że Persowie ustawili lekkozbrojną jazdę przed szeregami najemnej piechoty, zdecydował się na pozornie niekorzystny manewr forsowania rzeki przez jazdę prawego skrzydła. Przesunięcie jej ataku nieco na prawo sugerowało wrogowi dążenie do okrążenia sił nieprzyjacielskich i spowodowało wzmocnienie przez Persów ich lewej flanki. W tym momencie ukośnie prowadzona szarża ciężkozbrojnej jazdy Aleksandra zaskoczyła jazdę przeciwnika, która zaczęła ustępować pola i odsłoniła szeregi piechoty. W to właśnie miejsce uderzyła macedońska falanga. Rozbita perska jazda nie mogła zapobiec okrążeniu swoich współtowarzyszy. Zwycięska jazda Aleksandra zaczęła napierać od tyłu na greckich najemników i spychać ich wprost na najeżone długimi włóczniami szeregi macedońskiej falangi. W tym momencie do walki włączyło się także lewe skrzydło sił Aleksandra. Jazda macedońska zmusiła do odwrotu nielicznych pozostałych żołnierzy z jazdy perskiej i skoncentrowała się na eliminowaniu walczącej jeszcze najemnej piechoty greckiej. Grecy albo zginęli z bronią w ręku, albo się poddali. Szacuje się, że po stronie macedońskiej poległo ok. 200 żołnierzy, po perskiej zaś niemal 10 tys. Nic zatem dziwnego, że żołnierze Aleksandra chcieli iść za swoim wodzem na wschód i odnosić kolejne zwycięstwa – jak to nad Granikiem.

WOJNY CEZARA W I w. p.n.e. w republice rzymskiej rozgorzały konflikty wewnętrzne. W ich wyniku pogłębiał się kryzys w państwie. Pilnie potrzebowało ono stabilizacji. Zapewnić ją mogli jedynie cieszący się sporym autorytetem wodzowie. W 60 r. p.n.e. najpotężniejszym człowiekiem w republice był Gnejusz Pompejusz, który skłonił innych wodzów – Marka Krassusa i  Gajusza Juliusza CezaraW – do zawarcia politycznego układu określanego mianem pierwszego triumwiratu. u. W ten sposób zaczęła się szybko rozwijać kariera Cezara. Już w 59 r. p.n.e. został stał on konsulem i namiestnikiem w Galii Przedalpejskiej oraz Narbońskiej. Jego celem em stał się podbój całej Galii aż po Ren. W 58 r. p.n.e. Cezar ze swoimi legionami wkroczył do Galii właściwej i rozpoczął ął walkę z Helwetami, a następnie królem germańskich Swebów – Ariowistem. Poddporządkowanie tych ludów Rzymowi otworzyło Cezarowi drogę do dalszych poddbojów plemion galijskich. W kolejnych latach pokonał i podporządkował władzy dzy Rzymu Belgów oraz Wenetów. Zorganizował także dwie wyprawy do Brytanii, ale nie udało mu się jej opanować. Powstrzymał jednak Brytów od angażowania się w sprawy Galii i udzielenia pomocy ludom galijskim w walce przeciwko Rzymowi. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 24

Juliusz Cezar, kolekcja Farnese, Museo Archeologico Nazionale, Neapol

Ja

12

Starożytność W 52 r. p.n.e. wybuchło w Galii wielkie antyrzymskie powstanie, na którego czele stanął niezwykle zdolny wódz Wercyngetoryks. Podczas ciężkich walk szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Ostatecznie zwycięstwo odniósł Cezar. Po długim oblężeniu Alezji zmusił on Wercyngetoryksa do kapitulacji. Dzięki temu sukcesowi Galia stała się kolejną rzymską prowincją. W czasie, gdy Cezar zwyciężał w Galii, pogarszała się jego sytuacja w Rzymie. Po śmierci Krassusa w 53 r. p.n.e. Pompejusz doszedł do politycznego porozumienia z senatem, dzięki czemu uzyskał uprawnienia pozwalające mu sprawować niemal dyktatorską władzę. Kiedy senat zażądał od Cezara zrzeczenia się dowództwa nad wojskami stacjonującymi w Galii i powrotu do Rzymu jako człowieka prywatnego (gdyż wodzom nie wolno było wprowadzać armii na teren Italii), wojna domowa była nieunikniona. W 49 r. p.n.e. Cezar przekroczył Rubikon, rzekę stanowiącą granicę między Galią Przedalpejską a Italią, rozpoczynając tym samym wojnę z Pompejuszem. Szybko udało mu się opanować Italię, jednak decydująca bitwa została stoczona dopiero w 48 r. p.n.e. pod Farsalos w Tesalii. Zwyciężył w niej Cezar, Pompejusz zaś uciekł do Egiptu, gdzie został zamordowany. Pozwoliło to Cezarowi przejąć dyktatorską władzę w Rzymie. W 44 r. p.n.e. zginął z rąk opozycjonistów obawiających się jego monarchistycznych dążeń.

WOJENNA TAKTYKA CEZARA W licznych bitwach Juliusz Cezar wykazywał się niezwykłym talentem dowódczym. W bitwach z powodzeniem wykorzystywał klasyczne manewry legionów i stosował sztukę oblężniczą i fortyfikacyjną. Siłą armii Cezara była umiejętność prowadzenia oblężeń. Dobrym tego przykładem jest oblężenie Alezji w 52 r. p.n.e. w czasie powstania Wercyngetoryksa. Twierdza znajdowała się na wysokim wzniesieniu utrudniającym bezpośrednie uderzenie wojskom atakującym. Cezar zdecydował się więc na długotrwałe oblężenie, by głodem zmusić obrońców do poddania się. Alezja została otoczona podwójnym pasem fortyfikacji. Zewnętrzny służył do obrony Rzymian przed ewentualnymi atakami z zewnątrz, natomiast wewnętrzny chronił pozycje wojsk Cezara przed zbrojnymi wypadami obrońców twierdzy. Długie oblężenie, głód doskwierający obrońcom oraz rozbicie przez Rzymian wojsk galijskich przybyłych oblężonym z odsieczą skłoniły Wercyngetoryksa do kapitulacji i przyniosły zwycięstwo Cezarowi. Wielką zaletą wojsk Cezara było doświadczenie wojenne zwiększające się z każdą kolejną kampanią. Żołnierze cenili militarne umiejętności swojego wodza i darzyli go zaufaniem. Pozwalało to Cezarowi odnosić zwycięstwa nawet nad liczniejszym przeciwnikiem, jak np. w bitwie pod Farsalos. Dysponując dziewięcioma legionami (ok. 24 tys. żołnierzy) wobec jedenastu legionów Pompejusza Plan oblężenia Alezji przez oddziały Juliusza Cezara

Pomnik wodza Wercyngetoryksa na polu bitwy pod Alezją Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 2 Ja

Wielkie bitwy „nieśmiertelnych” wodzów… (ok. 47 tys. legionistów), Cezar zdecydował się na klasyczne ustawienie swej armii w trzy szeregi. Lewa flanka jego wojsk opierała się o rzekę Enipeas, prawe skrzydło było zaś osłaniane przez jazdę oraz kilka kohort legionistów. Bitwę rozpoczął atak dwóch pierwszych linii wojsk Cezara na statyczne szeregi Pompejusza. W tym czasie jazda Pompejusza zaatakowała jazdę Cezara i zepchnęła ją z pola bitwy. Nie zdołała jednak otoczyć atakujących legionistów, gdyż zatrzymały ją odwodowe kohorty Cezara, a powracająca do walki jazda cezarian zmusiła ją do odwrotu. Pozbawione wsparcia jazdy linie legionów Pompejusza zaczęły się chwiać, a kiedy natarł na nie trzeci szereg wojsk Cezara – załamały się. Ścigające uciekinierów wojska Cezara zdobyły jeszcze obóz Pompejusza. Dzięki umiejętności odczytywania ruchów planowanych przez przeciwnika Cezar mógł tak ustawić swoje wojska do walki, by mimo przewagi liczebnej przeciwnika odnieść zwycięstwo. Zarówno spektakularne, dynamiczne manewry kolejnych linii legionów, jak i cierpliwe i nękające przeciwnika działania oblężnicze przynosiły sukcesy Cezarowi, który zasłużył na miano największego wodza republiki.

WYKONAJ POLECENIA 1. Opisz kolejne etapy podboju Persji przez Aleksandra Wielkiego (odwołaj się do mapy na s. 10). 2. Scharakteryzuj działania Juliusza Cezara w okresie 59–49 r. p.n.e. Wskaż ich przyczyny i konsekwencje. 3. Porównaj taktykę wojenną Aleksandra Macedońskiego i Juliusza Cezara. Wskaż podobieństwa i różnice.

WYRAŹ OPINIĘ Wyraź opinię na temat skuteczności różnorodnych form prowadzenia wojen przez Juliusza Cezara.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Opis bitwy pod Issos dokonany przez współczesnego historyka Krzysztofa Nawotkę.

Aleksander [...] ustawił w centrum falangę w 8 szeregach. Za nimi stanęły oddziały najemne. Lewe skrzydło [...] składało się ze sprzymierzonej kawalerii, piechoty trackiej i lekkozbrojnych. Sam stanął na prawym skrzydle na czele jazdy macedońskiej i tesalskiej. Tu planował rozegrać starcie decydujące o losach bitwy. [...] Lewe skrzydło macedońskie ugrzęzło w walce z masami kawalerii wroga. [...] W centrum najemni hoplici zaatakowali falangę macedońską, zanim zdołała się ona przeprawić przez Pinaros. [...] Hoplici greccy bili się wówczas z dużo większą zajadłością niż zwykle czynili to najemnicy walczący za żołd. Falanga uchodziła bowiem za symbol militarnej dominacji macedońskiej [...]. W tym starciu Grecy byli co najmniej nie gorsi od Macedończyków. [...] Na prawym skrzydle Aleksander poprowadził uderzenie kawalerii macedońskiej przeciwko [...] piechocie i kawalerii, chcąc złamać jej ducha walki gwałtownością natarcia. K. Nawotka, Aleksander Wielki, Wrocław 2007, s. 246–248.

• Na podstawie tekstu oraz wiadomości zamieszczonych w podręczniku odpowiedz, czy bitwa pod Issos została stoczona według podobnej taktyki jak bitwa nad Granikiem. Odpowiedź uzasadnij. • Przedstaw, który rodzaj wojsk Aleksandra miał decydujące znaczenie w bitwie pod Issos. Czy było to zgodne z planami militarnymi Aleksandra? 2. Fragment żywota Gajusza Juliusza Cezara autorstwa greckiego pisarza i historyka Plutarcha z Cheronei (I–II w. n.e.).

Całkiem inaczej przedstawiają się dzieje dalszego jego życia, z czasów prowadzonych przez niego podbojów i wypraw, których owocem było opanowanie Galii. [...] Czy weźmie się Fabiuszów, Scypionów [...], czy tych, którzy byli mu współcześni albo niedługo przed nim żyli, jak Sulla i Mariusz, obaj Lukullusowie, a nawet Pompejusz, którego sława wszelkiego rodzaju cnót wojennych w swym największym rozkwicie docierała aż pod niebiosa, wszystkich tych wodzów przewyższają wojenne czyny Cezara. Jednego bowiem przewyższa Cezar w trudnościach terenowych, wśród których przyszło mu walczyć, innego w wielkości krajów, jakie podbił. Tego wyprzedza ilością i siłą pokonanych wrogów, tamtego trudami, jakie przeszedł wśród tak dzikich i wiarołomnych plemion. Tego znowu łaskawością i dobrocią w stosunku do podbitych, innego hojnością i wdzięcznością dla współtowarzyszy broni. A wszystkich razem przewyższa największą ilością stoczonych bitew i największą liczbą zabitych w boju nieprzyjaciół. Walcząc w Galii przez niecałe 10 lat zdobył 800 miast, podbił 300 plemion i ludów, zmierzył się w bitwach z nieprzyjacielem liczącym łącznie trzy miliony ludzi, a z tych milion stracił w walce wręcz, milion wziął do niewoli. Plutarch z Cheronei, Żywoty sławnych mężów, t. II, Wrocław 2004, s. 570–571.

• Na podstawie tekstu wyjaśnij, dlaczego autor uznał Cezara za najwybitniejszego wodza republiki rzymskiej. • Określ, na jakie następstwa poczynań Cezara w Galii zwraca uwagę Plutarch. Dlaczego, twoim zdaniem, właśnie w ten sposób przedstawił owe konsekwencje? Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

13

Ja

14

Średniowiecze

3

Krajobraz wojenny z zamkiem w tle

PRZYPOMNIJ SOBIE • Sposoby i techniki walki w czasach starożytnych.

K

oniec starożytności i upadek cesarstwa zachodniorzymskiego nie oznaczał, że z dnia na dzień ukształtował się świat średniowiecza z jego filozofią, strukturami władzy, życiem codziennym. Był to proces długotrwały, a na dodatek każde kolejne stulecie epoki przynosiło zmiany w różnych dziedzinach życia – od kwestii ustrojowych po technikę wojenną.

CHARAKTER ZMAGAŃ ZBROJNYCH OD V DO X W. Pierwsze wieki średniowiecza to czas kształtowania się nowych państw na kontynencie europejskim. W wyniku wędrówki ludów do Europy przybyli: Awarowie, Bułgarzy, Germanie (Wizygoci, Ostrogoci, Wandalowie, Frankowie, Burgundowie, Longobardowie), a także Słowianie. Większość tych ludów najeżdżała cesarstwo rzymskie, teraz zaś wszystkie na jego ruinach – i to dosłownie – wznosiły swoje nowe państwa. Walczyły też między sobą o kształt granic świeżo powstałych krajów oraz zmagały się z kolejnymi najeźdźcami, którzy pojawiali się w Europie. Po okrzepnięciu państw barbarzyńskich wojny trwały nadal. Sytuacja polityczna w Europie nie ustabilizowała się, gdyż jedne kraje próbowały podbijać drugie. Ponadto w VII i VIII w. Europie groził podbój arabski. Wyznawcy Allaha w 711 r. przekroczyli Cieśninę Gibraltarską i najechali na Półwysep Iberyjski. Walki o odzyskanie tych terenów podjęły w następnych stuleciach chrześcijańskie kraje – Kastylia, Aragonia i Portugalia. Ostatecznie zakończono je sukcesem dopiero w 1492 r. Schyłek IX i X w. to czas wzmożonej zmożonej działalności wikingów w – ludów skandynawskich. Morskie wyprawy łupieżcze tych znakomitych mitych żeglarzy budziły lęk na całym kontynencie europejskim, nie tylko na jego północnych wybrzeżach. rzeżach. Działo się tak, gdyż wikingowie potrafili na swych drakkarach wpływać pływać rzekami daleko w głąb lądu. Miejsca Drakkar, rekonstrukcja 3d

Okręty wikingów zwane drakkarami miałyy niewielkie – nieco ponad metr – zanurzenie, co umożliwiało wyciąganie ich na brzeg i manewrowanie w ujściach rzek. Dzięki odpowiedniej budowie dowie były wystarczająco mocne i zwrotne, by pływać też na pełnym m morzu. To właśnie dlatego stały się znakomitym orężem wojennym. Warto pamiętać, że obsadzano je doskonałą załogą odznaczającą się odwagą, siłą fizyczną, zdrowym rozsądkiem. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 3 Ja

Krajobraz wojenny z zamkiem w tle

15

ich najazdu były zatem trudne do przewidzenia. Również w tym okresie spokój Europy został zachwiany przez Węgrów – grupę koczowniczych ludów zamieszkujących początkowo rejony na wschód od Uralu, które przybyły na Zachód w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia. Ich najazd doprowadził m.in. do zniszczenia słowiańskiego Państwa Wielkomorawskiego. Charakterystyczne dla okresu między X a XII w. było prowadzenie wojen prywatnych przez możnych panów feudalnych. Ich źródło tkwiło w słabości władzy centralnej, gdyż królowie nie byli w stanie strzec ładu wewnętrznego w swoich państwach. Monarchów starających się ograniczać wojny prywatne wspierał Kościół, który propagował hasła tzw. pokoju bożego (szerzej: temat 5).

ZMAGANIA ZBROJNE OD XI DO XV W. Kolejną falę wojen przyniosły lata 1095–1291 – okres wypraw krzyżowych zwanych też krucjatami, zainicjowanych przez papieża Urbana II na synodzie w Clermont. Krzyżowcy, czyli rycerze, którzy wyruszyli do walki z muzułmanami – wyznawcami Allaha, zdobyli Palestynę z Jerozolimą (1099), a przez następne dziesięciolecia starali się utrzymać swój stan posiadania na Bliskim Wschodzie. Próby narzucenia chrześcijaństwa innym narodom siłą były prowadzone także w Europie, np. przez margrabiów niemieckich na ziemiach Słowian. To właśnie chęć uniknięcia takiej przymusowej chrystianizacji była jedną z przyczyn decyzji polskiego władcy MieszkaW, by samemu i w wybranym przez siebie czasie odrzucić wiarę przodków i zacząć Strona tytułowa oddawać cześć chrześcijańskiemu Bogu. Wojny religijne prowadzono też Ryszarda III autorstwa z heretykami, czyli wyznawcami poglądów odbiegających od dogmatów Williama Shakespeare’a, religii chrześcijańskiej. Za heretyków uznano np. francuskich albigensów Londyn 1597 (katarów), którzy odrzucili organizację kościelną, sakramenty, dogmaty Średniowieczne wojny i ich wiary i żyli w skrajnej ascezie. W XIII w. zorganizowano przeciwko nim bohaterowie to źródło krucjaty, które pustoszyły południe Francji i w krwawy sposób położyły kres natchnienia dla wielu twórców ruchowi albigensów. Trzeba jednak zaznaczyć, że przyczynami wojen relidzieł literackich, malarskich czy gijnych często obok czynnika religijnego, czyli rzeczywistej chęci szerzenia filmowych. Walczący o władzę wiary, były też czynniki ekonomiczne oraz polityczne (chęć zdobycia łupów, w Anglii Ryszard III z rodu nowych terytoriów i zaszczytów). Yorków (mających w herbie Schyłek średniowiecza przyniósł konflikty wynikające z rywalizacji o tebiałą różę) został uwieczniony rytoria i o wpywy gospodarcze. Najlepszym przykładem jest wojna stuletnia. w dramacie przez samego Pod tą nazwą kryje się seria konfliktów zbrojnych między Anglią i Francją Williama Shakespeare’a. w latach 1337–1453. U ich źródeł tkwiły dążenia francuskich Walezjuszów do przejęcia kontynentalnych posiadłości angielskich Plantagenetów, rywalizacja o bogatą Flandrię, czyli o dochody z rozwijającego się tam sukiennictwa, a także zmagania o tron Francji. Główne walki toczyły się na terenie Francji. Tu doszło do największych zniszczeń. Wojna stuletnia spowodowała kolejne krwawe zmagania, m.in. na terenie Francji doprowadziła do powstania chłopskiego (żakerii). Jej zakończenie stało się jedną z przyczyn wybuchu wojny domowej w Anglii – tzw. wojny Dwóch Róż. Bitwa pod Crécy, ilustracja z Kronik Jeana Froissarta, XV w.

Do zwycięstwa Anglików w bitwie pod Crécy, która miała miejsce w 1346 r. w czasie wojny stuletniej, walnie przyczyniły się oddziały łuczników wywodzących się z niższych warstw społecznych. Doskonale wyszkoleni łucznicy, potrafiący w ciągu minuty wystrzelić kilkanaście długich dwumetrowych strzał, rozgromili walczących po stronie Francji kuszników, a następnie powstrzymali kilkanaście szturmów francuskiego rycerstwa. Bitwa udowodniła, że właściwie użyta piechota jest w stanie wygrać starcie z ciężkozbrojnym rycerstwem. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 36–40

Ja

16

Średniowiecze W czasie kiedy Europa Zachodnia zmagała się z wojną stuletnią, na południowym wschodzie kontynentu ekspansję rozpoczęli Turcy osmańscy. Po podboju Azji Mniejszej obeszli oni Konstantynopol i wdarli się na Bałkany. Nieskuteczną walkę z nimi podjęli cesarz Zygmunt Luksemburski, którego krucjata została pokonana pod Nikopolis w 1396 r., i Węgrzy pobici w 1444 r. pod Warną. W bitwie pod Warną zginął król polski i węgierski – Władysław WarneńczykW. Pasmo sukcesów tureckich zostało uwieńczone w 1453 r. zdobyciem Konstantynopola. Rok 1453 jest uznawany za jedną z symbolicznych dat zakończenia średniowiecza.

s. 72 X

OD WOJA DO RYCERZA Wojska czasów średniowiecza ulegały przemianom zgodnym z duchem czasu. Kiedy upadło Imperium Romanum na Zachodzie, wiele jednostek dawnej armii rzymskiej stopniowo weszło w skład struktur militarnych powstających barbarzyńskich królestw. W tym niespokojnym czasie nie było jeszcze dokładnie określonych ról społecznych (np. rycerza obrońcy), jak to będzie miało miejsce kilka wieków później. Każdy wolny mężczyzna mógł czuć się odpowiedzialnym za obronę określonego terytorium. Świadczy to o słabym rozwarstwieniu wczesnośredniowiecznego społeczeństwa. Wizygoccy królowie Hiszpanii powoływali pod broń świeckich i duchownych, bogatych i biednych. Szczególnie cenili sobie dawnych osadników rzymskich ze względu na ich wykształcenie. Podobnie czynili inni władcy europejscy. Do działań ofensywnych powoływano do służby wojskowej wyselekcjonowaną grupę mieszkańców wsi i miast. Pozycja króla była w tym czasie silnie powiązana z funkcją wodza. Wpływały na to migracje ludów, kształtowanie się państw i towarzyszące tym procesom wojny. Władcy otaczali się wiernymi sobie wojownikami należącymi do tzw. królewskiej drużyny. Pozostawała ona na utrzymaniu władcy, była przez niego uzbrajana i żywiona. Jej członkowie mieli też zapewniony udział w łupach. W zamian za oraz ofiarności wobec władcy. Początkowo w drużynie przeważali to zobowiązywali się do lojalności l wojownicy piesi, których uzbrojenie składało się z włóczni, mieczów, toporów oraz elementów ochroi kaftanów z grubo wyprawianej skóry. ny – hełmów, tarcz i kafta zmianę charakteru tej armii. Zwiększyła się wówczas rola wojowników tocząWiek VIII przyniósł zm cych zmagania zz przeciwnikiem konno. Jeźdźcy byli szybsi i groźniejsi od piechurów. Wzrost roli konnicy miał m jednak swoje konsekwencje. Ekwipunek jeźdźca był droższy niż piechura. Wydatki na utrzymanie armii konnych przerastały możliwości rządzących. Także sami jeźdźc jeźdźcy mieli problemy z zakupem potrzebnego uzbrojenia obronnego: żelaznych kolczug, hełmów, h naramienników, nagolenników, rękawic, tarcz, oraz zaczepnych –

1

Współczesna rekonstrukcja uzbrojenia i ubioru rycerza Ws

Pod Podstawową bronią rycerza był miecz (1). Największe miecze dwuręczne  były ciężkie, a używanie ich walce wymagało od rycerza dużej wprawy i siły. Bronią ochronną były przede wszystkim zbroja ww (w XV X w. stosowano głównie zbroje płytowe) (2), pod którą zakładano gruby, tłumiący uderzenia kaftan (3); hełm z przyłbicą osłaniającą twarz (4); rękawice (5) i tarcza (6), kafta którą zasłaniano się od ciosów. któr

2

3

4

5

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 3

6

Ja

17

Krajobraz wojenny z zamkiem w tle kopii, miecza, sztyletów itp. Należało zatem zmienić podejście do utrzymania drużyny przez władcę. Wykształcił się system wasalno-lenny. Wybrani wojownicy otrzymywali od swych zwierzchników (tzw. seniorów) nadania ziemskie zwane lennami i stawali się wasalami. W zamian za nadanie ziemskie składali swemu seniorowi tzw. hołd lenny – przysięgę wierności i zobowiązywali się stawić na jego wezwanie do walki. Uzbrojenie musieli sobie zapewnić sami z zysków płynących z otrzymanych dóbr. W taki sposób narodził się system sprawowania władzy oparty na seniorach i wasalach oraz nowy typ wojownika – rycerz.

ZAMKI, CZYLI JAK ZDOBYĆ TO, CO NIEZDOBYTE W średniowieczu rodzące się państwa europejskie były szczególnie narażone na ataki zewnętrzne, dlatego istotną wagę przywiązywano do stworzenia miejsc, w których można było prowadzić długotrwałą obronę. Oczywiście najpierw wykorzystywano rzymskie fortyfikacje, lecz z czasem nauczono się wznosić własne umocnienia zarówno na starych, antycznych fundamentach, jak i w zupełnie nowych miejscach. Najdawniejsze zamki to zazwyczaj proste konstrukcje z drewna i ziemi. Ich budowa – ze względu na ówczesną technikę – była jednak bardzo pracochłonna. Od fortów wznoszonych na wzgórzach w epoce żelaza budowle te różniły się funkcją. Ludzie mieszkali tam na stałe, a nie tylko chronili się tymczasowo w razie zagrożenia. Z czasem zaczęto wznosić także kamienne konstrukcje. Nie od razu stały się one popularne, ponieważ koszt ich budowy był ogromny. Poza tym brakowało odpowiednich specjalistów. Z upływem lat dziedziniec i kamienne wieże obronne – donżony – otaczano murami i fosą. Tak powstały powszechnie znane dziś budowle nazywane zamkami. Z czasem je rozbudowywano, tworząc zamki górne i dolne, wzbogacone o kolejne budynki obronne, mieszkalne, gospodarcze i sakralne. Zamki służyły przede wszystkim jako miejsca zabezpieczające przed atakiem zewnętrznym. Tworzyły też sieć administracyjną i pozwalały władcom na kontrolowanie sytuacji wewnętrznej w państwie. Wraz z rozwojem systemu feudalnego coraz częściej były też wznoszone z inicjatywy rycerzy. Stawały się warownymi rezydencjami, ośrodkami życia rycerskiego. Wielka aktywność budowlana królów i lokalnych możnowładców sprawiła, że na terenie każdego kraju europejskiego powstały setki fortyfikacji. Zamki miały odgrywać rolę defensywną w systemie obronnym państwa. Budowano je, by nawet przy niezbyt licznej, ale dobrze zaopatrzonej załodze, zapewniały obronę nawet przed bardzo silnym przeciwnikiem, który w łuDo budowy zamków na terenach wyżynnych i górzystych jako budulca używano najczęściej kamienia, na obszarach nizinnych zaś głównie cegieł. Przykładem pierwszego typu budowli na ziemiach polskich jest m.in. zamek w Ogrodzieńcu.

Zdobywanie miasta przez średniowieczne rycerstwo francuskie

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

18

Średniowiecze pieżczym rajdzie wdarłby się na terytorium państwa. Wraz z rozwojem sztuki fortyfikacyjnej rozwijała się taktyka i technika wojenna. Budowano coraz bardziej skomplikowane machiny oblężnicze, np. katapulty czy wieże. Szczególne wrażenie robiły frondibole, które z niezwykłą precyzją miotały kamiennymi kulami o wadze 140 kg. Podczas wypraw krzyżowych używały ich obydwie strony. Arabowie ulepszyli je, zastępując liny napinane przez ludzi prostą przeciwwagą umożliwiającą wyrzucenie pocisku. Wojna stuletnia, która wyniszczyła Francję i Anglię, doprowadziła też do zastąpienia rycerskiego pospolitego ruszenia przez zawodowe wojska najemne i do upowszechnienia artylerii.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wymień główne przyczyny wojen toczonych w średniowieczu. 2. Przedstaw proces rozwoju sztuki fortyfikacji w średniowieczu i jego konsekwencje. 3. Omów proces zmian w charakterze średniowiecznych armii. 4. Poszukaj informacji o fortyfikacjach średniowiecznych w twojej okolicy lub regionie. Przedstaw ich historię w prezentacji.

WYRAŹ OPINIĘ Oceń, czy zmiany zachodzące w średniowiecznych armiach były odpowiedzią na zmieniające się warunki pola walki. Podaj odpowiednie przykłady potwierdzające twoją ocenę.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Fragment Kroniki polskiej pióra nieznanego autora zwanego Gallem Anonimem (XII w.).

O wspaniałości i mocy sławnego Bolesława [Chrobrego] Większe są zaiste i liczniejsze czyny Bolesława, aniżeli my to możemy opisać [...]. Bo jakiż to rachmistrz potrafiłby mniej więcej pewną cyfrą określić żelazne jego szyki, a cóż dopiero przytoczyć opisy zwycięstw i tryumfów takiego ich mnóstwa! Z Poznania bowiem [miał] 1300 pancernych1 i 4000 tarczowników 2, z Gniezna 1500 pancernych i 5000 tarczowników, z grodu Władysława 800 pancernych i 2000 tarczowników, z Giecza 300 pancernych i 2000 tarczowników, ci wszyscy waleczni i wprawni w rzemiośle wojennym występowali [do boju] za czasów Bolesława Wielkiego. [Co do rycerstwa] z innych miast i zamków, [to] wyliczać [je] byłby to dla nas długi i nieskończony trud, [...], podam wam bez liczby ilość tego mnóstwa: [...] za czasów Bolesława tyle prawie było w Polsce rycerzy, ile za naszych czasów znajduje się ludzi wszelkiego stanu3. Anonim tzw. Gall, Kronika, Wrocław 1996, s. 26–27. ____________________

pancerni (łac. loricati ) – w średniowieczu byli to wojownicy konni, okryci kolczugą, tj. zbroją z ogniw metalowych (nie z blach). tarczownicy (łac. clipeati ) – piechota, której główne uzbrojenie obronne stanowiła tarcza. 3 Przez ludzi należy rozumieć mężczyzn zdolnych do noszenia broni, a nie ogół ludności w czasach Bolesława Krzywoustego. 1

2

• Scharakteryzuj rodzaje wojsk, jakimi dysponował Bolesław Chrobry i opisz ich wyposażenie. • W różnych źródłach informacji (w tym internet) wyszukaj wiadomości o liczebności armii Bolesława Chrobrego i oceń, czy podane przez kronikarza dane są prawdziwe. Swoją odpowiedź uzasadnij. 2. Charakterystyka obrony Poznania na początku XI w. autorstwa współczesnego badacza Marka Barańskiego.

Kampania 1005 r. zakończyła się pod Poznaniem, gdzie zamknął się Chrobry. Poznań był dobrze przygotowany do obrony, obsadzony silnymi oddziałami. […] W owych czasach długie oblężenia zdarzały się rzadko. Jeśli bowiem atakująca armia nie zdołała zdobyć twierdzy szturmem, na ogół musiała wycofać się bez sukcesu. Spowodowane to było trudnościami w aprowizacji wojska. Niemożliwe było utworzenie dużego taboru, więc armia żywiła się tym co znalazła w atakowanym kraju. […] W grodach zgromadzone były zapasy żywności. Szczególnie dobrze zaopatrzony był Poznań. Natomiast wojska Henryka mogły pozostawać pod Poznaniem tylko do czasu ogołocenia z żywności najbliższej okolicy. Ponadto pozostające poza Poznaniem polskie oddziały wykorzystywały każdą okazję, by atakować szukających żywności Niemców. Zbliżały się też jesienne słoty […] Henryk zdecydował się na rozpoczęcie pertraktacji. M. Barański, Dynastia Piastów w Polsce, Warszawa 2006, s. 78–79.

• Wyjaśnij, na jakie trudności narażone były średniowieczne wojska prowadzące działania wojenne poza swoim krajem. • Wyjaśnij, co według autora tekstu skłoniło niemieckiego cesarza do podpisania pokoju między Niemcami i Polakami w roku 1005.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 3 Ja

19

Średniowiecze

4

Rycerze w historii i legendzie

PRZYPOMNIJ SOBIE • Sposoby i techniki walki średniowiecznego rycerstwa. • Przebieg najważniejszych wojen średniowiecza. dobyw yw wan ania ani ia. • Militarne funkcje średniowiecznych zamków i sposoby ich zdobywania.

M

ianem rycerza określano w średniowiecznej Europie kkonnego wojownika, j ik któ który walczył l ł w służbie swego lennego pana. Rycerze stanowili podstawową siłę militarną przez niemal całe naznaczone licznymi wojnami i najazdami średniowiecze, a więc przez co najmniej kilkaset lat. Nic więc dziwnego, że ich dzieje obrosły legendą.

RYCERSKA EDUKACJA W średniowieczu rycerzami zostawali synowie możnych, którzy opanowali w odpowiednim stopniu umiejętność władania bronią. Niejednokrotnie syn możnowładcy już w dzieciństwie był zobowiązany do pełnienia służby jako paź. Nabywał wówczas ogłady, uczono go dobrych manier i – co ważne – posłuszeństwa. Nastolatkowie zostawali giermkami, czyli pomocnikami rycerzy. Do zadań giermka należało: pomaganie rycerzowi, dbanie o zbroję i konie, pomoc w przygotowaniach do walki, a nieraz też udział w niej. Towarzysząc rycerzowi na co dzień, giermek doskonalił się w rzemiośle wojennym. Po kilku – zwykle czterech – latach takiej edukacji giermek mógł być pasowany na rycerza, zwłaszcza jeśli miał już zasługi na polu walki. Pasowanie poprzedzała całonocna modlitwa w kościele. Sama ceremonia polegała na uderzeniu młodzieńca płazem miecza w ramię. Aktu tego dokonywał władca bądź senior. Przyszły rycerz składał ślub rycerski w imię Boga oraz świętego Jerzego, patrona rycerstwa. Ze względu na to, że zgodnie z obowiązującą w średniowieczu zasadą primogenitury* majątek po ojcu dziedziczył najstarszy syn, młodsi synowie możnowładców mogli znaleźć się w trudnej finansowo sytuacji. Dlatego też już młodzi rycerze dokładali starań, by udziałem w turniejach i działaniach wojennych zasłużyć na nadanie ziemskie ze strony jakiegoś możnego pana. FEUDALNY UKŁAD MIĘDZY PANEM LENNYM A WASALEM Seniora i wasala łączył system wzajemnych zobowiązań. W zamian za ziemie i opiekę wasal był zobligowany do służby na rzecz pana, czy to w czasie wojny, czy w zamkowym garnizonie. Niejednokrotnie pan lenny miał nad sobą zwierzchnika – seniora, na rzecz którego sam pełnił służbę rycerską. Łańcuch powiązań między rycerzami zamykał władca. Średniowieczne zjawisko tzw. drabiny feudalnej wpływało także na możliwości militarne ówczesnych państw. Wasale byli zobowiązani do służby zbrojnej swojemu seniorowi (do 40 dni w roku), a jeśli ten wyruszał na wojnę wraz z królem, to i oni musieli stawić się ze swym seniorem. Uzbrojenie wraz z koniem nabywali ze środków, jakie czerpali z otrzymanych dóbr. » Primogenitura – prawo pierwszeństwa dziedziczenia tronu lub majątku przysługujące najstarszemu synowi lub najstarszemu potomkowi w linii prostej. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

20

Średniowiecze TURNIEJE RYCERSKIE Turnieje były dla rycerzy okazją do ćwiczeń w rzemiośle wojennym, gdyż właśnie od umiejętności władania bronią w dużej mierze zależała ich pozycja w średniowiecznym społeczeństwie. Ponadto rycerze biorący w nich udział mieli szansę zostać dostrzeżonymi przez możnych. Liczyli na przychylność panów i w konsekwencji na nadanie lenna. Początkowo turnieje były rodzajem starć całych grup rycerzy. Dopiero z czasem przybrały formę pojedynków. We wczesnym średniowieczu pojedynkujący się rycerze walczyli prawdziwą bronią. W miarę upływu czasu turnieje, podczas których śmiertelność była wysoka, stały się Średniowieczna ilustracja bezpieczniejsze. Rycerze zaczęli zakładać specjalne zbroje, wyposażone przedstawiająca konny turniej rycerski, pochodząca w dodatkowe zabezpieczenia z przodu. Kopie zakończono specjalnymi z Codex Manesse – zbioru grotami, by zminimalizować zagrożenie życia rycerza. Turnieje nabrapoezji niemieckiej spisanego ły więc nowego charakteru. Zaczęły przypominać zawody sportowe w latach 1305–1340 wpisujące się w zestaw rozrywek dworskich. Widownia turniejów rycerskich poszerzyła się o grono kobiet. W przerwach między walkami zaczęli występować minstrele. Turniej przestał przypominać krwawy bój, a stał się formą zabawy zgodnej z konwencją epoki. KODEKS RYCERSKI Życie rycerza wpisywało się w reguły postępowania określone w kodeksie rycerskim. Dotyczyły one zarówno konieczności zgłębiania rzemiosła rycerskiego i wojennego, jak i norm postępowania w życiu społecznym. Rycerz powinien nieustannie doskonalić umiejętność walki różnymi rodzajami broni. Obowiązywała go zasada całkowitego posłuszeństwa i lojalności wobec pana lennego oraz wybranki swego serca. Winien być sprawiedliwym i uczciwym zarówno wobec przyjaciół, jak i przeciwników. Kierujący się kodeksem rycerz miał być też pobożny, honorowy oraz uprzejmy. Wybranką serca rycerza mogła zostać zarówno panna, jak i mężatka. Uczucie do niej miało często charakter platoniczny. Zobowiązywało jednak rycerza do podejmowania nieustannych prób zasłużenia na wzajemność kobiety. Rycerz był zobowiązany stawać w obronie słabszych. Etyka rycerska kazała mu też walczyć w obronie Kościoła. Szczególnie widoczne było to w dobie krucjat, kiedy rycerze bronili ideałów religijnych. Legendarni rycerze w literaturze • Pieśń o Rolandzie – arcydzieło średniowieczne – chanson de geste (czyt. sząsą de żest), czyli pieśń o czynach bohaterskich Tytułowy Roland, rycerz odznaczający się cenionymi w średniowieczu cechami, takimi jak szlachetność, waleczność, męstwo, odwaga, honor, poświęcił swoje życie w obronie wiary chrześcijańskiej i ojczyzny. • Poemat o Cydzie – epos rycerski anonimowego autora kastylijskiego; stał się inspiracją dla innych autorów, w tym Pierre’a Corneille’a francuskiego autora dramatu Cyd (1636) Cyd, a właściwie Rodrigo Díaz de Vivar był żyjącym w XI w. kastylijskim rycerzem, któremu przypisuje się wielkie zasługi w czasie rekonkwisty, zdobył m.in. Walencję (1094). Uznany został za bohatera narodowego Kastylii, a obecnie całej Hiszpanii. • Dzieje Tristana i Izoldy – romans rycerski Tristan i Izolda to bohaterowie tragicznej miłosnej historii inspirowanej legendami celtyckimi. Dzieje... opowiadają o niespełnionej miłości rycerza Tristana do Izoldy, żony króla Marka, jego wuja. • Cykl legend o rycerzach króla Artura – pochodzące z Brytanii opowieści celtyckie uzupełnione o treści chrześcijańskie Artur to legendarny król Celtów. Wsławił się bohaterskimi czynami, których dokonał, walcząc mieczem Ekskaliburem. Rozgromił Piktów i Sasów, zdobył Szkocję i Irlandię. Wezwany przez cesarza rzymskiego do zapłacenia haraczu wypowiedział mu wojnę i wyruszył przeciwko Rzymowi, zostawiając kraj i żonę Ginewrę pod opieką swego siostrzeńca Mordreda. Tuż przed wkroczeniem do Rzymu dowiedział się, że wiarołomny siostrzeniec przywłaszczył sobie jego królestwo. Powrócił szybko do kraju, pokonał Mordreda, a sam, śmiertelnie ranny, został zawieziony na wyspę Avalon. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 4 Ja

Rycerze w historii Rycerze w historii i legendzie

i legendzie

Zakony rycerskie Pod koniec XI stulecia rozpoczęły się krucjaty. W Palestynie powstało wówczas kilka zakonów rycerskich. Początkowo ich celem była obrona grobu Chrystusa przed atakami muzułmanów ymami przybywającymi do Ziemi Świętej. Z czase i opieka nad pielgrzymami czasem zakony przenosiły swą działalność do Europy.

Joannici

Templariusze

Krzyżacy

Do zakonu joannitów najczęściej wstępowali rycerze narodowości włoskiej lub Hiszpanie. Na ziemiach polskich ich komandorie powstały m.in. na Śląsku, w Małopolsce, Wielkopolsce i na Pomorzu.

Templariuszami zostawali przede wszystkim rycerze francuscy. Ich posiadłości rozciągały się jednak w wielu krajach europejskich, m.in. na ziemiach polskich, np. na Śląsku czy w Wielkopolsce.

Krzyżakami zostawali przede wszystkim rycerze niemieccy. Od XIII w. budowali oni nad Bałtykiem (część ziem polskich i terytoria podbitych Prusów) prężne państwo zakonne.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

21

Ja

22

Średniowiecze Jan Matejko, Władysław Łokietek zrywający układy z Krzyżakami w Brześciu Kujawskim, 1879

s. 58–64 X

Motyw krzyżacki często pojawia się w polskiej literaturze i sztuce. Do najważniejszych dzieł zaliczyć trzeba: Bitwę pod Grunwaldem pędzla Jana Matejki oraz powieść Krzyżacy Henryka Sienkiewicza. Mniej znanym dziełem jest obraz Jana Matejki pokazujący moment zerwania rokowań z Krzyżakami w Brześciu Kujawskim. ŁokietkowiW zależało na odzyskaniu Pomorza i połączeniu rozbitego na dzielnice państwa, jednak mimo zwycięstwa pod Płowcami nie odzyskał ziem utraconych w 1308 r.

DZIEJE RYCERSTWA Złoty okres rycerstwa to czas wojen krzyżowych. Rycerze podejmowali trud wędrówki do Palestyny w celu wyzwolenia spod panowania muzułmańskiego miejsc świętych dla chrześcijan. Za uczestnictwo w tej wyprawie odpuszczano im grzechy. Kolejny ważny okres w dziejach rycerstwa to czas świetności zakonów rycerskich powstałych po zdobyciu Jerozolimy, głównie joannitów, templariuszy i Krzyżaków. Choć do zakonów tych należeli przedstawiciele różnych nacji, łączyły ich jednak wyznawane wartości, m.in. wierność panu lennemu i postępowanie według zasad uczciwości i uprzejmości. Nadrzędne wartości w ich życiu stanowiły honor i pobożność, czego świadectwem są powstające w tamtym okresie utwory literackie. Z rozkwitem rycerstwa świeckiego wiąże się trzeci etap w dziejach rycerstwa. Wtedy to narodził się ideał miłości dworskiej. Rycerz tego okresu nie tylko podejmował w imię honoru działania mające zaświadczyć o jego odwadze, lecz także stawał się oddanym sługą pani swego serca. Świadectwem tych czasów były pieśni trubadurów, poetów związanych z dworami Prowansji i północnych Włoch. W pieśniach tych opiewano miłość rycerza do zamężnej kobiety, na dodatek nierzadko wyższej od niego stanem. Kobieta ta nie mogła przyjąć jego miłości, albowiem naraziłaby na szwank swoją reputację. Wierny jej rycerz nieustannie starał się bohaterskimi czynami dowieść swojego uczucia i zasłużyć na wzajemność. Ostatecznie kochankowie w tajemnicy przed światem ślubowali sobie miłość. W ten schemat wpisują się na przykład romanse rycerskie oparte na legendach arturiańskich Chrétiena de Troyes: Lancelot oraz Parsifal.

s. 58–75 X s. 97–100 X

WOJOWNICY CHRYSTUSOWI Mianem „wojowników chrystusowych” określano w średniowieczu przede wszystkim członków trzech dużych zakonów rycerskich, powstałych w czasie wypraw krzyżowych. Joannici. Zakon joannitów został zatwierdzony przez papiestwo w 1113 r. Jego członkowie składali śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, co było połączeniem sposobów życia rycerza i mnicha. Nosili czarne płaszcze z białym krzyżem. Po zakończeniu krucjat joannici przenieśli się na Cypr, później na Rodos, ostatecznie zaś na Maltę. Zaczęto wówczas nazywać ich kawalerami maltańskimi. W czasach nowożytnych stracili większość swych dóbr w Europie. Zakon skupia się dziś na wolontariacie, pomocy społecznej i medycznej. Templariusze. Około 1119 roku Hugo z Payens i jego ośmiu towarzyszy ślubowali bronić Grobu Pańskiego, strzec szlaków wiodących do Ziemi Świętej oraz żyć w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie. Ich siedzibą stał się pałac na wzgórzu świątynnym w Jerozolimie, nazywano ich więc Rycerzami Świątyni albo templariuszami. Nosili białe płaszcze z czerwonymi krzyżami. Początkowo templariusze żyli w ubóstwie i czystości. Szybko jednak zdobyli ogromne posiadłości i bogactwa, stając się jedną z najpotężniejszych instytucji średniowiecza. Potęgę templariuszy złamał król Francji Filip Piękny, który przy wsparciu papieża Klemensa V doprowadził do konfiskaty dóbr zakonu i jego rozwiązania. Wielu zakonników, na czele z wielkim mistrzem Jakubem de Molay, oskarżonych m.in. o herezję zginęło na stosie. KrzyżacyW. Zakon został stworzony w 1190 r. Początkowo Krzyżacy opiekowali się pielgrzymami i chorymi. Bracia zakładali białe płaszcze z czarnym krzyżem. Konrad Mazowiecki zwrócił się Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 4 Ja

23

Rycerze w historii i legendzie do Krzyżaków z prośbą o pomoc w odparciu najazdów ludów pogańskich na swoje ziemie. Zakon przyjął to zaproszenie i osiadł na ziemi chełmińskiej. Z czasem celem Krzyżaków stały się położone nad Bałtykiem ziemie pogan, w tym Prusów. Potęgę Krzyżaków złamali dopiero Jagiellonowie. Jedynym zakonem rycerskim powstałym na ziemiach polskich był Zakon Pruskich Rycerzy Chrystusowych (tzw. bracia dobrzyńscy) zorganizowany przez biskupa pruskiego Chrystiana przed 1228 r. Siedem lat później większość braci zakonnych przyłączyła się do zakonu krzyżackiego. Zakon oficjalnie przestał istnieć w połowie XIV w.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wymień cechy idealnego rycerza i omów reguły postępowania zawarte w kodeksie rycerskim. 2. Scharakteryzuj zasady tworzenia i funkcjonowania zakonów rycerskich. Określ, czy reguły, którymi kierowali się ich członkowie były zgodne z etosem rycerskim. 3. Wskaż współczesne utwory literackie lub filmowe, w których jest prezentowany wzorzec rycerza.

WYRAŹ OPINIĘ Oceń, czy zmiany zachodzące w średniowiecznych armiach były odpowiedzią na zmieniające się warunki pola walki. Podaj odpowiednie przykłady potwierdzające twoją ocenę.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Alan Barker o zmianach warunków pola walki u schyłku średniowiecza.

Wraz z rozwojem nowych rodzajów broni pod koniec średniowiecza zaczęła maleć rola, jaką na polu bitwy odgrywali dotąd ciężkozbrojni rycerze. Pracom nad doskonaleniem prochu strzelniczego towarzyszyły poszukiwania nowych materiałów i nowych rodzajów broni [...]. Początkowo broń palna miała niewielkie rozmiary i wykorzystywana była do wystrzeliwania kamieni bądź innego rodzaju niewielkich pocisków. Stopniowo jednak jej rozmiary, a także zasięg zaczęły ulegać zwiększeniu [...]. Pod koniec średniowiecza artyleria stanowiła już nieodzowną część wyposażenia każdej armii, nie mniej ważną od ciężkozbrojnych rycerzy. Dzięki zastosowaniu artylerii sułtanowi tureckiemu Mehmedowi II udało się przełamać bizantyńską obronę i zdobyć Konstantynopol. Działa wykorzystane przez Mehmeda podczas oblężenia Konstantynopola wykonane zostały przez węgierskiego puszkarza Urbana. Spod ręki Urbana wyszło kilka naprawdę ogromnych dział. Do przesunięcia jednego z nich potrzeba było 50 wołów i 2000 ludzi. Zanim przystąpiono do próbnych wystrzałów, ostrzeżono mieszkające w okolicy ciężarne kobiety, aby przerażone hukiem nie poroniły [...]. Wraz z rozwojem broni palnej stopniowo malało znaczenie, jakie na polu bitwy przypadało rycerzom konnym. W coraz większym stopniu pełnione przez rycerzy funkcje nabierały charakteru rytualnego, a na polach bitew zaczęły zastępować ich regularne armie zawodowe. Do dzisiaj jednak pamięć o rycerskich dokonaniach [...] ożywia naszą wyobraźnię, przywołując obraz pędzących do boju zakutych w zbroje rycerzy. Alan Barker, Rycerstwo średniowiecznej Europy, Warszawa 2004, s. 185–186.

• Wyjaśnij, co było przyczyną osłabienia pozycji ciężkozbrojnych rycerzy, głównej siły militarnej w dobie średniowiecza. • Z czego, twoim zdaniem, wynikała przewaga artylerii nad rycerzami konnymi? 2. Fragment powieści Pieśń o Rolandzie . Roland czuje, że śmierć jest blisko. [...] Modli się do Boga za swoich parów [...] następnie prosi anioła Gabryiela za samego siebie. Bierze [...] ręką swój miecz zwany Durendalem. [...] Przed sobą widzi kawał skały. Wali w nią dziesięć razy [...] Stal zgrzyta; nie łamie się [...] „Ha! rzecze hrabia [...] Durendalu [...] Nie idź mi nigdy w ręce człowieka zdolnego uciec przed drugim! Roland czuje, że śmierć go bierze [...] Pod siebie kładzie swój miecz i róg. Obrócił głowę ku zgrai pogan; tak czyni chcąc, aby Karol powiedział i wszyscy jego ludzie, że umarł jako zwycięzca i jako zacny hrabia. Raz po raz słabnącą ręką uderza się w piersi. Za grzechy swoje wyciąga ku Bogu [...] rękawicę [...] Leży [...] twarzą ku Hiszpanii [...]. Cesarz wrócił z Hiszpanii [...] wychodzi ku niemu Oda [...] Rzecze królowi [...] „Nie daj Bóg [...] abym po śmierci Rolanda została przy życiu!” [...] Umarła natychmiast.

Pieśń o Rolandzie, Wrocław 1991, tłum T. Żeleński, s. 94–99, 116, 150.

• Przedstaw cnoty charakteryzujące opisanego w tekście rycerza i opisz okoliczności jego śmierci, a następnie wskaż elementy, które wpisują się w kształtowanie etosu rycerskiego.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

24

Średniowiecze

5

Niech zginie świat, byleby stało się zadość sprawiedliwości Czy istnieje wojna moralnie słuszna?

PRZYPOMNIJ SOBIE • Główne zasady etosu rycerskiego. • Znaczenie terminów: turniej rycerski, kodeks rycerski, zakony rycerskie, sobór.

M

ieszkańcy średniowiecznej Europy żyli w ciągłym napięciu, w poczuciu zagrożenia głodem, chorobami i wojnami. Oparciem dla szukających nadziei na lepszą egzystencję były Kościół i wiara w Boga, w świętych, w moc sprawczą relikwii. Ludzie Kościoła, będąc przedstawicielami elity intelektualnej i członkami wpływowego stanu, podejmowali próby łagodzenia dramatycznych aspektów życia codziennego.

POKÓJ BOŻY Wojna stanowiła kluczowy czynnik ekonomiczny, społeczny i polityczny decydujący o kierunku rozwoju średniowiecznego świata. W tym okresie wojny były bardzo liczne i bardzo wyczerpujące; toczyły się nie tylko między państwami, ale również wewnątrz nich. Średniowieczne stosunki społeczne oparte na więziach lennych nie zawsze dawały gwarancję skutecznej kontroli pana nad wasalami. Nie istniał żaden zorganizowany aparat sprawiedliwości prócz sądu seniora, dlatego rycerze często sami wymierzali sprawiedliwość swoim wrogom, najeżdżając i łupiąc ich dobra. Wojna prywatna była czymś codziennym i oczywistym, a racja zazwyczaj leżała po stronie silniejszego. Znaczna część społeczeństwa miała zatem permanentnie styczność z wojną i z jej powodu cierpiała albo bezpośrednio – przez udział w walkach (np. podczas obrony własnego miasta), albo też pośrednio – w związku z koniecznością utrzymania wędrujących armii czy też płacenia podatków na cele wojenne. Kościół średniowieczny także ponosił konsekwencje działań zbrojnych: zniszczone świątynie i klasztory, spalone wsie i pomordowani chłopi, wszystko to osłabiało materialną podstawę władzy duchownej. Nic zatem dziwnego, że kościelni zwierzchnicy starali się zahamować gwałty i ująć wojnę w ramy prawne, by móc jakoś ją kontrolować. Na kształtowanie ich postawy wpływ też miała sama religia chrześcijańska oparta na prawach Dekalogu, w tym na przykazaniu: „Nie zabijaj”. Tak narodziła się idea treuga Dei – pokoju bożego. Jego pomysłodawcami byli zakonnicy z klasztoru w Cluny. W 989 i 990 r. synody regionalne w Charroux i w Narbonnie we Francji potępiły gwałty i upowszechniły hasła zakazujące działań wojennych w określone dni tygodnia – najczęściej od środy wieczór do poniedziałku rano oraz podczas postów. Biskupi odbierali z rąk rycerzy ze swoich diecezji uroczyste, zbiorowe przysięgi, że będą oni dotrzymywać treuga Dei. W XI w. ruch pokoju bożego Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 5 Ja

25

Niech zginie świat… ogarnął Italię, Hiszpanię i Niemcy. Zapewniał on minimum bezpieczeństwa osobom najbardziej narażonym na działania wojenne: bezbronnej biedocie, niższemu klerowi, wędrownym kupcom. Wynikiem odmiennego podejścia w łonie Kościoła do kwestii ograniczania roli konfliktów zbrojnych było powstanie zakonów rycerskich, które usankcjonowały, a nawet uświęciły agresję zwłaszcza wobec niewiernych.

WOJNA JAKO ZJAWISKO MORALNIE UZASADNIONE Zagadnienie, czy wojna jest dla chrześcijan dozwolonym narzędziem polityki czy też powinna być zakazana, stało się tematem rozważań największych filozofów doby średniowiecza. Wszak Chrystus wyraźnie nakazał miłość Boga i bliźniego (Mt 22,35–40). Imperatyw ten wykluczył stosowanie agresji wobec drugiego człowieka. Jednak zastanawiano się nad kwestią ochrony własnej i najbliższych, pozostających pod naszą opieką. Czy jeśli obrona wymaga użycia siły wobec przeciwnika, takie działanie także jest zakazane? Ówcześni myśliciele związani z Kościołem poddali te zagadnienia dogłębnej analizie. W swoich rozważaniach korzystali m.in. z pism starożytnych. Efektem ich pracy było opracowanie respektowanego po dziś dzień podziału na wojny sprawiedliwe i niesprawiedliwe. Po raz pierwszy rozróżnienia takiego dokonał już Cyceron – rzymski mówca i polityk działający w I w. p.n.e. Jego zdaniem za słuszne uchodziły wojny obronne, a także te, których celem było odzyskanie zrabowanych dóbr lub ukaranie najeźdźców. Dodatkowo Cyceron domagał się należytego wypowiedzenia wojny. Bez tego warunku nawet te konflikty zbrojne, których przyczyny uznawał za zrozumiałe, nie mogły uzyskać statusu sprawiedliwych. Pierwsi chrześcijanie odrzucili wszelką przemoc i potępiali wojnę. Z czasem jednak zaczęły pojawiać się głosy w pewien sposób je akceptujące. Wojny prowadzone na granicach imperium przynosiły wymierne korzyści w postaci spokoju na terenie wewnętrznych prowincji. Orygenes w 1. połowie  III w. n.e. uznał, że nie ma nic złego w modlitwie o zwycięstwo w wojnie słusznej, czyli mającej na celu obronę kraju. Jego poglądy rozszerzył św. Augustyn z Hippony, który uchodzi za autora chrześcijańskiej doktryny wojen moralnie usprawiedliwionych. Wykopaliska archeologiczne w Jerychu Jerycho w XIII w. p.n.e. zostało zdobyte przez Izraelitów prowadzonych przez Jozuego do Kanaanu. Konflikty zbrojne towarzyszą ludzkości od zarania dziejów. Nie negując ich tragicznych konsekwencji, uważa się, iż niekiedy stanowią one swoisty motor postępu. Podczas wojen powstają nowe rozwiązania techniczne, które mają na celu przyspieszenie zwycięstwa. Pierwsze cywilizacje Starożytnego Wschodu, nie zajmowały się kwestią słuszności wojny; była ona czymś wszechobecnym, codziennym. Także Izraelici krwawo rozprawiali się ze swoimi wrogami, a opisane w Starym Testamencie konflikty zbrojne zazwyczaj miały podłoże religijne. Były prowadzone w imieniu i ku chwale Boga, zawsze przeciwko niewiernym. Jednocześnie krzywdy, które spotykały naród wybrany – czyli Izraelitów – ze strony innych państw, postrzegano jako kary za złamanie zasad prawa religijnego i odstępstwo od wiary.

PRZEDMIOTEM WOJNY JEST POKÓJ Żyjący na przełomie IV i V w. n.e. św. Augustyn swą teorię, zawartą w dziele Państwo Boże, oparł na poglądach Cycerona. Tworzył ją w czasie, gdy ku upadkowi chyliło się cesarstwo zachodniorzymskie plądrowane i rujnowane przez barbarzyńców. Nietrudno zatem zrozumieć, że dla Augustyna zbrojny odpór dawany hordom Gotów i Wandalów wydawał się być czymś oczywistym i w pełni uzasadnionym. „Co można rzec przeciw wojnie?” – pytał w swych pismach św. Augustyn i sam sobie odpowiadał: „Może to, że ludzie, którzy kiedyś przecież i tak umrzeć muszą, tracą przy tym życie”. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

26

Średniowiecze Simone Martini, Święty Augustyn, ok. 1320 r.

Święty Augustyn dopuszczał konieczność wojen za wiarę i walk w obronie zagrożonych współwyznawców. Nie ma w tej wypowiedzi gwałtownego sprzeciwu wobec stosowania walki zbrojnej. Wprost przeciwnie jest swego rodzaju akceptacja. Wojna sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Zajęcie takiego stanowiska było związane z okolicznościami, w jakich przyszło tworzyć Augustynowi, ale wynikało też z przekonania, że „i ci nawet, co wojny chcą, dążą tylko do zwycięstwa, a przeto wojując, pragną dojść do zaszczytnego dla siebie pokoju. Pewnik to jest, że pokój jest pożądanym końcem wojny”. Wojna nie była dla Augustyna zjawiskiem pożądanym, ale obserwując to, co się działo wokół, doszedł do wniosku, że są sytuacje, kiedy chrześcijanin powinien stanąć do walki z bronią w ręku. Rozpatrując okoliczności, jakie mogły do tego doprowadzić, Augustyn wskazuje na odpowiedzialność za bliźniego – brata w wierze, któremu winno się pomagać i chronić. Wojna okazuje się mniejszym złem, jeżeli się ją porówna z okrucieństwem barbarzyńskich najeźdźców. Użycie siły do obrony przed nimi było według świętego uzasadnione. Popierał też istnienie armii, gdyż św. Łukasz w swej Ewangelii nakazuje żyć żołnierzom z żołdu (Łk 3,14). Jeśli ewangelista nie wzywał ich do porzucenia armii i odrzucenia broni, to znaczy, że wojenne rzemiosło nie jest potępione. I tu wracamy do kwestii: kiedy zatem możemy mówić o jego legalności? Według św. Augustyna wojna jest sprawiedliwa, gdy zainicjowała ją legalna władza i to tylko z uwagi na słuszne przyczyny (o jej ocenie moralnej decyduje zatem motyw, zaistnienie obiektywnych warunków, a nie subiektywny osąd). Augustyn zaznaczał też, że należy się do niej odwołać tylko w ostateczności, kiedy wszelkie inne możliwości porozumienia pokojowego zawiodły. Wojnie nie mogą towarzyszyć nadużycia (mordy, gwałty, grabieże). Musi być prowadzona z umiarem.

WOJNA SPRAWIEDLIWA WEDŁUG ŚW. TOMASZA Kontynuatorem rozważań św. Augustyna był inny znamienity teolog – św. Tomasz z Akwinu. Trzynastowieczny filozof w dziele Suma teologiczna szukał m.in. odpowiedzi na cztery pytania dotyczące konfliktów zbrojnych: czy jakaś wojna jest dozwolona?; czy duchownym wolno brać udział w wojnie?; czy w wojnie wolno używać podstępu?; czy wolno walczyć w dni święte? Do dwóch warunków wojny sprawiedliwej omówionych przez św. Augustyna, czyli do kwestii legalnej władzy decydującej o podjęciu działań zbrojnych i do słusznej przyczyny leżącej u jej podstaw, św. Tomasz dołożył trzeci – uczciwą intencję. Co do pierwszej zasady filozof z Akwinu potępił wojny prywatne. Jego zdaniem osoba prywatna nie może wypowiadać wojny, powinna bowiem dochodzić swoich praw przed trybunałem władcy. Poza tym to książętom i królom powierzono obowiązek ochrony państwa. W kwestii drugiego warunku podkreślał za Augustynem konieczność przewiny strony przeciwnej i tak np. sprawiedliwą nazywa wojnę dla pomszczenia krzywd. Trzecim warunkiem wojny sprawiedliwej jest uczciwy zamiar, czyli chęć poparcia dobra lub uniknięcia zła. Walki mają prowadzić do osiągnięcia pokoju. Wojna grzeszna to wojna, u podstaw której leżą żądza szkodzenia, okrucieństwo w zemście, brutalność w walce, żądza władzy. Filozof odrzucał możliwość niedotrzymywania wrogom obietnic czy też wciągania ich w zasadzkę przez okłamywanie z premedytacją. Takie metody prowadzenia walki są zawsze niedozwolone. Natomiast nie widział nic złego w przemilczaniu pewnych kwestii i tym samym unikaniu informowania nieprzyjaciół (zwłaszcza niewiernych) o swych zamiarach. Święty Tomasz powoływał się tu na Ewangelię św. Mateusza: „Nie dawajcie psom tego, co święte”. Wśród nakazów wprowadzonych przez św. Tomasza była konieczność powstrzymania się od wojny w dni święte, jeśli nie zmuszały do tego jakieś zewnętrzne okoliczności. Wolno przecież lekarzom leczyć chorych podczas świąt i tak samo nikt Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 5 Ja

27

Niech zginie świat… Benozzo Gozzoli, Triumf świętego Tomasza z Akwinu, 1468–1484

Św. Tomasz ceni odwagę żołnierską. „Śmierć grożąca żołnierzowi na wojnie jest bezpośrednio spowodowana jego dążeniem do osiągnięcia dobra, jako że sprawiedliwa wojna jest obroną dobra społeczeństwa”.

nie zwalania zdolnych do obrony z obowiązku ratowania państwa przed najazdem. Popierał także pogląd św. Augustyna, że trzeba wiedzieć, kiedy wojnę zakończyć. Koncepcje sprawiedliwej wojny opracowane przez teologów i znawców prawa kanonicznego stopniowo zajmowały miejsce wcześniejszych zwyczajów feudalnych, które pozwalały na toczenie wojny każdemu przedstawicielowi stanu rycerskiego z byle powodu. Dużą rolę w upowszechnianiu idei wojny sprawiedliwej odegrały rozmaite sankcje kościelne. Należy jednak pamiętać, że konflikty zbrojne z poganami lub innowiercami przebiegały według zupełnie innych reguł. Zazwyczaj prowadzono je z barbarzyńskim okrucieństwem, często za przyzwoleniem Kościoła, dla którego liczył się nadrzędny cel, a nie sposoby jego realizacji. Zaprowadzenie chrześcijaństwa było najważniejsze. Taką postawę da się zaobserwować i u św. Augustyna, i u św. Tomasza. Obaj wierzyli, że zwycięstwo wyznawców Chrystusa przyniesie trwały pokój na świecie.

NIE MOŻE CZŁOWIEK UJARZMIAĆ BLIŹNIEGO, CHOĆBY BYŁ NIEWIERNY W Polsce zagadnienia wojny sprawiedliwej i niesprawiedliwej były rozpatrywane m.in. przez Stanisława ze Skarbimierza i Pawła Włodkowica, którego poglądy można uznać za rewolucyjne. Stanisław ze Skarbimierza, rektor Akademii Krakowskiej, w kazaniu De bellis iustis (O wojnach sprawiedliwych) uzasadniał, że wojna może być sprawiedliwa, jeśli toczy się dla odzyskania własności lub w obronie ojczyzny, a jej celem ma być przywrócenie pokoju. W takiej wojnie dopuszczalne jest nawet zawieranie przymierzy z państwami pogańskimi. Paweł Włodkowic studiował prawo w Pradze i Padwie, doktoryzował się zaś na uniwersytecie w Krakowie. Brał udział w obradach soboru w Konstancji w 1414 r., gdzie wygłosił swój słynny traktat o władzy papieża i cesarza. Zawarł w nim tezę o naturalnych, a więc niezbywalnych prawach przynależnych każdemu człowiekowi bez względu na religię i narodowość: prawo do życia i jego obrony, do wolności osobistej, do własności, wolności sumienia, ochrony własnej godności oraz do sprawiedliwego procesu. Uznał je za przysługujące nie tylko jednostkom, ale także całym narodom i państwom. Konkluzja, jaka wynikła z rozważań Włodkowica, była dla ówczesnych dość szokująca, gdyż głosiła, że także ludy niechrześcijańskie mają prawo do suwerenności i bezpieczeństwa. Polak odrzucił możliwość nawracania orężnego, gdyż stwierdził: „Nie może godziwie papież ani cesarz dać komuś możliwości najeżdżania niewiernych, ujarzmiania ich i  zajmowania ich państw bezwarunkowo i bezpośrednio do szerzenia wiary”, ponieważ „prowadzenie niewiernych do wiary katolickiej Sobór w Konstancji przedstawiony na kartach Kroniki Ulricha von Richentala, 1. poł. XV w. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

28

Średniowiecze przez agresję, [wydaje się] sprzeczne z prawem Pisma Świętego”. Dla Włodkowica wojna z samego swego charakteru nie może być prowadzona z powodów religijnych. W kwestii wojny moralnie usprawiedliwionej Włodkowic stwierdził: „Należy wiedzieć, że wymaga się pięciu rzeczy na to, aby wojna była sprawiedliwa”. Warunki te to: „[...] osoba, przedmiot, przyczyna, duch i upoważnienie”. Osobą mogącą przelewać krew jest człowiek świecki, przedmiotem – dobro ojczyzny i wolność, przyczyną – konieczność osiągnięcia pokoju, duch to brak złych pobudek, czyli niekierowanie się nienawiścią, zemstą czy chciwością. Upoważnienie to zgoda Kościoła lub władcy.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wyjaśnij, na czym polegał pokój boży i oceń jego znaczenie dla średniowiecznej Europy. 2. Scharakteryzuj poglądy św. Augustyna i św. Tomasza na kwestię wojny. 3. Przedstaw poglądy Włodkowica na temat relacji z poganami i porównaj je z ideami panującymi wówczas w Europie.

WYRAŹ OPINIĘ Oceń, czy idea pokoju bożego wpłynęła na sposób prowadzenia wojen w średniowieczu. Podaj odpowiednie przykłady.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Fragment mowy papieża Urbana II na soborze w Clermont w 1095 r. 

[...] synowie Boży, obiecaliście energiczniej niż zwykle podtrzymywać w waszym środowisku należny pokój, a jeszcze sumienniej przestrzegać praw Kościoła [...]. Wszak jest koniecznością, abyście niezwłocznie podążyli z pomocą waszym braciom zamieszkującym na Wschodzie [...]. Na nich zwalili się bowiem [...] Turcy i Arabowie, którzy dotarli aż do Morza Śródziemnego [...]. Dlatego zwracam się z pokorną prośbą, nie ja, lecz Pan, abyście wy, głosiciele Chrystusowi, częściej nakłaniali wszystkich, do jakiego by kto nie należał stanu, zarówno pieszych, jak i konnych, tak biednych, jak i bogatych, aby oni w porę pomogli wschodnim chrześcijanom i wypędzili z granic chrześcijańskiego świata ludzi tego niecnego rodzaju. [...] Wszak to nakazuje Chrystus. Wszystkim idącym tam, w wypadku ich zgonu na lądzie czy na morzu lub w boju z poganami, od tej chwili odpuszczone będą grzechy. To przyrzeczenie idącym daję ja jako upoważniony przez Boga. [...] Niech wystąpią przeciw niewiernym do boju, który [...] powinien przynieść w obfitości łupów, ci, którzy od dawna przywykli nadużywać praw prywatnej wojny przeciw swoim współwyznawcom. Niech się obecnie staną rycerzami ci, którzy przedtem byli rozbójnikami. Niech obecnie prowadzą sprawiedliwą walkę z barbarzyńcami [...]. Kto tu nieszczęśliwy i biedny, tam będzie bogaty, kto tu przeciwnikiem Boga, tam będzie Jemu przyjacielem. Niech zatem idący [do Ziemi Św.] nie zwlekają, [...] T. Maresz, K. Juszczyk, Historia w źródłach, Toruń 2004, s. 93–94.

2. Fragment anonimowej relacji o zdobyciu Jerozolimy w 1099 r.

[...] stanęliśmy pod Jerozolimą we wtorek d. 6 czerwca [...] W środę i czwartek [13 i 14 lipca] nocą i dniem przypuszczamy ze wszystkich stron niezwykły szturm do miasta. Biskupi i kapłani ogłosili w kazaniach i upomnieli wszystkich, aby przed wtargnięciem do miasta odprawić procesję dookoła Jerozolimy [...] czynić jałmużnę i pościć. [...] jeden z naszych rycerzy, [...] wdarł się na mury miasta. [...] obrońcy zaczęli uciekać [...] a nasi następując, ścigali ich i mordowali aż do świątyni Salomona; tu była taka rzeź, że nasi po kostki brodzili w ich krwi. [...] Na dachu zaś świątyni Salomona zebrała się wielka gromada pogan płci obojga, którym Tankred i Gaston z Beast dali swoje chorągwie [aby ich uchronić przed rzezią]. [Wojska nasze] wkrótce rozbiegły się po całym mieście, zabierając złoto i srebro, konie i muły, zajmując domy [...]. Nazajutrz rano wdarli się nasi żołnierze potajemnie na dach świątyni [Salomona] i napadli na Saracenów, mężczyzn i kobiety, ścinając ich gołymi mieczami; niektórzy z nich rzucali się z [dachu] świątyni. Wiek V–XV w źródłach, oprac. M. Sobańska-Bondaruk, S. Lenard, Warszawa 1997, s. 152–154.

• Na podstawie tekstu nr 1 scharakteryzuj przyczyny wojen krzyżowych Europejczyków z Turkami w latach 1095–1291. • Na podstawie tekstu nr 2 opisz zdobycie przez krzyżowców Jerozolimy w czasie pierwszej krucjaty. • Odwołując się do tekstów 1. i 2., oceń, czy wojny krzyżowe według średniowiecznych standardów opracowanych przez św. Augustyna i św. Tomasza możemy uznać za sprawiedliwe. Jak wygląda ich ocena w świetle poglądów Pawła Włodkowica? • W różnych źródłach informacji (w tym Internet) wyszukaj wiadomości o innych niż wymienione w podręczniku koncepcjach wojny sprawiedliwej i niesprawiedliwej w chrześcijańskiej myśli politycznej średniowiecza. Przygotuj na ten temat prezentację multimedialną.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 5 Ja

29

Nowożytność

6

Przemiany wojskowości w epoce nowożytnej

PRZYPOMNIJ SOBIE • Wiadomości o etosie rycerskim. • Informacje o sposobach walki średniowiecznego rycerstwa. • Zapatrywania średniowiecznych myślicieli na zjawisko wojny.

muszkiet

ładunki prochowe

forkiet

prochownica

O

kres od XVI do XVIII w. charakteryzował się licznymi zmianami w dziedzinie wojskowości. Dotyczyły one zarówno uzbrojenia, jak i form organizacji armii europejskich państw.

PIECHOTA – „LUD OGNISTY” Od schyłku średniowiecza coraz większą rolę na polach bitew odgrywała piechota. Początkowo w jej składzie przeważali uzbrojeni w długie piki pikinierzy, których zadaniem było powstrzymywanie ataku konnicy. Z czasem, gdy coraz powszechniej stosowano broń palną, zwłaszcza muszkiet, zwiększało się znaczenie strzelców (muszkieterów). Ich liczba w oddziałach piechoty systematycznie rosła i już na początku XVII w. stosunek strzelców do pikinierów wynosił 3:1. Oddziały piechoty na przełomie XVI i XVII w. pojawiły się we wszystkich armiach europejskich. Ustawiały się one w czworoboki (co najmniej 10 szeregów) i w celu maksymalnego wykorzystania siły ognia stosowały tzw. kontrmarsz. Polegał on na oddawaniu salwy przez pierwszy szereg, który następnie wycofywał się na tył formacji, aby ponownie załadować broń. Pikinierzy natomiast mieli osłaniać strzelców przed Muszkieter szkocki z XVII w. ewentualnym atakiem konnicy nieprzyjaciela. (rekonstrukcja ubioru i uzbrojenia) Kolejne zmiany wywołało wprowadzenie do użytku karabinu skałkowego (w którego zamku zapalenie prochu odbywało się przez uderzenie krzemienia, tzw. skałki, o metal, w odróżnieniu od zamków lontowych, gdzie dla wywołania iskry trzeba było przytknąć zapalony lont), od drugiej połowy XVII w. dodatkowo wyposażonego w długi bagnet. Pozwoliło to na wyeliminowanie pikinierów i wyposażenie wszystkich walczących w niej żołnierzy w broń palną. Nowy typ broni wymagał również zmian w szyku bitewnym. Zrezygnowano z formowania czworoboków na rzecz rozciągniętej, ale płytszej linii bojowej (maksymalnie 10 szeregów, najczęściej 6). Taki szyk powodował, że znacznie większa liczba żołnierzy musiała jednocześnie podjąć walkę. Wymagała ona większej odwagi, zręczności i dyscypliny. W chwili, gdy stojące naprzeciw siebie linie oddawały salwy, żołnierze mieli obowiązek wykonywania swoich zadań niemal mechanicznie. W miejsce trafionych towarzyszy natychmiast pojawiali się nowi ludzie, by wypełnić lukę w szeregu. Żołnierze musieli wykazać się odpornością psychiczną na ostrzał przeciwnika. Ćwiczono ją podczas licznych musztr i manewrów, co również było pewną nowością w organizacji nowożytnych armii. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

30

Nowożytność JAZDA I JEJ FORMACJE Rozwój broni palnej wymusił zmiany także w organizacji oddziałów jazdy. Jej ciężkozbrojne formacje zaczęły w XVI w. na Zachodzie Europy ustępować miejsca nowemu rodzajowi kawalerii – rajtarii. To lekka jazda (w niektórych armiach, dzięki uzbrojeniu ochronnemu, pełniąca funkcje jazdy ciężkiej), w której podstawową bronią były dwa pistolety oraz rapier – długa prosta broń biała o obosiecznej klindze. W walce stosowała karakol – taktykę polegającą na podjechaniu jak najbliżej do nieprzyjaciela i oddaniu strzałów z pistoletów, a następnie wycofaniu się, by zrobić miejsce następnym szeregom. Celem takiej taktyki było maksymalne wykorzystanie siły ognia pistoletowego, by utworzyć wyłom w szeregach przeciwnika i pogłębić go natarciem z bronią białą. Z czasem podobną taktykę walki zaczęła stosować dragonia. Ten typ formacji powstał u schyłku XVI w. we Francji. Początkowo były to oddziały walczące pieszo, a koni używające tylko do przemieszczania się. Od XVIII w. dragonia stała się formacją typowo kawaleryjską, wykorzystującą zarówno broń palną, jak i białą. Jedyną pozostałością po ciężkozbrojnej jeździe kopijniczej byli kirasjerzy – zachodnioeuropejski rodzaj ciężkiej jazdy, walczącej w kirysach (pancerzach osłaniających pierś i plecy jeźdźca). Początkowo oni również używali broni palnej i stosowali karakol. Jednak od początku XVII w., wzorując się na polskiej jeździe, dokonywali szarż białą bronią – pałaszami, a pistolety traktowali jako broń dodatkową. Pewną odmianą tej formacji była arkebuzeria – jazda również używająca pancerzy, a jako podstawowej broni palnej – arkebuzów (długa ręczna broń palna z zamkiem lontowym, a później kołowym). ARTYLERIA I SYSTEMY FORTYFIKACYJNE W epoce nowożytnej upowszechniła się artyleria. Znalazła ona zastosowanie nie tylko podczas działań oblężniczych, ale również na polach bitew. W europejskich ludwisarniach (warsztatach produkujących m.in. armaty i dzwony) powstawały spiżowe działa o różnym wagomiarze (strzelające pociskami o różnej wadze) i przeznaczeniu. Ciężkie działa – tzw. oblężnicze – były najczęściej przeznaczone do zdobywania twierdz, ale także do ich obrony. Lżejsze, które były łatwiejsze do transportu, pełniły od XVII w. funkcję armat polowych. Wykorzystywano je podczas bitew. Produkcją dział i ich obsługą w czasie walki zajmowali się puszkarze. Do XIX w. działa ładowano od przodu. Był to proces dość wolny, co znacznie ograniczało częstotliwość oddawanych z nich strzałów. Odpowiedzią na udoskonalenie broni palnej, a szczególnie artylerii, był rozwój sztuki fortyfikacyjnej. Średniowieczne murowane twierdze nie mogły skutecznie odpierać ataków artyleryjskich, dlatego w XVI w. pojawiły się w Europie konstrukcje bastionowe. Dawne mury zostały w nich zastąpione wałami ziemnymi z zewnątrz obłożonymi murem kamiennym lub ceglanym. Zgodnie z włoskim, a później i holenderskim typem fortyfikacji bastiony były pięciokątne, tak by umieszczona tam artyleria mogła ogniem bocznym bronić fos osłaniających kurtyny – proste odcinki linii obronnej. Wzrost znaczenia twierdz jako ośrodków pełniących funkcję magazynów, strzegących linii komunikacyjnych i chroniących okolicę przed kontrybucjami narzucanymi przez nieprzyjaciela, wymuszał dalsze ich udoskonalanie. Za najwybitniejszego architekta fortyfikacji bastionowych uznaje się marszałka Francji Sebastiana de Vauban (1633–1707). Wprowadził on zasadę tworzenia obozów warownych na przedpolach twierdz, co znacznie wzmocniło bezpieczeństwo tych ostatnich. Przyczyniło się też do budowania w późniejszym okresie wysuniętych fortów. Udoskonalaniu fortyfikacji stałych towarzyszył rozwój umocnień polowych. Tworzono je podczas działań wojennych, by zwiększyć możliwości obronne przez rozciągnięcie sił obrońców i zmuszenie atakujących do dekoncentrowania ataku artyleryjskiego. Postępy w sztuce fortyfikacji wiązały się z udoskonaleniem taktyki oblężniczej. Rozwój wojsk inżynieryjnych pozwolił na stosowanie różnego rodzaju aproszy – okopów pozwalających oblegającym zbliżać się do murów twierdzy – oraz stosowania min w celu zburzenia części wałów obronnych przeciwnika. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 6 Ja

31

Przemiany wojskowości w epoce nowożytnej Oficer rajtarii z XVII w. (rekonstrukcja ubioru i uzbrojenia)

Otoczone bastionowymi umocnieniami miasto Venlo w Holandii. Rycina z XVII w.

OD NAJEMNIKÓW DO ARMII NARODOWYCH W czasach nowożytnych zmieniły się także sposoby rekrutacji armii. W XVI w. ciągle funkcjonowały wojska najemne będące własnością kondotierów – najczęściej włoskich, szwajcarskich lub południowoniemieckich przedsiębiorców, świadczących usługi swoich wojsk każdemu, kto zapłacił odpowiedni żołd. Obok nich zaczęły powstawać wojska zaciężne, organizowane przez oficerów na podstawie listów zaciężnych wystawionych przez władcę. Żołnierze służyli za żołd, przez ściśle określony czas, ale podlegali tylko wystawcy listu zaciężnego i w jego imieniu walczyli. Ten typ wojska rekrutowano wśród ochotników z różnych warstw społecznych, zwabionych możliwością szybkiego zarobku, a nawet awansu społecznego. Ponieważ wojska zaciężne utrzymywały się z żołdu, a ten często był wypłacany nieregularnie, żołnierze niejednokrotnie siłą pobierali kontrybucję od ludności cywilnej. Problemy z wypłatą żołdu spowodowały, że na Zachodzie od schyłku XVII w. obowiązek utrzymania armii wzięło na siebie państwo. Jego administracja dzięki biurokratycznemu systemowi fiskalnemu była w stanie utrzymywać liczną stałą armię zarówno w czasie wojny, jak i pokoju. Zadaniem państwa było zapewnienie żołnierzom żołdu oraz zaopatrzenie ich w broń i amunicję, umundurowanie i oporządzenie, konie oraz wszelkie inne niezbędne do działania wyposażenie. Tworzono też szkoły wojskowe mające kształcić kadry oficerskie dla nowych królewskich armii. Od początku XVIII w. w Europie Zachodniej nastąpiły zmiany w systemie rekrutacji armii. Odchodzono od wojsk zaciężnych na rzecz tworzenia siły zbrojnej, w której większość stanowiliby obywatele danego państwa. Armie najczęściej opierały się na ochotniczym naborze prowadzonym przez werbowników głównie wśród ludności miast i miasteczek. Z czasem armie potrzebowały coraz większej liczby żołnierzy. Wprowadzono przymusowy pobór rekrutów spośród ludności wiejskiej i plebsu miejskiego. Początkowo rekruci stawali się żołnierzami na całe życie, jednak z czasem państwa określały długość służby wojskowej (np. Rosja na 25 lat). Poszczególnym regimentom przydzielano okręg rekrutacyjny (np. pruski kanton), w którym dokonywano werbunku do oddziałów. Dzięki zastosowaniu nowego systemu poboru obywatele państw stanowili w armiach ponad 60% stanu osobowego żołnierzy. Tym samym powstały w XVIII w. armie narodowe. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

32

s. 110–111 X

s. 101 X

s. 79 X

Nowożytność RODZAJE WOJSK W ARMII RZECZYPOSPOLITEJ Podstawą systemu militarnego Rzeczypospolitej w okresie nowożytnym była jazdaW, w której przeważali przedstawiciele stanu szlacheckiego. Rozwój tego rodzaju wojska był uzasadniony koniecznością obrony rozległych obszarów granicznych, zwłaszcza kresów południowo-wschodnich. Na tym obszarze ogromne spustoszenie powodowały częste najazdy Tatarów krymskich. Grabili oni najechane tereny i uprowadzali ludność w jasyr (niewolę), nie próbując jednak opanować napadniętych ziem. Jedynym sposobem walki z tak ruchliwym przeciwnikiem było stworzenie armii, mogącej dorównać im szybkością w przemieszczaniu się, a tym samym zapewnić ochronę przed takimi najazdami. W XVI w. dawne oddziały kopijnicze zostały zastąpione przez husarię oraz średniozbrojne chorągwie jazdy kozackiej i pancernej. Wykonując szarżę w zwartym szyku, przy użyciu długich kopii husarze byli w stanie dokonać głębokiego wyłomu w szeregach wroga, który pogłębiała postępująca za nimi jazda pancerna. Z czasem w polskim wojsku pojawiły się także oddziały jazdy lekkiej – tzw. chorągwie wołoskie i tatarskie. Służyły one głównie do rozpoznania lub prowadzenia działań manewrowych. W XVII w. pojawił się nowy rodzaj formacji jazdy lekkiej – lisowczycy. Były to ochotnicze oddziały służące głównie w nadziei zdobycia łupów, chociaż zdarzało się, że brane były też na żołd Rzeczypospolitej. Lisowczycy działali bardzo sprawnie, poruszali się komunikiem (bez taboru) i atakowali przeciwnika z zaskoczenia. Największe zmiany przeprowadzono w piechocie. Już w XVI w. Stefan Batory zorganizował piechotę wybranieckąW, złożoną z chłopów z dóbr królewskich. Miała ona jednolite umundurowanie oraz uzbrojenie, na które składały się rusznica, szabla i siekierka. Piechota ta, m.in. ze względu na swą małą liczebność, już w pierwszej ćwierci XVII w. straciła swoje znaczenie bojowe. Rembrandt van Rijn, Jeździec polski (Lisowczyk), Kolejnych reform w piechocie dokonał 1655–1657 Władysław IV Waza, tworząc jednostki piechoty niemieckiej, wzorowanej na formacjach zachodnich – stąd jej nazwa. Rekrutowała się ona głównie z chłopów i miejskiego plebsu. Była zorganizowana na zasadzie wojsk zaciężnych w regimenty, na które składały się roty strzeleckie i kopijnicze, a walczyła, stosując taktykę kontrmarszu. Reformy nie ominęły też artylerii i wojsk inżynieryjnych. Już Stefan Batory zabiegał o rozwój tego rodzaju broni, ale jej rozbudowa nastąpiła za Władysława IV. Ujednolicono na wzór holenderski wagomiary dział, co ułatwiło produkcję amunicji. Wprowadzono urząd starszego nad armatą, który był dowódcą artylerii w polu, odpowiadał za produkcję i konserwację sprzętu wojennego oraz zaopatrzenie w proch. Korpus inżynieryjny był w polskiej armii nieliczny, a jego członkowie służyli jako kadra instruktorska podczas wznoszenia fortyfikacji polowych, prowadzenia prac minerskich oraz budowy mostów i przepraw. ORGANIZACJA ARMII RZECZYPOSPOLITEJ Najwięcej trudności przysparzała organizacja wojsk Rzeczypospolitej. Po reformie skarbowej w drugiej połowie XVI w. tradycyjną dotychczas obronę potoczną zastąpiono wojskiem kwarcianymW. Utrzymywane ono było z jednej czwartej dochodów króla z królewszczyzn i służyło do obrony kresów południowo-wschodnich. Jednak niewielka liczebność tego wojska powodowała, że w przypadku wojny Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 6 Ja

Przemiany wojskowości w epoce nowożytnej nadal zwoływano pospolite ruszenie szlachty. Wynikało to z braku odpowiednich finansów na utrzymanie dużej stałej armii na wzór zachodni oraz tradycyjnego podziału sił zbrojnych na armie koronną i litewską. Pewien porządek organizacyjny wprowadziły dopiero reformy Władysława IV, w których efekcie dokonano podziału wojska na autorament narodowy i autorament cudzoziemski. W skład pierwszego wchodziły następujące rodzaje wojsk: husaria, pancerni, jazda lekka, piechota polska (wybraniecka) i piechota węgierska. Jazdę tworzono według zaciągu towarzyskiego, na podstawie listów przypowiednich wystawianych przez króla. Pod znak danego oddziału zgłaszał się szlachcic wraz z konnym zastępem tzw. pocztowych. Drugi autorament tworzono według wzorców zachodnich i obejmował rajtarię, arkebuzerię, dragonię, piechotę niemiecką, artylerię i wojska inżynieryjne. W 1652 r. decyzją sejmu wprowadzono w wojsku Rzeczypospolitej komput – etat liczebny wojska, który musiał być uchwalany przez sejm na potrzeby każdej kampanii wojennej. Kolejni władcy, zwłaszcza Jan III Sobieski, próbowali stworzyć silną, stałą armię Rzeczypospolitej. Uniemożliwiał to jednak opór szlachty widzącej w stałym wojsku elementy absolutystycznej władzy królewskiej. Dlatego organizacja armii nie uległa zmianie przez niemal sto lat, co spowodowało kryzys polskiej wojskowości. Spadła liczebność żołnierzy i wartość bojowa poszczególnych rodzajów wojska. Dopiero reformy wojskowe przeprowadzone za rządów Stanisława Augusta Poniatowskiego pozwoliły na poprawę sytuacji militarnej państwa. Niestety dalsza przebudowa systemu organizacyjnego armii Rzeczypospolitej została przerwana przez rozbiory i upadek Polski w 1795 r.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wyjaśnij, w jaki sposób upowszechnienie broni palnej wpłynęło na reorganizację armii europejskich w epoce nowożytnej. 2. Porównaj system organizacji nowożytnych armii zachodnioeuropejskich i armii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. 3. Przedstaw funkcję fortyfikacji w nowożytnym systemie prowadzenia wojen.

WYRAŹ OPINIĘ Oceń, czy przewagę liczebną jazdy nad piechotą w armii Rzeczypospolitej można było na przełomie XVII i XVIII w. nadal uzasadniać koniecznością obrony rozległych obszarów i sposobem wojowania przeciwników. Podaj właściwe argumenty uzasadniające twoją ocenę.

PRZEANALIZUJ TEKST Przyczyny upadku znaczenia ówczesnej, polskiej sztuki wojennej w opinii historyka Jana Wimmera.

Spadek liczby podatników i ich zubożenie musiały spowodować zmniejszenie się możliwości wydobycia od nich gotówki w postaci podatków, które [...] obciążały przede wszystkim mieszczan i chłopów. Również szlachta zubożała w tym czasie, a jedyną warstwą mającą pieniądze byli w drugiej połowie XVII w. możnowładcy, ale ci byli niemal całkowicie wolni od świadczeń na rzecz państwa. Takie kraje jak Francja, Anglia czy Holandia czerpały zyski z przemysłu i rozwijającego się handlu zamorskiego. Polska nie miała tych źródeł dochodu. Wpływy z podatków były zawsze mniejsze od spodziewanych, a obniżały je jeszcze wysokie koszty aparatu administracyjnego [...]. [...] w tych warunkach żołnierze byli opłacani nieregularnie. Długi wobec wojska narosły znów szczególnie w latach 90. XVII w., bowiem sejmy były zrywane i nie uchwalały podatków na armię. [...] [...] Złe warunki służby obok ogólnego zmęczenia psychicznego długoletnią wojną bez sukcesów stały się przyczyną upadku ducha moralnego armii. Na słabość sił zbrojnych Rzeczypospolitej wpływał również przestarzały system organizacji oraz pewne zacofanie w ich uzbrojeniu. J. Wimmer, Dawne wojsko polskie XVII–XVIII w., Warszawa 2006, s. 103.

• Wymień przyczyny upadku staropolskiej sztuki wojennej, które wylicza autor tekstu. • Wskaż, jakie różnice w organizacji systemu militarnego między Rzeczpospolitą a krajami Europy Zachodniej podkreśla autor tekstu.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

33

Ja

34

Nowożytność

7

Konflikty religijne w Europie w XV i XVI w.

PRZYPOMNIJ SOBIE • Przyczyny i okoliczności wystąpienia Marcina Lutra. • Najważniejsze różnice między zasadami teologii katolickiej i protestanckiej. • Daty trwania i ważniejsze reformy soboru trydenckiego. • Odłamy protestantyzmu i ich twórców.

P

oczątek epoki nowożytnej zbiega się z początkiem reformacji, a właśnie powstanie nowych, protestanckich wyznań stało się zarzewiem licznych w XVI stuleciu wojen religijnych. Ich podstawą był spór pomiędzy zwolennikami katolicyzmu a wyznawcami nowych odłamów chrześcijańskich. Są jednak historycy, którzy uważają, że w konfliktach religijnych w XVI w. nie chodziło jedynie o obronę wiary, lecz spory o podłożu teologicznym wykorzystywano także do osiągnięcia celów politycznych lub gospodarczych.

s. 91 X

PRELUDIUM – WOJNY HUSYCKIE Kryzys charakteryzujący schyłek epoki średniowiecza nie ominął również Kościoła. Niewola awiniońska papieży oraz schizma zachodnia wywoływały coraz większe niezadowolenie wiernych. Pojawiały się głosy mówiące o konieczności głębokiej reformy Kościoła katolickiego, przybliżającej go do zwykłych ludzi. Takie hasła głosili już heretycy francuscy, jak albigensi czy waldensi, ale władcy Francji rozprawili się z nimi krwawo. Zmian w Kościele domagali się także angielski teolog Jan Wiklif i Jan Hus, duchowny, profesor teologii i filozofii uniwersytetu praskiego. Ten ostatni żądał zniesienia licznych przywilejów duchowieństwa, sekularyzacji majątków kościelnych (odebrania ich Kościołowi i przekazania na cele świeckie) oraz komunii pod dwiema postaciami dla wszystkich wiernych. Hus został za swoje poglądy potępiony, uznany za heretyka i decyzją soboru w Konstancji spalony na stosie (1415). Po śmierci Husa w Czechach wybuchło powstanie jego zwolenników, tzw. husytówW (1419). Szybko przekształciło się ono w pasmo wojen z katolikami, którym przewodził Zygmunt Luksemburski – następca tronu Czech i władca Niemiec. W pierwszym etapie walk husyci odnosili sukcesy, głównie dzięki świetnie zorganiJan Żiżka prowadzi oddział husytów zowanej armii, na której czele stał Jan Żiżka. Jednak Specjalnością husytów stała się walka w taborze, po jego śmierci doszło w obozie husyckim do rozłamu. czyli obozie otoczonym wozami konnymi. Kalikstyni (utrakwiści) jako umiarkowane skrzydło ruchu Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 7 Ja

Konflikty religijne w Europie w XV i XVI w. husyckiego opowiadali się za porozumieniem z  katolikami, natomiast radykalni taboryci parli do dalszych walk. Udało im się nawet odeprzeć pięć kolejnych krucjat niemieckich zorganizowanych przez Zygmunta Luksemburskiego. Jednak podział wśród zwolenników Husa pogłębiał się i doprowadził do zawarcia porozumienia między kalikstynami a katolikami. W rezultacie doszło w Czechach do wojny domowej, w której taboryci ponieśli klęskę. W 1434 r. pod Lipanami połączone siły katolików i kalikstynów rozgromiły armię taborycką. Dwa lata później kalikstyni zawarli z Zygmuntem Luksemburskim porozumienie, na mocy którego Kościół husycki otrzymał autonomię, a jego wyznawcy mogli przyjmować komunię pod dwiema postaciami. W zamian kalikstyni zgodzili się na królewską koronację Zygmunta Luksemburskiego w Czechach. Długotrwałe wojny nie przyniosły zatem spodziewanej głębokiej reformy Kościoła. Papież nigdy zresztą nie zaakceptował tego porozumienia i uznał je za nieważne, gdyż zawarte z innowiercami.

WOJNY RELIGIJNE W NIEMCZECH W XVI w. najwcześniej areną wojen religijnych stała się Rzesza Niemiecka. Wystąpienie Marcina Lutra w 1517 r., które zapoczątkowało reformację, rozpętało kolejne konflikty zbrojne na tle zasad wiary chrześcijańskiej. Poza potępieniem odpustów Luter zaczął głosić prymat władzy świeckiej nad kościelną, dowodząc, że monarchowie zasiadający na tronie z woli Boga powinni mieć prawo do ingerencji w sprawy kościelne w swoich państwach. Dzięki takim hasłom zyskiwał coraz szersze grono zwolenników, a jego dysputy wychodziły poza ramy teologiczne i przyjmowały charakter społeczny, a nawet polityczny. Ostatecznie w 1521 r. na sejmie Rzeszy w Wormacji cesarz Karol V ogłosił edykt, w którym potępił nauki Lutra jako heretyckie i skazał go na banicję. Luter znalazł schronienie u księcia saskiego Fryderyka Mądrego, jego nauka zaś coraz bardziej rozpowszechniała się w krajach niemieckich. Wkrótce zwolennicy nowego wyznania – luteranizmu wszczęli rozruchy o podłożu społecznym. Luter swoim autorytetem nie był w stanie ich powstrzymać. Najpierw pod wodzą Franza von Sickingena doszło do buntu protestanckiego rycerstwa przeciw cesarzowi i Kościołowi (1522–1523), następnie do tzw. wojny chłopskiej (1524–1525). Chłopi wystąpili przeciw panującym stosunkom feudalnym pod ideologicznym przywództwem Tomasza Münzera. Domagali się sprawiedliwości Bożej na ziemi, przez co rozumieli zniesienie dziesięcin i oddanie im na własność dóbr należących do panów świeckich i Kościoła. Powstanie, które swoim zasięgiem objęło południowe Niemcy, zostało potępione przez Lutra jako bunt poddanych przeciwko legalnej władzy książąt. Reformator wezwał władców państw niemieckich do krwawego stłumienia wystąpienia ludowego i przywrócenia dawnych stosunków społecznych. Brutalna pacyfikacja powstania nie rozwiązała jednak problemów religijnych w Rzeszy. W 1529 r. sejm Rzeszy w Spirze zakazał szerzenia haseł luteranizmu, który stawał się coraz bardziej popularny wśród książąt niemieckich. Przeciwko tej decyzji protest złożyli niektórzy z książąt oraz przedstawiciele czternastu miast, będący zwolennikami luteranizmu. Obawiając się interwencji zbrojnej ze strony cesarza i jego katolickich sprzymierzeńców, protestanccy książęta wraz z niektórymi miastami zawiązali w 1531 r. Oddział zbrojnych chłopów niemieckich, Ligę Szmalkaldzką. Była ona organizacją polityczno-reXVI w. ligijną, dążącą do wzmocnienia władzy poszczególnych Wojna chłopska wstrząsnęła Rzeszą, zwłaszcza książąt niemieckich kosztem władzy cesarskiej. Rzeszy z powodu bezwzględności i okrucieństwa groziła nowa wojna religijna. oddziałów ludowych. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

35

Ja

36

Nowożytność Tycjan, Karol V pod Mühlbergiem

Cesarz Karol V był przeciwnikiem reformacji i prowadził zdecydowaną walkę z heretykami. Zmuszony do zawarcia pokoju augsburskiego uznał to za swoją porażkę i w 1556 r. abdykował.

Cesarz Karol V zdecydował się na zbrojną rozprawę z protestantami dopiero po zwołaniu soboru trydenckiego. W 1546 r. wybuchła I wojna religijna, w której jednak sprawy wiary odgrywały rolę drugorzędną, na czoło bowiem wysunęły się kwestie polityczne, jak wzmocnienie władzy cesarskiej i zniszczenie jej przeciwników. Zakończyła się ona zwycięstwem obozu katolickiego – w bitwie pod Mühlbergiem (1547) w ręce cesarskie dostał się przywódca Ligi Szmalkaldzkiej. W 1548 r. Karol V ogłosił kompromis religijny w Rzeszy (tzw. interim augsburskie). Z jego zapisami nie chcieli się pogodzić ani katolicy (nie uznawali żadnych ustępstw na rzecz protestantów), ani luteranie (choć dostali zgodę na komunię pod dwiema postaciami i zniesienie celibatu). Kolejne starcie było nieuniknione. W II wojnie religijnej w Rzeszy (1552–1555) protestantów poparł król Francji Henryk II Walezjusz, który pomógł im odnieść sukces. Cesarz Karol V został zmuszony do podpisania w 1555 r. pokoju religijnego w Augsburgu. Wprowadzał on zasadę: czyj kraj tego religia (cuius regio eius religio), dającą władcom poszczególnych państw niemieckich prawo narzucania wyznania swoim poddanym. Jednocześnie gwarantowano wszystkim niezgadzającym się z narzuconym wyznaniem możliwość przeniesienia się do państwa o odmiennym wyznaniu. Pokój augsburski oznaczał, że wyznanie luterańskie będzie traktowane jako równorzędne wobec katolicyzmu, ale jednocześnie zaprzeczał jakiejkolwiek wolności religijnej. Nie rozwiązywał też podstawowych sprzeczności pomiędzy katolikami i protestantami, co już na początku XVII w. doprowadziło do wybuchu nowego konfliktu o podłożu religijnym – wojny trzydziestoletniej.

HUGENOCI KONTRA KATOLICY Inaczej niż w Niemczech wyglądała sytuacja we Francji. Władcy z dynastii Walezjuszów prowadzili podwójną grę religijną: wspierali protestantów na terenie Rzeszy, by osłabić panujących tam Habsburgów, natomiast we Francji zdecydowanie występowali przeciwko reformacji kalwińskiej. Zwłaszcza Henryk II zaostrzył kurs antyreformacyjny, wprowadzając ostre represje za działalność heretycką – konfiskaty majątku, zakaz piastowania jakichkolwiek urzędów państwowych, zakaz druku książek oraz przywożenia ich z zagranicy, a w ostateczności nawet śmierć. Po zgonie Henryka II polityka antykalwińska jeszcze się zaostrzyła, przybierając również charakter polityczny. Związane to było z faktem, że dwór królewski i jego zwolennicy należeli do wyznawców katolicyzmu, antykrólewska zaś opozycja hugenotów (tak we Francji nazywano wyznawców kalwinizmu) skupiała się wokół rodu Burbonów. Mimo licznych represji ruch hugenocki nie załamał się, a nawet przybierał na sile. Dążąc do bardziej pojednawczej polityki, królowa Katarzyna Medycejska (regentka małoletniego Karola IX) w  1562 r. wydała edykt tolerancyjny. Gwarantował on hugenotom swobodę publicznego kultu poza obrębem miast, a w nich zezwalał na kult domowy. Takie działania nie zostały zaakceptowane przez katolików, a zwłaszcza ród Gwizjuszów, którzy stali na czele ruchu kontrreformacyjnego we Francji. Z ich inicjatywy wojska katolickie dokonały w tym samym roku rzezi protestantów w Vassy. Stało się to bezpośrednią przyczyną wojen religijnych, które toczyły się przez ponad trzydzieści lat (1562–1598). Wojny te, prowadzone pod hasłami religijnymi, w praktyce były konfliktami politycznymi, a nawet gospodarczymi. Po dziesięciu latach krwawych walk, przerywanych krótkotrwałymi porozumieniami, pojawiła się szansa na uspokojenie sytuacji we Francji. Pokój wewnętrzny miało zapewnić zbliżenie Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 7 Ja

Konflikty religijne w Europie w XV i XVI w.

37

Rzeź hugenotów w Vassy, rycina z XVI w.

się zwaśnionych stron przez ślub przywódcy hugenockiego, króla Nawarry Henryka Burbona, z siostrą Karola IX, Małgorzatą Walezy (Valois). Jednak król Francji, przekonany przez Gwizjuszów i swą matkę Katarzynę Medycejską o zagrożeniu ze strony protestantów, zgodził się, by zaatakować ich podczas uroczystości weselnych w Paryżu. W tzw. noc św. BartłomiejaW (23/24 sierpnia 1572 r.) dokonano masakry niemal bezbronnych hugenotów, którzy przybyli na ślub swego przywódcy. W samym Paryżu zginęło ich 3 tys., a w całej Francji niemal 30 tys. Henryka Burbona oszczędzono. Zamiast pokoju we Francji rozgorzały kolejne krwawe walki. Zakończyło je dopiero wygaśnięcie dynastii Walezjuszów (1589) i objęcie władzy w kraju przez Henryka Burbona. Protestancki początkowo monarcha po umocnieniu swojej władzy zdecydował się przejść na katolicyzm i przyjąć koronę królewską jako Henryk IV (1594). Miał wówczas wygłosić słynne słowa: „Paryż wart jest mszy”. Aby położyć kres wojnom religijnym, Henryk IV wydał w 1598 r. edykt nantejski, który gwarantował hugenotom wolność wyznania w całej Francji, z wyjątkiem Paryża i kilku innych miast. Zrównywał ich w prawach politycznych z katolikami, a także przyznawał im ponad 100 twierdz, które jako tzw. miejsca bezpieczeństwa miały zapewniać hugenotom schronienie na wypadek kolejnych walk z katolikami. Edykt był wyrazem stopniowego przyjmowania się w Europie zasad tolerancji religijnej. Jednakże w samej Francji nie rozwiązał problemów politycznych związanych ze sferą religijną. W XVII w. hugenoci ze względu na nadane im przywileje okazali się trudną przeszkodą na drodze do monarszego absolutyzmu.

RELIGIA CZYNNIKIEM NARODOWOWYZWOLEŃCZYM – KONFLIKT W NIDERLANDACH W Niderlandach problem religijny także został połączony z konfliktem politycznym. Protestantyzm znajdował tam wielu zwolenników, zwłaszcza wśród bogatego mieszczaństwa, występującego przeciwko absolutystycznym rządom znienawidzonych Habsburgów hiszpańskich. Do wyzysku fiskalnego oraz łamania praw autonomicznych prowincji przez władców habsburskich doszły jeszcze prześladowania na tle religijnym. W rezultacie protestanci pod wpływem Wilhelma I Orańskiego (książę niemiecki wspierający protestantów) sprzymierzyli się z katolicką szlachtą i w 1566 r. rozpoczęli antyhabsburskie powstanie. Jego efektem było zawarcie unii w Utrechcie (1579) przez północne prowincje niderlandzkie, które wkrótce potem proklamowały niepodległość jako Republika Zjednoczonych Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 94

Ja

38

Nowożytność Dirk van Delen, Obrazoburcy w kościele, Rijksmuseum, Amsterdam

Obraz przedstawia zrzucanie figur świętych i niszczenie nagrobków przez protestantów w Niderlandach. Była to reakcja na katolickie prześladowania wprowadzone przez hiszpańskich namiestników. Jednocześnie dla obrazoburców kult wyobrażeń świętych uchodził za potępiane w Biblii „bałwochwalstwo”.

Prowincji Niderlandów (1588). W Niderlandach doszło zatem do podziału na uznającą habsburskie rządy część katolicką (Belgia) i protestancką północ (przyszła Holandia). Po zakończeniu kolejnych wojen, w których młode państwo zostało wsparte przez Anglię, a pośrednio również przez Francję, Hiszpania uznała niepodległość Zjednoczonych Prowincji w 1648 r.

WYKONAJ POLECENIA 1. Scharakteryzuj przyczyny i skutki wojen husyckich. 2. Porównaj główne założenia pokoju augsburskiego i edyktu nantejskiego, następnie określ, które z nich twoim zdaniem były korzystniejsze dla protestantów. Odpowiedź uzasadnij. 3. Przedstaw podłoże wojen religijnych w Rzeszy.

WYRAŹ OPINIĘ Czy Twoim zdaniem istnieją okoliczności, kiedy ludzi należy przekonywać do zmiany zapatrywań religijnych? Jakie metody uznałbyś za dozwolone, a jakie kategorycznie byś odrzucił? Odpowiedź uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Wojna chłopska, czyli tragedia reformacji, w opinii współczesnego historyka niemieckiego.

Podczas wojny chłopskiej reformacja przeżyła w 1525 r. pierwszą ogromną tragedię. Lud wiejski powstał w [...] Niemczech. Wezwanie do niezafałszowanego czytania Ewangelii i swobody wyboru parafii szybko rozszerzyło się aż po walkę o szeroko rozumiane społeczne wyzwolenie ludności wiejskiej. [...] rebelianci zwracali się [...] przeciw świeckim właścicielom ziemskim i klasztorom. Luter był do głębi wstrząśnięty tym, że wieśniacy, [...] obrócili jego reformację w rebelię o świeckich celach. [...] Na fakt, że doszło do rebelii, decydująco wpłynął niski poziom wykształcenia wiejskich proboszczów, którzy raczej nie potrafili wyjaśnić chłopom, o co chodzi w reformacji lub też o co nie powinno chodzić. Gottfried Schramm, Pięć rozdroży w dziejach świata, przeł. B. Baran, Warszawa 2009, s. 175.

• Na podstawie tekstu oraz wiedzy pozaźródłowej wyjaśnij, dlaczego autor ocenia wydarzenia z roku 1525 jako tragedię reformacji. Czy słusznie uważa, że były to pierwsze tak tragiczne wydarzenia? • Oceń, jaki był stosunek Marcina Lutra do tych wydarzeń. • Scharakteryzuj przyczyny, jakie zdaniem autora legły u podstaw zdarzeń, których początkiem był rok 1525. 2. Opinia współczesnego historyka francuskiego o przyczynach niepowodzenia reformacji w państwie francuskim.

Reforma, która zwyciężyła w Europie środkowej i północnej, we Francji pozyskała sobie mniejszość społeczeństwa. Jednak uzasadnione jest pytanie, czy w okresie między 1555 a 1572 r. kraj ten nie przechylał się na stronę obozu protestanckiego? Jakie przyczyny sprawiły, że ostatecznie zawrócił on z tej drogi? Wydaje się przede wszystkim, że kler francuski, a szczególnie episkopat znalazł się bardziej na wysokości zadania [...] [we Francji] niż w Niemczech, Anglii czy Niderlandach. Ponadto królowie i królowe Francji pomimo wielu wahań opowiadali się zdecydowanie za katolicyzmem. Ich władza wspierała to wyznanie. Przeciwko protestantyzmowi działał również ze swej strony parlament paryski, bardziej [...] ortodoksyjny niż sam król. Nie przypadkiem Reforma umocniła się jedynie na peryferiach królestwa. Najważniejszą wreszcie rolę odgrywał Paryż. [...] stolica pozostała wierna katolicyzmowi. Jean Delumeau, Reformy chrześcijaństwa w XVI i XVII w., t. I, przeł. J.M. Kłoczowski, Warszawa 1986, s. 136.

• Wskaż przyczyny, które zdaniem autora spowodowały, że Francja nie stała się krajem z dominacją religii protestanckiej. • Porównaj informacje zawarte w tekście pierwszym oraz drugim i oceń, jaką rolę odegrało duchowieństwo w rozprzestrzenianiu się haseł odnowy religijnej w Europie.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 7 Ja

39

Nowożytność

8

Między religią a polityką Konflikty XVII-wiecznej Europy

PRZYPOMNIJ SOBIE • Przyczyny, przebieg i skutki wojen religijnych we wczesnonowożytnej Europie.

Z

awarte w XVI w. porozumienia pomiędzy katolikami a protestantami nie wytrzymały próby czasu. W XVII stuleciu na nowo rozgorzały konflikty o podłożu religijnym, chociaż tym razem istotną rolę w ich genezie odgrywał czynnik polityczny.

GENEZA WOJNY TRZYDZIESTOLETNIEJ Największym konfliktem zbrojnym XVII w. była wojna trzydziestoletnia (1618–1648). Pokój augsburski z 1555 r. nie zakończył w Rzeszy zmagań pomiędzy katolikami a protestantami. Habsburgowie nadal dążyli do zahamowania reformacji i przywrócenia katolicyzmu we wszystkich krajach niemieckich. Jednocześnie starali się wzmocnić władzę cesarską i utrzymać jedność polityczną Rzeszy oraz feudalne stosunki gospodarcze. Właśnie ta ostatnia kwestia spotkała się ze zdecydowaną reakcją zwolenników rodzącego się kapitalizmu. W XVII w. dokonało się ostateczne przejście od gospodarki feudalnej do kapitalistycznej, dlatego wielu władców niemieckich nie godziło się na utrzymywanie promowanego przez cesarza modelu gospodarki feudalnej, gdyż groziło to stagnacją ekonomiczną. Kryzys polityczno-religijny i spory ekonomiczne doprowadziły do powstania w Rzeszy dwóch przeciwnych obozów. W 1608 r. zwolennicy reformacji utworzyli Unię Protestancką, na której czele stanął palatyn reński Fryderyk V. Obawiali się oni absolutystycznych dążeń cesarza i wzmocnienia katolicyzmu. Spodziewali się pomocy ze strony państw protestanckich: Anglii, Niderlandów czy Szwecji, a także katolickiej Francji. Władcy tej ostatniej dążyli do osłabienia dominującej pozycji Habsburgów w Europie, dlatego byli gotowi wspierać nawet ich protestanckich przeciwników. W odpowiedzi katolicy powołali w 1609 r. do życia Ligę Katolicką z księciem Maksymilianem bawarskim na czele. Liczyli oni na pomoc nie tylko cesarza, ale także Hiszpanii oraz papiestwa. Na terenie Rzeszy zatem – jak pisał Zbigniew Wójcik – „skupiały się jak w soczewce wszystkie sprzeczności ówczesnej Europy, gdzie nastąpiła najsilniejsza [...] konfrontacja reformacji i kontrreformacji oraz tendencji absolutystycznych z decentralistycznymi, gdzie wreszcie linia Łaby dzieliła Europę na dwie części o odmiennych obliczach gospodarczo-społecznych”. Jednak głównym ogniskiem zapalnym stała się sytuacja wyznaniowa i polityczna w Czechach. GŁÓWNE ETAPY WOJNY TRZYDZIESTOLETNIEJ Czescy protestanci uzyskali w 1609 r. cesarski list majestatyczny gwarantujący im swobody wyznaniowe. Zapisów tego dokumentu nie zamierzał przestrzegać nowy król Czech, późniejszy cesarz Ferdynand Habsburg, będący zdecydowanym przeciwnikiem reformacji. W 1618 r. w Pradze zwołano protestanckie zgromadzenie, które wyraziło niezadowolenie z sytuacji religijno-narodowej Czech. Delegaci protestantów wtargnęli do zamku na Hradczanach, skąd po kłótni z namiestnikami cesarskimi wyrzucili tych ostatnich przez okno. To wydarzenie zwane defenestracją praską stało się Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

40

Nowożytność Defenestracja praska 23 maja 1618 r., rycina Johanna Philippa Abelinusa, pierwsza połowa XVII w.

Defenestracja (wyrzucenie) praska jest uznawana za początek wojny trzydziestoletniej. początkiem wojny trzydziestoletniej. Jej pierwszy etap – czeski przypadł na lata 1618–1621. Wypowiedziawszy posłuszeństwo Habsburgom, czescy protestanci powołali na tron palatyna reńskiego Fryderyka V. Jednak jego rządy w Czechach nie były długie. Wkroczenie wojsk koalicji katolicko-habsburskiej do Czech i zwycięska dla nich bitwa pod Białą Górą (1620) zmusiły Fryderyka – tzw. zimowego króla – do ucieczki i wydania kraju na niełaskę zwycięzców. Wyrokiem specjalnego trybunału skazano na śmierć najwybitniejszych przywódców antyhabsburskiego powstania (ok. 600 osób), a ich majątki skonfiskowano i rozdano Kościołowi katolickiemu oraz najemnikom. Zlikwidowano także elekcyjność tronu, czyniąc z niezależnych dotąd Czech jedną z dziedzicznych prowincji habsburskiego władztwa. W wyniku działań wojennych, represji oraz emigracji polityczno-religijnej ludność Czech zmalała z 4 mln przed wojną do około 1,5 mln po niej. Pokonanie czeskich protestantów pozwoliło siłom katolickim skierować się na Palatynat. Rozpoczął się tym samym drugi etap wojny – wojna o Palatynat i okres duński (1622–1629). Sukcesy Habsburgów w walkach z Fryderykiem V zaniepokoiły inne kraje protestanckie. W 1625 r. na interwencję w obronie niemieckich protestantów zdecydował się król Danii Chrystian IV. Jego wojska ponosiły jednak porażki w walce z siłami Ligi Katolickiej (m.in. pod Lutter w 1626 r.), co ostatecznie skłoniło go do wycofania się z wojny. W 1629 r. Chrystian zawarł w Lubece pokój z Habsburgami i uznał suwerenność cesarza w księstwach niemieckich. Kolejne zwycięstwa katolików i klęska Danii skłoniły Szwecję do przystąpienia do wojny. Król szwedzki Gustaw II Adolf, dążący do opanowania całego południowego wybrzeża Bałtyku, zajął w 1630 r. Wolin i Uznam. Rozpoczął się tym samym trzeci – szwedzki etap wojny (1630–1635). Gustaw Adolf wzmocniony sojuszem z Francją z 1631 r. pokonał w tym samym roku wojska habsburskie w bitwie pod Breitenfeld. Pozwoliło mu to na opanowanie znacznej części krajów niemieckich. Żądni rewanżu katolicy w 1632 r. wydali Szwedom bitwę pod Lützen, w której Gustaw Adolf poległ, ale jego wojska odniosły kolejne zwycięstwo. Mimo śmierci króla Szwecja z powodzeniem kontynuowała walki w Rzeszy. Dopiero przegrana wojsk szwedzkich pod Nördlingen i zawarcie przez protestancką Saksonię pokoju z cesarzem zaniepokoiły Francję, która postanowiła czynnie włączyć się w działania na obszarze Niemiec. Tym samym rozpoczynał się ostatni etap wojny – francuski (1635–1648). Dla Francji wojna, do której przystąpiła, była nie tyle rywalizacją o charakterze religijnym, co walką o dominację w Europie. Większość swoich sił skierowała przeciwko Hiszpanom działającym w Niderlandach. Ten ostatni okres wojny trzydziestoletniej charakteryzował się powolnym, ale stałym przechylaniem się szali zwycięstwa na stronę koalicji antyhabsburskiej. Francuskie sukcesy w bitwach pod Rocroi (1643) oraz Fryburgiem (1644) skłoniły cesarza Ferdynanda III do podjęcia rokowań pokojowych. Dalsze zwycięstwa wojsk władcy Francji Ludwika XIV pozwoliły mu uzyskać korzystne warunki pokoju.

POKÓJ WESTFALSKI I SKUTKI WOJNY Pokój westfalski kończący wojnę trzydziestoletnią podpisano w 1648 r. w dwóch miastach Westfalii (Münster i Osnabrück). Na mocy ustaleń Francja uzyskała Alzację oraz biskupstwa Toul, Metz i Verdun. Szwecji przypadły: Pomorze Przednie ze Szczecinem, biskupstwa Bremy i Werden oraz port Wismar. Brandenburgia otrzymała Pomorze Zachodnie z Kołobrzegiem i biskupstwa w Minden i Magdeburgu. Uznano także niezależność Niderlandów północnych (Holandii) oraz Szwajcarii. Uregulowano również sprawy polityczno-wyznaniowe w Niemczech. Rzesza miała pozostać luźnym związkiem suwerennych państw, na którego czele tylko tytularnie stoi cesarz. Potwierdzono też Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 8 Ja

41

Między religią a polityką Carl Wahlbom, Śmierć Gustawa Adolfa pod Lützen, 1855.

Do śmierci króla Szwecji przyczyniła się rana ramienia, odniesiona w 1627 r. w starciu z Polakami pod Tczewem. Pod Lützen Gustaw Adolf osłabioną ręką nie był w stanie zapanować nad koniem, który poniósł go między nieprzyjacielskich żołnierzy. Z ich rąk szwedzki monarcha poniósł śmierć.

postanowienia pokoju augsburskiego, z ograniczeniem jednak zasady cuius regio eius religio. Od tej pory zmiana wyznania przez władcę nie pociągała za sobą konieczności tej samej zmiany przez jego poddanych. Zahamowano w ten sposób ostatecznie działania kontrreformacyjne w krajach niemieckich. Traktat westfalski nie oznaczał jednak końca zmagań wojennych w Europie. Wojna trzydziestoletnia nie przyniosła załamania potęgi Habsburgów. Do 1659 r. toczyła się zbrojna rywalizacja Francji z Hiszpanią. Po zakończeniu wojny na terenie Rzeszy na nowo rozgorzała walka o wpływy na Bałtyku pomiędzy Szwecją a Rzecząpospolitą. Później do rozgrywek dołączyła również Rosja. Największe straty gospodarcze i  społeczne w  wyniku wojny trzydziestoletniej poniosły kraje niemieckie, na których terenie toczyły się główne działania zbrojne. Straty ludnościowe wyniosły ok. 40% mieszkańców wsi i ok. 33% ludności miejskiej. Niektóre rejony zostały niemal wyludnione. Znalazło to odbicie w kryzysie gospodarczym, jaki dotknął Niemcy. Szybka odbudowa życia gospodarczego pozwoliła na jego zażegnanie, ale zmieniła obraz ekonomicznego rozkładu sił w Rzeszy. Na zachód od Łaby rozwijała się gospodarka kapitalistyczna, natomiast na wschodzie powracano do skostniałych struktur feudalnych.

ABSOLUTYZM KONTRA HUGENOCI Wojna trzydziestoletnia nie była jedynym konfliktem o zabarwieniu polityczno-religijnym w XVII w. Podobny charakter przybrała wewnętrzna rywalizacja we Francji, mająca na celu przywrócenie absolutnych rządów monarchy. Sprzeciwiali się temu między innymi hugenoci. Odpowiedzialny za politykę Francji Ludwika XIII kardynał Richelieu uznał hugenockie przywileje polityczne za zagrożenie dla królewskiej władzy. Dlatego zdecydował się na podjęcie wewnętrznej walki z protestantami. Armia królewska w 1628 r. po kilkumiesięcznym oblężeniu zdobyła najważniejszą hugenocką twierdzę – La Rochelle. Zwycięski kardynał odebrał pokonanym przywileje gwarantujące im niezależność polityczną. Rozwiązano hugenocką organizację wojskową i pozbawiono twierdz stanowiących tzw. miejsca bezpieczne. Jednocześnie Richelieu, który traktował wojnę z hugenotami tylko jako rywalizację polityczną, doprowadził w 1629 r. do nadania im edyktu łaski zapewniającego wolność wyznania na zasadach edyktu nantejskiego. Był to element dalekowzrocznej polityki kardynała, który nie mógł pozwolić sobie na rozprawę z hugenotami jako wyznawcami kalwinizmu, gdyż mogłoby to zaszkodzić Francji w jej działaniach na arenie międzynarodowej. Wówczas – trwała Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

42

Nowożytność Oblężenie La Rochelle w 1628 r., obraz z XVII w.

Kardynał Armand-Jean du Plessis de Richelieu (1585 –1642)

wojna trzydziestoletnia – znajdowała się ona w sojuszu z protestanckimi Niderlandami, Szwecją i częścią niemieckich książąt skierowanym przeciw katolickim Habsburgom. Utrzymana w pierwszej połowie XVII w. tolerancja religijna we Francji, została zniesiona w drugiej połowie tego stulecia. Absolutystyczne rządy Ludwika XIV doprowadziły do prześladowań hugenotów, których uwieńczeniem było zniesienie w 1685 r. edyktu nantejskiego. Ten wyraźny akt nietolerancji wyznaniowej doprowadził do opuszczenia Francji przez niemal 200 tys. wyznawców kalwinizmu. Wpłynęło to niekorzystnie na gospodarkę państwa, gdyż wyemigrowali fachowcy wielu specjalizacji. Znalazło to wkrótce odbicie również w skarbcu królewskim, z którego wydatki na kolejne wojny nie były równoważone przez przychody.

KONFLIKT RELIGIJNY W ANGLII Rywalizacja religijno-polityczna objęła też Anglię. Po okresie XVI-wiecznych sporów między zwolennikami anglikanizmu i katolicyzmu została ugruntowana pozycja kościoła narodowego. Jednak nie wszyscy zwolennicy reformacji byli zadowoleni z kompromisowego charakteru anglikanizmu. Wyznawcy radykalnego kalwinizmu, tzw. purytanie, dążyli do całkowitego wyeliminowania katolicyzmu i uniezależnienia Kościoła od władzy monarchy. Do zaostrzenia konfliktu religijnego doszło w pierwszej połowie XVII w., kiedy władzę w Anglii sprawowali przedstawiciele dynastii Stuartów. Pragnęli oni wprowadzić rządy absolutystyczne, z czym nie godziła się opozycja parlamentarna skupiająca się coraz bardziej wokół purytan. Za rządów Karola I Stuarta rozpoczęto w Anglii prześladowania purytan, których uznano za heretyków. Spotkało się to z ostrą krytyką – podobnie jak działania podatkowe monarchy, które naruszały obowiązujące prawa. W efekcie narastającej niechęci społecznej do rządzących Stuartów wybuchła w Anglii wojna domowa (1640–1660). Na krótko przyniosła ona sukces purytanom z Oliverem Cromwellem na czele, którzy pokonali i obalili króla Karola I. Jednak po śmierci Cromwella dynastia Stuartów wróciła na tron. Początkowo stosunki między parlamentem a nowym monarchą – Karolem II – układały się poprawnie. Z czasem jednak kryzys wewnętrzny znów zaczął narastać. Zwłaszcza rządy Jakuba II, dążącego do przywrócenia katolicyzmu, nie cieszyły się popularnością, co doprowadziło do kolejnej rewolucji i ostatecznego obalenia Stuartów. Tron angielski przejął Wilhelm Orański i jego żona Maria Stuart. Niebezpieczeństwo odrodzenia katolickich rządów w Anglii zostało zażegnane. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 8 Ja

43

Między religią a polityką Gonzales Conques, Egzekucja Karola I, obraz z XVII w.

Po wybuchu wojny domowej armia królewska przegrała z siłami parlamentu bitwę pod Naseby (1645). Karol I zbiegł do Szkocji, ale dwa lata później został wydany w ręce zwolenników parlamentu angielskiego. W 1649 r. król został przez sąd parlamentu uznany za „tyrana, zdrajcę i wroga ludu” i skazany na karę śmierci przez ścięcie.

WYKONAJ POLECENIA 1. Omów główne etapy przebiegu wojny trzydziestoletniej i wskaż przyczyny przystępowania do niej kolejnych państw europejskich. 2. Przedstaw, jakie zmiany polityczno-terytorialne wprowadzono w Europie na mocy pokoju westfalskiego. 3. Porównaj przyczyny wewnętrznych walk monarchów z opozycją we Francji i w Anglii. Wyjaśnij, jaką rolę odegrał w nich aspekt religijny.

WYRAŹ OPINIĘ Czy religijne podłoże wojen w Europie XVII w. wpływało na brutalność walk? Swoje zdanie poprzyj przykładami.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Ogólna charakterystyka wojny trzydziestoletniej dokonana przez Zbigniewa Wójcika.

[...] wojna trzydziestoletnia [była] wielkim konfliktem zbrojnym powstałym na tle kryzysu feudalizmu europejskiego, wojną między siłami feudalnymi, reprezentowanymi przez obóz habsbursko-katolicki, a siłami rodzącego się kapitalizmu, reprezentowanymi przez protestanckie Czechy i Niemcy, przez Europę reformacji a także Francję. Z. Wójcik, Historia powszechna XVI–XVII wieku, Warszawa 1996, s. 351.

• Scharakteryzuj, jakie są poglądy autora na temat podłoża wojny trzydziestoletniej. • Wyjaśnij, czy zgadzasz się z opinią autora tekstu dotyczącą charakteru wojny trzydziestoletniej. Podaj co najmniej trzy argumenty uzasadniające twoje stanowisko w tej sprawie. 2. Rola pokoju westfalskiego w kształtowaniu się nowoczesnych społeczeństw europejskich.

W trakcie negocjacji pokojowych w Westfalii pojawiło się określenie „sekularyzacja”. Obszary zarządzane wcześniej przez instytucje duchowne stały się rejonami świeckimi. Chrześcijaństwo jako idea utraciło swe znaczenie w ramach codziennej polityki. Nie da się określić konkretnego momentu, w którym rozpoczęła się sekularyzacja albo proces z nią związany – indywidualizacja. Ale pokój westfalski stał się kamieniem milowym w drodze ku zsekularyzowanemu społeczeństwu, w którym religia jest prywatną sprawą jednostki, a nie zjawiskiem, które przenika całą kulturę. W traktacie zawarto stwierdzenia o pokojowym współistnieniu różnych religii, choć na różnych warunkach. Sekularyzacja utorowała w dłuższej perspektywie drogę dla tolerancji religijnej. Po pokoju westfalskim Europa doświadczyła długiego okresu spokoju między fundamentalizmem wojen religijnych a XIX-wiecznym fundamentalizmem narodowym. Lars Ericson Wolke, Göran Larsson, Nils Erik Villstrand, Wojna trzydziestoletnia. Europa i świat 1618–1648, Warszawa 2010, s. 316–317.

• Wyjaśnij, na czym polegało zjawisko sekularyzacji, które pojawiło się w Europie podczas wojny trzydziestoletniej. • Dokonaj analizy konsekwencji zjawiska sekularyzacji dla jednostek, narodów i państw europejskich.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

44

Nowożytność

9

Wielcy hetmani Rzeczypospolitej (do końca 1. połowy XVII w.)

PRZYPOMNIJ SOBIE • Sposoby i taktykę walki w czasach nowożytnych. • Nowe rodzaje broni w czasach nowożytnych.

E

poka nowożytna to w dziejach państwa polsko-litewskiego czas licznych wojen toczonych z sąsiadami. Kształtowały one wybitnych wodzów polskich i litewskich. W ich trakcie zmieniała się również pod względem organizacyjnym armia Rzeczypospolitej.

URZĄD HETMANA Naczelnym wodzem wojsk Rzeczypospolitej był monarcha, jednak wraz z rozwojem terytorialnym państwa polsko-litewskiego coraz trudniej było mu kontrolować wszystkie sprawy dotyczące obrony kraju. Dlatego pod koniec XV w. powstał najpierw urząd hetmana wielkiego koronnego (na stałe wprowadzony w 1503 r.), a nieco później urząd hetmana wielkiego litewskiego. W 1527 r. został dokładnie określony zakres władzy hetmańskiej. Od tej pory hetmani wielcy stawali się naczelnymi wodzami sił zbrojnych Rzeczypospolitej. Ich władzę ograniczała jedynie obecność monarchy na polu bitwy lub jego udział w kampanii wojennej. Pomocnikami hetmanów wielkich byli podlegli im hetmani polni – odpowiedzialni przede wszystkim za ochronę Kresów Wschodnich oraz wywiad i rozpoznanie. Z czasem urząd hetmana stał się dożywotni (pierwszy dożywotnią nominację otrzymał Jan Zamoyski w 1581 r.), co nie zawsze miało dobre skutki, gdyż król nie mógł pozbawić urzędu nieudolnego hetmana. Od schyłku XVI w. hetman wielki planował i przeprowadzał operacje wojenne, łączył dowództwo większości rodzajów wojsk z sądownictwem wojskowym i kompetencjami ministerstwa wojny. Dodatkowo miał dużą swobodę w działaniach politycznych wobec Turcji, chanatu krymskiego oraz Mołdawii i Wołoszczyzny, w tym prawo przyjmowania i wysyłania poselstw. Symbolem władzy hetmańskiej była buława z kulistą głowicą osadzoną na średniej długości trzonku. W XVIII w. magnaci oraz władcy dążyli do osłabienia pozycji hetmanów. Wykorzystywano do tego ustawy sejmowe, na podstawie których część kompetencji hetmańskich przekazywano Komisjom Wojskowym – Koronnej i Litewskiej, które działały od 1764 r. Za rządów Stanisława Augusta Poniatowskiego nadzór nad sprawami armii przejął Departament Wojny w Radzie Nieustającej. TAKTYKA I STRATEGIA WOJENNA HETMANÓW W wieku XVI i pierwszej połowie XVII strategia prowadzenia działań wojennych opierała się na prymacie jednostek jazdy nad innymi rodzajami wojska. Hetmani, którzy odpowiadali za uszykowanie wojska na polu bitwy, dążyli do przeprowadzenia gwałtownych szarż kawaleryjskich, które przełamałyby lub oskrzydliły szeregi przeciwnika. Jak pisał znawca broni staropolskiej Zdzisław Żygulski: „Ufano druzgocącej mocy kopii i efektom broni białej, głównie szabli w bezpośrednim starciu. Piechotę i artylerię uważano za broń pomocniczą, stosowaną do obrony, do zasadzki, do działań oblężniczych, ale nie decydującą w otwartej bitwie”. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 9 Ja

Wielcy hetmani Rzeczypospolitej

45

Do takiej strategii prowadzenia działań wojennych skłaniała hetmanów również kwestia finansów przeznaczanych na wojsko. O ile jeszcze kampanie Stefana Batorego były przygotowywane metodycznie, o tyle w XVII stuleciu w większości przedsięwzięć zwraca uwagę słabe przygotowanie. Siły zbrojne zbierano, aby stawić czoło najeźdźcy, lub na potrzeby wypraw. Stałe wojsko kwarciane było ciągle zaangażowane w obronę południowo-wschodnich Kresów, natomiast na każdą inną wyprawę dokonywano oddzielnych zaciągów. Brak odpowiednich funduszy oznaczał, że hetmani musieli tak kierować werbunkiem, by zgromadzić jak najliczniejszą armię. Nie zawsze jednak składała się ona z tych typów jednostek, które miałyby największe szanse w starciach z danym przeciwnikiem. Niekiedy trzeba było organizować zaciągi na kredyt. Często hetmani opłacali wojsko z własnych funduszy, które odbierali sobie od państwa po zebraniu podatków. Dlatego właśnie większość polskich wodzów epoki nowożytnej dążyło do rozstrzygnięcia wojny w jednej walnej bitwie, w której można było wykorzystać głównie jazdę. Tę bowiem można było zaciągnąć bez wykładania dużych sum już na etapie jej formowania, co wynikało z ówczesnych stosunków społecznych i ekonomicznych. Z czasem dla polskiej jazdy pojawił się groźny przeciwnik – wojska szwedzkie, wyposażone w muszkiety – broń o bardzo dużej sile rażenia. Muszkiety ze względu na ich długość opierano o wbite ziemie forkiety. Pierwsze porażki (w tym husarii pod Gniewem w 1626 r.) w walkach z przeciwnikiem stosującym zachodnią sztukę wojenną wymusiły na hetmanach inne rozwiązania taktyczne. Niezbędna była broń palna i powrót do systematycznego planowania kampanii. Wykorzystywano również husyckie i kozackie doświadczenia walki w taborze – warownym obozie złożonym z wozów.

UCZEŃ BATOREGO Jednym z najwybitniejszych wodzów Rzeczypospolitej był Jan ZamoyskiW (1542–1605), który – podobnie jak wcześniej Jan Tarnowski i Konstanty Ostrogski – okrył urząd hetmana wielką chwałą. Swoją karierę polityczną i wojskową zawdzięczał Stefanowi Batoremu, za którego rządów został kanclerzem (1578) i hetmanem wielkim koronnym (1581). Wielkie doświadczenie wojskowe zdobył Zamoyski w czasie wojny z Moskwą. Wraz z Batorym uznał za korzystniejsze dla Rzeczypospolitej uderzenie nie na Inflanty, zajęte przez wojska Iwana IV Groźnego, a bezpośrednio na rosyjskie twierdze. Talentem dowódczym wykazał się w 1580 r., kiedy zdobył Wieliż. Potem wraz z królem opanował Wielkie Łuki. W następnym roku dowodził oblężeniem Pskowa i prowadził rokowania pokojowe, zakończone rozejmem w Jamie Zapolskim, na mocy którego Rzeczpospolita odzyskiwała Inflanty i zajmowała ziemię połocką. Po wojnie z Moskwą snuł Zamoyski wraz z Batorym plany wojny z Turcją, jednak musiał je porzucić po śmierci króla. W kolejnej wolnej elekcji poparł Zygmunta III Wazę i wystąpił zbrojnie przeciwko jego kontrkandydatowi – Maksymilianowi Habsburgowi. Po rozdwojonej elekcji roku 1587 hetman najpierw obronił Kraków przed armią Maksymiliana, a następnie pokonał go i wziął do niewoli w 1588 r. w bitwie pod Byczyną. Sama bitwa była dużym sukcesem Zamoyskiego, który umiejętnie dowodząc swoimi wojskami, wykorzystał siłę polskiej husarii do rozbicia sił przeciwnika. W dalszej działalności wojskowej Zamoyski skupiał uwagę na zobowiązaniach lennych księstw naddunajskich wobec Turcji. Rzeczpospolita chciała umocnić swoje wpływy w tym regionie. Zamoyski kilkakrotnie wyprawiał się do Mołdawii i na Wołoszczyznę, by osadzać tam na książęcych tronach wiernych Polsce hospodarów. Bitwa pod Byczyną Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 81, 102

Ja

46

Szymon Boguszowicz, Bitwa pod Kłuszynem, obraz z ok. 1620 r.

Wojska Rzeczypospolitej zajmują lewą stronę obrazu: chorągwie, głównie husarskie, są ustawione w szachownicę. W tym czasie przeszedł też do opozycji wobec dworu Zygmunta III, gdyż nie mógł pogodzić się z prohabsburską polityka króla. Mimo niechęci do władcy wziął jeszcze udział w wojnie ze Szwecją w Inflantach, jednak po kampanii 1601–1602, wyczerpany wojną, poprosił o zwolnienie z obowiązku głównodowodzącego. Była to jego ostatnia kampania. Zmarł w 1605 r.

s. 106, 107 X

ZDOBYWCA MOSKWY W wojskowej i politycznej szkole Zamoyskiego wykształcił się wybitny hetman Stanisław ŻółkiewskiW (1547–1620). Doświadczenie militarne zdobył w czasie wypraw wojennych odbytych właśnie u boku Zamoyskiego. Swój chrzest bojowy przeszedł Żółkiewski w wojnie Batorego z Gdańskiem. Później brał udział w wyprawach przeciwko wojskom Iwana IV w czasie wojny o Inflanty oraz w walce o tron dla Zygmunta III Wazy, m.in. w bitwie pod Byczyną. Dzięki udziałowi w tej bitwie i protekcji Zamoyskiego otrzymał Żółkiewski w 1588 r. buławę polną koronną. W następnych latach towarzyszył hetmanowi wielkiemu w wyprawach do Mołdawii i na Wołoszczyznę. Najpełniej talent militarny Żółkiewskiego rozkwitł w czasie wojny z Rosją (1609–1619). Rzeczpospolita, która nie wspierała dotychczasowych pretendentów do tronu moskiewskiego – Dymitrów Samozwańców, zdecydowała się w 1609 r. rozpocząć zbrojną interwencję w Rosji. Pretekstem do niej stała się antypolska polityka cara Wasyla Szujskiego i jego sojusz ze Szwecją. Armia Zygmunta III Wazy podjęła wyprawę w celu zdobycia Smoleńska, twierdzy broniącej szlaku na Moskwę. Przedłużające się oblężenie twierdzy pozwoliło carowi w 1610 r. na zorganizowanie odsieczy dla Smoleńska. Przeciwko siłom carskim idącym na pomoc obleganej twierdzy wyruszył hetman Żółkiewski. Do starcia z przeciwnikiem doszło 4 lipca 1610 r. pod Kłuszynem. Dzięki umiejętnemu dowództwu i olbrzymiemu wysiłkowi żołnierzy wojskom Żółkiewskiego udało się pokonać liczniejszego przeciwnika. Bitwa była krwawa i długa, a przeciwnicy nie wytrzymali kilkukrotnych szarż polskiej ciężkiej jazdy. Zwycięski hetman po pokonaniu sił carskich ruszył ku Moskwie. Zajął stolicę i uwięził Wasyla Szujskiego. Zawarł też układ z bojarami moskiewskimi, którzy uznali za cara syna polskiego władcy – królewicza Władysława. Jednak ambicje Zygmunta III, pragnącego carskiego tronu dla siebie, doprowadziły do wybuchu antypolskiego powstania i oblężenia polskiej załogi na Kremlu. Jej kapitulacja w listopadzie 1612 r. oznaczała klęskę wschodniej polityki hetmana, który swoją uwagę skupił teraz na obronie południowo-wschodnich Kresów. Na początku XVII w. Turcja zmieniła swoją politykę wobec Rzeczypospolitej. Po zawarciu przez Zygmunta III sojuszu z Habsburgami dotychczas pokojowe stosunki zaczęły się zaogniać. Kryzys pogłębiały również wyprawy kozackie na tureckie posiadłości nad Morzem Czarnym oraz najazdy Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 9 Ja

Wielcy hetmani Rzeczypospolitej

47

tatarskie na Rzeczpospolitą. Wrogość pogłębiały też polskie wpływy w lennych wobec Turcji księstwach – Mołdawii i Wołoszczyźnie – oraz interwencja lisowczyków w Siedmiogrodzie (1619). W 1620 r. Stanisław Żółkiewski, hetman wielki koronny (od 1618), wraz z hetmanem polnym Stanisławem Koniecpolskim wkroczyli na czele wojsk polskich do Mołdawii i stanęli w warownym obozie pod Cecorą. Celem wyprawy była demonstracja sił wobec Turków. Nie przyniosła ona spodziewanych efektów. Starcie pod Cecorą zostało przez polską stronę przegrane i hetmani zarządzili odwrót w taborze. W ślad za nim podążali Tatarzy, którzy w dogodnym momencie, pod Mohylowem nad Dniestrem, przypuścili atak. Część wojska rzuciła się do ucieczki, inni – jak hetman Koniecpolski – dostali się do niewoli. Wielu – w tym Stefan Żółkiewski – zginęło. Wybitny hetman poległ żołnierską śmiercią na polu bitwy.

HETMAN NIEZWYCIĘŻONY Jednym z najwybitniejszych przedstawicieli staropolskiej sztuki wojennej był Jan Karol ChodkiewiczW (1560–1621). Doświadczenie wojskowe zdobywał, służąc u boku Stanisława Żółkiewskiego podczas walk z powstańcami kozackimi dowodzonymi przez Semena Nalewajkę i w czasie wypraw z Janem Zamoyskim na Wołoszczyznę. W 1600 r. otrzymał buławę polną litewską i udał się na front wojny w Inflantach. W walkach ze Szwedami rozbłysnął talent Chodkiewicza. Najpierw wspaniałą szarżą pod Kokenhausen rozbił oblegające zamek wojska szwedzkie. Po przejęciu dowództwa po Janie Zamoyskim (1602) pokonał Szwedów w bitwie pod Białym Kamieniem (1604). Największy sukces odniósł w 1605 r. pod Kircholmem. Gdy wojska szwedzkie wylądowały w pobliżu Rygi hetman wydał im bitwę. Dowodzący niespełna czterotysięczną armią Chodkiewicz stanął naprzeciw 11,5 tys. Szwedów. Dzięki świetnemu dowodzeniu i umiejętnemu wykorzystaniu husarii hetman odniósł wspaniałe zwycięstwo, za które król nagrodził go buławą wielką litewską. Wiktoria kircholmska nie została jednak wykorzystana. Z powodu braku finansów dalsze działania prowadzono dość opieszale. Wkrótce wybuchł też rokosz przeciw królowi i sprawy Inflant zeszły na dalszy plan. Chodkiewicz pozostał wiernym regalistą (zwolennikiem króla) i przyczynił się do królewskiego sukcesu w walce z rokoszanami. Po zakończonym rokoszu i pierwszym etapie konfliktu ze Szwecją Jan Karol Chodkiewicz uczestniczył w wojnie z Moskwą. Po wybuchu antypolskiego powstania w RoBitwa pod Kircholmem sji bezskutecznie próbował przyjść z odsieczą polskiej załodze oblężonej na Kremlu. Po jej kapitulacji Chodkiewicz podjął jedną tylko próbę ponownego zdobycia Moskwy (1617–1618), a po zawarciu pokoju w Dywilinie wrócił na Litwę. Klęska cecorska, śmierć hetmana Żółkiewskiego i niewola Stanisława Koniecpolskiego spowodowały przekazanie dowództwa nad armią koronną Chodkiewiczowi. W 1621 r. ruszyła na Rzeczpospolitą armia turecka sułtana Osmana II. Siły polskie pod komendą Chodkiewicza stanęły w obozie pod Chocimiem i przez cały wrzesień stawiały opór niemal dwukrotnie silniejszemu wrogowi. Gdy Polakom groziło wdarcie się Turków do ich obozu, hetman Chodkiewicz poprowadził szarżę husarską i odparł przeciwnika. Niestety wkrótce zachorował i zmarł. Jego postawa wzmocniła morale polskiej załogi, pozwoliła przetrwać oblężenie i doczekać do października, kiedy to zawarto korzystny dla Rzeczypospolitej pokój. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 105, 106

Ja

48

s. 107, 108 X

Nowożytność „PAN STANISŁAW WPRZÓD UDERZY, NIM WYPOWIE” Niezwykle zdolnym wodzem był Stanisław KoniecpolskiW (1591–1646). Nauki wojenne pobierał w czasie oblężenia Smoleńska (1610). Potem u boku hetmana Żółkiewskiego poznawał specyfikę obrony Kresów przed Tatarami. Pozwoliło mu to na objęcie urzędu hetmana polnego koronnego (1618). W 1620 r. wziął udział w tragicznej wyprawie cecorskiej, podczas której trafił do tureckiej niewoli. Po wyjściu z niej skoncentrował się na walkach z Tatarami. W 1624 r. rozbił duży czambuł tatarski pod Martynowem, uwalniając jeńców wziętych w jasyr. Od 1626 r. dowodził w Prusach, gdzie walczył ze szwedzkim najazdem Gustawa II Adolfa. Po pierwszych porażkach polskiej armii Koniecpolski odszedł od staropolskiej sztuki wojennej na rzecz zwalczania nieprzyjaciela przez odcinanie mu dostępu do żywności i paszy. W 1629 r. odniósł zwycięstwo w bitwie pod Trzcianą, gdzie – działając z zaskoczenia – pokonał Szwedów walczących pod osobistym dowództwem Gustawa Adolfa. W tych walkach hetman wykazał ogromny talent strategiczny i taktyczny. Po zakończeniu bojów ze Szwedami Koniecpolski powrócił na południowo-wschodnie Kresy, gdzie nadal walczył z Tatarami, zadając im ciosy w bitwach pod Sasowym Rogiem (1633) i Ochmatowem (1644). Odparł także groźny najazd turecki Abazego paszy w 1633 r. Koniecpolski  jako jeden z najlepiej wyszkolonych w sztuce wojennej polskich wodzów tego okresu, w 1632 r. objął – wakującą po hetmanie Żółkiewskim – buławę wielką koronną. Był bliskim współpracownikiem króla Władysława IV. Rozpoczął przygotowania do reformy wojsk Rzeczypospolitej. Polegała ona na rozbudowie innych niż jazda rodzajów wojsk, zwłaszcza piechoty i artylerii. Dużą popularność zdobył hetman wśród żołnierzy, którzy doceniali jego znajomość problemów wojskowości oraz zdecydowanie w działaniu na polu bitwy. O energicznym, lecz jąkającym się hetmanie powiadano, że „Pan Stanisław wprzód uderzy, nim wypowie”.

WYKONAJ POLECENIA 1. Scharakteryzuj taktykę walki, stosowaną przez polskich wodzów w 1. połowie XVII w. 2. Biorąc pod uwagę skutki głównych sukcesów militarnych wybitnych hetmanów Rzeczypospolitej schyłku XVI i 1. połowy XVII w. wskaż, który z nich zasługuje,twoim zdaniem, na największe uznanie. Odpowiedź uzasadnij.

WYRAŹ OPINIĘ Oceń, czy dożywotnie powierzanie funkcji hetmana było dla Rzeczypospolitej dobrym rozwiązaniem z polityczno-militarnego punktu widzenia. Odpowiedź poprzyj argumentami.

PRZEANALIZUJ TEKST Dwudziestowieczny historyk polski Marian Kukiel o hetmanach 1. połowy XVII w.

Sztukę wojenną polską utrzymali na wysokim poziomie, osiągniętym dzięki królowi Stefanowi i Zamoyskiemu, następcy Zamoyskiego, doprowadzając do szczytu doskonałości polski proceder wojenny. Po usunięciu się sędziwego Zamoyskiego wojnę inflancką prowadził dalej hetman polny (a później wielki) litewski, Karol Chodkiewicz. Był to geniusz wojenny, wyrosły własną siłą na podłożu ogólnej kultury umysłowej i doświadczenia nabytego w początkach wojny inflanckiej. [...] odnosił zdumiewające, rzadkie w dziejach zwycięstwa [...]. Doprowadził on do mistrzostwa użycie taktyczne jazdy, której wyższość nad jazdą przeciwnika pozwalała mu powetować nierówność liczby. Dążył stale do zaskoczenia przeciwnika w położeniu takim, by nie mógł wyzyskać swej przewagi ogniowej [...] Stanisław Żółkiewski, w wyprawach Batorego i Zamoyskiego zaprawiony na znakomitego żołnierza, wieloletni hetman [...] i obrońca rubieży południowej od Tatarów, oczytany w dziełach starożytnych, mąż stanu, umysł potężny, jednocześnie z Chodkiewiczem dokonywał w dziedzinie sztuki dowodzenia rzeczy zdumiewających. [...] Wielki wódz jazdy, jakim okazał się pod Kłuszynem, umiał on w walkach z Turkami i Tatarami przeciwstawić ich masom jazdy lekkiej szańce lub tabory i siłę odporną ognia. M. Kukiel, Zarys historii wojskowości w Polsce, Londyn 1949, s. 80, 81.

• Wyjaśnij, czy zgadzasz się z autorem tekstu, że to właśnie wymienieni przez niego hetmani doprowadzili do szczytu doskonałości staropolską sztukę wojenną. • Wskaż, na jakie walory militarne hetmanów jako wybitnych wodzów zwraca uwagę autor.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Wojna i wojskowość | lekcja 9 Ja

49

Nowożytność

10

W chwale i w upadku Wodzowie Rzeczypospolitej 2. połowy XVII i XVIII w.

PRZYPOMNIJ SOBIE • Wiadomości o zwycięstwach i klęskach oręża Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVII w. • Informacje o najwybitniejszych hetmanach pierwszej połowy XVII w.

D

ruga połowa XVII w. przyniosła początek kryzysu staropolskiej sztuki wojennej. W licznych wojnach widać było słabość świetnego niegdyś wojska Rzeczypospolitej, chociaż i wówczas niektórym polskim wodzom udawało się jeszcze odnosić wspaniałe sukcesy. Kolejne stulecie pogłębiło kryzys wewnętrzny państwa polsko-litewskiego, w tym także jego systemu obronnego.

PRZEMIANY W WOJSKOWOŚCI STAROPOLSKIEJ DO SCHYŁKU XVIII W. Kryzys, który dotknął Rzeczpospolitą w drugiej połowie XVII w., znacząco wpłynął na organizację i funkcjonowanie wojska. Nieustanny brak funduszy szczególnie niekorzystnie odbijał się na stanie piechoty i artylerii, której sprzęt był przestarzały i coraz rzadziej nadawał się do użytku wojennego. Spadała też wartość bojowa żołnierzy. Po klęskach w walkach z Kozakami Chmielnickiego – zwłaszcza po przegranej pod Batohem – udało się odbudować armię pod względem liczebności, ale nie jej wartości bojowej. Młodzi i niedoświadczeni żołnierze nie byli w stanie sprostać silnemu agresorowi – Szwecji. Zmuszało to polskich wodzów do stosowania nowej taktyki – walki podjazdowej, zwanej też wojną szarpaną, którą prowadzono tylko przy użyciu jazdy wspieranej przez dragonię. Sukcesy w wojnie ze Szwecją i następująca po nich reorganizacja armii pozwoliły w kolejnych walkach na stosowanie różnorodnej taktyki. Nie odchodzono od metod walki z pierwszej połowy XVII w., ale starano się także wykorzystywać warunki terenowe, stosunek sił oraz zamiary przeciwnika. Celem zawsze pozostawało rozgromienie przeciwnika i zniszczenie jego armii, ale czasami trzeba było przyjąć wariant defensywny, czyli obronę w umocnionym obozie. W ofensywie nadal doceniano siłę uderzeniową husarii, choć nie zawsze na polu bitwy stosowano znany z wcześniejszego okresu schemat ustawienia wojska. Często naprzemiennie z oddziałami jazdy sytuowano piechotę i dragonię, a gdy teren nie sprzyjał użyciu jazdy, to właśnie piechota i dragonia torowały jej drogę lub zdobywały nieprzyjacielskie szańce. Ostateczne osłabienie militarne Rzeczypospolitej przyniósł dopiero wiek XVIII. W starciach z nowocześnie zorganizowanym przeciwnikiem coraz mniej liczna i od dawna niereformowana armia przestawała odgrywać właściwą rolę. Dobitnie pokazała to wojna północna (1700–1721), w której, w różnych jej fazach, siły Rzeczypospolitej nie były w stanie sprostać armii szwedzkiej, wojskom saskim czy moskiewskim. Długi okres rządów saskich władców pogłębił kryzys wojskowości polsko-litewskiej, z którego nie zdołały podźwignąć jej reformy czasów stanisławowskich, zwłaszcza reformy Sejmu Wielkiego. Lata zaniedbań w dziedzinie wojskowości stały się ostatecznie jedną z przyczyn upadku Polski. BOHATER POTOPU Największym zagrożeniem dla Rzeczypospolitej w drugiej połowie XVII w. był szwedzki potop (1655–1660), podczas którego zawisło nad polsko-litewskim państwem widmo Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

50

s. 110 X

s. 109 X

Nowożytność rozbioru. Właśnie w walkach ze Szwedami i ich sojusznikami rozbłysła gwiazda Stefana CzarnieckiegoW (1599–1665). Pochodzący ze średniozamożnej szlachty Czarniecki zdobywał doświadczenie w chorągwi lisowczyków, gdzie opanował sztukę wojny partyzancko-podjazdowej. Później walczył z Turkami i w wojnie ze Szwecją o ujście Wisły. Znaczny rozgłos przyniosły mu walki z Kozakami Chmielnickiego, w czasie których dowodził zagonami jazdy. Przyczynił się do zwycięstwa pod Beresteczkiem (1651). Największą sławę zyskał podczas szwedzkiego najazdu. Bronił wówczas Krakowa przed armią Karola X Gustawa. Później jako regimentarz (dowódca) wojsk królewskich stoczył zwycięską bitwę pod Warką (1656), co pozwoliło na odbicie Warszawy z rąk szwedzkich. W 1657 r. Czarniecki walczył przeciwko antypolskiej koalicji Szwecji, Brandenburgii, Siedmiogrodu, Kozaków i Bogusława Radziwiłła powstałej na mocy układu w siedmiogrodzkim Radnot. Pokonał pod Magierowem, a następnie zmusił do kapitulacji księcia Siedmiogrodu Jerzego II Rakoczego. W latach 1658–1659 jako dowódca polskiej dywizji walczył w Danii, gdzie wspierał naszych duńskich sojuszników przeciw Szwedom. Po zakończonej wojnie ze Szwecją Czarniecki brał udział w walkach z Rosją. W 1660 r. pokonał carską armię w bitwie pod Połonką. W kolejnych latach zamiast kontynuować walki ze wschodnim sąsiadem, musiał borykać się z trudnościami w finansowaniu armii i wywołanymi tym konfederacjami (związkami zbrojnymi, buntami) wojskowymi. W 1665 r. na krótko przed śmiercią doczekał się upragnionej buławy hetmańskiej, która była nagrodą za wierność królowi i poświęcenie w walce za ojczyznę. Do tradycji narodowej przeszedł jako wzór niezłomnego żołnierza, bohatera, który uratował Rzeczpospolitą od upadku. Został upamiętniony w hymnie narodowym.

POGROMCA TURKÓW Najbardziej znany wódz omawianego okresu to Jan SobieskiW (1629–1696). Był on prawnukiem hetmana Żółkiewskiego. Od najmłodszych lat wychowywano go w duchu pomszczenia śmierci wielkiego przodka. Karierę wojskową rozpoczął w wyprawie zborowskiej przeciwko kozackim powstańcom Chmielnickiego. Podczas potopu szwedzkiego na krótko stanął po stronie Karola Gustawa, następnie jednak ponownie przeszedł na stronę Jana Kazimierza. Ściśle związał się wówczas ze stronnictwem dworskim, i czynnie wystąpił przeciwko rokoszowi Lubomirskiego. Za wierną postawę został nagrodzony buławą polną koronną (1666). Wielki talent dowódczy wykazał w  1667  r., kiedy to w  umocnionym obozie pod Podhajcami powstrzymał kilkukrotnie liczniejszy najazd kozacko-tatarski Piotra Doroszenki i chana Krym-Gireja. To zwycięstwo okryło Sobieskiego sławą bohatera i pozwoliło mu objąć urząd hetmana wielkiego koronnego (1668). Po abdykacji Jana Kazimierza i elekcji Michała Korybuta Wiśniowieckiego Sobieski, związany z opcją profrancuską, znalazł się w opozycji wobec dworu. Jego działalność polityczną przerwał jednak kolejny najazd turecki na Rzeczpospolitą. W 1672 r. po upadku Kamieńca Podolskiego przeprowadził niezwykle skuteczną operację przeciwko czambułom tatarskim pustoszącym kraj. Nie uchroniła ona jednak państwa przed utratą Podola i prawobrzeżnej Ukrainy na rzecz Turcji (rozejm w Buczaczu). Kiedy sejm odrzucił ratyfikację haniebnego traktatu buczackiego, hetman stanął na czele armii, z którą w listopadzie 1673 r. odniósł wspaniałe zwycięstwo nad Turkami w bitwie pod Chocimiem. Zyskał wielką popularność wśród szlachty, a w 1674 r. również królewską koronę. Objęcie tronu nie zwolniło Sobieskiego z obowiązku bezpośredniej obrony ojczyzny. W kolejnych latach kontynuował walki przeciwko Turkom, aż w 1676 r. zawarł z nimi pokój w Żurawnie. Kolejną wojnę z muzułmańskim przeciwnikiem przyniósł rok 1683. Zawarte wówczas polsko-habsburskie przymierze wymagało szybkiej realizacji, gdyż w lecie tego roku potężna armia turecka wezyra Kara Mustafy obległa Wiedeń. Jan III Sobieski ruszył na odsiecz cesarskiej stolicy. Po połączeniu sił sojuszniczych Sobieski został naczelnym wodzem wojsk chrześcijańskich i 12 września poprowadził je do wielkiego triumfu nad muzułmanami. Wiktoria wiedeńska odbiła się szerokim echem w całym chrześcijańskim świecie. W jej efekcie w następnym roku powstała Liga Święta, w której oprócz Austrii, Wenecji oraz papiestwa znalazła się Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 10 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

dragoni kirasjerzy i rajtaria kirasjerzy i rajtaria chorągwie pancerne dragoni

piechota polska

Las Wiedeński

51

bośniaccy lewendowie piechota niemiecka

chorągwie pancerne i husaria

piechota cesarska Grinzing

piechota

Nussdorf

konnica syryjska

Sipahowie

Sejmeni

Heiligenstadt

Sieverinfg

Dun aj

janczarzy

chorągwie pancerne i husaria

Neustift

Döbling

Pötzleinsdorf

dragoni

obóz mołdawski piechota i janczarzy

Neuwaldegg Dornbach

chorągwie lekkie i pancerne

Rossau Leopoldstadt

Wiedeń

Ottakring St. Urlich

obóz Kara Mustafy Mariabrunn

Breitensee

Hűtteldorf

trasa odw rotu Kar Croatendörfl aM ust afy

obszar powiększony poniżej

Loimgruben

Tatarzy Gumpendorf Baugarten

obóz tatarski

Penzing

Weinfluss

Leopoldstadt

Du

na

j

Arsenał

LEGENDA:

ataki wojsk polskich konnica niemiecka i cesarska piechota niemiecka i cesarska

pozycje wojsk polskich

Wiedeń

rawelin Mölkner

ataki i odwrót wojsk polskich pozycje wojsk niemieckich i cesarskich

zamek prace oblężnicze Turków

bastion zamkowy

ataki wojsk niemieckich i cesarskich

ataki wojsk niemieckich i cesarskich

konnica turecka

konnica turecka i tatarska

piechota turecka

piechota turecka

umocnienia tureckie

obóz tatarski

obozy tureckie i mołdawski

odwroty i kontrataki wojsk tureckich

odwroty i kontrataki wojsk tureckich

częściowo zalana fosa

rawelin zamkowy

Croatendörfl

Loimgruben

ss

polska piechota

II FAZA BITWY (14.00-22.00)

flu

polska konnica

W ein

I FAZA BITWY (5.00-14.00)

Bitwa pod Wiedniem

również Rzeczpospolita. Jednak kontynuacja wojny przeciw imperium osmańskiemu nie przyniosła Sobieskiemu spodziewanych zdobyczy (odzyskania Podola i zajęcia Mołdawii). Sobieski okazał się geniuszem militarnym. Dzięki doskonałemu wykształceniu i licznym doświadczeniom wojennym umiejętnie łączył cechy staropolskiej sztuki wojennej z systemem zachodnioeuropejskim. Potrafił działać siłami broni połączonych, wykorzystywać umocnienia polowe, a we właściwym momencie przypuścić główne uderzenie jazdy na armię przeciwnika.

BOHATEROWIE CZASÓW UPADKU Wiktoria wiedeńska była ostatnim wielkim sukcesem polskiego oręża w okresie przedrozbiorowym. W XVIII w. międzynarodowa pozycja Rzeczypospolitej uległa załamaniu. Znalazło to odbicie również w systemie szkolenia i organizacji armii polsko-litewskiej. Mimo to w ostatnich latach przed upadkiem państwa polskiego pojawili się dwaj utalentowani wodzowie: Tadeusz KościuszkoW (1746–1817) i książę Józef PoniatowskiW (1763–1813) – patrz: temat 14. Kościuszko wywodził się ze średniej szlachty. Ukończył Szkołę Rycerską, jednak nie znalazł zatrudnienia w armii polskiej. Na wieść o wybuchu wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych wyjechał w 1776 r. do Ameryki. Tam zyskał uznanie jako zdolny inżynier – fortyfikator, zwłaszcza podczas zwycięskiej dla Amerykanów bitwy pod Saratogą (1777). Pobyt w Ameryce wpłynął na militarne poglądy Kościuszki, który uwierzył, że możliwe jest prowadzenie zwycięskiej walki przez zaimprowizowaną armię. Docenił też znaczenie umocnień polowych dla powstrzymywania liczniejszego i dobrze wyszkolonego przeciwnika. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 117–119

W s. 117 W s. 133–135

Ja

52

Nowożytność

Kosynier, (rekonstrukcja ubioru i uzbrojenia)

Bitwa pod Racławicami, fragment panoramy namalowanej pod kierunkiem m Jana Styki i Wojciecha Kossaka, 1893–1894

Pod Racławicami Kościuszko wykazał się dobrą orientacją na polu bitwy. Widząc załamującee się szarże polskiej kawalerii i mając świadomość, że Rosjanom idą z pomocą kolejne oddziały, zdecydował połączyć ował się połączy yć jednostki piechoty i chłopskich kosynierów, które w kombinowanym ataku zdobyły nieprzyjacielskie armaty. acielskie arm mat aty.y. Reformy Sejmu Wielkiego stworzyły Kościuszce szansę na karierę w armii polskiej. l k W 1789 r. 8 otrzymał nominację na generała armii koronnej. Trzy lata później wziął udział w wojnie z Rosją w obronie uchwał Konstytucji 3 maja. Po zwycięstwie Józefa Poniatowskiego bitwie pod Zieleńcami Kościuszko zdecydował się stoczyć bitwę obronną pod Dubienką (18 sierpnia 1792 r.), co miało dać czas głównym siłom polskim na przygotowanie obrony wzdłuż linii Bugu. Mimo że dysponował kilkakrotnie mniejszymi siłami niż Rosjanie, przez cały dzień odpierał nieprzyjacielskie ataki na polskie umocnienia polowe. Dopiero pod koniec dnia polski dowódca zarządził odwrót w kierunku Chełma. Choć bitwa nie przyniosła stronie polskiej zwycięstwa, to i tak miała korzystne dla niej rozstrzygnięcie. Udało się wycofać większość polskich sił, które mogły nadal prowadzić walkę z Rosjanami, a Kościuszko odznaczony został orderem Virtuti Militari. Wkrótce jednak król przystąpił do konfederacji targowickiej i nakazał polskiemu wojsku zaprzestać dalszego prowadzenia wojny. W geście protestu Kościuszko złożył dymisję i wyemigrował do Francji. Dwa lata później Kościuszko powrócił do okrojonej przez II rozbiór ojczyzny, by stanąć na czele powstania (1794). Właśnie jako naczelnik pierwszego polskiego powstania niepodległościowego zapisał się trwale w pamięci narodowej. Swoją postawą wskazywał, że jedyną drogą do zmazania hańby rozbiorów jest walka. W czasie powstania Kościuszko wielokrotnie wykazał się talentem wojskowym, ale też wiele razy popełniał błędy militarne. Jego sukces pod Racławicami oraz skuteczna obrona Warszawy idą w parze z klęskami pod Szczekocinami i Maciejowicami. Jednak biorąc pod uwagę rodzaj i liczebność wojsk, którymi dysponował naczelnik, można uznać go za bohatera. Zdecydował się bowiem stanąć na czele polskiego zrywu niepodległościowego, mimo że niewiele wskazywało, iż zakończy się on sukcesem.

s. 83 X s. 108 X

WODZOWIE, KTÓRZY ZAWIEDLI W omawianym okresie pojawili się również inni zdolni wodzowie, którzy jednak w różnych momentach dziejowych zawiedli zaufanie króla i Rzeczypospolitej. Wielkim talentem i bardzo dobrym wykształceniem militarnym wykazywał się Jerzy Sebastian LubomirskiW (1616–1667). Marszałek wielki i hetman polny koronny zdobył doświadczenie wojenne jeszcze pod rozkazami Koniecpolskiego. W walkach z Kozakami odegrał istotną rolę w bitwie pod Beresteczkiem. Podczas potopu współpracował z Czarnieckim. Osaczył armię szwedzką w widłach Wisły i Sanu, wziął udział w bitwie pod Warką i odbiciu Warszawy. W 1657 r. walczył z najazdem Rakoczego i przeprowadził spektakularną wyprawę odwetową na Siedmiogród. Największy sukces odniósł w wojnie z Moskwą, gdy w 1660 r. doprowadził do kapitulacji sił rosyjsko-kozackich pod Cudnowem. Niestety później jako czołowy opozycjonista wobec Jana Kazimierza (przez część szlachty uznawany za obrońcę wolności) zorganizował rokosz i dwukrotnie – w krwawych bitwach pod Częstochową (1665) i Mątwami (1666) – rozbił siły królewskie, niwecząc tym samym swoje dotychczasowe zasługi dla Rzeczypospolitej. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 10 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

53

W chwale i w upadku… Podobną rolę odegrał Janusz RadziwiłłW (1612–1655), potężny magnat i hetman wielki litewski. Walczył z Chmielnickim, a po wybuchu wojny z Moskwą w 1654 r. starał się powstrzymać siły carskie. Istotny sukces odniósł w bitwie pod Szkłowem (1654), gdy pokonał niemal dziesięciokrotnie liczniejszego przeciwnika. Niestety załamany klęskami w walkach z Rosją, podpisał w Kiejdanach w 1655 r. akt poddania Wielkiego Księstwa Litewskiego pod protekcję króla szwedzkiego Karola X Gustawa – nowego wroga wkraczającego do Rzeczypospolitej, w którym widział obrońcę Litwy przed państwem carów. To posunięcie zdecydowało o tym, że w Koronie uznano Janusza Radziwiłła za zdrajcę. Jako symbol zdrady do historii przeszedł również Franciszek Ksawery BranickiW (1730–1819). Blisko związany ze Stanisławem Augustem, brał udział w tłumieniu konfederacji barskiej. W 1775 r. zerwał z królem i przeszedł na stronę opozycji wspieranej przez Rosję. Jako przeciwnik Konstytucji 3 maja stał się jednym z przywódców konfederacji targowickiej, a po II rozbiorze porzucił hetmaństwo i przeszedł na służbę rosyjską. W czasie powstania kościuszkowskiego skazany zaocznie na śmierć.

WYKONAJ POLECENIA 1. Scharakteryzuj przemiany, które zaszły w wojskowości od połowy XVII w. do końca Rzeczypospolitej szlacheckiej. 2. Porównaj metody oraz okoliczności prowadzenia walk przez Stefana Czarnieckiego i Jana III Sobieskiego. 3. Jeżeli twoja miejscowość znajdowała się w granicach I Rzeczypospolitej, przedstaw historię wybranej bitwy z XVII–XVIII w. rozegranej w twoim regionie. 4. Posługując się wiedzą własną, pochodzącą z podręcznika oraz innych źródeł (w tym z internetu) oceń, jaką rolę odegrał Tadeusz Kościuszko w historii Polski.

WYRAŹ OPINIĘ Na podstawie informacji zawartych w podręczniku oraz wiedzy pozaźródłowej wyraź opinię, czy wszyscy wymienieni w podręczniku hetmani zdrajcy zasługują na to miano w jednakowym stopniu. Odpowiedź uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY

1

1. Fragment wiersza Seweryny Duchińskiej Królowie polscy w obrazach i pieśni.

„Bogurodzica!” grzmi tysiące głosów Snać okrzyk przebił zapory niebiosów; Huk dział, grzmot bębnów, pęd koni szalony, Plusk krwi, szczęk szablic, jęk z piersi tysiąca Porykiem gromu powietrze roztrąca. Wtem słońce błysło... Cud Boży spełniony!... Zbiega pohaniec2 pędem zawieruchy Trop w trop za wrogiem mknie rycerstwo chyże [...] Widzę Cię, królu... pot ścieka z Twej skroni, Stoisz pod znakiem Orła i Pogoni [...]

Słyszę Cię, wielki nasz triumfatorze: „Moc Ottomanów na wieki skruszona! [...] Lecz szablom w pochwach nie spoczywać jeszcze! Ze stropów północy lodozwał się toczy, Od puszcz muromskich3 dmą wichry złowieszcze Potwór dwugłowy [...] Sroższy od Turka, bo w Chrystusa imię Nad światem szpony wytężył olbrzymie; O mój narodzie! Chceszli ujść tej paszczy, Trzymaj się Krzyża! [...] Nowa Cię Polsko, czeka krucjata; [...] A potem tryumf!” i umilkł Jan Trzeci! S. Duchińska, Królowie polscy w obrazach i pieśni, Warszawa 2012, s. 110, 111.

____________________ 1

Seweryna Duchińska (1816–1905) – poetka, publicystka, tłumaczka. pohaniec – niewierny, Turek. 3 puszcza muromska – obszar w Rosji centralnej, na wschód od Riazania. 2

• Określ, które zwycięstwo Jana III opisuje poetka. Odpowiedź uzasadnij, odwołując się do fragmentów tekstu. • Scharakteryzuj okoliczności polityczne, w jakich poetka tworzyła swój wiersz na cześć Jana III. Wyjaśnij znaczenie przemowy króla Jana III – przed kim ostrzega i co zapowiada król Rzeczypospolitej. 2. Fragment biografii Janusza Radziwiłła autorstwa współczesnego historyka polskiego Henryka Wisnera.

Gdyby Janusz Radziwiłł zginął 24 sierpnia 1654 r., kiedy dowodzone przez niego oddziały stawiały rozpaczliwy, a bezskuteczny opór wielokrotnie liczniejszym wojskom carskim, byłby bohaterem Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Korony Polskiej, a później Rzeczypospolitej Polskiej. W bitwie został przecież tylko ranny. W 1655 zdecydował, choć nie sam, o zejściu Litwy z drogi polskiej i wkroczeniu na szwedzką. Alternatywą była mordercza wojna moskiewska, która okresowo, na części terytorium Wielkiego Księstwa, miała cechy eksterminacji. Pomimo to ściągnął na siebie potępienie będących w innej sytuacji, a z czasem, gdy położenie uległo zmianie, również tych, którzy go w chwili wyboru poparli. H. Wisner, Janusz Radziwiłł 1612–1655, Warszawa 2000, s. 5.

• Wyjaśnij, czy zgadzasz się z tezą autora tekstu zawartą w pierwszym akapicie. Odpowiedź uzasadnij. • Oceń, czy postępowanie hetmana w 1655 r. zasługuje na określenie go mianem zdrajcy. Użyj właściwych argumentów uzasadniających twoją wypowiedź. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 108

W s. 116, 117

Ja

54

Sprawdź, co już umiesz

11

Legioniści, rycerze, husarze

1. Scharakteryzuj taktyki stosowane w bitwach przez Aleksandra Macedońskiego i Juliusza Cezara. Oceń, która z nich była twoim zdaniem skuteczniejsza. Odwołaj się do odpowiednich przykładów. 2. Przypomnij idę wojny sprawiedliwej oraz główne założenia etosu rycerskiego. Oceń, czy średniowieczni rycerze zawsze dążyli do realizacji obu wyżej wymienionych ideałów. 3. Omów skutki wojen religijnych w Europie w XVI i XVII w. Oceń, która ze stron konfliktu – katolicy czy protestanci – odniosła w nich ostateczny sukces. Swoją odpowiedź poprzyj argumentami. 4. Scharakteryzuj osiągnięcia wielkich wodzów Rzeczypospolitej z okresu przedrozbiorowego i wskaż, który z nich był twoim zdaniem najwybitniejszy. Odpowiedź poprzyj argumentami. 5. Na podstawie podanego tekstu i własnych informacji wykonaj znajdujące się poniżej polecenia. Żaden okres nie upowszechnił sztuki obronnej tak jak średniowiecze. Niemal każda budowla, ba nawet jej element, mógł mieć warowny charakter. Nie tylko więc zamki i miasta były umacniane, ale także wsie, kościoły, a nawet pojedyncze domy. Funkcje obronne pełniły zarówno wieże i baszty, jak alkierze i strychy. Tak było w głównych ośrodkach, tak było też i na prowincji [...] W wieży mieszkalnej rezydował nie tylko król na Wawelu, lecz i właściciel wsi, który miał swój własny „słup rycerski”. Mieszczanin posiadał nierzadko taką samą prawie wieżę na tyłach kamienicy, pleban zaś przy kościele. Powszechność umocnień i posiadania broni i, co za tym idzie, bez wątpienia również umiejętność władania nią, wynikały nie tylko ze stanu zagrożenia, mniej lub więcej niespokojnych czasów, ale też dawały wyraz poczuciu niezależności w całej hierarchii feudalnej. J. Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa 1996, s. 59.

A. Określ, jaki model sztuki wojennej stał się zdaniem autora najpowszechniejszy w epoce średniowiecza. Oceń słuszność tej koncepcji. B. Wyjaśnij, czego konsekwencją było ukształtowanie opisanego w tekście modelu sztuki wojennej.

6. Na podstawie poniższych tekstów i wiedzy pozaźródłowej wykonaj polecenia. Tekst A Banicja Lutra [...] określiła stanowisko cesarskie wobec protestantyzmu, ale skomplikowana sytuacja polityczna – ciągłe wojny z Francją, zagrożenie tureckie, trudności we Włoszech i Niderlandach – zmuszały politykę cesarską do ostrożności i szukania chwilowych kompromisów. Protestanci, przewidując zbrojną rozprawę, zorganizowali się politycznie [...] w formie tzw. Ligi szmalkaldzkiej (1531), która zgrupowała m.in. Jana elektora saskiego, Filipa Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 11 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

55

Legioniści, rycerze, husarze landgrafa heskiego, książąt Anhalt, Mansfeld oraz miasta północnych Niemiec, jak Lubekę czy Bremę. Liga Szmalkaldzka nawiązywała porozumienie z Francją [...] oraz kontakty z Anglią. Pierwszym wystąpieniem antyhabsburskim Ligi była restytucja w 1532 r. księcia Ulryka, usuniętego uprzednio przez Habsburgów z Wirtembergii. [...] Po nieudanych próbach porozumienia dopiero [...] zwołanie soboru trydenckiego wzmocniło na tyle cesarza, że tym razem mógł czynnie wystąpić przeciw protestantom w Niemczech. A. Wyczański, Historia powszechna. Wiek XVI, Warszawa 1999, s. 223–224.

Tekst B Edykt styczniowy z 1562 r. po raz pierwszy zezwalał protestantom na publiczny kult poza miastami. W ich obrębie miał pozostać prywatny. Zezwolono też na tworzenie konsystorzy i zwoływanie synodów. Pastorzy składali przysięgę władzom lokalnym i byli uznawani publicznie. Te pokojowe metody doprowadziły jednak do wojny. 18 lutego 1562 parlament paryski odmówił przyjęcia edyktu styczniowego. W tym samym czasie niepowodzeniem skończyło się [...] drugie kolokwium katolicko-protestanckie [...] 1 marca wybuchł skandal w Vassy: zabito 74 protestantów, a około setki na 1200, którzy uczestniczyli w kazaniu, raniono. [...] Rzeź w Vassy spowodowała „pierwszą noc św. Bartłomieja”. W Sens na apel pewnego dominikanina katolicy napadli, udusili i wrzucili do rzeki wielu protestantów. W Tours 200 hugenotów zmasakrowano lub utopiono. Mania zabójstw rozprzestrzeniała się w Maine i Anjou. Protestanci nie byli dłużni, mszcząc się nawet na grobach. „W dniu, w którym zdobyli Bourges, rusznikarze z Montgomery zniszczyli kulami portal katedry Św. Stefana, na której przedstawiono Sąd Ostateczny. Ci ikonoklaści we wszystkich miastach, które zdobywali, biegli do kościołów. Niszczono krucyfiksy, zrzucano rzeźby, grabiono ołtarze. Liturgiczne szaty w świętokradczych maskaradach narzucali sobie na plecy żołnierze... Kielichy, relikwiarze i cyboria przetapiano na sztaby i bito z nich monety, a dzwony zamieniano na działa”. J. Delumeau, Reformy chrześcijaństwa w XVI–XVII w., Warszawa 1986, s. 139–140.

A. Na podstawie tekstów A i B oraz wiedzy pozaźródłowej wskaż, jakie były przyczyny wojen religijnych w Niemczech i we Francji. B. Na podstawie obu tekstów wskaż podobieństwa i różnice pomiędzy przyczynami wojen religijnych, które wybuchły Niemczech i we Francji.

7. Na podstawie poniższego tekstu i własnej wiedzy wykonaj polecenia znajdujące się poniżej. W miarę rozwoju instytucji hetmaństwa powiększały się uprawnienia pełniących ten urząd osób, rosło ich znaczenie w państwie. [...] Hetman wielki był naczelnym wodzem wojsk zaciężnych oraz ówczesnym ministrem obrony narodowej, odpowiedzialnym za organizację, wyposażenie, wyszkolenie i zaopatrzenie armii. Miał wielki wpływ na dobór dowódców poszczególnych chorągwi i regimentów, którzy z jego rekomendacji otrzymywali od króla listy przypowiednie, polecające im zorganizowanie tych jednostek. [...] Miał on także duży wpływ na zaopatrzenie wojska oraz twierdz i miast w broń, amunicję i artylerię. [...] Od 1638 r. hetmanowi wielkiemu podlegał „starszy nad armatą”, tj. dowódca artylerii, zarazem jej szef służby zaopatrzenia i główny administrator. [...] Chociaż hetman nie dysponował funduszami na wojsko [...], to jednak kontrolował wydatki na jego utrzymanie. Przez podwładnych sobie ludzi dozorował wypłaty żołdu. [...] Przede wszystkim miał jednak ogromną władzę nad wojskiem. Wyrazem jej było wydawanie przepisów sądowo-wojskowych, tzw. artykułów hetmańskich, obowiązujących w obozie i podczas kampanii wojennych. Postanowienia zawarte w tych artykułach dawały hetmanowi rozległą władzę sądowniczą. [...] Dlatego powiadano, że „hetman posiada większą i groźniejszą władzę aniżeli król, bo szlachcicowi może uciąć szyję, nie uważając na przywilej neminem captivabimus”. [...] „Hetman posiadając nieograniczoną władzę nad wojskiem, nie będąc właściwie od nikogo zależnym, dowodząc wojskiem [władza absolutna], mógł czynić z wojskiem, co chciał, zależnie od własnego uznania, bez żadnej komunikacji z Rzeczypospolitą”. L. Podhorodecki, Sławni hetmani Rzeczypospolitej, Warszawa 1994, s. 9–12.

A. Scharakteryzuj uprawnienia, jakie posiadał w Rzeczypospolitej hetman wielki. B. Król August II Mocny miał kiedyś powiedzieć, że gdyby wiedział, jaką pozycję i władzę ma w Rzeczypospolitej hetman, starałby się raczej o buławę niż o koronę. Wyjaśnij, czy zgadzasz się z takim twierdzeniem. Swoją odpowiedź uzasadnij.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

56

XIX wiek

12

„Ludzie na wojnie są niczym, jeden człowiek jest wszystkim” Strategie Napoleona I

PRZYPOMINIJ SOBIE: • Przyczyny formowania koalicji antyfrancuskich w Europie. • Przyczyny wojen rewolucyjnej Francji. • Okoliczności rozpoczęcia kariery generała Bonaparte.

N

apoleon Bonaparte powiedział kiedyś: „Z systemami wojennymi jest jak z oblężeniami twierdz; trzeba wszystkie ognie ześrodkować na jeden punkt. Gdy wyłom się wybije, równowaga będzie zwichnięta, reszta staje się zbędną, twierdza pada”. Na początku XIX w. dzięki jego zwycięstwom Francja narzuciła Europie swoje panowanie, a sam „bóg wojny” całkowicie zrewolucjonizował sztukę prowadzenia działań wojennych.

OSIEMNASTOWIECZNE SCHEMATY I REWOLUCYJNE REFORMY W XVIII w. bitwy rozgrywano według utartych schematów: wrogie armie ustawiały się naprzeciw siebie w trzech liniach. Dwie pierwsze tworzyła ustawiona w trzech szeregach piechota, wsparta artylerią i osłonięta na skrzydłach kawalerią. Trzecią linię stanowiła rezerwa, złożona z piechoty i jazdy. Bój rozpoczynał się podejściem na odległość ok. 1000 m, co stanowiło dystans w miarę skutecznego wystrzału armatniego. Po kilku salwach atakujący ponownie ruszali do przodu i umieszczali działa ok. 700 m od nieprzyjaciela. Piechota i kawaleria, dbając o spójność szyku i odległości pomiędzy liniami, zajmowały stanowiska 150 kroków od linii wroga, wchodząc w zasięg skutecznego ognia karabinowego. Ponieważ żołnierze strzelali i ładowali broń w pozycji stojącej, wymiana ognia wymagała od nich żelaznej dyscypliny i dużej odporności psychicznej. Słabo wyszkolone oddziały mogły w tej fazie bitwy ulec panice. Jeżeli żadna ze stron nie chciała ustąpić, atakujący podchodzili jeszcze ok. 30 kroków, oddawali salwę, a następnie ruszali na bagnety. Podobnie walkę prowadzili również francuscy dowódcy – do roku 1792. Francuzi musieli wtedy stawić czoło armiom koalicji europejskiej. Na wezwanie: „Ojczyzna w niebezpieczeństwie” szeregi zapełniły się dziesiątkami tysięcy ofiarnych i dzielnych, ale niewyszkolonych i słabo wyposażonych ochotników. Nie potrafili zachować równego szyku, co prowadziło do rozsypywania się formacji francuskich w gęste tyraliery. Ich ogień powodował znaczne straty w szeregach nieprzyjacielskich, ale nie mógł doprowadzić do przełamania linii. W efekcie w starciu z Prusakami czy Austriakami szybko ulegali panice i uciekali z pola bitwy. Dlatego dowódcy francuscy zdecydowali się na formowanie kolumn uderzeniowych, które pod osłoną ognia tyralierów atakowały wybrany punkt linii nieprzyjaciela i rozbijały ją atakiem na bagnety. Rozwiązanie to zastosowano z sukcesem po raz pierwszy w bitwie pod Jemappes 6 listopada 1792 r. Kolumny atakowały frontem szerokim na 40 lub 80 m. Na czele szły zazwyczaj kompanie grenadierskie, złożone z wysokich żołnierzy. Posuwano się w rytm bębnów, pokonując ok. 50 m na minutę. Dotarcie do wrogich linii zabierało więc od 10 do 15 min, podczas których kolumna znajdowała się pod ustawicznym ogniem. Ponosiła więc znaczne straty. Oficerowie dbali jednak, aby miejsce poległych Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 12 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

57

„Ludzie na wojnie są niczym…”

1

2

Żołnierze kompanii grenadierskich (1) nosili czerwone ozdoby oraz wysokie futrzane czapki zwane bermycami. Miały im one nadać wygląd olbrzymów, a obowiązkowe wąsy dodawały surowości. Ozdoby żółte i zielone zakładali żołnierze kompanii woltyżerskich (2), czyli strzeleckich. Specjalizowali się oni w walce w szyku rozproszonym.

natychmiast zajmowali żołnierze z tylnych szeregów, tak aby w chwili dotarcia do nieprzyjaciela stanowiła ona zwarty mur bagnetów. Bitwa trwała zazwyczaj kilka godzin. Walkę prowadziły przede wszystkim piechota i artyleria. Atakowano i odpierano kontrataki aż do chwili, gdy jedna ze stron zaczynała zdradzać oznaki wyczerpania. Wówczas nadchodził czas na zadanie decydującego ciosu, czyli atak kolumnami piechoty lub wielką szarżę kawalerii. Udany atak oznaczał odwrót przeciwnika, który często zmieniał się w bezładną ucieczkę.

DAŁ NAM PRZYKŁAD BONAPARTE, JAK ZWYCIĘŻAĆ MAMY... Napoleon odziedziczył po rewolucji taktykę działania, ale wprowadził do niej wiele istotnych zmian, które w konsekwencji uczyniły z armii francuskiej najskuteczniejszą armię pierwszej połowy XIX w. Udowodniła to we wszystkich wojnach z wojskami koalicji. Koalicje antyfrancuskie 1800–1815 Najważniejsze bitwy (w tym Napoleona) Koalicja

Członkowie koalicji Zwycięstwa Francuzów

Zwycięstwa koalicji

II koalicja 1799–1801

Rosja, Austria, Turcja, Wielka Brytania, Neapol

Zurych, Marengo, Hohenlinden

Trebbia, Novi

III koalicja 1805

Austria, Rosja, Wielka Brytania

Elchingen, Ulm, Austerlitz, Castelfranco

Trafalgar

IV koalicja 1806–1807

Prusy, Saksonia, Rosja, Wielka Brytania

Jena, Auerstedt, Iława Pruska, Gdańsk, Frydland

 

wojna za Pirenejami 1807–1814

Hiszpania, Portugalia, Wielka Brytania

Tudela, Somosierra, Saragossa, Ocaña, Buçaco

Baylen, Talavera, Fuentes de Oñoro, Albuera, Ciudad Rodrigo, Badajoz, Salamanka, Vitoria

V koalicja 1809

Austria, Hiszpania, Wielka Brytania

Wagram

Aspern/Essling

wojna 1812

Rosja

Smoleńsk, Borodino, Małojarosławiec, Berezyna

Tarutino

VI koalicja 1812–1814

Rosja, Prusy, Austria, Wielka Brytania, Budziszyn, Drezno, Lützen, Hanau, Szwecja, państwa niemieckie Montmirail, Reims

Grossbeeren, Kaczawa, Kulm, Lipsk, Paryż

sto dni Napoleona

Wielka Brytania, Niderlandy, Prusy, Austria, Rosja

Quatre Bras, Waterloo

Ligny, Wavre

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

58

XIX wiek Najważniejszym celem w każdej kampanii cesarza było zniszczenie armii nieprzyjaciela w szybkim starciu. Napoleon nazywał to „głodem bitwy”. W przeciwieństwie do XVIII-wiecznej strategii odrzucał skomplikowane manewry, marsze i odwroty na rzecz jak najszybszego zniszczenia nieprzyjaciela. Aby przemarsze armii mogły odbywać się jak najszybciej i by uniknąć trudności aprowizacyjnych, Napoleon podzielił swoje wojska na korpusy. O sile każdego z nich decydowało zadanie, jakie cesarz przypisywał mu w swym planie wojny. Korpus składał się zwykle z 2–5 dywizji piechoty, lekkiej kawalerii, artylerii i służb. W sumie korpus liczył od 10 do 70 tys. żołnierzy. Korpusy maszerowały osobno różnymi drogami w niewielkich odległościach od siebie. W razie napotkania nieprzyjaciela przez jeden z nich, miał on wystarczającą siłę, aby związać przeciwnika walką. Na odgłos dział natychmiast ruszały pozostałe korpusy. Dzięki temu w ciągu kilku godzin cesarz potrafił skoncentrować na polu bitwy większość swych wojsk i zakończyć walkę zwycięstwem. SCHEMAT DZIAŁAŃ KORPUSÓW

Generał dywizji armii francuskiej, rycina z XIX w.

Korpusami wojsk napoleońskich dowodzili marszłkowie lub wybrani generałowie. Napoleon utworzył też korpusy składające się wyłącznie z kawalerii (podobne, bardzo mobilne oddziały zwane komunikami istniały wcześniej w armii Rzeczypospolitej Obojga Narodów). Do ich zadań należały daleki zwiad, osłona własnej armii, udział w szarżach w decydującym momencie bitwy i pościg na uchodzącym nieprzyjacielem. Pułki jazdy zwykłego korpusu osłaniały swój korpus, prowadziły zwiad na bliższe odległości, a podczas bitwy współdziałały z piechotą i osłaniały artylerię. Kawaleria Napoleona Rodzaj jazdy

Typ jazdy

Zadania

lekka kawaleria

huzarzy strzelcy konni

Prowadzi rozpoznanie i działania osłonowe

kawaleria liniowa

dragoni szwoleżerzy-lansjerzy eklererzy

Przeznaczona do zajmowania zdobytego terenu i najważniejszych obiektów. W bitwie bierze na siebie ciężar walki oraz wspiera w ataku ciężką jazdę

jazda ciężka

kirasjerzy karabinierzy grenadierzy konni

Jazda pancerna dosiadająca ciężkich koni. W bitwach pełni funkcję odwodu. Przeznaczona do decydującego ataku, aby siłą uderzenia i masą przełamać szyki nieprzyjaciela

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 12 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

59

„Ludzie na wojnie są niczym…”

1

3

2

Jazda napoleońska: huzar (1), lansjer (2), kirasjer (3)

Szczególną rolę w bitwie odgrywała artyleria. Cesarz systematycznie dążył do jej rozbudowy. Pod Marengo miał do dyspozycji 29 dział, pod Austerlitz już 139, pod Wagram – 500, a pod Borodino – 587. W czasie bitwy część armat łączono w tzw. wielkie baterie, które koncentrowały swój ogień na wybranym odcinku nieprzyjacielskiego frontu, niszcząc go i  otwierając tym samym piechocie drogę do ataku kolumnami. Pod Wagram wielka bateria liczyła aż 100 dział.

BITWA NAPOLEOŃSKA Podczas przygotowań do bitwy Napoleon tak ustawiał wojska, aby móc w pełni dysponować oddziałami. W pierwszej fazie bitwy nawet słabsze siły francuskie miały za zadanie związać walką silniejszego przeciwnika. W tym samym czasie inne ugrupowanie (tzw. masa obchodząca) dokonywała oskrzydlenia przeciwnika i próbowała zaatakować go z boku lub przeciąć jego linie komunikacyjne z zapleczem. Zaatakowany z boku przeciwnik musiał przerzucić na zagrożony odcinek wojska z innej części frontu i osłabiał tym samym swoje szyki. Wtedy Napoleon koncentrował na osłabionym odcinku ogień wielkiej baterii z wielu dział i rzucał do ataku na bagnety swoje odwody (tzw. masę przełamującą). Osiągał zdecydowaną przewagę liczebną na niewielkim odcinku i rozrywał szyk nieprzyjaciela. Z chwilą przełamania frontu bitwa była wygrana. Kawaleria przystępowała do pościgu za rozbitym przeciwnikiem. SCHEMAT BITWY NAPOLEOŃSKIEJ – FAZA I

SCHEMAT BITWY NAPOLEOŃSKIEJ – FAZA II

Manewr obejścia nieprzyjaciela czy zmylenie wroga pozorowanym atakiem na skrzydła okazały się niezwykle skuteczne, zwłaszcza gdy na polu bitwy walczyły armie niezbyt liczne (np. Marengo – ok. 60 tys., Austerlitz – ok. 163 tys., Jena – ok. 120 tys.). Jednak od 1809 r., kiedy do boju przystępowały większe siły (np. Wagram – ok. 300 tys., Borodino – ok. 260 tys.) cesarz – nie licząc się ze stratami – coraz częściej decydował się na zmasowane, brutalne ataki czołowe. Najdobitniejszym przykładem takiego rozwiązania jest atak kolumny francuskiej pod Wagram, która przy wsparciu 100 dział Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

60

XIX wiek

François Gérard, Bitwa pod Austerlitz (2 grudnia 1805 r.), 1810 Napoleon objeżdża pole bitwy pod Austerlitz. Żołnierze niosą mu zdobyte sztandary wroga. To właśnie liczba zdobytych sztandarów i armat stanowiła miernik odniesionego zwycięstwa. wielkiej baterii przełamała pozycje Austriaków, ale okupiła to dużymi stratami. Z blisko 15 tys. żołnierzy, którzy ruszyli do szturmu, pozycje austriackie osiągnęło zaledwie 10% z nich.

BITWA Z POŁOŻENIA ŚRODKOWEGO Odwrót z Moskwy doprowadził do zagłady Wielkiej Armii. Cesarzowi zabrakło doświadczonej piechoty, kawaleria skarżyła się na niedobór koni, a artyleria – dział. Napoleon musiał jednak walczyć dalej, coraz częściej stając w obliczu wojsk koalicji liczniejszych od własnych. Jego przeciwnicy nauczyli się również stosować w swoich armiach cesarski sposób walki. W takich sytuacjach jedynym rozwiązaniem było stoczenie tzw. bitwy z położenia środkowego. Niezwykle ważny był wybór pola bitwy. Musiało być ono poprzecinane licznym przeszkodami terenowymi, np. rzekami, co zmuszało przeciwnika do podzielenia własnych sił i jednocześnie uniemożliwiało mu przyjście swoim oddziałom z pomocą. Napoleon wybierał dla siebie stanowiska pośrodku nieprzyjacielskich wojsk i walczył na wszystkich odcinkach. Kulminacyjny moment bitwy nadchodził w chwili, gdy nieprzyjaciel zaangażował już wszystkie swoje siły. Wówczas cesarz skupiał rezerwy do decydującego ataku na wybranym odcinku, osiągając na nim przewagę liczebną. Taki atak mógł przynieść rozstrzygnięcie i przechylić szalę zwycięstwa na stronę Francuzów. Najlepszym przykładem zwycięskiej bitwy z położenia środkowego jest starcie nad Berezyną podczas odwrotu spod Moskwy oraz bitwa pod Dreznem. Ten sam manewr Napoleon zastosował także pod Lipskiem i w końcowej fazie bitwy pod Waterloo. Jednak w obu tych wypadkach bitwy zakończyły się porażką. DLACZEGO „BÓG WOJNY” PRZEGRAŁ? Napoleonowi przypisuje się stwierdzenie: „Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana”. Cesarz zdawał sobie sprawę z własnej wartości dla swojej armii. Uważał, że jego obecność na polu bitwy stanowi równowartość 100 tys. żołnierzy. Dobitnie pokazała to kampania niemiecka 1813 r. Tam, gdzie Napoleon dowodził bezpośrednio (np. pod Budziszynem i Dreznem), Francuzi odnosili zwycięstwa nawet nad zdecydowanie liczniejszym przeciwnikiem. Sukcesy te zaprzepaszczali jednak marszałkowie cesarscy, przegrywając równolegle mniejsze bitwy. Skupienie władzy i decydowanie o wszystkich kwestiach w państwie i armii (nawet najdrobniejszych jak ślub najniższego stopniem oficera) sprawiły, że cesarz od 1809 r. z coraz większym trudem radził sobie z prowadzeniem wojen. W 1812 r. jego wojska walczyły jednocześnie w Rosji i w odległej o tysiące kilometrów Hiszpanii. Osobiste dowodzenie stawało się w takim wypadku niemożliwe. Jedynym wyjściem było zorganizowanie Sztabu Generalnego, który nie tylko wspierałby samego cesarza, ale koordynował walki na innych frontach i nadzorował zaplecze. Niestety, Napoleon – przekonany o własnych talentach – nigdy nie zdecydował się na taki ruch. Kolejną przyczyną klęsk był systematyczny spadek wartości armii. Z jednej strony wynikał on ze strat, które ponosili Francuzi, zwłaszcza po 1807 r., i z konieczności przyjmowania w szeregi coraz młodszych Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 12 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

„Ludzie na wojnie są niczym…” i coraz gorzej przygotowanych do służby żołnierzy. Z drugiej strony od czasów kampanii 1806–1807 Napoleon coraz częściej wcielał do Wielkiej Armii kontyngenty wojsk cudzoziemskich. Część z nich – jak Polacy czy Włosi – walczyła z zapałem i oddaniem, większość jednak szła bić się niechętnie (np. Prusacy czy Austriacy w wyprawie na Moskwę w 1812 r.) i w chwili klęski często przechodziła na stronę przeciwnika (Prusacy w grudniu 1812 r., Sasi w bitwie pod Lipskiem, Bawarzy w październiku 1813 r.). Trzeba zaznaczyć również, że w pierwszych latach wojen kampanie trwały krótko, najwyżej kilka miesięcy, oraz toczyły się w terenie gęsto zaludnionym i zurbanizowanym. Pozwalało to armii francuskiej uniknąć problemów z zaopatrzeniem. W 1805, 1806, a zwłaszcza w 1812 r. Francuzom przyszło walczyć z dala od swych granic, na terenach, gdzie niezwykle trudno można było znaleźć ciepłe kwatery i żywność. Wojna za Pirenejami oraz kampania rosyjska przyniosły dodatkowo doświadczenie walk z partyzantami. Francuzi nie umieli poradzić sobie z ich taktyką, co skutkowało wysyłaniem dodatkowych sił do pościgów i do ochrony szlaków komunikacyjnych. Żołnierzy tych zabrakło w decydującym momencie (np. pod Lipskiem Napoleon walczył ze zdecydowanie liczniejszymi siłami koalicji, podczas gdy w Hiszpanii nadal stacjonowało aż 150 tys. jego żołnierzy). Trzeba też zwrócić uwagę na zmiany, jakie zaszły w wojskach przeciwnika. Pierwsi Austriacy – po klęsce pod Austerlitz – dokonali reformy swej armii. Jak skuteczne były to działania, pokazała bitwa pod Aspern/Essling w maju 1809 r., gdy dowodzeni przez arcyksięcia Karola Habsburga pobili Francuzów dowodzonych przez samego cesarza. I choć przegrali później pod Wagram, to jednak ich postawa wzbudziła szacunek. Reformy w swoich armiach przeprowadzili także Prusacy, Rosjanie i Brytyjczycy. Koalicjanci zmienili też strategię. Unikali starć z cesarzem, atakując za to francuskich marszałków. W efekcie Napoleon nie miał szans na wykorzystanie swych sukcesów, zaprzepaszczali je bowiem jego podwładni. Na koniec trzeba zaznaczyć, że wieloletnie wojny doprowadziły do zniechęcenia i znużenia armii, a także społeczeństwa francuskiego. Szczególnie widoczne stało się to po klęsce 1812 r., gdy gwiazda cesarza zaczęła gasnąć. Francuzi mieli dość wojny. Wprawdzie jeszcze udało się wykrzesać entuzjazm młodocianych rekrutów w 1813 r., a „lot orła” do Paryża w okresie 100 dni był triumfalnym pochodem wracającego z Elby cesarza, ale ani jedno, ani drugie nie mogło odwrócić klęski.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wyjaśnij, na czym polegał napoleoński system prowadzenia wojny. 2. Omów schemat bitwy napoleońskiej. 3. Wskaż najważniejsze różnice pomiędzy XVIII-wiecznym a napoleońskim sposobem rozgrywania bitwy. 4. Omów militarne przyczyny klęski Napoleona.

WYRAŹ OPINIĘ Przedstaw swoje zdanie na temat przyczyn sukcesów i porażek armii francuskiej w latach 1805–1814.

PRZEANALIZUJ TEKST Rozważania niemieckiego feldmarszałka Alfreda von Schlieffena o bitwach stoczonych z położenia środkowego (nazywanych tu „po liniach wewnętrznych”) i odpowiedz na pytania.

Operacje po liniach wewnętrznych uchodzą za rzecz najdoskonalszą i najtrudniejszą, jakiej wódz może dokazać. Napoleon nie raz operował po liniach wewnętrznych, ale dwa razy na linii wewnętrznej doznał pogromu. Historycy tłumaczyli to chorobą i chwilowym osłabieniem władz duchowych. Nie jest to wyjaśnienie dostateczne. Sądzę raczej, że powodem była okoliczność, że właśnie operacje po liniach wewnętrznych są niesłychanie trudne. Jedna armia musi zwyciężyć dwie, najpierw jedną, później drugą. By tego dokonać, musi pierwszą z nich zupełnie zniszczyć. Przez zwykłe odepchnięcie nie osiąga się celu. Napoleonowi w 1813 roku nie powiodło się zniszczenie głównej armii sprzymierzonych; choć w nieładzie, wycofała się, a za jakiś czas zjawiła się znowu. Nie udało mu się później pobić armii śląskiej i północnej; uchylały się od bitwy i tak, że osaczały go coraz bardziej. Pod Ligny Napoleon także zwyciężył, ale nie zniszczył przeciwnika. Zwrócił się następnie w drugim kierunku, zwyciężona armia posunęła się za nim i w rezultacie stało się, że pod Lipskiem został osaczony, a pod Waterloo zaatakowany z dwóch stron. Marian Kukiel, Wojny napoleońskie, Warszawa 1927, s. 287 (pisownia uwspółcześniona).

• Jakie, według Schlieffena, trzeba spełnić warunki by wygrać bitwę z położenia środkowego? Co jest niezbędne do sukcesu? • Wyjaśnij, dlaczego, według autora, Napoleon przegrał pod Lipskiem i pod Waterloo. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

61

Ja

62

XIX wiek

13

„Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych” Polacy u boku cesarza

PRZYPOMNIJ SOBIE • Państwa, z którymi toczyła wojny napoleońska Francja. • Okoliczności powstania Księstwa Warszawskiego. • Okoliczności i konsekwencje upadku Napoleona.

W

1811 r. nad napoleońską Europą zawisła groźba wojny Francji z Rosją. Wielu Polaków oczekiwało jej z nadzieją na odbudowę Królestwa Polskiego, ale i z obawą, niewielkie bowiem państwo z ogromnym trudem ponosiło ciężar utrzymania armii i budowy twierdz. To do nich z sejmowej mównicy skierował słowa Stanisław Sołtyk: „Zginęliśmy przez nasze winy, przyznajmy to szczerze i jeśli dziś podnieść się chcemy, kiedy nam wybawca Europy rękę podaje, nie targujmy się o cenę. Winy ojców naszych trzeba nam drogo opłacić, ale opłacić je musimy krwią i mieniem naszym”.

s. 130 X s. 133 X

KIERUNEK – FRANCJA Na początku 1795 r. Polska ostatecznie zniknęła z mapy Europy. Znakomita większość społeczeństwa polskiego przyjęła postawę lojalności i pokory wobec nowych władców. Jedynie nieliczna grupa patriotów zdecydowana była podjąć walkę zbrojną z zaborcami. Liczyli oni na możliwość utworzenia wojsk polskich u boku jednego z państw europejskich. Pod koniec XVIII w. jedynie walcząca z Austrią republikańska Francja mogła spełnić te nadzieje. Skupiona w Paryżu grupa uchodźców rozpoczęła zabiegi o sformowanie polskiego legionu. Tworzyć go mieli emigranci oraz Polacy, którzy siłą wcieleni w szeregi armii austriackiej, trafili do niewoli francuskiej lub zdezerterowali spod cesarskich sztandarów. Dowódcą formacji miał zostać generał Jan Henryk DąbrowskiW. Władze w Paryżu wykazały duże zainteresowanie pomysłem, ale ponieważ konstytucja francuska zabraniała formowania we Francji oddziałów cudzoziemskich, Dąbrowskiego skierowano do Włoch, gdzie zwycięskie walki z Austriakami toczył generał Napoleon Bonaparte. LEGIONY POLSKIE 1797–1805 Bonaparte przychylnie odniósł się do projektu Polaków. Dzięki jego działaniom 9 stycznia 1797 r. generał Dąbrowski zawarł porozumienie z Administracją Generalną Lombardii, na mocy którego na terenie sprzymierzonej z Francją Republiki Lombardzkiej miały powstać Legiony Polskie. Wkrótce napływ ochotników doprowadził do utworzenia dwóch legii, po trzy bataliony piechoty każda. Powstał również batalion artylerii. Bonaparte, wbrew nadziejom, nie zdecydował się użyć legionistów do walki z Austrią. Częściowo było to zrozumiałe – brakowało im broni i doświadczenia w sposobie walki Francuzów. Generał zdecydowany był użyć Polaków do utrzymania w ryzach włoskich państw satelickich. Wkrótce, po zawarciu pokoju w Campo Formio, wyjechał do Francji. Nowe dowództwo francuskie skierowało 2. Legię (gen. Franciszek Rymkiewicz) do służby garnizonowej w Mantui, a 1. Legię z gen. Dąbrowskim i gen. Kniaziewiczem na czele wysłało do walki z Państwem Papieskim. W grudniu 1797 r. legioniści Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 13 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

„Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych”

Rewia armii włoskiej przed Napoleonem

W centrum, w charakterystycznych rogatych czapkach, widoczni żołnierze polscy z jedynej ocalałej półbrygady polskiej. Po prawej, z lancami, dawny pułk jazdy legionowej. Ilustracja z XIX w.

opanowali ważną twierdzę San Leo, nazywaną papieską Bastylią, a 3 maja 1798 r. wkroczyli do Wiecznego Miasta. Kilka tygodni później w Państwie Kościelnym – przemianowanym przez Francuzów na Republikę Rzymską – wybuchło powstanie przeciwko okupantom. W walkach z powstańcami uczestniczyli też legioniści, którzy wsławili się krwawymi szturmami na miejscowości Ferentino, Frosinone i Terracina. Walki te kosztowały Legię wielu zabitych i rannych, ale odwaga i determinacja Polaków przyniosła im uznanie w oczach dowództwa francuskiego. W listopadzie 1798 r. Francuzi zostali zaatakowani przez wojska neapolitańskie. Ofensywa Neapolitańczyków zakończyła się klęską w bitwie pod Civita Castellana, do czego wybitnie przyczynili się legioniści. Polacy wzięli też udział w walkach w Królestwie Neapolu, zdobywając m.in. ważną strategicznie Baterię św. Andrzeja w wąwozie Itri oraz twierdzę Gaeta. Tutaj doszło do powstania pułku jazdy legionowej. Kolejne miesiące przyniosły Polakom okrutne walki z partyzantami neapolitańskimi. Tymczasem w Europie doszło do zawiązania II koalicji antyfrancuskiej. Jej trzonem były Austria, Rosja, Wielka Brytania i Turcja. Na wiosnę 1799 r. do północnych Włoch wkroczyły silne korpusy austriacko-rosyjskie. Przeciwko nim stała armia francuska, w której skład wchodziła również 2. Legia gen. Rymkiewicza. W zaciekłych i krwawych bitwach pod Weroną 26 marca oraz pod Magnano 5 kwietnia, gdzie śmiertelne rany otrzymał Rymkiewicz, Polacy wyróżnili się męstwem, ale ponieśli bardzo duże straty. Resztki 2. Legii zostały skierowane do obrony Mantui. Brak żywności i liczne choroby wywołane niezdrowym klimatem okolicy zmusiły garnizon do złożenia broni po 110 dniach walki bez nadziei na odsiecz. Kapitulacja zawierała tajny artykuł, w którym dowódca twierdzy, gen. Franciszek Foissac-Latour, zgodził się wydać Austriakom Polaków jako dezerterów. Decyzja ta przyniosła zagładę 2. Legii. Do walki w północnych Włoszech skierowano również z Neapolu 1. Legię – 17 czerwca 1799 r. nad Trebbią rozpoczęła się trzydniowa zaciekła i krwawa batalia. Francuzi zostali pokonani. Była to najkrwawsza bitwa, w której brały udział Legiony (straty wyniosły 2000 ludzi). Tymczasem w Paryżu zaszły istotne zmiany. Generał Napoleon Bonaparte powrócił z Egiptu i w dniach 9–10 listopada 1799 r. przeprowadził zamach stanu. Objęcie przez byłego protektora Legionów funkcji Pierwszego Konsula pozwalało żywić nadzieję na poprawę losu Polaków, tym bardziej że Francuzom zależało na bitnych polskich formacjach. Jeszcze w sierpniu 1799 r. zgodzili się na formowanie przez gen. Kniaziewicza nowego legionu polskiego nad Renem, a w lutym 1800 r. w Nicei niedobitki obu Legii przemianowano na Legię Włoską na żołdzie francuskim. Zwycięstwo Bonapartego pod Marengo 14 czerwca 1800 r. zmieniło sytuację we Włoszech na korzyść Francuzów. Legia Włoska została skierowana do Mediolanu, a następnie oblegała twierdze – Peschierę i Mantuę. Tutaj zastał Polaków pokój w Lunéville. Jednocześnie w walkach nad Renem wyróżnili się legioniści Legii Naddunajskiej gen. Kniaziewicza. W lipcu 1800 r. wzięli udział w blokadzie Frankfurtu, a w grudniu odegrali kluczową rolę w bitwie z Austriakami pod Hohenlinden. Zwycięstwo to otworzyło Francuzom drogę na Wiedeń. Pokój zawarty przez Francję w 1801 r. nie wspominał jednak o sprawie polskiej, a dodatkowo Francja i Austria zobowiązywały się w nim nie popierać obcych formacji wrogich drugiej stronie. Bonaparte zdecydował się na reorganizację polskich Legii. Przemianowane na trzy półbrygady francuskie miały odtąd pełnić służbę we Włoszech. Polacy dość niechętnie odnieśli się do tych pomysłów. Ostatecznie Pierwszy Konsul skierował dwie polskie półbrygady na Santo Domingo, gdzie weszły w skład Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

63

Ja

64

XIX wiek

Polacy u boku Napoleona Polscy żołnierze związali swe losy z Napoleonem i uczestniczyli w wojnach przełomu XVIII i XIX w. najpierw po stronie rewolucyjnej, a potem cesarskiej Francji. Udział w wojnach napoleońskich stanowi dziś chlubną kartę w dziejach oręża polskiego. MIEJSCA WALK POLAKÓW W WOJNACH NAPOLEOŃSKICH

LEGIONY POLSKIE 1797–1806 Rzym, Civita Castellana, Gaeta, Mantua, Trebbia, Novi, Magnano, Werona, Hohenlinden, Castel Franco, Maida, Santo Domingo Walki Polaków na Santo Domingo Zagłada polskich półbrygad w boju z walczącymi o swą wolność Murzynami niesłusznie doprowadziła do oskarżeń, że Napoleon celowo wysłał Polaków na śmierć na Karaiby. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

65

LEGIA NADWIŚLAŃSKA I DYWIZJA KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGO W HISZPANII 1808–1812 Tudela, Albuera, Saragossa, Fuengirola, Tarragona, Lerida

Piechota Legii Nadwiślańskiej wiedziona przez Chłopickiego wdziera się na mury Saragossy. Atak prowadzą kompanie grenadierskie.

Szarża w wąwozie Somosierry była najsłynniejszym czynem jazdy polskiej w wojnach napoleońskich.

WOJSKO KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGO 1807–1814 Gdańsk, Tczew, Słupsk, Raszyn, Sandomierz, Zamość, Mir, Smoleńsk, Borodino, Winkowo, Berezyna, Lipsk, Paryż

Bitwa pod Raszynem pokazała, że młody żołnierz polski – dobrze dowodzony – potrafi stawić czoło nawet zdecydowanie silniejszemu przeciwnikowi.

Walki Polaków w kampanii rosyjskiej, a zwłaszcza boje nad Berezyną, stanowią najbardziej chlubną kartę Wojska Polskiego.

PRACA Z INFOGRAFIKĄ Na infografice zamieszczono kilka obrazów przedstawiających bitwy epoki napoleońskiej, w których brali udział Polacy. W dostępnych ci opracowaniach znajdź inne przykłady malarstwa batalistycznego dotyczącego tego tematu oraz nazwiska malarzy, którzy najczęściej go podejmowali. Określ, czy ich prace były wiernym przedstawieniem epizodów z bitew i czynów znanych z nazwiska żołnierzy, czy też były raczej dziełem wyobraźni malarzy. Sprawdź też, czy obrazy ukazujące bitwy napoleońskie mogą być źródłem informacji na temat umundurowania, ekwipunku i uzbrojenia żołnierzy polskich walczących u boku cesarza Francuzów.

PIECHOTA KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGO 1807–1814 (REKONSTRUKCJE STROJÓW)

Dobosz kompanii fizylierów

Saper

Fizylier

Woltyżer

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

Grenadier

Ja

66

XIX wiek francuskiego korpusu ekspedycyjnego walczącego przeciwko powstańcom. Zacięte walki w zabójczym klimacie doprowadziły do prawie całkowitej zagłady tych jednostek. Część legionistów przeszła na stronę powstańców i osiedliła się na Haiti. Do Europy powróciło zaledwie kilkuset żołnierzy. Ostatnia półbrygada wzięła udział w walkach z III koalicją, odznaczając się m.in. pod Castelfranco. Potem przeszła na żołd rządzącego Neapolem Józefa Bonaparte. Polacy walczyli tam z powstańcami i wojskami brytyjskimi (przegrana bitwa pod Maidą), co doprowadziło do wysokich strat wśród żołnierzy. Dopiero wiosną 1807 r., na wieść o wkroczeniu Francuzów na ziemie polskie, niedobitki Legionów wyruszyły na północ.

s. 134 X

ARMIA KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGOW Tragiczny los Legionów załamał nadzieje Polaków na odzyskanie niepodległości. Jednak już w 1806 r. sytuacja uległa zmianie. Cesarz Napoleon pokonał Prusaków pod Auerstedt i Jeną oraz zajął Berlin. W pościgu za Prusakami Francuzi wkroczyli na ziemie polskie. Towarzyszyła im nowo utworzona z Polaków w 1806 r. Legia Północna. Wracali także nieliczni żołnierze Legionów. Wezwani przez Napoleona gen. Dąbrowski i Józef Wybicki doprowadzili do wybuchu powstania w Wielkopolsce. W listopadzie 1806 r. wolna była Warszawa i w całym kraju przystąpiono do formowania wojska polskiego. Wiosną 1807 r. pierwsze pułki pod dowództwem gen. Dąbrowskiego (tzw. legia poznańska) i  Zajączka (tzw. legia kaliska) włączyły się do walki. Polacy odznaczyli się w walce o Tczew, Słupsk, Kołobrzeg oraz podczas oblężenia Gdańska. Klęska Rosjan i Prusaków pod Frydlandem i pokój w Tylży w lipcu 1807 r. zakończyły wojnę Francji z IV koalicją. Na mocy porozumienia Napoleona i cara Aleksandra z terenów drugiego i trzeciego zaboru pruMimo wybitnych zasług generała skiego utworzono Księstwo Warszawskie. Minister Wojny i Naczelny Dąbrowskiego naczelnym wodzem Wódz – ks. Józef Poniatowski – rozumiał, jak ważne jest stworzenie Wojska Polskiego został książę silnej i sprawnej armii. Na żołd i wyposażenie wojska przeznaczano Józef Poniatowski, bratanek aż 60% wydatków z kasy państwowej. Ponieważ nie wystarczyło to ostatniego króla Polski. na utrzymanie 30 tys. ludzi, 1/3 żołnierzy wziął na swój żołd Napoleon. Stanowili oni załogi okupowanych przez Francuzów twierdz pruskich lub walczyli w Hiszpanii. Powstał także pułk szwoleżerów*, który wszedł w skład gwardii cesarskiej. Do wojska trafiali poborowi w wieku od 20 do 28 lat. Służba trwała sześć lat. Armia dzieliła się na trzy dywizje, z których każda miała w swym składzie cztery pułki piechoty i dwa kawalerii (po jednym strzelców konnych i ułanów). Wyszkolenie poszczególnych formacji leżało w gestii inspektorów: gen. Stanisława Fiszera (piechota), gen. Aleksandra Rożnieckiego (jazda) i Francuza gen. Jeana Pelletiera (artyleria).

Piechota Księstwa Warszawskiego

Od lewej: oficer woltyżerów, oficer grenadierów i oficer fizylierów

ROK 1809 W 1809 r. wybuchła wojna francusko-austriacka. Główne działania toczyły się na terenie cesarstwa Habsburgów, gdzie w krwawej bitwie pod Wagram ponownie odznaczyli się polscy szwoleżerowie. Księstwo, jako sojusznik Francji, także zostało zaatakowane przez Austriaków. Mimo trzykrotnie słabszych sił ks. Poniatowski zdołał zatrzymać wojska przeciwnika w bitwie obronnej pod Raszynem. Opuścił jednak Warszawę i przeszedł na prawy brzeg Wisły, rozpoczynając błyskawiczny marsz na południe przez teren zaboru austriackiego. Wyzwo-

» Szwoleżer (fr. chevau-léger) – dosłownie „lekkokonny”, żołnierz lekkiej kawalerii walczący szablą lub lancą oraz bronią palną. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 13 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

67

„Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych”

1

2

Jazda Księstwa Warszawskiego po roku 1809: strzelcy konni (1), ułani (2) lono kolejno Sandomierz, Lublin, Zamość, Lwów i Kraków. Zwycięska kampania doprowadziła do przekazania w ręce Polaków terenów zdobytych przez Austrię podczas trzeciego rozbioru Polski. Pozwoliło to Poniatowskiemu na rozbudowę armii do stanu 60 tys. żołnierzy. Piechota składała się teraz z 17 pułków, jazda z 16. Obok ułanów (10 pułków) i strzelców konnych (3) pojawiły się bogato umundurowane pułki huzarów (2) oraz elitarny pułk jazdy ciężkiej – kirasjerzy.

KRWAWA HISZPANIA Gdy w 1808 r. armia francuska zajęła Hiszpanię, mało kto w Europie zdawał sobie sprawę, że oto rozpoczyna się najdłuższa i najbardziej brutalna kampania doby napoleońskiej. Cesarz zmuszony był utrzymywać za Pirenejami blisko 150 tys. żołnierzy, w tym również kontyngenty z podległych państw. Znalazły się tam też pułki polskieW. Pierwsi dotarli do Hiszpanii szwoleżerowie gwardii cesarskiej. Wkrótce dołączyli do nich żołnierze utworzonej w 1807 r. Legii Nadwiślańskiej. Jej trzon stanowiły trzy pułki piechoty złożone z zahartowanych w bojach weteranów legionowych oraz z rekrutów wziętych z ziem Księstwa. Dowodził nimi jeden z bohaterów Legionów – gen. Józef Chłopicki. Piechocie towarzyszył pułk Ułanów Nadwiślańskich. Na końcu za Pireneje trafiła również Dywizja Księstwa Warszawskiego (4., 7. i 9. pułk piechoty), którą w 1807 r. Napoleon przejął na swój żołd. Polacy ruszyli za Pireneje chętnie, bili się dzielnie, zdając sobie sprawę, że idą walczyć w sprawie wskrzesiciela namiastki państwa polskiego. Szwoleżerowie okryli się nieśmiertelną sławą, szarżując w wąwozie Somosierry (30 listopada 1808), Legia znacząco przyczyniła się do zdobycia Saragossy (luty 1809). Największy respekt u wroga budzili jednak Ułani Nadwiślańscy, których Hiszpanie ochrzcili mianem los infernos picadores – piekielnych lansjerów. W maju 1811 r. pod Albuherą szarża ułanów Żołnierze piechoty Legii rozbiła trzy angielskie regimenty. Trzeba jednak zaznaczyć, iż z biegiem Nadwiślańskiej czasu towarzyszące tej wojnie okrucieństwo oraz rodząca się w polskich Legia uważana jest przez wielu szeregach sympatia do katolickich Hiszpanów budziły wątpliwości i pohistoryków za najlepszą polską wodowały rozgoryczenie w polskich szeregach. formację w XIX w. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 134

Ja

68

XIX wiek „O ROKU ÓW...” Do wojny z Rosją w 1812 r. Polacy wystawili najliczniejszy kontyngent spośród wszystkich sojuszników Napoleona. Jego trzon stanowił 35-tysięczny V korpus Wielkiej Armii ks. Poniatowskiego. Polskie pułki znalazły się też w składzie innych korpusów francuskich oraz w gwardii cesarskiej. W sumie w wyprawie na Moskwę wzięło udział prawie 100 tys. polskich żołnierzy. Polski korpus rozpoczął wojnę od dotkliwej porażki w bitwie kawaleryjskiej pod Mirem. Kolejne tygodnie przyniosły długie i uciążliwe marsze – blisko 1/3 żołnierzy nie wytrzymała trudów wędrówki. Ściągnęło to na polskie dowództwo gniew Napoleona, który dokonał przeglądu korpusu pod Smoleńskiem. Aby zatrzeć złe wrażenie, polska piechota walczyła z niezwykłą ofiarnością w czasie szturmu na miasto 17–18 sierpnia i pierwsza weszła do Smoleńska. Miesiąc później, w bitwie pod Borodino (zwanej przez Polaków bitwą pod Możajskiem) korpus polski stanowił prawe skrzydło Wielkiej Armii. Napoleon powierzył mu zadanie obejścia lewego skrzydła armii rosyjskiej. Siły Poniatowskiego okazały się zbyt szczupłe (już tylko 10 tys. żołnierzy), aby wykonać ten rozkaz, ale swą postawą zmusiły Rosjan do skierowania na ten odcinek dodatkowych oddziałów. Ułatwiło to Francuzom zwycięstwo w centrum, gdzie znakomitą szarżą wsławił się polski pułk kirasjerów. Kilka dni później polscy huzarzy jako pierwsi żołnierze Wielkiej Armii weszli do Moskwy. Po zajęciu stolicy carów Polacy ruszyli dalej, aby stanowić straż przednią Napoleona. W rozegranej 18 października bitwie pod Winkowem (Tarutinem) kosztem wysokich strat udało się Polakom zatrzymać niespodziewany atak rosyjski. Był to już jednak początek generalnego odwrotu Wielkiej Armii. Nad Berezyną szczątki korpusu (800 ludzi) walnie przyczyniły się do udanej przeprawy Napoleona. W sumie, wliczając polskie pułki walczące w korpusach francuskich, z wyprawy na Moskwę powróciło zaledwie 20 tys. polskich żołnierzy. WIERNI DO KOŃCA Klęska Napoleona w Rosji oznaczała także koniec Księstwa Warszawskiego. W 1813 r. zostało ono zajęte przez wkraczające ze wschodu oddziały rosyjskie. Sprawa polska była przegrana, ale mimo to wojsko polskie dalej stało u boku Napoleona. W bitwie pod Lipskiem (16–19 października) poległ ks. Poniatowski, mianowany tuż przed swoją śmiercią marszałkiem cesarstwa. Pozostali Polacy walczyli aż do całkowitej klęski Francji. Docenił tę wierność sojuszniczą Napoleon i w zawartym pokoju w 1814 r. zażądał dla nich gwarancji bezpieczeństwa. Docenili postawę Polaków także członkowie koalicji antyfrancuskiej. Car Aleksander wziął polskie oddziały w  opiekę i  pozwolił wrócić do ojczyzny z bronią i sztandarami. Nie był to jednak koniec epopei napoleońskiej. Wygnanemu na Elbę cesarzowi towarzyszyło ponad stu polskich szwoleżerów. „Szwadron Elby” brał następnie udział w bitwie pod Waterloo i dopiero tam, po prawie 18  latach, zakończyli Polacy swój udział w wojnach Francji z Europą.

Grafika Antoniego Oleszczyńskiego z symbolicznym wyobrażeniem polsko-francuskiego braterstwa broni w czasie wojen napoleońskich i napisem na szarfie „FRANÇAIS ET POLONAIS DE TOUS TEMPS AMIS” („Francuzi i Polacy przyjaciółmi po wsze czasy”).

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 13 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

„Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych” CZY WARTO BYŁO? Epoka napoleońska miała doniosłe znaczenie dla sprawy polskiej w Europie. Powstanie Księstwa Warszawskiego oraz działania Wojska Polskiego umiędzynarodowiły problem Polski – niemożliwy był już powrót do sytuacji wytworzonej po trzecim rozbiorze. Odbudowano – na jakiś czas – państwo polskie, rozpoczęto wiele reform ustrojowych, oświatowych i gospodarczych. Najważniejsze jednak było to, że Napoleon swoimi działaniami wyrwał Polaków z bierności i apatii, w jaką popadli po upadku ojczyzny oraz dał im nowych bohaterów, w których kolejne pokolenia widziały przywódców narodu i znakomite wzorce do naśladowania. Wszystko to jednak kosztowało tysiące ofiar, często w wojnach mających bardzo mało wspólnego z walką o Polskę, np. na Santo Domingo czy w Hiszpanii. Wkrótce Polacy złożą kolejną daninę krwi w XIX-wiecznych powstaniach narodowychW. WYKONAJ POLECENIA 1. Powiedz, w jakich okolicznościach powstały Legiony Polskie i jakie miały znaczenie dla sprawy polskiej na początku XIX w. 2. Przedstaw udział Polaków w wojnach napoleońskich. Poszukaj informacji lub pamiątek o tych walkach w twojej okolicy. 3. Wyjaśnij, dlaczego Polacy walczyli do końca u boku Francuzów. Oceń taką postawę.

WYRAŹ OPINIĘ W marcu 2003 r. polscy żołnierze znaleźli się wśród wojsk, które zaatakowały Irak. W dostępnych ci źródłach (także w internecie) znajdź informacje na temat tego konfliktu. Czy twoim zdaniem pojawiające się wówczas w polskiej prasie artykuły porównujące zaangażowanie współczesnych, polskich sił zbrojnych do udziału Polaków w wojnie w Hiszpanii można uznać za słuszne? Odpowiedź uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKST Przeczytaj fragment utworu Artura Oppmana (Or-Ota) Somosierra. Opowiadanie szwoleżera, i odpowiedz na pytania.

Hiszpan trzymał się krzepko. Z obronnych załomów Grzmiały gardziele armat kanonadą gromów: [...] Nagle cesarz nadjechał do szosy wylotu. Widziałem: stał, jak posąg, wśród kartaczów grzmotu. Pękające granaty ryły granit twardy – On, jak orzeł, wzrok puścił płomienny i hardy W wąwóz, skąd dział szesnaście śmiercią nań bluzgało. Potem zwrócił do sztabu twarz, jak całun białą. Skinął. Chwilę na siodle nieruchomy siedział – I któremuś ze świty kilka słów powiedział. Myśmy stali na froncie z cesarza rozkazu, Kozietulski gryzł wąsa i klął raz po razu, [...] Wtem szwadron przebiegł płomień: kurzawą okryty, Nadleciał major Ségur od cesarskiej świty. (Major Ségur, chwat Francuz! Dusza, jak skra, dziarska). „Kapitanie! zakrzyknął – komenda cesarska: Wskok szarżować na wąwóz i wziąć działobitnie! Oto szansa: zwyciężyć lub umrzeć zaszczytnie W jego oczach! Ja z wami! Hej, na łeb! na szyję! Niech żyje cesarz!” Myśmy ryknęli: „Niech żyje!” [...] Jezus Maria! Gdy wspomnę wprost nie mogę wierzyć, Jak on mógł to rozkazać, a my tak uderzyć! Wariatem lub półbogiem trza być. Kawalerią Brać wąwóz, gdzie bateria stoi za baterią! Ale wtedy z nas żaden nie pomyślał o tem: Rwaliśmy z krzykiem: „Cesarz!” z brzękiem i łoskotem, Gotowi do ostatniej wylać krew kropelki... Jak on nas znał do szpiku! Jak nas znał ten „wielki”

Jęk! Wrzask! Dym! Krew! Płomienie! Ciemna kurzu chmura! Ludziom pióra i koniom wystrzeliły pióra! Wpadliśmy w wąwóz... gnamy... Rąbiem, jak szatany... Z przed kopyt ogłupiałe zmykają Hiszpany. Grzmią działa, karabiny! We krwi pół szwadronu Leci z siodeł! Trzask kości! Straszny charkot zgonu! Tu przepaść! tam harmaty! – „Wskok! Wskok! Wskok! Do czarta!!!...” Bateria jedna!... druga!... i trzecia!... i czwarta!... Zdobyte! Kozietulski w najpierwszym momencie Stracił konia i runął na wąwozu skręcie. Nie zginął! – wstał i pieszo pobiegł do ataku. Dziewanowski z Rowickim zostali na szlaku, Rudowski na armacie legł, przez siebie wziętej, Krzyżanowski zabity... Krasiński pocięty... A przy czwartej baterii, posoką zbryzganej, Mdlał dzielny Niegolewski z jedenastu rany... Jam się ocknął, w krwi cały, na ostatniem dziale... Złote słońce na niebie gorzało wspaniale, Nadjeżdżał właśnie cesarz. Patrzę: a on z głowy Zdjął kapelusz trzyrożny. Z twarzy marmurowej Biły blaski promienne... Spojrzał na harmaty, Na trupy szwoleżerów, jak wiośniane kwiaty, Ścięte kosą... I nagle ściągnął brwi sokole I wołał: „Cześć walecznym!”... I wstyd miał na czole!...

• Powiedz, w jaki sposób w utworze został przedstawiony cesarz Francuzów. • Jakie uczucia towarzyszyły atakującym szwoleżerom? Czym kierowali się, ruszając do ataku na baterie hiszpańskie? • Wskaż w utworze fragmenty, które budują legendę napoleońską.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

69

W s. 136–173

Ja

70

XIX wiek

14

„Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać” Legenda napoleońska

PRZYPOMNIJ SOBIE • Różnice między wojną w Hiszpanii i kampanią rosyjską 1812 r. a pozostałymi wojnami toczonymi przez cesarza. • Powody opowiedzenia się znacznej części Polaków po stronie Napoleona.

N

apoleon Bonaparte odcisnął piętno na losach wszystkich narodów Europy – jako reformator, prawodawca, mecenas sztuki i wielki wódz, ale także jako tyran, najeźdźca i uzurpator. W Polsce legenda cesarza również ma swoje białe i czarne odcienie, a spory o to, czy zwodził Polaków, toczyły się przez lata. Nie przeszkodziło to jednak w narodzinach kultu Napoleona i umieszczeniu cesarza Francuzów w panteonie polskich bohaterów.

CESARSKA PROPAGANDA Bonaparte już jako młody generał służący w rewolucyjnej armii przywiązywał duże znaczenie do propagandy. Jej celem była głównie troska o morale powierzonych mu żołnierzy. Jego słynne odezwy do armii ukazywały cel działań oraz wzmacniały więź pomiędzy głównodowodzącym a podkomendnymi. W latach 1799–1814 celem propagandy stało się przede wszystkim umocnienie władzy i autorytetu cesarza, zarówno w armii, jak i społeczeństwie francuskim. Napoleon zdawał sobie sprawę z tego, że – w odróżnieniu od innych monarchów europejskich – nie jest władcą dziedzicznym, „z łaski Bożej”. Tylko odniesione zwycięstwa, wierna armia oraz poparcie społeczeństwa francuskiego pozwalały mu trwać u władzy. Jednym z najważniejszych środków oddziaływania na armię i społeczeństwo był „Biuletyn Wielkiej Armii”. Rozpowszechniano go wśród żołnierzy w formie ulotek odczytywanych podczas apelów poszczególnych kompanii. Do zwykłych Francuzów „Biuletyn” docierał w formie plakatów przytwierdzanych na murach, bramach czy drzewach. Teksty „Biuletynu” z reguły były dyktowane przez samego cesarza, który w  ten sposób decydował, jakie informacje z  pola bitew powinny dotrzeć do czytelników. Napoleon wielokrotnie przeinaczał fakty, tak by eksponować swoje decyzje, działania wybranych marszałków i generałów, czasami niektórych jednostek (np. gwardii) lub pojedynczych żołnierzy.

Antoine-Jean Gros, Napoleon na polu bitwy pod Iławą Pruską, obraz z 1808 r.

Ważnym instrumentem cesarskiej propagandy była sztuka, zwłaszcza malarstwo. Wielu najwybitniejszych malarzy francuskich tworzyło na zamówienie cesarza wielkie obrazy batalistyczne. Legendę cesarza i jego armii utrwalały również powszechnie dostępne dla zwykłych obywateli drzeworyty i ilustracje. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 14 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

„Samo zwycięstwo nic nie znaczy…”

Hyppolyte Bellange, Rewia wojskowa za czasów cesarstwa, 1862.

Jednym z najważniejszych elementów budujących legendę i przywiązanie ludu do cesarza i armii były parady wojskowe.

Żołnierze francuscy podchodzili do doniesień „Biuletynu” w dwojaki sposób. Z jednej strony każdy pragnął, aby jego nazwisko zostało w nim wymienione, z drugiej jednak strony często śmiali się z opisów walk, a do języka potocznego wszedł zwrot „kłamie jak Biuletyn”. Kolejnym krokiem ku wzmocnieniu legendy Napoleona było ustanowienie w 1802 r. Legii Honorowej. Order ten, przeznaczony początkowo tylko dla wojskowych, szybko stał się najbardziej cenionym odznaczeniem francuskim. Ozdobiony podobizną cesarza był noszony z dumą, a odznaczeni uchodzili za prawdziwą elitę cesarstwa. Innym elementem legendy były również złote orły wprowadzone we wszystkich regimentach z chwilą ustanowienia cesarstwa. Z jednej strony Napoleon odwoływał się do popularnej symboliki Imperium Rzymskiego, z drugiej ustanawiał godło, które wiązało dany pułk z nim samym. Cesarz sam wręczał orła poszczególnym regimentom, co czyniło ten znak ważniejszym niż sztandar pułku. Jego widok, czy to w trakcie defilady, czy na polu bitwy, podnosił morale żołnierzy. Stał się on jednym z najbardziej wyrazistych symboli epoki. Utrata orła w boju okrywała regiment hańbą i narażała na gniew cesarza.

W OPINII FRANCUZÓW Francuzi nigdy jednoznacznie nie oceniali Napoleona. Początkowo widziano w nim młodego bohatera, który pokonał wojska koalicji, dał upragniony pokój i chwałę oraz ustabilizował rządy. W latach późniejszych sytuacja uległa zmianie. Francuzów cieszyły zwycięstwa, ale zaczęli odczuwać skutki prowadzonych wojen. Blokada kontynentalna godziła w handel, a pobór rekruta dawał się coraz bardziej we znaki. Szczególnie złą sławę miała okrutna wojna w Hiszpanii, do której przylgnęło miano „fabryki inwalidów”. W 1812 r. Francuzi nie chcieli już kolejnych walk. Pragnęli w pokoju korzystać z dotychczasowych zdobyczy. Wieści o rozmiarach klęski w Rosji wywołały przerażenie. Pobór nowych rekrutów w 1813 r. – często 16-letnich chłopców – sprawił, że Napoleon coraz częściej był postrzegany jako despota i główna przeszkoda w osiągnięciu pokoju. Abdykację cesarską w kwietniu 1814 r. przyjęto z ulgą. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

71

Ja

72

XIX wiek „Lot Orła”

Ucieczka Napoleona z Elby i szybki marsz ku stolicy – „lot Orła” – znalazły swoje odzwierciedlenie w prasie paryskiej. Tytuły kolejnych artykułów znakomicie oddają nastroje paryżan, zmieniające się w miarę zbliżania się cesarza. „Potwór korsykański wylądował w zatoce Juan”. „Ludożerca idzie na Grenoble”. „Uzurpator wkroczył do Grenoble”. „Bonaparte zdobył Lyon”. „Napoleon zbliża się do Fontainebleau”. „Jego Cesarska Mość oczekiwany jest jutro w swym wiernym Paryżu”.

Ilustracja z książki Marca de Saint-Hilaire’a Historia Napoleona oraz krzyż Legii Honorowej. Pomijani w przyznawaniu orderów weterani występowali z szeregów i zwracali się do Napoleona: „Mój krzyż, Sire!”. Jeśli dowódcy i towarzysze popierali to żądanie, cesarz nadawał Legię.

Prawdziwa legenda narodziła się dopiero po wygnaniu Napoleona na Wyspę św. Heleny i po śmierci cesarza w 1821 r. Stała się ona źródłem inspiracji wielu autorów powieści, wierszy i pieśni.

W OPINII WROGÓW Dla większości narodów europejskich Napoleon właściwie od samego początku był zbrodniarzem, najeźdźcą i okupantem, a walka z nim i z Francuzami stała się elementem państwowej mitologii, a nawet martyrologii. Szczególnie widoczne było to w Hiszpanii i Rosji. Nienawiść Hiszpanów była spowodowana przede wszystkim uprowadzeniem i obaleniem przez Napoleona uwielbianego przez lud króla Ferdynanda VII oraz postawą Francuzów wobec Kościoła katolickiego. Chodziło przede wszystkim o profanowanie i grabież kościołów oraz brak szacunku dla religii. W konsekwencji w latach 1808–1814 w Hiszpanii doszło do niezwykle brutalnej wojny, w której do walki z najeźdźcą stanął cały naród. Na carskim dworze wrogość do Bonapartego narodziła się w 1804 r., gdy w Paryżu rozstrzelano księcia d’Enghien*. Car Aleksander był osobiście dotknięty tą śmiercią, a caryca-matka bez ogródek nazywała konsula Francji „korsykańskim potworem”. Klęski armii rosyjskiej pod Austerlitz (1805) i Frydlandem (1807) oraz pokój w Tylży dodatkowo rozsierdziły generalicję, szlachtę i dwór. Sam car stał się śmiertelnym wrogiem Napoleona. Upokorzenie było tym większe, że Rosja zawarła traktat z uzurpatorem, którego w 1806 r. Cerkiew obłożyła klątwą i ogłosiła Antychrystem, nazywając przy okazji „wrogiem chrześcijaństwa”, „miłośnikiem Koranu i Żydów” oraz „sprzymierzeńcem mocy piekielnych”. Maskowana nienawiść do „korsykańskiego mordercy” wybuchła z pełną mocą w 1812 r. Wojna ojczyźniana, w której do walki stanął cały naród, przypominała tę w Hiszpanii. Chłopi pod wpływem państwowej i cerkiewnej propagandy napadali i mordowali w bestialski sposób francuskich maruderów. Dodatkowym bodźcem do działań było spalenie Moskwy. Określeniem potwór ochrzcili Napoleona również BrytyjDo klęski Napoleona w 1812 r. oraz do działań chłopskich partyzantów odwoływała się także czycy. Słowa monster używano zarówno w sztabie księcia propaganda radziecka w 1941 r., porównując Wellingtona, w armii, jak i w spokojnych brytyjskich domach, cesarza z Hitlerem. » Książę d’Enghien – Ludwik de Bourbon, w 1804 r. oskarżony o spisek przeciw Bonapartemu i republice. Porwany z Badenii, został rozstrzelany po krótkim procesie. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 14 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

73

„Samo zwycięstwo nic nie znaczy…” Karykatura z XIX w.

Boney (czyli Bonapartek, Bonaparcio) stał się jednym z ulubionych tematów brytyjskich karykaturzystów. Naśmiewano się z małego wzrostu cesarza, który kontrastował z jego wielkimi ambicjami. Ukazywano go w walce z całą Europą lub w towarzystwie Śmierci, której oddaje w prezencie tysiące swoich żołnierzy.

gdzie matki i guwernantki niejednokrotnie powtarzały zbyt rozkapryszonym pociechom: „Nie bądź dziecko tak uparte, bo cię porwie Bonaparte”. W większości państw niemieckich, zwłaszcza w Prusach, Napoleona także nienawidzono z całego serca. Dla młodych ludzi cesarz był główną przeszkodą w zjednoczeniu Niemiec. W 1813 r. z prawdziwym entuzjazmem zaciągano się na wojnę przeciwko Francuzom. Powstałe wówczas symbole narodowe i wojskowe są używane do dziś. Najlepszym tego przykładem jest chociażby czarny żelazny krzyż (odznaczenie wojskowe, symbol Bundeswehry) i państwowa czarno-czerwono-złota flaga. Barwy te wykorzystywał tzw. Czarny Legion Lützowa – najsłynniejszego niemieckiego bohatera wojen napoleońskich. Ich symbolika oznacza: „Z czerni niewoli, przez krwawe bitwy do złotego światła wolności”.

W OPINII POLAKÓW Legenda Napoleona zakorzeniła się w polskiej świadomości i kulturze niezwykle głęboko. Utworzone w 1807 r. Księstwo Warszawskie, choć nie spełniało aspiracji Polaków, stało się dla wielu światłych ludzi wydarzeniem przełomowym w procesie umiędzynarodowienia sprawy polskiej w Europie i pierwszym krokiem ku pełnej odbudowie Królestwa Polskiego. W 1812 r., gdy rozpoczęła się wojna z Rosją – „Druga wojna polska” – entuzjazm osiągnął apogeum. Znakomicie nastroje te oddaje Kajetan Koźmian, pisząc wówczas o cesarzu: „On nam wrócił kraje żyzne, On króla, prawa, ojczyznę, Sam Bóg nie dałby nam więcej!”. I choć cesarstwo upadło, a Księstwo zniknęło z mapy Europy, to jednak postać „boga wojny” – bohatera i wskrzesiciela państwowości – na trwałe znalazła swoje miejsce w sercach Polaków. Legenda napoleońska kształtowała się na kilka sposobów. W świadomości szerokich rzesz społeczeństwa budowała ją z jednej strony urzędowa propaganda Księstwa, z drugiej ludowe i żołnierskie piosenki, powszechnie dostępne grafiki i obrazy, figurki, a przede wszystkim opowieści napoleońskich Wojciech Kossak, Niech żyje cesarz!, wiarusów. W legendzie tej swoje miejsce znaleźli również 1914 r. książę Józef Poniatowski, gen. Jan Henryk Dąbrowski czy Szwoleżerowie przed Napoleonem. Polscy gen. Józef Chłopicki (legenda bohatera napoleońskiego wyniokawalerzyści – szwoleżerowie i ułani – stali się sła go do dyktatury w powstaniu listopadowym). ważnym elementem legendy napoleońskiej – Dla polskich elit spór o legendę cesarza to w dużej mierze zarówno polskiej, jak i światowej. Formowani spór o stosunek Napoleona do Polski i Polaków. Czarna legenna ich wzór, uzbrojeni w lance, w kurtkach da oskarżała Bonapartego o cyniczne szafowanie polską krwią, polskiego kroju i czapkach rogatych ułani weszli o celowe wysłanie Legionów na zagładę na Santo Domingo, w skład armii wielu państw, m.in. Wielkiej a wreszcie o okłamywanie i zwodzenie Polaków obietnicami Brytanii, Niemiec, a nawet Meksyku. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

74 s. 136–142 X

XIX wiek bez pokrycia w kwestii odbudowy Królestwa PolskiegoW. Pozostaje otwartym pytanie, czy Napoleon mógł odtworzyć państwo polskie w jego dawnych granicach. Wydaje się, że raczej nie. W obronie intencji i imienia Napoleona w tej kwestii stanął wieloletni więzień carskich lochów – Walerian Łukasiński, pisząc w swych pamiętnikach często cytowane zdania: „Że Napoleon oszukiwał Polaków dla własnej korzyści, to nam powtarzają już milion razy i w różnych językach. Niech temu wierzy kto chce, tylko Polaki, których to bliżej interesuje, temu nigdy nie uwierzą”. Wybitny polski historyk Marceli Handelsman w dziele Napoleon a Polska pisał m.in.:

„Dla nas obojętną jest rzeczą, jakim był osobisty stosunek cesarza do Polski i Polaków, czy pragnął on odbudowy Rzeczypospolitej, jaki posiadały charakter jego plany, czy można dopatrywać się w nich szczerości, czy korzystną była służba francuska, i tyle innych pytań... Legenda wyrosła nie ze stosunku cesarza do Polski... Powstała jako późniejsze w świadomości narodowej odbicie krótkiego okresu walk i nadziei [...]”.

M. Handelsman, Napoleon i Polska, Warszawa [b.r.w.], s. 21.

WYKONAJ POLECENIA 1. Powiedz, z jakich powodów i jakimi metodami Napoleon budował swoją legendę we Francji. 2. Wyjaśnij przyczynę ewolucji legendy cesarza wśród Francuzów w latach 1800–1815. 3. Porównaj legendę napoleońską w Polsce i innych krajach. Wyjaśnij przyczynę różnic pomiędzy nimi. 4. Przedstaw historię miejsc związanych z epoką napoleońską w twojej okolicy. Wyjaśnij, w jaki sposób wpisują się one w legendę Napoleona w Polsce. 5. Omów przyczyny narodzin legendy napoleońskiej w Polsce. Podaj i omów znane przykłady tej legendy w literaturze (np. w „Popiołach” St. Żeromskiego, „Lalce” B. Prusa, „Panu Tadeuszu” A. Mickiewicza), malarstwie i filmie.

WYRAŹ OPINIĘ Czy zgadzasz się ze zdaniem Waleriana Łukasińskiego? Przedstaw swoją opinię o stosunku Napoleona do Polaków.

PRZEANALIZUJ TEKSTY Fragment powieści Viktora Hugo Nędznicy opisujący koniec bitwy pod Waterloo. Wyjaśnij, w jaki sposób opis ten wpłynął na legendę napoleońską. Powiedz, dlaczego ten fragment wywiera tak duże wrażenie na czytelnikach. Dlaczego Hugo – wbrew faktom – uśmiercił całą gwardię? Przypomnij sobie wiersz Władysława Broniewskiego Bagnet na broń i powiedz, w jakim kontekście poeta odwołuje się do słów generała Cambronne’a*.

Merde! – najpiękniejsze słowo, jakie Francuz kiedykolwiek wymówił. Gdy zmrok zapadł, około dziewiątej wieczór u stóp Mont-Sant-Jean pozostał tylko jeden czworobok. [...] Dowodził nim nieznany nikomu oficer nazwiskiem Cambronne. Po każdej salwie wroga czworobok topniał i odpowiadał strzałami. Na grad kartaczy odpowiadał ogniem z karabinów zacieśniając coraz bardziej swoje cztery ściany. [...] Gdy z całego pułku pozostała zaledwie garstka, gdy sztandar był strzępem, gdy wyczerpał się zapas kul, a karabiny stały się tylko kawałkami drewna, gdy stos trupów większy był od gromadki żywych, święta groza przeniknęła zwycięzców na widok wielkości umierających, artyleria angielska nabierając oddechu umilkła. Nastała jakby chwila odprężenia. Walczący widzieli wokół siebie mrowie widm, sylwetki jeźdźców, czarne zarysy armat i blade niebo przebłyskujące poprzez koła i lawety: ogromna trupia czaszka, którą bohaterowie zawsze widzą w dymach bitwy, przybliżała się ku nim i patrzyła. Słyszeli w gęstniejących ciemnościach zmierzchu, jak nieprzyjaciel ładuje działa; zapalone lonty świecące w nocy, jak oczy tygrysów, rozbłysły kręgiem wokół nich i zbliżyły się do armat. Wówczas przejęty wzruszeniem generał angielski [...] wstrzymując ostatnią chwilę, która zawisła nad głowami tych ludzi, zawołał: „Poddajcie się, waleczni Francuzi!” Cambronne odpowiedział: „Gówno!”. Zwycięzcą spod Waterloo nie jest ani Napoleon pobity na głowę, ani Wellington cofający się o czwartej po południu, zrozpaczony o piątej, ani Blücher, który wcale nie walczył; zwycięzcą spod Waterloo jest Cambronne. Porazić takim słowem piorun, który zabija – to zwyciężyć. Na słowo Cambronne’a Anglicy odpowiedzieli: „Ognia!”. Zagrzmiały baterie, zadrżało wzgórze, wszystkie spiżowe paszcze rzygnęły po raz ostatni straszliwym ogniem, dym rozlał się szeroko, bielejąc w poświacie wschodzącego miesiąca, zakłębił się, a gdy się rozwiał – nie było już nic. Garstka wspaniałych straceńców została unicestwiona; gwardia nie żyła.

» Pierre Cambronne – generał francuski, dowódca dywizji gwardii cesarskiej w 1815 r., zmarł w 1842 r. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 14 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

75

XX wiek

15

Chłopcy malowani – wojsko II RP

PRZYPOMNIJ SOBIE • Okoliczności odzyskania przez Polskę niepodległości. • Legendę i tradycje napoleońskie w Polsce.

W

listopadzie 1918 r. odradzające się państwo polskieW prawie nie miało wojska. Władze w Warszawie dysponowały nielicznymi oddziałami tzw. Polskiej Siły Zbrojnej (Polnische Wehrmacht), zorganizowanej jeszcze pod patronatem Niemców. Do armii polskiej dołączyli także członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) – tajnej organizacji powołanej do życia w 1914 r. przez Józefa Piłsudskiego. Były to jednak siły o wiele za małe wobec zagrożeń, które czyhały na młode państwo polskie.

FENIKS Z POPIOŁÓW Wkrótce po odrodzeniu państwa szeregi Wojska Polskiego zasilili ochotnicy (dawni żołnierze legionów polskich, polskich formacji wojskowych w Rosji oraz żołnierze armii państw zaborczych), a potem także rekruci, przyjmowani do armii z poboru. W styczniu 1919 r. Wojsko Polskie liczyło 100 tys. żołnierzy. W jego skład weszły potem także oddziały powstańców wielkopolskich oraz sformowana we Francji tzw. Błękitna Armia pod dowództwem gen. Józefa Hallera. Pod koniec lata 1919 r. Wojsko Polskie liczyło już 600 tys. żołnierzy. Wraz z armią formowało się jej dowództwo. Sztab Generalny Wojska Polskiego powstał już pod koniec października 1918 r. Jego pierwszym szefem został gen. Tadeusz Rozwadowski. Zwierzchnictwo nad wojskiem 11 listopada przejął jako naczelny wódz Józef PiłsudskiW, który dzień wcześniej wrócił z więzienia w Magdeburgu. W tym samym czasie powstawało też Ministerstwo Spraw Wojskowych. Organizowanie wojska i scalanie go w jeden sprawnie funkcjonujący organizm nie było rzeczą łatwą. Brakowało dosłownie wszystkiego – broni, amunicji, mundurów, żywności. Szczególnie dotkliwie odczuwano brak nowoczesnego sprzętu, przede wszystkim samolotów. Początkowo wykorzystywano nieliczny sprzęt porzucony przez wycofującą się z ziem polskich armię niemiecką i zostawione przez nią zapasy magazynowe. Wkrótce jednak do Polski zaczęły przybywać transporty z zapasami przekazanymi przez aliantów. Z Błękitną Armią przyjechało do Polski 120 nowoczesnych – jak na ówczesne czasy – francuskich czołgów Renault FT-17. Armię zaopatrywały także rodzime zakłady. Mimo bardzo trudnej sytuacji politycznej i ogromnych braków Rozbrajanie Niemców na ulicach w uzbrojeniu żołnierze doskonale spełnili swój obowiązek, walWarszawy przez żołnierzy cząc o granice niepodległej PolskiW, przede wszystkim podczas odradzającego się wojska polskiego w listopadzie 1918 r. wojny polsko-bolszewickiej. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 182–188

W s. 25, 26 W s. 168–173 W s. 176–200

W s. 191

Ja

76

XX wiek

Kawalerzyści II Rzeczypospolitej

WOJSKO POLSKIE W DWUDZIESTOLECIU MIĘDZYWOJENNYM Po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej nadszedł czas na budowę dobrze zorganizowanej armii i floty wojennej. Armia liczyła w czasach pokoju ok. 30 dywizji piechoty, kilkanaście brygad kawalerii, kilka pułków lotniczych, bataliony i dywizjony pancerne, pułki artylerii, oddziały saperów, łączności, taborów i żandarmerii. Część artylerii i broni pancernej wchodziła w skład dywizji piechoty i brygad kawalerii, część zaś miała działać samodzielnie. Łącznie w Wojsku Polskim służyło w czasie pokoju prawie 300 tys. żołnierzy. Oficerowie i niektórzy podoficerowie służyli w wojsku zawodowo, szeregowi zaś pochodzili z poboru. Żołnierze byli bardzo dobrze wyszkoleni i mieli doskonałą opinię w kraju i za granicą.

s. 195 X s. 197 X

GENERALNY INSPEKTOR SIŁ ZBROJNYCH Po zamachu majowymW marszałek Józef Piłsudski zreorganizował dowództwo Wojska Polskiego. Jako minister spraw zbrojnych utworzył Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych (GISZ), na którego czele sam stanął. W przypadku wojny generalny inspektor stawał się naczelnym wodzem, podlegał mu wtedy także Sztab Główny Wojska Polskiego. Instytucje te miały dowodzić armią podczas wojny. W czasach pokoju wojskiem kierowało Ministerstwo Spraw Wojskowych. Marszałek odsunął też od służby wielu generałów, zastępując ich wiernymi sobie dawnymi legionistami. „PRZYBYLI UŁANI POD OKIENKO” Szczególną estymą cieszyli się w społeczeństwie kawalerzyści: szwoleżerowie, ułani i strzelcy konni. Ponieważ w czasie wojny polsko-bolszewickiej jazda odegrała bardzo ważną rolę, naczelne dowództwo nie chciało rezygnować z tego rodzaju broni. Polakom udało się jednak opracować nowoczesną taktykę walk kawalerii. Duże jej jednostki uzbrojono w artylerię, broń pancerną, przeciwpancerną oraz maszynową i przeznaczono do walki m.in. z czołgami wroga. Taktyka ta doskonale zdała egzamin podczas wojny obronnej we wrześniu 1939 r. Nieprawdą jest, że polscy kawalerzyści w straceńczych szarżach z szablami w rękach atakowali niemieckie czołgi. Informacje takie rozpowszechniała po zakończeniu działań wojennych w Polsce propaganda niemiecka, a później również komunistyczna. „PAMIĘTAJ SYNKU. LATAJ WOLNO I NISKO” W dwudziestoleciu międzywojennym istniało w Polsce kilka pułków lotniczych. Stacjonowały one w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, Lidzie i we Lwowie; w Pucku zaś miał swoją bazę Morski Dywizjon Lotniczy. Polscy lotnicy początkowo latali samolotami porzuconymi przez armie – niemiecJakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 15 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Chłopcy malowani – wojsko II RP

77

ką i austro-węgierską (lub przejętymi od nich) oraz maszynami przekazanymi Polsce przez aliantów. Sprzęt ten szybko jednak stał się przestarzały. Ponieważ nie istniał jeszcze nowoczesny polski przemysł lotniczy, zakupu nowych samolotów dla wojska dokonywano za granicą. W połowie lat 20. XX w. Wojsko Polskie zostało uzbrojone głównie w samoloty francuskie. Z czasem produkcję lotniczą rozpoczęły polskie wytwórnie. Powstały w nich np. nowoczesne samoloty myśliwskie P.7 i P.11. W niektórych zastosowano rewolucyjne jak na owe czasy rozwiązania. Maszyny te w chwili wybuchu II wojny światowej były już jednak przestarzałe. Ich następcą miał być myśliwiec PZL.50 „Jastrząb”, ale do wybuchu wojny nie udało się rozpocząć jego produkcji seryjnej. Dumą polskich inżynierów lotniczych był bombowiec PZL.37 „Łoś”. W sumie wyprodukowano ok. 120 maszyn tego typu, z których część trafiła do Wojska Polskiego, część zaś – na eksport. Polscy lotnicy wojskowi latali też na innych powstałych w  Polsce konstrukcjach, takich jak RWD-14 „Czapla”, PZL.23 „Karaś”, Lublin R.XIII. Zmieniały się także plany zastoBombowiec PZL.37 „Łoś” – sowania lotnictwa. Polscy planiści wojskowi myśleli o nowych najnowocześniejszy samolot myśliwcach i masowym użyciu bombowców do atakowania wojskowy używany przez polskich celów strategicznych wroga. Realizacja tego zamiaru wymagała lotników w dwudziestoleciu międzywojennym. jednak posiadania odpowiedniej liczby nowoczesnych samolotów. A tych we wrześniu 1939 r. zabrakło.

„OD PODWODY DO CZOŁGA” Polscy pancerniacy początkowo używali francuskich czołgów, które przybyły do kraju wraz z Błękitną Armią. Później pojawiły się lekkie czołgi rozpoznawcze TKS i TK3 oraz znakomite czołgi 7TP, będące w chwili wybuchu wojny jednymi z najnowocześniejszych tego typu maszyn na świecie. Oprócz tego w Wojsku Polskim służyły importowane czołgi francuskie i brytyjskie. Pododziały czołgów i samochodów pancernych operoWspółczesna rekonstrukcja czołgu 7TP  wały w ramach wielkich jednostek piechoty i kawalerii. Przed 1 września 1939 r. udało się w pełni zmotoryzować 10. Brygadę Kawalerii Zmotoryzowanej. Dowodził nią płk Stanisław MaczekW, który zasłynął w latach II wojny światowej, jako wyjątkowo utalentowany pancerniak – „generał, który nie przegrał żadnej bitwy”. Druga – Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa – pod dowództwem płk. Stefana RoweckiegoW (późniejszego komendanta Głównego ZWZ-AK) zakończyła organizację dopiero we wrześniu 1939 r. „MORZE, NASZE MORZE” Marynarka Wojenna została utworzona dekretem Józefa Piłsudskiego w listopadzie 1918 r. Pierwszym jej portem był Modlin. Po uzyskaniu przez Polskę dostępu do Bałtyku marynarka przeniosła się nad morze, gdzie jej morską bazą było Wolne Miasto Gdańsk potem zaś Puck i Gdynia. Na mocy postanowień pokojowych naszemu krajowi przyznano kilka niewielkich okrętów należących wcześniej do niemieckiej marynarki wojennej. W pierwszych latach niepodległości rozwój floty następował powoli. Dopiero w latach 30. XX w. do służby weszły bardzo nowoczesne okręty zbudowane w stoczniach francuskich, brytyjskich i holenderskich m.in. 4 duże kontrtorpedowce (OORP* „Burza”, „Wicher”, „Błyskawica” i „Grom”), 5 okrętów podwodnych (OORP „Wilk”, „Żbik”, „Ryś”, „Orzeł” i „Sęp”), duży stawiacz min (ORP „Gryf”). W polskich stoczniach zbudowano sześć nowoczesnych trałowców (OORP „Jaskółka”, „Rybitwa”, „Mewa”, „Czajka”, „Żuraw” i „Czapla”). Ze szkół morskich wychodziły kolejne roczniki doskonałych oficerów » ORP – Okręt Rzeczypospolitej Polskiej; OORP – Okręty Rzeczypospolitej Polskiej Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

W s. 205

W s. 208

Ja

78

Flota polska liczyła 5 okrętów podwodnych. Dwa najnowsze – OORP „Orzeł” (na zdjęciu) i „Sęp” należały  do najnowocześniejszych tego typu jednostek na świecie.

marynarki wojennej. Rozbudowywano też w miarę możliwości systemy umocnień brzegowych, m.in. baterię nadbrzeżną na Helu uzbrojoną w armaty 152 mm. Stoczyła ona we wrześniu 1939 r. m.in. zwycięski pojedynek artyleryjski z niemieckimi pancernikami „Schleswig-Holstein” i „Schlesien”. Społeczeństwo II RP bardzo interesowało się flotą wojenną i obecnością Polski na morzu. Organizacja skupiająca entuzjastów spraw morskich – Liga Morska i Rzeczna, przemianowana później na Ligę Morską i Kolonialną, liczyła prawie milion członków i wydawała własne czasopismo „Morze” (potem: „Morze i Kolonie”).

s. 193 X

s. 195 X

s. 197 X

TRUDNE EGZAMINY W dwudziestoleciu międzywojennym polscy żołnierze uczestniczyli w operacjach, których ocena do dziś wywołuje spory. W październiku 1920 r. na dyskretny rozkaz Józefa Piłsudskiego generał Lucjan Żeligowski na czele podległej mu dywizji odłączył się od polskich sił głównych i zajął Wilno. Formalnie był to akt nieposłuszeństwa, wręcz buntuW, i tak to oficjalnie przedstawił rząd polski. Na obszarze Wileńszczyzny – ziem, których zgodnie z zobowiązaniami międzynarodowymi Polska oficjalnie zająć nie mogła – Żeligowski wydał dekret o utworzeniu Litwy Środkowej, która w roku 1922 na mocy decyzji Sejmu Wileńskiego została włączona w granice Rzeczypospolitej. W 1926 r. podczas zamachu majowegoW na ulicach Warszawy starły się oddziały wierne prawowitemu rządowi Wincentego Witosa z jednostkami popierającymi Józefa Piłsudskiego. W walkach zginęło ponad 200 żołnierzy obydwu stron i wielu cywilów. W październiku 1938 r. za zgodą państw zachodnich Niemcom udało się bezkrwawo rozprawić się z Czechosłowacją. Korzystając z katastrofalnej sytuacji naszego południowego sąsiada, Polska zdecydowała się odebrać ZaolzieW, bezprawnie zajęte przez Czechosłowację w 1919 r. Na początku października oddziały polskie pod dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego zajęły sporny teren. Akcja ta odbiła się szerokim echem na świecie i spowodowała, że Polskę zaczęto postrzegać na arenie międzynarodowej jako agresora współpracującego z III Rzeszą. Polscy żołnierze, policjanci i członkowie Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) niestety niejednokrotnie kierowali broń przeciw społeczeństwu. Wojsko Polskie uczestniczyło w akcjach pacyfikacyjnych na Kresach Wschodnich II RP, przeprowadzanych jako odwet za akty terroryzmu ukraińskiego. Żołnierzy używano też do tłumienia antyrządowych demonstracji, np. w listopadzie 1923 r. w Krakowie, gdzie w wyniku starć oddziałów wojskowych ze strajkującymi robotnikami życie straciło kilkadziesiąt osób. PRZYGOTOWANIA DO WOJNY Polska armia miała w Europie lat 20. i 30. XX w. opinię dużej i silnej. Historycy oceniają jednak, że nie miała ona szans na rozwój. Fundusze były bowiem „przejadane” przez konie i ludzi, a wszystkie próby unowocześniania armii – np. realizowany od 1936 r. sześcioletni plan modernizacji i rozbudowy wojska – były ze względu na brak pieniędzy skazane na niepowodzenie. Zaniedbano rozwój lotnictwa, zbyt późno dostrzeżono potrzebę zmotoryzowania armii, a na rozbudowę marynarki wojennej przeznaczano nadmierne środki. Znaczna część produkcji polskich fabryk zbrojeniowych trafiała też Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 15 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

79

Chłopcy malowani – wojsko II RP na eksport. Sytuacji nie zmieniała wielka ofiarność społeczeństwa. Składki na tzw. Fundusz Obrony Narodowej (FON powołany do życia w 1936 r.) i Fundusz Obrony Morskiej (FOM powstały w 1933 r.) pozwalały na dozbrajanie wojska. Słynny później okręt podwodny ORP „Orzeł” został w dużym stopniu zakupiony ze składek na FOM. Przygotowania do wojny z Niemcami na dobre ruszyły dopiero wiosną 1939 r. Na granicy z naszym zachodnim i północnym sąsiadem zaczęto budować umocnienia, sztab otrzymał rozkaz opracowania planu wojny z Niemcami (tzw. Planu Z). Jednocześnie rozpoczęto starania o otrzymanie pożyczek wojennych od rządów Francji i Wielkiej Brytanii. Misje wojskowe wysłane do tych państw nie uzyskały jednak dostatecznej pomocy. Francuscy politycy brali pod uwagę, że armia niemiecka może zaatakować również ich kraj, dlatego nie chcieli sprzedawać Polsce swych zapasów, bo oznaczało to osłabienie wojsk francuskich. Ostatecznie udało się zakupić we Francji nieco sprzętu wojskowego, jednak jego transporty do Polski ruszyły zbyt późno i nie zdążyły już dotrzeć do kraju. W ostatnich miesiącach pokoju Polska ogłosiła tzw. alarmową mobilizację, w której wyniku pod bronią znalazło się ok. 800 tys. żołnierzy. Mobilizację powszechną ogłoszono 30 sierpnia Potem ją odwołano, by następnego dnia, znów ją powtórzyć. Spowodowało to wielkie zamieszanie. Zdezorientowani rezerwiści nie wiedzieli, czy jechać do swoich jednostek, czy pozostać w domach i być gotowym na wezwanie. Ostatecznie w szeregach Wojska Polskiego znalazło się we wrześniu 1939 r. około miliona żołnierzy, dysponujących 4300 armatami różnych kalibrów, 880 czołgami i 400 samolotami. Do obrony polskiego wybrzeża stanęło kilkanaście okrętów wojennych.

WYKONAJ POLECENIA 1. Opisz stosunek społeczeństwa do Wojska Polskiego w dwudziestoleciu międzywojennym. 2. Wskaż wymienione w tekście trzy akcje Wojska Polskiego, które nie są jednoznaczne moralnie. Wyjaśnij, dlaczego do dzisiaj budzą one kontrowersje wśród historyków. 3. Wskaż trzy główne kierunki przygotowań Polski do wojny z Niemcami. 4. Jeżeli twoja miejscowość znajdowała się w granicach II Rzeczypospolitej, poszukaj informacji o jednostkach wojskowych stacjonujących w l. 1918–1939 w twojej okolicy. Przedstaw swoje wyniki w postaci prezentacji.

WYRAŹ OPINIĘ Oceń stan przygotowań Wojska Polskiego do wojny we wrześniu 1939 r. Czy twoim zdaniem siły zbrojne II RP miały szansę na powstrzymanie agresji niemieckiej? Odpowiedź poprzyj argumentami.

PRZEANALIZUJ TEKST Ocena Wojska Polskiego II RP autorstwa polskiego historyka Ryszarda Kaczmarka.

Duża część polskich inwestycji w latach 30. została skierowana na przezbrojenie polskiej armii. W 1936 r. opracowano w Ministerstwie Spraw Wojskowych i Sztabie Generalnym sześcioletni plan rozbudowy sił zbrojnych, który miał być realizowany w latach 1937–1942. Temu służyło także uzyskanie 6 września 1936 r. pożyczki francuskiej w wysokości 2,6 mln franków na dozbrojenie dużej, jak na stosunki europejskie, armii. Jej stan w 1939 r., przed ogłoszeniem mobilizacji, wynosił 30 dywizji piechoty, 11 brygad kawalerii, 44 pułków artylerii, 2 pułki zmotoryzowane. Ponadto w jej skład wchodziły jednostki innych rodzajów broni: lotnictwa, marynarki wojennej i oddziały wsparcia. W sumie w służbie czynnej, według stanu ze stycznia 1939 r., utrzymywano 246 tys. żołnierzy i oficerów. Przez całe lata 30. realizowano intensywnie plan modernizacji Wojska Polskiego. Chodziło o zwiększenie siły ogniowej wielkich jednostek oraz wprowadzenie nowych rodzajów broni. W uzbrojeniu piechoty i kawalerii dotyczyło to broni maszynowej, artylerii, w tym przede wszystkim armat przeciwpancernych i przeciwlotniczych. Bardzo nowoczesnym typem uzbrojenia był tutaj karabin przeciwpancerny (rusznica przeciwpancerna Ur), który świetnie sprawdzał się jako polska konstrukcja podczas wojny, niestety przekazano go na wyposażenie zbyt późno i w niewystarczającej ilości (ok. 3,5 tys.). Ponadto każda dywizja piechoty miała w ramach modernizacji otrzymać kompanię czołgów rozpoznawczych TK (16 czołgów dla każdej dywizji). W opinii publicznej najgłośniejsze były jednak inwestycje, które miały charakter spektakularny, związany z nowymi rodzajami broni. Tym bardziej, że mocno podkreślano, iż całe społeczeństwo składa się na nowe uzbrojenie polskiego wojska. Dekretem prezydenta z kwietnia 1936 r. utworzono w tym celu tzw. Fundusz Obrony Narodowej, który miał się składać z darów na rzecz skarbu państwa dla dozbrojenia wojska. Ta czteroletnia akcja wykazała olbrzymią ofiarność polskiego społeczeństwa, przyniosła aż 37,69 mln zł (najwięcej, 14,93 mln, zebrano w 1939, kiedy zagrożenie było już wyraźne). R. Kaczmarek, Historia Polski 1914–1989, Warszawa 2010, s. 321–322.

• Scharakteryzuj wymienione w tekście kierunki modernizacji Wojska Polskiego w latach 30. XX w. • Wskaż wymienione w tekście sposoby finansowania polskich sił zbrojnych. Oceń skuteczność podjętych działań. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

80

XX wiek

16

Wojny światowe, wojny totalne

PRZYPOMNIJ SOBIE • Wiadomości o Wojsku Polskim w dwudziestoleciu międzywojennym. m.

W

iek XIX – podobnie jak poprzednie stulecia – to czas kiedy wojna i armia spełniały funkcje najważniejszych narzędzi do rozwiązania sporów politycznych. Czas straszliwych wojen światowych miał jednak nadejść dopiero w XX stuleciu.

O WOLNOŚĆ, ZJEDNOCZENIE LUB HEGEMONIĘ I TERYTORIA Konflikty zbrojne w XIX w. miały różne cele. Wiele narodów europejskich walczyło o niepodległość (np. Polska czy Grecja) lub o zjednoczenie swych państw (Włochy, Niemcy). O wpływy polityczne na terenie Europy ścierały się Wielka Brytania, Francja, Rosja, Prusy i Austria, a potem Austro-Węgry. Żar tych zmagań został podsycony żądaniami nowych graczy politycznych: Japonii i USA. Pojawiły się w tym okresie także krwawe wojny domowe, np. wojna secesyjna w USA z lat 1861–1865, zainicjowana przez stany południowe dążące do oderwania się od stanów północnych. Wszystkie te wojny (z wyjątkiem secesyjnej, która przybrała pod swój koniec totalny charakter) nie były jednak wielkimi i długotrwałymi konfliktami. Duże zmiany przyniósł schyłek XIX w. Objęły one zarówno technikę, jak i taktykę prowadzenia działań wojennych. Winston Churchill, obserwując to, co się działo w tym okresie w Afryce, stwierdził: „Wojny ludów będą straszniejsze niż wojny królów”, znakomicie oddając to, co będzie się działo w wieku XX.

Mapa ważniejszych konfliktów w XIX w i początkach XX w. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 16 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Wojny światowe, wojny totalne WOJNY BURSKIE Wojna w XIX w. często postrzegana była jako coś pozytywnego i zgodnego z naturą. Odwoływano się do haseł darwinizmu, przenosząc teorie sprawdzone w świecie zwierząt na społeczeństwo ludzi. Zasady walki o byt i zwycięstwo silniejszego nad słabszym stały się na tyle oczywiste, że nie wahano się przyznawać racji państwom odnoszącym sukcesy militarne. Wojna była postrzegana jako moralnie usprawiedliwiony czynnik integrujący kraj, pobudzający patriotyzm, wpływający pozytywnie na zdynamizowanie rozwoju społeczeństwa. Zwycięstwo państwa europejskiego w wojnie toczonej poza granicami kontynentu, uważano za triumf kultury zachodniej nad zacofaniem, prowadzący do upowszechnienia jedynie słusznej wizji postępu cywilizacyjnego. Obowiązujący pogląd na temat wojny zmieniły wydarzenia wojny burskiej. Burowie, czyli Afrykanerzy, byli potomkami Holendrów, którzy od XVII zasiedlali Afrykę Południową. Ich republiki: Natal, Orania i Transwal, zostały utworzone na terenach wydartych rdzennej ludności. U schyłku XIX w. Burowie musieli się zmierzyć w walce o suwerenność z Brytyjczykami, którzy w swych zapędach kolonialnych postanowili włączyć do swego imperium także małe państewka burskie. Dwie wojny, które toczyły się w latach w latach 1880–1881 i 1899–1902, wzbudziły w Europie zdziwienie – na Czarnym Lądzie biali walczyli z białymi. Burowie prowadzili wojnę partyzancką, wykorzystując w walkach z dużo liczniejszymi Brytyjczykami znajomość terenu i wsparcie lokalnej ludności. Brytyjczycy, kilkakrotnie upokorzeni w starciach z Afrykanerami, postanowili pozbawić ich naturalnego zaplecza. Odwołali się zatem do znanej od dawna taktyki spalonej ziemi: niszczono zasiewy, palono cały dobytek, zabijano zwierzęta, ale wykorzystano też zupełnie nowe metody zwalczania partyzantki. Ludność cywilną po raz pierwszy w historii zamknięto w specjalnie przygotowanych, izolowanych obozach koncentracyjUtworzenie obozów koncentracyjnych było jednym nych. W ciągu roku powstało ich około 40. Panowały z najbardziej kontrowersyjnych sposobów walki z Burami. w nich katastrofalne warunki. Za większość wykroczeń Pozbawieni wsparcia lokalnej ludności burscy partyzanci groziła kara śmierci. Zmarło w nich 27 tys. osób, w tym łatwiej ulegli w walce z Brytyjczykami. ponad 12,5 tys. dzieci burskich poniżej 12. roku życia. Wojny burskie były zapowiedzią tego, co czekało ludzkość w XX w. W ich trakcie po raz pierwszy na szeroką skalę zastosowano karabiny maszynowe, co z kolei zmusiło żołnierzy do budowania okopów, a dowództwo do opracowania nowych maskujących mundurów w kolorze khaki, które zastąpiły wcześniejsze – piękne, ale świetnie widoczne kolorowe uniformy. W konflikcie pomiędzy Brytyjczykami a Burami zwykło się dostrzegać pewne cechy wojny totalnej*. ŚWIAT NAD PRZEPAŚCIĄ PO RAZ PIERWSZY W roku 1914 r. wybuchła pierwsza wojna zwana światową, mimo że kilka krajów europejskich: Hiszpania, Szwajcaria, Holandia, Dania, Norwegia oraz Szwecja zachowało neutralność. Była to wojna mocarstw, w której z jednej strony stanęły państwa trójprzymierza (Prusy, Austro-Węgry i Włochy – to ostatnie państwo nie przystąpiło jednak do wojny w 1914 r.; uczyniło to w następnym roku po stronie przeciwnej), z drugiej trójporozumienie, czyli Francja, Rosja i Wielka Brytania. Ponieważ kraje te posiadały liczne terytoria zamorskie, konflikt kontynentalny prawie natychmiast przybrał charakter globalny, choć główne działania militarne toczyły się na dwóch frontach europejskich – wschodnim przebiegającym m.in. przez ziemie polskie oraz zachodnim wzdłuż granic Francji i Niemiec. » Wojna totalna – wyniszczający konflikt, w którym celem działań wojennych prowadzonych za pomocą wszelkich dostępnych metod (materialnych i psychologicznych), bez zważania na kwestie moralne, staje się cały potencjał przeciwnika: siły zbrojne, ludność cywilna, infrastruktura i przemysł. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

81

Ja

82

XX wiek Latem 1914 r. zdecydowana większość Europejczyków była przekonana, że zmagania zakończą się po kilku miesiącach. Nikt już nie pamiętał ostrzeżeń feldmarszałka armii pruskiej Helmuta von Moltkego, że „[...] jeśli ta wojna wybuchnie, nikt nie będzie w stanie przewidzieć, jak długo potrwa, ani jak się skończy [...] i biada temu, kto pierwszy wrzuci zapałkę do beczki z prochem”. Jak się okazało, reformator armii pruskiej miał rację. Nie powiodło się wcielenie w życie strategicznych planów Żołnierze niemieccy w okopach podczas odpoczynku wojny na dwa fronty niemieckiego feldmarmiędzy walkami szałka Alfreda von Schlieffena, opracowanych jeszcze w 1905 r. Zakładały one uderzenie wyprzedzające na Francję przez teren neutralnej Belgii i zmuszenie Paryża do kapitulacji po kilku tygodniach, by następnie wszystkie siły skierować na wschód przeciwko Rosji. Przegrana Niemiec w bitwie nad Marną we wrześniu 1914 r. przekreśliła tę koncepcję i zapoczątkowała na Zachodzie wyczerpującą wojnę pozycyjną*.

TECHNIKA WOJENNA I WOJNY ŚWIATOWEJ Na kształt działań zbrojnych z okresu I wojny światowej ogromny wpływ wywarł szybki postęp technologiczny. To on w dużej mierze przyczynił się do powstania zjawiska wojny pozycyjnej. W tym czasie bowiem znacznie spadła – ale nie zanikła – rola kawalerii, co z kolei było następstwem udoskonalenia artylerii i zastosowania karabinów maszynowych. Karabiny maszynowe po raz pierwszy przedstawił opinii światowej w 1883 r. Amerykanin Hiram Maxim. Skonstruował on broń, z której można było wystrzelić ok. 600 pocisków na minutę. Wynalazek Maxima szybko się przyjął, gdyż pozwalał żołnierzom znajdującym się na linii obrony na niezwykle skuteczne odpieranie ataków nawet znacznie silniejszych sił wroga. Niesłychane spustoszenie siała także artyleria. Armaty przestano odlewać z mało wytrzymałego brązu. Zastąpiono go stalą laną. Dokonał tego już w 1851 r. niemiecki przemysłowiec Alfred Krupp. U schyłku XIX w. odtylcowe (ładowane od tyłu) działa stalowe wyposażone w przyrządy celownicze posiadały wszystkie armie europejskie. W tym też czasie wynaleziono bezdymny proch. Ze względu na wzrost roli artylerii zmieniła się także sztuka fortyfikacji. Zamiast cegły i kamieni do budowania systemu umocnień wykorzystywano beton, żelazobeton i stal. Twierdze główne otoczono leżącymi w odległości kilku kilometrów fortami, których zadaniem było wzajemne osłanianie się za pomocą ognia artylerii. Aby przełamać taką obronę, potrzebne były coraz większe działa. Do legendy przeszły: Gruba Berta – niemiecki moździerz oblężniczy zdolny do burzenia ścian i stropów żelbetowych o grubości do 2,5 m, oraz działo paryskie mające lufę długości 28 m. Gruba Berta strzelała pociskami ważącymi 930 kg na odległość do 15 km, działo paryskie zaś pociskami 94 kilogramowymi na odległość około 130 km. Te stalowe potwory transportowano na linię frontu pociągami. Często specjalnie dla nich budowano trakcję kolejową, by dotarły do miejsca swego przeznaczenia. Zastosowanie na szeroką skalę artylerii i karabinów maszynowych ogromnie zwiększyło straty w ludziach po obydwu stronach konfliktu. Oblicza się, że w trakcie bitwy pod Verdun w 1916 r. ginęło ok. 10–20 tys. ludzi dziennie. W 1914 r. pod Langemarck podczas jednego natarcia niemieckiego poległo 80 tys. Niemców. Jak zmieniła się sytuacja w stosunku do wieku XIX? Armia pruska w trakcie trzech wojen: z Danią (1864), z Austrią (1866) i Francją (1870), w sumie straciła „zaledwie” ok. 34 tys. żołnierzy. » Wojna pozycyjna – wojna obliczona na wyczerpanie przeciwnika, w czasie której działania toczone są z silnie umocnionych pozycji obronnych (okopy, bunkry, zasieki), a pomiędzy walczącymi stronami znajduje się tzw. pas ziemi niczyjej. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 16 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Wojny światowe, wojny totalne W czasie wielkiej wojny zastosowano też zupełnie nowe rodzaje broni. Ogromne przerażenie wśród żołnierzy budziło użycie gazów bojowych. Szczególnie śmiercionośne okazało się użycie chloru pod Ypres w 1915 r. Zastosowanie broni chemicznej wymusiło poszukiwania środków zaradczych i tym sposobem pojawiły się maski przeciwgazowe. Dostrzeżono także w tym okresie, jak ogromną – niekiedy nawet decydującą – rolę w zmaganiach wojennych odgrywają nowoczesne środki transportu oraz komunikacji. Szybką wymianę informacji zapewniały coraz popularniejsze telegrafy, telefony i radiostacje. Żołnierzy dowożono na front pociągami, ciężarówkami, a nawet – jeśli zaistniała taka potrzeba – cywilnymi samochodami. Używano też samolotów, które najpierw wykorzystywano do działalności zwiadowczej, a z czasem także do zwalczania samolotów przeciwnika oraz bombardowań. Brytyjczycy po raz pierwszy w 1916 r. użyli w bitwie nad Sommą broni pancernej – czołgów. Wielkie zmiany w taktyce wojennej przyniosły także walki na morzach. Podczas I wojny światowej na dużą skalę zastosowano okręty podwodne. Niemcy 1 lutego 1917 r. rozpoczęli nieograniczoną wojnę podwodną polegającą na zatapianiu przez U-Booty wszelkich statków nieprzyjacielskich, w tym również pasażerskich. Zaprzestali przestrzegania zasad dotychczas obowiązującej honorowej konwencji wymagającej, by okręt podwodny przed atakiem wynurzył się i ostrzegł załogę. W latach 1914–1918 powstały pierwsze prymitywne lotniskowce przerobione z dużych jednostek handlowych i okrętów wojennych. Niemal wszystkie zmiany techniczne i taktyczne, które przyniosła I wojna światowa, zostały wykorzystane i upowszechnione w czasie kolejnego konfliktu światowego.

ŚWIAT NAD PRZEPAŚCIĄ PO RAZ DRUGI W czasie wojny lat 1914–1918 z powodu ran i chorób zginęło ok. 10 mln ludzi, a ok. 3,5 mln stało się kalekami. Po raz pierwszy w dziejach w tak dużym stopniu w następstwie działań wojennych ucierpiała ludność cywilna – z powodu utraty bliskich, głodu, zniszczeń i ogólnego obniżenia poziomu życia. Znaczna część Europy została zniszczona. Wydawało się, że podobny koszmar nie może się powtórzyć, a jednak stało się inaczej i to już w 1939 r. Druga wojna światowa była konfliktem totalnym w pełnym tego słowa znaczeniu. O ile bowiem I wojna była „tylko” walką mocarstw i państw z nimi sprzymierzonych, o tyle lata 1939–1945 ukazały krwawe starcie ideologii – rywalizację totalitaryzmów: faszyzmu, nazizmu, komunizmu z ideami demokracji. Militarystyczna Japonia, hitlerowskie Niemcy i faszyści włoscy oraz sojusznicy państw osi zostali pokonani, ale kosztem wątpliwego moralnie sojuszu demokratycznych państw zachodnich z ZSRR. Najbardziej wstrząsające zjawisko w dziejach ludzkości przyniósł zorganizowany i przeprowadzony przez nazistowskie Niemcy – Holocaust. Planowa eksterminacja całego narodu była czymś niewyobrażalnym. Miliony Żydów zginęło w niemieckich obozach zagłady działających m.in. w Auschwitz-Birkenau, Treblince, Majdanku, Dachau, Mauthausen czy Bełżcu. Ideologia nazistowska dzieląca ludzi na lepszych – aryjczyków – i gorszych – podludzi, którzy mieli zostać niewolnikami, uderzyła także w inne narodowości. Masowo mordowano Cyganów, Polaków i inne narody słowiańskie. Spośród 6 mln obywateli polskich, którzy utracili życie w czasie wojny ok. 650 tys. zginęło w czasie walk na frontach. Reszta poniosła śmierć na skutek egzekucji, pacyfikacji, zamęczenia w obozach i więzieniach, z wycieńczenia, głodu, chorób Bombardowanie Warszawy przez niemieckie bombowce itp. Gros z nich zamordowali lub zamęczyli Niemcy. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

83

Ja

84

XX wiek Nieznana dotąd liczba osób zginęła z rąk władz ZSRR oraz nacjonalistów ukraińskich, zwłaszcza w czasie pogromów Polaków na Wołyniu w latach 1943–1944. W czasie II wojny światowej wzrosło znacznie wynalazków militarnych zastosowanych po raz pierwszy w latach 1914–1918. Stworzono też nowe taktyki walki, np. masowe wykorzystano lotnictwo bombowe. Naloty dywanowe miały niszczyć nie tylko obiekty strategiczne, ale również miasta. Celem takich nalotów było zadanie jak największych strat ludności cywilnej oraz wywołanie w niej stanu ciągłego napięcia i paniki, a w konsekwencji złamanie ducha walki. Pierwszych nalotów dywanowych dokonywała Luftwaffe, jednak później tę samą taktykę zaczęli stosować również alianci zachodni, bombardując niemieckie miasta, m.in. Drezno. W czasie II wojny światowej skonstruowano też najstraszniejszą spośród znanych ludziom broni – broń atomową. Rano 6 sierpnia 1945 r. amerykański samolot zrzucił bombę atomową na Hiroszimę, a trzy dni później na Nagasaki. Ataki te wykorzystaniem nowej broni skłoniły Japonię do kapitulacji. Państwa dysponujące arsenałem nuklearnym nigdy więcej nie zdecydowały się na użycie tego typu broni.

WYKONAJ POLECENIA 1. Oceń, jak zmieniał się zasięg terytorialny i cele wojen w XIX i XX w. 2. Wymień nowe rodzaje broni, które pojawiły się w początkach XX w. Opisz ich działanie. 3. Czy W. Churchill miał rację, gdy stwierdził, że: „Wojny ludów będą straszniejsze niż wojny królów”? Uzasadnij swoją wypowiedź, odwołując się do wydarzeń z okresu XX w.

WYRAŹ OPINIĘ Czy twoim zdaniem istnieje zagrożenie, że któryś ze współczesnych konfliktów międzynarodowych może się przekształcić w konflikt o charakterze globalnym? Swoją opinię uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Zmiany w konstrukcji umocnień polowych powstałe w wyniku I wojny światowej.

Krótki okres 1914–15 zostawia na naszych ziemiach ilość fortyfikacji, jakiej nie wzniosły całe minione stulecia. [...] Na nowy system składają się, stanowiące nieodłączną polową część fortyfikacji: okopy, baterie, zasieki przeciw piechocie i po części przeszkody przeciwczołgowe (rowy, słupy, kozły, pola minowe). Elementy zwykle już stałe to: kojce forteczne [bunkry] czy schrony bojowe, [...] ostrogi forteczne – małe [...] niby forty, [...] tunele [...]. Nowa broń – samolot, czołg [...], a także unowocześniona tradycyjna jak [...] artyleria – uformowała postać każdego z tych elementów, wymuszając najskuteczniejsze dla ich obrony kształty. Przeciw piechocie [...] na przedpolu zasieki z drutów kolczastych i pola minowe, bliżej [...] wyrzutnie granatów i miotacze płomieni, a nawet we wnętrzach zapadnie [...]. Obronę przeciw artylerii stanowi rozproszenie, [...] pancerz, nie mówiąc o żelbecie, oraz okopy i zapasowe wyjścia [...] czołgi skutecznie mogą być powstrzymane za pomocą rowów, zwłaszcza wyposażone w skrzydłowe kojce [...] sztorcem wbite szyny i inne przeszkody. Przed samolotem fortyfikacja znalazła obronę poprzez wpasowanie dzieł w krajobraz, maskowanie, a ogółem „zagrzebanie się” pod ziemią. J. Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa 1996, s. 176, 177.

• Scharakteryzuj wygląd linii obrony z czasów I wojny światowej. • Oceń, w jaki sposób zastosowanie nowych rodzajów broni zmieniło sztukę fortyfikacji. 2. Ocena prac nad bombą atomową w czasie II wojny światowej.

Bomba atomowa [...] była produktem nie tylko praktycznego zastosowania osiągnięć nauki, ale również ogromnego potencjału technologicznego i przemysłowego Stanów Zjednoczonych oraz gotowości zainwestowania około dwóch miliardów dolarów w szybko rozwijający się przemysł. Szczególnie kosztowne okazały się potrzebne do oddzielenia izotopów elektromagnesy, które wymagały użycia 13 500 ton srebra. Niemcy i Japończycy również próbowali zbudować bombę atomową, lecz nie osiągnęli porównywalnych postępów. Niemiecki program zdobycia potencjału jądrowego, Uranverin, nie był wystarczająco konsekwentnie realizowany, po części dlatego, że Niemcy obawiali się, iż jego realizacja potrwa zbyt długo. W przekonaniu, że wojna zakończy się, zanim bomba będzie gotowa, utwierdziły Niemców sukcesy, jakie odnosili w latach 1939–41. Jest to też przykład, jak nadmierna pewność siebie może niekorzystnie wpływać na rozwój nowych technologii. Słabością Niemców było również wrogie nastawienie wobec – jak to nazywali naziści – „żydowskiej fizyki”, a także błędna ocena ilości uranu U235 potrzebnej do zbudowania bomby. J. Black, Narzędzia wojny, Warszawa 2008, s. 292.

• Przedstaw, jak kwestia posiadania broni jądrowej wpłynęła na wizerunek USA na świecie. • Wyjaśnij, dlaczego według autora Niemcom nie udało się wyprodukować bomby atomowej. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 16 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

85

XX wiek

17

Różne wizje ładu światowego od starożytności po współczesność

PRZYPOMNIJ SOBIE • Przyczyny, przebieg i skutki najbardziej krwawych konfliktów zbrojnych XX w.

N

a przestrzeni wieków powstawało wiele wizji ładu światowego, które miały zapewnić trwały pokój i porządek polityczny. Powstawały one głównie w mocarstwach światowych. Część z nich udało się zrealizować. Niektóre okazywały się niezwykle żywotne. Inne zaś szybko upadały. Najważniejszymi z nich były istniejący w Imperium Rzymskim Pax Romana, stworzony przez Wielką Brytanię w XIX w. Pax Britannica i funkcjonujący do dziś Pax Americana.

STAROŻYTNY POKÓJ ŚWIATOWY Idea ładu światowego była znana już w starożytności. Jedną z nich zrealizował Aleksander Wielki, który podbił ogromne tereny w Europie, Afryce i Azji, a do rządzenia swoim państwem wykorzystywał lokalną elitę społeczną. Imperium to nie było jednak zbyt silne i dostatecznie zintegrowane, przez co rozpadło się wkrótce po śmierci Aleksandra Wielkiego. Ideę ładu światowego w starożytności najpełniej zrealizowali Rzymianie. W ich władaniu znalazły się ziemie leżące wokół Morza Śródziemnego (zwanego przez Rzymian mare nostrum – naszym mo-

Imperium rzymskie w czasach Oktawiana Augusta Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

86

XX wiek rzem) oraz znaczne obszary w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Po okresie podbojów, które zakończyły się w I w. n.e., zapanował pokój nazywany chętnie przez samych Rzymian Pax Romana. Historycy przyjmują często, że trwał on ok. 200 lat. Rozpoczął się w 27 r. p.n.e. wraz z objęciem władzy przez cezara Oktawiana Augusta, a zakończył w 180 r. n.e., kiedy zmarł cesarz Marek Aureliusz. Wówczas to kraj zaczęły coraz częściej pustoszyć najazdy barbarzyńskie. W czasach Pax Romana władztwo Rzymu rozpościerało się na przestrzeni ponad pięciu milionów kilometrów kwadratowych. Rzymianie organizowali podbite tereny w tzw. prowincje, wprowadzając w nich swoją administrację i system prawny. W prowincjach stacjonowały legiony, które dbały o bezpieczeństwo wewnętrzne i broniły ich przed najazdami z zewnątrz, dzięki czemu ogromne obszary cesarstwa rzymskiego wolne były od wojen, aktów piractwa i zamieszek wewnętrznych. Rzym prowadził oczywiście w tym czasie wojny, ale toczyły się one poza granicami imperium i przynosiły państwu dochody z łupów. Wszystko to sprawiło, że w kraju doskonale rozwijały się gospodarka, architektura i sztuka. Kupcy mogli bezpiecznie podróżować i nawiązywać kontakty handlowe z mieszkańcami najdalszych nawet prowincji. Sprzyjało to wymianie myśli i rozpowszechnianiu rzymskiego stylu życia. Mieszkańcy oddalonych od siebie prowincji mieli podobne zainteresowania, podobne sposoby spędzania wolnego czasu, nawet podobne – choć oczywiście dostosowane do klimatu i warunków atmosferycznych – domostwa. Podobne były też budowle miejskie. W miastach położonych w różnych zakątkach imperium budowano niemal identyczne budynki użyteczności publicznej – teatry i amfiteatry, termy, cyrki itp. Takie przyjmowanie sposobu życia Rzymian przez mieszkańców innych terytoriów nazywa się romanizacją. Gwarancję Pax Romana stanowiła znakomita armia rzymska. Była ona dobrze uzbrojona i wyekwipowana. Dzięki licznym wojnom Rzymianie doskonale opanowali taktykę walki. Potrafili oprzeć się np. ciągłemu ostrzałowi z łuków, szarżom konnicy uzbrojonej w długie kopie czy atakom piechoty. Uzbrojenie i wyekwipowanie legionistów było uzależnione od warunków klimatycznych. W Azji i Afryce nosili lżejsze zbroje, w Europie zaś cięższe, ale za to bardziej odporne. Kute z jednego kawałka blachy hełmy były bardzo wytrzymałe. Miecze dla żołnierzy rzymskich wykonywano w specjalnych zakładach pracujących na potrzeby armii. Wszystko to sprawiało, że armia rzymska przez wiele dziesięcioleci górowała nad każdym realnym i potencjalnym przeciwnikiem. Była ona też ostoją samego cesarstwa – dzięki swojej wierności cesarzowi. Kres idei Pax Romana położyły coraz częstsze najazdy barbarzyńskie pustoszące coraz większe połacie cesarstwa rzymskiego, walki o władzę między pretendentami do cesarskiego tronu, a także coraz większe zaangażowanie się wojska w politykę. Po zakończeniu okresu Pax Romana często to właśnie poparcie armii decydowało o tym, kto zostanie cesarzem.

WIZJE POKOJU W ŚREDNIOWIECZU I W CZASACH NOWOŻYTNYCH W średniowieczu również wykształciło się kilka koncepcji osiągnięcia pokoju europejskiego i światowego. Karol Wielki, który stworzył państwo obejmujące znaczne tereny Europy, został koronowany na cesarza, a w swych rządach nawiązywał do koncepcji Pax Romana. Chciał nawet poślubić cesarzową bizantyńską Irenę, żeby w ten sposób wskrzesić ideę cesarstwa rzymskiego. Cesarz niemiecki Otton III stworzył ideę uniwersalnego cesarstwa, powstałego w wyniku odnowienia cesarstwa rzymskiego. Ottonowi – jako władcy tego państwa – miały podlegać królestwa: Roma (Italia), Galia (Francja), Germania (Niemcy) i Sclavinia, identyfikowana jako państwo Piastów. Ideę nowego ładu światowego miał również Napoleon I.  Podbijane przez niego państwa były na różne sposoby uza-

Trzej monarchowie zaangażowani w Święte Przymierze: car rosyjski Aleksander I, cesarz austriacki Franciszek I Habsburg i król Prus Fryderyk Wilhelm III

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 17 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Różne wizje ładu światowego od starożytności… leżniane od Francji. Napoleon czynił ich władcami członków swojej rodziny, wprowadzał nowoczesny kodeks cywilny zwany Kodeksem Napoleona. Po upadku Napoleona cesarz Rosji Aleksander I wystąpił na kongresie wiedeńskim z ideą Świętego Przymierza. W zamierzeniu miało ono być sojuszem państw europejskich, którego podstawą są zasady chrześcijaństwa. W rzeczywistości stało się jednak narzędziem współpracy mocarstw, które wcześniej dokonały rozbioru Polski.

PAX BRITANNICA Okres między 1815 r. (kongres wiedeński) a 1914 (wybuch I wojny światowej) to czas zwany niekiedy przez historyków Pax Britannica bądź British Peace (pokój brytyjski). Wielka Brytania budowała swoją mocarstwową pozycję już od czasów Elżbiety I. Po przezwyciężeniu chaosu związanego z rewolucjami XVII w. potwierdziła swoją siłę podczas prowadzonej w XVIII w. wojny siedmioletniej. Dotkliwym ciosem było dla niej odłączenie się północnoamerykańskich kolonii, które pod koniec XVIII stulecia utworzyły Stany Zjednoczone. Po zakończeniu wojen napoleońskich Wielka Brytania stała się prawdziwym światowym mocarstwem. W 1. połowie XIX w. dzięki potędze morskiej oraz świetnie prowadzonej polityce równowagi sił (niedopuszczenia do tego, aby któreś państwo samo lub w sojuszu z innym zdobyło znaczącą przewagę nad innymi państwami lub ich sojuszami) Wielka Brytania zbudowała ogromne imperium kolonialne. W jego skład wchodziły posiadłości m.in. w Afryce, Azji (przede wszystkim Indie, zwane perłą w koronie imperium brytyjskiego), Ameryce Północnej (Kanada), Australii i Oceanii. Dzięki swojej znakomitej flocie wojennej – Royal Navy – Wielka Brytania kontrolowała niemal wszystkie światowe morskie szlaki handlowe oraz główne punkty strategiczne na świecie. Budowie jej imperium kolonialnego w pierwszej połowie XIX w. służyły stosunkowa słabość podzielonej Europy i brak zainteresowania sprawami polityki światowej ze strony Stanów Zjednoczonych. Druga połowa XIX stulecia to czas absolutnej politycznej dominacji Wielkiej Brytanii, która praktycznie nie miała sobie równych na morzach. Dlatego też Pax Britannica to okres względnego pokoju na świecie. Nie oznaczało to jednak, że nie toczono wówczas wojen. Do najpoważniejszych konfliktów tamtej epoki należy zaliczyć wojnę krymską (1853–1856), podczas której koalicja Francji, Wielkiej Brytanii i Turcji, Królestwa Sardynii i księstwa Nassau zwycięsko starła się z Rosją. W roku 1859 miała miejsce wojna francusko-austriacka. Kilka lat później wybuchła wojna prusko-austriacka, a w 1870 r. – zakończona zwycięstwem Prus i zjednoczeniem Niemiec – wojna prusko-francuska. W latach 1839–1842 oraz w 1856–1860 trwały tzw. wojny opiumowe, w których Wielka Brytania i Francja zmusiły Chiny do otwarcia tego państwa na wpływy europejskie. W latach 1904–1905 rozgrywała się wreszcie wojna rosyjsko-japońska, która ugruntowała mocarstwową pozycję Japonii i obnażyła słabość Rosji. Potęga Wielkiej Brytanii opierała się na flocie wojennej. Na zdjęciu pierwszy brytyjski okręt pancerny HMS „Warrior”, który wszedł do służby w 1861 r.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

87

Ja

88

XX wiek Oprócz Wielkiej Brytanii do budowy imperiów kolonialnych przystąpiły też Francja (posiadłości w Afryce i w Azji Południowo-Wschodniej) i Rosja (głównie Syberia i obszary Azji Środkowej), a pod koniec XIX stulecia także nowi konkurenci w wyścigu o kolonie, i o miano najsilniejszego mocarstwa światowego: USA, Rzesza Niemiecka, Japonia i Włochy. Ich pojawienie się zakłóciło równowagę polityczną na kontynencie i spowodowało konieczność stworzenia nowego systemu sojuszy. Wielka Brytania wraz z Francją i Rosją utworzyły trójporozumienie, Rzesza zaś, wraz w Austro-Węgrami i Włochami – trójprzymierze. Konflikty spowodowane nowym podziałem sił doprowadziły do wybuchu I wojny światowej, która osłabiła mocarstwową pozycję Wielkiej Brytanii. Mimo to jeszcze przez całe dwudziestolecie międzywojenne była ona uważana za supermocarstwo. Kres jej mocarstwowej pozycji położyła dopiero II wojna światowa. Idea Pax Britannica opierała się na chęci odtworzenia Pax Romana i na wizji wolnego handlu. W drugiej połowie XIX w. doszła do tego jeszcze stworzona w Wielkiej Brytanii idea brzemienia białego człowieka. Jej twórcy uważali, że posłannictwem białych ludzi, przede wszystkim Brytyjczyków, jest niesienie cywilizacji mieszkańcom słabiej rozwiniętych rejonów świata. W rzeczywistości jednak brytyjscy piewcy Pax Britannica i brzemienia białego człowieka mieli na celu rozbudowę i umacnianie kolonialnego imperium brytyjskiego. Mieszkańców Azji czy Afryki nikt wówczas o zdanie nie pytał.

s. 215–220 X

NIEBEZPIECZNE TOTALITARYZMY W pierwszej połowie XX w. pojawiły się na mapie świata dwa niezwykle niebezpieczne państwa totalitarne. Pierwszym z nich była Rosja Radziecka. Rządzący nią komuniści niedługo po zakończeniu I wojny światowej próbowali rozszerzyć rewolucję komunistyczną na Europę, jednak po klęsce w wojnie z Polską (1920) skupili się na budowie komunizmu we własnym kraju, wkrótce przekształconym w Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (1922 r.)W. Niebezpiecznym totalitaryzmem był nazizm budowany w Niemczech przez Adolfa Hitlera, który doszedł do władzy w 1933 r. w wyniku demokratycznych wyborów. Celem hitlerowskich Niemiec, nazwanych III Rzeszą, stało się zdobycie dominacji na świecie. Aby tego dokonać, Hitler wywołał II wojnę światową. PAX AMERICANA Po zakończeniu II wojny światowej na zachodzie powstała tzw. idea Pax Americana. Świat podzielił się na dwa wrogie obozy polityczno-wojskowe. Na Zachodzie powstał blok państw demokratycznych pod przywództwem Stanów Zjednoczonych, na Wschodzie zaś blok państw socjalistycznych, w którym hegemonem był ZSRR. Do tego drugiego należała również Polska. Obydwa bloki zorganizowały swoje struktury militarne. Państwa zachodnie były skupione w tzw. Pakcie Północnoatlantyckim (NATO), socjalistyczne zaś w Układzie Warszawskim. Bloki te rywalizowały ze sobą na wszystkich polach, m.in. gospodarczym, politycznym i militarnym. Starały się jednak uniknąć wojny globalnej. Konflikty, w których walczące strony były wspierane przez USA i ZSRR, miały charakter lokalny, m.in. wojna w Korei, wojna w Wietnamie czy wojny państw arabskich z Izraelem. O takim układzie sił na świecie mówi się, że jest dwubiegunowy. Na półkuli zachodniej, zdominowanej przez USA, ten relatywny pokój nosił nazwę Pax Americana. Nawiązywał on do idei Pax Romana oraz Pax Bitannica i wynikał z silnej pozycji ekonomicznej i politycznej USA w świecie zachodnim, a także z wpływu Stanów Zjednoczonych na kształtowanie się stosunków międzynarodowych w świecie. Ponieważ jednak Pax Americana obowiązywał tylko w części świata, niektórzy badacze okres po zakończeniu II wojny światowej nazywają Pax Americana et Sovietica. Po upadku ZSRR na początku lat 90. XX w. pozycja USA jeszcze bardziej wzrosła, a tym samym umocniła się idea Pax Americana. Do grupy państw demokratycznych dołączyły kraje związane wcześniej z ZSRR, m.in. Polska. Pokój amerykański obowiązuje do dziś. Nie ma na świecie mocarstwa mogącego się przeciwstawić politycznie, gospodarczo i militarnie Stanom Zjednoczonym. W siłę jednak coraz bardziej rosną polityczni konkurenci do zdobycia przewodnictwa na świecie: Rosja i Chiny. Widać też zjawisko tzw. konfliktów asymetrycznych, w których państwo mierzy się z przeciwnikiem posługującym się niekonwencjonalnymi metodami: terroryzmem, wojną informatyczną, psychologiczną czy ekonomiczną. Rodzajem takiego konfliktu jest np. wojna między USA a terroryzmem ulokowanym w luźnych strukturach Al-Kaidy. Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 17 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Różne wizje ładu światowego od starożytności… Żołnierze amerykańscy w czasie wojny w Wietnamie

Szerokie pojmowanie Pax Americana

Dziś historycy chętnie rozszerzają ramy czasowe Pax Americana, łącząc je nawet z czasami dwudziestolecia międzywojennego, kiedy to Stany Zjednoczone odgrywały decydującą rolę w Ameryce Północnej i miały znaczne wpływy w Ameryce Środkowej i Południowej. Niektórzy Pax Americana łączą nawet z czasami po zakończeniu wojny secesyjnej.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wskaż podobieństwa porządków politycznych, jakimi były Pax Romana, Pax Britannica i Pax Americana. 2. Przedstaw co najmniej jeden warunek niezbędny do tego, aby dane imperium mogło wcielić w życie swoją koncepcję pokoju światowego. 3. Wymień znane ci postacie historyczne, które dążyły do realizacji swoich koncepcji osiągnięcia pokoju europejskiego i światowego. Przedstaw i porównaj skutki ich działań.

WYRAŹ OPINIĘ Czy twoim zdaniem Pax Americana jest gwarantem pokoju we współczesnym świecie? Swoją opinię uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Keith Robbins o roli Wielkiej Brytanii w Europie ostatnich lat przed wybuchem II wojny światowej.

W latach 1931–1939 Wielka Brytania ponownie głęboko zaangażowała się w walkę o pierwszeństwo pomiędzy państwami europejskimi. Choć okoliczności były w oczywisty sposób różne, wybory były podobne do tych, przed którymi Anglia stała przed 1914 r. Gdyby dominację w Europie uzyskało jakieś jedno państwo, zagrożone byłoby przetrwanie Wielkiej Brytanii, ale zaangażowanie się w wojnę stanowiło także ryzyko. Problem miał charakter globalny, jako że niebezpieczeństwa istniały także na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Planiści wojskowi widzieli przerażającą perspektywę wojny na dwa lub trzy fronty z przeciwnikami, których połączone siły miałyby zdecydowaną przewagę: Niemcami, Włochami i Japonią. Byłoby głupotą uważać wojnę za coś innego niż ostateczność. K. Robbins, Zmierzch wielkiego mocarstwa. Wielka Brytania w latach 1870–1992, Wrocław 2000, s. 206.

• Przedstaw czynniki, które zadecydowały o ponownym zaangażowaniu Wielkiej Brytanii w politykę europejską. Jaki mogło to mieć wpływ na trwałość idei Pax Britannica ? 2. Jan Barańczak o roli Stanów Zjednoczonych we współczesnym świecie.

W czasach, gdy w spragnionym uznania swojej roli świecie aspirujących państw tak wiele mówi się o powrocie do multilateralizmu łatwo może umknąć z pola widzenia realny obraz rzeczywistości i szersza perspektywa czasowa, w której dochodzi do zmian w systemie międzynarodowym. Nie, wcale nie żyjemy jeszcze w świecie post-amerykańskim. Pax Americana trwa. Natomiast, nie ma wątpliwości, że zaczął się już proces przeobrażania systemu. Co z tego wyjdzie – wojna, pokój, rewolucja – w dużej mierze zależy od tego, jak USA zdecydują się odpowiedzieć na tę powolną zmianę. [...] „Krytyków tak zwanego Pax Americana nie brakuje, natomiast nikt nie próbuje zmienić tego układu” [...]. Chiny? Nie widzą sensu podważania systemu, z którego czerpią korzyści. [...] Europa? Dawna świetność i ambicje tkwią w DNA, ale w polityce globalnej retoryka a praktyka to dwie różne sprawy – trudno pomyśleć o bardziej ukontentowanym ze status quo miejscu na ziemi. Pod skrzydłami „bezczelnych, żądnych krwi” Amerykanów jest nawet wygodnie, prawda? Rosja, Indie, Brazylia? W najbliższym otoczeniu ich znaczenie jest ogromne, ale poza regionem... Jan Barańczak, Pax Americana w XXI wieku, PolitykaGlobalna.pl, 6 kwietnia 2010.

• Określ, czy idea Pax Americana jest zagrożona we współczesnym świecie, a jeśli tak, to wskaż te zagrożenia. • Przedstaw, które państwo realnie mogłoby zająć miejsce USA i stać się przywódcą światowego systemu bezpieczeństwa. Czy obecnie istnieje możliwość stworzenia innego systemu Pax...? Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

89

Ja

90

XX wiek

18

Wojna a prawo międzynarodowe

PRZYPOMNIJ SOBIE • Różne koncepcje pokoju światowego. • Zbrodnie przeciw ludności cywilnej dokonywane podczas wojen światowych.

W

ojny były obecne w życiu ludzi od początków istnienia państw. Jednak z czasem nie tylko rosła ich liczba, ale także stawały się coraz bardziej krwawe. Wymusiło to konieczność tworzenia aktów prawa międzynarodowego, które określałyby niektóre zasady prowadzenia wojen lub starałyby się zażegnywać konflikty jeszcze przed przybraniem przez nie krwawego wymiaru.

PO CO NAM PRAWO WOJENNE? Wojna jest to odejście od stanu pokoju między dwoma państwami, narodami, grupami etnicznymi lub społecznymi i przejście do zorganizowanej walki oraz stosowania wobec przeciwnika wrogich aktów. Szerszym pojęciem jest tzw. konflikt zbrojny. Występuje on wówczas, gdy strony toczą między sobą boje, ale nie są w stanie wojny, ponieważ wojna nie została wypowiedziana. Konflikt zbrojny występuje również wtedy, gdy jedna z jego stron nie jest uznawana za podmiot prawa międzynarodowego. Wojny powinny być toczone zgodnie z tzw. prawem wojennym (łac. ius in bello – prawo w czasie wojny), czyli zbiorem norm prawa międzynarodowego określających m.in. okoliczności rozpoczęcia działań, sytuację prawną cywilów i jeńców wojennych, zasady przyjmowania neutralności. Innymi słowy co można, a czego nie można czynić w czasie wojny. Celem prawa wojennego jest humanitaryzacja środków prowadzenia wojny oraz łagodzenie jej skutków. Kiedyś zgodnie z zapisami prawa międzynarodowego każde państwo miało prawo do prowadzenia wojny (łac. ius ad bellum). Oznaczało to, że miało ono zagwarantowaną możliwość rozwiązywania sporów międzynarodowych na drodze wojny. Prawo do prowadzenia wojny zostało zabronione przez Kartę Narodów Zjednoczonych w 1945 r. W myśl jej postanowień żadne państwo nie może rozwiązywać sporów przez wojnę ani nie może nią grozić. Prawo międzynarodowe dopuszcza dwie możliwości prowadzenia wojny. Jeśli jest to wojna obronna – prowadzona samotnie albo w sojuszu oraz jeśli obliguje do tego rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ. POCZĄTKI PRAWA WOJENNEGO Wojny towarzyszyły ludzkości od zarania dziejów. Przez całe tysiąclecia toczono je zgodnie z pewnymi niepisanymi prawidłami i zwyczaBitwa pod Auray, ilustracja z Kronik Jeana Froissarta, XV w.

W czasie wojny stuletniej dochodziło zarówno do rzezi jeńców (np. po bitwie pod Azincourt w 1415 r.), jak i wypuszczania jeńców po zapłaceniu kontrybucji (np. po bitwie pod Auray w 1364 r.). Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 18 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

91

Wojna a prawo międzynarodowe jami. W starożytnej Grecji przerywano działania wojenne na czas igrzysk olimpijskich i pytyjskich. Respektowano także poddawanie się przeciwnika przez podniesienie rąk do góry. Po bitwach armie zostawały na placach boju, aby pogrzebać zabitych i wystawić im pomniki. Wojny w średniowiecznej Europie prowadzono w myśl zasad chrześcijaństwa. Zbiór tych zasad nazywany jest Pokojem Bożym i Rozejmem Bożym. Podczas bitew toczonych w średniowiecznej Europie starano się nie zabijać bogatych rycerzy strony przeciwnej, a brać ich w niewolę. Po zakończeniu wojny można było ich bowiem wymienić za okup od rodziny czy od władcy. Chęć pojmania jeńców sprawiała, że nawet podczas dużych bitew toczonych w Europie Zachodniej było stosunkowo mało zabitych. W czasach nowożytnych jeńcy pojmani podczas wojny mogli zostać wykupieni. Niekiedy nawet zwalniano jednego z nich, aby mógł wrócić do swego kraju i przywieźć okup za pozostawionych w niewoli towarzyszy. Przebywający w niewoli oficerowie cieszyli się niekiedy sporą swobodą. Dawali oni słowo honoru, że nie uciekną, i mogli poruszać się po okolicy. Czasami zwalniano ich z niewoli do domów. Musieli jednak wówczas złożyć przysięgę, że nie wezmą udziału w dalszych walkach.

NOWOŻYTNE PRAWA RZĄDZĄCE WOJNĄ Za jednego z pierwszych twórców formalnych zrębów prawa międzynarodowego uznaje się holenderskiego prawnika i filozofa Hugona Grotiusa (1583–1645). W jednym ze swoich dzieł – O prawie wojny i pokoju – przedstawił m.in. zbiór praw związanych z prowadzeniem wojny, opartych na zasadach humanitaryzmu i racjonalizmu. Uważał, że umów międzynarodowych należy dotrzymywać (w myśl słynnego łacińskiego zapisu prawnego pacta sunt servanda – umów należy dotrzymywać), a międzynarodowe spory należy rozwiązywać w sposób pokojowy. Jako uzasadnione i dopuszczalne uważał wojny prowadzone w obronie lub dla wyegzekwowania słusznego prawa. Chciał też, aby humanitarnie obchodzono się z jeńcami i cywilami, przede wszystkim z kobietami i dziećmi. Stworzony przez Grotiusa system prawny był możliwy do zaakceptowania przez wszystkie państwa europejskie.

Michiel Jansz van Mierevelt, portret Hugona Grotiusa, 1631 r.

WSPÓŁCZESNE SYSTEMY PRAWA WOJENNEGO Pierwsze międzynarodowe umowy dotyczące humanitarnego prowadzenia wojen zostały zawarte w poł. XIX w. W 1856 r. niedługo po zawarciu traktatu paryskiego kończącego wojnę krymską podpisano tzw. deklarację paryską. Zawarto w niej zasady działania statków państw neutralnych podczas wojny, zasady blokady morskiej i rozpoczęto likwidację korsarstwa, czyli działalności prywatnych marynarzy, którzy na podstawie licencji danego państwa (zwanej listem kaperskim) łupili statki należące do wrogich państw. W ciągu następnych dziesięcioleci podpisano wiele umów międzynarodowych – tzw. konwencji genewskich i konwencji haskich – w których uregulowano liczne aspekty prowadzenia wojny. W pierwszej konwencji genewskiej (1864) określono sposób postępowania z rannymi na polu walki. W myśl jej zasad ranni i chorzy żołnierze wojujących stron mieli prawo do opieki (zabrania z pola bitwy, ochrony i leczenia). Konwencja ta zwana jest również czerwonokrzyską, ponieważ ustalono w niej, że cała infrastruktura związana z niesieniem pomocy rannym (szpitale polowe i stałe, transport medyczny itp.) miały być oznaczone symbolami czerwonego krzyża na białym polu. Kolejne konwencje z 1906 i 1929 r. regulowały dalsze prawa rannych, jednak dopiero w 1949 r. wydano cztery konwencje, które szczegółowo mówiły o polepszeniu losu rannych i chorych w wojnie morskiej, traktowaniu jeńców wojennych i ochronie osób cywilnych podczas wojny. W 1924 r. podpisano protokół genewski w sprawie pokojowego regulowania sporów międzynarodowych, rok później zaś protokół dotyczący zakazu używania na wojnie gazów bojowych oraz środków bakteriologicznych. Ważnym miejscem, jeśli chodzi o ustalanie zasad prowadzenia działań zbrojnych, jest również Haga. W 1899 r. z inicjatywy Rosji zwołano konferencję, w której uczestniczyło 26 państw. Podpisano wówczas pierwszą konwencję haską, zobowiązującą sygnatariuszy do pokojowego rozwiązywania Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

92

XX wiek

Niemieckie okręty podwodne podczas I wojny światowej zatopiły bez ostrzeżenia tysiące alianckich statków handlowych. Pocztówka z 1917 r.

sporów. Miał nad tym czuwać powołany w tym dokumencie tzw. Stały Trybunał Rozjemczy z siedzibą w Hadze, który działa do dziś. Nie udało się natomiast uzyskać porozumienia w sprawie ogólnoświatowego rozbrojenia. W 1907 r. z inicjatywy Stanów Zjednoczonych i Rosji zorganizowano kolejną konferencję, w której uczestniczyli przedstawiciele 44 państw. Przyjęto wówczas 13 konwencji, regulujących różne sprawy związane z utrzymaniem pokoju, prawem wojennym i sposobami prowadzenia wojny. Ustalono w nich też m.in. prawa i obowiązki państw i osób neutralnych w czasie wojny lądowej oraz podczas wojny morskiej, prawne sposoby rozpoczynania działań wojennych, prawa i zwyczaje wojny lądowej, przemiany statków cywilnych na okręty wojenne oraz zakładanie min przeciwpiechotnych. Dopełnieniami tych praw są londyńskie porozumienia z 1936 r. regulujące zasady wojny podwodnej oraz konwencja haska z 1954 r. o ochronie dóbr kultury w czasie wojny, regulująca sposoby ochrony i zabezpieczania zbytków sztuki na czas trwania działań wojennych. Większość tych zasad obowiązuje do dziś. Na ich straży stoją organizacje międzynarodowe takie jak Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) czy Organizacja Paktu Północnoatlantyckiego (NATO). Nie wszyscy jednak ich sygnatariusze stosują się podczas wojen do zapisów konwencji haskich i genewskich. W czasie I i II wojny światowej masowo dochodziło do łamania tych konwencji. Wiele lokalnych wojen prowadzonych już po zakończeniu II wojny cechowało się niesłychanym okrucieństwem. Nawet w Europie, podczas wojny w byłej Jugosławii, dochodziło do aktów ludobójstwa na ogromną skalę. Nie zapobiegły im nawet wysyłane kilkakrotnie w te rejony siły pokojowe ONZ.

PACYFIZM PRZEZ WIEKI Pacyfizm to ruch społeczno-polityczny, który potępia każdy rodzaj wojny – napastniczą, narodowowyzwoleńczą, a nawet obronną, a także przygotowania do wojen, czyli zbrojenia. Pierwsze echa pacyfizmu można odnaleźć już w starożytności – w Indiach, Chinach i Grecji. Jeden z greckich komediopisarzy – Arystofanes – w swej komedii Lizystrata ukazał strajk kobiet, które umówiły się, że nie będą współżyć seksualnie z mężami, dopóki ci nie przestaną ze sobą wojować. Wielu badaczy chrześcijaństwa uważa, że sam Jezus miał przekonania pacyfistyczne, gdyż w swych naukach nakazywał kochać swych wrogów i nadstawiać drugi policzek, jeśli zostało się uderzonym. Nawet w starożytnym Rzymie, państwie, które przez znaczną część swej historii było nastawione na walkę i podbój, niektórzy filozofowie, pisarze i politycy – np. Owidiusz czy Seneka Młodszy – odrzucali wojnę. W średniowieczu idee pokoju głosił w Europie Kościół katolicki, ale też katarowie. W czasach nowożytnych wojnom sprzeciwiali się m.in. Immanuel Kant i francuscy encyklopedyści. Po zakończeniu wojen napoleońskich w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii powstało wiele nowoczesnych towarzystw, których celem było propagowanie pacyfizmu i odejścia od wojny jako sposobu rozwiązywania sporów międzynarodowych, a także zapobieganie konfliktom zbrojnym w przyszłości. Jako pierwsze powołano do życia Nowojorskie Towarzystwo Pokojowe (New York Peace Society), powstałe w 1815 r. z inicjatywy Davida Low Dodge’a. Była to pierwsza tego typu instytucja na ziemi amerykańskiej. DziaJakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 18 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Wojna a prawo międzynarodowe Bertha von Suttner (1843–1914).

Na przełomie XIX i XX stulecia ikoną pacyfizmu stała się austriacka pisarka Bertha von Suttner. Była pierwszą kobietą, która zdobyła Pokojową Nagrodę Nobla (1905 r.). W swoich utworach, m.in. w wydanej po raz pierwszy w 1889 r. powieści Precz z orężem, przedstawiła się jako skrajna pacyfistka. W 1895 r. Alfred Nobel ustanowił coroczną nagrodę dla osoby, która przyczynia się do promowania idei pokoju na świecie. Nagroda ta nazywa się Pokojową Nagrodą Nobla. łała z przerwami aż do 1940 r. W 1816 r. powołano do życia Londyńskie Towarzystwo Pokojowe. Duży wpływ na rozwój XIX-wiecznego ruchu pacyfistycznego miał rosyjski pisarz Lew Tołstoj, który starał się promować tę ideę w Rosji. W połowie XIX w. miały miejsce słynne kongresy pacyfistyczne. Pierwszy z nich odbył się w 1843 r. w Londynie, kolejny 5 lat później w Brukseli, następny zaś w 1849 r. w Paryżu. W ostatnich dziesięcioleciach XIX w. ruch pacyfistyczny skupiał się m.in. na przeciwdziałaniu dzikiej kolonizacji Azji, Afryki i Pacyfiku przez państwa europejskie, Stany Zjednoczone i Japonię. Do najwybitniejszych XIX-wiecznych działaczy pacyfistycznych należał polski przemysłowiec i myśliciel Jan Bogumił Bloch. W swoim wielotomowym dzielePrzyszła wojna przedstawił wizję przyszłego światowego konfliktu zbrojnego. Udowodnił, że okaże się on nieopłacalny dla każdej z walczących stron oraz że przyniesie cierpienie i śmierć milionów ludzi. Uważał, że w wojnie tej wezmą udział miliony żołnierzy, a nie, jak dawniej – dziesiątki tysięcy. Wojna stanie się wojną przemysłu – walczące w niej armie będą potrzebowały ogromnych ilości sprzętu wojskowego, co będzie na rękę przemysłowcom produkującym broń. Zmieni się również charakter wojny: zamiast działań manewrowych będą przeprowadzane frontalne ataki ogromnych mas ludzi na ufortyfikowane stanowiska obronne, pełne nowoczesnego sprzętu wojskowego: artylerii i karabinów maszynowych.

RUCH CZERWONEGO KRZYŻA I CZERWONEGO PÓŁKSIĘŻYCA W XIX stuleciu ukształtowały się nowoczesne organizacje i instytucje promujące pokój i starające się ograniczać cierpienia związane z wojną. Na początku lat 60. XIX w. powstał z inicjatywy szwajcarskiego filantropa i przedsiębiorcy Henriego Dunanta ruch Czerwonego Krzyża, którego celem było niesienie pomocy żołnierzom rannym w bitwach. Ruch przyjął znak czerwonego krzyża na białym tle, który został oficjalnie uznany za symbol niesienia pomocy rannym i chorym na wojnie. Dziś Czerwony Krzyż dba również o cywilów przebywających na terenach ogarniętych działaniami zbrojnymi i organizuje pomoc humanitarną. LIGA NARODÓW I ORGANIZACJA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH Po zakończeniu I wojny światowej społeczność międzynarodowa chciała Plakat zachęcający do pracy zrobić wszystko, aby zapobiec powtórzeniu się takich okrucieństw w przyw Czerwonym Krzyżu szłości. Mocą traktatu wersalskiego (1919) powołano do życia Ligę Narodów. w czasie I wojny światowej Należące do niej państwa miały rozwiązywać pokojowo spory pomiędzy sobą. Liga prowadziła też działalność charytatywną i niosła pomoc w przypadkach klęsk żywiołowych. Początkowo Liga działała sprawnie, z czasem jednak brak możliwości egzekwowania jej decyzji spowodował w latach 30. XX w. upadek jej znaczenia. Państwa dążące do wojny po prostu z niej występowały. Liga Narodów nie zapobiegła wybuchowi najstraszniejszego konfliktu w dziejach świata. Teoretycznie istniała jeszcze przez całą II wojnę światową, ale nie prowadziła działalności. Jej miejsce zajęła utworzona w 1945 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) z siedzibą w Nowym Jorku. Celem ONZ, która skupia dziś ponad 190 państw, jest utrzymanie pokoju i bezpieczeństwa na świecie przy użyciu pokojowych metod, rozwijanie i utrzymywanie przyjaznych stosunków między narodami w myśl zasad równouprawnienia i samostanowienia, rozwiązywanie problemów i zażegnywanie Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

93

Ja

94

XX wiek konfliktów przez współpracę między narodami. Jest wreszcie ONZ centrum, w którym narody porozumiewają się między sobą. Organizacja Narodów Zjednoczonych nie ma własnych wojsk, ale – jeśli tak zadecyduje Rada Bezpieczeństwa ONZ – państwa członkowskie wystawiają swoje oddziały, które potem jako kontyngenty wojskowe są wysyłane w ogarnięte lub zagrożone wojną rejony świata. Operacje te zwane są misjami pokojowymi. Do dziś ONZ zorganizowało kilkadziesiąt misji pokojowych, m.in. na Bliskim Wschodzie i w byłej Jugosławii. Aktywnym uczestnikiem misji pokojowych są również polskie oddziały.

PACYFIZM PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ Do najwybitniejszych działaczy pacyfistycznych XX w. należeli Mahatma Gandhi i Martin Luther King. Pierwszy z nich jest uważany za jednego z twórców państwowości indyjskiej. W walce o niepodległość swego kraju i wyzwolenie spod dominacji brytyjskiej stosował działania pacyfistyczne, m.in. bierny opór, czyli walkę polegającą na uchylaniu się od wykonywania zarządzeń kolonizatorów. Martin Luther King był Amerykaninem, pastorem jednego z kościołów protestanckich. Walczył o równouprawnienie i zniesienie dyskryminacji rasowej w Stanach Zjednoczonych. Obydwaj działacze zginęli w zamachach.

WYKONAJ POLECENIA 1. Wymień organizacje międzynarodowe, których celem jest niesienie pomocy podczas wojny i walka o pokój na świecie. 2. Omów społeczne i polityczne przyczyny pojawienia się pacyfizmu. 3. Scharakteryzuj przyczyny konieczności uregulowania zasad prawa wojennego we współczesnym świecie.

WYRAŹ OPINIĘ Czy we współczesnych wojnach są przestrzegane zasady międzynarodowego prawa wojennego? Swoją opinię uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1a) Karta Narodów Zjednoczonych z 1945 r. (DzU z 1947 r., nr 23, poz. 90) Artykuł 1 Cele Organizacji Narodów Zjednoczonych są następujące: 1. Utrzymać międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo, stosując w tym celu skuteczne środki zbiorowe dla zapobiegania zagrożeniom pokoju i ich usuwania, tłumienia wszelkich aktów agresji i innych naruszeń pokoju, łagodzić lub załatwiać pokojowymi sposobami, zgodnie z zasadami sprawiedliwości i prawa międzynarodowego, spory albo sytuacje międzynarodowe, które mogą prowadzić do naruszenia pokoju. 2. Rozwijać pomiędzy narodami przyjazne stosunki oparte na poszanowaniu zasady równouprawnienia i samostanowienia narodów oraz stosować inne odpowiednie środki dla umocnienia powszechnego pokoju. 3. Rozwiązywać w drodze współpracy międzynarodowej problemy międzynarodowe o charakterze gospodarczym, społecznym, kulturalnym lub humanitarnym, jak również popierać prawa człowieka i zachęcać do poszanowania tych praw i podstawowych wolności dla wszystkich bez względu na różnice rasy, płci, języka lub wyznania. 4. Stanowić ośrodek uzgadniania działalności narodów, zmierzającej do osiągnięcia tych wspólnych celów. 1b) Cele działania NATO zgodnie z Traktatem Północnoatlantyckim Podstawę prawną dla funkcjonowania NATO stanowi Traktat Północnoatlantycki z 1949 r., a zwłaszcza jego art. 5, który mówi o tym, że atak zbrojny z zewnątrz zwrócony przeciwko jednemu lub kilku państwom członkowskim traktowany będzie jako atak przeciwko całej organizacji. Jest to zgodne z art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych, do której odwołują się sygnatariusze Paktu. Cele: • zbiorowa ochrona swoich członków, jako podstawa zachowania pokoju i umocnienia bezpieczeństwa międzynarodowego; • dążenie do rozwoju pokojowych i przyjaznych stosunków międzynarodowych; • rozwiązywanie sporów międzynarodowych przy użyciu środków pokojowych; • wzmacnianie potencjału obronnego państw członkowskich i koordynacja ich polityki wojskowej. • Porównaj cele działania ONZ i NATO. Wskaż podobieństwa i różnice między nimi. • Na podstawie tekstów źródłowych oraz wiedzy własnej określ, czy zawarte w obu traktatach międzynarodowych cele zapewniają pokój na świecie i regulują zasady prawa wojennego.

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 18 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

95

XX wiek

19

Innego końca świata nie będzie?

PRZYPOMNIJ SOBIE • Regulacje prawne dotyczące sposobów prowadzenia wojny. • Dzieje i hasła ruchów pacyfistycznych.

L

udzkość przeżyła jak dotąd niejeden prorokowany koniec świata. Choć żaden szanowany naukowiec nie potwierdza teorii wieszczących apokalipsę, wciąż słychać prognozy globalnej katastrofy. Można usłyszeć eschatologiczne* teorie na temat zamiany biegunów Ziemi i odwrócenia kierunku rotacji naszej planety wokół własnej osi. Zdarzają się katastroficzne wizje wybuchów wielkich wulkanów bądź pandemii spowodowanych gwałtownym rozprzestrzenianiem się mikrobów hodowanych w tajnych laboratoriach. Przewiduje się też ataki robotów czy sztucznej inteligencji, która wymyka się spod kontroli człowieka. Katastrofiści ostrzegają, że Słońce zwiększa swą aktywność bądź że grozi nam w najbliższym czasie kolejna epoka lodowcowa.

APOKALIPTYCZNE WIZJE OD ZARANIA Pierwsze wzmianki na temat nadchodzącej apokalipsy pojawiły się już w eposie o Gilgameszu. Do kwestii tej odnieśli się też Hezjod, Herodot i Horacy. Wizja końca świata została zaprezentowana w Objawieniu św. Jana. Pierwsi chrześcijanie żyli w przeświadczeniu, że już wkrótce powtórnie pojawi się Jezus, co będzie zwiastować kres świata. Lęk przed globalną katastrofą dał o sobie znać też przed nadejściem roku 1000, a potem 1033 – tysiąclecia narodzin i śmierci Chrystusa. Pokłosiem obaw milenijnych pośrednio były też krucjaty. Masowy charakter tego ruchu wynikał z przekonania, że według Apokalipsy św. Jana zbawionych miało zostać jedynie 144 tys. osób. Chrześcijanie pragnęli znaleźć się w tej grupie. Zasłużyć na to było można, broniąc wiary przed niewiernymi. Apokalipsa (gr. Apokalypsis) św. Jana – Objawienie św. Jana – profetyczna księga wchodząca w skład Nowego Testamentu; symboliczna przepowiednia końca świata, zapowiedź przyjścia wiecznego królestwa Bożego. Opisane w niej zostało pojawienie się Czterech Jeźdźców Apokalipsy, trzęsienie ziemi i zaćmienie słońca. Wizja końca świata to też spadanie gwiazd, spalona ziemia, morze krwi, krwiste rzeki i źródła, szarańcza, siedem plag. Przykładowe symbole: czerń – symbol śmierci; biel – symbol boskości, zwycięstwa; oczy – symbol poznania; rogi – symbol mocy przypisanej Barankowi; Baranek – symbol Chrystusa; Babilon – symbol zła i rozpusty; liczba cztery – świat stworzony; liczba siedem – pełnia, całość; liczba tysiąc – nieskończona mnogość, lud Boży powiększony w nieskończoność; Nowe Jeruzalem – miejsce przeznaczone dla 144 tys. zbawionych. Księga kończy się zapowiedzią powtórnego nadejścia Jezusa.

Albrecht Dürer, Czterej Jeźdźcy Apokalipsy, drzeworyt, 1497–1498

» Eschatologia (gr. eschatos ) – nauka o sprawach ostatecznych. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

96

XX wiek Po raz kolejny katastrofizm doszedł od głosu w XV w. Wiązało się to z charakterystycznym dla judeochrześcijańskiej tradycji przeświadczeniem o szczególnym znaczeniu liczb. Rok 1500 stanowić miał kolejną magiczną datę końca świata. Dlatego też na górze Tabor oczekiwała nań grupa husytów. Obawom przed końcem świata sprzyjał kataklizm, który przeżyła XIV-wieczna Europa. Jej ludność została zdziesiątkowana przez epidemię dżumy. Szacuje się, że choroba ta zabiła około 1/3 mieszkańców kontynentu. To nieszczęście spowodowało, że ludzie zaczęli oczekiwać na nadejście Antychrysta. Później powszechne stały się apokaliptyczne wizje Nostradamusa, proroka żydowskiego Sabbataja Cwi, rosyjskich starowierców i Andrzeja Towiańskiego, którego wpływowi uległ Adam Mickiewicz. Na wzmiankę zasługuje też termin fin de siècle (fr. koniec wieku), za pomocą którego określano tendencje dekadenckie, jakie pojawiły się na przełomie XIX i XX wieku. U progu nowego stulecia dominowała niezwykle pesymistyczna wizja przyszłości. W latach 20. i 30. XX w., pojawił się lęk przed zagładą w czasie kolejnego światowego konfliktu zbrojnego. Pod koniec XX w. ludzkość z niepokojem szykowała się na spotkanie z nowym tysiącleciem. Pojawił się wówczas tzw. problem pluskwy milenijnej. Obawiano się, że komputery na całym świecie, a wraz z nimi wszystkie urządzenia sterowane za ich pomocą, nie poradzą sobie ze zmianą daty rocznej z 1999 na 2000 i... przestaną działać. Mogłaby to być prawdziwa katastrofa cywilizacyjna. W Polsce do tego zagrożenia ustosunkowała się nawet Najwyższa Izba Kontroli. Oceniła ona przystosowanie do pracy po 1 stycznia 2000 r. wszelkich systemów informatycznych oraz urządzeń wyposażonych w systemy sterownicze w jednostkach organizacyjnych administracji państwowej i ubezpieczeń społecznych. Sprawdziła też realizację działań podejmowanych przez te jednostki w celu minimalizacji negatywnych skutków Problemu Roku 2000. Problem traktowano zatem bardzo poważnie. Najbardziej pesymistyczne prognozy zakładały, że w wyniku kłopotów z systemami komputerowymi ustaną dostawy ciepła i elektryczności, przestaną działać centrale telefoniczne, stacje uzdatniania wody i oczyszczania ścieków. Obawiano się też błędów w działaniu urządzeń wojskowych. Ten czarny scenariusz – jak wiemy – nie sprawdził się. Rok 2012 również nie pozostał wolny od eschatologicznych prognoz. Kalendarz Majów (a dokładniej trwający ponad 5 tys. lat cykl w systemie Długiej Rachuby) skończył się 21 grudnia. Odpowiedzią na lęki był zainspirowany przepowiednią o końcu świata film Rolanda Emmericha 2012.

JAK TRWOGA TO DO BOGA? – O PRZYCZYNACH ESCHATOLOGICZNYCH LĘKÓW Nawet skrócony wgląd w historię prognoz apokaliptycznych rodzi pytanie o ich praprzyczynę. Skłania do pytań o wspólny mianownik, o to, skąd się biorą lęki eschatologiczne charakterystyczne zarówno dla wieków minionych, jak i czasów współczesnych. Odpowiedź jest dość oczywista. Większość prognoz końca świata pojawia się w czasach przełomu. Nastroje apokaliptyczne mają silny związek z sytuacją polityczną, społeczną, gospodarczą i religijną. Duchowe lęki to zatem rezultat stanu ekonomicznego społeczeństw, przełomowych wydarzeń czy zmian klimatycznych. Współcześnie mnożą się sekty, których charyzmatyczni przywódcy gwarantują swoim członkom zbawienie. Ten schemat myślenia powtarza się od wieków. Masowe obsesje są wciąż silne, a dodatkowo popularyzują je współczesne media.

Kadr z filmu Solaris, 2002, reż. Steven Soderbergh

APOKALIPSA W SCIENCE FICTION Mimo rozwoju cywilizacyjnego ludzkość nie jest w stanie uwolnić się od eschatologicznych lęków. Nawet dostępność wszelkich dóbr i rozrywek nie pozwala człowiekowi zapomnieć o strachu przed końcem świata. Futurologiczne proroctwa znajdują swe odbicie w literaturze, filmie i w grach komputerowych. Obawy przed globalną katastrofą najpełniej wyrażają się w nurcie science fiction (s.f.).

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 19 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Innego końca świata nie będzie? Postęp techniczny ostatnich dziesięcioleci nie pozostał bez wpływu na wizje zagłady świata. W rezultacie science fiction wkradło się do apokaliptycznych przepowiedni. Eschatologiczne prognozy uwzględniają teraz zagrożenia związane z bronią atomową i biologiczną. Nie brak też obaw przed inwazją z kosmosu bądź atakiem inteligentnych robotów, które, posłuszne niegdyś woli człowieka, zwróciły się przeciwko niemu. Zagrożenie, jakie niesie ze sobą energia atomowa, stało się oczywiste po użyciu bomby atomowej w Hiroszimie i Nagasaki. Lęk przed zagładą nuklearną pojawiał się w chwilach wzrostu napięcia w stosunkach między USA i Związkiem Radzieckim w czasach zimnej wojny. Choć zimna wojna odeszła do przeszłości, nie zniknął strach przed zagładą nuklearną. Państwa Zachodu oraz Stany Zjednoczone zaczęły się obawiać polityki zbrojeń prowadzonej przez kraje arabskie oraz Koreę Północną. Społeczność międzynarodowa z niepokojem śledzi m.in. program atomowy realizowany przez Iran. Państwo to nie jest jeszcze w stanie wyprodukować broni atomowej, niemniej jednak nie sposób powstrzymać irańskiego programu atomowego. Ostatnio coraz częściej pojawiają się też głosy zapowiadające wyczerpanie surowców czy drastyczne zmiany klimatyczne, a co za tym idzie, klęskę głodu na całym świecie. Cechy science fiction Gatunek ten – i w literaturze, i w filmie – prezentuje wizję przyszłości, która przybrała określony kształt w związku z rozkwitem nauki i techniki. Ludzkość prezentowana w obrazach science fiction staje w obliczu kryzysu, który powoduje, że ważna staje się tylko walka o przetrwanie gatunku.

WIZJA ZAGŁADY W LITERATURZE I FILMIE Z GATUNKU SCIENCE FICTION Do klasyków gatunku zwykło się zaliczać: Juliusza Verne’a, który bardzo trafnie przewidywał przyszłość; Herberta G. Wellsa, angielskiego powieściopisarza, autora Niewidzialnego człowieka, Wehikułu czasu oraz Wojny światów, powieści zaliczanych do klasyki gatunku; Aldousa Huxleya, najbardziej znanego jako autora antyutopii Nowy wspaniały świat. Do kanonu należą też powieści napisane przez Philipa

Will Smith w filmie z 2007 Jestem legendą w reżyserii Francisa Lawrence’a. Ekranizacja ta rozsnuwa przed nami wstrząsające wizje opustoszałych miast w których grasują hordy zombie. Podobne obrazy możemy obejrzeć w dziele Danny’ego Boyle’a 28 dni później czy serii filmów Paula W.S. Andersona Resident Evil. Każdorazowo to człowiek jest winny wyprodukowaniu morderczego wirusa zmieniającego ludzi w bestie. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

97

Ja

98

XX wiek K. Dicka (np. Ubik, Czy androidy marzą o elektrycznych owcach, Boża inwazja), Roberta A. Heinleina (Władcy marionetek, Obcy w obcym kraju, Luna to surowa pani, Kawaleria kosmosu), Raya Bradbury’ego (451 stopni Fahrenheita), braci Arkadija i Borisa Strugackich (Piknik na skraju drogi, Trudno być bogiem) czy Isaaca Asimova (cykl Fundacja). Najbardziej znanym polskim pisarzem s.f. był filozof i futurolog Stanisław Lem (1921–2006). Od jego nazwiska pochodzą nazwy planetoidy i pierwszego polskiego satelity naukowego. Należy do najczęściej tłumaczonych polskich pisarzy, a jego wpływ na literaturę s.f. wydaje się nie do przecenienia. Znany jest jako autor Solaris, Bajek robotów, Niezwyciężonego, Fiaska, Dzienników gwiazdowych, Cyberiady i wielu innych. Wiele utworów s.f. zostało sfilmowanych. Prozę Stanisława Lema ekranizowano kilkakrotnie, ostatnio dokonał tego Steven Soderbergh, który pokusił się – podobnie jak wcześniej Andriej Tarkowski – o adaptację Solaris. W roli głównej wystąpił George Clooney. Sukcesem okazały się też filmy na podstawie powieści Philipa K.  Dicka: Łowca androidów w reżyserii Ridleya Scotta, Pamięć absolutna z Arnoldem Schwarzeneggerem czy Raport mniejszości, wyreżyserowany przez Stevena Spielberga z Tomem Cruise’em w roli głównej. Wojna światów Wellsa trafiła na ekrany już w połowie ubiegłego wieku oraz – kolejny raz – za sprawą wspomnianego już Stevena Spielberga w 2005 r. Słuchowisko Wojna światów – wpływ mass mediów na społeczeństwo Dnia 30 października (Halloween) 1938 r., w atmosferze lęku przed możliwością wybuchu wojny światowej, stacja CBS wyemitowała radiową adaptację powieści Herberta G. Wellsa Wojna światów. Słuchowisku nadano formę komunikatu wzbogaconego w efekty dźwiękowe. Społeczność New Jersey odebrała je jako rzeczywisty reportaż z inwazji obcych i uwierzyła, że kosmici właśnie przejmują kontrolę nad Ziemią. Doszło do paniki. Zdarzenie to pokazuje, jak mass media mogą manipulować odbiorcą i wpływać na jego świadomość. Adaptacją powieści Richarda Burtona Mathesona jest również amerykański horror s.f. Jestem legendą z Willem Smithem w roli wirusologa poszukującego lekarstwa dla ludzi zarażonych wirusem, który zmienia ich w żądne krwi potwory. Podobne ponure wizje postapokaliptycznego świata, w którym rozpadają się więzi społeczne, prezentują filmy Ostatni brzeg na motywach powieści Nevile’a Shute’a (obraz nieskażonej opadem radioaktywnym Australii, do której zbliża się śmiercionośna chmura) i  Droga Cormaca McCarthy’ego (opowieść o wędrówce ojca i syna przez zniszczoną i zdziczałą Amerykę). Ziemię zrujnowaną przez wojnę atomową, a rządzoną przez maszyny, ukazał James Cameron w filmie Terminator z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej. W 2012 r. do kin wszedł Prometeusz, film s.f. w reżyserii Ridleya Scotta, reżysera kultowego dla znawców fantastyki Arnold Schwarzenegger wcielił się Obcego – ósmego pasażera Nostromo (1979). To dający do myw serii filmów Terminator w rolę ślenia obraz kontaktu ludzkości z groźną, pozaziemską inteprzysłanego z przyszłości robota. ligencją. Wielbicielom gatunku dobrze znana jest też superprodukcja Armageddon Michaela Baya – z Bruce’em Willisem i Benem Affleckiem w rolach głównych – zwracająca uwagę na fakt, że nasza wspaniała planeta jest tylko maleńką, łatwą do zniszczenia cząstką wszechświata. Armagedon – w Apokalipsie św. Jana: symboliczne miejsce ostatecznej zguby wrogów Boga; także: ostateczna bitwa między siłami dobra i zła; przenośnie: zagłada, totalna katastrofa.

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 19 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

99

Innego końca świata nie będzie? Tym, co łączy wspomniane powieści i filmy, jest fakt, że ukazują one destrukcję świata. Symbolem zagłady stać się może grzyb atomowy, broń masowego rażenia lub śmiercionośny wirus. Za upadek cywilizacji odpowiadać mogą również obcy przybysze z kosmosu. Jednak we wszystkich tych utworach znać wspólną fascynację Apokalipsą. Nawet jeśli jest ona ukazana w sposób humorystyczny jak w filmie Marsjanie atakują Tima Burtona.

WYKONAJ POLECENIA 1. Przedstaw znane ci utwory literackie i filmy urzeczywistniające katastroficzne wizje końca świata. 2. Udowodnij, że apokaliptyczne przepowiednie prezentowane w dziełach literackich i filmowych są sposobem wyrażenia obaw współczesnego człowieka. 3. Omów cechy gatunku science fiction.

WYRAŹ OPINIĘ Czy twoim zdaniem niektóre wizje końca świata przedstawione w literaturze i filmie s.f. mogą ziścić się w realnym świecie? Swoją opinię uzasadnij.

PRZEANALIZUJ TEKSTY 1. Rozmowa Rafaela von Bredowa i Philipa Bethge’a z futurologiem i fizykiem Michio Kaku.

– Profesorze, w swojej najnowszej książce napisał pan „Staniemy się niczym bogowie”. Nasze prawnuki – bogami? Może jednak to zbyt śmiała wizja? – Proszę sobie najpierw wyobrazić naszych przodków – powiedzmy żyjących około 1900 r. Nie dożywali 50 lat, podróżowali dyliżansami. Gdyby wówczas zobaczyli jednego z nas – z telefonem komórkowym przy uchu, facebookiem na ekranie, podróżującego samolotem – na pewno uznałby, że to jakiś czarodziej. – Ale od czarodzieja do Boga jest jeszcze spory kawałek. – A co właściwie decyduje o boskości? Apollo władał nieskończoną energią słońca, Zeus potrafił się przeobrażać, a Wenus miała idealne ciało. Dokładnie do tego typu rzeczy zdolne będą nasze prawnuki. – Proszę sobie wyobrazić, że budzi się pan pewnego wrześniowego poranka 2112 r. Co widzi pan wokół siebie? – Ważniejsze jest to, czego wprawdzie nie widzę, ale co jest wszechobecne: inteligencja. Tak, jak obecnie w pomieszczeniach możemy korzystać z elektryczności, w przyszłości będziemy mogli całkiem bezproblemowo korzystać z inteligentnych systemów. Znajdować się one będą w ścianach, w suficie, w podłodze. Dzieci będą sądziły, że wszystko wokół jest ożywione i że można do tych wszystkich przedmiotów mówić! – W swojej książce wyraża pan opinię, że jesteśmy najważniejszym pokoleniem, jakie kiedykolwiek żyło na tej planecie. Czy w ten sposób nie myśli o sobie każde pokolenie? – Jesteśmy świadkami powstania cywilizacji planetarnej. Decydujemy o tym, czy ludzkość przetrwa. Powodzenia, prawnuku!, w: „Forum”, nr 40 (1–7.10.2012), s. 4–7.

• Wizja przyszłości Michio Kaku jest optymistyczna. Z czego wynika optymizm prezentowany przez futurologa? • Czy zgadzasz się z opinią, że wkrótce: „Staniemy się niczym bogowie”? Zaprezentuj swój pogląd na tę kwestię. 2. Karol Jałochowski o wizji przyszłości w czasach minionych.

Jak pisał kiedyś w „Wiedzy i Życiu” Maciej Iłowiecki, przewidywania przyszłości mówią przede wszystkim o lękach i wyobraźni ludzi epoki, w której ich dokonywano [...]. Zimnowojenny stan ducha kazał [...] specjalistom rozmaitych dziedzin postrzegać Ziemię jako pole nieustannej walki – z nieprzyjacielem za żelazną kurtyną i z przyrodą, którą można było bezkarnie, jak się wówczas wydawało, eksploatować. Brakowi refleksji nad skutkami zanieczyszczenia ekosystemu czy upowszechnieniem mikroelektroniki towarzyszyła natomiast troska na przykład o to, jak obecność inteligentnych maszyn odmieni stosunki społeczne. Co pocznie klasa robotnicza? W jakiej formie zwracać się do komputera? Z dzisiejszej perspektywy to nie realne problemy, a futurystyczne aberracje. Tymczasem zanim nadeszły roboty, przyszła pierestrojka, głasnost, Intel, Internet, Linux, Nokia, Google i Bill Gates – i otworzyły się zupełnie nowe okna na przyszłość. Karol Jałochowski, Co przyszłość pokaże, http://www.polityka.pl/nauka/ekologia/278609,1,co-przyszlosc-pokaze.read?backTo= http://www.polityka.pl/nauka/czlowiek/1523351,1,na-przekor-wszystkim-zlym-prognozom.read

• Udowodnij trafność zacytowanej powyżej opinii Macieja Iłowieckiego, że przewidywania przyszłości mówią przede wszystkim o lękach i wyobraźni ludzi epoki, w której ich dokonywano. • Wymień największe globalne zagrożenia, które dostrzegasz w otaczającym cię świecie. • Wyjaśnij, dlaczego futorolodzy – łącznie z tymi z okresu zimnej wojny – nie są w stanie trafnie przewidzieć przyszłości.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

100

Sprawdź, co już umiesz

20

Od Napoleona do globalnej zagłady

1. Wskaż najważniejszą – twoim zdaniem – bitwę epoki napoleońskiej. Uzasadnij swój wybór. 2. Jakie realne zagrożenia dla porządku światowego dostrzegali ludzie pod koniec XX w.? Czego się obawiają na początku XXI w.? Podaj trzy przykłady. 3. Oceń, czy tworzone dotychczas koncepcje światowego ładu zapewniły pokój czy pozostały tylko nierealnymi wizjami. 4. W kontekście największych konfliktów zbrojnych XX w. oceń wartość aktów prawa międzynarodowego dotyczących regulacji stanu wojny. 5. Na podstawie tekstu dotyczącego I wojny światowej i własnych informacji wykonaj polecenia znajdujące się poniżej. W pierwszym okresie wojny społeczeństwa wykazywały się dużym entuzjazmem w poparciu dla swoich rządów. Panowało przekonanie, że działania zbrojne potrwają najdłużej kilka miesięcy i pozwolą na rozwiązanie narosłych konfliktów między mocarstwami europejskimi. Wydawało się również, że powszechna mobilizacja uniemożliwi stronom walczącym przedłużanie konfliktu ze względu na brak rezerw ludzkich. Wyjeżdżającym na fronty żołnierzom towarzyszył radosny nastrój, a jednocześnie determinacja, że będą walczyć w obronie własnego kraju. Zarówno elity polityczne, jak i całe społeczeństwa nie były w stanie przewidzieć, jak prowadzona wojna odmieni radykalnie cały świat w ciągu tych czterech lat. Do tej pory zmiany społeczne zachodziły zazwyczaj wolno, lecz wojna doprowadziła do ogromnego przyspieszenia i załamania dotychczasowego porządku społecznego i politycznego. Ukształtowany w XIX stuleciu międzynarodowy, wydawałoby się stabilny system, z powodu wyniszczającej wojny dość szybko uległ erozji. J. Tyszkiewicz, E. Czapiewski, Historia powszechna. Wiek XX, Warszawa 2010, s. 69–70.

A. Wyjaśnij, dlaczego na początku I wojny światowej społeczeństwa europejskie popierały włączenie się ich krajów do wojny. B. Na podstawie wiedzy własnej wymień dwie społeczne i dwie polityczne konsekwencje I wojny światowej.

6. Na podstawie poniższego tekstu i wiedzy pozaźródłowej wykonaj zadania. Ludność boryka się od stuleci z pojęciem wojny sprawiedliwej i niesprawiedliwej. Nie są jednomyślni teolodzy, myśliciele, politycy. Z polskiego punktu widzenia Adam Mickiewicz wołał zasadnie o wojnę powszechną ludów o Polskę. Nie było, jak pokazała historia, innej drogi. Marks i Engels, pisząc o sprawiedliwych wojnach Polaków przeciwko Rosji carskiej, czynili słusznie z naszego punktu widzenia. A Lenin i jego następcy przekształcili wojnę sprawiedliwą w pojęcie ideologiczne, usprawiedliwiające agresję w imię interesów klasowych, w imię „obrony pierwszego państwa proletariatu na świecie”. W imię prawa do militarnego interweniowania w państwach członkowskich Paktu Warszawskiego, gdy jak to motywowano, były zagrożone interesy całego „bloku państw miłujących pokój”,

Jakub Wojtowicz, Wojna i wojskowość | lekcja 20 Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Od Napoleona do globalnej zagłady dokonano agresji na Węgry (1956 rok) i Czechosłowację (1968 rok). Pewne cienie kładą się i na obrazie europejskich państw demokratycznych, które po roku 1917 rozpoczęły długą tradycję krucjat antybolszewickich, Wielu pacyfistycznych polityków po kapitulacji przed Hitlerem w Monachium sądziło, iż skierują go od razu przeciwko ZSRR. J.W. Borejsza, Stulecie zagłady, Gdańsk – Warszawa 2011, s. 251.

A. Na podstawie tekstu źródłowego wymień problem, z którym musieli zmierzyć się myśliciele, którzy określali, czy dana wojna jest sprawiedliwa, czy niesprawiedliwa. B. Wskaż w historii przykłady wojen lub operacji zbrojnych, które Lenin i jego następcy nazywali wojnami sprawiedliwymi, a które w rzeczywistości sprawiedliwe nie były.

7. Na podstawie poniższego tekstu oraz wiedzy pozaźródłowej wykonaj polecenia. Apokalipsa dla nieletnich Młodzież ma nowych bohaterów. Dystopie, futurystyczne powieści o ludziach walczących o przetrwanie w świecie zniszczonym przez wojny i katastrofy ekologiczne, lepiej wyrażają lęki dzisiejszych nastolatków niż opisy przygód czarodziejów i wampirów. [...] Young Adults, młodzi dorośli ze wszystkich kontynentów, niszczą wzrok, zaczytując się w ponurych wizjach społeczeństw przyszłości. [...] W dobie recesji, kryzysu i rosnącego bezrobocia to przejście w dorosłość dla wielu młodych ludzi będzie traumą. A apokaliptyczne dystopie są barometrem tych nastrojów. Autorzy dystopii bez ogródek przyznają, że ich książki mają także terapeutyczno-survivalowy charakter, oswajają czytelników z pogrzebanymi w epoce dobrobytu, a obecnie coraz bardziej realnymi wyzwaniami, które może postawić przed nami rzeczywistość. – Współczesne dzieciaki nie przechodziły przez doświadczenie wojny, racjonowania i noszenia wody ze studni, nigdy też nie musiały troszczyć się o rozpalanie ognia [...] których doświadczyły wcześniejsze pokolenia. Dystopie pokazują świat z szerszej perspektywy – mówi Saci Lloyd, powieściopisarka [...] – Wizje kreowane w dystopiach zderzają się z niepokojami młodych ludzi na temat ich przyszłości [...] powinni pochylić się na dystopiami [...] socjologowie. [...] nie odganiajcie dzieciaków od dystopii. Raczej zastanówcie się, jakiego lekarstwa szukają w tej literaturze. C. Polak, Apokalipsa dla nieletnich, „Przekrój” nr 46 (93513), 12 listopada 2012, s. 68–70.

A. Wyjaśnij, czym są dystopie. Czy zgadzasz się z zawartym w powyższym artykule wyjaśnieniem ich popularności wśród współczesnej młodzieży? B. Oceń, czy rację mają autorzy dystopii twierdzący, iż ich książki mają terapeutyczno-survivalowy charakter. C. Uzasadnij, dlaczego zjawisko rosnącej popularność dystopii może zainteresować socjologów.

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl

101

Ja

102

Indeks osób Affleck Ben 98 Aleksander Wielki 9, 10, 11, 85 Aleksander I 66, 68, 72, 86, 87 Ariowist 11 Artur 20 Arystofanes 92 Augustyn, św. 25, 26, 27 Bay Michael 98 Bellange Hyppolite 71 Bloch Jan Bogumił 93 Boguszowicz Szymon 46 Bortnowski Władysław 78 Branicki Franciszek Ksawery 53 Burton Tim 99 Cameron James 98 Chłopicki Józef 65, 67, 73 Chmielnicki Bohdan 49, 53 Chodkiewicz Jan Karol 47 Chrétien de Troyes 22 Chrystian IV 40 Churchill Winston 80 Conques Gonzales 43 Cromwell Oliver 42 Cruise Tom 98 Cyceron 25 Czarniecki Stefan 50, 52 Dąbrowski Jan Henryk 62, 66, 73 Dariusz III 9, 10 Delen Dirk van 38 Dick Philip K. 98 Dioklecjan 7 Dodge David Low 92 Dunant Henri 93 Dürer Albrecht 95

Froissart Jean 15, 90 Fryderyk V 39, 40 Fryderyk Wilhelm III 86 Gajusz Juliusz Cezar 9, 11, 12 Galeriusz 6 Ginewra 20 Gnejusz Pompejusz 11, 12 Gozzoli Benozzo 27 Gros Antoine-Jean 70 Grotius Hugo 91 Gustaw II Adolf 40, 41, 48 Hadrian 7 Haller Józef 75 Handelsman Marceli 74 Hannibal 9 Hanson V 7 Heinlein Robert A. 98 Henryk Burbon 37 Henryk II Walezjusz 36 Henryk IV 37 Herodot 95 Hezjod 95 Hitler Adolf 72, 88 Horacy 95 Hugo z Payens 22 Hus Jan 34, 35 Huxley Aldous 97

Nalewajko Semen 47 Napoleon I Bonaparte 56, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 66, 67, 68, 70, 71, 72, 73, 74, 86, 87 Nobel Alfred 93 Nostradamus 96

Lancelot 22 Le Guin Ursula K. 98 Lem Stanisław 98 Levi Sabbatai 96 Lubomirski Jerzy Sebastian 52 Ludwik de Bourbon 72 Ludwik XIII 41 Ludwik XIV 42 Luter Marcin 35 Lützow Ludwig Adolf von 73

Parsifal 22 Pelletier Jean 66 Piłsudski Józef 75, 76, 78 Poniatowski Józef 51, 52, 66, 68, 73

Łukasiński Walerian 74 Łukasz, św. 26 Maczek Stanisław 77 Mahatma Gandhi 94 Maksymilian 39, 45 Małgorzata Walezy 37 Marek Aureliusz 86 Marek Krassus 11, 12 Maria Stuart 42 Mariusz 7 Martini Simone 26 Matejko Jan 22 Mateusz, św. 27 Matheson Burton 98 Maxim Hiram 82 McCarthy Cormac 98 Michał Korybut Wiśniowiecki 50 Mickiewicz Adam 96 Mierevelt Michiel Jansz van 91 Miltiades 9 Moltke Helmut von 82 Mordred 20 Münzer Tomasz 35

Iwan IV Groźny 45 Izolda 20 Jakub de Molay 22 Jakub II 42 Jan, św. 95, 98 Jan III Sobieski 33, 50 Jan Kazimierz 50, 52 Janusz Radziwiłł 53 Jerzy II Rakoczy 50, 52 Jezus Chrystus 25, 27, 92, 95 Józef Bonaparte 66

Elżbieta I 87 Ferdynand II Habsburg 39 Ferdynand III Habsburg 40 Ferdynand VII Burbon 72 Filip II 4, 5, 9 Filip Piękny 22 Fiszer Stanisław 66 Foissac-Latour Franciszek 63 Franciszek I Habsburg 86

Katarzyna Medycejska 36, 37 King Martin Luther 94 Klemens V 22 Kniaziewicz Karol 62 Koniecpolski Stanisław 47, 48 Konrad Mazowiecki 23 Konstantyn Wielki 8 Kościuszko Tadeusz 51, 52 Kossak Wojciech 52, 73 Koźmian Kajetan 73 Krupp Alfred 82 Krym-Girej 50

Kant Immanuel 92 Kara Mustafa 50 Karol Habsburg 61 Karol I Stuart 42, 43 Karol II Stuart 42 Karol IX 36, 37 Karol V 35, 36 Karol Wielki 86 Karol X Gustaw 50, 53

Oktawian August 7, 85, 86 Orygenes 25 Ostrogski Konstanty 45 Otton III 86 Owidiusz 92

Rembrandt van Rijn 32 Richelieu Armand-Jean 41, 42 Richental Ulrich von 27 Roland 20 Rowecki Stefan 77 Rożniecki Aleksander 66 Rozwadowski Tadeusz 75 Rymkiewicz Franciszek 62 Ryszard III 15 Schlieffen Alfred von 82 Schwarzenegger Arnold 98 Scott Ridley 98 Scypion Afrykański Starszy 9 Seneka Młodszy 92 Shakespeare William 15 Shute Nevile 98 Sickingen Franz von 35 Sienkiewicz Henryk 22 Smith Will 97, 98 Soderbergh 96, 98 Sołtyk Stanisław 62 Spielberg Steven 98 Stanisław August Poniatowski 33, 44, 52, 53 Stanisław ze Skarbimierza 27 Stefan Batory 32, 45 Styka Jan 52 Suttner Bertha von 93

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

103

Indeks osób Tarkowski Andriej 98 Tarnowski Jan 45 Tołstoj Lew 93 Tomasz, św. 27 Tomasz z Akwinu, św. 26 Tonque Gerard 22 Towiański Andrzej 96 Tristan 20 Urban II 15 Vauban Sebastian D. 30

Wahlbom Carl 41 Wasyl Szujski 46 Wellington Arthur 72 Wells Herbert G. 97, 98 Wercyngetoryks 12 Wiklif Jan 34 Wilhelm I Orański 37, 42 Willis Bruce 98 Władysław IV Waza 32, 33, 46, 48 Władysław Łokietek 22 Władysław Warneńczyk 16

Włodkowic Paweł 27, 28 Wójcik Zbigniew 39 Wybicki Józef 66 Zagórski Włodzimierz 78 Zajączek Józef 66 Zamoyski Jan 45, 46, 47 Zelazny Roger 98 Zygmunt Luksemburski 16, 34, 35 Zygmunt III Waza 45, 46

Żeligowski Lucjan 78 Żiżka Jan 34 Żółkiewski Stanisław 46, 47, 48 Żygulski Zdzisław 44

Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

104 Źródła cytatów s. 8 s. 13 s. 18 s. 23 s. 28 s. 33 s. 38 s. 43 s. 48 s. 53 s. 54 s. 55 s. 61 s. 74 s. 79 s. 84 s. 89 s. 94 s. 99 s. 100 s. 101

Plutarch z Cheronei, Żywoty sławnych mężów, t. II, Wrocław 2004, s. 458–459; Historia sztuki wojennej. Od starożytności do czasów współczesnych, red. G. Parker, Warszawa 2008, s. 62. K. Nawotka, Aleksander Wielki, Wrocław 2007, s. 246–248; Plutarch z Cheronei, Żywoty sławnych mężów, t. II, Wrocław 2004, s. 570–571. Anonim tzw. Gall, Kronika, Wrocław 1996, s. 26–27, 33–35. A. Barker, Rycerstwo średniowiecznej Europy, Warszawa 2004, s. 185–186; H. Sienkiewicz, Krzyżacy, Warszawa 1973, t. 3–4, s. 230. T. Maresz, K. Juszczyk, Historia w źródłach, Toruń 2004, s. 93–94; Wiek V–XV w źródłach, oprac. M. Sobańska-Bondaruk, S. Lenard, Warszawa 1997, s. 152–154. J. Wimmer, Dawne wojsko polskie XVII–XVIII w., Warszawa 2006, s. 103. G. Schramm, Pięć rozdroży w dziejach świata, przeł. B. Baran, Warszawa 2009, s. 175; J. Delumeau, Reformy chrześcijaństwa w XVI i XVII w., t. I, przeł. J.M. Kłoczowski, Warszawa 1986, s. 136. Z. Wójcik, Historia powszechna XVI-XVII wieku, Warszawa 1996, s. 351; L. Ericson Wolke, G. Larsson, N. E. Villstrand, Wojna Trzydziestoletnia. Europa i świat 1618–1648, Warszawa 2010, s. 316–317. M. Kukiel, Zarys historii wojskowości w Polsce, Londyn 1949, s. 80-81. S. Duchińska, Królowie polscy w obrazach i pieśni, Warszawa 2012, s. 110–111. J. Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa 1996, s. 59. A. Wyczański, Historia powszechna. Wiek XVI, Warszawa 1999, s. 223–224; J. Delumeau, Reformy chrześcijaństwa w XVI–XVII w., Warszawa 1986, s. 139–140; L. Podhorodecki, Sławni hetmani Rzeczypospolitej, Warszawa 1994, s. 9–12. M. Kukiel, Wojny napoleońskie, Warszawa 1927, s. 287. M. Handelsman, Napoleon i Polska, Warszawa [b.r.w.], s. 21. R. Kaczmarek, Historia Polski 1914–1989, Warszawa 2010, s. 321–322. J. Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa 1996, s. 176-177; J. Black, Narzędzia wojny, Warszawa 2008, s. 292. K. Robbins, Zmierzch wielkiego mocarstwa. Wielka Brytania w latach 1870–1992, Wrocław 2000, s. 206; J. Barańczak, Pax Americana w XXI wieku, „PolitykaGlobalna.pl”, 6 kwietnia 2010. Karta Narodów Zjednoczonych z 1945 r. (DzU z 1947 r., nr 23, poz. 90); Powodzenia, prawnuku!, rozmowa Rafaela von Bredowa i Philipa Bethge’a z futurologiem i fizykiem Michio Kaku, w: „Forum”, nr 40 (1–7.10.2012), s. 4–7.; Karol Jałochowski, Co przyszłość pokaże, http://www.polityka.pl/nauka/ekologia/278609,1,co-przyszlosc-pokaze.read?backTo=http://www. polityka.pl/nauka/czlowiek/1523351,1,na-przekor-wszystkim-zlym-prognozom.read J. Tyszkiewicz, E. Czapiewski, Historia powszechna. Wiek XX, Warszawa 2010, s. 69–70; J.W. Borejsza, Stulecie zagłady, Gdańsk–Warszawa 2011, s. 251. C. Polak, Apokalipsa dla nieletnich, „Przekrój” nr 46 (93513) 12 listopada 2012, s. 68–70.

Źródła ilustracji i fotografii Okładka: (jeńcy niemieccy) Robert Capa/Magnum Photos/FotoChannels Tekst główny: s. 3 i następne (godło Polski) Hal_P/Shutterstock.com; s. 4 (hełm hoplity) Vladimir Korostyshevskiy/Shutterstock.com, (falanga grecka) Nimatallah/AKG/East News; s. 5 (mozaika – gladiatorzy) Robert Gucman, (legat legionu, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP; s. 6 (armia rzymska na Łuku Galeriusza) Robert Gucman; s. 7 (obóz rzymski) Denis Barbulat/Shutterstock.com; s. 8 i następne (tekstura papieru) Nella/Shutterstock.com; s. 9 (miecz legionisty, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP, (miecz legata, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP, (Aleksander Wielki na greckiej monecie) Marie-Lan Nguyen (2010)/Wikipedia; s. 11 (popiersie Juliusza Cezara) Andreas Wahra/Wikipedia; ns. 12 (pomnik Wercyngetoryksa) Helmut Pfau/Wikipedia; s. 14 (zamek w Będzinie, rekonstrukcja 3D) Julian Matulaniec, (drakkar, rekonstrukcja 3D) mzubak/Turbosquid.com; s. 16 (rycerz, rekonstrukcja współczesna), (kaftan, rekonstrukcja współczesna), (hełm z przyłbicą, rekonstrukcja współczesna), (rękawica, rekonstrukcja współczesna), (tarcza, rekonstrukcja współczesna) FXQuadro/Shutterstock.com; s. 17 (zamek w Ogrodzieńcu) Piotr Krzeslak/Shutterstock.com, s. 19 (giermek, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP; s. 21 (zamek) Xvlun/Wikipedia, (joannita, rekonstrukcja współczesna), (templariusz, rekonstrukcja współczesna), (Krzyżak, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak, (godło joannitów) Mathieu CHAINE/Wikipedia, (godło templariuszy) Ivan25/Wikipedia, (chorągiew większa wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego) J a1/Wikipedia; s. 25 (wykopaliska archeologiczne) Robert Gucman; s. 29 (muszkieter szkocki, rekonstrukcja współczesna) Overline/Piotr Ratajski/WSiP; s. 31 (plan miasta Venlo), (oficer rajtarii, rekonstrukcja współczesna) Overline/Piotr Ratajski/WSiP; s. 35 (zbrojni chłopi niemieccy) DIOMEDIA/Lebrecht Music&Arts; s. 37 (Rzeź w Vassy) De Agostini Picture Library/G.Dagli Orti/Bridgeman Art. Library/FotoChannels; s. 39 (drzewo wisielców) Art Gallery of New South Wales/Wikipedia; s. 49 (Order Orła Białego) www.prezydent.pl; s. 51 (plan bitwy pod Wiedniem, rekonstrukcja 3D) Lech Mazurczyk; s. 52 (Kościuszko pod Racławicami) PAP/Adam Hawałej, (kosynier, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP; s. 56 (orzeł napoleoński) BrokenSphere/Wikipedia; s. 57 (grenadierzy), andynomite/Wikipedia, (woltyżerowie) Vissarion/ Wikipedia; s. 58 (generał); s. 59 (huzar), (kirasjer) Vissarion/Wikipedia, (lansjer) andynomite/Wikipedia; s. 60 (bitwa pod Austerlitz) MarcusBritish/ Wikipedia; s. 62 (czapka) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP; s. 63 (rewia armii); s. 65 (dobosz, rekonstrukcja współczesna), (saper, rekonstrukcja współczesna), (fizylier, rekonstrukcja współczesna), (woltyżer, rekonstrukcja współczesna), (grenadier, rekonstrukcja współczesna) Walhalla Inscenizacje Historyczne fot. Rafał Grzesiak/WSiP; s. 66 (książę Józef Poniatowski) Mathiasrex/Wikipedia, (piechota Księstwa Warszawskiego); s. 67 (strzelcy konni) Kerim44/Wikipedia, (piechota Legii Nadwiślańskiej) Vissarion/Wikipedia; s. 70 (biuletyny), (bitwa pod Iławą Pruską) Mathiasrex/Wikipedia; s. 71 (parada) Parisette/Wikipedia; s. 72 (Legia honorowa) Rama/Wikipedia, (plakat antyhitlerowski); s. 75 (pistolet) Gary Blakeley/shutterstock.com, (rozbrajanie Niemców) Wikipedia; s. 76 (kawaleria); s. 77 (samolot) NAC, (czołg) Hiuppo/Wikipedia; s. 78 (okręt podwodny) NAC; s. 80 (armata przeciwlotnicza) Balcer/Wikipedia; s. 81 (obóz koncentracyjny) Wikipedia; s. 82 (wojna w okopach) Library of Congress; s. 85 (hełm) Gary Blakeley/shutterstock.com; s. 87 (okręt) stocker1970/shutterstock.com; s. 89 (wojna w Wietnamie) James K. F. Dung, SFC, Photographer/Wikipedia; s. 90 (znak ONZ) Zscout370/Wikipedia; s. 91 (Hugo Grotius) Wikipedia; s. 92 (pocztówka) Wikipedia; s. 93 (Berta von Suttner) Wikipedia; (plakat czerwonego krzyża) Library of Congress; s. 95 (robot) Ociacia/shutterstock.com; s. 96 (kadr z filmu Solaris) bew; s. 97 (kadr z filmu Jestem legendą) bew; s. 98 (kadr z filmu Terminator) bew. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne oświadczają, że podjęły starania mające na celu dotarcie do właścicieli i dysponentów praw autorskich wszystkich zamieszczonych utworów. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, przytaczając w celach dydaktycznych utwory lub fragmenty, postępują zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim. Jednocześnie Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne oświadczają, że są jedynym podmiotem właściwym do kontaktu autorów tych utworów lub innych podmiotów uprawnionych w wypadkach, w których twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia. Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

TRZY ADRESY icał awi edza podr ęką WSI PNET. PL

Bawsi ę,uczizal i czajt est y!

Nawsi pnet . plznaj dzi eszci ekawezadani a, kt ór epomogąCiut r wal i ć ispr awdzi ćwi edzęzewszyst ki chpr zedmi ot ów.Ospr awdzi anyikar t kówki ni emusi szsi ęj użmar t wi ć.

EGZAMER. PL

Spr awdzajswoj ąwi edzę pr zedegzami nem!

Naegzamer . plr ozwi ążeszegzami nszóst okl asi st y, gi mnazj al nyimat ur ę. Iodr azudowi eszsi ę, zczegoj est eśmocny, acomusi szpowt ór zyć. Dost ani eszt akżedodat kowemat er i ał ydoćwi czeń.

SKLEP. WSI P. PL

Kor zyst ajznowoczesnych ćwi czeńipodr ęczni ków!

Nowoczesneebookiimnóst woećwi czeń.Podr ęczni ki , dodat kowepomoce, r epet yt or i a, at l asy, sł owni ki–wszyst kot oznaj dzi eszpodj ednym adr esem skl ep. wsi p. pl .Pr zezcał ądobę.

www. wsi p. pl Jakub Wojtowicz, Plac Kosciuszki 3, 26-020 Chmielnik, 581435, sklep.wsip.pl Ja

Subscribe

© Copyright 2013 - 2018 AZDOC.PL All rights reserved.