Pamięć i sprawiedliwość 1 (5) 2004

PAMI¢å I SPRAWIEDLIWOÂå P I S M O I N S T Y T U T U P A M I ¢ C I N A R O D O W E J 1 (5) 2004 PPAAMMII¢¢ååIISSPPRRAAWWIIEEDDLLIIWWOOÂÂåå11((55))22000...

10 downloads 399 Views 3MB Size

PAMI¢å I SPRAWIEDLIWOÂå

PAMI¢å I SPRAWIEDLIWOÂå PISMO INSTYTUTU PAMI¢CI NARODOWEJ ISSN 1427-7476

1 (5) 2004

1 (5) Cena 25 z∏ (w tym 0% VAT)

IPN

2 0 0 4

nak∏ad 800 egz.

00 Str tyt PIS5

16/6/04

13:33

Page 1

PAMI¢å I SPRAWIEDLIWOÂå

00 Str tyt PIS5

16/6/04

13:33

Page 2

00 Str tyt PIS5

16/6/04

13:33

Page 3

PAMI¢å I SPRAWIEDLIWOÂå 1 (5) 2004

Warszawa

00 Str tyt PIS5

16/6/04

13:33

Page 4

RADA PROGRAMOWA: prof. dr hab. Jerzy W. Borejsza, prof. dr hab. W∏odzimierz Borodziej, prof. dr hab. Jan Draus, prof. dr hab. Jerzy Eisler, dr hab. Andrzej Friszke, Antoni Galiƒski, dr Janusz Gmitruk, dr Andrzej Grajewski, Bernadetta Gronek, dr Franciszek Gryciuk, prof. dr hab. Jerzy Holzer, prof. dr hab. Leon Kieres, prof. dr hab. Cezary Kuklo, prof. dr hab. Marcin Kula, prof. dr hab. Witold Kulesza, dr hab. Janusz Kurtyka, prof. dr hab. Grzegorz Mazur, dr Zbigniew Nawrocki, prof. dr hab. Andrzej Paczkowski, dr S∏awomir Radoƒ, prof. dr hab. Wojciech Roszkowski, prof. dr hab. Tomasz Strzembosz, prof. dr hab. W∏odzimierz Suleja, prof. dr hab. Tomasz Szarota, prof. dr hab. Ryszard Terlecki, J´drzej Tucholski, prof. dr hab. Wojciech Wrzesiƒski REDAKCJA: dr Antoni Dudek, dr ¸ukasz Kamiƒski, dr hab. Pawe∏ Machcewicz, dr S∏awomir Poleszak (sekretarz redakcji), dr Rafa∏ Wnuk (redaktor naczelny), dr Zdzis∏aw Zblewski

Projekt graficzny: Krzysztof Findziƒski

Opracowanie redakcyjne: Anna Mirecka, Anna Równy Korekta: Teresa Jekiel, Anna Kaniewska Sk∏ad i ∏amanie: Katarzyna Szubka Druk i oprawa: Instytut Technologii Eksploatacji ul. Pu∏askiego 6/10, 26-600 Radom © Copyright by Instytut Pami´ci Narodowej Komisja Âcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu ISSN 1427-7476 Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pami´ci Narodowej 00-869 Warszawa, ul. Towarowa 28, tel. (0-22) 581 89 00, 581 89 01, 581 89 07 fax (0-22) 581 89 26, e-mail: [email protected], www.ipn.gov.pl

00 Str tyt PIS5

16/6/04

13:33

Page 5

PAMI¢å I SPRAWIEDLIWOÂå 1 (5) 2004

SPIS TREÂCI

Od Redakcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

7

I. Dyskusja ■ Janusz Kurtyka – Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego . . . . . . . . . . . . . . ■ Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem niepodleg∏oÊciowym . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

11 23

II. Studia: Aparat bezpieczeƒstwa w walce z podziemiem politycznym i zbrojnym w latach 1944–1956 ■ Agnieszka ¸uczak – Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” przez Wojewódzki Urzàd Bezpieczeƒstwa Publicznego w Poznaniu . . . . . . . . . . . . . . . ■ Tomasz Toborek – Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ■ Tomasz Kurpierz – Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych Henryka Flamego „Bartka” w 1946 roku – próba rekonstrukcji dzia∏aƒ aparatu bezpieczeƒstwa . . . . . . . . . . . . . . . . . ■ Zdzis∏aw Zblewski – Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 . . . . . . . . . . . . . . . ■ Wojciech Frazik, Filip Musia∏ – Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” . . . . . . . ■ Jerzy Bednarek – Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji antykomunistycznej . . . . . . . . . . .

61 81

107 133 161 197

III. Varia ■ Czes∏aw Brzoza – Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych w marszu na zachód . . . 221

00 Str tyt PIS5

16/6/04

13:33

Page 6

■ Marek Czech – Inwigilacja Êrodowiska „Spotkaƒ” przez s∏u˝by specjalne PRL . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 275

IV. Dokumenty ■ Tomasz Balbus – „Cz∏owiek, ˝o∏nierz, wspó∏pracownik MBP”. Sprawa Zenona Soboty „Âwidy” – czyli o poplàtanych ˝yciorysach ludzi podziemia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ■ Piotr ¸apiƒski – Próba likwidacji patrolu NZW ppor. Kazimierza Krasowskiego „G∏uszca” przez WUBP w Bia∏ymstoku wiosnà 1953 roku jako przyk∏ad wykorzystania powiàzaƒ rodzinnych w kombinacji operacyjnej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ■ Grzegorz Waligóra – Genera∏ Krzysztoporski o roz∏amowym Ogólnopolskim Spotkaniu Ruchu Obrony Praw Cz∏owieka i Obywatela w Polsce (Zalesie Górne, 10 czerwca 1978 roku) . . . . ■ Ewa Kuszyk-Peciak – Manipulowanie wymiarem sprawiedliwoÊci w latach osiemdziesiàtych przez lubelskà S∏u˝b´ Bezpieczeƒstwa . . .

299

333

345 357

V. U sàsiadów ■ ¸ukasz Kamiƒski – Czeska historiografia dziejów najnowszych . . . 373

VI. Recenzje ■ Jerzy Eisler – Stosunki KoÊció∏–paƒstwo w powojennej Polsce w najnowszych publikacjach . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 385 ■ Pawe∏ Rokicki – Armia Krajowa na Wileƒszczyênie 1943–1945 (Piotr Niwiƒski) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 402 ■ Janusz Wasylkowski – Na rzecz wolnej Polski. Towarzystwo Polskie w Danii i jego poprzednicy 1973–2001 (Pawe∏ Jaworski) . . . 408

01 Od red PIS5

2/6/04

10:29

Page 7

Od Redakcji

B

adania nad dziejami podziemia antykomunistycznego po 1944 r. sà w Polsce prowadzone w sposób systematyczny ju˝ od kilkunastu lat. Ich rezultatem jest wiele cennych opracowaƒ monograficznych oraz wydawnictw êród∏owych. Dopiero od niedawna natomiast historycy majà okazj´ podejmowaç studia nad metodami walki z konspiracjà niepodleg∏oÊciowà, stosowanymi przez komunistyczny aparat represji. Na szerokà skal´ sta∏o si´ to mo˝liwe dopiero po udost´pnieniu badaczom materia∏ów operacyjnych bezpieki przej´tych przez Instytut Pami´ci Narodowej. Doceniajàc znaczenie tego problemu badawczego, pracownicy Biura Edukacji Publicznej IPN realizowali w latach 2001–2003 program „Aparat bezpieczeƒstwa w walce z podziemiem politycznym i zbrojnym 1944–1956”. Niniejsze wydawnictwo zosta∏o w znacznej mierze poÊwi´cone zaprezentowaniu jego wyników. Piàty numer „Pami´ci i SprawiedliwoÊci” otwiera esej Janusza Kurtyki Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego, w którym Autor podjà∏ prób´ „zwrócenia uwagi na najwa˝niejsze […] problemy ju˝ podejmowane i warte podj´cia w przysz∏oÊci, dotyczàce funkcjonowania bezpieki i przyczyn jej sukcesów w zwalczaniu konspiracji niepodleg∏oÊciowej w latach 1944–1956”. Esej ten pos∏u˝y∏ jako wprowadzenie do zorganizowanej przez redakcj´ „Pami´ci i SprawiedliwoÊci” dyskusji, w której – oprócz Autora – wzi´li udzia∏ badacze dziejów podziemia niepodleg∏oÊciowego po II wojnie Êwiatowej, a tak˝e historycy zajmujàcy si´ dziejami aparatu bezpieczeƒstwa w PRL: Tomasz Balbus, Jerzy Ku∏ak, Zbigniew Nawrocki, Grzegorz Ostasz oraz, jako moderator, Zdzis∏aw Zblewski. Rozbie˝noÊci interpretacyjne oraz alternatywne propozycje badawcze zaprezentowane w trakcie dyskusji, której zapis publikujemy w niniejszym numerze, wskazujà na potrzeb´ dalszej konfrontacji poglàdów historyków zajmujàcych si´ problematykà metod pracy UB. Na obecnym etapie badaƒ przedstawienie syntetycznego opracowania, uwzgl´dniajàcego wszystkie formy dzia∏aƒ podejmowanych przez UB wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego w skali ogólnopolskiej, nie jest jeszcze mo˝liwe. Dlatego te˝ w obszernym dziale „Studia” zamieszczono rozprawy opisujàce metody stosowane przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeƒstwa w celu rozpracowania lokalnych struktur konspiracyjnych. Interesujàcego materia∏u porównawczego dostarczajà w tym wzgl´dzie artyku∏y Agnieszki ¸uczak i Tomasza Toborka poÊwi´cone rozbiciu dwóch poakowskich organizacji konspiracyjnych: Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” oraz dzia∏ajàcego g∏ównie w województwie ∏ódzkim Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Szokujàce metody, jakimi pos∏ugiwali si´ funkcjonariusze UB w trakcie likwidacji dzia∏ajàcego na Podbeskidziu zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych pod dowództwem Henryka Flamego „Bartka”, przedstawi∏ Tomasz Kurpierz. Rozbicie tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” (najwi´kszej spoÊród dzia∏ajàcych wówczas niepodleg∏oÊciowych organizacji konspiracyjnych), stanowiàce poczàtkowà faz´ operacji, która latem i wczesnà jesienià 1946 r. doprowadzi∏a do spektakularnej likwidacji tzw. II Zarzàdu G∏ównego WiN, zaprezentowali w dwóch obszernych opracowaniach Zdzis∏aw Zblewski oraz Wojciech Frazik i Filip

7

01 Od red PIS5

2/6/04

10:29

Page 8

Zdzis∏aw Zblewski

8

Musia∏. Sporo informacji na temat metod stosowanych przez bezpiek´ wobec antykomunistycznych grup partyzanckich zawiera artyku∏ Jerzego Bednarka poÊwi´cony losom oddzia∏u Franciszka Olszówki „Otta”, dzia∏ajàcego w latach 1945–1946 na pograniczu województw poznaƒskiego, ∏ódzkiego, katowickiego i wroc∏awskiego. Wymienione opracowania zosta∏y przygotowane g∏ównie na podstawie niewykorzystywanego do tej pory przez historyków materia∏u archiwalnego i stanowià w zamyÊle ich autorów wst´p do dalszych, pog∏´bionych badaƒ o charakterze syntetycznym. Z wiodàcà tematykà numeru koresponduje zamieszczone w dziale „Varia” obszerne studium Czes∏awa Brzozy poÊwi´cone dziejom Brygady Âwi´tokrzyskiej w okresie jej wycofywania si´ na Zachód przed nacierajàcymi wojskami sowieckimi w pierwszej po∏owie 1945 r. Opracowanie to, oparte w znacznym stopniu na niewykorzystywanych do tej pory archiwaliach ze zbiorów Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, w tym na unikatowym zbiorze rozkazów dziennych dowództwa Brygady, ujawnia wiele nieznanych do tej pory aspektów owego przemarszu. Autor w szczególnoÊci stara∏ si´ odpowiedzieç na pytanie, w jakim stopniu przedsi´wzi´cie to mog∏o zostaç zrealizowane niezale˝nie od woli wycofujàcych si´ Niemców. Drugim artyku∏em opublikowanym w dziale „Varia” jest opracowanie Marka Czecha opisujàce metody inwigilacji Êrodowiska skupionego wokó∏ wydawanego w Lublinie niezale˝nego pisma m∏odych katolików „Spotkania”, stosowane w ramach prowadzonej w latach 1977–1986 sprawy operacyjnego rozpracowania „Redaktorzy”. Znakomità ilustracj´ metod dzia∏ania funkcjonariuszy UB wobec dzia∏aczy podziemia niepodleg∏oÊciowego stanowià publikacje êród∏owe przygotowane przez Tomasza Balbusa i Piotra ¸apiƒskiego. Pierwszy z nich og∏osi∏ kilka dokumentów, które nie tylko rzucajà nowe Êwiat∏o na dyskutowanà od wielu lat kwesti´ wspó∏pracy szefa Sztabu Komendy Podokr´gu AK Rzeszów mjr. Zenona Tomasza Soboty „Âwidy” z komunistycznymi s∏u˝bami specjalnymi, ale tak˝e w sposób dobitny ukazujà mo˝liwoÊci, jakimi s∏u˝by te dysponowa∏y w trakcie rozpracowywania owego podziemia. O tym, ˝e stara∏y si´ je bez skrupu∏ów wykorzystywaç, mogà Êwiadczyç trzy dokumenty z 1953 r. opracowane przez Piotra ¸apiƒskiego, ilustrujàce (na przyk∏adzie operacji przeciwko patrolowi Kazimierza Krasowskiego „G∏uszca” z Komendy Powiatowej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Bielsk Podlaski) jeden z najcz´Êciej, jak si´ wydaje, stosowanych sposobów pozyskiwania agentury wÊród dzia∏ajàcych na prze∏omie lat czterdziestych i pi´çdziesiàtych niewielkich i trudno uchwytnych grup przetrwania. Dzia∏ „Dokumenty” uzupe∏niajà dwie publikacje êród∏owe dotyczàce koƒcowego okresu istnienia PRL. Opracowany przez Grzegorza Waligór´ dokument wytworzony przez dyrektora Departamentu III MSW gen. bryg. Adama Krzysztoporskiego opisuje przebieg III Ogólnopolskiego Spotkania Ruchu Obrony Praw Cz∏owieka i Obywatela 10 czerwca 1978 r. w Zalesiu Górnym. Materia∏ ten ukazuje z jednej strony g∏´bokà polaryzacj´ postaw (by nie powiedzieç – sk∏ócenie) czo∏owych dzia∏aczy ROPCiO u progu roz∏amu w tym Êrodowisku, z drugiej zaÊ uÊwiadamia czytelnikowi stopieƒ rozeznania SB w sytuacji panujàcej wówczas w Ruchu. O szerokich mo˝liwoÊciach dzia∏ania SB mogà równie˝ Êwiadczyç dokumenty przygotowane do druku przez Ew´ Kuszyk-Peciak, ukazujàce próby oddzia∏ywania przez lubelskà SB na przebieg toczàcej si´ od grudnia

01 Od red PIS5

2/6/04

10:29

Page 9

Od Redakcji 1985 r. sprawy przeciwko dwóm kolporterom wydawanego poza zasi´giem cenzury biuletynu „Informator NSZZ »SolidarnoÊç« Region Ârodkowo-Wschodni”. Cenne uzupe∏nienie numeru stanowi zamieszczony w dziale „U sàsiadów” artyku∏ ¸ukasza Kamiƒskiego, w którym Autor dokona∏ przeglàdu opublikowanej w ostatnich latach czeskiej literatury historycznej dotyczàcej dziejów najnowszych, a tak˝e obszerna recenzja Jerzego Eislera trzech wydanych ostatnio opracowaƒ poÊwi´conych dziejom KoÊcio∏a katolickiego w PRL, autorstwa Antoniego Dudka i Ryszarda Gryza, Jana ˚aryna oraz ks. Zygmunta Zieliƒskiego. Piàty numer „Pami´ci i SprawiedliwoÊci” zamykajà przygotowana przez Piotra Niwiƒskiego recenzja ksià˝ki Paw∏a Rokickiego o dziejach Armii Krajowej na Wileƒszczyênie oraz omówienie opracowania Janusza Wasylkowskiego o Towarzystwie Polskim w Danii autorstwa Paw∏a Jaworskiego. Zdzis∏aw Zblewski

9

01 Od red PIS5

2/6/04

10:29

Zdzis∏aw Zblewski

10

Page 10

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 11

Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego I. OkreÊlone tytu∏em zadanie nie jest ∏atwe do realizacji w ramach krótkiego eseju, b´dàcego zaledwie wprowadzeniem do dyskusji i ca∏ego niniejszego tomu. Przy obecnym stanie wiedzy o strukturach bezpieczeƒstwa paƒstwa komunistycznego w Polsce esej mo˝e jednak okazaç si´ paradoksalnie formà najbardziej w∏aÊciwà, umo˝liwiajàcà wyostrzenie sàdów i propozycji. Po przej´ciu przez Instytut Pami´ci Narodowej archiwów komunistycznych s∏u˝b specjalnych i komunistycznego wymiaru sprawiedliwoÊci badania nabra∏y bowiem rozmachu, choç wszyscy zainteresowani wiedzà, ˝e jesteÊmy dopiero u poczàtku drogi1. Biuro Edukacji Publicznej IPN prowadzi prace nad odtworzeniem obsady struktur kierowniczych UB w ca∏ej Polsce, nad dzia∏aniami bezpieki wobec konspiracji niepodleg∏oÊciowej, legalnych ruchów politycznych i emigracji. Dzi´ki dost´powi do archiwaliów w ró˝nych oÊrodkach naukowych w Polsce (tak˝e poza IPN) rozpocz´∏y si´ badania nad metodami kontrolowania KoÊcio∏a, Êrodowisk zawodowych, akademickich i artystycznych, wreszcie nad strukturami i mechanizmami w∏adzy w paƒstwie komunistycznym. Tajne s∏u˝by – podstawowe narz´dzie partii komunistycznej w sprawowaniu w∏adzy – nieuchronnie b´dà stawa∏y si´ obiektem coraz bardziej szczegó∏owych opracowaƒ. Wydaje si´, ˝e efekty tych badaƒ nigdy nie oka˝à si´ dostatecznie satysfakcjonujàce bez rozpoznania zasad funkcjonowania archiwów bezpieki: formalnych i rzeczywistych regu∏ obiegu informacji i ruchu dokumentów, zasad utajniania, dost´pu i udost´pniania (wewnàtrz struktur bezpieczeƒstwa i na zewnàtrz – partyjnym i paƒstwowym oÊrodkom w∏adzy), budowy i funkcjonowania kartotek i baz danych o aktywach (np. siatki agenturalne ró˝nych kategorii) i celach (np. rozpracowywanych osobach, Êrodowiskach i instytucjach), rejestrowania i wspó∏zale˝noÊci informacji w zasobie Ostatnie zestawienia literatury i najnowsze propozycje badawcze zob. A. Paczkowski, Aparat bezpieczeƒstwa wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego w latach 1944–1948 [w:] Wojna domowa czy nowa okupacja? Polska po roku 1944, red. A. Ajnenkiel, Warszawa 1998, s. 83–101; Z. Nawrocki, Zamiast wolnoÊci. UB na Rzeszowszczyênie 1944–1949, Rzeszów 1998, s. 13–15; J. Kurtyka, Polska lat 1944–1956. Z dziejów agonii i podboju [w:] Konspiracja i opór spo∏eczny w Polsce 1944–1956. S∏ownik biograficzny, t. 1, Kraków–Warszawa–Wroc∏aw 2002, s. XXXII–XLIV; P. Ko∏akowki, NKWD i GRU na ziemiach polskich 1939–1945, Warszawa 2002; B. Kopka, G. Majchrzak, Stan badaƒ nad historià aparatu represji w PRL (1944–1989), Warszawa 2002 (raport dost´pny na stronie internetowej IPN: www.ipn.gov.pl/aparat.pdf); a zw∏aszcza tematyczny tom czasopisma naukowego IPN „Pami´ç i SprawiedliwoÊç” 2003, nr 1.

1

DYSKUSJA

Janusz Kurtyka

11

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 12

Janusz Kurtyka kartotekowym i aktowym, wreszcie zale˝noÊci pomi´dzy ruchem dokumentów a realnymi dzia∏aniami bezpieki. Dobrze funkcjonujàce archiwum by∏o niezwykle wa˝nym instrumentem wszelkich dzia∏aƒ operacyjnych2. G∏ównym celem niniejszego tekstu jest zatem zwrócenie uwagi na najwa˝niejsze problemy ju˝ podejmowane i warte podj´cia w przysz∏oÊci, dotyczàce funkcjonowania bezpieki i przyczyn jej sukcesów w zwalczaniu konspiracji niepodleg∏oÊciowej w latach 1944–1956 – w pierwszym, najbardziej krwawym, okresie istnienia paƒstwa komunistycznego w Polsce.

12

II. Podstawowym problemem dla naszego tematu jest definicja i terminologia. W przypadku tej ostatniej („aparat”, „aparat bezpieczeƒstwa”) tkwimy nadal w sowieckiej siatce poj´ciowej. Termin „aparat” by∏ popularnym w Sowietach i slangu komunistycznym okreÊleniem struktury partyjnej („aparat partyjny”) lub administracyjnej i w tym kontekÊcie struktury tajnych s∏u˝b zwane by∏y „aparatem bezpieczeƒstwa”, ich siatki zaÊ (np. wywiadowcze) – „tajnym aparatem”3. OkreÊlenie to jednak jest w badaniach naukowych jak najbardziej uprawnione i do przyj´cia – opisujemy wszak instytucje w ich kulturowej otoczce – i b´dzie stosowane poni˝ej. Wi´cej trudnoÊci musi sprawiç definicja aparatu bezpieczeƒstwa (tajnych s∏u˝b) paƒstwa komunistycznego w Polsce (i analogicznie w Czechach, Bu∏garii, na W´grzech etc.) – a to z uwagi na charakter paƒstwa sowieckiego (opartego na mieszaninie ideologii komunistycznej i rosyjskiej tradycji imperialnej) i wynikajàcy stàd charakter zwiàzków tego paƒstwa z podbitymi krajami Europy Ârodkowej. TrudnoÊç definicji nie polega przy tym na okreÊleniu, jakie by∏y tajne s∏u˝by w krajach podbitych (techniczna strona ich pracy jest bowiem oczywista), lecz na tym, czym one by∏y w swej istocie i roli politycznej. Postkomunistyczny okres transformacji od poczàtku lat dziewi´çdziesiàtych XX w. sprzyja∏ utrzymywaniu si´ w debacie publicznej kalek poj´ciowych, za pomocà których nadal obecni w ˝yciu spo∏ecznym funkcjonariusze paƒstwa komunistycznego usi∏owali ze sporym powodzeniem forsowaç wizj´ PRL jako zwyczajnego paƒstwa polskiego, kreowaç obraz Ministerstwa Bezpieczeƒstwa Publicznego/S∏u˝by Bezpieczeƒstwa i Informacji Wojskowej/Wojskowych S∏u˝b Wewn´trznych – jako „polskich s∏u˝b specjalnych”, swojej zaÊ roli – jako (bez wyjàtku) „agentów dobra w obozie z∏a” (by u˝yç sformu∏owania jednego z bohaterów powieÊci Sergiusza Piaseckiego). Wydaje si´ tymczasem, ˝e w spojrzeniu na system komunistyczny warto stosowaç interpretacj´ ca∏oÊciowà – dok∏adnie tak, jak w okresie jego ÊwietnoÊci (a wi´c na pewno w interesujàcych nas latach 1944–1956) system ten traktowali jego funkcjonariusze niezale˝nie od kraju i narodowoÊci i jak funkcjonowa∏ on niemal do swego rozpadu. Imperium sowieckie bez ˝adnych wàtpliwoÊci ca∏kowicie, spraw„Biblia” S∏u˝by Bezpieczeƒstwa: Instrukcja 006/70, wst´p H. G∏´bocki, „Arcana” 2002, nr 4/5, s. 40–73; E. Zajàc, Akta operacyjne S∏u˝by Bezpieczeƒstwa. Wybrane problemy warsztatowe w Êwietle przepisów i procedur obowiàzujàcych w pionie „C”, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2003, nr 19–20. 3 Takiej terminologii u˝ywa np. ideowy komunista Aleksander Weissberg-Cybulski w swych s∏ynnych wspomnieniach Wielka czystka (Warszawa 1990), poÊwi´conych represjom lat trzydziestych w ZSSR. 2

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 13

Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia nie i skutecznie funkcjonowa∏o bowiem nie tylko na obszarze ZSSR, ale i na obszarach podbitych, formalnie niezale˝nych krajów Europy Ârodkowej. Podleg∏oÊç tych krajów opiera∏a si´ tak na narzuconej zwierzchnoÊci politycznej i militarnej ZSSR, jak i na zaprowadzeniu w nich przemocà sowieckiego modelu cywilizacyjnego i kulturowego. Nawet j´zyk narodowy przesta∏ byç bastionem obrony narodu przed zniewoleniem, przeciwnie – stawa∏ si´ narz´dziem tego zniewolenia. Po 1945 r. granice imperium opiera∏y si´ o ¸ab´ i Dunaj, a nie o Bug. Nie ulega wàtpliwoÊci, ˝e tak jak PRL by∏a tworem sowieckim4, tak i aparat bezpieczeƒstwa komunistycznego paƒstwa w Polsce stworzyli w 1944 r. Sowieci5. Najwa˝niejsze piony resortu bezpieczeƒstwa zosta∏y obsadzone przez oddelegowanych funkcjonariuszy sowieckiego NKWD (obywateli ZSSR), inne kierownicze stanowiska w bezpiece (do szczebla powiatu) obsadzili dawni cz∏onkowie Komunistycznej Partii Polski, obywatele polscy majàcy sta˝ w NKWD od 1939–1941 r., kandydaci z armii gen. Zygmunta Berlinga, wyselekcjonowani i wyszkoleni przez NKWD (kursy w Gorkim, w szkole NKWD w Kujbyszewie i w „Szkole Aleksandrowskiej” ko∏o Smoleƒska), wreszcie byli cz∏onkowie GL/AL. Stworzyli oni elit´ „organów”, aktywnà niemal do po∏owy lat siedemdziesiàtych XX w. Metody pracy, model relacji mi´dzyludzkich i specyficzna „czekistowska” to˝samoÊç zosta∏y wszczepione w ca∏à struktur´ przez sowieckich „ojców za∏o˝ycieli” a˝ po zaskakujàce szczegó∏y – np. centralna kartoteka MBP i kartoteki wojewódzkich UB u∏o˝one by∏y wedle alfabetu rosyjskiego (ten stan rzeczy w niektórych przypadkach przetrwa∏ a˝ do upadku systemu komunistycznego w Polsce). Wydaje si´ zatem, ˝e polska bezpieka (i odpowiednio np. AVH na W´grzech, Securitate w Rumunii) by∏a to po prostu polskoj´zyczna ga∏àê s∏u˝b imperium sowieckiego, w swej istocie ta sama s∏u˝ba; nie chodzi tu oczywiÊcie o rzeczywistoÊç administracyjnà (np. obowiàzujàcy j´zyk) – ta z przyczyn politycznych musia∏a podkreÊlaç „narodowà” odr´bnoÊç UB. OczywiÊcie s∏u˝ba w UB nie by∏a to˝sama ze s∏u˝bà w NKWD/NKGB. Bezpieka by∏a strukturà lokalnà, NKWD zaÊ – imperialnà. Oddelegowanie do UB nie anulowa∏o s∏u˝bowych zale˝noÊci w strukturze sowieckiej. Przyk∏ady karier NKWD–UB–NKWD mo˝na wskazaç doÊç ∏atwo (by∏a to zwyk∏a droga cz´Êci sowieckich „popów” w bezpiece, a tak˝e niektórych obywateli polskich zwiàzanych z NKWD przed skierowaniem do UB, odwo∏ywanych do ZSSR w pierwszej po∏owie lat pi´çdziesiàtych). Wydaje si´, ˝e niemo˝liwa by∏a kariera „imperialna”, zapoczàtkowana w UB i kontynuowana w s∏u˝bach sowieckich (jednak bez dost´pu do êróde∏ sowieckich badanie tego wàtku jest nierealne). Zastanawiajàce niekiedy decyzje o wyjeêdzie do ZSSR – np. Longina Ko∏arza (szefa WUBP w Rzeszowie i Kielcach, dyrektora Centrum Wyszkolenia MBP) czy Józefa Niezale˝nie od naszej wiedzy o okolicznoÊciach powstania PKWN i KRN, pami´taç trzeba o mentalnoÊci dzia∏aczy KPP (z nich rekrutowano najbardziej zaufane kadry rzàdzàce komunistycznà Polskà), wyznajàcych patriotyzm sowiecki, i o bezpoÊrednich zwiàzkach cz´Êci dzia∏aczy politycznych ze s∏u˝bami sowieckimi (przywo∏ajmy tu has∏owo np. Boles∏awa Bieruta, Leona Kasmana, W∏odzimierza Lechowicza). 5 Por. A. Paczkowski, Polski aparat bezpieczeƒstwa jako kana∏ wp∏ywów radzieckich [w:] Elity w∏adzy w Polsce a struktura spo∏eczna w latach 1944–1956, red. P. Wójcik, Warszawa 1992; Polska–ZSRR. Struktury podleg∏oÊci. Dokumenty KC WKP(b) 1944–1949, oprac. G.A. Bordiugow i in., Warszawa 1995. 4

13

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 14

Janusz Kurtyka

14

Zapa∏owskiego (kierownika PUBP w PrzemyÊlu i naczelnika w WUBP w Rzeszowie) – wydajà si´ zwyk∏ym dowodem na wczeÊniejsze zwiàzki tych osób z NKWD. Poszukujàc metod i mechanizmów utrzymywania przez Sowietów kontroli nad polskà bezpiekà, warto wskazaç na ich aspekt „merytoryczny” i ideologiczny. Zwierzchnictwo formalnie sprawowane by∏o nie wprost, jednak niezwykle skutecznie6. Zachowa∏o si´ nieco dowodów êród∏owych na formalne uznawanie tego zwierzchnictwa i wzorca – od informacji o meldunkach i wydawaniu Sowietom Polaków aresztowanych przez UB ró˝nych szczebli a˝ po incydentalne fakty prowadzenia dokumentacji po rosyjsku. Losy s∏ynnego partyzanta z Wileƒszczyzny, Antoniego Rymszy „Maksa”, aresztowanego przez NKWD w Polsce w koƒcu lat czterdziestych i wywiezionego do ZSSR, dowodzà, i˝ Sowieci byli samodzielnym gospodarzem na ziemiach polskich7. LojalnoÊç grupy kierowniczej MBP, sk∏adajàcej si´ z przedwojennych komunistów (np. Stanis∏aw Radkiewicz, Mieczys∏aw Mietkowski, Roman Romkowski) by∏a nieposzlakowana, choç kontrolowana przez partyjnà trójk´ kierowniczà (w gremium tym wymieniç nale˝y zw∏aszcza zwiàzanego z sowieckimi s∏u˝bami Boles∏awa Bieruta i zaufanego cz∏owieka sowieckiej kompartii Jakuba Bermana). Znacznà cz´Êç kluczowych (lecz nieeksponowanych) stanowisk kierowniczych w centrali MBP (logistyka, technika, finanse, kadry, pion operacyjny, ochrona najwa˝niejszych osób w paƒstwie) obsadzono oddelegowanymi funkcjonariuszami NKWD (np. Niko∏aj Orechwa, Jan Ânigir, Micha∏ Taboryski, Ludwik Sielicki), którzy do legitymacji s∏u˝bowych niekiedy wklejali zdj´cia w sowieckim mundurze. Nie ulega wàtpliwoÊci ich podwójna podleg∏oÊç – nominalnemu „polskiemu” wiceministrowi/ministrowi bezpieczeƒstwa publicznego oraz w∏aÊciwemu zwierzchnikowi w centrali w Moskwie. Po 1956 r. oficerowie ci byli zwykle wycofywani do ZSSR8. Innà grup´ wytypowanà na stanowiska kierownicze stanowili obywatele II RP ró˝nych narodowoÊci (g∏ównie ˚ydzi i Polacy, tak˝e Bia∏orusini i Ukraiƒcy9), zwykle byli cz∏onkowie KPP, Komunistycznej Partii Zachodniej Bia∏orusi i Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, którzy zwiàzali si´ z NKWD jako funkcjonariusze lub agenci najpóêniej w okresie pierwszej okupacji sowieckiej w latach 1939–1941 (np. Józef Ró˝aƒski, Adam Humer, Leon Ajzen-Andrzejewski, Julia Brystygierowa, Mieczys∏aw Moczar, Artur Ritter-Jastrz´bski), wzgl´dnie w latach 1944–1945 nale˝eli do grup operacyjnych „Smiersza” (np. Józef Âwiat∏o, uczestnik kombinacji operacyj-

Pomijam tu problem prowadzenia przez sowieckie s∏u˝by samodzielnej dzia∏alnoÊci i utrzymywania w∏asnych siatek na terenie Polski. 7 J.S. Smalewski, Opowiedzia∏ mi „Maks”. Aresztowanie, „dapros”, „wojennyj sud”, Legnica 1994; idem, Opowiedzia∏ mi „Maks”. Czasowo izolowany F1–223. Na podstawie fragmentów „Dziennika prywatnego” i wspomnieƒ Antoniego Rymszy, Warszawa 1995. 8 Bardzo ciekawy materia∏ porównawczy przynosi wewn´trzny informator MSW S∏u˝ba Bezpieczeƒstwa w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w latach 1944–1978 – Centrala, wydawnictwo Biura „C” MSW, Warszawa 1978, reedycja: Ludzie bezpieki w walce z narodem i KoÊcio∏em. S∏u˝ba Bezpieczeƒstwa w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w latach 1944–1978 – Centrala, oprac. M. Piotrowski, Lublin 2000. 9 Por. A. Paczkowski, ˚ydzi w UB. Próba weryfikacji stereotypu [w:] Komunizm. Ideologia, system, ludzie, red. T. Szarota, Warszawa 2001, s. 192–204; K. Szwagrzyk, Kwestia przynale˝noÊci narodowoÊciowej i s∏u˝bowej kierownictwa MBP i wroc∏awskiego WUBP w latach 1945–1954, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2000, nr 14, s. 283–295. 6

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 15

Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia nej zakoƒczonej uj´ciem szesnastu przywódców Polskiego Paƒstwa Podziemnego). Wa˝nà instancjà szkoleniowo-kontrolnà byli oficjalni doradcy sowieccy („sowietnicy”), czynni do po∏owy lat pi´çdziesiàtych przy strukturach UB do szczebla powiatu w∏àcznie i podlegli doradcy z ramienia NKWD przy MBP w Warszawie. Ich rola uwidoczni∏a si´ zw∏aszcza w poczàtkowym okresie istnienia UB: nie tylko asystowali, ale i uczestniczyli aktywnie (od poczàtku kreujàc obowiàzujàce wzorce zachowaƒ) w aresztowaniach, Êledztwach, przes∏uchaniach, werbunkach, byli inspiratorami i pierwszymi recenzentami planów operacyjnych10. Mo˝na przypuszczaç, ˝e doradcy prowadzili tak˝e w∏asne siatki agenturalne. SkutecznoÊç nadzoru pot´gowa∏ nacisk ideologiczny i sta∏a, regularna indoktrynacja prowadzona przez w∏aÊciwà organizacj´ partyjnà w UB. O istocie bezpieki – struktury scentralizowanej i poddanej Êcis∏ej dyscyplinie – decydowa∏ sk∏ad jej gremiów kierowniczych, jednak nawet w przypadku szeregowych funkcjonariuszy, rekrutowanych ju˝ w Polsce z elementu cz´sto prymitywnego i „socjalnie bliskiego” (na po∏y kryminalnego), ciàg∏a i intensywna indoktrynacja wykszta∏ca∏a mentalnoÊç (nawet jeÊli ta by∏a manifestowana tylko werbalnie) gwardzistów partii, stra˝ników komunizmu budowanego pod dyktando ZSSR i towarzysza Stalina, wreszcie czekistów (popularnoÊç portretów i popiersi Feliksa Dzier˝yƒskiego stanowi∏a jeden z elementów tego zjawiska). W kierowanym przez Mieczys∏awa Moczara WUBP w ¸odzi lojalnoÊç wobec Sowietów i wrogoÊç wobec dotychczasowych form paƒstwa polskiego by∏a tak manifestacyjnie demonstrowana w czasie zebraƒ partyjnych (Êpiewano pieʃ koƒczàcà si´ s∏owami Niech ˝yje Polska Republika Rad), ˝e w maju 1945 r. wzbudzi∏o to sprzeciw W∏adys∏awa Gomu∏ki, ówczesnego sekretarza generalnego PPR11. W kontekÊcie powy˝szego, w pytaniu o metody i uwarunkowania dzia∏aƒ UB wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego nale˝y uwzgl´dniç sowiecki patronat i wzorzec oraz problem siatek agenturalnych. Obecnie wiemy ju˝, ˝e w pierwszym okresie istnienia UB regu∏à by∏o przekazywanie przez Sowietów cz´Êci ich siatek bezpiece. Pami´tajàc o szczegó∏owych raportach o polskim podziemiu kierowanych z Polski do Stalina i Berii w latach 1945–1946 oraz o szybkim (ju˝ w drugiej po∏owie 1945 r.) rozpracowaniu poakowskich i narodowych central konspiracyjnych, mo˝na zadaç pytanie generalne – czy sieç agenturalna polskiej bezpieki nie wzi´∏a swego poczàtku od aktywów sowieckich, po okrzepni´ciu UB (od prze∏omu 1945 i 1946 r.?) rozbudowywanych ju˝ samodzielnie?12 Mo˝na wr´cz zaryzykowaç stwierdzenie, ˝e praprzyczynà sukcesów bezpieki w walce z konspiracjà niepodleg∏oÊciowà po 1944 r. mog∏y byç werbunki NKWD z lat 1939–1941 (a o metodach pracy Sowietów w tym czasie wiadomo ju˝ obecnie Np. w 1946 r. Lew Sobolew, sowiecki doradca przy PUBP w Tarnowie, poleci∏ zastosowanie skutecznych tortur wobec dzia∏acza konspiracji (przypiekano mu nogi na wolnym ogniu), doprowadzajàc do zwrotu w Êledztwie, aresztowaƒ w regionie tarnowskim i w konsekwencji tak˝e do rozszerzenia si´ wsypy na struktury obszarowe i centralne II ZG WiN. 11 Protokó∏ obrad KC PPR w maju 1945 r., oprac. A. Kochaƒski, Warszawa 1992, s. 14. 12 Teczka specjalna J.W. Stalina. Raporty NKWD z Polski 1944–1946, wybór i oprac. T. Cariewskaja i in., Warszawa 1998; NKWD i polskie podziemie 1944–1945. Z „teczek specjalnych” Józefa W. Stalina, red. A. Fitowa, Kraków 1998. Wst´pem do badaƒ mog∏oby byç np. porównanie wysy∏anych do Moskwy przez przedstawicieli NKWD w Polsce wykazów osób aresztowanych z listami osób rzeczywiÊcie sàdzonych w nast´pstwie tych aresztowaƒ oraz zestawienie ich karier w czasach PRL. 10

15

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 16

Janusz Kurtyka sporo) i po 1943 r. W okresie powojennego zwalczania podziemia i konspiracji oraz zohydzania AK w propagandzie, kariery niektórych wysokich oficerów AK sà zadziwiajàce. Przyk∏adowo za ca∏kowicie rozpracowany w latach 1939–1941 nale˝y uznaç obszar Okupacji Sowieckiej ZWZ (za zdrad´ w drugiej po∏owie 1941 r. zlikwidowani zostali: komendant jednego z od∏amów lwowskiej konspiracji wojskowej ZWZ mjr Emil Macieliƒski oraz szefowie wywiadu obu g∏ównych od∏amów tej konspiracji, Edward Gola i Edward Metzger), a pp∏k Lubos∏aw Krzeszowski, szef sztabu Komendy Okr´gu Wileƒskiego AK i od 1944 r. komendant organizacji „Nie” tego okr´gu, zosta∏ zwerbowany przez NKWD w 1940 r., zaÊ po 1944 r. bez przeszkód kontynuowa∏ karier´ w „ludowym” Wojsku Polskim13. Z kolei Zenon Sobota, dowódca Kedywu Okr´gu Krakowskiego i szef sztabu Podokr´gu Rzeszowskiego AK, by∏ po 1945 r. m.in. wiceprezydentem Katowic i oficerem UB (ostatecznie ponownie zszed∏ do podziemia w okolicznoÊciach wymagajàcych jeszcze badaƒ i wraz ze swojà organizacjà „Kraj” zosta∏ zlikwidowany przez bezpiek´ w 1952 r.). Niektóre organizacje niepodleg∏oÊciowe w latach 1939–1941 zosta∏y wr´cz przej´te przez NKWD i z sowieckiej inspiracji prowadzi∏y dzia∏alnoÊç wywiadowczà przeciwko Niemcom, niektóre z przej´tych (tu klasycznym przyk∏adem jest „Miecz i P∏ug”) dzia∏a∏y po prostu w Generalnym Gubernatorstwie. Ukazaç mo˝na te˝ ∏atwo zwiàzki z wywiadem sowieckim struktur PPR i GL/AL14. Osobnym problemem sà kariery w UB ludzi z AK. Wydaje si´, ˝e liczba tego typu przypadków nie by∏a du˝a (celem UB nie by∏o zatrudnianie akowców na etatach, lecz werbowanie ich do sieci agenturalnych), jednak by∏y bardzo spektakularne – by wymieniç Henryka Wendrowskiego, jednego z najzdolniejszych oficerów w centrali MBP, pomys∏odawcy i organizatora kilku wielkich prowokacji, niekiedy majàcych charakter wr´cz akcji eksterminacyjnych (np. wymordowanie oddzia∏u NSZ Henryka Flamego „Bartka”, dzia∏ajàcego na pograniczu Êlàsko-ma∏opolskim)15. Pami´taç wreszcie nale˝y o kontroli oficjalnych struktur paƒstwowych komunistycznej Polski przy pomocy agentury – w latach czterdziestych agentami sowieckimi byli np. g∏ównodowodzàcy marsza∏ek Micha∏ Rola-˚ymierski czy te˝ s∏ynny ekonomista prof. Oskar Lange16.

16

III. Struktury MBP i milicji ju˝ w listopadzie 1945 r. liczy∏y odpowiednio oko∏o 24 i 56 tys. ludzi. Wspierane by∏y przez si∏y sowieckie w Polsce (wojsko i NKWD), si∏y „ludowego” Wojska Polskiego i Korpus Bezpieczeƒstwa WeP.M. Lisiewicz, Bezimienni. Z dziejów wywiadu Armii Krajowej, Warszawa 1987; J. W´gierski, Lwów pod okupacjà sowieckà 1939–1941, Warszawa 1991; R. Nazarewicz, Razem na tajnym froncie. Polsko-radzieckie wspó∏dzia∏anie wywiadowcze w latach II wojny Êwiatowej, Warszawa 1983, s. 52–58. 14 Por. Tajne oblicze GL-AL i PPR. Dokumenty, t. 1–3, wybór i oprac. M.J. Chodakiewicz, P. Gontarczyk, L. ˚ebrowski, Warszawa 1997–1999; J. Wilamowski, W. Kopczuk, Tajemnicze wsypy. Polsko-niemiecka wojna na tajnym froncie, Warszawa 1990. 15 S.M. Jankowski, Operacja „Lawina”, „Zeszyty Katyƒskie” 1999, nr 10, s. 117–155; T. Kurpierz, Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych Henryka Flamego „Bartka” w 1946 roku – próba rekonstrukcji dzia∏aƒ aparatu bezpieczeƒstwa (w niniejszym numerze „Pami´ci i SprawiedliwoÊci”). 16 S. Cenckiewicz, Geneza, dzia∏alnoÊç i udzia∏ rozg∏oÊni „Kraj” w akcji reemigracyjnej (1955–1957). Przyczynek do studiów nad politykà PRL wobec emigracji i Polonii, „Niepodleg∏oÊç” 2003/2004, nr 53/54, s. 132 przyp. 41. 13

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 17

Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia wn´trznego (te ostatnie podporzàdkowane bezpoÊrednio MBP). W zwalczanie konspiracji i partyzantki zaanga˝owanych by∏o kilka pionów w strukturze bezpieki. W MBP z jednego z wydzia∏ów Departamentu I (kontrwywiad) utworzono w kwietniu 1945 r. Wydzia∏ do Walki z Bandytyzmem, zaÊ w styczniu 1946 r. wydzia∏ ten po∏àczono z Wydzia∏em „A” Departamentu I, tworzàc nowy Departament VII do Walki z Reakcyjnym Podziemiem, na którego czele stanà∏ Józef Czaplicki, zwany przez swe ofiary „Akowerem”. W marcu 1946 r. Czaplicki powróci∏ na swe wczeÊniejsze stanowisko wicedyrektora Departamentu I, zaÊ Departamentowi VII zmieniono numeracj´ na Departament III. Do 1950 r. kierowa∏ nim znany ze skutecznoÊci p∏k Jan Tataj (w 1950 r. ponownie zastàpiony przez Czaplickiego). Departament II (operacyjne zabezpieczenie poczty, radia, ewidencja, archiwum, ∏àcznoÊç, perlustracja listów, od 1947 r. tak˝e cenzura) kierowany by∏ kolejno przez sowieckich oficerów Jana Ânigira, Leona Rubinsteina (równoczeÊnie dyrektora Departamentu Ochrony Rzàdu) i Micha∏a Taboryskiego; w 1950 r. z tego departamentu wy∏oniono dodatkowo Departament ¸àcznoÊci oraz Centralne Archiwum, w 1952 r. zaÊ – Biuro „C” (szyfrów). We wrzeÊniu 1945 r. utworzono Departament V Spo∏eczno-Polityczny, z zadaniem rozpracowywania partii politycznych, instytucji oÊwiatowych i kulturalnych, wymiaru sprawiedliwoÊci, przedstawicieli wolnych zawodów, organizacji m∏odzie˝owych, administracji, duchowieƒstwa. Wydzia∏ Wywiadu (II Samodzielny) w lipcu 1947 r. rozbudowano w Departament VII (Wywiadowczy). Równie˝ we wrzeÊniu 1945 r. powsta∏ Samodzielny Wydzia∏ III, póêniej Wydzia∏ „A” (obserwacji zewn´trznej) oraz Samodzielny Wydzia∏ Âledczy (Wydzia∏ IV MBP), przemianowany w czerwcu 1947 r. na Departament Âledczy, na czele z ponurej s∏awy p∏k. Józefem Ró˝aƒskim. W ramach MBP znalaz∏y si´ te˝: wi´ziennictwo (Departament VI, powsta∏y w marcu 1946 r. z Wydzia∏u Wi´zieƒ i Obozów), ewidencja paszportowa, Wojska Ochrony Pogranicza i KBW. Departamentom z centrali MBP odpowiada∏y wydzia∏y w WUBP i sekcje w PUBP17. IV. Wzorcem dla bezpieki musia∏y byç metody dzia∏ania NKWD: sposoby prowadzenia Êledztwa, pracy operacyjnej i rekrutacji agentury, zasady „in˝ynierii strachu” (jawna eksterminacja fizyczna, prowokacje, pacyfikacje, represje wobec rodzin osób rozpracowywanych i werbowanie cz∏onków tych rodzin, u˝ywanie prowokacyjnych oddzia∏ów antypartyzanckich udajàcych „leÊnych” i ujawniajàcych organom represji nastroje wsi bàdê te˝ manipulujàcych tymi nastrojami – np. poprzez napady rabunkowe i morderstwa pod szyldem partyzantki), rozmach w metodach „inwentaryzacji” spo∏eczeƒstwa, wreszcie u˝ywanie na wielkà Podstawowà literatur´ zestawili ostatnio: A. Paczkowski, Aparat bezpieczeƒstwa wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego..., s. 83–101; idem, Terror i kontrola. Funkcje aparatu bezpieczeƒstwa w systemie komunistycznym. Polska 1944–1956 [w:] idem, Od sfa∏szowanego zwyci´stwa do prawdziwej kl´ski. Szkice do portretu PRL, Kraków 1999, s. 33–75; Z. Nawrocki, op. cit.; A. Biliƒska-Gut, Struktura i organizacja Ministerstwa Bezpieczeƒstwa Publicznego w latach 1944–1954, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 15, s. 89–120; J. Kurtyka, op. cit., s. XXXVIII; „Pami´ç i SprawiedliwoÊç” 2003, nr 1, passim. Zob. te˝ Aparat bezpieczeƒstwa w latach 1944–1956. Taktyka, strategia, metody, oprac. A. Paczkowski, cz. 1: Lata 1945–1947, cz. 2: Lata 1948–1949, Warszawa 1994–1996; Aparat bezpieczeƒstwa w Polsce w latach 1950–1952. Taktyka, strategia, metody, oprac. A. Dudek, A. Paczkowski, Warszawa 2000.

17

17

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 18

Janusz Kurtyka

18

skal´ przeciwko ludnoÊci wojsk NKWD (ich odpowiednikiem w Polsce by∏y Wojska Wewn´trzne, a nast´pnie KBW, dowodzone przez sowieckich oficerów)18. OczywiÊcie trudno mówiç o specjalnych metodach zwalczania podziemia – te same metody bezpieka stosowa∏a wobec ka˝dej ofiary/przeciwnika, ich dobór zaÊ zale˝a∏ jedynie od sytuacji operacyjnej (niezale˝nie od tego, czy celem by∏a grupa konspiracyjna, legalna partia polityczna, organizacja spo∏eczna, grupa Êrodowiskowa czy te˝ KoÊció∏). O skutecznoÊci bezpieki (i jej patrona – NKWD) decydowa∏a jakoÊç agentury. Jest to problem wcià˝ niedok∏adnie rozpoznany. Nie ulega jednak wàtpliwoÊci, ˝e werbunki mia∏y charakter masowy. Znaczna cz´Êç osób zarejestrowanych jako agenci nie przedstawia∏a dla UB wartoÊci operacyjnej. Niekiedy mo˝na odnieÊç wra˝enie, ˝e werbunek by∏ jeszcze jednym sposobem podporzàdkowania, zaÊ wielka liczba agentów nie mog∏a byç efektywnie wykorzystywana z powodu zbyt szczup∏ej liczby funkcjonariuszy do ich sta∏ego prowadzenia i weryfikowania doniesieƒ. Podstawà do rozpocz´cia szeroko zakrojonej kontroli Êrodowisk niepodleg∏oÊciowych sta∏y si´ dwie wielkie akcje „zinwentaryzowania” podziemia, oficjalnie majàce charakter akcji amnestyjnych (sierpieƒ–paêdziernik 1945 r., luty–kwiecieƒ 1947 r.). Obie amnestie by∏y posuni´ciami policyjnymi, a nie politycznymi. Ich g∏ównym celem by∏o zewidencjonowanie i szczegó∏owe rozpoznanie Êrodowisk niepodleg∏oÊciowych. W ten sposób Êrodowiska te stawa∏y si´ bezbronne wobec ubeckich manipulacji i prowokacji. Szczególnie wyraênie mechanizmy dzia∏aƒ komunistów zarysowa∏y si´ w 1947 r. Dla ka˝dego ujawniajàcego si´ w PUBP wype∏niano trzy rodzaje druków – z tych najbardziej brzemienna w przysz∏e skutki by∏a podwójna karta E-15, u˝ywana przez UB w sprawach rozpracowania operacyjnego, przesy∏ana automatycznie do w∏aÊciwego WUBP. Wielu ujawnionych sta∏o si´ po zakoƒczeniu akcji amnestyjnej ofiarami presji, której celem by∏ werbunek do sieci agenturalnej bezpieki za cen´ umo˝liwienia normalnego ˝ycia. Dane o rozwoju liczebnym agentury UB i o stopniu zewidencjonowania polskiego spo∏eczeƒstwa dla celów operacyjnych majà charakter orientacyjny. Do 1953 r. w kartotekach bezpieki odnotowano (w ró˝nym charakterze) 5,2 mln osób – ok. 30 proc. doros∏ych Polaków, b´dàcych (by u˝yç bezpieczniackiej nowomowy) „w zainteresowaniu” organów. Wedle resortowych zestawieƒ w sieci agenturalnej zarejestrowano odpowiednio: w 1946 r. – 17,5 tys. osób, w 1948 r. – 45 tys., w 1949 r. – 74 tys., w 1956 r. – 34 tys. Wydaje si´ jednak, i˝ agentura masowa nigdy nie by∏a podstawà sukcesów bezpieki w rozbijaniu konspiracji niepodleg∏oÊciowej, lecz ich skutkiem. Wielkie wsypy rozpoczyna∏y si´ z regu∏y od doniesieƒ dobrze uplasowanych nielicznych agentów lub zeznaƒ sk∏adanych w Êledztwie przez aresztowanych (stosowane wówczas metody Êledcze – konwejer, wymyÊlne rodzaje tortur fizycznych i psychicznych, zawsze skuteczne, prymitywne, okrutne bicie, preferowane przez prostych funkcjonariuszy szczebla powiatowego – majà ju˝ swojà obszernà literatur´). Dalszych badaƒ – mo˝liwych dopiero po dok∏adnym rozpoznaniu zasad Por. NKWD o polskim podziemiu 1944–1948. Konspiracja polska na Nowogródczyênie i Grodzieƒszczyênie, oprac. A. Chmielarz, K. Krajewski, T. ¸abuszewski, H. Piskunowicz, red. T. Strzembosz, Warszawa 1997.

18

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 19

Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia funkcjonowania archiwów UB – wymaga wyjaÊnienie, w jakim procencie sukcesy te by∏y bezpoÊrednio wynikiem zeznaƒ aresztowanych, w jakim zaÊ odpowiednio wywo∏ane zeznania umo˝liwia∏y wykorzystanie Êledcze i procesowe informacji pochodzàcych od zakonspirowanej agentury. Powojenne zm´czenie i ukryte pragnienie powrotu do normalnego ˝ycia, pot´gowane powszechnym wra˝eniem opuszczenia Polski przez aliantów, powodowa∏o, ˝e znaczna cz´Êç konspiratorów nie przestrzega∏a regu∏ konspiracji tak konsekwentnie jak w czasach okupacji niemieckiej. Wielu aresztowanych sk∏ada∏o zeznania, nie wierzàc ju˝ w sukces swojej sprawy lub bardzo chcàc wierzyç w dobrà wol´ przes∏uchujàcych ich funkcjonariuszy. To wa˝ne – jak si´ wydaje – przyczyny wielkich wsyp podziemia w latach 1945–1947. W dzia∏aniach aparatu bezpieczeƒstwa wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego mo˝na zaobserwowaç kilka sta∏ych strategii, które warto umownie nazwaç i scharakteryzowaç. Najprostsza i najpowszechniejsza, stosowana na najni˝szych szczeblach, by∏a metoda si∏owa (otwarte okrucieƒstwo i zabójstwa, pacyfikacje, dzia∏alnoÊç partyjnych i resortowych oddzia∏ów likwidacyjnych – typowych „szwadronów Êmierci”). Jej celem by∏o zasianie strachu w Êrodowiskach stanowiàcych zaplecze konspiracji lub prze∏amanie wszelkimi sposobami milczenia osób aresztowanych. OdwrotnoÊcià tamtej by∏a metoda polityczna, opierajàca si´ na „pokojowej” argumentacji, odwo∏ywaniu si´ do patriotyzmu aresztowanych lub rozpracowywanych osób, powo∏ywaniu si´ na oficerski mundur przes∏uchujàcego i oficerskie s∏owo honoru, wreszcie umiej´tnym ukazywaniu aresztowanemu pozornej szansy wyjÊcia z beznadziejnej sytuacji, w jakiej znalaz∏ si´ on sam i jego podkomendni, skorzystania z propozycji „honorowej kapitulacji” i ujawnienia organizacji. Argumentacji tej, której mistrzem by∏ niezwykle inteligentny, psychopatyczny p∏k Józef Ró˝aƒski, ulega∏y tak wybitne postacie konspiracji akowskiej, jak Emilia Malessa „Marcysia” czy te˝ prezesi Zarzàdów G∏ównych WiN: Jan Rzepecki, Wincenty Kwieciƒski czy ¸ukasz Ciepliƒski. Zapewni∏a ona te˝ sukcesy p∏k. UB Janowi Tatajowi na Lubelszczyênie. Najcz´Êciej obie metody stosowano przemiennie, s∏owa nie dotrzymywano nigdy, zaÊ ofiary tych manipulacji cz´sto p∏aci∏y cen´ najwy˝szà – Malessa, nie mogàc uzyskaç zwolnienia ujawnionych wspó∏pracowników, pope∏ni∏a samobójstwo, a Ciepliƒski w drugim etapie Êledztwa zosta∏ poddany torturom (na sal´ sàdowà dostarczano go na noszach, zosta∏ skazany na Êmierç i stracony). Sukcesy te w znacznym stopniu umo˝liwia∏a ró˝nica cywilizacyjna pomi´dzy przes∏uchujàcym i przes∏uchiwanym (najcz´Êciej oficerem) – obie strony bowiem ca∏kowicie przeciwstawnie traktowa∏y takie poj´cia jak „honor” i „s∏owo honoru”, „mundur” (a przes∏uchujàcy z regu∏y nosi∏ polski mundur oficerski), „racja stanu”, „paƒstwo”, cià˝àcy na dowódcy obowiàzek dbania o podkomendnych. Warto te˝ wskazaç na niektóre sposoby oddzia∏ywania przez UB na struktury konspiracyjne ju˝ cz´Êciowo rozpoznane. Metod´ „inspiracyjnà” mo˝na opisaç jako takie oddzia∏ywanie na rozpracowywanà grup´, aby ta reagowa∏a w po˝àdany sposób lub sta∏a si´ bardziej „przezroczysta” – tu przyk∏adowo wymieƒmy drukowanie przez UB prasy konspiracyjnej (aby przeÊledziç kana∏y kolporta˝u), produkowanie dokumentów po˝àdanych przez odbiorc´ (zapewne jest to kazus cz´Êci aneksów znanego winowskiego Memoria∏u do ONZ, na pewno zaÊ przypadek gry z Delegaturà Zagranicznà WiN w ramach operacji „Cezary”), podstawianie

19

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 20

Janusz Kurtyka grupom partyzanckim na kontakt rzekomego przedstawiciela kierownictwa. Mo˝na wàtpiç, czy zawsze dà˝ono do ca∏kowitego rozbicia rozpracowywanych grup. Cz´ste by∏y te˝ operacje pozorowane, których cel oficjalnie deklarowany by∏ inny ni˝ rzeczywisty – ten termin odnieÊç mo˝na nie tylko do rzekomych (stworzonych przez UB) oddzia∏ów partyzanckich, ale i do wielkich operacji polityczno-propagandowych, takich jak „polityczne negocjacje” zakoƒczone uwi´zieniem szesnastu przywódców Polski Podziemnej w marcu 1945 r., obie amnestie (w 1945 r. i 1947 r.) czy liczne umowy o „likwidacji konspiracji i wyjÊciu z podziemia”. Inspiracja cz´sto przeradza∏a si´ w zwyk∏à prowokacj´ – tradycyjnà metod´ dzia∏ania rosyjskich i sowieckich s∏u˝b specjalnych. Po rozbiciu rzeczywistej konspiracji (na prze∏omie 1947 i 1948 r.) przez pewien czas pozostawiono rozpoznane ju˝ resztki struktur poakowskich i narodowych, by pos∏u˝yç si´ nimi do uwiarygodnienia dwóch wielkich operacji inspiracyjno-prowokacyjnych, trwajàcych od prze∏omu lat 1947/1948 do 1952 r., znanych potocznie jako operacja „Cezary” (skierowana przeciwko Delegaturze Zagranicznej WiN) i afera „Bergu” (operacja przeciwko emigracyjnym Êrodowiskom narodowym). W trakcie ich realizacji bezpieka i NKWD stworzy∏y „swoje” kierownictwa i struktury konspiracji. Niezale˝nie od dzia∏ania przeciwko oÊrodkom emigracji niepodleg∏oÊciowej, obie operacje mia∏y równie wa˝ny cel w Polsce – dotarcie do jak najwi´kszej liczby Êrodowisk i osób w Polsce, wciàgni´cie ich do dzia∏alnoÊci rzekomo konspiracyjnej (faktycznie kierowanej przez MBP), rozciàgni´cie w ten sposób ca∏kowitej kontroli nad wszystkimi potencjalnie niezale˝nymi Êrodowiskami. Analogicznà operacj´ prowadzono jednoczeÊnie na ziemiach polskich wobec Êrodowisk ukraiƒskich (po przej´ciu kontroli nad pozosta∏oÊciami po UPA) – by∏a to jednak akcja na pewno koordynowana przez NKWD, g∏ównym jej celem by∏o obezw∏adnienie diaspory ukraiƒskiej i Êrodowisk ukraiƒskich w ZSSR, jej zakoƒczenie zaÊ nastàpi∏o dopiero w latach szeÊçdziesiàtych. Wydaje si´ zatem, i˝ dzieje podziemia antykomunistycznego w Polsce mo˝na podzieliç na okresy konspiracji autentycznej (1944–1946 r.), kontrolowanej (1947–1948 r.) i fikcyjnej (1948–1952 r.).

20

V. Osobnym interesujàcym zagadnieniem jest „poÊmiertne” trwanie tradycji walki z podziemiem niepodleg∏oÊciowym i legendy podziemia antykomunistycznego w kolejnych administracyjnych mutacjach struktur bezpieki (UB/SB). Piel´gnowanie tej tradycji przez komunistyczny aparat bezpieczeƒstwa jest zrozumia∏e – by∏a to bowiem dla niego jedyna realna walka zakoƒczona sukcesem. Sprowadza∏o si´ ono nie tylko do akademijnych obchodów. Na podstawie doÊwiadczeƒ z poszczególnych operacji tworzono materia∏y szkoleniowe u˝ywane do 1989 r., do u˝ytku wewn´trznego wydano pewnà liczb´ informatorów i zestawieƒ, w Akademii Spraw Wewn´trznych wokó∏ Tadeusza Walichnowskiego i Marii Turlejskiej skupi∏ si´ kràg „naukowy”, w którym powstawa∏y przed 1989 r. prace zawsze zak∏amane, niekiedy jednak wartoÊciowe materia∏owo, ich autorzy mieli bowiem dost´p do zastrze˝onych materia∏ów archiwalnych. U niektórych autorów mo˝na wr´cz zauwa˝yç swoistà fascynacj´ ofiarà – tu warto wymieniç dwa tomy wspomnieƒ p∏k. Stanis∏awa Wa∏acha czy teksty Józefa Bratki. Wszelkie opracowania mia∏y zawsze dwojaki cel – przede wszystkim ewidencyjny, a dopiero w drugiej kolejnoÊci poznawczy. Operacyjna kontrola nad Êro-

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Page 21

Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia dowiskami kombatanckimi by∏a bowiem utrzymywana a˝ do prze∏omu lat siedemdziesiàtych i osiemdziesiàtych, a w przypadku najwybitniejszych i najbardziej aktywnych osób – a˝ do koƒca istnienia systemu komunistycznego. Ostatnim operacyjno-poznawczym podsumowaniem tej problematyki by∏o opracowywanie w latach osiemdziesiàtych zestawieƒ wewn´trznych o charakterze faktograficznym, opartych na cz´Êciowych kwerendach i pomocach archiwalnych, obejmujàcych informacje o organizacjach, Êrodowiskach i ludziach. Paradoksalnie opracowania te (w esbeckim ˝argonie zwane ironicznie „faktologiami”) sà obecnie przydatne historykowi rozpoczynajàcemu kwerendy w archiwach IPN.

JANUSZ KURTYKA (ur. 1960) – historyk, doktor habilitowany. Dyrektor Oddzia∏u IPN w Krakowie. Cz∏onek Rady Naukowej Instytutu Historii PAN. Specjalizuje si´ w historii Polski Êredniowiecznej i wczesnonowo˝ytnej oraz historii konspiracji niepodleg∏oÊciowej w Polsce po 1944 r. Od 1994 r. redaktor naczelny „Zeszytów Historycznych WiN-u”. Wspó∏pracownik Polskiego s∏ownika biograficznego. Autor m.in. biografii: Genera∏ Leopold Okulicki „Niedêwiadek” 1898–1946 (1989). Laureat Nagrody im. Adama Heymowskiego (1996), Nagrody im. Joachima Lelewela (2000) oraz Nagrody im. Jerzego ¸ojka (2001, wspólnie z innymi cz∏onkami redakcji „Zeszytów Historycznych WiN-u”).

21

02 Kurtyka

2/6/04

12:56

Janusz Kurtyka

22

Page 22

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 23

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem niepodleg∏oÊciowym 17 paêdziernika 2003 r. w redakcji „Pami´ci i SprawiedliwoÊci” odby∏a si´ dyskusja wokó∏ tez zawartych w eseju Janusza Kurtyki Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego, publikowanym w tym numerze naszego pisma. Zdzis∏aw Zblewski – Serdecznie witam uczestników spotkania. Zaproszenie do udzia∏u w zorganizowanej przez redakcj´ „Pami´ci i SprawiedliwoÊci” dyskusji o roli i metodach aparatu bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem niepodleg∏oÊciowym w latach 1944–1956 przyj´li: dr Tomasz Balbus (OBEP IPN Wroc∏aw), Jerzy Ku∏ak (badacz dziejów podziemia niepodleg∏oÊciowego na Podlasiu), dr hab. Janusz Kurtyka (dyrektor Oddzia∏u IPN w Krakowie), dr Grzegorz Ostasz (historyk konspiracji niepodleg∏oÊciowej w Ma∏opolsce) oraz dr Zbigniew Nawrocki (dyrektor Oddzia∏u IPN w Rzeszowie). Inspiracjà dla naszej wymiany poglàdów jest esej wprowadzajàcy Janusza Kurtyki Âwiaty przeciwstawne: komunistyczna bezpieka wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego. Autor zwróci∏ w nim uwag´ na kilka bardzo interesujàcych, jak sàdz´, problemów. Zacznijmy od definicji poj´cia „aparat bezpieczeƒstwa”, okreÊlonego przez Autora jako „polskoj´zyczna ga∏àê s∏u˝b imperium sowieckiego, w swej istocie ta sama s∏u˝ba [co NKWD]”. Czy Panów zdaniem definicja ta precyzyjnie oddaje istot´ zjawiska, czy mo˝na wskazaç na cechy odró˝niajàce polski aparat bezpieczeƒstwa od NKWD oraz od s∏u˝b specjalnych innych, podporzàdkowanych Zwiàzkowi Sowieckiemu, krajów Europy Ârodkowej? Janusz Kurtyka – Na wst´pie chcia∏bym wyjaÊniç, dlaczego taka teza zosta∏a przeze mnie postawiona. OczywiÊcie, zawsze mo˝na powiedzieç, ˝e „polski” (a cudzys∏ów jest tutaj bardzo wa˝ny) aparat bezpieczeƒstwa odró˝nia∏ si´ od innych np. j´zykiem wytworzonej dokumentacji. Wydaje mi si´ jednak, ˝e najwy˝szy ju˝ czas, abyÊmy, badajàc system komunistyczny, zacz´li rozumowaç kategoriami ca∏ego imperium i z tej perspektywy przypatrywali si´ dziejom jego polskiej prowincji. To pierwsza przes∏anka, która sk∏oni∏a mnie do sformu∏owania takiej w∏aÊnie definicji polskiej bezpieki. Drugà przes∏ankà by∏a natomiast wiedza, w jaki sposób tworzono ów „polski” aparat bezpieczeƒstwa: kto doƒ wchodzi∏, kto zajmowa∏ w nim stanowiska kierownicze i kto go w póêniejszym okresie de facto kontrolowa∏. Tomasz Balbus – Przychylajàc si´ generalnie do tezy dr. Kurtyki, chcia∏bym jednoczeÊnie zwróciç uwag´ na kwesti´, która, jak sàdz´, ma istotne znaczenie dla naszych dalszych rozwa˝aƒ. Otó˝ powinniÊmy sobie odpowiedzieç na pytanie, czy mo˝emy Urzàd Bezpieczeƒstwa okreÊlaç, jak si´ to niekiedy jeszcze zdarza, szczególnie w felietonach dziennikarskich i tekstach publicystycznych, mianem

23

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 24

Dyskusja „polskich s∏u˝b specjalnych”? W moim g∏´bokim przekonaniu nie. Po pierwsze bowiem, nie mo˝emy zrównywaç tajnych s∏u˝b II Rzeczypospolitej czy te˝ kontrwywiadu lub wywiadu Polski Podziemnej, instytucji s∏u˝àcych z pe∏nym oddaniem celom paƒstwowych i narodowym Polaków, z formacjà, której oÊrodek decyzyjny znajdowa∏ si´ w Moskwie, sowieckiej ekspozyturze zainstalowanej w Warszawie lub komitecie centralnym krajowej partii komunistycznej. Po drugie, jak wynika z zachowanej dokumentacji êród∏owej, UB by∏ w okresie swego istnienia g∏ównie – chcia∏bym to podkreÊliç – s∏u˝bà bezpieczeƒstwa polskiej partii komunistycznej (PPR/PZPR). W tym kontekÊcie uwa˝am, ˝e przy poszukiwaniu rzeczywistego charakteru urz´du w pierwszej dekadzie PRL kryterium narodowoÊciowe nie ma dla nas pierwszoplanowego znaczenia. Istotniejsze jest to, ˝e niezale˝nie od swego sk∏adu narodowego, s∏u˝by bezpieczeƒstwa poszczególnych krajów bloku sowieckiego nie realizowa∏y np. w´gierskich, polskich czy niemieckich celów narodowych, ale funkcjonowa∏y wspólnie na rzecz wprowadzania w ˝ycie ideologii i systemu komunistycznego.

24

Janusz Kurtyka – Zgoda, choç bardziej precyzyjne wydaje mi si´ stwierdzenie, ˝e funkcjonariusze s∏u˝b bezpieczeƒstwa krajów podporzàdkowanych Stalinowi (w tym równie˝ funkcjonariusze UB) s∏u˝yli interesom paƒstwa sowieckiego. PodkreÊlam: s∏u˝yli konkretnemu paƒstwu sowieckiemu, nie zaÊ abstrakcyjnej idei komunistycznej. Chocia˝ nie lekcewa˝y∏bym znaczenia argumentu sk∏adu narodowoÊciowego na poparcie tezy o UB jako elemencie systemu bezpieki imperium sowieckiego. Zauwa˝my, ˝e zarówno w NKWD, jak i w polskim aparcie bezpieczeƒstwa pracowali Rosjanie, Ukraiƒcy, Polacy, Bia∏orusini, ˚ydzi i inni. Czym zatem te s∏u˝by ró˝ni∏y si´ od siebie – oczywiÊcie oprócz mundurów i (formalnie) j´zyka urz´dowego? Ró˝ni∏y si´ chyba tylko tym, ˝e w ramach imperium sowieckiego inny by∏ status Polski ni˝ np. Ukrainy. Polsce wyznaczono – jako mediewista mog´ si´ pos∏u˝yç takà analogià – rol´ odpowiednià dla marchii, prowincji granicznej, czegoÊ, co obecna politologia rosyjska okreÊla mianem „dalszej zagranicy”. Polsce pozwolono zachowaç pozory niezale˝nego podmiotu politycznego na arenie mi´dzynarodowej, ale tylko dlatego, ˝e na „danym etapie historycznym” by∏a potrzebna jako bardzo u˝yteczne narz´dzie polityki zagranicznej Sowietów, takie jak Bia∏oruÊ czy Ukraina, tylko formalnie (choç bynajmniej nie faktycznie) o mniejszym stopniu podporzàdkowania Moskwie. Dopiero uwzgl´dniajàc te uwarunkowania, mo˝emy sobie w pe∏ni uÊwiadomiç, jak bardzo podatnà na impulsy z moskiewskiej centrali strukturà by∏ UB. Zbigniew Nawrocki – Pod wzgl´dem sk∏adu narodowoÊciowego NKWD i UB bardzo si´ od siebie ró˝ni∏y. Prawdziwa mozaika narodowoÊciowa by∏a tylko w NKWD i wynika∏a ze specyfiki demograficznej paƒstwa sowieckiego. Zupe∏nie inne proporcje wyst´powa∏y w UB. OsobiÊcie nie przecenia∏bym roli obywateli sowieckich oddelegowanych do struktur polskiej bezpieki. Wbrew temu, co Panowie mówià, nie by∏o ich znowu tak wielu. OczywiÊcie, w UB s∏u˝yli funkcjonariusze ró˝nych narodowoÊci, w tym tak˝e Ukraiƒcy, Bia∏orusini i ˚ydzi, pragn´ jednak podkreÊliç, ˝e w wielu wypadkach byli to przedwojenni obywatele polscy pochodzàcy z Kresów Wschodnich. Opini´ takà formu∏uj´ na podstawie wyników badaƒ, jakie prowadzimy w odniesieniu do funkcjonariuszy dzia∏ajàcych na Rzeszowszczyênie, w Krakowskim i na Dolnym Âlàsku. Nie by∏o wÊród

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 25

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem nich tzw. odkomenderowanych, którzy po wype∏nieniu zadania wrócili do ZSSR. Do wyjàtków nale˝eli Longin Ko∏arz (drugi szef WUBP w Rzeszowie, a nast´pnie, wed∏ug akt osobowych: kierownik UBP Okr´g Pomorze Zachodnie i WUBP w Kielcach oraz dyrektor/komendant Centrum Wyszkolenia MBP w Legionowie), który w 1952 r. wyjecha∏ do Zwiàzku Sowieckiego, oraz Józef Zapa∏owski (w latach 1945–1946 kierownik PUBP w Tarnobrzegu i PrzemyÊlu oraz naczelnik wydzia∏u w rzeszowskim WUBP). Nie byli oni jednak oddelegowani do UB przez NKWD. Ko∏arz powzià∏ decyzj´ o wyjeêdzie do ZSSR po skonfliktowaniu si´ w dotychczasowym miejscu pracy, natomiast Zapa∏owski, po skazaniu go 1 kwietnia 1947 r. przez Wojskowy Sàd Rejonowy w Rzeszowie na 3 lata wi´zienia za nadu˝ycie w∏adzy, w listopadzie tr. otrzyma∏ rozkaz powrotu do ZSSR. Inaczej wyglàda∏a sytuacja w MBP, gdzie wÊród funkcjonariuszy rzeczywiÊcie mo˝na by∏o spotkaç obywateli sowieckich, np. Ludwika Sielickiego, w latach 1945–1948 kolejno kierownika Wydzia∏u do Walki z Bandytyzmem, zast´pcy dyrektora Departamentu VII, dyrektora Departamentu I MBP i wreszcie naczelnika Wydzia∏u Ochrony Rzàdu. Generalnie nale˝y zaznaczyç, ˝e odsetek Sowietów oddelegowanych do UB by∏ znaczàco mniejszy ani˝eli np. w szeregach korpusu oficerskiego „ludowego” Wojska Polskiego. Janusz Kurtyka – Nie jestem co do tego przekonany. Sàdz´, ˝e gdybyÊmy dok∏adnie przeanalizowali wydany przez Miros∏awa Piotrowskiego informator S∏u˝ba Bezpieczeƒstwa w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w latach 1944–1978 – Centrala1, znaleêlibyÊmy wi´cej takich funkcjonariuszy jak Ludwik Sielicki. Chcia∏bym zauwa˝yç ponadto, ˝e nie tyle liczba oddelegowanych decydowa∏a o sowieckim charakterze UB, ile ich uplasowanie na newralgicznych stanowiskach w kierownictwie bezpieki. Warto by∏oby przyjrzeç si´ pod tym kàtem, kto decydowa∏ w UB o uzbrojeniu, finansach, kadrach… Zbigniew Nawrocki – Generalnie zgadzam si´ z tezà, ˝e o znaczeniu oddelegowanych funkcjonariuszy sowieckich w UB decydowa∏a nie ich liczba, lecz zakres kompetencji, którymi dysponowali. Mam jednak trzy zastrze˝enia. Po pierwsze stan, w którym cz´Êç kluczowych stanowisk w bezpiece znajdowa∏a si´ w r´kach towarzyszy sowieckich, trwa∏ tylko w pierwszym, stosunkowo krótkim, okresie funkcjonowania UB, po drugie – jeszcze raz to podkreÊl´ – by∏ on charakterystyczny wy∏àcznie dla centrali, nie zaÊ dla struktur terenowych, po trzecie sàdz´, ˝e podane przez dr. Kurtyk´ przyk∏ady kluczowych stanowisk nie sà zbyt trafne – trudno bowiem zgodziç si´ z tezà, ˝e o obliczu bezpieki decydowa∏ pion logistyki oraz pracujàcy w nim tacy funkcjonariusze jak np. szef finansów Jan Kisielow. Natomiast dobrym przyk∏adem wp∏ywowego funkcjonariusza s∏u˝b sowieckich w polskim aparacie bezpieczeƒstwa jest szef kadr MBP Bia∏orusin Miko∏aj Orechwa. Janusz Kurtyka – To jest pewna oczywistoÊç – inaczej musia∏a wyglàdaç rola oddelegowanych funkcjonariuszy sowieckich w centrali, inaczej zaÊ w strukturach terenowych UB. Ludzie bezpieki w walce z narodem i KoÊcio∏em. S∏u˝ba Bezpieczeƒstwa w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w latach 1944–1978 – Centrala, oprac. M. Piotrowski, Lublin 2000.

1

25

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 26

Dyskusja Tomasz Balbus – Analizujàc charakter polskiej bezpieki i stopieƒ jej uzale˝nienia od stricte sowieckich s∏u˝b bezpieczeƒstwa, skupili si´ Panowie w dotychczasowej dyskusji na czynniku ludzkim. Ja tymczasem zastanawiam si´, w jakim stopniu o tym, ˝e UB mo˝emy nazwaç „polskoj´zycznà ga∏´zià s∏u˝b imperium sowieckiego”, decydowa∏y narzucone przez Moskw´ struktury i mechanizmy funkcjonowania oraz podporzàdkowanie s∏u˝by bezpieczeƒstwa PPR/PZPR (a to okreÊlenie uwa˝am za trafnie oddajàce w∏aÊciwy charakter resortu w ca∏ym okresie istnienia PRL) Sowietom. Sàdz´, ˝e dobrze by∏oby zwróciç uwag´ m.in. na wspomniane ju˝ oÊrodki decyzyjne (polityczne) i rozkazodawcze (operacyjne). By∏y to Moskwa, ekspozytury sowieckie w Polsce, polska partia komunistyczna i kadry kierownicze MBP. Te ostatnie sk∏ada∏y si´ w wi´kszoÊci z oddanych Kremlowi funkcjonariuszy. Jerzy Ku∏ak – Ale to ludzie tworzà mechanizmy. Tomasz Balbus – Tak, ale ludzie sà cz´sto poddawani, zupe∏nie niezale˝nie od ich woli, szczególnie w systemach totalitarnych, podczas wojen, w okresach powojennych czy te˝ na etapie podboju danego regionu, paƒstwa (tutaj zgadzam si´ z diagnozà dr. Kurtyki ówczesnej sytuacji polskiej, mówiàcà o próbie podboju politycznego i cywilizacyjnego naszego kraju), dzia∏aniu mechanizmów brutalnie narzuconej w∏adzy. Wchodzà wówczas w pewien system, któremu muszà si´ bezwzgl´dnie podporzàdkowaç, w myÊl has∏a „kto nie jest z nami, jest przeciw nam”. Uwaga ta dotyczy nie tylko oponentów danej konstelacji politycznej, ale równie˝ decydentów dzia∏ajàcych w systemie. Takie – podkreÊlmy – narzucone z zewnàtrz mechanizmy wymuszajàce okreÊlone postawy, zachowania i czynnoÊci panujà i panowa∏y, si∏à rzeczy, we wszystkich tajnych s∏u˝bach na Êwiecie. UB nie by∏ wyjàtkiem. Stanowi∏ przyk∏ad wr´cz kliniczny zjawiska prymatu i dominacji mechanizmów nad mo˝liwoÊciami ludzi.

26

Janusz Kurtyka – Dr Balbus zwróci∏ uwag´ na mechanizmy podporzàdkowania UB s∏u˝bom sowieckim. Sàdz´, ˝e jeÊli chodzi o struktury terenowe, znakomità ilustracjà funkcjonowania tych mechanizmów by∏a doÊç powszechnie znana rola, jakà odgrywali w WUBP i PUBP tzw. doradcy („sowietnicy”) NKWD. Ja jednak chcia∏bym pos∏u˝yç si´ innym przyk∏adem, obrazujàcym tez´, ˝e bezpieka by∏a integralnà cz´Êcià s∏u˝b imperium sowieckiego. Otó˝ jednà z najbardziej spektakularnych operacji specjalnych zrealizowanych przez UB by∏a tzw. operacja „Cezary”, polegajàca na utworzeniu w kraju prowokacyjnej V Komendy Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”. Operacjà tà kierowa∏ Leon Andrzejewski, polski ˚yd, przed wojnà cz∏onek Komunistycznej Partii Polski. Formalnie wi´c nie mo˝na traktowaç go jako „oddelegowanego”. Ale zauwa˝my, ˝e ten˝e Andrzejewski w czasie wojny pracowa∏ jako wyk∏adowca w szkole NKWD w Kujbyszewie, stanowiàcej „kuêni´ kadr polskiej bezpieki”. Czy mog∏ pe∏niç takà funkcj´, nie cieszàc si´ ca∏kowitym zaufaniem kierownictwa s∏u˝b sowieckich? Moim zdaniem nie. Pozyskaç to zaufanie móg∏ zaÊ jedynie bezwzgl´dnà lojalnoÊcià. Inymi s∏owy, Andrzejewski by∏ „ich” – niezale˝nie od swej narodowoÊci, a tym bardziej obywatelstwa. Kiedy wi´c kierowa∏ w MBP operacjà „Cezary”, to, mimo ˝e formalnie funkcjonowa∏ przy nim zawsze tak˝e wysoki oficer NKWD, tak naprawd´ nie potrzebowa∏ ˝adnego nadzorcy, gdy˝ sam myÊla∏ i dzia∏a∏ jak

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 27

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem lojalny funkcjonariusz imperialnych s∏u˝b sowieckich, a nie pracownik UB, realizujàcy jakieÊ bli˝ej nieokreÊlone, partykularne interesy Polski „ludowej”. Zbigniew Nawrocki – Podany przez dr. Kurtyk´ przyk∏ad nie przekonuje mnie. Obiektywnie rzecz bioràc, wszyscy, którzy byli przyjmowani do struktur ubeckich, to byli „ich” ludzie. Uwa˝am jednak, ˝e na co dzieƒ kierowali si´ przede wszystkim lojalnoÊcià wobec PPR, a nie Moskwy czy NKWD. Nie lekcewa˝y∏bym te˝ polskiej specyfiki UB. W koƒcu nawet w Kujbyszewie musiano jakoÊ t´ polskoÊç uwzgl´dniaç, gdy˝ s∏uchaczami byli cz´sto proÊci polscy ch∏opi z Kresów. Jerzy Ku∏ak – Przychylam si´ do tezy, ˝e nie nale˝y lekcewa˝yç kwestii narodowoÊciowej jako czynnika wywierajàcego istotny wp∏yw na funkcjonowanie polskiej bezpieki. Sàdz´ jednak, ˝e czynnik ten mia∏ wp∏yw na kszta∏towanie si´ postaw funkcjonariuszy UB jedynie na najni˝szych szczeblach organizacyjnych, natomiast wÊród kadry kierowniczej resortu nie mia∏ on ˝adnego znaczenia. Zdzis∏aw Zblewski – Zamykajàc ten wàtek naszej dyskusji, chcia∏bym zwróciç uwag´, ˝e w dotychczasowej wymianie poglàdów pojawi∏a si´ kontrowersja, jak dalece aparat bezpieczeƒstwa by∏ kontrolowany przez PPR, w jakim stopniu zaÊ s∏u˝y∏ interesom centrali w Moskwie. Prosi∏bym o szersze zaprezentowanie stanowiska Panów w tej kwestii. Jerzy Ku∏ak – Sàdz´, ˝e komuniÊci w rodzaju Gomu∏ki i innych „krajowców” ˝ywili z∏udzenia, i˝ po wojnie b´dà mieli coÊ do powiedzenia w sprawie przysz∏oÊci Polski i dlatego próbowali sformu∏owaç za∏o˝enia jakiegoÊ innego, narodowego, polskiego komunizmu, w domyÊle lepszego ni˝ oryginalny. Tak jednak tylko im si´ wydawa∏o, i to jedynie do czasu, kiedy zostali odsuni´ci od w∏adzy i aresztowani. Zbigniew Nawrocki – Zgoda. Chcia∏bym jednak podkreÊliç, ˝e dylemat: lojalnoÊç wobec PPR czy Moskwy móg∏ dotyczyç jedynie funkcjonariuszy pracujàcych na kierowniczych stanowiskach w centrali aparatu bezpieczeƒstwa. Na podstawie w∏asnych, prowadzonych przez wiele lat badaƒ nad dokumentami wytworzonymi przez bezpiek´ mog´ stwierdziç, ˝e nie wyobra˝am sobie, aby funkcjonariusz szczebla wojewódzkiego (o powiatowym nie wspominajàc), np. WUBP w Rzeszowie, móg∏ ˝ywiç przekonanie, i˝ dzia∏a na rzecz Sowietów. Moim zdaniem by∏o dla niego oczywiste, ˝e pracuje na rzecz PPR. Jerzy Ku∏ak – A kazus Moczara i sprawa jego s∏ynnego oÊwiadczenia politycznego z 1948 r., w którym stwierdzi∏, ˝e „dla nas, dla partyjniaków, Zwiàzek Radziecki jest naszà Ojczyznà, a granic naszych nie jestem w stanie okreÊliç, dziÊ sà za Berlinem, a jutro b´dà na Gibraltarze”2? Zbigniew Nawrocki – Ale przecie˝ Moczar to elita bezpieki. Przypomn´, ˝e w 1947 r. uzyska∏ awans na genera∏a brygady, a od maja do wrzeÊnia 1948 r. pe∏ni∏ funkcj´ pomocnika ministra bezpieczeƒstwa publicznego ds. operacyjnych – w praktyce by∏o to stanowisko równorz´dne z posadà wiceministra. Cyt. za: K. Lesiakowski, Mieczys∏aw Moczar „Mietek”. Biografia polityczna, Warszawa 1998, s. 133.

2

27

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 28

Dyskusja Janusz Kurtyka – Teza dr. Nawrockiego nie do koƒca mnie przekonuje. Aby zobrazowaç swoje wàtpliwoÊci, przytocz´ pewnà anegdot´. Otó˝ w IPN, w Oddziale w Krakowie, zosta∏y ostatnio odnalezione akta znanego malarza pochodzenia ukraiƒskiego Leona Getta, osiad∏ego w Krakowie3. W swoich przej´tych przez bezpiek´ wspomnieniach pisze on, ˝e w latach pi´çdziesiàtych by∏ przes∏uchiwany przez szefa WUBP w Krakowie Grzegorza ¸anina – po rosyjsku! Czy˝ nie jest to dobitne Êwiadectwo specyficznej mentalnoÊci, która cechowa∏a w owym czasie o wiele wi´ksze grono funkcjonariuszy, ani˝eli sugeruje to dr Nawrocki? Grzegorz Ostasz – Dodam do tego, co powiedzia∏ dr Kurtyka, ˝e kiedy w styczniu lub lutym 1945 r. jeden z rzeszowskich prokuratorów nakaza∏ WUBP w Rzeszowie wykonanie kary Êmierci, wyznaczy∏ jej termin wed∏ug... czasu moskiewskiego.

28

Tomasz Balbus – OsobiÊcie by∏bym daleki od przyj´cia tezy dr. Nawrockiego, ˝e szeregowi funkcjonariusze urz´du chcieli s∏u˝yç g∏ównie PPR, bez oglàdania si´ na Zwiàzek Sowiecki. Po pierwsze, jak wskazuje analiza przebadanych przeze mnie setek teczek osobowych w∏aÊnie tych zwyk∏ych referentów operacyjnych czy Êledczych, lektura protoko∏ów z zebraƒ partyjnych pracowników ró˝nych sekcji i wydzia∏ów WUBP we Wroc∏awiu, a tak˝e informacje z niepublikowanych wspomnieƒ funkcjonariuszy, wielu z nich szczerze wierzy∏o, ˝e w przysz∏oÊci przyjdzie im ˝yç w jednym paƒstwie sowieckim, internacjonalistycznym paƒstwie robotników i ch∏opów, gdzie oni, wspólnie z towarzyszami sowieckimi, b´dà trzymaç rewolucyjnà „stra˝”. Innà sprawà pozostaje oczywiÊcie osobisty stosunek funkcjonariuszy do tej smutnej nawet dla nich, ale – jak wielu sàdzi∏o – nieuchronnej perspektywy. Po drugie, nie bez znaczenia by∏a równie˝ systematycznie prowadzona w urz´dzie indoktrynacja komunistyczna, typowe „pranie mózgów” funkcjonariuszy, znane równie˝ z dziejów nazistowskich s∏u˝b bezpieczeƒstwa. Zwiàzek Sowiecki by∏ przedstawiany wówczas jako Êwiatowy idea∏ paƒstwa. „Ich” paƒstwa, o którym znaczna cz´Êç kadry kierowniczej, w∏aÊnie tych przedwojennych jeszcze komunistów z KPP, Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i innych sowieckich siatek konspiracyjnych, nie tylko marzy∏a w okresie istnienia II Rzeczypospolitej, ale na rzecz realizacji tego marzenia dzia∏a∏a. Przypomnijmy, ˝e w wielu siedzibach UB sta∏y popiersia „˝elaznego” Feliksa Dzier˝yƒskiego, na Êcianach oficerskich gabinetów wisia∏y portrety przywódców sowieckich. Wielu funkcjonariuszy z zami∏owaniem wk∏ada∏o mundury sowieckie, by wspomnieç tutaj tylko Faustyna Grzybowskiego, Bronis∏awa Trochimowicza, Miko∏aja Mia∏kina, Walentego Czyslera, Feliksa Suczka czy Ludwika Sielickiego. Na zebraniach podstawowych organizacji partyjnych dzia∏ajàcych przy ró˝nych strukturach „bezpieczeƒstwa” co tydzieƒ wychwalano osiàgni´cia Wielkiego Brata. Taka indoktrynacja, wczeÊniej czy póêniej, musia∏a spowodowaç zmiany w mentalnoÊci funkcjonariuszy. Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w Krakowie, 010/10948, t. 1–3, Akta sprawy ewidencyjno-operacyjnej prowadzonej przeciwko Leonowi Gettowi w latach 1958–1971; ibidem, t. 4–5, L. Gett, Maria i moje ˝ycie (wspomnienia 1954–1955), rkps; ibidem, t. 6–9, Uzupe∏nienia wspomnieƒ Leona Getta (dokumenty i materia∏y). 3

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 29

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem Zbigniew Nawrocki – Ale˝ ja wcale nie twierdzi∏em, ˝e funkcjonariusze UB pe∏nili jedynie rol´ pos∏usznego narz´dzia w r´kach PPR. Mnie chodzi∏o wy∏àcznie o to, ˝e na co dzieƒ, w czasie wykonywania swych obowiàzków s∏u˝bowych, nie myÊleli o tym, ˝e s∏u˝à Sowietom, Moskwie czy NKWD. Oni byli po prostu przekonani, ˝e robià to, czego oczekuje od nich PPR. Co do wzajemnych stosunków pomi´dzy funkcjonariuszami UB a przedstawicielami s∏u˝b sowieckich, warto zwróciç uwag´, ˝e ju˝ od 1944 r. dochodzi∏o mi´dzy nimi do licznych i silnych konfliktów, m.in. na tle niech´ci pracowników bezpieki do wydawania s∏u˝bom sowieckim zatrzymanych osób. Janusz Kurtyka – Ale dokumenty wskazujà, ˝e ostatecznie osoby te by∏y przekazywane Sowietom. Zbigniew Nawrocki – Tak, poniewa˝ funkcjonariusze UB byli do tego przymuszani rozkazami, p∏ynàcymi z centrali. Janusz Kurtyka – No w∏aÊnie, bo tak naprawd´ nie mieli nic do powiedzenia. Czy tego chcieli, czy nie, byli wszak tylko wykonawcami polityki imperium sowieckiego na terytorium Polski. W tym kontekÊcie chcia∏bym zwróciç uwag´ na bardzo istotnà spraw´. Sàdz´, ˝e o rzeczywistym charakterze UB w wi´kszym stopniu decydowali ci, którzy organizowali jego struktury, nadawali mu oblicze polityczne i wskazywali strategiczne kierunki dzia∏ania, ani˝eli ci, którzy w strukturach UB byli zatrudniani i zajmowali si´ jedynie realizacjà owej strategii. Ci pierwsi byli – w moim g∏´bokim przekonaniu – ludêmi w s∏u˝bie imperium, drudzy – zwyk∏ymi najemnikami, wykonawcami, od których oczekiwano przede wszystkim sprawnego wype∏niania rozkazów. Zbigniew Nawrocki – Zgoda. Model organizacyjny polskiej bezpieki by∏ ewidentnie wzorowany na strukturach sowieckich i w 1944 r. wdra˝any przez funkcjonariuszy sowieckich s∏u˝b specjalnych. Dzia∏o si´ tak nawet na szczeblu powiatów. Trzeba przecie˝ pami´taç, ˝e w okresie tzw. Polski Lubelskiej terenowe struktury aparatu bezpieczeƒstwa PKWN by∏y bardzo s∏abe, mo˝na powiedzieç, ˝e zaczyna∏y raczkowaç i dopiero w listopadzie i grudniu 1944 r. przeprowadza∏y pierwsze aresztowania i werbunki. Uruchomienie ca∏ej tej machiny nie by∏oby mo˝liwe bez daleko idàcego zaanga˝owania ze strony towarzyszy sowieckich. Nie ma co do tego najmniejszych wàtpliwoÊci. Jako ilustracj´ tej tezy podam przyk∏ad Brzozowa na Rzeszowszczyênie. Otó˝ z zachowanych akt brzozowskiej placówki „Smiersza” wynika, ˝e funkcjonowa∏a ona w najlepsze a˝ po 1945 r., przyjmujàc i szkolàc przysz∏ych pracowników PUBP w Brzozowie, a na odchodnym przekazujàc im 24 „jednostki agentury”. Mo˝na przypuszczaç, ˝e w podobnym trybie tworzono UB równie˝ w innych powiatach. Takie by∏y poczàtki polskiej bezpieki. Grzegorz Ostasz – Przy okazji warto zwróciç uwag´ na ogromne zró˝nicowanie motywów, jakimi przy podejmowaniu decyzji o wstàpieniu do „organów” kierowali si´ pierwsi bezpieczniacy. Sàdz´, ˝e wiele o tych motywacjach mówi zarówno przesz∏oÊç owych pionierów, jak ich póêniejsze losy. Dobrym przyk∏adem mogà byç dzieje Antoniego ˚ubryda, w latach 1940–1941 wspó∏pracownika wywiadu sowieckiego w Sanoku, w 1944 r. tamtejszego zast´pcy szefa PUBP, który

29

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 30

Dyskusja w czerwcu 1945 r. opuÊci∏ piastowane stanowisko i utworzy∏ oddzia∏ partyzancki. Po rozbiciu tego oddzia∏u podjà∏ prób´ ucieczki za granic´, w trakcie której 24 paêdziernika 1946 r. zosta∏ zamordowany przez tajnego wspó∏pracownika UB. Jerzy Ku∏ak – JeÊli chodzi o sk∏ad polskiej bezpieki w pierwszym okresie jej funkcjonowania, wydaje mi si´, ˝e o ile stanowiska kierownicze w strukturach centralnych i wojewódzkich by∏y obsadzone z regu∏y przez osoby bardzo zaufane (najcz´Êciej wywodzàce si´ z komunistycznej partyzantki), o tyle na poziomie PUBP byli to w wi´kszoÊci ludzie doÊç przypadkowi. Poczàtkowo znajdowali si´ oni pod Êcis∏à kontrolà Sowietów, która jednak z czasem ulega∏a erozji. Ograniczanie owej kontroli mia∏o zresztà i dobre strony – pozwala∏o bowiem z jednej strony maskowaç ów „imperialny” charakter bezpieki, z drugiej zaÊ eksponowaç jej narodowe oblicze. Jest bardzo charakterystyczne, ˝e udzia∏ „sowietników” w utrwalaniu w∏adzy ludowej sta∏ si´ po latach wstydliwym epizodem tak˝e w historiografii ubeckiej, czego dowodem mo˝e byç pomijanie tego faktu w przygotowywanych po 1956 r. w strukturach SB wewn´trznych opracowaniach historycznych. Zdzis∏aw Zblewski – Skoro poruszyli Panowie zagadnienie doradców sowieckich polskiej bezpieki, chcia∏bym zauwa˝yç, ˝e dr Kurtyka, rozwa˝ajàc problem realnego podporzàdkowania struktur UB sowieckim s∏u˝bom specjalnym, wskaza∏ na kilka narz´dzi owego uzale˝nienia. Obok obecnoÊci w aparacie bezpieczeƒstwa wspomnianych „sowietników” wymienia∏ m.in. czynnik wspólnoty ideowej. W tym kontekÊcie chcia∏bym poznaç Panów ocen´ stopnia zideologizowania szeregów UB. Innymi s∏owy: w jakim stopniu ideologia komunistyczna by∏a si∏à sprawczà dzia∏aƒ podejmowanych przez funkcjonariuszy UB oraz czy dostrzegajà Panowie ewentualnie inne motywy, wp∏ywajàce na postawy przedstawicieli bezpieki?

30

Zbigniew Nawrocki – Nie ulega dla mnie wàtpliwoÊci, ˝e silnie zideologizowane by∏y takie Êrodowiska w UB jak kujbyszewiacy, a tak˝e absolwenci tzw. Szko∏y Aleksandrowskiej NKWD w Smoleƒsku4 oraz szko∏y w Gorkim. Reprezentantami tych Êrodowisk byli tacy ludzie jak W∏adys∏aw Sobczyƒski i Mieczys∏aw Moczar. Silnie przesiàkni´ci ideologià komunistycznà byli tak˝e funkcjonariusze wywodzàcy si´ z szeregów sowieckich brygad partyzanckich oraz AL, zw∏aszcza z oddzia∏ów tworzonych przez dywersantów przerzucanych drogà lotniczà zza frontu wschodniego wy∏àcznie w celu przygotowania zaplecza dla przej´cia w∏adzy przez komunistów. Osoby pozostajàce pod silnym wp∏ywem ideologii komunistycznej mo˝na by∏o zapewne spotkaç wÊród tych sympatyków PPR i AL, którzy w pierwszych tygodniach lub miesiàcach wchodzili do lokalnych struktur UB. Odr´bnà grupà byli zara˝eni ideologià komunistycznà ˝o∏nierze niescalonych w pe∏ni z AK Batalionów Ch∏opskich, zw∏aszcza z terenów, na których wp∏ywy bolszewizmu by∏y silne jeszcze w okresie mi´dzywojennym (np. pó∏nocne obszary województwa rzeszowskiego, szczególnie powiaty ni˝aƒski i tarnobrzeski). Rola by∏ych ˝o∏nierzy BCh w budowaniu fundamentów polskiej bezpie-

Chodzi o utworzony we wrzeÊniu 1940 r. szkolny batalion NKWD pod dowództwem pp∏k. Strielcowa, okreÊlany jako Aleksandrowskaja Szko∏a od nazwy dzielnicy Smoleƒska, na której terenie kwaterowa∏. Do marca 1941 r. przeszkolono w nim oko∏o dwustu osób pochodzàcych z zaj´tych przez ZSSR terenów Rzeczypospolitej (T. ˚enczykowski, Polska Lubelska 1944, Warszawa 1990, s. 71).

4

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 31

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem ki wymaga zresztà dalszych badaƒ historycznych. Jestem pewien, ˝e w pierwszym okresie funkcjonowania UB ideowych komunistów mo˝na by∏o spotkaç zrówno w centrali, jak i w strukturach terenowych. Niemal od samego poczàtku do bezpieki zacz´li jednak przenikaç ludzie szukajàcy okazji do zrobienia kariery, ró˝nego rodzaju m´ty spo∏eczne i przedstawiciele tzw. marginesu. Jerzy Ku∏ak – Tak, oczywiÊcie, UB by∏ idealnà organizacjà dla tych, którzy z ró˝nych powodów nie znaleêli dla siebie miejsca w strukturach Polskiego Paƒstwa Podziemnego. Przed wojnà i w czasie okupacji byli outsiderami spo∏ecznymi, teraz zobaczyli swojà szans´, dostali broƒ, opask´, a w grudniu 1944 r. nawet pierwszà wyp∏at´. Niemal z dnia na dzieƒ stali si´ przedstawicielami nie tyle w∏adzy, ile wszechw∏adzy – zawsze mogli kogoÊ zastrzeliç pod byle pretekstem – z przywileju tego zresztà cz´sto korzystali – i nie spotyka∏a ich za to ˝adna kara. Przeciwnie, byli chwaleni i nagradzani za pryncypialnoÊç i czujnoÊç rewolucyjnà. Prosz´ zwróciç uwag´, w jakiej instytucji zazwyczaj funkcjonowa∏a najliczniejsza organizacja PPR na danym terenie. Na podstawie prowadzonych przeze mnie badaƒ dotyczàcych Bia∏ostocczyzny odpowiadam – w UB. Jednak konia z rz´dem temu, kto odró˝ni tego funkcjonariusza, który zapisa∏ si´ do partii z powodów ideologicznych, od tego, który wstàpi∏ do PPR dlatego, ˝e legitymacja partyjna by∏a w jego oczach swoistym listem ˝elaznym, gwarancjà nietykalnoÊci, a nawet – licencjà na zabijanie. Tomasz Balbus – Zgoda, ˝e znaczna cz´Êç funkcjonariuszy zapisywa∏a si´ do PPR z przyczyn koniunkturalnych. Aby byç w UB, nie mówiàc ju˝ o awansach s∏u˝bowych, musieli byç w partii. Bynajmniej nie w socjalistycznej czy ludowej (w okresie, kiedy jeszcze istnia∏y), ale w∏aÊnie w komunistycznej. To jest oczywiste. Trzeba tutaj zwróciç uwag´, ˝e przy ka˝dym wydziale w województwie i urz´dzie w powiecie istnia∏a POP. Jej cz∏onkowie, chcàc nie chcàc, uczestniczyli w cotygodniowych zebraniach partyjnych, organizowali akademie, pochody, obchody, wieczorki, wycieczki itp. imprezy, gdzie na ka˝dym kroku wpajano im ideologi´ komunistycznà i prymat interesów sowieckich (okreÊlanych jako internacjonalistyczne) nad narodowymi. Funkcjonariusze przyjmowali has∏a komunistyczne jako obowiàzujàce aksjomaty, na rozkaz, bez dyskusji i g∏´bszej refleksji, o których nie mo˝emy mówiç w przypadkach zebraƒ POP. W rezultacie ci, którzy w okresie tworzenia bezpieki, w 1944 i 1945 r., zapisywali si´ do PPR, mogli byç zwyk∏ymi bandytami, kryminalistami czy te˝ karierowiczami. Sàdz´ jednak, ˝e ju˝ w latach nast´pnych, kiedy system okrzep∏, a wraz z nim i urzàd, kiedy propagowana usilnie ideologia sprawdzi∏a si´ w ich ˝yciu codziennym (przynajmniej jeÊli chodzi o skutecznoÊç w walce o w∏adz´ i przywileje), wielu z nich mog∏o rzeczywiÊcie przejÊç transformacj´. Janusz Kurtyka – Zwróci∏bym uwag´ na jeszcze dwie kwestie. Dr Nawrocki kilkakrotnie akcentowa∏ w swoich wypowiedziach prze∏omowe znaczenie pierwszych miesi´cy funkcjonowania w∏adzy „ludowej” dla ukszta∏towania si´ oblicza polskiej bezpieki. Pami´tajmy o tym, ˝e owe poczàtki (na terenie Polski Lubelskiej by∏ to zapewne okres do koƒca 1944 r., a na pozosta∏ych obszarach – do po∏owy 1945 r.) charakteryzowa∏y si´ pewnym zam´tem myÊlowym, niepewnoÊcià co do dalszego rozwoju wydarzeƒ, cz´sto wreszcie brakiem pe∏nego rozeznania w∏aÊciwych celów

31

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 32

Dyskusja komunistów. By∏ to tak˝e okres, w którym swój akces do UB zg∏asza∏y rozmaite osoby i grupy, niekoniecznie zwiàzane z ideologià komunistycznà, np. dowódca partyzancki na Podhalu Józef KuraÊ „Ogieƒ”, a tak˝e wielu ludowców. Dopiero po pewnym czasie w UB przeprowadzono czystk´, w wyniku której osoby te zosta∏y wyeliminowane, cz´sto (przyk∏adem mo˝e byç „Ogieƒ”) zasilajàc szeregi niepodleg∏oÊciowej partyzantki. To pierwsza kwestia. Druga – to postawione przez dr. Zblewskiego pytanie o stopieƒ zideologizowania UB. Moim zdaniem by∏ on taki sam jak w NKWD, co wynika∏o z podobnych mechanizmów szkolenia, o których mówi∏ przed chwilà dr Balbus. Do tego dodaç trzeba czynnik zagro˝enia. Nale˝y przecie˝ pami´taç, ˝e w pierwszych latach w∏adzy komunistycznej w Polsce funkcjonariusze UB niemal codziennie ryzykowali ˝ycie. Jestem przekonany, ˝e przyczynia∏o si´ to w powa˝nym stopniu do wykszta∏cenia wÊród pracowników bezpieki poczucia wspólnoty losu, a to z kolei mog∏o stymulowaç potrzeb´ poszukiwaƒ wspólnej p∏aszczyzny Êwiatopoglàdowej. Jerzy Ku∏ak – Nie przecenia∏bym znaczenia transformacji ideologicznej funkcjonariuszy, o której mówi∏ dr Balbus. Sàdz´ ˝e mog∏a ona zachodziç przede wszystkim w Êrodowiskach legitymujàcych si´ pewnym poziomem wykszta∏cenia, dysponujàcych szerszym horyzontem myÊlowym. Tymczasem szeregowe kadry bezpieki tworzyli najcz´Êciej wioskowi z∏odzieje, ró˝nego autoramentu bandyci, którzy cz´sto ukoƒczyli zaledwie dwie klasy szko∏y powszechnej i ledwo umieli si´ podpisaç, o umiej´tnoÊci czytania i pisania nie wspominajàc. Jakà˝ oni mogli wyznawaç ideologi´? JeÊli posiadali jakikolwiek skrystalizowany Êwiatopoglàd, z ca∏à pewnoÊcià by∏ to Êwiatopoglàd bardzo prymitywny, cz´sto sprowadzajàcy si´ do przekonania, ˝e racja jest po stronie silniejszych, tych, którzy posiadajà broƒ.

32

Tomasz Balbus – Chcia∏bym jednak podtrzymaç postawionà wczeÊniej tez´ o transformacji mentalnoÊci funkcjonariuszy urz´du. Uwa˝am, ˝e powszechne wÊród polskich czekistów bardzo s∏abe wykszta∏cenie oraz swoisty prymitywizm znacznej cz´Êci z nich (chocia˝ tutaj musz´ zrobiç zastrze˝enie, ˝e kolejne pokolenia bezpieczniaków uczy∏y si´ szybko na dorobku i b∏´dach weteranów „walk z reakcyjnym podziemiem” z lat 1944–1947) by∏y wr´cz czynnikiem u∏atwiajàcym zaszczepianie w tym Êrodowisku idei komunistycznych. Nie twierdz´, jak ju˝ sygnalizowa∏em wczeÊniej, ˝e stawali si´ oni od razu Êwiadomymi wyznawcami tej ideologii. Sàdz´ jednak, i˝ partyjne has∏a, w tym bliskie im – has∏a nienawiÊci klasowej, g∏oszone przez propagandzistów z PPR – musia∏y szybko przenikaç do ich ÊwiadomoÊci i zmieniaç poglàdy na otaczajàcy Êwiat. Choçby dlatego, ˝e cz´sto by∏y pierwszà, bardzo prostà i mo˝na powiedzieç – totalnà, ogarniajàcà ich ze wszystkich stron (w urz´dzie, na ulicy, wiecu, w gazecie, domu, kinie) propozycjà uporzàdkowania otaczajàcej i skomplikowanej rzeczywistoÊci, z jakà ludzie ci zetkn´li si´ zaraz po wyjÊciu z zawieruchy wojennej. Nic wi´c dziwnego, ˝e przyswajali sobie has∏a komunizmu ch´tnie i szybko, choç na pewno powierzchownie, a póêniej sami propagowali „nowà wiar´” w Êrodowisku rodzinnym lub miejscu zamieszkania, stajàc si´ nie tylko kolejnymi aposto∏ami komunizmu, ale jednoczeÊnie przedstawicielami tej w∏adzy. Zbigniew Nawrocki – W zarysowujàcym si´ sporze przychyla∏bym si´ do tezy Jerzego Ku∏aka, ˝e w pierwszych miesiàcach w∏adzy ludowej ca∏a atrakcyjnoÊç

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 33

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem ideologii komunistycznej w oczach szeregowych funkcjonariuszy sprowadza∏a si´ do tego, ˝e by∏a to ideologia w∏adzy, a ÊciÊlej ideologia, która dawa∏a w∏adz´. Jerzy Ku∏ak – Kontynuujàc ten wàtek, warto zaznaczyç, ˝e w wielu rejonach kraju do lat 1944–1945 nie by∏o ˝adnych tradycji komunistycznych, a ludnoÊç us∏ysza∏a coÊ bardziej konkretnego o komunizmie dopiero wraz z nadejÊciem Sowietów. W efekcie cz´sto najpierw wst´powano do s∏u˝by w UB, a dopiero póêniej – jeÊli w ogóle – interesowano si´ ideologià. Proponuj´ spojrzeç na to zagadnienie, uwzgl´dniajàc ówczesne uwarunkowania spo∏eczno-gospodarcze: pauperyzacj´ ludnoÊci oraz brak perspektyw rozwojowych. Na tym tle ∏atwiej zrozumieç, ˝e atrakcyjnoÊç takiej instytucji jak UB nie polega∏a bynajmniej na jej propozycji ideologicznej, ale na tym, ˝e stwarza∏a olbrzymià szans´ awansu spo∏ecznego niemal dla wszystkich ch´tnych, nie wy∏àczajàc przedstawicieli marginesu spo∏ecznego. Cz∏owiek, który jeszcze wczoraj by∏ nikim, po wstàpieniu w szeregi UB stawa∏ si´ funkcjonariuszem paƒstwowym, przedstawicielem w∏adzy w terenie, obdarzonym w praktyce nieograniczonymi kompetencjami w stosunku do wspó∏obywateli, którym jeszcze do niedawna musia∏ ust´powaç z drogi. Praca, posada, pensja oraz poczucie w∏adzy – oto co przyciàga∏o do UB ludzi, którzy doskonale zdawali sobie spraw´, ˝e w normalnym kraju nie mieliby ˝adnej szansy na jakàkolwiek karier´ zawodowà. W tym kontekÊcie deklaracja ideologiczna nie mia∏a wi´kszego znaczenia i by∏a niejednokrotnie traktowana wr´cz jako konieczny trybut, który nale˝y sk∏adaç zwierzchnoÊci jako dowód wdzi´cznoÊci za niespodziewane wywy˝szenie. A ju˝ zupe∏nie drugorz´dne by∏o to, jakie by∏y za∏o˝enia owej ideologii. Mo˝na przyjàç, ˝e gdyby podobne mo˝liwoÊci awansu spo∏ecznego stworzyli w czasie wojny hitlerowcy, wielu z tych, którzy ostatecznie trafili do bezpieki, skorzysta∏oby z okazji pracy w polskim gestapo, stajàc si´ – przynajmniej formalnie – ˝arliwymi wyznawcami ideologii nazistowskiej. Janusz Kurtyka – Prosz´ zwróciç uwag´, ˝e opisany przez Jerzego Ku∏aka mechanizm ma charakter uniwersalny: w 1939 r. na zaj´tych przez Sowietów polskich Kresach Wschodnich w taki w∏aÊnie sposób tworzono struktury milicji. Zbigniew Nawrocki – Przyk∏adem instrumentalnego stosunku funkcjonariuszy do kwestii ideologicznych mo˝e byç to, ˝e ich podania o przyj´cie do s∏u˝by pisane w latach 1944–1945 pe∏ne sà zwrotów, ˝e pragn´li oni s∏u˝yç w resorcie ju˝ od najm∏odszych lat! Takiego sformu∏owania u˝y∏ m.in. w swoim podaniu ze stycznia 1945 r. póêniejszy minister spraw wewn´trznych Franciszek Szlachcic. Zdzis∏aw Zblewski – Piszàc o czynnikach decydujàcych o podporzàdkowaniu UB sowieckim s∏u˝bom specjalnym, dr Kurtyka wskaza∏ równie˝ na rol´ „sowietników” w strukturach polskiej bezpieki. Z kolei dr Nawrocki w jednej ze swych wypowiedzi zwróci∏ uwag´, ˝e relacje mi´dzy funkcjonariuszami UB i doradcami sowieckimi by∏y bardzo zró˝nicowane. Czy mogliby Panowie scharakteryzowaç te relacje, a tak˝e podjàç prób´ oceny skutecznoÊci kontroli sprawowanej przez „sowietników” nad polskim aparatem bezpieczeƒstwa? Tomasz Balbus – Na wst´pie powinniÊmy zastrzec, ˝e w odniesieniu do tego problemu dysponujemy ciàgle jeszcze zbyt wàskà bazà êród∏owà, aby odpowiedzialnie formu∏owaç tezy o charakterze ogólnym. JesteÊmy skazani na obracanie

33

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 34

Dyskusja si´ bardziej w kr´gu hipotez i przypuszczeƒ ni˝ konkretów i faktów. Dotychczasowe ustalenia wskazujà na kluczowà rol´ doradców sowieckich w zakresie nadzoru nad urz´dem oraz kierunkami i metodami pracy polskich czekistów w wa˝niejszych dzia∏aniach operacyjno-Êledczych. Bardzo ma∏o wiemy natomiast o akcjach podejmowanych przez sowieckie s∏u˝by bezpieczeƒstwa w Polsce niezale˝nie od dzia∏aƒ UB i ich wp∏ywie na ˝ycie polityczne kraju. Zbigniew Nawrocki – Podstawowym rodzajem êróde∏ do badania tej problematyki pozostajà nadal nieliczne wspomnienia wy˝szych funkcjonariuszy UB z okresu „utrwalania w∏adzy ludowej”, zamieszczone w zbiorach typu Czas goràcych serc5. Ich autorzy, opisujàc poczàtki polskiej bezpieki, podkreÊlajà rol´ sowieckich doradców, wr´cz przypisujà ich aktywnoÊci zasadnicze znaczenie w procesie organizowania struktur UB. Z kolei niektóre dokumenty proweniencji ubeckiej dostarczajà informacji, jak ju˝ nadmienia∏em, o ró˝nego rodzaju lokalnych konfliktach polsko-sowieckich. Jerzy Ku∏ak – Nieco dokumentów na ten temat mo˝na odnaleêç w zasobach archiwów paƒstwowych, zw∏aszcza w zespo∏ach urz´dów wojewódzkich, dokàd lokalni urz´dnicy lub nawet komendanci MO kierowali skargi na samowol´ owych „sowietników”, co zresztà dowodzi, ˝e nie wszyscy przedstawiciele w∏adzy komunistycznej w terenie akceptowali bez zastrze˝eƒ ich dzia∏alnoÊç. Generalnie mo˝na stwierdziç, ˝e te nieliczne przekazy êród∏owe stanowià Êwiadectwo zjawiska narastania niezadowolenia funkcjonariuszy nowego re˝imu, którzy najpierw dali si´ nabraç na owà „polskoÊç” manifestowanà przez dzia∏aczy PPR, a nast´pnie zostali sprowadzeni do roli bezwolnego narz´dzia w r´kach sowieckich doradców. Janusz Kurtyka – Pami´tajmy jednak, ˝e w opisanych przez Jerzego Ku∏aka konfliktach racj´ z definicji mia∏ doradca, i to on zawsze stawia∏ na swoim. Jerzy Ku∏ak – Warto dodaç, ˝e opisane przez dr. Nawrockiego zjawisko swego rodzaju nadrz´dnoÊci przedstawicieli sowieckich s∏u˝b specjalnych nad funkcjonariuszami polskiej bezpieki nie dotyczy jedynie „sowietników”, ale tak˝e cz∏onków tworzonych przez nich sieci agenturalnych, ˝o∏nierzy jednostek NKWD oraz oficerów „Smiersza”.

34

Grzegorz Ostasz – Z drugiej strony nale˝y zwróciç uwag´, ˝e wielu funkcjonariuszy UB i MO mia∏o cz´sto kompleks ni˝szoÊci wobec swoich sowieckich partnerów i przyjmowa∏o wobec nich postaw´ uleg∏à, by nie powiedzieç s∏u˝alczà. Kiedy na Rzeszowszczyênie sowieccy dezerterzy zabili jednego z dyrektorów huty szk∏a w KroÊnie, funkcjonariusze bezpieki na si∏´ poszukiwali sprawców tego czynu wÊród Polaków. Wobec jednego sformu∏owano nawet akt oskar˝enia. Prawdziwe okolicznoÊci zdarzenia, które póêniej ujrza∏y Êwiat∏o dzienne, uniemo˝liwi∏y co prawda jego skazanie, niemniej przyk∏ad ten dobitnie wskazuje, ˝e w oczach wielu pracowników UB Sowieci, s∏usznie lub nie, uchodzili za nietykalnych. Janusz Kurtyka – Odczucia i kompleksy funkcjonariuszy UB to rzecz istotna, warto jednak pami´taç, ˝e to przede wszystkim funkcjonujàce mechanizmy pod-

5

Czas goràcych serc, red. A. Socha, Rzeszów 1984.

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 35

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem porzàdkowania sprawia∏y, i˝ PUBP znajdowa∏y si´ na ∏asce i nie∏asce „sowietnika”. Nale˝y tak˝e zauwa˝yç, ˝e owi doradcy budowali w terenie w∏asnà sieç agenturalnà i to zazwyczaj w okresie, kiedy funkcjonariusze UB nie posiadali jeszcze swoich informatorów. Po pewnym czasie NKWD przekazywa∏o niektóre elementy owych sieci (choç bynajmniej nie wszystkie jej „oczka”) – bezpiece. Warto si´ wi´c zastanowiç, czy poczàtkiem sieci informacyjnej UB byli ci, których zwerbowali sami funkcjonariusze bezpieki, czy te˝ ci, których przekazali mu oficerowie NKWD. Zbigniew Nawrocki – Zgadzam si´ z dr. Kurtykà, który zwróci∏ uwag´ na bardzo istotny problem. Nale˝y pami´taç, ˝e w pierwszych miesiàcach istnienia bezpieki funkcjonariusze NKWD cz´sto chodzili z pracownikami UB na werbunek, uczàc ich pozyskiwania informatorów. Trzeba te˝ dodaç, ˝e Sowieci nadzorowali prowadzone przez funkcjonariuszy UB Êledztwa, a niejednokrotnie nawet osobiÊcie w nich uczestniczyli, sporzàdzali tak˝e (oczywiÊcie po rosyjsku) plany dochodzeƒ. Jednym s∏owem, przynajmniej w poczàtkowym okresie, decydowali o obliczu polskiej bezpieki i o stosowanych przez nià metodach. Janusz Kurtyka – W swojej poprzedniej wypowiedzi podkreÊli∏em znaczenie rzeczywistych mechanizmów, które umo˝liwia∏y kontrol´ UB przez sowieckich doradców. W trakcie wspomnianej ju˝ przeze mnie operacji o kryptonimie „Cezary” niektóre dokumenty (sprawozdania z realizacji pewnego etapu tej operacji) zaopatrzone zosta∏y w dekretacj´ o udost´pnieniu ich p∏k. Szaraburinowi (lub Szarabuninowi – doradcy w Departamencie III MBP) bàdê te˝ w osobiste noty tego „sowietnika”6. Stanowi to dowód, ˝e istnia∏a instytucjonalna kontrola sowiecka nad tà operacjà. Ale przecie˝ pu∏kownik ten kontrolowa∏ jà równie˝ nieformalnie: móg∏ zajrzeç we wszystkie papiery o ka˝dej porze. Móg∏ te˝ za˝àdaç wyjaÊnieƒ od dowolnie wybranego oficera polskiej bezpieki. Zdzis∏aw Zblewski – Chcia∏bym teraz przejÊç do drugiej cz´Êci naszej dyskusji, poÊwi´conej metodom walki aparatu bezpieczeƒstwa z podziemiem niepodleg∏oÊciowym. Mo˝na zaryzykowaç stwierdzenie, ˝e w kontekÊcie niskiego wykszta∏cenia i s∏abego (przynajmniej na poczàtku) zideologizowania kadr UB bezpieka wykaza∏a si´ stosunkowo du˝à skutecznoÊcià dzia∏ania. Gdzie Panowie upatrywaliby êróde∏ owej skutecznoÊci? Tomasz Balbus – To jest zasadnicze pytanie, na które powinniÊmy sobie odpowiedzieç, a przynajmniej podjàç takà prób´, kluczowà – jak sàdz´ – dla Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej w Warszawie, 0192/590, Sprawa agenturalnego rozpracowania krypt. „Cezary”, t. 128, Notatka informacyjna [sporzàdzona przez st. referenta Wydzia∏u III Departamentu III MBP Jakuba Mikanowskiego], Warszawa, 27 IX 1950 r., k. 117; ibidem, t. 130, Rozdzielnik do „Pen” nr 5/52 (odpis) [Rozdzielnik odpisu pisma Delegatury Zagranicznej WiN do „V Komendy WiN” w sprawie ∏àcznoÊci], 6 II 1952 r., k. 25–26 (w obu przypadkach jako „Szaraburin”); ibidem, t. 8, cz. 1, Postanowienie o za∏o˝eniu agencyjnego rozpracowania krypt. „LeÊnik”, Warszawa, 16 II 1952 r., k. 1–2; ibidem, t. 9, cz. 1, Postanowienie o za∏o˝eniu agencyjnego rozpracowania krypt. „Drut”, Warszawa, 3 III 1952 r., k. 1–3; ibidem, t. 30, Rozdzielnik do dokumentu: Skutki aresztowania Pu∏kownika [W∏adys∏awa Moykowskiego] (odpis), [Rozdzielnik odpisu pisma z Delegatury Zagranicznej WiN do „V Komendy WiN”], 19 V 1952 r., k. 62–63 (we wszystkich trzech przypadkach jako „Szarabunin”). Forma „Szaraburin” zob. tak˝e Z. B∏a˝yƒski, Mówi Józef Âwiat∏o. Za kulisami bezpieki i partii 1940–1955, Warszawa 2003, s. 62.

6

35

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 36

Dyskusja zrozumienia wzajemnych relacji mi´dzy polskim podziemiem niepodleg∏oÊciowym a s∏u˝bà bezpieczeƒstwa PPR/PZPR. Inne, równie wa˝ne pytanie brzmi: dlaczego UB uda∏o si´ dokonaç w ciàgu trzech lat tego, czego nie przeprowadzi∏o gestapo w okresie dwukrotnie d∏u˝szym? Innymi s∏owy: jakie warunki, czynniki i metody pracy s∏u˝b stricte sowieckich i polskich komunistycznych wp∏yn´∏y w pierwszych latach powojennych na tak szybkie rozbicie np. scentralizowanych struktur podziemia niepodleg∏oÊciowego? Moim zdaniem znowu powinniÊmy tutaj wskazaç w pierwszej kolejnoÊci na przekazany przez Sowietów „bratniej s∏u˝bie” – UB – system gromadzenia, opracowywania i wykorzystania informacji o znaczeniu operacyjnym i archiwalnym, a nie tylko na pracujàcych w urz´dzie ludzi. System, z czasem dzia∏ajàcy coraz szybciej i sprawniej, posiadajàcy ogromnà i bardzo szybko rozrastajàcà si´ baz´ êród∏owà o rozpracowywanych osobach, by wspomnieç tylko – w zakresie dziejów podziemia – gigantycznà operacj´ ewidencjonowania Êrodowisk konspiracyjnych i pozyskiwania w nich (oraz na ich obrze˝ach) osobowych êróde∏ informacji, znanà jako wiosenna amnestia z 1947 r. Musz´ postawiç tutaj mo˝e doÊç przewrotnà tez´, ˝e pomimo niskiego wykszta∏cenia i wspomnianego ju˝ prymitywizmu wielu funkcjonariuszy, zorganizowany wed∏ug wzorów sowieckich system pracy operacyjnej pozwoli∏ im na osiàgni´cie – to trzeba przyznaç – doÊç dobrych wyników, w tym zniszczenie scentralizowanego podziemia niepodleg∏oÊciowego praktycznie ju˝ na prze∏omie 1947 i 1948 r.

36

Jerzy Ku∏ak – Byç mo˝e upraszczam, ale uwa˝am, ˝e decydujàcà rol´ odegra∏o wspominane ju˝ przez dyskutantów oblicze narodowe bezpieki. Fakt, ˝e s∏u˝yli tam przede wszystkim Polacy, ˝e j´zykiem urz´dowym by∏ j´zyk polski, bardzo pomaga∏ utrwalaç w spo∏eczeƒstwie z∏udne przekonanie, ˝e UB – w przeciwieƒstwie do gestapo – jest instytucjà polskà, w zwiàzku z czym kontakty z nià nie musia∏y oznaczaç zdrady narodowej. Niemieckie instytucje okupacyjne stanowi∏y w Polsce obcy organizm; Niemcy nie prowadzili ˝adnych dzia∏aƒ majàcych na celu przekonanie Polaków do udzielenia im poparcia, gdy tymczasem zupe∏nie inaczej post´powali Sowieci. Ponadto prowadzàcy wojn´ Niemcy byli nastawieni na dzia∏ania krótkofalowe, przynoszàce natychmiastowe, doraêne efekty, podczas gdy bezpieka prowadzi∏a dzia∏alnoÊç obliczonà na znacznie d∏u˝szy czas. Tomasz Balbus – OsobiÊcie nie upatrywa∏bym êróde∏ skutecznoÊci UB w jednym tylko czynniku. Wydaje mi si´, ˝e o jej niewàtpliwych sukcesach w walce z podziemiem niepodleg∏oÊciowym zadecydowa∏ splot co najmniej kilkunastu ró˝nych uwarunkowaƒ i okolicznoÊci. Jako najwa˝niejsze z nich, jak sàdz´, oprócz wspomnianego ju˝ systemu pracy operacyjnej obowiàzujàcego w s∏u˝bie bezpieczeƒstwa polskiej partii komunistycznej, chcia∏bym wymieniç zwyk∏e zm´czenie ludzi walkà oraz d∏ugim i krwawym okresem okupacji, powszechnà utrat´ wsparcia spo∏ecznego (terror), utrat´ przez niektórych konspiratorów realnego rozpoznania aktualnej sytuacji politycznej (w wyniku masowej propagandy szybko zaciera∏a si´ granica mi´dzy „wrogiem” i „swoim”), naturalnà potrzeb´ wyjÊcia w koƒcu z podziemia, „lasu”, „meliny” i rozpocz´cia normalnego ˝ycia, jakie, przynajmniej w sprawach codziennych, toczy∏o si´ wokó∏ nich. Warto podkreÊliç brak jakichkolwiek perspektyw dalszego konspirowania czy te˝ walki

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 37

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem zbrojnej. Jestem sk∏onny wierzyç tym dzia∏aczom podziemia, np. z siatki IV Zarzàdu G∏ównego WiN i zarzàdów okr´gowych, którzy – aresztowani na prze∏omie 1947 i 1948 r. – mówili w Êledztwie, ˝e moment zatrzymania by∏ dla nich wybawieniem z matni, w której si´ znaleêli. Matni ciàg∏ego ukrywania si´ we wsiach, gdzie ka˝dy ch∏op móg∏ ich wydaç w r´ce NKWD czy UB, g∏odu, zimna, braku odzie˝y i wytycznych dzia∏ania, Êmierci kolejnych dowódców i ucieczek kolegów, którzy stawali si´ niebezpiecznymi agentami, nieufnoÊci i strachu przed niedawnymi jeszcze sàsiadami, którzy bardzo szybko odwracali si´ od „leÊnych ludzi”, widzàc w nich zagro˝enie przede wszystkim dla siebie i swoich rodzin. Chocia˝, jak sàdz´, partyzanci i konspiratorzy cywilni z 1947 i 1948 r. dobrze wiedzieli, ˝e po aresztowaniu znajdà si´ w bardzo ci´˝kiej sytuacji, dla wielu prowadzàcej, po okresie ci´˝kiego Êledztwa, na wiele lat do wi´zienia lub prosto na egzekucj´. Janusz Kurtyka – Teza o niskim wykszta∏ceniu kadr bezpieki jest jak najbardziej s∏uszna, jednak nale˝y pami´taç, ˝e cz∏onkowie kierownictwa UB, którzy planowali i nadzorowali konkretne operacje, opracowywali metody dzia∏ania i szkolenia, nie byli g∏upcami, byli ludêmi inteligentnymi, a cz´sto równie˝ wykszta∏conymi. Inaczej natomiast wyglàda∏a sytuacja wÊród funkcjonariuszy szczebla wykonawczego, gdzie bardzo cz´sto trafiali si´ ludzie proÊci, którzy jednak, jak chocia˝by s∏ynny chorà˝y Tadeusz ¸abuda na Dolnym Âlàsku, odnosili du˝e sukcesy operacyjne. To tyle w kwestii wykszta∏cenia kadr UB. Ca∏kowicie natomiast zgadzam si´ z dr. Balbusem, ˝e bezpieka odnios∏a w ciàgu pierwszych trzech lat swego istnienia nadspodziewanie du˝e sukcesy w walce z podziemiem niepodleg∏oÊciowym. Ich êróde∏ upatruj´ w kilku czynnikach. Po pierwsze w odczuwanym przez spo∏eczeƒstwo zm´czeniu wojnà i trwaniem w konspiracji. Po drugie we wspomnianym przez Jerzego Ku∏aka patriotycznym sztafa˝u wykorzystywanym przez komunistów dla zamaskowania rzeczywistych celów swojej polityki. Po trzecie wreszcie w dokonanym w czasie II wojny Êwiatowej (a zw∏aszcza w dobie akcji „Burza” póênà wiosnà i latem 1944 r.) rozpoznaniu polskich Êrodowisk konspiracyjnych przez sowieckie s∏u˝by specjalne i wspó∏pracujàce z nimi komórki PPR/GL/AL7. Grzegorz Ostasz – Wa˝ny jest te˝ czynnik oddzia∏ywania propagandy komunistycznej, która – co zrozumia∏e – mniej lub bardziej skutecznie zniech´ca∏a spo∏eczeƒstwo do trwania w oporze. W efekcie aresztowani ˝o∏nierze i dzia∏acze konspiracyjni cz´sto za murami wi´zieƒ byli pozbawieni tak potrzebnego im wsparcia psychicznego, poczucia, ˝e spo∏eczeƒstwo solidaryzuje si´ z nimi i aprobuje ich dzia∏alnoÊç. Jerzy Ku∏ak – Analizujàc êród∏a sukcesów UB w walce z podziemiem niepodleg∏oÊciowym, nale˝y uwzgl´dniç tak˝e dekonspiracj´ wielu Êrodowisk AK w ramach akcji „Burza”, która u∏atwi∏a NKWD ich infiltracj´. Warto tak˝e zwróciç uwag´, ˝e propaganda akowska przez d∏u˝szy czas przed „Burzà” przedstawia∏a Zwiàzek Sowiecki jako „sojusznika naszych sojuszników”, a wi´c bynajmniej nie Zob.: Tajne oblicze GL-AL i PPR. Dokumenty, t. 1–3, wybór i oprac. M.J. Chodakiewicz, P. Gontarczyk, L. ˚ebrowski, Warszawa 1997–1999.

7

37

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 38

Dyskusja stosowa∏a doƒ takiej samej miary, jak do okupanta niemieckiego. Moim zdaniem mog∏o to w niektórych Êrodowiskach zostaç odebrane jako zach´ta do podejmowania wspó∏pracy z owym „sojusznikiem”. Zbigniew Nawrocki – Wydaje mi si´, ˝e trzeba byç bardzo ostro˝nym przy porównywaniu sukcesów bezpieki czy NKWD do osiàgni´ç gestapo. Rozmawia∏em z wieloma oficerami AK, którzy poÊrednio potwierdzali, ˝e w 1944 r. gestapo mia∏o w znacznym stopniu rozpracowane struktury Polskiego Paƒstwa Podziemnego, przy czym stan owego rozpracowania wyglàda∏ ró˝nie w ró˝nych rejonach kraju. Na Rzeszowszczyênie np. wiedza funkcjonariuszy gestapo o strukturach AK by∏a z pewnoÊcià spora, gdy˝ na podstawie aktualnej wiedzy historycznej z du˝ym prawdopodobieƒstwem mo˝na przyjàç, i˝ ich agentem by∏ szef sztabu Podokr´gu AK Rzeszów. Generalnie wydaje mi si´, ˝e Niemcy, tu˝ przed nadejÊciem Sowietów, mogli pokusiç si´ o rozbicie kierowniczych struktur AK. Dlaczego tego nie zrobili? Byç mo˝e mieli jakiÊ perspektywiczny plan odnoÊnie do wykorzystania polskiego podziemia niepodleg∏oÊciowego do walki przeciwko komunizmowi. Na potwierdzenie tej tezy nie mam co prawda niezbitych dowodów i sam nie jestem do niej ca∏kowicie przekonany, sàdz´ jednak, ˝e warto mieç jà na uwadze w trakcie naszej dyskusji. Co do wypowiedzi Jerzego Ku∏aka, nie przecenia∏bym znaczenia akcji „Burza” w procesie dekonspiracji AK.

38

Tomasz Balbus – Podczas akcji „Burza”, przyk∏adowo na Wileƒszczyênie, w Lwowskiem czy te˝ Tarnopolskiem, zosta∏y zdekonspirowane przed Sowietami tysiàce osób, które latem 1944 r. posz∏y do lasu i potem nie mog∏y wróciç ju˝ do swoich rodzinnych domów, bo sàsiedzi, nie tylko litewscy czy te˝ ukraiƒscy, ale równie˝ polscy, zaraz wskazaliby enkawudzistom leÊnych. W Okr´gu Wileƒskim i Lwowskim, oprócz operacji zmierzajàcych do aresztowania elit dowódczych AK, mo˝emy równie˝ mówiç o masowym pozrywaniu siatki ∏àcznoÊci, poczàtkowym braku wizji dalszej walki z nowym okupantem, a tak˝e powszechnym strachu miejscowej ludnoÊci przed znanym ju˝ z lat 1939–1941 „bolszewikiem”. Szybko te˝ nastàpi∏y nowe (po lipcowym i sierpniowym z 1944 r.) precyzyjne uderzenia w polskà konspiracj´. Ju˝ w grudniu 1944 r. (na Wileƒszczyênie) oraz styczniu i lutym 1945 r. (w Lwowskiem) s∏u˝by sowieckie dokona∏y kolejnych zmasowanych aresztowaƒ. Na Rzeszowszczyênie w drugiej po∏owie 1944 r. prawid∏owoÊcià sta∏y si´ nocne wizyty grup operacyjnych sowieckich s∏u˝b bezpieczeƒstwa (NKWD/NKGB, „Smiersza”) oraz tworzàcego si´ UB w domach nie tylko oficerów AK, ale równie˝ dowódców ni˝szego szczebla, a tak˝e wielu szeregowych ˝o∏nierzy z siatki terenowej lub oddzia∏ów partyzanckich. KtoÊ musia∏ wskazywaç ich domy, nazwiska, pseudonimy, kontakty, ktoÊ wydawa∏ magazyny broni, podziemne archiwa, lokale konspiracyjne i kontaktowe, ktoÊ podprowadza∏ czekistów na akcj´ i pokazywa∏ „bandytów”, wreszcie ktoÊ pisa∏ donosy agenturalne. Ten proces masowej dekonspiracji, a jednoczeÊnie intensywnej penetracji operacyjnej polskich Êrodowisk niepodleg∏oÊciowych, uruchomiony przez „Burz´” i wejÊcie Armii Czerwonej, by∏ ju˝ wówczas nie do zatrzymania. Zbigniew Nawrocki – Zgoda. „Burza” zdekonspirowa∏a wielu szeregowych ˝o∏nierzy, którzy si∏à rzeczy ujawnili swojà przynale˝noÊç do AK wobec sàsiadów i znajomych. Warto jednak zauwa˝yç, ˝e oprócz tych, którzy ujawniali si´ wobec

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 39

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem Sowietów, wyst´pujàc „w roli gospodarza”, nie zostali zdekonspirowani cz∏onkowie struktur kierowniczych: sztabów i komend. Na Rzeszowszczyênie np. „Burza” nie spowodowa∏a ˝adnych powa˝niejszych wpadek w strukturach dowódczych. Jerzy Ku∏ak – Nie zgadzam si´ z tà tezà. Uwa˝am, ˝e w wyniku akcji „Burza” nastàpi∏a dekonspiracja, a w konsekwencji aresztowania w wielu strukturach dowódczych na terenie ca∏ego kraju. Janusz Kurtyka – Chcia∏bym zwróciç uwag´, ˝e w czasie realizacji akcji „Burza” zgromadzono w jednym miejscu du˝e grupy ˝o∏nierzy, które, zorganizowane w oddzia∏y wojskowe, wspó∏dzia∏a∏y ze sobà, niejako przy okazji dekonspirujàc si´ wzajemnie. Owa dekonspiracja dotyczy∏a zarówno szeregowych ˝o∏nierzy, jak i dowódców, którzy, z natury rzeczy, musieli si´ ujawniç przed swoimi podw∏adnymi. W praktyce w okresie „Burzy” AK ujawni∏a si´ jako organizacja. Zdzis∏aw Zblewski – W dotychczasowej wymianie zdaƒ sporo uwagi poÊwi´cili Panowie akcji „Burza” jako temu czynnikowi, który w istotny sposób u∏atwi∏ póêniejsze rozpracowanie podziemia niepodleg∏oÊciowego przez bezpiek´. Chcia∏bym jednak zapytaç, w jakim stopniu na sukcesy komunistycznych s∏u˝b specjalnych wp∏yn´∏o nieprzestrzeganie przez dzia∏aczy tego podziemia podstawowych zasad konspiracji. JednoczeÊnie chcia∏bym, aby Panowie wskazali g∏ówne przyczyny takiej postawy. Czy by∏ to skutek lekcewa˝enia przeciwnika, naiwnoÊci w ocenie sytuacji, czy te˝ raczej niemo˝liwoÊci rygorystycznego stosowania zasad konspiracji w zmienionych warunkach spo∏eczno-politycznych? Tomasz Balbus – Dr Zblewski zwróci∏ uwag´ na zagadnienie, które mo˝na okreÊliç, jak sàdz´, jako zasadniczy b∏àd niektórych uczestników podziemia niepodleg∏oÊciowego. Badajàc dzia∏alnoÊç, zachowania i postawy cywilnych konspiratorów z lat 1944–1948, niejednokrotnie odnosi si´ wra˝enie, i˝ cz´sto nie zdawali oni sobie sprawy z powagi sytuacji, w jakiej si´ wówczas znajdowali. Próbowali jednoczeÊnie pracowaç w podziemiu oraz prowadziç legalne ˝ycie normalnych ludzi. Z jednej strony drukowali ulotki, sporzàdzali sprawozdania informacyjne, rozpracowywali jednostki „ludowego” wojska, siedziby bezpieki, struktury i ludzi partii komunistycznej czy te˝ „chodzili na akcje”, z drugiej znaczna ich cz´Êç, przynajmniej na ziemiach zachodnich i po∏udniowych, mieszka∏a z rodzinami pod w∏asnym lub przybranym nazwiskiem, chodzi∏a codziennie do pracy lub na studia, prowadzi∏a ˝ycie towarzyskie. Ów wielomiesi´czny dziwny stan swoistego zawieszenia mi´dzy konspiracjà a normalnoÊcià powodowa∏, ˝e dzia∏aczy tych cz´sto cechowa∏, delikatnie mówiàc, bardzo niefrasobliwy stosunek do kwestii przestrzegania zasad konspiracji, w tym np. tak podstawowych, jak koniecznoÊç szyfrowania poczty, adresów, nazwisk, niszczenia zb´dnych papierów. Jerzy Ku∏ak – Chcia∏bym zwróciç uwag´ na jeszcze jednà przyczyn´ sukcesów bezpieki w walce z podziemiem niepodleg∏oÊciowym. Otó˝ w latach 1945–1947 opór spo∏eczny na Bia∏ostocczyênie by∏ tak powszechny, ˝e w zasadzie sytuacj´ na tym terenie mo˝na okreÊliç jako nieustajàce powstanie – szczególnie w odniesieniu do pierwszej po∏owy 1945 r., kiedy to podziemie zlikwidowa∏o lub obsadzi∏o swymi ludêmi wi´kszoÊç terenowych struktur w∏adzy komunistycznej. Gros

39

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 40

Dyskusja tego podziemia stanowili ch∏opi, od których trudno by∏o wymagaç bieg∏ej znajomoÊci i rygorystycznego przestrzegania zasad konspiracji. W efekcie struktury konspiracyjne ponosi∏y straty, niejednokrotnie doÊç dotkliwe, jednak masowoÊç tego oporu sprawia∏a, ˝e by∏y one szybko uzupe∏niane. Widziana z tej perspektywy kwestia nieprzestrzegania zasad konspiracji nie by∏a czynnikiem, który zadecydowa∏ o sukcesach bia∏ostockiej bezpieki w walce z podziemiem. Zasadniczy cios niepodleg∏oÊciowej konspiracji na tym terenie zada∏a dopiero amnestia z 1947 r., w trakcie której UB zdoby∏ wiele istotnych informacji oraz zwerbowa∏ cennych agentów i informatorów. Oceniajàc z perspektywy czasu, mo˝na powiedzieç, ˝e ustawa amnestyjna z 22 lutego 1947 r. by∏a znakomitym pomys∏em bezpieki, który umo˝liwi∏ jej rozbicie podziemia i zinfiltrowanie jego resztek stosunkowo niewielkim wysi∏kiem. Janusz Kurtyka – W latach 1945–1947 mo˝na wskazaç trzy akcje ujawnieniowe: z lata 1945 r., z wrzeÊnia i paêdziernika tr. oraz z wiosny 1947 r. By∏ to Êwietny pomys∏ bezpieki na zewidencjonowanie Êrodowisk niepodleg∏oÊciowych, a nast´pnie na wytypowanie osób do werbunku. Sàdz´, ˝e w∏aÊnie wtedy z∏amana zosta∏a w polskim spo∏eczeƒstwie wola oporu. Niemniej nale˝y zadaç sobie pytania, dlaczego ubecka idea ujawnieniowa odnios∏a taki sukces oraz dlaczego tak dobrym rezultatem zakoƒczy∏a si´, towarzyszàca ujawnieniu, akcja werbunku informatorów? Moim zdaniem dlatego, ˝e znaczna cz´Êç spo∏eczeƒstwa by∏a zm´czona przed∏u˝ajàcà si´ walkà, w efekcie czego inicjatywy amnestyjne wychodzi∏y niejako naprzeciw nastrojom spo∏ecznym.

40

Tomasz Balbus – Warto w naszej dyskusji, jak sàdz´, przypomnieç raz jeszcze êród∏o sukcesów UB w walce z konspiracjà niepodleg∏oÊciowà, a mianowicie doÊç dobrze dzia∏ajàcy mechanizm gromadzenia i analizowania zbieranych od poczàtku istnienia „organów” wielu cennych informacji o znaczeniu operacyjnym – co stanowi podstaw´ dzia∏ania ka˝dej tajnej s∏u˝by. Jest to moim zdaniem klucz do zrozumienia wielu sukcesów operacyjnych s∏u˝by bezpieczeƒstwa PPR/PZPR. W przypadku relacji mi´dzy podziemiem a UB by∏ to, wbrew pozorom, mechanizm sprawny, umo˝liwiajàcy ewidencjonowanie informacji o konspiratorach na poziomie sekcji, wydzia∏ów i departamentów, a nast´pnie planowanie, doÊç precyzyjne, stosownych uderzeƒ (np. akcje „X” i „K”, sprawa rozpracowania i aresztowania „Zapory”, wewn´trzny fina∏ operacji „Cezary” – przyk∏ady tutaj mo˝na mno˝yç). Wracajàc do wàtku zasygnalizowanego przeze mnie jeszcze na poczàtku naszej dyskusji, sàdz´, ˝e w∏aÊnie sprawne funkcjonowanie mechanizmu przep∏ywu, analizy i wykorzystania informacji w du˝ym stopniu równowa˝y∏o m.in. takà u∏omnoÊç bezpieki jak niski stopieƒ wykszta∏cenia jej funkcjonariuszy. Zbigniew Nawrocki – Nie podzielam wysokiej oceny dr. Balbusa co do umiej´tnoÊci analitycznych bezpieki pierwszych lat powojennych. Owszem, struktury terenowe tworzy∏y swojà ewidencj´, ale nie spotka∏em si´ z przypadkiem, aby zdobyty materia∏ informacyjny poddawa∏y jakieÊ szczegó∏owej obróbce analitycznej, a tym bardziej, aby wysy∏a∏y go do centrali, gdzie sta∏by si´ obiektem analizy zbiorczej. W pierwszych latach powojennych nie istnia∏ taki mechanizm przep∏ywu informacji. Wr´cz przeciwnie, badajàc dokumenty wytworzone przez

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 41

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem UB, ∏atwo zauwa˝yç, ˝e funkcjonariusze sami nie panujà nad ogromem materia∏u znajdujàcego si´ w ich posiadaniu. Tomasz Balbus – Ju˝ przynajmniej od 1947 r. nawet w PUBP (przypadek Dolnego Âlàska) opracowywano analizy kontrwywiadowcze ró˝nych zagadnieƒ „podleg∏ego” terenu, przesy∏ane nast´pnie do Wroc∏awia. Tam na ich podstawie przygotowywano taki sam dokument dotyczàcy danego województwa i przesy∏ano do odpowiedniego departamentu w Warszawie. Analizy z poszczególnych województw s∏u˝y∏y do przygotowania w MBP analiz kontrwywiadowczych w skali kraju. Sàdz´, ˝e trzeba to przyjàç jako ewidentny przyk∏ad dzia∏alnoÊci analitycznej resortu. Zgadzam si´ z uwagà dr. Nawrockiego, ˝e funkcjonariusze UB niejednokrotnie nie panowali nad ogromem zebranego przez siebie materia∏u operacyjnego, ale przecie˝ nawet ta cz´Êç, która zosta∏a przez nich poddana analizie, wystarczy∏a do stosunkowo szybkiego – myÊl´, ˝e co do tego zgadzamy si´ wszyscy – rozpracowania i zlikwidowania g∏ównych si∏ podziemia niepodleg∏oÊciowego. Janusz Kurtyka – W tym, co powiedzia∏ dr Balbus, dostrzegam sporo racji. Tez´, ˝e centrala analizowa∏a informacje nap∏ywajàce z terenu, potwierdzajà m.in. odnalezione przez dr. Nawrockiego dokumenty dotyczàce rozbicia podziemia poakowskiego na Rzeszowszczyênie. Wynika z nich, ˝e kiedy w 1947 r. rzeszowska bezpieka zameldowa∏a do centrali, i˝ przygotowuje si´ do aresztowania kierownika Okr´gu Rzeszowskiego WiN Bronis∏awa Wochanki, Warszawa stanowczo si´ temu sprzeciwi∏a8. Âwiadczy∏oby to, ˝e funkcjonariusze MBP musieli skonfrontowaç meldunek rzeszowski z informacjami z innych êróde∏, dokonaç analizy posiadanych wiadomoÊci i na ich podstawie sformu∏owaç dalsze wytyczne. Jerzy Ku∏ak – Poszukujàc przyczyn spektakularnych sukcesów UB w walce z podziemiem niepodleg∏oÊciowym, zwróciliÊmy m.in. uwag´ na zm´czenie spo∏eczeƒstwa wojnà oraz zniech´cenie przed∏u˝ajàcym si´ pobytem w konspiracji. Warto, jak sàdz´, dodaç, ˝e narastajàca niech´ç do kontynuowania oporu by∏a spowodowana w du˝ej mierze rozczarowaniem rozwojem sytuacji mi´dzynarodowej, a mówiàc wprost – przekonaniem o zdradzie sprawy polskiej przez aliantów. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie wielu konspiratorów uchwyci∏o si´ przekonania o rych∏ym wybuchu III wojny Êwiatowej, która przyniesie Polsce wyzwolenie. W miar´ jak perspektywa tej wojny oddala∏a si´, gas∏a nadzieja na odzyskanie niepodleg∏oÊci, a w konsekwencji zatraca∏ si´ sens dalszego oporu. Ta sytuacja w istotnym stopniu u∏atwi∏a UB rozbicie struktur konspiracji antykomunistycznej. Zbigniew Nawrocki – Kwestià niezbadanà, a bardzo, jak sàdz´, istotnà, w kontekÊcie poszukiwania êróde∏ skutecznoÊci dzia∏aƒ bezpieki, jest odtworzenie procesu werbowania przez funkcjonariuszy UB dawnej agentury niemieckiej… Zdzis∏aw Zblewski – Dr Kurtyka, zastanawiajàc si´ w swoim tekÊcie wprowadzajàcym nad przyczynami sukcesu UB w walce z podziemiem, wskaza∏ m.in. na Archiwum Delegatury UOP w Rzeszowie, 16/IV, t. 1, Raport z przebiegu realizacji planów rozpracowania i likwidacji organizacji nielegalnych i wrogich Êrodowisk, k. 175–179.

8

41

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 42

Dyskusja skutki werbunków NKWD z okresu pierwszej okupacji sowieckiej, a tak˝e na dzia∏alnoÊç komórek NKWD w Polsce pod okupacjà niemieckà. Przed chwilà dr Nawrocki poruszy∏ temat werbowania przez UB dawnej agentury gestapo. W tym kontekÊcie chcia∏bym Panów zapytaç o coÊ, co moglibyÊmy nazwaç bilansem otwarcia dzia∏alnoÊci aparatu bezpieczeƒstwa w Polsce w 1944 r. W szczególnoÊci oczekiwa∏bym odpowiedzi na pytanie, jaki by∏ stan wiedzy UB o polskim podziemiu niepodleg∏oÊciowym na poczàtku dzia∏alnoÊci aparatu bezpieczeƒstwa. Tomasz Balbus – Dr Zblewski poruszy∏ w swoim pytaniu dwie zasadnicze kwestie. Pierwszà z nich jest sprawa aktywnoÊci sowieckich s∏u˝b bezpieczeƒstwa na terenie Polski jeszcze pod okupacjà niemieckà. Z uwagi na bardzo ograniczony korpus êród∏owy historycy nie posiadajà w tym zakresie zbyt dobrego rozeznania. Co prawda dysponujemy materia∏ami êród∏owymi wytworzonymi przez ró˝ne wojskowe i cywilne struktury Polski Podziemnej, jednak materia∏y te cz´sto zawierajà b∏´dne lub wr´cz fantastyczne informacje, dlatego te˝ do odtwarzania dzia∏aƒ sowieckich specs∏u˝b w Polsce w okresie II wojny Êwiatowej powinny byç wykorzystywane z du˝à ostro˝noÊcià. Druga kwestia to przekazywanie sowieckiej agentury z terenów wschodnich II Rzeczypospolitej (m.in. z Wilna, Tarnopola i Lwowa) „na kontakt” funkcjonariuszy odpowiednich pionów UB, zarówno w MBP, jak i WUBP. Sk∏ania∏bym si´ ku przekonaniu, ˝e s∏u˝by bezpieczeƒstwa Sowietów, jeÊli ju˝ kogoÊ przekazywa∏y do dyspozycji s∏u˝bom bezpieczeƒstwa PPR/PZPR, to raczej tylko pojedynczych agentów ze Êcis∏ego kierownictwa podziemia (w skali krajowej lub regionalnej), a nie ca∏e komórki wywiadowcze. Prosz´ zwróciç uwag´, ˝e wÊród wielu znanych nam obecnie dzia∏aczy eksterytorialnych Okr´gów: Lwowskiego – pp∏k. Anatola Sawickiego „Cybulskiego” czy Tarnopolskiego – kpt. Bronis∏awa ˚eglina „Ordona”, wczeÊniej aresztowanych przez NKWD/NKGB, nie potrafimy odnaleêç ani jednego informatora, o którym wiedzielibyÊmy na pewno, i˝ w latach wczeÊniejszych dzia∏a∏ jako agent sowiecki na terenie okupowanej przez ZSSR Ma∏opolski Wschodniej. Podobnie wyglàda∏a sytuacja w eksterytorialnej siatce wileƒskiej pp∏k. dypl. Antoniego Olechnowicza „Pohoreckiego”.

42

Zbigniew Nawrocki – Nie dyskredytowa∏bym tak zdecydowanie, jak to czyni dr Balbus, ustaleƒ wywiadu AK odnoÊnie do sowieckich siatek informacyjnych dzia∏ajàcych na terenie okupowanej przez Niemców Polski. Uwa˝am te˝, ˝e dokumenty wytworzone przez ten wywiad mogà stanowiç cennà podstaw´ êród∏owà do badaƒ nad dzia∏alnoÊcià sowieckich s∏u˝b wywiadowczych. Zgadzam si´, ˝e informacje wywiadu AK sà cz´sto ba∏amutne, ale istnia∏y przecie˝ komórki, jak oÊrodek wywiadowczo-dywersyjny „Ruch” w B∏a˝owej9, które posiada∏y bardzo dobre rozpoznanie struktury wywiadu sowieckiego, ∏àcznie z ustaleniem kierownika tej siatki, lokali kontaktowych oraz ∏àczników. Skoro ju˝ jestem przy Chodzi o komórk´ wywiadowczo-dywersyjnà krypt. „Ruch”, organizowanà od listopada 1942 r. w placówce AK B∏a˝owa w Obwodzie AK Rzeszów przez jej dowódc´ por. Józefa Lutaka. Jednym z jej podstawowych dzia∏aƒ by∏ wywiad polityczny, w ramach którego prowadzono tzw. kartotek´ szkodników, a tak˝e zorganizowano sieç informatorów ulokowanych w lokalnych strukturach PPR, SL i SN (Z.K. Wójcik, Rzeszów w latach drugiej wojny Êwiatowej. Okupacja i konspiracja 1939–1944–1945, Rzeszów–Kraków 1998, s. 201).

9

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 43

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem g∏osie, chcia∏bym – w kontekÊcie pytania o bilans otwarcia – zwróciç uwag´, ˝e szczególnie w pierwszej po∏owie 1941 r. Sowieci przerzucili na teren niemieckiej okupacji w Polsce sporo osób, których zadaniem by∏o rozpracowywanie polskiego podziemia. Maria Turlejska podaje, ˝e w tym okresie przerzucono za Bug oko∏o stu weteranów hiszpaƒskiej wojny domowej. Jerzy Ku∏ak – Z tego, o czym Panowie mówià, mo˝na wyciàgnàç jeden zasadniczy wniosek: ˝e historia polskiej bezpieki zacz´∏a si´ na d∏ugo przed powstaniem PKWN. Tez´ t´ zilustruj´ przyk∏adem z Suwalszczyzny, w latach 1939–1941 wcielonej do Rzeszy, ale po∏o˝onej w bezpoÊrednim sàsiedztwie granicy sowieckiej okupacji na Bia∏ostocczyênie. Otó˝ w Suwa∏kach od 1939 r. dzia∏a∏a organizacja konspiracyjna Polska Niepodleg∏oÊciowa, której cz∏onkiem by∏ znany póêniej pisarz Aleksander Omiljanowicz. Dzia∏acz ten, podobno na polecenie swego dowódcy, nawiàza∏ kontakty z NKWD i zosta∏ przerzucony przez granic´ do Augustowa, gdzie z∏o˝y∏ raport oraz otrzyma∏ od oficerów NKWD rozkaz ustalenia poglàdów politycznych cz∏onków Polski Niepodleg∏oÊciowej, ich uzbrojenia oraz podania wszelkich danych potrzebnych do identyfikacji tej grupy. Za wykonanie tego zadania otrzyma∏ wynagrodzenie. Dziwnym zbiegiem okolicznoÊci cz∏onkowie tej grupy zostali aresztowani – mo˝emy si´ tylko domyÊlaç, ˝e nastàpi∏o to na skutek przekazania gestapo informacji uzyskanych przez NKWD. W 1945 r. Omiljanowicz, po wyzwoleniu z niemieckiego obozu, zosta∏ zatrudniony jako t∏umacz w „Smierszu” na terenie sowieckiej strefy okupacyjnej w Niemczech, a nast´pnie trafi∏ do referatu III PUBP w Suwa∏kach, gdzie z du˝ymi sukcesami dowodzi∏ operacjami przeciwko miejscowym strukturom podziemia niepodleg∏oÊciowego. Jako cz∏owiek „miejscowy”, znajàcy na tamtym terenie niemal wszystkich, okaza∏ si´ niezwykle groêny, czego potwierdzeniem sta∏y si´ zamachy organizowane naƒ przez cz∏onków lokalnych struktur Zrzeszenia WiN. Zbigniew Nawrocki – W jednej z poprzednich wypowiedzi wspomnia∏em, ˝e w po∏owie listopada 1944 r. komórka „Smiersza” w Brzozowie przekaza∏a miejscowej bezpiece 24 „jednostki agentury”. Nie wiem, czy agentura ta zosta∏a przez Sowietów zwerbowana dopiero po zaj´ciu Rzeszowszczyzny przez Armi´ Czerwonà latem 1944 r., czy mo˝e wczeÊniej, ale dwóch agentów z tej siatki nosi∏o pseudonimy „Wiera” i „Michaj∏o”, które w moim przekonaniu mogà Êwiadczyç, ˝e zostali oni zwerbowani jeszcze przed wkroczeniem Sowietów. W dokumentach brzozowskiej bezpieki zachowa∏a si´ wzmianka, ˝e dzi´ki doniesieniom owych agentów aresztowano pewnà liczb´ akowców, co wskazuje, ˝e „Wiera” i „Michaj∏o” dzia∏ali w tym w∏aÊnie Êrodowisku. Janusz Kurtyka – Innym przyk∏adem wczesnego zainteresowania si´ NKWD polskim podziemiem niepodleg∏oÊciowym jest dzia∏alnoÊç kierowanej przez Emila Macieliƒskiego organizacji ZWZ we Lwowie w latach 1939–1941. Na podstawie doniesieƒ polskiego podziemia dzia∏ajàcego pod okupacjà niemieckà wiadomo, ˝e Macieliƒski, realizujàc zadania NKWD, przerzuca∏ do Generalnego Gubernatorstwa ludzi z zadaniem rozpracowywania struktur polskiej konspiracji. Na marginesie warto pami´taç, ˝e po aresztowaniu wyznaczonego na komendanta okupacji sowieckiej Leopolda Okulickiego pojawi∏a si´ koncepcja, aby do

43

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 44

Dyskusja Lwowa uda∏ si´ osobiÊcie komendant ZWZ Stefan Rowecki, ˝eby uporzàdkowaç tamtejsze stosunki. Gdyby NKWD uda∏o si´ go Êciàgnàç do Lwowa, a nast´pnie aresztowaç, by∏by to chyba jeden z najbardziej spektakularnych sukcesów sowieckich s∏u˝b specjalnych w czasie wojny. Tomasz Balbus – Trudno polemizowaç z podanymi przez Panów przyk∏adami. Zastanawiam si´ jednak, i mam tutaj, musz´ przyznaç, bardzo powa˝ne wàtpliwoÊci, jak dalece osiàgni´cia operacyjne NKWD z lat 1939–1941 zachowa∏y swojà aktualnoÊç w latach 1944–1946, a tak˝e póêniejszych, oraz w jakim stopniu u∏atwi∏y one start polskiej bezpiece w zakresie rozpracowania elit kierowniczych polskiego ruchu niepodleg∏oÊciowego dzia∏ajàcego w okresie powstawania PRL. Niewàtpliwie w s∏u˝bach sowieckich zosta∏a zbudowana nowa pot´˝na baza informacyjna dotyczàca tego zagadnienia. Swoje wàtpliwoÊci i du˝y sceptycyzm co do tej kwestii chcia∏bym zilustrowaç przyk∏adem losów wspomnianego ju˝ inspektora tarnopolskiego kpt. Bronis∏awa ˚eglina „Ordona”, który w latach 1940–1941 by∏ agentem wywiadu sowieckich wojsk pogranicznych (zarejestrowany jako „Kiedrow”). Po napaÊci Niemców na Zwiàzek Sowiecki w wojennej zawierusze wszelkie kontakty sowieckich s∏u˝b bezpieczeƒstwa zosta∏y z nim zerwane. On sam bardzo szybko sta∏ si´ znakomitym organizatorem siatek podziemia niepodleg∏oÊciowego w Tarnopolskiem, a po zakoƒczeniu wojny twórcà pr´˝nie dzia∏ajàcej siatki konspiracji tarnopolskiej reaktywowanej na terenie po∏udniowo-zachodniej Polski. W przypadku kpt. ˚eglina nie mamy ˝adnych dowodów na to, ˝e po zaj´ciu Polski przez Sowietów w latach 1944–1945 próbowano ponownie nawiàzaç z nim kontakt operacyjny. Ze wzgl´dów czysto technicznych by∏oby to zresztà bardzo trudne. Uwa˝am ten przyk∏ad za charakterystyczny dla ludzi by∏ej konspiracji kresowej uwik∏anych w gry z Sowietami, prowadzone w ró˝nych okresach i warunkach polityczno-militarnych. Nie ulega natomiast wàtpliwoÊci fakt masowego, jak sàdz´, przekazywania UB – „na kontakt” centrali oraz jednostek wojewódzkich i powiatowych – agentury pozyskanej przez „Smiersz” czy NKWD ju˝ w Polsce Lubelskiej w latach 1944–1945.

44

Jerzy Ku∏ak – To prawda, nie mo˝emy wskazaç zbyt wielu przyk∏adów tego typu „karier”. Wydaje mi si´ jednak, ˝e wynika to nie tyle z ich braku, ile z niewystarczajàcego dost´pu do materia∏ów NKWD, a te˝ z niedostatecznego rozpoznania sieci agenturalnej bezpieki. Sàdz´, ˝e wszyscy zgodzimy si´ co do tego, i˝ nie uda∏oby si´ tak sprawnie zorganizowaç aparatu bezpieczeƒstwa publicznego, gdyby nie fakt, ˝e tworzyli go w du˝ej mierze przedwojenni komuniÊci – w Bia∏ostockiem zresztà g∏ównie z Komunistycznej Partii Zachodniej Bia∏orusi, gdy˝ dzia∏aczy KPP prawie w ogóle tam nie by∏o. Przecie˝ ci ludzie wchodzili do UB z okreÊlonym baga˝em doÊwiadczeƒ i wiedzy na temat stosunków politycznych w terenie. Janusz Kurtyka – Warto dodaç, ˝e pierwsi bezpieczniacy wnosili do UB nie tylko wiedz´ politycznà i rozeznanie w terenie, ale niejednokrotnie tak˝e konkretne umiej´tnoÊci operacyjne. W swoich wspomnieniach Adam Humer poda∏, ˝e tu˝ przed wybuchem wojny niemiecko-sowieckiej mia∏ podjàç prac´ w NKWD, wymieni∏ nawet nazwisko oficera, który go rekomendowa∏. Mo˝na wi´c powiedzieç, ˝e Humer by∏ ju˝ prawie funkcjonariuszem sowieckich s∏u˝b

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 45

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem specjalnych. Innym przyk∏adem mo˝e byç funkcjonariuszka NKWD we Lwowie Julia Brystygierowa. Przyk∏ady takie mo˝na by mno˝yç. Zbigniew Nawrocki – Dorzuc´ jeszcze przyk∏ad W∏adys∏awa Sobczyƒskiego (od czerwca 1945 r. kierownika WUBP w Rzeszowie), który w jednym ze sporzàdzonych przez siebie dokumentów poda∏, ˝e w listopadzie 1941 r. zosta∏ „zaanga˝owany przez jeden z organów w∏adzy sowieckiej”, poczàtkowo na prób´, a od po∏owy lutego 1942 r. na sta∏e. Mo˝emy si´ jedynie domyÊlaç, o jaki „organ” chodzi, zw∏aszcza ˝e 5 wrzeÊnia 1943 r. w ramach obowiàzków s∏u˝bowych Sobczyƒski zosta∏ zrzucony na ty∏y armii niemieckiej „dla wype∏nienia pewnej pracy”. Zdzis∏aw Zblewski – Dyskutujàc o bilansie otwarcia bezpieki, skoncentrowali si´ Panowie g∏ównie na problematyce jej personalno-organizacyjnych antecedencji. Ja jednak chcia∏bym powróciç do pytania o stan wiedzy UB o polskim podziemiu niepodleg∏oÊciowym na poczàtku dzia∏alnoÊci aparatu bezpieczeƒstwa. Czy w sierpniu 1944 r. aparat ten startowa∏ „od zera”, czy te˝ dysponowa∏ ju˝ jakàÊ wiedzà na temat polskiego podziemia niepodleg∏oÊciowego, a je˝eli tak, to czy potrafimy okreÊliç jej poziom? Zbigniew Nawrocki – Nie przecenia∏bym stanu wiedzy UB o podziemiu w pierwszych miesiàcach funkcjonowania w∏adzy „ludowej”. Na przyk∏ad na Rzeszowszczyênie bezpiek´ tworzyli kujbyszewiacy oraz ludzie z dzia∏ajàcej wczeÊniej na Kielecczyênie w ramach IV obwodu AL I Brygady Ziemi Krakowskiej Franciszka Ksi´˝arczyka. Jakà˝ ci ludzie mogli dysponowaç wiedzà na temat konspiracji na Podkarpaciu? Uwa˝am, ˝e nale˝y zdecydowanie rozró˝niaç stan wiedzy s∏u˝b sowieckich od wiedzy raczkujàcej dopiero bezpieki. Jerzy Ku∏ak – Odpowiedê na zadane przez dr. Zblewskiego pytanie nie jest ∏atwa. Z jednej strony nie wiemy, jakà wiedzà na temat podziemia niepodleg∏oÊciowego dysponowali w 1944 r. Sowieci, z drugiej – nie znamy tematyki wyk∏adów w szkole w Kujbyszewie, nie wiemy, jakie materia∏y by∏y przekazywane s∏uchaczom przez sowieckich wyk∏adowców. Dlatego z du˝à ostro˝noÊcià musz´ si´ odnieÊç do tezy dr. Nawrockiego o nik∏ej wiedzy pierwszych ubeków na temat polskiej konspiracji niepodleg∏oÊciowej. Janusz Kurtyka – Pragn´ przypomnieç, ˝e na poczàtku dyskusji rozmawialiÊmy o UB jako o immanentnym elemencie s∏u˝b imperium sowieckiego. Wydaje mi si´, ˝e tego modelu interpretacyjnego powinniÊmy si´ trzymaç. Dlatego mniej istotne wydaje mi si´ rozró˝nianie stanu wiedzy Ksi´˝arczyka i jego ludzi od zasobu informacji posiadanych przez s∏u˝by sowieckie. Pierwsi polscy ubecy nie dzia∏ali przecie˝ w pró˝ni, nie zdobywali wiedzy operacyjnej wy∏àcznie na w∏asnà r´k´ – funkcjonariusze NKWD i „Smiersza” traktowali ich jako swoich zmienników i przed opuszczeniem danego terenu stopniowo przekazywali im swojà wiedz´. Ilustracjà tego mechanizmu mo˝e byç, przytoczony przez dr. Nawrockiego, przyk∏ad przekazania przez placówk´ „Smiersza” w Brzozowie sieci agenturalnej miejscowemu PUBP. Zbigniew Nawrocki – No tak, ale owo przekazanie nastàpi∏o dopiero w po∏owie listopada 1944 r. Brzozowski PUBP dzia∏a∏ ju˝ wówczas od dwóch i pó∏

45

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 46

Dyskusja miesiàca, a dr Zblewski, pytajàc o bilans otwarcia, mia∏ zapewne na myÊli stan wiedzy funkcjonariuszy UB w momencie przyst´powania do pracy na danym terenie. Generalnie pragn´ zauwa˝yç, ˝e pierwsze masowe aresztowania akowców nastàpi∏y dopiero w po∏owie paêdziernika 1944 r. Dlaczego nie wczeÊniej? W historiografii zwraca si´ uwag´, ˝e by∏ to efekt rozmów delegacji PKWN ze Stalinem na Kremlu, w trakcie których przywódca ZSSR poleci∏ zaostrzyç kurs wobec przeciwników w∏adzy komunistycznej w Polsce. Warto si´ jednak zastanowiç, czy takie aresztowania by∏yby mo˝liwe w sierpniu lub wrzeÊniu 1944 r.? Czy dwa i pó∏ miesiàca, jakie up∏yn´∏y od zainstalowania si´ bezpieki na terenie Polski Lubelskiej, nie by∏y funkcjonariuszom niezb´dne dla wst´pnego rozpracowania terenu? Tomasz Balbus – Z jednej strony nie jestem do koƒca przekonany do tezy, ˝e sowieckie s∏u˝by bezpieczeƒstwa w momencie wkraczania Armii Czerwonej do Polski Lubelskiej w 1944 r. dysponowa∏y jakàÊ rozbudowanà wiedzà na temat polskiego podziemia. Z drugiej – sàdz´, ˝e po okresie 1939–1941 na Kresach Wschodnich II RP musia∏a jednak panowaç inna sytuacja w zakresie rozpoznania struktur, ludzi i metod pracy, chocia˝ tam równie˝ penetracja agenturalna struktur dowódczych i kierowniczych Polski Podziemnej raczej nie by∏a zbyt g∏´boka. Zwróçmy bowiem uwag´, ˝e struktury konspiracyjne na Wileƒszczyênie i w Ma∏opolsce Wschodniej zosta∏y rozbite nie dzi´ki wczeÊniejszym informacjom zdobytym drogà operacyjnà, ale w wyniku aresztowaƒ ujawniajàcych si´ dowódców wojskowych i dzia∏aczy politycznych. Widaç tutaj bardzo wyraênie, zastosowany potem równie˝ w innych regionach, a tak˝e w procesie szesnastu, schemat wileƒski: najpierw wspólne dzia∏ania zbrojne (walki o miasto – stolic´ regionu), potem zaproszenie na rozmowy w sprawie tworzenia polskiego wojska, rozpoznanie przeciwnika przez sowieckie specs∏u˝by i dopiero uderzenie w punkty newralgiczne dla dzia∏ania systemu polskiej konspiracji lub partyzantki: kadr´ dowódczà, sztaby, archiwa, siatki ∏àcznoÊci, potem tak˝e struktury terenowe i oddzia∏y leÊne.

46

Zbigniew Nawrocki – Dodam, ˝e dywagujàc o stanie wiedzy operacyjnej funkcjonariuszy UB, nie uwzgl´dniamy prostych mechanizmów, takich jak przypadkowe aresztowania pojedynczych dzia∏aczy podziemia, którzy z ró˝nych przyczyn sypià wszystkich swoich wspó∏pracowników. Jako przyk∏ad przytocz´ aresztowanie w ciàgu jednej nocy 25 ˝o∏nierzy placówki AK Blizne10. Sàdz´, ˝e ka˝dy z Panów móg∏by podaç wiele takich historii. Janusz Kurtyka – Uwa˝am, ˝e mechanizm represji, na który zwróci∏ uwag´ dr Nawrocki, by∏ charakterystyczny przede wszystkim dla dzia∏aƒ bezpieki w terenie. Nie ulega jednak dla mnie wàtpliwoÊci, ˝e sowieckie s∏u˝by specjalne od d∏u˝szego czasu przygotowywa∏y si´ do uderzenia w polskie podziemie, rozpracowujàc i infiltrujàc jego struktury kierownicze. Âwiadczy o tym chocia˝by dzia∏alnoÊç W∏odzimierza Lechowicza, od koƒca lat trzydziestych XX w. agenta sowieckiego G∏ównego Zarzàdu Wywiadowczego (GRU), w czasie II wojny Chodzi o aresztowania w nocy z 16 na 17 XI 1944 r. (Z. Nawrocki, Akcja na areszt UB w Brzozowie (trzynasty grudnia 1944 r.), „Studia Rzeszowskie” 2002, nr 8, s. 31).

10

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 47

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem Êwiatowej zajmujàcego odpowiedzialne stanowiska w Komendzie G∏ównej AK. Z uwagi na d∏ugi czas trwania (kilka lat okupacji) oraz doÊç ÊciÊle okreÊlone Êrodowisko b´dàce obiektem zainteresowania sowieckich s∏u˝b specjalnych, rozpracowania te musia∏y – moim zdaniem – przynieÊç wymierne rezultaty. Istniejà przecie˝ poszlaki mogàce Êwiadczyç o tym, ˝e NKWD, wkraczajàc na dany teren, dysponowa∏o sporym zasobem informacji o dzia∏ajàcym tam podziemiu niepodleg∏oÊciowym. Przyk∏adowo w Krakowie, zaj´tym przez wojska sowieckie 17 stycznia 1945 r., do pierwszych aresztowaƒ dosz∏o ju˝ 23 stycznia. Zatrzymania te sprawia∏y wra˝enie dzia∏aƒ przemyÊlanych, nie zaÊ przypadkowych, dotyczy∏y bowiem cz∏onków kierownictwa Kedywu Okr´gu AK Kraków. W ciàgu nast´pnych trzech miesi´cy aresztowano wi´kszoÊç cz∏onków komendy okr´gu, na czele z komendantem p∏k. Przemys∏awem Nakoniecznikoffem, mimo ˝e w Krakowie nie przeprowadzono, tak jak np. w Wilnie, akcji zbrojnego ujawnienia. Tomasz Balbus – JeÊli dobrze rozumiem, dr Kurtyka, przywo∏ujàc przyk∏ad sprawy krakowskiej, zak∏ada, ˝e tamtejsza komenda okr´gu musia∏a zostaç rozpracowana agenturalnie przez s∏u˝by sowieckie jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej do Krakowa lub zaraz po wejÊciu. Nie znajàc dokumentacji êród∏owej, nie podejmuj´ si´ dyskusji w tej kwestii z Panami. Jak sàdz´, koledzy z Krakowa majà w tym zakresie swoje w∏asne tezy i ustalenia êród∏owe. Chcia∏bym tylko zauwa˝yç, ˝e w Êwietle dost´pnych, bardzo szczàtkowych, êróde∏ opisany proces tak szybkiego uderzenia w tak wa˝ne ogniwo komendy okr´gu, jakim by∏ Kedyw, jest doÊç podobny do wydarzeƒ we Lwowie latem 1944 r., kiedy to w odst´pie kilku dni po wkroczeniu Sowietów do miasta nastàpi∏y równie˝ bardzo precyzyjne aresztowania. Otó˝ niekoniecznie traktowa∏bym to jako dowód na wczeÊniejszà infiltracj´ lwowskich czy krakowskich struktur konspiracyjnych przez ludzi podziemia pozyskanych do pracy wywiadowczej dla ZSSR. Tak szybki rozwój wydarzeƒ równie dobrze mo˝e Êwiadczyç chocia˝by o prowadzeniu z oficerami krakowskiej AK zwyk∏ych gier rozpoznawczych. Janusz Kurtyka – Sàdz´, ˝e w przypadku Krakowa mechanizm wpadki by∏ nieco inny. Po pierwsze Nakoniecznikoff by∏ prawdopodobnie typowany na wysokie stanowisko w organizacji „Nie” i byç mo˝e w zwiàzku z tym nastàpi∏a jego dekonspiracja. Po drugie jeszcze w 1944 r. okolice Krakowa zosta∏y nasycone sowieckimi dywersantami, z którymi cz´sto nawiàzywa∏y kontakty ró˝ne oddzia∏y partyzanckie i struktury konspiracyjne AK. Problematyk´ t´ szczegó∏owo przedstawia w swojej ksià˝ce Maciej Korkuç11. Jestem przekonany, ˝e tak naprawd´ owi zrzutkowie nie zajmowali si´ zbieraniem informacji o Niemcach (z regu∏y zresztà nie musieli – cz´sto wiadomoÊci na ten temat otrzymywali od oficerów wywiadu AK), lecz gromadzili dane o polskim podziemiu niepodleg∏oÊciowym. Jerzy Ku∏ak – Inaczej wyglàda∏a sytuacja na Bia∏ostocczyênie, gdzie, jak ju˝ powiedzia∏em, przedwojennych komunistów by∏o niewielu. Nie brakowa∏o natomiast, szczególnie w jej wschodniej cz´Êci, sowieckich grup partyzanckich i struktur konspiracyjnych. Kiedy latem 1944 r. Armia Czerwona zaj´∏a Podlasie, M. Korkuç, Zostaƒcie wierni tylko Polsce... Niepodleg∏oÊciowe oddzia∏y partyzanckie w Krakowskiem (1944–1947), Kraków 2002.

11

47

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 48

Dyskusja skala aresztowaƒ by∏a doÊç ograniczona, zw∏aszcza w porównaniu z sytuacjà na Wileƒszczyênie czy we Lwowie. Pierwsze powa˝niejsze straty podziemie niepodleg∏oÊciowe zanotowa∏o dopiero pod koniec 1944 r. (w grudniu 1944 r. komendant Okr´gu AK Bia∏ystok W∏adys∏aw Liniarski meldowa∏, ˝e Sowieci aresztowali oko∏o pi´ciuset jego ludzi), szybko jednak zosta∏y uzupe∏nione, w czego efekcie konspiracja na Bia∏ostocczyênie bez wi´kszych przeszkód funkcjonowa∏a dalej. Âwiadczy∏oby to o doÊç ograniczonym rozpoznaniu bia∏ostockich struktur AK przez sowieckie s∏u˝by specjalne w momencie zaj´cia Podlasia przez Armi´ Czerwonà. Dopiero po pewnym czasie NKWD odnotowa∏ powa˝niejsze osiàgni´cia operacyjne, rozpracowujàc niektóre komendy obwodów. O bia∏ostockim UB w drugiej po∏owie 1944 r. nie warto nawet wspominaç – instytucja ta dopiero raczkowa∏a, pozostajàc w g∏´bokim cieniu swego sowieckiego odpowiednika. Janusz Kurtyka – Sàdz´, ˝e o specyfice sytuacji na Bia∏ostocczyênie zdecydowa∏a osobowoÊç Liniarskiego oraz jego doÊwiadczenia z okresu pierwszej okupacji sowieckiej. Orientujàc si´ lepiej ni˝ wielu innych dowódców w metodach dzia∏ania Sowietów, wstrzyma∏ na swoim terenie akcj´ „Burza” i zapoczàtkowa∏ stosownà reorganizacj´. W efekcie zakrojone na szerokà skal´ dzia∏ania pacyfikacyjne, podejmowane przez Sowietów na tym terenie, okaza∏y si´ uderzeniami w pró˝ni´, choç trzeba podkreÊliç, ˝e by∏y bardzo dotkliwe dla tamtejszej ludnoÊci. Jerzy Ku∏ak – OczywiÊcie, doÊwiadczenia Liniarskiego z lat 1939–1941 z pewnoÊcià uodporni∏y go na ró˝nego rodzaju triki propagandy sowieckiej. Doda∏bym do tego, ˝e stosunkowo d∏ugie unikanie przez niego strat by∏o mo˝liwe równie˝ dzi´ki temu, ˝e jesienià 1944 r. w praktyce uniezale˝ni∏ si´ od Komendy G∏ównej AK. Wydaje si´, ˝e w ten sposób znaczàco utrudni∏ Sowietom rozpracowanie okr´gu „od góry”. Prosz´ zwróciç uwag´, ˝e zosta∏ aresztowany wkrótce po tym, gdy nawiàza∏ kontakt z dowództwem Delegatury Si∏ Zbrojnych na Kraj.

48

Tomasz Balbus – Chcia∏bym podsumowaç t´ cz´Êç naszej dyskusji, byç mo˝e kontrowersyjnà tezà, ˝e polskie podziemie niepodleg∏oÊciowe w wielu przypadkach (np. struktur okr´gowych WiN z okresu istnienia IV Zarzàdu G∏ównego) zosta∏o rozbite nie tylko dzi´ki dzia∏alnoÊci osobowych êróde∏ informacji s∏u˝b sowieckich czy polskich komunistycznych, ale byç mo˝e, a nawet przede wszystkim, na skutek masowych aresztowaƒ, a nast´pnie cz´stych przypadków za∏amywania si´ kadry dowódczej ró˝nego szczebla podczas brutalnych Êledztw. JeÊli przyk∏adowo przeprowadzimy analiz´ statystycznà repertoriów spraw Wydzia∏u Âledczego UB z Wroc∏awia i Katowic za lata 1945–1956, to ponad 90 proc. adnotacji w rubryce „podstawa aresztowania” przy nazwiskach osób zatrzymywanych za dzia∏alnoÊç w ró˝nego rodzaju organizacjach podziemnych brzmi prawie jednakowo: „aresztowany na podstawie danych Êledczych”. Jedynie niewielkà cz´Êç konspiratorów z po∏udniowo-zachodniej Polski zatrzymywano „na podstawie danych agenturalnych”. Przy próbach generalizacji tej tezy istnieje oczywiÊcie koniecznoÊç przeprowadzenia szczegó∏owych badaƒ regionalnych na zachowanym, w znacznej cz´Êci w doÊç dobrym stanie, materiale êród∏owym, a tak˝e uwzgl´dnienia specyfiki poszczególnych regionów Polski. Nie sàdz´ jednak, aby

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 49

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem na innych terenach procent osób aresztowanych na podstawie informacji uzyskanych przez UB podczas Êledztwa (a nie z pracy operacyjnej) znaczàco spada∏ w porównaniu z danymi z po∏udniowo-zachodniej Polski. Montowanie agentury, stosowanie kombinacji operacyjnych, infiltracje Êrodowisk konspiracyjnych i penetracja podziemia przez ludzi pozyskanych do wspó∏pracy z UB oczywiÊcie by∏y praktykowane, jednak ich zakres w porównaniu z dzia∏aniami typowo si∏owymi (np. pacyfikacja i ob∏awa we wsi, zasadzka w lokalu, aresztowanie wchodzàcych, zastosowanie ju˝ w urz´dzie znanych obecnie powszechnie metod Êledczych i wymuszenie kilkunastu dalszych nazwisk) by∏ doÊç ograniczony. Próbujàc znaleêç zale˝noÊç pomi´dzy dwoma metodami zwalczania polskiego podziemia realizowanymi przez s∏u˝by imperium (agentura/dzia∏ania precyzyjne i Êledztwa/dzia∏ania masowe), mo˝na, jak sàdz´, powiedzieç, ˝e to agentura zaczyna∏a „robot´” (bez generalizacji zjawiska), a Êledczy, ju˝ w pokojach przes∏uchaƒ i kazamatach UB, za pomocà swoich prostych, ale skutecznych metod „obróbki” pierwszych aresztowanych, znaczàco poszerzali „baz´ wrogiego elementu” zwiàzanego z podziemiem. Zdzis∏aw Zblewski – Teza, którà postawi∏ dr Balbus, stanowi znakomite, jak sàdz´, wprowadzenie do dyskusji na temat metod stosowanych przez aparat bezpieczeƒstwa w walce z podziemiem niepodleg∏oÊciowym. Dr Kurtyka wymienia w swoim tekÊcie m.in. metody: si∏owà, inspiracyjnà i politycznà oraz sprawowania kontroli nad podziemiem poprzez budow´ sieci agenturalnej. Czy któraÊ z nich okaza∏a si´ szczególnie u˝yteczna w walce z konspiracjà niepodleg∏oÊciowà, czy te˝ zaskakujàca skutecznoÊç dzia∏aƒ bezpieki wynika∏a ze stosowania kompilacji tych metod? Janusz Kurtyka – Do postawionych przez dr. Zblewskiego problemów doda∏bym jeszcze jedno pytanie: jaki cel przewa˝a∏ w danym momencie w dzia∏aniach s∏u˝b specjalnych – likwidacja podziemia niepodleg∏oÊciowego czy przej´cie nad nim kontroli? Jerzy Ku∏ak – Sàdz´, ˝e wraz z up∏ywem czasu zmienia∏y si´ zarówno cele bezpieki, jak i stosowane przez nià metody, najcz´Êciej jednak w walce z podziemiem stosowano kombinacj´ ró˝nych Êrodków operacyjnych. Na przyk∏ad na Bia∏ostocczyênie w latach 1945–1947 stosowano z jednej strony masowe pacyfikacje z udzia∏em wojska i KBW. Metod´ t´ wykorzystywano na szerokà skal´ zw∏aszcza od lutego 1946 r., kiedy to rozpocz´to pacyfikacj´ ca∏ego regionu. O jej skali mo˝e Êwiadczyç fakt, ˝e o ile wczeÊniej grupy operacyjne, dzia∏ajàce w poszczególnych powiatach, wyje˝d˝a∏y w teren dwa–trzy razy w tygodniu, o tyle poczàwszy od lutego 1946 r. „odwiedza∏y” ka˝dego dnia po kilkanaÊcie wsi, wsz´dzie przeprowadzajàc masowe aresztowania. W efekcie w ciàgu miesiàca zatrzymano 2800 osób. Z drugiej strony zacz´to stosowaç doÊç jeszcze prymitywne kombinacje operacyjne, polegajàce najcz´Êciej na wykorzystywaniu z∏amanych w Êledztwie cz∏onków podziemia do wciàgania w zastawione przez UB zasadzki innych konspiratorów. Nale˝y jednak zauwa˝yç, ˝e jednoczeÊnie UB przeprowadza∏ próby powa˝niejszych gier operacyjnych, np. wobec oddzia∏u Tadeusza Or∏owskiego „Or-Ota” w powiecie grajewskim. Uwiarygodniajàc si´ za poÊrednictwem brata dowódcy, agent UB, wyst´pujàcy jako przedstawiciel

49

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 50

Dyskusja komendy okr´gu, zdo∏a∏ nak∏oniç dowódc´ do sk∏adania miesi´cznych raportów z dzia∏alnoÊci oddzia∏u, a po kilku miesiàcach doprowadzi∏ do likwidacji grupy przez KBW i UBP. Co prawda stosowanie kombinacji operacyjnej polegajàcej na uwiarygodnieniu agenta za poÊrednictwem cz∏onka rodziny dzia∏acza podziemia niepodleg∏oÊciowego zacz´to stosowaç na szerszà skal´ dopiero w latach 1948–1949, warto jednak pami´taç, ˝e ju˝ w 1946 r. podejmowano próby wykorzystania tej metody. Tomasz Balbus – Zastanawiam si´, w jakim stopniu dobór metod walki z podziemiem zale˝a∏ od Êrodowisk i „obiektów” dzia∏aƒ operacyjnych, wobec których mia∏y byç one zastosowane. Jak wynika z dotychczasowych badaƒ, gry operacyjne, wprowadzanie agentury, kombinacje by∏y to metody u˝ywane w stosunku do przedstawicieli elit przywódczych podziemia, takich jak cz∏onkowie komend obszarów, okr´gów, podokr´gów, dowódcy oddzia∏ów partyzanckich, natomiast wobec dzia∏aczy struktur terenowych w jakiejÊ konkretnej wsi lubelskiej, rzeszowskiej czy bia∏ostockiej stosowano powszechnie metody najprostsze i najszybsze w u˝yciu: aresztowanie i Êledztwo. Zdzis∏aw Zblewski – Czy zaakceptowaliby Panowie poglàd, ˝e w metodach dzia∏ania bezpieki wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego mo˝na zaobserwowaç ewolucj´ od rozwiàzaƒ czysto si∏owych do bardziej z∏o˝onych, analitycznych? Jerzy Ku∏ak – Nie zgodzi∏bym si´ z tym poglàdem, gdy˝ metody si∏owe nigdy nie zosta∏y przez bezpiek´ zarzucone. Przypomn´, ˝e kiedy w latach 1951–1952 w powiecie wysokomazowieckim prowadzone by∏y operacje przeciwko trzem kilkuosobowym patrolom partyzanckim podleg∏ym Stanis∏awowi Grabowskiemu „Wiarusowi”, bra∏o w nich udzia∏ co najmniej kilkuset ˝o∏nierzy. Janusz Kurtyka – JednoczeÊnie od samego poczàtku funkcjonariusze UB stosowali wobec niektórych dzia∏aczy metody perswazyjne. Na przyk∏ad Józef Ró˝aƒski, nak∏aniajàc w 1945 r. aresztowanà Emili´ Maless´ do ujawnienia swoich wspó∏pracowników, zar´cza∏ „s∏owem honoru polskiego oficera”, ˝e nie b´dà oni represjonowani.

50

Zdzis∏aw Zblewski – WÊród wielu metod walki z podziemiem niepodleg∏oÊciowym dr Kurtyka wymienia∏ równie˝ metod´ politycznà. Chcia∏bym Panów zapytaç o skal´ jej zastosowania oraz ocen´ jej skutecznoÊci. Janusz Kurtyka – Przyk∏ady stosowania tej metody sà powszechnie znane. Chodzi o takie przypadki jak Emilii Malessy, Jana Rzepeckiego, Wincentego Kwieciƒskiego, ¸ukasza Ciepliƒskiego, dowódcy Podokr´gu AK Rzeszów Kazimierza Putka, dowódców AK z Obszaru Lwowskiego i Wileƒszczyzny czy najg∏oÊniejszy z nich – szesnastu przywódców Polskiego Paƒstwa Podziemnego. Metoda ta polega∏a na wysuni´ciu przez odpowiednio upowa˝nionego przedstawiciela strony komunistycznej (zale˝nie od okolicznoÊci w polskim lub sowieckim mundurze) okreÊlonej oferty politycznej pod adresem uwi´zionych lub pozostajàcych na wolnoÊci dzia∏aczy podziemia. Oferta zawiera∏a zazwyczaj propozycj´ ujawnienia struktur konspiracyjnych w zamian za nietykalnoÊç lub ∏agodny wymiar kary. Jej istotà by∏o jednak to, ˝e od samego poczàtku oferenci nie zamierzali jej dotrzymywaç, traktujàc ca∏à intryg´ jako kombinacj´ operacyjnà, której celem

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 51

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem by∏a likwidacja okreÊlonych struktur podziemia niepodleg∏oÊciowego. W efekcie, po wykonaniu przez drugà stron´ swoich zobowiàzaƒ, nast´powa∏o zazwyczaj ca∏kowite wycofanie si´ przedstawicieli s∏u˝b specjalnych z dalszego jej respektowania. Co ciekawe, wielu oszukanych w ten sposób dzia∏aczy podziemia zachowywa∏o si´ póêniej w taki sposób, jak gdyby umowa ta obowiàzywa∏a nadal. Trudno to sobie wyt∏umaczyç inaczej ni˝ uprawianym przez nich myÊleniem ˝yczeniowym albo te˝ przemo˝nym pragnieniem, aby do koƒca wyst´powaç wobec ubeków w roli podmiotu, a nie przedmiotu dzia∏aƒ bezpieki. Grzegorz Ostasz – Tak, ale prosz´ równie˝ zwróciç uwag´ na argumentacj´, którà stosowali funkcjonariusze NKWD lub UB. Putek np. rozmawia∏ z Sowietami o ujawnieniu ju˝ w sierpniu 1944 r. Szybko przerwa∏ te rozmowy, konstatujàc ich bezcelowoÊç. A w grudniu 1944 r., ju˝ siedzàc w wi´zieniu, mimo poczàtkowych oporów znów do nich przystàpi∏, przekonany argumentem, ˝e w ten sposób mo˝e wp∏ynàç na los wywo˝onych do ∏agrów swoich podkomendnych. Janusz Kurtyka – Zgadzam si´ z uwagà dr. Ostasza. Zanim zaczniemy zarzucaç uwi´zionym dzia∏aczom podziemia niepodleg∏oÊciowego, ˝e naiwnie uwierzyli obietnicom sk∏adanym im przez ubeków, warto pami´taç, ˝e ludzie ci znajdowali si´ pod olbrzymià presjà moralnà. W wi´zieniu utwierdzano ich przecie˝ w przekonaniu o bezsensie dalszego oporu oraz o wszechwiedzy aparatu bezpieczeƒstwa. Czujàc si´ odpowiedzialni za swoich podw∏adnych, mogli sàdziç, ˝e organizujàc ich ujawnienie, oszcz´dzajà im nieuchronnych cierpieƒ. Inna sprawa, ˝e cz´sto by∏y to z∏udzenia. Grzegorz Ostasz – Nie zapominajmy równie˝, ˝e dzia∏acze podziemia niepodleg∏oÊciowego, wobec których prowadzono opisane przez dr. Kurtyk´ kombinacje operacyjne, byli przywiàzani do okreÊlonych, ca∏kowicie obcych funkcjonariuszom bezpieki, wartoÊci kulturowych. „Oficerskie s∏owo honoru”, nawet dawane przez ubeka, musia∏o na tych ludziach robiç jakieÊ wra˝enie, podobnie jak opatrzony wszystkimi mo˝liwymi piecz´ciami i podpisami dokument umowy, gwarantujàcej np. zaniechanie represji wobec ˝o∏nierzy AK na danym terenie. No i ca∏a ta patriotyczna maskarada, urzàdzana zazwyczaj przez funkcjonariuszy UB w celu zmi´kczenia oporu aresztowanego! Wszystko to sprawia∏o, ˝e (posi∏kujàc si´ stwierdzeniem z zupe∏nie innej epoki) przes∏uchiwany móg∏ odnieÊç wra˝enie, i˝ funkcjonariusze UB chcà si´ z nim porozumieç „jak Polak z Polakiem”. Janusz Kurtyka – Dr Ostasz s∏usznie wspomnia∏ o honorze jako wartoÊci majàcej istotne znaczenie dla dzia∏aczy podziemia niepodleg∏oÊciowego. Doda∏bym do tego jeszcze ide´ odpowiedzialnoÊci za paƒstwo, umiej´tnoÊç myÊlenia w kategoriach paƒstwowych. Prosz´ zwróciç uwag´, ˝e kiedy Okulicki otrzyma∏ propozycj´ udania si´ na rozmowy z gen. Iwanem Sierowem przedstawiajàcym si´ jako „gen. Iwanow”, zaakceptowa∏ jà, kierujàc si´ interesem paƒstwa, mimo przeczucia, i˝ mo˝e si´ to dla niego skoƒczyç osobistà tragedià. Tomasz Balbus – Nawiàzujàc, jeszcze na moment, do pytania dr. Zblewskiego o przyczyny sukcesów bezpieki w walce z polskim podziemiem niepodleg∏oÊciowym, chcia∏bym zwróciç uwag´, ˝e sowieckie i polskie s∏u˝by komunistyczne mia∏y w du˝ym stopniu u∏atwione zadanie dzi´ki b∏´dnym decyzjom

51

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 52

Dyskusja (a w przypadku Wileƒszczyzny ich brakowi), w jaki sposób nale˝y zachowywaç si´ wobec wkraczajàcych na ziemie polskie Sowietów. Ju˝ po doÊwiadczeniach Wilna i Lwowa, przy rozgrywajàcej si´ tragedii powstania warszawskiego, rozkazy o kontynuowaniu akcji „Burza” na kolejnych ziemiach na nowo podbijanego kraju oraz wyg∏oszeniu formu∏ki o „gospodarzach tych ziem” by∏y dla wielu ˝o∏nierzy Polski Podziemnej wyrokiem Êmierci lub wieloletniego ∏agru. Zdzis∏aw Zblewski – Scharakteryzowali Panowie mechanizm politycznej metody rozpracowywania podziemia niepodleg∏oÊciowego, zwracajàc równie˝ uwag´ na najbardziej znane przyk∏ady jej zastosowania. Czy moglibyÊcie podjàç prób´ oceny, jak powszechnie metoda ta by∏a wykorzystywana? W jednej z wypowiedzi pad∏o stwierdzenie, ˝e stosowano jà g∏ównie wobec wysokich dzia∏aczy podziemia wywodzàcych si´ ze Êrodowiska inteligencji. Czy metoda ta by∏a równie˝ wykorzystywana przez funkcjonariuszy PUBP do zwalczania lokalnych struktur konspiracyjnych? Zbigniew Nawrocki – OczywiÊcie, ˝e metoda ta by∏a stosowana równie˝ w terenie. Jako przyk∏ad podam przypadek liczàcego kilkuset ˝o∏nierzy oddzia∏u Batalionów Ch∏opskich – Ludowej Stra˝y Bezpieczeƒstwa obwodu przemyskiego pod dowództwem Romana Kisiela, który w pierwszej po∏owie lipca 1945 r. ujawni∏ si´ na podstawie umowy z szefem WUBP w Rzeszowie Sobczyƒskim. Jako ciekawostk´ podam, ˝e Kisiel domaga∏ si´, aby przed z∏o˝eniem broni umo˝liwiono jego oddzia∏owi przeprowadzenie defilady. Na to Sobczyƒski si´ ju˝ jednak nie zgodzi∏. W 1945 r. zdarza∏o si´ nawet i tak, ˝e lokalne struktury bezpieki otrzymywa∏y rozkazy powstrzymania si´ od aresztowaƒ ˝o∏nierzy AK i BCh po to, aby stworzyç sytuacj´ sprzyjajàcà ich ujawnieniu. Podejmowano te˝ liczne próby nak∏onienia lokalnych przywódców podziemia niepodleg∏oÊciowego do wyjÊcia z konspiracji. Zachowa∏a si´ np. obfita korespondencja szefa PUBP w Mielcu Wojciecha Pacanowskiego z po∏owy 1945 r., dotyczàca prowadzonych przez niego wspólnie z miejscowym sekretarzem PPR i starostà powiatowym (i zakoƒczonych niepowodzeniem) negocjacji w sprawie ujawnienia poakowskiego oddzia∏u Wojciecha Lisa.

52

Janusz Kurtyka – Równie˝ na terenie Krakowskiego mo˝emy wskazaç na dzia∏ania podejmowane przez w∏adze powiatowe latem 1945 r. – jeszcze przed og∏oszeniem amnestii lipcowej, których celem by∏o doprowadzenie do ujawnienia si´ lokalnych oddzia∏ów partyzanckich. Efektem tych wysi∏ków sta∏o si´ m.in. uroczyste z∏o˝enie broni przez oddzia∏ Jana Wàcha∏y „¸azika” w Limanowej w lipcu 1945 r. Swojà drogà, w przysz∏oÊci warto by∏oby podjàç badania póêniejszych losów owych ujawnionych. Czy podobnie jak ci ze szczebla centralnego zostali przez UB oszukani i w póêniejszym okresie dotkn´∏y ich represje, czy te˝ po wyjÊciu z konspiracji wrócili spokojnie do domów, a bezpieka przesta∏a si´ nimi interesowaç? Zbigniew Nawrocki – Sàdz´, ˝e losy ujawnionych dzia∏aczy podziemia niepodleg∏oÊciowego zale˝a∏y w du˝ej mierze od tego, z której akcji amnestyjnej skorzystali. W 1945 r. mieli bardzo du˝e szanse uniknàç poêniejszych represji, choçby dlatego, ˝e UB cz´sto nie prowadzi∏ ˝adnej ewidencji cz∏onków wychodzàcych z podziemia oddzia∏ów partyzanckich. Na Rzeszowszczyênie dekonspi-

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 53

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem racja wielu oddzia∏ów BCh sprowadza∏a si´ do tego, ˝e ˝o∏nierze sk∏adali broƒ, a nast´pnie rozchodzili si´ do domów. Zupe∏nie inny charakter mia∏a akcja amnestyjna z wiosny 1947 r., w trakcie której wychodzàcych z podziemia konspiratorów ewidencjonowano bardzo starannie, z za∏o˝enia traktujàc zgromadzony materia∏ jako podstaw´ êród∏owà dla przysz∏ych rozpracowaƒ. Zdzis∏aw Zblewski – W trakcie naszej dyskusji sporo miejsca poÊwi´ciliÊmy skutecznoÊci dzia∏ania aparatu bezpieczeƒstwa. Chcia∏bym jednak zauwa˝yç, ˝e aparat ten, jak ka˝da instytucja, mia∏ równie˝ swoje s∏abe strony. Czy mogliby Panowie wskazaç na te z nich, które w najwi´kszym stopniu wp∏ywa∏y na funkcjonowanie bezpieki? Janusz Kurtyka – W pierwszej kolejnoÊci wskaza∏bym na infiltracj´ struktur UB przez podziemie. Powa˝ne osiàgni´cia w tym zakresie odnotowa∏a m.in. konspiracja niepodleg∏oÊciowa na Rzeszowszczyênie. Jerzy Ku∏ak – Równie˝ w Bia∏ostockiem mo˝na wskazaç kilka przyk∏adów takiej infiltracji, w szczególnoÊci na terenie Obwodu AK-WiN Wysokie Mazowieckie, gdzie jeszcze w paêdzierniku 1944 r., na polecenie komendanta obwodu lub inspektora miejscowego inspektoratu, skierowano do s∏u˝by w tamtejszym PUBP kilku ˝o∏nierzy AK. Wywiadowcy ci przesy∏ali przez rok lub dwa znakomite raporty. Jedna ze skierowanych tam dziewczyn, pracujàca poczàtkowo jako sekretarka, zwiàza∏a si´ z tamtejszym doradcà sowieckim, i w ciàgu nast´pnych kilku lat towarzyszy∏a mu w trakcie jego s∏u˝by w Wysokiem Mazowieckiem, Bia∏ymstoku i Warszawie. Zosta∏a rozpracowana przez kontrwywiad UB dopiero w 1948 r. Informatorkà WiN by∏a tak˝e sekretarka szefa WUBP w Bia∏ymstoku, która raporty do MBP przepisywa∏a w jednym egzemplarzu wi´cej, ani˝eli wynika∏oby to z rozdzielnika. Zbigniew Nawrocki – Chcia∏bym zwróciç uwag´ tak˝e na inne s∏abe strony funkcjonowania bezpieki. Przede wszystkim szwankowa∏a ∏àcznoÊç i komunikacja mi´dzy placówkami terenowymi, czego dowodem mo˝e byç m.in. brak w archiwach niektórych sprawozdaƒ z poszczególnych PUBP z lat 1944–1945. Du˝o zastrze˝eƒ mo˝na mieç tak˝e do zasad wykorzystywania przez UB ∏àcznoÊci telefonicznej. Informacje przekazywane tà drogà kodowane by∏y bardzo prymitywnie. Spore trudnoÊci sprawia∏ te˝ bezpiece transport, w efekcie czego przemieszczanie si´ funkcjonariuszy z jednego urz´du do drugiego zabiera∏o bardzo du˝o czasu. Jerzy Ku∏ak – W pierwszym okresie dzia∏alnoÊci aktywnoÊç bezpieki by∏a ograniczona w du˝ym stopniu przez brak samochodów ci´˝arowych oraz benzyny. Z tych prozaicznych powodów UB zmuszony by∏ do odwo∏ania wielu akcji. Szwankowa∏a te˝ szybkoÊç wymiany informacji. Pami´tajmy, ˝e sieç telefoniczna na wsiach by∏a wówczas bardzo rzadka i informacje z terenu dociera∏y do PUBP cz´sto z dobowym opóênieniem, co w praktyce uniemo˝liwia∏o zorganizowanie jakiejkolwiek operacji. Grzegorz Ostasz – W dyskusji o s∏abych stronach funkcjonowania aparatu bezpieczeƒstwa chcia∏bym zwróciç uwag´ na niskà dyscyplin´ panujàcà w Êrodowisku funkcjonariuszy UB. Dotyczy to zarówno przedstawicieli szczebla wojewódzkiego,

53

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 54

Dyskusja jak i powiatowego. Wielu oficerów UB poÊwi´ca∏o sporo czasu i wysi∏ków na za∏atwianie „lewych” interesów, wszechobecne (zw∏aszcza w terenie) by∏o pijaƒstwo. Patologie te w oczywisty sposób wp∏ywa∏y ujemnie na sprawnoÊç organizacyjnà bezpieki. W pierwszych latach powojennych wielu funkcjonariuszy powstrzymywa∏o si´ od nazbyt gorliwego wype∏niania swych obowiàzków s∏u˝bowych z uwagi na akcje likwidowania od czasu do czasu przez podziemie niepodleg∏oÊciowe szczególnie niebezpiecznych oficerów UB. Tomasz Balbus – Wracajàc na chwil´ do sprawy „wtyczek” podziemia w strukturach s∏u˝b bezpieczeƒstwa polskiej partii komunistycznej, warto zauwa˝yç, ˝e infiltracja bezpieki przez siatki konspiracji akowskiej, poakowskiej i narodowej (nie wiem, czy te˝ nie ukraiƒskiej) skoƒczy∏a si´ w praktyce w drugiej po∏owie 1946 r. Aparat bezpieczeƒstwa PPR doÊç szybko nauczy∏ si´ skutecznie chroniç swoje szeregi, eliminowaç osoby niepewne politycznie, z niejasnà przesz∏oÊcià. Trzeba pami´taç, i˝ w urz´dzie, co by∏o sprawà normalnà, setki funkcjonariuszy zajmowa∏y si´ sprawdzaniem ˝yciorysów, rodzin, otoczenia, kontaktów, przesz∏oÊci okupacyjnej innych funkcjonariuszy. WczeÊniej czy póêniej ujawniano akowskie powiàzania.

54

Jerzy Ku∏ak – Z punktu widzenia badacza podziemia na Bia∏ostocczyênie chcia∏bym zaproponowaç innà periodyzacj´ zjawiska infiltracji struktur bezpieki przez podziemie. Otó˝ do wiosny 1945 r. na Podlasiu mo˝emy mówiç o masowej infiltracji UB i MO, gdy˝ wcale nierzadko zdarza∏o si´, ˝e na rozkaz swoich dowódców ˝o∏nierze AK gremialnie wst´powali do tych struktur. Sytuacja zmieni∏a si´ na wiosn´ 1945 r., gdy zdecydowana wi´kszoÊç tych oddelegowanych konspiratorów porzuci∏a swoje dotychczasowe stanowiska, do∏àczajàc do oddzia∏ów leÊnych. Skala tego zjawiska by∏a tak du˝a, ˝e niejednokrotnie do lasu maszerowa∏y obsady ca∏ych posterunków. Po tej dacie lokalne struktury konspiracyjne WiN lub, rzadziej, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego dysponowa∏y ju˝ tylko pojedynczymi informatorami, uplasowanymi w miejscowych strukturach aparatu bezpieczeƒstwa. „Wtyczki” te w wi´kszoÊci wypadków zosta∏y zdekonspirowane przez bezpiek´ w drugiej po∏owie 1946 r. (tu zgadzam si´ z periodyzacjà zaproponowanà przez dr. Balbusa), tak ˝e jedynie nieliczni informatorzy przetrwali do amnestii z lutego 1947 r. Janusz Kurtyka – Zgadzam si´, ˝e infiltracja UB przez podziemie zasadniczo zakoƒczy∏a si´ w drugiej po∏owie 1946 r., jednak, moim zdaniem, tylko cz´Êciowo by∏o to efektem rozpracowania informatorów przez funkcjonariuszy bezpieki. Chcia∏bym zauwa˝yç, ˝e od jesieni 1946 r. infiltrowanie s∏u˝b specjalnych o tyle przesta∏o mieç racj´ bytu, ˝e wskutek masowych aresztowaƒ rozbito struktury podziemia niepodleg∏oÊciowego, b´dàcego naturalnym odbiorcà informacji zdobywanych przez konspiratorów tkwiàcych w szeregach UB. Wielu z nich po prostu nie mia∏o ju˝ kogo ostrzegaç przed planowanymi akcjami funkcjonariuszy aparatu bezpieczeƒstwa. Nie jestem te˝ pewny, czy wszystkich dopad∏a bezpieka. Byç mo˝e byli i tacy informatorzy, którzy nigdy nie zostali zdemaskowani i póêniej przez wiele lat pe∏nili s∏u˝b´ w bezpiece. Zdzis∏aw Zblewski – Jak Panowie ustosunkowaliby si´ do byç mo˝e przewrotnej tezy, ˝e powa˝nà s∏aboÊcià aparatu bezpieczeƒstwa by∏a niewspó∏miernie

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 55

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem ma∏a liczba funkcjonariuszy w stosunku do na∏o˝onych naƒ obowiàzków? Oto aresztowano ciàgle nowych podejrzanych, areszty p´ka∏y w szwach, prze∏o˝eni oczekiwali wyników, a tymczasem przes∏uchujàcych nie przybywa∏o. Nic zatem dziwnego, ˝e funkcjonariusze cz´sto nie byli w stanie „przerobiç” powierzonego im „materia∏u ludzkiego” i w trakcie Êledztw pope∏niali b∏´dy polegajàce na pomijaniu istotnych z ich punktu widzenia informacji. Zbigniew Nawrocki – Zgadzam si´, ˝e bezpieka przeprowadza∏a aresztowania na ogromnà skal´. Pami´tajmy, ˝e w paêdzierniku 1944 r. na Zamku w Rzeszowie przebywa∏o dwa razy wi´cej ludzi ani˝eli w szczytowym momencie represji hitlerowskich. Nale˝y jednak zwróciç uwag´, ˝e w trakcie wielkich aresztowaƒ terenowe struktury UB nie by∏y pozostawiane samym sobie, ale z regu∏y wspomaga∏y je grupy operacyjne z MBP i z innych województw. Tomasz Balbus – JeÊli Panowie pozwolà, chcia∏bym na moment odejÊç od problematyki metod operacyjnych UB i zaproponowaç krótkà wymian´ poglàdów na temat postaw aresztowanych dzia∏aczy i ˝o∏nierzy podziemia. Czy akceptujà Panowie typologi´ zaproponowanà ostatnio przez prof. Jerzego W´gierskiego, który uwi´zionych przez NKWD uczestników konspiracji lwowskiej z lat 1939–1941 podzieli∏ na „zdrajców”, „z∏amanych” i „zagadkowych”, czy te˝ dostrzegajà jeszcze inne rodzaje postaw, przyjmowanych przez ludzi ju˝ w latach 1944–1948? Grzegorz Ostasz – Na Rzeszowszczyênie mo˝na wskazaç szereg osób, które mia∏y pi´knà kart´ konspiracyjnà z okresu okupacji niemieckiej, a po aresztowaniu przez NKWD lub UB za∏amywa∏y si´ po jednym lub dwóch przes∏uchaniach. Jedynym znanym mi przyk∏adem osoby, która nie pozwoli∏a si´ zastraszyç, by∏a ∏àczniczka Wydzia∏u Rzeszowskiego WiN Maria Dzier˝yƒska. Podczas przes∏uchaƒ nie przyznawa∏a si´ do zarzucanych jej czynów i odmawia∏a podawania jakichkolwiek personaliów, a w koƒcu podj´∏a prób´ samobójczà, podczas której z∏ama∏a obie nogi. Odratowano jà, a nast´pnie sàdzono w odr´bnym procesie. Tomasz Balbus – A jak oceniliby Panowie postaw´ przyj´tà w Êledztwie przez pierwszego prezesa Zarzàdu G∏ównego WiN p∏k. Jana Rzepeckiego „O˝oga”? Czy mo˝emy zaliczyç go, znajàc ju˝ dzisiaj wiele okolicznoÊci jego sprawy, w znacznym stopniu akta Êledcze i materia∏y operacyjne, do kategorii zdrajców czy z∏amanych? OsobiÊcie przychyla∏bym si´ do tego ostatniego okreÊlenia. Jerzy Ku∏ak – A dlaczegó˝ mielibyÊmy przeprowadzaç jakiÊ nowy sàd nad Rzepeckim, którego postawa zosta∏a niemal natychmiast oceniona krytycznie przez II Zarzàd G∏ówny WiN oraz komendantów poszczególnych obszarów i okr´gów? Tomasz Balbus – Nie ukrywam, ˝e moje dwa powy˝sze pytania mia∏y charakter troch´ prowokacji intelektualnej, jednak z intencjà czysto naukowà, a nie zmierzajàcà do jakiegokolwiek „sàdu” nad pu∏kownikiem. Twierdz´ natomiast, ˝e przy ocenianiu postaw zajmowanych ju˝ w wi´zieniu przez dzia∏aczy podziemia niepodleg∏oÊciowego powinniÊmy abstrahowaç od ocen formu∏owanych przez ich dawnych kolegów z konspiracji. PowinniÊmy je znaç, ale nie uto˝samiaç si´ z nimi, gdy˝ wówczas jesteÊmy o krok od cienkiej linii oddzielajàcej histori´

55

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 56

Dyskusja od hagiografii. Oceny te cz´sto by∏y i sà do dzisiaj – co jest naturalne – bardzo emocjonalne, ferowane zazwyczaj pospiesznie, przy niepe∏nej wiedzy o przes∏ankach, które wp∏yn´∏y na zaj´cie przez uwi´zionych takiej a nie innej postawy. Wydaje mi si´, ˝e obecnie, dysponujàc w wielu wypadkach znacznà, chocia˝ ciàgle niepe∏nà, wiedzà o okolicznoÊciach aresztowania, przebiegu Êledztwa, sk∏adanych przez funkcjonariuszy propozycjach, mamy lepsze mo˝liwoÊci ocenienia tych postaw, opierajàc si´ na wypracowanych podczas okupacji niemieckiej i sowieckiej zasadach kodeksu etycznego Polski Podziemnej oraz wytycznych podziemia antykomunistycznego w zakresie kwalifikowania zjawiska zdrady. Chcia∏bym przy tym podkreÊliç, ˝e starajàc si´ poddaç ten problem pod dyskusj´, nie dà˝´ do pot´pienia osób, które np. za∏ama∏y si´ w Êledztwie czy te˝ posz∏y na wspó∏prac´ agenturalnà, ale do zrozumienia okolicznoÊci, w jakich si´ to sta∏o i dlaczego. Pr´dzej czy póêniej historycy zajmujàcy si´ dziejami podziemia niepodleg∏oÊciowego po II wojnie Êwiatowej zakoƒczà etap badaƒ faktograficznych i podejmà prób´ zbilansowania zysków i strat, przyczyn i skutków wyst´pujàcych wówczas procesów i zjawisk, i przy okreÊlonym stanie wiedzy b´dà musieli zaczàç formu∏owaç oceny postaw dzia∏aczy i ˝o∏nierzy niepodleg∏oÊciowych, na poczàtku przynajmniej tych z elit dowódczych i kierowniczych. Zbigniew Nawrocki – I b´dzie to, delikatnie mówiàc, ocena niezbyt pozytywna.

56

Janusz Kurtyka – Nie podzielam opinii dr. Nawrockiego co do generalnej oceny postaw dzia∏aczy podziemia niepodleg∏oÊciowego w latach 1945–1948. Uwa˝am, ˝e dokonywanych przez nich wyborów nie wolno nam analizowaç z punktu widzenia prawa obowiàzujàcego przed wojnà lub zasad post´powania sformu∏owanych w czasie okupacji niemieckiej. Pierwsze lata powojenne to okres, w którym rozpad∏a si´ polska paƒstwowoÊç, a w spo∏eczeƒstwie dominowa∏o poczucie totalnej kl´ski politycznej. Przebija to wyraênie w rozmowach z uczestnikami ówczesnej konspiracji. Na ich oczach nieodwo∏alnie koƒczy∏a si´ nad Wis∏à pewna epoka i musieli jakoÊ odnaleêç si´ w nowej rzeczywistoÊci. To, o czym mówi´, nie t∏umaczy oczywiÊcie sypania w Êledztwie, myÊl´ jednak, ˝e nasze pokolenie nie ma moralnego prawa, aby dokonywaç tego typu ocen, o których mówi∏ dr Balbus. Zdzis∏aw Zblewski – Na zakoƒczenie naszej dyskusji prosz´ Panów o krótkà ocen´ przydatnoÊci materia∏ów wytworzonych przez aparat bezpieczeƒstwa do badania dziejów podziemia niepodleg∏oÊciowego. Jaki jest stopieƒ przydatnoÊci tych materia∏ów w porównaniu np. z materia∏ami wytworzonymi przez instytucje sàdownicze czy relacjami ˝yjàcych dzia∏aczy konspiracji? Jerzy Ku∏ak – Doceniam znaczenie materia∏ów wytworzonych przez bezpiek´, sàdz´ jednak, ˝e w trakcie pracy badawczej nale˝y bezwzgl´dnie konfrontowaç je z innymi rodzajami êróde∏ historycznych. Przede wszystkim z materia∏ami wytworzonymi przez samo podziemie niepodleg∏oÊciowe, ale tak˝e, jeÊli to mo˝liwe, ze wspomnieniami uczestników opisywanych wydarzeƒ oraz dokumentami administracji cywilnej. Generalnie chcia∏bym przestrzec przed pokusà publikowania jakiegokolwiek opracowania przygotowanego wy∏àcznie na podstawie materia∏ów bezpieki.

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 57

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem Tomasz Balbus – JeÊli chodzi o konfrontacj´ ustaleƒ dokumentów wytworzonych przez UB z relacjami Êwiadków minionych wydarzeƒ, sàdz´, ˝e jest to dzisiaj postulat nieco ju˝ utopijny i bardziej ˝yczeniowy ni˝ mo˝liwy do przeprowadzenia z wynikiem zadowalajàcym historyka. Od badanych wydarzeƒ, spraw i zjawisk min´∏o pó∏ wieku. Ich g∏ówni bohaterowie z regu∏y ju˝ nie ˝yjà, bo zostali wymordowani lub zmarli. Pozostali natomiast uczestnicy czy Êwiadkowie wydarzeƒ zazwyczaj nie sà w stanie wnieÊç do naszych ustaleƒ zbyt du˝o nowych informacji. Chocia˝ sà i wyjàtki, co trzeba tutaj przyznaç. Ostatnio byli ˝o∏nierze plutonu szturmowego AK z Wileƒszczyzny, Henryk Trojanowski „Hena” i Janusz Grzesik-Grzenicki „Leszek”, podczas naszej wspólnej pracy nad monografià dziejów i ˝ycia codziennego 1. Brygady Wileƒskiej, z fotograficznà dok∏adnoÊcià, opierajàc si´ na przedstawionych im wczeÊniej kwestionariuszach pytaƒ i zdj´ciach, potrafili przedstawiç niektóre akcje bojowe, likwidacje konfidentów, ró˝ne aspekty partyzanckiej codziennoÊci i „leÊnego” ˝ycia. Ale to sà wyjàtki, których jednak warto poszukiwaç, a czas ku temu jest ostatni. Wspomniany prof. Jerzy W´gierski to jest ju˝ postaç wybitna, zarówno w zakresie wiedzy, prze˝yç, jak i pami´ci. Generalnie uwa˝am, ˝e w odniesieniu do dziejów podziemia antykomunistycznego i jego skomplikowanych relacji z UB postulat docierania do Êwiadków by∏by, jak sàdz´, zasadny jeszcze w latach pi´çdziesiàtych–siedemdziesiàtych XX w., kiedy up∏yw czasu nie zdà˝y∏ zatrzeç Êladów w ludzkiej pami´ci, a przeczytane przekazy, ksià˝ki i artyku∏y nie na∏o˝y∏y si´ na w∏asne prze˝ycia. Ale wówczas by∏o to niemo˝liwe, gdy˝ ludzie w obawie przed komunistycznymi represjami nie chcieli mówiç. Zbierane obecnie relacje majà dla badaczy powojennej konspiracji niepodleg∏oÊciowej raczej drugorz´dne znaczenie. Moim zdaniem du˝o wi´kszà wartoÊç êród∏owà (a szczególnie informacyjnà) przedstawiajà protoko∏y przes∏uchaƒ zgromadzone w aktach spraw karnych toczàcych si´ przed Wojskowymi Sàdami Rejonowymi oraz w aktach kontrolno-Êledczych sporzàdzanych przez funkcjonariuszy „bezpieczeƒstwa”. PowinniÊmy traktowaç te protoko∏y jak zwyk∏à relacj´ historycznà i stosowaç wobec nich normalne zasady krytyki êróde∏. Janusz Kurtyka – To nieco ryzykowna teza. Zbigniew Nawrocki – Sà oczywiÊcie osoby, które z definicji negujà wiarygodnoÊç êróde∏ wytworzonych przez bezpiek´, ja jednak zgadzam si´ zarówno z dr. Balbusem, jak i Jerzym Ku∏akiem, którzy podkreÊlajà ich wysokà wartoÊç, naturalnie przy zachowaniu zasady konfrontacji z innymi rodzajami materia∏ów archiwalnych, w szczególnoÊci z materia∏ami wytworzonymi przez struktury podziemia oraz dokumentami sàdowymi. Podzielam natomiast sceptycyzm dr. Balbusa co do efektywnoÊci konfrontowania tych materia∏ów z relacjami ˝yjàcych Êwiadków wydarzeƒ. Jerzy Ku∏ak – Upiera∏bym si´ jednak przy tezie, ˝e protokó∏ przes∏uchania jest najmniej wiarygodnym spoÊród wszystkich rodzajów êróde∏ wytworzonych przez bezpiek´. Pami´tajmy, ˝e by∏ on sporzàdzany przez oficera Êledczego, który bynajmniej nie dà˝y∏ do wiernego zapisania s∏ów przes∏uchiwanego, ale z regu∏y nagina∏ jego wypowiedzi w taki sposób, aby go jak najbardziej pogrà˝yç. Dlatego sàdz´, ˝e za bardziej wiarygodne nale˝a∏oby uznaç ró˝nego rodzaju

57

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 58

Dyskusja materia∏y operacyjne bezpieki. Mia∏y one charakter roboczy, stanowi∏y rodzaj podr´cznej dokumentacji danej sprawy dla prowadzàcych jà funkcjonariuszy, mo˝na wi´c przyjàç, ˝e nie by∏y w takim stopniu jak protoko∏y przes∏uchaƒ poddawane ró˝nego rodzaju manipulacjom. Zbigniew Nawrocki – Zgoda, ale nie odmawiajmy protoko∏om przes∏uchaƒ wiarygodnoÊci. Zar´czam, ˝e przy ich uwa˝nym studiowaniu, konfrontowaniu ich ze sobà oraz z innymi materia∏ami êród∏owymi, owe manipulacje, o których mówi∏ Jerzy Ku∏ak, doÊç ∏atwo mo˝na zidentyfikowaç. Janusz Kurtyka – Generalnie jestem goràcym zwolennikiem tezy, ˝e wiarygodnoÊç tych materia∏ów jest bardzo wysoka. Trzeba pami´taç, ˝e wi´kszoÊç tych, którzy dostali si´ w r´ce bezpieki, podejmowa∏a w wi´zieniu walk´ o ˝ycie i w beznadziejnej, jak im si´ cz´sto wydawa∏o, sytuacji po prostu mówi∏a prawd´. Sàdz´, ˝e historycy powinni porzuciç ja∏owe spory dotyczàce wiarygodnoÊci materia∏ów bezpieki, natomiast jak najszybciej podjàç dyskusj´ na temat metodologii ich wykorzystania. Zdzis∏aw Zblewski – Dzi´kuj´ Panom za udzia∏ w dyskusji.

TOMASZ BALBUS (ur. 1970) – historyk, doktor nauk humanistycznych. Pracownik Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN we Wroc∏awiu. Specjalizuje si´ w najnowszych dziejach Polski, zw∏aszcza podziemia powojennego. Autor licznych publikacji dotyczàcych WiN i podziemia poakowskiego, m.in. Major Ludwik Marsza∏ek „Zbroja” (1912–1948). ˚o∏nierz Polski Podziemnej (1999), Konspiracja dolnoÊlàska AK-WiN (1945–1948). Leksykon (2000), Ludzie podziemia AK-WiN w Polsce po∏udniowo-zachodniej (1945–1948), t. 1 (2003), t. 2 (2004), t. 3 i 4 (w przygotowaniu).

58

JERZY KU¸AK (ur. 1960) – historyk. Pracownik Urz´du m.st. Warszawy. Badacz dziejów podziemia niepodleg∏oÊciowego na Bia∏ostocczyênie. Ostatnio opublikowa∏ wybór êróde∏ Bia∏ostocczyzna 1944–1945 w dokumentach podziemia i oficjalnych w∏adz (1998), a tak˝e, wspólnie z Krzysztofem Sychowiczem, pakiet edukacyjny Podziemie niepodleg∏oÊciowe w woj. bia∏ostockim w latach 1944–1956 (2002) wydany przez OBEP IPN w Bia∏ymstoku. JANUSZ KURTYKA (ur. 1960) – historyk, doktor habilitowany. Dyrektor Oddzia∏u IPN w Krakowie. Cz∏onek Rady Naukowej Instytutu Historii PAN. Specjalizuje si´ w historii Polski Êredniowiecznej i wczesnonowo˝ytnej oraz historii konspiracji niepodleg∏oÊciowej w Polsce po 1944 r. Od 1994 r. redaktor naczelny „Zeszytów Historycznych WiN-u”. Wspó∏pracownik Polskiego s∏ownika biograficznego. Autor m.in. biografii: Genera∏ Leopold Okulicki „Niedêwiadek” 1898–1946 (1989). Laureat Nagrody im. Adama Heymowskiego (1996), Nagrody im. Joachima Lelewela (2000) oraz Nagrody im. Jerzego ¸ojka (2001, wspólnie z innymi cz∏onkami redakcji „Zeszytów Historycznych WiN-u”).

03 dyskusja

4/6/04

15:10

Page 59

Aparat bezpieczeƒstwa publicznego w walce z polskim podziemiem

ZBIGNIEW NAWROCKI (ur. 1959) – historyk, doktor nauk humanistycznych. Dyrektor Oddzia∏u IPN w Rzeszowie. Zajmuje si´ dziejami podziemia niepodleg∏oÊciowego w Polsce w okresie II wojny Êwiatowej i w pierwszych latach powojennych, a tak˝e historià komunistycznego aparatu represji. Cz∏onek redakcji „Studiów Rzeszowskich”. Autor i wspó∏autor m.in. ksià˝ek: Zamiast wolnoÊci. UB na Rzeszowszczyênie 1944–1949 (1998), Przeciw wolnoÊci. Wybór dokumentów z tajnych archiwów MSW (2000), Rozpracowanie i likwidacja rzeszowskiego Wydzia∏u WiN w dokumentach UB (1945–1949) (2001). Laureat Nagrody im. Jerzego ¸ojka (2000). GRZEGORZ OSTASZ (ur. 1964) – doktor nauk humanistycznych. Adiunkt i prodziekan Wydzia∏u Zarzàdzania i Marketingu Politechniki Rzeszowskiej. Historyk konspiracji niepodleg∏oÊciowej 1939–1956. Ostatnio opublikowa∏ m.in.: Akcja „Burza” w Inspektoracie AK Rzeszów (2003; wspólnie z A. Zagórskim) oraz Z dziejów „Rozbratla” – Obwodu AK Rzeszów (2003). ZDZIS¸AW ZBLEWSKI (ur. 1967) – doktor nauk humanistycznych. Adiunkt w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagielloƒskiego. Kierownik Referatu Badaƒ Naukowych Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie. Zajmuje si´ dziejami podziemia niepodleg∏oÊciowego po II wojnie Êwiatowej oraz ˝yciem codziennym w PRL. Cz∏onek redakcji „Zeszytów Historycznych WiN-u”, wspó∏pracownik Spo∏ecznego Instytutu Wydawniczego „Znak”. Autor ksià˝ek: Mi´dzy wolnà Polskà a „siedemnastà republikà”. Z dziejów oporu spo∏ecznego na terenie województwa krakowskiego w latach 1945–1947 (1998), Leksykon PRL-u (2000).

59

03 dyskusja

4/6/04

Dyskusja

60

15:10

Page 60

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 61

STUDIA

A PA R AT B E Z P I E C Z E ¡ S T W A W WALCE Z PODZIEMIEM POLITYCZNYM I ZBROJNYM W L ATA C H 1 9 4 4 – 1 9 5 6

Agnieszka ¸uczak

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” przez Wojewódzki Urzàd Bezpieczeƒstwa Publicznego w Poznaniu Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta” by∏a najwi´kszà organizacjà poakowskà w Wielkopolsce. Nic dziwnego, ˝e historycy byli szczególnie zainteresowani zbadaniem jej losów. W latach dziewi´çdziesiàtych XX w. powsta∏y opracowania, które podj´∏y ten problem. Wokó∏ WSGO „Warta”1 naros∏o wiele niejasnoÊci i pytaƒ, na które spodziewano si´ otrzymaç odpowiedzi po uzyskaniu dost´pu do akt wytworzonych przez organa bezpieczeƒstwa. W zasobie archiwalnym przej´tym przez IPN znajduje si´ sporo materia∏ów dotyczàcych WSGO „Warta”. Sà to przede wszystkim êród∏a wnoszàce nieco wi´cej danych o samej organizacji, jak chocia˝by odnalezione i przej´te przez SB dopiero w 1982 r. archiwum Andrzeja Rzewuskiego oraz jego grypsy z wi´zienia. Zachowa∏o si´ równie˝ sporo materia∏ów archiwalnych mówiàcych o szczegó∏ach rozpracowania WSGO „Warta” przez WUBP w Poznaniu. WSGO „Warta” powsta∏a na bazie Okr´gu Poznaƒskiego AK. Idea powo∏ania tej organizacji narodzi∏a si´ w pierwszych miesiàcach 1945 r. i by∏a oddolnà inicjatywà regionalnà dowódcy poznaƒskiego okr´gu, majàcà zape∏niç pró˝ni´ powsta∏à po rozwiàzaniu AK. Sama nazwa wiele mówi∏a o charakterze organizacji: Wielkopolska – bo ograniczona terytorialnie do obszaru dawnego B. G∏´bocki, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”, „Kronika Wielkopolski” 1995, nr 3, s. 24–35; M. Kamiƒski, „Wojna domowa” w Wielkopolsce 1945–1947, Poznaƒ 1998, praca doktorska, mps (Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu).

1

61

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 62

Agnieszka ¸uczak

62

Okr´gu Poznaƒskiego AK, samodzielna – gdy˝ niepodporzàdkowana strukturom AK w likwidacji, ochotnicza – bo przynale˝noÊç do „Warty” zale˝a∏a od indywidualnej decyzji, a przynale˝noÊç do AK nie oznacza∏a kontynuacji dzia∏alnoÊci w WSGO „Warta”. G∏ównym celem „Warty” by∏o przej´cie by∏ych cz∏onków AK (oraz wszystkich niech´tnych komunistycznej w∏adzy) oraz udzielenie im pomocy i chronienie ich przed przeÊladowaniami UB i NKWD. Twórcà i zarazem dowódcà WSGO „Warta” by∏ ostatni komendant Okr´gu Poznaƒskiego AK pp∏k Andrzej Rzewuski „Przemys∏aw”. Formalnie grupa zosta∏a powo∏ana 10 maja 1945 r. rozkazem organizacyjnym nr 1 podpisanym przez Rzewuskiego jego nowym pseudonimem „Haƒcza”. W rozkazie tym Rzewuski okreÊli∏ WSGO „Warta” jako apolitycznà konspiracyjnà jednostk´ Wojska Polskiego stojàcà przy prezydencie RP W∏adys∏awie Raczkiewiczu oraz podleg∏à naczelnemu wodzowi. W kraju jedynym zwierzchnikiem grupy by∏ jej dowódca2. Sam Rzewuski tak precyzowa∏ charakter stworzonej przez siebie organizacji: „w istocie swej by∏a zachowanym Okr´giem Poznaƒskim AK, bo sk∏ada∏a si´ z tej samej sieci organizacyjnej i z tych samych ludzi co i dawny Okr´g”3. Dzia∏alnoÊç WSGO „Warta” koncentrowa∏a si´ g∏ównie na rozbudowie i usprawnianiu funkcjonowania struktur organizacyjnych, werbowaniu nowych cz∏onków, utrzymywaniu ∏àcznoÊci oraz prowadzeniu wywiadu i kontrwywiadu. Istotne znaczenie mia∏a dzia∏alnoÊç propagandowa oparta g∏ównie na materia∏ach redagowanych przez sztab grupy4. Intencjà Rzewuskiego by∏o równie˝ stworzenie organizacji, która trzyma∏aby w dyscyplinie uzbrojonych ludzi, zabraniajàc jakichkolwiek dzia∏aƒ zbrojnych o charakterze zaczepnym. Celem „Warty” by∏a g∏ównie samoobrona przed dzia∏aniami aparatu represji oraz ustabilizowanie sytuacji w województwie i zapobie˝enie „spirali terroru”. Stàd podj´to akcj´ organizacyjnego podporzàdkowania grupie „dzikich” oddzia∏ów leÊnych oraz zwalczania bandytyzmu5. Po mianowaniu na delegata Si∏ Zbrojnych na Okr´g Poznaƒski (w czerwcu 1945 r.) pp∏k Rzewuski pe∏ni∏ równolegle funkcje delegata i zwierzchnika WSGO „Warta”. Mi´dzy czerwcem a po∏owà paêdziernika 1945 r. obowiàzek dowodzenia „Wartà” przekaza∏ mjr. Nowickiemu „Czerwiƒskiemu”, gdy˝ sam by∏ ca∏kowicie zaabsorbowany sprawami delegatury6. Tworzàc Okr´g Poznaƒski Delegatury Si∏ Zbrojnych na Kraj (DSZ), Rzewuski powo∏a∏ w sk∏ad jej sztabu cz´Êç oficerów Komendy WSGO „Warta”. Komend´ Okr´gu DSZ tworzyli: Nowicki, Sylwester GoÊliƒski „Wolski”, W∏adys∏aw RoArchiwum Instytutu Pami´ci Narodowej w Warszawie [dalej: AIPN], 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”, Komenda Okr´gu, DSZ krypt. „Kupa∏a” Poznaƒ, oprac. KW MO w Poznaniu, 1982, mps [dalej: WSGO „Warta”...], Za∏àcznik nr 1, Rozkaz organizacyjny nr 1 o powo∏aniu WSGO „Warta”, 10 V 1945 r., k. 1; K. Gozdowski, Wielkopolski ataman, „Karta” 1993, nr 10, s. 83–84. 3 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”... Za∏àcznik nr 9, Replika pp∏k. Andrzeja Rzewuskiego przygotowana w wi´zieniu z zamiarem wykorzystania jej na rozprawie sàdowej, b.d., k. 10. 4 Wed∏ug Bohdana G∏´bockiego materia∏y te by∏y zamieszczane w czasopiÊmie „Stra˝nica Sumienia” oraz w powielanych komunikatach radiowych (B. G∏´bocki, op. cit., s. 27). Natomiast Sylwester GoÊliƒski (Studium Polski Podziemnej, kol. 40/1, Relacja Sylwestra GoÊliƒskiego z 1 VII 1946 r., s. 6) wspomina o dwutygodnikach „Baszta” i „Has∏o Wielkopolski”. 5 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., Za∏àcznik nr 9, Replika pp∏k. Andrzeja Rzewuskiego..., k. 5. 6 Ibidem, k. 8–9. 2

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 63

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” man „Janiszewski”, Adam Radliƒski „Makowicz”, Stefan Âwiderski „Kalicki”, Jan Ko∏odziej „Drwal”. Ponadto Rzewuski powo∏a∏ szefów komend rejonowych WSGO „Warta”: W∏adys∏awa Mik´ „Korwina”, Henryka Prackiego „Golskiego” i Stefana Baranowskiego „Ma∏ka”7. Trudno dziÊ precyzyjnie ustaliç, jakie by∏y zale˝noÊci mi´dzy funkcjonujàcà wczeÊniej WSGO „Warta” a Okr´giem Poznaƒskim DSZ. Odnalezione w archiwach IPN êród∏a rzucajà na t´ kwesti´ nieco wi´cej Êwiat∏a, choç nie wyjaÊniajà wszystkiego. Kazimierz Leski „D´bor” (szef sztabu Obszaru Zachodniego DSZ) w swoich zeznaniach sugerowa∏, ˝e mi´dzy WSGO „Warta” a Okr´giem Poznaƒskim DSZ istnia∏y powiàzania poprzez ogólnopolskà tzw. akcj´ „Z”, której celem by∏o rozpoznanie wojska (organizacji, rozlokowania, obsady personalnej, metod wychowawczych i propagandowych). Nadzór nad akcjà Rzewuski powierzy∏ swojemu bliskiemu wspó∏pracownikowi Radliƒskiemu, który jej lokalnych referentów z regu∏y wyznacza∏ w obwodach (powiatach) na kierowników lokalnych komórek DSZ, podporzàdkowujàc je tym samym w pewnym stopniu WSGO „Warta”. W ten sposób – zdaniem Leskiego – „Warta” mog∏a ingerowaç w sprawy Okr´gu Poznaƒskiego DSZ. Delegat Si∏ Zbrojnych na Obszar Zachodni, a zatem prze∏o˝ony Rzewuskiego, p∏k Jan Szczurek-Cergowski, poleci∏ mu wówczas likwidacj´ i ca∏kowite odci´cie si´ od „Warty” oraz wcielenie najwartoÊciowszych jej cz∏onków do Okr´gu Poznaƒskiego DSZ8. Wiele jednak wskazuje na to, ˝e przez ca∏y okres istnienia DSZ Szczurek-Cergowski akceptowa∏ istnienie „Warty”. Na przyk∏ad w swoim sprawozdaniu z akcji „Z” za lipiec 1945 r. dla Obszaru Zachodniego DSZ Rzewuski meldowa∏ o dwutorowym prowadzeniu tej˝e akcji: zarówno przez placówki terenowe sztabu, jak i przez WSGO „Warta”, podkreÊlajàc jednoczeÊnie silne rozbudowanie struktur „Warty” w terenie i potrzeb´ tworzenia placówek Okr´gu DSZ tam, gdzie struktury „Warty” nie dzia∏a∏y9. Sytuacja zaogni∏a si´ dopiero od wrzeÊnia 1945 r. podczas likwidowania DSZ (rozkaz w tej sprawie kancelaria Obszaru Zachodniego otrzyma∏a 30 sierpnia) i ujawnienia zamiaru przeformowania jej struktur w cywilnà organizacj´ politycznà Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”. 9 wrzeÊnia 1945 r. Rzewuski otrzyma∏ od Szczurka-Cergowskiego rozkaz rozwiàzania Okr´gu Poznaƒskiego DSZ i WSGO „Warta”. Podporzàdkowa∏ si´ tylko pierwszej jego cz´Êci i z dniem 11 paêdziernika 1945 r. rozwiàza∏ okr´g DSZ10. Od pierwszych dni wrzeÊnia do 10 listopada 1945 r. trwa∏ konflikt mi´dzy Rzewuskim a Szczurkiem-Cergowskim w zwiàzku z likwidacjà WSGO „Warta”. Rzewuski wzbrania∏ si´ przed wykonaniem tego rozkazu, argumentujàc, ˝e rozwiàzanie organizacji wojskowych nastàpi∏o za sprawà czynników krajowych, bez aprobaty Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie11. W zaistnia∏ym konflikcie z prze∏o˝onymi Rzewuski sta∏ na stanowisku, ˝e zatarg ów by∏ spowodowany:

Ibidem, k. 63; Archiwum IPN Oddzia∏ w Poznaniu [dalej: AIPN Po], 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Zeznania Andrzeja Rzewuskiego z 2 XII 1945 r., k. 124. 8 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., Za∏àcznik nr 30, OÊwiadczenie Kazimierza Leskiego z 18 XII 1945 r. dotyczàce dzia∏alnoÊci WSGO „Warta”, k. 4–5. 9 Ibidem, MBP, Departament III, 2578, Sprawozdanie „Kupa∏a” do „Swaro˝yc”, 29 VII 1945 r., k. 1. 10 Ibidem, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 73. 11 Ibidem, Za∏àcznik nr 30, OÊwiadczenie Kazimierza Leskiego..., k. 6. 7

63

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 64

Agnieszka ¸uczak

64

„ich [tzn. oficerów sztabu DSZ] decyzjà samowolnego opuszczenia s∏u˝by wojskowej i podj´cia czynnej dzia∏alnoÊci politycznej”12. Swoje argumenty dobitnie przedstawi∏ w piÊmie z 11 paêdziernika 1945 r. skierowanym do Szczurka-Cergowskiego, piszàc: „Prac´ t´ [wojskowà] prowadziç b´dzie nadal »Warta«, która po wcieleniu do niej ˝o∏nierzy b[y∏ej] delegatury sta∏a si´ faktycznie Okr´giem Poznaƒskim b[y∏ej] AK, mimo [˝e] ze wzgl´dów zasadniczych nazwy tej nie u˝ywa. [...] Zapewniam, ˝e pobierajàc swojà ostatecznà decyzj´, czyni´ to [po] g∏´bszym namyÊle i ci´˝kiej walce wewn´trznej, którà prowadzi∏em po d∏ugich dyskusjach z Panem oraz ze swoimi kolegami i podw∏adnymi. Nie jest ona owocem lekkomyÊlnoÊci z mej strony ani tym bardziej prywaty w jakiejkolwiek postaci. Decyduj´ si´ na takie post´powanie w najlepszej woli i wierz´, ˝e tego wymaga mój obowiàzek ˝o∏nierski i obywatelski. Od tej chwili b´dziemy podà˝aç do wspólnych idea∏ów ró˝nymi drogami. DziÊ trudno przesàdzaç, która z tych dróg oka˝e si´ b∏´dnà. I dlatego prosz´ o zaniechanie zamiaru wydania rozkazu pot´piajàcego »Wart´«. Na taki rozkaz by∏bym zmuszony reagowaç, a ka˝da polemika wskazujàca na istnienie jakiegokolwiek rozdêwi´ku w ruchu podziemnym jest wysoce szkodliwa dla sprawy, której pragniemy s∏u˝yç”13. Ponadto Rzewuski by∏ zdecydowanie przeciwny przejÊciu podleg∏ych mu struktur wojskowych do WiN, co uwidoczni∏o si´ w wydanym przez niego piÊmie okólnym z 18 paêdziernika 1945 r. do wszystkich jednostek organizacyjnych WSGO „Warta”, zabraniajàcym nawiàzania wspó∏pracy z WiN14. Na tle omawianego konfliktu dosz∏o do roz∏amu w komendzie okr´gu, gdy˝ obaj zast´pcy Rzewuskiego: GoÊliƒski („Wolski”, „MÊciwój”), pe∏niàcy funkcj´ szefa sztabu okr´gu DSZ, oraz mjr/pp∏k Nowicki „Czerwiƒski”, zast´pujàcy Rzewuskiego jako dowódca WSGO „Warta”, zamierzali podporzàdkowaç si´ rozkazowi Szczurka-Cergowskiego15. Prezes Obszaru Zachodniego DSZ-WiN mianowa∏ GoÊliƒskiego tymczasowym prezesem Okr´gu Poznaƒskiego WiN z rozkazem przejmowania ogniw lokalnych „Warty” przez WiN16. Sprzeciw pp∏k. Rzewuskiego wobec przejÊcia podleg∏ych mu struktur wojskowych do WiN sprawi∏, ˝e historycy cz´sto majà problemy z umieszczeniem WSGO „Warta” na mapie antykomunistycznej konspiracji niepodleg∏oÊciowej Polski. W Êwietle nowych êróde∏ trafna wydaje si´ sugestia Rafa∏a Wnuka sk∏aniajàca do postrzegania „Warty” i stanowiska Rzewuskiego jako wyrazu legalistycznej postawy, szacunku dla prawa i instytucji paƒstwowych II RP, a nie – jak dotàd – jako przejawu anarchii17. Tym bardziej ˝e swojà decyzj´ o powo∏aniu WiN Jan Rzepecki podjà∏ bez konsultowania si´ z rzàdem polskim na emigracji. O powstaniu nowej organizacji nie poinformowa∏ nawet swoich by∏ych prze∏o˝onych. Jak wiadomo, zarówno profil polityczny zrzeszenia, jak i osoba prezesa

Ibidem, Za∏àcznik nr 9, Replika pp∏k. Andrzeja Rzewuskiego..., k. 11. AIPN, MBP, Departament III, 2589, Pismo by∏ego delegata na Okr´g Poznaƒski do by∏ego delegata wojskowego na Obszar Zachodni, 11 X 1945 r., k. 153–153a. 14 B. G∏´bocki, op. cit., s. 28. 15 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., Za∏àcznik nr 30, OÊwiadczenie Kazimierza Leskiego..., k. 7. 16 B. G∏´bocki, op. cit., s. 28–29. 17 R. Wnuk, Poakowska konspiracja antykomunistyczna w Wielkopolsce w 1945 r., „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2000, nr 14, s. 66. 12 13

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 65

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” Zarzàdu G∏ównego nie budzi∏y entuzjazmu rzàdu, w którym du˝à rol´ odgrywali przedstawiciele Stronnictwa Narodowego18. Ostatecznie pp∏k Andrzej Rzewuski, po otrzymaniu w drugiej po∏owie paêdziernika informacji o piÊmie gen. Stanis∏awa Kopaƒskiego z 17 wrzeÊnia 1945 r., w którym szef Sztabu Naczelnego Wodza sugerowa∏ rozwiàzanie wszystkich organizacji wojskowych dzia∏ajàcych w kraju, podjà∏ decyzj´ o rozwiàzaniu WSGO „Warta”19. Dnia 15 listopada wyda∏ ostatni rozkaz dzienny nr 8, wraz z odezwà do ˝o∏nierzy, który szczegó∏owo regulowa∏ tryb rozwiàzywania „Warty”20.

*** WSGO „Warta” by∏a organizacjà silnie rozbudowanà w terenie. Rzewuski stworzy∏ sieç organizacyjnà wzorowanà na by∏ej AK, sk∏adajàcà si´ z dowództwa grupy, siedmiu komend rejonowych, komend obwodowych, placówek i plutonów21. Pos∏ugiwa∏y si´ one kryptonimami (podobnie jak w AK). Dla rejonu ostrowskiego np. u˝ywano kryptonimu „Szamotu∏y”, dla kaliskiego – „Nowy TomyÊl”22. Rzewuski zaplanowa∏ utworzenie nast´pujàcych komend rejonowych: poznaƒskiej, wàgrowieckiej, gnieênieƒskiej, kaliskiej, ostrowskiej, leszczyƒskiej i szamotulskiej, jednak nie wszystkie by∏y rozbudowane, a niektóre nie zosta∏y nawet zapoczàtkowane. Rejony obejmowa∏y od trzech do pi´ciu obwodów23. Obwód odpowiada∏ terytorialnie powiatowi. W niektórych przypadkach tworzono tak˝e podobwody – obejmowa∏y one miasta, np. Poznaƒ, Ostrów, Wolsztyn czy Grodzisk. Najni˝szy szczebel stanowi∏y placówki dzia∏ajàce na obszarze gminy24. Dowództwo WSGO „Warta” dà˝y∏o do przej´cia kontroli nad oddzia∏ami partyzanckimi, aby utrzymaç w ryzach ich zbrojne wystàpienia, ponadto zamierza∏o umo˝liwiç by∏ym ˝o∏nierzom AK wyjÊcie z lasu i w∏àczenie si´ do cywilnego ˝ycia. Zarówno lokalne struktury organizacji, jak i komenda szuka∏y kontaktu z dowódcami oddzia∏ów. Wiadomo o podporzàdkowaniu nast´pujàcych organizacji (niewykluczone, ˝e by∏o ich wi´cej): – oddzia∏ „Szarego” dowodzony przez Ludwika Sinieckiego, od koƒca maja 1945 r. dzia∏a∏ na terenie powiatu ostrowskiego, od czerwca do paêdziernika 1945 r. podporzàdkowany Komendzie Rejonu Ostrowskiego25; – oddzia∏ „B∏yska” dowodzony przez Jana Kempiƒskiego, od lipca do paêdziernika 1945 r. podporzàdkowany Komendzie Rejonu Ostrowskiego26;

T. Honkisz, Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” [w:] Armia Krajowa. Dramatyczny epilog, red. K. Komorowski, Warszawa 1994, s. 97, 100. 19 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., Za∏àcznik nr 30, OÊwiadczenie Kazimierza Leskiego..., k. 8. 20 Ibidem, Za∏àcznik nr 4, Rozkaz dzienny nr 8 o rozwiàzaniu WSGO „Warta”, k. 1–2; ibidem, Za∏àcznik nr 5, Za∏àcznik do rozkazu dziennego nr 8, k. 1–3. 21 AIPN Po, 04/157, Protokó∏ przes∏uchania Andrzeja Rzewuskiego, 7 XII 1945 r., k. 13. 22 B. G∏´bocki, op. cit., s. 26–27. 23 AIPN Po, 04/157, Wyciàg z protoko∏u przes∏uchania Andrzeja Rzewuskiego z 15 III 1946 r., k. 2. 24 B. G∏´bocki, op. cit., s. 27. 25 AIPN, 0185/14, WSGO „Warta”, Oddzia∏ pod dowództwem Ludwika Sinieckiego „Szarego”, oprac. KW MO w Poznaniu, b.d., mps, k. 1–5. 26 Ibidem, 0185/13, t. 4, WSGO „Warta”, Oddzia∏ pod dowództwem Jana Kempiƒskiego „B∏yska”, oprac. KW MO w Poznaniu, b.d., mps, k. 4–5. 18

65

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 66

Agnieszka ¸uczak – oddzia∏ „Otta” dowodzony przez Franciszka Olszówk´, powsta∏ w kwietniu 1945 r., od sierpnia do listopada 1945 r. podporzàdkowany Komendzie Obwodu K´pno27; – oddzia∏ „Bora” dowodzony przez Zygmunta Borowskiego, od po∏owy lipca do listopada 1945 r. podporzàdkowany Komendzie Obwodu Krotoszyn (placówce w Koêminie)28; – Kompania Rycerska Armii Krajowej (KRAK) dowodzona przez Alojzego Matyniaka, od maja 1945 r. podporzàdkowana Komendzie Obwodu Krotoszyn29; – oddzia∏ „Tarzana” roz∏adowany (cz´Êciowo rozproszony, a cz´Êciowo przeniesiony na inny teren) w lipcu 1945 r. przez Kazimierza Wieczorka „D´ba” na rozkaz Komendy Rejonu Wàgrowieckiego WSGO „Warta”30; – oddzia∏ AK grupa „Babinicza” (N.N.); po jego wyjeêdzie dowódcà zosta∏ Jan KaraÊkiewicz „Twardy”; oddzia∏ istnia∏ od kwietnia 1945 r., w sierpniu zosta∏ podporzàdkowany Komendzie Obwodu Wolsztyn WSGO „Warta”31; – oddzia∏ „Spirytusa” dowodzony przez Czes∏awa Mocka podporzàdkowany od czerwca 1945 r. placówce WSGO „Warta” w Dobrzycy32.

*** Rozpracowanie WSGO „Warta” przez komunistyczne organa bezpieczeƒstwa odbywa∏o si´ równolegle na szczeblach powiatowych urz´dów bezpieczeƒstwa publicznego i Wojewódzkiego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w Poznaniu. Pierwsze doniesienia o istnieniu WSGO „Warta” nap∏yn´∏y do PUBP w Ostrowie Wielkopolskim ju˝ w maju 1945 r., a wi´c w miesiàcu powo∏ania organizacji przez pp∏k. Rzewuskiego. Mimo ˝e informacje te nie wymienia∏y personalnie organizatorów, to wskazywa∏y jednoznacznie na Êrodowisko akowskie Ostrowa i jego czo∏owych dzia∏aczy. Omawiane doniesienia nie mówi∏y równie˝ o zasi´gu dzia∏alnoÊci nowo powsta∏ej organizacji33. Szybko, bo ju˝ w lipcu 1945 r., zacz´∏y nap∏ywaç do organów bezpieczeƒstwa wzmianki o dzia∏alnoÊci WSGO „Warta” równie˝ w innych powiatach: kaliskim (9 lipca)34, krotoszyƒskim (14 lipca) oraz w Poznaniu (12 lipca). Zebrane informacje Êwiadczy∏y o rozwoju organizacyjnym grupy w ówczesnym województwie poznaƒskim i musia∏y wzmóc czujnoÊç organów bezpieczeƒstwa. Naturalnà konsekwencjà by∏o przej´-

66

Ibidem, 0397/305, Banda terrorystyczno-rabunkowa pod dowództwem Franciszka Olszówki ps. „Otto”, Biuro „C” MSW, Warszawa 1983, mps, k. 65. 28 D. Szczepaniak, Antykomunistyczna konspiracja niepodleg∏oÊciowa w Koêminie i okolicy w latach 1945–1953, b.d., mps (Biblioteka OBEP IPN w Poznaniu), s. 19; AIPN Po, 0/5/155, WSGO „Warta”, Oddzia∏ pod dowództwem Zygmunta Borowskiego „Bora”, oprac. KW MO w Poznaniu, 1973, mps, k. 1–2. 29 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta..., k. 59. 30 AIPN Po, 003/356 (1 z 2), Sprawa obiektowa krypt. „Merkur”, t. 1, OÊwiadczenie amnestyjne Kazimierza Wieczorka przed Komisjà Amnestyjnà WUBP Poznaƒ, Poznaƒ, 23 IV 1947 r., k. 28–30. 31 Ibidem, 003/360 (2 z 2), WSGO „Warta”, Nielegalna organizacja AK grupa „Babinicza”, Wolsztyn, oprac. KW MO w Poznaniu, 1977, mps, k. 1–4. 32 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 15. 33 Ibidem, k. 77. 34 Raport N. Seliwanowskiego dla ¸. Berii o aresztowaniu cz∏onków WSGO „Warta”, Warszawa, 31 VII 1945 r. [w:] Teczka specjalna J.W. Stalina. Raporty NKWD z Polski 1944–1946, wybór i oprac. T. Cariewskaja i in., Warszawa 1998, s. 327–328. 27

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 67

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” cie nadzoru nad rozpracowaniem organizacji przez WUBP w Poznaniu, co nastàpi∏o w po∏owie lipca 1945 r. Niemal jednoczeÊnie (13 lipca tr.) Wydzia∏ I WUBP w Poznaniu przekaza∏ odpowiedni meldunek do Departamentu I Ministerstwa Bezpieczeƒstwa Publicznego35. Nadzór nad przeprowadzaniem czynnoÊci operacyjno-Êledczych w powiatowych urz´dach bezpieczeƒstwa przejà∏ zatem Wydzia∏ I WUBP w Poznaniu. Stosunkowo szybko, bo ju˝ w sierpniu 1945 r., funkcjonariusze aparatu bezpieczeƒstwa rozpocz´li rozpracowanie Komendy WSGO „Warta”. Pomóg∏ im w tym przypadek. Pierwszà informacj´ o istnieniu i dzia∏alnoÊci komendy w Poznaniu funkcjonariusze WUBP uzyskali podczas przes∏uchaƒ Leona Rosady „Pitta”. Zatrzymany w sprawie niezwiàzanej z „Wartà”, lecz dotyczàcej organizacji Jednostka Operacyjna Frontu Oporu, Rosada zezna∏ o prowadzonych trzykrotnie rozmowach na temat podporzàdkowania organizacyjnego jednostki WSGO „Warta”36. Wskaza∏ Bogdana Okoniewskiego (swojego by∏ego podkomendnego) oraz szefa wywiadu WSGO „Warta” „Janiszewskiego” jako osoby, które reprezentowa∏y komend´ WSGO „Warta” podczas pertraktacji37. Porucznik Czes∏aw Mackiewicz, p.o. kierownik Sekcji II Wydzia∏u I WUBP w Poznaniu, za∏o˝y∏ najprawdopodobniej we wrzeÊniu 1945 r. (dok∏adna data nie jest znana) rozpracowanie agenturalne WSGO „Warta” pod kryptonimem „Rodzeƒstwo”38. Podstawà tej decyzji by∏y zebrane informacje agenturalne oraz materia∏y uzyskane ze Êledztw prowadzonych równolegle w powiatowych urz´dach bezpieczeƒstwa publicznego. Rozpracowaniem obj´to nast´pujàce osoby: – Danut´ Okoniewskà, siostr´ Bogdana Okoniewskiego, która by∏a cz∏onkiem WSGO „Warta” i wspó∏pracownikiem W∏adys∏awa Romana „Janiszewskiego”, nierozpoznanego wówczas przez funkcjonariuszy UB, – Bogdana Okoniewskiego „Robakowskiego”, „Kraba”, który, jak stwierdzono: „[jest] centralnà skrzynkà pocztowà wywiadu na woj[ewództwo] poznaƒskie, odbiera raporty od komendantów powiatów, opracowuje i przekazuje je swemu prze∏o˝onemu pseudo »Janiszewski«”, – Romana Wildena „Robaka”, który, jak stwierdzono: „wed∏ug danych agentury jest szefem wywiadu na Nowy TomyÊl, ma bezpoÊredni kontakt z Okoniewskim, jemu przekazuje raporty z zebranymi informacjami, prócz tego ma poÊredni kontakt z »Janiszewskim«, »Marianem« i »Korwinem«”39. Za∏o˝one przez WUBP w Poznaniu rozpracowanie agenturalne pozwoli∏o zatem na rozpocz´cie infiltracji przez UB komendy okr´gu, a w szczególnoÊci: W∏adys∏awa Romana „Janiszewskiego” – szefa wywiadu okr´gu, Sylwestra GoÊliƒskiego „Mariana” – szefa sztabu okr´gu oraz W∏adys∏awa Miki „Korwina” – szefa rejonu poznaƒskiego. AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 77. AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa krypt. „Merkur”, t. 1, Raport naczelnika Wydzia∏u III WUBP Poznaƒ do Departamentu III MBP o przebiegu rozpracowania obiektowego krypt. „Merkur”, Poznaƒ, 29 XI 1952 r., k. 1–2. 37 Ibidem, Pismo WUBP w Poznaniu do MBP w Warszawie, Charakterystyka na cz∏onków nielegalnej organizacji, Poznaƒ, 10 X 1945 r., k. 77–78. 38 Ibidem, Postanowienie o wszcz´ciu agenturalnego rozpracowania na cz∏onków organizacji WSGO „Warta”, odpis, b.d., k. 3. 39 Ibidem. 35 36

67

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 68

Agnieszka ¸uczak

68

Podczas prowadzonego rozpracowania agenturalnego funkcjonariusze Sekcji II Wydzia∏u I WUBP zatrzymali konspiracyjnie (tzn. w celu zwerbowania do wspó∏pracy) Bogdana Okoniewskiego, który przyzna∏, ˝e od czerwca 1945 r. nale˝a∏ do WSGO „Warta”. Zezna∏, ˝e przystàpienie do organizacji umo˝liwi∏ mu dawny znajomy z czasów AK „Janiszewski” (W∏adys∏aw Roman), który pe∏ni∏ funkcj´ szefa wywiadu okr´gu. „Janiszewski” twierdzi∏, ˝e nale˝y do kadry dowódczej WSGO „Warta” oraz posiada rozleg∏e kontakty z kadrà do∏ów organizacji. Okoniewski natomiast sprawowa∏ funkcj´ „centralnej skrzynki kontaktowej wywiadu” i jego zadaniem by∏o zbieranie raportów wywiadowczych z obwodów, opracowywanie ich, a nast´pnie przekazywanie Romanowi, GoÊliƒskiemu oraz Mice40. Dost´pne materia∏y operacyjne wskazujà, ˝e najprawdopodobniej Okoniewski podjà∏ wówczas (we wrzeÊniu 1945 r.) wspó∏prac´ z organami bezpieczeƒstwa jako agent wewn´trzny rozpracowujàcy dowództwo WSGO „Warta”, pracujàcy pod pseudonimem „A.70”41. Dzi´ki jego doniesieniom rozpracowanie organizacji post´powa∏o sprawnie i stopniowo uzyskiwano coraz wi´cej informacji o jej dowództwie. W aktach operacyjnych Okoniewski jest scharakteryzowany w nast´pujàcy sposób: „Agenturalne opracowanie, opracowuje agent ps. »A.70« zawerbowany na kompromitujàcym materiale, jest cz∏onkiem nielegalnej organizacji, pe∏ni funkcj´ oficera techn[icznego] wywiadu. Posiada nieukoƒczone wy˝sze wykszta∏cenie. Dosyç wysoki poziom inteligencji, politycznie jest wyrobiony, punktualny i obowiàzkowy, z dawanych mu zadaƒ wywiàzuje si´ doskonale. Cieszy si´ zaufaniem swoich prze∏o˝onych. Ma kontakt bezpoÊredni z szefem wywiadu i g∏ównym kasjerem”42. W paêdzierniku funkcjonariusze poznaƒskiego WUBP wiedzieli ju˝, ˝e: „za∏o˝ycielem i komendantem »Warty« ma byç jakiÊ osobnik pod pseudonimem »Stary«. PoÊredni kontakt do »Starego« agent powinien otrzymaç w najbli˝szych dniach”43. W tym czasie nie znali jeszcze danych personalnych ani stanowisk zajmowanych w WSGO „Warta” przez oficerów o pseudonimach „Marian” i „Korwin”. Natomiast oficer „Janiszewski” zosta∏ przekazany do obserwacji przez MBP w Warszawie44. Jak dotàd nie uda∏o si´ ustaliç, czy funkcjonariusze MBP poczynili jakieÊ próby inwigilacji i rozpracowania „Janiszewskiego”. Najprawdopodobniej nie, gdy˝ Roman ujawni∏ si´ wówczas w Warszawie w ramach amnestii i zrezygnowa∏ z pracy dla Okr´gu Poznaƒskiego DSZ, przy aprobacie swoich dowódców45. Stanowisko szefa wywiadu objà∏ po nim N.N. „Marek”46. Zapewne agent „A.70” wywiàzywa∏ si´ sumiennie z powierzonych mu zadaƒ, gdy˝ ju˝ 16 listopada 1945 r. zatwierdzono plan agenturalnego rozpracowania AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Pismo WUBP w Poznaniu do MBP w Warszawie, Charakterystyka na cz∏onków..., k. 77–78. 41 Ibidem, k. 77; AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Raport do naczelnika Wydzia∏u III WUBP w Poznaniu o zapoznaniu si´ z teczkà personalnà i roboczà informatora o ps. „0-232”, Poznaƒ, 26 VII 1952 r., k. 91–92. 42 Ibidem, Plan agenturalnego opracowania „Rodzeƒstwo”, Poznaƒ, 16 XI 1945 r., k. 48. 43 Ibidem, Pismo WUBP w Poznaniu do MBP w Warszawie, Charakterystyka na cz∏onków..., k. 78. 44 Ibidem. 45 W. Roman, Oficer do zleceƒ, Warszawa 1989, s. 314–315. 46 AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Pismo WUBP w Poznaniu do MBP w Warszawie, Charakterystyka na cz∏onków..., k. 78. 40

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 69

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” pod kryptonimem „Rodzeƒstwo”. By∏a to kontynuacja za∏o˝onego wczeÊniej pod tym samym kryptonimem rozpracowania dowództwa WSGO „Warta”. Tym razem planowano przeprowadzenie inwigilacji nast´pujàcych osób: – Marka Leczyƒskiego, który wed∏ug danych poznaƒskiego WUBP by∏ szefem wywiadu na Okr´g Poznaƒski (mia∏ oko∏o 36 lat, by∏ skoczkiem oraz ukoƒczy∏ szko∏´ wywiadu we W∏oszech), – N.N. „Kwiatkowskiego”, który wed∏ug poznaƒskiego WUBP by∏ g∏ównym kasjerem organizacji, – Andrzeja Rzewuskiego, identyfikowanego przez funkcjonariuszy UB jako N.N. „Stary”, g∏ównego komendanta organizacji, – Dionizego Vogla, identyfikowanego przez poznaƒski WUBP jako N.N. „Gryf ”, komendanta Obwodu Nowy TomyÊl, – W∏adys∏awa Mik´, który wed∏ug danych poznaƒskiego WUBP pe∏ni∏ funkcj´ inspektora i by∏ okreÊlony jako N.N. „Korwin”, – Sylwestra GoÊliƒskiego, który wed∏ug poznaƒskiego WUBP by∏ cz∏onkiem sztabu okreÊlonym jako N.N. „Marian”. Plan rozpracowania przewidywa∏ ponadto inwigilacj´ Romana Wildena „Robaka”, przez którego planowano namierzyç i przy pomocy dwóch lub trzech agentów UB rozpracowaç komendanta Obwodu Nowy TomyÊl „Gryfa” (Dionizego Vogla). Dodatkowym zadaniem funkcjonariuszy WUBP umieszczonym w planie agenturalnego rozpracowania by∏o: „Zwerbowanie i wprowadzenie nowej agentury dla pokrycia materia∏ów otrzymywanych ze êrod∏a »A.70«”47. Drugiego agenta o pseudonimie „Astra” rozpracowujàcego dowództwo WSGO „Warta” zwerbowano nieco póêniej (dok∏adna data nie jest znana). Zgodnie z zamierzeniami prowadzàcego spraw´ por. Mackiewicza przekazywa∏ on informacje, które jednoczeÊnie umo˝liwia∏y zweryfikowanie doniesieƒ pierwszego agenta i znacznie przyspieszy∏y zakoƒczenie rozpracowania48. Na podstawie dost´pnych êróde∏ trudno dziÊ precyzyjnie wskazaç, kto kry∏ si´ pod pseudonimem „Astra”. Wiele wskazuje na to, ˝e agent ten by∏ do 1946 r. agentem sieci agencyjnej Okr´gowego Zarzàdu Informacji Wojska Polskiego nr 349. Termin ostatecznej likwidacji Komendy WSGO „Warta” zosta∏ wyznaczony przez Wydzia∏ II WUBP na drugà po∏ow´ listopada 1945 r. Zebrane materia∏y operacyjne pozwoli∏y na przygotowanie planu realizacji sprawy. Do zlikwidowania komendy wyznaczono dwie grupy oficerów Êledczych, z których pierwsza pod kierownictwem por. Zdzis∏awa Zdziebkowskiego wtargn´∏a 26 listopada 1945 r. AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Plan agenturalnego opracowania „Rodzeƒstwo”, Poznaƒ, 16 XI 1945 r., k. 48–49. 48 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 79. 49 AIPN Po, 0/06/67 (55 z 130), Akta Wydzia∏u III WUBP Poznaƒ, Sprawozdanie za miesiàc paêdziernik 1949 r., k. 172. Agent „Astra” zosta∏ w 1946 r. wyeliminowany z powodu „nieposiadania kontaktu z osobami wojskowymi”. Ten wàtek rozpracowania WSGO „Warta” wymaga przeprowadzenia szczegó∏owej kwerendy w dokumentacji OZI WP nr 3. Trudno okreÊliç, w jakim stopniu poznaƒski OZI WP wspó∏pracowa∏ z WUBP w Poznaniu przy rozpracowaniu WSGO „Warta” w 1945 r., bo mimo ˝e agent „Astra” dawa∏ cenne materia∏y o dowództwie „Warty”, zosta∏ wyeliminowany z nieznanego kierownictwu poznaƒskiego WUBP powodu (ibidem, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Ramowy plan rozpracowania WSGO „Warta” do teczki zagadnieniowej krypt. „Warta”, Poznaƒ, 30 III 1956 r., k. 62). 47

69

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 70

Agnieszka ¸uczak

70

do powielarni w mieszkaniu przy ul. Kraƒcowej 59 w Poznaniu i zatrzyma∏a tam w∏aÊciciela mieszkania Stefana Âwiderskiego (szefa oddzia∏u Informacji i UÊwiadamiania Okr´gu) oraz Jerzego Talm´ i Józefa Klimkiewicza (cz∏onków). Druga grupa funkcjonariuszy pod kierownictwem por. Czes∏awa Mackiewicza w tym samym dniu zaj´∏a mieszkanie Kazimiery Wyszomirskiej w Poznaniu (przy ul. Go∏´biej 5 m. 26) b´dàce skrzynkà kontaktowà okr´gu. Zatrzymano wówczas Henryka Prackiego „Golskiego” (szefa Rejonu Gnieênieƒskiego), którego przewieziono do aresztu WUBP w Poznaniu. W mieszkaniu zorganizowano kocio∏ i w kilka godzin póêniej zatrzymano dwie niezidentyfikowane osoby, które nast´pnie osadzono w areszcie50. Jak si´ póêniej okaza∏o, byli to pp∏k Rzewuski i Mika (szef Rejonu Poznaƒskiego). Dowódca WSGO „Warta” nie pozwoli∏ aresztowaç si´ bezwolnie i podczas zatrzymania go dosz∏o do walki. B´dàc ju˝ w wi´zieniu, podczas Êledztwa, w grypsach kierowanych do Jana Kempiƒskiego „B∏yska” tak opisywa∏ swoje aresztowanie: „Ja stary, by∏em sam na czterech w zamkni´tym mieszkaniu i to nie da∏em si´ go∏emi r´kami wziàç i broni∏em si´, a˝ straci∏em przytomnoÊç. A gdyby cholerna amunicja nie zawiod∏a, to guzik widzieliby mnie tu”51. Nast´pnego dnia, 27 listopada 1945 r., zatrzymano Wyszomirskà, Wildena, Tadeusza Cenkiera i Janusza Doberschütza oraz cz∏onków sekcji kontrwywiadu Karola Schmidta i Konrada Doberschütza, a 29 listopada 1945 r. Janin´ Borowskà. Ci ostatni zostali przes∏uchani, a nast´pnie, ze wzgl´dów operacyjnych, zwolnieni z aresztu52. Podobnie by∏o z innymi cz∏onkami tej sekcji Okr´gu WSGO „Warta”. W listopadzie 1945 r. zatrzymano, a nast´pnie wypuszczono ze wzgl´dów operacyjnych Okoniewskiego. Równie˝ 30 listopada 1945 r. zatrzymano innego cz∏onka sekcji kontrwywiadu – Czes∏awa Stempniaka „Wyrwicza”, który podczas przes∏uchania ujawni∏ cz∏onków sekcji wywiadowczej, przyczyniajàc si´ do ich aresztowania. Dzi´ki temu zwolniono go z aresztu, a post´powanie umorzono53. 1 grudnia aresztowano Janin´ Mazur-Miko∏ajczak nale˝àcà do sekcji kontrwywiadu, 17 grudnia – Kazimierza Kempiƒskiego54. Nieco inaczej potoczy∏y si´ losy Romana, szefa wywiadu Okr´gu Poznaƒskiego DSZ, który 21 wrzeÊnia 1945 r. ujawni∏ si´ w porozumieniu ze swoimi prze∏o˝onymi i zosta∏ wcielony do s∏u˝by wojskowej55. Funkcjonariusze WUBP w Poznaniu do 1953 r. nie orientowali si´, ˝e pod pesudonimem „Janiszewski” kry∏ si´ Roman56. Inwigilacja W∏adys∏awa Romana zosta∏a podj´ta na nowo w 1949 r., kiedy to WUBP w Poznaniu zaczà∏ ponownie rozpracowywaç Êrodowisko WSGO „Warta”. Do tego zadania powtórnie wykorzystano informatora „A.70”. W 1949 r. AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 80. Ibidem, 0185/13, t. 2, Za∏àcznik nr 24, Gryps Andrzeja Rzewuskiego do Jana Kempiƒskiego, odpis z orygina∏u, 8 III 1946 r., k. 1. 52 Zwolnieni z aresztu: Janusz i Konrad Doberschütz, Karol Schmidt (AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 80). Ten ostatni, wg tego samego êród∏a, zosta∏ zatrzymany 1 XII 1945 r. 53 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 34. 54 Ibidem, k. 81. 55 W. Roman, op. cit., s. 314–315. 56 AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Pismo WUBP w Poznaniu do naczelnika Wydzia∏u III UBP na m.st. Warszaw´, Poznaƒ, 7 IX 1953 r., k. 131. 50 51

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 71

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” zosta∏ on informatorem Wydzia∏u IV WUBP w Poznaniu ju˝ pod zmienionym pseudonimem „0.232”. Otrzyma∏ wówczas zadanie skontaktowania si´ z mjr. Romanem zatrudnionym w Ministerstwie Obrony Narodowej w dziale historycznym57. Z zachowanych raportów agenta „0.232” ze spotkaƒ z Romanem wy∏ania si´ ciekawy obraz Okr´gu Poznaƒskiego DSZ i WSGO „Warta”. Jednak, jak pokaza∏ póêniejszy przebieg wydarzeƒ, funkcjonariusze resortu bezpieczeƒstwa za najbardziej istotnà i przydatnà uznali nast´pujàcà informacj´ z doniesienia agenturalnego: „Roman skorzysta∏ z pierwszej amnestii, zresztà za wiedzà w∏adz konspiracyjnych, i ujawni∏ si´. Siatki swych ludzi nie zdradzi∏ dotàd jednak, bo o to go si´ nie pytano i skoro nie wzywano go, to te˝ na pewno ju˝ nie b´dzie to mia∏o miejsca. Jego ludzie sà w tej chwili na wysokich stanowiskach, m.in. wiceministrów, dyrektorów departamentów, profesorów itd.”58 Te ukryte przez Romana fakty z jego przesz∏oÊci idealnie pasowa∏y do linii planowanego Êledztwa w sprawie spisku w wojsku, skierowanego m.in. przeciw gen. Jerzemu Kirchmayerowi i gen. Stanis∏awowi Tatarowi, z którymi Roman wspó∏pracowa∏ w latach czterdziestych59. Zapewne niewyjaÊnione pozostanie pytanie, czy i w jakim stopniu doniesienia agenturalne Okoniewskiego (agenta „0.232”) odnoÊnie do przesz∏oÊci Romana okaza∏y si´ inspirujàce i przydatne funkcjonariuszom MBP i G∏ównego Zarzàdu Informacji WP podczas Êledztwa prowadzonego przeciwko gen. Tatarowi, p∏k. Marianowi Utnikowi i p∏k. Stanis∏awowi Nowickiemu60. Aresztowany w listopadzie 1949 r. Roman by∏ bowiem wspó∏oskar˝onym (w 1951 r.) w s∏ynnym procesie majàcym zdemaskowaç rzekomy spisek w wojsku, opatrzonym przez GZI WP kryptonimem „TUN”. To wydarzenie, nazywane przez historyków „procesem genera∏ów”, by∏o jednym z najwa˝niejszych elementów w sàdowo-karnym rozliczeniu si´ z tzw. odchyleniem prawicowo-nacjonalistycznym w PZPR61. Z akt Êledztwa GZI WP wynika, ˝e Roman by∏ wypytywany o prac´ w Okr´gu Poznaƒskim DSZ i z∏o˝y∏ obszerne zeznania62.

*** Mimo przeprowadzonych aresztowaƒ cz∏onków Komendy WSGO „Warta” oraz doniesieƒ agenturalnych organa bezpieczeƒstwa natrafi∏y na spore trudnoÊci w ustalaniu personaliów osób tworzàcych kierowniczy trzon okr´gu. Przyczynà tego by∏o g∏´bokie zakonspirowanie cz∏onków komendy. Wi´kszoÊç aresztowanych zna∏a si´ jedynie z pseudonimów i pe∏nionych funkcji, tylko nieliczni – z imion i nazwisk. Cz´sto podczas sk∏adania zeznaƒ odmawiali podania ich, zas∏aniajàc si´ tajemnicà wojskowà. Jeszcze przez kilka dni po aresztowaniu Ibidem, Raport o przebiegu rozpracowania obiektowego krypt. „Merkur” dla Departamentu III MBP, Poznaƒ, 29 XI 1952 r., k. 4–5. 58 Ibidem, Agencyjne doniesienie, èród∏o „0.232”, Poznaƒ, 10 VI 1949 r., k. 44a. 59 Ibidem, Raport o przebiegu rozpracowania obiektowego krypt. „Merkur” dla Departamentu III MBP, Poznaƒ, 29 XI 1952 r., k. 4–5. 60 J. Poksiƒski, Tatar – Utnik – Nowicki „TUN”, Warszawa 1992. 61 Ibidem, s. 90. 62 AIPN, BU 846/117, GZI WP, Zarzàd IV, Akta Êledztwa nr 8/51, Akta osobowe aresztowanego Romana W∏adys∏awa, Protokó∏ przes∏uchania podejrzanego Romana W∏adys∏awa z 9 V 1950 r., k. 19; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania podejrzanego Romana W∏adys∏awa z 10 V 1950 r., k. 29. 57

71

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 72

Agnieszka ¸uczak

72

Rzewuskiego i Miki nie znano ich prawdziwych nazwisk i funkcji sprawowanych w organizacji. Pomocne w ustaleniu to˝samoÊci aresztowanych osób oraz ich dzia∏alnoÊci konspiracyjnej okaza∏y si´ dla funkcjonariuszy WUBP w Poznaniu grypsy Rzewuskiego do jego bliskiego wspó∏pracownika Âwiderskiego. Rzewuski pisa∏ je od aresztowania do poczàtku marca 1946 r., starajàc si´ uzyskaç informacje o skali aresztowaƒ w WSGO „Warta” oraz ustaliç lini´ obrony63. Grypsy te (niektóre pisane szyfrem) by∏y przechwytywane przez oficerów Êledczych. Umo˝liwi∏y zidentyfikowanie Rzewuskiego i Miki oraz zorientowanie si´ w charakterze dzia∏alnoÊci WSGO „Warta”. Pozwoli∏o to na sprawniejsze i bardziej efektywne prowadzenie Êledztwa. Ponadto dowódca „Warty”, b´dàc pewien, ˝e droga wysy∏ania grypsów jest „czysta”, pisa∏ równie˝ grypsy do ˝ony zamieszka∏ej w Warszawie. W jednym z nich opisa∏ szczegó∏owo swojà dzia∏alnoÊç jako komendanta okr´gu64. NieÊwiadome zdekonspirowanie siebie i swoich podkomendnych by∏o najprawdopodobniej przyczynà samobójczej Êmierci Rzewuskiego. OkolicznoÊci tego samobójstwa zosta∏y opisane w raporcie naczelnika aresztu: „Od dnia 14 V 1945 r., tj. po drugim zamachu na ˝ycie przeniesiono Rzewuskiego Andrzeja ps. »Haƒcza« na wi´kszà cel´ – równie˝ w pojedynk´, gdzie przy Rzewuskim dzieƒ i noc bez przerwy ktoÊ siedzia∏. Rzewuski stale pozostawa∏ przy zamiarze pope∏nienia ponownie samobójstwa, o czym stale mówi∏. Zaznaczy∏, ˝e dla niego ju˝ drogi wyjÊcia nie ma – za du˝o rozpisa∏ si´ w swych grypsach, o których sàdzi∏, ˝e nie by∏y kontrolowane. O tym ostatnim dowiedzia∏ si´ od Obyw[atela] Majora [naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP Poznaƒ]. Dnia dzisiejszego o godz. 7.30 wykorzysta∏ Rzewuski moment wydawania Êniadania – gdy oddzia∏owego przez 7 minut nie by∏o, i powiesi∏ si´ na przygotowanym uprzednio kawa∏ku przeÊcierad∏a, który w ostatniej chwili umocowa∏ u kraty wi´ziennej”65. Zebrane w trakcie przedsi´wzi´ç operacyjnych informacje w sprawie opatrzonej kryptonimem „Rodzeƒstwo” pozwoli∏y na równoleg∏e rozpracowanie struktur WSGO „Warta” w terenie. Tà drogà – przez Vogla i Wildena – rozpocz´to rozpracowanie Komendy Obwodu Nowy TomyÊl. By∏o ono nadzorowane przez WUBP w Poznaniu poprzez oddelegowanego referenta Sekcji II Edelbauma66. 29 listopada zatrzymano Vogla oraz Bronis∏awa Pusiaka (zast´pc´ komendanta placówki w Grodzisku Wielkopolskim) i przewieziono do WUBP w Poznaniu. Nast´pnie nak∏oniono ich do ujawnienia swoich podkomendnych. Ostatecznie 16 grudnia 1945 r. Pusiak doprowadzi∏ do PUBP w Nowym TomyÊlu dwunastu podleg∏ych mu cz∏onków WSGO „Warta”, gdzie zdali broƒ. Âledztwo prowadzi∏ PUBP w Nowym TomyÊlu67.

63 AIPN Po, 003/355 (I z 2), Sprawa obiektowa „Merkur”, Andrzej Rzewuski, k. 1–18; ibidem, 003/355 (II z 2), Sprawa obiektowa „Merkur”, Andrzej Rzewuski, k. 1–53. 64 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 82. 65 AIPN Po, 04/157, Raport naczelnika aresztu Êledczego WUBP Poznaƒ do naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP Poznaƒ, odpis z odpisu, 20 V 1946 r., k. 20. 66 Ibidem, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Plan agenturalnego opracowania „Rodzeƒstwo”, Poznaƒ, 16 XI 1945 r., k. 49. 67 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 81.

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 73

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta”

*** Równolegle z rozpracowaniem Komendy WSGO „Warta” przebiega∏o rozpoznanie poszczególnych komend rejonowych. By∏o ono przez ca∏y czas koordynowane przez WUBP i oddelegowanych w teren funkcjonariuszy. Do koƒca 1945 r. zosta∏y rozpracowane niemal wszystkie rejony, a ich szefowie znaleêli si´ w aresztach: Mika (szef Rejonu Poznaƒskiego) i Pracki (gnieênieƒskiego) – 26 listopada, Zygmunt Wasilewski „Zajàczkowski” (kaliskiego) – 30 listopada, Marian Sobczak (ostrowskiego) – 5 grudnia, Jerzy Gronowski „Micha∏” (leszczyƒskiego) – 2 grudnia68. Wyjàtek stanowi komendant Rejonu Wàgrowieckiego ppor. N.N. „Soko∏owski”, który nie zosta∏ schwytany przez organa bezpieczeƒstwa. Szczegó∏owa charakterystyka rozpracowania ka˝dego rejonu i podleg∏ych mu obwodów by∏aby zbyt obszerna i wymaga∏aby odr´bnych artyku∏ów, dlatego poprzestan´ na przedstawieniu ogólnych mechanizmów tych dzia∏aƒ.

Rozpracowanie podczas podporzàdkowania innej organizacji W podobny sposób jak Komend´ WSGO „Warta” organa bezpieczeƒstwa „namierzy∏y” Komend´ Obwodu Wolsztyn. Funkcjonariusze PUBP w Wolsztynie od kwietnia 1945 r. zajmowali si´ rozpracowaniem poakowskiej organizacji „Babinicza” dowodzonej przez Jana KaraÊkiewicza, sk∏adajàcej si´ g∏ównie z funkcjonariuszy MO i uczniów miejscowego gimnazjum. Szybko za∏o˝ono spraw´ agenturalnà na t´ organizacj´, którà prowadzi∏ szef wolsztyƒskiego PUBP por. Jan Adamczewski. Rozpracowanie przebiega∏o sprawnie, gdy˝ uda∏o si´ pozyskaç do wspó∏pracy a˝ czterech agentów. Do namierzenia przez PUBP dowództwa Obwodu Wolsztyn WSGO „Warta” dosz∏o podczas podj´cia przez Jana Wosia „Jerzego” (komendanta Obwodu Wolsztyn) rozmów majàcych na celu podporzàdkowanie grupy AK „Babinicza”. Zaplanowane na po∏ow´ lipca 1945 r. spotkanie dowódców przy Ruchockim M∏ynie by∏o ju˝ Êledzone przez wyznaczonà do tego grup´ obserwacyjnà (w przebraniu w´dkarzy) oraz równolegle infiltrowane przez obecnego podczas pertraktacji agenta „Tak”. Rozmowy zakoƒczy∏y si´ podporzàdkowaniem grupy „Babinicza” Komendzie Obwodu Wolsztyn. Da∏o to funkcjonariuszom PUBP mo˝liwoÊç dalszego rozpracowania obu organizacji69.

Agentura Jednà z najcz´Êciej stosowanych metod przy rozpracowaniu struktur organizacji niepodleg∏oÊciowych by∏o werbowanie do wspó∏pracy ich cz∏onków. Podobnie post´powano wobec terenowych struktur WSGO „Warta”. Przyk∏adem mo˝e byç historia Komendy Obwodu Krotoszyn. Jej rozpracowanie PUBP w Krotoszynie rozpoczà∏ 14 lipca 1945 r. Wówczas zwerbowano do wspó∏pracy Karola Smoczkiewicza (komendanta placówki Strzy˝ew), nadajàc mu pseudonim „Zjawin”, i za∏o˝ono

Relacja Jerzego Gronowskiego spisana 23 I 1988 r. i 9 I 1989 r. przez Aleksandr´ Pietrowicz (w jej zbiorach). 69 AIPN Po, 0/5/219 (5 z 8), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat V Leszno, oprac. KW MO w Poznaniu, 1981, mps, k. 91–93. 68

73

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 74

Agnieszka ¸uczak teczk´ operacyjnego rozpracowania. Dzi´ki doniesieniom Smoczkiewicza w ciàgu dwóch miesi´cy (od 14 lipca do po∏owy wrzeÊnia 1945 r.) rozpoznano i zlikwidowano komend´ w Krotoszynie oraz podleg∏à jej placówk´ w Strzy˝ewie. Jako pierwsi od 25 do 29 lipca 1945 r. zostali aresztowani cz∏onkowie placówek w Strzy˝ewie oraz w Dobrzycy70. JednoczeÊnie pozyskano informacje przydatne w rozpracowaniu dowództwa WSGO „Warta” w Ostrowie, Poznaniu oraz innych powiatach i przekazano je nadzorujàcemu spraw´ Wydzia∏owi I WUBP w Poznaniu71.

Sprawdzanie agentury Zgodnie z zasadami pracy operacyjnej doniesienia agenturalne nale˝a∏o weryfikowaç przez doniesienia innego agenta. Przyk∏adem mogà byç dzia∏ania podj´te przez PUBP w Ostrowie Wielkopolskim. Ju˝ w czerwcu 1945 r. za∏o˝y∏ on rozpracowanie agenturalne na WSGO „Warta”. By∏o to mo˝liwe dzi´ki wykorzystaniu agenta „Astra”72 (zbie˝noÊç pseudonimów z omówionym wczeÊniej agentem, rozpracowujàcym dowództwo grupy, jest przypadkowa). Sk∏ada∏ on doniesienia o dzia∏alnoÊci grupy na terenie Ostrowa Wielkopolskiego do 8 sierpnia 1945 r. Wed∏ug zamierzeƒ funkcjonariuszy UB mia∏y byç one weryfikowane dzi´ki doniesieniom agenturalnym TW o pseudonimie „Edek” (cz∏onka plutonu ˝andarmerii) zwerbowanego do wspó∏pracy 19 lipca 1945 r. przez W∏adys∏awa Maumiuka (st. referenta Sekcji II PUBP w Ostrowie Wielkopolskim). Plan ten jednak si´ nie powiód∏, gdy˝ „Edek” (prawdopodobnie Zenon Morisson „Orze∏”) poinformowa∏ o werbunku swojego prze∏o˝onego Henryka Niesobskiego „Bobra”, który dzi´ki temu wymknà∏ si´ organom bezpieczeƒstwa. Sam Morisson, zgodnie z poleceniem Niesobskiego, wyjecha∏ do Warszawy. Ujawni∏ si´ dopiero w ramach amnestii w 1947 r. Tej wersji wydarzeƒ nie potwierdza jednak relacja Niesobskiego, który twierdzi∏, ˝e po prostu uda∏o mu si´ w ostatniej chwili uciec przed aresztowaniem. Funkcjonariusze UB na ró˝ne sposoby usi∏owali wyjaÊniç swojà nieudolnoÊç – np. tym, ˝e Niesobski zosta∏ wczeÊniej ostrze˝ony73.

Nieefektywna wspó∏praca

74

Mimo koordynowania pracy operacyjnej powiatowych urz´dów bezpieczeƒstwa przez WUBP w Poznaniu nie zawsze wspó∏praca uk∏ada∏a si´ owocnie. Podczas likwidowania placówek WSGO „Warta” 21 sierpnia 1945 r. w Ligocie zosta∏ zastrzelony przez trzech funkcjonariuszy PUBP z Ostrowa Wielkopolskiego, rzekomo podczas próby zatrzymania, komendant placówki w Dobrzycy Czes∏aw Mocek „Spirytus”. Wydarzenie to by∏o efektem braku wspó∏pracy PUBP w Krotoszynie i PUBP w Ostrowie. Zabicie Mocka by∏o nie na r´k´ krotoszyƒskim organom bezpieczeƒstwa, gdy˝ uniemo˝liwi∏o dalsze rozpracowania Obwodu KroIbidem, 003/358 (3 z 4), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat III Ostrowski krypt. „Szamotu∏y”, oprac. KW MO w Poznaniu, 1979, mps, k. 186–187. 71 AIPN, 0185/70, t. 1, WSGO „Warta”..., k. 78. 72 Ibidem, k. 77. 73 Archiwum Zachodnie OÊrodka KARTA, Relacja Henryka Niesobskiego, Bydgoszcz, paêdziernik 1993, mps, s. 19–20, 28. 70

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 75

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” toszyn. Poirytowany szef PUBP w Krotoszynie por. Marian Beck podjà∏ nawet wst´pne dochodzenie w tej sprawie. W raporcie do WUBP w Poznaniu z 22 sierpnia nast´pujàco oceni∏ sytuacj´: „Mocek móg∏ byç wzi´ty ˝ywcem, poniewa˝ nie posiada∏ broni w chwili zajÊcia. B´dàc cz∏owiekiem s∏abej budowy cia∏a, z ∏atwoÊcià móg∏ byç uj´ty przez pracowników PUBP Ostrów, których by∏o trzech. Pracownicy PUBP Ostrów t∏umaczyli si´, ˝e Mocek rzuci∏ si´ na nich. Po dokonanym swoim dziele na naszym terenie prac[ownicy] PUBP Ostrów odjechali, nie zawiadamiajàc nas o wy˝ej wymienionym zajÊciu”74. Efektem udanej wspó∏pracy PUBP w Kaliszu i PUBP w Ostrowie Wielkopolskim by∏o aresztowanie Mariana Sobczaka, ostatniego szefa Rejonu Ostrowskiego. Funkcjonariusze PUBP w Kaliszu zatrzymali Zygmunta Wasilewskiego – szefa Rejonu Kaliskiego WSGO „Warta”, który wskaza∏ Mieczys∏awa Prauziƒskiego jako skrzynk´ kontaktowà na terenie Ostrowa. Prauziƒski zosta∏ zidentyfikowany i zatrzymany przy udziale funkcjonariuszy PUBP w Ostrowie Wielkopolskim. Po aresztowaniu wskaza∏ miejsce pobytu Sobczaka. Aresztowanie 5 grudnia 1945 r. Sobczaka i przekazanie wraz z Prauziƒskim do dyspozycji PUBP w Ostrowie by∏o ostatnim etapem rozbicia Komendy Rejonu Ostrowskiego75.

Wytyczne z WUBP W przypadku gdy prowadzone przez powiatowe urz´dy bezpieczeƒstwa prace operacyjne nie przynosi∏y po˝àdanego efektu, w likwidowaniu terenowych struktur „Warty” pomocne by∏y wytyczne przekazywane przez WUBP w Poznaniu. W∏aÊnie w taki sposób dosz∏o do aresztowania na poczàtku grudnia 1945 r. szefa Rejonu Leszczyƒskiego WSGO „Warta” Jerzego Gronowskiego przez PUBP w KoÊcianie i przekazania go do dyspozycji WUBP w Poznaniu76. Podobnie by∏o przy rozpracowaniu Komendy Obwodu Jarocin. O pracach operacyjnych prowadzonych przez PUBP w Jarocinie w tej sprawie wiadomo niewiele. Najprawdopodobniej pierwsze informacje i rozkazy otrzyma∏ z WUBP w Poznaniu, który zdoby∏ je podczas rozpracowania komendy okr´gu. W trakcie przeprowadzania likwidacji Obwodu Jarociƒskiego do tamtejszego PUBP oddelegowano referentów Sekcji II Wydzia∏u Âledczego poznaƒskiego WUBP: chor. Mariana GrzeÊkowiaka, ppor. Praszkiera, chor. Jerzego L´dziana i ppor. Zygmunta Wiatra. Aresztowania rozpocz´to dopiero w grudniu. 7 grudnia 1945 r. w Pleszewie zatrzymano Romana Baraniaka (komendanta Obwodu Jarocin) oraz Jana Holk´ (szefa wywiadu komendy). Przes∏uchania doprowadzi∏y do ujawnienia pozosta∏ych cz∏onków komendy, których aresztowano 31 grudnia 1945 r.77 Równie˝ w grudniu 1945 r. zatrzymano cz∏onków placówki WSGO „Warta” w ˚egocinie, powiat Jarocin78. Do kuriozalnej sytuacji dosz∏o w grudniu 1947 r., a wi´c w niemal dwa lata po zlikwidowaniu WSGO „Warta”. Funkcjonariusze PUBP w Wàgrowcu, którzy w 1945 r. nie wykazali si´ w ˝aden sposób, za∏o˝yli wówczas, na podstawie 74 75 76 77 78

AIPN Po, 003/358 (3 z 4), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat III Ostrowski..., k. 187–188. Ibidem, k. 173–175. AIPN Po, 0/5/219 (5 z 8), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat V Leszno..., k. 13–14. Byli to Jan Barciƒski (kwatermistrz komendy), Stefan Ksià˝kiewicz i Franciszek Sitarz. AIPN Po, 003/358 (3 z 4), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat III Ostrowski..., k. 182–185.

75

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 76

Agnieszka ¸uczak materia∏ów operacyjnych przekazanych z WUBP w Poznaniu, spraw´ agenturalnego rozpracowania pod kryptonimem „Spiskowcy” na by∏ych cz∏onków WSGO „Warta”. Pozyskany do rozpracowania agent „Wis∏a” sk∏ada∏ fa∏szywe doniesienia i dezinformowa∏ funkcjonariuszy. W konsekwencji zaniechano rozpracowania, a niesfornego agenta aresztowano79.

Nierozpoznane struktury

76

Przy omawianiu rozpracowania WSGO „Warta” przez WUBP w Poznaniu nale˝y podkreÊliç, ˝e spora cz´Êç struktur terenowych organizacji nie zosta∏a rozpoznana przez organa bezpieczeƒstwa. Opisany wy˝ej agent „0.232” w swoim doniesieniu ze spotkania z Romanem poczyni∏ takie spostrze˝enia: „Zapomnia∏em napisaç, ˝e Roman Êmia∏ si´ z tego, ˝e w UB struktura Warty i Deleg[atury] z poznaƒskiego ca∏kowicie si´ pokr´ci∏a, tak ˝e UB o tym bardzo ma∏o wie”80. Aresztowania w du˝ej mierze ograniczy∏y si´ do kadry dowódczej. Tak by∏o w przypadku Obwodu Kalisz (miasto i powiat) WSGO „Warta”. Od po∏owy lipca 1945 r. aresztowano jedynie dowództwo, natomiast szeregowi cz∏onkowie nie zostali uj´ci ani nie ujawnili si´ podczas amnestii w 1947 r. Nierozpoznane zosta∏y równie˝ stany osobowe poszczególnych placówek, nie ustalono stanu uzbrojenia, jakim dysponowa∏a organizacja81. Wi´kszoÊç szeregowych cz∏onków WSGO „Warta” w powiecie krotoszyƒskim równie˝ nie zosta∏a rozpoznana przez miejscowy PUBP82. Z tego powodu trudno dziÊ odtworzyç pe∏ny sk∏ad osobowy placówek – jak chocia˝by tej w Koêminie83. Warto odnotowaç fakt, ˝e dopiero cztery lata po zlikwidowaniu „Warty” funkcjonariusze UB natrafili na Êlad podporzàdkowanej jej organizacji m∏odzie˝owej, o której istnieniu wczeÊniej nie mieli poj´cia. Informacj´ o Kompanii Rycerskiej Armii Krajowej podporzàdkowanej Komendzie Obwodu Krotoszyn WSGO „Warta” uzyskano dopiero w maju 1949 r., podczas Êledztwa prowadzonego przeciwko organizacji m∏odzie˝owej Jerzego Rajewskiego. Ustalono wówczas, ˝e cz´Êç jej cz∏onków nale˝a∏a w 1945 r. w∏aÊnie do KRAK, i zatrzymano jej dawnych cz∏onków oraz przywódc´ Alojzego Matyniaka84. Sporo energii funkcjonariusze organów bezpieczeƒstwa poÊwi´cili na poszukiwania zbieg∏ych cz∏onków kadry dowódczej WSGO „Warta”, np. GoÊliƒskiego85. Intensywnie poszukiwano równie˝ Ludwika Sinieckiego „Szarego”, dowódcy jednego z podporzàdkowanych WSGO „Warta” oddzia∏ów. Co charakterystyczne, mimo ˝e ostatni Êlad urywa∏ si´ w 1955 r., spraw´ operacyjnego rozpracowania Ibidem, 003/355 (3 z 3), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat VII Wàgrowiec, oprac. KW MO w Poznaniu, 1982, mps, k. 26. 80 Ibidem, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Informacje osiàgni´te w trakcie wykonywania przez „0-232” specjalnego zadania w Warszawie po linii Sekcji II Wydzia∏u I w dniu 4 VI 1949 r., k. 130. 81 Ibidem, 0/5/219 (2 z 8), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat II Kalisz krypt. „Kalina”, oprac. KW MO w Poznaniu, 1980, mps, k. 72. 82 Ibidem, 003/358 (3 z 4), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat III Ostrowski..., k. 191. 83 D. Szczepaniak, op. cit., s. 11. 84 AIPN Po, 003/358 (3 z 4), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat III Ostrowski..., k. 191. 85 Ibidem, 08/303, Sprawa agenturalno-poszukiwawcza Sylwestra GoÊliƒskiego 1955–1957. 79

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 77

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” o kryptonimie „Ukryty” zamkni´to dopiero 3 listopada 1964 r.86 Funkcjonariuszom WUBP w Poznaniu nie uda∏o si´ natomiast ustaliç, kim by∏ zbieg∏y za granic´ oficer WSGO „Warta” kryjàcy si´ pod pseudonimem „Czerwiƒski”87. Podobnie mglistymi i dobrze zakonspirowanymi (do dziÊ) postaciami wchodzàcymi w sk∏ad kadry WSGO „Warta” okazali si´ Marek Leczyƒski „Marek” (szef wywiadu po odejÊciu Romana), g∏ówny kasjer organizacji „Kwiatkowski” oraz Stefan Wierzba („Lech”, „Grom”, „Brzoza”), którego resort wytrwale poszukiwa∏ jeszcze w 1949 r.88 Natomiast ca∏kiem przypadkowo, dopiero w 1949 r., aresztowano szefa Rejonu Kaliskiego WSGO „Warta” – Józefa Sikorskiego „Modzelewskiego”. Dosz∏o do tego podczas rozpracowywania organizacji m∏odzie˝owej w K´pnie. Sikorski by∏ wujem jednego z zatrzymanych w tej sprawie. Nie majàc ˝adnych dowodów, funkcjonariusze podejrzewali jedynie, i˝ móg∏ on byç inspiratorem tej organizacji m∏odzie˝owej. Podczas przes∏uchania Sikorski nie przyzna∏ si´ do tego, ujawni∏ natomiast swojà funkcj´ i dzia∏alnoÊç w WSGO „Warta”89. Stosujàc podobne metody, rozpracowano oddzia∏y podleg∏e WSGO „Warta”. Ramy tej pracy nie pozwalajà na szczegó∏owe opisanie tego obszernego zagadnienia. Niektóre z oddzia∏ów po rozwiàzaniu WSGO „Warta” kontynuowa∏y dzia∏alnoÊç, szukajàc innej podleg∏oÊci organizacyjnej, np. cz´Êç oddzia∏u „Otta” po Êmierci dowódcy (w lutym 1946 r.) nawiàza∏a kontakt z Konspiracyjnym Wojskiem Polskim i wiosnà 1946 r. przesz∏a z dowódcà Stanis∏awem Pankiem „Rudym” do KWP pod dowództwo Stanis∏awa Sojczyƒskiego „Warszyca”90. Oddzia∏ „Bora” natomiast po rozwiàzaniu WSGO „Warta” jako Ruch Oporu Armii Krajowej kontynuowa∏ walk´ do jesieni 1946 r., kiedy – coraz bardziej przerzedzony liczebnie – postanowi∏ zawiesiç dzia∏alnoÊç91. Charakterystyczne, ˝e organa bezpieczeƒstwa cz´sto nie mia∏y rozeznania w strukturach organizacyjnych podziemia. W powiecie ostrowskim np. jeszcze we wrzeÊniu 1945 r. funkcjonariusze PUBP traktowali oddzia∏ „B∏yska” jako cz´Êç sk∏adowà oddzia∏u „Szarego”. W zwiàzku z tym 10 wrzeÊnia 1945 r. za∏o˝yli spraw´ agenturalnego rozpracowania na oba oddzia∏y ∏àcznie92.

*** Los osób tworzàcych struktury organizacyjne WSGO „Warta” by∏ podobny do losu wielu innych cz∏onków konspiracji niepodleg∏oÊciowej w 1945 r. Mimo Ibidem, 0/06/67 (56 z 130), Akta Wydzia∏u III WUBP Poznaƒ, Sprawozdanie z pracy Grupy II Wydzia∏u III za 1964 r., Poznaƒ, 3 XI 1964 r., k. 27. 87 Ibidem, 08/303, Sprawa agenturalno-poszukiwawcza Sylwestra GoÊliƒskiego 1955–1957, Plan rozmowy z Romanem W∏adys∏awem, by∏ym szefem Wydzia∏u II WSGO „Warta”, Poznaƒ, 10 XII 1955 r, k. 80; ibidem, Plan rozmowy z by∏ym zast´pcà szefa sztabu WSGO „Warta” Radliƒskim Adamem, Poznaƒ, 20 XII 1955 r., k. 81. 88 AIPN Po, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Korespondencja mi´dzy naczelnikiem Wydzia∏u III WUBP w Poznaniu a naczelnikiem Wydzia∏u I WUBP w Poznaniu, Poznaƒ, 4 V 1949 r. i 21 VI 1949 r., k. 128–129. 89 Ibidem, 0/5/219 (2 z 8), WSGO „Warta” DSZ, Inspektorat II Kalisz..., k. 77. 90 AIPN, 0397/305, Banda terrorystyczno-rabunkowa pod dowództwem Franciszka Olszówki ps. „Otto”..., k. 63–64. 91 D. Szczepaniak, op. cit., s. 17, 19. 92 AIPN, 0185/13, t. 1, WSGO „Warta”, Oddzia∏ pod dowództwem Jana Kempiƒskiego „B∏yska”, oprac. KW MO w Poznaniu, mps, b.d., k. 236. 86

77

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 78

Agnieszka ¸uczak ˝e w latach nast´pnych nie przejawiali oni ˝adnej aktywnoÊci antykomunistycznej, w lutym 1949 r. organa bezpieczeƒstwa za∏o˝y∏y przeciwko nim rozpracowanie obiektowe o kryptonimie „Merkur”. Powód okreÊlono w nast´pujàcy sposób: „Ze wzgl´du na to, ˝e element ten jest podatny do prowadzenia wrogiej dzia∏alnoÊci i mo˝e byç wykorzystany przez wrogie podziemie do prowadzenia dalszej wrogiej dzia∏alnoÊci w ró˝nych formach, przystàpiono do opracowania poszczególnych figurantów z tego˝ Êrodowiska, na które za∏o˝ono obiektowe rozpracowanie kryptonim »Merkur«”93. Podczas inwigilacji funkcjonariusze usi∏owali udowodniç i wykazaç, ˝e pojawi∏y si´ próby reaktywowania organizacji WSGO „Warta”. W ramach tej sprawy w latach pi´çdziesiàtych usi∏owano zwerbowaç do wspó∏pracy (z ró˝nym skutkiem) by∏ych cz∏onków organizacji. Rozpracowanie obiektowe o kryptonimie „Merkur” prowadzi∏o 27 powiatowych urz´dów bezpieczeƒstwa94. Decyzj´ o jego zakoƒczeniu podj´to na prze∏omie lat 1955 i 1956, a zebrane materia∏y przekazano do Wydzia∏u X WUdsBP w Poznaniu i pozostawiono w kartotece ogólnoinformacyjnej. Inwigilacj´ kontynuowano jednak w innej formie, planujàc jeszcze w maju 1956 r. za∏o˝yç spraw´ ewidencyjno-operacyjnà95. Materia∏y z rozpracowania Êrodowiska WSGO „Warta” postanowiono ostatecznie przekazaç do archiwum poznaƒskich organów bezpieczeƒstwa dopiero w 1959 r.96 Podj´cie na nowo w latach pi´çdziesiàtych rozpracowania zlikwidowanej w 1945 r. organizacji by∏o typowe dla tego okresu historii Polski, nazwanego okresem terroru powszechnego. Charakteryzowa∏ si´ on nasilonà aktywnoÊcià aparatu bezpieczeƒstwa skierowanà przeciwko wyimaginowanemu przeciwnikowi, rzeczywistym zaÊ celem by∏o zastraszenie ca∏ego spo∏eczeƒstwa.

Schemat organizacyjny WSGO „Warta” wed∏ug organów bezpieczeƒstwa Prezentowany schemat zosta∏ do∏àczony do sporzàdzonego przez funkcjonariuszy SB opracowania poÊwi´conego WSGO „Warta”97. Przedstawia on obraz organizacji, jaki wytworzyli sobie funkcjonariusze MBP w 1956 r., po kolejnych dwóch rozpracowaniach (kryptonim „Rodzeƒstwo” i „Merkur”)98. Warto zwró-

78

AIPN Po, 003/359 (1 z 2), Sprawa obiektowa „Merkur”, Raport Referatu III PUBP w Gnieênie do kierownika Sekcji III Wydzia∏u III WUBP w Poznaniu o wszcz´ciu obiektowego rozpracowania, Gniezno, 11 XII 1950 r., k. 4. 94 Ibidem: 003/356 (1 z 2), 003/357 (1 z 18), 003/358 (1 z 4), 003/359 (1 z 2), 003/360 (1 z 2), 003/361, 003/362. Spraw´ prowadzi∏y PUBP w: Poznaniu, Nowym TomyÊlu, Ârodzie, Âremie, Kaliszu, Turku, Kole, Koninie, Ostrowie, Jarocinie, K´pnie, Krotoszynie, Gnieênie, WrzeÊni, Mogilnie, ˚ninie, Lesznie, Wolsztynie, KoÊcianie, Gostyniu, Rawiczu, Szamotu∏ach, Obornikach, Mi´dzychodzie, Wàgrowcu, Chodzie˝y i Czarnkowie. 95 Ibidem, 003/355 (1 z 18), Sprawa obiektowa „Merkur”, t. 1, Postanowienie o za∏o˝eniu teczki zagadnieniowej, Poznaƒ, 30 III 1956 r., k. 8. 96 Ibidem, Postanowienie naczelnika Wydzia∏u III o z∏o˝eniu do archiwum Wydzia∏u Ewidencji Operacyjnej materia∏ów dotyczàcych by∏ych cz∏onków WSGO „Warta”, Poznaƒ, 10 IV 1959 r., k. 94–96. 97 Ibidem, Za∏àcznik nr 31, Schemat organizacyjny WSGO „Warta”, k. 1. 98 Schemat organizacyjny jest zgodny ze sprawozdaniem wys∏anym przez WUBP w Poznaniu do Departamentu III Komitetu ds. Bezpieczeƒstwa Publicznego w 1956 r. (AIPN, 0296/30, t. 3, Historia powstania, struktura i dzia∏alnoÊç WSGO „Warta”, Poznaƒ, 9 II 1956 r., s. 1–12). 93

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 79

Rozpracowanie Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta” ciç uwag´, ˝e doÊç istotnie ró˝ni si´ on od „Zarysu organizacyjnego Okr´gu Poznaƒ” przedstawionego przez GoÊliƒskiego w 1946 r.99 Z pewnoÊcià ustalenie struktur organizacyjnych WSGO „Warta” i ich relacji z Okr´giem Poznaƒskim DSZ wymaga kolejnych kwerend êród∏owych. Komenda: komendant – pp∏k Andrzej Rzewuski „Haƒcza”, „Wojmir”, „Przemys∏aw”; zast´pca komendanta – mjr „Czerwiƒski” Sztab: szef sztabu – kpt. Sylwester GoÊliƒski „Wolski”; zast´pca szefa sztabu – Adam Radliƒski „Makowicz” Wydzia∏ I Ogólny: podleg∏y „Czerwiƒskiemu” (adiutantura, ksi´gowoÊç, ∏àcznoÊç) Wydzia∏ II Bezpieczeƒstwa: podleg∏y W∏adys∏awowi Romanowi „Janiszewskiemu”, „Krzes∏awowi” (komórka wywiadu, komórka kontrwywiadu, komórka ˝andarmerii) Wydzia∏ III UÊwiadamiania i Informacji: szef – „Krzes∏aw”, w okresie DSZ Stefan Âwiderski „Kalicki” (komórka nas∏uchu radiowego, komórka reprodukcji, komórka kolporta˝u, komórka legalizacyjna) Ochrona Sztabu: komendant – „Józefowicz” Wojskowy Sàd Specjalny: podleg∏y bezpoÊrednio Andrzejowi Rzewuskiemu Rejon Poznaƒ: komendant – W∏adys∏aw Mika „Korwin” • Obwód Poznaƒ-miasto • Obwód Poznaƒ-powiat (niezorganizowany) • Obwód Nowy TomyÊl • Obwód Âroda • Obwód Ârem (niezorganizowany) Rejon Wàgrowiec: komendant – Boles∏aw Olszewski „Rawicz” • Obwód Wàgrowiec • Obwód Chodzie˝ (organizacja zapoczàtkowana) • Obwód Czarnków (organizacja zapoczàtkowana) Rejon Gniezno: komendant – Henryk Pracki „Golski” • Obwód Gniezno • Obwód Mogilno (organizacja zapoczàtkowana) • Obwód WrzeÊnia (organizacja zapoczàtkowana) • Obwód ˚nin (obwód poprzednio ujawniony) Rejon Kalisz: komendant – Józef Sikorski „Modzelewski”, Zygmunt Wasilewski „Zajàczkowski” • Obwód Kalisz (∏àcznoÊç z do∏ami zerwana na skutek aresztowaƒ) • Obwód Turek (nieprzej´ty od by∏ego Okr´gu ¸ódzkiego) • Obwód Ko∏o (nieprzej´ty od by∏ego Okr´gu ¸ódzkiego) • Obwód Konin (nieprzej´ty od by∏ego Okr´gu ¸ódzkiego) Rejon Ostrów: komendanci – Stefan Baranowski „Ma∏ek” i Marian Sobczak „Florianowicz” • Obwód Ostrów • Obwód Krotoszyn (∏àcznoÊç z do∏ami zerwana na skutek aresztowaƒ)

99

R. Wnuk, op. cit., s. 69–72.

79

04 Luczak

2/6/04

13:01

Page 80

Agnieszka ¸uczak • Obwód Jarocin • Obwód K´pno Rejon Leszno: komendant – Jerzy Gronowski „Micha∏” • Obwód Leszno (organizacja zapoczàtkowana) • Obwód Wolsztyn • Obwód KoÊcian (organizacja zapoczàtkowana) • Obwód Gostyƒ (organizacja zapoczàtkowana) • Obwód Rawicz (organizacja zapoczàtkowana) Rejon Szamotu∏y: komendant – N.N. „Kowalski” • Obwód Szamotu∏y • Obwód Oborniki (uwagi nieczytelne) • Obwód Mi´dzychód (uwagi nieczytelne)

AGNIESZKA ¸UCZAK – historyk, pracownik Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Poznaniu. Zajmuje si´ podziemiem niepodleg∏oÊciowym w Wielkopolsce oraz dzia∏aniami aparatu represji w latach 1944–1956.

80

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 81

Tomasz Toborek

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 Powstanie i dzia∏alnoÊç organizacji Konspiracyjne Wojsko Polskie (KWP) obejmowa∏o swojà dzia∏alnoÊcià znaczne tereny centralnej Polski, najsilniejsze jednak by∏o w dwóch oÊrodkach: wokó∏ Piotrkowa Trybunalskiego i Radomska. Aresztowania ˝o∏nierzy AK na tym terenie przybra∏y w poczàtkach 1945 r. podobne rozmiary jak w innych regionach kraju. Dotkn´∏y one ˝o∏nierzy dwóch jednostek AK – piotrkowskiego 25. pp AK (Okr´g AK ¸ódê kryptonim „Barka”) oraz 27. pp AK (Okr´g AK Kielce–Radom kryptonim „Jod∏a”). Zatrzymania nastàpi∏y, mimo ˝e komendanci okr´gów i dowódcy pu∏ków wydali rozkazy likwidacji organizacji. Tak np. komendant Okr´gu AK ¸ódê Micha∏ Stempkowski „Grzegorz” 25 stycznia 1945 r. wyda∏ swym ˝o∏nierzom ostatni rozkaz, podobny w duchu do rozkazu Leopolda Okulickiego o rozwiàzaniu AK: „Wszyscy ˝o∏nierze AK zostajà zwolnieni z przysi´gi, wskutek czego ka˝dy ˝o∏nierz AK mo˝e wst´powaç do w∏adz administracyjnych, cywilnych i do wojska tymczasowego rzàdu lubelskiego. Wszystkich ˝o∏nierzy AK obowiàzuje bezwzgl´dna tajemnica co do organizacji i personalnej przynale˝noÊci ˝o∏nierzy AK. Ochrona dobrego imienia i dorobku bojowego AK przez ca∏y czas okupacji niemieckiej nale˝y do najwy˝szych obowiàzków moralnych ka˝dego ˝o∏nierza AK”1. Rozkaz nie zapobieg∏ aresztowaniom. ˚o∏nierze AK z 25. i 27. pp, mimo zapewnieƒ propagandowych, nie mogli wróciç do normalnego ˝ycia i ju˝ w styczniu 1945 r. cz´Êç z nich znalaz∏a si´ w wi´zieniach. Aresztowano tak˝e dowództwo Okr´gu AK ¸ódê: p∏k. Micha∏a Stempkowskiego „Grzegorza” – komendanta, szefa sztabu mjr. Emira Hassana „Turka II”, kwatermistrza mjr. Bronis∏awa Szczechur´ „Zimnego” i szefa wywiadu mjr. Bronis∏awa Jab∏oƒskiego „Billa”2. W Radomsku ju˝ w styczniu 1945 r. aresztowano dwunastu ˝o∏nierzy 27. pp. Wielu by∏ych ˝o∏nierzy AK zdecydowa∏o si´ wówczas pozostaç w konspiracji. Pierwsze oddzia∏y tworzyli ˝o∏nierze 25. pp: Stanis∏aw Karliƒski „Burza”, którego oddzia∏ 8 lipca 1945 r. pod wsià Majkowice stoczy∏ regularnà bitw´ Cyt. za: M. Kopa, A. Arkuszyƒski, H. K´piƒska-Bazylewicz, Dzieje 25. pp Armii Krajowej, ¸ódê 2001, s. 610. 2 Ibidem, s. 611. 1

81

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 82

Tomasz Toborek z si∏ami bezpieczeƒstwa wspieranymi przez jednostk´ Armii Czerwonej3, oraz Aleksander Arkuszyƒski „Maj”, którego oddzia∏ partyzancki „Zryw” dzia∏a∏ w pobli˝u ¸odzi i ws∏awi∏ si´ rozbiciem wi´zienia w Pabianicach, gdzie przetrzymywano ˝o∏nierzy AK4. 27 stycznia 1945 r. dowódca 27. pp AK mjr Franciszek Polkowski „Korsak” wyda∏ rozkaz dzienny, w którym zezwala∏ partyzantom na wst´powanie do MO oraz nakazywa∏ zaprzestanie kontaktów, ukrycie broni i zniszczenie archiwów. Nie wszyscy ˝o∏nierze podporzàdkowali si´ jego decyzjom, m.in. kpt. Stanis∏aw Sojczyƒski „Warszyc”5, dowódca batalionu w 27. pp, który 29 stycznia 1945 r. og∏osi∏ „Wytyczne post´powania przy rozwiàzaniu AK” i „Wytyczne propagandowe”6 jednoznacznie okreÊlajàce sytuacj´ w kraju jako nowà okupacj´. 3 kwietnia 1945 r. wyda∏ rozkaz o wznowieniu dzia∏alnoÊci i, opierajàc si´ na dowodzonym przez siebie podczas wojny I batalionie 27. pp AK, rozpoczà∏ tworzenie nowej organizacji o kryptonimie „Manewr”. Wkrótce zaprzysi´˝ono pierwszych jej dowódców: Wies∏awa Janusiaka „Prawdzica”, Jana Kalet´ „Postracha”, Boles∏awa Kila „Kolca”, Miros∏awa Michalskiego „Brzoz´”, Henryka Piaseckiego „Zapor´”, Jana Rogólk´ „Grota”, Eugeniusza Tomaszewskiego „Burt´”7. W kolejnych miesiàcach Sojczyƒski sprecyzowa∏ cele organizacji, przede wszystkim w broszurze Co myÊlà ”ludzie z lasu” o polskiej rzeczywistoÊci8. Po og∏oszonej w sierpniu 1945 r. amnestii nie zmieni∏ swego nastawienia. Gdy p∏k Jan Mazurkiewicz „Rados∏aw” wyda∏ pod dyktando UB deklaracj´ o wyjÊciu z podziemia, Sojczyƒski uzna∏ to w specjalnym liÊcie do „Rados∏awa” za zdrad´9. W tym czasie organizacja by∏a ju˝ w znacznym stopniu ukszta∏towana. 1 sierpnia 1945 r. funkcjonowa∏y nast´pujàce kompanie: • „Kadra” – teren dzia∏ania: Dmenin, Dobrzyce, Goc∏awice, Kamieƒsk, Kobiele, Mas∏owice, Przeràb, Wielgom∏yny; • „Czo∏ówka” – Gidle, Koniecpol, Ma∏uszyn, P∏awno, Zakrzówek, ˚ytno; S. Karliƒski, „Zeszyty Historyczne” (ÂZ˚AK, Piotrków Trybunalski) 1993, nr 6–7. Wed∏ug danych UB, które okreÊlajà to starcie jako bitw´ pod Diablà Górà, zgin´∏o wówczas 56 partyzantów (Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w ¸odzi [dalej: AIPN ¸d], pf 10/433, t. 3, k. 170). 4 A. Arkuszyƒski, Przeciw dwóm wrogom, ¸ódê 1995, s. 240–259. 5 Stanis∏aw Sojczyƒski „Wojnar”, „Zbigniew”, „Warszyc” (1910–1947), ur. w Rzejowicach w pow. radomszczaƒskim w rodzinie ch∏opskiej. W 1932 r. ukoƒczy∏ Paƒstwowe Seminarium Nauczycielskie w Cz´stochowie. Tam s∏u˝y∏ w 27. pp, ukoƒczy∏ Dywizyjny Kurs Podchorà˝ych Rezerwy Piechoty przy 7. Dywizji Piechoty; od 1 I 1936 r. ppor. rezerwy. Od 1934 r. pracowa∏ jako nauczyciel j´zyka polskiego w szkole powszechnej w Borze Zajaciƒskim k. Cz´stochowy, dzia∏a∏ w ZNP i Zwiàzku Strzeleckim. W kampanii wrzeÊniowej walczy∏ w okolicach Hrubieszowa i Janowa Lubelskiego, 4 X 1939 r. rozbrojony przez ˝o∏nierzy sowieckich, wróci∏ do Rzejowic i w∏àczy∏ si´ do pracy konspiracyjnej. Od jesieni 1939 r. ˝o∏nierz SZP – organizowa∏ podobwód Rzejowice – a nast´pnie ZWZ (od lutego 1942 r. AK). Od paêdziernika 1942 r. zast´pca komendanta Obwodu Radomsko AK, równoczeÊnie szef Kedywu w obwodzie. Zas∏ynà∏ akcjà opanowania wi´zienia w Radomsku w nocy z 7 na 8 VIII 1943 r., kiedy to uwolniono ponad czterdziestu Polaków i jedenastu ˚ydów. Po tej akcji utworzy∏ pierwszy w obwodzie oddzia∏ partyzancki, którym dowodzi∏ do listopada 1943 r. Jego ˝o∏nierze wzi´li udzia∏ w koncentracji przed akcjà „Burza” oraz ochronie brytyjskiej misji wojskowej o krypt. „Freston” (AIPN ¸d, 4, 5/85, 6/43, 15, 030/279). 6 Ibidem, 15/4, t. 2, Wytyczne propagandowe, k. 46. 7 Tekst Êlubowania zob. ibidem, 6/43, t. 4, Rozkaz nr 2, k. 15. 8 Ibidem, 6/43, t. 5, Co myÊlà „ludzie z lasu” o polskiej rzeczywistoÊci, k. 154–169. 9 Ibidem, Do Pana Pu∏kownika „Rados∏awa”, k. 186. 3

82

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 83

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 • „Ochrona” – Brzeênica, Kruszyna, ¸adzice, Paj´czno, RzàÊnia, Sulmierzyce, ZamoÊç. We wrzeÊniu 1945 r. rozpocz´to przekszta∏cenia, które wynika∏y z rozwoju liczebnego organizacji. 12 wrzeÊnia zosta∏a u˝yta po raz pierwszy nazwa Konspiracyjne Wojsko Polskie, choç oficjalnie przyj´to jà dopiero w styczniu 1946 r.10 16 sierpnia 1945 r. Sojczyƒski wyda∏ rozkaz zorganizowania przez dowódców kompanii dziesi´cioosobowych dru˝yn pod nazwà Samoobrona i Ochrona Spo∏eczeƒstwa (SOS), z∏o˝onych z najlepszych ˝o∏nierzy11. Sposobem walki by∏y ostrze˝enia, kary ch∏osty, a niekiedy likwidacja osób zagra˝ajàcych cz∏onkom KWP czy miejscowej ludnoÊci. W sierpniu Sojczyƒski powo∏a∏ nowà kompani´ o kryptonimie „5-ta” z Henrykiem Piaseckim „Zaporà”. We wrzeÊniu „Warszycowi” podporzàdkowali si´ dowódcy samodzielnych oddzia∏ów: Wac∏aw KuÊmierczyk „Tom” i N.N. „Kazimierz”, a w paêdzierniku Antoni Pabianiak „B∏yskawica” z powiatu wieluƒskiego. W listopadzie w po∏udniowej cz´Êci powiatu piotrkowskiego nowà kompani´ zorganizowa∏ W∏adys∏aw KuÊmierczyk „Longinus”. W tym czasie podporzàdkowa∏a si´ te˝ Sojczyƒskiemu organizacja o kryptonimie „Klimczok” z województwa Êlàsko-dàbrowskiego. Utworzenie silnego ugrupowania w powiecie piotrkowskim nastàpi∏o 4 grudnia 1945 r. Powsta∏a wówczas Komenda Powiatowa o kryptonimie „˚niwiarka”. Wkrótce w powiecie radomszczaƒskim utworzono batalion „Motor”– najsilniejszy w KWP. Na jego czele stanà∏ adiutant „Warszyca” Ksawery B∏asiak „Albert”. Do koƒca 1945 r. konspiracja obj´∏a osiemnaÊcie powiatów województwa ∏ódzkiego, województwo Êlàsko-dàbrowskie, cz´Êç kieleckiego i poznaƒskiego. W kolejnych miesiàcach dzia∏alnoÊç rozszerzono na powiaty cz´stochowski, ∏aski, sieradzki, w∏oszczowski i zawierciaƒski. Nie uda∏o si´ natomiast zakoƒczyç tworzenia komendy powiatowej w ¸odzi. Najaktywniej KWP dzia∏a∏o w okolicach Radomska, Piotrkowa, Cz´stochowy i Wielunia. Sta∏y rozwój organizacji wymaga∏ lepszego zakonspirowania i poprawy stanu bezpieczeƒstwa. W tym celu w marcu 1946 r. przeniesiono sztab KWP do Cz´stochowy. Zmieniono tak˝e nazw´ organizacji na I Korpus KWP „Bory”12. W po∏owie 1946 r., a wi´c w chwili aresztowania „Warszyca”, organizacja liczy∏a najprawdopodobniej oko∏o 3,5 tys. ˝o∏nierzy. Tendencje do zawy˝ania tej liczby sà nieuzasadnione. Ostateczna struktura organizacji przedstawia∏a si´ nast´pujàco: • I Komenda, której sztab tworzyli: dowódca – Stanis∏aw Sojczyƒski „Warszyc”, adiutant – Ksawery B∏asiak „Albert”, adiutant II – Czes∏aw Kijak „Romaszewski”, szef wywiadu – Stanis∏aw ˚elanowski „Na∏´cz”, sekretarz dowódcy – Halina Pikulska „Ewunia”, szef ∏àcznoÊci – Feliks Kasza „Szczerbiec”, szef finansowy – Maria G´sik-¸´cka „Mucha”, kapelan – ks. Marian Frontczyk „Poraj”, ∏àcznik – Jan B∏aszczyƒski „Gawrycz”, ∏àcznik – Henryk Brzózka „Niutek”. Obejmowa∏a dziesi´ç komend powiatowych: radomszczaƒskà, piotrkowskà, cz´stochowskà, ∏ódzkà (w fazie realizacji), wieluƒskà, sieradzkà, ∏askà z Pabianicami, koneckà, w∏oszczowskà i zawierciaƒskà. 10 11 12

Ibidem, t. 4, k. 17. Ibidem, Rozkaz reorganizacyjny, k. 342. Ibidem, 15/2, t. 1, k. 238; ibidem, 6/43, t. 4, Rozkaz nr 8, k. 123.

83

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 84

Tomasz Toborek

84

• II Komenda Wojewódzka – dowódca Gerard Szczurek „Erg” – obejmowa∏a Okr´g Âlàski KWP kryptonim „Klimczok”. W latach pi´çdziesiàtych funkcjonariusze UB sporzàdzili kartotek´ 1230 cz∏onków KWP. To niepe∏na lista, ale pokazuje, gdzie organizacja mia∏a najwi´ksze poparcie13. Z tej liczby na poszczególne powiaty przypada∏o: radomszczaƒski 525 osób (43 proc.), piotrkowski 294 (24 proc.), wieluƒski 196 (16 proc.), sieradzki 92, ∏aski 63, ∏ódzki i miasto ¸ódê 60 osób14. Dzia∏alnoÊç KWP w znacznym stopniu skierowana by∏a przeciwko aparatowi bezpieczeƒstwa. Sporzàdzano formalne akty oskar˝enia przeciw najbardziej niebezpiecznym funkcjonariuszom i wspó∏pracownikom UB, na podstawie których wydawano póêniej wyroki. Pierwszym funkcjonariuszem, który zosta∏ zastrzelony z wyroku KWP, by∏ szef sekcji Êledczej PUBP w Radomsku Jakub Cukierman, zabity 27 sierpnia 1945 r. Najbardziej spektakularnych z zaplanowanych wyroków nie uda∏o si´ nigdy wykonaç. Sàd Specjalny Kierownictwa Walki z Bezprawiem skaza∏ na Êmierç szefa WUBP w ¸odzi Mieczys∏awa Moczara15 i wojewod´ ∏ódzkiego Stanis∏awa Dàb-Kocio∏a16. Innym sposobem karania by∏y pacyfikacje wsi sprzyjajàcych komunistom. Podczas takiej akcji na Stobiecko Miejskie w nocy z 24 na 25 paêdziernika 1945 r. uprowadzono trzynastu konfidentów i pracowników UB17, z których dziesi´ciu ukarano ch∏ostà, a trzech rozstrzelano. Do mieszkaƒców Stobiecka skierowano te˝ specjalnà ulotk´18. W póêniejszym okresie dowódca KWP zezwoli∏ na likwidowanie funkcjonariuszy UB bez wyroku. Tylko wobec konfidentów obowiàzywa∏a nadal zasada likwidacji po wydaniu wyroku19. Warto zaznaczyç, ˝e KWP informowa∏o te˝ oficjalne organy Êcigania o licznych przypadkach przest´pstw pope∏nianych przez funkcjonariuszy UB, milicji czy ˝o∏nierzy Armii Czerwonej, dostarczajàc dowody i ˝àdajàc ukarania winnych. KWP przywiàzywa∏o du˝à wag´ do walki propagandowej, np. przed referendum ludowym drukowano specjalne ulotki i odezwy20. Organizacja Sojczyƒskiego nie mia∏a szerokich kontaktów z innymi strukturami konspiracyjnymi. Nie nawiàzano ∏àcznoÊci z innymi oddzia∏ami zbrojnymi, a próby porozumienia si´ z partiami politycznymi pozosta∏y raczej w sferze planów. „Warszyc” zna∏ za∏o˝enia Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” dzi´ki by∏emu oficerowi AK „Czarnemu” (N.N.), nie by∏ jednak zainteresowany wspó∏pracà z tà organizacjà, uwa˝ajàc, ˝e skupia ona cz∏onków „przedwrzeÊniowej kliki”. 13 Tomasz Lenczewski (idem, Konspiracyjne Wojsko Polskie [w:] Armia Krajowa. Dramatyczny Epilog, red. K. Komorowski, Warszawa 1994, s. 79-80), podaje, ˝e autorem owego wykazu jest Tadeusz Telma, który sporzàdzi∏ go na podstawie dokumentów w pewnym stopniu ju˝ nieistniejàcych i opublikowa∏ w swej pracy Z dziejów walki z podziemiem w województwie ∏ódzkim w latach 1945–1947 (¸ódê 1966, mps, Biblioteka Uniwersytetu ¸ódzkiego, k. 80). Wobec faktu, ˝e zestawienie to znajduje si´ w Archiwum IPN, jego autorstwo trudno przypisaç Telmie, który jedynie je opublikowa∏. 14 AIPN ¸d, 0125/2, k. 1–4. 15 Ibidem, 6/43, t. 4, Do Pana Pu∏kownika Moczara, k. 42. 16 Ibidem, Do Pana Wojewody Dàb-Kocio∏a w ¸odzi, k. 43. 17 T. Lenczewski, Dzia∏alnoÊç egzekucyjna podziemia w Polsce w 1945 r. na przyk∏adzie Konspiracyjnego Wojska Polskiego, „Mars” 1994, t. 2, s. 314–319. 18 AIPN ¸d, 6/43, t. 4, Mieszkaƒcy Stobiecka Miejskiego!, k. 315. 19 Ibidem, 15/4, t. 1, k. 2. 20 Ibidem, t. 3, k. 1; ibidem, 6/43, t. 4, Mówi Polska zakonspirowana, jak g∏osowaç, k. 178.

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 85

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 Za poÊrednictwem Henryka Piaseckiego „Zapory” jesienià 1945 r. w Krakowie nawiàzano kontakt z oficerem ∏àcznikowym gen. W∏adys∏awa Andersa. Przekazano mu list otwarty Do Pana Pu∏kownika „Rados∏awa” i odezw´ Co myÊlà „ludzie z lasu” o polskiej rzeczywistoÊci. Jesienià 1945 r. „Warszyc” mia∏ si´ te˝ skontaktowaç z Andrzejem Rzewuskim „Haƒczà”, dowódcà Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta”, organizacja ta jednak zosta∏a zlikwidowana. Bardziej konkretne kontakty próbowano nawiàzaç z PSL, które by∏o Sojczyƒskiemu najbli˝sze. W kwietniu 1946 r. Czes∏aw Kijak „Romaszewski” (komendant powiatu Wieluƒ) nawiàza∏ kontakt z Piotrem Chwaliƒskim, prezesem PSL w Wieluniu21. Ten z kolei mia∏ byç „∏àcznikiem” do Stanis∏awa Miko∏ajczyka. Do zacieÊnienia kontaktów nigdy jednak nie dosz∏o. Sojczyƒski myÊla∏ wówczas o poparciu PSL – tak˝e zbrojnym – gdyby zwyci´stwo tego ugrupowania w wyborach by∏o trudne do wyegzekwowania. ˚o∏nierze KWP mieli wówczas wyjÊç z podziemia, by pomóc w przej´ciu legalnie wywalczonej w∏adzy22. Bardzo wa˝nym pionem w dzia∏alnoÊci KWP by∏ dobrze rozwini´ty wywiad, kierowany przez Stanis∏awa ˚elanowskiego „Na∏´cza”. Struktura wywiadu przeros∏a swym zasi´giem i organizacjà struktur´ liniowà formacji. KWP mia∏o komórki wywiadu – w mniejszym lub wi´kszym stadium zaawansowania – w Bia∏ymstoku, Bielsku i Bia∏ej, Cieszynie, Gdyni i Gdaƒsku, Kielcach, Krakowie, OleÊnie, Opolu, Ostrowie Wielkopolskim, Ostrzeszowie, Poznaniu, Radomiu, Rybniku, Siedlcach, Wroc∏awiu i ˚ywcu23. Nale˝y dodaç, ˝e w G∏ównym Zarzàdzie Informacji Wojska Polskiego pracowa∏a jako agent KWP Barbara Niemczyk „Hajduczek”. Wraz ze wspó∏pracowniczkà Kazimierà Mielczarek przekazywa∏y informacje wywiadowcze dotyczàce m.in. stanu personalnego G∏ównego Zarzàdu Informacji i list´ uwi´zionych we Wronkach. Komórka wywiadowcza KWP w Warszawie nosi∏a kryptonim „Wernyhora II K”. Najbardziej spektakularnà akcjà KWP by∏ atak na Radomsko w nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. Akcjà dowodzi∏ por. Jan Rogólka „Grot” – komendant powiatu Piotrków Trybunalski. ˚o∏nierze KWP opanowali wówczas areszt i uwolnili 57 zatrzymanych. Choç nie zrealizowano wszystkich celów, jakie zak∏adano przed akcjà, i tak zakoƒczy∏a si´ ona du˝ym sukcesem. Podczas niej dosz∏o jednak do wydarzeƒ, które mia∏y znaczàce konsekwencje. Najwa˝niejsze to zabójstwo oÊmiu funkcjonariuszy Wydzielonej Kompanii S∏u˝by ¸àcznoÊci NKWD24 w wyniku samowolnej decyzji Henryka Glapiƒskiego „Klingi”, oceniane negatywnie nawet wÊród ˝o∏nierzy KWP. Odcina∏ si´ tak˝e od niego podczas procesu sam „Warszyc”25. „Klinga” 21 Ibidem, 15, t. 2, Akta sprawy Stanis∏awa Sojczyƒskiego, k. 589; ibidem, 030/279, Kontrrewolucyjna organizacja pod nazwà „Konspiracyjne Wojsko Polskie” w województwie ∏ódzkim – opracowanie Komendy Wojewódzkiej MO w ¸odzi, 1978, k. 4–5. Informacje te potwierdzi∏ równie˝ W∏odzimierz Jaskulski „Mrok”, „Wroniec” – szef wywiadu KWP powiatu Wieluƒ (Relacja z 15 V 2002 r. – w zbiorach autora). 22 Ibidem. 23 Wed∏ug schematu sporzàdzonego przez W∏odzimierza Jaskulskiego, stan na maj 1946 r. (w posiadaniu autora). 24 Podczas rozprawy i w Êledztwie podawano, ˝e zabici zostali ˝o∏nierze Armii Radzieckiej. Z aktu ogl´dzin z 25 IV 1946 r., dokonanego przez pi´cioosobowà radziecko-polskà komisj´, wynika jednak, ˝e byli to cz∏onkowie Wydzielonej Kompanii S∏u˝by ¸àcznoÊci NKWD (AIPN ¸d, 6/43, t. 1, k. 442). 25 Ibidem, 15, t. 2, Akta sprawy Stanis∏awa Sojczyƒskiego, k. 582.

85

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 86

Tomasz Toborek przyzna∏ si´, ˝e wydajàc rozkaz, by∏ pod wp∏ywem alkoholu i nie pami´ta nawet, komu go wyda∏26. Wydarzenie to najprawdopodobniej pociàgn´∏o za sobà bardziej zdecydowane dzia∏ania s∏u˝b bezpieczeƒstwa i niezwykle surowe wyroki na sàdzonych póêniej ˝o∏nierzy KWP.

Likwidacja I Komendy KWP

86

Jeszcze przed akcjà na Radomsko, 15 kwietnia, podczas rozrzucania ulotek zatrzymany zosta∏ W∏adys∏aw Janiak „Wrak”. W Êledztwie wysz∏o na jaw, ˝e w ¸odzi zosta∏a zorganizowana placówka KWP. Aresztowano Zenona Flakiewicza „Misia” – komendanta placówki, oraz Bronis∏awa Jakubczyka „Inwalid´”. Uzyskane od nich informacje pozwoli∏y na dalsze skuteczne dzia∏ania. 17 kwietnia w mieszkaniu Flakiewicza zorganizowano zasadzk´, w którà wpad∏ ∏àcznik Jana Rogólki – niejaki Kowalski, niepe∏noletni uczeƒ gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim. Za jego poÊrednictwem UB dotar∏ do osobistej sekretarki „Grota” Barbary Stramskiej „Basi”, która ujawni∏a adres zamieszkania Jana Rogólki. 24 kwietnia w podanym miejscu zosta∏ on aresztowany. Aresztowano tak˝e Stramskà, ∏àczników, sekretarki i osoby, u których znajdowa∏y si´ skrzynki kontaktowe: Mari´ Kniejskà, Ann´ Madej, Henryka Gasiƒskiego, Mari´ i Janin´ Szewczyk27. Po ich przes∏uchaniu grupa operacyjna rozpocz´∏a aresztowania w Cz´stochowie, gdzie uj´to Halin´ Kremblewskà, Czes∏awa Kijaka, Kazimierza Brodziaka, Zygmunta ¸´skiego, Andrzeja Zbierskiego i Henryka Brzózk´28. W koƒcu kwietnia 1946 r. funkcjonariusze piotrkowskiego UB aresztowali tak˝e szesnastu podw∏adnych Jana Rogólki, którzy brali udzia∏ w akcji na Radomsko. 7 maja 1946 r. w sali kinowej w Radomsku zorganizowano pokazowy proces prowadzony na sesji wyjazdowej przez Sàd Okr´gowy w Cz´stochowie. Nie przes∏uchujàc Êwiadków i nie dopuszczajàc do g∏osu obroƒcy, skazano na kar´ Êmierci dwunastu ˝o∏nierzy KWP, z których najm∏odsi mieli po dziewi´tnaÊcie lat. Wyrok wykonano w nocy z 9 na 10 maja 1946 r.29 Prawdopodobnie by∏ on poprzedzony bestialskim zn´caniem si´ nad ofiarami w piwnicach PUBP w Radomsku. Cia∏a zamordowanych, noszàce Êlady tortur, zakopano w poniemieckim bunkrze w lesie ko∏o Bàkowej Góry. Od uj´tych w Cz´stochowie cz∏onków KWP funkcjonariusze WUBP w ¸odzi dowiedzieli si´, ˝e po kwietniowych aresztowaniach kierownictwo KWP poczu∏o si´ zagro˝one, dlatego Sojczyƒski, B∏asiak i ˚elanowski wyjechali do Gdaƒska i Katowic. Aresztowanie kierownictwa KWP by∏o dla ∏ódzkiego WUBP sprawà priorytetowà, o czym Êwiadczy np. treÊç raportu miesi´cznego za czerwiec 1946 r. z woIbidem, k. 596. AIPN ¸d, 030/279, Kontrrewolucyjna…, k. 62–63 28 Ibidem, k. 64. 29 Obwieszczenie o wydaniu wyroku w zbiorach Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim. Na kar´ Êmierci skazano: Ryszarda Chmielewskiego (22 lata), sier˝. Ryszarda Kapczyƒskiego „Szarego” (24 lata), Józefa Koniarskiego (37 lat), Ryszarda Nurkowskiego (20 lat), Piotra Proszowskiego (23 lata), Benedykta Ratajskiego (23 lata), por. Jana Rogólk´ „Grota” (33 lata), Tadeusza Schabowskiego (22 lata), Leopolda S∏omczyƒskiego (19 lat), Czes∏awa Turlejskiego (19 lat), Stanis∏awa Wersala (20 lat), Karola Wielocha (20 lat). Na 15 lat wi´zienia skazano: Tadeusza Gal´, Adama Lasonia, Kazimierza Matuszczyka, Stanis∏awa Âliwiƒskiego, Józefa Zi´b´. 26 27

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 87

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 jewództwa ∏ódzkiego: „Wzrost stanu zagro˝enia na ter[enie] województwa nale˝y przypisaç tym poczynaniom, ˝e WUBP ¸ódê, rozpracowujàc band´ »Warszyca« i przez po∏o˝enie nacisku na t´ spraw´, nie dopilnowa∏ dzia∏alnoÊci PUBP, które bardzo ma∏o zrobi∏y w celu podniesienia bezpieczeƒstwa w swoich powiatach”30. W raporcie podawano te˝ ogólnà liczb´ agentury na województwo: 1 rezydent, 83 agentów oraz 303 informatorów31. Wyjazd kierownictwa KWP do Gdaƒska i Katowic utrudni∏ dzia∏ania s∏u˝b bezpieczeƒstwa, które zdecydowa∏y si´ na podj´cie próby rozpracowania organizacji z pomocà agenta. Akcja zakoƒczy∏a si´ sukcesem – zwerbowaniem jednego z cz∏onków sztabu KWP. Dotychczasowe poszukiwania i badania sposobu, w jaki organizacja zosta∏a agenturalnie rozpracowana, wskazywa∏y na jednà postaç – agenta o pseudonimie „Z-24”. Taka osoba, bàdê grupa osób, rzeczywiÊcie dzia∏a∏a z inspiracji WUBP. Wi´kszà rol´ w rozpracowaniu dowództwa KWP odegra∏ jednak agent o pseudonimie „˚bik”32, wprowadzony do akcji najprawdopodobniej w maju 1946 r. Nale˝a∏ do Êcis∏ego sztabu KWP, wi´c z ∏atwoÊcià uda∏o mu si´ wykonaç zadanie, czyli umówiç w jednym punkcie trzech najwa˝niejszych ludzi w KWP – Sojczyƒskiego, B∏asiaka i ˚elanowskiego. Informacj´ o wykonaniu zadania „˚bik” przekaza∏ 27 czerwca. Poszukiwani mieli znajdowaç si´ „na melinie”, w mieszkaniu Boles∏awa W∏odarczyka przy ul. Wr´czyckiej 17 w Cz´stochowie. Agent dostarczy∏ wczeÊniej szczegó∏owy plan mieszkania, rysopisy i fotografie. Funkcjonariusze WUBP w ¸odzi zastali w mieszkaniu Sojczyƒskiego i jego sekretark´ „Ewuni´”. Istnieje przypuszczenie, znajdujàce odzwierciedlenie w póêniejszej dokumentacji UB, ˝e brak oporu ze strony Sojczyƒskiego wynika∏ z przekonania, ˝e aresztowania dokonujà pracownicy PUBP w Cz´stochowie, gdzie „Warszyc” mia∏ swoich agentów i skàd spodziewa∏ si´ stosunkowo ∏atwo wydostaç33. W∏àczenie do akcji funkcjonariuszy WUBP w ¸odzi, z których utworzono specjalnà grup´ operacyjnà, mia∏o zapobiec takiemu scenariuszowi i by∏o najprawdopodobniej osobistà decyzjà Mieczys∏awa Moczara. Sugestie te potwierdza te˝ protokó∏ zatrzymania: „W dniu 26 czerwca 1946 r. z polecenia naczelnika Wydz[ia∏u] III WUBP w ¸odzi kpt. Krupskiego uda∏em si´ do Cz´stochowy wraz z kpt. Krupskim i 2 pracownikami Wydz[ia∏u] III. W Cz´stochowie otrzymaliÊmy zadanie i wskazówki co do za∏o˝enia zasadzki w mieszkaniu przy ul. Wr´czyckiej 17/25 celem uj´cia »Warszyca« i sekretarki jego »Ewuni«. Po sprawdzeniu pewnych danych co do ustalenia mieszkania, w którym si´ melinowa∏ »Warszyc«, udaliÊmy si´ w dniu 28 czerwca 1946 r. o godz. 22.00 na wskazanà i ustalonà »melin´« przy ul. Wr´czyckiej 17/25 do ob[ywatela] W∏odarczyka Boles∏awa. Do mieszkania wszed∏em ja, CieÊla Antoni i jeden funkcjonariusz PUBP Cz´stochowa. W mieszkaniu zastaliÊmy Sojczyƒskiego Stanis∏awa i Pikulskà Halin´, którzy przy legitymowaniu ich posiadali fa∏szywe dokumenty. Zostali oni jednak˝e rozpoznani na podstawie otrzymanego przez nas od kpt. Krupskiego rysopisu ich. Przy zatrzymaniu Sojczyƒski i Pikulska oporu nie stawiali, b´dàc AIPN ¸d, pf 78, t. 1, k. 88. Ibidem. 32 AIPN ¸d, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 64–67; ibidem, pf 78, t. 3, Notatka s∏u˝bowa dla naczelnika Wydzia∏u I Departamentu III MBP, k. 162. 33 Ibidem, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 65. 30 31

87

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 88

Tomasz Toborek

88

przekonani, ˝e jesteÊmy funkcjonariuszami PUBP Cz´stochowa. »Warszycowi« zwiàza∏em zaraz r´ce paskiem »Ewuni«. Po zatrzymaniu zostali wy˝ej wymienieni odstawieni do UB w Cz´stochowie”34. W mieszkaniu w Cz´stochowie zrobiono zasadzk´, w którà wpad∏ dwa dni póêniej Ksawery B∏asiak. „Albert” ujawni∏, gdzie znajduje si´ archiwum organizacji35, a tak˝e adresy skrzynek kontaktowych. Dzi´ki przej´tym dokumentom oraz zeznaniom aresztowanych, a szczególnie Stanis∏awa ˚elanowskiego, który za∏ama∏ si´ w Êledztwie, zatrzymano wkrótce kolejne osoby pracujàce w wywiadzie KWP w Cz´stochowie, Radomsku, Sieradzu, Kutnie i Wieluniu. „Na∏´cz” poda∏ tak˝e nazwiska komendantów KWP w ¸odzi, Cz´stochowie, ¸asku i Sieradzu. Nast´pna akcja WUBP 2 lipca 1946 r. doprowadzi∏a do ich uj´cia. Aresztowano kierownictwo i praktycznie zlikwidowano Okr´g Âlàski KWP. Zatrzymano tak˝e dwóch funkcjonariuszy Komendy Powiatowej MO w Cz´stochowie: ppor. Stanis∏awa Kweca „Chudego”, szefa wywiadu KWP w powiecie cz´stochowskim, oraz komendanta posterunku MO w Radomsku Franciszka Kalasiƒsiego „Tomasza”, „Burz´” – pe∏niàcego w KWP funkcj´ wywiadowcy36. Agent „˚bik” po wykonaniu tego zadania nadal by∏ wykorzystywany przez UB. Wkrótce przekaza∏ informacj´ o powstaniu sztabu II Komendy KWP. By∏o to na poczàtku paêdziernika 1946 r. Z dokumentów w Archiwum IPN w ¸odzi wynika, ˝e agent „˚bik” wszed∏ tak˝e do sztabu II Komendy. Istnieje tylko jedna osoba, która nale˝a∏a do obu sztabów KWP i pozostawa∏a na wolnoÊci po aresztowaniu I Komendy. Bez ryzyka b∏´du mo˝na wi´c stwierdziç, ˝e agentem, który doprowadzi∏ do rozbicia organizacji, a nast´pnie pozwala∏ na sta∏e jej inwigilowanie, by∏ ∏àcznik w I Komendzie KWP Henryk Brzózka „Niutek”, aresztowany w koƒcu kwietnia 1946 r. Inne dokumenty UB potwierdzajà zresztà ten fakt w sposób bezpoÊredni37. Ponadto z akt UB wynika, ˝e ju˝ w maju 1946 r. w KWP by∏o dwóch agentów i szeÊciu informatorów38. W „charakterystyce bandy” z 13 paêdziernika 1945 r. podano pseudonim drugiego z agentów – „W∏adys∏aw”39. W sprawozdaniu dekadowym z lipca 1946 r. Wydzia∏ III WUBP w ¸odzi poda∏, ˝e agentura bioràca bezpoÊredni udzia∏ w rozpracowaniu KWP nie by∏a wynagradzana. Wyjàtek stanowi∏ agent „˚bik”, który za rozpracowanie sztabu KWP otrzyma∏ 20 tys. z∏ nagrody. Po aresztowaniu Sojczyƒskiego decydujàcà rol´ w rozpracowaniu i aresztowaniu cz∏onków organizacji odegra∏ agent o pseudonimach „Z-24”, „Siwiƒski”. Nieznany z nazwiska pracownik etatowy Wydzia∏u II G∏ównego Zarzàdu Informacji WP pojawi∏ si´ w Êrodowisku KWP jako rzekomy oficer ∏àcznikowy od gen. Andersa majàcy zorganizowaç przerzuty ludzi do Anglii. Prowokacja zakoƒczy∏a si´ sukcesem. Wed∏ug szefa wywiadu KWP w Wieluniu W∏odzimierza Ja-

Ibidem, WSR w ¸odzi, 6/43, Akta sprawy Sr 786/46 przeciwko Stanis∏awowi Sojczyƒskiemu, t. 2, k. 13. 35 Ibidem, pf 12/2270, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ksawerego B∏asiaka, k. 80–85. 36 Ibidem, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 66. 37 AIPN ¸d, pf 78, t. 3, Notatka s∏u˝bowa dla naczelnika Wydzia∏u I Departamentu III MBP, k. 162; ibidem, pf 78/1, t. 4, k. 207. 38 Ibidem, pf 78, t. 1, k. 81. 39 Ibidem, k. 4. 34

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 89

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 skulskiego, „Anglik” uzyska∏ wejÊcie do Komendy Obwodu ¸ask w miejscowoÊci Szczerców. Wkrótce przeprowadzi∏ kilka skutecznych akcji. 2 wrzeÊnia 1946 r. na jego polecenie przyby∏ do Warszawy na rzekomà odpraw´ dowódców oddzia∏ów leÊnych Henryk Glapiƒski, który natychmiast zosta∏ aresztowany40. „Klinga” ujawni∏ szereg nazwisk ˝o∏nierzy KWP ze szczegó∏owo podanymi miejscami zamieszkania41. „Z-24” doprowadzi∏ te˝ do aresztowania W∏adys∏awa Bobrowskiego i Boles∏awa Janeckiego – dowódców KWP w Sieradzu i ¸asku. Zorganizowa∏ tak˝e zasadzk´ na oddzia∏ Adama Dul´by „Jura” z Obwodu Radomsko. ˚o∏nierze Dul´by mieli zostaç przerzuceni do województwa lubelskiego, rzekomo do kpt. Glapiƒskiego „Klingi”, który wed∏ug informacji „Anglika” przejà∏ dowództwo nad du˝à grupà leÊnà. 9 wrzeÊnia 1946 r. samochód ci´˝arowy jadàcy ze wsi Trusicko, wiozàcy trzynastu ˝o∏nierzy KWP, wpad∏ w zasadzk´ ko∏o Garwolina. W walce zginà∏ „Jur” i wi´kszoÊç jego ˝o∏nierzy42. Ca∏à akcjà kierowa∏ szef II Sekcji Wydzia∏u II G∏ównego Zarzàdu Informacji WP mjr Naum Lewandowski oraz mjr Dominiak z WUBP w ¸odzi43. 14 wrzeÊnia, w wyniku kolejnych kombinacji operacyjnych, aresztowano w Warszawie Jana Nowaka „Cisa-Troj´” – komendanta powiatu ¸ask, oraz Kazimierza Nowickiego „Korczaka”44 – szefa wywiadu w Pabianicach. Podobnie Alfons Olejnik „Babinicz”, dowódca oddzia∏u SOS, by∏ rozpracowywany przez agenta „Z-24”, który nawiàza∏ z nim kontakt. Zosta∏ on po pewnym czasie postrzelony w niewyjaÊnionych okolicznoÊciach w Warszawie i aresztowany w szpitalu 8 listopada 1946 r. W tym wypadku nie wiadomo jednak, czy by∏a to akcja ca∏kowicie kontrolowana i czy to „Z-24” doprowadzi∏ do uj´cia „Babinicza”. Rozkaz zatrzymania Sojczyƒskiego z 23 czerwca 1946 r. jako powód podawa∏ przynale˝noÊç do KWP45. Âledztwo rozpocz´to 27 czerwca 1946 r., a zakoƒczono 29 paêdziernika 1946 r.46 Nie jest nowym stwierdzenie, ˝e w tamtych latach podczas przes∏uchaƒ stosowano wiele niedozwolonych metod – g∏ównie tortur fizycznych. Rzadko jednak udawa∏o si´ to udowodniç. W przypadku Sojczyƒskiego istniejà materia∏y potwierdzajàce ten fakt. O tym, ˝e „Warszyc” by∏ torturowany, wiadomo z protoko∏u przes∏uchania Zbigniewa Zakrzewskiego, szefa WiN w ¸odzi, który mia∏ w WUBP swojego informatora Czes∏awa Stachur´. W aktach sprawy Stachury znajdujà si´ zeznania Zakrzewskiego o tym, ˝e otrzymywa∏ od informatora wiadomoÊci o torturowaniu „Warszyca” – mia∏ „podbijane nerki i stopy od bicia, ˝e nogi ma we krwi i [...] owini´te w ga∏ganach”47. Równie˝ sam Sojczyƒski podczas rozprawy g∏ównej twierdzi∏, ˝e by∏ bity i torturowany ˝elaznymi pr´tami48. AIPN ¸d, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 82–84. Ibidem, pf 12/2270, t. 1, Wyciàg cz∏onków z organizacji KWP podanych z przes∏uchaƒ Henryka Glapiƒskiego ps. „Klinga”, k. 63–69. 42 W. Jaskulski, O dzia∏alnoÊci niepodleg∏oÊciowej na Ziemi Wieluƒskiej 1939–1953, Wieluƒ 1994, s. 205. 43 AIPN ¸d, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 85–86. 44 Ibidem, k. 86–87. 45 AIPN ¸d, pf 12/2270, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa Sojczyƒskiego, k. 4. 46 Ibidem, Arkusz streszczenia, k. 3. 47 Archiwum Wojsk Làdowych, Filia Nr 2 we Wroc∏awiu, Akta sprawy Sr 821/46 przeciw Czes∏awowi Stachurze. Protokó∏ przes∏uchania Zbigniewa Zakrzewskiego, k. 29. 48 AIPN ¸d, 6/43, t. 1, k. 583–584. 40 41

89

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 90

Tomasz Toborek

90

W czasie przes∏uchaƒ Sojczyƒski przyznawa∏, ˝e wi´kszoÊç funkcji, jak np. kwatermistrza, z koniecznoÊci pe∏ni∏ sam, bo brakowa∏o mu odpowiednich ludzi49. W zeznaniach bardzo rzadko podawa∏ personalia dowódców, mówiàc, ˝e ich nie pami´ta50. Przes∏uchania prowadzi∏y przede wszystkim do udowodnienia powiàzaƒ z PSL i WiN, a tak˝e z „oÊrodkami zagranicznymi”. Rozpracowanie struktury organizacji mia∏o drugorz´dne znaczenie, poniewa˝ przej´to ca∏e archiwum KWP, co dawa∏o UB wystarczajàco du˝o informacji. Proces Sojczyƒskiego i jedenastu innych oskar˝onych odby∏ si´ 9–14 grudnia 1946 r. przed Wojskowym Sàdem Rejonowym w ¸odzi. OkreÊlenie „proces kierownictwa KWP” nie jest tutaj Êcis∏e. Faktycznie by∏ w nim sàdzony sztab KWP, znalaz∏y si´ jednak w tym gronie tak˝e osoby mniej znaczàce lub takie, których kontakt z KWP by∏ w praktyce przypadkowy, jak: Zygmunt ¸´ski, Andrzej Zbierski, ks. Mieczys∏aw Krzemiƒski. Ponadto Marian Knop, Antoni Bartolik i Albin Ciesielski byli aktywnymi cz∏onkami KWP, ale nie nale˝eli do Êcis∏ego kierownictwa organizacji. Sojczyƒski zosta∏ oskar˝ony o to, ˝e: „W czasie od pierwszych miesi´cy 1945 r. do koƒca czerwca 1946 r. na terenie woj. ∏ódzkiego, kieleckiego, dàbrowsko-Êlàskiego i poznaƒskiego usi∏owa∏ przemocà usunàç organa w∏adzy zwierzchniej Narodu i zagarnàç ich w∏adz´ oraz usi∏owa∏ przemocà zmieniç ustrój Paƒstwa Polskiego, tj. o przest[´pstwo] z art. 86 § 1 i 2 kkWP”51. W kolejnych 67 punktach wymieniono osoby, na których wykonano wyroki, a do których zabójstwa Sojczyƒski mia∏ nak∏aniaç. Powa˝ne wàtpliwoÊci budzà podane w akcie oskar˝enia zarzuty dotyczàce Ksawerego B∏asiaka – m.in. ˝e to na jego rozkaz wykonano 23 wyroki Êmierci, a dalszych pi´tnaÊcie nie zosta∏o wykonanych52. Ponadto stwierdzono, ˝e „osk[ar˝ony] B∏asiak ps. »Albert« jako adiutant d[owód]cy org[anizacji] KWP kierowa∏ z w∏asnej inicjatywy ca∏à pracà podziemnà org[anizacji] KWP”53. Oba te stwierdzenia nale˝y uznaç za zbyt daleko idàce, a w przypadku wydawania wyroków Êmierci za niemo˝liwe, gdy˝ B∏asiak jedynie przekazywa∏ takie rozkazy ˝o∏nierzom KWP54. W precyzowaniu win oskar˝onych charakterystyczne jest obcià˝anie za czyn jednego z ˝o∏nierzy ca∏ej organizacji lub osób, które bra∏y udzia∏ w konkretnej akcji. Widaç to bardzo wyraênie w przypadku Albina Ciesielskiego i Mariana Knopa, których oskar˝ono o czyny, do których przyzna∏ si´ ich dowódca Henryk Glapiƒski. Tak by∏o w przypadku zabójstwa por. Nogalewskiego, dowódcy oddzia∏u KBW, który po akcji na Radomsko prowadzi∏ poÊcig za oddzia∏ami KWP i zosta∏ zastrzelony przez Glapiƒskiego. Rozprawa g∏ówna rozpocz´∏a si´ 9 grudnia 1946 r. WSR obradowa∏ w sk∏adzie: pp∏k Bronis∏aw Ochnio – przewodniczàcy, kpt. Piotr Adamowski – cz∏onek sàdu, Leonard Kloze – ∏awnik, por. Roman Dyhdalewicz – sekretarz. Sojczyƒski stara∏ si´ od poczàtku przedstawiç sytuacj´ w kraju ze swego punktu widzenia, opisujàc przede wszystkim los by∏ych ˝o∏nierzy AK i bezprawie UB. 49 50 51 52 53 54

Ibidem, Ibidem, Ibidem, Ibidem, Ibidem. Ibidem,

pf 12/2270, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa Sojczyƒskiego, k. 8. k. 9. k. 41. k. 31. k. 54–57.

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 91

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 Po pewnym czasie jednak prowadzàcy rozpraw´ nakaza∏ mu odpowiadaç jedynie krótko – tak lub nie. Sojczyƒski wyd∏u˝a∏ t´ formu∏´, mówiàc: „jeÊli tak jest w aktach – to tak”55. Rozprawa sz∏a dwoma torami. Po pierwsze, eksponowano przypadki zn´cania si´ ˝o∏nierzy KWP nad ofiarami, jak np. Stanis∏awem Ka∏u˝à – goƒcem PUBP w Piotrkowie Trybunalskim. Po drugie, prowadzono spraw´ kontaktów KWP z oÊrodkami zagranicznymi, a tak˝e powiàzaƒ KWP z PSL, które starano si´ najbardziej wyeksponowaç. Warto dodaç, ˝e kiedy Henryk Glapiƒski zaczà∏ opowiadaç o starciach po akcji na Radomsko w kwietniu 1946 r., rozprawa zosta∏a utajniona. Zezna∏ on, ˝e 21 kwietnia 1946 r. dosz∏o do spotkania z oddzia∏em KBW, którego dowódca, wed∏ug Glapiƒskiego Rosjanin, zaproponowa∏ rozmow´. Obie strony dosz∏y wówczas do wniosku, ˝e nie chcà rozlewu krwi, i oddzia∏y rozjecha∏y si´ w swoje strony56. Na zakoƒczenie rozprawy „Warszycowi”, jako jedynemu z sàdzonych, odebrano prawo do ostatniego s∏owa. Prokuratorzy mjr Kazimierz Graf oraz mjr Czes∏aw ¸apiƒski za˝àdali dziesi´ciu wyroków Êmierci: dla Stanis∏awa Sojczyƒskiego, Ksawerego B∏asiaka, Czes∏awa Kijaka, Stanis∏awa ˚elanowskiego, Henryka Glapiƒskiego, Albina Ciesielskiego, Mariana Knopa, W∏adys∏awa Bobrowskiego, Antoniego Bartolika i Zygmunta ¸´skiego57. Wyrok WSR w ¸odzi zapad∏ 17 grudnia 1946 r. Sojczyƒski zosta∏ skazany na szeÊciokrotnà kar´ Êmierci58. Ze 148 punktów aktu oskar˝enia w 58 punktach uwolniono go od zarzutów z braku dowodów winy. Wyrok Êmierci zapad∏ tak˝e dla siedmiu jego towarzyszy: Glapiƒskiego, B∏asiaka, Bartolika, Bobrowskiego, Knopa, Ciesielskiego i ˚elanowskiego, natomiast pozosta∏ych oskar˝onych skazano na kary wi´zienia: Czes∏awa Kijaka na 8 lat, Zygmunta ¸´skiego na 15 lat, ks. Mieczys∏awa Krzemiƒskiego na 6 lat, Andrzeja Zbierskiego na rok59. Tylko w dwóch przypadkach prezydent Krajowej Rady Narodowej Boles∏aw Bierut skorzysta∏ z prawa ∏aski – kar´ Êmierci na do˝ywotnie wi´zienie zamieniono Antoniemu Bartolikowi i W∏adys∏awowi Bobrowskiemu60. SzeÊç wyroków Êmierci na ˝o∏nierzach KWP wykonano najprawdopodobniej w ¸odzi 19 lutego 1947 r., na trzy dni przed uchwaleniem amnestii. Do dzisiaj nie uda∏o si´ ustaliç, gdzie pochowano kpt. Sojczyƒskiego i jego pi´ciu podw∏adnych. Najcz´Êciej podawana wersja to strzelnica na Brusie w ¸odzi. Kilka dni póêniej odby∏a si´ nast´pna rozprawa. Sàdzono dziewi´ç osób: wywiadowców, ∏àczników i drukarzy KWP z Cz´stochowy oraz sekretark´ „Warszyca” Halin´ Pikulskà, która zosta∏a skazana na 10 lat wi´zienia. Pozostali otrzymali kary od roku (Boles∏aw W∏odarczyk – w∏aÊciciel mieszkania, w którym mieszka∏ „Warszyc”) do 15 lat (Mieczys∏aw ¸ykowski – kierownik kancelarii batalionu „Nap´d”). 55 56 57 58 59 60

Rozmowa z Zygmuntem ¸´skim, 10 VIII 2001 r. (w zbiorach autora). AIPN ¸d, 6/43, t. 1, k. 597. Ibidem, k. 639. Ibidem, k. 663–665. Ibidem, k. 661–674. Ibidem, k. 680.

91

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 92

Tomasz Toborek Równolegle dosz∏o do rozbicia organizacji w drugim wa˝nym oÊrodku – Sieradzu. Likwidowano tam komórki wywiadu KWP w PUBP (w Sieradzu i Wieluniu). Od sierpnia do listopada 1946 r. toczy∏o si´ Êledztwo przeciwko Tadeuszowi Majdzie, Miko∏ajowi Zarembie, Edmundowi Naderowi, Janinie Lewiƒskiej, Stanis∏awowi Tobole, Janowi ¸opianiakowi, Antoniemu Pertkiewiczowi, Miros∏awowi Gaczkowskiemu, Eugeniuszowi Majchrzakowi, Boles∏awowi Trzeciakowi, Franciszkowi Wa∏kowi, Karolowi Ptasiƒskiemu61. Charakterystyczna jest tutaj sprawa Jana ¸opianiaka obcià˝onego celowo przez podsàdnych w procesie „Warszyca” – W∏adys∏awa Bobrowskiego i Antoniego Bartolika. ¸opianiak nigdy nie by∏ wspó∏pracownikiem KWP, przeciwnie – by∏ gorliwym funkcjonariuszem PUBP w Sieradzu, znienawidzonym przez cz∏onków podziemia. Za pomocà zr´cznej intrygi dokonano na nim zemsty62. W paêdzierniku 1946 r. akt oskar˝enia przedstawiono kolejnym ˝o∏nierzom KWP, cz∏onkom sieradzkiej komendy powiatowej „M∏ockarnia”-„Buki”: Feliksowi Filipiakowi, Alfonsowi Pawlakowi, Józefowi Jasiƒskiemu, Tadeuszowi Bartolikowi, Romanowi Szczepaniakowi, Janowi Strzeleckiemu, Boles∏awowi Janeckiemu, Stanis∏awowi Chudobiƒskiemu, Bronis∏awowi Chudobiƒskiemu63, oraz ˝o∏nierzom batalionu „Motor” z powiatu radomszczaƒskiego: Jerzemu Kowalczykowi, Stanis∏awowi G∏owni, Janowi Zajàcowi, Józefowi Grajkowskiemu, Edmundowi Wernerowi, Kazimierzowi Ràczce, Kazimierzowi Grzàdzieli, Antoniemu W∏odarskiemu, Zbigniewowi Andresowi, W∏adys∏awowi Ciasowi, Henrykowi Fajtowi, Alfredowi Zi´bie, Franciszkowi Brzozowskiemu, Antoniemu G∏owackiemu64. W akcie oskar˝enia przeciwko ˝o∏nierzom batalionu „Motor” pisano: „Ze wszystkich komend powiatowych najbardziej aktywna i najlepiej zorganizowana by∏a komenda powiatowa Radomsko noszàca w organizacji kryptonim »Motor«. Aby krótko scharakteryzowaç ca∏y obraz bestialstwa dzia∏alnoÊci tej komendy, nale˝y wymieniç, ˝e za czasów swej dzia∏alnoÊci na terenie powiatu radomszczaƒskiego dokona∏a oko∏o 270 napadów na urz´dy, posterunki MO, instytucje u˝ytecznoÊci publicznej, banki, spó∏dzielnie, kasy, funkcjonariuszy MO i UB, autotransporty, poszczególnych dzia∏aczy demokratycznych i osoby prywatne, w których wyniku zabito 50 osób”65.

II Komenda KWP i jej rozbicie

92

I Komenda KWP przesta∏a praktycznie istnieç. Nie by∏ to jednak koniec organizacji. Jej odbudow´ rozpoczà∏ por. Jerzy Jasiƒski „Janusz” (wczeÊniej p.o. dowódca batalionu „Motor”). Zast´pcà „Janusza” i szefem SOS (niekiedy u˝ywano tak˝e okreÊlenia „˝andarmeria”) na powiat radomszczaƒski i piotrkowski zosta∏ sier˝. Wies∏aw Janusiak „Prawdzic” (wczeÊniej dowódca SOS batalionu „˚niwiarÂledztwo trwa∏o od 3 VIII do 6 XI 1946 r., akt oskar˝enia og∏oszono 7 XI 1946 r. (ibidem, pf 12/2270, t. 3, k. 73–84). 62 Archiwum Âlàskiego Okr´gu Wojskowego, 6836/91/29, Akta sprawy Sr 34/53 przeciwko Janowi ¸opianiakowi i in. 63 AIPN ¸d, pf 12/2270, t. 3, Akt oskar˝enia, 29 X 1946 r., k. 86. 64 Ibidem, k. 101–117. 65 Ibidem, k. 104–105. 61

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 93

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 ka”). Szefem wywiadu mianowano Jana Za∏´ckiego. Organizacja nie zdo∏a∏a rozwinàç dzia∏alnoÊci. Pozosta∏e po aresztowaniach grupy KWP by∏y rozproszone i nie mia∏y kontaktu z centralà. Tak zwana II Komenda KWP mia∏a wi´ksze wp∏ywy jedynie w okolicach Cz´stochowy, Piotrkowa i Radomska. W Piotrkowie Trybunalskim wznowi∏a dzia∏alnoÊç Komenda Powiatowa „˚niwiarka” (u˝ywano tak˝e nazwy „Por´ba”), na czele której stanà∏ Józef Olejniczak „Konrad”, szefem wywiadu by∏ Jan Janoch „Blady”. W jej sk∏ad wchodzi∏y kompanie: • „Kruki” (dowódca Wies∏aw Janusiak „Prawdzic”) • „Myszo∏owy” (dowódca Stanis∏aw Marczak „Rafa∏”) • „Sowy” (dowódca Stanis∏aw Pr´goszewski „Onufry”). W paêdzierniku 1946 r. w powiecie piotrkowskim „Prawdzic” – najaktywniejszy z dowódców KWP w tym czasie – przeprowadzi∏ dwie udane akcje: w Milejowie zatrzymano pociàg relacji Katowice–Warszawa, a ˝o∏nierzom WP zabrano broƒ; z kolei na stacji Gorzkowice po zatrzymaniu wagonu pocztowego zabrano milion z∏otych. Za przygotowanie tej akcji odpowiedzialny by∏ pracownik PKP Roman Alama „Irys”. Komenda piotrkowska by∏a wówczas najsilniejsza w KWP. Rozbity aresztowaniami batalion „Motor” w powiecie radomszczaƒskim (tak˝e dowodzony tymczasowo przez „Prawdzica”) nie mia∏ ju˝ takiego znaczenia. èród∏a UB szacujà ówczesnà liczb´ ˝o∏nierzy KWP na 250 osób. Wydaje si´ ona zani˝ona, skoro sama kompania „Kruki” z Komendy Powiatowej „˚niwiarka” liczy∏a 120 osób, a batalion „Motor” oko∏o dziewi´çdziesi´ciu ˝o∏nierzy. Ponadto dodaç nale˝y do tej liczby pi´çdziesi´cioosobowà grup´ Jana Zadro˝y „Fajkowskiego” z powiatu cz´stochowskiego oraz ˝o∏nierzy Antoniego Pabianiaka „B∏yskawicy” z powiatu wieluƒskiego, niemajàcych kontaktu z centralà. Bardziej prawdopodobna wydaje si´ liczba oko∏o czterystu cz∏onków KWP. Historia II Komendy KWP zakoƒczy∏a si´ bardzo szybko. Pierwsze aresztowania przeprowadzono ju˝ 23 paêdziernika 1946 r.66 Nast´pnie przystàpiono do rozpracowania kierownictwa II Komendy. Agent „˚bik” poda∏ w doniesieniach z 7 i 24 grudnia 1946 r. sk∏ad sztabu, adresy zamieszkania, skrzynki kontaktowe i rysopisy67. Bez trudu wi´c 1 stycznia 1947 r. aresztowano w Cz´stochowie cz´Êç cz∏onków sztabu, w tym dowódc´ – „Janusza”68. Do rozpracowania zosta∏a najprawdopodobniej wykorzystana, oprócz „˚bika”, maszynistka „Janusza” Stanis∏awa Piwowarczyk „Zenia”, która zdekonspirowa∏a si´ dobrowolnie69. Z aresztowaƒ ocala∏ jedynie Wies∏aw Janusiak. Henryk Brzózka – agent „˚bik”, który doprowadzi∏ do likwidacji II Komendy – ujawni∏ si´ 13 marca 1947 r. jako cz∏onek KWP70. Uniknà∏ kary; 27 sierpnia jego sprawa zosta∏a umorzona „z niewyjaÊnionych przyczyn”71. AIPN ¸d, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 67. Ibidem, 78/1, t. 8, k. 62–64. 68 Wed∏ug aktu oskar˝enia Jasiƒskiego aresztowano 2 I 1947 r. (ibidem, 6/68, Akta sprawy Sr 220/47 przeciwko Jerzemu Jasiƒskiemu, t. 1, Akty oskar˝enia przeciwko Jerzemu Jasiƒskiemu, Romanowi Alamie, Stanis∏awowi Ryplewiczowi, Stanis∏awie Piwowarczyk, Celinie Krawczyk, ¸ódê, 28 II 1947 r., k. 189–197). 69 Ibidem, pf 78, t. 4, k. 168; ibidem, t. 8, k. 62. 70 AIPN ¸d, 011/1263, Arkusz ujawnienia, k. 10–12. 71 Ibidem, k. 4. 66 67

93

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 94

Tomasz Toborek

94

Po aresztowaniu kierownictwa II Komendy przes∏uchania trwa∏y stosunkowo krótko. W lutym 1947 r. przedstawiono akt oskar˝enia72. Jasiƒskiemu zarzucono nak∏onienie do szeÊciu zabójstw – ˝o∏nierzy WP, funkcjonariusza PUBP, cz∏onka PPR i osób prywatnych, napad na kas´ kolejowà w Gorzkowicach i inne napady rabunkowe oraz posiadanie broni. Wszystkich pozosta∏ych oskar˝ono o przest´pstwo z art. 86 par. 1 i 2 kkWP. Ryplewiczowi zarzucono tak˝e udzia∏ w dwóch zabójstwach. Celina Krawczyk zosta∏a zwolniona, gdy˝ grozi∏a jej kara nie wy˝sza ni˝ 5 lat. WSR w ¸odzi, kierujàc si´ przepisami o amnestii, zdecydowa∏ o umorzeniu aresztu tymczasowego, a nast´pnie o zwolnieniu oskar˝onej73. W czasie rozprawy g∏ównej Jasiƒski nie przyzna∏ si´ do winy. Twierdzi∏, ˝e nie wiedzia∏ o likwidowaniu ludzi i o innych akcjach zbrojnych. Alama przyzna∏ si´ cz´Êciowo, mówiàc tak˝e, ˝e nie wiedzia∏ o zabójstwach. Starano si´ natomiast jak najwi´kszà winà obcià˝yç Janusiaka. W podobny sposób broni∏ si´ Ryplewicz, twierdzàc, ˝e zabójstwa pope∏niono w∏aÊnie z rozkazu „Prawdzica”74. Prokurator za˝àda∏ dla Jasiƒskiego kary Êmierci, a dla Alamy i Ryplewicza „surowych kar”. Wyrok wydano 14 kwietnia 1947 r. Jasiƒski otrzyma∏ kar´ Êmierci, którà na mocy amnestii zamieniono na 15 lat wi´zienia75. Alama i Ryplewicz zostali skazani na 10 lat, a na mocy amnestii kar´ zmniejszono do 5 lat. Stanis∏awa Piwowarczyk otrzyma∏a 5 lat i na mocy amnestii zosta∏a zwolniona. Od 9 do 23 lutego 1947 r. toczy∏a si´ kolejna rozprawa przeciwko ˝o∏nierzom KWP: W∏odzimierzowi Jaskulskiemu „Mrokowi” (szefowi wywiadu w Wieluniu), Stefanowi Kaleciƒskiemu (szefowi wywiadu w Cz´stochowie), Janowi Braczkowskiemu (dowódcy rejonu KWP w Radomsku), Eugeniuszowi Walczakowi-Ostaszewskiemu „Konradowi” (komendantowi obwodu w Cz´stochowie), Janowi Kalecie (komendantowi obwodu ¸ódê). Zapad∏y wyroki do 9 lat wi´zienia76. Wielu ˝o∏nierzy KWP postanowi∏o wówczas zaprzestaç walki, do czego sk∏ania∏a ich tak˝e uchwalona 22 lutego 1947 r. amnestia. Sytuacja tych, którzy pozostawali w konspiracji, by∏a coraz trudniejsza. Szef WUBP p∏k Mieczys∏aw Moczar przygotowa∏ „Plan rozpracowania i przeprowadzenia operacji na likwidacj´ band »B∏yskawicy« i »Prawdzica« w woj. ∏ódzkim”77. Co do Antoniego Pabianiaka „B∏yskawicy” wytyczne by∏y nast´pujàce: „Wspólnie z PUBP Wieluƒ, Sieradz, ¸ask przeprowadziç ca∏kowità likwidacj´ bandy, sposobem aresztowaç wg danych UB i urzàdzajàc zasadzki w miejscach spodziewanej obecnoÊci bandy. Operacje przeprowadziç równoczeÊnie w 3 powiatach”. Podobnie w przypadku oddzia∏u Wies∏awa Janusiaka „Prawdzica”: „Wspólnie z PUBP Piotrków, Radomsko, Koƒskie, Opoczno przeprowadziç ca∏kowità likwidacj´ bandy, sposobem aresztowania wg danych UB i urzàdzajàc zasadzki w miejscowoÊciach spodziewanej obecnoÊci bandy. Operacje przeprowadziç równoczeÊnie w 4 powiatach”. Akcji nie przeprowadzono, poniewa˝ wczeÊniej dosz∏o do ujawnienia si´ zagro˝onych aresztowaniami ˝o∏nierzy KWP. W PUBP w Piotrkowie ujawni∏ si´ wraz 72 73 74 75 76 77

AIPN ¸d, 6/68, Akta sprawy Sr 220/47..., t. 1, k. 189–197. Ibidem, k. 202–203. Ibidem, k. 214–215. Ibidem, k. 220. W. Jaskulski, op. cit., s. 172–173. AIPN ¸d, 6/68, Akta sprawy Sr 220/47..., t. 1, k. 174.

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 95

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 ze swojà grupà Józef Olejniczak, a w Radomsku – Wies∏aw Janusiak z oddzia∏em. W Wieluniu do PUBP zg∏osi∏ si´ Antoni Pabianiak z cz´Êcià swoich ˝o∏nierzy. Likwidacja kierownictwa organizacji w trzech najwa˝niejszych oÊrodkach: Piotrkowie, Wieluniu i Cz´stochowie, i zakoƒczenie dzia∏alnoÊci oddzia∏ów leÊnych po∏o˝y∏y kres istnieniu II Komendy KWP.

Likwidacja III Komendy KWP Mimo aresztowania dowództwa II Komendy i wprowadzenia ustawy amnestyjnej cz´Êç ˝o∏nierzy KWP nadal pozostawa∏a w konspiracji. Na ich czele stanà∏ dotychczasowy kwatermistrz Komendy Powiatowej „Turbina” w Wieluniu sier˝. Jan Ma∏olepszy „Murat”. Nie otrzyma∏ on wprawdzie od nikogo nominacji, ale zdo∏a∏ podporzàdkowaç sobie niektóre grupy zbrojne z powiatów kaliskiego, k´piƒskiego, ∏askiego, piotrkowskiego i wieluƒskiego. W sk∏ad KWP wchodzi∏o wówczas pi´ç grup: • „Wawel” (dowódca Józef Âl´zak „Mucha” – cz´Êç powiatów wieluƒskiego i k´piƒskiego), • „Dzwon” (W∏adys∏aw Dwornik „Wyrwa” – cz´Êç powiatów wieluƒskiego, cz´stochowskiego, radomszczaƒskiego), • „Balon” (Andrzej Jaworski „Marianek” – powiat ∏aski), • „Ba∏tyk”, „Drzyma∏y II” (Kazimierz Skalski „Zapora”, Antoni Chowaƒski „Kuba”– powiat sieradzki, cz´Êç tureckiego i kaliskiego), • „Turbina” (Ludwik Danielak „Bojar” – powiat piotrkowski i cz´Êç radomszczaƒskiego). Rozpracowanie III Komendy przysporzy∏o WUBP wi´cej pracy ni˝ poprzednio, przede wszystkim ze wzgl´du na znaczne rozproszenie oddzia∏ów, ich mniejszà liczebnoÊç i koniecznoÊç zorganizowania nowej agentury. W po∏owie 1947 r. funkcjonariusze UB znali wprawdzie dok∏adnie sk∏ad osobowy grup KWP: nazwiska, pseudonimy oraz rysopisy najwa˝niejszych osób78, nie mieli jednak rozwini´tej sieci agenturalnej wewnàtrz organizacji. Dzia∏ajàcy na tym terenie agenci: „Kura”, „Wyrwa”, „Go∏àb”, „Micha∏” i „Tygrys” nie byli cz∏onkami KWP, mieli jedynie „kontakt ze Êrodowiskiem, gdzie cz´sto bywa banda, i niektórymi cz∏onkami bandy”. Wiadomo by∏o, ˝e mogà oni s∏u˝yç jako agentura „sygnalizujàca oraz do opracowania bandy zewn´trznie, powodujàc przez to parali˝owanie do pewnego stopnia jej ruchów, nie dajàc jednak zupe∏nej pewnoÊci ca∏kowitej likwidacji bandy”79. Przystàpiono wi´c do bardziej zdecydowanych dzia∏aƒ. Do agenturalnego rozpracowania przez WUBP w ¸odzi wybrano szeÊç osób: Jana Ma∏olepszego, Kazimierza Szczepaƒskiego „Wichra”, Józefa Âl´zaka, W∏adys∏awa Dwornika, Antoniego Chowaƒskiego i Jana Krzywaƒskiego „Jankiela”80. Polecono rozszerzyç dzia∏ania agenturalne w miejscach przebywania Ma∏olepszego oraz w miejscach zamieszkania jego ˝ony i brata, a tak˝e zwerbowaç cz∏onków rodzin osób przez niego pokrzywdzonych. Sprawà obj´to 177 osób (wliczajàc podejrzanych)81. Wydano 78 79 80 81

Ibidem, pf 78/1, t. 7, k. 80. Ibidem, Plan agenturalnego rozpracowania, k. 87. Ibidem. AIPN ¸d, pf 78/1, t. 7, Spis osób figurujàcych w sprawie, k. 89–94.

95

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 96

Tomasz Toborek

96

polecenia wprowadzenia do grupy „Murata” wewn´trznych informatorów. Wykonano plan wprowadzenia agenta „Raka” (12 lipca 1948 r.)82, „Roga” (2 paêdziernika) i „Sroczyƒskiego Stanis∏awa” (22 paêdziernika)83. Z póêniejszych dokumentów nie wynika jednak jasno, czy uczestniczyli w rozpracowaniu. W tym czasie pewne sukcesy w walce z KWP przynios∏a akcja UB w powiecie kaliskim, gdzie – jak wynika z meldunków WUBP w Poznaniu – sieç agenturalna by∏a lepiej rozwini´ta i gdzie dociera∏a cz´Êç ˝o∏nierzy KWP84. Tam te˝ podj´to intensywne kroki w celu likwidacji grupy Kazimierza Skalskiego „Zapory”. 25 paêdziernika 1947 r. odby∏a si´ w Kaliszu odprawa gminnych komendantów MO z powiatu kaliskiego „celem nastawienia sieci agenturalnej w miejscach zagro˝onych przez band´”85. Plan przedsi´wzi´ç obejmowa∏ m.in. stworzenie „agentury w´drownej” z handlarzy domokrà˝nych, z krewnych cz∏onków band, dziewczàt ˝yjàcych w przyjaêni z cz∏onkami KWP. Nakazywano, aby „w trakcie przeprowadzania zasadzek i kontroli wytypowaç ludzi na ww. agentur´, którzy by za pieniàdze wykonali powierzone im zadanie”86. Plan zosta∏ sporzàdzony i zatwierdzony przez WUBP w Poznaniu 5 grudnia 1947 r. W wyniku podj´tych dzia∏aƒ w czasie akcji w dniach 20–24 stycznia 1948 r. zabici zostali Kazimierz Skalski oraz Antoni Stanioch87. Do potyczki z grupà KWP dosz∏o w miejscowoÊci Kotwasice (gm. Malanów, pow. turecki), gdzie zosta∏ ranny jeden ˝o∏nierz KBW. Grupa zdo∏a∏a ujÊç w lasy w okolicy miejscowoÊci Brody. Pluton operacyjny MO i grupy operacyjne KBW i MO Turek ruszy∏y w poÊcig. 22 stycznia 1948 r. we wsi Go∏uchów (pow. jarociƒski) natrafiono na Êlady przesuwajàcej si´ grupy, która ukry∏a si´ w zabudowaniu nad szosà w lasach go∏uchowskich. Stamtàd szeÊciu ludzi uciek∏o do lasu przed nadejÊciem poÊcigu. W dokumentach UB podano, ˝e w trakcie dalszego poÊcigu zastrzelono Antoniego Chowaƒskiego „Kub´”88. Nie jest to jednak prawda, gdy˝ Chowaƒski kontynuowa∏ swojà dzia∏alnoÊç w nast´pnych miesiàcach. WczeÊniej, ju˝ 13 grudnia 1947 r., w WUBP w ¸odzi zakoƒczono tworzenie najwa˝niejszego „Planu rozpracowania i likwidacji bandy Ma∏olepszego Jana ps. »Murat«”89. Zak∏ada∏ on uderzenie w organizacj´ w koƒcu grudnia, co jednak nie zosta∏o wykonane. K∏opoty mog∏y wynikaç z niemo˝noÊci wprowadzenia agentów, gdy˝ zagro˝one oddzia∏y przesta∏y przyjmowaç nowych ludzi90. Nie uda∏a si´ np. próba wprowadzenia agenta „Jacka”, choç wed∏ug akt UB sta∏o si´ tak na skutek jego choroby. Przy pomocy agentury w´drownej uda∏o si´ wprawdzie doprowadziç do „spotkania bandy z grupà operacyjnà w dniu 19 stycznia 1948 r.”91, ale pi´ciodniowa operacja nie przynios∏a rezultatu w postaci zabicia Ibidem, k. 115. Ibidem, k. 116–118. 84 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 7, Spis istniejàcej agentury w opracowaniu, k. 102; ibidem, Spis agentury, k. 103. 85 Ibidem, Plan WUBP w Poznaniu, 29 X 1947 r., k. 164. 86 Ibidem, k. 167. 87 Ibidem, pf 78/1, t. 10, k. 2. 88 Ibidem, Sprawozdanie Powiatowej Komendy MO w Kaliszu, k. 2–3. 89 Ibidem, Plan rozpracowania i likwidacji bandy Ma∏olepszego Jana ps. „Murat”, k. 170–182. 90 Ibidem, k. 187. 91 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 10, Plan WUBP w Poznaniu, k. 205. 82 83

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 97

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 lub aresztowania kierownictwa organizacji. Cz∏onkowie oddzia∏u „Murata” wzmogli czujnoÊç i 4 lutego 1948 r. zabili Antoniego Borczyka z Ma∏ej Wsi (gm. Konopnica), który by∏ agentem o pseudonimie „Wyrwa”92. Sieç agenturalnà tworzono w gminach, na których terenie dzia∏ali ˝o∏nierze KWP. Efektem dzia∏alnoÊci grup werbujàcych by∏o pozyskanie ∏àcznie 109 informatorów93. W ten sposób WUBP w ¸odzi i Poznaniu prowadzi∏y prace nad dalszà likwidacjà organizacji. Tworzono kolejne plany, m.in. w marcu PUBP w Sieradzu opracowa∏ „Wytyczne rozpracowania bandytyzmu w pow. sieradzkim”94. Wkrótce te˝ WUBP w ¸odzi zatwierdzi∏ plan operacji przeciwko „bandzie” „Murata”, który mia∏a wykonaç w Wieluniu specjalnie tworzona grupa operacyjna. Powsta∏a ona z ˝o∏nierzy KBW, funkcjonariuszy MO i pracowników operacyjnych UB – liczy∏a szeÊçdziesiàt osób95. Nie doprowadzi∏o to jednak do szybkiego zlikwidowania oddzia∏u i w czerwcu sporzàdzono nast´pne plany96. Utworzono grupy operacyjne w poszczególnych gminach, w sk∏ad których wesz∏o ∏àcznie: 4 oficerów, 23 pracowników operacyjnych UB, 45 funkcjonariuszy MO, 110 ˝o∏nierzy KBW i 30 cz∏onków ORMO97. Prze∏omem by∏y aresztowania cz∏onków oddzia∏u „Murata”. W lipcu 1948 r. uj´to „Kostka-Kubusia”, a nast´pnie 18 wspó∏pracowników KWP98. W sierpniu wytypowano kandydatów do werbunku z poszczególnych wsi99, a 30 sierpnia informowano o aresztowaniu 27 wspó∏pracowników KWP100. 5 listopada 1948 r. na podstawie doniesienia informatora o pseudonimie „Nowak”, potwierdzonego przez cz∏onka KWP Karola Pietrusa „Âwierka”, przystàpiono do likwidacji bunkra znajdujàcego si´ w lesie pomi´dzy wsiami Szynkielowa i Konopnica (pow. wieluƒski), gdzie mia∏ ukrywaç si´ „Murat”. W akcji, w której wzi´li udzia∏ funkcjonariusze UB i ˝o∏nierze KBW, aresztowano dwóch Ibidem, pf 10/376, t. 1, Raport specjalny, 5 II 1948 r., k. 43. Grupa 1 (gminy Gruszczyce, Wróblew i Bartochów, pow. sieradzki) zwerbowa∏a 13 informatorów w poszczególnych wsiach, w których stacjonowa∏y oddzia∏y KWP. Grupa 2 (Brzeêno oraz gminy Bronszewice i Klonowa, pow. sieradzki) – 11 informatorów. Grupa 3 (Burzenin, Monice i Bonczew, pow. sieradzki) – 13 informatorów. Grupa 4 (Rusiec i Szczerców oraz gminy Chociw i Widawa, pow. ∏aski) – 15 informatorów. Grupa 5 (Sokolniki gm. Lututów, Czastary, pow. wieluƒski) – 18 informatorów. Grupa 6 (Osjaków, gminy Radoszewice, Siemkowice, Skrzynno, pow. wieluƒski) – 14 informatorów. Lista ta zosta∏a wkrótce uzupe∏niona; grupa 1 zwerbowa∏a 30, grupa 2 – 10, grupa 3 – 8, grupa 4 – 22, grupa 5 – 5, grupa 6 – 34 informatorów (ibidem, pf 78/1, t. 7, Raport pi´ciodniowy, k. 109–112). 94 Ibidem, Wytyczne rozpracowania bandytyzmu w pow. sieradzkim, k. 221. 95 Ibidem, k. 229. 96 AIPN ¸d, pf. 78/1, t.7, Plan agencyjno-operacyjnych przedsi´wzi´ç celem rozpracowania bandy „Murata” na terenie powiatu k´piƒskiego i wieluƒskiego, woj. ¸ódê; ibidem, Plan operatywno-wojskowej operacji przeciwko bandzie „Murata”, k. 170–182. 97 Utworzono wówczas grupy operacyjne tak˝e w poszczególnych powiatach: trzy rezerwowe, dla pow.: wieluƒskiego, sieradzkiego i ∏askiego – pi´cioosobowe, oraz w pow. wieluƒskim pi´ç grup patrolujàcych po siedem osób i pi´ç grup odwodowych po szeÊç osób. W pow. sieradzkim szeÊç grup patrolujàcych po osiem osób. W pow. ∏askim cztery grupy na zasadzkach po osiem osób (ibidem, k. 240–241). 98 Byli to: Tadeusz Ceglewski, Stanis∏aw ChruÊciak, Pawe∏ Ciumek, Stanis∏awa Ciumek, Franciszka Kochowa, Franciszek, Antoni i Jan Ma∏eccy, Marian Matuszczak, Franciszek Mróz, Marianna Naklicka, Maria Nowak, Stanis∏aw Nowak, Leon P´dziwiatr, Antoni Sobaƒski, Stanis∏aw Stasiak, Józef Strzelecki, Stanis∏aw Weber (AIPN ¸d, pf 78/1, t. 10, Meldunki specjalne, k. 7–8). 99 Ibidem, pf 10/376, t. 1, Sprawozdanie z wykonania wytycznych podanych w planie, 23 VIII 1949 r., k. 219. 100 Ibidem, Raport specjalny, 30 VIII 1949, k. 226–227. 92 93

97

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 98

Tomasz Toborek ∏àczników: Stanis∏awa Torczyƒskiego „Pazia” i jego córk´ Janin´ „Milk´”, którzy mieli bezpoÊredni kontakt z „Muratem”. W znalezionym bunkrze nikogo nie by∏o, jednak dzi´ki informacjom uzyskanym od zatrzymanych ∏àczników 8 i 9 listopada aresztowano kolejnych cz∏onków KWP101, m.in. ∏àcznika Jana Malolepszego – Jana Dudka „Babk´”, który podczas przes∏uchania poda∏ lokalizacj´ bunkra „Murata” w miejscowoÊci Bolków (gm. Skrzynno). Zorganizowana natychmiast akcja zakoƒczy∏a si´ aresztowaniem „Murata”102. Znaleziono przy nim m.in. archiwum organizacji. Niezale˝nie od tego 9 listopada 1948 r. zlikwidowano dalsze dwa bunkry: we wsi Kuênica (gm. Skrzynno) oraz w lesie ko∏o Ni˝ankowic (gm. Mierzyce). W raporcie podano, ˝e oprócz „Murata” aresztowano oÊmiu ∏àczników i cz∏onków siatki oraz szeÊciu ludzi wspó∏pracujàcych z „bandà”, a tak˝e zlikwidowano cztery bunkry103. W nast´pnym raporcie informowano o aresztowaniu 11 listopada kolejnych 36 osób104, cz´Êç (w powiecie ∏askim) dzi´ki zeznaniom Wac∏awa Malinowskiego – „cz∏onka siatki bandy »Murata«”. W tych samych dniach informowano MBP o likwidacji oddzia∏u Grzybowskiego „Zapalnika” w powiecie radomszczaƒskim i aresztowaniu trzynastu osób105. 22–23 listopada, w czasie akcji przeciwko oddzia∏owi Ludwika Danielaka „Bojara”, aresztowano siedemnaÊcie osób106. Nieco póêniej na podstawie agenturalnych doniesieƒ i zeznaƒ zatrzymanych aresztowano kolejne osoby z powiatu wieluƒskiego. Dwie listy obejmujà 55107 Aresztowani: Stanis∏aw Buda, Jan Dudek, Józef Dworaczyk, Tomasz Kamieniak, Jan Kolanek, Józef ¸uszczyk, Józefa ¸uszczyk, Maria M´draszek, Kazimierz Nowak, Józef Pichlak, W∏adys∏aw Pietrus, Adam Urbaniak (AIPN ¸d, pf 78/1, t. 10, Raport specjalny, k. 13). 102 Ibidem, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 78–79. 103 Ibidem, Raport specjalny z akcji likwidacji bandy „Murata”, k. 13–14. 104 Aresztowani: Jakub Drab, Szczepan Drab, Franciszek Fita, Jan Gacki, Józef Galuba, Maria Galuba, Józef G∏owacki, Walenty Grzegorek, Józef Jasielski, W∏adys∏aw J´draszek, Jan Luter, Kacper ¸akomski, Józef ¸uczak, W∏adys∏aw ¸uszczyk, Józef Malinowski, Józef Marczak, Walerian Marczak, Maria M´draszek, Józef Mianowski, W∏adys∏aw Nawrocki, Józef Paku∏a, Franciszek Pichlak, Lucjan Pichlak, Stefan Piotrkowski, Andrzej P∏atek, Stanis∏aw Przyby∏, Zofia Przyby∏, Tomasz St´pnik, Stanis∏aw Sukiennik, W∏adys∏aw Szczepanik, W∏adys∏aw Âwiatek, Józef Telenga, Franciszek Tomczyk, Jan Woêniak, Kazimierz Zab∏ocki, W∏adys∏aw Zielak (ibidem, Raport specjalny, 13 XI 1948 r., k. 15–16). 105 Aresztowani: Adam Bàkowicz, Zuzanna Gala, Piotr Gwóêdê, Czes∏aw Krukowicz, Józef Krukowicz, Antoni Mierczak, Witold Piwoƒski, W∏adys∏aw Pyka, Roczek (?), Mieczys∏aw Tomicki, Zdzis∏aw Tomicki, W∏adys∏aw Wa∏ecki, W∏adys∏aw Wieczorek (ibidem, Raport specjalny, k. 17). 106 Aresztowani: Zenon Bia∏kowski, Henryk Bora, Marian Derlatka, W∏odzimierz Dzitkowski, Henryk Gerlatka, Edward Jagie∏∏o, W∏adys∏aw Ja˝d˝, Edward Jonczyk, Tadeusz Jonczyk, Franciszek Ka∏u˝ny, Aleksander Ko∏asiƒski, Stanis∏aw Niedzielski, Marian Papuga, Ludwik Szczepanek, Mieczys∏aw Tomczyk, Piotr Uwart, Józef Wnuk (ibidem, Raport specjalny, k. 18). 107 Aresztowani: Józef Baran, Micha∏ Barszczak, Micha∏ Bàk, Zdzis∏aw Chojnacki, Józef D´bski, Walerian Dudek, Józef Dudka, Milek Filipiak, Kazimiera Fraszczyk, Czes∏aw Golec, Józef Graliƒski, Franciszek Gwiazda, Roman Jagielski, Jan Jaworek, Eleonora Kaczmarek, Franciszek Kaczmarek, Józef Kaczmarek, Jan Ka∏u˝a, W∏adys∏aw K´pa, Józef Kolanej, Józef Kowalczyk, Wojciech Krolak, Józef KubuÊ, Tadeusz KubuÊ, Stefan Kukulski, Bronis∏aw Kulesza, Stanis∏aw ¸uszczyk, Andrzej Masierek, Jan Misiak, Józef Muszyƒski, Szczepan Osio∏kowski, Stefan Petrykowski, Leon Piotrkowski, Antoni Plich, Franciszek Pluskota, Micha∏ Polewcak, Antoni PoÊpiech, Józef Sibera, Piotr Siwik, Walerian Stefanowski, Józef St´pieƒ, Stanis∏aw St´pieƒ, Jan Strycharek, Piotr Strycharek, Roman Szarowski, Boles∏aw Szelagowski, Stanis∏aw Szkudlarek, Stanis∏aw Szyszka, Tadeusz Âl´zak, Edward Âwierczyƒski, Ignacy Tomalik, Kazimierz Tomczyƒski, Stanis∏aw Wardega, Stanis∏aw Weso∏owski, Jan Wojciak (ibidem, Raport specjalny, k. 20). 101

98

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 99

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 i 15 nazwisk108. Po tych aresztowaniach organizacja praktycznie przesta∏a istnieç, gdy˝ nie posiada∏a ˝adnego oÊrodka pretendujàcego do scalenia rozproszonych oddzia∏ów. W latach póêniejszych mo˝na ju˝ mówiç tylko o oddzia∏ach pokawupowskich walczàcych o przetrwanie w beznadziejnej sytuacji. Z dowódców podleg∏ych „Muratowi” dzia∏ali jeszcze: W∏adys∏aw Dwornik „Wyrwa”, „Synek”, Ludwik Danielak „Bojar”, „Szatan”, Józef Âl´zak „Mucha”, Kazimierz Szczepaƒski „Rydwan” i Jan Kwapisz „Lis-Kula”. Ka˝dy z nich mia∏ pod sobà kilku ludzi, którzy jednak szybko si´ wykruszali. Proces Jana Ma∏olepszego odby∏ si´ 3 i 4 marca 1949 r. Wraz z „Muratem” sàdzeni byli trzej ksi´˝a oskar˝eni o wspó∏prac´ z KWP. W akcie oskar˝enia czytamy: „W stosunku do tych wszystkich, którzy zechcà stanàç lojalnie do pracy w odbudowie zniszczonej Ojczyzny, dano mo˝noÊç ujawnienia si´ i wyjÊcia z podziemia. Mocà amnestii, wydanej w lutym 1947 r., wielka masa uczestników podziemia ujawni∏a si´ i przystàpi∏a do twórczej pracy, zajmujàc nieraz wysokie stanowiska paƒstwowe. Pewna cz´Êç uczestników podziemia zosta∏a jednak w dalszym ciàgu w konspiracji, wys∏ugujàc si´ zdegenerowanym zdrajcom Ojczyzny pozostajàcym na emigracji oraz s∏uchajàc wrogiej propagandy wewnàtrz kraju, utrudnia∏a na ka˝dym kroku rzàdowi odbudow´ Polski demokratycznej. Do tej kategorii ludzi zaliczyç nale˝y w pierwszym rz´dzie Ma∏olepszego Jana ps. »Murat«, który nie tylko ˝e sam si´ nie ujawni∏, lecz wp∏ynà∏ na to, ˝e podlegli mu cz∏onkowie bandy terrorystycznej pozostali nadal wraz z nim w konspiracji, dokonujàc aktów dywersji gospodarczej i mordujàc najlepszych obywateli Ojczyzny. Tych zaÊ ze swoich cz∏onków bandy, tj. dowódc´ jednej z terrorystycznych grup Grzeloczyka Kazimierza ps. »Zemsta« oraz cz∏onka tej grupy Pawlaczyka W∏adys∏awa ps. »KubuÊ« i Plichowskiego W∏adys∏awa ps. »Bohun«, którzy zrozumieli obecnà rzeczywistoÊç i skorzystali z dobrodziejstw amnestii, ujawniajàc si´ w 1947 r., osk[ar˝ony] Ma∏olepszy Jan rozkaza∏ zamordowaç jako zdrajców swoich zbrodniczych czynów”109. Organizacji dowodzonej przez „Murata” zarzucano zamordowanie ponad pi´çdziesi´ciu osób. Sam „Murat” oskar˝ony zosta∏ o zbrodnie z art. 86 par. 2 kkWP. Zarzucano mu tak˝e zabójstwa dziewi´ciu cz∏onków ORMO, dwunastu milicjantów, szeÊciu funkcjonariuszy UB, trzech cz∏onków SL i szeÊciu PPR, dwóch urz´dników, dwóch cz∏onków organizacji spo∏ecznych oraz pi´tnastu osób „cywilnych”110. 4 marca 1949 r. WSR w ¸odzi wyda∏ wyrok skazujàcy „Murata” na czterokrotnà kar´ Êmierci: 1) z art. 86 par. 2 kkWP, 2) za nak∏anianie do zamachów gwa∏townych i zabójstw cz∏onków organizacji spo∏ecznych, partii, funkcjonariuszy itd. (czterdziestu osób – czyli wszystkich wymienionych w akcie oskar˝enia),

Aresztowani: Józef Bàk, Franciszek Borkowski, Franciszek Dudek, Józef Dura, Jan FaryÊ, Franciszek Jaworek, Adam Krakowiak, Wincenty Madejski, Stanis∏aw Mat∏awski, Stanis∏awa Nowak, Antoni Pawlak, Helena St´pieƒ, Stefania St´pieƒ, Szczepan St´plewski, Janina Zgoda (ibidem, Raport specjalny, k. 22). 109 AIPN ¸d, 6/288, t. 4, Akta sprawy oskar˝onego Jana Ma∏olepszego i in. Akt oskar˝enia przeciwko Janowi Ma∏olepszemu, Marianowi ¸ososiowi, Wac∏awowi Ortotowskiemu, Stefanowi Farysiowi, k. 300–301. 110 Ibidem, k. 325. 108

99

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 100

Tomasz Toborek 3) za nak∏anianie do zabijania niewygodnych dla KWP osób cywilnych (wszystkich pi´tnastu osób wymienionych w akcie oskar˝enia), 4) za przechowywanie bez zezwolenia broni palnej i amunicji. Charakterystyczne, ˝e „Murat” by∏ przes∏uchiwany ju˝ po wydaniu wyroku. Niewykluczone, ˝e wymuszano na nim zeznania, dokonujàc jednoczeÊnie zabójstwa skazanego. Chciano najprawdopodobniej wykorzystaç podawane przez niego informacje do oskar˝enia sàdzonych z nim ksi´˝y, bowiem „Murat”, próbujàc ratowaç ˝ycie, obcià˝a∏ ich swoimi zeznaniami111. Nie przynios∏o to jednak skutku. „Murat” nie doczeka∏ nawet wykonania wyroku. Zmar∏ 14 marca 1949 r. w celi, rzekomo Êmiercià naturalnà.

Likwidacja grup KWP po 1948 roku

100

Póêne oddzia∏y KWP dzia∏a∏y przewa˝nie w powiecie wieluƒskim i sieradzkim. PUBP w Wieluniu dobrze rozpracowa∏ grupy pozosta∏e po aresztowaniu „Murata”. W raporcie z 4 lipca 1949 r. podano ich szczegó∏owe dane: teren dzia∏ania, nazwiska dowódców oraz liczebnoÊç (maksymalna oraz w dniu sporzàdzenia informacji)112. U∏atwi∏o to rozbicie kolejnych oddzia∏ów. W sierpniu 1949 r. w miejscowoÊci Paw∏ów (gm. Szczerców, pow. ∏aski) podczas akcji prowadzonej przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej MO w ¸asku i grup´ operacyjnà KBW z Wielunia zosta∏ zlikwidowany oddzia∏ Andrzeja Jaworskiego „Marianka”. Oprócz „Marianka” zginà∏ wówczas Tadeusz Kusia „Ig∏a”113. Zostali z∏apani przypadkowo, po noclegu w stodole. Tym samym przesta∏ istnieç batalion KWP „Balon”. Kolejne akcje likwidacyjne u∏atwi∏o przypadkowe aresztowanie 26 wrzeÊnia 1949 r. Józefa Coliƒskiego „Zarycza”, który „po badaniu” poda∏ nazwisko i miejsce zamieszkania gospodarza udzielajàcego schronienia cz∏onkom KWP. Meliniarz zosta∏ zmuszony do wspó∏pracy z UB, a w jego zagrodzie zorganizowano zasadzk´. W ten sposób zlikwidowano trzy osoby: Karbowiaka „Dàbka” i Dwornika „Synka” zabito, a Piotra Gurbiela „Starego” aresztowano. Ten ostatni by∏ zresztà agentem UB o pseudonimie „Kon”114. On te˝ poda∏ nazwiska kilku wspó∏pracowników, spoÊród których zostali zwerbowani kolejni agenci: „Koza”, „Ksi´˝yc” i „Bocian”. W tym czasie dosz∏o tak˝e do likwidacji struktur KWP dzia∏ajàcych w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego. W sierpniu 1949 r. funkcjonariusze MO w ToIbidem, Protokó∏ przes∏uchania podejrzanego, 7 III 1949 r., k. 454–456. Wymieniono grupy: „Trybuna” Ludwika Danielaka „Bojara” (pow. piotrkowski, stan na 4 VII 1949 r. – dwie osoby); „Wawel” Józefa Âl´zaka „Muchy” (pow. wieluƒski, od jednej do czterech osób); „Dzwon” (pow. wieluƒski, od jednej do szeÊciu osób) – wówczas ju˝ pod dowództwem Kazimierza Szczepaƒskiego „Rydwana”, „Wichra” (wczeÊniej dowodzi∏ W∏adys∏aw Dwornik „Synek”); „Ba∏tyk” (pow. sieradzki, od jednej do czterech osób) pod dowództwem Antoniego Chowaƒskiego „Kuby” (wczeÊniej – Kazimierza Skalskiego „Zapory”); na tym samym terenie dzia∏a∏a grupa „Lisa-Kuli” liczàca trzy osoby; „Balon” pod dowództwem Andrzeja Jaworskiego „Marianka” (pow. ∏aski, trzy osoby) (AIPN ¸d, pf 78/1, t. 7, Charakterystyka bandy „Murata”, k. 49). 113 Ibidem, 0272/1, Materia∏y historyczne dzia∏alnoÊci bandy Jaworskiego Andrzeja ps. „Marianek”, ¸ask, 5 II 1959 r., k. 3. 114 Ibidem, pf 10/376, t. 2, Raport o likwidacji bandy, 4 XI 1949 r., k. 28. 111 112

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 101

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 maszowie otrzymali informacj´ o istnieniu bunkra w lesie lubieszowskim. 18 sierpnia 1949 r. zatrzymano dwóch wspó∏pracowników KWP. Z ich pomocà 6 paêdziernika 1949 r., po napadzie na Gminnà Spó∏dzielni´ „Samopomoc Ch∏opska” w Przyg∏owie (pow. piotrkowski), zorganizowano poÊcig i aresztowano czterech ˝o∏nierzy KWP, w tym dowódc´ oddzia∏u Jana Czarneckiego „Pirata”115. Ostatnich cz∏onków organizacji dzia∏ajàcych w okolicach Tomaszowa aresztowano podczas akcji 30 listopada i 7 grudnia 1949 r. 8 paêdziernika 1949 r. w siedzibie WUBP w ¸odzi odby∏a si´ „odprawa szefów zagro˝onych przez bandy powiatów: Wieluƒ, Sieradz, ¸ask, Piotrków, Opoczno, Koƒskie, Brzeziny”. W aktach znajdujà si´ informacje dotyczàce dokonanej ju˝ likwidacji lub dane o informatorach w oddzia∏ach116. Niekiedy – jak w przypadku pow. sieradzkiego – podano, ˝e dzia∏ajà tam trzy „bandy”, ale jednoczeÊnie wiadomo, ˝e jedna z nich liczy np. dwie osoby – jak „grupa” „Lisa-Kuli”. JednoczeÊnie zauwa˝a si´: „Najwi´kszym mankamentem jest tutaj brak ofensywnego ducha w agenturze. Agentura nie ma tego ducha, ˝eby wyszukiwa∏a, ˝eby bada∏a, i na tym punkcie trzeba jà ubojowiç”117. W paêdzierniku 1949 r. powsta∏ „Plan zabezpieczenia terenu powiatu wieluƒskiego”. Wynika z niego, ˝e po aresztowaniu „Murata”, w maju 1949 r. na dowódc´ wybrano Kazimierza Szczepaƒskiego, jednak inne oddzia∏y mu si´ nie podporzàdkowa∏y i bojówka o nazwie „Dzwon” liczy∏a tylko trzy osoby118. Dalej wymieniono siedemnastu by∏ych cz∏onków AK z powiatu wieluƒskiego i stwierdzono, ˝e nie ma pozyskanej agentury i do 25 paêdziernika 1949 r. nale˝y jà zdobyç119. Ciekawym êród∏em zachowanym w aktach operacyjnych PUBP w Wieluniu jest dokument „Stosunek ludnoÊci do bandy”. Oceniane jest w nim stanowisko mieszkaƒców czternastu gmin wobec oddzia∏ów leÊnych. Tylko w czterech z nich – zdaniem funkcjonariuszy UB – ludnoÊç mia∏a negatywny stosunek do „band”. W pozosta∏ych by∏ on „pozytywny” lub „doÊç przychylny”120. Kolejnà skutecznà akcj´ wieluƒski UB przeprowadzi∏ 2 paêdziernika 1949 r. w wyniku doniesienia informatora o pseudonimie „Bat”, który powiadomi∏ o pobycie grupy KWP u gospodarza Domaga∏y w Mielcuchach (gm. Kuênica Grabowska). Zabity zosta∏ Stanis∏aw Gwiazda „Witek”, a rannego Czes∏awa Góreckiego „Rz´dziana” odwieziono w stanie ci´˝kim do szpitala. Aresztowania sprawi∏y, ˝e Kazimierz Szczepaƒski „Rydwan” i dowódca bojówki „Hel” Zenon Grzegórski „Wis∏a” pozostawili w gminie Siemkowice trzeciego cz∏onka grupy, Stanis∏awa Marczaka „Szlam´”, a sami udali si´ w rodzinne strony „Rydwana”, gdzie w gospodarstwie jego ojca wykopali bunkier. Donos agenta o pseudonimie „Nowy Rok” sprawi∏, ˝e 25 paêdziernika 1949 r. zostali aresztowani121. Wówczas Wyrokiem WSR w ¸odzi, og∏oszonym 1 VI 1950 r., Jan Czarnecki zosta∏ skazany na do˝ywocie (AIPN, 0186/218, Kwestionariusz osobowy, k. 1–2). 116 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 4, Protokó∏ z odprawy szefów PUBP, k. 170. 117 Ibidem, k. 175. 118 AIPN ¸d, pf 10/376, t. 1, Plan zabezpieczenia terenu powiatu wieluƒskiego, 11 X 1949 r., k. 182. 119 Ibidem, k. 183. 120 Ibidem, Stosunek ludnoÊci do bandy, k. 193–195. 121 Podaje si´ tak˝e 26 X 1949 r. jako dat´ aresztowania „Rydwana”. Wyrokiem WSR w ¸odzi na sesji wyjazdowej w Wieluniu zosta∏ skazany 21 IV 1950 r. na kar´ Êmierci. Wyrok wykonano (AIPN ¸d, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 125). 115

101

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 102

Tomasz Toborek

102

nastàpi∏a ju˝ b∏yskawiczna likwidacja resztek organizacji. W kwietniu 1950 r. podsumowano akcj´ i wymieniono aresztowanych: Kazimierza Szczepaƒskiego, Zenona Grzegórskiego, Józefa Caliƒskiego, Czes∏awa Góreckiego, Stanis∏awa Marczaka. Informowano, ˝e uzyskano od nich kompromitujàce materia∏y na wspó∏pracowników „bandy” i sporzàdzono list´ 21 osób, które nale˝y aresztowaç122. Lista aresztowanych ˝o∏nierzy KWP nie obejmuje Antoniego Chowaƒskiego, gdy˝ zosta∏ zabity podczas akcji 15 marca 1950 r.123 W lipcu 1951 r. zastrzelono Jana Kwapisza. Rok 1951 zamyka praktycznie dzia∏alnoÊç zorganizowanych grup zbrojnych wywodzàcych si´ z KWP. Na wolnoÊci pozosta∏o dwóch aktywnych ˝o∏nierzy: Ludwik Danielak i Józef Âl´zak, których funcjonariusze UB jeszcze przez trzy lata nie potrafili aresztowaç124. Danielaka nie udawa∏o si´ ujàç, mimo ˝e jego oddzia∏ zosta∏ rozpracowany wczeÊniej i czterokrotnie rozbijany. Dlatego 15 grudnia 1950 r. utworzono w Piotrkowie grup´ operacyjnà pod kryptonimem „Pilica”125. Do rozpracowania wykorzystany by∏ informator „Jan”, czyli Teodor Gajewski „S´p” – by∏y inspektor AK126. Nie wiadomo, w jakim stopniu przyczyni∏ si´ on do póêniejszego aresztowania Danielaka, na pewno jednak przekazywa∏ informacje dotyczàce ˝o∏nierzy AK Obwodu Radomsko127. W celu rozpracowania Józefa Âl´zaka „Muchy”128 zwerbowano natomiast informatora o pseudonimie „Czapka”, a gdy to nie przynios∏o skutku, na poczàtku 1952 r. przygotowano specjalny plan129. Zwerbowano informatora o pseudonimie „Las” do kontaktu z siostrà i bratem „Muchy”, zamieszka∏ymi w Walinie Dolnym (woj. wroc∏awskie). Zaplanowano te˝ pozyskanie informatorów do kontaktów z matkà i dalszà rodzinà. ¸àcznie obserwacjà mia∏o byç obj´tych 25 osób. Dzia∏ania te d∏ugo nie przynosi∏y efektów. W styczniu 1953 r. trwa∏y próby uj´cia „Muchy”, planowano tak˝e dalsze przedsi´wzi´cia. Zmobilizowano pi´ciu informatorów o pseudonimach „Czapka”, „B∏yskawica”, „Kogut”, „Kot” i „Szary”130, majàcych bezpoÊredni kontakt z rodzinà i znajomymi „Muchy”. Za pieniàdze zwerbowano wkrótce trzech innych mieszkaƒców Wielunia: „Barana”131, „Maja” i „Tadka” do obserwacji „Muchy” i jego rodziny. Informator „Baran” przyczyni∏ si´ ponadto do zlikwidowania niewielkiej grupy KWP w Wieruszowie. Zabiegi UB zmierzajàce do uj´cia dwóch ostatnich ˝o∏nierzy KWP trwa∏y do 1954 r. Ostatecznie Ludwik Danielak zosta∏ aresztowany 3 marca 1954 r. WSR

Ibidem, pf 10/376, t. 1, Raport o przygotowaniu realizacji, 18 IV 1950 r., k. 197–202. Ibidem, 030/279, Kontrrewolucyjna..., k. 125. 124 Ibidem, k. 32. 125 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 3, Plan zabezpieczenia województwa ∏ódzkiego od dnia 1 VIII do 15 XII br. [1951] przed dzia∏alnoÊcià podziemia, k. 78. 126 Ibidem, t. 8, k. 97–98. 127 Ibidem, k. 105–107. 128 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 3, Raport o przebiegu rozpracowania kontrolnego krypt. „Dunaj” na by∏ego cz∏onka KWP „Warszyca”, 8 XI 1951 r., k. 125–126. 129 Ibidem, pf 10/376, t. 1, Plan operacyjnych przedsi´wzi´ç w stosunku do poszukiwanego cz∏onka bandy KWP – Âl´zaka Józefa ps. „Mucha” i jego rodziny, 1 II 1952 r., k. 271–272. 130 Ibidem, t. 2, Ramowy plan likwidacji pozosta∏oÊci bandy KWP, 10 I 1953 r., k. 20. 131 AIPN ¸d, pf 78, t. 3, k. 28. 122 123

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 103

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 w ¸odzi 11 stycznia 1955 r. skaza∏ go na kar´ Êmierci132. Wyrok wykonano 5 sierpnia 1955 r. Józef Âl´zak zosta∏ aresztowany 26 czerwca 1954 r. przez grup´ operacyjnà w Z∏oczewie (pow. sieradzki). 22 marca 1955 r. WSR w ¸odzi skaza∏ go na kar´ Êmierci. Wyrok wykonano 26 sierpnia 1955 r.

Dzia∏ania agenturalne po 1949 roku Nawet po ca∏kowitym rozbiciu KWP dzia∏alnoÊç jego by∏ych ˝o∏nierzy by∏a przedmiotem badania organów bezpieczeƒstwa. Jeszcze w latach 1950–1955, w ramach rozpracowaƒ obiegowych prowadzonych przez WUBP w ¸odzi, w Êrodowisku by∏ych ˝o∏nierzy KWP zwerbowano kilkunastu informatorów. Akcj´ werbunkowà rozpocz´to w lipcu 1950 r.133 W 1951 r. nadano jej kryptonim „Dunaj”134, a w sierpniu 1952 r. za∏o˝ono nowe rozpracowanie obiektowe o kryptonimie „Wy∏om”135. Ju˝ w raporcie z 22 wrzeÊnia 1950 r. podano dzia∏ajàcà w Êrodowisku by∏ych ˝o∏nierzy KWP agentur´: rezydenta o pseudonimie „Ch∏opski”136 oraz agentów o pseudonimach: „Sikorski”, „Micha∏ko”, „Szczupak”, „M∏ynarz”, „Tadeusz”, „Prostak”, „¸agodny”, „Wicher”137. 23 lipca 1951 r. scharakteryzowano sieç informatorów wykorzystanych do rozpracowania138. Z zestawienia wynika, ˝e zosta∏a ona znacznie poszerzona i obejmowa∏a ju˝ 37 informatorów: czterech ze szczebla kierowniczego KWP, siedemnastu cz∏onków organizacji, siedmiu wspó∏pracowników, pozostali to osoby niezwiàzane z KWP. Przy okazji pojawi∏y si´ informacje, ˝e dana osoba by∏a agenturalnie wykorzystywana wczeÊniej. Tak by∏o w przypadku Jana Za∏´ckiego „W´˝a” – cz∏onka sztabu II Komendy KWP, o którym podano informacj´, ˝e by∏ wykorzystywany ju˝ w 1946 r.139, oraz Czes∏awa Rozpoƒczyka „Huragana”, który by∏ prawdopodobnie wykorzystany operacyjnie140. W 1951 i na poczàtku 1952 r. organom bezpieczeƒstwa uda∏o si´ zwerbowaç do wspó∏pracy kilka osób z kierownictwa KWP. Oprócz Za∏´ckiego (informator Ibidem, 0186/278, t. 16, k. 116–157. Ibidem, pf 78, t. 1, Postanowienie z 28 VII 1950 r., k. 113. 134 Ibidem, k. 164. 135 Post´powanie rozpocz´to 28 VII 1952 r. (AIPN ¸d, pf 78, t. 3, Postanowienie o wszcz´ciu rozpracowania obiektowego, 1 VIII 1952 r., k. 175). 136 Zwerbowany 7 VI 1950 r. (ibidem, k. 18). 137 Ibidem, k. 19–20. 138 1) WUBP w ¸odzi: „CC” (ujawniony dowódca plutonu KWP). 2) PUBP w Radomsku: „Bieg∏y” (KWP), „45” (wspó∏pracownik KWP), „Zbyszek” (KWP), „Gerhard” (KWP), „Zygmunt” (KWP), „Lord” (inspektor wywiadu batalionu KWP), „Burta” (Stanis∏aw Kryk „Semko” – KWP), „Màdry” (KWP). 3) PUBP w Piotrkowie: rezydent „Ch∏opski”, informator „Sikorski” (dowódca plutonu KWP), „Micha∏ko” (KWP), „Szczupak” (KWP), „Tadeusz” (KWP), „Prostak” (KWP), „¸agodny” (KWP), „Wicher”. 4) PUBP w Wieluniu: informatorzy: „Maj”, „Tadek”, „Szary”, „˚aba”, „Baran”, „Niedêwiedê”, „Ka∏amarz” – wszyscy cz∏onkowie KWP. 5) PUBP w Sieradzu: „Lew” (by∏y dowódca obwodu KWP), „Tygrys” (KWP), „Nieznany” (KWP), „Ogniwo” (wspó∏pracownik KWP). 6) PUBP w Pabianicach: rezydent „Bagnet”, informatorzy „Kasztan”, „Góra”, „Pióro”, „Koniczynka” i „Kosmos” – nie byli cz∏onkami KWP; „Dàb I”, „Lipa”, „Ja∏owiec”, „Wiór” – byli wspó∏pracownicy KWP. 7) PUBP w Gdaƒsku: informator „Marek” (inspektor oddzia∏ów leÊnych KWP) – niesprawdzony (ibidem, k. 51–52). 139 Ibidem, k. 56. 140 Czes∏aw Rozpoƒczyk by∏ dowódcà kompanii w I Komendzie KWP; wg akt UB zosta∏ zwerbowany w lutym 1952 r. (AIPN ¸d, pf 78, t. 4, k. 189–190, 201). 132 133

103

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 104

Tomasz Toborek „Bystry”) i Rozpoƒczyka (informator „Murat”)141 byli to Józef Olejniczak142 i Eugeniusz Tomaszewski143, co potwierdza „Spis osób w aktualnym rozpracowaniu”144, w którym obok ich nazwisk znajdujà si´ adnotacje: „wykorzystywany operacyjnie”. Lista obejmuje 26 osób. Tak˝e Roman Alama „Roman”, „Irys”145 by∏ wykorzystany operacyjnie przez Referat III PUBP w Piotrkowie – bez porozumienia z Sekcjà I Wydzia∏u III WUPB w ¸odzi146. OczywiÊcie stopieƒ zaanga˝owania poszczególnych osób w prace agenturalne nale˝y rozpatrywaç odr´bnie. Niekiedy poza wyra˝eniem zgody na wspó∏prac´ w ˝aden sposób nie pomagali funkcjonariuszom UB, ale np. w dokumentach dotyczàcych Czes∏awa Rozpoƒczyka czytamy, ˝e by∏ to „informator ch´tny, doÊç dobrze rozwini´ty politycznie”147. W innym dokumencie pisano, ˝e informator „Bystry” w czasie werbunku w sierpniu 1951 r. „zapoda∏ dwóch cz∏onków siatki wywiadowczej”148. Przy tym w stosunkowo dobrze zachowanych i wyczerpujàcych aktach dotyczàcych agentury jest tylko jedno jego doniesienie – z operacyjnego punktu widzenia bezwartoÊciowe149. Dodaç trzeba, ˝e wszyscy wymienieni wy˝ej byli werbowani „na podstawie kompromitujàcych materia∏ów”150, a wi´c nie ma wÊród nich dobrowolnych wspó∏pracowników. Funkcjonariusze UB, sporzàdzajàc listy osób przeznaczonych do „aktywnego rozpracowania”, pope∏niali wiele b∏´dów; w wyniku s∏abego rozeznania umieszczali na nich tak˝e zabitych cz∏onków KWP151. W kwietniu 1952 r. naczelnik Wydzia∏u I Departamentu III MBP w Warszawie nakazywa∏ zwróciç si´ do szefa Zarzàdu G∏ównego Informacji WP o sprawdzenie, w jakiej jednostce wojskowej pracuje Henryk Brzózka i jakimi kompromitujàcymi materia∏ami na niego dysponujà152. Wed∏ug danych UB rozpracowanie by∏ych ˝o∏nierzy KWP obj´∏o 541 osób („figurantów”), którymi zajmowa∏y si´ WUBP w ¸odzi, Katowicach, Kielcach, Opolu i Gdaƒsku153. Na prze∏omie 1952 i 1953 r. podawano pseudonimy informatorów wykorzystywanych do rozpracowywania by∏ych ˝o∏nierzy KWP wed∏ug przynale˝noÊci do nieistniejàcych ju˝ kompanii154. W spisie osób figurujà-

Ibidem, k. 192 i 196. Dowódca kompanii „Grabie” w batalionie „˚niwiarka” (Piotrków) w I Komendzie oraz dowódca odbudowanego batalionu „˚niwiarka” w II Komendzie. (ibidem, Informacja, sierpieƒ 1950 r., k. 58). 143 Dowódca kompanii „M∏oty” w batalionie „Motor” (Radomsko). 144 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 6, k. 111. 145 W I Komendzie KWP szef kompanii „Kruki”, a nast´pnie ∏àcznik w batalionie „Motor”. W II Komendzie adiutant dowódcy Jerzego Jasiƒskiego. 146 Ibidem, k. 218. 147 Ibidem, k. 215. 148 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 3, Raport o przebiegu rozpracowania kontrolnego..., k. 125–126. 149 Ibidem, t. 8, k. 110. 150 Ibidem, t. 3, Raport o przebiegu rozpracowania kontrolnego..., k. 125–126. 151 W sierpniu 1950 r. sporzàdzono list´ 54 osób, na której znalaz∏ si´ np. Marian Knop „W∏asow”, osàdzony w procesie dowództwa KWP i rozstrzelany w 1947 r. Ostateczna lista osób do aktywnego rozpracowania obejmowa∏a 41 nazwisk (ibidem, t. 1, k. 114). 152 Ibidem, t. 4, k. 207. 153 Ibidem, t. 3, Notatka s∏u˝bowa, 11 XI 1952 r., k. 174. 154 Kompanie: „D∏uta” („Florka”, „Jod∏a”, „Zygmunt”, „Czarny”, „Orze∏”, „S∏aby”, „Dàbek”, „Nieznany”, „Kulawy”, „Motor”, „Rogoski”), „Kilofy” („Wilk”, „Âmia∏y”, „Rolnik”, „Pies”, „Dàb”, „Drwal”, „RyÊ”, „Gospodarz”, „Lis”, „Âmig∏y”, „Lew”), „M∏oty” („Molik”, „Baran”, „Ry˝y”, „Za141 142

104

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 105

Likwidacja Konspiracyjnego Wojska Polskiego w ¸ódzkiem w latach 1945–1951 cych w sprawie agentom zwerbowanym przez UB do wspó∏pracy dopisano ich pseudonimy: W∏adys∏aw Klimczak „Skal” – pseudonim „Lord”, Stanis∏aw Braƒkoszewski „Onufry” – „Sikorski”, Jan Za∏´cki „Wà˝” – „Bystry”155, Jan Zazdrosz „Fija∏kowski” – „Wróbel”156, a tak˝e Kazimierz Piwoƒski „Czajka” z Gorz´dowa – „CC”157. Kolejne listy zwerbowanych agentów nie dajà mo˝liwoÊci ich identyfikacji. Pozwalajà jednak okreÊliç skal´ zjawiska i stopieƒ infiltracji Êrodowiska KWP, które by∏o ju˝ w tym czasie ca∏kowicie rozpracowane i ÊciÊle kontrolowane przez UB, nawet gdy nie podejmowa∏o ˝adnych dzia∏aƒ politycznych. Powsta∏e wówczas materia∏y pozbawione sà informacji o „antypaƒstwowej dzia∏alnoÊci”, gdy˝ takiej po prostu nie prowadzono. By∏y jednak uzupe∏niane ocenami, które mia∏y podkreÊlaç zagro˝enie p∏ynàce z wszelkiej innej dzia∏alnoÊci inwigilowanych osób. Stwierdzono, ˝e w powiecie piotrkowskim, gdzie znajdowa∏o si´ wielu by∏ych cz∏onków KWP, ciàgle majà oni silne wp∏ywy, czego dowodem by∏ fakt „odmówienia w m[iesià]cu sierpniu [19]51 r. przez wszystkich ch∏opów w gromadzie Leszczynowice, pow. Piotrków, nakazów na odstaw´ zbo˝a. W gromadzie Be∏chatoniuk nakazów tych nie przyj´∏o 900 ch∏opów. [...] W gromadach tych tak˝e notowano trudnoÊci w zwiàzku z akcjà zbierania podpisów pod Narodowym Plebiscytem Pokoju”158. Post´powanie obiektowe o kryptonimie „Wy∏om” zakoƒczono 10 stycznia 1955 r. Informatorzy „nie potwierdzili, by figuranci uprawiali wrogà dzia∏alnoÊç lub organizowali do takowej”159. Dzia∏ania agenturalne przeciwko by∏ym cz∏onkom KWP prowadzono jeszcze w latach szeÊçdziesiàtych; np. wobec Stanis∏awa Pabianiaka – do 1960 r.160, a w latach 1961–1964 wobec Czes∏awa Kijaka w ramach sprawy operacyjno-obserwacyjnej kryptonim „Adiutant”. Kijak by∏ wówczas najwy˝ej postawionà osobà z KWP pozostajàcà przy ˝yciu. Podawana jest m.in. informacja, ˝e 13 czerwca 1952 r. zosta∏ zwerbowany przez UB pod pseudonimem „Orda”161 do obserwacji Êrodowiska KWP. Jego przyk∏ad pokazuje, jak ró˝ny by∏ stosunek agentów i informatorów do wspó∏pracy z UB. Wyra˝enie zgody nie by∏o bowiem równoznaczne z faktycznym zaanga˝owaniem si´ w prac´ dla UB. O Kijaku pisano, ˝e nie by∏ informatorem szczerym, przekazywa∏ tylko historyczne dane dotyczàce dzia∏alnoÊci KWP, a 26 lutego 1957 r. odmówi∏ dalszej wspó∏pracy. Na skutek tego by∏ inwigilowany przez kolejne siedem lat. Obserwacj´ zlecono informatorowi o pseudonimie „Kryƒski”, którego zresztà uda∏o si´ zidentyfikowaç jako ˝o∏nierza KWP – Jana Kalet´ „Postracha”162. „Kryƒski” i drugi informator „Marian” próbowali nawet prowokacji, by sk∏oniç Kijaka do rozmowy na tematy polityczne. „Marian” podsunà∏ mu ksià˝k´ pa∏ka”, „Wicher”, „Zwarty”, „Mucha”, „P∏ug”, „Sosna”, „Wenus”), „Siekiery” („Kazia”, „Pióro”, „Jab∏oƒ”, „Maj”, „Buber”) (ibidem, t. 6, k. 219). 155 Ibidem, t. 1, k. 49. 156 Ibidem, k. 77. 157 Ibidem, k. 144. 158 AIPN ¸d, pf 78/1, t. 3, Raport o przebiegu rozpracowania kontrolnego..., k. 124. 159 Ibidem, 011/1509–1510, t. 2, k. 233–234. 160 Ibidem, 014/137, k. 84. 161 Ibidem, k. 60. 162 Ibidem, k. 4–13.

105

05 Toborek

2/6/04

13:03

Page 106

Tomasz Toborek Wies∏awa Ja˝d˝yƒskiego dotyczàcà podziemia niepodleg∏oÊciowego Umarli nie sk∏adajà zeznaƒ163, by podzieli∏ si´ swoimi wra˝eniami, co tak˝e nie przynios∏o skutku. Wysuni´to wi´c propozycj´, by zwolniç Kijaka z pracy i – pod pretekstem pomocy w znalezieniu nowej – umieÊciç w miejscu, gdzie jest agentura164. By∏y to Êrodki ca∏kowicie zb´dne, gdy˝ Kijak przez kolejne lata nie okazywa∏ ˝adnego zainteresowania tematami politycznymi. Spraw´ ostatecznie zamkni´to 1 wrzeÊnia 1964 r.165 Na tym przyk∏adzie widaç, jak d∏ugo po zakoƒczeniu dzia∏alnoÊci ˝o∏nierze KWP byli bardzo intensywnie „rozpracowywani” przez s∏u˝by bezpieczeƒstwa. Nie jest to zresztà ostatni przypadek zainteresowania tych s∏u˝b dawnymi cz∏onkami KWP. Na przyk∏ad Antoni Bartolik, podsàdny w procesie dowództwa KWP, zosta∏ po wprowadzeniu stanu wojennego internowany za „wrogi stosunek do Polski Ludowej”, mimo ˝e przez 35 lat nie prowadzi∏ ˝adnej dzia∏alnoÊci politycznej.

TOMASZ TOBOREK (ur. 1970) – dr historii, kierownik Referatu Wystaw, Wydawnictw i Edukacji Historycznej Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w ¸odzi. Zajmuje si´ dziejami podziemia niepodleg∏oÊciowego po II wojnie Êwiatowej oraz kulturà m∏odzie˝owà w PRL. Przygotowuje do druku album o festiwalu rockowym w Jarocinie w oczach funkcjonariuszy aparatu bezpieczeƒstwa.

106

W. Ja˝d˝yƒski, Umarli nie sk∏adajà zeznaƒ, ¸ódê 1961. AIPN ¸d, pf 78/1, t. 2, k. 38–40. 165 Ibidem, k. 90. 163 164

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 107

Tomasz Kurpierz

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych Henryka Flamego „Bartka” w 1946 roku – próba rekonstrukcji dzia∏aƒ aparatu bezpieczeƒstwa Metody stosowane przez w∏adze bezpieczeƒstwa w zwalczaniu podziemia politycznego i zbrojnego stanowià jedno z najwa˝niejszych, a jednoczeÊnie najtrudniejszych zagadnieƒ w wyjaÊnianiu mechanizmów funkcjonowania aparatu represji w Polsce w latach 1944–1956. Do tej problematyki niewàtpliwie mo˝na zaliczyç likwidacj´ zgrupowania NSZ pod dowództwem Henryka Flamego „Bartka”1, najwi´kszej zbrojnej formacji antykomunistycznej dzia∏ajàcej w latach 1945–1947 na Podbeskidziu2. Termin „likwidacja” u˝yty jest w niniejszym artykule do okreÊlenia ca∏oÊci dzia∏aƒ aparatu bezpieczeƒstwa, g∏ównie o charakterze operacyjnym, zmierzajàcych do rozbicia struktury konspiracyjnej lub oddzia∏u zbrojnego. Obejmuje on zarówno przygotowanie akcji, fizycznà eksterminacj´, jak i zatrzymania, procesy karne oraz wydane w ich trakcie wyroki. W przypadku zgrupowania „Bartka” dzia∏ania te polega∏y na zorganizowaniu i przeprowadzeniu prowokacyjnej akcji przerzutów na ziemie zachodnie, w wyniku której dosz∏o do masowych zabójstw i aresztowaƒ ˝o∏nierzy. Likwidacja zgrupowania „Bartka” nastàpi∏a w wyniku tzw. kombinacji operacyjnej, prowadzonej co najmniej od po∏owy 1945 r. przez Departament III Ministerstwa Bezpieczeƒstwa Publicznego, przy udziale Wojewódzkiego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w Katowicach3. Rozbicie oddzia∏ów „Bartka” by∏o jedynie ubocznym efektem znacznie szerszej gry operacyjnej MBP, prowadzonej przeciwko NSZ i innym strukturom konspiracyjnym podziemia antykomunistycznego. Zgrupowanie pod dowództwem Henryka Flamego „Bartka” w 1945 r. wchodzi∏o w sk∏ad Okr´gu Âlàskiego NSZ, a od poczàtku 1946 r. funkcjonowa∏o de facto samodzielnie. 2 Terminem „Podbeskidzie” okreÊlono w niniejszym artykule obszar dzisiejszych powiatów: bielskiego, cieszyƒskiego i ˝ywieckiego. Zob. Podziemie niepodleg∏oÊciowe na Podbeskidziu w latach 1939–1947, red. A. Namys∏o, T. Kurpierz, Bielsko-Bia∏a 2002, s. 12. 3 OdnoÊnie do definicji metody dzia∏aƒ w∏adz bezpieczeƒstwa okreÊlanej jako „kombinacja (gra) operacyjna” zob. np. P. ¸apiƒski, S. Poleszak, Pos∏aƒcy Êmierci. Kombinacje operacyjne aparatu bezpieczeƒstwa na Bia∏ostocczyênie 1949–1950, „Pami´ç i SprawiedliwoÊç” 2003, nr 1, s. 134–135, przyp. 4. 1

107

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 108

Tomasz Kurpierz Przedstawienie ca∏oÊci tych dzia∏aƒ wykracza poza ramy niniejszego artyku∏u, dlatego zagadnienia te zosta∏y jedynie zasygnalizowane. Szerzej omawiam kwestie, które dotyczà wprowadzenia funkcjonariuszy UB do szeregów zgrupowania „Bartka”. Nale˝y równie˝ zaznaczyç, ˝e na tym etapie badaƒ jest to raczej próba odtworzenia ni˝ ostateczna prezentacja dzia∏aƒ aparatu bezpieczeƒstwa. Dost´pne dziÊ êród∏a majà charakter fragmentaryczny i nie pozwalajà na pe∏nà rekonstrukcj´ okolicznoÊci likwidacji oddzia∏ów „Bartka”. Przede wszystkim nie uda∏o si´ odnaleêç akt sprawy rozpocz´tej pod kryptonimem „Przest´pcy” w po∏owie kwietnia 1946 r. w Wydziale III Departamentu III MBP i dotyczàcej rozpracowania tego zgrupowania4. Dotychczas likwidacja zgrupowania „Bartka” nie by∏a przedmiotem odr´bnego opracowania. W PRL tematyka ta by∏a przedstawiana k∏amliwie lub zbyt ogólnie5, po 1989 r. poruszali jà m.in. Danuta Suchorowska, Jacek ˚yrek, Stanis∏aw M. Jankowski, Przemys∏aw Piàtek6. Równie˝ na ∏amach prasy ukaza∏o si´ kilkanaÊcie artyku∏ów wyjaÊniajàcych okolicznoÊci zbiorowego zabójstwa ˝o∏nierzy „Bartka”7. Podstaw´ êród∏owà niniejszego opracowania stanowià g∏ównie materia∏y operacyjne pochodzàce z WUBP w Katowicach, Miejskiego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w Bielsku, Powiatowego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w Bielsku oraz PUBP w Cieszynie. Znalaz∏y si´ wÊród nich m.in. orygina∏y raportów funkcjonariusza MBP ppor. Henryka Wendrowskiego, wyst´pujàcego w sprawie pod pseudonimem „kpt. Lawina”, który odegra∏ kluczowà rol´ w ca∏ej kombinacji operacyjnej. Drugim podstawowym êród∏em sà akta Êledztwa prowadzonego obecnie przez Oddzia∏owà Komisj´ Âcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach8. Uzupe∏nienie stanowià akta procesowe Wojskowego Sàdu Rejonowego w Katowicach. Przedstawienie dzia∏aƒ aparatu Oczekiwanych rezultatów nie przynios∏a kwerenda w Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej w Warszawie [dalej: AIPN], natomiast w Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w Katowicach [dalej: AIPN Ka] znajduje si´ adnotacja, ˝e materia∏y te zosta∏y zniszczone. 5 Zob. np. J. Kantyka, Na tropach „Bartka”, „MÊciciela” i „Zemsty”. Z dziejów walki o utrwalenie w∏adzy ludowej, Katowice 1984, s. 82–85; idem, Na beskidzkich szlakach. Z dziejów walk z okupantem hitlerowskim, Katowice 1984, s. 164–165; J. Zieliƒski, Âlàska Jednostka Korpusu Bezpieczeƒstwa Wewn´trznego w walce z reakcyjnym podziemiem, Katowice 1966, s. 183–184. 6 S.M. Jankowski, Operacja „Lawina”, „Zeszyty Katyƒskie” 1999, nr 10, s. 117–155; J. ˚yrek, Zarys dziejów VII Okr´gu Âlàsko-Cieszyƒskiego NSZ (1945–1947), „Bielsko-Bialskie Studia Muzealne” 1993, s. 251–255; D. Suchorowska, Najd∏u˝ej stawiali zbrojny opór. Zbrojne podziemie na Podbeskidziu 1945–1950, Kraków 1993, s. 56–58; P. Piàtek, Informacja o biegu Êledztw prowadzonych przez Instytut Pami´ci Narodowej – Oddzia∏owà Komisj´ Âcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach w sprawach dotyczàcych zbrodni komunistycznych wobec cz∏onków podziemia niepodleg∏oÊciowego na Podbeskidziu [w:] Podziemie niepodleg∏oÊciowe..., s. 163–171. 7 Np. S. Reƒca, Akcja Lawiny, „Dziennik Zachodni”, 26 VIII 2003; A. Laszczka, Operacja „Lawina”, „Tygodnik Powszechny” 2003, nr 31; J. Picheta, Akowiec najlepszym agentem bezpieki, „Gazeta Czechowicka” 2002, nr 9; P. Lisiewicz, Na tropie „Bartka” i jego ludzi, „Âlàsk” 1999, nr 3; J. Szarek, Zbrodnia prawie doskona∏a, „Gazeta Polska”, 13 I 1999; W. Niedêwiedê, „Król Podbeskidzia”, „Dziennik Zachodni”, 12 XI 1996. 8 IPN-OKÂZpNP w Katowicach przej´∏a dwie sprawy prowadzone wczeÊniej przez: Prokuratur´ Rejonowà w Gliwicach (w sprawie gwa∏townej Êmierci nieustalonej liczby osób z formacji wojskowych i cywilnych prawdopodobnie zamordowanych we wrzeÊniu 1946 r. w okolicy zamku Hubertus w gm. WielowieÊ) oraz Prokuratur´ Okr´gowà w Opolu (w sprawie komunistycznej zbrodni 4

108

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 109

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych bezpieczeƒstwa wobec NSZ na Górnym Âlàsku w 1945 r. wymaga∏o równie˝ kwerendy materia∏ów MBP w Warszawie.

*** Lata 1945–1947 to na Podbeskidziu okres najwi´kszego nasilenia dzia∏aƒ zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Zgrupowanie pod dowództwem Henryka Flamego „Bartka” by∏o najwi´kszà i najbardziej aktywnà antykomunistycznà formacjà dzia∏ajàcà na tym terenie. Poczàtki oddzia∏u si´gajà maja 1945 r., kiedy to wÊród funkcjonariuszy posterunku MO w Czechowicach, którego komendantem by∏ Henryk Flame, zapad∏a decyzja o powrocie do podziemnej dzia∏alnoÊci zbrojnej, prowadzonej w okresie wojny. Poczàtkowo „Bartek” opar∏ si´ na osobach znanych mu jeszcze z czasów konspiracji antyhitlerowskiej, z którymi organizowa∏ struktury podziemne w okolicach Bielska. Od po∏owy 1945 r. oddzia∏ zaczà∏ si´ systematycznie powi´kszaç, a wchodzàce z nim w kontakt inne grupy zbrojne dzia∏ajàce na Podbeskidziu uznawa∏y na ogó∏ zwierzchnictwo „Bartka”. Najwi´kszà liczebnoÊç osiàgni´to na wiosn´ 1946 r., kiedy ca∏a formacja zbrojna, b´dàca ju˝ wtedy zgrupowaniem kilku oddzia∏ów, liczy∏a ponad trzysta osób. Wtedy to przeprowadzono najbardziej spektakularne akcje, m.in. zlot oddzia∏ów na Baraniej Górze, zakoƒczony opanowaniem 3 maja 1946 r. miejscowoÊci Wis∏a. Szczególne nasilenie dzia∏aƒ zbrojnych nastàpi∏o w okresie poprzedzajàcym referendum. Wiosnà 1946 r. ze wzgl´dów organizacyjnych i dla bezpieczeƒstwa ca∏oÊç zgrupowania podzielono na kilkanaÊcie mniejszych grup leÊnych. Rozbudowano równie˝ siatk´ informacyjno-wywiadowczà, która, wraz z osobami zajmujàcymi si´ aprowizacjà zgrupowania, liczy∏a kilkaset osób. W∏adze bezpieczeƒstwa interesowa∏y si´ dzia∏alnoÊcià „Bartka” i jego podkomendnych w∏aÊciwie od samego poczàtku formowania si´ oddzia∏u. Ju˝ w maju 1945 r. MUBP w Bielsku (nast´pnie przy udziale WUBP w Katowicach) zaczà∏ rozpracowanie operacyjne grupy. Organy bezpieczeƒstwa stara∏y si´ przede wszystkim pozyskaç wspó∏pracowników, którzy mieli dostarczaç podstawowych informacji dotyczàcych sk∏adu i obszaru dzia∏ania tworzàcych si´ oddzia∏ów. Do jesieni 1945 r. natrafia∏y one jednak w tym zakresie na powa˝ne trudnoÊci wynikajàce poczàtkowo z doÊç s∏abego rozeznania w terenie. Dzia∏anie UB na Podbeskidziu utrudnia∏o równie˝ silne poparcie miejscowej ludnoÊci dla partyzantki antykomunistycznej. Stosunkowo liczne by∏y przypadki likwidowania przez ˝o∏nierzy „Bartka” (g∏ównie przez oddzia∏ „Âmiertelni” pod dowództwem Zdzis∏awa Krausego „Andrusa”) osób wspó∏pracujàcych z w∏adzami bezpieczeƒstwa czy te˝ szczególnie zaanga˝owanych w zwalczanie podziemia. Do paêdziernika 1945 r. zwerbowano kilkunastu informatorów (m.in.: „Lolka”, „Starego”, „Wacka”, „Janka”), ich dzia∏ania nie doprowadzi∏y jednak do znacznych post´pów w rozpracowaniu zgrupowania. We wrzeÊniu 1945 r. wspó∏prac´ z zast´pcà kierownika PUBP w Bielsku podjà∏ agent „Wolny”, b´dàcy jednym z ˝o∏nierzy „Bartka”, który dostarcza∏ – jak si´ wydaje – doÊç precyzyjnych informacji na temat oddzia∏u. Zorientowano si´ jednak, ˝e pracowa∏ na dwie strony, i przed koƒcem 1945 r.

zabójstwa dokonanej jesienià 1946 r. w okolicach ¸ambinowic przez funkcjonariuszy by∏ego MBP na cz∏onkach NSZ ze zgrupowania „Bartka” z rejonu Podbeskidzia).

109

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 110

Tomasz Kurpierz zosta∏ aresztowany9. W poczàtkowym okresie rozpracowanie prowadzi∏ ówczesny kierownik sekcji VIII MUBP w Bielsku Leon Wajntraub, a nast´pnie przejà∏ je starszy referent MUBP Antoni Pajàk10. Pierwsze powa˝niejsze osiàgni´cie w∏adze bezpieczeƒstwa odnotowa∏y na poczàtku paêdziernika 1945 r., kiedy to zatrzymano m.in. szefa wywiadu NSZ na Bielsko Bronis∏awa Smolenia oraz rozbito tworzàcà si´ lokalnie komend´ powiatowà Narodowej Organizacji Wojskowej, z którà NSZ mia∏y podjàç ÊciÊlejszà wspó∏prac´11. Samo zgrupowanie „Bartka” nie ponios∏o wtedy wi´kszych strat. Istotne dla jego dalszych losów okaza∏o si´ jednak aresztowanie na poczàtku stycznia 1946 r. Jerzego Wojciechowskiego „Oma”, przedstawiciela sztabu Okr´gu Âlàskiego NSZ (b´dàcego ju˝ wtedy pod kontrolà w∏adz bezpieczeƒstwa). Od tego momentu „Bartek” utraci∏ kontakt z jakimikolwiek strukturami regionalnymi NSZ. Pogorszenie sytuacji militarnej zgrupowania nastàpi∏o w po∏owie 1946 r., kiedy po skierowaniu na Podbeskidzie dodatkowych oddzia∏ów Korpusu Bezpieczeƒstwa Wewn´trznego partyzanci ponieÊli pewne straty. G∏ówna cz´Êç si∏ „Bartka” zosta∏a jednak nienaruszona, a u˝yte przez w∏adze Êrodki i si∏y okaza∏y si´ niewspó∏mierne do uzyskanych efektów. Faktyczny kres zgrupowania nastàpi∏ w drugiej po∏owie 1946 r., kiedy wi´kszoÊç ˝o∏nierzy pad∏a ofiarà prowokacyjnej akcji przerzutowej. Likwidacja ta odby∏a si´ bez udzia∏u lokalnych si∏ MUBP i PUBP, które w czasie niespe∏na dwuletniego okresu dzia∏ania zgrupowania „Bartka” okaza∏y si´ nieskuteczne w zwalczaniu tej formacji. Pozosta∏oÊci zgrupowania wraz z dowódcà, który uniknà∏ prowokacji zorganizowanej przez w∏adze bezpieczeƒstwa, trwa∏y w podziemiu do koƒca 1946 r. Amnestia w lutym 1947 r. umo˝liwi∏a im zakoƒczenie dzia∏alnoÊci.

Fikcyjny okr´g

110

NieskutecznoÊç podstawowych metod pracy operacyjnej UB, polegajàcych jedynie na werbowaniu agentów i informatorów, a stosowanych od maja 1945 r. do po∏owy 1946 r. przeciwko zgrupowaniu „Bartka”, spowodowa∏a, i˝ jego likwidacja sta∏a si´ mo˝liwa dopiero przy wykorzystaniu kombinacji (gry) operacyjnej, uznawanej przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeƒstwa za najwy˝sze stadium pracy operacyjnej w terenie z u˝yciem agentury. Dzia∏ania tego typu, prowadzone na Górnym Âlàsku i Podbeskidziu od 1945 r., polega∏y nie tylko na wprowadzaniu agentury do kierownictwa istniejàcych ju˝ struktur konspiracyjnych, ale zmierza∏y do tworzenia nowych, ca∏kowicie fikcyjnych organizacji, w pe∏ni kontrolowanych przez UB. Warto zwróciç uwag´, ˝e w przypadku likwidacji zgrupowania „Bartka” akcja przygotowana zosta∏a przy u˝yciu minimalnej liczby agentów w terenie. Ca∏a mistyfikacja by∏a przeprowadzona na tyle sprawnie, ˝e Brak bli˝szych danych dotyczàcych aresztowania agenta „Wolnego”. Zob. AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Spis agentów-informatorów rozpracowujàcych band´ NSZ w Bielsku, k. 91; ibidem, Doniesienia agenta „Wolnego” [wrzesieƒ – paêdziernik 1945 r.], k. 96–102. 10 AIPN Ka, 015/4, Streszczenie materia∏ów dotyczàcych walki UB w pow. Bielsko-Bia∏a, k. 2. 11 Ibidem, 015/1, t. 1, Sprawozdanie z agenturalno-operatywnej dzia∏alnoÊci MUBP w Bielsku za okres od 1 do 9 X 1945 r., b.p. 9

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 111

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych nawet po dokonaniu rzekomych przerzutów cz´Êç zatrzymanych osób nie zdawa∏a sobie sprawy, i˝ uczestniczy∏a w prowokacji zorganizowanej przez UB. Masowe aresztowania, które dotkn´∏y dowództwo NSZ latem 1945 r., wprowadzi∏y znaczny chaos organizacyjny i niewàtpliwie u∏atwi∏y w∏adzom bezpieczeƒstwa dalsze rozpracowanie struktur podziemia narodowego. Po rozbiciu w czerwcu 1945 r. NSZ w Wielkopolsce i aresztowaniu latem inspektora Obszaru Wschodniego NSZ ci´˝ar pracy konspiracyjnej przeniesiony zosta∏ na po∏udnie, g∏ównie na Górny Âlàsk. Podczas zebrania w Katowicach pod koniec wrzeÊnia 1945 r. dosz∏o do powstania nowego Obszaru Âlàskiego (z Okr´gami DolnoÊlàskim i GórnoÊlàskim) z komendantem Piotrem Abakanowiczem. Na czele Okr´gu GórnoÊlàskiego stanà∏ „mjr Górny-¸amig∏owa”, w rzeczywistoÊci agent UB N.N. o pseudonimie „RR”12. Pod koniec paêdziernika 1945 r. dosz∏o do rozbicia organizacji Êlàskiej NSZ. Aresztowania, podczas których zatrzymani zostali wszyscy czo∏owi dzia∏acze okr´gu, przyspieszy∏ fakt, ˝e w trakcie rozpracowania w∏adze bezpieczeƒstwa wykry∏y w WUBP w Katowicach agentur´ NSZ, co grozi∏o dekonspiracjà dzia∏aƒ UB13. Po ostatniej, jesiennej fali aresztowaƒ agent „RR”, wyst´pujàcy nadal jako „mjr Górny-¸amig∏owa”, przystàpi∏ do odtwarzania organizacji, tym razem ju˝ pod kontrolà w∏adz bezpieczeƒstwa. Niewàtpliwie korzystnym dla UB by∏ fakt, ˝e po aresztowaniach lub wyjazdach czo∏owych dzia∏aczy NSZ „RR” móg∏ wyst´powaç jako jedyny niezdekonspirowany przedstawiciel dowództwa okr´gu14. Jego dzia∏ania poczàtkowo przebiega∏y w dwóch kierunkach: odnowi∏ kontakty z pozostajàcymi na wolnoÊci dzia∏aczami narodowymi i podjà∏ próby zwerbowania nast´pnych cz∏onków, przez których móg∏ mieç dost´p do nowych Êrodowisk. Jako komendant Êlàskiego obszaru NSZ rozpoczà∏ tworzenie fikcyjnej organizacji Âlàskie Si∏y Zbrojne, w której wyst´powa∏ równie˝ pod pseudonimem „in˝ynier Borowski”. Wspierany przez kilku pracowników resortu bezpieczeƒstwa, powo∏a∏ fikcyjne dowództwo, a sam zaczà∏ wyst´powaç przed innymi dzia∏aczami podziemnymi jako organizator pracy konspiracyjnej15.

L. Kuliƒska, Narodowcy. Z dziejów obozu narodowego w Polsce w latach 1944–1947, Warszawa–Kraków 1999, s. 137–138. Wed∏ug Micha∏a Pobochy, inspektora Obszaru Po∏udnie NSZ, „¸amig∏owa” ju˝ w marcu 1945 r. uczestniczy∏ w spotkaniu Komendy G∏ównej NSZ w Brwinowie pod Warszawà, gdzie przyjecha∏ wraz ze Stanis∏awem Salskim (pe∏niàcym wówczas funkcj´ komendanta Okr´gu Âlàskiego NSZ) jako „cz∏onek NSZ-tu w Cz´stochowie”. Pobocha zezna∏ m.in.: „»¸amig∏owa« przedstawi∏ si´ jako kapitan przedwojenny i NSZ-u – »Bogucki« awansowa∏ go do stopnia majora i wyznaczy∏ go na komendanta Okr[´gu] Katowice, zwalniajàc jednoczeÊnie z tego stanowiska Salskiego. »Bogucki« poleci∏ Salskiemu przekazaç wszelkie kontakty »¸amig∏owie«. Po raz drugi z »¸amig∏owà« spotka∏em si´ w sierpniu 1945 r. w Katowicach, gdzie wys∏a∏ mnie »Bogucki«. Zorganizowa∏em wtedy […] zebranie, na którym przekaza∏em ustnie rozkaz »Boguckiego« mianujàcy Abakanowicza […] na kom[endanta] Âlàska NSZ, a »¸amig∏ow´« na kom[endanta] Okr´gu Katowice. […] Do obj´cia tych stanowisk jednak nie dosz∏o wskutek aresztowaƒ” (AIPN, 00231/274, t. 7, Protokó∏ przes∏uchania Micha∏a Pobochy z 9 II 1953 r., k. 69). 13 AIPN, 00231/234, t. 11, Pismo zast´pcy dyrektora I Departamentu mjr. Czaplickiego do dyrektora I Departamentu p∏k. Romana Romkowskiego, b.d., k. 288–289; ibidem, 0259/68, t. 4, Wyciàg z materia∏ów Êledczych i agenturalnych w sprawie rozpracowania Komendy G∏ównej NSZ, k. 160. 14 AIPN Ka, 04/1775, t. 5, Plan realizacji opracowaƒ „RR” z 29 VII 1948 r., k. 26. 15 Ibidem. Zob. tak˝e A. Dziurok, Wilhelm Polnik (1917–1994) [w:] Konspiracja i opór spo∏eczny w Polsce 1944–1956. S∏ownik biograficzny, t. 2, Kraków–Warszawa–Wroc∏aw 2004, s. 408–410. 12

111

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 112

Tomasz Kurpierz W lutym 1946 r. „RR” nawiàza∏ kontakt ze Êrodowiskiem dzia∏aczy narodowych na Górnym Âlàsku i w Krakowie. Za poÊrednictwem Wojciecha Grocholskiego, studenta geologii na Uniwersytecie Wroc∏awskim, w po∏owie kwietnia spotka∏ si´ w Krakowie z kpt. Franciszkiem Wàsem („Warmiƒskim”, „Wàsowskim”, „Frankiem”), by∏ym szefem Wydzia∏u I Organizacyjnego Okr´gu Krakowskiego NSZ16. W∏aÊnie kontakt z „Warmiƒskim”, który jeszcze w 1944 r. wraz z Jerzym Wojciechowskim „Omem” organizowa∏ struktury NSZ m.in. w okolicach Bielska i Cieszyna, pozwoli∏ funkcjonariuszom bezpieczeƒstwa bezpoÊrednio przeniknàç do zgrupowania „Bartka”. Jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej w styczniu 1945 r. „Warmiƒski” wys∏any zosta∏ przez komendanta Okr´gu Krakowskiego w okolice Bielska, Wadowic i Cieszyna w celu przygotowania kwater na wypadek ewakuacji dowództwa Okr´gu Krakowskiego NSZ. Po reorganizacjach okr´gu „Warmiƒski” przystàpi∏ wraz z „Omem” do ponownego tworzenia struktur NSZ w Bielsku i okolicach17. „Om” mia∏ wtedy bezpoÊredni kontakt z „Bartkiem”, który rozpoczà∏ organizowanie grup leÊnych18. Wed∏ug niepotwierdzonych informacji, w maju lub czerwcu 1945 r. „Warmiƒski” wycofa∏ si´ z pracy organizacyjnej na Górnym Âlàsku i Podbeskidziu. Przeniós∏ si´ do Wroc∏awia, utrzymywa∏ jednak sta∏y kontakt ze Êrodowiskiem krakowskim19. Ze znanych obecnie raportów wynika, ˝e prawdopodobnie w drugiej po∏owie maja 1946 r. zg∏osi∏ si´ do niego kolejny (po „mjr. Górnym”) funkcjonariusz UB – Henryk Wendrowski, który równie˝ poda∏ si´ za „przedstawiciela Okr´gu NSZ”, wyst´pujàc jako „kpt. Lawina”. Ju˝ podczas pierwszego spotkania „Warmiƒski” zobowiàza∏ si´ – jak to okreÊli∏ Wendrowski w jednym ze swoich raportów – „ponawiàzywaç kontakty i przekazaç je nam [tj. UB – T.K.] z pow. Bielsko, mo˝liwe, ˝e Cieszyn i do grupy leÊnej w okolicy ˚ywca”20. Wydaje si´, i˝ w∏aÊnie „RR” uzyska∏ kontakty m.in. za poÊrednictwem Zygmunta Zi´tka, Tadeusza Krzemiƒskiego (pracowników kopalni Siemianowice) i Zygmunta Grocholskiego (pracownika Biura Planowaƒ w Chorzowie). Byli to dzia∏acze narodowi dysponujàcy szerokimi kontaktami w Êrodowiskach konspiracyjnych, które przekazali „mjr. Górnemu” jako rzekomemu organizatorowi podziemia. „WyjÊcia” dotyczy∏y zarówno stosunków na terenie Górnego Âlàska, jak i Krakowa oraz Wroc∏awia (AIPN Ka, 04/1775, t. 5, Plan realizacji opracowaƒ „RR” z 29 VII 1948 r., k. 26–27, 41–42; ibidem, t. 2, Raport „RR” z 12 IV 1946 r., k. 152–153; ibidem, t. 2, Raporty „RR” z 18 II–21 VI 1946 r., k. 183–190; T. Biedroƒ, Okr´g Krakowski Narodowych Si∏ Zbrojnych w latach 1945–1946, „Zeszyty Historyczne WIN-u” 1993, nr 3, s. 53). 17 AIPN, MBP, NSZ, 93, Stenogram rozprawy przeciwko Stanis∏awowi Kasznicy i towarzyszom z 17 II 1948 r. (zeznania Lecha Neymana), k. 7. Zob. T. Biedroƒ, Okr´g Krakowski..., s. 54–55; M. Korkuç, Zostaƒcie wierni tylko Polsce... Niepodleg∏oÊciowe oddzia∏y partyzanckie w Krakowskiem (1944–1947), Kraków 2002, s. 101. 18 Stanis∏aw Salski zezna∏, i˝ „Oma” pozna∏ na odprawie 1 V 1945 r. „Om” mia∏ z∏o˝yç mu sprawozdanie, „˝e posiada w lesie ko∏o Dziedzic oddzia∏ partyzancki [„Bartka”], poniewa˝ nie mia∏em [tzn. Salski – T.K.] ˝adnych danych o tych ludziach i w ogóle o pracy »Oma« w terenie – poleci∏em (jako pewnego rodzaju egzamin) Frankowi (»Warmiƒskiemu«) objazd terenu »Oma« i przedstawienie mi stanu faktycznego”. Brak informacji, czy do tego objazdu w ogóle dosz∏o, niemniej jednak nie mo˝na wykluczyç bezpoÊrednich kontaktów „Warmiƒskiego” z cz∏onkami zgrupowania „Bartka” w 1945 r. (AIPN, 0259/68, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa Salskiego z 27 IX 1946 r., k. 199). 19 AIPN, 0259/68, t. 1, Doniesienie „Olecha” z 6 X 1946 r., k. 218. 20 AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 7 z 27 V 1946 r., k. 64. W raportach Wendrowskiego „Warmiƒski” wyst´puje jako „Wàsowski”. Brak informacji na temat roli, jakà odegra∏ „Warmiƒski” ju˝ w trakcie samej likwidacji zgrupowania. Bez odpowiedzi pozostaje równie˝ pytanie, 16

112

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 113

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych od tego momentu rozpocz´∏a si´ gra operacyjna, która bezpoÊrednio dotyczy∏a zgrupowania „Bartka”21. Wendrowski22, który odegra∏ w niej kluczowà rol´, zosta∏ w∏àczony do gry operacyjnej organów bezpieczeƒstwa na Górnym Âlàsku przypuszczalnie jesienià 1945 r.23. Jako by∏y ˝o∏nierz AK, mia∏ znaczne doÊwiadczenie w pracy konspiracyjnej. Po przejÊciu na stron´ komunistów formalnie pracowa∏ w PUBP w Olecku, jego dzia∏alnoÊç by∏a jednak ju˝ w tym czasie zwiàzana z akcjami prowadzonymi bezpoÊrednio przez MBP. Prawdopodobnie w po∏owie kwietnia 1946 r. rozpoczà∏ dzia∏ania operacyjne w Gliwicach, gdzie podajàc si´ za organizatora pracy konspiracyjnej, wprowadzony zosta∏ w miejscowe Êrodowiska opozycyjne24. Jego dzia∏ania, nastawione zarówno na werbowanie nowych cz∏onków, jak i uzyskiwanie kontaktów z ju˝ aktywnymi dzia∏aczami NSZ, by∏y ÊciÊle powiàzane z tworzeniem przez w∏adze bezpieczeƒstwa fikcyjnego okr´gu NSZ – „naszego sztabu” – jak to okreÊli∏ w jednym z kolejnych raportów25. Baz´ stanowi∏y Gliwice, ale Wendrowski uczestniczy∏ równie˝ w spotkaniach m.in. we Wroc∏awiu (gdzie skontaktowa∏ si´ z „Warmiƒskim”), Poznaniu, Koêlu, Rybniku. Dla uwiarygodnienia swoich dzia∏aƒ w Gliwicach poleci∏ np. kradzie˝ amunicji i telefonów z portu gliwickiego26. Uczestniczy∏ równie˝ w tworzeniu wspomnianej ju˝ fikcyjnej organizacji Âlàskie Si∏y Zbrojne, której cz∏onków informowano, ˝e jest to lokalna struktura NSZ, prowadzàca dzia∏alnoÊç w pionie cywilnym i wojskowym27. Warto wspomnieç nieco szerzej o dokonanej przy wspó∏udziale Wendrowskiego na poczàtku sierpnia 1946 r. likwidacji grupy sk∏adajàcej si´ z oÊmiu ˝o∏nierzy jaki charakter mia∏y wczeÊniejsze kontakty „Warmiƒskiego” z „¸amig∏owà”. Salski po otrzymaniu rozkazu dotyczàcego organizowania komendy Okr´gu Âlàskiego, zasi´ga∏ informacji dotyczàcych „¸amig∏owy” równie˝ u „Warmiƒskiego”, który wyda∏ o nim opini´ „bardzo dobrà, dodatnià, ˝e »¸amig∏owa« jest nasz cz∏owiek, ˝e mia∏ z nim kontakty w czasie okupacji […] wspó∏pracowa∏ z nim i nale˝y go natychmiast braç. Zameldowa∏em [Salski – T.K.] o tym w Komendzie G∏ównej. Przekaza∏em funkcje komendanta Okr´gu Âlàskiego” (AIPN, MBP, NSZ, 93, Stenogram z rozprawy przeciwko Stanis∏awowi Kasznicy i towarzyszom z 19 II 1948 r. – zeznania Stanis∏awa Salskiego, k. 66). 21 Kontrolne rozpracowanie zgrupowania „Bartka” pod krypt. „Przest´pcy” zosta∏o formalnie za∏o˝one 13 IV 1946 r. w Wydziale III Departamentu III MBP (AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Postanowienie o zaprowadzeniu kontrolnego opracowania na grup´ z 13 IV 1946 r., k. 27). 22 Henryk Wendrowski (1916–1997), w latach 1941–1942 szef legalizacji w komendzie Okr´gu VIII (Bia∏ystok) Polskiej Organizacji Zbrojnej („Rac∏awice”), nast´pnie w AK; po aresztowaniu przez NKWD we wrzeÊniu 1944 r. przeszed∏ na stron´ komunistów, dekonspirujàc znacznà cz´Êç sk∏adu sztabów okr´gu i Obwodu AK Bia∏ystok-miasto; od 25 IX 1945 r. formalnie st. referent PUBP w Olecku, od 1 IV 1946 r. p.o. szef tego urz´du, choç sam mia∏ stwierdziç, ˝e w Olecku „by∏ goÊciem” (H. Piecuch, Akcje specjalne, Warszawa 1996, s. 216). Ju˝ w trakcie bezpoÊrednich kontaktów z „Bartkiem” formalnie przeniesiony 19 VIII 1946 r. do Wydzia∏u III Departamentu III MBP (jako st. referent w Sekcji 2). Zob. tak˝e Operacja „Cezary” – ubecka analiza „gry” z WiN-em, oprac. W. Frazik, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 15, s. 188, przyp. 16; M. Piotrowski, Ludzie bezpieki w walce z Narodem i KoÊcio∏em, Lublin 2000, s. 483. 23 14 X 1945 r. pod ps. „Kos” zosta∏ wprowadzony do Rady Politycznej NSZ Okr´gu Âlàskiego (AIPN, 0259/68, t. 2, Raport Henryka Wendrowskiego z 15 X 1945 r., k. 393–395). 24 AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 1 z 12 IV 1946 r., k. 76. 25 Ibidem, Raport Henryka Wendrowskiego nr 6 z 25 V 1946 r., k. 63. 26 Ibidem, Raport Henryka Wendrowskiego nr 3 [po 13 IV 1946 r.], k. 80. 27 Zob. A. Dziuba, Franciszek Dziuba (1912–1993) [w:] Konspiracja i opór spo∏eczny..., t. 2, s. 100–102. W ÂSZ Wendrowski wyst´powa∏ jako „mjr Lawina”.

113

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 114

Tomasz Kurpierz z oddzia∏u Józefa Zadzierskiego „Wo∏yniaka”, dzia∏ajàcego na Rzeszowszczyênie. Przeprowadzono jà w sposób bardzo zbli˝ony do póêniejszej o ponad miesiàc i zakrojonej na o wiele wi´kszà skal´ akcji wymierzonej w zgrupowanie „Bartka”. W lipcu 1946 r. Wendrowski nawiàza∏ w Gliwicach kontakt z grupà „spalonych” cz∏onków oddzia∏u „Wo∏yniaka”. Podajàc si´ za „kpt. Lawin´ z Centrali”, poleci∏ dokonanie przerzutu na ziemie zachodnie broni i ludzi. Za stron´ organizacyjnà tej akcji odpowiada∏ WUBP w Katowicach, choç Wendrowski równie˝ zajmowa∏ si´ stronà technicznà dzia∏aƒ UB, m.in. przygotowaniem samochodów do przerzutu28. Likwidacja grupy nastàpi∏a 5 sierpnia w jednym z majàtków administrowanych przez WUBP w Katowicach w okolicach Nysy, gdzie mia∏ byç zorganizowany nocleg przed dalszà drogà do Wroc∏awia. Partyzanci zostali przywiezieni do majàtku oko∏o pó∏nocy. Tam po kolacji z wódkà umieszczono ich po dwóch w osobnych pokojach. Oko∏o godz. 3 nad ranem budynek zosta∏ otoczony. Do ka˝dego pomieszczenia wkroczyli funkcjonariusze UB, którzy rozbroili zaskoczonych ˝o∏nierzy. Jeden ze stawiajàcych opór zosta∏ zastrzelony na miejscu, drugi zginà∏ podczas próby ucieczki, tak wi´c w∏adze bezpieczeƒstwa zatrzyma∏y ostatecznie szeÊç osób29. W tym wypadku nie dokonano fizycznej likwidacji ca∏ej grupy, lecz „jedynie” aresztowaƒ, z ofiarami Êmiertelnymi niejako „przy okazji”, i na tym polega∏a podstawowa ró˝nica w przebiegu obu operacji. W ten sam sposób, bez fizycznej eksterminacji ludzi – jeÊli wierzyç póêniejszym zeznaniom Wendrowskiego – mia∏a przebiegaç likwidacja zgrupowania „Bartka”. Warto zwróciç uwag´, ˝e w pierwszej akcji Wendrowski zajmowa∏ si´ tak˝e bezpoÊrednio organizowaniem przerzutu. Ma∏o wiarygodne wydajà si´ wi´c jego zeznania, ˝e w trakcie drugiej „nie zosta∏ poinformowany o miejscu, terminie i sposobie likwidacji”30.

Przygotowanie likwidacji

114

Na poczàtku lipca 1946 r. w∏adze bezpieczeƒstwa zdoby∏y pierwsze konkretne informacje, które umo˝liwi∏y im bezpoÊredni dost´p do cz∏onków zgrupowania „Bartka”. Kluczowe okaza∏y si´ kontakty Franciszka Wàsa „Warmiƒskiego” pochodzàce jeszcze z 1944 r. W trakcie spotkania, do którego dosz∏o 1 lipca 1946 r. w Gliwicach, „Warmiƒski” przekaza∏ funkcjonariuszowi UB Wendrowskiemu „kpt. Lawinie” aktualne dane dwóch osób, które zna∏ z okresu dzia∏alnoÊci antyhitlerowskiej: Karola Krybelta oraz Jana Kwicza∏y „Emila”, pe∏niàcego w 1946 r. funkcj´ jednego z ∏àczników „Bartka”31. „Warmiƒski” uzyska∏ te dane w czasie podró˝y odbytej po pierwszym spotkaniu z Wendrowskim na prze∏omie maja i czerwca m.in. w rejon Podbeskidzia. Najbardziej cenne dla UB okaza∏y si´ informacje dotyczàce „Emila”, który jeszcze pod koniec 1944 r. zosta∏ wprowaAIPN Ka, 04/1665, Raporty Henryka Wendrowskiego: nr 12 z 2 VII 1946 r., k. 70; nr 14 z 7 VII 1946 r., k. 71; nr 15 z 17 VII 1946 r., k. 72. 29 Ibidem, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Raport specjalny kpt. Marka Finka, zast´pcy szefa WUBP w Katowicach, do p∏k. Czapliƒskiego, dyrektora III Departamentu MBP z 7 VIII 1946 r., k. 132; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Helona z 9 VIII 1946 r., k. 182. 30 Instytut Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w Katowicach [dalej: IPN Ka], Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Wendrowskiego z 18 X 1993 r., k. 303–304. 31 AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 12 z 2 VII 1946 r., k. 69. 28

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 115

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych dzony w struktury NSZ i w∏aÊnie przed „Warmiƒskim” z∏o˝y∏ w Krakowie przysi´g´ organizacyjnà32. 4 lipca 1946 r. w Tarnowskich Górach dosz∏o do spotkania „Warmiƒskiego” z Krybeltem oraz ˝onà „Emila”. Za jej poÊrednictwem „Warmiƒski” poleci∏ „mjr. Górnego” (czyli agenta „RR”), który 12 lipca dotar∏ do przebywajàcego w Dziedzicach „Emila”. W raporcie „RR” stwierdzi∏, ˝e „Emil” „zna doskonale stosunki i wiele osób w tamtejszym terenie [Dziedzice, Bielsko, Cieszyn – T.K.]. Przy jego pomocy mo˝na b´dzie skontaktowaç si´ z wszystkimi wybitniejszymi przywódcami tamtejszej organizacji sta∏ej jak i band leÊnych, a przede wszystkim bandy »Bartka«. […] »Emil« twierdzi, ˝e »Bartek« pragnà∏by bardzo nawiàzaç kontakt z komendà NSZ-u, a to dlatego aby opinia nie pot´pia∏a go póêniej jako bandyt´”33. W ocenie ∏àcznika zgrupowania „Bartek” znajdowa∏ si´ w ci´˝kim, ale nie beznadziejnym po∏o˝eniu. Ostatecznie ustalono, ˝e w najbli˝szym czasie do „Emila” zg∏osi si´ „kpt. Lawina”. JednoczeÊnie „mjr Górny” przekaza∏ pismo, w którym wzywa∏ „Bartka” do zg∏oszenia si´ do „komendanta obszaru celem omówienia jego sytuacji, kwestii organizacyjnych i politycznych”34. W ten sposób w po∏owie lipca rozpoczà∏ si´ kolejny etap gry operacyjnej, od tego momentu ju˝ z bezpoÊrednim udzia∏em cz∏onków zgrupowania „Bartka”. Nie mo˝na wykluczyç, ˝e w∏aÊnie wtedy opracowany zosta∏ plan i skonkretyzowane szczegó∏y dotyczàce likwidacji oddzia∏ów na Podbeskidziu. Wendrowski, podajàcy si´ za „Henryka Kosowskiego”, kontrolera w kopalniach, 17 lipca wynajà∏ w Gliwicach kolejne mieszkanie35. By∏a to cz´Êç prywatnego lokalu jednego z urz´dników zarzàdu miejskiego, który mia∏ si´ zgodziç na zakwaterowanie Wendrowskiego po jego zapewnieniach, ˝e jest „cichym i spokojnym lokatorem”. W mieszkaniu tym „Kosowski-kpt. Lawina” zakwaterowany by∏ co najmniej do 15 wrzeÊnia. Osoby, które w tym czasie przebywa∏y w lokalu (chodzi zarówno o ˝o∏nierzy „Bartka”, jak i prawdopodobnie o funkcjonariuszy UB), przedstawiane by∏y w∏aÊcicielowi mieszkania jako „cz∏onkowie rodziny” lub ewentualnie „zale˝ni kontrolerzy kopalni”, z którymi „Kosowski” mia∏ przeprowadzaç odprawy s∏u˝bowe36. Do pierwszego spotkania pomi´dzy „kpt. Lawinà” a „Emilem” dosz∏o 15 lipca 1946 r. w Dziedzicach. Funkcjonariusz UB wr´czy∏ mu kolejne pismo, w którym „mjr Górny” ponagla∏ „Bartka” do kontaktu z „okr´giem NSZ”. Ustalono, Niewykluczone, ˝e za poÊrednictwem „Emila” w drugiej po∏owie 1944 r. formalnie w struktury organizacyjne NSZ w∏àczony zosta∏ sam „Bartek”. Brak informacji, czy „Bartek” mia∏ wtedy bezpoÊredni kontakt z „Warmiƒskim”. 33 AIPN Ka, Wojskowy Sàd Rejonowy w Katowicach [dalej: WSR Ka], 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 50. 34 Ibidem, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Raport „RR” z 12 VII 1946 r., k. 122; ibidem, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 50. 35 Wed∏ug zeznaƒ jednego z ˝o∏nierzy „Wo∏yniaka” „kpt. Lawina” mia∏ zajmowaç w Gliwicach pod ró˝nymi nazwiskami cztery mieszkania (ibidem, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Helona z 9 VIII 1946 r., k. 177). 36 Ibidem, WSR Ka, t. 1, 68 (Sr 436/47), Protokó∏ przes∏uchania Józefa WaÊniowskiego z 7 XI 1946 r., k. 21–22; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Józefa WaÊniowskiego z 3 I 1947 r., k. 66. Kwestià otwartà pozostaje, czy w∏aÊciciel mieszkania wiedzia∏, ˝e przebywajàce w nim osoby nale˝à do nielegalnych organizacji. Zob. ibidem, Protokó∏ przes∏uchania W∏adys∏awa Matjasa z 11 II 1947 r., k. 124. 32

115

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 116

Tomasz Kurpierz ˝e w najbli˝szych dniach „kpt. Lawina” zjawi si´ w Dziedzicach razem z „Warmiƒskim” i przeprowadzi odpraw´ miejscowych cz∏onków NSZ z udzia∏em samego dowódcy zgrupowania lub jego przedstawiciela, na której poleci przeniesienie oddzia∏u na inny teren37. Za poÊrednictwem „Emila” funkcjonariusz UB zaproponowa∏ równie˝ „Bartkowi” przewiezienie go do Gliwic i operacj´ zranionej podczas walk nogi38. Zorganizowanie potajemnego zabiegu i leczenia chirurgicznego w Zabrzu mia∏o dodatkowo uwiarygodniç dzia∏ania „kpt. Lawiny”. 22 lipca Wendrowski pojecha∏ do Wroc∏awia po „Warmiƒskiego”, aby ten w terenie u∏atwi∏ mu bezpoÊrednie kontakty z cz∏onkami zgrupowania „Bartka”39. Dwa dni póêniej Wendrowski uda∏ si´ do Dziedzic, gdzie mia∏a odbyç si´ przygotowana przez „Emila” odprawa cz∏onków NSZ. Do spotkania nie dosz∏o jednak z powodu wycofania si´ zgrupowania w wy˝sze partie gór40. Kolejne spotkanie „Emila” z funkcjonariuszem UB mia∏o miejsce 28 lipca. „Bartek” przekaza∏ informacj´, ˝e w najbli˝szym czasie wyÊle ∏àcznika, który doprowadzi „przedstawiciela okr´gu” do obozowiska. Prawdopodobnie po tym spotkaniu „Emil” na rozkaz „Bartka” wyjecha∏ i zakwaterowa∏ si´ wraz z „kpt. Lawinà” w Gliwicach41. Ponad trzy tygodnie po nawiàzaniu kontaktu z „Emilem” dosz∏o do pierwszej wizyty funkcjonariusza UB w g∏ównym obozowisku zgrupowania na Baraniej Górze oraz do bezpoÊredniego spotkania z „Bartkiem”. 7 sierpnia 1946 r. Wendrowski wraz z „Emilem” przyjechali do Dziedzic, gdzie spotkali si´ w umówionym miejscu z ∏àcznikiem, synem kierownika szko∏y w Dziedzicach. We trzech dotarli do schroniska na Baraniej Górze, którego gospodarz by∏ informatorem „Bartka”, a ponadto zajmowa∏ si´ zaopatrzeniem oddzia∏ów. O zmroku „kpt. Lawina” wraz z „Emilem”, góralem przewodnikiem oraz eskortà z∏o˝onà z siedmiu partyzantów wyruszyli bezpoÊrednio do obozowiska42. W nocy dosz∏o do pierwszego spotkania funkcjonariusza UB podajàcego si´ za oficera NSZ z dowódcà zgrupowania oraz jego sztabem. Spotkanie poczàtkowo mia∏o doÊç gwa∏towny przebieg. „Bartek” wystàpi∏ z listà skarg, ˝alów i pretensji pod adresem Êlàskiej organizacji NSZ z powodu dotychczasowego post´powania z nim i traktowania – jak to okreÊli∏ – „przez nog´ jego i jego ludzi”. „Kpt. Lawina” zareagowa∏ na nieprzychylne powitanie tak˝e ostro. Zapowiedzia∏ „Bartkowi”, ˝e je˝eli ten nie b´dzie „czu∏ si´ ˝o∏nierzem” i nie podporzàd-

116

O „Warmiƒskiego” dopomina∏ si´ „Emil”, twierdzàc, ˝e u∏atwi to kontakty z oddzia∏ami leÊnymi. AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 17 z 17 VII 1946 r. (pisany w Gliwicach), k. 94; ibidem, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 50. 39 Brak informacji dotyczàcych wyjazdu „Warmiƒskiego” z Wendrowskim. W raporcie z 22 VII 1946 r. Wendrowski, relacjonujàc przebieg spotkania z „Warmiƒskim”, stwierdzi∏: „Co do »Bartka«, to »Wàsowski« [„Warmiƒski” – T.K.] widzi jedynie wyjÊcie w likwidacji ca∏ej bandy. Przez »likwidacj´« rozumie on ka˝dy sposób, który prowadzi do unicestwienia grupy. MyÊli, które stara∏em [si´] mu podsunàç, o przerzuceniu bandy w innà okolic´ nie wysunà∏, a ja znowu nie chcia∏em zdradziç si´ z naszymi faktycznymi zamiarami, bo on mo˝e wpaÊç na t´ myÊl dopiero póêniej” (ibidem, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 18 z 22 VII 1946 r., k. 95). 40 Ibidem, Raport Henryka Wendrowskiego nr 20 z 24 VII 1946 r., k. 78. Odprawa zosta∏a przesuni´ta o kilka dni. „Emil” stwierdzi∏, „˝e »Bartek« jest obecnie bardzo wystraszony naciskiem UB i ch´tnie przejdzie z ca∏à grupà w inne okolice”. 41 Ibidem, Raport Henryka Wendrowskiego nr 21 z 30 VII 1946 r., k. 79; AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 50–51. 42 Ibidem, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 23 z 9 VIII 1946 r., k. 82. 37

38

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 117

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych kuje si´ instrukcjom, poniesie wszelkie tego konsekwencje. Doda∏ tak˝e, ˝e jego wizyta w obozowisku jest zwiàzana z jednym okreÊlonym celem. Dalsze rozmowy przeniesione zosta∏y na dzieƒ nast´pny43. 8 sierpnia rano „kpt. Lawina” odby∏ rozmow´ z „Bartkiem”, w której po raz pierwszy zaproponowa∏ dowódcy przeniesienie zgrupowania w rejon Jeleniej Góry, gdzie zamierzano kontynuowaç „robot´ dywersyjnà oraz akcj´ przeciw Wehrwolfowi”44. Podsumowujàc doÊç obszernà przemow´, stwierdzi∏: „Argumenty poda∏em po to, aby przekonaç, a obecnie daj´ rozkaz jako w∏adza prze∏o˝ona, aby go wykonano”. Relacjonujàc to spotkanie swoim prze∏o˝onym w MBP, Wendrowski zwróci∏ uwag´ na fakt, ˝e „zdaje si´, ˝e najbardziej »Bartka« przekona∏o owo s∏owo: rozkaz”45. Dowódca zgrupowania wysunà∏ poczàtkowo liczne zastrze˝enia do przedstawionych propozycji. Za najpowa˝niejszà przeszkod´ uzna∏ opór miejscowych partyzantów górali, spoÊród których wielu, jak stwierdzi∏, „za nic nie odejdzie z tego miejsca”46. „Kpt. Lawina” zaproponowa∏ w zwiàzku z tym utworzenie z ludzi pozosta∏ych na miejscu oddzia∏u pod rozkazami wyznaczonego przez „Bartka” dowódcy, który b´dzie z nim w kontakcie i pod jego „Êcis∏à opiekà”47. Podczas pierwszej wizyty Wendrowskiego w obozowisku ustalono wst´pnie kwestie organizacyjne dotyczàce przerzutu oddzia∏ów. „Bartek” oceni∏ liczb´ ˝o∏nierzy do transportów na oko∏o 180 osób. Pierwotny plan przewidywa∏, ˝e akcja odb´dzie si´ etapami: najpierw przewieziony zostanie sprz´t, a nast´pnie ludzie zaopatrzeni w fa∏szywe dokumenty ze zdj´ciami. W porozumieniu z dowódcami poszczególnych grup „Bartek” mia∏ opracowaç szczegó∏y, a nast´pnie 20 sierpnia przedstawiç plan do zaakceptowania. Na ten dzieƒ przewidziano koncentracj´ oddzia∏ów, na którà, jak ustalono, „kpt. Lawina” przyb´dzie osobiÊcie. Po tych wst´pnych uzgodnieniach funkcjonariusz UB poleci∏ rozpocz´cie przygotowaƒ do wyjazdu, sporzàdzenie raportu dotyczàcego liczebnoÊci zgrupowania, stanu sprz´tu technicznego i amunicji oraz podanie wyró˝niajàcych si´ ludzi do awansu (!). Wendrowski wyda∏ równie˝ rozkaz zaprzestania wszelkich akcji w terenie. „Bartek” przyjà∏ to polecenie pod warunkiem, ˝e dowództwo NSZ, w zwiàzku z trudnà sytuacjà aprowizacyjnà, wyp∏aci mu ekwiwalent pieni´˝ny na utrzymanie oko∏o 300 ˝o∏nierzy. Prosi∏ równie˝ o dostarczenie amunicji i pieni´dzy. „Kpt. Lawina” wst´pnie przysta∏ na t´ propozycj´, zaznaczajàc, ˝e wysokoÊç zasi∏ku ustalona zostanie przez „dowództwo Obszaru Zachód”48. Warto zwróciç uwag´ na fakt, ˝e „Bartek”, pomimo zastrze˝eƒ, od poczàtku – jak si´ wydaje – zaakceptowa∏ przedstawiony plan przerzutu. Niewàtpliwie znaczàcy wp∏yw na jego decyzj´ mia∏a szybko pogarszajàca si´ sytuacja militarna zgrupowania. W po∏owie 1946 r. powo∏ana zosta∏a specjalna grupa operacyjna do walki z podziemiem zbrojnym na terenie powiatów cieszyƒskiego i bielskiego, na czele

Ibidem, k. 83–84; AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 51. 44 Ibidem, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 23 z 9 VIII 1946 r., k. 84. 45 Ibidem. 46 Ibidem. 47 Ibidem. 48 Ibidem, k. 85. 43

117

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 118

Tomasz Kurpierz

118

której stanà∏ Leon Wajntraub, naczelnik Wydzia∏u III WUBP w Katowicach, od 1 czerwca 1946 r. kierownik PUBP w Cieszynie. Przydzielone zosta∏y do niej m.in. stacjonujàce w Bielsku jednostki KBW49. W lipcu zgrupowanie „Bartka” ponios∏o powa˝ne straty, rozbity zosta∏ m.in. dzia∏ajàcy na terenie powiatów bielskiego i cieszyƒskiego oddzia∏ „Âmiertelni” pod dowództwem Zdzis∏awa Krausego, aresztowano 32 jego cz∏onków na czele z dowódcà grupy. Ca∏e zgrupowanie zacz´∏o odczuwaç powa˝ne trudnoÊci aprowizacyjne. Rozkaz „okr´gu NSZ” o przeniesieniu na inny teren, mimo niewàtpliwie branego pod uwag´ ryzyka, móg∏ wydawaç si´ dowództwu zgrupowania jedynym wyjÊciem z coraz trudniejszej sytuacji. Z pewnoÊcià na powodzenie akcji „kpt. Lawiny” wp∏ynà∏ równie˝ fakt, ˝e przez ponad pó∏ roku „Bartek” pozbawiony by∏ kontaktu z jakàkolwiek w∏adzà zwierzchnià. Ostatni rozkaz otrzyma∏ bowiem od przedstawiciela sztabu Jerzego Wojciechowskiego „Oma” – w styczniu 1946 r.50. Zachowanie „Bartka” podczas spotkania z funkcjonariuszem UB Êwiadczy o tym, ˝e „przedstawiciel okr´gu” by∏ ju˝ od d∏u˝szego czasu oczekiwany, co naturalnie os∏abi∏o czujnoÊç dowództwa zgrupowania w momencie przybycia „kpt. Lawiny”. Wed∏ug relacji osób z najbli˝szego otoczenia dowódcy, na decyzj´ „Bartka” du˝y wp∏yw mia∏ równie˝ jego zast´pca Jan Przewoênik „RyÊ”, który stwierdzi∏, ˝e „nie sà ˝adnà bandà, muszà si´ podporzàdkowaç rozkazom prze∏o˝onych”51. ˚adnych podejrzeƒ nie wzbudzi∏y równie˝ dokumenty przedstawione przez „kpt. Lawin´”52. Wendrowski w∏aÊciwie oceni∏ nastroje panujàce wÊród cz∏onków zgrupowania. Od jednego z zast´pców „Bartka” uzyska∏ informacj´, ˝e wÊród partyzantów panuje znaczna demoralizacja, a wielu ˝o∏nierzy ma osobiste pretensje do dowódcy za niew∏aÊciwe traktowanie oficerów i nieobyczajne zachowanie. Zmniejszenie dyscypliny w oddziale oraz os∏abienie autorytetu „Bartka” potwierdzi∏ równie˝ ks. Rudolf Marsza∏ek, ukrywajàcy si´ przed w∏adzami bezpieczeƒstwa w oddziale od lipca 1946 r.53 Sytuacja ta niewàtpliwie dawa∏a Wendrowskiemu szersze pole do dzia∏ania, poniewa˝ w przypadku oporu „Bartka” i ewentualnych trudnoÊci w organizowaniu akcji przerzutowej istnia∏a mo˝liwoÊç wykorzystania niezadowolenia podkomendnych i odsuni´cia dotychczasowego dowódcy od w∏adzy. Wendrowski bra∏ t´ mo˝liwoÊç pod uwag´, ale ju˝ po pierwszej wizycie w obozie stwierdzi∏ w raporcie, ˝e plan przerzutu przeprowadzi „bez specjalnych trudnoÊci”54. 14 sierpnia 1946 r. „kpt. Lawina” za poÊrednictwem „Emila” przekaza∏ „Bartkowi” pismo z kolejnymi instrukcjami, pieniàdze oraz paczk´ z lekarstwami. Po powrocie „Emil” relacjonowa∏ Wendrowskiemu, ˝e po jego wizycie w obozowisku nastàpi∏o wyraêne polepszenie nastrojów. „Bartek” przedstawi∏ szczegó∏owà list´ ˝yczeƒ dotyczàcych aprowizacji, pieni´dzy, lekarstw itp., które „kpt. Lawina” AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Plan rozpracowania i likwidacji bandy „Bartka” na dzieƒ 1 VII 1946 r., k. 201; IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania J.T. z 8 XII 1993 r., k. 320. 50 AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 2, OÊwiadczenie „Bartka” z 1947 r., k. 52. 51 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.S. z 15 XI 1991 r., k. 91. 52 Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 10. 53 J. ˚urek, Marsza∏ek Rudolf [w:] Leksykon duchowieƒstwa represjonowanego w PRL w latach 1945–1989, t. 1, red. J. Myszor, Warszawa 2002, s. 175. 54 AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 24 z 18 VIII 1946 r., k. 90 49

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 119

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych obieca∏ spe∏niç podczas swojej nast´pnej wizyty55. Organizowanie zaopatrzenia by∏o jeszcze jednym elementem uwiarygodnienia funkcjonariusza UB. W tym samym dniu, tj. 14 sierpnia, do Gliwic sprowadzony zosta∏ ksiàdz Marsza∏ek. Wendrowski obieca∏ mu dostarczenie dokumentów i pomoc w wyjeêdzie do Warszawy w celu odszukania „Centrali NSZ”, do której – jak stwierdzi∏ w rozmowie z ksi´dzem – „sam szuka dojÊcia, b´dàc w ca∏kowitej od niej izolacji”56. 16 sierpnia odby∏o si´ spotkanie z udzia∏em „kpt. Lawiny”, ks. Marsza∏ka oraz „mjr. Górnego”, na którym zapad∏a decyzja o wys∏aniu ksi´dza na Zachód jako przedstawiciela obszaru NSZ w celu uzyskania z zagranicy pomocy technicznej i pieni´˝nej oraz nawiàzania sta∏ego kontaktu radiowego57. Wyjazd ksi´dza Marsza∏ka do Regensburga zosta∏ zorganizowany w porozumieniu z wiceministrem MBP Romanem Romkowskim58. Potwierdza to w pewnym stopniu zeznania Wendrowskiego, ˝e jednym z odpowiedzialnych za przeprowadzenie ca∏ej akcji likwidacji zgrupowania „Bartka” by∏ w∏aÊnie wiceminister Romkowski59. Prawdopodobnie przed drugà wizytà Wendrowskiego w obozie „Bartka”, czyli przed 20 sierpnia, opracowany zosta∏ „Plan likwidacji »B«”, obejmujàcy zamierzone dzia∏ania w∏adz bezpieczeƒstwa od 24 sierpnia do 7 wrzeÊnia, kiedy mia∏y byç przeprowadzone60. W zachowanych materia∏ach brak informacji dotyczàcych autora tego dokumentu, jednak zarówno u˝yte sformu∏owania, jak i dalszy przebieg akcji mogà wskazywaç na decydujàcà rol´ Wendrowskiego w powstaniu tego planu. W pierwszej kolejnoÊci przewidywa∏ on przewiezienie 24 sierpnia do Gliwic zast´pców „Bartka”. 30 sierpnia mia∏ tam udaç si´ sam dowódca zgrupowania. Szczegó∏owy plan przerzutu zak∏ada∏ cztery transporty: 1, 3, 5 i 7 wrzeÊnia. Pierwszy mia∏ objàç najmniejszà liczb´ ˝o∏nierzy „Bartka” – oko∏o 16–18, pozosta∏e – po oko∏o 40, czyli ∏àcznie oko∏o 140 osób. Ci´˝ka i d∏uga broƒ mia∏a byç przewieziona w osobnych ci´˝arówkach. Plan przewidywa∏ zorganizowanie na „punkcie w opolskim” obstawy „z naszych ludzi [uzbrojonych w przypadku pierwszego transportu w pi´ç pepesz – T. K.], którzy b´dà wyst´powaç pod p∏aszczykiem ludzi wyznaczonych przez Okr´g Opolski NSZ dla ochrony punktu”. Ostatni etap likwidacji mia∏ nastàpiç w czasie snu, po kolacji z alkoholem. Schemat ten mia∏ si´ odnosiç do wszystkich czterech planowanych transportów. Póêniej zamierzano stopniowo rozbroiç pozosta∏ych cz∏onków zgrupowania (oko∏o 80), którzy nie uczestniczyli w akcji przerzutowej61. Zasadniczy problem w interpretacji tego dokumentu dotyczy poj´cia likwidacji. Sformu∏owanie, i˝ „na punkcie likwidacyjnym b´dzie sta∏a jedna maszyna [ci´˝arówka] w ukryciu s∏u˝àca do przewo˝enia aresztowanych, ewentualnie [podkreÊlenie – T. K.] trupów” mo˝e wskazywaç, ˝e celem przedstawionego planu by∏o raczej zatrzymanie cz∏onków zgrupowania, przy czym liczono si´ Ibidem, k. 89. AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 23 z 9 VIII 1946 r., k. 86. 57 Ibidem, Raport Henryka Wendrowskiego nr 24 z 18 VIII 1946 r., k. 91. 58 Ibidem, Raport Henryka Wendrowskiego nr 25 z 22 VIII 1946 r., k. 93. 59 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Wendrowskiego z 18 X 1993 r., k. 303. 60 Zachowany dokument stanowi odpis nieodnalezionego orygina∏u. 61 AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Plan likwidacji „B”, k. 169–170. Pe∏ny tekst planu [w:] S.M. Jankowski, Operacja „Lawina”..., s. 134–136. 55 56

119

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 120

Tomasz Kurpierz

120

z ewentualnymi ofiarami Êmiertelnymi. Wydaje si´, ˝e dokument nie odnosi si´ do planowej eksterminacji (masowego zabójstwa). Nie mo˝na wi´c wykluczyç, i˝ plan ten uleg∏ zasadniczej zmianie ju˝ w trakcie akcji. PodkreÊliç nale˝y, ˝e wspomniana jest tutaj kolejna fikcyjna struktura – „Okr´g Opolski NSZ” – na którà powo∏ywa∏ si´ Wendrowski w spotkaniach z dzia∏aczami konspiracyjnymi na Górnym i Dolnym Âlàsku. Zgodnie z wczeÊniejszymi ustaleniami, 20 sierpnia dosz∏o do drugiej wizyty Wendrowskiego w obozowisku, podczas której „z polecenia obszaru NSZ” przekaza∏ dla oddzia∏ów pieniàdze, ˝ywnoÊç oraz papierosy. „Bartek” oczekiwa∏ na niego wraz z ˝o∏nierzami w uformowanym szeregu, „co naturalnie – jak zanotowa∏ w raporcie Wendrowski – wprawi∏o mnie od razu w dobry humor, gdy˝ widzia∏em z tego, ˝e wszystko jest w najlepszym porzàdku i zadanie swoje lekko osiàgn´”62. W obecnoÊci dowódców poszczególnych oddzia∏ów „kpt. Lawina” przedstawi∏ w oko∏o dwugodzinnym przemówieniu sytuacj´ politycznà, podkreÊlajàc szczególnie niekorzystnà sytuacj´ NSZ i koniecznoÊç przegrupowania si∏63. Po ostatecznej zgodzie „Bartka” na przerzut zgrupowania przystàpiono do opracowania szczegó∏ów operacji. Ustalono, ˝e transporty trwaç b´dà od 1 do 8 wrzeÊnia i obejmà ∏àcznie oko∏o 130 osób, co dwa dni podstawiane b´dà dwie ci´˝arówki, które osobno przewiozà sprz´t. Dowódcy poszczególnych oddzia∏ów zobowiàzani zostali do przygotowania wybranych osób (okreÊlonych jako „najlepsze elementy”) do przerzutu oraz zgromadzenia sprz´tu technicznego. Polecenia „kpt. Lawiny” przyj´te zosta∏y na ogó∏ z zadowoleniem. Jedynie „Bartek” wysunà∏ zastrze˝enie co do w∏asnej osoby. Zaproponowa∏, ˝e zostanie z grupà, która nie zdecyduje si´ na przerzut. Ostatecznie przysta∏ jednak na plan Wendrowskiego, ˝e najpierw zatrzyma si´ w Gliwicach na operacj´ nogi, a nast´pnie odb´dzie rekonwalescencj´ poza miastem. Po kuracji „Bartek” mia∏ na krótki okres wróciç do grupy, a nast´pnie zostaç wys∏any „do Norymbergi na kurs”64. Powy˝sze ustalenia, podj´te podczas wizyty Wendrowskiego w obozie 20 sierpnia, na tym etapie w zasadniczej cz´Êci nie odbiega∏y od przygotowanego wczeÊniej przez w∏adze bezpieczeƒstwa „Planu likwidacji »B«”. Po doprecyzowaniu szczegó∏ów przerzutu, 31 sierpnia 1946 r. „Bartek” przekaza∏ komend´ jednemu ze swych dotychczasowych zast´pców, Józefowi Ko∏odziejowi „Wichurze”, a nast´pnie wraz z „Emilem” wyjecha∏ podstawionym samochodem do Zabrza. „Wichura”, który równie˝ zamierza∏ uczestniczyç w transportach, przyjà∏ powierzone mu dowództwo bez wi´kszego entuzjazmu. Jeszcze tego samego dnia wieczorem „Bartek” znalaz∏ si´ w Gliwicach w mieszkaniu wynajmowanym przez Wendrowskiego, a w dniu nast´pnym, tj. 1 wrzeÊnia, zakwaterowa∏ si´ w specjalnie przygotowanym lokalu w Zabrzu. Podczas prowadzonych w tym czasie rozmów dowódca zgrupowania próbowa∏ dokonaç zmian w ustalonym wczeÊniej planie. Zaczà∏ przede wszystkim nalegaç na „kpt. Lawin´”, aby ten zorganizowa∏ tylko dwa transporty po 60 osób. „Bartek” obawia∏ si´, ˝e trwajàca przez kilka dni akcja mo˝e zwróciç uwag´ miejscowych informatorów UB. Za˝àda∏ równie˝, aby „kpt. Lawina” dostarczy∏ mu 100 tys. z∏ 62 63 64

AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 25 z 22 VIII 1946 r., k. 92. Ibidem. Ibidem, k. 93.

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 121

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych potrzebnych na utrzymanie ˝o∏nierzy podczas trwajàcych przez kilka dni przerzutów. Funkcjonariusz UB, po uprzednim porozumieniu si´ z kierownictwem WUBP w Katowicach, zgodzi∏ si´ na warunki finansowe „Bartka”, jednoczeÊnie zaÊ ustali∏ definitywnie liczb´ osób w poszczególnych transportach na 30 ˝o∏nierzy, motywujàc to „wzgl´dami czysto konspiracyjnymi”. Spory wzbudzi∏a równie˝ kwestia przewiezienia ci´˝kiej broni, którà „kpt. Lawina” w ca∏oÊci zamierza∏ przetransportowaç do dnia 5 wrzeÊnia. „Bartek” nalega∏ natomiast, aby tego typu sprz´t wys∏aç dopiero po ostatnim przerzucie. Ostatecznie ustalono, i˝ broƒ przewieziona zostanie w trzech etapach65. Podczas rozmów, prowadzonych na prze∏omie sierpnia i wrzeÊnia w Gliwicach oraz Zabrzu, do gry operacyjnej w∏àczony zosta∏ jeszcze jeden funkcjonariusz UB – m∏odszy referent Wydzia∏u III Departamentu III MBP – Czes∏aw Krupowies. Wendrowski przedstawi∏ go „Bartkowi” jako „por. Korzenia”, który mia∏ osobiÊcie uczestniczyç w organizowaniu wyjazdów66. Wprowadzenie kolejnego funkcjonariusza UB rozpocz´∏o – jak si´ wydaje – koƒcowy etap przygotowaƒ do przeprowadzenia akcji przerzutu zgrupowania „Bartka”. Zwraca uwag´ fakt, ˝e Wendrowskiemu wystarczy∏y zaledwie dwa bezpoÊrednie spotkania z „Bartkiem” w obozie, aby przekonaç dowództwo zgrupowania o koniecznoÊci przemieszczenia oddzia∏ów.

Âmiertelne transporty Przebieg transportów oraz bezpoÊrednie okolicznoÊci zabójstwa cz∏onków zgrupowania „Bartka” mo˝na dziÊ odtwarzaç jedynie na podstawie szczàtkowych i bardzo fragmentarycznych informacji, przede wszystkim relacji w niektórych przypadkach nadal niemo˝liwych do zweryfikowania. Nieznany jest bowiem ˝aden dokument s∏u˝b bezpieczeƒstwa opisujàcy faktyczny przebieg akcji. Zeznania Êwiadków doÊç zgodnie potwierdzajà, ˝e zorganizowano trzy transporty, istniejà jednak znaczne rozbie˝noÊci dotyczàce miejsc i dat wyjazdów. Mo˝na przyjàç z du˝à dozà prawdopodobieƒstwa, ˝e nie by∏o jednego, g∏ównego punktu koncentracji zgrupowania, a za∏adunek sprz´tu i ludzi odbywa∏ si´ w ró˝nych miejscach. Wydaje si´, ˝e owe trzy transporty nale˝y raczej traktowaç jako trzy etapy tego samego przerzutu ni˝ jako oddzielne wyjazdy. Samochody ci´˝arowe kursowa∏y na pewno wi´cej ni˝ trzy razy, do tego dochodzà równie˝ przypadki, kiedy auta wraca∏y puste, poniewa˝ z ró˝nych przyczyn nie dochodzi∏o do za∏adunku. Nie mo˝na równie˝ wykluczyç, ˝e ci´˝arówki w ramach „jednego transportu” kierowa∏y si´ w ró˝ne strony. Dwa pierwsze etapy przerzutu odby∏y si´ w czasie, kiedy „Bartek” przebywa∏ w Gliwicach i Zabrzu, czyli w okresie do 15 wrzeÊnia. Przed wyjazdem cz∏onkowie zgrupowania zdawali karabiny, zabierajàc ze sobà tylko broƒ krótkà67. Jeszcze przed rozpocz´ciem akcji do Gliwic i Zabrza wys∏ano kilku cz∏onków AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego z 1 IX 1946 r., k. 98. Ibidem, k. 97; P. Piàtek, Informacja o biegu Êledztw..., s. 164; AIPN Ka, 03/1390, Relacja dotyczàca przes∏uchania W∏adys∏awa Matjasa z 10 IX 1947 r., k. 38. 67 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 12. 65 66

121

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 122

Tomasz Kurpierz zgrupowania, którzy zostali oddani „do dyspozycji kpt. Lawiny” i mieli pe∏niç rol´ ∏àczników68. BezpoÊrednio przed transportami, do Gliwic mia∏ byç te˝ wys∏any zast´pca „Bartka” – Jan Przewoênik „RyÊ”, z poleceniem nadzorowania prawid∏owego przebiegu akcji. Po wyjeêdzie zaginà∏ jednak bez Êladu69. Jednym z przygotowujàcych grupy do transportu by∏ „Wichura”, wyznaczony na zast´pc´ „Bartka” na czas jego nieobecnoÊci. Pierwsza próba wyjazdu mia∏a miejsce 5 wrzeÊnia 1946 r., kiedy to w okolice Brennej przyjecha∏ z Gliwic samochodem ci´˝arowym „por. Korzeƒ”. „Wichura”, s∏yszàc jakieÊ strza∏y, nie zdecydowa∏ si´ jednak na za∏adunek przygotowanej przez siebie grupy. Zaplanowany wyjazd odby∏ si´ wieczorem dnia nast´pnego, tj. 6 wrzeÊnia. „Wichura” osobiÊcie odprowadzi∏ grup´ 30 osób70. Wed∏ug Tadeusza Przewoênika „Kuby”, brata „Rysia”, którego wyznaczono do doprowadzenia partyzantów na miejsce zgrupowania, oko∏o 80 pierwszych osób wyjecha∏o ze Szczyrku71. Wed∏ug innych êróde∏ miejscem wyjazdu by∏a Wis∏a Malinka72, a jeden z za∏adunków nastàpi∏ w nocy z 8 na 9 wrzeÊnia73. Dane te nie pozwalajà na ostateczne i precyzyjne okreÊlenie daty pierwszego transportu, niemniej jednak mo˝na przyjàç z du˝à dozà prawdopodobieƒstwa, ˝e odby∏ si´ on mi´dzy 5 a 10 wrzeÊnia. Przy wyjeêdzie pierwszej grupy „Wichura” umówi∏ si´ z „por. Korzeniem”, ˝e nast´pny za∏adunek przygotowanych przez niego ludzi odb´dzie si´ 9 wrzeÊnia. Samochody jednak nie dojecha∏y i grupa wycofa∏a si´ na gór´ B∏atnià. Wed∏ug „Wichury” drugi transport odby∏ si´ w po∏owie wrzeÊnia. Jego przebieg obieca∏ równie˝ nadzorowaç „kpt. Lawina”. Dwa wyjazdy mia∏y nastàpiç dzieƒ po dniu74. Oko∏o 10 wrzeÊnia na za∏adunek mi´dzy Wapienicà a Jaworzem przy Olszynkach oczekiwa∏a oko∏o pi´tnastoosobowa grupa, jednak wed∏ug relacji jednego z niedosz∏ych uczestników wyjazdu, zamiast samochodu ci´˝arowego spotkali „por. Korzonka” [chodzi o „por. Korzenia” – T.K.], ale „do wyjazdów nie dosz∏o, bo êle si´ umówili, gdy˝ samochód mia∏ si´ zatrzymaç, a jadàcy szofer widocznie nie rozpozna∏ znaku umówionego i wszyscy pozostaliÊmy na miejscu”75. Zgodnie z umowà, grupa ta oczekiwa∏a na samochody do 12 wrzeÊnia. Wed∏ug jednej relacji samochody nie przyby∏y i ludzie rozeszli si´ w ró˝ne strony76, we-

122

Np. Ernest Kozubek wyjecha∏ do Zabrza pod koniec sierpnia (AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Ernesta Kozubka z 15 XI 1946 r., k. 71; ibidem, 03/1165, Protokó∏ przes∏uchania Ernesta Kozubka z 5 XII 1946 r., k. 34). 69 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 10. Rozpatrywana jest równie˝ wersja, ˝e „RyÊ” nie od razu zginà∏ i jeszcze na poczàtku grudnia 1946 r. znajdowa∏ si´ w r´kach UB. Zob. ibidem, List Ireny Hruszczak z 1 VI 1990 r., k. 135; D. Suchorowska, Najd∏u˝ej..., s. 57. 70 AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Józefa Ko∏odzieja z 7 XI 1946 r., k. 18. 71 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 10. 72 T´ wersj´ poda∏ Stanis∏aw W∏och, jeden z ˝o∏nierzy „Bartka”. Nie mo˝na wykluczyç, ˝e transport ze Szczyrku przeje˝d˝a∏ równie˝ przez Wis∏´ Malink´ (ibidem, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.W. z 25 X 1991 r., k. 58). 73 Ibidem, t. 9, Protokó∏ przes∏uchania W.F. z 18 IV 2002 r., k. 3. 74 AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Józefa Ko∏odzieja z 7 XI 1946 r., k. 18. 75 Ibidem, 8 (Rd 43/46), t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Jana Sapiƒskiego z 29 XI 1946 r., k. 10. 76 Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Alojzego K∏ósko z 13 XII 1946 r., k. 71. 68

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 123

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych d∏ug innych informacji cz´Êç tej grupy odjecha∏a ostatecznie z okolic gajówki w Brennej77. Zdaniem Tadeusza Przewoênika, drugi transport odszed∏ z Brennej po up∏ywie oko∏o tygodnia od pierwszego i liczy∏ oko∏o 60–70 osób78. Kolejna grupa zrezygnowa∏a z wyjazdu w Brennej i przenios∏a si´ do Jaworza, gdzie nastàpi∏ za∏adunek79. Wed∏ug Stanis∏awa W∏ocha, jednego z ˝o∏nierzy „Bartka”, w drugim transporcie odbywajàcym si´ mi´dzy 10 i 15 wrzeÊnia nie zosta∏a zabrana oko∏o trzydziestoosobowa grupa, która oczekiwa∏a na samochód w pobli˝u Skoczowa. Jak si´ póêniej okaza∏o, oczekujàcy pomylili miejsce zbiórki80. Inni Êwiadkowie zeznali, ˝e cz´Êç ludzi za∏adowano w miejscowoÊci Wis∏a Czarne81, a kolumna sk∏ada∏a si´ prawdopodobnie z trzech samochodów82. Na podstawie powy˝szych danych mo˝na przyjàç, i˝ drugi etap przerzutu odby∏ si´ prawdopodobnie mi´dzy 10 a 15 wrzeÊnia. Trzeci transport, jak zapami´ta∏ Tadeusz Przewoênik, liczy∏ minimum 60 osób. Odszed∏ „po up∏ywie nied∏ugiego czasu” równie˝ z Brennej i prawdopodobnie 25 wrzeÊnia wieczorem dotar∏ do miejscowoÊci Barut na Opolszczyênie. Nie mo˝na jednak wykluczyç, ˝e trzeci wyjazd odby∏ si´ kilka dni wczeÊniej. Do czwartego, planowanego etapu przerzutu ju˝ nie dosz∏o83. Wed∏ug relacji Êwiadków samochody ci´˝arowe, którymi wywo˝eni byli ˝o∏nierze pochodzi∏y „z kopalni lub innego przedsi´biorstwa”84. „Plan likwidacji »B«” wspomina zarówno o aucie „Przemys∏u W´glowego z naszym [pracownikiem UB? – T.K.] szoferem”, jak i maszynie pochodzàcej z wojska85. Ca∏a akcja, która wed∏ug dotychczasowych ustaleƒ trwa∏a od 5 do 25 wrzeÊnia, przeprowadzona zosta∏a wi´c z opóênieniem i odbiega∏a od za∏o˝eƒ „Planu likwidacji »B«”. Liczba osób wyje˝d˝ajàcych w poszczególnych transportach ró˝ni∏a si´ od planowanej. Problemy natury organizacyjnej dotyczy∏y przede wszystkim za∏adunku ludzi. Jeden z uczestniczàcych w przygotowaniu transportów ∏àczników wyrazi∏ nawet obawy, aby go „kpt. »Emil« [tj. Jan Kwicza∏a – T.K.] nie zastrzeli∏ o wyjazdy NSZ-owców, które nie idà wed∏ug umówionego planu”86. Wi´kszoÊç ˝o∏nierzy wyjecha∏a z okolic Brennej, nie by∏o to jednak g∏ówne miejsce za∏adunku. Decyzji „Bartka” o przerzucie zgrupowania nie podporzàdkowa∏ si´ Antoni Biegun „Sztubak”, dowódca oddzia∏u dzia∏ajàcego g∏ównie na terenie powiatu Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Juliana Laszczaka z 7 XII 1946 r., k. 116. IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 12. 79 AIPN Ka, WSR Ka, 8 (Rd 43/46), t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Antoniego Przyby∏y z 12 XII 1946 r., k. 141. 80 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa W∏ocha z 15 XI 1991 r., k. 79–80; D. Suchorowska, Najd∏u˝ej..., s. 5. 81 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, List A.W. do Prokuratury Wojewódzkiej z 2 XI 1990 r., k. 14. 82 AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 4, Protokó∏ przes∏uchania Józefa Olszara z 10 X 1946 r., k. 117. Olszar zezna∏, ˝e cz∏onkowie zgrupowania odje˝d˝ali z okolic Wis∏y Czarne w kierunku Wis∏y i „by∏o to wszystkiego trzy wozy”. 83 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 12. 84 Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 12. 85 AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Plan likwidacji „B”, k. 169. 86 Ibidem, WSR Ka, 8 (Rd 43/46), t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Jana Sapiƒskiego z 29 XI 1946 r., k. 12. 77 78

123

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 124

Tomasz Kurpierz

124

˝ywieckiego i bielskiego. Formalnie podlega∏ on „Bartkowi”, ale równoczeÊnie utrzymywa∏ odr´bne kontakty ze Êrodowiskami konspiracyjnymi z województwa krakowskiego87. Stamtàd te˝ mia∏ otrzymaç informacj´, i˝ „wywiad z WiN-u dowiedzia∏ si´, ˝e prawdopodobnie ta wiadomoÊç [o planach przerzutu „Bartka” – T.K.] przedosta∏a si´ do rzàdowego wywiadu i fakt ten postanowiono wykorzystaç do likwidacji si∏ NSZ”88. Informacja ta zosta∏a przekazana „Bartkowi”, który jednak nie zmieni∏ rozkazu. Dowódca zgrupowania zarzuci∏ Biegunowi, ˝e „jest przeczulony”, i nie zgodzi∏ si´ na propozycj´ przes∏uchania „przedstawicieli okr´gu NSZ”89. „Sztubak” dwukrotnie odmówi∏ wykonania rozkazu, po czym wycofa∏ si´ ze swoim oddzia∏em spod Baraniej Góry w rejon Zawoi. Podczas akcji przerzutowej wraz ze swoimi ludêmi podjà∏ nawet nieudanà prób´ uj´cia „por. Korzenia”90. W rezultacie z jego oddzia∏u pojecha∏o prawdopodobnie tylko kilkanaÊcie osób91. Zdarza∏y si´ równie˝ przypadki, ˝e ˝o∏nierze z innych oddzia∏ów rezygnowali bezpoÊrednio przed wyjazdem92. Bez wàtpienia opór cz´Êci ˝o∏nierzy „Bartka” wobec wyjazdu móg∏ wp∏ynàç na fakt, ˝e za∏adunki nie odbywa∏y si´ wed∏ug wczeÊniejszego planu i mia∏y du˝e opóênienia. Nie znaleziono dotychczas jednoznacznych informacji na temat bezpoÊrednich okolicznoÊci fizycznej likwidacji cz∏onków zgrupowania. Kluczowe w ca∏ej sprawie jest ustalenie miejsc, gdzie mia∏y nastàpiç rzekome prze∏adunki (ewentualnie noclegi) ˝o∏nierzy „Bartka”, które prawdopodobnie sta∏y si´ miejscami zabójstw. „Emil” w trakcie prowadzonego przeciwko niemu Êledztwa w listopadzie 1946 r., powo∏ujàc si´ na s∏owa „kpt. Lawiny”, twierdzi∏, ˝e „przerzut odbywa∏ si´ w ten sposób, ˝e przyje˝d˝a∏o pod góry auto ci´˝arowe, ∏adowa∏o [si´] ludzi, nast´pnie jechali na autostrad´ za Gliwice, gdzie si´ przesiadali, i jechali w dalszà drog´”93. Równie˝ w rozmowie z „Bartkiem” „kpt. Lawina” wskazywa∏ jako miejsce prze∏adunku bli˝ej nie sprecyzowane okolice szosy Katowice–Wroc∏aw94. Z ca∏ej akcji prawdopodobnie ocala∏ zaledwie jeden cz∏onek zgrupowania – Andrzej Bujak „J´drek”, który by∏ uczestnikiem pierwszego lub drugiego transportu. Dotar∏ on do „Bartka” ju˝ po trzecim przerzucie (prawdopodobnie na prze∏omie wrzeÊnia i paêdziernika). Wed∏ug jego relacji uczestnicy wyjazdu na punkcie prze∏adunkowym umieszczeni zostali w jakimÊ budynku (myÊliwskim zameczku lub poniemieckiej szkole) w pobli˝u lasu nad jeziorem. Atak nastàpi∏ w nocy, po kolacji suto zakrapianej alkoholem. Do pomieszczeƒ najpierw wrzucono granaty, nast´pnie wywiàza∏a si´ strzelanina, podczas której dobito rannych. Bujak ukry∏ si´ na strychu w trocinach i tam przeczeka∏ trzy dni, a po kilM. Korkuç, Zostaƒcie..., s. 588–589. IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.B. z 15 XI 1991 r., k. 85; ibidem, t. 9, Protokó∏ przes∏uchania I.M. z 18 IV 2002 r., k. 5. 89 „»Sztubak« stwierdzi∏, ˝e je˝eli to »nasi« – to nam przebaczà. Ale »Bartek« nie chcia∏ go s∏uchaç” (ibidem, t. 9, Protokó∏ przes∏uchania I.M. z 18 IV 2002 r., k. 5). 90 Ibidem, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.B. z 15 XI 1991 r., k. 85. 91 D. Suchorowska, Najd∏u˝ej..., s. 57. 92 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 9, Protokó∏ przes∏uchania W.J. z 2 X 2002 r., k. 4. 93 AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 50. 94 Ibidem, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego z 1 IX 1946 r. (pisany w Gliwicach), k. 98. 87 88

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 125

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych ku lub kilkunastu dniach wróci∏ do „Bartka”. Nie potrafi∏ jednak precyzyjnie okreÊliç miejsca oraz sprawców zabójstwa. Jego pe∏na niejasnoÊci relacja wzbudzi∏a od razu wiele podejrzeƒ w otoczeniu „Bartka”. Ocala∏emu – jak wspomina „Sztubak” – „te˝ nie do koƒca wierzyliÊmy, uwa˝ajàc go za prowokatora”95. Dotychczasowe ustalenia wskazujà na co najmniej dwa miejsca masowych mordów ˝o∏nierzy „Bartka” na Opolszczyênie: okolice tzw. zameczku Hubertus, po∏o˝onego mi´dzy miejscowoÊciami Dàbrówka i Barut (obecnie na granicy powiatów gliwickiego i strzeleckiego) oraz okolice ¸ambinowic (obecnie powiat nyski). Nie mo˝na wykluczyç, ˝e by∏o ich wi´cej. Pewne elementy relacji Bujaka sà zbie˝ne z przebiegiem wydarzeƒ, które rozegra∏y si´ pod koniec wrzeÊnia 1946 r. w pobli˝u miejscowoÊci Barut96. Z zeznaƒ mieszkaƒców tej wioski wynika, ˝e 25 wrzeÊnia wieczorem w okolice tzw. zameczku Hubertus po∏o˝onego w lesie nad jeziorem w pobli˝u wioski przyjecha∏o kilka (3–5) samochodów ci´˝arowych przewo˝àcych bli˝ej nieustalonà liczb´ osób. Kolumna przeje˝d˝a∏a przez wiosk´. Mieszkaƒcy przez nieszczelne plandeki zauwa˝yli ludzi ubranych zarówno w mundury wojskowe jak i odzie˝ cywilnà. Transport by∏ doÊç silnie strze˝ony przez wojskowych z nieustalonej formacji, wed∏ug niektórych Êwiadków mogli wÊród nich byç Rosjanie. Osoby przywiezione ci´˝arówkami umieszczone zosta∏y w murowanym budynku ko∏o Hubertusa, który nast´pnie wysadzono w powietrze. Wybuch nastàpi∏ wczesnym rankiem 26 wrzeÊnia. Po detonacji us∏yszano strza∏y z broni maszynowej. Pozosta∏e po wybuchu szczàtki ludzi zakopano lub spalono wraz z resztkami odzie˝y. Zrobili to m´˝czyêni ubrani w bluzy wojskowe podobne do tych, jakie nosili funkcjonariusze UB. Miejsce strze˝one by∏o przez dwa, trzy dni. Jeszcze w kilka dni po detonacji okoliczni mieszkaƒcy znajdowali w lesie resztki ubraƒ, nadpalone koÊci, a prawdopodobnie nawet szczàtki cia∏97. Nie ma pewnoÊci, czy wydarzenia w Barucie rzeczywiÊcie mia∏y zwiàzek z likwidacjà zgrupowania z Podbeskidzia. Niemniej jednak „Bartek” ju˝ w 1947 r., po ujawnieniu si´, podjà∏ prób´ odszukania w∏aÊnie w okolicach Hubertusa miejsca egzekucji swoich ˝o∏nierzy. Informacji dostarczy∏ mu leÊniczy z Barutu, który wczeÊniej pracowa∏ jako gajowy na Baraniej Górze i zna∏ dowódc´ zgrupowania. „Bartek”, po d∏ugim spacerze po lesie z leÊniczym, wróci∏ (wed∏ug Anny Szwedy „Anuszki”, która towarzyszy∏a mu w czasie wyjazdu) bardzo przej´ty, IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 12; ibidem, List A.W. do Prokuratury Wojewódzkiej z 2 XI 1990 r., k. 15; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania J.F. z 14 XI 1991 r., k. 71; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania J.M. z 14 XI 1991 r., k. 75; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa W∏ocha z 15 XI 1991 r., k. 81; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania A.S. z 15 XI 1991 r., k. 91; D. Suchorowska, Najd∏u˝ej..., s. 57. Cz´Êç cz∏onków zgrupowania uzna∏a Andrzeja Bujaka za agenta UB. Wed∏ug niepotwierdzonych informacji z transportu mia∏ ocaleç równie˝ niejaki Staszek „Brzoza” (IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 9, Protokó∏ przes∏uchania M.M. z 9 IV 2002 r., k. 2–3). 96 Je˝eli Andrzej Bujak rzeczywiÊcie uczestniczy∏ w likwidacji, która mia∏a miejsce 26 IX 1946 r. w Barucie, to nale˝y wziàç pod uwag´ wersj´, ˝e by∏ to dopiero drugi transport lub przyjàç, i˝ Bujak uczestniczy∏ w trzecim transporcie. 97 Ibidem, t. 1, Protokó∏ ogl´dzin akt z 5 IX 1991 r., k. 20–21. Zob. M. Siembieda, Podwieczorek oprawców, Warszawa 2003, s. 52–66; artyku∏y prasowe, np. P. Bernat, Zatarty Êlad, „Tak i nie” 1989, nr 8; H. Wolna, E. MiÊ, CoÊ si´ o tym milczy, „Katolik” 1990, nr 7; M. Fiszer, Tajemnicza Êmierç, „Dziennik Zachodni”, 9 X 1998. 95

125

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 126

Tomasz Kurpierz

126

jednak nie podzieli∏ si´ ˝adnymi informacjami. W tym czasie w g∏´bi lasu znajdowa∏y si´ jeszcze resztki zabudowaƒ, wczeÊniej prawdopodobnie wysadzonych lub rozebranych98. Drugie domniemane miejsce zabójstwa to okolice miejscowoÊci Wierzbie w pobli˝u ¸ambinowic, wskazane w szczegó∏owym, jednak niepotwierdzonym przez ˝adne inne êród∏a, zeznaniu Jana Fryderyka Zieliƒskiego, od czerwca 1946 r. referenta sekcji III PUBP w Cieszynie99. Mia∏ on byç bezpoÊrednim, aczkolwiek, jak sam zezna∏, biernym uczestnikiem eksterminacji ˝o∏nierzy „Bartka”. Wed∏ug jego informacji w okolice ¸ambinowic dotar∏y w odst´pach kilkudniowych (nie sprecyzowa∏ daty) dwa transporty ˝o∏nierzy. W likwidacji pierwszej grupy, której ˝o∏nierze zostali wysadzeni w powietrze lub rozstrzelani, oprócz funkcjonariuszy UB udzia∏ bra∏o oko∏o czterdziestu Rosjan w cywilnych ubraniach. BezpoÊrednio po pierwszym transporcie zastrzelono tam równie˝ zast´pc´ „Bartka”, Jana Przewoênika „Rysia”, który przyjecha∏ z mieszkania kontaktowego w Gliwicach. ˚o∏nierzy z drugiego transportu, wed∏ug zeznaƒ Zieliƒskiego, wysadzono w powietrze razem z podminowanym barakiem znajdujàcym si´ na terenie poniemieckiego lotniska, niedaleko miejsca fizycznej likwidacji pierwszej grupy100. Powy˝sze informacje, nie potwierdzone nowymi êród∏ami, nie pozwalajà jednak na jednoznacznà ocen´ wiarygodnoÊci zeznaƒ Zieliƒskiego. FragmentarycznoÊç informacji nadal uniemo˝liwia precyzyjne okreÊlenie liczby ofiar prowokacyjnego przerzutu. Szacunkowe dane wskazujà, ˝e w ramach akcji dosz∏o do zamordowania oko∏o 100–200 osób. Sam „Bartek” mia∏ stwierdziç, ˝e straci∏ blisko 90 najlepszych ludzi101. Nie liczy∏ wtedy jeszcze prawdopodobnie tych, którzy nie uczestniczyli w trzech transportach, ale zagin´li w innych okolicznoÊciach, jak np. „RyÊ”. Wed∏ug Szwedy w pierwszych dwóch transportach pojecha∏o oko∏o 60 osób102. „Sztubak” okreÊli∏ liczb´ ofiar na 167, z kolei zdaniem Przewoênika ∏àcznie wyjecha∏o oko∏o 200 osób103. Z ustaleniem bezpoÊrednich okolicznoÊci oraz wykonawców akcji wià˝e si´ kolejny problem, dotyczàcy udzia∏u WUBP w Katowicach w organizacji przerzutów. I w tym wypadku mamy do czynienia jedynie ze szczàtkowymi êród∏ami archiwalnymi, a wi´kszoÊç informacji pochodzi z zeznaƒ samych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeƒstwa. Wed∏ug Wendrowskiego w∏aÊnie z WUBP w Katowicach wysz∏a propozycja zorganizowania pozorowanej ewakuacji na ziemie zachodnie

IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.S. z 15 XI 1991 r., k. 92; ibidem, t. 1, List A.W. do Prokuratury Wojewódzkiej z 2 XI 1990 r., k. 15; ibidem, t. 6, Protokó∏ przes∏uchania A.S. z 30 IV 1990 r., k. 547–548. 99 Poczàtkowo Zieliƒski wskazywa∏ wy∏àcznie na miejscowoÊç Wierzbie w pobli˝u ¸ambinowic, w trakcie dalszych zeznaƒ nie wykluczy∏ jednak, ˝e do zabójstw mog∏o dojÊç równie˝ w okolicach Grodkowa. 100 Ibidem, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Jana F. Zieliƒskiego z 11 XII 1990 r., k. 3–7; ibidem, t. 8, Protokó∏ ogl´dzin rzeczy z 8 XI 2001 r. (kserokopia akt osobowych Jana F. Zieliƒskiego z Archiwum Âlàskiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach 6774/V). Zeznania Zieliƒskiego szerzej cytuje S.M. Jankowski, Operacja „Lawina”..., s. 141–145. 101 AIPN Ka, WSR Ka, 61 (Sr 64/47), Protokó∏ przes∏uchania Ireny Hruszczak z 29 XII 1946 r., k. 13. 102 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.S. z 15 XI 1991 r., k. 91. 103 Ibidem, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 10–12. 98

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 127

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych ˝o∏nierzy „Bartka”, którzy tam mieli zostaç zatrzymani104. Niewàtpliwie jednà z kluczowych ról w przygotowaniu (i przeprowadzeniu?) likwidacji odegra∏ kpt. Marek Fink, od 20 stycznia 1946 r. zast´pca szefa WUBP w Katowicach, okreÊlany jako zast´pca do spraw operacyjnych. Fink, który mia∏ skontaktowaç Wendrowskiego ze swoim agentem (prawdopodobnie by∏ to „RR”), wskazywany jest przez by∏ych funkcjonariuszy UB jako osoba bezpoÊrednio kierujàca technicznà stronà likwidacji zgrupowania105. Potwierdza to jeden z raportów Wendrowskiego, który otrzyma∏ od Finka wyraêne zalecenia, aby poszczególne przerzuty ˝o∏nierzy „Bartka” liczy∏y maksymalnie do 30 osób, gdy˝ „wi´kszà grup´ o wiele trudniej by∏oby spacyfikowaç”106. To w∏aÊnie Fink jako zast´pca szefa WUBP bezpoÊrednio nadzorowa∏ tak˝e akcj´ likwidacji grupy z oddzia∏u „Wo∏yniaka”, której przebieg by∏ w wielu punktach identyczny z przerzutami ˝o∏nierzy „Bartka”. Kwestià niewyjaÊnionà pozostaje, jaki by∏ udzia∏ tego funkcjonariusza w nadzorowaniu dzia∏aƒ operacyjnych „kpt. Lawiny”. Sam Wendrowski zezna∏, ˝e pisemne raporty z uzyskanych informacji sk∏ada∏ tylko w MBP, niemniej jednak zachowa∏y si´ sprawozdania Finka, w których to w∏aÊnie on informuje Dyrektora III Departamentu MBP o dzia∏aniach Wendrowskiego, np. w sprawie rozmów prowadzonych w Gliwicach z przedstawicielami WiN107. Mia∏ on równie˝ bezpoÊredni udzia∏ w przygotowaniu wyjazdu do Regensburga ks. Marsza∏ka, którego zaopatrzy∏ w odpowiednie dokumenty108. W zeznaniach funkcjonariuszy UB pojawia si´ „specjalna grupa”, której zadaniem by∏a likwidacja zgrupowania „Bartka”. Wed∏ug Wendrowskiego, powo∏ujàcego si´ na informacje uzyskane od mjr. W∏adys∏awa Âliwy, kierownika Wydzia∏u III Departamentu III MBP, stanowi∏y jà osoby spoza WUBP w Katowicach. Z kolei Antoni Pajàk, funkcjonariusz MUBP w Bielsku, zezna∏, ˝e grupa ta sk∏ada∏a si´ z pracowników WUBP. Wspomniany Zieliƒski szczegó∏owo opisa∏ zorganizowanà w Katowicach odpraw´ z udzia∏em szefa WUBP i doradcy radzieckiego; uczestniczy∏y w niej „same zaufane osoby (oko∏o 70 osób), które poinformowano, ˝e jadà na specjalnà akcj´ i w zwiàzku z tym nie wolno [...] si´ z nikim w tej sprawie kontaktowaç ani oddalaç z miejsca póêniejszego zakwaterowania”109. Odprawa mia∏a zostaç zorganizowana przed opisanà powy˝ej akcjà specjalnà w ¸ambinowicach. W trakcie dotychczasowej kwerendy materia∏ów WUBP w Katowicach nie natrafiono jednak na jakikolwiek dokument, który móg∏by potwierdziç istnienie takiej grupy. Ustalenie faktycznego przebiegu fizycznej likwidacji zgrupowania i okreÊlenie odpowiedzialnoÊci za zbiorowe zabójstwo nie sà mo˝liwe bez odtworzenia dzia∏aƒ Wendrowskiego w trakcie przeprowadzania transportów. Niestety i w tym wypadku dost´pne informacje sà bardzo fragmentaryczne i szczàtkowe. Niewàtpliwie Ibidem, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Wendrowskiego z 18 X 1993 r., k. 303. Ibidem, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania A.P. z 6 XI 1992 r., k. 186; ibidem, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Wendrowskiego z 18 X 1993 r., k. 303. Zob. M. Piotrowski, Ludzie..., s. 412. 106 AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego z 1 IX 1946 r., k. 98. 107 Zob. np. ibidem, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Pismo zast´pcy szefa WUBP w Katowicach do dyrektora III Departamentu MBP z 4 VII 1946 r., k. 115. 108 Ibidem, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 25 z 22 VIII 1946 r., k. 93. 109 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Jana F. Zieliƒskiego z 11 XII 1990 r., k. 4. 104 105

127

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 128

Tomasz Kurpierz

128

ma∏o wiarygodne wydajà si´ wspomniane ju˝ wczeÊniej zeznania tego kluczowego w ca∏ej sprawie funkcjonariusza UB, ˝e „nie zosta∏ poinformowany o miejscu, terminie i sposobie likwidacji”110. Podczas ca∏ej akcji we wrzeÊniu 1946 r. „kpt. Lawina” przebywa∏ g∏ównie w Gliwicach i Zabrzu, organizujàc tam m.in. pobyt „Bartka” i innych cz∏onków zgrupowania. W tym czasie podejmowa∏ równie˝ próby rozszerzenia kontaktów na krakowskie Êrodowiska konspiracyjne111. Dwa ró˝ne êród∏a potwierdzajà jednak, ˝e „kpt. Lawina” uczestniczy∏ równie˝ osobiÊcie w za∏adunkach. Wed∏ug „Wichury” Wendrowski mia∏ byç obecny podczas drugiego transportu (czyli prawdopodobnie mi´dzy 10 a 15 wrzeÊnia) i mia∏ wtedy otrzymaç od „Sztubaka”, za jego poÊrednictwem, znacznà sum´ pieni´dzy. Szczegó∏y dotyczàce tej sprawy pozostajà jednak nieznane112. Z kolei „Emil”, który od koƒca lipca przebywa∏ z Wendrowskim w Gliwicach, potwierdzi∏, ˝e razem udawali si´ do „Bartka” trzy lub cztery razy113. Konfrontujàc to z zachowanymi raportami Wendrowskiego, wed∏ug których do dwóch wizyt u „Bartka” dosz∏o jeszcze w sierpniu, nie mo˝na wykluczyç, ˝e tak˝e we wrzeÊniu funkcjonariusz UB, sam lub razem z „Bartkiem”, przebywa∏ na Podbeskidziu, uczestniczàc w organizacji przerzutów. Ju˝ po przeprowadzeniu trzeciego transportu i relacji Bujaka „Bartek” wstrzyma∏ planowany czwarty transport i jednoczeÊnie wys∏a∏ przebywajàcego u niego w tym czasie „Emila”, aby sprowadzi∏ „kpt. Lawin´” do obozowiska wraz z sumà 200 tys. z∏. Wed∏ug relacji „Emila”, zdenerwowany „kpt. Lawina” odmówi∏, proponujàc, aby dowódca zgrupowania przys∏a∏ kogoÊ zaufanego „i ta sprawa wyÊwietli si´ na miejscu”. Na obawy „Emila”, ˝e „Bartek” mo˝e go pozbawiç ˝ycia za niewykonanie rozkazu, „kpt. Lawina” kaza∏ „jechaç, nic si´ nie baç, w razie incydentu […] wziàç pierwszy lepszy pistolet i […] »Bartka« zastrzeliç”114. Wspomniana powy˝ej próba sprowadzenia „kpt. Lawiny” wià˝e si´ z kolejnym zasadniczym pytaniem, kiedy „Bartek” zaczà∏ zdawaç sobie spraw´, ˝e pad∏ ofiarà prowokacji. Z pobytu w Gliwicach i Zabrzu, gdzie poddany zosta∏ leczeniu chirurgicznemu nogi, powróci∏ pod Baranià Gór´ po prawie dwóch tygodniach od momentu wyjazdu, czyli oko∏o 15 wrzeÊnia, a niewykluczone, ˝e w tym czasie przynajmniej raz na krótko z Wendrowskim odwiedzi∏ oddzia∏. Z relacji „Bartka” wynika∏o, ˝e czu∏ si´ w Gliwicach niepewnie, dlatego pod pozorem dopilnowania pozosta∏ych transportów oraz zabrania z∏ota, rzekomo ukrytego w górach, uda∏o mu si´ powróciç pod Baranià Gór´115. Powrót „Bartka” nastàpi∏ prawdopodobnie po przeprowadzeniu dwóch transportów. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, dlaczego, majàc ju˝ du˝e wàtpliwoÊci w Gliwicach, nie wstrzyma∏ kolejnego, trzeciego przerzutu? Pod koniec wrzeÊnia rozpoczà∏ si´ ostatni etap likwidacji zgrupowania, polegajàcy na zatrzymaniu osób nie uczestniczàcych w transportach. „Por. KoIbidem, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Wendrowskiego z 18 X 1993 r., k. 303–304. Zob. np. AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa Wojcikiewicza z 28 X 1946 r., k. 97–98. 112 Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Józefa Ko∏odzieja z 7 XI 1946 r., k. 18. 113 Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Jana Kwicza∏y z 12 XI 1946 r., k. 51. 114 Ibidem. 115 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa W∏ocha z 15 XI 1991 r., k. 80. 110 111

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 129

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych rzeƒ” kilka razy przyjecha∏ samochodem osobowym pod Baranià Gór´, skàd zabra∏ cz∏onków zgrupowania do przygotowanych przez w∏adze bezpieczeƒstwa mieszkaƒ na terenie Gliwic, Zabrza i Chorzowa. Wywiezieni zostali m.in. wyznaczony na zast´pc´ „Bartka” Józef Ko∏odziej „Wichura” z ˝onà Emilià „Milkà” oraz kilka innych osób. Wed∏ug niektórych relacji „por. Korzeƒ” przeprowadza∏ t´ akcj´ jeszcze w czasie, gdy „Bartek” przebywa∏ w Gliwicach i Zabrzu116. Wi´kszoÊç osób wczeÊniej sprowadzonych przez „kpt. Lawin´” oraz „por. Korzenia”, g∏ównie do Gliwic i Zabrza, zatrzymano na poczàtku paêdziernika. „Wichura” aresztowany zosta∏ 4 paêdziernika w mieszkaniu w Chorzowie. Uda∏ si´ tam z polecenia „kpt. Lawiny”, który wyda∏ mu rozkaz przygotowania „mieszkania dla »Sztubaka«”117. „Emil”, jako jeden z ostatnich, wpad∏ w r´ce funkcjonariuszy WUBP 19 paêdziernika w Zabrzu. Wobec tych wszystkich osób przeprowadzono post´powanie w trybie doraênym, które 14 grudnia 1946 r. zakoƒczy∏o si´ procesem przed WSR w Katowicach na sesji wyjazdowej w B´dzinie. Kar´ Êmierci orzeczono w stosunku do siedmiu osób (szeÊç wyroków wykonano 31 grudnia 1946 r. w Katowicach, w wi´zieniu przy ul. Miko∏owskiej, jedna osoba zosta∏a u∏askawiona), w pozosta∏ych przypadkach wymierzono kary wi´zienia od 10 lat do do˝ywocia118. Niewàtpliwie zastanawiajàce jest, ˝e cz´Êç ˝o∏nierzy zgrupowania zosta∏a wywieziona i stracona bez wyroków, natomiast inna, znacznie mniejsza grupa stan´∏a przed sàdem. Byç mo˝e decydujàcy wp∏yw mia∏y tutaj mo˝liwoÊci organizacyjne i techniczne organów bezpieczeƒstwa, którym – jak si´ wydaje – ∏atwiej by∏o pope∏niç masowe zabójstwo ni˝ dokonaç operacji zatrzymania i osàdzenia tak du˝ej liczby osób. Mo˝na przypuszczaç, ˝e nawet przy ówczesnej organizacji i funkcjonowaniu WSR w Katowicach niemo˝liwe by∏o jednorazowe wydanie a˝ tak du˝ej liczby wyroków Êmierci. Eksterminacja, bez jakiegokolwiek post´powania sàdowego, z punktu widzenia w∏adz bezpieczeƒstwa by∏a rozwiàzaniem szybkim i ostatecznym119. Transporty, w których zgin´∏a wi´kszoÊç czynnych wówczas cz∏onków zgrupowania, wyznaczy∏y praktycznie jego kres, choç szczàtkowà dzia∏alnoÊç prowadzi∏o do koƒca 1946 r. Bez wi´kszych strat z ca∏ej akcji wyszed∏ w∏aÊciwie tylko oddzia∏ pod dowództwem Antoniego Bieguna „Sztubaka”, który zim´ z 1946 na 1947 r. sp´dzi∏ w trzech bunkrach leÊnych na Baraniej Górze120. Jednà z wi´kszych operacji wojskowych przeciwko niedobitkom zgrupowania przeprowadzono na podstawie danych agenturalnych w nocy z 2 na 3 grudnia 1946 r. na górze Klimczok. W wyniku akcji zatrzymano szeÊciu partyzantów oraz dziewi´ciu ∏àczników. Ogó∏em od koƒca listopada do 10 grudnia aresztowano siedemnastu Ibidem. Wed∏ug innych zeznaƒ „»Korzeƒ« by∏ w osobistym kontakcie z »Bartkiem« […] zapewnia∏ go, ˝e ca∏a akcja przebiega zgodnie z planem, a nast´pnie po relacji Bujaka uciek∏ i ju˝ wi´cej si´ nie pokaza∏” (IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t, 1, Zeznanie Tadeusza Przewoênika z 26 III 1991 r., k. 13). 117 AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Józefa Ko∏odzieja z 7 XI 1946 r., k. 18–19; ibidem, Wyrok WSR Ka z 14 XII 1946 r., k. 156–157. 118 AIPN Ka, 03/1165, Arkusz streszczenia, k. 9. 119 Zob. P. Piàtek, Informacja o biegu Êledztw..., s. 168–169. 120 M. Korkuç, Zostaƒcie..., s. 593. 116

129

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 130

Tomasz Kurpierz cz∏onków zgrupowania121. „Bartek” wraz z cz´Êcià ocala∏ych podkomendnych ujawni∏ si´ 11 marca 1947 r. w PUBP w Cieszynie. Likwidacja zgrupowania nie oznacza∏a bynajmniej ograniczenia czy te˝ zakoƒczenia prowadzonej na szerszà skal´ kombinacji operacyjnej. Wendrowski jako przedstawiciel „okr´gu NSZ” w grudniu 1947 r. kilkakrotnie spotka∏ si´ ponownie z ks. Marsza∏kiem, który pod koniec listopada powróci∏ z Niemiec i przekaza∏ cenne dla w∏adz bezpieczeƒstwa informacje122. Podró˝ ksi´dza za granic´ zapoczàtkowa∏a kolejny etap rozpracowania, do którego w∏àczone zosta∏y Êrodowiska NSZ na Zachodzie123. Dalsza gra operacyjna odbywa∏a si´ jednak ju˝ w czasie, kiedy na Podbeskidziu podziemie zbrojne praktycznie zakoƒczy∏o dzia∏alnoÊç.

***

130

Do tej pory nie uda∏o si´ odnaleêç akt tzw. kontrolnego rozpracowania zgrupowania „Bartka”, dlatego nie mo˝na jednoznacznie ustaliç faktycznych celów przedstawionej kombinacji operacyjnej. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy od samego poczàtku brano pod uwag´ likwidacj´ zgrupowania polegajàcà na zbiorowym zabójstwie, czy te˝ organizatorzy i wykonawcy jako likwidacj´ rozumieli uj´cie i osàdzenie wszystkich cz∏onków zgrupowania (tak jak to mia∏o miejsce np. w przypadku procesu Józefa Ko∏odzieja „Wichury” i innych), liczàc si´ z ewentualnymi ofiarami Êmiertelnymi. BezpoÊrednio wià˝e si´ z tym zasadnicze pytanie, kto wyda∏ rozkaz zamordowania ˝o∏nierzy. Czy by∏o to z góry zaplanowane dzia∏anie, czy te˝ decyzj´ podj´to ju˝ w trakcie akcji? Kto by∏ bezpoÊrednim sprawcà masowego zabójstwa? Wendrowski, do którego zeznaƒ trzeba podejÊç wyjàtkowo uwa˝nie, a jednoczeÊnie krytycznie, jako prawdopodobnych sprawców, odpowiedzialnych za rozkaz zabicia ˝o∏nierzy „Bartka”, poda∏ swych prze∏o˝onych – wiceministra Romkowskiego oraz kierownika Wydzia∏u III Departamentu III MBP mjr. Âliw´, a szefostwo WUBP w Katowicach uzna∏ za wykonawców ich poleceƒ. Nie ulega wàtpliwoÊci, ˝e w przebieg gry operacyjnej bezpoÊrednio zaanga˝owany by∏ wiceminister, który wyda∏ np. dyspozycje dotyczàce wyjazdu ksi´dza Marsza∏ka na Zachód124. Charakterystyczny jest fakt, i˝ w kwestii odpowiedzialnoÊci za przeprowadzonà akcj´ Wendrowski nie wskaza∏ na p∏k. Józefa Czaplickiego, ówczesnego dyrektora Departamentu III MBP, który poleci∏ mu nawiàzanie kontaktu ze zgrupowaniem „Bartka”125. Bez wàtpienia Wendrowski niejednokrotnie kontaktowa∏ si´ z Czaplickim podczas pobytów w Warszawie, studiujàc m.in. schematy organizacyjne struktur podziemnych126. Nie bez znaczenia jest fakt, ˝e AIPN Ka, 08/3369, VII Okr´g NSZ. „Bartek”. Rozpracowanie kontrolne, t. 1, Raport specjalny o przebiegu operacji przeciwko bandzie „Bartka” na terenie pow. bielskiego z 14 XII 1946 r., k. 211–213. 122 J. ˚urek, Marsza∏ek Rudolf, s. 175. 123 Zob. AIPN Ka, 04/1775, t. 5, Plan realizacji opracowaƒ „RR”, k. 3. Rozpracowanie Êrodowisk NSZ na Zachodzie rozpocz´to pod krypt. „Dziady”. 124 Ibidem, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 25 z 22 VIII 1946 r., k. 93. 125 IPN Ka, Akta Êledztwa S 74/01/Zk, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Henryka Wendrowskiego z 18 X 1993 r., k. 302. 126 AIPN Ka, 04/1665, Raport Henryka Wendrowskiego nr 2 z 13 IV 1946 r., k. 78. Sam Wendrowski mia∏ stwierdziç, ˝e w 1946 r. „jeêdzi∏ g∏ównie do Czaplickiego”. Zob. H. Piecuch, Akcje specjalne..., s. 217. 121

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 131

Likwidacja zgrupowania Narodowych Si∏ Zbrojnych zeznania z∏o˝one przez niego w latach dziewi´çdziesiàtych, nie potwierdzajà si´ w konfrontacji ze êród∏ami z roku 1946. Z drugiej jednak strony znane do tej pory êród∏a nie upowa˝niajà do postawienia tezy, i˝ Wendrowski by∏ bezpoÊrednio odpowiedzialny za masowe zabójstwo ˝o∏nierzy „Bartka”. Niewykluczona jest wersja, ˝e decyzja o ich zamordowaniu, mog∏a zostaç podj´ta w ostatniej chwili i by∏a ona sprzeczna z przygotowanym wczeÊniej prawdopodobnie przez Wendrowskiego planem aresztowaƒ („Plan likwidacji »B«”)127. Przedstawiona w niniejszym artykule próba odtworzenia udzia∏u UB w likwidacji zgrupowania „Bartka” mo˝e prowadziç do kilku wniosków. Przede wszystkim bez wàtpienia mamy do czynienia z przypadkiem masowych zabójstw. Ze wzgl´du na liczb´ ofiar prowokacyjnego przerzutu sprawa ta jest wyjàtkowa w skali Górnego Âlàska i Podbeskidzia, poniewa˝ od 1945 r. nigdy nie dosz∏o na tym terenie do jednorazowej eksterminacji tak wielkiej liczby osób zaanga˝owanych w dzia∏alnoÊç antykomunistycznà. Do szerokiego repertuaru metod stosowanych przez w∏adze bezpieczeƒstwa w zwalczaniu podziemia politycznego i zbrojnego na tym terenie nale˝y dodaç wi´c najbardziej drastycznà – zbiorowe zabójstwo, dokonane w wyniku kombinacji operacyjnej. Osób odpowiedzialnych za te dzia∏ania nale˝y szukaç przede wszystkim w MBP, gdzie zapada∏y kluczowe decyzje, niemniej jednak bezpoÊredni udzia∏ w zabójstwach mia∏ WUBP w Katowicach, którego kierownictwo (lub jego cz´Êç) odpowiada∏o g∏ównie za technicznà stron´ operacji. Jednoznaczne okreÊlenie indywidualnej odpowiedzialnoÊci poszczególnych funkcjonariuszy UB za przeprowadzonà akcj´ na tym etapie badaƒ, bez poznania nowych êróde∏, wydaje si´ niemo˝liwe. Zlikwidowanie najwi´kszego zgrupowania zbrojnego na Podbeskidziu by∏o bez wàtpienia znacznym osiàgni´ciem aparatu bezpieczeƒstwa. UB bardzo umiej´tnie wykorzysta∏o informacje, uzyskane ju˝ w 1945 r., ˝e zarówno Komenda G∏ówna NSZ, jak i dowództwo Okr´gu Âlàskiego NSZ jeszcze przed ich rozbiciem mia∏y plany przerzutów poszczególnych grup na ziemie zachodnie, a stamtàd za granic´. Jeszcze w paêdzierniku 1945 r. Jerzy Wojciechowski „Om” na naradzie z „Bartkiem” poleci∏ poczyniç przygotowania do przerzutu do Niemiec, na teren amerykaƒskiej strefy. Nieudana próba wyjazdu podj´ta zosta∏a na poczàtku lutego 1946 r., kiedy to w Katowicach grupa pod dowództwem „Wichury” bezskutecznie oczekiwa∏a na transport kolejowy. Wyjazd ten odbywa∏ si´ jednak bez wyraênego rozkazu „Bartka”, który nie majàc ju˝ bezpoÊredniego kontaktu z „Omem”, nie dowierza∏ informacjom przekazanym przez ∏àczników i da∏ swoim podkomendnym wolny wybór128. W∏adze bezpieczeƒstwa wykorzysta∏y pogarszajàcà si´ od po∏owy 1946 r. sytuacj´ militarnà zgrupowania oraz fakt, ˝e „Bartek” pozbawiony by∏ przez ponad pó∏ roku kontaktu z jakàkolwiek w∏adzà zwierzchnià. Wendrowski, który w czasie tej akcji wykaza∏ si´ bardzo dobrym zmys∏em operacyjnym i by∏ g∏ównym organizatorem akcji przerzutowej, umiej´tnie to wykorzysta∏, s∏usznie przypuszczajàc, i˝ „Bartek” podporzàdkuje si´ rozkazowi przegrupowania. Warto zwróciç uwag´ na fakt, ˝e likwidacja zgrupowania nie by∏a jedynym skutkiem gry operacyjnej, polegajàcej na wprowadzaniu agentury do podziemnych

127 128

P. Piàtek, Informacja o biegu Êledztw..., s. 169. AIPN Ka, WSR Ka, 7 (Rd 39/46), Protokó∏ przes∏uchania Józefa Ko∏odzieja z 7 XI 1946 r., k. 14.

131

06 Kurpierz

2/6/04

13:08

Page 132

Tomasz Kurpierz organizacji i tworzeniu nowych struktur konspiracyjnych, w pe∏ni kontrolowanych przez UB, jakimi by∏y w 1946 r. „sztab Okr´gu Âlàskiego NSZ” czy te˝ wspomniane ca∏kowicie fikcyjne Âlàskie Si∏y Zbrojne. Ca∏a kombinacja operacyjna prowadzona by∏a na znacznie szerszà skal´ i likwidacja grup zbrojnych, w tym zgrupowania „Bartka”, by∏a zaledwie jednym z celów dzia∏aƒ UB. Wydaje si´ równie˝, ˝e metoda prowokacji w zwalczaniu podziemia politycznego i zbrojnego stosowana by∏a na Górnym Âlàsku i Podbeskidziu w latach 1945–1947 w znacznie wi´kszym zakresie, ni˝ mogà na to wskazywaç dotychczasowe wst´pne badania. DoÊwiadczenia zdobyte w czasie likwidacji zgrupowania „Bartka” UB niewàtpliwie wykorzysta∏ w przeprowadzaniu kolejnych gier operacyjnych. Henryk Wendrowski, który odegra∏ kluczowà rol´ w likwidacji zgrupowania „Bartka”, sta∏ si´ w nast´pnych latach jednym z najwa˝niejszych rozgrywajàcych w opanowaniu przez w∏adze bezpieczeƒstwa krajowych struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”.

TOMASZ KURPIERZ (ur. 1976) – historyk, pracownik Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Katowicach, doktorant w Uniwersytecie Âlàskim. Zajmuje si´ dzia∏aniami aparatu represji wobec podziemia niepodleg∏oÊciowego i historià polskiego ruchu ludowego do 1939 r. Wspó∏redaktor tomu materia∏ów pokonferencyjnych Podziemie niepodleg∏oÊciowe na Podbeskidziu w latach 1939–1947 (Bielsko-Bia∏a 2002).

132

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 133

Zdzis∏aw Zblewski

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 W pierwszych latach powojennych w Tarnowskiem dzia∏a∏y niezale˝nie od siebie dwie struktury organizacyjne, wchodzàce w sk∏ad Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”. Pierwszà z nich tworzy∏a lokalna sieç tzw. Brygad Wywiadowczych (BW), czyli zorganizowanej jeszcze jesienià 1941 r. w ramach Referatu Bezpieczeƒstwa Wydzia∏u Wojskowego Okr´gu ZWZ-AK Kraków struktury wywiadu spo∏eczno-politycznego, zajmujàcego si´ m.in. gromadzeniem informacji o dzia∏ajàcych w konspiracji wywrotowych organizacjach politycznych, do których zaliczano m.in. PPR. Od grudnia 1944 r. BW by∏y podporzàdkowane Okr´gowi Krakowskiemu organizacji „Niepodleg∏oÊç”, a nast´pnie kolejno Delegaturze Si∏ Zbrojnych na Obszar Po∏udniowy, Zarzàdowi Obszaru Po∏udniowego WiN, a od lutego 1946 r. II Zarzàdowi G∏ównemu WiN. Na czele ma∏opolskich struktur BW sta∏ Edward Bzymek-Strza∏kowski „Grudzieƒ”, „Swoboda”1. Drugà winowskà strukturà organizacyjnà dzia∏ajàcà w Tarnowskiem by∏a tzw. siatka terenowa WiN podporzàdkowana Wydzia∏owi (Okr´gowi) Krakowskiemu Archiwum IPN Oddzia∏ w Krakowie [dalej: AIPN Kr], 074/199, Charakterystyka nr 200. Okr´g Krakowski WiN [dalej: Charakterystyka nr 200], t. 1, k. 5–6, 8–9, 16–17, 70–71, 76–77, 79, 85, 87–91, 117–118; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Edwarda Bzymka-Strza∏kowskiego, k. 108; Archiwum Wojsk Làdowych [dalej: AWL], Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie 1946–1955 [dalej: WSR Kraków], Sr 978/47, Akta sprawy karnej przeciwko Franciszkowi Niepokólczyckiemu, Stanis∏awowi Mierzwie, Karolowi Buczkowi, Mieczys∏awowi Kabatowi, Karolowi Starmachowi, Jerzemu Kunce, Alojzemu Kaczmarczykowi, Józefowi Ostafinowi, Edwardowi Bzymkowi-Strza∏kowskiemu, Eugeniuszowi Ralskiemu, Janowi Kotowi, Wiktorowi Zbigniewowi Langnerowi, Miros∏awowi Kowalskiemu, Walerianowi Tumanowiczowi, Stefanowi Ralskiemu, Tadeuszowi Wilczyƒskiemu i Henrykowi Münchowi; AIPN Kr, 07/639, Akta kontrolne Êledztwa w sprawie karnej przeciwko Franciszkowi Niepokólczyckiemu i in.; Proces krakowski. Niepokólczycki, Mierzwa i inni przed sàdem Rzeczypospolitej, Warszawa 1948, passim; Bzymek-Strza∏kowski Edward [w:] „Dardanele”. Delegatura WiN-u za granicà (1946–1949), oprac. S.J. Rostworowski, Wroc∏aw 1999, s. 436–437; A. Zagórski, Bzymek-Strza∏kowski Edward [w:] Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w dokumentach, t. 6: Cztery Zarzàdy G∏ówne WiN przed sàdami PRL, Wroc∏aw 2000, cz. 2, s. 93–95; T. Balbus, Bzymek Edward [w:] Ma∏opolski s∏ownik biograficzny uczestników dzia∏aƒ niepodleg∏oÊciowych 1939–1956, t. 6, Kraków 2000, s. 21–24; idem, Edward Bzymek-Strza∏kowski (1912–1980) [w:] Konspiracja i opór spo∏eczny w Polsce 1944–1956. S∏ownik biograficzny, t. 1, Kraków–Warszawa–Wroc∏aw 2002, s. 84–87; J. Draus, G. Mazur, Lista aresztowanych dzia∏aczy Zrzeszenia WiN, „Studia Rzeszowskie” 1997, t. 4, s. 136. Szerzej na temat dzia∏alnoÊci BW w czasie okupacji niemieckiej zob. Z. Nawrocki, Brygady Wywiadowcze (1940–1946). Zarys problematyki, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 18, s. 33–48.

1

133

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 134

Zdzis∏aw Zblewski WiN. Jej tworzenie rozpocz´to na prze∏omie 1945 i 1946 r., bazujàc przede wszystkim na dawnej organizacji Inspektoratu AK Tarnów2.

I. Inspektorat Tarnowski BW krypt. „Hetman” Dzia∏ajàce na terenie po∏udniowej Polski BW by∏y w latach 1945–1946 zorganizowane w trzech okr´gach (krakowskim, rzeszowskim i Êlàsko-dàbrowskim), które z kolei dzieli∏y si´ na inspektoraty obejmujàce swoim zasi´giem kilka powiatów. Inspektorat Tarnowski BW krypt. „Hetman” by∏ jednym z trzech, które wchodzi∏y w sk∏ad Okr´gu Krakowskiego BW, kierowanego osobiÊcie przez Bzymka-Strza∏kowskiego. Zosta∏ zorganizowany w 1944 r. przez przyby∏ego z Lwowa oficera wywiadu AK Paw∏a Wieczorka „Paw∏a”3, u˝ywajàcego konspiracyjnego nazwiska Pawe∏ Lewandowski. W czerwcu 1945 r., po przeniesieniu Wieczorka na stanowisko kierownika kontrwywiadu Okr´gu Krakowskiego BW, jego miejsce zajà∏ Józef Ciastoƒ „Rolnik”4, u˝ywajàcy konspiracyjnego nazwiska Zbigniew Kowalski. Po jego aresztowaniu 4 grudnia 1945 r. funkcj´ t´ objà∏ mieszkajàcy w Mielcu Tytus Semenow „Gordon”, „Jurek”5 (od stycznia 1946 r. jednoczeÊnie kierownik Inspektoratu BW Mielec krypt. „Las”, wchodzàcego w sk∏ad Okr´gu

Jak w kwietniu 1948 r. zezna∏ w Êledztwie by∏y zast´pca prezesa Wydzia∏u Krakowskiego WiN Mieczys∏aw Kawalec: „W rejonie tarnowskim struktura organizacyjna rejonu by∏a zupe∏nie podobna do struktury dawnej, »akowskiej«” (AWL, WSR Warszawa, Sr 1099/50, Akta sprawy karnej przeciwko ¸ukaszowi Ciepliƒskiemu, Adamowi Lazarowiczowi, Mieczys∏awowi Kawalcowi, Karolowi Chmielowi, Józefowi Batoremu, Józefowi Rzepce, Franciszkowi B∏a˝ejowi, Ludwikowi Kubikowi, Zofii Micha∏owskiej i Janinie Czarneckiej, t. 4, Protokó∏ przes∏uchania podejrzanego Mieczys∏awa Kawalca, Warszawa, 30 IV 1948 r., k. 65–69). 3 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 8–9, 16–17, 77–79, 87–90; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Paw∏a Wieczorka vel Lewandowskiego, k. 78; Archiwum IPN Oddzia∏ w Gdaƒsku, Delegatura w Bydgoszczy [dalej: AIPN By], Wojskowy Sàd Rejonowy w Bydgoszczy 1946–1955 [dalej: WSR Bydgoszcz], Sr 68/52, Akta sprawy karnej przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi, Józefowi Ciastoniowi i Józefowi Gurzyƒskiemu [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in.]; ibidem, 070/3610, t. 1–2, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in.; T. Biedroƒ, Schemat organizacyjny WiN-u (1945–1947). Obszar Po∏udniowy WiN, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1993, nr 4, s. 66 i s. 71–72, przyp. 23; idem, Schemat organizacyjny WiN-u (1945–1949). Okr´g Krakowski WiN, ibidem, 1994, nr 5, s. 65–66 (tu b∏´dne informacje, jakoby Wieczorek pe∏ni∏ funkcj´ szefa Inspektoratu Tarnowskiego BW do marca 1946 r., a jednoczeÊnie a˝ do sierpnia tr. piastowa∏ – równoczeÊnie z Tytusem Semenowem! – funkcj´ kierownika Obwodu BW Tarnów); A. Kostrzewski, Lewandowski, ibidem, s. 115–117; idem, List do redakcji, ibidem, 1995, nr 6, s. 270; A. Zagórski, Wieczorek Pawe∏ [w:] Zrzeszenie…, t. 6, cz. 3, s. 769–770. 4 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 59, 77–79, 113; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Józefa Ciastonia, k. 110; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 22/46, Akta sprawy karnej przeciwko Zbigniewowi Kowalskiemu [Józefowi Ciastoniowi], Eugeniuszowi Pajdakowi, Henrykowi Zi´bie i Antoniemu Wroniewiczowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Zbigniewowi Kowalskiemu i in.]; AIPN By, WSR Bydgoszcz, Sr 68/52, Akta sprawy karnej przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in.; ibidem, 070/3610, t. 1–2, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65. 5 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, s. 59, 77–78; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Tytusa Semenowa, k. 250; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65; W. Frazik, Rozbicie II Zarzàdu G∏ównego WiN, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 18, s. 128 i 137; Biograficzna baza danych Andrzeja Zagórskiego. 2

134

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 135

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 Rzeszowskiego BW)6, który pe∏ni∏ jà do lata 1946 r., po czym, zagro˝ony aresztowaniem, zerwa∏ kontakty organizacyjne i zaprzesta∏ dzia∏alnoÊci konspiracyjnej. W sk∏ad inspektoratu wchodzi∏o szeÊç obwodów BW (Tarnów, Limanowa, Brzesko, Nowy Sàcz, Dàbrowa Tarnowska i Bochnia), odpowiadajàcych swym zasi´giem poszczególnym powiatom.

I. 1. Obwód BW Tarnów Obwód ten dysponowa∏ najlepiej rozwini´tà siatkà informatorów na terenie inspektoratu. Kierowa∏ nim Tytus Semenow „Gordon”7, od grudnia 1945 r. do sierpnia 1946 r. pe∏niàcy jednoczeÊnie funkcj´ kierownika inspektoratu (po aresztowanym Ciastoniu). Szefem wywiadu obwodu by∏ poczàtkowo W∏adys∏aw DybuÊ „Lord”8, a po jego wyjeêdzie w paêdzierniku 1945 r. – Kazimierz Orczewski „Kozioro˝ec”9, który od czerwca 1946 r. pe∏ni∏ tak˝e funkcj´ zast´pcy Semenowa jako kierownika Inspektoratu Tarnowskiego. Od lutego 1946 r. a˝ do aresztowania w sierpniu 1946 r. funkcj´ kierownika propagandy obwodu pe∏ni∏ by∏y dowódca placówki AK Tarnów10, ówczeÊnie nauczyciel w gimnazjum w Tarnowie, Julian Pra˝uch „Âwit”11.

I. 2. Obwód BW Limanowa By∏ stosunkowo dobrze zorganizowany. Od marca 1945 r. kierowa∏ nim urz´dnik pocztowy Zygmunt Papie˝ „Dzwon”12 oraz jego zast´pca Mieczys∏aw J. Draus, G. Mazur, Lista…, s. 145, przyp. 85; G. Ostasz, Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”. Okr´g Rzeszów, Rzeszów 2000, s. 62–63, 126; Z. Nawrocki, Brygady…, s. 45. 7 T. Biedroƒ, Schemat…, s. 66. 8 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 4, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Dybusia, k. 189; ibidem, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie, Wies∏awowi Budzikowi, Zofii Malinowskiej, Helenie Mas∏oƒ, Ryszardowi KwaÊniewiczowi, Marianowi Adamowskiemu, Andrzejowi Gardulskiemu, Micha∏owi Maciasowi, Mieczys∏awowi WciÊlikowi, Kazimierzowi Orczewskiemu, Józefowi Zabdyrowi, Józefowi Wa∏kowi, Julianowi Pra˝uchowi, Teodowi Truchanowi i Józefowi Bankowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.]; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; AIPN By, WSR Bydgoszcz, Sr 68/52, Akta sprawy karnej przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in.; ibidem, 070/3610, t. 1–2, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in. 9 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 60, 116; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Kazimierza Orczewskiego, k. 68; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; Zbiory Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie [dalej: OBEP IPN Kr], Indeks represjonowanych w PRL z powodów politycznych [dalej: Indeks…], Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0413 – Orczewski Kazimierz; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 66 (tu b∏´dnie jako Oraczewski); W. Frazik, Rozbicie…, s. 127. 10 A. Pietrzykowa, Region tarnowski w okresie okupacji hitlerowskiej. Polityka okupanta i ruch oporu, Warszawa–Kraków 1984, s. 279, 281, 287. 11 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 60, 116–117; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Juliana Pra˝ucha, k. 159; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 61; W. Frazik, Rozbicie…, s. 127. 12 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 33–34, 77–78, 116; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Zygmunta Papie˝a, k. 90; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 710/46, Akta sprawy karnej 6

135

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 136

Zdzis∏aw Zblewski Czechowski „Motor”13 (pe∏niàcy jednoczeÊnie funkcj´ zast´pcy komendanta powiatowego MO w Limanowej). Obwód dysponowa∏ w terenie siatkà kilkunastu informatorów oraz dobrze zorganizowanà ∏àcznoÊcià z kierownictwem inspektoratu i kierownikiem Obwodu BW Nowy Sàcz14.

I. 3. Obwód BW Brzesko By∏ jednym z najwczeÊniej zorganizowanych obwodów Inspektoratu Tarnowskiego. Do czerwca 1945 r. kierowa∏ nim Józef Ciastoƒ15, a nast´pnie Tadeusz Lenda „Less”16, sprawujàcy poprzednio funkcj´ kierownika placówki w Tymowej. Po wyjeêdzie Lendy z Brzeska w lipcu 1945 r. przez d∏u˝szy czas nie powo∏ywano nowego kierownika obwodu – mo˝na przypuszczaç, ˝e do grudnia 1945 r. Ciastoƒ, jako kierownik inspektoratu, osobiÊcie kierowa∏ siatkà brzeskà. W kwietniu 1946 r. Semenow mianowa∏ kierownikiem obwodu Stanis∏awa Saka „D´ba”17, który przystàpi∏ do organizacji nowej sieci informacyjnej. Do lata 1946 r. Sakowi uda∏o si´ zaanga˝owaç jedynie kilku informatorów, m.in. Henryka Bacha18 i Tadeusza Stefaniaka19.

136

przeciwko Zygmuntowi Papie˝owi, Mieczys∏awowi Czechowskiemu, Franciszkowi G´siakowi, Feliksowi ¸àckiemu, W∏adys∏awowi Dudzikowi, W∏adys∏awowi Czechowskiemu, Józefowi Jurowiczowi, Józefowi Czy˝owskiemu, Franciszkowi Dutce, Stanis∏awowi Dutce, W∏adys∏awowi Buladzie, Czes∏awowi Bogaczowi i Tadeuszowi Kucharczykowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Zygmuntowi Papie˝owi i in.]; ibidem, 07/4591, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Zygmuntowi Papie˝owi i in.; ibidem, 010/11677, Kwestionariusz ewidencyjny Zygmunta Papie˝a; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57 (tu b∏´dna informacja, jakoby Papie˝ pe∏ni∏ funkcj´ kierownika Rady WiN Limanowa – w rzeczywistoÊci rady takiej nigdy nie powo∏ano) i 66 (tu b∏´dnie jako Papierz); W. Frazik, Rozbicie…, s. 127. 13 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 33–34; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Mieczys∏awa Czechowskiego, k. 137; ibidem, WSR Kraków, Sr 710/46, Akta sprawy karnej przeciwko Zygmuntowi Papie˝owi i in.; ibidem, 07/4591, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Zygmuntowi Papie˝owi i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 66; Biograficzna baza danych Andrzeja Zagórskiego. 14 Szerzej na ten temat T. Biedroƒ, Powstanie i dzia∏alnoÊç Zrzeszenia WiN w powiecie limanowskim (1945–1946), „Rocznik Sàdecki” 1996, t. 24, s. 50–59; G. Mazur, W. Rojek, M. Zgórniak, Wojna i okupacja na Podkarpaciu i Podhalu, na obszarze Inspektoratu ZWZ-AK Nowy Sàcz 1939–1945, Kraków 1998, s. 335. 15 T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65. 16 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 77–78; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Tadeusza Lendy, k. 188; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65. 17 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 77–78, 116; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Saka, k. 229; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 010/8860, Akta sprawy operacyjnego sprawdzenia Stanis∏awa Saka; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0414 – Sak Stanis∏aw; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65 (tu b∏´dna informacja, jakoby funkcj´ szefa wywiadu w Obwodzie BW Brzesko pe∏ni∏ Teofil Hebda); W. Frazik, Rozbicie…, s. 127. 18 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 4, Kwestionariusz osobowy Henryka Bacha, k. 9; ibidem, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; Relacja Henryka Bacha z 23 X 2002 r. (zapis magnetofonowy w zbiorach autora). 19 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Tadeusza Stefaniaka, k. 315; ibidem, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 137

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948

I. 4. Obwód BW Nowy Sàcz Od drugiej po∏owy 1945 r. do lipca 1946 r. kierownikiem obwodu by∏ Stefan Jab∏oƒski „Cedro”20, a nast´pnie funkcj´ t´ objà∏ dotychczasowy kierownik placówki BW Iwkowa w powiecie brzeskim Józef Zabdyr „Wydra”21. Nowosàdecka siatka BW liczy∏a najprawdopodobniej zaledwie kilku (wed∏ug UB oko∏o dziesi´ciu) wywiadowców, wÊród których aktywnoÊcià wyró˝niali si´ m.in. Ryszard Horodyƒski „Zemsta”22, Kazimierz Zelek23 i Tomasz Zwoliƒski „Kordian”24.

I. 5. Obwód BW Dàbrowa Tarnowska Stosunkowo niewiele wiadomo na temat funkcjonowania sieci BW w powiecie dàbrowskim. Jak si´ wydaje, obwód ten, od marca 1946 r. kierowany przez Józefa Banka „Cichego”25, by∏ prawdopodobnie w stadium organizacji.

I. 6. Obwód BW Bochnia W odniesieniu do tego obwodu dysponujemy najskromniejszà iloÊcià informacji. By∏ jednym z najwczeÊniej zorganizowanych. Do jesieni 1945 r. kierowa∏ nim urz´dnik kolejowy Zbigniew Puk∏o26, u˝ywajàcy konspiracyjnego nazwiska Stanis∏aw Galas. W koƒcu 1945 r. Puk∏o zosta∏ aresztowany, po czym uda∏o mu si´ zbiec i przedostaç do Wielkiej Brytanii. Od sierpnia 1945 r. funkcj´ kierownika AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 44, 77–78; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Stefana Jab∏oƒskiego, k. 170; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 66; idem, Sàdeckie Zrzeszenie WolnoÊç i Niezawis∏oÊç w latach 1945–1947, „Rocznik Sàdecki” 2000, t. 28, s. 241; G. Mazur, W. Rojek, M. Zgórniak, op. cit., s. 335. 21 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 44, 77–78, 116; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Józefa Zabdyra, k. 153; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0416 – Zabdyr Józef; W. Frazik, Rozbicie…, s. 127; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 66; idem, Sàdeckie…, s. 241; G. Mazur, W. Rojek, M. Zgórniak, op. cit., s. 335. 22 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 5, Kwestionariusz osobowy Ryszarda Horodyƒskiego, k. 157; ibidem, WSR Kraków, Rej. 787/46, Akta sprawy karnej przeciwko Ryszardowi Horodyƒskiemu. 23 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Kazimierza Zelka, k. 178; ibidem, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in. 24 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Tomasza Zwoliƒskiego, k. 188; ibidem, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in. 25 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30, 77–78, 116; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Józefa Banka, k. 23; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 010/9060, Akta sprawy ewidencyjno-obserwacyjnej Józefa Banka; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65; W. Frazik, Rozbicie…, s. 127. 26 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 77–78; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Zbigniewa Puk∏y, k. 169; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 65 (tu b∏´dny zapis konspiracyjnego nazwiska Puk∏y – Golas oraz b∏´dna informacja, jakoby Józef Strza∏ka „Kora” pe∏ni∏ w Obwodzie BW Bochnia funkcj´ kierownika wywiadu i ∏àcznoÊci). 20

137

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 138

Zdzis∏aw Zblewski propagandy obwodu pe∏ni∏ Eugeniusz Pajdak „Artur”27, a jednym z jego podw∏adnych by∏ sekretarz nadleÊnictwa w Damienicach w powiecie bocheƒskim Henryk Zi´ba „Osnuja”28. Obwód najprawdopodobniej przesta∏ istnieç ju˝ w grudniu 1945 r. w wyniku przeprowadzonych na terenie Bochni aresztowaƒ.

II. Rejon Wschodni Okr´gu Krakowskiego WiN krypt. „Sztuczne nawozy”, „Wodospad” Rejon by∏ budowany na bazie podleg∏ego Komendzie Okr´gu AK Kraków Inspektoratu AK Tarnów, obejmujàcego swym zasi´giem teren utworzonego przez okupacyjne w∏adze niemieckie tzw. Kreishauptmannschaftu tarnowskiego. W sk∏ad inspektoratu wchodzi∏y trzy obwody: Tarnów, Dàbrowa Tarnowska i Brzesko, których zasi´g terytorialny pokrywa∏ si´ z obszarem odpowiednich powiatów wed∏ug podzia∏u administracyjnego sprzed 1939 r. W planach mobilizacyjnych AK inspektorat ten mia∏ odtwarzaç 16. pp Ziemi Tarnowskiej29. W WiN zachowano na tamtym terenie akowskà struktur´ organizacyjnà, a jedynà powa˝niejszà modyfikacj´ przeprowadzono w lipcu 1946 r., podporzàdkowujàc Rejonowi Wschodniemu powiat bocheƒski, który w strukturach AK wchodzi∏, jako Obwód AK Bochnia, w sk∏ad Inspektoratu AK Kraków. Od 1 lipca 1942 r. na czele Inspektoratu AK Tarnów sta∏ by∏y legionista oraz oficer zawodowy WP i KOP mjr (od 1 stycznia 1943 r. pp∏k) Stefan Musia∏ek30, u˝ywajàcy w swej dzia∏alnoÊci konspiracyjnej pseudonimów: „Mucha”, „Bo˝ymir”, „Dobrogos∏aw”, „Por´ba”, „¸owicki”, „Marciszewski”, „Miros∏aw” i „W∏odzimierz”. Wiosnà 1945 r. wyjecha∏ na Górny Âlàsk, a jego nast´pcà zosta∏ dotychczasowy komendant Obwodu AK Dàbrowa Tarnowska kpt. Zbigniew Rogawski „Tomasz”, „Tomek”31, u˝ywajàcy w tym czasie nazwiska konspiracyjnego Tadeusz AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 113; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Eugeniusza Pajdaka, k. 84; ibidem, WSR Kraków, Rej. 22/46, Akta sprawy karnej przeciwko Zbigniewowi Kowalskiemu i in. 28 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 113; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Henryka Zi´by, k. 180; ibidem, WSR Kraków, Rej. 22/46, Akta sprawy karnej przeciwko Zbigniewowi Kowalskiemu i in. 29 A. Pietrzykowa, Region..., s. 245. 30 A. Zagórski, Musia∏ek-¸owicki Stefan [w:] Ma∏opolski…, t. 1, Kraków 1997, s. 107–109; idem, Musia∏ek-¸owicki Stefan [w:] Zrzeszenie…, t. 6, cz. 3, s. 456–457; T. Balbus, Struktura, obsada personalna i likwidacja Okr´gu Katowice WiN (1945–1948), „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 15, s. 47–49; idem, S∏ownik biograficzny dzia∏aczy Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” (WiN) na Âlàsku (1945–1948), t. 4: Okr´g Katowice, Wroc∏aw 2001 (mps aneksu pomocniczego do rozprawy doktorskiej), s. 56–58; idem, Stefan Musia∏ek-¸owicki (1896–1986) [w:] Konspiracja…, t. 1, s. 299–302; F. Martynuska, Z. Go∏´bowski, Pami´ci p∏k. Musia∏ka ¸owickiego, „Tygodnik Powszechny” 1986, nr 45; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; eadem, Powiat dàbrowski w latach okupacji hitlerowskiej (1939–1945) [w:] Dàbrowa Tarnowska. Zarys dziejów miasta i powiatu, red. F. Kiryk, Z. Ruta, Warszawa–Kraków 1974, s. 582; A. Fitowa, Bataliony Ch∏opskie w Ma∏opolsce 1939–1945. Dzia∏alnoÊç organizacyjna, polityczna i zbrojna, Warszawa–Kraków 1984, s. 212–213. 31 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 23; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Zbigniewa Rogawskiego, k. 198; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 342/49, Akta sprawy karnej przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu, Emilowi Küblerowi, Janowi Woênemu i Micha∏owi Szopie [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in.]; ibidem, 07/227, Akta kontrolne 27

138

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 139

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 Czarnecki32. Szczegó∏y dzia∏alnoÊci konspiracyjnej Rogawskiego w 1945 r. nie sà znane, wydaje si´ jednak, ˝e koncentrowa∏ si´ w tym czasie g∏ównie na chronieniu podleg∏ych sobie ˝o∏nierzy AK przed represjami ze strony NKWD i UB, zbieraniu informacji na temat sytuacji w terenie, a tak˝e informowaniu spo∏eczeƒstwa o rzeczywistych celach Sowietów w stosunku do Polski. Nie ulega tak˝e wàtpliwoÊci, ˝e utrzymywa∏ ∏àcznoÊç z dowództwem w Krakowie, od lata 1945 r. kontaktujàc si´ z ówczesnym delegatem si∏ zbrojnych na Okr´g Krakowski, a nast´pnie pierwszym kierownikiem krakowskich struktur WiN Micha∏em Pobochà. Po aresztowaniu Pobochy jesienià tr. za poÊrednictwem Musia∏ka skontaktowa∏ si´ z Franciszkiem B∏a˝ejem, pe∏niàcym funkcj´ kierownika organizacyjnego w grupie ¸ukasza Ciepliƒskiego, montujàcego wówczas struktury konspiracyjne WiN w ca∏ej Ma∏opolsce. Po nawiàzaniu tego kontaktu w koƒcu 1945 r. zaczà∏ u˝ywaç nowego nazwiska konspiracyjnego Zygmunt Woêniak i pseudonimu „Oborski”. W styczniu lub lutym 1946 r., wraz z obj´ciem przez B∏a˝eja funkcji kierownika propagandy w Zarzàdzie Obszaru Po∏udniowego WiN, Rogawski zosta∏ przekazany na kontakt nowego kierownika Okr´gu Krakowskiego WiN Wojciecha Szczepaƒskiego „Bartosza”. Jak si´ wydaje, Rogawski od poczàtku 1946 r. zabiega∏ o zwolnienie go z funkcji kierownika struktur tarnowskich WiN, pragnàc przenieÊç si´ na Górny Âlàsk i podjàç dzia∏alnoÊç w strukturach kierowanych przez Musia∏ka. W tym celu wiosnà 1946 r. intensywnie poszukiwa∏ kandydata na swego nast´pc´. Poczàtkowo wysunà∏ propozycj´ powo∏ania na to stanowisko swego dawnego podw∏adnego z Dàbrowy Tarnowskiej Jana Woênego „Burzy”33, kandydatura ta nie uzyska∏a jednak aprobaty ze strony Szczepaƒskiego. W efekcie nowym kierownikiem Rejonu Wschodniego Okr´gu Krakowskiego WiN zosta∏ mianowany 1 czerwca 1946 r. dotychczasowy kierownik Rady WiN Tarnów W∏adys∏aw Kowal „Sanecki”34 (od sierpnia 1946 r. „Zamorski”). Kowal znaczàco zintensyfikowa∏ dzia∏alnoÊç rejonu, ustanawiajàc nowy system ∏àcznoÊci z poszczególnymi radami, uwzgl´dniajàcy zarówno tzw. osobiste kontakty uliczne z ich kierownikami, jak i sta∏e kontakty poÊrednie, za pomocà systemu „skrzynek”. Utrzymywa∏ tak˝e sta∏y kontakt z grupà dywersyjnà pod Êledztwa przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in.; A. Pietrzykowa, Region..., s. 446; eadem, Powiat dàbrowski…, s. 773; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 51. 32 W okresie s∏u˝by w AK Rogawski pos∏ugiwa∏ si´ m.in. pseudonimami „Baca” i „M∏ot”. 33 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 342/49, Akta sprawy karnej przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in.; ibidem, 07/227, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in.; A. Pietrzykowa, Region..., s. 446. 34 „Z dniem dzisiejszym wyznaczam na kierownika rejonu »Sztuczne Nawozy« (Rada 4 [Tarnów], 5 [Brzesko], 6 [Dàbrowa Tarnowska]) – obywatela Saneckiego. Teofil [kierownik Wydzia∏u Krakowskiego WiN Wojciech Szczepaƒski]” (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 624/50, Akta sprawy karnej przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal, t. 2, Pismo „JednoÊci” [Wydzia∏u Krakowskiego WiN] do obywatela „Saneckiego” z 1 VI 1946 r., k. 195); ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 23; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Kowala, k. 87; AIPN Kr, 07/1856, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0247 – Kowal W∏adys∏aw; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 52, 61 (tu b∏´dna sygnatura akt sprawy: Sr 624/51); T. ¸aszczewski, Kowal W∏adys∏aw [w:] Ma∏opolski…, t. 7, Kraków 2001, s. 96–99.

139

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 140

Zdzis∏aw Zblewski dowództwem Jana Jandzisia „Sosny”35 z MoÊcic, zlecajàc jej wykonanie kilku samoobronnych akcji likwidacyjnych. Podj´cie tych decyzji by∏o mo˝liwe dzi´ki dobremu rozeznaniu w sytuacji w komunistycznym aparacie represji, co Kowal zawdzi´cza∏ informatorom w instytucjach nowej w∏adzy, z których zdecydowanie najwa˝niejszy by∏ funkcjonariusz PUBP w Tarnowie Zygmunt Wójcik „Korkociàg”36. Kowal przywiàzywa∏ du˝à wag´ do intensyfikacji na swoim terenie propagandy niepodleg∏oÊciowej. Z uwagi na stosunkowo du˝à liczebnoÊç struktur WiN w Tarnowskiem, dostarczana z Krakowa prasa: pismo Obszaru Po∏udniowego „Orze∏ Bia∏y” oraz miesi´cznik Okr´gu Krakowskiego „Niepodleg∏oÊç”, pokrywa∏a jedynie w minimalnym stopniu zapotrzebowanie terenu. W efekcie latem 1946 r. Kowal uruchomi∏ w mieszkaniu Marii Ârodulskiej w∏asny punkt powielania gazetki „Niepodleg∏oÊç”37. Jako kierownik rejonu koordynowa∏ równie˝ na podleg∏ym sobie terenie akcj´ propagandowà przed referendum oraz przygotowania do wymierzonej w lokalnych dzia∏aczy komunistycznych tzw. akcji „O” („Odpluskwianie”). Dzia∏alnoÊç Kowala zosta∏a wysoko oceniona przez kierownictwo Okr´gu Krakowskiego WiN, czego wyrazem sta∏o si´ zorganizowanie 27–30 sierpnia 1946 r. w∏aÊnie w Tarnowie narady czo∏owych dzia∏aczy zrzeszenia z zachodniej Ma∏opolski38. Sukcesy organizacyjne Kowala zosta∏y w du˝ej mierze unicestwione przez rozpocz´te w sierpniu 1946 r. w Tarnowie wspomniane ju˝ aresztowania cz∏onków lokalnych struktur BW. Z uwagi na liczne powiàzania cz∏onków brygad z dzia∏aczami struktur terenowych WiN, aresztowania te obj´∏y wkrótce tak˝e niektórych wspó∏pracowników Kowala, a w efekcie doprowadzi∏y do dekonspiracji jego samego. 17 paêdziernika 1946 r. funkcjonariusze UB podj´li nieudanà prób´ uj´cia kierownika Rejonu Wschodniego, któremu, mimo odniesionych ran postrza∏owych, uda∏o si´ zbiec. W kilka dni po dekonspiracji Kowal wyznaczy∏ na swojego zast´pc´ by∏ego dowódc´ placówki AK Tarnów, pracujàcego wówczas jako nauczyciel w Jod∏ówce Tuchowskiej Stefana Wojtarowicza „Wojciechowskiego”39, sam zaÊ, po podleczeAIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 58, 108; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Jana Jandzisia, k. 179; AIPN Kr, 074/93, Charakterystyka nr 94 bandy terrorystyczno-rabunkowej WiN. Dowódca JandziÊ Jan ps. „Sosna” [dalej: Charakterystyka nr 94]; ibidem, WSR Kraków, Sr 40/52, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Jandzisiowi; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0400 – JandziÊ Jan. 36 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, k. 143, Kwestionariusz osobowy Zygmunta Wójcika; ibidem, 010/7766, Akta sprawy operacyjnego sprawdzenia Zygmunta Wójcika; W. Frazik, Rozbicie…, s. 126. 37 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 624/50, Akta sprawy karnej przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal, t. 2, Sprawozdanie W∏adys∏awa Kowala „Zamorskiego” dla Wydzia∏u Krakowskiego WiN, 10 IX 1946 r., k. 194; ibidem, Raport organizacyjny W∏adys∏awa Kowala „Zamorskiego” dla Wydzia∏u Krakowskiego WiN, 1 X 1946 r., k. 189. 38 AWL, WSR Kraków, Sr 115/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefie Petriczek, Mieczys∏awowi Huchli, Zbigniewowi Zawile, Antoniemu Homeniakowi, Tadeuszowi Inglotowi i Aleksandrowi Dziubiƒskiemu [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Józefie Petriczek i in.], t. 10, Sprawozdanie z konferencji cz∏onków firmy „Wspólnota” [Wydzia∏ Krakowski WiN], k. 190–212. Inny egzemplarz tego dokumentu: Archiwum Paƒstwowe w Krakowie [dalej: AP Kraków], Zrzeszenie WiN [dalej: WiN], t. 4, k. 23–30 i 33–47. 39 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 23, 128; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Stefana Wojtarowicza, k. 118; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 48/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi, Marianowi Hajdzickiemu [w∏aÊc.: Haydzickiemu], Tadeuszowi S∏up35

140

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 141

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 niu, podjà∏ prób´ nawiàzania ∏àcznoÊci z kierownictwem okr´gu. Przez d∏u˝szy czas okaza∏o si´ to niemo˝liwe z uwagi na aresztowania, jakie obj´∏y wówczas struktury krakowskie. Ostatecznie dopiero wczesnà wiosnà 1947 r. Kowal nawiàza∏ kontakt z ówczesnym zast´pcà p.o. prezesa Wydzia∏u Krakowskiego WiN Mieczys∏awem Huchlà „Wac∏awem” i ustali∏ z nim dalszà formu∏´ wspó∏pracy. W tym samym czasie Rejon Wschodni otrzyma∏ nowy krypt. – „Wodospad”, warto jednak zauwa˝yç, ˝e jego sieç organizacyjna liczy∏a w tym czasie co najwy˝ej kilkanaÊcie osób dzia∏ajàcych w powiatach tarnowskim i dàbrowskim, Kowal bowiem nie podjà∏ prób odbudowy ∏àcznoÊci z powiatami brzeskim i bocheƒskim40. Kowal utrzymywa∏ ∏àcznoÊç z kierownictwem WiN w Krakowie co najmniej do sierpnia 1947 r. W tym czasie kilkakrotnie spotyka∏ si´ z jego przedstawicielami na ulicznych punktach kontaktowych, przekazujàc miesi´czne sprawozdania informacyjne dotyczàce sytuacji spo∏eczno-politycznej na podleg∏ym sobie terenie. Odrzuca∏ jednak kolejne propozycje obj´cia funkcji prezesa okr´gów: Krakowskiego, GórnoÊlàskiego i Kieleckiego. W lutym 1948 r. pod nazwiskiem Strusiƒski wyjecha∏ do Szczecina i przez nast´pne kilka lat ukrywa∏ si´ przed UB.

II. 1. Rada WiN Tarnów krypt. „Spó∏dzielnia nr 4”, „Rozdzielnia nr 8” Do 14 paêdziernika 1944 r. komendantem Obwodu AK Tarnów by∏ kpt. Eugeniusz Antoni Borowski „Leliwa”41 (od sierpnia 1944 r. jednoczeÊnie dowódca I baonu 16. pp AK), a po jego awansie na stanowisko II zast´pcy inspektora Inspektoratu AK Tarnów – mjr (od 1 stycznia 1945 r. – pp∏k) Stanis∏aw Marek „Jagoda”42. kowi i Wincentemu Grabanowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in.]; ibidem, 07/423, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in.; ibidem, 0126/22, Dodatkowe akta kontrolne Êledztwa przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in.; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 51; T. ¸aszczewski, Wojtarowicz Stefan [w:] Ma∏opolski…, t. 7, s. 226–229. 40 AWL, WSR Kraków, Sr 115/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefie Petriczek i in., t. 10, Sprawozdanie „Zjednoczenia Przemys∏u” [Wydzia∏ Krakowski WiN] do „Instytutu Przyrodniczego” [Obszar Po∏udniowy WiN] z 14 IV [19]47 r., k. 111. 41 T. ¸aszczewski, Borowski Eugeniusz Antoni [w:] Ma∏opolski…, t. 8, Kraków 2002, s. 19–21; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; eadem, Powiat dàbrowski…, s. 602; A. Fitowa, op. cit., s. 254, 290, 391, 453–455; S. Piwowarski, Okr´g Krakowski S∏u˝by Zwyci´stwu Polski – Zwiàzku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej (Wybrane zagadnienia organizacyjne, personalne i bojowe), Kraków 1994, s. 69; Dynamit. Z dziejów ruchu oporu w Polsce Po∏udniowej, t. 2, Kraków 1967, s. 196; Ruch oporu na wsi ma∏opolskiej w dokumentach konspiracyjnych ruchu ludowego (1940–1944), oprac. J. Buszko, A. Fitowa, J. Nowak, Wroc∏aw–Warszawa–Kraków–Gdaƒsk 1973, s. 116; Nekrolog [E.A. Borowskiego], „Dziennik Polski” 2001, nr 178, s. 14; Nekrolog [A.E. Borowskiego], ibidem, nr 179, s. 15. 42 T. Balbus, W. Bartosz, Marek Stanis∏aw [w:] Ma∏opolski…, t. 4, Kraków 1999, s. 122–123 (tu szereg nieÊcis∏oÊci); T. Balbus, Konspiracja dolnoÊlàska AK-WiN (1945–1948). Leksykon, Wroc∏aw 2000, s. 110–112; idem, Materia∏y do s∏ownika biograficznego dzia∏aczy Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” (WiN) na Âlàsku (1945–1948) – cz. III [w:] Studia i materia∏y z dziejów opozycji i oporu spo∏ecznego, red. ¸. Kamiƒski, t. 3, Wroc∏aw 2000, s. 94–96; idem, S∏ownik biograficzny…, t. 1: Struktury kierownicze i specjalne, s. 106–107; idem, Ludzie podziemia AK-WiN w Polsce po∏udniowo-zachodniej (1945–1948), t. 1, Wroc∏aw 2003, s. 179–181; Z. Zblewski, Akcja „˚” na terenie Obszaru Po∏udniowego DSZ i WiN w latach 1945–1946, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 18, s. 78; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; A. Fitowa, op. cit., s. 213, 335, 400, 428, 453, 457, 458; S. Piwowarski, op. cit., s. 69.

141

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 142

Zdzis∏aw Zblewski W lutym 1945 r. – przed swoim wyjazdem do Krakowa – Marek przekaza∏ funkcj´ komendanta obwodu w likwidacji najprawdopodobniej dotychczasowemu komendantowi podobwodu I (placówki: Tarnów, MoÊcice i Bia∏a) Micha∏owi Steczyszynowi „Kalinie”43, który latem 1945 r. wyjecha∏ za granic´, przekazujàc z kolei swojà funkcj´ kpt. Eugeniuszowi Holikowi „Doboszowi”, „Bieleckiemu”, „Oborskiemu”44, od 1943 r. oficerowi do zleceƒ specjalnych w sztabie Inspektoratu AK Tarnów45. Zast´pcà Holika zosta∏ wspomniany ju˝ Kowal, by∏y adiutant komendanta obwodu AK Borowskiego, u˝ywajàcy wówczas pseudonimu „Robak”. W pierwszej po∏owie 1945 r. Holik i Kowal zajmowali si´ g∏ównie sprawami finansowymi zwiàzanymi z likwidacjà struktur AK, wyp∏acajàc odprawy zwalnianym do rezerwy ˝o∏nierzom oraz zapomogi rodzinom poleg∏ych. Na skutek narastajàcych represji od maja 1945 r. przystàpili do tworzenia struktur poakowskiej konspiracji, którà okreÊlali mianem Ruchu Oporu Armii Krajowej (ROAK). ¸àcznie w latach 1945–1946 w powiecie tarnowskim utworzono jedenaÊcie placówek gminnych. Z inicjatywy Holika reaktywowano placówki w Tarnowie, Lisiej Górze, Klikowej oraz prawdopodobnie w Wierzchos∏awicach, natomiast Kowal zorganizowa∏ placówki w Gromniku, Ci´˝kowicach, Tuchowie, PleÊnej, Szerzynach, Gumniskach i Ryglicach. Przej´to równie˝ zwierzchnictwo nad reaktywowanà z inicjatywy Steczyszyna placówkà w MoÊcicach. 1 maja 1946 r. Holik przekaza∏ Kowalowi swojà funkcj´ oraz kontakty do zorganizowanych przez siebie placówek i opuÊci∏ Tarnowskie. Kowal, który jako kierownik Rady WiN Tarnów przyjà∏ pseudonim „Sanecki”, wkrótce awansowa∏ na stanowisko kierownika Rejonu Wschodniego i przekaza∏ kontakty do poszczególnych placówek swemu zast´pcy Boles∏awowi Kalaciƒskiemu „Trawce”46, który sprawowa∏ funkcj´ kierownika rady do paêdziernika 1946 r., kiedy to, zdekonspirowany, zmuszony by∏ opuÊciç powiat tarnowski. Na czele placówki WiN Tarnów sta∏ w latach 1945–1946 Marian Borowiec47, by∏y zast´pca komendanta placówki AK w tym mieÊcie, u˝ywajàcy poczàtkowo AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Micha∏a Stemczyszyna [winno byç: Steczyszyna] vel Bojanowskiego, k. 317; ibidem, WSR Kraków, Sr 94/49, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Puchale, Augustynowi Kurkowi, Romanowi Âledziowi i Adolfowi WiÊniewskiemu [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.]; ibidem, 07/2767, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu (tu jako W∏adys∏aw Steczyszyn); S. Rypuszyƒski, Szlakiem batalionu Barbara przez Pogórze Ci´˝kowickie, Warszawa–Kraków 1982, s. 24. 44 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 54; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Eugeniusza Holika, k. 154; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 61. 45 A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu. 46 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 54, 130; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Boles∏awa Kalaciƒskiego, k. 11; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 373/49, Akta sprawy karnej przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu, Kazimierzowi Popio∏kowi, Marianowi Borowcowi, Micha∏owi Kaczmarkowi, Marianowi Regulskiemu, Leopoldowi Stachnikowi i Micha∏owi Tutajowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.]; ibidem, 07/2664, t. 1–3, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, 009/2572, t. 1–4, Teczka personalna i teczka pracy informatora „Zimny” [Boles∏awa Kalaciƒskiego] (szerzej o dzia∏alnoÊci agenturalnej Kalaciƒskiego zob. W. Frazik, F. Musia∏, Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w niniejszym numerze „Pami´ci i SprawiedliwoÊci”, przyp. 133); A. Pietrzykowa, Region…, wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 61. 47 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 57, 131–132; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Mariana Borowca, k. 79; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 373/49, Akta sprawy karnej przeciwko 43

142

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 143

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 pseudonimu „Myszka”, a nast´pnie „Idzikowski”. JednoczeÊnie od czerwca 1946 r. Borowiec pe∏ni∏ funkcj´ zast´pcy kierownika Rady WiN Tarnów Kalaciƒskiego. Oba stanowiska piastowa∏ do sierpnia 1946 r., kiedy to, zagro˝ony dekonspiracjà wskutek aresztowania kierownika propagandy w placówce WiN Tarnów Teodora Truchana „Bartosza”48 oraz kilku innych cz∏onków WiN, musia∏ opuÊciç Tarnów. Nowym kierownikiem placówki zosta∏ Jan Mojek „Smok”49, który przejà∏ po „Idzikowskim” jej archiwum, najprawdopodobniej jednak nie kontynuowa∏ ju˝ dzia∏alnoÊci konspiracyjnej. Placówka WiN Tarnów mia∏a istotne znaczenie dla dzia∏alnoÊci nie tylko Rady WiN Tarnów, ale ca∏ego Rejonu Wschodniego, posiada∏a bowiem w swoich szeregach kilka cennych „wtyczek”. Oprócz Mojka (informatora z wi´zienia w Tarnowie) rol´ takà odgrywali: wspomniany Wójcik z PUBP w Tarnowie oraz – prawdopodobnie – Jan Martyka „Orlicz”50, kierownik Êledczy Komendy Miasta MO w Tarnowie. Placówka dysponowa∏a równie˝ w∏asnà grupà dywersyjnà pod dowództwem Wojciecha B∏asika „Walka”51. Placówka MoÊcice zosta∏a reaktywowana przez Micha∏a Steczyszyna w czerwcu 1945 r. Poczàtkowo kierowa∏ nià Franciszek Chowaniec52, a po jego wyjeêdzie do Chorzowa – by∏y zast´pca komendanta placówki AK MoÊcice krypt. „Monika” Marian Regulski „Marcinkowski”53, zatrudniony ówczeÊnie jako technik budowlany w miejscowych Zak∏adach Azotowych. Od jesieni 1945 r. placówka dysponowa∏a wspomnianà w∏asnà grupà dywersyjnà pod dowództwem Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, 07/2664, t. 1–3, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, WSR Kraków, Sr 369/50, Akta sprawy karnej przeciwko Marianowi Borowcowi; A. Pietrzykowa, Region…, wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 48 AIPN Kr, 074/198, Charakterystyka nr 199 dotyczàca bojówki WiN-owskiej z Tarnowa pod dowództwem B∏asika Wojciecha ps. „Walek”; ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 57, 59–60, 107, 116; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Teodora Truchana, k. 25; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej. 597/46, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; ibidem, 07/422, t. 1–8, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in.; A. Pietrzykowa, Region…, wg indeksu; W. Frazik, Rozbicie…, s. 127. 49 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Jana Mojka, k. 300; ibidem, 081/4760, Teczka personalna funkcjonariusza S∏u˝by Wi´ziennej Jana Mojka; ibidem, WSR Kraków, Sr 260/49, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Mojkowi; ibidem, 07/2468, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Janowi Mojkowi; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu. 50 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 6, Kwestionariusz osobowy Jana Martyki, k. 258; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 51 AIPN Kr, 074/198, Charakterystyka nr 199 dotyczàca bojówki WiN-owskiej z Tarnowa pod dowództwem B∏asika Wojciecha ps. „Walek”; ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 57, 107; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Wojciecha B∏asika, k. 57; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 450/50, Akta sprawy karnej przeciwko Wojciechowi B∏asikowi, Augustynowi Jurkiewiczowi i Czes∏awowi Jurkiewiczowi; ibidem, 07/2553, t. 1–3, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Wojciechowi B∏asikowi i in.; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu. 52 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 5, Kwestionariusz osobowy Franciszka Chowaƒca, k. 158. 53 Ibidem, t. 1, k. 55, 130; ibidem, t. 7, k. 196, Kwestionariusz osobowy Mariana Regulskiego; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 373/49, Akta sprawy karnej przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, 07/2664, t. 1–3, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, WSR Kraków, Sr 369/50, Akta sprawy karnej przeciwko Marianowi Borowcowi; A. Pietrzykowa, Region…, wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63.

143

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 144

Zdzis∏aw Zblewski Jana Jandzisia „Sosny”54. Do jej najaktywniejszych cz∏onków nale˝eli: Wojciech Rajski „WojtuÊ”55 (zast´pca dowódcy), Edward Wojdy∏o „Edward”, „Pantera”56, Roman Âledê „Âwit”57 oraz kierownik miejscowej mleczarni Tadeusz Pucha∏a „Konrad”58, pe∏niàcy jednoczeÊnie funkcj´ ∏àcznika mi´dzy dowódcà grupy a kierownikiem Rady WiN Tarnów. Od koƒca 1945 r. grupa podlega∏a bezpoÊrednio kierownikowi tarnowskiej Rady WiN, a nast´pnie inspektorowi Rejonu Wschodniego. Do jej g∏ównych zadaƒ nale˝a∏o wykonywanie wyroków Êmierci na szczególnie niebezpiecznych funkcjonariuszach aparatu nowej w∏adzy, a tak˝e organizowanie akcji ekspropriacyjnych, majàcych na celu zasilenie funduszów zrzeszenia. Najbardziej spektakularnà akcjà grupy Jandzisia by∏o zastrzelenie 28 marca 1946 r. zast´pcy kierownika PUBP w Tarnowie ppor. Juliana Âwiàtka. Ponadto JandziÊ zorganizowa∏ 10 wrzeÊnia 1946 r.59 zakoƒczony sukcesem zamach na doradc´ PUBP w Tarnowie kpt. Lwa Sobolewa, na którym wyrok wykonali wynaj´ci przez „Sosn´” cz∏onkowie luênej grupy bojowej z Woli Rz´dziƒskiej w powiecie tarnowskim, dowodzonej przez Mieczys∏awa Cieloch´ „Sprytnego”60 oraz Bronis∏awa Cieloch´61 „D´ba”. Kierownictwo placówki MoÊcice przesta∏o

144

54 AIPN Kr, 074/93, Charakterystyka nr 94; ibidem, WSR Kraków, Sr 40/52, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Jandzisiowi; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63 (tu nieprecyzyjna informacja, jakoby latem 1946 r. JandziÊ objà∏ stanowisko kierownika placówki WiN MoÊcice po wyjeêdzie Mariana Regulskiego). 55 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Wojciecha Rajskiego, k. 189; ibidem, 074/93, Charakterystyka nr 94, Kwestionariusz osobowy Wojciecha Rajskiego, k. 16. 56 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Edwarda Wojdy∏y, k. 109; ibidem, 074/93, Charakterystyka nr 94, Kwestionariusz osobowy Edwarda Wojdy∏y, k. 20; ibidem, WSR Kraków, Sr 165/49, Akta sprawy karnej przeciwko Edwardowi Wojdyle, Rudolfowi Banasiowi i Franciszkowi Dura∏owi. 57 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Romana Âledzia, k. 269; ibidem, 074/93, Charakterystyka nr 94, Kwestionariusz osobowy Romana Âledzia, k. 18; ibidem, WSR Kraków, Sr 94/49, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.; ibidem, 07/2767, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0273 – Âledê Roman. 58 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Tadeusza Pucha∏y, k. 166; ibidem, 074/93, Charakterystyka nr 94, Kwestionariusz osobowy Tadeusza Pucha∏y, k. 15; ibidem, WSR Kraków, Sr 94/49, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.; ibidem, 07/2767, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0271 – Pucha∏a Tadeusz. 59 AP Kraków, KW PPR, 1/V/10, Meldunek sytuacyjny WUBP w Krakowie z 13 IX 1946 r., k. 112–113; M. Korkuç, Zostaƒcie wierni tylko Polsce… Niepodleg∏oÊciowe oddzia∏y partyzanckie w Krakowskiem (1944–1947), Kraków 2002, s. 389. 60 AIPN Kr, 074/97, Charakterystyka nr 98 reakcyjnej bandy WiN pod dowództwem Cielochy Mieczys∏awa ps. „Sprytny” [dalej: Charakterystyka nr 98]; ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 108–109; ibidem, t. 4, k. 119, Kwestionariusz osobowy Mieczys∏awa Cielochy; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 802/47, Akta sprawy karnej przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze, Stanis∏awowi Kie∏basie, Bronis∏awowi Cielosze, W∏adys∏awowi Zausze, Stanis∏awowi Pyrkowi, Marianowi Cichoniowi, Julianowi Cichoniowi, Józefowi Jaroszowi, Janowi Sitce, Janowi Stachowi i W∏adys∏awowi Sikorze [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i in.]; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0354 – Cielocha Mieczys∏aw. 61 AIPN Kr, 074/97, Charakterystyka nr 98; ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 4, Kwestionariusz osobowy Bronis∏awa Cielochy, k. 117; ibidem, WSR Kraków, Sr 802/47, Akta sprawy karnej przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i in.; OBEP IPN Kr, Indeks…, Kwestionariusz osoby represjonowanej nr Kr/WSR/0356 – Cielocha Bronis∏aw. Zob. te˝ 10 wyroków Êmierci w procesie bandy WiN, „Dziennik Polski” 1947, nr 15, s. 6.

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 145

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 funkcjonowaç latem 1946 r. wskutek wyjazdu Regulskiego i Pucha∏y na Âlàsk, natomiast bojówka Jandzisia zakoƒczy∏a dzia∏alnoÊç jesienià tr. z powodu narastajàcych represji ze strony UB. Placówka Lisia Góra zosta∏a zorganizowana w styczniu 1946 r. przez by∏ego kierownika sieci wywiadu wojskowego Okr´gu AK Kraków krypt. „222g” Józefa Zabrzeskiego „Przygodzkiego”62 na polecenie ówczesnego kierownika Rady WiN Tarnów Holika. By∏a to jedna z najliczniejszych i najlepiej zorganizowanych placówek w Tarnowskiem. Do kwietnia 1946 r. kierowa∏ nià osobiÊcie Zabrzeski, póêniej kierownictwo przejà∏ Franciszek Pytel „Wojciechowski”63. Placówka dysponowa∏a cennym informatorem w postaci zast´pcy komendanta posterunku MO w Lisiej Górze Jana Rzeszótki „Malczewskiego”64. Struktura ta funkcjonowa∏a a˝ do jesieni 1948 r. Pierwszym kierownikiem placówki WiN Klikowa by∏ st. sier˝. Franciszek Kopa „K∏usownik” – by∏y dowódca tamtejszej placówki AK65. W maju 1946 r. zosta∏ on przez Kowala usuni´ty ze stanowiska pod zarzutem rzekomego niewywiàzywania si´ z zadaƒ. Jego nast´pcà zosta∏, zaprotegowany przez Mariana Haydzickiego „Orm´”, „Trzylistni´”66, wikariusz parafii Jurków w powiecie tarnowskim ks. Tadeusz S∏upek „Kochanowski”67. Funkcj´ jego zast´pcy pe∏ni∏ Julian Czosnyka „Zborowski”68. Kierownikowi placówki podporzàdkowana by∏a grupa dywersyjna pod dowództwem Jana Dydowicza „Ryby”69, sk∏adajàca si´ z kilkunastu cz∏onków, pochodzàcych g∏ównie z miejscowoÊci ¸´g oraz ¸ukowa. 25 czerwca 1946 r. dowódca grupy oraz jeden z jej cz∏onków zostali aresztowani przez funkcjonariuszy UB, co zmusi∏o ks. S∏upka do opuszczenia powiatu. Nowym AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Józefa Zabrzeskiego, k. 157; ibidem, WSR Kraków, Sr 492/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu, Józefowi Mrozowi, Janowi Âmistkowi i Stanis∏awowi Schabowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.]; ibidem, 07/574, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu. 63 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Franciszka Pytla, k. 175; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 64 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Jana Rzeszutki [sic!], k. 219; ibidem, WSR Kraków, Sr 188/49, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Rzeszutce, Józefowi Rzeszutce, Stanis∏awowi Rzeszutce i Marii Kowalskiej; ibidem, 0137/1817, Akta osobowe funkcjonariusza MO Jana Rzeszótko. 65 A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu. 66 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 5, Kwestionariusz osobowy Mariana Haydzickiego, k. 139; ibidem, WSR Kraków, Sr 48/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in. 67 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55, 128; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Tadeusza S∏upka, k. 279; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 48/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in.; ibidem, 009/6766, t. 1–2, Teczka personalna i teczka pracy tajnego wspó∏pracownika „Wróbel” [Tadeusza S∏upka]; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 68 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 4, Kwestionariusz osobowy Juliana Czosnyki, k. 147; ibidem, WSR Kraków, Sr 76/49, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Schabowi, Julianowi Czosnyce, W∏adys∏awowi Pinasowi, W∏adys∏awowi Czosnyce, Janowi Starcowi, Stanis∏awowi Marciƒcowi i Tadeuszowi Armatysowi; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 69 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 58, 108, 115–116; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Jana Dydowicza, k. 191; AIPN Kraków, WSR Kraków, Sr 161/47, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Dydowiczowi, Ludwikowi Moskalowi i Antoniemu Litworze; ibidem, Sr 352/49, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Dydowiczowi, Józefowi Doboszowi, Antoniemu Litworze, Ludwikowi Moskalowi i Janowi Boroniowi; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 62

145

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 146

Zdzis∏aw Zblewski kierownikiem placówki zosta∏, z polecenia Zabrzeskiego, Józef Mróz „Mirski”, „Brodziƒski”70, który pe∏ni∏ swojà funkcj´ a˝ do jesieni 1948 r. Niewykluczone, ˝e Eugeniusz Holik podjà∏ równie˝ dzia∏ania zmierzajàce do utworzenia placówki WiN w Wierzchos∏awicach, nie wiadomo jednak, czy zakoƒczy∏y si´ one powodzeniem. Wiadomo natomiast, ˝e w lipcu 1946 r. Kowal wyznaczy∏ na kierownika tej placówki ks. Kazimierza Popio∏ka „Jana D∏ugosza”71. Komórka ta nie wykazywa∏a najprawdopodobniej wi´kszej aktywnoÊci organizacyjnej i zakoƒczy∏a dzia∏alnoÊç ju˝ w sierpniu 1946 r., wraz z przeniesieniem ks. Popio∏ka przez w∏adze koÊcielne do powiatu jasielskiego. Do najaktywniejszych placówek Rady WiN Tarnów nale˝a∏a placówka Gromnik, kierowana przez Stanis∏awa Pyzika „Arwiƒskiego”, „Kwietniewskiego”72. Zorganizowana na wzór wojskowy, dysponowa∏a liczàcà oko∏o pi´çdziesi´ciu osób grupà dywersyjnà73, dowodzonà osobiÊcie przez Pyzika oraz jego zast´pc´ Feliksa LeÊniowskiego „Larsona”74. Placówka posiada∏a tak˝e dobrze rozwini´tà siatk´ informatorów, do której nale˝eli m.in. komendant posterunku MO w Gromniku Jan Zi´cina75 oraz jego zast´pca Andrzej KraÊ „Ga∏àê”, „Gruszecki”76. Placówka zakoƒczy∏a dzia∏alnoÊç w paêdzierniku 1946 r. wraz z wyjazdem zagro˝onego aresztowaniem Pyzika na Dolny Âlàsk. Wiosnà 1946 r. Kowal zorganizowa∏, przy pomocy Pyzika, placówki WiN w Ci´˝kowicach i Tuchowie w powiecie tarnowskim oraz w Szerzynach w powiecie jasielskim. Kierownikiem pierwszej z nich mianowa∏ naczelnika miejscowego Urz´du Pocztowego Eugeniusza Pawe∏ka „BruÊnickiego”77, drugiej zaÊ – kierownika tamtejszej Spó∏dzielni Mleczarskiej Stanis∏awa Huptasia „Orszaƒskiego”78. Obie AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55, 128; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Józefa Mroza, k. 318; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 492/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; ibidem, 07/574, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; A. Pietrzykowa, Region..., s. 283; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 71 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Kazimierza Popio∏ka, k. 151; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 373/49, Akta sprawy karnej przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, 07/2664, t. 1–3, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 72 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55, 58, 108, 129; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Pyzika, k. 179; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 56. 73 AIPN Kr, 074/96, Charakterystyka nr 97 bandy terrorystyczno-rabunkowej pod dowództwem Pyzika Stanis∏awa ps. „Arwiƒski” [dalej: Charakterystyka nr 97]. 74 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 58, 108, 129; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Feliksa LeÊniowskiego, k. 191; AIPN Kr, 074/96, Charakterystyka nr 97. 75 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Jana Zi´ciny, k. 180; ibidem, WSR Kraków, Sr 674/47, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Kozio∏owi, Stefanowi Badzianowi, Zbigniewowi Orszuli, Józefowi Irzykowskiemu, Janowi Obrzutowi, Franciszkowi ˚arowskiemu, Józefowi Gàgolowi, W∏adys∏awowi Korzeniowskiemu, Janowi Kwiekowi, Andrzejowi Krasiowi, Janowi Zi´cinie, Stanis∏awowi Krasiowi, Józefowi Sterkowiczowi, Czes∏awowi Kicie i Ludwikowi Grysowi [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Kozio∏owi i in.]. 76 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 6, Kwestionariusz osobowy Andrzeja Krasia, k. 115; ibidem, WSR Kraków, Sr 674/47, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Kozio∏owi i in. 77 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Eugeniusza Pawe∏ka, k. 99; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 78 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Huptasia, k. 162; ibidem, WSR Kraków, Sr 258/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Huptasiowi, W∏adys∏awowi Baranowi i Janowi Wzorkowi; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 70

146

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 147

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 placówki wykazywa∏y niewielkà aktywnoÊç. W Szerzynach Kowal nawiàza∏ kontakt z tamtejszym kierownikiem placówki WiN Józefem Mitorajem „Sowiƒskim”79, pe∏niàcym jednoczeÊnie funkcj´ dowódcy kilkunastoosobowej grupy dywersyjnej (tzw. stra˝y) podleg∏ej Radzie WiN Jas∏o. Po aresztowaniu Mitoraja, od paêdziernika 1946 r. nowym kierownikiem szerzyƒskiej organizacji WiN zosta∏ W∏adys∏aw Stanula „Mrówka”80, a jego zast´pcà Maksymilian Pyzik „Snop”81 (brat Stanis∏awa). Ju˝ wiosnà 1945 r. Kowal reaktywowa∏ poakowskie struktury organizacyjne w gminach PleÊna i Gumniska. Pierwszym kierownikiem placówki WiN w PleÊnej zosta∏ dawny dowódca tamtejszej placówki AK W∏adys∏aw Zatorski „Lawina”82, zastrzelony 1 wrzeÊnia 1945 r. przez funkcjonariuszy UB podczas próby aresztowania. Kolejnymi byli Józef Mruk83, a po jego wyjeêdzie na ziemie zachodnie wiosnà 1946 r. – Jan Wójtowicz „Bro˝ek”84 (wiosnà 1947 r. wyjecha∏ na Ziemie Odzyskane). Jak mo˝na przypuszczaç, po Êmierci Zatorskiego dzia∏alnoÊç tej placówki znacznie os∏ab∏a. Du˝à aktywnoÊcià wykazywa∏ si´ natomiast pierwszy kierownik placówki Gumniska Boles∏aw Kalaciƒski „Trawka”85, który wiosnà 1946 r. awansowa∏ na stanowisko zast´pcy kierownika, a nast´pnie kierownika Rady WiN Tarnów. W efekcie od lipca 1946 r. nowym kierownikiem placówki zosta∏ W∏adys∏aw Kawik „Hebda”86. Prawdopodobnie jesienià 1945 r. Kowal zorganizowa∏ placówk´ WiN w Ryglicach, której kierownikiem zosta∏ poczàtkowo W∏adys∏aw Nocko „Jastrzàb”87, a po 79 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56, 58, 109; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Józefa Mitoraja, k. 298; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63; H. Czarnecki, Informator o dokumentach sàdowo-wi´ziennych z lat 1944–1956, Poznaƒ 1993, s. 16–17; A. Zagórski, Schemat organizacyjny WiN-u (1945–1947). Okr´g WiN Rzeszów (próba rekonstrukcji), „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1995, nr 6, s. 70 i s. 110, przyp. 231; idem, Rejon WiN Krosno „Po∏udnie”. Zarys organizacji i dzia∏alnoÊci [w:] Dzieje Podkarpacia, t. 1, Rzeszów 1996, s. 144–146; G. Ostasz, Schemat organizacyjny Okr´gu WiN Rzeszów (1945–1947). Uzupe∏nienia, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1996, nr 8, s. 67; idem, Zrzeszenie…, s. 89, 125; Rozpracowanie i likwidacja Rzeszowskiego Wydzia∏u WiN w dokumentach UB (1945–1949), wybór, wst´p i oprac. T. Balbus, Z. Nawrocki, Warszawa 2001, s. 68, 71–72, 77, 83–84, 89, 96, 137; R. Oleszkowicz, Z dziejów Rady WiN Jas∏o (1945–1948), „Studia Rzeszowskie” 2002, nr 9, s. 111–112. 80 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56, 58, 109; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Stanuli, k. 307; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 81 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Maksymiliana Pyzika, k. 178. 82 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56 (tu b∏´dna data Êmierci Zatorskiego: 31 V 1945 r.); ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Zatorskiego, k. 168; AIPN Kr, 074/159, Charakterystyka nr 160 bandy Zatorskiego W∏adys∏awa ps. „Lawina”; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 83 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 6, Kwestionariusz osobowy Józefa Mruka, k. 316; ibidem, 074/159, Charakterystyka nr 160 bandy Zatorskiego W∏adys∏awa ps. „Lawina”. 84 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Jana Wójtowicza, k. 144; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63. 85 AIPN Kr, 009/2572, t. 1–4, Teczka personalna i teczka pracy informatora „Zimny” [Boles∏awa Kalaciƒskiego]; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 86 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Kawika, k. 27; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 374/49, Akta sprawy karnej przeciwko W∏adys∏awowi Kawikowi, Czes∏awowi Depukatowi, Marianowi Nowakowi i Stanis∏awowi Kozio∏owi; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 87 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Nocki, k. 48.

147

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 148

Zdzis∏aw Zblewski

148

jego ucieczce na ziemie zachodnie latem 1946 r. – Feliks (Franciszek?) Trojanowski „Czarnecki” („Felek”?)88. O dzia∏alnoÊci tej komórki wiadomo niewiele. Od wiosny 1946 r. poszczególne placówki funkcjonowa∏y w ramach tzw. podrejonów, stanowiàcych szczebel poÊredni pomi´dzy strukturami gminnymi i powiatowymi WiN. Na terenie Rady WiN Tarnów zorganizowano prawdopodobnie trzy podrejony: Po∏udnie (kierownik Stanis∏aw Pyzik; placówki: Gromnik, Ci´˝kowice, Tuchów, PleÊna i Szerzyny), Wschód (kierownik W∏adys∏aw Kawik; placówki Gumniska i Ryglice) oraz Pó∏noc (kierownik Józef Zabrzeski; placówki Lisia Góra i Klikowa). Pozosta∏e placówki (Tarnów, MoÊcice i Wierzchos∏awice) by∏y najprawdopodobniej podporzàdkowane bezpoÊrednio kierownikowi rady, nie jest jednak wykluczone, ˝e formalnie stanowi∏y odr´bny – czwarty – podrejon. Kierownik Rady WiN Tarnów Boles∏aw Kalaciƒski, przed opuszczeniem w paêdzierniku 1946 r. powiatu tarnowskiego, przekaza∏ swojà funkcj´ by∏emu kierownikowi placówki Lisia Góra Józefowi Zabrzeskiemu89, który jednak nie podjà∏ ju˝ wysi∏ków, aby odbudowaç sieç ∏àcznoÊci z innymi placówkami i w swej dalszej dzia∏alnoÊci opiera∏ si´ na znanych sobie dzia∏aczach z gmin Lisia Góra i Klikowa, a tak˝e na dawnych wywiadowcach wspomnianej sieci wywiadu AK krypt. „222g”. W ciàgu nast´pnych miesi´cy Zabrzeski podtrzymywa∏ kontakt organizacyjny z Kowalem za poÊrednictwem jego zast´pcy Stefana Wojtarowicza oraz osobistego ∏àcznika Józefa Kordka „Topoli”90, wydaje si´ jednak, ˝e nie prowadzi∏ w tym czasie aktywnej dzia∏alnoÊci konspiracyjnej, a 8 kwietnia 1947 r. ujawni∏ si´ jako ˝o∏nierz AK i dzia∏acz WiN w PUBP w Tarnowie91. Na poczàtku lipca 1947 r. funkcjonariusze UB podj´li nieudanà prób´ aresztowania Zabrzeskiego, który od tej pory zmuszony by∏ ukrywaç si´ pod konspiracyjnym nazwiskiem Stanis∏aw Chodzyƒski. W tym czasie nawiàza∏ ponownie kontakt z Kowalem, który nakaza∏ mu powrót do dzia∏alnoÊci konspiracyjnej i odbudow´ szkieletowej sieci wywiadowczej w powiatach tarnowskim i dàbrowskim (województwo krakowskie) oraz stopnickim (od 1948 r. buskim – województwo kieleckie). Zabrzeski przystàpi∏ do realizacji tego zadania, a jednoczeÊnie, na polecenie Kowala, przygotowywa∏ ró˝nego rodzaju opracowania tematyczne, m.in. w lutym 1948 r. sporzàdzi∏ – na podstawie ankiety przygotowanej w 1947 r. przez Zarzàd G∏ówny WiN – projekt przekszta∏cenia zrzeszenia w nowà organizacj´ o nazwie S∏u˝ba Wolnej Polsce (SWP).

Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 56 (tu jako Franciszek Trojanowski „Felek”); ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Feliksa Trojanowskiego (tu jako Feliks Trojanowski „Czarnecki”), k. 24; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 63 (tu jako Trojanowski Franciszek „Felek”). 89 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 54; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Józefa Zabrzeskiego, k. 157; ibidem, WSR Kraków, Sr 492/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; ibidem, 07/574, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 61; B. Chrzanowski, Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” na Pomorzu w latach 1945–1947, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1996, nr 8, s. 13 (tu b∏´dnie jako szef wywiadu Okr´gu Krakowskiego WiN). 90 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 6, Kwestionariusz osobowy Józefa Kordka vel Kozio∏a, k. 67. 91 Ibidem, WSR Kraków, Sr 492/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in., t. 2, OÊwiadczenie ujawnieniowe Józefa Zabrzeskiego, Tarnów, 8 IV 1947 r., k. 88–89. 88

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 149

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 W latach 1947–1948 do najbli˝szych wspó∏pracowników Zabrzeskiego (pos∏ugujàcego si´ w tym czasie pseudonimem „Stary”) nale˝eli ∏àcznicy Jan Âmistek „Toporowicz”92 oraz (od jesieni 1947 r.) Stanis∏aw Schab93, a tak˝e kierownicy siatek informacyjnych: Franciszek Pytel, a po jego Êmierci w lutym 1948 r. Franciszek Ma∏ecki „LuÊnia”94 (w Lisiej Górze), Józef Mróz (w Klikowej), Stanis∏aw Pytko „Chrzanowski” (w Pacanowie, powiat stopnicki, województwo kieleckie)95 oraz Stanis∏aw Chrabàszcz „Sroka”96 (ostatni kierownik Rady WiN Dàbrowa Tarnowska). Siatka ta – znana w literaturze przedmiotu jako organizacja SWP – funkcjonowa∏a do jesieni 1948 r., przekazujàc informacje o sytuacji spo∏eczno-politycznej na pograniczu województw krakowskiego i kieleckiego ukrywajàcemu si´ Kowalowi, który jednak, jak wspomniano, od sierpnia 1947 r. nie utrzymywa∏ ju˝ kontaktu z kierownictwem Okr´gu Krakowskiego WiN. Jej rozbicie w koƒcu 1948 r. w wyniku przeprowadzonych na szerokà skal´ aresztowaƒ zakoƒczy∏o dzieje zorganizowanej konspiracji poakowskiej w Tarnowskiem.

II. 2. Rada WiN Dàbrowa Tarnowska krypt. „Spó∏dzielnia nr 5”, „Rozdzielnia nr 9” Od 1945 r. WiN posiada∏ swojà komórk´ tak˝e w powiecie dàbrowskim97. Kierowa∏ nià najprawdopodobniej osobiÊcie kpt. Zbigniew Rogawski, pe∏niàcy jednoczeÊnie funkcj´ zwierzchnika struktur poakowskich dawnego Inspektoratu AK Tarnów. W kwietniu 1946 r., przed swoim wyjazdem na Górny Âlàsk, Rogawski wyznaczy∏ na swojego nast´pc´ na stanowisku kierownika Rady WiN Dàbrowa Tarnowska by∏ego podoficera zawodowego WP i ˝o∏nierza AK chor. Jana Woênego „Burz´”98, który niezw∏ocznie przystàpi∏ do rozbudowy struktur Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Jana Âmistka, k. 282; ibidem, WSR Kraków, Sr 492/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; ibidem, 07/574, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in. 93 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Schaba, k. 244; ibidem, WSR Kraków, Sr 492/49, Akta sprawy karnej przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in.; ibidem, 07/574, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu i in. 94 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 55; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Franciszka Ma∏eckiego, k. 244; ibidem, WSR Kraków, Sr 66/49, Akta sprawy karnej przeciwko Franciszkowi Ma∏eckiemu, W∏adys∏awowi Mikule, Zofii Mikule i Józefowi Witkowi; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 62. 95 Szerzej na temat dzia∏alnoÊci siatki Józefa Zabrzeskiego na terenie po∏udniowej Kielecczyzny zob. R. Âmietanka-Kruszelnicki, Zbrojne podziemie poakowskie na Kielecczyênie 1945–1947. Stan badaƒ i problematyka badawcza, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1993, nr 4, s. 40–41; idem, Podziemie poakowskie na Kielecczyênie w latach 1945–1948, Kraków 2002, s. 291–300. 96 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30, 32–33, 131–132; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Chrabàszcza, k. 135; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 451/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Chrabàszczowi, W∏adys∏awowi Magierze, W∏adys∏awowi Filipskiemu i Janowi Filipskiemu [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Chrabàszczowi i in.]. 97 AP Kraków, WiN, t. 20, Sprawozdanie Spó∏dzielni „JednoÊç” [Wydzia∏ Krakowski WiN] do „Zjednoczenia W´glowego” [Obszar Po∏udniowy WiN], 5 XII 1945 r., k. 109. 98 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30–32, 119; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Jana Woênego, k. 132; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 342/49, Akta sprawy karnej przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in.; ibidem, 07/227, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in.; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55. 92

149

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 150

Zdzis∏aw Zblewski terenowych WiN99. Od lata 1946 r. powiat dàbrowski by∏ podzielony na trzy rejony, obejmujàce ∏àcznie prawdopodobnie dziewi´ç placówek gminnych. Ich obsada znana jest jedynie fragmentarycznie, a jej pe∏ne odtworzenie wymaga dalszych pog∏´bionych badaƒ. Na czele Rejonu I sta∏ Piotr Pra˝uch „Pietrek”100, pe∏niàcy jednoczeÊnie funkcj´ kierownika placówki gminnej M´drzechów krypt. „KG-6”. W sk∏ad rejonu wchodzi∏y, oprócz placówki w M´drzechowie, tak˝e placówka Dàbrowa Tarnowska krypt. „KG-1” (wed∏ug ustaleƒ UB kierowana przez Jana Kowala)101 oraz – prawdopodobnie – placówka Szczucin krypt. „KG-8” (to˝samoÊci jej kierownika nie uda∏o si´ do tej pory ustaliç). Rejonem II kierowa∏ W∏adys∏aw Witkowski „W∏odek”102, by∏y dowódca placówki AK Rad∏ów. Rejon obejmowa∏ placówki Gr´boszów krypt. „KG-2” (to˝samoÊci jej kierownika nie uda∏o si´ dotychczas ustaliç), Otfinów krypt. „KG-3” (kierownik Franciszek Trela „Czarny”, „Przepiórka”, „Póêny”103) oraz ˚abno krypt. „KG-4”104. Kierownikiem Rejonu III by∏ Jan P´cak „R´bski”105 (u˝ywajàcy nazwiska konspiracyjnego W∏adys∏aw Rudnicki), który jednoczeÊnie pe∏ni∏ funkcj´ kierownika placówek gminnych Rad∏ów i Szczurowa w powiecie brzeskim. Oprócz nich w sk∏ad rejonu wchodzi∏a równie˝ placówka Wietrzychowice krypt. „KG-5”, kierowana Nie uda∏o si´ jak dotàd ustaliç obsady personalnej powiatowej Rady WiN Dàbrowa Tarnowska, w której sk∏ad, oprócz Woênego, wchodzili: zast´pca kierownika oraz referenci informacji i propagandy (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 624/50, Akta sprawy karnej przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal, t. 2, Raport organizacyjny W∏adys∏awa Kowala ps. „Zamorski” za wrzesieƒ 1946 r., k. 188). 100 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30–32; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Piotra Pra˝ucha, k. 160; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 224/47, Akta sprawy karnej przeciwko Piotrowi Pra˝uchowi, Kazimierzowi P´kali, Stefanowi Staniszewskiemu i Ludwikowi Ryczce; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 56–57. 101 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Jana Kowala, k. 83. Kowal – przedwojenny kapitan WP – sprawowa∏ swojà funkcj´ do paêdziernika 1946 r. po czym, zdekonspirowany wobec UB, mia∏ jakoby uniknàç aresztowania i wyjechaç z powiatu tarnowskiego. Informacje o jego dzia∏alnoÊci pochodzà z zeznaƒ Êledczych jego nast´pcy Jana Ga∏oƒskiego i wymagajà dodatkowej weryfikacji (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 37/48, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Ga∏oƒskiemu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57). 102 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Witkowskiego, k. 101; A. Pietrzykowa, Region…, wg indeksu. „W∏odek” zakoƒczy∏ dzia∏alnoÊç konspiracyjnà, ujawniajàc si´ 18 III 1947 r. w PUBP w Dàbrowie Tarnowskiej; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 56. 103 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–32; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Franciszka Treli, k. 21; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 142/48, Akta sprawy karnej przeciwko Franciszkowi Treli i Józefowi Tylmanowskiemu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57. 104 Ustalenie personaliów kierownika tej placówki nastr´cza powa˝nych trudnoÊci. Wed∏ug ustaleƒ UB by∏ nim by∏y dowódca placówki AK ˚abno ppor. Tadeusz Musia∏ „Zarys” (AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–33; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Tadeusza Musia∏a, k. 326; zob. te˝ T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57). Sam Musia∏ w z∏o˝onej w 1997 r. relacji twierdzi∏, ˝e: „poszukiwany przez UB, we wrzeÊniu 1945 r. wyjecha∏em do Gdyni i tam si´ zamelinowa∏em. Dwa lata »nie istnia∏em«. W 1947 r. wróci∏em do Krakowa i podobnie jak moi koledzy ujawni∏em si´ w Dàbrowie [Tarnowskiej]” (Relacja Tadeusza Musia∏a „Zarysa” z 4 IX 1997 r. w zbiorach Macieja Korkucia). 105 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28, 30; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Jana P´caka, k. 110; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55–56. We wrzeÊniu 1946 r. „R´bski” zosta∏ usuni´ty z zajmowanego stanowiska przez Woênego, który zarzuci∏ mu samowolne zorganizowanie akcji zbrojnej przeciwko dzia∏aczowi PPR. 28 III 1947 r. P´cak ujawni∏ si´ w PUBP w Brzesku. 99

150

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 151

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 kolejno przez Franciszka Nowaka106 „Pomidora” (do maja 1946 r.), Franciszka Wojciechowskiego „Zwinnego”107 (do sierpnia tr.), a wed∏ug niektórych êróde∏ tak˝e przez znanego dzia∏acza ludowego, pe∏niàcego w okresie okupacji niemieckiej funkcj´ inspektora rejonowego Komendy Okr´gu VI BCh, Emila Kozio∏a „Ja∏owca”108. Zapewne planowano równie˝ powo∏aç placówki w gminach Boles∏aw (krypt. „KG-7”) oraz Radgoszcz (krypt. „KG-9”), najprawdopodobniej jednak do jesieni 1946 r. planu tego nie zrealizowano109. Prawdopodobnie od jesieni 1945 r. Radzie WiN Dàbrowa Tarnowska by∏ podporzàdkowany równie˝ dzia∏ajàcy od czerwca tr. poakowski oddzia∏ dywersyjny zwany Armià Wyzwoleƒczà110, dowodzony poczàtkowo przez Romana Horodyƒskiego „Jastrz´bia”111, a po jego likwidacji 20 maja 1946 r. z polecenia Woênego, przez W∏adys∏awa Pude∏ka „Zbroj´”112. We wrzeÊniu 1946 r. oddzia∏ usamodzielni∏ si´ i kontynuowa∏ dzia∏alnoÊç a˝ do prze∏omu 1948 i 1949 r.113 23 wrzeÊnia 1946 r. funkcjonariusze UB aresztowali Woênego, w paêdzierniku zaÊ zatrzymali kierownika Rejonu I Pra˝ucha. Aresztowania te najprawdopodobniej sparali˝owa∏y przejÊciowo dzia∏alnoÊç WiN w powiecie, nie jest jednak pewne, kto po „Burzy” zosta∏ nowym kierownikiem Rady WiN Dàbrowa Tarnowska. Wed∏ug ustaleƒ UB funkcj´ t´ objà∏ dotychczasowy kierownik placówki Wietrzychowice AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Franciszka Nowaka, k. 51; ibidem, WSR Kraków, Sr 1606/47, Akta sprawy karnej przeciwko Franciszkowi Wojciechowskiemu, Franciszkowi Nowakowi, Józefowi Molo, Józefowi Tomali, Józefowi Grajdurze, Józefowi Bàkowi i Janowi Koziƒskiemu [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Franciszkowi Wojciechowskiemu i in.]; ibidem, 07/3150, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Franciszkowi Wojciechowskiemu i in. 107 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–32; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Franciszka Wojciechowskiego, k. 106; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 1606/47, Akta sprawy karnej przeciwko Franciszkowi Wojciechowskiemu i in.; ibidem, 07/3150, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Franciszkowi Wojciechowskiemu i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57. 108 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–33; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Emila Kozio∏a, k. 104; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 75/48, Akta sprawy karnej przeciwko Emilowi Kozio∏owi; ibidem, 07/340, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Emilowi Kozio∏owi; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; A. Fitowa, op. cit., s. 29, 83–85, 171, 371; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55, 57. 109 Nieco inaczej struktur´ organizacyjnà WiN w powiecie dàbrowskim opisywa∏ w swoich zeznaniach Êledczych Jan Woêny: „Wed∏ug instrukcji organizacyjnej, którà otrzyma∏em [w lipcu 1946 r.] od ps[eudonim] „Witkowskiego” [zast´pcy prezesa Wydzia∏u Krakowskiego WiN Mieczys∏awa Kawalca], powiat dzieli∏ si´ na gminy zbiorowe zwane kropkami, zaÊ w sk∏ad gmin zbiorowych wchodzi∏y gromady zwane przecinkami. Ja mia∏em pod sobà trzech kierowników gminnych, którzy mieli pod sobà po trzy kropki, tj. gminy zbiorowe. Gminy zbiorowe by∏y: a) Dàbrowa Tarnowska, b) Szczucin, c) Boles∏aw, d) M´drzechów, e) Otfinów, f) ˚abno, g) Rad∏ów, h) Wietrzychowice, i) Szczurowa. […] Na czele kropki sta∏ kierownik kropki, któremu podlega∏y przecinki, zale˝nie ile ich zorganizowa∏. Przeci´tnie w sk∏ad kropki wchodzi∏o 6–7 przecinków. Na czele przecinka sta∏ jeden cz∏owiek, który mia∏ zadanie kolportowania prasy organizacyjnej mi´dzy swoich zaufanych ludzi, celem rozpowszechniania propagandy” (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 342/49, Akta sprawy karnej przeciwko Wojciechowi Szczepaƒskiemu i in., Protokó∏ przes∏uchania Jana Woênego, Kraków, 5 II 1947 r., k. 86–89). 110 Ibidem, 074/259, Streszczenia charakterystyk 1–100, Charakterystyka nr 15, „Armia Wyzwoleƒcza”, k. 31–32. 111 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30–32, 102–103; ibidem, 074/15, t. 1–2, Charakterystyka nr 15 bandy „Jastrz´bia” [Romana Horodyƒskiego], „Zbroi” [W∏adys∏awa Pude∏ka], „Jachimka” [Józefa Jachimka „Stalina”]. 112 Ibidem. 113 Maciej Korkuç nie wspomina o zwiàzku oddzia∏u Horodyƒskiego–Pude∏ka z WiN, twierdzi natomiast, ˝e oddzia∏ ten by∏ „zwiàzany ze Êrodowiskami wywodzàcymi si´ z NOW” (idem, op. cit., s. 226). 106

151

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 152

Zdzis∏aw Zblewski Emil Kozio∏, który jednoczeÊnie podjà∏ rzekomo prób´ odbudowy struktur terenowych, powo∏ujàc trzech nowych kierowników placówek: Dàbrowa Tarnowska (Jan Ga∏oƒski „Cygan”114 – cz∏onek PPS, przewodniczàcy Powiatowej Rady Narodowej w Dàbrowie Tarnowskiej – w miejsce zbieg∏ego przed aresztowaniem Jana Kowala), Gr´boszów (by∏y dowódca miejscowej placówki AK, w latach 1945–1946 komendant tamtejszego posterunku MO – Stanis∏aw Biskup „Gniewosz”115) oraz ˚abno (Józef Tylmanowski vel Józef Zajàc-Zachara116). Zast´pcà Emila Kozio∏a mia∏ zostaç mianowany dotychczasowy zast´pca kierownika placówki WiN ˚abno Mieczys∏aw Magiera „Dàb”117. Z powodu rozszerzajàcej si´ fali aresztowaƒ Emil Kozio∏ nie zdo∏a∏ rozwinàç szerszej dzia∏alnoÊci i w kwietniu 1947 r. wyjecha∏ do Warszawy, przekazawszy swojà funkcj´ Tylmanowskiemu i Ga∏oƒskiemu. Ci zaÊ najprawdopodobniej nie podj´li ju˝ dalszych dzia∏aƒ. Ustalenia UB, oparte przede wszystkim na zeznaniach Ga∏oƒskiego, budzà powa˝ne wàtpliwoÊci. Nie mo˝na wykluczyç, ˝e funkcjonariusze aparatu bezpieczeƒstwa przygotowywali si´ w ten sposób do oskar˝enia Emila Kozio∏a, b´dàcego wa˝nym dzia∏aczem niezale˝nego ruchu ludowego, o czyny, których nie pope∏ni∏. Warto zresztà zaznaczyç, ˝e do postawienia mu formalnego zarzutu dzia∏alnoÊci w WiN nigdy nie dosz∏o, a on sam odpowiada∏ przed sàdem jedynie za swà aktywnà dzia∏alnoÊç w PSL. W tym kontekÊcie wydaje si´ bardziej prawdopodobne, ˝e nast´pcà Jana Woênego na stanowisku kierownika Rady WiN Dàbrowa Tarnowska zosta∏ z polecenia Józefa Zabrzeskiego wspomniany ju˝ Stanis∏aw Chrabàszcz „Sroka”, „Wirski”118, w okresie okupacji niemieckiej informator kierowanej przez Zabrzeskiego „Przygodzkiego” sieci wywiadu wojskowego AK119. Funkcj´ jego zast´pcy objà∏ Magiera, a jako swoich informatorów Chrabàszcz zaan-

AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–33; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Jana Ga∏oƒskiego, k. 50; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 38/48, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Ga∏oƒskiemu; ibidem, 07/335, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Janowi Ga∏oƒskiemu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57. 115 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–32; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Biskupa (tu b∏´dny pseudonim – „Gniewon”), k. 50; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57. Wed∏ug ustaleƒ WiN komendant posterunku MO w Gr´boszowie Stanis∏aw Biskup zosta∏ ju˝ 3 VII 1946 r. aresztowany przez oficera kontrwywiadu WUBP w Krakowie pod zarzutem przynale˝noÊci do NSZ (!), wspó∏pracy z podziemiem oraz „wykonania wyroku Êmierci z czasów okupacji niemieckiej” (AP Kraków, WiN, t. 4, Sprawozdanie informacyjne [Wydzia∏u Krakowskiego WiN] za miesiàc lipiec 1946 r., k. 417–432). 116 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 31–33; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Józefa Tylmanowskiego, k. 35; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 57. 117 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30, 32–33, 129; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Mieczys∏awa Magiery, k. 231; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 451/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Chrabàszczowi i in.; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 56. 118 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 30, 32–33, 131–132; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Chrabàszcza, k. 135; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 451/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Chrabàszczowi i in.; ibidem, 009/2319, t. 1–2, Teczka pracy informatora „Weso∏y”; A. Pietrzykowa, Region..., s. 283; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55. 119 Za przyj´ciem takiej wersji wydarzeƒ przemawia m.in. fragment raportu W∏adys∏awa Kowala do Wydzia∏u Krakowskiego WiN, prawdopodobnie z paêdziernika 1946 r., w którym „Zamorski” pisze m.in.: „»Burza« siedzi w Krakowie na UB. Poniewa˝ jego sieç mo˝e byç w ka˝dej chwili nara˝ona, »Przygodzki« podjà∏ si´ zorganizowaç nowà sieç na jego terenie. […] Praca idzie ogromnie opornie, 114

152

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 153

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 ga˝owa∏ m.in. Jana Czekaja „Kiliƒskiego”120, W∏adys∏awa Kozio∏a121, Jana Filipskiego „Sosn´”122 i innych. Siatka Chrabàszcza dzia∏a∏a a˝ do jesieni 1948 r.

II. 3. Rada WiN Brzesko krypt. „Spó∏dzielnia nr 6”, „Rozdzielnia nr 10” Organizatorem i pierwszym kierownikiem struktur WiN w powiecie brzeskim by∏ ostatni komendant Obwodu AK Brzesko kpt./mjr Franciszek Blok „Soplica”, „Potocki”123. Od jesieni 1945 r. mia∏ dwóch zast´pców: Kazimierza Noska „Litwiƒskiego”, „Jaremskiego”124 (pe∏niàcego jednoczeÊnie funkcj´ szefa propagandy Rady WiN Brzesko) oraz Teofila Hebd´ „B∏yskawic´”125 (jednoczeÊnie szefa wywiadu rady). W maju i czerwcu 1946 r. Blok i Nosek opuÊcili powiat brzeski, a nowym kierownikiem rady zosta∏ mianowany 19 czerwca 1946 r. ludzie sterroryzowani ostatnimi aresztowaniami – bojà si´” (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 624/50, Akta sprawy karnej przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal, t. 2, Raport W∏adys∏awa Kowala do Wydzia∏u Krakowskiego WiN, prawdopodobnie z paêdziernika 1946 r., k. 199). 120 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 32–33; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Jana Czekaja, k. 139; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 376/49, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Czekajowi, W∏adys∏awowi Kozio∏owi i W∏adys∏awowi Go∏´biowskiemu [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Czekajowi i in.]. 121 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 32–33; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy W∏adys∏awa Kozio∏a, k. 107; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 376/49, Akta sprawy karnej przeciwko Janowi Czekajowi i in. 122 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 32–33; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Jana Filipskiego, k. 17; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 451/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Chrabàszczowi i in. 123 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 27, 29; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Franciszka Bloka, k. 55; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; A. Fitowa, op. cit., wg indeksu; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 54. 3 X 1945 r. Blok ujawni∏ si´ przed Komisjà Likwidacyjnà dla spraw by∏ej AK w Krakowie ze swojej dzia∏alnoÊci w okresie okupacji niemieckiej, nie zaprzesta∏ jednak dzia∏alnoÊci konspiracyjnej (AIPN Kr, 075/18, Akta sprawy obiektowej krypt. „Akademia” [Okr´g AK Kraków], t. 33, Ksi´ga ewidencyjna ujawnionych przed Komisjà Likwidacyjnà dla spraw by∏ej AK, poz. 1586; W. Bartosz, Z korespondencji, „Zeszyty Wojnickie” 1997, nr 1, s. 42–43; A. Zagórski, Blok Franciszek [w:] Ma∏opolski…, t. 1, s. 24–25; Operacja „Cezary” – ubecka analiza „gry” z WiN-em, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 15, s. 231, przyp. 120. 124 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 27, 29, 123; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Kazimierza Noska, k. 50; AIPN Kr, 010/9430, t. 1–2, Akta sprawy operacyjnego sprawdzenia Kazimierza Noska; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu; A. Fitowa, op. cit., s. 197; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 54; T. Dumas, Rehabilitacja „Wikliƒskiego”, „Zeszyty Wojnickie” 1998, nr 9/10, s. 31; T. Balbus, Struktura, obsada personalna i likwidacja Okr´gu Katowice WiN (1945–1948), „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 15, s. 17, 24, 31, 34; idem, S∏ownik biograficzny…, t. 4, s. 62–63; idem, Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” (WiN) na Âlàsku w latach 1945–1948 w Êwietle zachowanych êróde∏ w∏asnych i materia∏ów aparatu represji. Struktury – dzia∏alnoÊç – likwidacja – represje karne, mps rozprawy doktorskiej, Wroc∏aw 2001, s. 573, 598, 603, 621, 636 (dotyczy dzia∏alnoÊci Noska na Górnym Âlàsku). 125 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 27–29, 123; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Teofila Hebdy, k. 144; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 310/47, Akta sprawy karnej przeciwko Teofilowi Hebdzie i Adamowi Gàdkowi; ibidem, Sr 982/48, Akta sprawy przeciwko Józefowi R´biarzowi, Franciszkowi Ci´ciwie i Teofilowi Hebdzie (dotyczy akcji ekspropriacyjnej przeprowadzonej 1 X 1945 r. na kas´ browaru „Okocim” w Brzesku przez oddzia∏ pod dowództwem Edwarda Baja); ibidem, 009/5330, t. 1–3, Teczka personalna i teczka pracy informatora „Drogowski” [Teofila Hebdy] (szerzej o dzia∏alnoÊci agenturalnej Hebdy zob. W. Frazik, F. Musia∏, Aparat represji...); A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu.

153

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 154

Zdzis∏aw Zblewski dotychczasowy kierownik placówki WiN w Wojniczu Erwin Moj˝eszek „Sobieraj”, „Marek”, „Ossendowski”126. W powiecie dzia∏a∏o kilka placówek gminnych WiN. Poza wspomnianà wojnickà istnia∏y komórki w Borz´cinie127, Brzesku (Jan Jarosz „Straszewski”128), D´bnie (prawdopodobnie Józef Czy˝129) oraz Uszwi (Adam Gàdek „Kruk”130). Szczególnà aktywnoÊç przejawia∏y dwie zorganizowane przez Edwarda Baja „Orlika”131 placówki po∏o˝one w po∏udniowej cz´Êci powiatu: Czchów (pod kierownictwem Krystiana Nowaka „Ska∏y”132) oraz Zakliczyn (kierowana przez Kazimierza Go∏àba „Czarnego”, „Gruchacza”, „Kruka”133, a po jego Êmierci 14 listopada 1946 r. przez Ignacego Krakowskiego „S´dziego”134). Obie placówAIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 27–29, 119–120, 123, 128, 133; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Erwina Moj˝eszka, k. 301; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 54–55. 127 Nie wiadomo, kto pe∏ni∏ funkcj´ kierownika tej placówki. W materia∏ach êród∏owych spotyka si´ nazwiska: Józef G∏owacz, Józef Go∏acz i Józef Gaczo∏. Dzia∏acz ten mia∏ pos∏ugiwaç si´ pseudonimem „Wróbel” i mieszkaç w Borz´cinie Górnym, pow. brzeski. W lipcu 1946 r. mia∏ zostaç przez Moj˝eszka odsuni´ty od pracy konspiracyjnej. Problem wymaga dalszych pog∏´bionych badaƒ (AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28 (tu jako „Józef G∏owacz”); ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Józefa Go∏acza [Gaczo∏a?], k. 82; AP Kraków, AK Kraków, II/2, cz. 1 (inwentarz tymczasowy) [dalej: AK Kr], Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski” [Teofila Hebdy], k. 46 – tu jako Józef Go∏acz; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55). 128 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Jana Jarosza, k. 190; AP Kraków, AK Kr, Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski”, k. 46; A. Pietrzykowa, Region..., s. 293. 129 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Józefa Czy˝a, k. 150; AP Kraków, AK Kr, Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski”, k. 46; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55. 130 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Adama Gàdka, k. 56; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 310/47, Akta sprawy karnej przeciwko Teofilowi Hebdzie i Adamowi Gàdkowi; AP Kraków, AK Kr, Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski”, k. 46; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55. 131 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 29; ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Edwarda Baja, k. 12; AIPN Kr, 074/95, Charakterystyka nr 96 reakcyjnej bandy pod nazwà „Armia Wyzwolenia” [dalej: Charakterystyka nr 96]; ibidem, 074/261, Streszczenia charakterystyk 1–100, Charakterystyka 96, Banda terrorystyczno-rabunkowa „Armia Wyzwolenia” (bojówka WiN), k. 135–136; A. Pietrzykowa, Region..., wg indeksu. 132 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28–29; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Krystiana Nowaka, k. 52; AIPN Kr, 074/95, Charakterystyka nr 96; ibidem, 074/261, Streszczenia charakterystyk 1–100, Charakterystyka 96, Banda terrorystyczno-rabunkowa „Armia Wyzwolenia”, k. 135–136; ibidem, WSR Kraków, Sr 924/49, Akta sprawy karnej przeciwko Krystianowi Nowakowi i W∏adys∏awowi Rybie; AP Kraków, AK Kr, Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski”, k. 46; A. Pietrzykowa, Region..., s. 302; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55. 133 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28–29; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Kazimierza Go∏àba, k. 81; ibidem, 074/95, Charakterystyka nr 96; ibidem, 074/261, Streszczenia charakterystyk 1–100, Charakterystyka 96, Banda terrorystyczno-rabunkowa „Armia Wyzwolenia”, k. 135–136; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55; AP Kraków, AK Kr, Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski”, k. 46. 134 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28–29, 103; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Ignacego Krakowskiego, k. 113; AIPN Kr, 074/95, Charakterystyka nr 96; ibidem, 074/261, Streszczenia charakterystyk 1–100, Charakterystyka 96, Banda terrorystyczno-rabunkowa „Armia Wyzwolenia”, k. 135–136; AP Kraków, AK Kr, Organizacja WiN-u na terenie powiatu Brzesko, Odpis doniesienia informatora „Drogowski”, k. 46; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 55. 126

154

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 155

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 ki dysponowa∏y kilkunastoosobowymi grupami dywersyjnymi, które w maju 1946 r. zosta∏y przez Baja w∏àczone w sk∏ad podporzàdkowanej WiN grupy zbrojnej zwanej Armià Wyzwolenia. Grupa powsta∏a wiosnà 1946 r. na terenie kilku po∏udniowych gmin powiatu brzeskiego. Jej dowódcà by∏ Tadeusz Kusion „Zawalski”135. Zaprzesta∏a dzia∏alnoÊci we wrzeÊniu 1946 r. wskutek licznych aresztowaƒ jej cz∏onków. Jak si´ wydaje, powiatowa organizacja WiN w Brzesku nie by∏a strukturà zbyt licznà – wed∏ug danych UB liczy∏a 30 cz∏onków, 2 „pomocników” oraz 32 cz∏onków wspomnianych grup dywersyjnych. Niezale˝na dzia∏alnoÊç rady zosta∏a zakoƒczona we wrzeÊniu 1946 r. wraz ze zwerbowaniem Moj˝eszka przez UB do wspó∏pracy136.

II. 4. Rada WiN Bochnia krypt. „Spó∏dzielnia nr 9”, „Spó∏dzielnia nr 6”, „Spó∏dzielnia nr 10”, „Rozdzielnia nr 11” Do organizacji struktur Zrzeszenia WiN w powiecie bocheƒskim przystàpiono na prze∏omie 1945 i 1946 r. W styczniu 1946 r. do Bochni przyjecha∏ kierownik informacji i bezpieczeƒstwa Wydzia∏u Krakowskiego WiN Stanis∏aw Kostka „Aleksander” i powierzy∏ zadanie zorganizowania powiatowej Rady WiN by∏emu ˝o∏nierzowi AK, a ówczeÊnie uczniowi miejscowego liceum Wiktorowi Gawrylarzowi137, który przyjà∏ pseudonim „Boruta”. Nie czujàc si´ na si∏ach podo∏aç temu zadaniu, w lutym 1946 r. Gawrylarz skontaktowa∏ Kostk´ oraz kierownika propagandy Wydzia∏u Krakowskiego WiN Zbigniewa Zawi∏´ „Raw´” z dawnym zast´pcà dowódcy kompanii Wojskowej S∏u˝by Ochrony Powstania Obwodu AK Bochnia Feliksem Kornasiem138, pracujàcym wówczas jako urz´dnik w miejscowej Fabryce Naczyƒ Kamiennych. KornaÊ przyjà∏ propozycj´ obj´cia funkcji kierownika Rady WiN Bochnia i w marcu 1946 r. przystàpi∏ do organizowania struktur terenowych. W dzia∏alnoÊci konspiracyjnej pos∏ugiwa∏ si´ pseudonimem „Lis”. 135 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 28–29, 103 (tu jako „Zawilski”); ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Tadeusza Kusiona, k. 171; AIPN Kr, 074/95, Charakterystyka nr 96; ibidem, 074/261, Streszczenia charakterystyk 1–100, Charakterystyka 96, Banda terrorystyczno-rabunkowa „Armia Wyzwolenia”, k. 135–136; ibidem, WSR Kraków, Sr 44/47, Akta sprawy karnej przeciwko Tadeuszowi Kusionowi, Wac∏awowi Spiesznemu, Franciszkowi Bosowskiemu, Janowi Nasta∏kowi, Tadeuszowi Kijowskiemu, Janowi Zabrzaƒskiemu i Tomaszowi Suli; „Armia Wyzwolenia” przed sàdem, „Dziennik Polski” 1947, nr 15, s. 6; Wyrok w procesie „Armii Wyzwolenia”, ibidem, nr 16, s. 13. 136 W. Frazik, Aresztowania w sieci „Iskra” w listopadzie 1946 r. Sprawa kryptonim „Wiktoria”, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 17, s. 36. 137 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 26; ibidem, t. 5, Kwestionariusz osobowy Wiktora Gawrylarza, k. 53; J. Woêniak, By∏em medykiem wi´ziennym. Wspomnienia i refleksje, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1992, nr 1, s. 24. 138 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 26–27, 128; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Feliksa Kornasia, k. 69; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 975/48, Akta sprawy karnej przeciwko Feliksowi Kornasiowi, Piotrowi W∏oskowi, Józefowi Lasce, Józefowi Strza∏ce i Stanis∏awowi ˚abie [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.]; ibidem, 07/641, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 53; Z. Zagórski, Przywódcy i dzia∏acze WiN-u. Feliks KornaÊ ps. „Firka”, „Lis”, „Miesi´cznik Orze∏ Bia∏y” 1999, nr 11, s. 4–5.

155

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 156

Zdzis∏aw Zblewski Jako swoich najbli˝szych wspó∏pracowników KornaÊ zaanga˝owa∏ by∏ego referenta bezpieczeƒstwa i komendanta Paƒstwowego Korpusu Bezpieczeƒstwa Powiatowej Delegatury Rzàdu w Bochni Piotra Antoniego W∏oska „Go∏´biowskiego”139, pracujàcego wówczas jako kierownik Referatu Przemys∏owego w bocheƒskim Starostwie Powiatowym, oraz by∏ego oficera wywiadu w Komendzie Obwodu AK Bochnia Józefa Strza∏k´140, zatrudnionego ówczeÊnie w Rejonowej Komendzie S∏u˝by Ochrony Kolei w Bochni. W∏osek objà∏ w powiatowej Radzie WiN stanowisko zast´pcy Kornasia, Strza∏ka natomiast pe∏ni∏ najprawdopodobniej funkcj´ kierownika wywiadu. Oprócz wymienionych, w sk∏ad bocheƒskiej Rady WiN wchodzili: by∏y szef Komórki Informacji i Propagandy w Komendzie Obwodu AK Bochnia Józef Laska „Moskito”141, pracujàcy jako kierownik Referatu Aprowizacji w Starostwie Powiatowym w Bochni, oraz urz´dnik tamtejszego Urz´du Skarbowego Stanis∏aw Wójcik „Singel”142, który w okresie okupacji niemieckiej pe∏ni∏ funkcj´ zast´pcy Laski. „Moskito” objà∏ poczàtkowo prawdopodobnie funkcj´ kierownika propagandy Rady WiN Bochnia, Wójcik zaÊ jego zast´pcy. Decyzje w sprawie powo∏ania rady oraz podzia∏u kompetencji wÊród jej cz∏onków podj´to najprawdopodobniej podczas zebrania, zorganizowanego w marcu 1946 r. przez Kornasia w mieszkaniu Wójcika w Bochni, w którym oprócz „Lisa” i „Singla” wzi´li udzia∏ równie˝ W∏osek, Strza∏ka i Laska. W kwietniu lub maju 1946 r. Strza∏ka zosta∏ przeniesiony s∏u˝bowo na kurs kolejarski do Krakowa, po którego ukoƒczeniu od czerwca 1946 r. pracowa∏ jako dy˝urny ruchu na stacji PKP K∏aj. Nie wiadomo, czy fakt ten nie wp∏ynà∏ na zmian´ podzia∏u kompetencji wÊród cz∏onków Rady WiN Bochnia. Niewykluczone, ˝e funkcj´ kierownika wywiadu przejà∏ po Strza∏ce Laska, a stanowisko kierownika propagandy zajà∏ Wójcik. Zagadnienie to wymaga dalszych badaƒ. Odtworzenie siatki terenowej bocheƒskiej organizacji WiN nastr´cza powa˝nych trudnoÊci. W Bochni KornaÊ i jego wspó∏pracownicy dysponowali „wtyczkà” w postaci kierownika Referatu Âledczego KP MO Franciszka Pucha∏y143. By∏

156

139 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 26; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Piotra Antoniego W∏oska, k. 104; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 975/48, Akta sprawy karnej przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; ibidem, 07/641, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; Bochnia. Dzieje miasta i regionu, red. F. Kiryk, Z. Ruta, Kraków 1980, s. 453–454; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 53. 140 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 26; ibidem, t. 7, Kwestionariusz osobowy Józefa Strza∏ki, k. 330; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 975/48, Akta sprawy karnej przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; ibidem, 07/641, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; Bochnia…, s. 449–453; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 54. 141 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 26; ibidem, t. 6, Kwestionariusz osobowy Józefa Laski, k. 183; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 975/48, Akta sprawy karnej przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; ibidem, 07/641, Akta kontrolne Êledztwa przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in.; Bochnia…, s. 453, 464; T. Biedroƒ, Schemat…, s. 54. 142 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Stanis∏awa Wójcika, k. 140; ibidem, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi, Adamowi Zaczyƒskiemu, Franciszkowi Puchale, Janowi Borowcowi, Julianowi S∏awkowi, Henrykowi Trzasce, Janowi Grabiarzowi, Stanis∏awowi Ar∏amowskiemu i Paw∏owi Kostusze [dalej: Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in.]; Bochnia..., s. 453, 457, 464. 143 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Franciszka Pucha∏y, k. 165; ibidem, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in.; Bochnia..., s. 455.

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 157

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 to przedwojenny policjant, który w czasie wojny pe∏ni∏ funkcj´ informatora AK w strukturach Kripo. Do pracy w WiN zosta∏ zaanga˝owany przez W∏oska, kontaktowa∏ si´ jednak przede wszystkim z Wójcikiem. Informowa∏ o zatrzymanych cz∏onkach podziemia niepodleg∏oÊciowego i PSL, ostrzega∏ przed planowanymi przez UB i MO akcjami represyjnymi, przekaza∏ te˝ szczegó∏owe informacje na temat obsady bocheƒskiego PUBP. We wrzeÊniu 1946 r. zosta∏ przez swoich prze∏o˝onych zweryfikowany negatywnie i jako by∏y policjant granatowy zwolniony ze s∏u˝by. Sporo informacji i dokumentów urz´dowych dotyczàcych wa˝nych wydarzeƒ politycznych majàcych miejsce w powiecie bocheƒskim dostarczy∏ W∏oskowi zaanga˝owany przez niego do pracy w WiN referent spo∏eczno-polityczny Starostwa Powiatowego w Bochni Adam Zaczyƒski144. Wed∏ug ustaleƒ UB, bocheƒski WiN dysponowa∏ w terenie oÊmioma placówkami gminnymi, z których rzekomo tylko dwie mia∏y wyznaczonych kierowników. Na czele placówki Targowisko sta∏, zaanga˝owany przez Strza∏k´, by∏y ˝o∏nierz AK Kazimierz Chudecki „Nawrocki”145, natomiast placówkà w Niepo∏omicach kierowa∏, z polecenia W∏oska, Jan Borowiec „Bochniak”146, pracujàcy jako rachmistrz w tamtejszym nadleÊnictwie. Ponadto WiN mia∏ swoich przedstawicieli prawdopodobnie w Trzcianie, WiÊniczu Nowym, UÊciu Solnym, ¸apanowie, Be∏dnie i Lipnicy Górnej. W Trzcianie W∏osek zaanga˝owa∏ do WiN Eugeniusza ¸opatko147, kierownika szko∏y powszechnej w ¸àkcie Górnej. W WiÊniczu funkcj´ informatora pe∏ni∏ Henryk Trzaska „HT”148, z zawodu technik budowlany. W ¸apanowie Strza∏ka z polecenia W∏oska usi∏owa∏ zaanga˝owaç do WiN dawnego policjanta granatowego i cz∏onka AK, niejakiego Czopka, zatrudnionego ówczeÊnie jako urz´dnik w miejscowym Zarzàdzie Gminy. Próba ta zakoƒczy∏a si´ rzekomo niepowodzeniem. W UÊciu Solnym W∏osek wprowadzi∏ do WiN dawnego ˝o∏nierza AK Juliana Piotra S∏awka „Wrzosa”149, sekretarza Zarzàdu Gminnego w Drwini. Ponadto z inicjatywy Kornasia podj´to prób´ zaanga˝owania do WiN Jana Grabiarza „Wichra”150 z miejscowoÊci Be∏dno gmina Trzciana, oraz Jakuba LeÊniaka, pracownika spó∏dzielni w Lipnicy Górnej. W pierwszym wypadku próba taka zakoƒczy∏a si´ powodzeniem, nie jest natomiast jasne, czy wspó∏prac´ z WiN podjà∏ tak˝e LeÊniak. Poczàtkowo Rada WiN Bochnia by∏a podporzàdkowana bezpoÊrednio kierownictwu Okr´gu Krakowskiego WiN. W lipcu 1946 r. w mieszkaniu W∏oska 144 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 1, k. 27; ibidem, t. 8, Kwestionariusz osobowy Adama Zaczyƒskiego, k. 159; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in.; ibidem, 010/8367, Akta sprawy operacyjnego sprawdzenia Adama Zaczyƒskiego. 145 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 5, Kwestionariusz osobowy Kazimierza Chudeckiego, k. 161. 146 Ibidem, t. 4, Kwestionariusz osobowy Jana Borowca, k. 78; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in. 147 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 6, Kwestionariusz osobowy Eugeniusza ¸opatki, k. 214; Bochnia..., s. 473, 479. 148 AIPN Kr, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 8, Kwestionariusz osobowy Henryka Trzaski, k. 27; ibidem, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in. 149 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 7, Kwestionariusz osobowy Juliana Piotra S∏awka, k. 276; ibidem, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in. 150 Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 5, Kwestionariusz osobowy Jana Grabiarza, k. 91; ibidem, WSR Kraków, Sr 67/49, Akta sprawy karnej przeciwko Stanis∏awowi Wójcikowi i in.

157

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 158

Zdzis∏aw Zblewski odby∏a si´ odprawa jej cz∏onków z zast´pcà kierownika Wydzia∏u Krakowskiego WiN Mieczys∏awem Kawalcem oraz kierownikiem Rejonu Wschodniego WiN Kowalem. W jej wyniku bocheƒska organizacja WiN zosta∏a podporzàdkowana Kowalowi, który ustanowi∏ nowy punkt kontaktowy („skrzynk´ pocztowà”) pomi´dzy radà a inspektoratem (nale˝àcy do Mieczys∏awa Krawczyka151 sklep towarów ˝elaznych i naczyƒ kamiennych „Karpaty” przy ul. Krakowskiej 16 w Tarnowie). Kontakt ten by∏ utrzymywany do momentu dekonspiracji Kowala w paêdzierniku 1946 r. i nie zosta∏ przez niego odnowiony w okresie póêniejszym. Sama rada funkcjonowa∏a bez ∏àcznoÊci z Tarnowem najprawdopodobniej do koƒca 1946 r., po czym KornaÊ podjà∏ decyzj´ o jej rozwiàzaniu oraz ukryciu archiwum organizacyjnego.

***

158

Podsumowujàc dzia∏alnoÊç tarnowskiej organizacji Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”, warto zwróciç uwag´ na kilka elementów, wyró˝niajàcych t´ struktur´ spoÊród innych siatek WiN funkcjonujàcych w tym czasie w województwie krakowskim: 1) tarnowski WiN by∏ jednà z najliczniejszych struktur podziemia poakowskiego w Ma∏opolsce Zachodniej. Na obecnym etapie badaƒ nie dysponujemy co prawda podstawà êród∏owà umo˝liwiajàcà ustalenie pe∏nej obsady personalnej struktur terenowych zrzeszenia, warto jednak zauwa˝yç, ˝e wed∏ug ustaleƒ UB w latach 1945–1948 w siatkach Rejonu Wschodniego WiN oraz Inspektoratu Tarnowskiego BW dzia∏a∏o ∏àcznie oko∏o 540 osób, co mia∏oby stanowiç nieco ponad 40 proc. stanu osobowego ca∏ego WiN funkcjonujàcego w ówczesnym województwie krakowskim; 2) dysponujàc rozbudowanà siecià informatorów oraz tzw. wtyczek, tarnowski WiN nale˝a∏ do najbardziej efektywnych w ca∏ym Obszarze Po∏udniowym WiN. O wysokiej ocenie jakoÊci jego pracy przez Wydzia∏ Krakowski tej organizacji mo˝e Êwiadczyç m.in. fakt, ˝e miesi´czne sprawozdania informacyjne kierownictwa Okr´gu Krakowskiego WiN sk∏ada∏y si´ w znacznej cz´Êci z wiadomoÊci zdobywanych przez dzia∏aczy tarnowskich; 3) tarnowski WiN by∏ jednà z najd∏u˝ej funkcjonujàcych struktur terenowych zrzeszenia. Co najmniej do sierpnia 1947 r. pozostawa∏ w kontakcie z kierowanym przez Józef´ Petriczek kad∏ubowym Wydzia∏em Krakowskim WiN, a po utracie z nim kontaktu a˝ do jesieni 1948 r. usi∏owa∏ kontynuowaç dzia∏alnoÊç niepodleg∏oÊciowà na w∏asnà r´k´; 4) rozpracowanie tarnowskich struktur WiN przez UB by∏o jednym z najwi´kszych przedsi´wzi´ç operacyjnych bezpieki na terenie województwa krakowskiego w pierwszych latach powojennych152. Rozpocz´te w 1946 r., by∏o kontynuowane z ró˝nym nat´˝eniem co najmniej do poczàtku lat pi´çdziesiàtych, kiedy to uj´ci zostali ukrywajàcy si´ od d∏u˝szego czasu W∏adys∏aw Kowal (4 lipca 1950 r.) i Jan JandziÊ (21 wrzeÊnia 1951 r.). W tym samym czasie w To-

Ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200, t. 6, Kwestionariusz osobowy Mieczys∏awa Krawczyka, k. 124. 152 Szerzej o likwidacji tarnowskiej organizacji WiN zob. W. Frazik, F. Musia∏, Aparat represji... 151

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Page 159

Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948 runiu zatrzymany zosta∏ twórca i pierwszy kierownik Inspektoratu Tarnowskiego BW Pawe∏ Wieczorek (10 paêdziernika 1951 r.). Aresztowania te stanowià ostateczne zakoƒczenie dziejów tarnowskiego Zrzeszenia WiN.

ZDZIS¸AW ZBLEWSKI (ur. 1967) – doktor nauk humanistycznych. Adiunkt w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagielloƒskiego. Kierownik Referatu Badaƒ Naukowych Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie. Zajmuje si´ dziejami podziemia niepodleg∏oÊciowego po II wojnie Êwiatowej oraz ˝yciem codziennym w PRL. Cz∏onek redakcji „Zeszytów Historycznych WiN-u”, wspó∏pracownik Spo∏ecznego Instytutu Wydawniczego „Znak”. Autor ksià˝ek: Mi´dzy wolnà Polskà a „siedemnastà republikà”. Z dziejów oporu spo∏ecznego na terenie województwa krakowskiego w latach 1945–1947 (1998), Leksykon PRL-u (2000).

159

07 Zblewski

4/6/04

15:12

Zdzis∏aw Zblewski

160

Page 160

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 161

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” W pierwszych latach powojennych Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” by∏o najwi´kszà konspiracyjnà organizacjà niepodleg∏oÊciowà w Polsce. Po rozbiciu I Zarzàdu G∏ównego WiN Obszar Po∏udniowy w najwi´kszym stopniu realizowa∏ za∏o˝enia ideowe organizacji – prowadzenie dzia∏alnoÊci politycznej z ograniczeniem do minimum dzia∏aƒ zbrojnych. Jednà z najlepiej zorganizowanych i najd∏u˝ej dzia∏ajàcych w jego ramach struktur by∏ Inspektorat Tarnowski kryptonim „Sztuczne Nawozy”, „Wodospad” w Okr´gu Krakowskim. Podporzàdkowane mu grupy zbrojne nie prowadzi∏y bie˝àcej walki partyzanckiej. Oprócz niego, w innych granicach, funkcjonowa∏ Inspektorat Tarnowski Brygad Wywiadowczych (BW) kryptonim „Hetman”1. Kroki represyjne wobec konspiracji na tym terenie – ze wzgl´du na wspomnianà specyfik´ – mia∏y nieco inny charakter ni˝ na przyk∏ad w pó∏nocno-wschodniej Polsce, gdzie w walce z podziemiem przewa˝a∏y operacje o charakterze wojskowym. Rozbicie struktur WiN w Tarnowskiem by∏o g∏ównie wynikiem rozpracowaƒ agenturalnych, a w jeszcze wi´kszej mierze efektem Êledztw prowadzonych wobec aresztowanych dzia∏aczy WiN lub innych organizacji i grup konspiracyjnych przez WUBP w Krakowie i podleg∏e mu PUBP. Analiza poszczególnych spraw wskazuje wyraênie na istotne ró˝nice w poziomie pracy operacyjnej i Êledczej pomi´dzy PUBP i WUBP. PUBP zdajà si´ chwilami pe∏niç tylko funkcje us∏ugowe, podrz´dne wobec WUBP, zdarza∏o si´, ˝e nie by∏y w ogóle informowane o dzia∏aniach podejmowanych wobec konspiratorów z ich terenu. Charakterystyczne sà ró˝nice w jakoÊci agentury – powiatowa to przewa˝nie s∏abo wykszta∏ceni informatorzy werbowani pod przymusem i udzielajàcy ma∏o znaczàcych informacji (choç UB gromadzi∏ niemal ka˝dà wiadomoÊç). Bardziej wartoÊciowi agenci i informatorzy byli przejmowani przez WUBP, z góry te˝ zastrzegano, ˝e werbunek rokujàcych najwi´ksze nadzieje kandydatów przeprowadzi struktura wojewódzka2. Wynika∏o to zapewne z poziomu intelektualnego i fachowego funkcjonariuszy, a co za tym Zob. Z. Zblewski, Tarnowska organizacja Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w latach 1945–1948, w niniejszym numerze „Pami´ci i SprawiedliwoÊci” (tam informacje o wymienianych ni˝ej strukturach i osobach). 2 Archiwum IPN Oddzia∏ w Krakowie, 075/27, Sprawa obiektowa krypt. „Wino” [dalej: AIPN Kr, 075/27], t. 11, Plan przedsi´wzi´ç operatywnych odnoÊnie Okr´gu Krakowskiego nielegalnej organizacji WiN, ostatnio wyst´pujàcego pod krypt. „Organizacja Przedsi´biorstw”, na pierwszy kwarta∏ 1948 r., Kraków, 3 I 1948 r., k. 116–137. 1

161

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 162

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

162

idzie, zdolnoÊci do prowadzenia bardziej skomplikowanych dzia∏aƒ operacyjnych3. Wi´kszoÊç wa˝niejszych Êledztw prowadzili oficerowie Êledczy delegowani do powiatów z Krakowa lub cenniejszych wi´êniów przewo˝ono na Êledztwo do WUBP. Ró˝nice dostrzec mo˝na tak˝e w pracy Êledczej – w powiatowych aresztach zeznania uzyskiwano w∏aÊciwie wy∏àcznie metodami prymitywnymi, w WUBP stosowano tak˝e Êledztwo psychologiczne czy kombinacje Êledcze (ale te˝ cz´sto wi´zieni tam byli ludzie innego formatu)4. Na tym tle wyró˝nia∏ si´ szef PUBP w Tarnowie ppor./kpt. Stanis∏aw Strza∏ka (sprawujàcy t´ funkcj´ od lipca 1946 do wrzeÊnia 1950 r.), który wielokrotnie wyst´powa∏ wobec WUBP z sugestiami rozmaitych dzia∏aƒ na zasadzie ca∏kowitej równoÊci. Byç mo˝e wynika∏o to z faktu, ˝e zanim trafi∏ do Tarnowa, przez kilka miesi´cy by∏ naczelnikiem Wydzia∏u V WUBP w Krakowie5. Analogiczne podejÊcie do „prowincji” prezentowali zwierzchnicy wojskowego wymiaru sprawiedliwoÊci, b´dàcego w istocie funkcjà wytycznych bezpieki i politycznych zapotrzebowaƒ partii komunistycznej. Sk∏ady sàdzàce w sprawach karnych wyznaczane by∏y w zwiàzku z tym w zale˝noÊci od celów, jakie przez proces zamierzano osiàgnàç. Pierwsze aresztowania dotkn´∏y Inspektorat Tarnowski BW jeszcze przed utworzeniem tarnowskich struktur terytorialnych WiN – w grudniu 1945 r. zosta∏ aresztowany (pod nazwiskiem Zbigniew Kowalski) Józef Ciastoƒ „Rolnik”, „Zbych”, inspektor rejonowy (zbieg∏ po rozprawie w maju 1946 r.), oraz dzia∏acze Obwodu Bochnia: Eugeniusz Pajdak „Artur” (kierownik propagandy) i Henryk Zi´ba „Osnuja” (kolporter). Te zatrzymania nie zagrozi∏y wszak˝e sieci BW. Tak˝e utworzony przez Zbigniewa Rogawskiego Rejon Wschodni WiN przez kilka miesi´cy funkcjonowa∏ niezagro˝ony dzia∏aniami PUBP w Bochni, Brzesku, Dàbrowie Tarnowskiej i Tarnowie (Rada WiN Bochnia zosta∏a podporzàdkowana rejonowi dopiero w lipcu 1946 r., ju˝ za czasów W∏adys∏awa Kowala, nast´pcy Rogawskiego). Dopiero w sierpniu 1946 r. akcja PUBP w Tarnowie przeciwko dzia∏ajàcemu w powiecie oddzia∏owi Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (Narodowego Zwiàzku Zbrojnego) doprowadzi∏a do pierwszej du˝ej wsypy WiN i jego niezale˝nej sieci BW. 4 sierpnia 1946 r. oko∏o godz. 16.00 w podtarnowskiej ¸´kawicy, w wyniku doniesienia „kapturowego informatora”, funkcjonariusze Referatu III PUBP w Tarnowie aresztowali Wies∏awa Budzika „Rolanda”, jednego z cz∏onków oddzia∏u PAS NZW Tadeusza Gajdy „Tarzana”6. Oddzia∏ ten od wiosny wspó∏pracowa∏ z cz∏onkami Inspektoratu Tarnowskiego BW, przede wszystkim korzysta∏ z udost´pnionych przez nich melin. Jego akcje zbrojne zwróci∏y uwag´ PUBP w Tarnowie, Jak raportowa∏ szef PUBP w Tarnowie, praca z agenturà w urz´dzie nie by∏a prowadzona na najwy˝szym poziomie, poniewa˝ urzàd zatrudnia∏ jedynie jedenastu funkcjonariuszy operacyjnych, spoÊród których czterech by∏o niezdolnych do pracy z agenturà (AIPN Kr, 028/2, t. 2, Meldunki Referatu III PUBP w Tarnowie 1945–1947 [dalej: AIPN Kr, 028/2, t. 2], Meldunek specjalny o akcjach przeciwko bandom i podziemiu za okres od 1 VIII 1946 r. do dnia dzisiejszego, Tarnów, 17 X 1946 r., k. 198). 4 O metodach Êledczych stosowanych w krakowskim WUBP zob. „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 18 poÊwi´cony procesowi krakowskiemu dzia∏aczy WiN i PSL w 1947 r., a tak˝e F. Musia∏, M. Lasota, KoÊció∏ zraniony. Proces ksi´dza Lelity i sprawa kurii krakowskiej, Kraków 2003. 5 AIPN Kr, 0149/113, Akta osobowe Stanis∏awa Strza∏ki. 6 Ibidem, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny nr 1 Referatu III PUBP w Tarnowie, Tarnów, 6 VIII 1946 r., k. 173; ibidem, 056/3, Meldunki specjalne Wydzia∏u III WUBP w Krakowie [dalej: AIPN Kr, 3

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 163

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w którym, na podstawie donosów agenta o pseudonimie „Bezimienny”, za∏o˝ono rozpracowanie grupy „Tarzana”. Ju˝ w po∏owie lipca bezpieka wiedzia∏a, ˝e jednym z uczestników ekspropriacji jest Wies∏aw Budzik7. Gdy „Roland” poczàtkowo sk∏ada∏ wykr´tne zeznania, na polecenie sowieckiego doradcy przy PUBP w Tarnowie kpt. Lwa Sobolewa poddano go torturom, m.in. powieszono za wykr´cone do ty∏u r´ce i przypiekano stopy palàcà si´ benzynà8. W wyniku okrutnego Êledztwa bezpieka uzyska∏a dane o innych cz∏onkach oddzia∏u „Tarzana”, a nast´pnie o tarnowskich dzia∏aczach WiN – w pierwszej kolejnoÊci o Józefie Zabdyrze „Wydrze”, kierowniku BW na powiat Nowy Sàcz, w którego tarnowskim mieszkaniu w ostatnich dniach ukrywa∏ si´ Budzik9. Po ustaleniach agenturalnych 7 sierpnia oko∏o godz. 18.00 zatrzymani zostali przez UB m.in. „Tarzan” i „Wydra”10, a nast´pnie, w wyniku dalszego Êledztwa, do 11 sierpnia aresztowano m.in. szefa pionu informacyjnego Obwodu (powiatu) Tarnowskiego BW i zast´pc´ inspektora Inspektoratu Tarnowskiego BW Kazimierza Orczewskiego „Kozioro˝ca” (8 sierpnia), kierownika pionu propagandy BW na powiat Tarnów Juliana Pra˝ucha „Âwita” (8 sierpnia), jego ∏àcznika (i szefa propagandy na miasto Tarnów?) Teodora Truchana „Baranowskiego” (8 sierpnia), kierownika BW na powiat Brzesko Stanis∏awa Saka „D´ba” (9 sierpnia), kierownika BW na powiat Dàbrowa Tarnowska Józefa Banka „Cichego” (11 sierpnia). W wyniku uzyskanych zeznaƒ w nast´pnych dniach bezpieka zlikwidowa∏a obwodowe siatki BW w powiatach Brzesko, Dàbrowa Tarnowska, Limanowa i Nowy Sàcz. Do 15 sierpnia pracownicy PUBP 056/3], t. 9, Telefonogram naczelnika Wydzia∏u III WUBP w Krakowie do Wydzia∏u III Departamentu III MBP, Kraków, 6 VIII 1946 r., k. 27; AIPN Kr, 07/422, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in. [dalej: AIPN Kr, 07/422], t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Heleny Halskiej, Tarnów, 12 VIII 1946 r., k. 115–116. 7 Ibidem, 056/3, t. 9, Meldunek specjalny naczelnika Wydzia∏u III WUBP w Krakowie do Wydzia∏u II Departamentu III MBP, Kraków, 6 IX 1946 r., k. 149; ibidem, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny do Wydzia∏u III WUBP w Krakowie, Tarnów, 13 VII 1946 r., k. 164. 8 AIPN Kr, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie [dalej: WSR Kraków], Sr 624/50, Akta sprawy przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal, t. 1, Zeznanie w∏asne W∏adys∏awa Kowala, 28 VII 1950 r., k. 47. Informacje o przebiegu Êledztwa Budzika, przekazane WiN przez wspó∏pracujàcego z konspiracjà oficera Êledczego PUBP w Tarnowie Zygmunta Wójcika „Korkociàga”, sta∏y si´ powodem likwidacji Sobolewa 10 IX 1946 r. Akcjà dowodzi∏ Jan JandziÊ „Sosna”, wyrok wykona∏ patrol Mieczys∏awa Cielochy „Sprytnego”. Wójcik, zdekonspirowany w wyniku wsypy sierpniowej, zbieg∏ na Zachód. Por. AIPN Kr, 056/3, t. 9, Meldunek specjalny Wydzia∏u III WUBP w Krakowie, Kraków, 18 IX 1946 r., k. 226–227; ibidem, 028/1, t. 12, Sprawozdania Referatu V PUBP w Tarnowie 1945–1947, Sprawozdanie dziesi´ciodniowe po linii Wydzia∏u V za okres 27 VII–17 VIII 1946 r.; ibidem, 010/7766, Akta sprawy operacyjnej Zygmunta Wójcika. 9 Ibidem, 056/3, t. 9, Telefonogram naczelnika Wydzia∏u III WUBP w Krakowie do Wydzia∏u III Departamentu III MBP, Kraków, 8 VIII 1946 r., k. 40; AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46, Akta sprawy przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in. [dalej: AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46], t. 1, Protoko∏y przes∏uchania Wies∏awa Budzika z 5 i 6 VIII 1946 r., k. 90–94. Pierwszy, wykr´tny, nie dawa∏ UB ˝adnych „wyjÊç”, drugi zawiera∏ wiele konkretnych wskazaƒ ludzi i adresów; zniekszta∏cony opis Êledztwa (m.in. Budzisz zamiast Budzik i Bobolew zamiast Sobolew) i roli w nim „sowietnika” zawiera Sprawozdanie ZG Zrzeszenia WiN za wrzesieƒ 1946. Dzia∏ „B” – Bezpieczeƒstwo [w:] Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w dokumentach, t. 2, Wroc∏aw 1997, s. 343. 10 Archiwum IPN Oddzia∏ w Rzeszowie [dalej: AIPN Rz], 043/12, Akta operacyjne dotyczàce Tadeusza Gajdy, Wyciàg z meldunku specjalnego, 16 VIII 1946 r., k. 28; AIPN Kr, 07/422, t. 6, Protoko∏y przes∏uchania Józefa Zabdyra, Tarnów, 7 i 9 VIII 1946 r., k. 131, 127; ibidem, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ryszarda KwaÊniewicza, Tarnów, 9 VIII 1946 r., k. 51.

163

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 164

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ w Tarnowie aresztowali 19 osób z oddzia∏u „Tarzana” (oprócz tego jednà zabito), 26 winowców (oprócz wymienionych tak˝e m.in.: ks. Józefa Wa∏ka „Józw´”, „˚bika” i Wojciecha Walla), a kolejnych 46 osób – tak˝e ze struktur terytorialnych, na które uzyskano „wyjÊcia” w zwiàzku z powiàzaniami personalnymi jeszcze z czasów wojny – pozosta∏o do uj´cia (wÊród nich tak kluczowe jak m.in. Boles∏aw Kalaciƒski „Jaworski”, W∏adys∏aw Kowal „Sanecki”, Tytus Semenow „Gordon”, Adam Michoƒski „Ksià˝´”, Jan Kàdzio∏ka „Stalowy”). Na podstawie otrzymanych z Tarnowa informacji PUBP w Limanowej zatrzyma∏ (lub planowa∏ zatrzymaç) 25 osób, poczynajàc od powiatowego kierownika BW Zygmunta Papie˝a „Dzwona” (zosta∏ uj´ty 15 sierpnia wraz z bogatym archiwum, 22 sierpnia nastàpi∏y g∏ówne aresztowania cz∏onków jego siatki)11. W r´ce bezpieki dosta∏y si´ te˝ archiwa organizacji, w tym dokumenty Orczewskiego przechowywane u Adama Michoƒskiego „Ksi´cia” w Tarnowie przy ul. Wojtarowicza 2812. Rozbicie struktur WiN i sieci BW w Tarnowskiem oraz uj´cie partyzantów NZW stanowi∏o przez wiele tygodni priorytetowe dzia∏anie PUBP w Tarnowie. W po∏owie sierpnia starszy referent Referatu III PUBP w Tarnowie Jan Pytlik oraz szef tego urz´du Stanis∏aw Strza∏ka raportowali do WUBP w Krakowie: „Melduj´, ˝e z powodu likwidacji band NZZ PAS i nielegalnej organizacji WiN Wydzia∏ III by∏ przesilony nawa∏em pracy, tak ˝e wszelkie sprawy po linii Wydzia∏u III zosta∏y od∏o˝one do czasu ca∏kowitego zlikwidowania tych band”13. Nale˝y podkreÊliç, ˝e aresztowaƒ w sierpniu dokonywano „na materia∏ach Êledczych”. PUBP w Tarnowie nie posiada∏ wówczas w WiN ˝adnego agenta, a aktywni informatorzy nie zaliczali si´ – jak nale˝y sàdziç – do tzw. informatorów wartoÊciowych. Jeden z nich, o pseudonimie „Rekin”, by∏ zwerbowany do sprawy kryptonim „Londyn”, w ramach której ju˝ od 15 marca 1946 r. rozpracowywano Juliana Pra˝ucha. Pomimo dzia∏alnoÊci „Rekina” rozpracowanie przynios∏o jednak niewielkie rezultaty i bezpieka musia∏a zwolniç z braku materia∏ów obcià˝ajàcych dwie inne aresztowane osoby wyst´pujàce w tej sprawie – Miko∏aja Ziewacza i W∏adys∏awa Kusiora14. Sam informator wkrótce wyjecha∏ na ziemie zachodnie, co utrudni∏o dalsze rozpracowanie15. AIPN Kr, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny o akcjach..., Tarnów, 17 X 1946 r., k. 196–198; AIPN Kr, 028/1, t. 5, Sprawozdania Referatu III PUBP w Tarnowie 1946–1947 [dalej: AIPN Kr, 028/1, t. 5], Raport dekadowy po linii Wydzia∏u III za okres 27 VII–17 VIII 1946 r., k. 42; ibidem, Za∏àczniki do meldunku specjalnego, 15 VIII 1946 r., k. 170–174 (spisy osób aresztowanych i pozostajàcych do uj´cia). Wbrew informacji zawartej w Charakterystyce nr 200 (ibidem, 074/199) (za Meldunkiem specjalnym z 6 IX 1946 r.) Julian Pra˝uch nie pe∏ni∏ funkcji na poziomie inspektoratu, jak mu proponowano, lecz obwodu. Zob. AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46, t. 3, Protokó∏ przes∏uchania Kazimierza Orczewskiego, Tarnów, 19 VIII 1946 r., k. 57; AIPN Kr, 07/4591, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Zygmuntowi Papie˝owi i in. 12 AIPN Kr, 07/422, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Kazimierza Orczewskiego, Tarnów, 11 VIII 1946 r., k. 73. 13 Ibidem, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny nr 2 Referatu III PUBP w Tarnowie do Wydzia∏u III WUBP w Krakowie, Tarnów, 17 VIII 1946 r., k. 174. 14 Ibidem, 028/1, t. 5, Raport dekadowy po linii Wydzia∏u III za okres 17–27 IX 1946 r., k. 51; ibidem, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny o akcjach…, 17 X 1946 r., k. 198; AIPN Kr, 056/1, t. 12, Sprawozdania Sekcji II Wydzia∏u III WUBP w Krakowie 1946–1947 [dalej: AIPN Kr, 056/1, t. 12], Raport dekadowy za okres 1–20 XI 1946 r., k. 137–138. 15 Ibidem, 028/1, t. 5, Raport dekadowy po linii Wydzia∏u III za okres 27 IX–7 X 1946 r., k. 53. 11

164

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 165

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Od poczàtku aresztowaƒ szczup∏e si∏y Referatu Âledczego PUBP w Tarnowie zosta∏y wzmocnione przez funkcjonariuszy Wydzia∏u Âledczego WUBP z Krakowa, przy czym zauwa˝alny jest wyraêny podzia∏ pracy – ci ostatni przes∏uchiwali g∏ównie aresztowanych winowców16. W wyniku dzia∏aƒ Êledczych poza „wyjÊciami” na struktury w Tarnowskiem uzyskano tak˝e materia∏ pozwalajàcy na obj´cie aresztowaniami Krakowa, co w konsekwencji doprowadzi∏o do rozbicia II ZG WiN17. Niezale˝nie od tych akcji 30 sierpnia 1946 r. PUBP w Tarnowie przeprowadzi∏ likwidacj´ WiN w gminie Ryglice, w trakcie której zatrzymano osiem osób. Nie znamy szczegó∏ów dochodzenia, które naprowadzi∏o tarnowskà bezpiek´ na Êlad wykonawców wyroku na Lwa Sobolewa. 21 wrzeÊnia funkcjonariusze PUBP aresztowali cztery osoby, które ich zdaniem by∏y zwiàzane z zamachem: Jana Saka (mia∏ udzielaç zamachowcom schronienia) i jego syna Tadeusza, Zdzis∏awa Pucha∏´ (mia∏ przeprowadzaç rozpoznanie) i Józefa Mitoraja z powiatu Jas∏o (kierownika placówki WiN Szerzyny, powiat Jas∏o, oraz dowódc´ tamtejszej grupy dywersyjnej WiN, dzia∏ajàcej tak˝e w gminie Ryglice). Boles∏aw Kalaciƒski natomiast, który zainspirowa∏ wydanie wyroku i kierowa∏ akcjà, a tak˝e bezpoÊredni wykonawcy, których nazwiska rzekomo by∏y ju˝ bezpiece znane – zachowali wolnoÊç18. 4 paêdziernika w powiatach Tarnów, Brzesko i Dàbrowa Tarnowska przeprowadzono operacj´ aresztowania kierownictwa III Rejonu (w dokumencie: „3-j siatki”) WiN. „Akcja ta uda∏a si´ do niczego, gdy˝ na 20 ludzi aresztowano tylko czterech”19. SpoÊród 46 osób wytypowanych w sierpniu przez PUBP w Tarnowie do aresztowania (w tym oko∏o trzydziestu winowców) w nast´pnych tygodniach uj´to tylko kilka, m.in. 11 paêdziernika zast´pca komendanta posterunku MO w Ropie w powiecie Gorlice zatrzyma∏ ukrywajàcego si´ Jana Kàdzio∏k´20. Dlatego w tarnowskim UB uznano, ˝e najwi´ksze szanse powodzenia b´dzie mia∏a akcja przeprowadzona w okresie Êwiàtecznym. W wieczór i noc wigilijnà dzia∏a∏y w Tarnowie i okolicach cztery grupy operacyjne, ka˝da sk∏ada∏a si´ z dwóch–trzech funkcjonariuszy UB i pi´tnastu ˝o∏nierzy KBW. Grupa I mia∏a operowaç we wsiach: Gromnik, Siemiechów, Wróblowice, Brzozowa, a jej zadaniem by∏o uj´cie m.in. Stanis∏awa Pyzika „Arwiƒskiego” i Stanis∏awa Bajorka (∏àcznika Pyzika). Grupie II wyznaczono zadanie uj´cia ukrywajàcych si´ ˝o∏nierzy NZW. Grupa III dzia∏a∏a we wsiach: Rz´dzin, Wola Rz´dziƒska, Gumniska, a jej celem by∏o aresztowanie m.in. Mieczys∏awa Cielochy „Sprytnego”21. Grupa IV, dzia∏ajàca w Tarnowie, O przebiegu aresztowaƒ, Êledztwa i procesu tej grupy zob. akta kontrolno-Êledcze AIPN Kr, 07/422 oraz sàdowe AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46. 17 Szerzej zob. W. Frazik, Rozbicie II Zarzàdu G∏ównego WiN, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 18, s. 123–162. 18 AIPN Kr, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny o akcjach…, Tarnów, 17 X 1946 r., k. 197. Z dokumentów nie wynika, jakich „6 terrorystów” mia∏ na myÊli autor meldunku, piszàc o ustalonych nazwiskach zamachowców. Na pewno nie by∏o wÊród nich Mieczys∏awa Cielochy, którego powiàzano z zamachem dopiero po jego aresztowaniu. Sprawie wyroku na Sobolewa b´dzie poÊwi´cony osobny artyku∏ (w przygotowaniu). 19 Ibidem. 20 AIPN Rz, 043/12, Akta operacyjne dotyczàce Tadeusza Gajdy, Telefonogram nr 394 KW MO Rzeszów do KG MO, k. 33. 21 15 XII 1946 r. zosta∏ aresztowany so∏tys Jod∏ówki w pow. Tarnów Jan Stach, oskar˝ony o udzielenie bojówce informacji, które pozwoli∏y na zaatakowanie poprzedniego dnia placówki ORMO w tej wsi. „Dopiero po d∏u˝szym Êledztwie” przyzna∏ si´ on do tego i wskaza∏, ˝e jednym z uczestników 16

165

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 166

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

166

mia∏a zatrzymaç W∏adys∏awa Kowala „Saneckiego”, Mari´ Kowal „Zosi´”, Boles∏awa Kalaciƒskiego „Trawk´”, Wojciecha B∏asika, Zbigniewa Zieliƒskiego, Eugeniusza Najderskiego, Adama Michoƒskiego oraz Wiktora Donnersberga „Wrzosa”. Szeroko zakrojona akcja zakoƒczy∏a si´ niepowodzeniem. Nie uj´to ˝adnego dzia∏acza WiN22. Podobnie fiaskiem zakoƒczy∏a si´ kolejna akcja w nocy z 27 na 28 grudnia, kiedy tak˝e nie zdo∏ano aresztowaç dzia∏aczy Zrzeszenia23. W kolejnych aresztowaniach funkcjonariuszom PUBP w Tarnowie przyszed∏ z pomocà przypadek. W noc sylwestrowà 31 grudnia 1946 r. Grupa Propagandowa Wojska Polskiego aresztowa∏a Mieczys∏awa Cieloch´, przy którym znaleziono broƒ. Âledztwo przeprowadzone w PUBP w Tarnowie pozwoli∏o ujàç do 7 stycznia 1947 r. jego podw∏adnych oraz Stanis∏awa Pyrka, od którego Cielocha mia∏ otrzymywaç egzemplarze czasopisma WiN „Orze∏ Bia∏y”. W sumie zatrzymano dziesi´ç osób24. „Aby w okresie przedwyborczym wykazaç ogó∏owi dzia∏alnoÊç grupy dywersyjnej spod znaku »WiN«, a tym samym za∏amaç psychicznie reszt´ cz∏onków tej˝e grupy, zosta∏ wys∏any st. oficer Êledczy Krzy˝anowski Jerzy i kierownik II Sekcji Partykowski Stefan celem przeprowadzenia Êledztwa i postawienia winnych pod sàd doraêny, sprawa zosta∏a wykoƒczona w przeciàgu trzech dni od czasu aresztowania ostatniego cz∏onka grupy, tj. od 7 I [19]47 r. do 10 I [19]47 r. Sàd doraêny odby∏ si´, gdzie ww. 10-ciu otrzyma∏o kary Êmierci”25. Aresztowania bojówki z Woli Rz´dziƒskiej zamykajà pierwszà du˝à wsyp´ w Tarnowskiem, w której „realizacje” prowadzili funkcjonariusze lokalnego PUBP. W konsekwencji dzia∏aƒ UB w sierpniu i wrzeÊniu 1946 r. rozbito tarnowskà sieç BW. Aresztowano m.in. zast´pc´ szefa inspektoratu Kazimierza Orczewskiego oraz cz´Êç jego informatorów (Józefa Lulka „Wichur´” i Wojciecha Walla), szefa propagandy BW Juliana Pra˝ucha oraz W∏adys∏awa Rzoƒc´ pe∏niàcego w Krakowie funkcj´ skrzynki do kierownictwa BW. Rozbito obwody: Brzesko (Stanis∏aw Sak, Henryk Bach, Tadeusz Stefaniak, Józef Wa∏ek), Dàbrowa Tarnowska (Józef Banek), Limanowa (Zygmunt Papie˝, Mieczys∏aw Czechowski „Motor”, W∏adys∏aw Czechowski „Bluszcz”, „Juhas”, W∏adys∏aw Dudzik „˚eroƒ”, Franciszek G´siak „Jeleƒ”, Feliks ¸àcki „Ró˝a”, Czes∏aw Bogacz, W∏adys∏aw Bulanda „Kasia”, Tadeusz Kucharczyk, Józef Jurowicz) i Nowy Sàcz (Józef Zabdyr, Ryszard Horodyƒski „Zemsta”, Kazimierz Zelek, Tomasz Zwoliƒski „Kordian”) oraz siatk´ tarnowskà (Wiktor Donnersberg, Jan Kàdzio∏ka)26. akcji by∏ Mieczys∏aw Cielocha „Sprytny” (AIPN Kr, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 1–10 I 1947 r., k. 174–175). 22 Ibidem, 028/2, t. 2, Raport do szefa WUBP w Krakowie, Tarnów, 25 XII 1946 r., k. 218–219. 23 Ibidem, Meldunek specjalny do Wydzia∏u III WUBP w Krakowie, Tarnów, 29 XII 1946 r., k. 220–221. 24 AIPN Kr, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 1–10 I 1947 r., k. 174–175; ibidem, 028/2, t. 2, Raport do Wydzia∏u III WUBP w Krakowie, Tarnów, 1 I 1947 r., k. 223; ibidem, 074/97, Charakterystyka nr 98 reakcyjnej bandy terrorystyczno-rabunkowej WiN dowodzonej przez Cieloch´ Mieczys∏awa „Sprytnego”, k. 7. 25 Ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 1–10 I 1947 r., k. 175. Aresztowani i skazani zostali wówczas: Mieczys∏aw Cielocha, Bronis∏aw Cielocha, Julian Cichoƒ, Marian Cichoƒ, Józef Jarosz, Stanis∏aw Kie∏basa, Stanis∏aw Pyrek, W∏adys∏aw Sikora, Jan Sitko, W∏adys∏aw Zaucha. 26 Zob. np. ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200. Okr´g Krakowski WiN, t. 1; ibidem, 074/198, Charakterystyka nr 199 dotyczàca bojówki winowskiej z Tarnowa pod dowództwem Wojciecha B∏asika „Walka”.

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 167

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Dla rozbicia struktur terenowych Rejonu Wschodniego WiN kluczowe znaczenie mia∏o nawiàzanie (z w∏asnej inicjatywy!) wspó∏pracy z bezpiekà przez kierownika Rady WiN Brzesko Erwina Moj˝eszka „Ossendowskiego” (wg meldunku UB – kierownika propagandy i informacji tej rady). 26 wrzeÊnia 1946 r. zosta∏ on agentem Sekcji II Wydzia∏u III WUBP w Krakowie i pod pseudonimem „Baca” mia∏ dostarczaç informacji o kierownictwie rejonu (inspektoratu)27. Na podstawie jego doniesieƒ w WUBP za∏o˝ono spraw´ kryptonim „Tarnowia”, której celem by∏o rozpracowanie WiN w województwie krakowskim28. 2 paêdziernika agent „Baca” zdekonspirowa∏ jako kierownika propagandy Rady WiN Dàbrowa Tarnowska zatrzymanego kilka dni wczeÊniej (za wspó∏prac´ z oddzia∏em „Jastrz´bia”) Jana Woênego „Burz´”. Zidentyfikowany na podstawie rysopisu Woêny zosta∏ przewieziony z Dàbrowy Tarnowskiej do WUBP, gdzie ujawni∏ swoich podw∏adnych (by∏ w rzeczywistoÊci kierownikiem rady) oraz termin kontaktu z „Bartoszem” – Wojciechem Szczepaƒskim, prezesem Okr´gu Krakowskiego. W podanym miejscu i czasie nikt si´ jednak nie zg∏osi∏, co zapobieg∏o wsypie „w gór´”, natomiast w powiecie Dàbrowa Tarnowska UB zdo∏a∏ aresztowaç pi´ç osób: Kazimierza P´kal´, Ludwika Ryczka, Edwarda Czesaka, Stefana Staniszewskiego i Piotra Pra˝ucha „Pietrka”29. Kolejnymi ofiarami „Bacy” stali si´ dzia∏acze spoza Rejonu Wschodniego: 9 paêdziernika 1946 r. na wskazanym przez niego punkcie kontaktowym w Krakowie zosta∏ zatrzymany ∏àcznik Rady WiN Olkusz Micha∏ Szopa, a w konsekwencji nast´pnego dnia zginà∏ w walce podczas próby aresztowania kierownik tej rady Adam Antoni Tarnowski vel Micha∏ Piechowiak30. 16 paêdziernika dosz∏o do spotkania „Bacy” z W∏adys∏awem Kowalem i agent umówi∏ si´ na kolejne w dniu nast´pnym, o czym zawiadomi∏ UB. 17 paêdziernika, pó∏ godziny przed ustalonym terminem, funkcjonariusze bezpieki, przygotowujàc w Tarnowie ko∏o poczty zasadzk´ na inspektora rejonowego, podj´li prób´ zatrzymania „podejrzanego osobnika”, który, mimo poÊcigu i otwarcia do niego ognia, zbieg∏. Porzuci∏ jednak teczk´ z kilkoma kilogramami bibu∏y i na tej podstawie w WUBP uznano, ˝e by∏ to ∏àcznik „Saneckiego”. W rzeczywistoÊci by∏ to sam inspektor, który zosta∏ ranny w pi´t´ i szyj´31. Po tym incydencie agent „Baca” straci∏ na pewien czas kontakt z W∏adys∏awem Kowalem. 27 Ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 20–30 X 1946 r., k. 124; ibidem, 056/3, t. 10, Meldunek specjalny, Kraków, 4 XI 1946 r., k. 177; ibidem, 074/199, Charakterystyka nr 200..., t. 1. To ostatnie êród∏o b∏´dnie podaje, ˝e „Baca” zosta∏ zwerbowany 26 VIII 1946 r. Por. W. Frazik, Aresztowania w sieci „Iskra” w listopadzie 1946 r. Sprawa kryptonim „Wiktoria”, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 17, s. 36, przyp. 6. 28 AIPN Kr, 075/27, t. 11, Streszczenie sprawy [„Tarnowia”, wrzesieƒ 1947 r.], k. 91. èród∏o to zbiera podstawowe dane dotyczàce agenturalnej dzia∏alnoÊci „Bacy” w latach 1946–1947. 29 Ibidem, t. 2, Brzesko, Donosy „Bacy” z 26 IX i 2 X 1946 r.; AIPN Kr, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 20–30 X 1946 r., k. 126–127; ibidem, 056/3, t. 10, Meldunek specjalny, Kraków, 4 XI 1946 r., k. 177–178. 30 Ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 20–30 X 1946 r., k. 127; ibidem, 056/3, t. 10, Meldunek specjalny, Kraków, 4 XI 1946 r., k. 178; zob. te˝ Z. Zblewski, Dzia∏alnoÊç Rady WiN Olkusz krypt. „Spó∏dzielnia Nr 12” w 1946 roku, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 17, s. 28. 31 AIPN Kr, 075/27, t. 9, Tarnów, Donos „Bacy”, 17 X 1946 r., k. 342; ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 20–30 X 1946 r., k. 127; ibidem, 056/3, t. 10, Meldunek specjalny, Kraków, 4 XI 1946 r., k. 178–179; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 624/50, Akta sprawy przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal; AIPN Kr, 07/574, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Józefowi Zabrzeskiemu [dalej: AIPN Kr, 07/574]; ibidem, 07/1856, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal.

167

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 168

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

168

Miesiàc po zwerbowaniu „Bacy” w Tarnowskiem pozyskano innego wa˝nego agenta. 24 paêdziernika 1946 r. wspó∏prac´ z PUBP w Tarnowie podj´∏a pod pseudonimem „Mops” Irena Niedzielska-Pyrkowa, ˝ona dzia∏acza WiN i Zwiàzku Zbrojnej Konspiracji W∏adys∏awa Pyrka „Zbigniewa”, „Pioruna”, mieszkajàcego w Pionkach w powiecie Kozienice. Jej dzia∏alnoÊç w ramach sprawy kryptonim „Wiktoria” (prowadzonej przez WUBP w Krakowie) zapoczàtkowa∏a w listopadzie 1946 r. rozbicie sieci wywiadowczej „Iskra” kierowanej przez Stefana Sieƒk´. Natomiast w PUBP w Tarnowie na podstawie jej donosów za∏o˝ono spraw´ kryptonim „Krety”, którà obj´to pi´tnastu cz∏onków WiN z gminy Falkowa i miasta Tarnowa. Zakoƒczono jà w kwietniu 1947 r., po aresztowaniu (do poczàtków lutego) oÊmiu i ujawnieniu siedmiu osób32. W poczàtkach grudnia 1946 r. W∏adys∏aw Kowal, noszàcy teraz pseudonim „Franek”, odwiedzi∏ Erwina Moj˝eszka i wr´czy∏ mu listy do swoich tarnowskich wspó∏pracowniczek w sprawie przekazania powielaczy, matryc, farby, papieru i maszyny do pisania. „Baca” dor´czy∏ te listy ∏àczniczce Krystynie Krautwald „Krysi”, która odebra∏a wymienione materia∏y i ukry∏a je u siebie w domu. Gdy 18 grudnia agent poinformowa∏ o tym UB, okaza∏o si´, ˝e „Krysia” jest rozpracowywanà przez WUBP w ramach sprawy kryptonim „Tarnowia” dawnà ∏àczniczkà Kazimierza Noska – pierwszego kierownika propagandy i informacji (faktycznie wspó∏organizatora) Rady WiN Brzesko. Zosta∏ on aresztowany przez PUBP w Strzelcach Opolskich 7 listopada 1946 r. podczas wsypy Okr´gu WiN Katowice i w Êledztwie z∏o˝y∏ zeznania na temat „Krysi”. ¸àczniczka zosta∏a natychmiast zatrzymana i przyzna∏a si´, ˝e w sprawach zleceƒ inspektora kontaktowa∏a si´ z Marià Ârodulskà i Helenà Stein. Poniewa˝ w kolejnym donosie „Baca” przekaza∏, ˝e Kowal uwa˝a je za spalone i zamierza z nimi zerwaç kontakty (mimo ˝e pomaga∏y mu w okresie rekonwalescencji, a u Ârodulskiej spotyka∏ si´ z Wojciechem Szczepaƒskim „Bartoszem” – komendantem okr´gu), w UB zdecydowano si´ je aresztowaç. 19 grudnia uwi´ziono Ârodulskà, 20 – Stein, a 21 – jej krewnà Kazimier´ Piotrowskà, która przekazywa∏a „Krysi” maszyn´ do pisania podczas kontaktu ulicznego. W r´ce bezpieki wpad∏y Êrodki techniczne przekazane przez „Bartosza” inspektoratowi, który w ten sposób zosta∏ pozbawiony mo˝liwoÊci prowadzenia w∏asnej propagandy pisanej. OkolicznoÊci aresztowaƒ stwarza∏y mo˝liwoÊç odwrócenia podejrzeƒ od agenta „Bacy” i zamierzano przy jego pomocy zatrzymaç tak˝e W∏adys∏awa Kowala33 pod pretekstem przekazania powielaczy. Brak jednak materia∏ów, które pozwoli∏yby stwierdziç, dlaczego plan ten nie zakoƒczy∏ si´ powodzeniem. 32 Ibidem, 056/3, t. 11, Meldunek specjalny, Kraków, 25 XI 1946 r., k. 43–48; ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 1–20 XI 1946 r., k. 132–138; ibidem, 028/1, t. 5, Raport dekadowy za okres 1–8 II 1947 r., k. 13; ibidem, Raport dekadowy za okres 10–20 II 1947 r., k. 54; ibidem, Raport dekadowy za okres 9–18 IV 1947 r., k. 97. Wg raportu z poczàtku lutego 1947 r. agent, który pracowa∏ w sprawie krypt. „Krety”, zosta∏ aresztowany jako „dwulicowy”. Brak jednak informacji, czy chodzi o agentk´ „Mops”. Zob. te˝ W. Frazik, Aresztowania w sieci „Iskra” w listopadzie 1946 r. Sprawa kryptonim „Wiktoria”, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 17, s. 35–48. 33 AIPN Kr, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 10–20 XII 1946 r., k. 160–163; ibidem, 056/3, t. 11, Meldunek specjalny, Kraków, 24 XII 1946 r., k. 239–241; T. Balbus, Struktura, obsada personalna i likwidacja Okr´gu Katowice WiN (1945–1948), „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 15, s. 15, 24.

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 169

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” W nast´pnych tygodniach „Baca” doprowadzi∏ do aresztowania ukrywajàcego si´ pod nazwiskiem Gurgul kierownika Stra˝y i wywiadu Rady WiN Brzesko (zarazem zast´pcy kierownika rady) Teofila Hebdy „B∏yskawicy”. Zosta∏ on zatrzymany 14 stycznia 1947 r. przez kierownika Sekcji II Wydzia∏u III WUBP w Krakowie po spotkaniu z agentem w Wojniczu34. W Êledztwie prowadzonym w WUBP Hebda poda∏ nazwiska podlegajàcych mu gminnych kierowników wywiadu (jak si´ póêniej okaza∏o – nie wszystkich), jednak wi´kszoÊç z nich ukrywa∏a si´ i referent Sekcji II Józef Muniak 30 stycznia 1947 r. ujà∏ tylko kierownika gminy Uszew Adama Gondka35. Struktury Zrzeszenia nie zosta∏y ca∏kowicie rozbite aresztowaniami z lata, jesieni i zimy prze∏omu 1946 i 1947 r., ale wiele ogniw przesta∏o funkcjonowaç. Zawiesi∏a dzia∏alnoÊç Rada WiN Bochnia, liczne aresztowania dotkn´∏y Rad´ WiN Brzesko (oprócz Hebdy uj´to kierownika placówki Przybys∏awice Antoniego Trzepl´ „Krakusa”, który zdo∏a∏ zbiec i ponownie zosta∏ zatrzymany dopiero w styczniu 1948 r., oraz cz∏onków podporzàdkowanego tej radzie oddzia∏u zbrojnego pn. Armia Wyzwolenia: Franciszka Bosowskiego „Wron´”, Tadeusza Kusiona „Zawalskiego”, Jana Nasta∏ka „Kalin´”, Jana Olchaw´). Sparali˝owano dzia∏alnoÊç Rady WiN Dàbrowa Tarnowska, która formalnie funkcjonowa∏a jeszcze do prze∏omu marca i kwietnia 1947 r. (aresztowano m.in. kierownika rady Jana Woênego, Ludwika Ryczka oraz dzia∏aczy Rejonu I: Jana Ga∏oƒskiego „Cygana”, Kazimierza P´kal´ i Piotra Pra˝ucha). Utrudniono dzia∏alnoÊç Rady WiN Tarnów, aresztujàc m.in. kierownika informacji i propagandy Teodora Truchana oraz dzia∏aczy Rejonu „Po∏udnie”, podporzàdkowanych placówce w Ci´˝kowicach: Franciszka Wolskiego, Jana Wolskiego i Jana ˚ab´, jak równie˝ cz∏onków podporzàdkowanego temu rejonowi oddzia∏u zbrojnego: Stefana Bodzianego „Skowronka”, Józefa Gàgol´ „Visa”, Ludwika Grysa, Józefa I˝ykowskiego, W∏adys∏awa Korzeniowskiego „Negusa” (syna Jana), Jana Kozio∏a „Wiatra”, Andrzeja Krasia „Ga∏àê”, Zbigniewa Orszul´ „Ogara”36.

AIPN Kr, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 10–20 I 1947 r., k. 179–180; ibidem, 075/27, t. 11, Streszczenie sprawy [„Tarnowia”, wrzesieƒ 1947 r.], k. 92–93. 35 Ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 20–31 I 1947 r., k. 185; ibidem, 009/5330, t. 1, Teczka personalna informatora ps. „Drogowski” [Teofila Hebdy], Protokó∏ przes∏uchania Teofila Hebdy, Kraków, 14 I 1947 r., k. 34; ibidem, Streszczenie sprawy przeciwko Hebdzie Teofilowi, Brzesko, 23 XII 1948 r., k. 73. 36 Zob. np. AIPN Kr, 074/89, Charakterystyka nr 90 reakcyjnej bandy terrorystyczno-rabunkowej pod nazwà Pogotowie Akcji Specjalnej, dowódca Tadeusz Gajda „Tarzan”; ibidem, 074/93, Charakterystyka nr 94 bandy terrorystyczno-rabunkowej WiN, dowódca JandziÊ Jan „Sosna”; ibidem, 074/95, Charakterystyka nr 96 reakcyjnej bandy pn. Armia Wyzwolenia z pow. Brzesko – zabarwienie winowskie; ibidem, 074/96, Charakterystyka nr 97 reakcyjnej bandy terrorystyczno-rabunkowej dowodzonej przez Pyzika Stanis∏awa, wyst´pujàcego pod pseudonimami „Arwiƒski”, „Kwietniowski” i „Orzaƒski”; ibidem, 074/198, Charakterystyka nr 199 dotyczàca bojówki winowskiej z Tarnowa pod dowództwem Wojciecha B∏asika „Walka”; ibidem, 07/2358, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Tadeuszowi Kusionowi i in.; ibidem, 07/2664, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Marianowi Borowcowi, Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, 07/2769, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Janowi Kàdzio∏ce. Rozbite struktury nie wznowi∏y ju˝ aktywnoÊci, choç wielu dzia∏aczy pozosta∏o na wolnoÊci. Jednak kolejna fala aresztowaƒ jesienià 1948 r. sprawi∏a, ˝e wiele osób, które unikn´∏y uj´cia jesienià i zimà na prze∏omie 1946 i 1947 r., znalaz∏o si´ w areszcie, a póêniej w wi´zieniu. 34

169

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 170

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

170

Amnestia z 22 lutego 1947 r. przynios∏a dalsze os∏abienie Zrzeszenia, b´dàc zarazem szansà dla osób zagro˝onych aresztowaniem, które zdo∏a∏y si´ ukrywaç do wczesnej wiosny 1947 r. Ujawni∏a si´ wówczas trudna do oszacowania liczba osób zarówno z sieci BW (m.in. Józef Gorczyca „S´p” z placówki Czchów, Henryk Zabdyr „Heba” – ∏àcznik Józefa Zabdyra), jak i WiN. Z Rady WiN Brzesko ujawnili si´ m.in. dzia∏acze placówki Czchów Józef Janawa „Przyjaciel”, Tadeusz Janawa „Nelski”, Eugeniusz Kozodój, Kazimierz Lorek „Tarzan”, Józef Majda „Pstràg”, Krystian Nowak „Ska∏a” i Stanis∏aw ˚ó∏na „Brzeszczot”, z placówki Zakliczyn: Jan Janowski „Kujawiak”, Ignacy Krakowski „S´dzia” i W∏adys∏aw Pyrek „Tarzan”, a tak˝e cz∏onkowie Armii Wyzwolenia: Tadeusz Kruk „Dal” i Antoni ¸ukasik „Ost”. Z Rady WiN Dàbrowa Tarnowska: jej kierownik techniczny Tadeusz Musia∏ „Zarys”, W∏adys∏aw Witkowski „W∏odek” – kierownik Rejonu II, Jan P´cak „R´bski” – kierownik Rejonu III, Józef Tomal „Srogi”, Franciszek Trela „Czarny” – kierownik placówki Otfinów i Jan Woêniczka „M∏ot” (trzej ostatni nast´pnie aresztowani). Z Rady WiN Tarnów ujawnili si´ m.in.: Jan JandziÊ „Sosna”, dowódca oddzia∏u os∏ony inspektoratu (póêniej aresztowany) i jego podw∏adny W∏adys∏aw Szepielak „Szpak”, a tak˝e kierownik Rejonu „Po∏udnie” – Stanis∏aw Pyzik „Arwiƒski”, jego zast´pca Kazimierz Gacek „Orlik”, kierownik placówki w Ci´˝kowicach Eugeniusz Pawe∏ek „BruÊnicki”, cz∏onek placówki w Gromniku Stanis∏aw Mas∏ak (MaÊlak?), oraz dzia∏acze rady: Tadeusz Bajorek „Roman”, Anna Burnat, Stanis∏awa Burnat, Julian Gàdek, Czes∏aw Grudek, Franciszek Kwiek, Stanis∏aw Kwiek, Antoni Migda∏, Michalina Murzy∏owska-Techmaƒska, Józefa Pietruszka-Nidecka, Aleksandra Pietruszka-Smo∏a, Stanis∏aw So∏tys-Coba „Ró˝a”, Julian Strojny, Leon Strojny, Katarzyna Szczepanek „Berta”, Zofia Tr´da „Tarcza”, Antoni Ulanecki „Weso∏y”, „U∏an”, W∏adys∏aw Ulanecki „Lew”, Edward Wójcik „Weso∏y”, Józef Wójcik „Motyl”. Ujawnili si´ tak˝e cz∏onkowie oddzia∏ów zbrojnych podporzàdkowanych Rejonowi „Po∏udnie”: Stanis∏aw Burnat „Âcie˝ka”, Józef Duliƒski „Orze∏”, Stanis∏aw Gacek „Gop∏o”, Jan Jagielski, W∏adys∏aw Korzeniowski (syn Micha∏a) „Tur”, Zygmunt Kozik „Augustowski”, Ferdynand Kulinowski, Józef Kwiek „Kania”, Kazimierz Kwiek „Kurek”, Mieczys∏aw Kwiek, Henryk ¸atka „Hak”, W∏adys∏aw ¸azarczyk „Paw”, Bronis∏aw Mruk „Bystry”, Mieczys∏aw Peciak „Pantera”, Marian Uchwat „M∏otek”, Marian Urban „Gwint”, Stanis∏aw Wojtanowicz, Edward Trenda (Trynda?) „Traktor”. Z Rejonu „Pó∏noc” Rady WiN Tarnów ujawnili si´: zast´pca kierownika placówki Klikowa Julian Czosnyka „Zborowski” (zarazem cz∏onek oddzia∏u zbrojnego podporzàdkowanego rejonowi), dzia∏acz tej placówki Tadeusz Czosnyka „M∏ody” oraz cz∏onkowie oddzia∏u zbrojnego podporzàdkowanego rejonowi: W∏adys∏aw Król „Brzoza”, Julian Âwiàtek i Józef Wawrzon37. W sumie w powiecie Tarnów ujawni∏y si´ 883 osoby, trudno jednak oszacowaç, ilu wÊród nich by∏o winowców, poniewa˝ wielu ujawnia∏o si´ jako cz∏onkowie AK, a niektóre grupy zbrojne kwalifikowano w UB jako NSZ38. Poza dzia∏aczami, przy których zaznaczono, ˝e zostali aresztowani po ujawnieniu w okresie od sierpnia do paêdziernika 1947 r., uj´to jeszcze: z Rejonu II – Szymona Filipskiego „Flag´”, z Rejonu III – Franciszka Nowaka „Pomidora”, Franciszka Wojciechowskiego „Zwinnego”, Józefa Kamysza „Wios∏o” i W∏adys∏awa Zabiega∏´. 38 AIPN Kr, 028/1, t. 6, Sprawozdania Referatu III PUBP w Tarnowie 1948–1950 [dalej: AIPN Kr, 028/1, t. 6], Raport sprawozdawczy po linii Sekcji I Referatu III PUBP Tarnów za okres 1 I–1 XII 1947 r., k. 15–16. 37

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 171

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Mówiàc o zapoczàtkowanym w sierpniu 1946 r. rozbiciu struktur tarnowskich WiN, nale˝y zatem mieç na uwadze nie tylko szerokie aresztowania prowadzone nast´pnie jesienià i zimà na prze∏omie 1946 i 1947 r., ale tak˝e olbrzymià liczb´ osób, które w konsekwencji aresztowaƒ zaprzesta∏y dzia∏alnoÊci konspiracyjnej i zdecydowa∏y si´ na ujawnienie w czasie amnestii 1947 r. Cechà charakterystycznà tych ujawnieƒ by∏a ich „nieszczeroÊç” – byli konspiratorzy zatajali wiele szczegó∏ów swojej dzia∏alnoÊci, co w nast´pnych miesiàcach i latach da∏o UB pretekst do aresztowania wielu osób lub werbunku pod groêbà aresztowania. Jak ju˝ wspomniano, wydarzenia drugiej po∏owy 1946 r. doprowadzi∏y do zawieszenia dzia∏alnoÊci Rady WiN Bochnia przez jej kierownika Feliksa Kornasia „Lisa”. Archiwum ukryto, a cz´Êç dzia∏aczy wyjecha∏a na Dolny Âlàsk. Jednak w drugiej dekadzie marca 1947 r. w PUBP w Bochni zosta∏ zwerbowany do wspó∏pracy informator o pseudonimie „Kazia”. By∏ bardzo dobrze zorientowany w sprawach WiN, zna∏ nie tylko szczegó∏owe personalia kierownika Rady Bochnia, ale tak˝e pseudonim inspektora i, co wa˝niejsze, dane kilku dzia∏aczy krakowskich, przede wszystkim Zbigniewa Zawi∏y „Rawy” – jednego z czo∏owych konspiratorów na szczeblu okr´gu. Informator bowiem, studiujàc w Krakowie, mieszka∏ na stancji przy al. Beliny-Pra˝mowskiego 18a, dzielàc jà z kilkoma g∏´boko tkwiàcymi w konspiracji osobami. Jego doniesienia trafia∏y poczàtkowo do Referatu V i dopiero w po∏owie maja 1947 r., gdy w PUBP w Bochni obsadzono stanowisko kierownika Referatu III, na podstawie jego donosów za∏o˝ono tam „spraw´ agenturalnego opracowania na sztab WiN na okr´g krakowski i na obwód Bochnia” kryptonim „Zbroja”39. Zagadkà pozostaje, dlaczego mimo bardzo szczegó∏owych i prawdziwych (!) informacji od agenta, nie zosta∏y one nale˝ycie docenione, a sprawa – jak si´ wydaje – by∏a przez wiele miesi´cy martwa. Symptomatyczne by∏o, ˝e „Postanowienie o zaprowadzeniu agenturalnego opracowania” z 15 maja 1947 r. szef PUBP w Bochni zatwierdzi∏ dopiero 1 marca 1948 r.40 Wiàza∏o si´ to zapewne z nowym planem przedsi´wzi´ç wobec Okr´gu Krakowskiego WiN opracowanym w WUBP w Krakowie na poczàtku 1948 r. Choç agent „Baca” donosi∏, ˝e w Bocheƒskiem struktury WiN nie dzia∏ajà, zaplanowano przejàç agenta o pseudonimie „Kazia” na kontakt WUBP i wys∏aç referenta Wydzia∏u III, który mia∏ zwerbowaç dwóch najzdatniejszych kandydatów z tego terenu41. Efektem o˝ywienia sprawy „Zbroja” by∏o kilka kolejno po sobie nast´pujàcych werbunków: w lutym 1948 r. informatora o pseudonimie „LiÊç” (N.N., ∏àcznik WiN, cz∏onek PPS), agenta o pseudonimie „Ira” (Józef Strza∏ka, „∏àcznik WiN, podczas okupacji szef wywiadu AK na obwód Bochnia”), w marcu agenta o pseudonimie „Staszek” (Stanis∏aw Ibidem, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 10–20 III 1947 r., k. 213; ibidem, Raport dekadowy za okres 10–20 V 1947 r., k. 256; AIPN Kr, 07/641, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in. [dalej: AIPN Kr, 07/641], t. 2, Meldunek o wszcz´ciu sprawy krypt. „Zbroja”, Bochnia, 16 V 1947 r., k. 77. 40 AIPN Kr, 07/641, t. 2, k. 76. 41 Ibidem, 075/27, t. 11, Plan przedsi´wzi´ç operatywnych odnoÊnie Okr´gu Krakowskiego nielegalnej organizacji WiN, ostatnio wyst´pujàcego pod krypt. „Organizacja Przedsi´biorstw”, na pierwszy kwarta∏ 1948 r., Kraków, 3 I 1948 r., k. 125–126. 39

171

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 172

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ ˚aba, najbli˝szy wspó∏pracownik Feliksa Kornasia)42. Mieli oni do∏àczyç do wczeÊniej pozyskanego informatora o pseudonimie „Ciep∏y”. Kolejnym impulsem do podj´cia dzia∏aƒ przeciwko bocheƒskim winowcom by∏o ostateczne rozbicie kierownictwa Okr´gu Krakowskiego i uj´cie w maju 1948 r. Zbigniewa Zawi∏y. W sierpniu 1948 r. PUBP w Bochni aresztowa∏ Feliksa Hornunga, rozpracowywanego przez tamtejszy Referat IV, który w Êledztwie z∏o˝y∏ zeznania obcià˝ajàce Feliksa Kornasia i Stanis∏awa ˚ab´. W zwiàzku z tym 25 sierpnia ˚aba zosta∏ „tajnie zdj´ty”, a spraw´ przekazano do Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie. Na jego polecenie dzieƒ póêniej we Wroc∏awiu zosta∏ zatrzymany Feliks KornaÊ. Da∏o to poczàtek wsypie w Radzie Bochnia. W kolejnych dniach zostali aresztowani: Piotr Antoni W∏osek (zast´pca kierownika rady), Józef Laska (kierownik informacji i propagandy), Józef Strza∏ka (kierownik wywiadu i ∏àcznoÊci) i Egon Wiktor Gawrylarz (wkrótce zwolniony). Jak widaç, zatrzymani zostali obaj agenci – „Staszek” i „Ira”, którzy okazali si´ „nielojalni”, w przypadku Józefa Strza∏ki „Iry” zachowa∏a si´ dodatkowo informacja, ˝e „nie da∏ ˝adnego doniesienia”43. Âledztwo w tej sprawie nie by∏o prowadzone zbyt gorliwie i nawet mimo pochodzàcych od agentury celnej informacji o miejscu przechowywania archiwum rady, nie zosta∏o ono przej´te przez UB, a jako dowód mia∏y s∏u˝yç dokumenty z archiwum okr´gu44. 22 paêdziernika sporzàdzono akt oskar˝enia i spraw´ skierowano do sàdu. Na kilka dni przed planowanà na 8 listopada rozprawà sàdowà nowy (od 16 paêdziernika 1948 r.) szef WUBP w Krakowie p∏k Teodor Duda nakaza∏ wycofaç spraw´ z WSR i wznowiç Êledztwo. By∏ to jeden z elementów „uzdrawiania” przez niego sytuacji w krakowskim WUBP, los taki spotka∏ wówczas tak˝e wiele innych spraw45. 10 listopada z∏amano opór Feliksa Kornasia, który zwróci∏ si´ pisemnie do swojego brata Boles∏awa, by ten wyda∏ archiwum funkcjonariuszom. Nastàpi∏o to jeszcze tego samego dnia w Kurowie i ∏àczy∏o si´ z podpisaniem przez Boles∏awa Kornasia zobowiàzania do wspó∏pracy pod pseudonimem „˚ubr” (w rzeczywistoÊci jej nie podjà∏ i 7 lutego 1949 r. zosta∏ aresztowany, a nast´pnie skazany na 5 lat wi´zienia). Przej´cie archiwum wp∏yn´∏o znaczàco na „szczeroÊç” zeznaƒ i spowodowa∏o kolejnà fal´ aresztowaƒ 29 listopada 1948 r. Zatrzymano wówczas kilku dawnych informatorów WiN. W styczniu 1949 r. PUBP w Bochni aresztowa∏ jeszcze pi´ciu dalszych cz∏onków WiN46.

172

AIPN Kr, 056/1, t. 13, Sprawozdania Sekcji II Wydzia∏u III WUBP w Krakowie 1947–1955 [dalej: AIPN Kr, 056/1, t. 13], Raport dekadowy za okres 10–20 II 1948 r., k. 134; ibidem, Raport dekadowy za okres 20–30 II 1948 r., k. 141; ibidem, Raport dekadowy za okres 1–30 III 1948 r., k. 154. 43 Ibidem, Raport dekadowy za okres 1–31 VIII 1948 r., k. 174; AIPN Kr, 07/641, t. 1–2; ibidem, 075/27, t. 1, Bochnia. 44 Pewnà wskazówk´, jak toczy∏o si´ Êledztwo, daje donos agenta celnego, przytaczajàcego s∏owa W∏oska, który mówi∏ „˝e przy przes∏uchaniu, które mia∏ w nocy po raz drugi przez dwóch m∏odych ch∏opaków, funkcjonariuszy UB, jeden z nich powiedzia∏: »w dupie mam, id´ spaç«, drugi zosta∏ i drzema∏ na r´kach tak, ˝e mu zwraca∏ uwag´, by nie spa∏, gdy˝ mo˝e naraziç siebie i jego na nieprzyjemnoÊci, gdy˝ tu le˝à przecie˝ akta spraw” (AIPN Kr, 07/641, t. 1, Donos agenta celnego ps. „Drw´cki”, Kraków, 16 IX 1948 r., k. 56). 45 W∏osek uskar˝a∏ si´ w celi: „Dlaczego Pu∏kownik tak wczeÊnie przyszed∏, gdyby nie On, to ja by∏bym ju˝ mia∏ spraw´ wygranà, bo by∏aby si´ rozprawa odby∏a i by∏bym wyszed∏ wolno, a tak to nie wiadomo, co b´dzie” (ibidem, Donos agenta celnego ps. „Sto”, Kraków, 11 XI 1948 r., k. 132). 46 Ibidem, t. 1–3; AIPN Kr, 075/27, t. 11, Plan operacji przeciwko cz∏onkom nielegalnej organizacji „WiN” Rady Bochnia, Kraków, 27 XI 1948 r., k. 147–149; ibidem, 056/1, t. 13, Raport 42

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 173

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Dekonspiracja inspektora rejonu, który musia∏ ukrywaç si´ poza inspektoratem, utrudni∏a wznowienie dzia∏alnoÊci WiN. W sierpniu 1947 r. Józef Zabrzeski „Przygodzki” – kierownik Rady WiN Tarnów (tak˝e cz´Êciowo ujawniony), na polecenie W∏adys∏awa Kowala zbudowa∏ w inspektoracie nowà sieç nazwanà póêniej S∏u˝ba Wolnej Polsce. W jej ramach odnowiono Rejon Dàbrowa Tarnowska, jednak funkcjonowanie SWP oparto na Rejonie „Pó∏noc” Rady WiN Tarnów, który uniknà∏ wsypy na prze∏omie 1946 i 1947 r. – choç ju˝ od czerwca do listopada 1946 r. trwa∏y aresztowania wÊród cz∏onków podporzàdkowanego rejonowi oddzia∏u zbrojnego dowodzonego przez Jana Dydowicza „Ryb´”47. Straty osobowe spowodowane pojedynczymi aresztowaniami czy ujawnieniami w ramach amnestii z 1947 r. nie przeszkodzi∏y w sprawnej dzia∏alnoÊci Rejonu „Pó∏noc” w kolejnych dwóch latach. G∏´bsza konspiracja wprowadzi∏a poczàtkowo, jak si´ wydaje, w b∏àd funkcjonariuszy PUBP w Tarnowie. W kolejnych miesiàcach jego szef raportowa∏ o braku dzia∏alnoÊci WiN na podleg∏ym mu terenie. RównoczeÊnie jednak koƒczono niektóre sprawy zwiàzane z „wyjÊciami” uzyskanymi w czasie Êledztw jesienià i zimà na prze∏omie 1946 i 1947 r., a po zakoƒczeniu okresu amnestyjnego przystàpiono do werbunku agentury. W maju 1947 r. zwerbowano informatora pos∏ugujàcego si´ pseudonimem „˚uk” – by∏ nim ujawniony dzia∏acz WiN, zamieszka∏y w ¸ukowej (gmina Lisia Góra, powiat Tarnów)48. W czerwcu funkcjonariusze Referatu III PUBP w Tarnowie uzyskali materia∏ obcià˝ajàcy ujawnionego przed komisjà amnestyjnà Jana Jandzisia „Sosn´” i podj´li prób´ werbunku dowódcy oddzia∏u os∏ony Inspektoratu Tarnowskiego WiN. Zosta∏ „tajnie aresztowany” 24 czerwca 1947 r., zdo∏a∏ jednak zbiec z samochodu, którym wieziono go z MoÊcic do Tarnowa49. Po ucieczce Jandzisia kierownik Referatu III PUBP w Tarnowie wskaza∏ w∏aÊnie „Sosn´” oraz Józefa Zabrzeskiego „Przygodzkiego” jako osoby, które kierujà podziemiem niepodleg∏oÊciowym w Tarnowskiem50. W lipcu konstatowa∏: „Co do organizacji WiN w okresie dekady nie zanotowaliÊmy ˝adnych objaw, lecz nie daje sprawozdawczy za okres 1–30 XI 1948 r., k. 205. Wg tego êród∏a w listopadzie w pow. Bochnia aresztowano osiem osób pod zarzutem przynale˝noÊci do WiN (ibidem, Raport sprawozdawczy za 1–31 I 1949 r., k. 218). 47 25 VI 1946 r. aresztowano Jana Dydowicza „Ryb´”, a w kolejnych miesiàcach: Józefa Dobosza „Janickiego”, Antoniego Litwor´, Józefa Marka, Jana Merchut´ „Krup´” oraz Ludwika Moskala. 48 AIPN Kr, 028/1, t. 5, Raport dekadowy po linii Wydzia∏u III za okres 8–19 V 1947 r., k. 107. Mimo ˝e jego praca nie by∏a oceniana zbyt wysoko, by∏ on czynny w sieci agenturalnej przez d∏u˝szy czas, a od marca 1952 r. by∏ prowadzony przez szefa PUBP (ibidem, t. 6, Raport miesi´czny za okres 24 X–28 XI 1949 r. Stan agentury, k. 273; ibidem, t. 7, Sprawozdania Referatu III PUBP w Tarnowie 1951 r., Raport miesi´czny za lipiec 1951 r., k. 76; ibidem, t. 8, Sprawozdania Referatu III PUBP w Tarnowie 1952–1953, Raport miesi´czny za marzec 1952 r., k. 18). 49 Ibidem, t. 5, Raport dekadowy za okres 8–18 VI 1947 r., k. 131; ibidem, Raport dekadowy za okres 18–28 VI 1947 r., k. 138. Wg raportu, szef i zast´pca szefa urz´du nawiàzali z nim kontakt „w celu zawerbowania go, lecz JandziÊ nawia∏”. Przez dwa tygodnie ukrywa∏ si´ w pow. Tarnów, a nast´pnie wyjecha∏ do PrzemyÊla, gdzie na „lewych” dokumentach jako Józef Janiczek by∏ m.in. blacharzem w Wy˝szym Seminarium Duchownym oraz pracowa∏ jako ogrodnik. „W toku rozpracowania obiektowego” zosta∏ aresztowany 21 IX 1951 r. (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 40/52, Akta sprawy przeciwko Janowi Jandzisiowi; AIPN Kr, 075/27, t. 11, Raport z wykonanej pracy po linii obiektu „Wino” za okres 1 VIII–30 IX 1951 r., k. 326). 50 AIPN Kr, 028/1, t. 5, Raport dekadowy po linii Wydzia∏u III za okres 28 VI–8 VII 1947 r., k. 144.

173

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 174

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

174

to, ˝e organizacji tej u nas w terenie nie ma, lecz wr´cz przeciwnie, organizacja ta istnieje, tylko g∏´boko zakonspirowana”51. Rozpracowanie struktur prowadzono doÊç aktywnie. W sierpniu informator „˚uk” zosta∏ przemianowany na agenta, jednoczeÊnie zwerbowano do wspó∏pracy jako informatora ujawnionego dzia∏acza WiN Feliksa LeÊniowskiego „Larsona” – który donosy sygnowa∏ pseudonimami „14” lub „K.J.14.J”. Przeciwko Zrzeszeniu za∏o˝ono tak˝e spraw´ kryptonim „Wino”52. W kolejnych tygodniach od „˚uka” czerpano informacje o by∏ych dzia∏aczach WiN, natomiast „14” nastawiono na zdobycie materia∏u o Janie Jandzisiu, którego rozpracowywano w ramach sprawy kryptonim „Ujawniony”53. Po kolejnej utracie ∏àcznoÊci z W∏adys∏awem Kowalem agent „Baca” nawiàza∏ kontakt z Józefem Kordkiem „Topolà”, znanym mu jako wspó∏pracownik Kazimierza Noska. Jak si´ okaza∏o, pe∏ni∏ on funkcj´ ∏àcznika ukrywajàcego si´ inspektora i w sierpniu 1947 r. dosz∏o do spotkania agenta z „Saneckim”, który zapozna∏ go ze swoim zast´pcà – Stefanem Wojtarowiczem „Wojciechowskim”, oraz poinformowa∏ o zmianie zasad pracy. We wrzeÊniu 1947 r. w WUBP zaplanowano przeniesienie „Bacy” do Krakowa, gdzie widziano wi´ksze mo˝liwoÊci jego operacyjnego wykorzystania, przede wszystkim przy rozpracowaniu kierowniczych struktur okr´gu, na czym najbardziej zale˝a∏o funkcjonariuszom WUBP. W zwiàzku z tym Moj˝eszek pozyska∏ do WiN jako swojego zast´pc´ w Brzesku Kazimierza Chojn´, a w Wydziale III WUBP przewidywano koniecznoÊç znalezienia mieszkania i pracy dla agenta i jego ˝ony54. Wobec uzyskania jednak innego „wyjÊcia” na prezesa Obszaru Po∏udniowego, a w konsekwencji szybkiego rozbicia struktur obszaru, IV ZG, a tak˝e Okr´gu Krakowskiego, do realizacji tego planu nie dosz∏o i „Baca” by∏ wykorzystywany do dzia∏aƒ operacyjnych przeciwko dzia∏aczom szczebla lokalnego. Po pewnej przerwie zosta∏ ponownie „podj´ty do wspó∏pracy” w styczniu 1951 r. i wyst´powa∏ póêniej pod pseudonimem agenturalnym „W∏adek”. G∏ównym jego zadaniem by∏o wtedy rozpracowanie ukrywajàcego si´ Józefa Kordka55. Jednà z osób, wobec których „Baca” markowa∏ dzia∏alnoÊç konspiracyjnà, by∏ zwolniony 22 marca 1947 r. na mocy amnestii Teofil Hebda. Po wyjÊciu z wi´zienia uda∏ si´ do Erwina Moj˝eszka do Tarnowa po pomoc. Moj˝eszek kaza∏ mu si´ zg∏osiç w poczàtku kwietnia, obiecujàc wtedy pieniàdze, ale w zamian oczekujàc od Hebdy meldunku o sytuacji w terenie. Kilka tygodni póêniej „B∏yskawica” zawióz∏ sprawozdanie o sytuacji w terenie, otrzyma∏ 500 z∏ i – jak twierdzi∏ w Êledztwie w grudniu 1948 r. – potem si´ ju˝ z Moj˝eszkiem nie kontaktowa∏. Dopiero 21 listopada 1948 r. dosta∏ list od Juliana Wróbla z ¸ukanowic – ∏àcznika Moj˝eszka – z proÊbà, by 22 listopada Hebda przyby∏ na godz. 16.00 na stare miejsce Ibidem, Raport dekadowy za okres 8–18 VII 1947 r., k. 152. Ibidem, Raport dekadowy za okres 8–18 VIII 1947 r., k. 178, 180; ibidem, Raport dekadowy za okres 18–28 VIII 1947 r., k. 186. 53 AIPN Kr, 056/1, t. 13, Raport dekadowy za okres 10–20 VIII 1947 r., k. 25. 54 Ibidem, Raport dekadowy za okres 1–10 IX 1947 r., k. 41–42; AIPN Kr, 075/27, t. 11, Streszczenie sprawy [„Tarnowia”, wrzesieƒ 1947 r.], k. 93; ibidem, t. 11, Plan przedsi´wzi´ç operatywnych odnoÊnie Okr´gu Krakowskiego nielegalnej organizacji WiN, ostatnio wyst´pujàcego pod krypt. „Organizacja Przedsi´biorstw”, na pierwszy kwarta∏ 1948 r., Kraków, 3 I 1948 r., k. 121–122. 55 Ibidem, t. 11, Raport z wykonania pracy po linii obiektu krypt. „Wino” za styczeƒ 1951 r., k. 297; ibidem, t. 11, Raport z wykonania pracy po linii obiektu krypt. „Wino” za czerwiec 1951 r., k. 316; ibidem, t. 3, Dàbrowa Tarnowska, k. 115. 51 52

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 175

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” spotkaƒ w Wojniczu. „Baca” natomiast donosi∏ o kontaktach z „B∏yskawicà” w lipcu i listopadzie 1947 r., a 19 listopada 1948 r. poinformowa∏ WUBP w Krakowie, ˝e Hebda podobno wznowi∏ dzia∏alnoÊç. Mo˝na stàd wnioskowaç, ˝e spotkanie 22 listopada mia∏o byç elementem gry prowadzonej przez WUBP. Zosta∏a ona jednak przypadkowo udaremniona przez PUBP w Brzesku, który w tym czasie rozpoczà∏ aresztowania w zwiàzku z akcjà na browar w Brzesku, przeprowadzonà przez podziemie 1 paêdziernika 1945 r. W dniu wyznaczonego przez „Bac´” spotkania, we wczeÊniejszych godzinach, Teofil Hebda zosta∏ aresztowany i osadzony w Brzesku. Dopiero wówczas materia∏y z jego rozpracowania zosta∏y przekazane z Krakowa do Brzeska. Co ciekawe, z materia∏ów UB wynika, ˝e „B∏yskawica” ju˝ przy pierwszym aresztowaniu zorientowa∏ si´, i˝ Moj˝eszek wspó∏pracuje z UB56. Po kilkumiesi´cznym Êledztwie prowadzonym w Brzesku i Krakowie, na poczàtku marca 1949 r. Hebda sam zaproponowa∏ szefowi PUBP w Brzesku wspó∏prac´. 9 marca 1949 r. nastàpi∏ formalny werbunek informatora o pseudonimie „Drogowski”. Z póêniejszego przebiegu wspó∏pracy, gdy m.in. próbowano go wykorzystaç do rozgrywki z Franciszkiem Blokiem w ramach operacji „Cezary”, wynika, ˝e podpisanie zobowiàzania przez Hebd´ by∏o wybiegiem, który mia∏ mu umo˝liwiç opuszczenie aresztu57. Tak˝e w sierpniu 1947 r. w PUBP w Dàbrowie Tarnowskiej, podczas Êledztwa przeciwko cz∏onkom „grupy rabunkowej”, uzyskano „wyjÊcia” na dzia∏aczy WiN i 24 sierpnia tajnie aresztowano ujawnionego w kwietniu Franciszka Trel´. On z kolei wskaza∏ Jana Ga∏oƒskiego „Cygana” – kierownika placówki Dàbrowa Tarnowska-gmina, który zosta∏ aresztowany 26 sierpnia. WÊród kilku zatrzymanych by∏ równie˝ Józef Tylmanowski (wczeÊniej ujawniony), kierownik placówki w ˚abnie. Poczàtkowo spraw´ przekazano Referatowi Âledczemu PUBP w Tarnowie, 2 wrzeÊnia zaÊ Wydzia∏owi III WUBP w Krakowie. Przewieziony na Êledztwo do Krakowa Ga∏oƒski zezna∏, ˝e utrzymywa∏ kontakt z Emilem Kozio∏em. Ten ostatni od maja 1947 r. przebywa∏ w wi´zieniu Êw. Micha∏a w Krakowie, aresztowany za „antypaƒstwowe” wystàpienie na wiecu PSL. Przeniesiony do piwnic WUBP przyzna∏ si´, ˝e od jesieni 1946 r. pe∏ni∏ funkcj´ kierownika Rady WiN Dàbrowa Tarnowska, wskazujàc jako swoich wspó∏pracowników Tadeusza Musia∏a i Stanis∏awa Biskupa, a tak˝e ∏àcznika do Krakowa W∏odzimierza Stolarza (?)58. Po trzydniowej obserwacji Musia∏ zosta∏ „tajnie zdj´ty” i poddany Êledztwu w Krakowie59.

AIPN Kr, 009/5330, t. 1, Teczka personalna informatora ps. „Drogowski” [Teofila Hebdy], Streszczenie sprawy przeciwko Hebdzie Teofilowi, k. 73. „Gdy zosta∏ aresztowany Hebda przez WUBP Kraków w dniu 14 I 1947 r. po odbytym spotkaniu z Erwinem w Wojniczu, zorientowa∏ si´, ˝e Erwin jest na us∏ugach UB, gdy˝ widzia∏ go obok samochodu i jak rozmawia∏ z funkcjonariuszami, przez których zosta∏ aresztowany. Jak równie˝ w miesiàcu paêdzierniku 1946 r. do domu Hebdy Teofila przyjecha∏ jakiÊ nieznany mu osobnik, który powiadomi∏ go, a˝eby uwa˝a∏, gdy˝ Erwin jest na us∏ugach UB”. 57 Ibidem, t. 1–3, Teczka personalna i teczki pracy informatora ps. „Drogowski” [Teofila Hebdy]. 58 AIPN Kr, 056/1, t. 13, Raport dekadowy za okres 1–10 IX 1947 r., k. 42–43. Franciszek Trela po ujawnieniu zosta∏ zwerbowany do wspó∏pracy przez PUBP w Dàbrowie Tarnowskiej, lecz nie wywiàzywa∏ si´ ze zobowiàzaƒ (ibidem, 075/27, t. 3, Dàbrowa Tarnowska, Plan przedsi´wzi´ç w sprawie „Tarnowia”, Kraków, 26 VIII 1947 r., k. 76; AIPN Kr, 028/1, t. 15, Sprawozdania Referatu Âledczego PUBP w Tarnowie [dalej: AIPN Kr, 028/1, t. 15], Sprawozdanie dekadowe za okres 15–31 VIII 1947 r., k. 56; ibidem, Tablica statystyczna wraz z objaÊnieniami za okres 1–30 IX 1947 r., k. 69). 59 AIPN Kr, 056/1, t. 13, Raport dekadowy za okres 20–30 IX 1947 r., k. 54. 56

175

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 176

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

176

W ostatnim kwartale 1947 r. kluczowym wydarzeniem sta∏o si´ aresztowanie Jana Siwaka (Alojzego Mikruta) „Syski” („Szyszki”), co sta∏o si´ mo˝liwe dzi´ki donosom informatora „K.J.14.J”. Siwak (poszukiwany w ramach sprawy kryptonim „Bandyta” od jesieni 1946 r., kiedy uda∏o mu si´ zbiec przed aresztowaniem) zosta∏ uj´ty 29 (niektóre êród∏a podajà 30) wrzeÊnia 1947 r. w zasadzce zorganizowanej przez funkcjonariuszy PUBP i MO w Tarnowie. Âledztwo w jego sprawie da∏o „wyjÊcia” na kolejnych dzia∏aczy WiN. JednoczeÊnie jednak sta∏o si´ przyczynà sporu kompetencyjnego pomi´dzy PUBP w Tarnowie i WUBP w Rzeszowie. Cz´Êç z dwudziestu–trzydziestu osób przewidzianych do aresztowania mieszka∏a w powiecie Jas∏o. Struktura Zrzeszenia sprawia∏a, ˝e podlegali oni Inspektoratowi Tarnowskiemu, jednak zgodnie z podzia∏em administracyjnym znajdowali si´ w kompetencjach PUBP w JaÊle, zatem podlegali WUBP w Rzeszowie. Rzeszów nie zgadza∏ si´ na aresztowania, w obawie, ˝e zagro˝à prowadzonym przez WUBP sprawom. Natomiast PUBP w Tarnowie wskazywa∏ na brak zwiàzku pomi´dzy placówkami w Ryglicach i Szerzynach i zwiàzanymi z nimi ludêmi a terenem rzeszowskim. Opór rzeszowskiego WUBP uniemo˝liwia∏ dalsze aresztowania i prowadzenie rozpracowania przez PUBP w Tarnowie. Ostatecznie 30 stycznia 1948 r. Siwaka przekazano do dyspozycji PUBP w JaÊle. W ramach rozpracowania zatrzymano tak˝e samego informatora „K.J.14.J”, którego uznano za ma∏o wiarygodnego, wskaza∏ bowiem jedynie „Sysk´”, natomiast nie obcià˝y∏ zwiàzanych z nim ludzi. Informacje o nich poda∏ dopiero po tym, gdy „Syska” zdradzi∏ je w czasie przes∏uchaƒ60. Wkrótce jednak informator zosta∏ zwolniony, a w poczàtkach 1948 r. dostarczy∏ materia∏ów przeciwko Józefowi Mitorajowi „Sowiƒskiemu” i Emilowi Mikrucie61. W nast´pnych miesiàcach informowa∏ o dzia∏aczach placówki WiN w Ryglicach i podleg∏ych jej kó∏ gromadzkich Ryglice, Kowalowa, Janowice, Zalasowa i Szynwa∏d. Mia∏ tu du˝e mo˝liwoÊci, gdy˝ – jak wynika∏o z jego donosów – w 1946 r., po aresztowaniu i ucieczce komendanta placówki Kazimierza Zieliƒskiego, przejà∏ jego obowiàzki. W czerwcu 1948 r. spraw´ kryptonim „Bandyta”, w ramach której pracowa∏ „K.J.14.J”, w∏àczono do sprawy „Wino”, a dzia∏ania wobec jej figurantów zawieszono z powodu czasowego wyjazdu informatora. W listopadzie PUBP raportowa∏, ˝e „»K.J.14.J« obecnie nie ma mo˝noÊci podejÊcia i wg∏´bienia si´ w dalsze sprawy by∏ych winowców, z obawy przed rozkonspirowaniem si´”, co jednak nastàpi∏o i w nast´pnych tygodniach zosta∏ wyeliminowany z sieci z powodu cz´Êciowej dekonspiracji62. W ostatnich tygodniach 1947 r. Referat III PUBP w Tarnowie zwerbowa∏ informatork´ o pseudonimie „Orze∏” – Genowef´ Szot. By∏a ona g∏´boko wprowaIbidem, 028/1, t. 5, Raport dekadowy za okres 29 IX–8 X 1947 r., k. 214; ibidem, Raport dekadowy za okres 12–28 X 1947 r., k. 230; AIPN Kr, 028/2, t. 2, Meldunek specjalny, Tarnów, 1 X 1947 r., k. 298; ibidem, Meldunek specjalny, Tarnów, 14 X 1947 r., k. 296; AIPN Kr, 028/1, t. 15, Sprawozdanie za okres 1–31 I 1948 r., k. 102–103. 61 AIPN Kr, 028/1, t. 6, Raport dekadowy za okres 9–19 I 1948 r., k. 22. 62 Ibidem, Donos „K.J.14.J”, 11 II 1948 r., k. 49; ibidem, Raport dekadowy za okres 19–29 II 1948 r., k. 51; ibidem, Raport dekadowy za okres 9–19 VI 1948 r., k. 94; ibidem, Pismo Referatu III PUBP w Tarnowie do Wydzia∏u III WUBP w Krakowie, 24 VI 1948 r., k. 96; ibidem, Raport dekadowy za okres 29 VIII–9 IX 1948 r., k. 155; ibidem, Raport dekadowy za okres 9–19 IX 1948 r., k. 162; ibidem, Raport dekadowy za okres 8–18 XI 1948 r., k. 194; ibidem, Raport dekadowy za okres 28 XI–8 XII 1948 r., k. 210. 60

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 177

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” dzona w Êrodowisko konspiratorów WiN jako bliska wspó∏pracowniczka Jana Woênego63. W nast´pnych miesiàcach dostarcza∏a „kompr-materia∏y” na Józefa Kordka, W∏adys∏awa Kowala, Âliwiƒskiego, Gawrona i Zofi´ Woênà. 15 marca 1948 r. obserwowa∏a w Krakowie rozpraw´ Wojciecha Szczepaƒskiego i innych dzia∏aczy WiN, w tym Jana Woênego, z którym rozmawia∏a w przerwie procesu. Doradza∏a, ˝e jeÊli Woêny wyjdzie z wi´zienia na mocy amnestii (na co si´ zanosi∏o), to lepiej go nie aresztowaç pod nowymi zarzutami, lecz ona b´dzie mia∏a go pod kontrolà i pokieruje nim tak, jak zechce UB. Istotnie, w nast´pnych miesiàcach „Orze∏” towarzyszy∏a Woênemu w jego próbach nawiàzania ponownych kontaktów konspiracyjnych. W poczàtkach lata 1948 r. prosi∏a Kordka, by pomóg∏ Woênemu zobaczyç si´ z Kowalem. Jak zakoƒczy∏y si´ te usi∏owania, nie wiemy, lecz w PUBP w Tarnowie wiàzano z dzia∏alnoÊcià informatorki „Orze∏” du˝e nadzieje, skoro dwa miesiàce póêniej przejà∏ jà na kontakt szef urz´du64. W pierwszych tygodniach 1948 r. wi´kszà aktywnoÊcià wykazywa∏ si´ te˝ informator o pseudonimie „444”, ujawniony akowiec, w którego dzia∏aniach odnaleêç mo˝emy elementy prowokacji zaplanowanej zapewne w PUBP w Tarnowie. W styczniu „444” zaproponowa∏ by∏emu komendantowi placówki AK w Zaczarniu Franciszkowi Sasakowi wstàpienie do WiN, twierdzàc, ˝e sam nale˝y do organizacji, której dowódcà jest in˝ynier z Krakowa. Sasak wyrazi∏ ch´ç zorganizowania na nowo placówki i UB postanowi∏ wys∏aç na spotkanie z nim, jako ∏àcznika z „dowództwem”, zaufanego informatora „Sosn´”, który mia∏ daç Sasakowi 2 tys. z∏ oraz nakazaç mu spisanie ludzi i broni. Nie wiadomo, czy spotkanie zaplanowane na 30 stycznia 1948 r. dosz∏o do skutku, ale gdy „444” zwróci∏ si´ do Sasaka o spis cz∏onków WiN, ten odpowiedzia∏, ˝e istnieje ju˝ organizacja w Krzy˝u, Paw´˝owie, Âmignie oraz Lisiej Górze i placówki te kontaktujà si´ z Miku∏à z Lisiej Góry, do którego co niedziel´ przyje˝d˝a ktoÊ z Tarnowa z prasà (jeÊli ta informacja by∏a prawdziwa, to nie mog∏o chodziç o pras´ konspiracyjnà, której w tym czasie praktycznie nie by∏o). Charakterystyczne, ˝e cz∏onkowie tamtego WiN nie wiedzieli nic o WiN, który reprezentowa∏ „444”. Sasak obieca∏ zorganizowaç spotkanie „444” z Miku∏à, lecz ten ostatni 13 lutego 1948 r. nie przyszed∏. Informator otrzyma∏ zadanie powolnego rozpracowywania Miku∏y i jego ludzi65. 16 lutego 1948 r. do wspó∏pracy z Referatem III PUBP w Tarnowie zwerbowano informatora o pseudonimie „Brzoza” – Stanis∏awa Zauch´, by∏ego cz∏onka patrolu Mieczys∏awa Cielochy, w WiN noszàcego pseudonim „Olsza”, który jako jedyny z wykonawców wyroku na Sobolewie nie wpad∏ i ujawni∏ si´ 4 kwietnia 1947 r. Przez d∏u˝szy czas w PUBP jego prac´ oceniano jako dobrà, informowa∏ on o dawnej dzia∏alnoÊci W∏adys∏awa Szepielaka, Mieczys∏awa Cielochy, Jana AIPN Kr, 028/1, t. 5, Raport dekadowy za okres 9–19 XI 1947 r., k. 256. Ibidem, t. 6, Raport dekadowy za okres 19–29 II 1948 r., k. 51; ibidem, Raport dekadowy za okres 9–19 III 1948 r., k. 65; ibidem, Raport dekadowy za okres 19–29 IV 1948 r., k. 76; ibidem, Raport dekadowy za okres 29 VI–9 VII 1948 r., k. 107; ibidem, Raport dekadowy za okres 29 VIII–9 IX 1948 r., k. 156. W czerwcu 1952 r. by∏y informator „Orze∏”, mieszkajàcy wraz z Janem Woênym, zosta∏ ponownie podj´ty na kontakt, tym razem pod pseudonimem „Andrzej” (AIPN Kr, 075/27, t. 11, Raport z przebiegu rozpracowania obiektu krypt. „Wino”, Kraków, 1 VII 1952 r., k. 344). 65 AIPN Kr, 028/1, t. 6, Raport dekadowy za okres 19–29 I 1948 r., k. 26–27; ibidem, Raport dekadowy za okres 9–19 II 1948 r., k. 46; ibidem, Donos „444”, 13 II 1948 r., k. 48. 63 64

177

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 178

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

178

Jandzisia i znanych mu akowców. Na podstawie uzyskanych od niego danych aresztowano pi´ç osób. Jednak po dwóch latach postanowi∏ zerwaç zwiàzki z UB, przy czym próbowa∏ to zrobiç drogà oficjalnà, sk∏adajàc w marcu 1950 r. podanie o zwolnienie ze wspó∏pracy. Reakcjà na to by∏o usuni´cie go ze szko∏y, w której si´ uczy∏. Jego sprawa opar∏a si´ a˝ o MBP, które uzna∏o, ˝e jest to problem WUBP w Krakowie66. W koƒcu, w styczniu 1951 r. zosta∏ wyeliminowany z sieci agenturalnej, gdy uznano, ˝e próbuje wprowadzaç urzàd w b∏àd, i UB zaczà∏ go intensywnie rozpracowywaç, by jego spraw´ skierowaç do sàdu67. Inni informatorzy werbowani w tym okresie okazali si´ mniej cenni i po pewnym czasie byli eliminowani z sieci, g∏ównie ze wzgl´du na niech´ç do pracy. Ogólnie jednak kierownictwo urz´du by∏o zadowolone z poziomu pracy swoich informatorów, stwierdzajàc w raporcie dla prze∏o˝onych: „wnioskujemy, ˝e agentura, czyli agenci, nie podajà nam bzdur, tylko fakty oparte na tle prawdziwego zdarzenia”68. Prowadzone Êledztwa i informacje agenturalne pozwoli∏y funkcjonariuszom PUBP w Tarnowie na zdobycie materia∏ów obcià˝ajàcych by∏ych dzia∏aczy WiN aktywnych w latach 1945–1946, którzy po wsypie nie wznowili dzia∏alnoÊci. Jednak do lata 1948 r. g∏ówny wysi∏ek ca∏ego Referatu III PUBP w Tarnowie skupia∏ si´ na likwidacji grupy zbrojnej Józefa Jachimka, na dodatek w sierpniu zosta∏ zwolniony z pracy kierownik referatu69. Dlatego kolejne aresztowania by∏ych dzia∏aczy WiN z Rady Tarnów zosta∏y zapoczàtkowane przez WUBP w Krakowie. 31 sierpnia 1948 r., m.in. na podstawie danych „Bacy”, zatrzymano w Tarnowie p.o. prezesa Inspektoratu Tarnowskiego Stefana Wojtarowicza „Wojciechowskiego”. Prawdopodobnie zdobyte w Êledztwie informacje doprowadzi∏y do rozbicia w paêdzierniku placówki w Klikowej. Dane uzyskane podczas Êledztwa w WUBP w Krakowie od aresztowanego 17 wrzeÊnia 1948 r. ks. Tadeusza S∏upka, pierwszego jej kierownika, doprowadzi∏y do zatrzymania 23 paêdziernika 1948 r. jej kolejnego kierownika Józefa Mroza „Mirskiego”, a do 27 paêdziernika jeszcze oÊmiu podw∏adnych, w tym pi´ciu kierowników gromadzkich: Aleksego Sawczuka (Niedomice), Wojciecha Frodymy (Klikowa), Józefa Panka (¸´g ad Partyƒ – obecnie ¸´g Tarnowski), Józefa Cichego „Trzewika” (Bobrowniki Wielkie), Józefa Bogusza „Bucika” (Bia∏a). W dalszym Êledztwie UB ustali∏ nazwiska kilkunastu innych cz∏onków i sympatyków WiN. W tym czasie funkcjonariusze UB poznali równie˝ adres przebywajàcego w Jugowicach w powiecie Wa∏brzych by∏ego kierownika placówki WiN Gromnik i dowódcy plutonu dywersyjnego Stanis∏awa Pyzika. 30 paêdziernika 1948 r. zosta∏ on tajnie aresztowany i przewieziony do siedziby WUBP w Krakowie, gdzie poda∏ sk∏ad podleg∏ego mu oddzia∏u70. Ibidem, Raport dekadowy za okres 9–19 II 1948 r., k. 46; ibidem, Raport dekadowy za okres 19–29 II 1948 r., k. 51; ibidem, Raport miesi´czny za okres 24 X–28 XI 1949 r. Stan agentury, k. 272–273; AIPN, 0231/169, Rozpracowanie cz∏onków AK i WiN z terenu ca∏ego kraju, t. 6, Dokumenty dotyczàce Stanis∏awa Zauchy, k. 80–90. 67 AIPN Kr, 075/27, t. 11, Raport z wykonania pracy po linii obiektu krypt. „Wino” za styczeƒ 1951 r., k. 297–298. 68 Ibidem, 028/1, t. 6, Raport dekadowy za okres 19–29 I 1948 r., k. 24. 69 Ibidem, Raport dekadowy za okres 29 VI–9 VII 1948 r., k. 107. 70 AIPN Kr, 056/1, t. 13, Raport sprawozdawczy za okres 1–31 X 1948 r., k. 194–197. W ró˝nych dokumentach jako data zatrzymania Józefa Mroza podawany jest: 23, 25, 27 lub 28 X 1948 r. 66

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 179

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Materia∏ zdobyty w Êledztwie od Józefa Mroza pozwoli∏ z kolei przygotowaç aresztowanie ∏àczników „Przygodzkiego”: Stanis∏awa Schaba i Jana Âmistka. „Pomimo wielu komplikacji przy wykonywaniu nakreÊlonego planu realizacj´ przeprowadzono z wynikiem pozytywnym”, a akcja ich uj´cia zakoƒczy∏a si´ zatrzymaniem 19 listopada 1948 r. w Biechowie (powiat Busko Zdrój) tak˝e Józefa Zabrzeskiego „Przygodzkiego”71. Jego rozpracowanie by∏o d∏ugim i skomplikowanym procesem, poniewa˝ czynnoÊci operacyjne prowadzi∏o w∏aÊciwie niezale˝nie od siebie równolegle kilka komórek UB. „Przygodzki” ujawni∏ si´ w PUBP w Tarnowie 8 kwietnia 1947 r. i wkrótce potem zosta∏ w Sekcji II Wydzia∏u III WUBP w Krakowie wytypowany do werbunku w ramach sprawy „Tarnowia”. Okaza∏o si´ jednak, ˝e nadal si´ ukrywa, i w celu ustalenia miejsca jego pobytu funkcjonariusz tej sekcji Antoni Janiszewski uda∏ si´ 3 lipca 1947 r. do domu Zabrzeskiego w Krakowie. Podajàc si´ za znajomego z konspiracji, dowiedzia∏ si´ od teÊciowej „Przygodzkiego”, ˝e przebywa on u swojej siostry Jadwigi Schabowej w Âmignie. Tego samego dnia zast´pca naczelnika Wydzia∏u III Stanis∏aw Partykowski w ch∏opskim przebraniu ustali∏ dok∏adne miejsce pobytu Zabrzeskiego, lecz zdekonspirowanie si´ funkcjonariusza PUBP w Tarnowie sp∏oszy∏o „Przygodzkiego”, który zbieg∏ przed aresztowaniem (prawdopodobnie w∏aÊnie wtedy nie przyzna∏ si´ do swojej to˝samoÊci, o czym wspomina jedna z ubeckich notatek). Dokumenty z przej´tego archiwum Okr´gu Krakowskiego WiN potwierdza∏y, ˝e kontynuowa∏ dzia∏alnoÊç i posiada∏ kontakt z ukrywajàcym si´ inspektorem W∏adys∏awem Kowalem. Dlatego w czerwcu 1948 r. zintensyfikowano w WUBP dzia∏ania w jego sprawie. 4 czerwca Janiszewski ponownie rozmawia∏ z teÊciowà Zabrzeskiego, która twierdzi∏a, ˝e od lipca 1947 r. nie daje on znaku ˝ycia. Jednak z prowadzonej od stycznia 1948 r. inwigilacji poczty jego ˝ony Eugenii funkcjonariusze Wydzia∏u III wiedzieli, ˝e utrzymuje ona kontakt listowny z m´˝em, wie, gdzie on przebywa, a byç mo˝e nawet z nim si´ spotyka. Janiszewski zdoby∏ zaufanie Eugenii Zabrzeskiej, kilkakrotnie jà odwiedza∏ i liczono, ˝e doprowadzi ona do spotkania „znajomych z konspiracji”. W tym samym czasie – 14 wrzeÊnia 1948 r. – przes∏uchano jà jednak oficjalnie w WUBP w Krakowie, gdzie stwierdzi∏a, ˝e nic nie wie o losie m´˝a72. Latem 1947 r. na podstawie donosów agenta o pseudonimie „Zbyszek”, Edwarda Kabaty, za∏o˝ono w PUBP w Sandomierzu rozpracowanie kryptonim „Karpaty”, którego g∏ównym figurantem zosta∏ Julian (sic!) Zabrzeski „Dr Julian”. Mia∏ on kierowaç siatkà wywiadowczà pracujàcà na rzecz Intelligence Service. W grudniu 1947 r. kontrolne rozpracowanie tej sprawy za∏o˝ono w Departamencie III MBP, koordynujàc dzia∏ania ró˝nych WUBP. Na poczàtku 1948 r. zdj´cie Zabrzeskiego z oÊwiadczenia ujawnieniowego by∏o okazywane Ibidem, 07/574, t. 1, Meldunek specjalny dotyczàcy aresztowania Dr. Zabrzewskiego [sic!] Józefa i dwóch jego ∏àczników, Kraków, 19 XI 1948 r., k. 48. Tu brak precyzyjnej daty zatrzymania, tylko data wyjazdu referenta Józefa Muniaka w Tarnowskie – 15 listopada. Wi´kszoÊç dokumentów podaje dat´ aresztowania 19 listopada, natomiast „Streszczenie sprawy aresztowanego Zabrzewskiego [sic!] Józefa »Przygodzkiego«”, Kraków 3 I 1949 r. – 18 listopada (ibidem, k. 5–6). 72 Ibidem, Raport z obserwacji, Kraków, 3 VII 1947 r., k. 29–30; ibidem, Plan operatywnych przedsi´wzi´ç, Kraków, 1 VI 1948 r., k. 24; ibidem, Raport z przeprowadzonego wywiadu, Kraków, 4 VI 1948 r., k. 22; ibidem, Plan operatywnych przedsi´wzi´ç, Kraków, 13 IX 1948 r., k. 16; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Eugenii Zabrzeskiej, Kraków, 14 IX 1948 r., k. 17–18. 71

179

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 180

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ uwi´zionym cz∏onkom IV ZG WiN, którzy jednak zaprzeczyli, by „Przygodzki” by∏ im znany (co nie by∏o zgodne z prawdà). Wiosnà 1948 r. z WUBP w Kielcach zacz´∏y nap∏ywaç sygna∏y o z∏ej pracy agenta „Zbyszka”, a pod koniec lipca okaza∏o si´, ˝e wi´kszoÊç podanych przez niego informacji by∏a zmyÊlona. W tej sytuacji MBP pozostawi∏o naczelnikowi Wydzia∏u III WUBP w Kielcach decyzj´, czy wytoczyç agentowi spraw´ za wprowadzanie UB w b∏àd, czy przewerbowaç go i pozostawiç w sieci73. Podj´te na podstawie fa∏szywych danych dzia∏ania operacyjne przynios∏y jednak konkretne efekty. Prawdopodobnie na podstawie danych uzyskanych z pionu III wszcz´to rozpracowanie rzekomej siatki wywiadowczej Zabrzeskiego równie˝ w Wydziale II Departamentu I MBP. Na jego polecenie 2 lipca 1948 r. spraw´ kryptonim „Giewont” za∏o˝ono w Wydziale I WUBP w Krakowie. Szybko okaza∏o si´, ˝e tà samà osobà interesuje si´ Wydzia∏ III. Wydaje si´, ˝e pomi´dzy wydzia∏ami istnia∏a cicha rywalizacja, gdy˝ wspólne przedsi´wzi´cia nie dosz∏y do skutku, a o aresztowaniu Zabrzeskiego Wydzia∏ I dowiedzia∏ si´ tydzieƒ po fakcie z pisma PUBP w Tarnowie, b´dàcego odpowiedzià na polecenie podj´cia dzia∏aƒ operacyjnych wokó∏ Jadwigi Schabowej74. Zeznania sk∏adane przez Zabrzeskiego by∏y mieszaninà zmyÊleƒ i faktycznych danych, przy czym ju˝ pierwszego dnia poda∏ kilkadziesiàt nazwisk konspiratorów i wskaza∏ lokalizacj´ archiwów. Uzyskane w wyniku „prowadzonego bez przerwy Êledztwa operatywnego” informacje doprowadzi∏y do aresztowania kilkudziesi´ciu osób i rozbicia budowanych przez Zabrzeskiego struktur SWP75. W pierwszym okresie Êledztwa UB uzyska∏ „wyjÊcia” na 28 osób z województwa krakowskiego, dziewi´tnaÊcie – z rzeszowskiego, dziesi´ç – z kieleckiego, materia∏y na trzy osoby przekazano do MBP. 29 listopada 1948 r. zosta∏ aresztowany zast´pca komendanta powiatowego MO w Miechowie Jan Rzeszótko, wczeÊniej zast´pca komendanta posterunku MO w Lisiej Górze i – pod pseudonimem „Malczewski” – informator WiN z tego terenu76. W nocy z 30 listopada na 1 grudnia 1948 r. przeprowadzono masowà akcj´ w powiecie Tarnów, podczas której aresztowano 24 osoby (m.in. dzia∏aczy Rejonu Dàbrowa Tarnowska: Ibidem, Plan kontrolno-agenturalnego rozpracowania krypt. „Karpaty”, Warszawa, 2 XII 1947 r., k. 125–128; ibidem, Korespondencja mi´dzy Wydzia∏em II Departamentu III MBP a Departamentem Âledczym MBP, 31 I–19 III 1948 r., k. 184, 187; ibidem, Pismo Wydzia∏u III WUBP w Kielcach do Wydzia∏u II Departamentu III MBP, Kielce, 12 V 1948 r., k. 152; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Edwarda Kabaty, Kielce, 28 VII 1948 r., k. 215; ibidem, Pismo Wydzia∏u II Departamentu III MBP do Wydzia∏u III WUBP w Kielcach, Warszawa, [? VIII 1948 r.], k. 197. 74 AIPN Kr, 07/574, t. 4, Polecenie wszcz´cia sprawy, Warszawa, 18 VI 1948 r., k. 8; ibidem, Raport o wszcz´ciu agencyjnego rozpracowania, Kraków, 16 VII 1948 r., k. 9; ibidem, Streszczenie sprawy krypt. „Giewont”, Kraków, 28 II 1949 r., k. 54–57; ibidem, Pismo Sekcji II Wydzia∏u I WUBP w Krakowie do szefa PUBP w Tarnowie, 17 XI 1948 r., k. 29; ibidem, Pismo szefa PUBP w Tarnowie do Wydzia∏u I WUBP w Krakowie, 26 XI 1948 r., k. 31; AIPN Kr, 07/574, t. 1, Plan wst´pnego agencyjnego rozpracowania sprawy krypt. „Giewont”, Kraków, 18 VIII 1948 r., k. 19. Na podstawie prawdopodobnie fa∏szywych zeznaƒ Zabrzeskiego Wydzia∏ I kontynuowa∏ spraw´ krypt. „Giewont”, poszukujàc Micha∏a Steczyszyna „Kaliny”. 75 AIPN Kr, 07/574, t. 1, Meldunek specjalny dotyczàcy aresztowania Dr. Zabrzewskiego [sic!] Józefa i dwóch jego ∏àczników, Kraków, 19 XI 1948 r., k. 48; ibidem, 056/1, t. 13, Raport sprawozdawczy za okres 1–30 XI 1948 r., k. 204–205. 76 Ibidem, Raport sprawozdawczy za okres 1–30 XI 1948 r., k. 205. 73

180

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 181

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Mieczys∏awa Magier´ „D´ba” – zast´pc´ kierownika rejonu, Jana Czekaja „Kiliƒskiego”77 oraz dzia∏aczy Rejonu „Pó∏noc” Rady WiN Tarnów: Franciszka Janasa „Srok´”, Franciszka Ma∏eckiego „LuÊni´”, W∏adys∏awa Miku∏´ „Mazura”, W∏adys∏awa Pinasa „Wojtusia”, Jana Schaba „Jelenia”), a dwie zwerbowano. Szef WUBP skierowa∏ do pomocy funkcjonariuszom Referatu Âledczego PUBP w Tarnowie dwóch oficerów z Krakowa78. Na podstawie uzyskanych w Êledztwie materia∏ów i danych pochodzàcych od agentów „Skarb” i „Kalinowski” w nocy z 29 na 30 grudnia przeprowadzono drugà tur´ aresztowaƒ, ujmujàc 48 osób (m.in. Jana Janusa „Jastrz´bia”, Józefa Juz´ „Brod´”, Tadeusza Juz´, W∏adys∏awa Kawika „Hebd´”, Edwarda Much´, Mariana Pr´dot´ „S´pa”, Juliana Szczurka, Ludwika Tarszk´ „Srok´”, Stanis∏awa Tarszk´ – syna Ignacego, Stanis∏awa Tarszk´ – syna Józefa). Zatrzymany zosta∏ wówczas tak˝e Marian Regulski i dzia∏acze kierowanej przez niego w latach 1945–1946 placówki MoÊcice. W wyniku zeznaƒ Zabrzeskiego przeprowadzono te˝ pojedyncze aresztowania. Obj´to nimi kilkanaÊcie osób, wÊród nich: ∏àczniczk´ Zofi´ Mikulank´, a tak˝e ∏àcznika inspektora Inspektoratu Tarnów WiN – Tadeusza Pucha∏´, kierownika ∏àcznoÊci Rady Tarnów W∏adys∏awa Banka (6 grudnia), zast´pc´ inspektora rejonowego (?) Zygmunta Schillera „W´gla”, by∏ego kierownika Rady WiN Tarnów Boles∏awa Kalaciƒskiego (12 grudnia), a tak˝e kierownika obwodu Busko Zdrój SWP Stefana Pytk´79. Aresztowania przyj´∏y tak masowe rozmiary, poniewa˝ „wpad∏y” tak˝e trzy archiwa: jedno poakowskie i dwa winowskie. Konfrontacja zeznaƒ ze zdobytymi dokumentami u∏atwi∏a z pewnoÊcià zadanie funkcjonariuszom Referatu Âledczego PUBP w Tarnowie i Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie. Trzecia fala aresztowaƒ w powiecie Tarnów przetoczy∏a si´ pod koniec stycznia 1949 r. W akcji brali udzia∏ funkcjonariusze WUBP w Krakowie, PUBP w Tarnowie, milicjanci i ˝o∏nierze 5. pu∏ku KBW. Aresztowano 28 osób, w tym przypadkowo kierownika Obwodu Dàbrowa Tarnowska WiN-SWP Stanis∏awa Chrabàszcza „Srok´”, ukrywajàcego si´ od d∏u˝szego czasu i zdekonspirowanego ju˝ na poczàtku Êledztwa. Mimo ˝e szef PUBP donosi∏ po kilkunastu dniach Êledztwa, i˝ „w ogóle z Chrabàszczem dotychczas idzie bardzo ci´˝ko”, to jednak w pierwszych dniach „Sroka” wskaza∏ czterech swoich podw∏adnych. W czasie tej operacji UB przejà∏ te˝ jeden z wi´kszych magazynów broni WiN w powiecie. Stanis∏awa Pyrka, którego uwa˝ano za najwa˝niejszego w planie tej

Dalsze aresztowania wÊród dzia∏aczy rejonu przeprowadzono w lutym 1949 r.; uj´to m.in.: W∏adys∏awa Kozio∏a, Józefa Luszowskiego „Zapor´”, Wawrzyƒca Pezdeka i Marcina ˚o∏´dzia. 78 AIPN Kr, 028/1, t. 15, Raport kierownika grupy Êledczej WUBP Kraków do naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie za okres 30 XI–4 XII 1948 r., Tarnów, 4 XII 1948 r., k. 192–197. W dalszej cz´Êci tomu – oraz w t. 16 – znajdujà si´ codzienne raporty dotyczàce przebiegu i efektów Êledztwa. 79 AIPN Kr, 07/574, t. 1, Meldunek specjalny, Kraków, 2 XII 1948 r., k. 60; ibidem, Streszczenie sprawy aresztowanego Zabrzewskiego [sic!] Józefa „Przygodzkiego”, Kraków, 3 I 1949 r., k. 5–6; AIPN Kr, 07/2465, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Stanis∏awowi Ko∏pie i in.; ibidem, 07/2767, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Tadeuszowi Puchale, Adolfowi WiÊniewskiemu i in.; ibidem, 07/2664, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Marianowi Borowcowi, Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in.; ibidem, 028/1, t. 15, Raport za okres sprawozdawczy 26 XII 1948–2 I 1949 r., k. 291. 77

181

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 182

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

182

akcji, postanowiono aresztowaç pod pretekstem wezwania do Rejonowej Komendy Uzupe∏nieƒ80. Rok 1948, a szczególnie jego koƒcówka, i poczàtek roku 1949 to rozbicie resztek siatki Inspektoratu Tarnowskiego WiN i SWP przez Wydzia∏ III WUBP w Krakowie i podleg∏e mu struktury powiatowe. Wed∏ug sprawozdania Sekcji II Wydzia∏u III WUBP w pierwszych dziesi´ciu miesiàcach 1948 r. aresztowano pi´çdziesi´ciu cz∏onków WiN, natomiast od 1 listopada do 31 grudnia 1948 r. – 9681. W innym sprawozdaniu tej komórki, pochodzàcym z tego samego czasu, podano, ˝e w listopadzie i grudniu 1948 r. w powiecie Bochnia aresztowano pi´tnaÊcie osób i skonfiskowano archiwum rady, a w powiecie Tarnów w trakcie trzech wi´kszych operacji aresztowano 119 osób, przej´to cztery archiwa (w tym trzy SWP i jedno AK). W zwiàzku z rozpracowywaniem struktur w powiecie Dàbrowa Tarnowska i posiadaniem oko∏o czterdziestu „wyjÊç” w Tarnowie przewidywano kolejne zatrzymania82. Istotnie w lutym 1949 r. Wydzia∏ III WUBP przeprowadzi∏ likwidacj´ Rady WiN Dàbrowa Tarnowska, w trakcie której aresztowano dwunastu cz∏onków WiN83. Wed∏ug raportów sporzàdzanych w PUBP w Tarnowie w dekadzie od 28 listopada do 8 grudnia 1948 r. „aresztowanych zosta∏o 23 osoby […] w tym 3 komendantów placówek”, przej´to „4 sztuki broni, […] zapalniki i paczki z materia∏em wybuchowym”, tak˝e gazetki WiN z 1946 r. „Prowadzone Êledztwo ujawni∏o” do 28 stycznia 1949 r. „236 osób, z czego ogólnie aresztowano 109. W okresie sprawozdawczym [28 grudnia 1948 r. – 28 stycznia 1949 r.] aresztowano 65 osób, do dalszego opracowania pozosta∏o 33 osoby, 16 cz∏onków WiN ukrywa si´, 17 wytypowano na werbunek, 5 wyjecha∏o na inne tereny, 3 z nakazu prokuratora zosta∏o zwolnionych”. W nast´pnym miesiàcu w zwiàzku z „realizacjà” Rady WiN Tarnów uj´to kolejnych 31 osób. Póêniej nasilenie zatrzymaƒ os∏ab∏o – do 24 marca 1949 r. uzyskano materia∏y na dalszych czternaÊcie osób zwiàzanych z WiN: jedenaÊcie z nich aresztowano, jednà zostawiono „dla celów operatywnych”, dwie wyjecha∏y dzieƒ przed „realizacjà”; prócz tego uwi´ziono jeszcze trzech dzia∏aczy WiN. W koƒcowej fali aresztowano jeszcze Micha∏a Kozio∏a i siedem innych osób obcià˝onych w Êledztwie84. Po trwajàcych pi´ç miesi´cy aresztowaniach Tarnowskie zosta∏o spacyfikowane. Pod koniec sierpnia 1949 r. z Tarnowa raportowano, ˝e w terenie zamar∏a wszelka propaganda dotyczàca zmiany ustroju i wojny85.

Ibidem, 07/574, t. 1, Raport specjalny naczelnika Wydzia∏u III do szefa WUBP w Krakowie, Kraków, 31 I 1949 r., k. 38–39; ibidem, Raport specjalny, Tarnów, 29 I 1949 r.; AIPN Kr, 07/574, t. 3, Pismo szefa PUBP w Tarnowie do naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie, Tarnów, 10 II 1949 r., k. 148. 81 AIPN Kr, 056/1, t. 13, Sprawozdanie, Kraków, 14 I 1949 r., k. 216. 82 Ibidem, Sprawozdanie po linii Sekcji II Wydzia∏u III za ostatni okres, [Kraków, styczeƒ 1949 r.], k. 215. 83 Ibidem, Raport sprawozdawczy za okres 1–28 II 1949 r., k. 233. 84 AIPN Kr, 028/1, t. 6, Raport dekadowy za okres 28 XI–8 XII 1948 r., k. 210; ibidem, Raport miesi´czny za okres 28 XII 1948–28 I 1949 r., k. 225; ibidem, Raport miesi´czny za okres 28 I–24 II 1949 r., k. 230; ibidem, Raport miesi´czny za okres 24 II–24 III 1949 r., k. 234; ibidem, Raport miesi´czny za okres 24 III–24 IV 1949 r., k. 240. Zob. te˝ AIPN Kr, 028/1, t. 15, Wykaz aresztowanych cz∏onków WiN za okres 30 XI 1948–18 I 1949 r., k. 235–236. 85 Ibidem, t. 6, Raport miesi´czny za okres 24 VII–24 VIII 1949 r., k. 256. 80

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 183

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Choç w nast´pnych latach prowadzono jeszcze pojedyncze aresztowania by∏ych dzia∏aczy WiN Inspektoratu Tarnowskiego (m.in. w styczniu 1950 r. w PUBP w Tarnowie „z doraênej likwidacji na skutek otrzymania wyjÊç w Êledztwie aresztowano 18 cz∏onków organizacji WiN, przeciwko którym w dalszym ciàgu prowadzone jest Êledztwo” i przej´to magazyn broni86, 18 kwietnia 1950 r. zatrzymano Mariana Borowca – by∏ego zast´pc´ kierownika Rady WiN Tarnów87), rozbicie sieci budowanej przez Józefa Zabrzeskiego nale˝y uznaç za koniec dzia∏alnoÊci Zrzeszenia na tym terenie. Funkcjonariusze UB nadal prowadzili spraw´ kryptonim „Wino”, do której w maju 1949 r. PUBP w Brzesku zwerbowa∏ informatora o pseudonimie „S-100” (by∏ego cz∏onka AK, który utrzymywa∏ kontakty z WiN, od 1945 r. by∏ cz∏onkiem PSL, a w chwili werbunku – SL i kierownikiem handlowym SCh w Zakliczynie), a PUBP Dàbrowa Tarnowska – informatora o pseudonimie „Zwinny” (∏àcznika WiN, aresztowanego w 1947 r. i skazanego na 5 lat wi´zienia, a nast´pnie zwolnionego na mocy przepisów o amnestii)88. W marcu 1949 r. w PUBP Bochnia zwerbowano informatora o pseudonimie „Sygna∏”, który mia∏ rozpracowaç ukrywajàcego si´ kierownika placówki Targowisko Kazimierza Chudeckiego89. Podobnie werbowano w PUBP w Tarnowie, gdzie w sierpniu 1950 r. „w obiekcie »Wino«” urzàd posiada∏ pi´ciu informatorów (z ogólnej liczby pi´tnastu informatorów sekcji), uwa˝ano jednak, ˝e jest to agentura niewystarczajàca do opracowania osiemdziesi´ciu figurantów, a przyczyn´ tej s∏aboÊci upatrywano w brakach kadrowych w Referacie III90. Te dzia∏ania nie mia∏y jednak wówczas wi´kszego znaczenia, poniewa˝ nie notowano ju˝ ˝adnych przejawów konspiracji. Ich efektem by∏o tylko kompletowanie w archiwach UB teczek „wrogiego elementu”. Jednym z priorytetowych zadaƒ, jakie realizowali funkcjonariusze UB, by∏o pochwycenie ukrywajàcego si´ inspektora Rejonu Tarnów WiN – W∏adys∏awa Kowala91. Po raz kolejny pomocny okaza∏ si´ przypadek. 25 lutego 1949 r. do sprawy kryptonim „Kontynent” prowadzonej przez Wydzia∏ I WUBP w Krakowie zwerbowano agenta Stanis∏awa Wodziƒskiego, który przyjà∏ pseudonim „Sto”92. Wodziƒski w czasie okupacji hitlerowskiej kierowa∏ pod pseudonimem „Zadora” tarnowskà Powiatowà Delegaturà Rzàdu. Przed wojnà natomiast, od 1937 r., by∏ instruktorem oÊwiatowym w Tarnowie – w tym czasie pozna∏ W∏adys∏awa Kowala. Spotykali si´ póêniej w czasie okupacji. „Sto” by∏ „wykorzystywany do rozpracowania Êrodowiska zwiàzanego z delegaturà rzàdu londyƒskiego i cz∏[onków] AK Ibidem, Raport miesi´czny za styczeƒ 1950 r., k. 283. AIPN Kr, 07/2664, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Marianowi Borowcowi, Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in. 88 Ibidem, 056/1, t. 13, Sprawozdanie miesi´czne za okres 1–31 V 1949 r. po linii Sekcji II Wydzia∏u III i powiatów w woj. krakowskim, k. 260. 89 Ibidem, Raport sprawozdawczy za okres 1–31 III 1949 r., k. 241–242. 90 AIPN Kr, 028/1, t. 6, Cz´Êç opisowa do raportu statystycznego za sierpieƒ 1950 r., k. 308. 91 Ibidem, 075/27, t. 11, Plan operatywnych przedsi´wzi´ç do sprawy nr NB-93/49/S dotyczàcy: Kowala W∏adys∏awa i jego ∏àczniczki Kowal Marii, Kraków, 4 V 1949 r., k. 140–141. 92 Ibidem, 010/7500, t. 2, Meldunek specjalny dotyczàcy sprawy „Kontynent”, Kraków, 9 IV 1949 r., k. 49; ibidem, Raport z przebiegu sprawy „Kontynent”, Kraków, 9 IV 1949 r., k. 50–52a; AIPN Kr, 009/6825, t. 1, Teczka personalna agenta „Sto”. 86 87

183

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 184

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

184

oraz do rozpoznania dzia∏alnoÊci b[y∏ych] cz∏[onków] WRN i PSL”93. 1 lipca 1950 r. Wodziƒski spotka∏ przypadkowo W∏adys∏awa Kowala ko∏o swojego mieszkania w Krakowie. „Sanecki” pyta∏ go o mo˝liwoÊç wyrobienia dokumentów dla siebie i swojej siostry. Wodziƒski, grajàc na zw∏ok´, umówi∏ si´ z Kowalem na 4 lipca. O spotkaniu zameldowa∏ swojemu oficerowi prowadzàcemu, który u∏o˝y∏ plan zasadzki. Po spotkaniu 4 lipca (w czasie którego Wodziƒski przekonywa∏ Kowala, ˝e uda si´ za∏atwiç potrzebne mu dokumenty, i umówi∏ si´ na kolejne spotkanie) „Sanecki” zosta∏ o godz. 22.30 „tajnie aresztowany” na ul. Êw. Jana ko∏o hotelu „Francuskiego”. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze WUBP w Krakowie – akcjà dowodzi∏ referent Micha∏ ¸obaczewski z Sekcji II Wydzia∏u I, majàc do pomocy dwóch funkcjonariuszy Wydzia∏u III94. Procesy dzia∏aczy ze struktur tarnowskiego WiN prowadzano przed WSR w Krakowie przez szeÊç lat. Pierwszà grup´, b´dàcà bezpoÊrednià konsekwencjà aresztowaƒ realizowanych latem i jesienià 1946 r., rozpocz´∏a rozprawa pokazowa przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i innym. Kolejna fala procesów przetoczy∏a si´ przez sale WSR w Krakowie w latach 1948–1949 i wiàza∏a si´ z „wpadkà” Józefa Zabrzeskiego. Represje sàdowe dzia∏aczy tarnowskich struktur WiN wieƒczy∏y procesy z 1952 r. Niepodobna jednoznacznie okreÊliç liczby dzia∏aczy skazanych w latach 1946–1952. TrudnoÊci wynikajà z jednej strony z charakteru winowskich struktur i ich nak∏adania si´ z luênymi poakowskimi organizacjami i oddzia∏ami, z drugiej zaÊ strony ze Êwiadomym dzia∏aniem aparatu represji klasyfikujàcym wi´kszoÊç zorganizowanych grup poakowskich jako podleg∏e Zrzeszeniu. Pomimo tych wàtpliwoÊci nale˝y szacowaç, ˝e w ciàgu szeÊciu lat w kilkudziesi´ciu procesach skazano przesz∏o trzystu dzia∏aczy, informatorów i wspó∏pracowników WiN i BW. Dzia∏alnoÊç w∏adz komunistycznych i aparatu represji podyktowana by∏a interesem politycznym. Dzia∏acze niepodleg∏oÊciowi w chwili uj´cia przestawali stanowiç zagro˝enie dla w∏adzy. Jednak paƒstwo totalitarne, oparte na systemie mobilizacyjnym utrzymywanym przez – najcz´Êciej sztuczne – kreowanie stanu ciàg∏ego zagro˝enia, u˝ywa∏o procesów pokazowych z jednej strony jako „straszaka”, z drugiej jako czynnika integrujàcego wobec „zewn´trznego” zagro˝enia95. Z tego powodu niektórym z aresztowanych dzia∏aczy WiN narzucono jeszcze jednà rol´ – udzia∏ w spektaklu propagandowym zwiàzanym z prowadzonà przez w∏adze kampanià politycznà. WÊród pierwszych procesów wyró˝nia∏y si´ dwa przeprowadzone jako tzw. rozprawy pokazowe: we wrzeÊniu 1946 r. przeciwko Ibidem, Charakterystyka tajnego wspó∏pracownika [TW] „Sto”, Kraków, 29 IX 1961 r., k. 389. W 1959 r. zosta∏ przekwalifikowany z agenta na informatora, a 28 IV 1964 r. na „kontakt obywatelski”, poniewa˝ otoczenie orientowa∏o si´, ˝e Wodziƒski posiada zwiàzki z SB (ibidem, Raport o przekwalifikowaniu TW „Sto” na informatora, Kraków, 14 XI 1959 r., k. 288; ibidem, Wniosek o zaniechanie wspó∏pracy z TW, Kraków, 28 IV 1964 r., k. 396–397). 94 AIPN Kr, 009/6825, t. 2, Teczka pracy agenta „Sto”, Agencyjne doniesienie, Kraków, 6 VII 1950 r., k. 234–235; por. ibidem, 056/1, t. 10, Raporty Sekcji I Wydzia∏u III WUBP w Krakowie 1950–1956, Sprawozdanie po linii Wydzia∏u III za lipiec 1950 r., k. 33; ibidem, 07/1856, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal. 95 O procesach pokazowych zob. np. F. Musia∏, Procesy pokazowe w Polsce (1944–1955), „Zeszyty Historyczne S˚AK” (Kraków) 2004, nr 6. 93

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 185

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Tadeuszowi Gajdzie96 i innym oraz w styczniu 1947 r. przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i innym. Rozprawa dzia∏aczy WiN skazanych wraz z dowódcà oddzia∏u PAS NZW Tadeuszem Gajdà nie ró˝ni∏a si´ w swej konstrukcji od pozosta∏ych przeprowadzonych na prze∏omie 1946 i 1947 r. i w latach kolejnych przeciwko dzia∏aczom WiN. Spraw´ podw∏adnych Mieczys∏awa Cielochy „Sprytnego” wykorzystano natomiast w przedwyborczej kampanii propagandowej. W czasie rozprawy przeciwko „Sprytnemu” i jego ludziom zastosowano typowe elementy procesów pokazowych o charakterze centralnym97, wÊród nich przede wszystkim: eksponowanie tezy propagandowej przygotowanej przez partyjnych ideologów, przyznanie si´ oskar˝onych do winy i krytyk´ w∏asnego stanowiska98. Faktycznie proces Mieczys∏awa Cielochy i innych stanowi∏ jedynie surowà represj´ karnà, natomiast w sferze propagandowej uderzaç mia∏ w PSL. Informacja prasowa o nim sàsiadowa∏a z takimi tytu∏ami jak: Kandydat z listy PSL cz∏onkiem gestapo czy Masowe wystàpienia z szeregów PSL99. W czasie rozprawy starano si´ wyeksponowaç zwiàzki PSL z podziemiem. Jeden z oskar˝onych, W∏adys∏aw Zaucha, „na stosowne pytanie Przewodniczàcego […] wyjaÊnia: Niejednokrotnie czytywa∏em nielegalne gazetki antyrzàdowe i antypaƒstwowe jak »Orze∏ Bia∏y« i »Pobudka« i stwierdzam, i˝ program organizacji podziemnych, zawarty w tych gazetkach, w ogólnoÊci pokrywa∏ si´ z programem PSL-u, którego ja sam jestem cz∏onkiem”100. Kluczowà rol´ w sprawie odegraç mia∏ Jan Tadeusz Gajda „Tarzan” (1924–1946), podoficer AK, oficer Narodowej Organizacji Wojskowej, dowódca oddzia∏u PAS NZW. Biogram zob. G. Ostasz, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1997, nr 10, s. 269–272. 97 Lokalne rozprawy publiczne ró˝ni∏y si´ od tych o znaczeniu ogólnopolskim, choç g∏ówne elementy procesów pokazowych stosowano zarówno na szczeblu centralnym, jak i lokalnym. 98 Wymienione procesy by∏y najwi´kszymi – choç nie jedynymi – „pokazówkami” zwiàzanymi z tarnowskim strukturami WiN. Nale˝y zaznaczyç, ˝e przygotowanie procesów pokazowych by∏o zadaniem UB. W przypadku lokalnych procesów pokazowych funkcjonariusze bezpieki opracowywali materia∏ Êledczy, dokonywali selekcji osób, które mia∏y zasiàÊç na ∏awie oskar˝onych, przygotowywali akt oskar˝enia i wyznaczali – w porozumieniu z KW PPR, a nast´pnie PZPR – g∏ówne cele propagandowe. Jednym z przyk∏adów tych dzia∏aƒ jest raport szefa PUBP w Tarnowie do naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie. Stanis∏aw Strza∏ka pisa∏: „Zgodnie z poleceniem ob. Naczelnika Wydz[ia∏u] Âledczego WUBP Kraków odnoÊnie przygotowania sprawy pokazowej w trybie doraênym na sesji wyjazdowej w Tarnowie przeciwko uj´tym sprawcom dokonanego zabójstwa Êw[i´tej] p[ami´ci] [zast´pcy szefa PUBP w Tarnowie] Âwiàtka Juliana […] mamy projekt po∏àczyç ich razem [chodzi o sprawy Rudolfa Banasia, Franciszka Dura∏a, Boles∏awa Kalaciƒskiego, Augustyna Kurka, Tadeusza Pucha∏y, Romana Âledzia i Adolfa WiÊniewskiego], gdy˝ dokonywane przest´pstwa ww. sà ∏àczàce […]. OdnoÊnie polecenia przez Naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP Kraków, a˝eby ww. bojówk´ ukoƒczyç w trybie doraênym w pokazówk´ do dnia 15 I 1949 r., nie jesteÊmy w stanie tej˝e sprawy wykoƒczyç, z uwagi na to, ˝e wy∏aniajà si´ materia∏y obcià˝ajàce na powy˝szà bojówk´ oraz ustalenie adresu poszkodowanych przez powy˝szà bojówk´. Nadmieniam, ˝e sprawa mo˝e byç wykoƒczona dopiero z dniem 20 I 1949 r.” (AIPN Kr, 07/2767, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Tadeuszowi Puchale, Adolfowi WiÊniewskiemu i in., Raport szefa PUBP w Tarnowie do naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie, Tarnów, 8 I 1949 r., k. 132–135; ostatecznie jednak zrezygnowano z wytoczenia wymienionym osobom rozprawy pokazowej, jak równie˝ z po∏àczenia ich spraw w „jednà ca∏oÊç”). 99 Dalsza likwidacja band. Trzy procesy przed sàdem wojskowym, „Dziennik Polski”, 14 I 1947, nr 13(697). 100 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 802/47, Akta sprawy przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i in., t. 2, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Tarnów, 14 I 1947 r., k. 171. 96

185

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 186

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ Stach – so∏tys, dzia∏acz PSL, niezwiàzany organizacyjnie z podw∏adnymi Cielochy. Wed∏ug materia∏ów Êledztwa udzieli∏ ˝o∏nierzom bojówki informacji o liczebnoÊci i stanie uzbrojenia ORMO w Jod∏ówce101. W∏adys∏aw Zaucha zeznawa∏, ˝e „so∏tys udzieli∏ wyczerpujàcych informacji bez ˝adnego przymusu i zupe∏nie dobrowolnie”102. PSL atakowano tak˝e w prasowych informacjach o procesie, pisano m.in.: „organa bezpieczeƒstwa uj´∏y sprawców wielokrotnych napadów rabunkowych i morderstw, cz∏onków bandy zwiàzanej z WiN-em […]. WÊród oskar˝onych cz∏onków tej bandy, którzy stajà dzisiaj przed Rej[onowym] Sàdem Wojskowym, znajduje si´ W∏adys∏aw Zaucha, cz∏onek PSL, uczestnik napadu na placówk´ ORMO w Jod∏ówce. Z zeznaƒ innego uczestnika [akcji] na placówk´ ORMO, Stanis∏awa Kie∏basy, wynika, ˝e napadu dokona∏ za namowà niejakiego Janusa, który twierdzi∏, ˝e trzeba ORMO rozbroiç, bo przeszkadza pracy PSL. WÊród oskar˝onych znajdujà si´ równie˝ pospolici kryminaliÊci zaanga˝owani przez przywódców WiN-u i aktywnych dywersantów z PSL”103. W uzasadnieniu wyroku Julian Polan-Haraschin104 – s´dzia WSR w Krakowie – zaznaczy∏: „Jest faktem zas∏ugujàcym na szczególne podkreÊlenie, ˝e cz∏onek tej bandy, osk[ar˝o]ny Kie∏basa Stanis∏aw, jak równie˝ osk[ar˝e]ni Zaucha W∏adys∏aw i so∏tys Jod∏ówki ad Wa∏ki Stach Jan […] wszyscy ci oskar˝eni byli cz∏onkami PSL-u”105, a w prasie dodano: „Nic wi´c dziwnego, ˝e zdrowa cz´Êç Polskiego Stronnictwa Ludowego opuszcza szeregi ludzi, którzy organizujà si´ w bandy, mordujà ludzi i dokonujà napadów rabunkowych”106. Wszyscy oskar˝eni przyznali si´ do winy, a Mieczys∏aw Cielocha – wed∏ug stenogramu rozprawy – powiedzia∏ ponadto: „za czasów okupacji niemieckiej by∏o mi bardzo êle. Po odzyskaniu niepodleg∏oÊci warunki ˝ycia polepszy∏y mi si´ znacznie. Cz∏owiek, który strzela do ˝o∏nierza, który rabuje cudze mienie, który dokonuje zamachów na MO, UB czy ORMO, jest zdrajcà narodu. Ja by∏em zdrajcà”107. 14 XII 1946 r. podw∏adni Cielochy przeprowadzili akcj´ przeciwko cz∏onkom ORMO w Jod∏ówce, zabijajàc dwóch z nich w czasie szturmu na posterunek MO. 102 Ibidem, k. 170. 103 Dalsza likwidacja band...; artyku∏ opublikowano w dniu rozpocz´cia procesu, zgodnie z zasadà opisywanà przez s´dziego Józefa Waszkiewicza: „wybrani przedstawiciele prasy ju˝ znacznie wczeÊniej otrzymali do wglàdu akt oskar˝enia i porozumieli si´ z prokuratorem, jaka jego cz´Êç mo˝e byç opublikowana w prasie w przeddzieƒ rozprawy, by »urobiç« czytelników” (AIPN Kr, 10/76, Rehabilitacje. Wspomnienia Józefa Waszkiewicza, mps, s. 17). 104 Julian Polan-Haraschin, s´dzia WSR w Krakowie od 1 IV 1946 r. do 2 III 1952 r., w tym czasie: od 20 IX 1946 r. do 2 III 1951 r. zast´pca szefa WSR, od 7 VIII 1947 r. do 16 IX 1947 r. p.o. szef WSR (F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie (1946–1955). Organizacja, funkcjonowanie, wyroki Êmierci, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 17, s. 51–52, 61; biogram zob. J. Poksiƒski, „My, s´dziowie, nie od Boga...”. Z dziejów sàdownictwa wojskowego PRL 1944–1956. Materia∏y i dokumenty, Warszawa, 1996, s. 226 przyp. 267; K. Szwagrzyk, S´dziowie w procesie krakowskim, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2002, nr 18, s. 212, przyp. 2; A. Zagórski, Haraschin (Polan-Haraschin) Julian [w:] Zrzeszenie „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” w dokumentach, t. 6, cz. 2, Wroc∏aw 2000, s. 216–218; zob. tak˝e K. Brodacki, Bzdura trwa, „Tygodnik SolidarnoÊç”, 10 III 2000; idem, Krwawy Julek, ibidem, 18 VI 1999; S. Grzybowski, Wspomnienia, Zakamycze 1999, s. 738–746). 105 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 802/47, Akta sprawy przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i in., t. 2, Wyrok, Tarnów, 15 I 1947 r., k. 185. 106 10 wyroków Êmierci w procesie bandy WiN, „Dziennik Polski”, 16 I 1947, nr 15(699). 107 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 802/47, Akta sprawy przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i in., t. 2, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Tarnów, 14 I 1947 r., k. 169. 101

186

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 187

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Spektakl propagandowy zakoƒczono mocnym akcentem – 14 stycznia 1947 r. WSR w Krakowie pod przewodnictwem Juliana Polan-Haraschina og∏osi∏ w sali Sàdu Okr´gowego przy ul. Êw. Marcina w Tarnowie108 wyrok skazujàcy na Êmierç wszystkich dziesi´ciu sàdzonych109. Poprzedzajàcy rozpraw´ przeciwko Cielosze proces Gajdy przeprowadzono równie˝ w budynku tarnowskiego Sàdu Okr´gowego. Konstrukcja sprawy by∏a typowa dla póêniejszych rozpraw przeciwko dzia∏aczom WiN. W wielu wypadkach zarzucano im dzia∏alnoÊç zbrojnà lub, tak jak w przypadku procesu „Tarzana”, sztucznie ∏àczono sprawy dzia∏aczy WiN i partyzantów podziemia zbrojnego. Rozprawa, choç publiczna, nie by∏a relacjonowana w prasie. Wed∏ug sàdzonego wówczas dzia∏acza BW Henryka Bacha, na sali by∏o oko∏o 150 osób110. Charakteryzowa∏o jà s∏abe przygotowanie propagandowe. Jedynie przewodniczàcy sk∏adu sàdzàcego Marian Pi´kosz111 by∏ zorientowany w sprawie. ¸awnicy nie zadawali ˝adnych pytaƒ, sprawiali wra˝enie niezainteresowanych przewodem sàdowym. Wed∏ug Bacha Pi´kosz by∏ bardzo nieprzychylny oskar˝onym. Dzia∏acz BW wspomina∏ tak˝e incydent z rozprawy Êwiadczàcy o braku jej przygotowania. Jednym ze Êwiadków by∏ m∏ynarz, którego mieli obrabowaç ˝o∏nierze PAS NZW. Âwiadek stawi∏ si´ do sàdu pijany, podszed∏ do sto∏u s´dziowskiego „chwiejnym krokiem”. Gdy s´dzia wskaza∏ mu jednego z oskar˝onych, pytajàc, czy rozpoznaje w nim sprawc´ napadu – m∏ynarz potwierdzi∏, choç wskazana osoba nie by∏a o ten czyn oskar˝ona. Wobec takiego obrotu sprawy s´dzia odprawi∏ Êwiadka112. Te niedociàgni´cia nie zaburzy∏y podstawowego wàtku propagandowego rozprawy. Cz´Êç z osób sàdzonych w procesie zwiàzana by∏a z oddzia∏em PAS NZW dowodzonym przez Tadeusza Gajd´ i uczestniczy∏a w akcjach zbrojnych. Próbowano wykorzystaç ten fakt i sprawiç wra˝enie, ˝e wszyscy oskar˝eni prowadzili dzia∏alnoÊç zbrojnà, czyli w j´zyku komunistycznej By∏a to tzw. czarna sala, nazwana tak od jednolitej barwy wszystkich mebli (Relacja Henryka Bacha z 23 X 2002 r. – w zbiorach Filipa Musia∏a i Zdzis∏awa Zblewskiego). 109 Akt oskar˝enia uwzgl´dnia∏ jako jedenastà osob´ Stanis∏awa Pyrka, jednak jego spraw´ wy∏àczono do osobnego prowadzenia i 21 IV 1947 r. na mocy przepisów o amnestii umorzono prowadzone przeciwko niemu post´powanie. Obok podw∏adnych Mieczys∏awa Cielochy na Êmierç skazano tak˝e niezwiàzanego z oddzia∏em Jana Stacha. 110 Relacja Henryka Bacha… 111 Marian Pi´kosz, s´dzia WSR w Olsztynie delegowany do pracy w WSR w Krakowie od 9 IX 1946 r. do 5 (?) X 1946 r. (F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 61; zob. tak˝e B. ¸ukaszewicz, Wojskowy Sàd Rejonowy w Olsztynie 1946–1955. Szkice do monografii, Olsztyn 2000, s. 42, 43, 102, 106–108, 168). 112 Historia mia∏a – wed∏ug Henryka Bacha – dalszy ciàg. M∏ynarz siad∏ wÊród publicznoÊci i zapali∏ papierosa. S´dzia wezwa∏ go ponownie do sto∏u s´dziowskiego i wymierzy∏ grzywn´ 500 z∏ za palenie w trakcie rozprawy. M∏ynarz wyciàgnà∏ banknot tysiàcz∏otowy i czeka∏ przy stole na wydanie reszty, a po rozliczeniu z sekretarzem-protokolantem domaga∏ si´ wystawienia pokwitowania za wp∏acone pieniàdze. ZajÊcie z m∏ynarzem wzbudzi∏o weso∏oÊç na sali rozpraw – deprecjonujàc tym samym rang´ procesu, a tak˝e podwa˝ajàc wiarygodnoÊç zeznaƒ Êwiadków (Relacja Henryka Bacha…). Wspomnianà kar´ grzywny wymierzono w zgodzie z Kodeksem wojskowego post´powania karnego z 23 VI 1945 r. (DzU 1945, nr 36, poz. 216). W art. 33 par. 1 zapisano, ˝e „je˝eli podczas dokonywania czynnoÊci dopuszczono si´ ci´˝szego naruszenia jej powagi lub porzàdku albo ubli˝enia w∏adzy lub osobom bioràcym udzia∏ w sprawie, przewodniczàcy, s´dzia lub prokurator mo˝e ukaraç winnego karà pieni´˝nà do 500 z∏otych z zamianà, w razie jej nieÊciàgalnoÊci, na areszt do 7 dni”. Incydent ten znalaz∏ te˝ odzwierciedlenie w protokole rozprawy. 108

187

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 188

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ propagandy nale˝eli do „groênej bandy”, która „dokonywa∏a licznych napadów rabunkowych na spokojnych mieszkaƒców wiosek […] i na szkod´ spó∏dzielni i nie szcz´dzi∏a te˝ cz∏onków PPR i PPS”113. Oskar˝onych nie przygotowywano do rozprawy, zapewne sàdzono, ˝e ich szczegó∏owe zeznania, odpowiednio naÊwietlone przez re˝imowà propagand´, wystarczajàco zniech´cà publicznoÊç do skazywanych osób. Podsàdni przeszli zró˝nicowane Êledztwo, niektórzy – jak Wies∏aw Budzik – wyjàtkowo brutalne, inni ∏agodne. Cz´Êç osób w czasie procesu podkreÊla∏a, ˝e Êledczy nie u˝ywali przemocy. Niepodobna jednoznacznie okreÊliç, czy w istocie tak by∏o114. Cz´Êç oskar˝onych próbowa∏a zmieniç swe zeznania ze Êledztwa. Jedni motywowali ró˝nice wyst´pujàce pomi´dzy Êledztwem a wyjaÊnieniami na sali sàdowej nieznajomoÊcià protoko∏ów przes∏uchaƒ115, inni wskazywali jednak na brutalnoÊç przes∏uchujàcych116. Proces Tadeusza Gajdy i wspó∏oskar˝onych by∏ typowy dla prowadzonych w kolejnych latach. Winowców oskar˝ano o dzia∏alnoÊç zbrojnà. Wiàza∏o si´ to nie tylko ze Êwiadomym dzia∏aniem Êledczych, które umo˝liwia∏o wymierzanie oskar˝anym wy˝szych kar, ale tak˝e z charakterem Tarnowskiego, w którym WiN tworzono, odbudowujàc struktury AK, a dawni ˝o∏nierze podziemnej armii zachowywali broƒ, która cz´sto „wpada∏a” w czasie rewizji. Mo˝na te˝ sàdziç, ˝e wspomniany zarzut by∏ bardziej przekonywajàcy dla spo∏ecznoÊci lokalnych. Oskar˝enie o morderstwa czy zbrojne napady z pewnoÊcià bardziej przemawia∏o do wyobraêni ni˝ np. zarzut prowadzenia dzia∏alnoÊci wywiadowczej. Dzia∏acze Inspektoratów Tarnowskich BW i WiN byli skazywani przez WSR w Krakowie. Rozprawy odbywa∏y si´ zwykle w Krakowie – choç w niektórych przypadkach przeprowadzano je w powiatach – najcz´Êciej jednak nie nadajàc im rozg∏osu117. Sk∏ady sàdzàce by∏y zazwyczaj ∏awnicze (s´dzia, p.o. AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46, t. 4, Wyrok, Tarnów, 27 IX 1946 r., k. 169. Zofia Malinowska, ∏àczniczka PAS „wyjaÊnia, i˝ w Êledztwie podpisywa∏a protoko∏y przes∏uchaƒ, nie czytajàc ich treÊci oraz ˝e do podpisywania nie by∏a zmuszana, a czyni∏a to dobrowolnie” (ibidem, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Tarnów, 23–26 IX 1946 r., k. 121). Józef Zabdyr „wyjaÊnia, i˝ w Êledztwie odnoÊny protokó∏ podpisa∏, nie czytajàc jego treÊci oraz ˝e w Êledztwie nie by∏ bity ani zmuszany do podpisania protoko∏u” (ibidem, k. 127); Henryk Bach wspomina∏, ˝e wobec dzia∏aczy WiN sàdzonych w tym procesie nie stosowano przemocy. Wspomina∏ tak˝e, ˝e przes∏uchiwany by∏ m.in. przez Rosjanina – prawdopodobnie Lwa Sobolewa, „sowietnika” przy PUBP w Tarnowie (Relacja Henryka Bacha…). 115 Ryszard KwaÊniewicz mówi∏ np.: „protoko∏y przes∏uchaƒ podpisywa∏em, nie odczytujàc ich treÊci” (AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46, t. 4, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Tarnów, 23–26 IX 1946 r., k. 123), a Henryk Bach wyjaÊnia∏, „i˝ nie czyta∏ sam treÊci protoko∏ów, czyta∏ zaÊ je przes∏uchujàcy go funkcjonariusz, lecz bardzo szybko” (ibidem, k. 131). 116 Teodor Truchan powiedzia∏: „w Êledztwie bito mnie przy przes∏uchaniu; chcàc tego uniknàç, przyznawa∏em si´ do wszelkich zarzucanych mi przest´pstw” (ibidem, k. 129). 117 Kierownictwo tarnowskiego UB nie zawsze by∏o usatysfakcjonowane takim obrotem sprawy, uznajàc ˝e przeprowadzanie niektórych Êledztw i rozpraw w Krakowie niweczy jego trud w∏o˝ony w dzia∏ania operacyjne i Êledcze. Szef PUBP w Tarnowie Stanis∏aw Strza∏ka 10 II 1949 r. pisa∏ do naczelnika Wydzia∏u Âledczego WUBP w Krakowie: „Wyrok, jaki otrzyma∏ ks. S∏upek Tadeusz, w wysokoÊci 10 lat jest bardzo ma∏y w stosunku do wyroków, jakie otrzymali jego podw∏adni, od 7–8 lat. Gdyby by∏a sprawa u nas w Tarnowie, otrzyma∏by minimum 15 lat. Po˝àdanym by∏oby, ˝eby prokurator wniós∏ odwo∏anie, gdy˝ jest to stanowczo za ma∏y wyrok” (AIPN Kr, 07/574, t. 3, k. 148). Trudno o bardziej jednoznaczne stwierdzenie, ˝e to w gabinetach bezpieki ustalano wysokoÊç wyroku, a nie na sali sàdowej. 113 114

188

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 189

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” s´dzia lub asesor z prawem przewodniczenia w rozprawach oraz dwóch ∏awników). Metody Êledcze ró˝nicowano, nie zawsze by∏y one brutalne. W wielu wypadkach jednak w czasie rozpraw oskar˝eni odwo∏ywali z∏o˝one przez siebie zeznania jako wymuszone, charakteryzujàc jednoczeÊnie stosowane metody. Podczas rozprawy przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i innym g∏ówny oskar˝ony powiedzia∏, ˝e sprzecznoÊci w wyjaÊnieniach w czasie rozprawy i materiale Êledczym „wynikajà stàd, ˝e przes∏uchiwano mnie bez przerwy przez 3 dni, po czym zmuszono mnie do z∏o˝enia podpisu na protokole, który by∏ niezgodny z prawdà”118. Równie˝ Teofil Hebda twierdzi∏, ˝e zeznania wymuszono na nim podczas konwejeru119. Wed∏ug donosu agenta celnego o pseudonimie „Bia∏y”, Jan Âmistek „jak kàpa∏ si´, to zosta∏ zapytany, od czego ma takà tylnià cz´Êç cia∏a czarnà, to odpowiedzia∏, ˝e na przes∏uchaniu bi∏o go 4-ch gumà, aby si´ przyzna∏ o broni”120. Józef Laska natomiast podkreÊla∏, ˝e „wyjaÊnienia jego w Êledztwie nie by∏y protoko∏owane ÊciÊle tak, jak zeznawa∏”121. Marian Borowiec stwierdza∏ dwuznacznie: „W protoko∏ach Êledztwa mogà byç nieÊcis∏oÊci, gdy˝ jestem ci´˝ko chory na serce i w wi´zieniu mia∏em cz´ste ataki”122. Podobnie Marian Regulski podkreÊla∏: „Êledztwo mia∏em bardzo ci´˝kie, by∏em w wysokiej goràczce i przy podpisywaniu nie by∏em przy zdrowych zmys∏ach”123. W czasie rozpraw rzadko uwzgl´dniano odwo∏ywanie zeznaƒ. Nie brano tak˝e pod uwag´ okolicznoÊci ∏agodzàcych. Np. w sprawie Jana Ga∏oƒskiego nie dopuszczono do zeznaƒ Piotra Pra˝ucha, który móg∏ potwierdziç, ˝e oskar˝ony prosi∏ Jana Kowala o zwolnienie z organizacji. WSR w Krakowie pod przewodnictwem

AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 48/49, Akta sprawy przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in., t. 1, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 31 I 1949 r., k. 196. Podczas tej samej rozprawy Marian Haydzicki oÊwiadczy∏, „˝e to, co zezna∏ na rozprawie i przed Prokuratorem, odpowiada prawdzie, natomiast zeznania jego z∏o˝one w UB zawierajà cz´Êciowo sprzecznoÊci, poniewa˝ sk∏ada∏ je z tego powodu, ˝e mu gro˝ono” (ibidem, k. 198). Natomiast w innej sprawie Jan Rzeszótko twierdzi∏, ˝e sk∏ada∏ odmienne wyjaÊnienia w czasie Êledztwa „dlatego, bo by∏ do tego zmuszony pod presjà fizycznà” (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 188/49, Akta sprawy przeciwko Janowi Rzeszótce i in., Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 22 III 1949 r., k. 98). 119 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 982/48, Akta sprawy przeciwko Józefowi Rabiarzowi i in., Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 13 I 1949 r., k. 113. 120 AIPN Kr, 07/574, t. 3, Doniesienie agenta celnego ps. „Bia∏y”, Kraków, 4 XII 1948 r., k. 119. 121 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 975/48, Akta sprawy przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in., t. 2, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 10–11 I 1949 r., k. 305. Podobnie Stanis∏aw ˚aba utrzymywa∏, „˝e jego wyjaÊnienia z∏o˝one w Êledztwie nie odpowiadajà prawdzie, poniewa˝ zosta∏y one zaprotoko∏owane niezgodnie z jego zapodaniem, a podpisywa∏ je pod przymusem” (ibidem, k. 306). Równie˝ Wincenty Graban twierdzi∏, ˝e „zeznania jego zosta∏y przez przes∏uchujàcego przekr´cone” (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 48/49, Akta sprawy przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in., t. 1, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 31 I 1949 r., k. 200). Julian Czosnyka wyjaÊnia∏, ˝e zeznania w Êledztwie by∏y niezgodne z prawdà, „a protokó∏ podpisa∏em, bo mi kazali” (ibidem, Sr 76/49, Akta sprawy przeciwko Janowi Schabowi i in., Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Tarnów, 12 II 1949 r., k. 173). Jan JandziÊ oÊwiadczy∏, ˝e w Êledztwie podpisa∏ nieprawdziwe zeznania, poniewa˝: „Êledczy powiedzia∏ mi, ˝e ma tak byç, jak jest napisane” (ibidem, Sr 40/52, Akta sprawy przeciwko Janowi Jandzisiowi, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 14 II 1952 r., k. 126). 122 Ibidem, Sr 373/48, Akta sprawy przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in., Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Tarnów, 5 V 1949 r., k. 244. 123 Ibidem. 118

189

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 190

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ Jana Ko∏odzieja124 „postanowi∏ pominàç dowód tego Êwiadka, albowiem zeznania jego nie b´dà mia∏y wp∏ywu na treÊç orzeczenia”125. Choç nale˝y podkreÊliç, ˝e zarówno organa Êledcze, jak i sàdownicze realizowa∏y na∏o˝one na nie zadanie szybkiej i ostrej represji karnej wzgl´dem dzia∏aczy niepodleg∏oÊciowych, zdarza∏y si´ wypadki zaskakujàce. Jeden z nich zwiàzany jest z osobà W∏adys∏awa WiÊniowskiego, wobec którego dwukrotnie w ciàgu dwóch lat wzi´to pod uwag´ wszelkie mo˝liwe okolicznoÊci ∏agodzàce. WiÊniowski – starszy oficer Êledczy w PUBP w Tarnowie – by∏ zarazem informatorem BW WiN, pozostajàc na kontakcie Wiktora Donnersberga. Nie jest jasne, czy wspó∏pracowa∏ ze Zrzeszeniem Êwiadomie, czy te˝ by∏ „informatorem kapturowym”. Po raz pierwszy jego nazwisko wyp∏yn´∏o w sierpniu 1946 r.126, wówczas dano wiar´ jego t∏umaczeniom, ˝e nie wspó∏pracowa∏ z WiN. Za ujawnienie tajemnicy s∏u˝bowej w czasie rozmowy z Donnersbergiem ukarano go 14-dniowym aresztem i dyscyplinarnie przeniesiono do PUBP w ˚ywcu127. Po raz kolejny wskazano go jako informatora w czasie wsypy 1948 r. O jego kontaktach z Józefem Kordkiem zezna∏ Stefan Wojtarowicz – wówczas WiÊniowski pracowa∏ ju˝ w PUBP w Nowym Sàczu. Po raz kolejny uznano, ˝e nie ma dostatecznych dowodów jego wspó∏pracy z WiN, ukarano go jednak 14-dniowym aresztem, a nast´pnie jako „politycznie niepewnego” dyscyplinarnie zwolniono ze s∏u˝by128. W czasie obydwu wsyp dla innych wtyczek w aparacie represji orzekano surowe wyroki (m.in. Jan Rzeszótko, komendant posterunku MO w Lisiej Górze – wykonana kara Êmierci, czy Jan Mojek „Smok”, funkcjonariusz Stra˝y Wi´ziennej w Tarnowie – 10 lat wi´zienia129). Z sytuacjà WiÊniowskiego najbardziej porównywalna by∏a sprawa Wojciecha Walla, wywiadowcy Komendy Powiatowej MO w Tarnowie. On równie˝ nie przyzna∏ si´ do Êwiadomej wspó∏pracy z WiN, jednak w procesie Tadeusza Gajdy i innych zosta∏ skazany na kar´ Êmierci – zamienionà nast´pnie na do˝ywocie130. Jan Ko∏odziej, od kwietnia 1946 r. sekretarz WSR w Krakowie, od 17 X 1946 r. asesor, od 10 XII 1946 r. do sierpnia 1950 r. s´dzia WSR w Krakowie (F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 60; biogram zob. K. Szwagrzyk, Zbrodnie w majestacie prawa 1944–1955, Warszawa 2000, s. 98–100; zob. idem, S´dziowie w procesie krakowskim, s. 212, przyp. 5; idem, ˚o∏nierze AK w strukturach komunistycznego sàdownictwa wojskowego, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 2001, nr 16, s. 99–100; F. Musia∏, Jeszcze o orzecznictwie Jana Ko∏odzieja. Uzupe∏nienia do artyku∏u Krzysztofa Szwagrzyka, ibidem, s. 103–107; M. Turlejska, Przyczynek do losów prawników polskich w latach 1935–1953, „Zeszyty Historyczne” (Pary˝) 1996, nr 115, s. 40; Wnioski personalne komisji dokonujàcej przeglàdu kadr wojskowej s∏u˝by sprawiedliwoÊci przedstawione 29 maja 1951 r. [w:] Kierownictwo PPR i PZPR wobec wojska 1944–1956, oprac. J. Poksiƒski, A. Kochaƒski, K. Persak, Warszawa 2003 [„Dokumenty do dziejów PRL”, z. 16], s. 254). 125 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 37/48, Akta sprawy przeciwko Janowi Ga∏oƒskiemu, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, Kraków, 23 II 1948 r., k. 106. 126 Ibidem, Rej 597/46, Akta sprawy przeciwko Tadeuszowi Gajdzie i in., t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Kazimierza Orczewskiego, Tarnów, 9 VIII 1946 r., k. 88. 127 AIPN Kr, 0154/716, Akta osobowe WiÊniowskiego W∏adys∏awa, Raport naczelnika Wydzia∏u ds. Funkcjonariuszy WUBP w Krakowie do szefa WUBP w Krakowie, Tarnów, 29 VIII 1946 r., k. 41. 128 Ibidem, Raport szefa PUBP Nowy Sàcz do szefa WUBP w Krakowie, Kraków, 22 IX 1948. 129 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 188/49, Akta sprawy przeciwko Janowi Rzeszótce i in.; ibidem, Sr 260/49, Akta sprawy przeciwko Janowi Mojkowi; AIPN Kr, 07/2468, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Janowi Mojkowi i in.; ibidem, 0137/1817, Akta osobowe Jana Rzeszótko. 130 AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46. 124

190

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 191

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” Zagadkowa jest tak˝e sprawa Boles∏awa Kalaciƒskiego i Mariana Borowca. 6 maja 1949 r. WSR w Krakowie na sesji wyjazdowej w Tarnowie og∏osi∏ wyrok w ich procesie. Sk∏ad pod przewodnictwem Ludwika Kie∏tyki131 skaza∏ Kalaciƒskiego na 4 lata wi´zienia i utrat´ praw na 2 lata, uznajàc go za winnego jedynie tego, „˝e w czasie od wrzeÊnia 1946 r. do grudnia 1948 r. w Tarnowie przechowywa∏ pisma, których treÊç mia∏a pozostawaç tajemnicà wobec w∏adzy paƒstwowej oraz które zawiera∏y wiadomoÊci mogàce obcià˝yç powag´ naczelnych organów Paƒstwa Polskiego”132. Wobec Mariana Borowca natomiast umorzono post´powanie karne. W aktach sàdowych sprawy, jak równie˝ w aktach kontrolno-Êledczych, nie ma ˝adnych dokumentów, które mog∏yby logicznie wyjaÊniç t´ sytuacj´133. Mariana Borowca oskar˝ono po raz wtóry w 1950 r., zarzucajàc mu m.in. wydanie na piÊmie wyroku Êmierci na Bogdana Grzybka „Pos´pnego” – wed∏ug informacji Zygmunta Wójcika „Korkociàga”, donosiciela UB – oraz wydanie rozkazów pobicia dwóch funkcjonariuszy Stra˝y Wi´ziennej. Wówczas jednak ze wzgl´du na stan zdrowia Borowca odstàpiono od wymierzenia mu kary. Jak opisa∏ sytuacj´ na rozprawie adwokat Marian Burda: „W dniu 29 bm. [listopada 1950 r. – przyp. W.F., F.M.] na sesji wyjazdowej w Tarnowie odby∏a si´ rozprawa przeciwko oskar˝onemu. Oskar˝ony, doprowadzony na rozpraw´ ze szpitala wi´ziennego, wkrótce po rozpocz´ciu sk∏adania wyjaÊnieƒ wobec sàdu zemdla∏ i upad∏ na pod∏og´. Wezwany lekarz wi´zienny stwierdzi∏ silny atak serca, utrat´ przytomnoÊci, zastosowa∏ sztuczne oddychanie oraz zastrzyki, jednak oskar˝ony przytomnoÊci nie odzyska∏ i w tym stanie przeniesiony zosta∏ z powrotem do szpitala wi´ziennego”134. Dwa Ludwik Kie∏tyka, asesor WSR w Krakowie od 1 IV 1946 r., p.o. s´dzia tego˝ WSR od 17 IX 1946 r., s´dzia od 30 IV 1947 r. do 1 IX 1952 r. (F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 60; zob. tak˝e E. Misi∏o, Akcja „Wis∏a”, Warszawa 1993, s. 30, 262, 270–271; K. Szwagrzyk, S´dziowie w procesie krakowskim, s. 212, przyp. 3). 132 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 373/49, Akta sprawy przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in., Wyrok, Tarnów, 6 V 1949 r., k. 254. 133 W Êrodowisku dzia∏aczy WiN powszechne by∏o po tej rozprawie przekonanie o agenturalnej roli zarówno Kalaciƒskiego, jak i Borowca. By∏o ono krzywdzàce dla obydwu dzia∏aczy. Jak wynika z zachowanej dokumentacji, Marian Borowiec nie by∏ nigdy wspó∏pracownikiem UB ani SB. Natomiast Boles∏aw Kalaciƒski zobowiàzanie do wspó∏pracy podpisa∏ dopiero 7 XI 1952 r., zwerbowany na tzw. kompromateria∏ach przez st. ref. Wydzia∏u III Sekcji III WUBP w Krakowie por. Józefa Tusznickiego, i przyjà∏ pseudonim „Zimny”. Ju˝ jednak w styczniu 1953 r. zapisano: „z analizy rozmowy z inf[ormatorem] ps. »Zimny« odnios∏em wra˝enie, ˝e na wspó∏prac´ z organami UBP zgodzi∏ si´ pod wp∏ywem obawy, abyÊmy jego nie podejrzewali, ˝e jest wrogim, ale szczerze wspó∏pracowa∏ nie b´dzie” (AIPN Kr, 009/2572, t. 1, Teczka personalna informatora ps. „Zimny”, Raport z odbytego spotkania kontrolnego z informatorem ps. „Zimny”, 25 I 1953 r., k. 13). Jednak do maja 1955 r. udziela∏ funkcjonariuszom UB informacji o strukturach AK w czasie okupacji, a tak˝e o strukturach i dzia∏alnoÊci WiN w Tarnowskiem oraz o poszczególnych dzia∏aczach. Od paêdziernika 1954 r. próbowa∏ zerwaç wspó∏prac´, a w maju 1955 r. przesta∏ przychodziç na spotkania. Dokonujàc analizy jego dzia∏alnoÊci stwierdzono: „Po wyjÊciu z wi´zienia zosta∏ zawerbowany do wspó∏pracy z organami BP, jednak po pewnym czasie wykaza∏ wrogi stosunek i zosta∏ wy∏àczony. W paêdzierniku 1956 r. ujawni∏ publicznie te dane, wysuwajàc pod adresem BP oszczerstwa o zmuszaniu go do wspó∏pracy” (ibidem, t. 3, Teczka operacyjnej obserwacji Boles∏awa Kalaciƒskiego, Analiza materia∏ów sprawy operacyjnej obserwacji nr 208/B i kierunkowy plan operacyjnych przedsi´wzi´ç, Tarnów, 24 X 1961 r., k. 18; ibidem, t. 1, Teczka personalna informatora ps. „Zimny”; ibidem, t. 2, Teczka pracy informatora ps. „Zimny”). 134 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 369/50, Akta sprawy przeciwko Marianowi Borowcowi, Wniosek adwokata Mariana Burdy do WSR w Krakowie o uchylenie Êrodka zapobiegawczego tymczasowego aresztowania wobec Mariana Borowca, [b.d.], k. 183. 131

191

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 192

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ tygodnie póêniej, 14 grudnia 1950 r., w czasie posiedzenia niejawnego WSR w Krakowie postanowi∏ ze wzgl´dów zdrowotnych zwolniç Mariana Borowca z aresztu; do rozprawy ju˝ nie powrócono135. Z analizy kar orzekanych wobec dzia∏aczy WiN w Tarnowskiem wynika, ˝e wymierzano je w sposób nieskoordynowany. Cz´sto osoby pe∏niàce w organizacji funkcj´ zwierzchnià karane by∏y ni˝szym wyrokiem od ich podw∏adnych, a osoby, na których cià˝y∏y powa˝niejsze zarzuty, traktowano ∏agodniej od tych, które praktycznie nie przejawia∏y dzia∏alnoÊci. Uj´to jedynie dwóch inspektorów rejonu: W∏adys∏awa Kowala i Stefana Wojtarowicza. Tego pierwszego skazano na do˝ywotnie wi´zienie, utrat´ praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia. Natomiast Wojtarowicza ju˝ „tylko” na 7 lat wi´zienia, utrat´ praw na 5 lat oraz przepadek mienia136. Cz´Êciowo ró˝nice te mo˝na t∏umaczyç aktywnoÊcià inspektorów. Zagadkowa jest sprawa wyroku Zygmunta Schillera „W´gla”, któremu przypisano w Êledztwie funkcj´ zast´pcy inspektora rejonowego. Wyrokiem z 22 kwietnia 1949 r., og∏oszonym przez s´dziego W∏adys∏awa Litmanowicza137, zosta∏ uniewinniony z zarzucanej mu dzia∏alnoÊci w „Nie” i WiN oraz sprawowania funkcji zast´pcy inspektora Rejonu Wschodniego Okr´gu Krakowskiego WiN. Postanowieniem Najwy˝szego Sàdu Wojskowego z 27 wrzeÊnia 1949 r. uchylono jednak ten wyrok, a 19 stycznia 1950 r. W∏adys∏aw Stasica138, szef WSR w Krakowie, og∏osi∏ nowy – uznajàcy Schillera za winnego przechowywania przez tydzieƒ konspiracyjnej drukarni. Skazano go na 5 lat wi´zienia, jednoczeÊnie na mocy przepisów o amnestii z 22 lutego 1947 r. darowujàc orzeczonà kar´139. Dzia∏aczy ni˝szego szczebla – kierowników rad, podrejonów czy placówek, a nawet komórek gromadzkich – skazywano najcz´Êciej za sprawowanie funkcji kierowniczej na kar´ czàstkowà 10, a rzadziej 15 lat wi´zienia140. Kara ∏àczna by∏a uzale˝niona od innych postawionych zarzutów. Osobliwy wydaje si´ z tej perspektywy przypadek Emila Kozio∏a kierujàcego radà w Dàbrowie Tarnowskiej, którego oskar˝ono i skazano za to, ˝e: „w dniu 11 maja 1947 r. czyni∏ przygotowania nielegalnym organizacjom w ich usi∏owaniach do zmiany przemocà demokratycznego ustroju Paƒstwa Polskiego, podczas wolnego zgromadzenia delegatów Ibidem, Sr 369/50, Akta sprawy przeciwko Marianowi Borowcowi. Ibidem, Sr 624/50, Akta sprawy przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal; ibidem, Sr 48/49, Akta sprawy przeciwko Stefanowi Wojtarowiczowi i in., t. 1. 137 W∏adys∏aw Litmanowicz, s´dzia WSR w Krakowie od 6 X 1948 r. do 1 IX 1949 r. (F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 61; biogram zob. J. Poksiƒski, „My, s´dziowie...”, s. 176, przyp. 219; K. Szwagrzyk, Zbrodnie w majestacie…, s. 118–119). 138 W∏adys∏aw Stasica, szef WSR w Krakowie od 16 IX 1947 r. do 30 XII 1952 r. (F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 51, 61. Zob. tak˝e Z. Biegaƒski, Sàdownictwo i skazani na Êmierç z przyczyn politycznych w województwie pomorskim (bydgoskim) w latach 1945–1946, Bydgoszcz 2003, s. 39 przyp. 55; Wnioski personalne komisji…, s. 255–256). 139 AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 949/49, Akta sprawy przeciwko Zygmuntowi Schillerowi. 140 Zob. np. ibidem, Sr 975/48, Akta sprawy przeciwko Feliksowi Kornasiowi i in., t. 2, Wyrok, Kraków, 12 I 1949 r., k. 309; ibidem, Sr 66/49, Akta sprawy przeciwko Franciszkowi Ma∏eckiemu i in., Wyrok, Tarnów, 14 II 1949 r., k. 119–120; ibidem, Sr 76/49, Akta sprawy przeciwko Janowi Schabowi i in., Wyrok, Tarnów, 15 II 1949 r., k. 183; ibidem, Sr 258/49, Akta sprawy przeciwko Stanis∏awowi Huptasiowi i in., Wyrok, Tarnów, 31 III 1949 r., k. 130; ibidem, Sr 271/49, Akta sprawy przeciwko Stanis∏awowi Ko∏pie i in., Wyrok, Tarnów, 31 III 1949 r., k. 182; ibidem, Sr 373/49, Akta sprawy przeciwko Boles∏awowi Kalaciƒskiemu i in., Wyrok, Tarnów, 6 V 1949 r., k. 255. 135

192

136

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 193

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç” oddzia∏u Spo∏em w Tarnowie wypowiedzia∏ publicznie wobec oko∏o 200 osób, ˝e w∏adze Bezpieczeƒstwa aresztujà bezpodstawnie, przez rozsiewanie k∏amliwych oszczerczych wiadomoÊci, celem wrogiego nastawienia spo∏eczeƒstwa do w∏adz paƒstwowych i zapewnienia wi´kszych szans powodzenia tych usi∏owaƒ”141. Skazano go zatem nie za kierowanie strukturami WiN, ale za „szeptanà propagand´”, przy czym akta Êledcze noszà znamiona manipulowania materia∏em Êledczym142. Szczególnà grup´ tworzà dzia∏acze WiN skazani na Êmierç. SpoÊród 21 takich osób stracono dziesi´ç – wyroki wykonywano w wi´zieniu w Tarnowie i w wi´zieniu Montelupich w Krakowie. Wobec czterech innych osób orzeczono kar´ Êmierci jako czàstkowà, wymierzajàc jednak jako kar´ ∏àcznà do˝ywocie lub 15 lat wi´zienia143. Na potrzeby badawcze, zdajàc sobie spraw´ z u∏omnoÊci, które mogà si´ wiàzaç z proponowanà kwalifikacjà, mo˝na wyró˝niç cztery kategorie osób, które skazywano na Êmierç. Cechà charakterystycznà trzech z nich by∏a dzia∏alnoÊç, czwartej – jedynie kalkulacja polityczna. Przy ÊwiadomoÊci nak∏adania si´ zaproponowanych podzia∏ów mo˝na je uporzàdkowaç: 1. informatorzy WiN i BW w komunistycznym aparacie represji (Jan Rzeszótko, Wojciech Wall)144; 2. ˝o∏nierze oddzia∏u dywersyjnego przy inspektoracie WiN (Jan JandziÊ); 3. partyzanci oddzia∏ów zbrojnych zwiàzanych bàdê podporzàdkowanych WiN (Franciszek Boduch, Stefan Boduch, Kazimierz Cury∏o, Jan Kmieç, Tadeusz Kusion, Antoni Trzepla)145; AIPN Kr, 07/340, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Emilowi Kozio∏owi, Akt oskar˝enia przeciwko Emilowi Kozio∏owi, Tarnów, 28 VII 1947 r., k. 51–52; por. AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 75/48, Akta sprawy przeciwko Emilowi Kozio∏owi, Wyrok w sprawie Emila Kozio∏a, k. 91–96. 142 Zachowa∏a si´ m.in. odr´czna notatka skierowana do funkcjonariusza PUBP w Dàbrowie Tarnowskiej Radzika: „Trzeba przes∏uchaç 3-ch Êwiadków, ˝e Kozio∏ Emil, zagajajàc zebranie, powiedzia∏: »Jest êle, ˝e Bezpieczeƒstwo wtràca si´ do spraw spó∏dzielczych i aresztami chce wp∏ynàç na ich sprawy. I ja tylko dlatego, ˝e by∏em w Tarnowie, uniknà∏em aresztowania, a o tym dowiedzia∏em si´ dziÊ, gdy˝ byli u mnie w domu. Je˝eli na sali brak delegatów, to aresztowa∏o ich Bezpieczeƒstwo«” (AIPN Kr, 07/340, Akta kontrolno-Êledcze sprawy przeciwko Emilowi Kozio∏owi, [odr´czna notatka bez tytu∏u, b.d.], k. 66). 143 Byli to: W∏adys∏aw Kowal – inspektor rejonu WiN, oraz Augustyn Kurek, Tadeusz Pucha∏a i Roman Âledê. Kurek, Pucha∏a i Âledê zostali skazani we wspólnym procesie, wyrok og∏oszono 11 II 1949 r. Orzeczone czàstkowe kary Êmierci na mocy ustawy o amnestii z 22 II 1947 r. z∏agodzono do 15 lat wi´zienia, ostatecznie Pucha∏a zosta∏ skazany na do˝ywocie, a Kurek i Âledê na 15 lat wi´zienia. Wobec wszystkich – podobnie jak i innych skazanych na kar´ Êmierci – orzeczono kary dodatkowe utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 94/49, Akta sprawy przeciwko Tadeuszowi Puchale i in.; zob. tak˝e F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 83, 85, 95, 102). 144 Jana Rzeszótk´, zast´pc´ komendanta ds. polityczno-wychowawczych, a póêniej komendanta posterunku MO w Lisiej Górze, skazano 23 III 1949 r., a stracono 9 VI 1949 r. Prawdopodobnie dodatkowym elementem represji wobec dzia∏acza WiN by∏o skazanie razem z nim, na podstawie „d´tych” zarzutów, jego dwóch braci Józefa i Stanis∏awa oraz siostry Marii, po m´˝u Kowalskiej (AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 188/49, Akta sprawy przeciwko Janowi Rzeszótce i in.; AIPN Kr, 0137/1817, Akta osobowe Jana Rzeszótko). Wojciech Wall zosta∏ skazany w procesie Tadeusza Gajdy i in. Orzeczona kara Êmierci zosta∏a nast´pnie z∏agodzona decyzjà Boles∏awa Bieruta (AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46; zob. tak˝e F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 96, 104; idem, „Wtyczki” w mundurach, „Dziennik Polski”, 31 X 2003). 145 Tadeusz Kusion dowodzi∏ oddzia∏em Armii Wyzwolenia w Filipowicach, pow. Tarnów. Oddzia∏ ten zosta∏ rozpracowany przez agenta ps. „Longin”, który dostarczy∏ UB tak˝e du˝o materia∏u o AW 141

193

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 194

Wojciech Frazik, Filip Musia∏ 4. skazani w procesach pokazowych (w procesie Tadeusza Gajdy i innych: Kazimierz Orczewski, Stanis∏aw Sak, Józef Zabdyr; w procesie Mieczys∏awa Cielochy i innych: Mieczys∏aw Cielocha, Bronis∏aw Cielocha, Julian Cichoƒ, Marian Cichoƒ, Józef Jarosz, Stanis∏aw Kie∏basa, W∏adys∏aw Sikora, Jan Sitko, W∏adys∏aw Zaucha)146. RepresywnoÊç wyroków orzeczonych w procesach pokazowych by∏a w wi´kszym stopniu, jak si´ wydaje, podyktowana zamiarem osiàgni´cia w∏aÊciwego efektu propagandowego ni˝ ch´cià wymierzenia kary za pope∏niony czyn. Ostatnie procesy dzia∏aczy Inspektoratu Tarnowskiego WiN odbywa∏y si´ ju˝ na poczàtku lat pi´çdziesiàtych. WSR w Krakowie skaza∏ wówczas inspektora rejonu W∏adys∏awa Kowala – sàdzonego razem ze swà siostrà, a zarazem ∏àczniczkà, Marià – oraz Jana Jandzisia, którego zatrzymano ju˝ w pierwszej po∏owie 1947 r., jednak uda∏o mu si´ wówczas zbiec. Podobnie Kowal w paêdzierniku 1946 r. zdo∏a∏ uciec z zastawionej na niego pu∏apki. Wyrok na niego wydano 5 marca 1951 r. w Krakowie. Prawie rok póêniej, 29 lutego 1952 r., skazano Jandzisia147. Zarówno W∏adys∏aw Kowal, jak i Jan JandziÊ byli aktywnie poszukiwani przez ca∏y czas swojego ukrywania si´. G∏ównym motywem Êledztw w ich sprawie by∏a likwidacja „sowietnika” przy PUBP w Tarnowie Lwa Sobolewa oraz zast´pcy szefa PUBP w Tarnowie Juliana Âwiàtka. Wydaje si´, ˝e spraw´ ich uj´cia i skazania traktowano w Tarnowie ambicjonalnie. Procesy tarnowskiego WiN zamyka sprawa przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi – twórcy i pierwszemu szefowi Inspektoratu Tarnowskiego BW. Jednak jego Êledztwo w przewa˝ajàcej cz´Êci dotyczy∏o ju˝ dzia∏alnoÊci póêniejszej – z czasu, gdy kierowa∏ kontrwywiadem BW w II ZG WiN. Wraz z nim skazano drugiego z tarnowskich inspektorów BW – Józefa Ciastonia „Zbycha”, „Rolnika”. Skazani zostali przez WSR w Bydgoszczy, wyrok og∏oszono 13 maja 1952 r.148

194

w innych gromadach. „Longin” by∏ ˝o∏nierzem AK, który przeszed∏ na stron´ komunistów (zosta∏ cz∏onkiem PPR i ORMO). W maju 1947 r. w PUBP w Brzesku przemianowano go na rezydenta (AIPN Kr, 056/1, t. 12, Raport dekadowy za okres 20–31 V 1947 r., k. 259). Kusion zosta∏ skazany 16 I 1947 r., wyroku nie wykonano, w marcu 1947 r. na mocy ustawy o amnestii z∏agodzono orzeczonà kar´ Êmierci do 15 lat wi´zienia. Antoni Trzepla zosta∏ skazany 20 III 1948 r., a stracony 16 VI 1948 r. Z oddzia∏u leÊnego dowodzonego przez W∏adys∏awa Pude∏ko „Zbroj´”, a póêniej Józefa Jachimka „Stalina”, „Stalingrada” podporzàdkowanego Trzepli, skazano na kar´ Êmierci: Franciszka Boducha i Stefana Boducha – wyrokiem z 29 X 1947 r., stracono ich 25 listopada tr.; Kazimierza Cury∏´ – wyrok z 27 II 1948 r., stracony 10 III 1948 r., Jana Kmiecia – wyrok z 19 II 1948 r., stracony 12 V 1948 r. (AP Kraków, 6/I(-), Akta wi´zienne Antoniego Trzepli; AIPN Kr, WSR Kraków, Sr 1448/47, Akta sprawy przeciwko Franciszkowi Boduchowi i in.; ibidem, Sr 102/48, Akta sprawy przeciwko Janowi Kmieciowi i in.; ibidem, Sr 199/48, Akta sprawy przeciwko Kazimierzowi Curyle i in.; AIPN Kr, 4/5 [WSR Kraków, Sr 44/47], Akta sprawy przeciwko Tadeuszowi Kusionowi i in.; zob. tak˝e F. Musia∏, Wojskowy Sàd Rejonowy w Krakowie…, s. 71, 73, 81, 85, 103). 146 AIPN Kr, WSR Kraków, Rej 597/46; ibidem, Sr 802/47, Akta sprawy przeciwko Mieczys∏awowi Cielosze i in. 147 Ibidem, Sr 624/50, Akta sprawy przeciwko W∏adys∏awowi Kowalowi i Marii Kowal; ibidem, Sr 40/52, Akta sprawy przeciwko Janowi Jandzisiowi. 148 Proces przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi i in. mo˝na tylko symbolicznie uznaç za zamkni´cie serii rozpraw przeciwko tarnowskim strukturom WiN. AktywnoÊç Wieczorka w Tarnowskiem zwiàzana by∏a bowiem jeszcze z dzia∏alnoÊcià organizacji „Nie”, a nast´pnie Delegatury Si∏ Zbrojnych na Kraj. Józef Ciastoƒ objà∏ funkcj´ inspektora rejonowego BW jeszcze gdy sieç podporzàdkowana by∏a DSZ, aresztowany zosta∏ w grudniu 1945 r. ju˝ w chwili, gdy BW podlega∏y WiN. Ciastoƒ, którego

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 195

Aparat represji wobec tarnowskich struktur Zrzeszenia „WolnoÊç i Niezawis∏oÊç”

*** Tarnowskie struktury WiN i BW nale˝a∏y z pewnoÊcià do najlepiej rozwini´tych w skali ca∏ego kraju. Rozmiary kolejnych wsyp wskazujà na niemal masowy charakter Zrzeszenia na tym terenie. Nale˝y podkreÊliç, ˝e dotychczasowe badania stanowià jedynie rekonesans, a poczynione ustalenia nie sà ostateczne. Wielu dzia∏aczy nigdy nie uj´to, dlatego niektórzy z nich pozostali anonimowi. Z pewnoÊcià cz´Êç uchroni∏o to, ˝e nigdy nie aresztowano dwóch kluczowych postaci tarnowskich struktur – organizatora Rejonu Wschodniego WiN mjr. Zbigniewa Rogawskiego oraz ostatniego inspektora BW na tym terenie Tytusa Semenowa.

WOJCIECH FRAZIK (ur. 1962) – historyk, pracownik Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie, zast´pca redaktora naczelnego „Zeszytów Historycznych WiN-u”. Zajmuje si´ dziejami podziemia niepodleg∏oÊciowego po 1944 r. i problematykà ∏àcznoÊci kraj–emigracja 1939–1956. Przygotowuje rozpraw´ doktorskà „Emisariusz Wolnej Polski. Dzia∏alnoÊç spo∏eczna i polityczna Wac∏awa Felczaka 1916–1993”. FILIP MUSIA¸ (ur. 1976) – politolog, pracownik Oddzia∏owego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie, sekretarz redakcji „Zeszytów Historycznych WiN-u”. Zajmuje si´ dziejami komunistycznego aparatu represji. Ostatnio opublikowa∏ monografi´ KoÊció∏ zraniony. Proces ksi´dza Lelity i sprawa kurii krakowskiej (2003, wspólnie z M. Lasotà). Przygotowuje rozpraw´ doktorskà na temat dzia∏alnoÊci WSR w Krakowie.

195

po Êledztwie usi∏owano skazaç przed WSR w Krakowie, zosta∏ odbity w trakcie eskortowania go z rozprawy do wi´zienia Êw. Micha∏a w Krakowie, a nast´pnie zalegalizowany na Pomorzu, gdzie otrzyma∏ zadanie rozbudowy sieci BW. Âledztwo w sprawie Wieczorka i Ciastonia koncentrowa∏o si´ w∏aÊnie na okresie dzia∏alnoÊci zwiàzanym z rozbudowà sieci BW i aktywnoÊcià II ZG WiN (AIPN Delegatura w Bydgoszczy, WSR w Bydgoszczy, Sr 68/52, Akta sprawy przeciwko Paw∏owi Wieczorkowi vel Witoldowi Darlewskiemu i in.).

08 Frazik_Musial

2/6/04

13:11

Page 196

Wojciech Frazik, Filip Musia∏

196

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 197

Jerzy Bednarek

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji antykomunistycznej KoniecznoÊç podejmowania przez historyków badaƒ nad dziejami powojennej konspiracji antykomunistycznej nie budzi dzisiaj wàtpliwoÊci. Dà˝enie komunistów do wyeliminowania z ˝ycia spo∏ecznego ludzi czynnie przeciwstawiajàcych si´ nowemu re˝imowi, a nast´pnie wieloletnie zakorzenianie w zbiorowej ÊwiadomoÊci Polaków ca∏kowicie zideologizowanego obrazu „heroicznej” walki o „utrwalenie w∏adzy ludowej” doprowadzi∏o do powa˝nego zafa∏szowania historii Polski pierwszych lat powojennych. Prawie zupe∏ny brak dost´pu do materia∏ów archiwalnych zachowanych m.in. po strukturach MBP do niedawna skutecznie uniemo˝liwia∏ podj´cie w pe∏ni naukowej dyskusji nad procesem budowania w Polsce nowego porzàdku polityczno-ustrojowego w latach 1944–1947. W chwili obecnej, gdy dzi´ki dzia∏alnoÊci IPN wspomniane zasoby archiwalne w wi´kszoÊci sà ju˝ udost´pniane historykom, postulat rzetelnych badaƒ nad dziejami powojennej konspiracji antykomunistycznej staje si´ mo˝liwy do zrealizowania. W tym kontekÊcie wa˝nà rol´ w systematyzowaniu i weryfikowaniu wiedzy na temat zbrojnego oporu Polaków wobec w∏adzy „ludowej” powinno odgrywaç podejmowanie badaƒ przede wszystkim w skali regionalnej1. Skrupulatna, okreÊlona ramami historii lokalnej, rekonstrukcja faktografii powojennego podziemia pozwoli z pewnoÊcià na bardziej obiektywne ukazanie charakteru i skali zbrojnego oporu Polaków wobec w∏adzy komunistycznej. Celem niniejszego artyku∏u jest w∏àczenie si´ w szeroki nurt dyskusji o powojennej konspiracji zbrojnej w∏aÊnie na jej regionalnym poziomie, przy wykorzystaniu êróde∏ znajdujàcych si´ w zasobie archiwalnym IPN. W artykule przedstawiono genez´, dzia∏alnoÊç i likwidacj´ antykomunistycznego oddzia∏u partyzanckiego dowodzonego od maja 1945 r. do lutego 1946 r. przez Franciszka Olszówk´ „Otta”. Oddzia∏ operowa∏ na pograniczu czterech powojennych województw: poznaƒskiego (w powiecie k´piƒskim), ∏ódzkiego (w powiecie

Poczyniono ju˝ pierwsze udane próby w tym zakresie. Zob. m.in.: R. Wnuk, Lubelski Okr´g AK DSZ i WiN 1944–1947, Warszawa 2000; Podziemie niepodleg∏oÊciowe na Podbeskidziu w latach 1939–1947, red. A. Namys∏o, T. Kurpierz, Bielsko-Bia∏a 2002; Podziemie zbrojne na Lubelszczyênie wobec dwóch totalitaryzmów 1939–1956, red. S. Poleszak, A. Pu∏awski, Warszawa 2002; R. Âmietanka-Kruszelnicki, Podziemie poakowskie na Kielecczyênie w latach 1945–1948, Kraków 2002; M. Korkuç, Zostaƒcie wierni tylko Polsce... Niepodleg∏oÊciowe oddzia∏y partyzanckie w Krakowskiem (1944–1947), Kraków 2002. 1

197

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 198

Jerzy Bednarek wieluƒskim), katowickiego (w powiatach kluczborskim i oleskim) i wroc∏awskiego (w powiatach sycowskim i oleÊnickim).

*** Franciszek Olszówka urodzi∏ si´ 3 grudnia 1923 r.2 Wychowywa∏ si´ w Pisarzowicach w powiecie k´piƒskim, gdzie jego rodzice dzier˝awili majàtek ziemski. Pochodzi∏ z rodziny o tradycjach patriotycznych. Jego ojciec by∏ powstaƒcem wielkopolskim z lat 1918–19193. Z powodu bankructwa rodzina przenios∏a si´ na Górny Âlàsk, gdzie ojciec Olszówki pracowa∏ jako zarzàdca gospodarstw rolnych. W 1939 r. m∏ody Olszówka opuÊci∏ rodziców i zamieszka∏ ze swoim wujem Alfredem Gólcz-Mende w Gierczycach (powiat k´piƒski). W czasie wojny by∏ zarzàdcà gospodarstwa nale˝àcego do wuja. Niewàtpliwie czu∏ si´ Polakiem i poczàtkowo, w odró˝nieniu od swojego wuja, nie przyjà∏ niemieckiej listy narodowoÊciowej. Uczyni∏ to z koniecznoÊci dopiero wtedy, gdy zosta∏ przez Niemców uj´ty z bronià w r´ku i osadzony w areszcie za k∏usownictwo4. Po wpisaniu go do III grupy folkslisty zosta∏ zwolniony z aresztu, jednak zaraz potem otrzyma∏ powo∏anie do armii niemieckiej. W trakcie s∏u˝by przygotowawczej w Brzegu, podczas ostatniego urlopu przed wys∏aniem na front, zdezerterowa∏5. W tym samym czasie za kontakty z polskim podziemiem jego wuj zosta∏ aresztowany, a nast´pnie stracony przez gestapo w Cz´stochowie. Olszówka, zmuszony do ukrywania si´, wstàpi∏ do kilkuosobowego oddzia∏u partyzanckiego Armii Krajowej dzia∏ajàcego w lasach rychtalskich w powiecie k´piƒskim. Oddzia∏ funkcjonowa∏ od 1942 r., nosi∏ kryptonim „Koniczynka” i wchodzi∏ w sk∏ad Podobwo-

Bardzo ogólnie na temat Franciszka Olszówki zob. K. Szwagrzyk, Franciszek Olszówka (1924–1946) [w:] Konspiracja i opór spo∏eczny w Polsce 1944–1956. S∏ownik biograficzny, t. 1, Kraków–Warszawa–Wroc∏aw 2002, s. 332–334. 3 K. Jasiak, Z dzia∏alnoÊci podziemia zbrojnego w latach 1945–1948 na Âlàsku Opolskim, „Akowiec. Biuletyn Informacyjny Âwiatowego Zwiàzku ˚o∏nierzy Armii Krajowej Ko∏a w Opolu” 2003, nr 1, s. 16. 4 Olszówka sta∏ si´ jednà z wielu ofiar przymusowej germanizacji ludnoÊci K´pna i okolic, którà Niemcy, ze wzgl´du na du˝y odsetek ewangelików, uwa˝ali za niemieckà. Dla m´˝czyzn jednà z konsekwencji wpisania na list´ narodowoÊciowà (z wyjàtkiem grupy IV) by∏ obowiàzek s∏u˝by wojskowej w armii niemieckiej. O przydzieleniu do konkretnej grupy folkslisty cz´sto decydowa∏ wiek wnioskodawcy. JeÊli by∏ nim m∏ody m´˝czyzna mogàcy s∏u˝yç w armii, nawet gdy z trudnoÊcià pos∏ugiwa∏ si´ j´zykiem niemieckim, otrzymywa∏ grup´ III, co oznacza∏o przynale˝noÊç do narodu niemieckiego, która mog∏a byç cofni´ta w ciàgu 10 lat. Zob. J. Kurzawa, S. Nawrocki, Dzieje K´pna, Warszawa–Poznaƒ 1978, s. 145–146; J. Niekrasz, Z dziejów AK na Âlàsku, Warszawa 1985, s. 127. 5 Wed∏ug jednej z wersji Olszówka, by uniknàç wys∏ania na front, w czasie przepustki celowo mia∏ przestrzeliç sobie stop´ i oÊwiadczyç przed niemieckimi w∏adzami, ˝e zosta∏ zraniony przez partyzantów. Dzi´ki temu otrzyma∏ kilkutygodniowy urlop na rekonwalescencj´ i ju˝ nie zg∏osi∏ si´ do jednostki (Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w Poznaniu [dalej: AIPN Po], Akta Wojewódzkiego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w Poznaniu [dalej: WUBP w Poznaniu], 0077/14, t. 3, Pismo do naczelnika Wydzia∏u III ds. Bezpieczeƒstwa KW MO w Poznaniu, 11 IX 1964 r., k. 224). Sam Olszówka mia∏ twierdziç, ˝e nie chcia∏ s∏u˝yç w wojsku, poniewa˝ na froncie poleg∏ jego starszy brat, powo∏any wczeÊniej do Wehrmachtu. Uchyla∏ si´ wi´c od s∏u˝by i dlatego zosta∏ zatrzymany przez niemieckà ˝andarmeri´ polowà. Niemcy mieli go wówczas przywiàzaç za nogi sznurem do bryczki, za którà musia∏ biec. W pewnym momencie przewróci∏ si´ i szcz´Êliwie uwolni∏ z p´t. Wykorzystujàc sytuacj´, mimo ostrza∏u uciek∏ do lasu i od tej pory – prawdopodobnie od jesieni 1943 r. – zaczà∏ si´ ukrywaç (Archiwum Opozycji OÊrodka KARTA [dalej: AOOK], Relacja Idziego Gatnera). 2

198

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 199

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji du „¸omnica” w Samodzielnym Obwodzie Zewn´trznym K´pno AK („Reduta”). Jego organizatorem i dowódcà by∏ plut. Jan Jeziorny „Fryc”6. Partyzanci ukrywali si´ w dwóch bunkrach. Olszówka, „bardzo pos∏uszny i bojaêliwy w poczàtkach”, kwaterowa∏ w bunkrze „Modlin”7. Podczas okupacji dzia∏alnoÊç oddzia∏u polega∏a prawie wy∏àcznie na rozbrajaniu Niemców. Tego typu akcji nie przeprowadzano jednak cz´sto, bowiem lasy by∏y systematycznie przeczesywane przez hitlerowców. Sta∏e ukrywanie si´ w bunkrach by∏o ci´˝kà próbà dla partyzantów. „Jak wyszed∏em z konspiracji – wspomina Roman Pi´tak „WiluÊ”, który w czasie wojny by∏ z Olszówkà w jednym oddziale – to prosi∏em Boga, ˝eby ju˝ wi´cej si´ tam nie dostaç. Bo to by∏o straszne, cz∏owiek ca∏y czas ˝y∏ w napi´ciu, nie by∏ pewien swojego ˝ycia”8. Za okupacyjnà dzia∏alnoÊç partyzanckà rozkazem z 6 maja 1945 r., wydanym przez komendanta Okr´gu Poznaƒ AK pp∏k. Andrzeja Rzewuskiego „Wojmira”, Olszówka, który przyjà∏ konspiracyjny pseudonim „Otto”, zosta∏ awansowany do stopnia kaprala9. Po przejÊciu frontu i wyparciu armii niemieckiej (K´pno zosta∏o wyzwolone 22 stycznia 1945 r. przez radzieckie wojska 3. Armii Pancernej dowodzonej przez gen. Paw∏a Ryba∏k´) Olszówka wraz z kolegami z akowskiej partyzantki pod koniec stycznia 1945 r. zaczà∏ organizowaç ochotniczà milicj´ gromadzkà w gminie Laski (powiat k´piƒski). Jej cz∏onkowie pracowali spo∏ecznie, a do ich obowiàzków nale˝a∏o utrzymanie porzàdku na terenie opuszczonym przez regularne formacje wojska. Od kwietnia, gdy nowa „ludowa” w∏adza zacz´∏a stopniowo rozwiàzywaç samorzutnie tworzone posterunki milicji i równoczeÊnie przeprowadzaç redukcj´ stanu milicjantów ochotników, by „oczyÊciç szeregi” milicji m.in. z by∏ych cz∏onków AK, Olszówka opuÊci∏ swój posterunek w Kuênicy Trzcinickiej i osiad∏ w majàtku rolnym w Gierczycach, który odziedziczy∏ po wuju10. Nie przypuszcza∏ zapewne, ˝e wkrótce, mimo zakoƒczenia wojny, b´dzie musia∏ ponownie wróciç do leÊnego bunkra. W tym czasie, gdy Olszówka dzia∏a∏ w ochotniczej milicji, w K´pnie przy pomocy Sowieckiej Komendantury Wojennej (na jej czele sta∏ mjr Grzegorz Charkiewicz) instalowano nowe w∏adze. Ju˝ 7 lutego 1945 r. rozwiàzano powsta∏y spontanicznie zaraz po wyzwoleniu miasta Polski Komitet Obywatelski i wkrótce powo∏ano „ludowà” Miejskà Rad´ Narodowà, a na szczeblu powiatowym utworzono w marcu Powiatowà Rad´ Narodowà. Pierwszym starostà powiatu k´piƒskiego zosta∏ delegowany z Wielunia cz∏onek PPR W∏adys∏aw Jachowicz. AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 3, Doniesienie agenturalne, 24 XI 1953 r., k. 362; ibidem, Doniesienie agenturalne, 27 VII 1953 r., k. 364; Okr´g Poznaƒski Armii Krajowej w koƒcowej fazie okupacji (1943–1945), red. M. Woêniak, Poznaƒ 1995, s. 75–76. 7 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 3, Doniesienie agenturalne, 24 XI 1953 r., k. 362; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Józefa ¸yko, 3 IV 1950 r., k. 60. 8 AOOK, Relacja Romana Pi´taka. 9 AIPN Po, Akta Komendy Wojewódzkiej MO w Poznaniu [dalej: KW MO w Poznaniu], 003/355, t. 1, Rozkaz awansowy nr 500a, 6 V 1945 r., k. 191. 10 Wed∏ug relacji Idziego Gatnera, który razem z Olszówkà s∏u˝y∏ na posterunku w Kuênicy Trzcinickiej, po otrzymaniu wiadomoÊci o kapitulacji Niemców milicjanci ochotnicy mieli samodzielnie rozwiàzaç posterunki i w ostatnim dniu s∏u˝by wspólnie oddali po˝egnalnà salw´ z karabinów maszynowych w stron´ lasu, a „kto chcia∏, to móg∏ w milicji zostaç” (AOOK, Relacja Idziego Gatnera). 6

199

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 200

Jerzy Bednarek Ponadto na poczàtku lutego przyby∏a z Wielunia do K´pna pi´cioosobowa grupa inicjatywna (wspomagana póêniej przez komunistów z Kalisza) w celu zorganizowania pierwszej komórki PPR. W wyniku jej „aktywnoÊci” ch´ç wstàpienia do partii zadeklarowa∏o osiemnaÊcie osób11. Natychmiast po wyzwoleniu K´pna, w koƒcu stycznia 1945 r., w mieÊcie zorganizowano Powiatowy Urzàd Bezpieczeƒstwa Publicznego, który od samego poczàtku cieszy∏ si´ z∏à s∏awà12. Ju˝ w marcu jego funkcjonariusze dopuszczali si´ samosàdów na aresztowanych, z zawzi´toÊcià poszukiwano cz∏onków konspiracji okupacyjnej. Strach przed zatrzymaniem przez bezpiek´ i niemo˝noÊç rozpocz´cia normalnego ˝ycia pcha∏y cz´Êç by∏ych akowców z powrotem do lasu. W takiej w∏aÊnie sytuacji znalaz∏ si´ Olszówka. Dodatkowo jego decyzj´ o powrocie do konspiracji przyspieszy∏ incydent, jaki wydarzy∏ si´ w Dro˝kach, podczas jednej z organizowanych wtedy powszechnie zabaw tanecznych. Mi´dzy Olszówkà a jednym z ˝o∏nierzy Wojska Polskiego z K´pna dosz∏o wówczas do sprzeczki, w wyniku której ˝o∏nierz da∏ si´ rozbroiç, a Olszówka zbieg∏ z jego karabinem. Gdy nied∏ugo potem dowiedzia∏ si´, ˝e poszukuje go UB z K´pna, razem ze znanym mu z czasów wojennej partyzantki Edwardem Jeziornym „Lisem”, u którego mia∏ si´ poczàtkowo ukrywaç, podjà∏ decyzj´ o powrocie do lasu13. Wkrótce do∏àczy∏a do nich Êcigana za akowskà przesz∏oÊç pozosta∏a cz´Êç kolegów z partyzantki, wÊród których byli m.in. Józef Wodzicki „Teojo” i Edward Musia∏ „Hubert”14. Z czasem, poza by∏ymi ˝o∏nierzami AK, oddzia∏ zacz´li zasilaç dezerterzy z milicji i „ludowego” wojska15. Wszystkich ich ∏àczy∏a niech´ç i nieufnoÊç do rodzàcej si´ w∏adzy „ludowej”. W zdecydowanej wi´kszoÊci byli to ludzie m∏odzi, dwudziestoparoletni, wywodzàcy si´ z rodzin ch∏opskich, z kilkoma klasami szko∏y powszechnej. W doros∏e ˝ycie wchodzili w okresie wojny, poznali jej bezwzgl´dnoÊç i brutalnoÊç, co nie pozosta∏o bez wp∏ywu na ich stosunek do rzeczywistoÊci, w tym te˝ do wartoÊci ludzkiego ˝ycia. „»Otto« mia∏ taki zwyczaj: jeJ. Kurzawa, S. Nawrocki, op. cit., s. 154–158. Idzi Gatner wspomina: „W UB w K´pnie to by∏a zbieranina jakaÊ, pastuszki takie, co za Niemca gdzieÊ krowy paÊli. Ciemnota jak cholera, dziadostwo. […] Samosàdy robili, ludzi mordowali, m´czyli. Potajemnie gin´li ludzie” (AOOK, Relacja Idziego Gatnera). 13 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 3, Doniesienie agenturalne, 24 XI 1953 r., k. 362–363. 14 Ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Józefa ¸yko, 3 IV 1950 r., k. 60v. Zarówno Wodzicki, jak i Musia∏ zgin´li ju˝ w 1945 r. Wodzicki – zdaniem Idziego Gatnera – by∏ porywczy i nerwowy, „natychmiast by chcia∏ dzia∏aç”, co mia∏o prowadziç do zatargów z „Ottem”. Byç mo˝e chodzi∏o równie˝ o przywództwo nad oddzia∏em, bo „Wodzicki by∏ równo z »Ottem« w lesie za okupacji” (AOOK, Relacja Idziego Gatnera). Wed∏ug bezpieki Wodzicki dysponowa∏ w∏asnym oddzia∏em i zosta∏ zastrzelony prawdopodobnie 10 IX 1945 r. przez funkcjonariuszy UB podczas napadu na majàtek administrowany przez wojska radzieckie w Rakowie (AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Meldunek specjalny z WUBP w Poznaniu do kierownika Wydzia∏u Walki z Bandytyzmem MBP w Warszawie, 27 XI 1945 r., k. 102, 104). Zgo∏a innà wersj´ okolicznoÊci Êmierci Wodzickiego poda∏ Józef Âl´k: „Ludzie, którzy byli z »Ottem«, nie chcà mówiç o Wodzickim. JeÊli ju˝, to mówià, ˝e Wodzicki zginà∏ podczas jakiejÊ akcji, podczas ob∏awy. Natomiast ja z innych êróde∏ wiem, ˝e zosta∏ zastrzelony przez wspó∏towarzyszy. Dok∏adnie przez kogo, to nie wiem, ale takie wersje istniejà, ˝e nie godzi∏ si´ na wszystkie poczynania »Otta«, które by∏y zaplanowane, i dlatego sta∏ si´ w oddziale niewygodny i zosta∏ usuni´ty” (AOOK, Relacja Józefa Âl´ka). 15 AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”. Banda terrorystyczno-rabunkowa pod dowództwem Franciszka Olszówki ps. „Otto”. Opracowanie Wydzia∏u „C” KWMO w Poznaniu nr 80, k. 3. 11 12

200

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 201

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji steÊ dobrym Polakiem, zajrzyj do lufy, a on wtenczas pociàga∏ za cyngiel i trup” – donosi∏ póêniej do UB jego by∏y dowódca z czasów okupacyjnej partyzantki16. Oddzia∏ Olszówki stacjonowa∏ w powiecie k´piƒskim, na terenie dzia∏ania jednej z wa˝niejszych organizacji poakowskich – Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta”. Powo∏a∏ jà do ˝ycia ostatni komendant Okr´gu Poznaƒ AK – pp∏k Andrzej Rzewuski „Haƒcza” (wczeÊniej „Wojmir”). W rozkazie organizacyjnym z 10 maja 1945 r. ju˝ na samym poczàtku okreÊli∏ podstawy powstania i charakter budowanej organizacji: „WSGO »Warta« jest konspiracyjnà jednostkà WP wiernie stojàcà, zgodnie ze z∏o˝onà przysi´gà, przy prawowitym Prezydencie RP Raczkiewiczu i ewentualnie jego prawnych nast´pcach”17. Na szczeblu terenowym WSGO „Warta” dzieli∏a si´ na siedem rejonów zwanych inspektoratami, a te z kolei podzielono na obwody. W czerwcu 1945 r. dowódcà Obwodu K´pno, wchodzàcego w sk∏ad III Inspektoratu Ostrowskiego, zosta∏ kpt. Edward Mazur „Dàb” – przed wojnà pracownik Kuratorium Szkolnego w Poznaniu, a w czasie okupacji m.in. zast´pca komendanta Obwodu Radomsko AK. Jednym z zadaƒ WSGO „Warta” by∏o poszukiwanie kontaktów z „dzikimi” oddzia∏ami partyzanckimi w celu ich podporzàdkowania, a nast´pnie „roz∏adowania”18. Z tego powodu „Dàb” w sierpniu 1945 r. wyda∏ polecenie por. Józefowi Kempiƒskiemu „¸anowi” („Krótkiemu”) – szefowi dywersji w komendzie Obwodu K´pno WSGO „Warta” – by nawiàza∏ bezpoÊrednià ∏àcznoÊç z „Ottem”. Po dotarciu do partyzantów „¸an” w pierwszej kolejnoÊci ich przeszkoli∏, a nast´pnie zosta∏ wprowadzony na stanowisko zast´pcy „Otta”. Ten jednak nie chcia∏ si´ zgodziç na wyjÊcie z lasu, nie wype∏nia∏ wszystkich rozkazów i nie zamierza∏ ca∏kowicie podporzàdkowaç si´ WSGO „Warta”. Chcàc utrzymaç trudnà kontrol´ nad oddzia∏em, „Dàb” kilkakrotnie odwiedza∏ partyzantów, przekazujàc osobiÊcie „¸anowi” rozkazy z obwodu19. Przeprowadza∏ równie˝ z cz∏onkami oddzia∏u pogadanki na tematy polityczne. T∏umaczy∏ im m.in., ˝e zadaniem oddzia∏ów leÊnych nie jest rozstrzeliwanie ˝o∏nierzy polskich, sowieckich czy te˝ pracowników bezpieczeƒstwa, lecz demonstrowanie si∏y przez ich systematyczne rozbrajanie. PodkreÊla∏, ˝e Polska dopiero wówczas odzyska pe∏nà niepodleg∏oÊç, gdy wycofajà si´ z niej Sowieci, a partyzanci powinni pozostaç w lesie jedynie do wyborów i bez wzgl´du na ich wynik, po utworzeniu w kraju nowego rzàdu, b´dà musieli si´ ujawniç20. „Dàb” utrzymywa∏ sta∏y kontakt z oddzia∏em „Otta” równie˝ przez ∏àcznika, którym by∏ Józef Stachera „Stach”, pracujàcy wówczas razem z Mazurem w NadleÊnictwie Rychtal. „Stach” osobiÊcie przekazywa∏ meldunki od „Otta” dla „D´ba” i odwrotnie21. Z kolei „Dàb” na podstawie otrzymywanych informacji od AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 3, Doniesienie agenturalne, 24 XI 1953 r., k. 363. AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/355, t. 1, Odpisy rozkazu organizacyjnego nr 1 z 10 V 1945 r., k. 61–63. 18 Ibidem, Odpis protoko∏u przes∏uchania Andrzeja Rzewuskiego z 2 XII 1945 r., k. 121. 19 Ibidem, Odpis protoko∏u przes∏uchania Józefa Kempiƒskiego z 28 VII 1950 r., k. 140. 20 Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ we Wroc∏awiu [dalej: AIPN Wr], Akta Wojskowego Sàdu Rejonowego we Wroc∏awiu [dalej: WSR we Wroc∏awiu], 21/593, t. 2, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, 28 V 1946 r., k. 60. 21 Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej w Warszawie [dalej: AIPN], 0185/70, t. 4, cz. 2, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”. Delegatura Si∏ Zbrojnych. Inspektorat III Ostrowski. Kryptonim „Szamotu∏y”, k. 173. 16 17

201

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 202

Jerzy Bednarek „¸ana” i „Stacha” opracowywa∏ meldunki o stanie podporzàdkowania oddzia∏u „Otta” i dor´cza∏ je szefowi wywiadu Inspektoratu Ostrowskiego WSGO „Warta” Boles∏awowi Wróblewskiemu „Woli-Wolskiemu”22. Skutkiem tych dzia∏aƒ by∏o zaprzysi´˝enie oddzia∏u w ramach WSGO „Warta”, które mia∏o nastàpiç przy bunkrach w lasach komorzyƒskich23. Dopóki „Dàb” przebywa∏ w powiecie k´piƒskim, „Otto” traktowa∏ go formalnie jako swojego bezpoÊredniego prze∏o˝onego. RównoczeÊnie jednak i tak stara∏ si´ prowadziç samodzielnà dzia∏alnoÊç, co z czasem powodowa∏o narastanie mi´dzy nimi konfliktu. W takich okolicznoÊciach „Dàb”, nie widzàc perspektyw ca∏kowitego podporzàdkowania oddzia∏u organizacji, w koƒcu sierpnia lub z poczàtkiem wrzeÊnia, bez wiedzy kierownictwa Inspektoratu Ostrowskiego, opuÊci∏ zajmowane stanowisko i wyjecha∏ do ¸odzi. Jego miejsce zajà∏ od wrzeÊnia dotychczasowy komendant Obwodu Krotoszyƒskiego WSGO „Warta” – kpt. Tadeusz Tyrakowski „Kordzik” („Wojciech”), który w sposób stanowczy traktowa∏ „Otta” jako swojego podkomendnego24. W koƒcu wrzeÊnia 1945 r., za poÊrednictwem „¸ana”, w restauracji Stefana Sielskiego w K´pnie dosz∏o do spotkania mi´dzy „Ottem” a „Kordzikiem”. „Kordzik” mia∏ wydaç wówczas Olszówce rozkaz napadu na PUBP w Kluczborku, a tak˝e na komunalne kasy oszcz´dnoÊci w Ostrowie Wielkopolskim, Poznaniu i Kluczborku. Uzyskane w ten sposób pieniàdze zaproponowa∏ rozdzieliç mi´dzy siebie i „Otta”, opuÊciç powiat, a cz∏onków oddzia∏u pozostawiç w∏asnemu losowi. Olszówka uzna∏ te pomys∏y za nierealne, a ponadto poinformowa∏ „Kordzika”, ˝e i tak zamierza opuÊciç powiat k´piƒski z powodu cz´stych ob∏aw urzàdzanych tam przez si∏y bezpieczeƒstwa25. W listopadzie 1945 r. WSGO „Warta” zosta∏a rozwiàzana. Wkrótce w wi´zieniu znalaz∏ si´ Andrzej Rzewuski „Haƒcza” razem z kilkunastoma bliskimi wspó∏pracownikami26. W dodatku jeszcze wczeÊniej, w koƒcu paêdziernika, powiat k´piƒski opuÊci∏ „¸an”, a w styczniu 1946 r. uda∏o mu si´ zbiec do amerykaƒskiej strefy okupacyjnej w Niemczech. W takich okolicznoÊciach „Otto”, wy-

Ibidem, k. 177. AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 3. 24 AIPN, 0185/70, t. 4, cz. 2, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”..., k. 168–170, 179. W tym wypadku nie nale˝y myliç kpt. Tadeusza Tyrakowskiego „Kordzika” („Wojciecha”) z ppor. Czes∏awem Mockiem „Spirytusem”, który w powojennych relacjach Mariana Sobczaka „Florianowicza” tak˝e nosi pseudonim „Kordzik” (por. K. Gozdowski, M. Woêniak, Wielkopolski ataman, „Karta” 1993, nr 10, s. 94, 108). Czes∏aw Mocek – z zawodu nauczyciel, w czasie okupacji dowódca oddzia∏u dywersyjnego AK w pow. krotoszyƒskim, a po wojnie komendant placówki WSGO „Warta” w Dobrzycy (pow. krotoszyƒski) – z inspiracji „¸ana” zorganizowa∏ w lipcu 1945 r. wspólnie z Feliksem Pa∏ysem „Kwiatkowskim” (podkomendnym Jana Kempiƒskiego „B∏yska”) napad na gorzelni´ w Korytnicy (pow. krotoszyƒski), skàd zrabowano 2500 litrów spirytusu. Za przeprowadzenie akcji rabunkowej zosta∏ skazany przez Sàd Wojskowy przy Komendzie Okr´gu WSGO „Warta” na kar´ Êmierci. Wyroku jednak nie wykonano, poniewa˝ w czasie ob∏awy zorganizowanej 21 VIII 1945 r. w Ligocie przez bezpiek´ „Spirytus” zosta∏ zastrzelony przez funkcjonariuszy UB z Ostrowa Wielkopolskiego (AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/321, t. 6, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”. Oddzia∏ pod dowództwem Jana Kempiƒskiego ps. „B∏ysk”, s. 78–80; AIPN, 0185/70, t. 4, cz. 2, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”..., k. 120, 158–159). 25 Ibidem, k. 178–179. 26 AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/355, t. 1, Plan przedsi´wzi´ç operacyjnych, 26 II 1952 r., k. 53. 22 23

202

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 203

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji korzystujàc os∏abienie cià˝àcej mu organizacji, postanowi∏ ca∏kowicie usamodzielniç swojà grup´. Zerwanie i tak ju˝ wàt∏ych kontaktów ze strukturami WSGO „Warta” przypiecz´towa∏o zabójstwo kpt. Tadeusza Tyrakowskiego „Kordzika”, pope∏nione przez Olszówk´ w po∏owie listopada 1945 r. w mieszkaniu so∏tysa wsi Sadogóra (powiat kluczborski). Marian Sobczak „Florianowicz”, inspektor, a póêniej komendant Inspektoratu Ostrowskiego WSGO „Warta”, zatrzymany przez UB w listopadzie 1945 r., podczas Êledztwa w nast´pujàcy sposób wyjaÊnia∏ okolicznoÊci Êmierci „Kordzika”: „By∏o to oko∏o 14 listopada br. [1945]. Wolski, Kordzik, ¸an i nieznany mi ksiàdz byli razem na weselu w powiecie k´piƒskim. Z wesela tego pojechali bryczkà na miejsce umówionego spotkania Kordzika z Ottem. Podczas drogi zostali zatrzymani przez ludzi Otta, którzy zabrali Kordzika do pobliskiego domu. Za chwil´ Wolski us∏ysza∏ strza∏y, po których wyszed∏ do niego Otto i, zaprowadziwszy go do domu, powiedzia∏ mu tam, ˝e zdrajca Kordzik zginà∏. Kordzik bowiem otrzyma∏ od Otta polecenie zbadania, czy droga przez 2 pobliskie wsie jest wolna. Kordzik da∏ mu odpowiedê potwierdzajàcà. Otto jednak, zbadawszy sam drog´ swoimi ludêmi, przekona∏ si´, ˝e wsie te sà obstawione przez si∏y Bezpieczeƒstwa. Z tego te˝ powodu Otto zastrzeli∏ Kordzika”27. Relacj´ t´ nale˝y uzupe∏niç o tyle, ˝e nie bez znaczenia w konflikcie „Otta” z „Kordzikiem” pozostawa∏y ich nieporozumienia na tle finansowym. Tyrakowski bowiem w pierwszych dniach listopada zmusi∏ Olszówk´ do przekazania mu zebranych przez oddzia∏ 200 tys. z∏, pozbawiajàc tym sposobem partyzantów Êrodków finansowych. „Otto”, kierowany ch´cià zemsty, ju˝ wówczas mia∏ podjàç decyzj´ o pozbyciu si´ „Kordzika”28. Do chwili nawiàzania Êcis∏ej wspó∏pracy z WSGO „Warta” (czyli od maja do sierpnia 1945 r.) „Otto” wraz ze swoimi ˝o∏nierzami dokonywa∏ sporadycznych akcji rekwizycyjnych oraz napadów na posterunki MO29. Sytuacja zmieni∏a si´ od wrzeÊnia 1945 r. Przede wszystkim oddzia∏ zaczà∏ si´ w szybkim tempie rozrastaç (na prze∏omie paêdziernika i listopada liczy∏ ju˝ ponad czterdziestu partyzantów), a cz´Êç dzia∏aƒ by∏a odgórnie planowana przez komend´ Obwodu K´pno WSGO „Warta”30. Coraz cz´Êciej przeprowadzane akcje obejmowa∏y nie tylko powiat k´piƒski, lecz tak˝e sàsiednie: wieluƒski, kluczborski, namys∏owski i sycowski. Dodatkowo aktywnoÊç oddzia∏u „Otta”, wbrew woli wspó∏pracujàcych z nim oficerów WSGO „Warta”, zmierza∏a stopniowo w kierunku politycznego terroru wobec ludnoÊci sprzyjajàcej komunistom i szczególnej bezwzgl´dnoÊci w traktowaniu najbardziej gorliwych przedstawicieli w∏adzy „ludowej”. Przyk∏adowo AIPN Po, WSR w Poznaniu, 135/92 (kserokopia akt), Protokó∏ przes∏uchania Mariana Sobczaka, 5 XII 1945 r., k. 73. Por. AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 166. 28 AIPN, 0185/70, t. 4, cz. 2, Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta”..., k. 179. 29 Pierwszà odnotowanà przez funkcjonariuszy UB akcj´ ˝o∏nierze Olszówki mieli przeprowadziç ju˝ w kwietniu 1945 r., rozbrajajàc jeden z posterunków MO w pow. namys∏owskim i likwidujàc jego komendanta (AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 41). Niestety, wobec braku materia∏ów archiwalnych nie ma pewnoÊci, kto naprawd´ jà przeprowadzi∏, bowiem w kwietniu Olszówka s∏u˝y∏ jeszcze w ochotniczej milicji. 30 AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 162; AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/355, t. 1, Odpis protoko∏u przes∏uchania Józefa Kempiƒskiego z 28 VII 1950 r., k. 140. 27

203

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 204

Jerzy Bednarek

204

24 wrzeÊnia 1945 r. oddzia∏ napad∏ na obóz niemieckich jeƒców wojennych i by∏ych folksdojczy w Skoruszewie, skàd uprowadzi∏ dwóch funkcjonariuszy k´piƒskiego UB – Paw∏a Wiecha i W∏adys∏awa Ziàbera. Zostali oni rozbrojeni, pobici, rozebrani do naga i w takim stanie oprowadzeni po okolicznych wioskach. Póêniej ich rozstrzelano31. Z kolei w nocy z 4 na 5 paêdziernika 1945 r. partyzanci „Otta” wtargn´li do Tr´baczowa, odnaleêli cz∏onków tamtejszej komórki PPR i dotkliwie ich poturbowali. Dodatkowo pepeerowców ca∏kowicie pozbawiono odzie˝y, a podczas bicia kazano im jeszcze wznosiç okrzyki: „Niech ˝yje Stalin!”32. We wrzeÊniu i paêdzierniku 1945 r. ˝o∏nierze Olszówki rozbili m.in. posterunek MO w Krzywiczynach (21 wrzeÊnia), dwukrotnie posterunek MO w Perzowie (9 i 26 paêdziernika), posterunek MO w Rychtalu (w nocy z 25 na 26 paêdziernika) – uprowadzono stamtàd gminnego referenta UB Szymona Jerzyka, którego nast´pnie rozstrzelano – i posterunek MO w Laskach (30 paêdziernika). Napadli tak˝e na majàtek w Rakowie (10 wrzeÊnia), trzykrotnie na zarzàdzany przez UB z K´pna majàtek w Skoruszewie (24 wrzeÊnia, w nocy z 9 na 10 paêdziernika i 30 paêdziernika), na spó∏dzielni´ (6 paêdziernika) i Komunalnà Kas´ Oszcz´dnoÊci w K´pnie (8 paêdziernika)33. W tym ostatnim napadzie osobiÊcie bra∏ udzia∏ „¸an”34. Do wy˝ej wymienionych czynów nale˝y dodaç zbiorowà egzekucj´ dwunastu osób pochodzenia niemieckiego, przeprowadzonà przez oddzia∏ „Otta” w lasach komorzyƒskich, niedaleko Szymonkowa, w po∏owie paêdziernika 1945 r. Otó˝ na prze∏omie wrzeÊnia i paêdziernika 1945 r. zarzàdca gospodarstwa poniemieckiego w Wodzicznej wspólnie z Niemkà Gertrudà Stock – córkà poprzedniego gospodarza majàtku – uda∏ si´ do lasu po drewno. Tam przypadkowo natkn´li si´ na partyzantów „Otta”, którzy zaprowadzili ich do bunkrów, gdzie zarzàdc´ spito do nieprzytomnoÊci alkoholem. W takim stanie te˝ odnalaz∏a go w lesie ˝ona – lecz ju˝ bez Gertrudy Stock – i odwioz∏a do domu. Nast´pnego dnia kilkanaÊcie osób, w tym rodzina Niemki, zorganizowa∏o akcj´ poszukiwania dziewczyny. Gdy znaleêli si´ w okolicach bunkrów, zostali zatrzymani przez ˝o∏nierzy „Otta” i przez kilka dni byli wykorzystywani do prac porzàdkowych w bunkrach. Z obawy, ˝e mogà zdradziç miejsce po∏o˝enia kryjówki oddzia∏u, z rozkazu „Kordzika” wszystkich rozstrzelano. WÊród ofiar by∏o mi´dzy innymi siedem kobiet i dwóch jedenastoletnich ch∏opców35. AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 38. Por. S. Konieczny, Walka ze zbrojnym podziemiem i bandytyzmem w województwie poznaƒskim w poczàtkach w∏adzy ludowej (1945–1948), Poznaƒ 1962, s. 17–18. 32 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport, 5 X 1945 r., k. 87. 33 AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 41–44; AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 158/1920, Meldunek do KW MO w Poznaniu, 12 X 1945 r., k. 1; AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Meldunek specjalny do kierownika Wydzia∏u Walki z Bandytyzmem MBP w Warszawie, 27 XI 1945 r., k. 101–108. 34 AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/355, t. 1, Odpis protoko∏u przes∏uchania Józefa Kempiƒskiego z 28 VII 1950 r., k. 140; AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/358, Protokó∏ przes∏uchania Kempiƒskiego Józefa, 2 VI 1947 r., k. 113–114. Przebieg akcji opisa∏ kierownik PUBP w K´pnie w swoim raporcie do WUBP w Poznaniu (AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport za okres od 8 do 16 X 1945 r., 16 X 1945 r., k. 163). 35 AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78. Wydzia∏ „C” KW MO w Opolu, k. 10; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 31

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 205

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji Równolegle do podejmowanych akcji zbrojnych „Otto” i jego ˝o∏nierze starali si´ prowadziç antykomunistycznà dzia∏alnoÊç propagandowà poprzez rozpowszechnianie ulotek politycznych. Mia∏a ona jednak bardzo ogólny charakter i skromny zasi´g. TreÊç ulotek, pisanych prostym, a nawet nieporadnym j´zykiem, jest jednak wa˝nym zapisem ówczesnego stanu ÊwiadomoÊci politycznej i narodowej „Otta” oraz jego ˝o∏nierzy. W odezwach podkreÊlano wi´c, ˝e nie mo˝na mówiç o suwerennoÊci Polski w sytuacji, gdy na jej terytorium przebywa armia sowiecka, gdy spo∏eczeƒstwo poddawane jest represjom ze strony UB. Odmawiano Tymczasowemu Rzàdowi JednoÊci Narodowej w pe∏ni polskiego charakteru, nazywajàc jego cz∏onków „pacho∏kami Stalina”. Goràco wzywano do walki o prawdziwà, wolnà i demokratycznà Polsk´36. Irena Tomaszewicz „Danka” – wspó∏pracujàca z „Ottem” od paêdziernika 1945 r. (mia∏a wtedy 15 lat) – po zatrzymaniu przez UB z Wroc∏awia w taki sposób okreÊli∏a cele oddzia∏u: „Tak jak nam da∏ rozkaz »Otto«, mieliÊmy dà˝yç do tego, aby by∏o w Polsce tak, jak by∏o do wrzeÊnia 1939 r., to znaczy mieliÊmy strzelaç [do] wszystkich Rosjan oraz funkcjonariuszy Bezpieczeƒstwa, tych, którzy tylko szkodzili przez maltretowanie aresztowanych i szkodzili bandytom. I tych »Otto« zawsze sobie spisywa∏ na tzw. czarnà list´ i póêniej likwidowa∏, nast´pnie mieliÊmy cel likwidowaç aktywnych cz∏onków PPR, a w ogóle rozbijaç parti´ PPR, nast´pnie mieliÊmy wykoƒczyç resztk´ ˚ydów przez rozstrzeliwanie ich, w ogóle mieli[Êmy] cel walczyç z komunizmem w Polsce”37. Grupa „Otta” ch´tnie przedstawia∏a si´ opinii publicznej jako kontynuatorka tradycji AK. Stàd na okreÊlenie oddzia∏u pos∏ugiwano si´ np. nazwami „Bojówka AK Tartak”, „Dowództwo AK” czy te˝ „Oddzia∏ Imieniem Katyƒ”38. Z regu∏y na r´kawach mundurów partyzanci mieli wyszyty znak rozpoznawczy oddzia∏u: srebrnego or∏a w koronie na tle zielonego Êwierku i powy˝ej inicja∏y Armii Krajowej. Ponadto nale˝y nadmieniç, ˝e ˝o∏nierze „Otta” czuli si´ równie˝ odpowiedzialni za utrzymanie porzàdku i bezpieczeƒstwa w okolicy. Âcigali pospolitych przest´pców, cz´sto podszywajàcych si´ pod „ch∏opców z lasu”, a schwytanych doprowadzali na posterunki MO39.

*** Coraz wi´ksza aktywnoÊç „Otta” i jego ˝o∏nierzy wzmaga∏a przeciwdzia∏ania ze strony PUBP w K´pnie, który po organizacyjnym okrzepni´ciu przystàpi∏ do operacyjnego rozpracowania „bandy”40. Zacz´to organizowaç ob∏awy na cz∏onków 1946 r., k. 165; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 4 III 1946 r., k. 178; AOOK, Relacja Józefa Âl´ka. 36 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 2, Odpisy ulotek, k. 148–151. 37 AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 173 i 173v. 38 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 2, Odpisy ulotek, k. 148–151; AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 158/1920, Pokwitowania podpisane przez „Otta”, k. 6a, 19, 28. 39 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport specjalny, 2 XI 1945 r., k. 92. 40 BezpoÊrednio odpowiedzialnym za likwidacj´ „reakcyjnego podziemia” w pow. k´piƒskim by∏ Referat III ds. Walki z Bandytyzmem PUBP w K´pnie, który utworzono 25 VI 1945 r. Liczy∏ szesnastu pracowników, z których dwóch by∏o zaanga˝owanych w dzia∏ania na terenie miasta, natomiast pozostali pracowali w referatach gminnych. Poczàtkowo na us∏ugach Referatu III pracowa∏o

205

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 206

Jerzy Bednarek

206

oddzia∏u. Pierwszà tego typu du˝à akcj´ funkcjonariusze UB z K´pna, wspomagani przez pi´çdziesi´ciu ˝o∏nierzy 14. pu∏ku KBW, przeprowadzili 24 i 25 sierpnia 1945 r. w lasach niedaleko Piotrówki. W jej wyniku zlikwidowano jeden z partyzanckich bunkrów i zatrzymano kilkanaÊcie osób podejrzanych o kontakty z „bandà”. W pierwszych dniach paêdziernika pluton operacyjny WUBP w Poznaniu razem z funkcjonariuszami PUBP w K´pnie przeprowadzi∏ ob∏aw´ na partyzantów w gminie Laski. Aresztowano wówczas szesnaÊcie osób podejrzanych o dzia∏alnoÊç i wspó∏prac´ z oddzia∏em „Otta”41. 15 paêdziernika 1945 r. kierownik WUBP w Poznaniu mjr Stefan Antosiewicz zatwierdzi∏ postanowienie o wszcz´ciu agenturalnego rozpracowania oddzia∏u Franciszka Olszówki42. W po∏owie listopada z WUBP w Poznaniu skierowano dwóch agentów, pos∏ugujàcych si´ pseudonimami „Skowroƒski” i „Czarek”, którzy mieli rozpracowaç oddzia∏. Ich zadaniem by∏o wstàpienie do oddzia∏u i ustalenie rejonu jego dzia∏ania, uzbrojenia i liczby partyzantów oraz powiàzaƒ z innymi organizacjami lub osobami43. Pierwsze doniesienia agenturalne wp∏yn´∏y do UB ju˝ w koƒcu listopada. Dodatkowo w teren zacz´to wysy∏aç tzw. oddzia∏y pozorowane, dowodzone przez funkcjonariuszy UB, które podszywa∏y si´ pod „ch∏opców z lasu”, organizowa∏y na nich zasadzki i przeprowadza∏y wywiad. Jednym z takich oddzia∏ów dowodzi∏ ppor. Jerzy Wojcikiewicz. W zachowanych raportach relacjonuje on prowokacje stosowane wobec mieszkaƒców wiosek pod K´pnem przez jego „grup´ operacyjnà”, która – jak wyraênie zaznacza∏ – „wyst´powa∏a w roli partyzantów”, podajàc si´ za „bojówk´ AK”. W rezultacie aresztowano nie tylko osoby podejrzane o wspó∏prac´ z „Ottem”, ale i te, które w przekonaniu, ˝e majà do czynienia z rzeczywistymi „ch∏opcami z lasu”, wyra˝a∏y ch´ç wstàpienia w szeregi partyzantów44. Mimo coraz wi´kszej aktywnoÊci k´piƒskiego UB „Otto” i jego ˝o∏nierze pozostawali nieuchwytni. W równej mierze by∏o to zas∏ugà pomocy, jakà oddzia∏ otrzymywa∏ od miejscowej ludnoÊci, jak i doskonale zorganizowanej przez Olszówk´ sieci wywiadowczej. Wed∏ug bezpieki najwi´kszà liczb´ wspó∏pracowników i informatorów „Otto” mia∏ w powiecie k´piƒskim. Przede wszystkim w gminach Laski (Laski, Trzcinica, Kuênica Trzcinicka, Piotrówka, Ignacówka, Wodziczna, Anio∏ka), Kobyla Góra (MyÊlniew, Pisarzowice, Szklarka MyÊlniewska), Rychtal (Darnowiec i Buczek), Opatów (Marianka Siemiƒska) i w samym K´pnie. Ponadto Olszówka posiada∏ wspó∏pracowników w powiatach wieluƒskim (gmina Boles∏awiec) i kluczborskim (gminy Komorzno i Szymonków). jedynie dwóch tajnych wspó∏pracowników (obydwaj z K´pna). We wrzeÊniu 1945 r. zdo∏ano zwerbowaç jeszcze trzech donosicieli (w gminach Laski, Rychtal i Kobyla Góra). Z czasem sieç agenturalna si´ rozrasta∏a. W styczniu 1946 r. Referat III PUBP w K´pnie posiada∏ na kontakcie 22 tajnych wspó∏pracowników, a w marcu 1946 r. by∏o ich ju˝ oko∏o trzydziestu (AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 59–60). 41 Ibidem, k. 80. 42 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Postanowienie o zaprowadzeniu agenturalnego opracowania na grup´ (osob´), k. 29. 43 Ibidem, Plan wprowadzenia i wyprowadzenia agenta „Czarek” do bandy „Otto” grasujàcej na terenie powiatu K´pno, 10 XI 1945 r., k. 47; ibidem, Plan wprowadzenia i wyprowadzenia agenta „Skowroƒskiego” do bandy „Otto” grasujàcej na terenie powiatu K´pno, 10 XI 1945 r., k. 48. 44 Ibidem, Raport, 8 XI 1945 r., k. 95; ibidem, Raport, 15 X 1945 r., k. 162.

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 207

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji Z oddzia∏em „Otta” wspó∏pracowali niektórzy funkcjonariusze posterunków MO (np. w Laskach czy Szymonkowie). Wreszcie, Olszówka dysponowa∏ tak˝e informatorami wewnàtrz aparatu bezpieczeƒstwa. Utrzymywano kontakt z pracownikami PUBP w K´pnie, Kluczborku i Namys∏owie45. Do grona najstarszych wspó∏pracowników „Otta” zalicza∏ si´ Kazimierz Gruszka – jeden z funkcjonariuszy PUBP w K´pnie, a w czasie okupacji ˝o∏nierz AK. Dzi´ki niemu oddzia∏ zosta∏ zaopatrzony w pierwszà broƒ i amunicj´, której pokaênà iloÊç Gruszka „za∏atwi∏” z magazynu PUBP, wykorzystujàc panujàcy wówczas w urz´dzie ba∏agan. Poprzez Idziego Gatnera systematycznie przekazywa∏ równie˝ Olszówce informacje o sytuacji w k´piƒskiej bezpiece i planowanych przez nià akcjach46. 17 paêdziernika 1945 r. przyjecha∏ na spotkanie z „Ottem” do bunkrów w lasach komorzyƒskich. W wyniku tego spotkania dwa dni póêniej, 19 paêdziernika, „Otto” uda∏ si´ do K´pna, by zaaran˝owaç spotkanie z kierownikiem tamtejszego PUBP ppor. Kazimierzem Hetmanem i jego podw∏adnym sier˝. Marianem Tarkà, starszym referentem Sekcji II. Obydwaj funkcjonariusze tego dnia mieli wyjechaç w sprawie s∏u˝bowej do Poznania47. Z materia∏ów Wydzia∏u „C” KW MO w Opolu wynika, ˝e celem wyjazdu „Otta” do K´pna by∏o zlikwidowanie kierownika PUBP w K´pnie. Taki rozkaz mia∏ wydaç por. Józef Kempiƒski „¸an” po nieudanych pertraktacjach w sprawie zwolnienia z aresztu UB jego ∏àczników48. Olszówce towarzyszyli: Irena Tomaszewicz „Danka”, Stanis∏aw Panek „Rudy”, Mieczys∏aw Sibera „Herakliusz”, Tadeusz Durak „Wasyl”, Mieczys∏aw ˚∏obiƒski „August” i Zygmunt Tomaszewicz „Nietoperz”. Po przyjeêdzie w po∏udnie do K´pna wszyscy udali si´ do restauracji Stefana Sielskiego, gdzie „Otto” spotka∏ si´ z nieustalonym informatorem, który opisa∏ mu wyglàd ppor. Hetmana i sier˝. Tarki. Dzi´ki temu na dworcu w K´pnie partyzanci bez problemów rozpoznali poszukiwanych funkcjonariuszy. „Otto” przedstawi∏ si´ i zaprosi∏ ich do mieszczàcej si´ nieopodal dworca restauracji, której w∏aÊcicielem by∏ Stefan Drogi. Tam te˝, przy kolacji, w doÊç luênej atmosferze toczono rozmow´ na temat dzia∏alnoÊci oddzia∏ów leÊnych. Po pewnym czasie ppor. Hetman w towarzystwie „Rudego” wyszed∏ do toalety, a powróci∏ ju˝ w chwili rozbrajania przez partyzantów sier˝. Tarki. Hetman stanà∏ w obronie swojego podw∏adnego, lecz gdy tylko wyjà∏ pistolet, zosta∏ postrzelony przez Olszówk´. W tym samym czasie „Rudy” zastrzeli∏ drugiego funkcjonariusza. Wówczas „Otto” poleci∏ „Dance” dobiç rannego Hetmana49. Po zastrzeleniu obydwu

AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 22–23; AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 10–11. 46 AOOK, Relacja Idziego Gatnera. 47 Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w ¸odzi [dalej: AIPN ¸d], Akta Wojewódzkiego Urz´du Spraw Wewn´trznych w Kaliszu [dalej: WUSW w Kaliszu], 0193/200, Raport naczelnika Wydzia∏u ds. Funkcjonariuszy w Poznaniu do szefa WUBP w Poznaniu, 25 V 1953 r., k. 3. 48 AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 15. Kempiƒski w Êledztwie podawa∏, ˝e rozkaz ten mia∏ wydaç wczeÊniej „Dàb” (AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/355, t. 1, Odpis protoko∏u przes∏uchania Józefa Kempiƒskiego z 28 VII 1950 r., k. 140). 49 AIPN ¸d, WUSW w Kaliszu, 0193/200, Raport naczelnika Wydzia∏u ds. Funkcjonariuszy w Poznaniu do szefa WUBP w Poznaniu, 25 V 1953 r., k. 3–4; AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport do WUBP w Poznaniu za okres od 18 do 26 X 1945 r., k. 166; ibidem, t. 2, Pismo z Zarzàdu Wojewódzkiego PSL w Poznaniu do Okr´gowego Sàdu Wojskowego w Poznaniu, 15 VI 1946 r., k. 170v; 45

207

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 208

Jerzy Bednarek funkcjonariuszy „Otto” oÊwiadczy∏ przebywajàcym w lokalu goÊciom, ˝e zgin´li „ci, co bili ludzi w UB”, a nast´pnie razem z resztà partyzantów opuÊci∏ lokal50. WiadomoÊç o zastrzeleniu Hetmana i Tarki wyprowadzi∏a k´piƒskà bezpiek´ z równowagi. Natychmiast grupa pracowników PUBP, na czele z szefem Sekcji Âledczej Stanis∏awem ¸adwikowskim, uda∏a si´ do restauracji Stefana Drogiego. Po wejÊciu do lokalu podpity ¸adwikowski, s∏yszàc grajàce w kàcie radio, mia∏ zwróciç si´ do Drogiego: „Ty s...synu grasz, gdy Hetman zamordowany”, i zaczà∏ go biç po twarzy r´kojeÊcià swojego pistoletu51. Skutkiem lustracji miejsca zbrodni by∏o aresztowanie w∏aÊciciela lokalu i kilku goÊci przebywajàcych w tym czasie w restauracji. W nocy z 19 na 20 paêdziernika, nazwanej póêniej „krwawà nocà k´piƒskà”, zostali oni zamordowani przez dwóch funkcjonariuszy PUBP z K´pna – Stanis∏awa ¸adwikowskiego i Sylwestra Nowakowskiego52. WieÊç o tragedii szybko rozesz∏a si´ po K´pnie i okolicy. „Otto” osobiÊcie mia∏ zatelefonowaç z posterunku MO w Laskach do PUBP w K´pnie i zapowiedzieç, ˝e „majà wszyscy byç na miejscu, bo on przyjedzie z wizytà do Urz´du Bezpieczeƒstwa w sprawie tych pomordowanych”53. I rzeczywiÊcie, w nocy z 22 na 23 listopada 1945 r. jego oddzia∏ liczàcy oko∏o 35 ˝o∏nierzy przeprowadzi∏ brawurowà akcj´ na siedzib´ k´piƒskiego PUBP, w wyniku której Êmierç ponios∏o osiem osób (czterech pracowników urz´du, ˝ona jednego z pracowników z dwójkà nieletnich dzieci i jeden z ˝o∏nierzy sowieckich), a czterech pracowników UB zosta∏o rannych. Budynek urz´du zosta∏ zdemolowany i podpalony54. Z pewnoÊcià dzia∏ania partyzantów u∏atwi∏a biernoÊç stacjonujàcego wówczas w K´pnie Rzeszowskiego Pu∏ku Aprowizacyjnego. Du˝e zamieszanie i w konsekwencji spóênionà akcj´ odwetowà spowodowa∏o omy∏kowe ostrzelanie przez ˝o∏nierzy Sowieckiej Komendantury Wojennej nierozpoznanej w ciemnoÊciach grupy operacyjnej MO, która w∏aÊnie podà˝a∏a z odsieczà zaatakowanym funkcjonariuszom55. G∏oÊna akcja partyzantów „Otta” w K´pnie doprowadzi∏a do powa˝nej mobilizacji si∏ bezpieczeƒstwa i ˝o∏nierzy 14. pu∏ku KBW z Poznania. W mieÊcie za-

208

ibidem, t. 3, Protokó∏ przes∏uchania Czes∏awa B∏a˝ka, 10 III 1947 r., k. 176. Por. E. Mielcarek-Wojciechowska, J. Wojciechowski, Dzia∏alnoÊç Powiatowego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w K´pnie, „Biuletyn Okr´gowej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w ¸odzi Instytutu Pami´ci Narodowej” 1998, R. 6, s. 59–60. 50 AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 161 i 161v. 51 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 2, Pismo z Zarzàdu Wojewódzkiego PSL w Poznaniu do Okr´gowego Sàdu Wojskowego w Poznaniu, 15 VI 1946 r., k. 170v. 52 Szerzej o tym zob. E. Mielcarek-Wojciechowska, J. Wojciechowski, op. cit., s. 60–61. 53 AOOK, Relacja Idziego Gatnera. 54 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Opracowanie sprawy napadu na PUBP w K´pnie, k. 96–97; AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 39–40. Por. S. Konieczny, op. cit., s. 17. Szerzej o przebiegu akcji oddzia∏u „Otta” na PUBP w K´pnie zob. J. Bednarek, „Bezpieka wyleci dziÊ w powietrze”, „Biuletyn Instytutu Pami´ci Narodowej” 2003, nr 11 (34), s. 54–56. 55 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Opracowanie sprawy napadu na PUBP w K´pnie, k. 96. Na biernoÊç ˝o∏nierzy Rzeszowskiego Pu∏ku Aprowizacyjnego oraz Sowieckiej Komendantury Wojennej w zwalczaniu „band” narzeka∏ w specjalnym raporcie z koƒca paêdziernika 1945 r. skierowanym do szefa WUBP w Poznaniu nowy kierownik PUBP w K´pnie – ppor. Stanis∏aw ¸adniak (ibidem, t. 2, Pismo do mjr. Antosiewicza, 31 X 1945 r., k. 156). Z kolei Idzi Gatner, któremu „Otto” zleci∏ obserwacj´ pogrzebu zastrzelonych funkcjonariuszy UB, stwierdzi∏, ˝e w trakcie skromnej ceremonii wojsko z radoÊci nawet bi∏o brawo (AOOK, Relacja Idziego Gatnera).

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 209

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji barykadowano drogi, wkopujàc w nie drewniane s∏upy, a na rogatkach ustawiono wojskowe samochody pancerne. Podj´to tak˝e dzia∏ania odwetowe. 26 listopada 1945 r. siedemdziesi´cioosobowa grupa operacyjna UB i KBW przeprowadzi∏a akcj´ w miejscowoÊci Marianka Siemiƒska, gdzie aresztowano jedenaÊcie osób podejrzanych o wspó∏prac´ z „Ottem”56.

*** W wyniku dzia∏aƒ UB, wspieranego przez ˝o∏nierzy KBW, oddzia∏ „Otta” powoli zaczà∏ byç wypierany z powiatów k´piƒskiego i kluczborskiego. W koƒcu listopada na szerszà skal´ operowa∏ w zachodniej cz´Êci powiatu wieluƒskiego – w dorzeczu Prosny. Pierwszà du˝à i jednoczeÊnie tragicznà w skutkach akcj´ w Wieluƒskiem przeprowadzi∏ wieczorem 29 listopada 1945 r. Liczàcy oko∏o czterdziestu ˝o∏nierzy oddzia∏ „Otta” wkroczy∏ do Boles∏awca. W miasteczku poprzecinano linie telefoniczne i otoczono posterunek MO. Grupa partyzantów pod dowództwem Mieczys∏awa Sibery „Herakliusza” przeprowadzi∏a rekwizycj´ w spó∏dzielni. Pi´ciu ˝o∏nierzy „Otta” uda∏o si´ równie˝ do kamienicy, w której mieszka∏a kilkuosobowa rodzina ˝ydowska. Partyzanci za˝àdali od nich pieni´dzy. Oko∏o godziny 21.00 w mieszkaniu rozleg∏y si´ strza∏y. W brutalny sposób zamordowano wówczas Szaj´ Kohna, jego ˝on´ Jent´, Jankiela Kohna, Isk´ Krzepickà i Rozali´ Bu∏k´57. Dodatkowo w samochodzie jadàcym z Wielunia, który nie zatrzyma∏ si´ na rozkaz partyzantów, zostali zastrzeleni: Szymon Figiel – wójt gminy Boles∏awiec, i trzech ˚ydów – Mendel Kohn, Majer Markowicz i Moryc Rusek. Owej nocy ˝o∏nierze „Otta” przeprowadzili równie˝ egzekucj´ na Romanie Stawowskim, Aleksandrze Torowskim i Antonim Gorepce58. Po napadzie „Otto” przes∏a∏ do PUBP w Wieluniu list, w którym uzasadnia∏, ˝e Roman Stawowski i Aleksander Torowski zostali rozstrzelani z wyroku „Sàdu Armii Podziemnej” za „rabunki dokonywane na rdzennie polskiej ludnoÊci”. RównoczeÊnie „Otto” zaznacza∏, ˝e ubolewa nad „zabiciem prawdziwych Polaków na szosie wiodàcej z Wielunia” i jeÊli któryÊ z nich by∏ ˝onaty, zobowiàzywa∏ si´ do „utrzymywania jego rodziny a˝ do chwili utworzenia prawdziwej Polski”59. W sprawie AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Pismo do WUBP w Poznaniu, 27 XI 1945 r., k. 109; AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 81. 57 Ju˝ kilkanaÊcie dni wczeÊniej, w nocy z 11 na 12 XI 1945 r., ˝o∏nierze „Otta” napadli w Boles∏awcu na mieszkanie rodziny Kohnów, dotkliwie ich wtedy pobili i splàdrowali dom (AIPN ¸d, Akta Wojewódzkiego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego w ¸odzi [dalej: WUBP w ¸odzi], pf 10/719, t. 1, Sprawozdanie komendanta posterunku MO w Boles∏awcu dla WUBP we Wroc∏awiu, 10 III 1946 r., k. 18). 58 AIPN ¸d, Akta Wojskowego Sàdu Rejonowego w ¸odzi [dalej: WSR w ¸odzi], 6/44, Telefonogram nr 316/45, k. 3; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Sprawozdanie z napadu rabunkowego bandy „Otta” na Boles∏awiec [10 III 1946 r.], k. 325; AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 12/2239, Protokó∏ przes∏uchania Wac∏awa Pisuli, 14 V 1946 r., b.p.; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/1562, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Pankracego Rydzewskiego, 13 II 1946 r., k. 87; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Maksymiliana Webera, 14 II 1946 r., k. 63; AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 12/2270, t. 2, Protokó∏ przes∏uchania Êwiadka Franciszka Krupki, 17 VIII 1946 r., k. 122 i 122v; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Êwiadka Hipolita Stawowskiego, 17 VIII 1946 r., k. 121 i 121v; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Êwiadka Zygfryda Rydzewskiego, 17 VIII 1946 r., k. 166 i 166v. 59 AIPN Wr, 09/912, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78. Wydzia∏ „C” KW MO w Opolu, k. 182. 56

209

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 210

Jerzy Bednarek drastycznego mordu, którego z premedytacjà dopuÊcili si´ jego ˝o∏nierze na rodzinie Kohnów, „Otto” milcza∏60. 14 grudnia 1945 r. o godzinie 21.30 czterdziestoosobowy oddzia∏ na czele z „Rudym” – od listopada 1945 r. zast´pcà „Otta” – w podobny sposób zajà∏ miejscowoÊç Lututów (powiat wieluƒski)61. Cz´Êç grupy ubezpiecza∏a drog´ wjazdowà do Lututowa, a cz´Êç wtargn´∏a do centrum miasteczka. Zerwano linie telefoniczne, a nast´pnie zaj´to posterunek MO, na który doprowadzono mieszkajàcego w Lututowie funkcjonariusza PUBP w Wieluniu W∏adys∏awa Rysia. Zabrano mu broƒ, mundur, buty, cywilne ubranie i zegarek. Rozbrojono równie˝ komendanta posterunku MO, a z pozostawionych milicjantom karabinów wyciàgni´to wszystkie zamki. Tego dnia partyzanci dokonali te˝ rekwizycji w miejskiej garbarni, urz´dzie pocztowym, urz´dzie gminy i dwóch spó∏dzielniach „Spo∏em”. Dodatkowo zdemolowano mieszkanie jednego z cz∏onków PPR. Bezskutecznie poszukiwano równie˝ mieszkajàcych w Lututowie ˚ydów, którzy szcz´Êliwie w tym czasie nie przebywali w miasteczku. Oko∏o godziny 1.00 w nocy oddzia∏ uda∏ si´ w kierunku Wieruszowa62. Trzy dni póêniej mi´dzy grupà „Otta” a Êcigajàcymi go ˝o∏nierzami 14. pu∏ku KBW z Poznania dosz∏o do potyczki, która mia∏a zasadnicze znaczenie dla dalszych losów oddzia∏u. W wyniku otrzymanego przez MO w Podzamczu donosu, ˝e partyzanci „Otta” przebywajà w leÊniczówce w DobrymgoÊciu (gmina Opatów), pi´çdziesi´cioosobowa grupa operacyjna UB, MO i KBW przyby∏a oko∏o godziny 15.00 na wskazane miejsce. Partyzanci zostali ca∏kowicie zaskoczeni. Os∏aniajàc si´ ogniem karabinów maszynowych, ratowali si´ ucieczkà w g∏àb lasu. Wycofujàc si´ w pop∏ochu, pozostawili du˝à iloÊç broni, amunicji, dwa wozy z baga˝ami, konie i bryczk´ swojego dowódcy. Jeden niezidentyfikowany partyzant zginà∏ na miejscu. Wed∏ug Józefa Âl´ka, adiutant „Otta” Tadeusz Durak „Wasyl” mia∏ twierdziç, ˝e to nie oddzia∏ Olszówki dokona∏ mordu na ˚ydach w Boles∏awcu, „tylko grupa, która podszywa∏a si´ pod »Otta«”. Tak˝e Âl´k by∏ przez jakiÊ czas przekonany, ˝e za morderstwa w Boles∏awcu nie mogà odpowiadaç ˝o∏nierze Olszówki. „Ja poczàtkowo nie wierzy∏em – relacjonuje – myÊla∏em, ˝e to jest propaganda komunistyczna, ale kiedy si´ zetknà∏em z ch∏opcami od »Otta«, to jednak si´ potwierdzi∏o, ˝e to mia∏o miejsce. Tylko ci, którzy brali udzia∏ w tej masakrze, starajà si´ teraz usprawiedliwiç, ˝e to nie oni byli, a ktoÊ inny. To byli proÊci ludzie, prawdopodobnie po pijanemu to wszystko si´ odby∏o” (AOOK, Relacja Józefa Âl´ka). 61 Stanis∏aw Panek „Rudy”, ur. 4 IX 1924 r. w Czeladzi (pow. b´dziƒski), w czasie wojny ukrywa∏ si´ na Kielecczyênie w miejscowoÊci Kije (niedaleko Piƒczowa), gdzie mia∏ utrzymywaç kontakt z partyzantami NSZ. Po wyzwoleniu spod okupacji niemieckiej zosta∏ powo∏any do WP, z którego zdezerterowa∏ ju˝ w kwietniu 1945 r. W sierpniu i wrzeÊniu 1945 r. pod przybranym nazwiskiem pracowa∏ w urz´dzie starostwa powiatowego w Kluczborku. Wtedy te˝ zosta∏ zwerbowany przez „Otta” i wstàpi∏ do jego oddzia∏u, porzucajàc prac´ (AIPN, Kartoteka pomocnicza Biura „C”, Zapisy dotyczàce Stanis∏awa Panka; AIPN, 0179/29, Charakterystyka nr 29 reakcyjnej zbrojnej bandy terrorystycznej o zabarwieniu proakowskim dzia∏ajàcej pod dowództwem Franciszka Olszówki ps. „Otto”, k. 3, 99). Zob. te˝ K. Jasiak, Dzia∏alnoÊç zbrojnego podziemia polskiego na Ziemi Wieluƒskiej w latach 1939–1953, Opole 2001, s. 136–137 (mps pracy magisterskiej). 62 AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/44, Raport szefa PUBP w Wieluniu, 15 XII 1945 r., k. 5; AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/160, Protokó∏ przes∏uchania Romana Sójki, 26 VIII 1946 r., k. 17. W dokumentach zachowanych po PUBP w Wieluniu liczb´ uczestników akcji na Lututów zdecydowanie zawy˝ano, szacujàc jà a˝ na osiemdziesiàt osób. Partyzanci bioràcy w niej udzia∏ zeznawali póêniej w Êledztwie, ˝e oddzia∏ „Otta”, zajmujàc miasteczko, liczy∏ oko∏o 45 ˝o∏nierzy (AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/33, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa Hadriana, 16 IV 1946 r., k. 66). 60

210

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 211

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji Zatrzymany zosta∏ Miko∏aj Tyra „Jaskó∏ka”, któremu uda∏o si´ wkrótce zbiec, oraz Czes∏aw Jenczewski „Porost”, który podczas próby ucieczki mia∏ mniej szcz´Êcia i zosta∏ zastrzelony przez konwojujàcych go funkcjonariuszy UB63. W wyniku ob∏awy w DobrymgoÊciu grupa „Otta” posz∏a w rozsypk´ i rozbi∏a si´ na dwa oddzia∏y: „Rudy” pozosta∏ ze swoimi ˝o∏nierzami w powiecie wieluƒskim, a „Otto” z cz´Êcià partyzantów powróci∏ w okolice K´pna i Sycowa. Jak wspomniano wczeÊniej, zaskoczenie partyzantów w DobrymgoÊciu przez si∏y KBW i UB by∏o mo˝liwe na skutek donosu. „Otto”, dysponujàc sprawnà siatkà w∏asnych informatorów, bez problemów odnalaz∏ osoby, które poda∏y MO informacje o miejscu stacjonowania oddzia∏u. Zemsta by∏a bezwzgl´dna i brutalna. 8 stycznia 1946 r. „Otto” oraz jeden z jego partyzantów przybyli do Kuênicy Skakawskiej, wkroczyli do domu rodziny Gorzaków, wyprowadzili stamtàd Juliann´ Gorzak i jej dwie córki – Cecyli´ i Leokadi´. Zaprowadzili kobiety do miejscowego so∏tysa, gdzie odczytano im spisany ad hoc wyrok Êmierci, a nast´pnie przed domem je rozstrzelali. Po wykonaniu egzekucji „Otto” nakaza∏ so∏tysowi dostarczyç wyrok do PUBP w K´pnie64. 9 stycznia 1946 r. dwudziestoosobowy oddzia∏ Olszówki rozbi∏ posterunek MO w Rychtalu (powiat k´piƒski). Po rozbrojeniu milicjantów na posterunek doprowadzono Janin´ Szymaƒskà – znajomà „Otta” z 1945 r., kiedy przez krótki okres by∏ cz∏onkiem Zwiàzku Walki M∏odych w Dro˝kach. Olszówka mia∏ stwierdziç, ˝e „przedtem ona mu dawa∏a rozkazy, a teraz on jej daje”, w zwiàzku z czym obci´to jej w∏osy, wymierzono pi´çdziesiàt batów, a póêniej pozwolono wróciç do domu. W tym samym czasie oddzia∏ pod dowództwem „Rudego” opanowa∏ posterunek MO w pobliskim G∏uszynie (powiat kluczborski), przeszuka∏ mieszkania milicjantów i z zarekwirowanà bronià oraz amunicjà przyby∏ do Rychtala. Po po∏àczeniu grup partyzanci „w szeregu zwartym czwórkami odeszli ze Êpiewem” w kierunku Krzy˝ownik65. Akcja w Rychtalu by∏a ostatnim wspólnym przedsi´wzi´ciem „Otta” i „Rudego”. Olszówka przesunà∏ si´ z kilkoma partyzantami ponownie w okolice K´pna i Sycowa, a „Rudy” powróci∏ do powiatu wieluƒskiego. Od tej pory kontakt mi´dzy nimi utrzymywany by∏ jedynie przez ∏àczników.

*** W styczniu 1946 r. ˝o∏nierze „Rudego” w powiecie wieluƒskim operowali z du˝à swobodà. Szczególnie aktywna by∏a w tym czasie dru˝yna dowodzona przez Stanis∏awa Hadriana „Szyszk´”, który w stopniu sier˝anta sta∏ na czele grupy oko∏o dziesi´ciu partyzantów, tak jak on w wi´kszoÊci dezerterów z WP66. AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 003/355, t. 1, Pismo do WUBP w Poznaniu, 17 XII 1945 r., k. 112; AIPN Po, WSR w Poznaniu, 175/118, Protokó∏ przes∏uchania Stanis∏awa Jarmarka, 14 III 1946 r., k. 8; AOOK, Relacja Romana Pi´taka. 64 AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 158/1920, Sprawozdanie z posterunku MO w Podzamczu, 11 I 1946 r., k. 15; ibidem, Wyrok podpisany przez „Otta”, k. 19; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Taras, 5 III 1946 r., k. 239v. 65 AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 158/1920, Sprawozdanie z posterunku MO w Rychtalu, 11 I 1946 r., k. 21; AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 150. 66 AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 169; AIPN ¸d, 030/277, Charakterystyka nr 277 bandy terrorystyczno-rabunkowej bez okreÊlonej nazwy pod dowództwem Stanis∏awa Panka ps. „Rudy”, k. 31. 63

211

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 212

Jerzy Bednarek Oddzia∏ „Szyszki” m.in. odszuka∏ mieszkajàcego w Dzietrzkowicach Jana Kubaka, referenta z PUBP w Wieluniu, którego pobito i rozbrojono (4 stycznia), przeprowadzi∏ rekwizycj´ w spó∏dzielni w Skomlinie (7 stycznia) i w urz´dzie gminy w Dzietrzkowicach (8 stycznia), gdzie przy okazji zabrano dokumenty kontyngentowe67. Przechodzi∏ tak˝e do sàsiedniego powiatu kluczborskiego. 9 stycznia 1946 r. w nocy rozbroi∏ funkcjonariuszy MO z Byczyny i próbowa∏ bezskutecznie opanowaç miejscowy posterunek MO68. Z powodu szczególnej aktywnoÊci ˝o∏nierzy „Otta” na pograniczu trzech województw: poznaƒskiego (powiat k´piƒski), katowickiego (powiat kluczborski) i ∏ódzkiego (powiat wieluƒski), w poczàtkach stycznia 1946 r. odby∏y si´ konsultacje mi´dzy kierownikami wydzia∏ów do walki z bandytyzmem WUBP w Poznaniu i Katowicach oraz szefami PUBP w K´pnie, Wieluniu i Kluczborku69. Rezultatem wspólnych ustaleƒ by∏a mobilizacja na obszarze powiatu wieluƒskiego wi´kszych si∏ wojskowych i spacyfikowanie terenów, na których najcz´Êciej przebywali partyzanci i gdzie wspiera∏a ich miejscowa ludnoÊç. PUBP w Wieluniu, razem z MO i KBW, zorganizowa∏ 180-osobowà grup´ operacyjnà, która od 13 do 15 stycznia 1946 r. przeprowadzi∏a ob∏aw´ na ukrywajàcych si´ cz∏onków oddzia∏ów „Otta” i „Rudego”. W jej efekcie w Mieleszynie dosz∏o do potyczki z partyzantami. Zgin´∏o w niej dwóch ˝o∏nierzy KBW, a dwóch zosta∏o rannych. SpoÊród partyzantów nieumyÊlnie zosta∏ trafiony kulami swoich kolegów Jan Woêniak i drugi nieustalony cz∏onek oddzia∏u. Po tej akcji – jednej z wi´kszych w tym czasie w powiecie wieluƒskim – miejscowy PUBP przeprowadzi∏ aresztowania, w wyniku których zatrzymano w sumie 28 osób70. Dzia∏ania w celu likwidacji „bandy” „Otta” podjà∏ tak˝e WUBP we Wroc∏awiu. Na podstawie informacji otrzymanej od agenta o pseudonimie „Elisabeth”, 5 stycznia 1946 r. WUBP we Wroc∏awiu wszczà∏ rozpracowanie agenturalne oddzia∏u Olszówki. Z doniesieƒ tajnego wspó∏pracownika wynika∏o, ˝e mieszkajàcy we Wroc∏awiu bracia Marian i Sylwester Mikulscy utrzymujà kontakt z „Ottem”. Z kolei informator „Pude∏ko” przekaza∏ bezpiece dane, ˝e zadaniem Mikulskich jest zorganizowanie we Wroc∏awiu broni palnej dla oddzia∏u „Otta”. Na tej podstawie 21 stycznia 1946 r. Mikulscy zostali aresztowani, a w czasie

212

AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/44, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, 3 I 1947 r., k. 191v i 192. Por. AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/33, Protokó∏ przes∏uchania Stefanii Bryjówny, 27 IV 1946 r., k. 90. 68 AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/44, Sprawozdanie z napadu bandy „Otta” na posterunek MO w Byczynie, 9 I 1946 r., k. 6b; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Tadeusza Kwietnia, 13 IV 1946 r., k. 50 i 50v; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Jana Otr´bskiego, 15 IV 1946 r., k. 51 i 51v; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Aleksandra Szei, 13 IV 1946 r., k. 52 i 52v; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 169v; ibidem, Pismo z KP MO w Kluczborku do WUBP we Wroc∏awiu, 10 III 1946 r., k. 300v. Oddzia∏ „Rudego” 28 I 1946 r. ponownie napad∏ na posterunek MO w Byczynie – w odwecie za stawiany opór podczas próby opanowania budynku 9 I 1946 r. Poszukiwano funkcjonariusza Romualda Pluty, który wtedy nie wpuÊci∏ partyzantów do Êrodka. Ostatecznie zdemolowano pomieszczenia posterunku, zerwano kabel telefoniczny i zabrano dwa rowery (AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, Pismo z KP MO w Kluczborku do WUBP we Wroc∏awiu, 10 III 1946 r., k. 300v; AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 151). 69 AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 61. 70 AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 10/275, Sprawozdanie agenturalno-operatywne PUBP w Wieluniu za okres od 10 do 20 I 1946 r., k. 6; AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/44, Pismo z posterunku MO w Boles∏awcu do KP MO w Wieluniu, 17 I 1946 r., k. 1; ibidem, Telefonogram nr 11/46, 14 I 1946 r., k. 4. 67

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 213

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji urzàdzonej w ich mieszkaniu zasadzki zatrzymano kilka innych osób podejrzanych o wspó∏prac´ z Olszówkà71.

*** Podczas gdy oddzia∏ „Rudego” dzia∏a∏ w powiecie wieluƒskim, „Otto” operowa∏ w okolicach rodzinnych Pisarzowic, w powiecie k´piƒskim. Przebywa∏ tam razem ze Stefanem Kowalczykiem „Wichrem”, Tadeuszem Durakiem „Wasylem”, W∏adys∏awem Jasku∏à „Gromem”, Józefem Gorecznym „Zuchem” i Irenà Taras „Krysià”. Tam te˝ w styczniu 1946 r. zwerbowa∏ do swojego oddzia∏u m.in. nieuchwytnych póêniej dla UB braci Zawadków. Aleksemu nada∏ pseudonim „Smok” (zmieniony potem na „Huragan”), a Józefowi – „Waldemar”. Ju˝ wspólnie z nowymi cz∏onkami oddzia∏u 4 lutego 1946 r. przeprowadzi∏ rekwizycj´ w urz´dzie gminy i rozbi∏ posterunek MO w Kobylej Górze. Komendanta posterunku mia∏ wówczas rozstrzelaç „Wasyl”72. Ponadto 7 lutego 1946 r. pod Pisarzowicami „Otto” ze swojà grupà star∏ si´ przez przypadek z funkcjonariuszami UB z Sycowa. Zastrzelono wówczas trzech pracowników urz´du73. „Otto” planowa∏ równie˝ przeprowadzenie w lutym 1946 r. rekwizycji w jednym z majàtków w powiecie k´piƒskim administrowanych przez ˝o∏nierzy radzieckich. Z akcjà jednak zwleka∏, gdy˝ oczekiwa∏ na przybycie oddzia∏u „Rudego”. ¸àcznikiem mi´dzy „Ottem” i „Rudym” by∏ Edward Jeziorny „Lis”. 8 lutego 1946 r. „Lis” przyby∏ do Pisarzowic, gdzie spotka∏ si´ z „Ottem” i poinformowa∏ go, ˝e „Rudy” ze swoimi podkomendnymi oraz kilku ˝o∏nierzy dezerterów na czele z majorem WP b´dà czekaç na Olszówk´ niedaleko drogi, przy której stoi koÊció∏ ewangelicki. „Otto” z kilkoma partyzantami, prowadzony przez „Lisa”, dotar∏ wieczorem na umówione miejsce. Nie wiedzia∏, ˝e „Lis” zosta∏ wczeÊniej zwerbowany do wspó∏pracy przez oficera KBW, a umówione spotkanie by∏o w rzeczywistoÊci zasadzkà zorganizowanà przez UB i MO z Sycowa wspólnie z ˝o∏nierzami KBW74. W efekcie podczas spotkania „Otto” zosta∏ zastrzelony z bliskiej odleg∏oÊci przez mjr. Jonasa z jednostki KBW w OleÊnicy. Reszcie jego partyzantów pozwolono wydostaç si´ z zasadzki, aby wiadomoÊç o Êmierci Olszówki dotar∏a do pozosta∏ej cz´Êci oddzia∏u75. Likwidacja „Otta” AIPN, 0179/29, Charakterystyka nr 29..., k. 8v. AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 6, Protokó∏ przes∏uchania Aleksego Zawadki, 4 IX 1946 r., k. 132. Bracia Zawadkowie ju˝ wczeÊniej próbowali nawiàzaç kontakt z „Ottem”. Jednak podczas pierwszego spotkania w wyniku sprzeczki z kpt. Edwardem Mazurem „D´bem” nie zostali przyj´ci do oddzia∏u (ibidem). 73 Byli to: Zygmunt Pa∏czyƒski, Stefan Skoczylas i Stefan W∏odarczyk (AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Taras, 5 III 1946 r., k. 238v i 239; ibidem, Przebieg dzia∏alnoÊci bandy „Otta” w pow. Syców, k. 305; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/1562, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Leona Jab∏oƒskiego, 14 II 1946 r., k. 50v). 74 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 3, Pismo do naczelnika Wydzia∏u III WUBP w Poznaniu, 14 XI 1950 r., k. 112. „Lis” mia∏ zgodziç si´ na wspó∏prac´ w zamian za obietnic´ wypuszczenia z aresztu jego narzeczonej. Zresztà faktu wspó∏pracy z KBW nie ukrywa∏. Wspomina∏ o tym np. w styczniu 1946 r. Ignacemu Wawrzynkowskiemu (AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/1562, t. 2, Protokó∏ rozprawy, 29 VIII 1946 r., k. 27v i 28; AOOK, Relacja Idziego Gatnera). 75 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport specjalny o likwidacji bandy „Tartak” do MBP, 18 II 1946 r., k. 118; AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 13; Relacja Tadeusza Darskiego vel Duraka w: J. Âródka, Zapomniana rocznica, „Tygodnik K´piƒski” 71 72

213

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 214

Jerzy Bednarek zosta∏a okreÊlona póêniej w materia∏ach milicyjnych jako jedna „z wi´kszych akcji organów bezpieczeƒstwa, godna podkreÊlenia z racji kombinacji operacyjnej”76. Zw∏oki „Otta” przewieziono do WUBP we Wroc∏awiu, gdzie okazano je Êwiadkom w celu identyfikacji77. Zosta∏ pochowany prawdopodobnie 14 lutego 1946 r. w grobie nr 1244 na polu 77 Cmentarza Osobowickiego we Wroc∏awiu78.

*** Po Êmierci „Otta” jego grupa partyzancka ostatecznie rozpad∏a si´ na dwa, a póêniej na trzy samodzielne oddzia∏y. Jeden, na czele ze Stanis∏awem Pankiem „Rudym”, operowa∏ w powiecie wieluƒskim; drugi, dowodzony przez W∏adys∏awa Jasku∏´ „Groma”, dzia∏a∏ w powiatach k´piƒskim i oleÊnickim, a trzeci – Józefa Zawadki „Waldemara” – w rejonie K´pna i Ostrzeszowa. Najliczniejszym i najbardziej aktywnym spoÊród wy˝ej wymienionych by∏ oddzia∏ „Rudego”. Najprawdopodobniej w odwecie za zamordowanie „Otta” „Rudy” razem ze swoim zast´pcà – Wiktorem Wójcikiem „Wilczkiem” – podjà∏ decyzj´ o przeprowadzeniu akcji, która natychmiast odbi∏a si´ g∏oÊnym echem w ca∏ym kraju. W nocy z 17 na 18 lutego 1946 r. grupa niespe∏na dwudziestu partyzantów pod dowództwem „Wilczka” zatrzyma∏a na stacji kolejowej w Czastarach pociàg relacji Poznaƒ–Katowice. Podczas trwajàcej oko∏o dwudziestu minut akcji w pociàgu i na peronie stacji z zimnà krwià rozstrzelano oÊmiu ˝o∏nierzy radzieckich i jednego ˝o∏nierza WP. Dwóch Sowietów zosta∏o rannych, a jeden po przewiezieniu do szpitala powiatowego w K´pnie wkrótce zmar∏. Polskich wojskowych jadàcych pociàgiem wyprowadzono na stacj´, wylegitymowano, a póêniej pozwolono im wsiàÊç z powrotem do wagonów79. Natychmiast podj´to poÊcig, w wyniku którego grupa operacyjna KBW z OleÊnicy i funkcjonariusze WUBP z Wroc∏awia natkn´li si´ w miejscowoÊci Wiewiórka na cz´Êç oddzia∏u „Rudego”. Partyzanci próbowali si´ broniç. Âmierç na miejscu poniós∏ „Wilczek”, a czterech uczestników napadu na pociàg w Czastarach

214

2000, nr 5, s. 5; AOOK, Relacja Idziego Gatnera; K. Jasiak, Z dzia∏alnoÊci podziemia zbrojnego w latach 1945–1948 na Âlàsku Opolskim..., s. 18; M. Jaworski, Korpus Bezpieczeƒstwa Wewn´trznego 1945–1965, Warszawa 1984, s. 80. Ubarwionà wersj´ likwidacji „Otta” w Pisarzowicach przedstawi∏ w swojej relacji funkcjonariusz PUBP w Sycowie, uczestnik owego wydarzenia – Kazimierz Kwiatek (K. Kwiatek, Przeciw bandzie „Ottona” [w:] By inni mogli ˝yç spokojnie. Z dziejów walk o utrwalenie w∏adzy ludowej na Dolnym Âlàsku, red. M. Orzechowski, Wroc∏aw–Warszawa–Kraków 1967, s. 154–156). 76 AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 13. 77 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport specjalny o likwidacji bandy „Tartak” do MBP, 18 II 1946 r., k. 118; AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 13; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ ogl´dzin trupa, 10 II 1946 r., k. 26; ibidem, Protoko∏y rozpoznawcze, 12 II 1946 r., k. 27–29. 78 K. Szwagrzyk, op. cit., s. 333. 4 XII 1999 r. w Pisarzowicach, w miejscu Êmierci Franciszka Olszówki „Otta”, ustawiony zosta∏ pamiàtkowy krzy˝ brzozowy. 79 AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 10/275, Sprawozdanie agenturalno-operatywne PUBP w Wieluniu za okres od 10 do 20 II 1946 r., k. 20; AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 10/530, t. 2, Pismo do Wydzia∏u Âledczego KW MO w ¸odzi, 24 IV 1946 r., b.p.; AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport specjalny, 18 II 1946 r., k. 55.

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 215

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji aresztowano80. W dalszym jednak ciàgu „Rudy” pozostawa∏ nieuchwytny dla bezpieki. Zmieni∏ te˝ taktyk´ dzia∏ania swojego oddzia∏u. Podzieli∏ go na kilka mniejszych lotnych dru˝yn, które w lutym i marcu dokona∏y w Wieluƒskiem kilkudziesi´ciu napadów na spó∏dzielnie, urz´dy gminne i posterunki MO. W odwecie PUBP z Wielunia i ˝o∏nierze KBW przeprowadzali systematycznie akcje pacyfikacyjne w miejscowoÊciach, gdzie pojawiali si´ ˝o∏nierze „Rudego”. „Rudy” doskonale zdawa∏ sobie spraw´ z tego, ˝e dzia∏alnoÊç w izolacji i organizacyjnym osamotnieniu w d∏u˝szej perspektywie jest skazana na kl´sk´. Coraz cz´Êciej dochodzi∏o te˝ do nieuzasadnionych rozbojów z udzia∏em jego ˝o∏nierzy, a nawet czynów o pod∏o˝u kryminalnym81. Postanowi∏ wi´c zbli˝yç si´ do dzia∏ajàcych w powiecie wieluƒskim struktur Konspiracyjnego Wojska Polskiego – organizacji poakowskiej utworzonej przez kpt. Stanis∏awa Sojczyƒskiego „Warszyca”. Kontakt zosta∏ nawiàzany przez przebywajàcego w Skomlinie ppor. Alfonsa Olejnika „Babinicza” („Romana”). W koƒcu marca 1946 r. do powiatu wieluƒskiego przyby∏ kpt. Eugeniusz Tomaszewski „Czarski” – inspektor grup leÊnych KWP – i dokona∏ przeglàdu partyzantów „Rudego”. By∏ zaskoczony brakiem dyscypliny i w∏aÊciwej organizacji oddzia∏u. OÊwiadczy∏ „Rudemu”, ˝e w takim stanie rzeczy nie mo˝e pozostawaç dalej dowódcà i ˝e jego ˝o∏nierzy przejmie „Babinicz”82. Decyzja „Czarskiego” sta∏a si´ zarzewiem konfliktu mi´dzy „Rudym” a „Babiniczem”. Ostatecznie, po krótkim wahaniu, „Rudy” w koƒcu kwietnia zaproponowa∏ „Babiniczowi” obj´cie dowództwa nad oddzia∏em, co oficjalnie nastàpi∏o 3 maja 1946 r.83 Sam natomiast stworzy∏ niezale˝nà od KWP kilkuosobowà AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Opis walki z bandà „Rudego” w miejscowoÊci Wiewiórka, k. 70; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Józefa Kubickiego, 18 II 1946 r., k. 71–72; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Czes∏awa Cichoƒskiego, 8 III 1946 r., k. 73 i 73v. Póêniej komendant powiatowy MO w Wieluniu w raporcie do KW MO w ¸odzi ˝ali∏ si´, ˝e „grupa Wroc∏aw dzia∏a∏a w granicach swoich mo˝liwoÊci, z niczym nie chcàc si´ dzieliç, ani we wspólnym poÊcigu, ani te˝ w mo˝noÊci udzia∏u [w] przes∏uchiwania[ch], mimo i˝ teren mordu [w Czastarach] by∏ na tut[ejszym] powiecie” (AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 10/530, t. 2, Pismo do Wydzia∏u Âledczego KW MO w ¸odzi, 24 IV 1946 r., b.p.). Proces aresztowanych w Wiewiórce ˝o∏nierzy „Rudego” odby∏ si´ przed WSR we Wroc∏awiu 28–31 V 1946 r. Trzech z nich zosta∏o skazanych na kar´ Êmierci. Byli to: Helena Motyka „Dziuƒka”, Edward Szemberski „Lwowiak” i Roman Roszowski „Wiarus”. Wyroki wykonano 18 VII 1946 r. Zatrzymana równie˝ w Wiewiórce Irena Tomaszewicz „Danka”, która w Czastarach mia∏a osobiÊcie rozstrzelaç trzech Sowietów, a dwóch rannych dobiç, ze wzgl´du na niepe∏noletnoÊç otrzyma∏a jedynie wyrok 15 lat wi´zienia (AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 2, Wyrok z 31 V 1946 r., k. 88–90). 81 Na przyk∏ad 13 III 1946 r. jedna z dru˝yn oddzia∏u „Rudego” przeprowadzi∏a rekwizycj´ w spó∏dzielni spo˝ywczej w Praszce (pow. wieluƒski). Po akcji partyzanci udali si´ do miejscowego m∏yna i tam, b´dàc ju˝ pod wp∏ywem alkoholu, w brutalny sposób zamordowali dwie osoby pochodzenia ˝ydowskiego (AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 12/2107, Raport z 14 III 1946 r., k. 54; AIPN ¸d, Akta Komendy Wojewódzkiej MO w ¸odzi [dalej: KW MO w ¸odzi], 0121/265, Opis wydarzeƒ do wykazu przest´pstw za marzec 1946 r., 4 IV 1946 r., k. 36). 82 AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/48, Protokó∏ przes∏uchania Alfonsa Olejnika, 29 XII 1946 r., k. 64–65. 83 Ibidem, k. 65 i 65v; AIPN ¸d, WUBP w ¸odzi, pf 12/2114, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Antoniego Grondysa, 14 IX 1946 r., k. 34; AIPN ¸d, Materia∏y archiwalne dotyczàce Konspiracyjnego Wojska Polskiego [dalej: KWP], 4/3, Pismo do dowódcy „Borów”, 17 V 1946 r., k. 16. Oddzia∏ „Babinicza” otrzyma∏ w ramach KWP kryptonim „OÊwi´cim” i dzia∏a∏ do koƒca 1946 r. Sam Alfons Olejnik, uj´ty przez bezpiek´ w listopadzie 1946 r., za dzia∏alnoÊç w KWP zosta∏ skazany przez WSR w ¸odzi na kar´ Êmierci. Wyrok wykonano 18 I 1947 r. (AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/48, Wyrok z 9 I 1947 r., k. 106–108; ibidem, Decyzja prezydenta KRN, 14 I 1947 r., k. 109). Por. A.W. Ga∏a, Niepodleg∏oÊciowe podziemie zbrojne Cz´stochowy i okolic 1944–1956, Cz´stochowa 1993, s. 48–49, 72. 80

215

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 216

Jerzy Bednarek grup´ partyzanckà, z którà przetrwa∏ do 10 sierpnia 1946 r. Tego dnia, otoczony przez grup´ operacyjnà UB, MO i KBW, po krótkiej potyczce zosta∏ Êmiertelnie postrzelony w miejscowoÊci Papiernia. Jego zw∏oki dla przestrogi wystawiono póêniej na widok publiczny w pobliskim Wójcinie84. Jak zaznaczono wczeÊniej, po Êmierci „Otta” kilku jego partyzantów skupi∏ przy sobie „Waldemar”. Funkcj´ jego zast´pcy poczàtkowo pe∏ni∏ „Grom”. Oddzia∏ liczy∏ siedmiu ˝o∏nierzy. Po przeprowadzeniu pierwszej akcji w lutym w Kobylej Górze, gdzie dokonano rekwizycji u jednego z gospodarzy, „Grom” odszed∏ z oddzia∏u „Waldemara”, zabierajàc ze sobà by∏ych ˝o∏nierzy „Otta”: „Wasyla”, „Zucha” i „Wichra”85. Wkrótce przy∏àczy∏o si´ do niego kilku innych podkomendnych Olszówki, m.in. Stefan Grzelczyk „Rzeênik”, Mieczys∏aw Sibera „Herakliusz” i Stanis∏aw Gibek „Piekarz”86. Oddzia∏ liczy∏ niespe∏na dziesi´ciu ˝o∏nierzy. Najwi´kszà akcj´ „Grom” przeprowadzi∏ 19 marca 1946 r., kiedy to, wspó∏dzia∏ajàc prawdopodobnie z oddzia∏em „Rudego”, dokona∏ udanego zamachu na posterunek MO w Wapienicach (powiat oleÊnicki)87. Na prze∏omie maja i czerwca 1946 r. rozwiàza∏ swój oddzia∏ i zbieg∏ w okolice Ârody Âlàskiej88. AIPN ¸d, WSR w ¸odzi, 6/39, Fonogram nr 8/46/B z PUBP w Wieluniu do Prokuratury Sàdu Okr´gowego w Cz´stochowie, k. 1; AIPN ¸d, KW MO w ¸odzi, 0121/265, Protokó∏ z wypadku postrzelenia by∏ego milicjanta Edwarda Grygi z posterunku MO w Boles∏awcu, przy likwidacji bandy „Rudego” w miejscowoÊci Papiernia, gm. Dzietrzkowice, pow. Wieluƒ w dniu 10 VIII 1946 r., 4 X 1947 r., k. 25. Por. K. J[asiak], „Rudy” kontra UB. Losy ˝o∏nierzy spod znaku AK i NSZ na ziemi wieluƒskiej, „Przeglàd Wieluƒski” 2003, nr 16, s. 15. Szerzej na temat losów oddzia∏u Stanis∏awa Panka „Rudego” zob. J. Bednarek, Likwidacja oddzia∏u Stanis∏awa Panka „Rudego” i procesy jego ˝o∏nierzy przed sàdami wojskowymi (artyku∏ uka˝e si´ w publikacji b´dàcej pok∏osiem sesji naukowej dotyczàcej dzia∏alnoÊci WSR w ¸odzi w latach 1946–1955, zorganizowanej w ¸odzi 29 V 2003 r.). 85 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 6, Protokó∏ przes∏uchania Aleksego Zawadki, 4 IX 1946 r., k. 133. 86 W wyniku donosu jednego z tajnych wspó∏pracowników bezpieka z K´pna ju˝ w kwietniu 1946 r. zatrzyma∏a w odst´pie kilku dni we Wroc∏awiu Mieczys∏awa Siber´, a w Pleszewie Stefana Grzelczyka. Obydwaj zostali przewiezieni do K´pna, gdzie w tym samym miesiàcu WSR w Poznaniu na sesji wyjazdowej w K´pnie skaza∏ ich w trybie doraênym na kar´ Êmierci. Wyroki wykonano. Niestety, do chwili obecnej nie odnaleziono materia∏ów archiwalnych dotyczàcych Êledztwa i przebiegu rozprawy (ibidem, t. 1, Raport z PUBP w K´pnie do WUBP w Poznaniu, 12 IV 1946 r., k. 57). Por. Z. Ziewko, Banda „Otta” – upiór pow. k´piƒskiego rozbita. Wykonanie wyroku na dwóch dzia∏aczach bandy, „Wola Ludu” 1946, nr 99, s. 3; Likwidacja bandy „Otta” w pow. k´piƒskim, „Trybuna Robotnicza” 1946, nr 112, s. 6. Z kolei Stanis∏aw Gibek zosta∏ zastrzelony 10 VII 1946 r. przez funkcjonariuszy PUBP z K´pna podczas jednej z ob∏aw. 87 AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/1007, Protokó∏ przes∏uchania W∏adys∏awa St´pnia, 25 VI 1946 r., k. 10–15; AIPN Wr, Akta Wojewódzkiego Urz´du Bezpieczeƒstwa Publicznego we Wroc∏awiu [dalej: WUBP we Wroc∏awiu], 038/3388, Protokó∏ przes∏uchania W∏adys∏awa St´pnia, b.d., k. 21–24; ibidem, Fotokopia sprawozdania KP MO w OleÊnicy z napadu na posterunek MO w Wapienicach, k. 27. 8 IV 1946 r. „Grom” przyby∏ równie˝ ze swoim oddzia∏em do Perzowa (pow. k´piƒski), gdzie bez ˝adnego wystrza∏u rozbroi∏ posterunek MO i przeprowadzi∏ rekwizycj´ w kasie Zarzàdu Gminnego. WczeÊniej, w drodze do Perzowa, przez przypadek partyzanci „Groma” ostrzelali jadàcy w ich kierunku samochód, w którym zgin´∏o dwóch pracowników gminy (AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 1, Raport specjalny z PUBP w K´pnie do WUBP w Poznaniu, 9 IV 1946 r., k. 122; AIPN Wr, WUBP we Wroc∏awiu, 024/5600, Protokó∏ przes∏uchania Czes∏awa Przyby∏ka, 16 III 1948 r., k. 23 i 23v; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/1007, ZaÊwiadczenie z Zarzàdu Gminy w Perzowie, 21 VIII 1946 r., k. 37). 88 W∏adys∏aw Jasku∏a „Grom”, ur. 20 XII 1916 r. w ¸ukowcu WiÊniowskim na Kresach Wschodnich, w 1938 r. s∏u˝y∏ w 12. pal w Z∏oczowie. Przed wojnà, wed∏ug jednej z relacji, pracowa∏ w policji. 84

216

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 217

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji Nieco d∏u˝ej funkcjonowa∏ oddzia∏ „Waldemara”, który po odejÊciu „Groma” zwerbowa∏ nowych partyzantów i w kwietniu 1946 r. przeprowadzi∏ kilka rekwizycji w powiecie k´piƒskim. Jego ˝o∏nierze byli umundurowani, bardzo dobrze uzbrojeni i podlegali surowej wojskowej dyscyplinie. Po rozwiàzaniu oddzia∏u „Groma” do „Waldemara” powróci∏ „Wasyl” i od razu sta∏ si´ jego najbardziej zaufanym ˝o∏nierzem, pe∏niàc równoczeÊnie funkcj´ ∏àcznika z „Rudym”. Dalsza dzia∏alnoÊç oddzia∏u stan´∏a jednak pod znakiem zapytania, gdy w czasie Wielkanocy stacjonujàcy w lesie niedaleko Bierzowa „Waldemar” przez przypadek postrzeli∏ si´ w brzuch z w∏asnej broni. Partyzanci odwieêli go do szpitala w K´pnie, gdzie by∏ operowany. Gdy zosta∏ rozpoznany przez UB, w niewyjaÊnionych do koƒca okolicznoÊciach zdo∏a∏ zbiec ze szpitala. Od tej pory, z nie zagojonà ranà, cz´sto musia∏ byç transportowany przez partyzantów na prowizorycznych noszach lub na rowerze, a póêniej te˝ bryczkà, którà w tym celu zarekwirowano jednemu z gospodarzy89. By zintensyfikowaç dzia∏ania przeciwko oddzia∏om leÊnym, w kwietniu 1946 r. w rejon K´pna i Ostrzeszowa skierowano 10. pp z 4. Dywizji Piechoty WP. Do jego podstawowych zadaƒ nale˝a∏o prowadzenie zbrojnych akcji przeciwko oddzia∏owi „Waldemara”90. „Jak ju˝ nas bardzo naciskali – wspomina Józef Âl´k – to »Waldemar« postanowi∏ si´ zemÊciç na tych najbardziej gorliwych”91. Z tego powodu partyzanci uprowadzili 2 czerwca 1946 r. z MyÊlniewa (powiat k´piƒski) dwóch ˝o∏nierzy 10. pp – ppor. Witolda Karwelisa i kpr. Wac∏awa Arseniego, których po poczàtkowo kurtuazyjnym przes∏uchaniu ostatecznie rozstrzelali w lesie niedaleko Kuênicy MyÊlniewskiej92. Dopiero w lipcu UB odniós∏ pierwszy znaczàcy sukces w walce z „Waldemarem”. W wyniku prowokacji (do oddzia∏u przenikn´∏o dwóch wspó∏pracowników bezpieki) w nocy z 25 na 26 lipca 1946 r. zatrzymani zostali trzej partyzanci: Jan K´pa „Skrzypek”, Stefan Tyc „Drzyma∏a”, Józef Âl´k „Skóra”, i czterej wspó∏pracownicy oddzia∏u. Niespe∏na trzy tygodnie póêniej, 14 sierpnia 1946 r., w Parzynowie (powiat k´piƒski) w zasadzk´ wpadli Józef Matuszak „Wilk” oraz

W czasie okupacji mieszka∏ w Brze˝anach (województwo tarnopolskie), a po wojnie zosta∏ z rodzinà repatriowany do województwa opolskiego. Do oddzia∏u „Otta” wstàpi∏ we wrzeÊniu 1945 r. i pe∏ni∏ w nim funkcj´ wywiadowcy. Jego pe∏ne dane identyfikacyjne SB ustali∏a dopiero w latach siedemdziesiàtych, przy okazji sporzàdzania opracowania dotyczàcego oddzia∏u „Otta”, mimo i˝ ju˝ w 1946 r. brat W∏adys∏awa Jasku∏y – Kazimierz, by∏ sàdzony przez WSR we Wroc∏awiu za wspó∏prac´ z oddzia∏em „Groma” (AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/1007, Protokó∏ rozprawy g∏ównej, 5 XII 1946 r., k. 82; AIPN Wr, WSR we Wroc∏awiu, 21/593, t. 1, Protokó∏ przes∏uchania Ireny Tomaszewicz, 23 II 1946 r., k. 165; AIPN Wr, 049/29, Charakterystyka bandy terrorystyczno-rabunkowej o zabarwieniu NSZ, dzia∏ajàcej w latach 1945–1946 na pograniczu województw: wroc∏awskiego, opolskiego, poznaƒskiego i ∏ódzkiego – pod dowództwem Franciszka Olszówki ps. „Otto”, k. 9–10, 60, 333; AIPN Po, KW MO w Poznaniu, 158/1920, Pismo z KP MO w K´pnie do komendanta wojewódzkiego MO w Poznaniu, 29 X 1949 r., k. 96). 89 AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 6, Protokó∏ przes∏uchania Aleksego Zawadki, 4 IX 1946 r., k. 133. Z kolei wed∏ug Józefa Âl´ka „Skóry”, który s∏u˝y∏ w oddziale „Waldemara” od maja 1946 r., Zawadka zosta∏ odbity ze szpitala przez swoich partyzantów (AOOK, Relacja Józefa Âl´ka). 90 AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 60. 91 AOOK, Relacja Józefa Âl´ka. 92 Ibidem; AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 6, Protokó∏ przes∏uchania Aleksego Zawadki, 4 IX 1946 r., k. 135; AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 40.

217

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 218

Jerzy Bednarek Franciszek HadryÊ „Franek” i obydwaj po krótkiej potyczce zgin´li. Wreszcie 31 sierpnia 1946 r. w Bierzowie (powiat k´piƒski) bezpiece przy pomocy wojska uda∏o si´ zlikwidowaç Eugeniusza Âwitonia „Wojtka” i Edmunda Daszczyka „Koguta”. Ranny Aleksy Zawadka „Huragan” zosta∏ aresztowany. Wyjàtkowe szcz´Êcie mieli „Waldemar” i „Wasyl”, którzy wydostali si´ z pu∏apki. Rozbicie partyzantów w Bierzowie okaza∏o si´ jednak kresem dzia∏alnoÊci oddzia∏u „Waldemara”93.

*** Trudno oszacowaç, ilu dok∏adnie partyzantów dzia∏a∏o w ramach grupy „Otta”. Informacje podawane przez wydzia∏y „C” w poszczególnych komendach wojewódzkich MO sà sprzeczne, co wynika przede wszystkim z faktu, ˝e oddzia∏ operowa∏ na terenie wchodzàcym w sk∏ad kilku województw. Wed∏ug danych by∏ego Wydzia∏u „C” KW MO w Poznaniu przez oddzia∏y „Otta” i „Waldemara” przewin´∏o si´ ∏àcznie 105 partyzantów, a liczb´ wspó∏pracowników oszacowano na 72 osoby. Ponadto w wyniku przeprowadzonych akcji aresztowano 49 partyzantów i 55 wspó∏pracowników, a 15 partyzantów zgin´∏o w walce z UB, MO i KBW. W czasie lutowej amnestii w 1947 r. ujawni∏o si´ 21 partyzantów z oddzia∏ów „Otta” i „Waldemara” oraz ich 12 wspó∏pracowników. Wydzia∏ „C” KW MO we Wroc∏awiu odnotowa∏ 123 cz∏onków oddzia∏ów „Otta” i „Rudego” oraz 31 jego wspó∏pracowników. Z kolei Wydzia∏ „C” KW MO w Opolu zebra∏ dane o 104 cz∏onkach oddzia∏ów „Otta” i „Rudego” oraz 10 wspó∏pracownikach. Opracowanie Wydzia∏u „C” KW MO w ¸odzi podaje liczb´ 79 cz∏onków oddzia∏u „Rudego” oraz 4 pomocników, a w tym 16 osób zabitych podczas akcji grup operacyjnych, 27 osób skazanych przez sàdy wojskowe i 8 osób, które ujawni∏y si´ w czasie amnestii z lutego 1947 r.94 Na podstawie zebranych materia∏ów archiwalnych mo˝na sàdziç, i˝ oddzia∏ „Otta” w okresie swojej najwi´kszej aktywnoÊci, czyli od paêdziernika 1945 do lutego 1946 r., liczy∏ oko∏o 50 ˝o∏nierzy. Dzia∏alnoÊç „Otta” i jego ˝o∏nierzy wymyka si´ jednoznacznym ocenom. Do dzisiaj te˝ wzbudza emocje i kontrowersje95. Z jednej bowiem strony mamy do AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 6, Pismo z PUBP w K´pnie do WUBP w Poznaniu, 24 IX 1946 r., k. 43–47; ibidem, Protokó∏ przes∏uchania Aleksego Zawadki, 4 IX 1946 r., k. 135; AOOK, Relacja Józefa Âl´ka. Rannemu „Huraganowi” uda∏o si´ wkrótce zbiec z aresztu PUBP w K´pnie. Razem z „Waldemarem” by∏ od tej pory intensywnie poszukiwany przez bezpiek´, która dopiero w 1954 r. ostatecznie ustali∏a, ˝e bracia Zawadkowie przebywajà w Niemczech Zachodnich, pod Düsseldorfem (AIPN Po, WUBP w Poznaniu, 0077/14, t. 4, Postanowienie o wy∏àczeniu z rozpracowania, 21 VIII 1954 r., k. 17–19). Z kolei Tadeusz Durak „Wasyl” ujawni∏ si´ 5 IV 1947 r. przed Komisjà Amnestyjnà WUBP we Wroc∏awiu, podajàc si´ za dezertera z MO. W marcu 1948 r. zosta∏ jednak zatrzymany przez funkcjonariuszy UB z Wroc∏awia i przekazany do PUBP w K´pnie. W czerwcu 1948 r. WSR w Poznaniu na sesji wyjazdowej w K´pnie skaza∏ go na kar´ Êmierci, z∏agodzonà ostatecznie w paêdzierniku 1948 r. przez Najwy˝szy Sàd Wojskowy do 10 lat wi´zienia (AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 12). 94 AIPN Po, 05/57, Wielkopolska Samodzielna Grupa..., k. 14–21, 24–72, 67–79, 91–96; AIPN, 0179/29, Charakterystyka nr 29..., k. 13–15; AIPN, 0184/1, Charakterystyka bandy „Otto-Rudy” nr 1/78..., k. 17–119; AIPN ¸d, 030/277, Charakterystyka nr 277..., k. 8. 95 Zob. krótki komentarz od redakcji „Tygodnika K´piƒskiego” do artyku∏u Jacka Âródki (przewodniczàcego Komitetu Pami´ci Oddzia∏ów LeÊnych „Warta” 1945–1947) pt. Zapomniana rocznica („Tygodnik K´piƒski” 2000, nr 5, s. 5). 93

218

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Page 219

Oddzia∏ Franciszka Olszówki „Otta”. Z dziejów powojennej konspiracji czynienia z oddzia∏em stworzonym przez by∏ych cz∏onków AK, w∏àczonym w struktury najwa˝niejszej organizacji poakowskiej w Wielkopolsce – WSGO „Warta”, oddzia∏em, który kontynuowa∏ walk´ o suwerennà Polsk´, z odwagà i determinacjà pi´tnowa∏ zw∏aszcza zbrodniczà dzia∏alnoÊç funkcjonariuszy k´piƒskiego UB. Z drugiej jednak strony powy˝sze zas∏ugi „Otta” i jego podkomendnych nie mogà do koƒca zrekompensowaç czynów, które z pe∏nà odpowiedzialnoÊcià nale˝y pot´piç, m.in. rozstrzelanie kilkunastu niewinnych osób w paêdzierniku 1945 r. przy bunkrach w lasach komorzyƒskich, morderstwo pope∏nione na kpt. Tadeuszu Tyrakowskim „Kordziku” czy te˝ masakr´ ˚ydów w Boles∏awcu w listopadzie 1945 r. Dlatego nie wszyscy dawni ˝o∏nierze AK akceptowali bezkompromisowoÊç Olszówki i jego partyzantów w walce z szeroko rozumianà „komunà”, a zw∏aszcza cz´sto nieuzasadnione szafowanie wyrokami Êmierci. „Kilkakrotnie ich ostrzega∏em – mia∏ zwierzyç si´ Józefowi Âl´kowi Jan Jeziorny „Fryc” – mówi∏em, ˝e tak nie mo˝na post´powaç, bo wed∏ug mojego zdania zabijamy ludzi niejednych nies∏usznie. Mo˝na by∏o daç im jakieÊ upomnienie, wzgl´dnie jakàÊ ch∏ost´, a »Otto« stosowa∏ bezwzgl´dnie kar´ Êmierci. Mnie to nie odpowiada∏o i zaczà∏em prac´ z UB w tym kierunku, ˝eby zg∏adziç »Otta«”96. Niepodwa˝alny pozostaje jednak fakt, ˝e Franciszek Olszówka i jego ˝o∏nierze wpisali si´ na sta∏e w dramatyczne i skomplikowane losy tej cz´Êci narodu, która wraz z zakoƒczeniem wojny nie z∏o˝y∏a broni i mia∏a odwag´ w sposób czynny przeciwstawiç si´ systemowi politycznemu zmierzajàcemu do stworzenia narodu ubezw∏asnowolnionego, pozbawionego prawa do wolnoÊci. Wielu z nich, tak jak „Otto”, zap∏aci∏o za to najwy˝szà cen´.

JERZY BEDNAREK (ur. 1971) – historyk i archiwista, doktor nauk humanistycznych. Pracownik Oddzia∏owego Biura Udost´pniania i Archiwizacji Dokumentów IPN w ¸odzi. Zajmuje si´ polskà myÊlà niepodleg∏oÊciowà XIX i XX w. oraz dziejami polskiej powojennej konspiracji antykomunistycznej. Ostatnio opublikowa∏ monografi´ Spory wokó∏ wydarzeƒ krajowych 1846 roku na ∏amach prasy Wielkiej Emigracji w latach 1846–1848 (2003).

96

AOOK, Relacja Józefa Âl´ka.

219

09 Bednarek

2/6/04

13:13

Jerzy Bednarek

220

Page 220

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 221

VARIA

Czes∏aw Brzoza

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych w marszu na zachód Brygada Âwi´tokrzyska by∏a najwi´kszà jednostkà polowà powo∏anà do ˝ycia przez Narodowe Si∏y Zbrojne na ziemiach polskich i byç mo˝e w∏aÊnie dlatego jej poczàtkowe dzieje sà ju˝ stosunkowo dobrze znane1. Zaczàtkiem Brygady by∏ trzybatalionowy 204. pp Ziemi Kieleckiej, utworzony w czerwcu 1944 r. w rejonie Kawa∏kowic i Mirogoniowic w powiecie opatowskim – na podstawie rozkazu komendanta V Okr´gu NSZ (Kielce) mjr. „Olgierda Mirskiego”, „Kordiana” (N.N.) – z grup partyzanckich operujàcych na Kielecczyênie, a cz´Êciowo tak˝e wywodzàcych si´ z Lubelszczyzny. Dowódcà pu∏ku zosta∏ mjr Eugeniusz Kerner „Kazimierz”, „Jan Balcerowski”2. U˝ywane okreÊlenia pu∏k, batalion, kompania – podobnie jak w przypadku jednostek partyzanckich innych ugrupowaƒ – niewiele mia∏y wspólnego z rzeczywistoÊcià. Ca∏y pu∏k, liczàcy oko∏o 450–500 ludzi, nie osiàgnà∏ bowiem nawet stanu etatowego przewidzianego w przedwojennych regulaminach Wojska Polskiego dla batalionu. Jego dzieje jako samodzielnej jednostki zakoƒczy∏y si´ w Lasocinie, w którym na mocy decyzji Rady Politycznej NSZ Zachód z 10 sierpnia 1944 r.3 oraz wydanego w jej nast´pstwie rozkazu specjalnego nr 3 Komendy Okr´gu Kieleckiego NSZ z 11 sierpnia 1944 r.4, ustalajàcego zasady organizacyjne i obsad´ personalnà, przystàpiono do formowania Grupy Operacyjnej Zachód, która ograniczy∏a si´ tylko do Brygady Âwi´tokrzyskiej, od poczàtku dowodzonej faktycznie przez mjr. Antoniego Szackiego „Bohuna”, „Dàbrowskiego”. 1 B. Hillebrand, Brygada Âwi´tokrzyska NSZ, „Wojskowy Przeglàd Historyczny” 1964, nr 1; idem, Partyzantka na Kielecczyênie 1939–1945, wyd. 2, Warszawa 1970; Z.S. Siemaszko, Narodowe Si∏y Zbrojne, Londyn 1982; L. ˚ebrowski, R. Sierchu∏a, Brygada Âwi´tokrzyska NSZ, Poznaƒ 1994; M.J. Chodakiewicz, Narodowe Si∏y Zbrojne. „Zàb” przeciw dwu wrogom, wyd. 2, Warszawa 1999; A. Bohun-Dàbrowski, By∏em dowódcà Brygady Âwi´tokrzyskiej Narodowych Si∏ Zbrojnych. Pami´tnik dowódcy. Âwiadectwa ˝o∏nierzy. Dokumenty, Londyn 1984; J. Jaxa-Maderski, Na dwa fronty. Szkice z walk Brygady Âwi´tokrzyskiej, Lublin 1995. 2 S. Korwin, Brygada Âwi´tokrzyska, cz. 1: Na terenie Polski, „Zeszyty do Historii Narodowych Si∏ Zbrojnych” (Chicago) 1964, z. 3, s. 51; J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 90–92. 3 Kserokopia zarzàdzenia w: „Zeszyty do Historii Narodowych Si∏ Zbrojnych” 1964, z. 3, s. 50. 4 Rozkazy dzienne Brygady Âwi´tokrzyskiej Narodowych Si∏ Zbrojnych 1944–1945, Kraków 2003, s. 1–3.

221

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 222

Czes∏aw Brzoza

222

Powstanie Brygady wiàza∏o si´ najprawdopodobniej z tym, ˝e tak˝e inne organizacje konspiracyjne, zw∏aszcza AK i AL, utworzy∏y ju˝ du˝e zgrupowania lub przystàpi∏y do ich organizowania. Dla istniejàcych w tym czasie oddzia∏ów partyzanckich NSZ ta ostatnia okolicznoÊç mia∏a prawdopodobnie znaczenie decydujàce, ich rozproszone grupy nie mog∏y bowiem byç konkurencjà dla scentralizowanych, du˝ych jednostek polsko-komunistycznych. Logika rozwoju wydarzeƒ nakazywa∏a skoncentrowanie w∏asnych si∏. Na podstawie rozkazu z 11 sierpnia 1944 r. powsta∏a Brygada Âwi´tokrzyska, w której sk∏ad wszed∏ utworzony wczeÊniej 204. pp Ziemi Kieleckiej oraz – z∏o˝ony w znacznym stopniu z przyby∏ych z Lubelszczyzny oddzia∏ów NSZ – 202. pp Ziemi Sandomierskiej. W rzeczywistoÊci nowo powsta∏a jednostka prawie do koƒca swych dziejów na ziemiach polskich (podobnie jak wczeÊniej 204. pp) by∏a raczej zlepkiem oddzia∏ów partyzanckich ni˝ scentralizowanym organizmem. Ustalona w poczàtkach sierpnia 1944 r. struktura organizacyjna przetrwa∏a w zasadniczym zarysie prawie pó∏ roku. Pod koniec 1944 r. dowództwo Brygady, stacjonujàce wówczas w rejonie Miechowa, goÊci∏o inspektora NSZ Zachód gen. Zygmunta Broniewskiego „Boguckiego”. W czasie jego pobytu (24–27 grudnia 1944 r.)5 zapad∏y m.in. decyzje o reorganizacji jednostki. Zosta∏y one zawarte w „ÊciÊle tajnym” rozkazie z 2 stycznia 1945 r., który w pe∏ni wszed∏ w ˝ycie nieca∏y tydzieƒ póêniej. Zgodnie z nim Brygada sk∏ada∏a si´ z oddzia∏ów liniowych, podleg∏ych bezpoÊrednio jej dowództwu, oraz trzech pu∏ków: Âwi´tokrzyskiego, Jasnogórskiego i Legii NadwiÊlaƒskiej. Dokonane zmiany ∏àczy∏y si´ najprawdopodobniej z zamiarem rozbudowania wiosnà 1945 r. pu∏ków w wi´ksze jednostki, czego – ze wzgl´du na rozwój sytuacji – nie zdo∏ano ju˝ zrealizowaç. W sk∏ad ka˝dego z pu∏ków wchodzi∏y dwa bataliony, liczàce ∏àcznie trzy kompanie, i pluton cekaemów (dwa cekaemy i piat). Nazwy oddzia∏ów (pu∏k, batalion, kompania, pluton) by∏y czysto umowne. W rozkazie podano tak˝e obsad´ dowództwa Brygady oraz poszczególnych pododdzia∏ów. Zmiany personalne, przynajmniej na szczeblu centralnym, nie by∏y zbyt du˝e. Dowództwo spoczywa∏o nadal w r´kach „Bohuna”, jego zast´pcà by∏ mjr W∏adys∏aw Marcinkowski „Jaxa”. Szefem sztabu pozosta∏ mjr Leonard Zub-Zdanowicz „Zàb”, na czele oddzia∏ów stali: I (organizacyjnego) i IV (kwatermistrzowskiego) – mjr Stefan Marcinkowski „Poraj”, II (wywiadowczego) – kpt. Dionizy Âcis∏o „Wiktor” (zast´powany przez por. „Mieczys∏awa” [N.N.]), III (operacyjno-wyszkoleniowego) – kpt. Wac∏aw Janikowski „Wilk”, V (∏àcznoÊci) – mjr Walerian Mielczarek „Wo∏yniak” i VI (oÊwiatowo-wychowawczego) – rtm. Jerzy Dobrzaƒski6 „Zaremba”. Kwaterà G∏ównà kierowa∏ mjr Jerzy Szyller „Jur”, a podlegali mu szefowie s∏u˝by sanitarnej – kpt. dr Jan (Ludgar) Zarychta „˚ar”, duszpasterskiej – ks. kpt. Franciszek B∏a˝ „Mróz”, uzbrojenia – chor. „Âmieszny” (N.N.), weterynaryjnej – st. sier˝. pchor. – „Pogoƒczyk” (N.N.) oraz oficer ˝ywnoÊciowy – ppor. „Oporny” (N.N.), oficer taborowy – rtm. „˚ubr” (N.N.), oficer gospodarczy – st. sier˝. Ibidem, s. 110, 113. W okresie mi´dzywojennym u˝ywa∏ nazwiska Dobrzaƒski, w czasie s∏u˝by w kompaniach wartowniczych wyst´powa∏ pod nazwiskiem Zaleski, a po wyemigrowaniu do USA – Jerzy Dobrzaƒski-Zaleski i tak te˝ podpisa∏ swojà relacj´. W latach okupacji nosi∏ pseudonim „Zaremba”, który bardzo cz´sto zapisywano „Zar´ba”.

5 6

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 223

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych „Klemens” (N.N.), szef kancelarii – kpr. z cenzusem „Krystyna” (N.N.) i dowódca plutonu ˝andarmerii – por. Stefan Celichowski „Skalski”, dowodzàcy równoczeÊnie kompanià asystencyjnà. Jednostkami podleg∏ymi bezpoÊrednio dowództwu Brygady dowodzili: oddzia∏em kawalerii – por. „Jerzy” (N.N.), kompanià telegraficznà – por. „Kobus” (N.N.), kompanià saperów – kpt. „Korczak” (N.N.), kompanià szkolnà – por. Tadeusz ˚ó∏kiewski „Most” (zast´pca por. „LeÊny” [N.N.]) i plutonem artylerii – por. Roman Bisping „Grot” (zast´pca por. „Jacyna” [N.N.]). Obsada personalna pozosta∏ych oddzia∏ów zob. aneks, tabela nr 1. Brygada by∏a najliczniejszà jednostkà polowà NSZ. W momencie powo∏ania jej do ˝ycia skupia∏a oko∏o 850 ˝o∏nierzy (tj. wed∏ug stanów etatowych WP oko∏o jednego batalionu). W nast´pnych miesiàcach powoli, ale nieustannie si´ powi´ksza∏a, a w szczytowym okresie, jesienià 1944 r., mia∏a liczyç oko∏o 1200 osób7. Póênà jesienià 1944 r. zaczà∏ si´ proces odwrotny – zmniejszania stanów osobowych, co by∏o zresztà charakterystyczne dla wszystkich ugrupowaƒ partyzanckich. W tym okresie operowanie du˝ych jednostek nie bardzo ju˝ by∏o mo˝liwe. Kielecczyzna znalaz∏a si´ w strefie przyfrontowej, w zwiàzku z czym coraz wi´cej by∏o tu oddzia∏ów niemieckich. Stacjonowa∏y one w zdecydowanej wi´kszoÊci miejscowoÊci i utrzymywa∏y ze sobà sta∏y kontakt, co utrudnia∏o partyzantom przemarsze, znajdowanie kwater i aprowizacj´. Wtedy te˝ brygady AL wycofa∏y si´ za Wis∏´, a kieleckie zgrupowanie AK by∏o z wolna demobilizowane. Pod koniec 1944 r. Brygada by∏a jedynà wi´kszà pozostajàcà w terenie jednostkà partyzanckà, choç jej liczebnoÊç spad∏a, zbli˝ajàc si´ do stanu poczàtkowego. Wed∏ug meldunku przes∏anego przez „Bohuna” do Komendy G∏ównej NSZ liczy∏a ona 6 grudnia 1944 r. 822 ludzi, w tym 73 oficerów, 92 podchorà˝ych, 164 podoficerów i 493 szeregowców8. Po 7 grudnia do∏àczy∏o do niej ju˝ niewielu – do momentu wymarszu odnotowano w rozkazach przyj´cie zaledwie kilkudziesi´ciu osób. Istotne natomiast by∏o utracenie kilkudziesi´cioosobowego oddzia∏u por. W∏adys∏awa Ko∏aciƒskiego „˚bika”. Zosta∏ on wys∏any, aby zlikwidowaç posterunek niemiecki i w zwiàzku z szybkim post´pem ofensywy radzieckiej nie zdo∏a∏ ju˝ po∏àczyç si´ z Brygadà przed jej wymarszem na zachód. Niektórzy kronikarze Brygady twierdzili, zawy˝ajàc chyba szacunki, ˝e w momencie opuszczenia powiatu miechowskiego liczy∏a ona oko∏o 850 ˝o∏nierzy9. Brygada prawie od poczàtku by∏a nieêle jak na warunki konspiracyjne uzbrojona. Jej wyposa˝enie w broƒ i amunicj´ w momencie powo∏ania do ˝ycia ilustruje poni˝sze zestawienie. Wynika z niego, ˝e – niezale˝nie od tego, czy Brygada liczy∏a wówczas 700, czy 850 ludzi – tylko oko∏o 50–60 proc. partyzantów mia∏o jakiekolwiek uzbrojenie, a na karabin r´czny, podstawowe wyposa˝enie partyzanta, przypada∏o zaledwie szeÊç naboi, co wystarcza∏o jedynie na stoczenie krótkotrwa∏ej M.J. Chodakiewicz, op. cit., s. 193; Z.S. Siemaszko (op. cit., s. 146) podaje, ˝e Brygada w momencie utworzenia liczy∏a ok. siedmiuset ˝o∏nierzy. 8 Narodowe Si∏y Zbrojne. Dokumenty, struktury, personalia, t. 3, Warszawa 1996, s. 15. 9 K. Karolewicz, Brygada Âwi´tokrzyska, cz. 2: W marszu na Zachód, „Zeszyty do Historii Narodowych Si∏ Zbrojnych” (Chicago) 1964, z. 3, s. 67. 7

223

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 224

Czes∏aw Brzoza Tabela nr 1. Wyposa˝enie Brygady Âwi´tokrzyskiej w broƒ i amunicj´ w sierpniu 1944 r. Rodzaj broni Dzia∏ko przeciwpancerne Ci´˝kie karabiny maszynowe R´czne karabiny maszynowe Pistolety maszynowe Karabiny r´czne Piaty Karabin przeciwczo∏gowy

Liczba (sztuki) 1 5 25 50 320 2 1

Amunicja (sztuki) 18 7 500 12 000 6 000 20 000 12 .

èród∏o: „Zeszyty do Historii Narodowych Si∏ Zbrojnych” 1964, z. 3, s. 58.

224

walki. Sytuacja ta zdecydowanie poprawi∏a si´ kilka dni póêniej, po akcji II batalionu 202. pp pod Kurzelowem na niemieckà kolumn´ transportowà, kiedy to zdobyto trzysta belgijskich karabinów oraz kilka tysi´cy sztuk amunicji niemieckiej10. Od tego momentu wszyscy cz∏onkowie Brygady, wed∏ug relacji jej dowódcy, posiadali ju˝ broƒ, aczkolwiek wyposa˝enie w amunicj´ w dalszym ciàgu nie by∏o wystarczajàce. Kolejny du˝y zastrzyk uzbrojenia – dwa cekaemy, jeden granatnik, pi´çdziesiàt pistoletów maszynowych, dwa karabiny przeciwczo∏gowe, 120 karabinów r´cznych, dwadzieÊcia pistoletów oraz du˝à liczb´ amunicji – Brygada uzyska∏a po rozbiciu pod Rzàbcem (8 wrzeÊnia 1944 r.) polsko-sowieckiego oddzia∏u komunistycznego11. Wyposa˝enie w broƒ ci´˝kà poprawi∏o si´ dodatkowo w po∏owie listopada 1944 r., po zdobyciu niemieckiej haubicy ze stoma pociskami. Broƒ i amunicj´ uzyskiwano tak˝e podczas rozbijania i rozbrajania mniejszych oddzia∏ów komunistycznych i niemieckich. Trudno jednak okreÊliç stan uzbrojenia jednostki w momencie opuszczania przez nià ziem polskich, mo˝na jedynie stwierdziç, ˝e z pewnoÊcià by∏ bardzo zró˝nicowany. Od momentu powstania Brygada nie cieszy∏a si´ najlepszà opinià wÊród pozosta∏ych organizacji konspiracyjnych, a oceny ferowane wówczas mia∏y zawa˝yç na jej losach tak˝e i w okresie powojennym, m.in. w czasie formowania kompanii wartowniczych. Najostrzej – zarówno w czasie wojny, jak i po jej zakoƒczeniu – pot´piali jà publicyÊci komunistyczni, co jest zrozumia∏e, gdy˝ dla Brygady komuniÊci – obok oddzia∏ów radzieckich – byli od poczàtku przeciwnikiem numer jeden. Dziejopis Brygady zanotowa∏ np.: „Od po∏owy sierpnia 1944 r., poza walkami z Niemcami, datujà si´ tak˝e ustawiczne wyprawy na komunistów. Pisz´ ustawiczne, bo w∏aÊciwie z ka˝dego m[iejsca] p[ostoju], na których Brygada w póêniejszych swych marszach zatrzymywa∏a si´, wykonywa∏a wypady przeciw oddzia∏om komunistycznym GL12 lub AL, dzia∏ajàcym przeciwPrzebieg tej akcji, jednej z istotniejszych dla losów Brygady, nie jest znany zbyt szczegó∏owo. S. Korwin (op. cit., s. 59) poÊwi´ca jej tylko lakonicznà wzmiank´. Niewiele wi´cej pisze o niej dowódca jednostki w swych wspomnieniach (A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 105–106). B. Hillebrand (Partyzantka..., s. 463), opierajàc si´ na meldunkach niemieckich, umiejscawia akcj´ pod Kluczewskiem, a liczb´ zdobytych karabinów okreÊla na 220. 11 S. Korwin, op. cit., s. 61. 12 Gwardia Ludowa formalnie ju˝ wówczas nie istnia∏a. 10

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 225

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych ko brygadzie ÊciÊle wed∏ug dyrektyw sowieckich”13. Dok∏adne kalendarium tych akcji zawierajà zarówno opracowania poÊwi´cone partyzantce komunistycznej i radzieckiej, jak i te dotyczàce dziejów Brygady. Akcje takie mia∏y si´ staç jednym z koronnych dowodów kolaboracji NSZ z Niemcami. Niewiele lepiej uk∏ada∏y si´ stosunki mi´dzy Brygadà a ludowcami. W koƒcowym okresie okupacji cz´Êç dzia∏aczy ludowych z przekonania lub ze wzgl´dów koniunkturalnych nawiàzywa∏a wspó∏prac´ z ruchem komunistycznym, co przez NSZ traktowane by∏o jako zdrada interesów polskich. Bardzo podejrzliwie patrzono w zwiàzku z tym na organizacje terenowe Stronnictwa Ludowego „Roch” i oddzia∏y Batalionów Ch∏opskich. Te ostatnie w wielu wypadkach by∏y rozbrajane. Na to wszystko nak∏ada∏y si´ przeprowadzane przez Brygad´ rekwizycje, które si∏à rzeczy uderza∏y najcz´Êciej w cz∏onków lub sympatyków ruchu ludowego. Nic wi´c dziwnego, ˝e tak˝e w publicystyce ludowców pojawia∏y si´ bardzo ostre oceny tej jednostki. W jednym z kieleckich czasopism ludowych pisano: „Ka˝dy, kto s∏u˝y w Narodowych Si∏ach Zbrojnych – Brygadzie Âwi´tokrzyskiej – nie jest ˝o∏nierzem polskim, ale zwyk∏ym najemnikiem paniczyków z ginàcych dworów i paru oficerów, którzy chorujà na wielkich wodzów. [...] Z chwilà jednak, kiedy sta∏o si´ jasnym, ˝e Narodowe Si∏y Zbrojne – Brygada Âwi´tokrzyska kontaktuje si´ z Niemcami i cieszy si´ ich poparciem, wzburzy∏a si´ nasza ch∏opska krew. To ju˝ nie warcholstwo i nie g∏upota. To ju˝ jawna zdrada”14. Nie najlepiej uk∏ada∏y si´ te˝ stosunki mi´dzy Brygadà Âwi´tokrzyskà a jednostkami AK. Przyczyny tego by∏y ró˝norakie. Jedna z nich mia∏a charakter zasadniczy. Brygada by∏a przede wszystkim formacjà, która skupi∏a ludzi (kadr´ dowódczà) nieakceptujàcych umowy scaleniowej z marca 1944 r., podporzàdkowujàcej NSZ dowództwu Armii Krajowej. Mimo ˝e formalnie podkreÊla∏a ona gotowoÊç uznania zwierzchnictwa Naczelnego Wodza, to w praktyce niewiele z tego wynika∏o, gdy˝ równoczeÊnie nie przyjmowa∏a do wiadomoÊci nap∏ywajàcych poleceƒ, godzàcych w jej samodzielnoÊç taktycznà i politycznà15. Obie

S. Korwin, op. cit., s. 59. Ten antykomunizm Brygady podkreÊla∏y tak˝e êród∏a akowskie: „Brygada Âwi´tokrzyska Êciga zawzi´cie AL-owców, aresztujàc podejrzanych o nale˝enie lub sympatie do AL” (Archiwum Akt Nowych [dalej: AAN], Armia Krajowa [dalej: AK], 203/XII-4, Sprawozdanie Oddzia∏u VI Komendy Okr´gu AK Kielce, 10 XII 1944 r.). Potwierdza go tak˝e autor opracowania poÊwi´conego dziejom Brygady: „Brygada w tym okresie nie atakowa∏a Niemców. Uznano, ˝e g∏ównym wrogiem Polski staje si´ Rosja. [...] Niemcy widzàc, ˝e oddzia∏y NSZ unikajà z nimi otwartych walk i nie atakujà, bijà si´ tylko w samoobronie, a walczà z komunistami i rozbijajà ich – otrzymali rozkaz nieatakowania oddzia∏ów NSZ, a szczególnie Brygady, liczàc na to, ˝e z czasem uda si´ wciàgnàç je do wspólnej walki z komunizmem” [podkr. – C.B.] (J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 114). 14 ˚o∏nierze i najmici, „Ch∏opska Droga”, 14 X 1944. W innym czasopiÊmie ludowym stwierdzano w tym samym czasie: „1. NSZ ∏amie wspólny front spo∏eczeƒstwa polskiego przeciwko Niemcom – kontaktuje si´ z Niemcami i pomaga im. W ten sposób NSZ sta∏ si´ zdrajcà sprawy narodowej. Po oswobodzeniu Polski od okupanta przywódcy NSZ winni byç pociàgni´ci do odpowiedzialnoÊci. 2) NSZ politycznie jest tworem faszystowskim – w stosunku do przeciwników u˝ywa Êrodków gwa∏tu. W ten sposób NSZ zakwalifikowa∏ si´ jako grupa, której dzia∏alnoÊç w paƒstwie demokratycznym winna byç zabroniona” (Narodowe Si∏y Zbrojne, „Ziemia”, paêdziernik 1944). 15 Najwyraêniej ujawni∏o si´ to w czasie jednego ze spotkaƒ (2–3 IX 1944 r.) dowództwa Brygady z oficerami sztabu kieleckiego Zgrupowania AK „Jod∏a”: „Dowódcy AK domagali si´ podporzàdkowania Brygady Âwi´tokrzyskiej komendantowi g∏ównemu AK gen. »Borowi«. Jednak˝e ich rozmówcy odmówili i, nie chcàc straciç swobody dzia∏ania, zaproponowali AK-owcom, ˝e podporzàdkujà si´ 13

225

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 226

Czes∏aw Brzoza

226

organizacje ró˝ni∏a zdecydowanie tak˝e ocena sytuacji militarno-politycznej. Dowództwo Brygady nie popiera∏o walki AK z Niemcami, poniewa˝ uwa˝a∏o, ˝e w ostatecznym rozrachunku pomaga ona jedynie Armii Czerwonej i przyspiesza moment kl´ski Niemiec na wschodzie, a tym samym rozciàgni´cie okupacji sowieckiej na wszystkie ziemie polskie. Zdecydowany niepokój dowództwa Brygady budzi∏a równie˝ obecnoÊç oficerów radzieckich w sztabie Zgrupowania „Jod∏a”, gdy˝ uwa˝a∏o ono s∏usznie, ˝e ich zadaniem by∏a nie tylko koordynacja dzia∏aƒ AK i Armii Czerwonej, ale tak˝e rozpracowywanie polskich struktur konspiracyjnych. Mimo tych zastrze˝eƒ „Bohun” stara∏ si´ unikaç konfliktu ze zgrupowaniami akowskimi i przez ca∏y czas dzia∏ania Brygady nie dosz∏o do otwartych starç. Pojawia∏o si´ jednak wiele punków zapalnych, które utrudnia∏y w pe∏ni pokojowà koegzystencj´. Do nich np. nale˝a∏o, jak podkreÊlano w materia∏ach akowskich, przymusowe wcielanie do Brygady podporzàdkowanych AK by∏ych cz∏onków NSZ. Dodatkowym powodem spi´ç by∏ fakt, ˝e oddzia∏y NSZ cz´sto podszywa∏y si´ pod AK jako Wojsko Polskie16, nawet podczas akcji wymierzonych przeciwko brygadom AL, jak w Fanis∏awicach 24 sierpnia 1944 r. W zwiàzku z tymi wydarzeniami komendant Okr´gu AK Kielce wyda∏ oficjalny komunikat, w którym okreÊli∏ stosunki mi´dzy oboma organizacjami: „NSZ (Bryg[ada] Âw[i´tokrzyska]) nie jest podporzàdkowana AK i nie mo˝e wyst´powaç w jej imieniu, a zatem wszelkie akty, jak konfiskaty mienia prywatnego, wyroki Êmierci przez nich wydawane i wykonywane, rozbrajanie drobnych oddzia∏ów BCh, nadawanie stopni wojskowych sà czynami nielegalnymi i wprowadzajà zam´t w ca∏oÊç ˝ycia wojskowego w kraju, rozbijajàc jednoÊç armii”17. Znacznie ostrzej osàdzano Brygad´ w dokumentach nieprzeznaczonych do rozpowszechniania, np. w raportach VI Oddzia∏u Komendy Okr´gu AK Kielce z koƒca 1944 r., w których zarzucano jej m.in. podtrzymywanie „ducha walki bratobójczej” i kolaboracj´ z Niemcami: „Oddzia∏ ten jest dobrze uzbrojony i wyszkolony. åwiczy i obozuje niemal na oczach Niemców, którzy nie atakujà go. Przeprowadza akcje skierowane przeciw desantom sow[ieckim], berlingowcom, Armii Ludowej i elementom lewicujàcym (cz´sto przeciw BCh). W pierwszych dniach paêdziernika grupa NSZ aresztowa∏a i przywioz∏a do Biegunowa (w∏oszczowskie) 40 m´˝czyzn podejrzanych o komunizm. Poddano ich badaniom i cz´Êciowo [winno byç: cz´Êç] rozstrzelano”18. Na stosunek ludnoÊci cywilnej do Brygady rzutowa∏y przede wszystkim rekwizycje, które – wed∏ug opinii akowskich – bardzo cz´sto po∏àczone by∏y z rabunkami: „Stosunek ludnoÊci cywilnej do oddz[ia∏ów] NSZ jest wyraênie wrogi ze wzgl´du na przeprowadzane bezwzgl´dne rekwizycje ˝ywnoÊci i zdarzajàce si´ przy tym rabowanie ubraƒ i bielizny”19. bezpoÊrednio Naczelnemu Wodzowi w Londynie. W tym celu, za pomocà AK-owskiej radiostacji, wys∏ano odpowiedni telegram do gen. Sosnkowskiego »meldujàc mu gotowoÊç brygady i proszàc o rozkazy«. W odpowiedzi 8 wrzeÊnia 1944 r. przysz∏a depesza z Warszawy (przez Londyn) z rozkazem gen. »Bora« nakazujàcym NSZ-towcom podporzàdkowanie si´ AK. Dowództwo B[rygady] Â[wi´tokrzyskiej] NSZ zdecydowa∏o si´ ten rozkaz zignorowaç” (M.J. Chodakiewicz, op. cit., s. 199). 16 Na kwitach wystawianych przez Brygad´ Âwi´tokrzyskà podczas rekwizycji pisano zazwyczaj, ˝e przeprowadzono jà na rzecz (na potrzeby) „Wojska Polskiego”. 17 Komunikat, „Prawda Polska”, 21 X 1944. 18 AAN, AK, 203/XII-4, Sprawozdanie Oddzia∏u VI Komendy Okr´gu AK Kielce, 20 XI 1944 r. 19 Ibidem, Sprawozdanie Oddzia∏u VI Komendy Okr´gu AK Kielce, 10 XII 1944 r.

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 227

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych Nie u∏atwia∏ sytuacji tak˝e fakt, ˝e rekwizycje przeprowadzano równie˝ u akowców, a czasami zabierano zapasy przygotowane dla oddzia∏ów AK20. Niewiele lepiej oceniana by∏a Brygada przez dawnych towarzyszy broni, którzy zgodnie z umowà scaleniowà z 7 marca 1944 r. znaleêli si´ w szeregach AK. Âwiadczy o tym nie tylko krytyczny artyku∏ w ich prasie z koƒca 1944 r.21, ale tak˝e wydane na potrzeby wewn´trzne oÊwiadczenie scalonej z AK Komendy Okr´gu NSZ Cz´stochowa, w którym pisano m.in.: „przedstawiciele tzw. »Brygady Âwi´tokrzyskiej« posiadajàcy upowa˝nienia na piÊmie wydane przez Brygad´, ostemplowane piecz´cià »Narodowe Si∏y Zbrojne«, dokonali w ostatnim czasie szeregu wymuszeƒ na cz∏onkach NSZ. W licznych wypadkach wymuszenia te poparte by∏y argumentem rewolweru. W zwiàzku z tym faktem polecam niezw∏ocznie podaç do wiadomoÊci opinii osób zainteresowanych, ˝e NSZ z tymi wymuszeniami nie ma nic wspólnego i ˝e pokwitowania pozostawione przez tych panów, a ostemplowane piecz´cià »Narodowe Si∏y Zbrojne«, pochodzà z oÊrodka, który nadu˝ywa zarówno nazwy, jak i piecz´ci”22. 28 XII 1944 r. oficer 106. DP AK meldowa∏ swym prze∏o˝onym: „Melduj´, ˝e w m[iejscowoÊciach] Giebu∏tów, Maciejów, Adama, Boczkowice, Tocho∏ów oraz W∏odzimierka pojawi∏y si´ oddzia∏y NSZ-etu z brygady »Bohuna«. Oddzia∏y te sà silnie uzbrojone i zajmujà si´ rabunkiem ludnoÊci wiejskiej, co zosta∏o przez nas w paru wypadkach stwierdzone. W dniu 21 XII [19]44 zostaliÊmy zaalarmowani przez ob. Rymwida z placówki Sarna, ˝e w m. Raszówek 8 uzbrojonych ludzi z opaskami bia∏o-czerwonymi na r´kach napad∏o na dom i rabujà. Po przybyciu naszego plutonu na miejsce stwierdziliÊmy, ˝e ludzie ci nale˝à do NSZ-etu (do czego sami si´ przyznali). D[owód]cà oddzia∏u by∏ sier˝ant »S´p«, który w rozmowie z nami powiedzia∏, ˝e dokonuje rekwizycji, jednak ta rekwizycja mia∏a charakter rabunku, gdy˝ zabierano po domach oprócz kur, g´si i kaczek tak˝e ubrania i nawet bielizn´ i suknie damskie. Podczas rozmowy z d[owód]cà patrolu ten speszony poczà∏ si´ usprawiedliwiaç, ˝e rzeczy tych nie zabiera si∏à, lecz prosi o nie, co nie by∏o zgodne z prawdà, gdy˝ ludnoÊç poszkodowana oÊwiadczy∏a, ˝e brano wszystko si∏à (Êwiadek: Tomczyk, Siedmiogrodzki z m. Raszówek). Po naszej rozmowie patrol NSZ odda∏ poszkodowanym zrabowane rzeczy w naszej obecnoÊci. W dniu 22 XII [19]44 do m. Lisiny przyjecha∏ patrol NSZ-etu w celu rekwizycji Êwini u naszego czynnego cz∏onka. Cz∏onek ten zaalarmowa∏ miejscowà dru˝yn´, która po przybyciu na miejsce nie pozwoli∏a na rekwizycj´. Po odejÊciu patrolu NSZ stwierdzono, ˝e zginà∏ 1 litr wódki i 1 para zelówek do butów. Podczas rozmowy patrolu NSZ z naszà dru˝ynà domagali si´ [eneszetowcy] podania has∏a, czego jednak nasi ludzie nie uczynili. W dniu 23 XII [19]44 patrol NSZ-etu przyby∏ do m. Raszówek, gdzie zabra∏ u naszego cz∏onka Ptaka jedn[à] Êwini´ oraz mi´so (20 kg), które by∏o pozostawione na okres Êwiàt przez plut[on] dyspoz[ycyjny] Lacha. Zabranà Êwini´ chcieli sprzedaç na miejscu mieszkaƒcom Raszówka: Siedmiogrodzkiemu Edwardowi i Migasowi Andrzejowi. Kiedy ob. Ptak, chcàc ratowaç swojà Êwini´, powiedzia∏, ˝e ona jest przeznaczona dla plut[onu] dyspozyc[yjnego] AK, d[owód]ca patrolu [NSZ] wyrazi∏ si´ w nast[´pujàcy] sposób: »To wyÊcie sà ich wspólnikiem, oni rabujà, a wy si´ potem z nimi dzielicie«. Przy niniejszym piÊmie za∏àczam pokwitowanie NSZ-etu na zabranà Êwini´. Oprócz powy˝szej sztuki zabrano jeszcze w m. Raszówek: 4 Êwinie, 15 koszul, 5 kg myd∏a i wiele innych drobnych rzeczy. We wszystkich wypadkach rekwizycji dokonywano w sposób rabunkowy, wprowadzajàc we wsiach zam´t i oburzenie ludnoÊci. (–) »Jaksa«” (Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w Krakowie [dalej: AIPN Kr], 075/24, cz. 1, k. 120/8). 21 S∏owo o „Brygadzie”, „Wielka Polska”, nr 45, 29 XI 1944. Pe∏ny tekst w: Narodowe Si∏y Zbrojne. Dokumenty, struktury, personalia, t. 2: NSZ-AK, Warszawa 1996, s. 156–157. 22 OÊwiadczenie komendanta Okr´gu VIII NSZ-AK, 6 XII 1944 r. w: Narodowe Si∏y Zbrojne. Dokumenty..., t. 2, s. 160–161. 20

227

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 228

Czes∏aw Brzoza

228

Eksponowany przez Brygad´ antykomunizm i wrogi lub krytyczny stosunek do pozosta∏ych organizacji podziemnych mia∏ si´ jej jednak wkrótce przydaç. Roz∏o˝ona w rejonie Miechowa na le˝e zimowe jednostka zosta∏a zaskoczona rozpocz´tà 12 stycznia 1945 r. ofensywà sowieckà i jej szybkimi post´pami. Zgrupowanie stan´∏o wobec realnej groêby znalezienia si´ na ∏asce i nie∏asce wroga numer jeden. Ewentualna mo˝liwoÊç ponownego przejÊcia do konspiracji w∏aÊciwie ju˝ nie istnia∏a, a nawet nie wiadomo, czy by∏a brana pod uwag´. Alternatywnym rozwiàzaniem mog∏o byç jedynie wycofanie si´ na zachód, ale to uzale˝nione by∏o od uzyskania zgody niemieckiej. Marsz rozpocz´to w nocy z 13 na 14 stycznia 1945 r. Mo˝na przypuszczaç, ˝e decyzja o opuszczeniu kraju przy boku armii niemieckiej nie spotka∏a si´ z pe∏nà aprobatà partyzantów i prawdopodobnie niektórzy z nich zdecydowali si´ opuÊciç szeregi Brygady. Trudno powiedzieç cokolwiek o rozmiarach tego zjawiska, ale z pewnoÊcià niektóre rozstania musia∏y byç dramatyczne. O wyst´pujàcych kontrowersjach mo˝e Êwiadczyç m.in. fakt, ˝e 27 stycznia 1945 r. brygadowy sàd polowy „skaza∏ na kar´ Êmierci za dezercj´: por. LeÊnego [N.N.], ppor. Granita [N.N.], ppor. Dubickiego [N.N.]”23. Próba przekroczenia frontu bez porozumienia z dowództwem niemieckim spowodowa∏a tragiczne nast´pstwa. Ko∏o Pogwizdowa Brygada zosta∏a zaatakowana przez Wehrmacht, mia∏a zabitych i rannych. Ostatecznie 15 stycznia 1945 r. uzyskano zgod´ Niemców na przekroczenie Pilicy w ˚arnowcu. By∏ to ju˝ ostatni moment, przeprawa odbywa∏a si´ pod ogniem nacierajàcych wojsk sowieckich i w rezultacie stracono cz´Êç taborów. O okolicznoÊciach przeprawy i nowej sytuacji jednostki „Bohun” informowa∏ podkomendnych w pierwszym rozkazie wydanym po przejÊciu frontu: „Ofensywa bolszewicka zmusi∏a nas do przesuni´cia si´ na zachód Polski. Na drodze stan´∏y nam umocnienia niemieckie. W dniu 14 bm. starliÊmy si´ z Niemcami, chcàc przebiç si´ na zachód. Nie daliÊmy rady. W dniu 15 bm. czo∏gi bolszewickie zaatakowa∏y nas od wschodu. Dla ratowania brygady porozumia∏em si´ z d[owództ]wem fortyfikacji niemieckich, aby zezwoli∏o nam przejÊç przez ich linie na zachód. Tym samym weszliÊmy w stan niewojowania z Niemcami na czas nieokreÊlony. Mam nadziej´, ˝e szybko toczàce si´ wypadki wojenne pozwolà nam w niedalekiej przysz∏oÊci zameldowaç si´ u Naczelnego Wodza i prawowitego Rzàdu Polskiego i wed∏ug jego rozkazu zwróciç nasz or´˝ przeciwko wrogowi, którego ka˝e nam zwalczaç”24. Mimo przejÊcia linii frontu sytuacja nadal nie by∏a zbyt dobra, gdy˝ Armia Czerwona post´powa∏a szybko i w rezultacie jednostka musia∏a niezw∏ocznie przesuwaç si´ w kierunku zachodnim25. Zagro˝enie towarzyszy∏o partyzantom jeszcze przez kilka najbli˝szych dni. 19 stycznia Brygada przekroczy∏a dawnà granic´ polsko-niemieckà i zatrzyma∏a si´ w ¸aziskach. W wydanym wówczas rozkazie podkreÊlono wyjàtkowe znaczenie tego faktu: „Przypad∏ nam w udziale zaszczyt wkroczenia jako pierwszym oddzia∏om polskim na prastare nasze ziemie. To, co by∏o marzeniem naszym, choç jeszcze dalekie od realizacji, zaczyna si´ spe∏niaç. A jednoczeÊnie przewidywania nasze, na których oparliÊmy nasze plany, zaczynajà si´ potwierdzaç, bo ostatnie przemówienia premiera Arciszewskiego 23 24 25

Rozkaz dzienny nr 163, 28 I 1945 r. w: Rozkazy..., s. 129. Rozkaz dzienny nr 159, 19 I 1945 r. w: ibidem, s. 124. Tras´ jej przemarszu ilustrujà mapy zamieszczone w: A. Bohun-Dàbrowski, op. cit. i Rozkazy...

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 229

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych i Churchilla Êwiadczà o zaostrzajàcym si´ konflikcie anglo-sowieckim na tle sprawy polskiej. Dzisiejsza historyczna chwila wymaga od nas wyjàtkowego wysi∏ku i sprawnoÊci. ˚o∏nierze! Wzywam was, byÊcie swojà postawà wewn´trznà i zewn´trznà, godnym wyglàdem dobrze zaprezentowali si´ na terenach nowych”26. Na Êwi´towanie historycznego wydarzenia nie by∏o jednak czasu – dwa dni póêniej Brygada przekroczy∏a Odr´ i zatrzyma∏a si´ w Komornikach (Kammerfeld), gdzie sp´dzi∏a prawie dwa dni. By∏o to mo˝liwe i konieczne, gdy˝ Rosjanie zostali na pewien czas powstrzymani, a ludzie byli wyjàtkowo zm´czeni27. Kolejny d∏u˝szy postój odby∏ si´ w Kubicach (Kaubitz) k. Zàbkowic Âlàskich (26–31 stycznia) i Pogorzale (Seifersdorf) w pobli˝u Wa∏brzycha (2–4 lutego), 6 lutego przekroczono dawnà granic´ niemiecko-czechos∏owackà w Sudetach. Dwa dni póêniej zatrzymano si´ na prawie dziesi´ç dni w Arnau i Kottwitz (Choteˇvice), gdzie warunki, przynajmniej dla cz´Êci partyzantów, by∏y ju˝ zupe∏nie niez∏e: „Wczoraj z rozkazu d[owód]cy kompanii zaj´liÊmy nowe kwatery na drugim koƒcu rejonu zakwaterowania. Mamy teraz kwatery pierwszorz´dne czyste i wygodne – zajmujemy cztery budynki. WykàpaliÊmy si´ w wodzie mineralnej i spaliÊmy w ∏ó˝kach z pierzynami”28. Zarówno przejÊcie przez lini´ frontu, jak i dalsze przesuwanie si´ przez Âlàsk mo˝liwe by∏o dzi´ki porozumieniom zawieranym z dowódcami niemieckich jednostek wojskowych, którzy najprawdopodobniej otrzymywali odpowiednie instrukcje od swych prze∏o˝onych. Do pierwszego takiego spotkania – z dowódcà odcinka frontu – dosz∏o w nocy z 15 na 16 stycznia. Niemiecki oficer, po bezskutecznej próbie sk∏onienia partyzantów do podj´cia walki z atakujàcym przeciwnikiem, pozwoli∏ im kontynuowaç marsz na zachód. Porozumienie mia∏o charakter lokalny i póêniej by∏o wielokrotnie odnawiane29, ale decydujàce znaczenie mia∏a najprawdopodobniej rozmowa przeprowadzona w Zàbkowicach Âlàskich 27 stycznia, m.in. z udzia∏em „Bohuna” i „Z´ba”, w czasie której strona niemiecka nieustannie kontaktowa∏a si´ telefonicznie z Berlinem i udzieli∏a Brygadzie zezwolenia „na dalszy marsz bocznymi szosami z kierunkiem ogólnym na Prag´ Czeskà”. Przebieg tych spotkaƒ znany jest dotychczas tylko z nie do koƒca wiarygodnych relacji strony polskiej. Na przyk∏ad w czasie rozmów w Solczy reprezentujàcy jednostk´ rtm. Jerzy Dobrzaƒski mia∏ oÊwiadczyç niemieckiemu pu∏kownikowi, który zaproponowa∏ Brygadzie wspó∏prac´: „My nie mamy zamiaru ani walczyç z czerwonà armià, ani podporzàdkowaç si´ paƒskim rozkazom, ani te˝ byç w∏àczonymi do armii niemieckiej. Propozycje pana pu∏kownika sà rozbie˝ne z naszymi celami. Nie widz´ powodu robienia tajemnicy z tego, ˝e idziemy na zachód, ˝e w zwyci´stwo Niemiec nie wierzymy. Mo˝emy jedynie zapewniç pana Rozkaz dzienny nr 159, 19 I 1945 r. w: Rozkazy..., s. 124–125. „Ca∏à noc 21 I i dzieƒ – 22 I kwaterujemy w Komornikach (Kammerfeld). Od tygodnia mamy jednà dob´ wolnà. Odpocz´liÊmy troch´, ale po takich marszach trzeba na pewno dwa tygodnie odpoczynku” (Dziennik Boles∏awa Kempy, ˝o∏nierza Narodowych Si∏ Zbrojnych, mps w zbiorach Jana ˚aryna). 28 Fragment dziennika Boles∏awa Kempy, 2 II 1945 r., cyt. za: J. ˚aryn, Dramatyczny marsz, czyli Brygada Âwi´tokrzyska od wewnàtrz, „Biuletyn IPN” 2002, nr 8/9, s. 104–105. 29 M.J. Chodakiewicz (op. cit., s. 215) podaje, ˝e rozmowy takie prowadzono 18 I 1945 r. w Katowicach, 27 I w Zàbkowicach Âlàskich, 28 I w Kubicach k. Zàbkowic, 5 II w Peterswaldzie i 12 II w Kottwitz. 26 27

229

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 230

Czes∏aw Brzoza pu∏kownika, ˝e zgodnie z posiadanymi rozkazami nie b´dziemy atakowali niemieckich oddzia∏ów, je˝eli te nie b´dà wchodzi∏y nam w drog´, i b´dziemy maszerowali tak, aby ominàç wi´ksze miasta”30. Nast´pnego dnia zgod´ na dalszy marsz miano uzyskaç po nast´pujàcej wymianie zdaƒ: „– Kim jesteÊcie? – zapytuje [niemiecki] pu∏kownik. – Z grupy leÊnej Narodowych Si∏ Zbrojnych, uznajàcych Rzàd Polski w Londynie – odpowiadamy. – Dokàd idziecie i po co? – Na Zachód, aby po∏àczyç si´ z II-gim Korpusem Gen. Andersa we W∏oszech. Wtedy pu∏kownik zaklà∏ i uderzy∏ pi´Êcià w stó∏. – Ja was nie przepuszcz´ i rozbroj´! – My si´ wam rozbroiç nie damy i si∏à przejdziemy linie pana pu∏kownika – odpowiadamy spokojnie”31. Wehrmacht do koƒca zachowa∏ sprawnoÊç organizacyjnà i bojowà i trudno uwierzyç, aby doÊwiadczeni oficerowie ulegali groêbom niewielkiej stosunkowo i kiepsko uzbrojonej grupy. Bardziej prawdopodobnie brzmià te fragmenty relacji, z których wynika, ˝e znali oni antykomunistyczne nastawienie oddzia∏u32 i akceptowali argumenty, i˝ nie jest on przygotowany do walki na froncie, chocia˝ po ewentualnym przeszkoleniu by∏by zdolny jà podjàç, co stwarza∏o nadziej´ na przysz∏oÊç. Doraênie obecnoÊç Brygady na terenach kontrolowanych przez Wehrmacht Niemcy starali si´ wykorzystaç propagandowo33. Mimo kontrowersji Niemcy od poczàtku musieli si´ opiekowaç oddzia∏em, np. zapewniaç mu zakwaterowanie i zaopatrywaç w ˝ywnoÊç. Partyzanci korzystali tak˝e z niemieckich szpitali34. Brygada pozbawiona by∏a w∏asnych zapasów, a ze wzgl´du na koniecznoÊç zachowania poprawnych stosunków z gospodarzami nie mog∏a stosowaç rekwizycji, choç partyzanci starali si´ jakoÊ sobie radziç. K. Karolewicz, op. cit., s. 69. Wersja ta odbiega nieco od opublikowanej ponad dwadzieÊcia lat wczeÊniej, wed∏ug której pu∏kownik z∏o˝y∏ obietnic´, ˝e b´dzie si´ stara∏ o wcielenie Brygady do SS: „My nie mamy zamiaru ani walczyç z czerwonà armià, ani podporzàdkowaç si´ paƒskim rozkazom, ani te˝ nale˝eç do SS. Oceniam zaszczyt, jaki nas spotyka ze strony Wielkich Niemiec [...] lecz propozycje pana pu∏kownika sà tak rozbie˝ne z naszymi celami, ˝e naprawd´ nie znajduj´ p∏aszczyzny, na której moglibyÊmy si´ porozumieç. Nie widz´ powodu robienia tajemnicy z tego, ˝e idziemy na Zachód, a na zwyci´stwie Niemiec nam nie zale˝y i w nie nie wierzymy. [...] My ze swej strony zapewniamy pana pu∏kownika, ˝e zgodnie z posiadanymi rozkazami nie b´dziemy atakowali niemieckich oddzia∏ów, je˝eli te nie b´dà wchodzi∏y nam w drog´, i b´dziemy maszerowali tak, aby ominàç wi´ksze miasta” (W marszu i boju. Z walk i prze˝yç partyzanckich ˝o∏nierzy Brygady Âwi´tokrzyskiej, Monachium 1948, s. 68). 31 K. Karolewicz, op. cit., s. 70. 32 Np. w czasie spotkania w Solczy pu∏kownik niemiecki mówi∏: „Znam nastawienie panów do bolszewizmu i ZSRR, gdy˝ pracowa∏em przez pewien czas w naszym wywiadzie i o grupie panów s∏ysza∏em” (W marszu i boju..., s. 67). 33 „W prasie niemieckiej ukaza∏y si´ na stronie tytu∏owej artyku∏y z nag∏ówkami »Polski Legion Ochotniczy do walki z bolszewikami«. W artykule [tym] pisano, ˝e armia gen. W∏asowa zatrzyma∏a ofensyw´ sowieckà nad Odrà i Nyssà i ˝e teraz 35-tysi´czna jednostka polska weêmie udzia∏ w walce z bolszewikami” (K. Karolewicz, op. cit., s. 73). 34 M.in. jeden z partyzantów, pot∏uczony w czasie wypadku samochodowego, zosta∏ odes∏any do szpitala w Zàbkowicach Âlàskich ju˝ 25 stycznia. Kilka dni póêniej (3 lutego) do szpitala w Âwidnicy skierowano partyzanta rannego pod Marcinkowicami (Rozkazy..., s. 135). 30

230

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 231

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych Ju˝ 22 stycznia – nast´pnego dnia po przekroczeniu Odry – „Bohun” przestrzega∏: „Dochodzà mnie skargi ze strony ludnoÊci cywilnej na nieodpowiednie zachowanie si´ ˝o∏nierzy. Zwracam uwag´, ˝e od naszego zachowania si´ na tych ziemiach zale˝y w du˝ej mierze ustosunkowanie si´ tej ludnoÊci do naszych planów. Dlatego te˝ b´d´ bezwzgl´dnie kara∏ wszelkie kradzie˝e, wymuszenia i temu podobne nadu˝ycia. Zabraniam przeprowadzania jakichkolwiek rekwizycji nie uzgodnionych ze mnà”35. Zakazy te wielokrotnie powtarzano, a od 28 stycznia kradzie˝ karana by∏a Êmiercià36. Wiele wskazuje na to, ˝e w czasie rozmów w Zàbkowicach poza uzyskaniem zgody na dalszy marsz rozstrzygni´to tak˝e wiele innych kwestii, m.in. regularnego zaprowiantowania, gdy˝ 31 stycznia jeden z partyzantów, Boles∏aw Kempa, zapisa∏: „ju˝ od trzech dni dostajemy wojskowe racje ˝ywnoÊciowe. Sà one oczywiÊcie minimalne37, ale zawsze coÊ znaczà i pozwalajà nam w pewnej cz´Êci byç niezale˝nymi od miejscowej ludnoÊci”38. Wtedy te˝ skierowano do Brygady sta∏ych ∏àczników, którzy mieli za∏atwiaç wszelkie niezb´dne sprawy: „Do sztabu zosta∏o przydzielonych kilku niemieckich podoficerów, którzy majà za zadanie regulowaç sprawy zakwaterowania i wy˝ywienia, natomiast nie majà prawa w jakikolwiek sposób wtràcaç si´ w wewn´trzne sprawy Brygady”39. Kuratela niemiecka chyba rzeczywiÊcie nie by∏a zbyt ucià˝liwa. Przez ca∏y czas Brygada mog∏a np. podkreÊlaç swój polski charakter40 i prowadziç nas∏uch polskich audycji, co by∏o zresztà podstawowà formà jej kontaktu ze Êwiatem. Opieka ta sta∏a si´ jeszcze liberalniejsza po wejÊciu na teren Protektoratu Czech i Moraw, kiedy prawdopodobnie cz´Êç troski o jej utrzymanie przerzucono na ludnoÊç czeskà41. 35 Rozkaz dzienny nr 161, 22 I 1945 r. w: ibidem, s. 127. Ten punkt rozkazu mia∏ byç odczytywany raz w tygodniu we wszystkich pododdzia∏ach a˝ do odwo∏ania. 36 W rozkazie dziennym nr 163 z 28 I 1945 r., w punkcie poÊwi´conym stosunkom z ludnoÊcià cywilnà, „Bohun” podkreÊla∏: „D[owód]cy komp[anii] odczytajà jeszcze raz przed frontem swych kom[panii] §2 rozkazu dziennego Dyr[ekcji nr] 161. RównoczeÊnie ostrzegam, ˝e za wszelkie przekroczenia w post´powaniu w stosunku do ludnoÊci cywilnej b´d´ kara∏ bezwzgl´dnie. Schwyconego na kradzie˝y rozka˝´ rozstrzelaç na miejscu” (ibidem, s. 129). 37 Np. przydzia∏ ˝ywnoÊci dla jednej osoby 31 stycznia wynosi∏: 500 g chleba, 130 g konserwy wo∏owej, 50 g zupy konserwowej, 75 g kaszanki z konserwy, 55 g margaryny, 15 g cukru, 10 g kawy, 25 g soli i 3 papierosy (Rozkaz dzienny nr 165, 31 I 1945 r. w: ibidem, s. 132). 38 Dziennik Boles∏awa Kempy. 39 Cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 104. W Rozkazach... wymienieni sà kilka dni póêniej dwaj z tych podoficerów – Flor i Sachs. 40 Np. w po∏owie lutego „Bohun” poleca∏ dopilnowaç dowódcom pododdzia∏ów, „aby wszyscy ˝o∏nierze mieli orze∏ki i proporczyki bia∏o-czerwone na czapkach, orze∏ki na lewych r´kawach mundurów, opaski bia∏o-czerwone na lewym r´kawie p∏aszcza i oznaki stopni wojskowych” (Rozkaz dzienny nr 173, 17 II 1945 r. w: Rozkazy..., s. 141). 41 Boles∏aw Kempa pisa∏ 6 III 1945 r., Bylany: „Kwaterujemy prywatnie i na obiad jemy narodowà potraw´ czeskà – knedle (knedliczki), bardzo smaczne, z czysto bia∏ej màki. A to si´ rzadko zdarza”. Ratenice: „Kompania nasza kwateruje w domach prywatnych, mamy przynajmniej troch´ ciep∏a i wypoczynku. Czesi sà dla nas uprzejmi, tote˝ zapychamy si´ narodowà potrawà czeskà, knedliczkami nadziewanymi i posypanymi makiem. Bardzo nam to smakuje, bo rzeczywiÊcie jest dobrze przyrzàdzone. Mamy tu staç a˝ do poniedzia∏ku, skorzysta∏em z tego i da∏em buty do szewca, a ca∏y dzieƒ dzisiejszy musia∏em siedzieç w domu”. 11 III 1945 r., Ratenice: „Rano byliÊmy w koÊciele i wróciliÊmy na obiad, który odby∏ si´ ze wszystkimi czeskimi tradycjami, to znaczy z knedliczkami i buchtami (bu∏ki z makiem) i bardzo dobrym domowym piwem, w wyrabianiu którego Czesi sà mistrzami. Wczoraj wieczorem by∏em w Peczkach w kinie i na kolacji” (cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 105).

231

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 232

Czes∏aw Brzoza Partyzanci mogli korzystaç tak˝e z us∏ug miejscowych rzemieÊlników, ze Êwiàtyƒ i innych lokali publicznych w miejscach postoju, a nawet otrzymywaç przepustki do innych miejscowoÊci, w zwiàzku z czym w rozkazie dziennym z 21 lutego pisano: „D[owód]cy zwrócà uwag´ na zachowanie si´ szeregowych na ulicy i w lokalach publicznych oraz pouczà, jak nale˝y si´ zachowywaç. Szeregowi opuszczajàc rejon zakwaterowania winni posiadaç przepustki upowa˝niajàce do przebywania poza rejonem zakwaterowania. Przed wyjÊciem do miasta nale˝y sprawdziç wyglàd zewn´trzny (umundurowanie, czystoÊç ràk i twarzy). Wychodziç wolno tylko z bronià krótkà, granaty pozostawiaç na kwaterze. Przepustki wolno wydawaç tylko do godz. 20-ej. Do 23-ej [przepustk´] mo˝e wydaç Kierownik Filii [batalionu] w specjalnym wypadku. Oficerowie mogà opuszczaç rejon zakwaterowania tylko za wiedzà d[owódc]y”42. Prawdopodobnie po interwencji w∏adz niemieckich polecono unikaç wszystkiego, co mog∏oby prowadziç do obni˝ania morale ludnoÊci cywilnej. Stàd np. pojawi∏ si´ zakaz s∏uchania audycji radiowych z Londynu w jej obecnoÊci czy te˝ „straszenia ludnoÊci nadciàgajàcymi bolszewikami”43. Ust´pstwa poczynione na rzecz partyzantów wynika∏y byç mo˝e z nadziei na wykorzystanie ich w przysz∏oÊci do walki z Armià Czerwonà. Z tego wzgl´du nie protestowano nawet w sytuacjach, w których w normalnych warunkach nastàpi∏aby zdecydowana reakcja. W czasie przemarszu przez Âlàsk powsta∏ np. czwarty pu∏k – Poznaƒski. Formalnie powo∏ano go do ˝ycia 20 stycznia, kiedy do Brygady do∏àczy∏ kpt. Telesfor Piechocki „Gustaw” z grupà cz∏onków kieleckiej kompanii Akcji Specjalnej. Nowy pododdzia∏ – jako batalion – utworzono z przyby∏ych partyzantów oraz dotychczasowej kompanii asystencyjnej44. Rozbudowano go dwa tygodnie póêniej, gdy w poczàtkach lutego 1945 r. w pobli˝u Kottwitz z przechodzàcej kolumny jeƒców zbieg∏o – przy braku interwencji niemieckiej – oko∏o 120 osób, które zosta∏y wcielone do Brygady45. Rozkazy..., s. 143. W rozkazie dziennym nr 172 z 16 II 1945 r. pisano: „Zwracam uwag´ na niew∏aÊciwe ustosunkowanie si´ do ludn[oÊci] cywilnej w formie ˝àdania ˝ywnoÊci, a przede wszystkim chleba, straszenie ludnoÊci nadciàgajàcymi bolszewikami itp. Polecam pouczyç ˝o∏nierzy, ˝e warunki wy˝ywienia dotychczas dobre mogà zmieniç si´ na gorsze, ale stosunek do ludnoÊci winien byç zawsze wzorowy, bowiem skargi ludnoÊci cywilnej wp∏ywajàce do w∏adz niemieckich pogarszajà naszà i tak skomplikowanà sytuacj´ w kraju niemieckim. Wszystkie przekroczenia w tej materii polecam karaç i meldowaç o wymiarze kary” (ibidem, s. 140). 44 W rozkazie dziennym nr 160 z 20 I 1945 r. podano: „W dniu 20 bm. do∏àczy∏ do Grupy K[omendant] A[kcji] S[pecjalnej]: kpt. Gustaw z komp[anià] AS. [...] Z dotychczasowej komp[anii] asyst[encyjnej] i przyby∏ej komp[anii] AS formuj´ Baon Poznaƒski; na d[owód]c´ wyznaczam kpt. Gustawa” (ibidem, s. 127). Z.S. Siemaszko (op. cit., s. 157–158) dat´ przybycia kpt. „Gustawa” i cz∏onków kieleckiej AS ustala na 26 stycznia. 45 „8 lutego Brygada zatrzymuje si´ w m. Kottwitz (4 km od Arnau) niedaleko granicy czeskiej. Wieczorem szosà przeciàga kolumna jeƒców polskich, angielskich i amerykaƒskich. Polacy to ˝o∏nierze AK z Powstania Warszawskiego, ewakuowani z obozu w Lamsdorfie [¸ambinowice] na Âlàsku. Jeƒcy ci, widzàc mundury polskie z Bia∏ym Or∏em u ˝o∏nierzy brygady, w liczbie 120 uciekajà i kryjà si´ po domach” (K. Karolewicz, op. cit., s. 73). 15 II 1945 r. powo∏ano do ˝ycia Pu∏k Poznaƒski (Rozkaz dzienny nr 171, 15 II 1945 r. w: Rozkazy..., s. 138–139), nadajàc mu identycznà struktur´ organizacyjnà jak pu∏kom poprzednim, tzn. dwa bataliony i trzy kompanie. Kadr´ dowódczà nowej jednostki tworzyli: p.o. dowódca – kpt. Telesfor Piechocki „Gustaw”, szef sztabu – vacat, adiutant – ppor. Jacek Gumowski „Jacek”, oficer informacji – ppor. Jurand Pluciƒski „Jurand”, kwatermistrz 42 43

232

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 233

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych Dowództwo Brygady wyklucza∏o ewentualnoÊç, ˝e formalnie stanie ona u boku armii niemieckiej przeciwko „sojusznikowi naszych sojuszników”, jak okreÊlano ZSRR w Polskim Paƒstwie Podziemnym. Oznacza∏aby bowiem nie tylko utrat´ samodzielnoÊci, ale tak˝e przekreÊla∏aby w przysz∏oÊci mo˝liwoÊç porozumienia z aliantami zachodnimi. Stàd te˝ wszelkie sugestie tego typu odrzucano, a w kraƒcowych sytuacjach dla wykazania dobrej woli podejmowano dzia∏ania, które nie mia∏y wi´kszego znaczenia, takie jak os∏ona mostu na Odrze46. Nie godzono si´ tak˝e na sk∏adanie jednoznacznych deklaracji politycznych i oficjalny akces do mi´dzynarodowego bloku antybolszewickiego. W drugiej po∏owie marca 1945 r. W∏adys∏aw Marcinkowski „Jaxa” – zast´pca dowódcy Brygady – wzià∏ udzia∏ w zorganizowanym przez Niemców w Pradze roboczym spotkaniu z przedstawicielami ró˝nego rodzaju faszystowskich organizacji, m.in. ˚elaznej Gwardii z Rumunii i Strza∏okrzy˝owców z W´gier. Mia∏o ono doprowadziç do utworzenia pod patronatem niemieckim wspólnego bloku antysowieckiego, ale wys∏annik Brygady odmówi∏ przystàpienia do mi´dzynarodówki antykomunistycznej, wymawiajàc si´ brakiem kompetencji47. Niemo˝noÊç podj´cia faktycznego wspó∏dzia∏ania bojowego uzasadniano stale brakiem odpowiedniego przygotowania i uzbrojenia oraz partyzanckim charakterem Brygady. Jako alternatywne rozwiàzanie podawano mo˝liwoÊç wykorzystania jej po odpowiednim przygotowaniu do dzia∏alnoÊci dywersyjnej na ty∏ach Armii Czerwonej48. Byç mo˝e propozycje tego rodzaju z∏o˝ono w czasie rozmów 27 stycznia w Zàbkowicach Âlàskich, gdy˝ nast´pnego dnia wÊród partyzantów pojawi∏y si´ takie wiadomoÊci: „Wczoraj (28 I) jak grom uderzy∏a nas wiadomoÊç podawana z szybkoÊcià b∏yskawicy z ust do ust, ˝e wracamy z powrotem do Polski. W jaki sposób? Otó˝ w fantastyczny. Niemcy zaproponowali nam projekt zrzucenia nas jako skoczków spadochronowych na ty∏y bolszewickiego frontu w celu zadawania bolszewikom dywersji. Pierwsza ochotnicza dziesiàtka sk∏adajàca si´ z ludzi pracujàcych dawniej w AS-sie [Akcja Specjalna] po krótkim przeszkoleniu odleci w najbli˝szych dniach w celu nawiàzania ∏àcznoÊci z naszym G∏ównym D[owódz]twem, które tam zosta∏o, i zbadania mo˝liwoÊci zrzutów. WiadomoÊç t´ przyj´liÊmy entuzjastycznie, chocia˝ sà mi´dzy nami tacy, którzy blednà na myÊl o skoku z samolotu. Ja zdecydowa∏em si´ w pierwszej chwili i b´d´ stara∏ si´ lecieç w jednej z pierwszych dziesiàtek. Jaki ta sprawa weêmie – kpt. Zdzis∏aw Przyby∏ „Albert”, dowódca I batalionu – kpt. Telesfor Piechocki „Gustaw”, dowódca 1. kompanii – por. „˚uk” (N.N.), p.o. dowódca 2. kompanii – ppor. Zygmunt Borowicki „Zygmunt”, dowódca II batalionu – por. Stefan Celichowski „Skalski”, p.o. dowódca 4. kompanii – ppor. „Orkan” (N.N.). 46 Boles∏aw Kempa zanotowa∏ 21 I 1945 r.: „D∏ugo czekamy, zanim z wielkim trudem przeciskamy si´ przez most na Odrze w Krapkowicach (Krappitz). Trzy nasze kompanie i jedna niemiecka zosta∏y dla ochrony mostu, dopóki nie przejdà wszystkie tabory” (cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 104). 47 M.J. Chodakiewicz, op. cit., s. 217. 48 Np. 7 kwietnia „Bohun” informowa∏ podkomendnych, ˝e czasie ostatnich rozmów z Niemcami (5–6 kwietnia) akcentowa∏ m.in., i˝ Brygada ze wzgl´du na brak odpowiedniego uzbrojenia i wyszkolenia nie nadaje si´ „do jakiejkolwiek walki na froncie”, a u˝ycie jej do takich celów przynios∏oby wi´cej szkody ni˝ po˝ytku. PodkreÊla∏ natomiast, ˝e mo˝e ona przyczyniç si´ do „podtrzymania oporu NSZ-etu na terenie Polski przeciw bolszewizmowi przez celowe wysy∏anie przeszkolonych grup dowódczych i dywersyjnych” i wyra˝a∏ gotowoÊç przygotowania takich grup („W marszu i boju”, nr 14, 13 IV 1945 r., s. 1; Rozkazy..., s. 179).

233

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 234

Czes∏aw Brzoza

234

obrót, na razie przewidzieç nie mo˝na, lecz przypuszczam, ˝e je˝eli Niemcy zdo∏ajà zatrzymaç nawa∏´ bolszewickà, to te plany dojdà do skutku i w nied∏ugim czasie znajdziemy si´ znowu na ojczystych naszych terenach jako ma∏e oddzia∏y dywersyjne”49. Trudno powiedzieç, jak szczere by∏y te deklaracje, jednak od 29 stycznia zacz´to kierowaç ludzi, najprawdopodobniej na zasadzie ochotniczej, do przeszkolenia na kursach radiowych, radiotelegraficznych i „specjalnych”. Wi´kszoÊç z nich znalaz∏a si´ nast´pnie w patrolach wysy∏anych do Polski. 6 lutego 1945 r. odesz∏a na przeszkolenie najwi´ksza, ponad pi´çdziesi´cioosobowa grupa, a nast´pnego dnia og∏oszono oficjalnie ochotniczy zaciàg kandydatów „do przeszkolenia i ewentualnego powrotu póêniej do kraju”. Dowódcom batalionów i kompanii polecono, aby „w zrozumieniu wa˝noÊci zadania” zach´cali podkomendnych do zg∏aszania si´, a w stosunku do oficerów utrudniajàcych zaciàg zapowiedziano „wyciàgni´cie konsekwencji s∏u˝bowych”. Dowódcà grupy wyszkoleniowej na „kursach specjalnych” zosta∏ por. Stefan Celichowski „Skalski”. 9 lutego, w czasie postoju w Arnau i Kottwitz, zapowiedziano, ˝e ca∏a Brygada zostanie w kilku turnusach obj´ta szkoleniem strzelecko-dywersyjnym, a na pierwszy polecono skierowaç osiemdziesi´ciu ˝o∏nierzy „najbardziej wyrobionych ideowo, bez wzgl´du na stopieƒ”50. Zamiar ten nie zosta∏ wówczas najprawdopodobniej zrealizowany, choç przed∏u˝ajàcy si´ postój móg∏by mu sprzyjaç. 19 lutego rozpocz´to dalszy marsz na zachód, ale po dotarciu 28 lutego do Graber (Kravarˇe) i czterodniowym pobycie w tej miejscowoÊci skierowano si´ najpierw na po∏udnie, a nast´pnie na po∏udniowy wschód. Omijajàc od pó∏nocy Prag´, 8 marca Brygada dotar∏a do Ratenitz (Ratenice), skàd po kilku dniach zosta∏a przewieziona kolejà do Rostein (Rozstání) na pó∏nocny wschód od Brna, w pobli˝e niemieckiego obozu szkoleniowego. Tam rozlokowano jà w opuszczonych domach prawie na miesiàc. Ju˝ pierwszego dnia przystàpiono do organizowania normalnego garnizonu. W inauguracyjnym rozkazie „Bohun” pisa∏: „Rostein przewidziane jest na miejsce sta∏ego postoju Firmy. Bez wzgl´du na to, jak d∏ugo sytuacja wojenna i polityczna pozwoli nam tu pozostaç, polecam wprowadziç na m[iejscu] p[ostoju] jak najwi´kszà dyscyplin´ i porzàdek. [...] Szefowi O[ddzia∏u] IV polecam zaprowadziç ewidencj´ zagród niezamieszkanych i przedstawiç mo˝liwoÊci ich wykorzystania do dn. 31 bm. w∏àcznie. Ka˝dy pododdzia∏ jest odpowiedzialny za czystoÊç odcinka ulicy przechodzàcej przez jego rejon. Ka˝dy pododdzia∏ na zajmowanych kwaterach uporzàdkuje stan p∏otów i uprawi ogródki. Polecam otoczyç opiekà drzewa i krzewy”51. W Êlad za tym posz∏y kolejne zarzàdzenia. W porozumieniu z dowództwem obozu çwiczebnego wyznaczono granice garnizonu w promieniu 2 km od wsi, ostrzegajàc, ˝e ich przekraczanie bez przepustki mo˝e si´ spotkaç z represjami ze strony w∏adz niemieckich, które ze wzgl´du na pojawiajàce si´ oddzia∏y skoczCyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 104. Rozkazy dzienne nr 167 i 168, 7 i 9 II 1945 r. w: Rozkazy..., s. 134–136. Prawdopodobnie kurs nie zosta∏ uruchomiony, gdy˝ w póêniejszych rozkazach brak informacji o osobach, które zosta∏y na niego skierowane. 51 Rozkaz dzienny nr 186, 15 III 1945 r. w: ibidem, s. 156. 49 50

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 235

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych ków sowieckich „zwi´kszy∏y specjalnie swà czujnoÊç w stosunku do obcych narodowoÊci na ich terenie”. Z tego m.in. wzgl´du zakazano strzelania na terenie garnizonu oraz polowania na dzikà zwierzyn´. Polecono zorganizowaç izb´ chorych, oÊrodek dla chorych koni, areszt, wykopaç latryny, za∏o˝yç wysypisko Êmieci itd. Wyznaczono sta∏e miejsce odpraw dla oficerów. Miejscowy koÊció∏ przekszta∏cono w kaplic´ garnizonowà, w której odby∏y si´ rekolekcje wielkopostne. Zorganizowano nawet chór koÊcielny52. Tok zaj´ç regulowa∏y ramowe rozk∏ady dnia – powszedniego i Êwiàtecznego53. W dni Êwiàteczne i w czasie wolnym od zaj´ç dowództwo organizowa∏o niekiedy wycieczki lub wyjazdy do miasta, m.in. do kina54, w zwiàzku z czym przestrzegano – z uwagi na dzia∏alnoÊç wywiadu bolszewickiego – przed pochopnym zawieraniem znajomoÊci z osobami cywilnymi. Aprowizacj´ zapewniali Niemcy, i to nie na najgorszym poziomie; np. od 21 do 28 marca dzienna racja na osob´ wynosi∏a 700 g chleba, 40 g margaryny (lub 35 g mas∏a albo 50 g kie∏basy), 40 g marmolady, 35 g sera, 90 g mi´sa i pi´ç papierosów. Mi´so i jarzyny sz∏y do wspólnego kot∏a55. Pobyt w Rozstání poÊwi´cono na uzupe∏nienie braków w wyszkoleniu, zaniedbanym wyraênie w czasie przemarszu. Dla wielu nowo przyby∏ych do Brygady by∏o ono konieczne, gdy˝ do tego czasu nie zetkn´li si´ nawet z elementarnym przygotowaniem. 15 marca ca∏à jednostk´ postanowiono objàç oÊmiotygodniowym

Kaplica sta∏a si´ centrum ˝ycia religijnego: „Niedziela Palmowa przesz∏a bez ˝adnych zmian, jak wszystkie niedziele w roku. Po po∏udniu rozpocz´∏y si´ rekolekcje i b´dà trwa∏y do Êrody w∏àcznie. Na tej wsi, gdzie obecnie jesteÊmy, jest koÊció∏. OczywiÊcie zastaliÊmy tylko Êciany, bo wszystko zosta∏o z niego zabrane. Nasz kapelan jak móg∏, tak go ozdobi∏ i mamy teraz koÊció∏ sami dla siebie. [...] Ostatni tydzieƒ by∏ naprawd´ ci´˝ki, bo poza çwiczeniami mieliÊmy przez trzy dni rekolekcje, potem spowiedê i codziennie rano nabo˝eƒstwo z komunià”. Na Wielkanoc „kapelan tak ∏adnie urzàdzi∏ ciemnic´ i grób, ˝e przypomina si´ zaraz Polska” (Dziennik Boles∏awa Kempy). 53 „Ramowy rozk∏ad dnia powszedniego: Godz. 5.00 – pobudka woêniców, gospodarczych; 6.00 – pobudka ogólna; 6.00–7.00 – gimnastyka, czyszczenie koni, mycie; 7.00 – modlitwa; 7.15–7.45 – Êniadanie; 7.45–8.00 – raport poranny; 8.00–12.00 – zaj´cia wg programu; 12.15 – raport s∏u˝bowy dowódcy kompanii; 12.00–14.00 – przerwa obiadowa (obiad i wolne); 14.00–18.00 – zaj´cia s∏u˝bowe; 18.00 – rozkaz; 18.15–20.30 – wolne (nauka w∏asna); 20.30 – modlitwa; 21.00 – capstrzyk; soboty po po∏udniu – ogólne porzàdki. Ramowy rozk∏ad dnia Êwiàtecznego: godz. 6.00 – pobudka woêniców, luzaków, gospod[arczych]; 7.00 – [pobudka] ogólna; 7.00–8.00 – mycie, ubieranie; 8.00 – modlitwa; 8.15–8.45 – Êniadanie; 9.00–9.30 – raport poranny, przeglàd czystoÊci osobistej; 9.30–10.30 – nabo˝eƒstwo; 10.30–13.00 – wolne; 13.00 – obiad; 13.30–20.30 – wolne; 18.00 – kolacja; 20.30 – modlitwa; 21.00 – capstrzyk” (Rozkaz dzienny nr 196, 27 III 1945 r. w: Rozkazy..., s. 170–171). 54 9 IV 1945 r. Kempa zanotowa∏: „Wczorajszà niedziel´ sp´dzi∏em doÊç przyjemnie. Zaraz po Mszy Âw. i obiedzie wszyscy podchorà˝owie naszego kursu, a by∏o nas 15, zostali zaproszeni na wycieczk´ krajoznawczà do »Macochy«, zorganizowanà przez naszego majora. »Macocha« jest to ogromna grota królewska – podziemna, oddalona od nas o 12 km, w okolicy Ostrowia. JechaliÊmy furmankami przez 2 godz. przepi´knymi serpentynami szosy. Zajechawszy tam, zacz´liÊmy zaraz zwiedzaç grot´. [...] Reszt´ przyjemnej niedzieli sp´dziliÊmy na seansie w kinie »Gasparone« w Ostrowiu” (Dziennik Boles∏awa Kempy). 55 Rozkaz dzienny nr 196, 27 III 1945 r. w: Rozkazy..., s. 170. W nast´pnym tygodniu jad∏ospis by∏ nawet bardziej urozmaicony, gdy˝ poza dziennà porcjà chleba (700 g), jarzynami i mi´sem do obiadu (90 g lub 110 g kie∏basy) przydzielano: 60–70 g kie∏basy, 40 g margaryny (pi´ç dni w tygodniu), 35 g mas∏a (raz w tygodniu), 35 g smalcu (raz w tygodniu), cztery jaja i 500 g màki na tydzieƒ (z tego dwa jajka i ca∏à màk´ przeznaczano na wypiek ciast), 0,2 l wódki na tydzieƒ oraz pi´ç papierosów i dwa cygara dziennie (ibidem, s. 175). 52

235

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 236

Czes∏aw Brzoza intensywnym szkoleniem w obr´bie szeÊciu kursów. Ich organizacja wyglàda∏a nast´pujàco: Tabela nr 2. Wykaz kursów realizowanych od marca 1945 r. w Brygadzie Âwi´tokrzyskiej Numer Rodzaj kursu I doskonalàcy dla podoficerów II dla kandydatów na podoficerów i podchorà˝ych III doskonalàcy dla podchorà˝ych IV rekrucki* V dla oficerów m∏odszych VI kurs sztabowy dla oficerów starszych

Komendant kpt. Henryk Podhorski „Step” mjr Henryk Karpowicz „Rusin” kpt. Zbigniew Jawor „Wojski” kpt. Telesfor Piechocki „Gustaw” kpt. Wac∏aw Michalski „˚ur” mjr Leonard Zub-Zdanowicz „Zàb”

* Dla osób nieobj´tych innymi kursami i szeregowców bez funkcji. èród∏o: Rozkazy dzienne nr 187 i 192, 16 i 21 III 1945 r. w: Rozkazy..., s. 157, 164.

Ich dzia∏alnoÊç zainaugurowano 19 marca mszà w intencji Józefa Pi∏sudskiego, w której wzi´li udzia∏ wszyscy kursanci w szykach zwartych. Po nabo˝eƒstwie „Bohun” dokona∏ przeglàdu szyków, co da∏o poczàtek legendzie o zorganizowaniu w tym dniu, zgodnie z polskà tradycjà, defilady ku czci Pi∏sudskiego. Szkolenie obejmowa∏o cz´Êç teoretycznà (wyk∏ady) i praktycznà, m.in. çwiczenia w polu i strzelanie, z czym wiàza∏y si´ czasami pewne k∏opoty. Dowódca Brygady poleci∏, aby w trakcie çwiczeƒ oszcz´dzaç ∏àki oraz pola uprawne i zabroni∏ prowadzenia ich w pobli˝u strze˝onych przez Niemców w´z∏ów kolejowych, mostów itp., gdy˝ utrudnia∏o to ochron´ obiektów. Strzelanie cieszy∏o si´ znacznà popularnoÊcià, choç, jak zanotowa∏ jeden z uczestników: „Pierwszy raz strzela∏em do tarczy, dotychczas zawsze mia∏em przed sobà cel prawdziwy”56. W parze z intensywnym szkoleniem nie sz∏o jednak kierowanie poza lini´ frontu wi´kszej liczby partyzantów, a wys∏ane patrole nie podejmowa∏y tam dzia∏aƒ dywersyjnych. 13 lutego wyekspediowano samolotem tylko jednà grup´ zwiadowczà pod dowództwem por. Bogus∏awa Denkiewicza „Boles∏awa”57. Kolejne

236

Dziennik Boles∏awa Kempy. J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 251–252; Studium Polski Podziemnej [dalej: SPP], 3.14.I, „Patrole z Brygady do Polski wg opracowania Janiny KuÊ-Kud∏atej »Marty« 8 II 1991” [dalej: J. KuÊ-Kud∏ata]. Z.S. Siemaszko (op. cit., s. 157) jako dat´ odlotu podaje 23 marca, jako dowódc´ wymienia ppor. Jana Ciesielskiego. Jako dowódc´ wymienia go równie˝ Boles∏aw Kempa w swym dzienniku pod datà 31 stycznia: „Pierwsza dziesiàtka, która mia∏a lecieç na tereny polskie, odlecia∏a wczoraj silnie uzbrojona. Jako d[owódc]a polecia∏ ppor. »Rumba«. Ciekawy jestem, jaki obrót weêmie sprawa, czy wylàdujà szcz´Êliwie i czy dadzà o sobie jakiÊ znak ˝ycia” (cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 104). W sk∏ad grupy weszli: por. Bogus∏aw Denkiewicz „Boles∏aw” jako dowódca oraz ppor. Jan Ciesielski „Rumba”, plut. pchor. „Halszka” (N.N.), kpr. „Tomek” (N.N.), kpr. pchor. „Wojtek” (N.N.) i ∏àczniczka Maria Kobierzycka „BaÊka”. Denkiewicz wymienia jeszcze kpr. „Dana”, ale osoba o takim pseudonimie nie pojawia si´ w rozkazie dziennym nr 167 z 7 II 1945 r. (Rozkazy..., s. 134), w którym wymieniono osoby odkomenderowane 1 II 1945 r. „na kurs specjalny”. WÊród oddelegowanych znaleêli si´ wszyscy wymienieni (poza kpr. „Danem”), a ponadto: plut. „Dzik” (N.N.), kpr. Czes∏aw Go∏embiowski „Góral”, st. strz. „Pawe∏” (N.N.), strz. „Artur” (N.N.) i strz. „Marcin” (N.N.). Wszyscy cz∏onkowie grupy, poza kpr. pchor. „Wojtkiem” z Oddzia∏u II, s∏u˝yli w kompanii asystencyjnej. 56 57

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 237

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych zrzucono 10 marca – grup´ kpt. Zygmunta Rafalskiego „Sulimczyka” i 11 marca – grup´ ppor. Stanis∏awa (W∏adys∏awa) Stefaƒskiego „Szczerby”58. Jako ostatnia odlecia∏a 15 kwietnia siedmioosobowa grupa por. Jerzego Celiƒskiego „Gnata”59, a dziesi´ç dni póêniej (25 kwietnia) odesz∏a jedyna grupa piesza, najliczniejsza, pod dowództwem por. Tadeusza ˚ó∏kiewskiego „Mosta”, która jednak nie dotar∏a do celu w ca∏oÊci; wi´kszoÊç jej uczestników, wraz z dowódcà, powróci∏a do Brygady 29 kwietnia. Informacje na jej temat sà zresztà wyjàtkowo sprzeczne60. Dwie ostatnie grupy zosta∏y wys∏ane ju˝ po kolejnej konferencji polsko-niemieckiej, która odby∏a si´ 5–6 kwietnia najprawdopodobniej w Monachium. Stron´ polskà reprezentowali tam z pewnoÊcià „Bohun”, „Jaxa” i „Zàb”, a byç mo˝e tak˝e „Zaremba” i „Skàpski”61 (ten ostatni jako t∏umacz). WÊród rozmówców niemieckich znajdowa∏ si´ m.in. kpt. Paul Fuchs z radomskiego gestapo. Przebieg rozmów nie jest znany, ale ich efekty znalaz∏y odbicie w rozkazie dziennym wydanym nast´pnego dnia po ich zakoƒczeniu. „Bohun” informowa∏ podkomendnych:

Daty zrzutów i sk∏ad obu grup sà trudne do ustalenia. Wed∏ug relacji Zygmunta Rafalskiego (J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 255–256) grupy zrzucono w terminach podanych powy˝ej. Daty te potwierdza Kempa: „Wczoraj [10 marca] odjecha∏o kilku ch∏opców do Polski. Dowódcà jest kpt. Sulimczyk, mój dawny dowódca, pojecha∏ te˝ nasz szef W∏adek »Szczerba«, »Bàk«, »Lisowczyk« i inni majà po wylàdowaniu nawiàzaç z nami kontakt” (Dziennik Boles∏awa Kempy). W Rozkazach... (s. 157) informacja o odkomenderowaniu wi´kszoÊci cz∏onków grupy „Sulimczyka” znajduje si´ pod datà 16 marca. J. KuÊ-Kud∏ata (op. cit.) podaje 22 i 25 marca jako daty zrzutów. Pewne wàtpliwoÊci mo˝e budziç równie˝ sk∏ad personalny obu grup. Identyfikacj´ osób utrudnia tak˝e przyj´cie przez cz´Êç skoczków tu˝ przed odlotem do kraju nowych pseudonimów. Wed∏ug relacji Rafalskiego ca∏y zespó∏ liczy∏ siedemnaÊcie osób, a w zrzuconej z nim grupie znajdowa∏ si´ tak˝e jego zast´pca ppor. Stanis∏aw (W∏adys∏aw) Stefaƒski „Szczerba”, wymieniany zazwyczaj jako dowódca drugiego rzutu skoczków. W liczàcej dziewi´ç osób grupie Rafalskiego – zgodnie z jego relacjà – znajdowali si´: ppor. Stefaƒski „Szczerba”; radiotelegrafista kpr. Jan Proszowski „Roland”; sier˝. Jan Dymek „Tyniecki”; st. strz. Lucjan Bracha (Brachwa) „Bàk”, „Biedronka”; kpr. „Dan” (N.N.); strz. „Artur”; radiotelegrafista sier˝. pchor. „Jar” (N.N.) i N.N.; w sk∏ad grupy zrzuconej nast´pnego dnia wchodzili: wachm. „Róg”, „Metys”, kpr. pchor. „Orze∏”, „Rysiek”, st. strz. „Czarny”, „Pomsta” i kpr. „Sta∏y” (wszyscy N.N.). 59 SPP, 3.14.I, J. KuÊ-Kud∏ata; J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 263–264; Z.S. Siemaszko, op. cit., s. 157. W sk∏ad tej grupy, wed∏ug relacji dowódcy, wchodzili poza nim: st. strz. Janina Maria S∏owiƒska-Orzechowska „Gra˝yna” (∏àczniczka), plut. „Hel” (N.N.), plut. „Jab∏ko” (N.N.), kpr. Henryk åwik „Przecinek”, kpr. pchor. Wac∏aw Proszowski „Wampir” i radiotelegrafista plut. pchor. W∏adys∏aw Ginilewicz „Longin”. 60 SPP, 3.14.I, J. KuÊ-Kud∏ata; J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 258–263; AIPN Kr 075/134, t. 10, Zeznanie ppor. Jana Dzielskiego „Wareckiego” z NSZ, k. 19; ibidem, OÊwiadczenie Jana Dzielskiego, 3 VII 1945, k. 21–22; ibidem, Odpis protoko∏u przes∏uchania Ryszarda Kwiatkowskiego, s. 6. Jak zgodnie informowano, grupa wysz∏a z Rozstání 25 IV 1945 r., nieêle wyposa˝ona w broƒ i pieniàdze (30 tys. czerwoƒców, tj. ok. 300 tys. z∏), pod dowództwem por. Tadeusza ˚ó∏kiewskiego „Mosta”. Z enigmatycznych wzmianek wynika, ˝e wi´kszoÊç partyzantów zawróci∏a z drogi, a do kraju dosta∏y si´ tylko dwa patrole: ppor. Jana Dzielskiego „Wareckiego” i kpr. W∏odzimierza Ko∏aczkiewicza „Huberta”, które nie podj´∏y ˝adnych konkretnych dzia∏aƒ. W rozkazie dziennym nr 209 z 13 kwietnia zamieszczono informacj´ o „wyjeêdzie s∏u˝bowym” stuosobowej grupy, m.in. „Mosta” i „Wareckiego”, a w rozkazie nr 255 z 29 kwietnia odnotowano „powrót z podró˝y s∏u˝bowej” „Mosta” i 48 innych osób (Rozkazy..., s. 203–204). 61 4 IV 1945 r. „Bohun” informowa∏: „Wyje˝d˝am dzisiaj s∏u˝bowo z z[ast´p]cà i szefem Sztabu na dwa dni” (Rozkazy..., s. 176). Pozosta∏e dwie osoby wymienia Antoni Szacki w swych wspomnieniach (A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 149), aczkolwiek o samym spotkaniu pisze, ˝e odby∏o si´ 12 kwietnia. 58

237

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 238

Czes∏aw Brzoza

238

„Dn[ia] 5 i 6 bm. odby∏em rozmowy z przedstawicielami niemieckich w∏adz wojskowych, w których stwierdzi∏em, ˝e Grupa »Zachód« NSZ ma na celu w zmienionych obecnie warunkach przede wszystkim walk´ z bolszewizmem, okupujàcym Polsk´. W wyniku tego mojego stanowiska ustali∏em, ˝e Grupa ma do wykonania nast´pujàce zadania: 1. przeprowadzenie w∏àczenia jak najwi´kszej liczby Polaków przebywajàcych na terenach Rzeszy do szeregów Grupy dla celów walki z Rosjà Sowieckà o wolnoÊç i niepodleg∏oÊç Polski. 2. podtrzymanie oporu NSZ-etu na terenie Polski przeciw bolszewizmowi przez celowe wysy∏anie przeszkolonych grup dowódczych i dywersyjnych. 3. nawiàzanie kontaktów z polskà emigracjà na Zachodzie, a w pierwszym rz´dzie z Wodzem Naczelnym gen. Andersem, celem podporzàdkowania si´ jego rozkazom dotyczàcym walki wszystkich Polskich Si∏ Zbrojnych z okupantem bolszewickim o prawdziwà wolnoÊç i niepodleg∏oÊç Polski. Wyszczególniajàc powy˝sze zadania Grupy, stwierdzi∏em: 1. ˝e d[owódz]two Grupy jest gotowe przygotowaç dla celowych przerzutów na teren Polski odpowiednio przygotowane grupy dowódcze i dywersyjne. 2. ˝e Grupa jako taka obecnie nie nadaje si´ do jakiejkolwiek walki na froncie ze wzgl´du na brak dostatecznego uzbrojenia i bardzo s∏abe wyszkolenie. 3. ˝e w tych warunkach udzia∏ Jej w walkach na froncie przyniós∏by wi´cej szkody ni˝ po˝ytku. 4. ˝e Grupa jest nie tylko jednostkà wojskowà, ale i politycznà, której dà˝eniem jest przesuni´cie si´ dalej na zachód. Wówczas jedynie bowiem mo˝liwe b´dzie wykonanie powy˝ej wyszczególnionych zadaƒ. Strona niemiecka powy˝sze zasady stanowiska mojego przyj´∏a, zobowiàzujàc si´ przed∏o˝yç je swym w∏adzom politycznym i wojskowym do zatwierdzenia. W wyniku konferencji ustalono, ˝e kpt. Fuchs zbada mo˝liwoÊci techniczne przesuwania si´ Grupy na zachód niezale˝nie od post´pów ofensywy bolszewickiej. Ustalono przy tym, ˝e w wypadku gwa∏townych post´pów tej ofensywy Grupa b´dzie si´ posuwa∏a w kierunku zachodnim z armià niemieckà”62. Osiàgni´te rezultaty by∏y korzystne dla dowództwa Brygady – nie tylko otrzymano zgod´ na dalszy marsz na zachód, ale przede wszystkim znów odsuni´to groêb´ rzucenia jednostki na front. Wzmianka o jej rozbudowie oznacza∏a mo˝liwoÊç prowadzenia werbunku w obozach jenieckich i koncentracyjnych. Bardzo istotny by∏ tak˝e fakt, ˝e Niemcy zaakceptowali koniecznoÊç porozumienia si´ Brygady z w∏adzami polskimi na emigracji. Byç mo˝e uznali oni, ˝e dzi´ki temu uzyskajà mo˝liwoÊç nawiàzania kontaktu z aliantami. „W marszu i boju”, nr 14, 13 IV 1945 r., s. 1. Reakcj´ na ten rozkaz Boles∏aw Kempa zanotowa∏ 9 kwietnia: „Wczoraj odczytano nam rozkaz w sprawie naszego przemarszu na zachód. Otó˝ Niemcy zgodzili si´ na wszystkie warunki postawione przez nasze dowództwo, ale proponujà nam pomoc w przejÊciu na tereny polskie, oferujàc wszelkie Êrodki transportu. Uznali, ˝e ze wzgl´du na naszà »ma∏à wartoÊç bojowà, a du˝à politycznà« nie b´dà si´ nam sprzeciwiaç. W razie szybkiego post´powania frontu na naszym odcinku (Morawy) mo˝emy si´ samodzielnie wycofywaç na zachód. Mówià po cichu, ˝e nasze wyjÊcie nastàpi jeszcze w tym tygodniu. Dzisiaj wyjecha∏y delegacje do oflagów i stalagów celem zabrania stamtàd cz´Êci ˝o∏nierzy polskich z niewoli” (cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 106).

62

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 239

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych Wkrótce po konferencji emisariusze Brygady wyruszyli do 2. Korpusu oraz do Londynu. Do W∏och zostali wys∏ani 10 kwietnia por. Przemys∏aw Mieczkowski „Sza∏awa” i ppor. Richard Tullet „Harry”. Przebieg ich podró˝y nie jest znany, choç wiadomo, ˝e do celu dotarli. Nie mia∏o to jednak powa˝niejszego znaczenia, gdy˝ mimo ˝e byli wyposa˝eni w szyfry i namiary radiowe, ∏àcznoÊci nie nawiàzali. Wi´ksze praktyczne konsekwencje, przynajmniej dla Brygady, mia∏a misja rtm. Jerzego Dobrzaƒskiego „Zaremby”, który wyjecha∏ 15 kwietnia, a dwa tygodnie póêniej przekroczy∏ lini´ frontu63. Nadzieje dowództwa na powi´kszenie jednostki tak˝e si´ nie ziÊci∏y. JakieÊ rozmowy na ten temat prowadzono najprawdopodobniej na poczàtku marca, gdy˝ dowództwo Brygady liczy∏o si´ z powa˝niejszym nap∏ywem ludzi ju˝ w chwili przybycia do Rozstání, o czym Êwiadczy fakt, ˝e w rozkazie z 15 marca 1945 r. o organizowaniu miejsca sta∏ego postoju pisano m.in.: „Polecam otoczyç opiekà domy niezaj´te przez ˝o∏nierzy Firmy ze wzgl´du na to, ˝e sà to domy wysiedlonej a bratniej nam ludnoÊci czesko-s∏owackiej oraz ze wzgl´du na to, ˝e w wypadku zwi´kszania stanu Firmy ka˝dy dom b´dziemy wykorzystywaç na kwatery dla naszych ˝o∏nierzy”64. Z niewiadomych powodów plany te nie zosta∏y zrealizowane. Niemcy zwolnili w po∏owie kwietnia 1945 r. z obozu koncentracyjnego w Neuengamme wi´zionego od ponad roku mjr. NSZ Stefana W∏adys∏awa Koz∏owskiego „Aleksandra”, by∏ego komendanta Kwatery G∏ównej i szefa ∏àcznoÊci NSZ, i po przeprowadzeniu z nim wielu rozmów odes∏ali go do Brygady tydzieƒ póêniej (19 kwietnia 1945 r.), a wi´c wówczas, gdy ju˝ opuÊci∏a ona Rozstání. Po pi´ciu dniach „Aleksander” wyjecha∏ z misjà werbunkowà do Murnau i Dachau, gdzie jednak traktowany by∏ przez jeƒców i wi´êniów bardzo podejrzliwie; wyprawa zakoƒczy∏a si´ fiaskiem65. Kolejnym przyk∏adem dobrej woli by∏o uwolnienie przez Niemców 18 kwietnia 1945 r. wi´zionej do tego czasu w obozie koncentracyjnym ˝ony by∏ego premiera Stanis∏awa Miko∏ajczyka66, która pozosta∏a w Brygadzie do zakoƒczenia dzia∏aƒ wojennych. Daty te podaje w swych wspomnieniach Antoni Bohun-Dàbrowski. Potwierdzajà je i inne dokumenty. W rozkazie dziennym nr 207 z 10 IV 1945 r. zanotowano: „Wyjechali s∏u˝bowo: ppor. Harry, st. sier˝. Czarny, Czerwony, sier˝. Jacek, st. strz. Bia∏y”. Byç mo˝e wchodzili oni tak˝e w sk∏ad tej grupy, gdy˝ w okresie póêniejszym nie sà ju˝ wymieniani w rozkazach. Rtm. Dobrzaƒski w swym pierwszym meldunku po nawiàzaniu kontaktu z w∏adzami polskimi podawa∏ informacje o stanie Brygady z 11 kwietnia. 64 Rozkaz dzienny nr 186, 15 III 1945 r. w: Rozkazy..., s. 156. 65 Z.S. Siemaszko, op. cit., s. 158–161; M.J. Chodakiewicz, op. cit., s. 219. Dat´ przybycia do Brygady mjr. „Aleksandra” ustalono na podstawie Rozkazów..., s. 192. Dat´ wyjazdu do Murnau ustalono na podstawie informacji o wyjeêdzie „w sprawach s∏u˝bowych” towarzyszàcego mu ppor. „Edwarda Asa” (Rozkazy..., s. 198). Ca∏a wyprawa nie trwa∏a zbyt d∏ugo, gdy˝ 28 kwietnia ppor. „As” wymieniany jest ju˝ jako oficer s∏u˝bowy. Antoni Bohun-Dàbrowski w swych wspomnieniach zaprzecza, ˝e zadaniem „Aleksandra” by∏ werbunek do Brygady. Mia∏ on jedynie ewentualnie wyciàgnàç z obozu kilku wi´zionych tam oficerów NSZ. 66 Fragment dziennika Boles∏awa Kempy: „Wypad∏a mi znowu s∏u˝ba w Brygadzie i by∏em Êwiadkiem mo˝e nawet historycznego zdarzenia: Wieczorem oko∏o 22 przywieêli nasi ludzie z akcji specjalnej Panià Premierowà Miko∏ajczykowà, która przetrzymywana by∏a podobno w obozie koncentracyjnym ko∏o Berlina. Jest to doÊç jeszcze m∏oda i przystojna kobieta. Mia∏em jà nawet okazj´ osobiÊcie poznaç, bo jako s∏u˝bowy wyznacza∏em dla niej kwater´. Brygada ma znowu jednà wi´cej zas∏ug´. B´dziemy mieli fory w przysz∏oÊci u Pana Premiera Miko∏ajczyka za nasze zas∏ugi” (cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 106–107). 63

239

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 240

Czes∏aw Brzoza 13 kwietnia Brygada wznowi∏a marsz na zachód. Liczy∏a wówczas oko∏o 930 osób wyposa˝onych w znacznym stopniu w broƒ automatycznà, dwa dzia∏ka, kilkadziesiàt wozów taborowych oraz prawie dwieÊcie koni67. Opuszczenie Rozstání – przynajmniej wed∏ug relacji „Bohuna” – by∏o doÊç dramatyczne, gdy˝ Niemcy usi∏owali ponownie wymusiç wspó∏dzia∏anie wojskowe, gro˝àc rozbrojeniem jednostki: „Ostatnià rozmow´ z przedstawicielami niemieckich w∏adz wojskowych odbyliÊmy 12 kwietnia 1945 r. [tj. w przeddzieƒ wymarszu z Rozstání – C.B.]. W spotkaniu tym wraz ze mnà brali udzia∏: pp∏k Jaxa, pp∏k Zàb, mjr Poraj, rtm. Zaremba i por. Skàpski jako t∏umacz. Jak poprzednio Niemcy znowu wysun´li nam propozycj´ prowadzenia walki partyzanckiej w ma∏ych grupach, na ty∏ach posuwajàcej si´ Armii Czerwonej. I po raz drugi kategorycznie odrzuciliÊmy sugestie niemieckie, ze stanowczym ˝àdaniem swobodnego marszu na zachód w kierunku zbli˝ajàcego si´ frontu amerykaƒskiego. PodawaliÊmy te same co poprzednio uzasadnienia. Pod koniec tej dyskusji jeden z oficerów niemieckich w du˝ym zdenerwowaniu powiedzia∏: »Przecie˝ mo˝emy was ∏atwo zlikwidowaç w Rostani [Rozstání]«. Ta wypowiedê potwierdzi∏a moje poprzednie obawy. »Niech spróbujà – odpowiedzia∏em stanowczym i troch´ podniesionym g∏osem – my tak ∏atwo nie damy si´ zlikwidowaç«. Doda∏em jeszcze, ˝e »Brygada nie jest towarem na przetarg«. Po przet∏umaczeniu mojej odpowiedzi przez por. Skàpskiego nastàpi∏a chwilowa konsternacja, którà za˝egna∏ niemiecki dowódca delegacji. W rezultacie, po d∏ugiej dyskusji, Niemcy zgodzili si´ na dalszy nasz marsz na zachód przez Czechos∏owacj´ z zastrze˝eniem omini´cia Pragi. W par´ dni po przeprowadzonych rozmowach Brygada opuÊci∏a Rostani i uda∏a si´ w dalszà drog´”68. Wymarsz oznacza∏ przerwanie rozpocz´tego szkolenia, ale znacznej cz´Êci kandydatów zaliczono ukoƒczenie pe∏nego kursu podoficerskiego lub podchorà˝ych W odr´cznie podpisanym meldunku, z∏o˝onym najprawdopodobniej przed odlotem do Londynu 4 V 1945 r., rtm. Jerzy Dobrzaƒski podawa∏: „Grupa partyzancka pod dowództwem p∏k. Bohuna-Dàbrowskiego po wycofaniu si´ z Polski przebywa∏a przez okres kilku tygodni na terenie wschodniej Czechos∏owacji – ÊciÊle, w rejonie Brna. Dn. 11 kwietnia nastàpi∏o jej przesuni´cie si´ w kierunku Pilzna. Zamiarem dowództwa grupy by∏o wejÊcie w bezpoÊredni kontakt ze zbli˝ajàcymi si´ ku temu rejonowi wojskami amerykaƒskimi, celem – przeprowadzenie grupy na stron´ aliantów i do∏àczenie do Armii Polskiej na Zachodzie. Sk∏ad grupy do dn. 11 IV br.: Ogó∏em 930 ludzi, uzbrojonych cz´Êciowo w broƒ niemieckà, cz´Êciowo rosyjskà i angielskà. W tym du˝y procent broni automatycznej. Oko∏o 70 wozów taborowych. Oko∏o 180 koni wierzchowych i pociàgowych. 2 dzia∏a niemieckie: 1 ppanc. i 1 ma∏a haubica (zdobyte w kraju na Niemcach). Nadmieniç nale˝y, ˝e w zwiàzku z przesuwaniem si´ grupy przez tereny okupowane przez Niemców stan jej, zw∏aszcza w okresie ostatnim, ma tendencje do liczbowego rozrastania si´” (Instytut Polski i Muzeum gen. W∏adys∏awa Sikorskiego [dalej: IPMS], A XII 43/15). 68 A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 149. Wydaje si´, ˝e rozmowy wspominane tu przez autora odby∏y si´ kilka dni wczeÊniej. Âwiadczy o tym m.in. ostatnie zdanie relacji, informujàce o wznowieniu marszu Brygady kilka dni po rozmowach. W rzeczywistoÊci opuÊci∏a ona Rozstání 13 kwietnia, kilka dni po rozmowach 5 i 6 kwietnia, a nie po ewentualnym spotkaniu 12 kwietnia. Potwierdza to tak˝e póêniejsza relacja Antoniego Szackiego przytaczana przez Jerzego Jax´-Maderskiego (op. cit., s. 217–218), w której poda∏, ˝e na czas swej nieobecnoÊci wyznaczy∏ na dowódc´ Brygady mjr. Waleriana Mielczarka „Wo∏yniaka”. Polecenie takie znajduje si´ jedynie w rozkazie dziennym nr 202 z 4 IV 1945 r. 12 kwietnia mjr. „Wo∏yniak” zosta∏ wyznaczony na szefa jednej z kolumn marszowych. 67

240

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 241

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych i awansowano ich na wy˝sze stopnie. Prawdopodobnie przypuszczano, ˝e wkrótce Brygada zatrzyma si´ ponownie na d∏u˝szy pobyt, w zwiàzku z czym utrzymano podzia∏ na kursy, traktujàc je równie˝ jako jednostki organizacyjne, np. wed∏ug nich wyznaczano oficerów i podoficerów do pe∏nienia s∏u˝by oraz wystawiano posterunki wartownicze. Szybko okaza∏o si´, ˝e rachuby te by∏y b∏´dne, gdy˝ jedyny postój do czasu spotkania z Amerykanami mia∏ miejsce w Kamiennym Ujeêdzie (Kamenny∂ Újezd, Stein Aujest) i trwa∏ zaledwie pi´ç dni. 21 kwietnia 1945 r. kursy zosta∏y ostatecznie rozwiàzane i wrócono do poprzednich form organizacyjnych, czyli podzia∏u Brygady na cztery pododdzia∏y; nadal okreÊlano je zarezerwowanym poprzednio dla pu∏ku kryptonimem „filia”, ale równolegle do tego u˝ywano nazwy batalion. Ponadto nowe „filie” nie dzieli∏y si´ ju˝ na bataliony, ale na kompanie. By∏a to ju˝ ostatnia zmiana przed zakoƒczeniem wojny. (Obsada personalna batalionów i kompanii zob. aneks, tabela nr 2). Sytuacja Brygady, zw∏aszcza pod wzgl´dem materialnym, w tym okresie wyraênie si´ pogorszy∏a, o czym mogà Êwiadczyç coraz wi´ksze k∏opoty z zaopatrzeniem w ˝ywnoÊç. Boles∏aw Kempa zanotowa∏: „Najgorzej jest z jedzeniem, bo jest go coraz mniej, ale pocieszamy si´ nadziejà, ˝e to ju˝ nied∏ugo. [...] Ostatnio troch´ straci∏em mój animusz i ch´ç do ˝ycia – zaczyna byç êle, nie ma co jeÊç. Nawet nie ma jednego papierosa, ˝eby go mo˝na spokojnie zapaliç. G∏upie uczucie, kiedy si´ ma pieniàdze (mam jeszcze oko∏o dwóch tys. koron), a nie mo˝na za nie nic dostaç. Bo naprawd´ jak nie zahandlujesz coÊ z ubrania, mo˝esz umrzeç z g∏odu. ˚eby si´ to ju˝ wreszcie skoƒczy∏o”69. W zwiàzku ze zbli˝aniem si´ do linii frontu zwi´kszono i wzmocniono warty, zacz´to wystawiaç posterunki alarmowe, a dowódcom batalionów wydano polecenie rozpracowania aplikacyjnego „planu obrony” podleg∏ych im jednostek. Ponownie zwrócono uwag´ na koniecznoÊç podkreÊlenia polskiego charakteru jednostki, w zwiàzku z czym „Bohun” zabroni∏ „noszenia wszelkich odznak obcych armii i narodowoÊci” oraz kaza∏ dopilnowaç, aby „wszyscy ˝o∏nierze na lewym ramieniu mundurów naszyli god∏a Paƒstwa Polskiego”, w wypadku zaÊ braku wystarczajàcej liczby or∏ów na∏o˝yli bia∏o-czerwone opaski70. Polecono te˝, by w czasie przelotu samolotów alianckich wyk∏adaç p∏achty z bia∏o-czerwonymi szachownicami i napisem „Poland”. Wydaje si´, ˝e pod koniec kwietnia Brygada nie tylko pozbywa∏a si´ ostatecznie opieki niemieckiej, od czasu opuszczenia Rozstání coraz bardziej zresztà iluzorycznej, ale mog∏a ujawniç swe antyniemieckie nastroje. Jej ˝o∏nierz zanotowa∏ np. 29 kwietnia: „Rozbrajamy Niemców, zabieramy ˝ywnoÊç, bielizn´ i mundury”71. Cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 107. Rozkaz dzienny nr 219, 23 IV 1945 r. w: Rozkazy..., s. 197. Kwestia odznak wróci∏a jeszcze kilka dni póêniej. W rozkazie nr 223 z 28 IV 1945 r. „Bohun” ustala∏ ostatecznie rodzaje noszonych odznak: „na lewym r´kawie god∏o paƒstwowe (orze∏ bia∏y na czerwonej tarczy) lub opaska bia∏o-czerwona. Na polówkach lub fura˝erkach proporczyki bia∏o-czerwone. [...] Uczestnikom powstania warszawskiego zezwalam na noszenie na lewej kieszeni munduru czerwonej tarczy z syrenà – herbem Warszawy” (Rozkaz dzienny nr 223, 27 IV 1945 r. w: Rozkazy..., s. 201). 71 Cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 107. M.J. Chodakiewicz (op. cit., s. 220) podaje, ˝e do pierwszego starcia dosz∏o w nocy 27/28 kwietnia pod Vsˇekarami i ˝e spalono wówczas kilka samochodów. Byç mo˝e chodzi o innà miejscowoÊç, gdy˝ tej nocy Brygada znajdowa∏a si´ jeszcze kilkadziesiàt kilometrów na wschód od Vsˇekar. 69 70

241

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 242

Czes∏aw Brzoza 1 maja Brygada zakoƒczy∏a swà wojennà w´drówk´ i zakwaterowa∏a si´ w kilku wsiach na zachód od Pilzna: dowództwo we Vsˇekarach, I batalion w Sˇtichovie, II i III – w Kvícˇovicach, IV – w Neumeˇˇr . Tam mia∏a stacjonowaç prawie dwa miesiàce i tam te˝ obchodzi∏a ostatnie wojenne Êwi´to 3 Maja. Mog∏a ju˝ z nadziejà patrzeç w przysz∏oÊç, co znalaz∏o odbicie w wydanym tego dnia rozkazie72. Na dzieƒ przed dotarciem do Vsˇekar wys∏ano czteroosobowy patrol pod dowództwem kpt. Stefana Celichowskiego „Skalskiego”73 celem bezpoÊredniego nawiàzania kontaktu z Amerykanami. W ciàgu dwóch dni nawiàza∏ on ∏àcznoÊç z wysuni´tymi placówkami amerykaƒskiej 2. Dywizji Piechoty, w której s∏u˝y∏o kilku ˝o∏nierzy i oficerów pochodzenia polskiego. Przekaza∏ informacje o rozpoznanym przez Brygad´ stanie niemieckich si∏, ich punktach oporu, sk∏adach amunicji itp. oraz o gotowoÊci Brygady do wspó∏dzia∏ania, a tak˝e proÊb´ „o podanie wiadomoÊci o nas gen. Andersowi, dowódcy II Korpusu we W∏oszech”74. Ponadto Amerykanie nawiàzali z Brygadà ∏àcznoÊç radiowà. Amerykanie wykorzystali otrzymane wiadomoÊci, m.in. zbombardowali wskazane przez ∏àczników sk∏ady amunicji. Brygada wspiera∏a dzia∏ania wojenne Amerykanów, m.in. blokowa∏a trasy przemarszu jednostek niemieckich, a 5 maja przeprowadzi∏a jednà ze swych najwi´kszych akcji przeciwko Niemcom – wyzwolenie kobiecego obozu koncentracyjnego w Holiszowie (Holy∂ˇs ov)75.

„W dniu dzisiejszym czcimy rocznic´ uchwalenia Konstytucji 3-go Maja 1791 r. Wówczas ma∏a grupa Polaków wystàpi∏a z nowymi ideami, które mia∏y daç Polsce trwa∏e podstawy ˝ycia paƒstwowego. Dzisiaj, kiedy prowadzona jest walka o idea∏y sprawiedliwoÊci, zagadnienie naszego bytu paƒstwowego wysuwa si´ na pierwsze miejsce. My, ˝o∏nierze NSZ, w tej walce bierzemy udzia∏, g∏oszàc has∏a Wielkiej, Niepodleg∏ej, sprawiedliwej spo∏ecznie Polski. Walka jeszcze dla nas si´ nie koƒczy, czekajà nas jeszcze mo˝e chwile ci´˝kie, ale wierzymy w to, ˝e si∏à ducha, wytrwa∏oÊci i bezgranicznego poÊwi´cenia si´ dla dobra Narodu Polskiego doprowadzimy t´ walk´ do wyniku, który da nam prawdziwie Wolnà i Niepodleg∏à Polsk´. Chwila po∏àczenia si´ z naszymi rodakami jest bliska. Po tylu latach tu∏aczki i walk w osamotnieniu nareszcie nastàpi upragnione przez nas wszystkich wejÊcie w sk∏ad naszej regularnej Armii Polskiej. Niech ˝yje Rzeczpospolita Polska! Niech ˝yje Pan Prezydent Raczkiewicz! Niech ˝yje Armia Polska i Jej Naczelny Wódz gen. dyw. Anders!” (Rozkaz dzienny nr 229, 3 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 207). 73 7 V 1945 r. „za przejÊcie patrolu przez linie niemieckie do d[owództ]wa wojsk amerykaƒskich” zostali odznaczeni Krzy˝em Walecznych: po raz pierwszy por. Stefan Celichowski „Skalski”, po raz drugi st. sier˝. Tadeusz Wichrowski „Wicher”, plut. pchor. Zygmunt Sowa „Skrzetuski” i kpr. „Torpeda” (N.N.). Zob. Rozkaz dzienny nr 233, 7 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 210. 74 A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 151–152. Ibidem (s. 153–158) dok∏adny opis przekroczenia linii frontu i nawiàzania kontaktu z Amerykanami w relacji kpt. „Skalskiego”. 75 Ibidem, s. 152, 158–161; J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 228–229. Wed∏ug zamieszczonego opisu i do∏àczonego szkicu akcja ta musia∏a byç istnym majstersztykiem sztuki wojennej. Przeprowadzono jà w∏aÊciwie bez strat w∏asnych (dwóch rannych), choç obóz mia∏ silnà, z∏o˝onà z SS za∏og´ (wzi´to do niewoli ok. 200 esesmanów), która nie mog∏a liczyç na wzgl´dy u przeciwników, otoczony by∏ bunkrami z ci´˝kimi karabinami maszynowymi, a jedynà drogà dojÊcia doƒ by∏ wàski mostek przerzucony przez doÊç g∏´bokà rzeczk´. Ponadto wiadomoÊci o planowanym ataku musia∏y rozejÊç si´ szeroko, skoro tu˝ przed rozpocz´ciem akcji „Zàb” przyprowadzi∏ do „Bohuna” delegacj´ mieszkaƒców Holiszowa „z proÊbà o od∏o˝enie ataku na obóz”, gdy˝ bali si´ oni ewentualnych represji ze strony Niemców. W póêniejszych relacjach walki przedstawiano jako wyjàtkowo krwawe. Na podstawie dostarczonych mu w poczàtku lipca informacji korespondent wojenny pisa∏: „Podczas akcji na terenie Czechos∏owacji Brygada zdoby∏a i uwolni∏a obóz koncentracyjny w Holiszowie 72

242

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 243

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych Uwolniono wówczas wi´êniarki wielu narodowoÊci, zatrudnione w fabryce amunicji, oraz zdobyto znaczne iloÊci broni. „WdarliÊmy si´ do miasteczka Holiszowa. OpanowaliÊmy miasto i fabryk´ amunicji, która by∏a bombardowana 3 maja, wypuÊciliÊmy oko∏o 2 tys. robotników z obozu. Powitali entuzjastycznie nasze przybycie. WÊród nich by∏o oko∏o tysiàca Polaków, g∏ównie kobiet, z których radoÊci byliÊmy do g∏´bi wzruszeni. Zdobywajàc miasto, zabraliÊmy du˝e iloÊci broni, amunicji, ˝ywnoÊci, którà po uzupe∏nieniu naszych zapasów rozdaliÊmy miejscowej ludnoÊci, a broƒ partyzantom czeskim, przez co wi´zy przyjaêni mi´dzy Czechami i Polakami zacieÊni∏y si´. WycofaliÊmy si´ z miasta, zabierajàc jeƒców i pozostawiajàc Czechów, którzy majà je dalej utrzymywaç” – relacjonowa∏ Boles∏aw Kempa76. Akcje przeciw Niemcom kontynuowano tego i nast´pnego dnia, m.in. przecinajàc ich drogi zaopatrzenia oraz wraz z Amerykanami uczestniczàc w akcji, w której wyniku do amerykaƒskiej niewoli dosta∏ si´ ca∏y sztab XIII Armii niemieckiej77. Po zakoƒczeniu dzia∏aƒ wojennych i usuni´ciu nieporozumieƒ spowodowanych – jak sugeruje „Bohun” – czeskimi intrygami78, armia amerykaƒska, bioràc pod uwag´ dostarczone informacje oraz wystàpienia partyzantów NSZ przeciwko wojskom niemieckim, uzna∏a Brygad´ za jednostk´ alianckà79 i stanowisko to konsekwentnie podtrzymywa∏a w nast´pnym okresie mimo nacisków radzieckich. Po∏àczenie z armià amerykaƒskà „niosàcà wolnoÊç narodowi polskiemu” i uzyskanie praw kombatanckich „Bohun” uczci∏ wydaniem 6 maja specjalnego, ko∏o Pilzna. Broniàcà si´ za∏og´ SS wyr˝ni´to w pieƒ i uwolniono 1000 wi´êniarek, w tym wi´kszoÊç ˚ydówek” (SPP, kol. 13/101, Sprawozdanie Macieja Feldhausena dla szefa Kwatery Prasowej Si∏ Zbrojnych w Londynie z wizyty w Brygadzie Âwi´tokrzyskiej, 5 VIII 1945 r.). 76 Cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 107–108. 77 A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 162. 78 „Na drugi dzieƒ po wspólnej akcji pod Hradislawami [Hradislavy], przed po∏udniem uda∏em si´ wraz z szefem sztabu pp∏k. Z´bem do miejscowoÊci Stanków [Stanˇkov], gdzie wówczas kwaterowa∏ sztab pu∏ku 2. [amerykaƒskiej] dywizji pancernej genera∏a Robertsona. Po przybyciu na miejsce poprosiliÊmy oficera dy˝urnego sztabu o rozmow´ z dowódcà. WÊród obecnych na sali zauwa˝yliÊmy du˝o kr´càcych si´ cywili czeskich. Za chwil´ naszed∏ pu∏kownik amerykaƒski, któremu zameldowaliÊmy nasze przybycie. Ku naszemu zdumieniu pu∏kownik oÊwiadczy∏ nam, ˝e Brygada ma z∏o˝yç broƒ i czekaç w swoim miejscu na dalsze rozkazy w∏adz amerykaƒskich. Wtedy poprosiliÊmy go, aby poinformowa∏ si´ o nas w wy˝szym dowództwie, co niezw∏ocznie uczyni∏, ∏àczàc si´ z nim telefonicznie. Po zakoƒczeniu tej rozmowy podszed∏ do nas i witajàc si´ z nami, tym razem bardzo serdecznie, oÊwiadczy∏ nam, ˝e wy˝sze w∏adze wojskowe amerykaƒskie uzna∏y Brygad´ Âwi´tokrzyskà za oddzia∏ aliancki ze wszystkimi prawami kombatantów. Doda∏ przy tym, ˝e otrzyma∏ rozkaz wys∏ania nam pe∏nego zaopatrzenia w ˝ywnoÊç na stan 2000 ˝o∏nierzy” (ibidem, s. 162). ˚o∏nierz Brygady zanotowa∏ w swoim dzienniku: „Armia amerykaƒska zrobi∏a na nas pot´˝ne wra˝enie. Nie tyle ˝o∏nierze, ile sprz´t, broƒ i sprawnoÊç wojskowa. Ich oboj´tne i wynios∏e zachowanie, ogromne czo∏gi, prawie fortece na kó∏kach, technika i dyscyplina. Mi´dzy naszym dowództwem i Amerykanami natychmiast dosz∏o do porozumienia, uznali nas za wojsko i podobno zaraz zawiadomili polskie w∏adze wojskowe i gen. Andersa. Teraz odpoczywamy, czekajàc na rozkazy naszego wodza” (cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 108). 79 „W rozmowie mej z przedstawicielami armii amerykaƒskiej Grupa Operacyjna Zachód Narodowych Si∏ Zbrojnych zosta∏a przez d[owódz]two amerykaƒskie uznana za cz´Êç sk∏adowà armii sprzymierzonych. Do czasu nawiàzania ∏àcznoÊci z naszym Naczelnym Wodzem i Rzàdem jesteÊmy goÊçmi jednoczeÊnie armii amerykaƒskiej i narodu czeskiego jako gospodarza tej ziemi” (Rozkaz dzienny nr 233, 7 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 209).

243

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 244

Czes∏aw Brzoza

244

patetycznego rozkazu. PodkreÊla∏ w nim, ˝e z Amerykanami spotkano si´ „jak równi z równymi, jak sprzymierzeƒcy ze sprzymierzeƒcami”, podsumowywa∏ dzia∏ania i zabiegi trwajàce od stycznia 1945 r. oraz wyznacza∏ kierunki aktywnoÊci na przysz∏oÊç z pe∏nà wiarà, ˝e Brygada weêmie udzia∏ w nadciàgajàcym konflikcie mi´dzy demokracjami zachodnimi a bolszewikami: „Wiara nasza, która nie pozwala∏a nam zwàtpiç nawet w beznadziejnej zdawa∏oby si´ sytuacji, gdy zguba i zag∏ada wisia∏y stale jak z∏owrogie widma nad nami, [nie] okaza∏a si´ z∏udnà. Osiàgn´liÊmy to, co poczàtkowo niejeden przenosi∏ w sfer´ nieziszczalnych marzeƒ. Ponad 4 miesiàce temu opuszczaliÊmy Polsk´ z ci´˝kim sercem. WiedzieliÊmy, ˝e przed nami jest droga trudna, gdzie tylko rozsàdek i rozwaga mogà doprowadziç do realizacji naszych zamierzeƒ. Jak˝e ci´˝ko by∏o zdobyç si´ na decyzj´ marszu przez kraj zamieszkany przez Niemców, zaci´tych wrogów naszej Ojczyzny, z którymi do ostatniej chwili przed przejÊciem frontu wschodniego prowadziliÊmy nieub∏aganà walk´. Za sobà zostawiliÊmy nasze rodziny, nasze matki i ˝ony. W naszym marszu na Zachód przeszliÊmy wiele. D∏awi∏o nas czasami uczucie chwilowej bezsilnoÊci i ÊwiadomoÊci niemo˝liwoÊci dalszej walki na ty∏ach armii niemieckiej. Okresu tego jednak nie zmarnowaliÊmy. W zmienionych warunkach kontynuowaliÊmy prac´ majàcà na celu realizacj´ Polski Wielkiej i Niepodleg∏ej. DziÊ sztandary nasze powiewajà obok zwyci´skich barw amerykaƒskich, obok proporców wyzwolonego narodu czeskiego. OpatrznoÊç pozwoli∏a nam raz jeszcze wziàç udzia∏ w walce przeciw odwiecznemu wrogowi i dorzuciç swà czàstk´ do wspólnego wysi∏ku zjednoczonych narodów. W tej tak pami´tnej dla nas chwili dzi´kuj´ Wam za zaufanie, którym mnie obdarzyliÊcie. Ta Wasza ufnoÊç umo˝liwi∏a mi w znacznej mierze realizacj´ tych zadaƒ, które sobie postawiliÊmy. Prac´ naszà kontynuowaç b´dziemy w dalszym wspólnym trudzie i wysi∏ku, zapatrzeni w Êwietlanà przysz∏oÊç naszej Ojczyzny, pomni obowiàzków, jakie na nas spoczywajà, prowadzimy dalej walk´ o wolnoÊç Kraju, o wyp´dzenie z niego z∏owrogich widm, d∏awiàcych ˝ycie naszego Narodu”80. Wojna koƒczy∏a si´ dla Brygady w sytuacji wzgl´dnie pomyÊlnej. Uda∏o si´ jej przetrwaç ponad cztery miesiàce pod kuratelà niemieckà, a równoczeÊnie nie wziàç udzia∏u w otwartej walce przeciw Armii Czerwonej przy boku Niemców, co – jak si´ okaza∏o – mia∏o dla jej przysz∏oÊci niebagatelne znaczenie81. O zrzuconych za poÊrednictwem Niemców patrolach ma∏o kto wiedzia∏, ponadto nie podj´∏y one wyraênie antyradzieckich dzia∏aƒ dywersyjnych, co hamowa∏o w jakimÊ sensie zarzuty o proniemieckim charakterze Brygady. Nadal podkreÊlano antykomunizm i wrogoÊç wobec wschodniego sojusznika, co w pierwszej kolejnoÊci odczuwali filoradzieccy Czesi: „Teraz ˝o∏nierze nasi, nie majàc nic powa˝niejszego na g∏owie, psocà Czechom, zrywajàc flagi bolszewickie i przewracajàc

A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 163. Konsul brytyjski w Pilênie pisa∏ m.in. w swym raporcie z 23 VII 1945 r., a wi´c w okresie, gdy wa˝y∏y si´ losy jednostki: „Nie ma wàtpliwoÊci, ˝e grupa ta uwa˝a∏a, i˝ Rosja na równi z Niemcami jest wrogiem Polski. Prawdopodobnie jedynà rzeczà, którà mo˝na powiedzieç na ich korzyÊç, to to, ˝e nie ma dowodów, i˝ podejmujà akcje zbrojne przeciwko Armii Czerwonej. Z drugiej strony sà dowody, ˝e wspó∏pracujà z Niemcami” (Public Record Office [dalej: PRO], Foreign Office [dalej: FO], 817/18, Raport konsula brytyjskiego w Pilênie, 23 VII 1945 r. Kopia dokumentu udost´pniona przez Jirˇiego Friedla).

80 81

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 245

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych bramy triumfalne, które Czesi przygotowali na powitanie bolszewików. Dzisiaj w nocy na przyk∏ad wywo∏ali »burz´« i jedna z naj∏adniejszych i najwi´kszych bram zosta∏a doszcz´tnie zniszczona. Czesi pienià si´ ze z∏oÊci, ale nie mogà nic powiedzieç, bo burza w nocy rzeczywiÊcie by∏a, i to nawet doÊç gwa∏towna, tak ˝e do nas ˝adnych pretensji nie mogà mieç. W niektórych przypadkach nawet udajà si´ na skarg´ do Amerykanów, ci oczywiÊcie patrzà na to przez palce, bo ju˝ poznali, co to za naród”82. Najistotniejszym problemem Brygady sta∏o si´ natomiast nawiàzanie bezpoÊrednich kontaktów z polskimi w∏adzami wojskowymi i cywilnymi na emigracji. Starania takie podj´to wówczas, gdy wojna zbli˝a∏a si´ ku koƒcowi. Jak ju˝ wspomniano, z misjà takà zosta∏ 15 kwietnia wys∏any rtm. Jerzy Dobrzaƒski „Zaremba”, uczestnik wi´kszoÊci spotkaƒ polsko-niemieckich. Po kilkunastu obfitujàcych w dramatyczne wydarzenia dniach dotar∏ do ambasady polskiej w Pary˝u, ale zdawa∏ sobie spraw´, ˝e jako wys∏annik niescalonej cz´Êci NSZ – ze wzgl´du na docierajàce z kraju opinie – ma nik∏e szanse na przychylne przyj´cie. Dlatego te˝, jak zapisa∏ w swych wspomnieniach, najwi´kszy wysi∏ek w∏o˝y∏ w ukrycie rzeczywistej przynale˝noÊci organizacyjnej jednostki, którà przedstawia∏ jako zlepek ró˝nych oddzia∏ów o wyraênie antykomunistycznym charakterze. 30 kwietnia, podczas rozmowy z p∏k. Antonim Szymaƒskim, szefem Polskiej Misji Wojskowej we Francji, podkreÊla∏: „w grupie tej znajduje si´ najbardziej patriotyczny, przewa˝nie m∏ody i wojskowo doborowy element polski. Grupa nie podlega ˝adnej organizacji i politycznie jest oddzia∏em ca∏kowicie niezale˝nym. [...] Prywatnie zapewne wielu uczestników grupy wyznaje ró˝ne poglàdy polityczne, natomiast ∏àczy ich jeden cel: przejÊcie na Zachód, po∏àczenie si´ z armià alianckà i mo˝liwoÊç znalezienia si´ pod sztandarami Polskich Si∏ Zbrojnych, walczàcych przy boku Aliantów”. Tego samego dnia w rozmowie z pp∏k. dypl. Stanis∏awem Gano, szefem wywiadu PSZ na Zachodzie, Brygad´ nazywa∏ „zawsze jednakowo grupà wojskowà ruchu podziemnego w Polsce, sk∏adajàcà si´ z mieszanego elementu, a wi´c zarówno z cz∏onków AK, Narodowych Si∏ Zbrojnych, NOW i innych organizacji antykomunistycznych – co by∏o zgodne z prawdà”. Dodawa∏ te˝, „˝e w »grupie« znajduje si´ wiele najbardziej patriotycznego elementu o poglàdach politycznie ca∏kowicie niezale˝nych. [...] Nawet kiedy pad∏o konkretne pytanie, czy oddzia∏ ten przypadkiem nie jest oddzia∏em Narodowych Si∏ Zbrojnych, z »ca∏ym przekonaniem« zaprzeczy∏em i w dalszym ciàgu snu∏em opowieÊç o nieznanej grupie wojskowej, stworzonej z ró˝nych mniejszych oddzia∏ów partyzanckich, których pochodzenie tym samym równie˝ by∏o bardzo ró˝ne. Post´powanie takie narzuci∏em sobie z góry, a wi´c jeszcze przed przybyciem do ambasady. Obawia∏em si´ bowiem, ˝e wobec znanej mi z Kraju nienawiÊci czynników politycznych AK do NSZ (nie ˝o∏nierzy AK), zbyt wczesne zdeklarowanie oblicza ideowego »grupy« mo˝e mnie naraziç nie tylko na trudnoÊci ze strony oddzia∏u VI sztabu w przedostaniu si´ do Londynu, ale ˝e wr´cz oddzia∏ ten mo˝e sprawiç, i˝ w ogóle pozbawiony b´d´ prawa wjazdu na Wyspy Brytyjskie”83.

Cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 109. J. Dobrzaƒski-Zaleski, Z misjà do Naczelnego Wodza, „Zeszyty do Historii Narodowych Si∏ Zbrojnych” 1969, z. 4, s. 57–74. Relacj´ przytacza tak˝e A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 211–226.

82 83

245

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 246

Czes∏aw Brzoza Trudno oceniç, w jakim stopniu jego relacje z przebiegu misji sà zgodne z rzeczywistoÊcià. We wspomnieniach swych Jerzy Dobrzaƒski mocno podkreÊla∏, ˝e tak samo konsekwentnie jak informacje o obliczu ideowym oraz powiàzaniach politycznych oddzia∏u ukrywa∏ okupacyjny pseudonim dowódcy Brygady84, a na temat tego stwierdzenia mo˝na powiedzieç, i˝ albo nie jest prawdziwe, albo te˝ jego rozmówcy nie dali si´ zwieÊç. W notatce z rozmowy telefonicznej o spotkaniu 30 kwietnia pisano bowiem: „DziÊ zameldowa∏ si´ w SHAEF85 kpt. Dobrzaƒski Jerzy, jako wys∏annik polskiego oddzia∏u p∏k. »Bohuna« [podkr. – C.B.], walczàcego na ty∏ach niemieckich pod Karlsbadem. Kpt. Dobrzaƒski zdo∏a∏ przekroczyç lini´ frontu na odcinku 3. Armii amerykaƒskiej, gdzie spotka∏ si´ z wszystkimi u∏atwieniami. a. oddzia∏ liczy oko∏o 1000 ludzi, wymaszerowa∏ z bronià w r´ku spod Krakowa; b. do oddzia∏u do∏àczy∏a samorzutnie pewna iloÊç ochotników; c. nale˝y si´ liczyç, ˝e oddzia∏ zdo∏a si´ przedostaç na teren 3. Armii amerykaƒskiej. SHAEF sk∏onny jest wys∏aç kpt. Dobrzaƒskiego niezw∏ocznie do Londynu celem z∏o˝enia szczegó∏owego sprawozdania”86. Bardziej prawdopodobne jest jednak, ˝e m´tne wyjaÊnienia serwowane przez Dobrzaƒskiego opóêni∏y interwencje dowództwa PSZ w sprawie Brygady. Wyczerpujàce informacje o jednostce i jej charakterze z∏o˝y∏ on dopiero 4 maja, po przybyciu do Londynu. Wbrew zawartym w relacji oskar˝eniom o ch´ç zlikwidowania jednostki sowieckimi r´kami dzia∏ania Londynu by∏y bardzo szybkie. Jeszcze tego samego dnia nawiàzano kontakt z oficerem ∏àcznikowym przy XII Grupie Armii USA i za jego poÊrednictwem poinformowano Amerykanów o zbli˝ajàcym si´ oddziale87. W zasadzie by∏o to tylko potwierdzenie, ˝e jednost„Pu∏kownik Szymaƒski zada∏ mi jeszcze dwa pytania dotyczàce samego oddzia∏u, a mianowicie: Kto jest dowódcà grupy? – odpowiedzia∏em – pu∏kownik Dàbrowski (dowódca Brygady u˝ywa∏ w Kraju pseudonimu Bohun i pod tym nazwiskiem móg∏ byç znany komórkom sztabu utrzymujàcym kontakty z Krajem. Natomiast przyj´cie w czasie przemarszu przez pu∏kownika Bohuna pseudonimu Dàbrowski nic nikomu nie mog∏o mówiç)”. Podobnie w czasie rozmowy z p∏k. Stanis∏awem Gano: „Dowódc´ Brygady p∏k. Bohuna nazywa∏em tak jak i poprzednio p∏k. Dàbrowskim, nie umia∏em wyjaÊniç, czy p∏k. Dàbrowski ma coÊ wspólnego z którymkolwiek z oficerów Armii Polskiej sprzed wojny, noszàcych to samo nazwisko” (J. Dobrzaƒski-Zaleski, op. cit., s. 59–60). 85 Supreme Headquarters Allied Expeditionary Force – Kwatera G∏ówna Alianckich Si∏ Ekspedycyjnych. 86 IPMS, A XII 54/9, Notatka z rozmowy telefonicznej z pp∏k. Januszem Iliƒskim, 30 IV 1945, godz. 17.30. W wys∏anej nast´pnego dnia depeszy do Oddzia∏u Specjalnego Naczelnego Wodza powtarzano wi´kszoÊç tych informacji i proszono, aby „zrobiç wszystko, co mo˝liwe, by uniknàç nieporozumieƒ w zetkni´ciu si´ z armiami amerykaƒskimi”. Oddzia∏ Specjalny zaakceptowa∏ dotychczasowy tok post´powania, informowa∏, ˝e SHAEF „ma wiadomoÊç o tym oddziale”, oraz prosi∏ o nades∏anie bli˝szych danych dotyczàcych „Bohuna” i Dobrzaƒskiego (autentyczne nazwiska, „jak równie˝ czy sà oficerami zawodowymi”). Ze zrozumia∏ych wzgl´dów domagano si´ podstawowych danych o sk∏adzie oddzia∏u, jego dzia∏alnoÊci w kraju i po opuszczeniu kraju oraz o jego stosunku do Armii Krajowej (SPP, 5.2.9/115, Depesze, 1 V 1945 r.). 87 „From direction Krakow is moving westwards, fighting against the Germans, a detachment of Polish Underground Army, under command of Col. Bohun-Dombrowski. The strength of this detachment is about 1000 men and 2 anti-tank guns. At present this detachment should be a region Pilsen. This detachment is moving westwards with the intention to come in touch with USA Forces. 84

246

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 247

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych ka, z którà podj´li wspó∏prac´, jest rzeczywiÊcie polskà formacjà zwiàzanà z polskimi w∏adzami wojskowymi. Zakoƒczenie wojny „Bohun” przywita∏ okolicznoÊciowym rozkazem. Informowa∏ w nim o uznaniu Brygady za jednostk´ armii sprzymierzonych, o gwarancji zaopatrzenia w ˝ywnoÊç przez kwatermistrzostwo amerykaƒskie – w zwiàzku z czym zabrania∏ rekwizycji ˝ywnoÊci zarówno u ludnoÊci czeskiej, jak i niemieckiej, z wyjàtkiem fura˝u dla koni, ale za poÊrednictwem w∏adz czeskich i „p∏acàc ekwiwalent w walucie posiadanej wg norm okreÊlonych przez w∏adze czeskie”. Apelowa∏ o zachowanie karnoÊci i wzorowe zachowanie: „Naszym zachowaniem wewnàtrz oddzia∏ów, naszym stosunkiem do ˝o∏nierzy amerykaƒskich, naszym zachowaniem w stosunku do ludnoÊci czeskiej musimy wykazaç, ˝e godni jesteÊmy byç cz´Êcià sk∏adowà armii sprzymierzonych”88. 8 maja odprawiono uroczystà msz´ „na podzi´kowanie Panu Bogu za szcz´Êliwe po∏àczenie si´ Brygady z aliantami”, a 12 maja msz´ ˝a∏obnà „za spokój duszy Êp. Marsza∏ka Polski Józefa Pi∏sudskiego”. 10 maja odby∏o si´ uroczyste zaprzysi´˝enie wszystkich osób, które do tego czasu przysi´gi nie sk∏ada∏y. Dodatkowym akcentem by∏o og∏oszenie „amnestii”, na której mocy darowano oficerom i ˝o∏nierzom kary na∏o˝one wyrokami sàdu polowego, do tej pory niewyegzekwowane. Jednostk´ odwiedzali wówczas przedstawiciele ró˝nych krajów, g∏ównie aby podzi´kowaç za uwolnienie wi´êniarek w Holiszowie, wÊród których „znajdowa∏o si´ 6 ˝on ministrów i dygnitarzy francuskich. W dowód wdzi´cznoÊci misja francuska mia∏a odznaczyç szereg oficerów i szeregowych orderami francuskimi”89. Z podobnie kurtuazyjnà wizytà, choç bez orderów, zjawili si´ w Brygadzie ponoç tak˝e oficerowie sowieccy, co zresztà wzbudzi∏o zrozumia∏y niepokój. Jeden z partyzantów zanotowa∏: „Wczoraj [30 maja] przyjecha∏o do naszego d[owód]cy 2 wy˝szych oficerów rosyjskich, aby podzi´kowaç za uwolnienie kilkuset Rosjanek z obozu w Holiszowie. Podobno jutro ma przyjechaç genera∏ rosyjski. Nie podoba mi si´, ˝e od pewnego czasu oni nas tak cz´sto odwiedzajà”90. Apogeum uroczystoÊci zwiàzane by∏o jednak z przybyciem pp∏k. dypl. Alojzego Mazurkiewicza, przedstawiciela Polskiej Misji Wojskowej przy 3. Armii amerykaƒskiej. Brygada zrobi∏a na nim doskona∏e wra˝enie, czemu da∏ wyraz w przemówieniu: „Jestem dumny, ˝e mnie pierwszemu przypada w udziale przywitaç Wasz oddzia∏. Przyby∏em do Was jako przedstawiciel Wojska Polskiego, które zorganizowane by∏o i istnieje na terenie Paƒstw Sprzymierzonych. JesteÊcie jedynym oddzia∏em, któremu uda∏o si´ przejÊç przez wszystkie trudy i znoje ˝ycia ˝o∏nierskiego, i to z bronià w r´ku. U Amerykanów opini´ macie jak najlepszà. T´ opini´ zjednaliÊcie sobie swojà postawà ˝o∏nierskà i swym zachowaniem. T´ opini´, a jest ona jak najlepsza, przeka˝´ dalej. Przyby∏em po to, aby ˝o∏nierzom I will be most grateful if you will immediately inform me, when this Polish unit will [be] contacting the USA Forces” (IPMS, A XII 43/15, Pismo kpt. Wac∏awa Gilewicza, oficera ∏àcznikowego polskich s∏u˝b wywiadowczych przy Kwaterze G∏ównej XII Grupy Armii USA, do szefa wywiadu XII Grupy Armii, 4 V 1945 r.). Nast´pnego dnia kpt. Gilewicz informowa∏, ˝e p∏k. Sands, szef wywiadu XII Grupy Armii, „obieca∏ niezw∏ocznie powiadomiç mnie, o ile kontakt z oddzia∏em p∏k. Bohun-Dàbrowskiego zostanie przez jednostki amerykaƒskie nawiàzany” (ibidem). 88 Rozkaz dzienny nr 233, 7 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 209. 89 SPP, kol. 13/101, Sprawozdanie Macieja Feldhausena... 90 Dziennik Boles∏awa Kempy.

247

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 248

Czes∏aw Brzoza uwolnionym z okupacji niemieckiej przywróciç prawa ˝o∏nierza. Wam tych praw nie potrzeba przywracaç, albowiem prawa te zdobyliÊcie sobie w walce i trudach ˝o∏nierza. ByliÊcie i jesteÊcie ˝o∏nierzami polskimi, a czyny Wasze przejdà do historii. Dlatego nie ˝egnam si´ z Wami, tylko mówi´ Wam chwilowo do widzenia”91. Za poÊrednictwem pp∏k. Mazurkiewicza przes∏ano do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie dok∏adniejsze informacje o Brygadzie, okreÊlanej jako jednostka scalona z Armià Krajowà92 – jej stanie liczebnym, uzbrojeniu i posiadanych Êrodkach transportowych. Brygada zewn´trznie prezentowa∏a si´ rzeczywiÊcie doskonale, co potwierdzajà liczne êród∏a93. Od momentu opuszczenia Rozstání powi´kszy∏a si´ ona co prawda tylko o oko∏o trzydziestu osób, ale mia∏a licznà kadr´ oficerskà i podoficerskà, umo˝liwiajàcà szybkà rozbudow´. Dok∏adniejsze dane na ten temat zamieszczono poni˝ej. Tabela nr 3. LiczebnoÊç Brygady Âwi´tokrzyskiej 14 maja 1945 r. Oficerowie Podchorà˝owie Podoficerowie Strzelcy PWSK* Razem Inni p∏k 1 st. sier˝. 2 chor. 10 st. strz. 244 kpr. 15 a) kobiety wyzwolone mjr 7 sier˝. 38 st. sier˝. 17 strz. 248 st. strz. 4 z obozu w Holiszowie kpt. 13 plut. 55 sier˝. 24 strz. 17 i innych b) m´˝czyêni por. 17 kpr. 49 plut. 46 niezdolni do s∏u˝by ppor. 36 kpr. 119 wojskowej 74 144 216 492 36 962 a) 238 + b) 18 * Pomocnicza Wojskowa S∏u˝ba Kobiet. èród∏o: Pierwsze kontakty Brygady Âwi´tokrzyskiej NSZ ze Sztabem Naczelnego Wodza, oprac. C. Brzoza, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1999, nr 13, s. 219.

Brygada by∏a bardzo dobrze uzbrojona – od dzia∏ do pistoletów, z du˝à liczbà broni maszynowej, choç podstawowe wyposa˝enie stanowi∏y ró˝nego rodzaju ka-

248 Rozkaz dzienny nr 240, 16 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 216. Zob. Pierwsze kontakty Brygady Âwi´tokrzyskiej NSZ ze Sztabem Naczelnego Wodza, oprac. C. Brzoza, „Zeszyty Historyczne WiN-u” 1999, nr 13, s. 219. Tam te˝ pe∏ny tekst meldunku i za∏àczniki. BezpoÊrednià reakcjà na ten meldunek by∏a decyzja gen. W∏adys∏awa Andersa o wys∏aniu dwóch oficerów w celu zbadania sprawy „dotyczàcej batalionu p∏k. »Bohuna«” (IPMS, A XII 62/38, Notatka dla zast´pcy szefa Sztabu Naczelnego Wodza dla Spraw Krajowych, 17 V 1945 r.). 93 „Dla cz∏owieka niewtajemniczonego Brygada jest niezwykle interesujàca i sprawia wra˝enie dodatnie przez Êwietnà organizacj´, porzàdek i przedsi´biorczoÊç. Jest olbrzymi procent inteligencji, wielu podchorà˝ych i szeregowych z cenzusem. Jest oko∏o 40 kobiet z AK i troch´ dzieci” (SPP, kol. 13/101, Sprawozdanie Macieja Feldhausena...). Podobnà opini´ formu∏owa∏ konsul brytyjski w Pilênie: „Te si∏y polskie stacjonujàce na zachód od Pilzna liczà oko∏o 2500 ludzi. Noszà ró˝ne typy mundurów, wszystkie z polskimi insygniami. Sà bardzo zdyscyplinowani i sà niewàtpliwie dobrymi partyzantami” (PRO, FO, 817/18, Raport konsula brytyjskiego w Pilênie, 23 VII 1945 r. Tekst udost´pniony przez Jirˇiego Friedla). 91 92

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 249

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych rabiny. Widaç by∏o wyraênà popraw´ w porównaniu ze stanem z sierpnia 1944 r. (por. tabela nr 1). Nie wiadomo, czy w czasie przemarszu przez Âlàsk i Czechos∏owacj´ otrzyma∏a jakieÊ dodatkowe wyposa˝enie od Niemców, ale wydaje si´ to ma∏o prawdopodobne94. Mo˝na przypuszczaç, ˝e wi´kszoÊç uzbrojenia pochodzi∏a jeszcze z kraju, choç w ostatnich dniach wojny (na skutek rozbrajania drobnych grup niemieckich) z pewnoÊcià go przyby∏o, choç nie w tak du˝ym stopniu, jak mo˝na by si´ by∏o spodziewaç (m.in. po zdobyciu obozu w Holiszowie powinna bardziej zwi´kszyç si´ liczba cekaemów, gdy˝ znajdowa∏y si´ one na wyposa˝eniu za∏ogi obozu). Dok∏adniejsze dane zamieszczono poni˝ej. Tabela nr 4. Uzbrojenie Brygady Âwi´tokrzyskiej 14 maja 1945 r. Rodzaj broni Dzia∏a Granatniki Piaty Ci´˝kie karabiny maszynowe Lekkie karabiny maszynowe R´czne karabiny maszynowe Pistolety maszynowe Karabiny r´czne (kb i kbk) Pistolety krótkie Panzerfaust

Liczba (sztuki) 3 1 4 6 5 43 169 474 70 80

Amunicja (sztuki) 69 10 31 8 045 5 850 17 540 14 340 77 420 1 100 –

èród∏o: Pierwsze kontakty..., s. 219–220.

Jedyna wzmianka o broni z tego okresu znajduje si´ w rozkazie dziennym nr 176 z 24 II 1945 r., w którym dowódca Brygady informowa∏, ˝e ka˝demu z batalionów przydziela po cztery pepesze, ˝àdajàc równoczeÊnie przekazania do swej dyspozycji po cztery pistolety zwyk∏e (Rozkazy..., s. 146). Pewne informacje o dostarczaniu broni, bezpoÊrednio lub poÊrednio, znajdujà si´ jedynie w spisanych wiele lat póêniej wspomnieniach. Dotyczà one wy∏àcznie „grup specjalnych”, tj. przygotowywanych do wys∏ania do Polski. Np. wed∏ug Stefana Celichowskiego „Skalskiego”, który z ramienia Brygady dowodzi∏ pi´çdziesi´cioosobowym kursem specjalnym, przeprowadzonym na prze∏omie marca i kwietnia 1945 r. w pobli˝u Petersdorfu (Petrˇíkovice), cz∏onkowie kursu zostali dobrze uzbrojeni, „bo przy pierwszej wizycie na [niemieckim] poligonie, przy szkoleniu o materia∏ach wybuchowych, nakradliÊmy du˝o broni i amunicji rosyjskiej, której ca∏e sterty tam le˝a∏y”. Jan Dzielski w 1992 r. podawa∏, ˝e po przeszkoleniu ca∏a jego grupa zosta∏a przewieziona niemieckimi samochodami do jednostki wojskowej stacjonujàcej na Morawach. „Tam otrzymaliÊmy szczegó∏owe mapy Zachodnich Karpat, broƒ i amunicj´ pochodzenia sowieckiego, obuwie, mundury armii czeskiej, prowiant, pieniàdze sowieckie [czerwoƒce] i polskie. Po paru dniach postoju zwiàzanego z wyposa˝eniem nas w powy˝szy sprz´t, samochodami przewieziono nas w okolice Beskidu Âlàskiego, bronionego przez frontowe jednostki niemieckie. Po szczegó∏owym zapoznaniu si´ z sytuacjà na froncie i rozmieszczeniem wojsk sowieckich, 28 kwietnia [1945] przeszliÊmy przez okopy niemieckie” (J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 212, 258). Ujawniajàc si´ 3 VII 1945 r. w PUBP w Nowym Targu, Dzielski przekaza∏ jako dowód lojalnoÊci ca∏à broƒ, prawie wy∏àcznie rosyjskà, w jakà zosta∏ wyposa˝ony jego patrol: „3 rkm z magazynkami talerzowymi i ok. 500 sztuk amunicji do ka˝dego, 1 kb rosyjski szybkostrzelny z jednym magazynkiem i ok. 100 sztuk amunicji, 4 kb ros[yjskie] z 60 sztukami amunicji do ka˝dego; kb mauzer z takà samà iloÊcià amunicji, 8 pistoletów automatycznych PPSz i 7 magazynków okràg∏ych i jeden z rogiem po 70 szt. amunicji; 4 pistolety Vis z trzema magazynkami pe∏nymi; dreyer z jednym magazynkiem pe∏nym; beretta z 3 magazynkami pe∏nymi, walter z jednym magazynkiem pe∏nym, 2 granaty, kilka sztuk ∏adownic, chlebaki” (AIPN Kr, 075/134, t. 10, OÊwiadczenie Jana Dzielskiego, 3 VII 1945 r., k. 21–22).

94

249

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 250

Czes∏aw Brzoza Uzbrojenie wskazywa∏o na partyzancki rodowód jednostki. Broƒ pochodzi∏a z prawie wszystkich wytwórni europejskich: polskich, niemieckich, rosyjskich, angielskich, a tak˝e francuskich, belgijskich, szwajcarskich, greckich, w∏oskich, nawet fiƒskich. Do ka˝dego typu posiadano odpowiednià amunicj´, choç nie by∏o jej zbyt wiele, zw∏aszcza do ci´˝kich karabinów maszynowych. Chaos towarzyszàcy zakoƒczeniu wojny wykorzystano do zmotoryzowania Brygady, rekwirujàc „opuszczone przez Niemców, a nieprzej´te przez w∏adze czeskie pojazdy mechaniczne”95. Wykazywano tu du˝à aktywnoÊç i wydaje si´, ˝e zasada przejmowania jedynie pojazdów opuszczonych nie by∏a zbyt rygorystycznie przestrzegana. Tabela nr 5. Pojazdy mechaniczne pozostajàce w dyspozycji Brygady Âwi´tokrzyskiej w po∏owie maja 1945 r. Jednostka Typ pojazdu mechanicznego Dowództwo Baon I Baon II Baon III Baon IV Wóz osobowy Wóz ci´˝arowy Motocykle Razem

4 8 7 19

2 6 4 12

2 5 3 10

2 4 3 9

3 3 4 10

KwaterRazem mistrzostwo 2 15 3 29 – 21 5 65

èród∏o: Pierwsze kontakty..., s. 221–233.

250

Ponadto partyzanci mieli 62 konie wierzchowe i 104 taborowe oraz 35 wozów i siedem bryczek. Najprawdopodobniej tabor konny starano si´ zastàpiç samochodowym, gdy˝ liczba pojazdów mechanicznych systematycznie si´ zwi´ksza∏a. PodkreÊla∏ to jeden z dzia∏aczy Stronnictwa Narodowego, który po spotkaniu z oficerami jednostki latem 1945 r. zanotowa∏ m.in.: „Brygada ta wykaza∏a du˝à »inicjatyw´« w kompletowaniu wozów na swoje potrzeby – ogó∏em uda∏o im si´ skonfiskowaç od Niemiec oko∏o 160 pojazdów mechanicznych ró˝nego typu”96. Dzia∏alnoÊç ta musia∏a budziç zastrze˝enia i w∏adz czeskich, i Amerykanów, w zwiàzku z czym „Bohun” ju˝ 8 maja zabroni∏ wysy∏ania patroli poza rejon zakwaterowania bez jego zezwolenia. Niewiele to jednak pomog∏o. Trzy dni póêniej stwierdza∏, ˝e mimo zakazu poszczególne oddzia∏y nadal wysy∏ajà patrole na w∏asnà r´k´ „celem zdobycia pojazdów mechanicznych, broni i amunicji”. Dorobek jednostki by∏ na tyle du˝y, ˝e 31 maja polecono przekazaç bezp∏atnie Czechom zb´dnà cz´Êç koni, wozów i uprz´˝y. Pojawienie si´ wi´kszej liczby samochodów i motocykli spowodowa∏o natomiast dodatkowe problemy, m.in. wp∏ywa∏o na dyscyplin´. 8 maja „Bohun” pisa∏ w rozkazie: „Zabraniam u˝ywania pojazdów mechanicznych w celach nies∏u˝bowych. Zabraniam wo˝enia cz∏onkiƒ P[omocniczej] W[ojskowej] S[∏u˝by] K[obiet] na przeja˝d˝ki samochodami i motocyklami. Cz∏onkinie PWSK mogà 95 96

Rozkaz dzienny nr 233, 7 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 209. IPMS, A XII 35/5, Niesygnowane „Sprawozdanie z sytuacji w Niemczech”, lato 1945 r.

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 251

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych korzystaç z pojazdów mech[anicznych] tylko s∏u˝bowo”97. Nakazy i zakazy tego typu powtarzano jeszcze wielokrotnie, wydano tak˝e dziesiàtki zarzàdzeƒ szczegó∏owych regulujàcych zasady wykorzystywania pojazdów. Po doÊwiadczeniach rtm. Dobrzaƒskiego, o których zapewne ju˝ wiedziano, zdawano sobie spraw´, ˝e Brygada jako jednostka o ONR-owskim pochodzeniu, odrzucajàca mo˝liwoÊç przyj´cia zwierzchnictwa jedynego uznawanego przez Londyn dowództwa si∏ zbrojnych w kraju, b´dzie mia∏a niewielkie szanse na przychylne przyj´cie na Zachodzie. Dlatego te˝ zacz´to stosowaç koniunkturalnà mistyfikacj´. Jest rzeczà charakterystycznà, ˝e od chwili nawiàzania kontaktu z przedstawicielami w∏adz polskich starano si´ przedstawiaç Brygad´ jako emanacj´ tych si∏, które podporzàdkowa∏y si´ AK. Meldunki przesy∏ane do Naczelnego Wodza nieodmiennie zaopatrzone by∏y nag∏ówkiem: „Armia Krajowa, Grupa Operacyjna Zachód Narodowych Si∏ Zbrojnych”. Tak sygnowane by∏y równie˝ legitymacje wydawane partyzantom po zakoƒczeniu wojny: „Armia Krajowa – AK, Narodowe Si∏y Zbrojne. Grupa Zachodnia”. Te zwiàzki z AK podkreÊlano najprawdopodobniej ju˝ w czasie wizyty pp∏k. Alojzego Mazurkiewicza, a z ca∏à pewnoÊcià podczas wizyty Macieja Feldhausena, korespondenta wojennego Kwatery Prasowej PSZ, który dwukrotnie odwiedzi∏ Brygad´ w poczàtkach lipca 1945 r. i przeprowadzi∏ m.in. z „Bohunem”, „Jaxà”, „Z´bem” i „Zawiszà” wiele rozmów. Wynika∏o z nich, „˝e dawny ruch ONR zatraci∏ ju˝ swe ca∏kowite wp∏ywy nad brygadà. Wszystko si´ przemiesza∏o i dziÊ na stanowiskach dowódców plutonów i kompanii znajdujà si´ ludzie niemajàcy nic wspólnego z ONR, mi´dzy innymi cz∏onkowie PPS”. Swe sprawozdanie koƒczy∏ on bardzo charakterystycznie: „PodkreÊlano wielokrotnie i uporczywie na nasze pytanie, ˝e Grupa »Zachód« NSZ po licznych trudnoÊciach podda∏a si´ AK i uznaje jedynie gen. Bora-Komorowskiego za swego Naczelnego Wodza. Dlatego te˝ wr´czono mi meldunek do N[aczelnego] W[odza]”98. Deklaracje te nie do koƒca by∏y jednak szczere, gdy˝ przebywajàcy w jednostce „Zàb” odczuwa∏, ˝e wp∏ywy Obozu Narodowo-Radykalnego systematycznie ros∏y, a on sam jako szef sztabu Brygady nie by∏ informowany o wielu podejmowanych decyzjach99. Po nawiàzaniu kontaktu z Amerykanami zachowano pewne elementy konspiracji. Partyzanci przybyli z Polski nadal pos∏ugiwali si´ okupacyjnymi pseudonimami. By∏o to o tyle zrozumia∏e, ˝e w kraju pozosta∏y ich rodziny, których nie Rozkaz dzienny nr 234, 8 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 211. SPP, kol. 13/101, Sprawozdanie Macieja Feldhausena... „Zàb” w liÊcie do p∏k. Janusza Iliƒskiego z 14 VI 1945 r. (IPMS, A XII 80) pisa∏ m.in.: „Wszyscy oficerowie ∏àcznikowi t∏umaczà, ˝e nasza sprawa jest wypadkiem nieprzewidzianym, bowiem nikt nie przewidywa∏, ˝e regularny oddzia∏ Armii Krajowej [podkr. – C.B.] dotrze do linii amerykaƒskich zwarcie i z bronià”. Informujàc o przybyciu Brygady do Coburga, pisano, ˝e 7 VIII 1945 r. „przyjecha∏a do Coburga brygada AK [podkr. – C.B.] przyby∏a z Czech” (IPMS, A XII 53/22, Raport okresowy Zespo∏u Administracyjnego Polskiego w Coburgu, 17 IX 1945). 99 M.J. Chodakiewicz (op. cit., s. 225) uwa˝a, ˝e z tego powodu stosunki „Z´ba” z resztà kadry psu∏y si´ coraz bardziej: „Roz˝alony stwierdzi∏ potem, ˝e ˚ochowski, który »zaanga˝owa∏ mnie do NSZ w 1943 r., po przybyciu do Brygady w Czechach unika∏ mnie, a kontaktowa∏ si´ z [Jaxà-Marcinkowskim]«. Wspomina∏ te˝ z przykroÊcià, ˝e »szarog´siç si´ zaczà∏ mjr Aleksander« oraz ˝e »poza moimi plecami odbywa∏y si´ odprawy Z[wiàzku] J[aszczurczego]«. Jednego razu w czerwcu [1945 r.] Zub-Zdanowicz wraz ˝onà zaszli w odwiedziny do znajomego oficera kapitana Wac∏awa Michalskiego (»˚ur«), w czasie gdy tam odbywa∏o si´ »zebranie partyjne ONR«. Na widok nie zaproszonego szefa sztabu wÊród zebranych »zapanowa∏a straszna konsternacja«”. 97 98

251

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 252

Czes∏aw Brzoza chciano nara˝aç na represje. RównoczeÊnie do jednostki nap∏yn´∏o wielu nowych ochotników, pozbawionych tego typu obaw, tym bardziej ˝e zg∏aszali akces do formacji, która w ich odczuciu by∏a cz´Êcià PSZ. Zazwyczaj wyst´powali oni pod w∏asnymi nazwiskami. Kwesti´ t´ ostatecznie regulowa∏ rozkaz dzienny nr 244 z 19 maja: „Wszyscy oficerowie i ˝o∏nierze przyjmowani do Grupy od dnia dzisiejszego u˝ywajà prawdziwych swych nazwisk. Pseudonimy zachowujà tylko starzy ˝o∏nierze oddzia∏ów”100. Podstawowym celem jednostki by∏o po∏àczenie si´ z regularnymi oddzia∏ami polskimi, a w pierwszej kolejnoÊci z 2. Korpusem gen. Andersa101, w którym panowa∏y silne nastroje antysowieckie. Czas poprzedzajàcy po∏àczenie postanowiono wykorzystaç na podniesienie poziomu wyszkolenia, na które dotychczas nie by∏o zbyt wiele czasu. 16 maja „Bohun” rozkazywa∏: „Po dniach radoÊci i Êwi´cenia po∏àczenia si´ z Wojskiem Amerykaƒskim i pobytu Delegata W∏adz Rzeczpospolitej w Londynie polecam od dnia jutrzejszego przejÊç do normalnej pracy w garnizonie tym bardziej wyt´˝onej, ˝e czeka nas jeszcze olbrzymi wysi∏ek wywalczenia Polski naprawd´ Wolnej, Sprawiedliwej i Wielkiej”102. W tym samym rozkazie wyznaczono doÊç rozleg∏e granice garnizonu103, których przekraczanie uzale˝niono od otrzymania specjalnej przepustki. By∏o jà chyba stosunkowo ∏atwo otrzymaç, gdy˝ cz∏onkowie Brygady odwiedzali np. bardzo cz´sto Pilzno. Poza szkoleniem wojskowym wprowadzono normalne zaj´cia garnizonowe, m.in. z osób „posiadajàcych zdolnoÊci literackie lub muzyczne” utworzono grup´ teatralnà kierowanà przez por. Józefa Nowackiego „Karpowicza”. Jej dorobkiem by∏y m.in. dwa programy satyryczne: Tylko humor nas pokrzepi (10 czerwca) i Nareszcie wyje˝d˝amy (24 czerwca), bardzo przychylnie przyj´te przez widzów104. Czas ten wykorzystano tak˝e na powi´kszanie jednostki o przybywajàcych dawnych cz∏onków ONR oraz by∏ych jeƒców wojennych i robotników przymusowych105. Tu˝ po wyzwoleniu spodziewano si´ licznego nap∏ywu Polaków, zw∏aszcza wi´zionych w obozie niemieckim w Pilênie. RzeczywiÊcie przybywali oni i z Pilzna, i z innych zajmowanych przez aliantów miejscowoÊci, o czym Rozkazy..., s. 222. „Brygada planowa∏a po∏àczenie si´ (legalnie lub nielegalnie) z 2. Korpusem. W tym celu wyje˝d˝a∏ do W∏och ich ∏àcznik” (SPP, kol. 13/101, Sprawozdanie Macieja Feldhausena...). 102 Rozkaz dzienny nr 240, 16 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 216. 103 Na pó∏nocnym zachodzie i wschodzie wyznacza∏a je linia graniczna by∏ego Protektoratu Czech i Moraw, od po∏udniowego zachodu szosa Cˇecˇovice–Stanˇkov, a od po∏udniowego wschodu szosa Stanˇkov–Holy∂Êov. 104 Boles∏aw Kempa zapisa∏ 10 VI 1945 r.: „wieczorem nasz teatrzyk wojskowy wystawi∏ rewi´ w 2 ods∏onach po 14 obrazów. Przez ca∏y czas trzymaliÊmy si´ za brzuchy ze Êmiechu” (Dziennik Boles∏awa Kempy). 105 Ich przyjmowanie regulowa∏a specjalna procedura ustalona w rozkazie dziennym nr 240 z 15 V 1945 r.: „Polecam Polaków wyra˝ajàcych ˝yczenia wstàpienia do Grupy kierowaç pod d[owódz]twem of[icera] lub podof[icera] s∏u˝b[owego] pododdzia∏u do of[icera] insp[ekcyjnego] Garnizonu. Kandydat u of[icera] insp[ekcyjnego] garn[izonu] otrzymuje blankiet karty przyj´cia do Grupy, wpisuje swoje dane ewidencyjne, nast´pnie zostaje doprowadzony do lekarza Grupy, który wpisuje swoje orzeczenie na karcie przyj´cia, nast´pnie do Szefa O[ddzia∏u] II, nast´pnie do Szefa O[ddzia∏u] I. Po otrzymaniu pozytywnej decyzji przyj´cia kandydat z wype∏nionà kartà przyj´cia melduje si´ u d[owód]cy pododdzia∏u, do którego zosta∏ przydzielony. Karta przyj´cia pozostaje w aktach pododdzia∏u. W wypadku niezdolnoÊci do s∏u˝by wojskowej kandydat mo˝e byç przyj´ty decyzjà Szefa O[ddzia∏u] I do grupy cywilnych Polaków, którà opiekuje si´ Grupa Operacyjna Zachód NSZ” (Rozkazy..., s. 216). 100 101

252

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 253

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych Êwiadczà pojawiajàce si´ niemal natychmiast po zakoƒczeniu dzia∏aƒ wojennych w ka˝dym rozkazie dziennym punkty „Przydzia∏y”, w których odnotowywano nowych ˝o∏nierzy i kierowanie ich do pododdzia∏ów. Choç nap∏yw ochotników by∏ troch´ mniejszy, ni˝ si´ pierwotnie spodziewano – g∏ównie ze wzgl´du na stanowisko w∏adz czeskich, utrudniajàcych Polakom wyjazdy w kierunku zachodnim i po∏àczenie si´ z Brygadà oraz starajàcych si´ ich przekazywaç pod opiek´ w∏adz lubelskich – by∏ on równoczeÊnie wystarczajàco du˝y, aby rozbudowaç jednostk´. 19 maja polecono w ka˝dym batalionie zorganizowaç czwartà kompani´, do której kierowano wszystkich rekrutów zg∏aszajàcych si´ do Brygady od 1 maja106. Przypuszczano, ˝e ta niekorzystna sytuacja zmieni si´ wraz z ustabilizowaniem statusu jednostki, którà zamierzano nawet przekszta∏ciç w regularnà dywizj´ piechoty. W liÊcie do p∏k. dypl. Janusza Iliƒskiego, cz∏onka Polskiej Misji Wojskowej przy SHAEF, „Zàb” pisa∏ m.in.: „Grupa nasza ma organizacj´ brygady czterobatalionowej, z tym ˝e mamy bardzo du˝o kadry, podchorà˝ych i podoficerów, a stany sà mniejsze ni˝ regulaminowe. Najwi´kszym naszym ˝yczeniem jest rozbudowanie naszej jednostki do stanu dywizji piechoty, ale liczymy si´ z trudnoÊciami politycznymi”. Nadzieje te zosta∏y jednak szybko rozwiane. Jak informowa∏ Iliƒski w odpowiedzi, mo˝liwoÊci takie nie istnia∏y, „gdy˝ dalsza rozbudowa Polskich Si∏ Zbrojnych zosta∏a wstrzymana”107. Ochotnicy przybywali jednak w dalszym ciàgu i 7 lipca 1945 r., a wi´c na miesiàc przed opuszczeniem Czechos∏owacji, w kolejnym meldunku przes∏anym do Naczelnego Wodza za poÊrednictwem Macieja Feldhausena „Bohun” okreÊla∏ liczebnoÊç Brygady, tym razem bez dok∏adniejszego wymieniania szar˝, na 147 oficerów i 1270 szeregowców oraz podoficerów108. Sytuacja Brygady poczàtkowo by∏a bardzo korzystna. Stosunki z Amerykanami, nieprzyzwyczajonymi do s∏owiaƒskiej goÊcinnoÊci, uk∏ada∏y si´ chyba wyjàtkowo dobrze, skoro „Bohun” w oficjalnie wydanym rozkazie zakazywa∏ swym podkomendnym „upijania przyje˝d˝ajàcych do nas goÊci amerykaƒskich”. WÊród odwiedzajàcych pojawia∏y si´ tak˝e kobiety, w zwiàzku z czym w kolejnym rozkazie poleca∏ „zaniechaç witania paƒ ca∏owaniem w r´k´ ze wzgl´du na nieznajomoÊç tego zwyczaju na zachodzie Europy i przez Anglosasów”109. W efekcie owych bliskich kontaktów poprawi∏a si´ sytuacja materialna, a to dzi´ki regularnemu zaopatrzeniu z magazynów amerykaƒskich. Boles∏aw Kempa zanotowa∏ 9 maja: „Stoimy w Kviczowicach [Kvícˇovice], ˝yjàc na prowiancie amerykaƒskim, i nic nie robimy, tak jakby naprawd´ by∏o po wojnie. Racje ˝ywnoÊciowe sà wspania∏e, wÊród innych czekolada, cukierki, owoce, d˝emy, nie jemy prawie wcale chleba, g∏ównà strawà sà konserwy i biszkopty”110. Przeci´tny jad∏ospis by∏ rzeczywiÊcie obfity, choç tak˝e doÊç monotonny, z du˝à iloÊcià produktów w konserwach (mi´so, groch, ser) i w proszku (ziemniaki suszone, p∏atki kartoflane, sproszkowany groch i fasola, ser, jajka) i niewielkim dodatkiem Êwie˝ych jarzyn, co najprawdopodobniej uzupe∏niano w inny sposób. Rozkaz dzienny nr 244, 19 V 1945 r. w: ibidem, s. 223. IPMS, A XII 80, List mjr. Leonarda Zub-Zdanowicza do p∏k. Janusza Iliƒskiego, 14 VI 1945 r.; odpowiedê Janusza Iliƒskiego, 2 VII 1945 r. 108 Rozkazy..., s. XXIII. Tam te˝ pe∏ny tekst meldunku. 109 Rozkazy dzienne nr 243 i 251, 18 i 28 V 1945 r. w: ibidem, s. 222 i 231. 110 Cyt. za: J. ˚aryn, op. cit., s. 108. 106 107

253

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 254

Czes∏aw Brzoza

254

Ta sielankowa sytuacja nie trwa∏a jednak zbyt d∏ugo. Stosunki z miejscowymi w∏adzami czeskimi, zdominowanymi przez jeÊli nawet nie komunistów, to zwolenników wspó∏pracy z ZSRR, od poczàtku nie uk∏ada∏y si´ najlepiej111. Czesi starali si´ te˝ o mo˝liwie szybkie usuni´cie Brygady ze swego terenu i nieustanne informowali Amerykanów, a tak˝e Brytyjczyków, o ró˝nego rodzaju zadra˝nieniach i incydentach, za które wy∏àcznà odpowiedzialnoÊcià obcià˝ali Brygad´. Zarzucali jej m.in. samowolne rekwizycje, a nawet rabunki i morderstwa. Pretekstu do oskar˝eƒ o te ostatnie dostarczy∏ incydent z 6 czerwca 1945 r., kiedy to patrol Brygady, prawdopodobnie poszukujàcy „bezpaƒskich” pojazdów mechanicznych, zabi∏ por. Josefa Sˇindlárˇa i towarzyszàcych mu ˝o∏nierzy, próbujàcych zatrzymaç eneszetowców. Zosta∏o to nag∏oÊnione przez pras´ czeskà w jednobrzmiàcych, choç ró˝nie zatytu∏owanych artyku∏ach. Sugerowano w nich, ˝e zabójstwo to Êwiadczy o Êcis∏ej wspó∏pracy polskich ˝ywio∏ów podziemnych, tj. Brygady, kierujàcych si´ rozkazami z Londynu, z nazistowskà organizacjà Werwolf, gdy˝ zabójstwa dokonano „w∏aÊnie na jej zamówienie”112. Domagano si´ rozbrojenia Brygady. Ponadto wysuwano pod jej adresem oskar˝enia o wczeÊniejszà wspó∏prac´ z Niemcami. Faktem jest tak˝e, ˝e Polacy sami komplikowali sobie sytuacj´, m.in. mimo formalnego zakazu ze strony swego dowództwa przeprowadzajàc akcje rekwizycyjne, g∏ównie sprz´tu pozostawionego przez armi´ niemieckà. 11 maja, a wi´c ju˝ kilka dni po nawiàzaniu kontaktów z armià amerykaƒskà, „Bohun” ostrzega∏: „Dosz∏o do mojej wiadomoÊci, ˝e mimo mego zakazu niektóre pododdzia∏y wysy∏ajà na w∏asnà r´k´ patrole celem zdobycia pojazdów mechanicznych, broni i amunicji. Przy tej okazji ka˝dy patrol przynosi produkty ˝ywnoÊciowe i przedmioty niewojskowe. Fakty te dochodzà do wiadomoÊci w∏adz amerykaƒskich ró˝nà drogà, powodujà z ich strony interwencje, które mogà spowodowaç ˝àdanie oddania naszej broni. Uprzedzam, ˝e tego rodzaju wykroczenia b´d´ traktowa∏ jako przest´pstwo przeciwko istnieniu naszej Grupy. Za wys∏anie patrolu bez mojej wiedzy b´d´ kara∏ jak najsurowiej, przede wszystkim d[owód]ców”113. Niewiele to jednak pomog∏o i protesty czeskie oraz idàce w Êlad za nimi amerykaƒskie ˝àdania rozbrojenia jednostki sta∏y si´ coraz bardziej natarczywe. Znaleziono wyjÊcie poÊrednie. Brygada nie z∏o˝y∏a oficjalnie broni, ale faktycznie zosta∏a jej pozbawiona. 29 maja dowódca Brygady, pod pretekstem nieprzestrzegania rozkazów o strzelaniu w garnizonie, poleci∏ z∏o˝enie ca∏ego uzbrojenia, poza bronià bocznà oficerów, w magazynach kompanijnych oraz wydawanie go na rozkaz dowódcy kompanii jedynie „˝o∏nierzom wyznaczonym do s∏u˝by [wartowniczej] lub do çwiczeƒ z bronià”114, co oznacza∏o zachowanie dziesi´ciu karabinów na kompani´. åwiczenia takie odbywa∏y si´ zazwyczaj dwie godziny dziennie tylko w obr´bie garnizonu, tylko w ramach kompanii i bez strzelania, a po ich zakoƒczeniu broƒ mia∏a „byç oczyszczona i z∏o˝ona w magazynie w obecnoÊci d[owód]cy „Czeskie rewolucyjne komitety sà do nas wybitnie êle nastawione” (IPMS, A XII 80, List mjr. Leonarda Zub-Zdanowicza do p∏k. Janusza Iliƒskiego, 14 VI 1945 r.). 112 Zlocˇin polsky∂ch fasˇistu° v pohranicˇí, „Rudé Právo”, nr 68, 27 VII 1945, s. 1; Cˇs. Porucˇík a vojín zavazˇdéni u Sˇlukovna, „Svobodné Slovo”, nr 65, 27 VII 1945, s. 1; Zlocˇin polsky∂ch teroristu°, „Svobodné Noviny”, nr 46, 28 VII 1945, s. 2. 113 Rozkaz dzienny nr 236, 11 V 1945 r. w: Rozkazy..., s. 212. 114 Rozkaz dzienny nr 252, 29 V 1945 r. w: ibidem, s. 232. Magazyny by∏y zamkni´te na klucz, a bez wyraênego rozkazu mo˝na by∏o wydaç broƒ tylko w czasie alarmu. 111

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 255

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych kompanii”. Z bronià wyst´powa∏a tak˝e kompania honorowa przy ró˝nego rodzaju uroczystoÊciach. Podkomendnym decyzj´ t´ uzasadniono nie tylko ich niesubordynacjà, ale tak˝e podobnymi zasadami panujàcymi w armii amerykaƒskiej. Boles∏aw Kempa zanotowa∏ 30 maja: „Wczoraj pu∏kownik nasz spotka∏ si´ z gen. amerykaƒskim, d[owód]cà tutejszego korpusu. Rozmowa obejmowa∏a ró˝ne tematy i toczy∏a si´ w bardzo przyjaznym tonie. Genera∏ amerykaƒski mi´dzy innymi powiedzia∏, ˝e grupa nasza jako wojsko za du˝o zajmuje si´ politykà, a w szczególnoÊci za du˝o gadamy o wojnie z Rosjà. Powiedzia∏, ˝e wie dok∏adnie o tym, ˝e wojna taka musi wybuchnàç, ale spo∏eczeƒstwa anglosaskie nie sà jeszcze na to przygotowane, tote˝ nic dziwnego, ˝e nasza polityka powoduje zainteresowanie i podziw. Pyta∏ si´ te˝, dlaczego to nasi ˝o∏nierze, mimo ˝e wojna w Europie oficjalnie jest zakoƒczona, chodzà jeszcze wsz´dzie z bronià. U Amerykanów tego zwyczaju nie ma. ˚o∏nierze chodzà bez broni, a je˝eli jà majà, to krótkà w kieszeni, a karabin pod siedzeniem w aucie. My na rozkaz naszego dowódcy od dziÊ broƒ magazynujemy i dostawaç jà b´dziemy na s∏u˝b´ i çwiczenia. Genera∏ czeski, który by∏ obecny przy tej rozmowie, przydzieli∏ oficera ∏àcznikowego, który b´dzie regulowa∏ wszystkie zagadnienia z czeskà ludnoÊcià”115. W Êlad za tym ograniczeniem posz∏y nast´pne. Najprawdopodobniej w poczàtkach czerwca odebrano Brygadzie racje ˝o∏nierskie i przeniesiono jà, przynajmniej pod wzgl´dem wy˝ywienia, na status uchodêców cywilnych, co oznacza∏o gwa∏towne pogorszenie warunków. Najbardziej niepokojàcy by∏ jednak fakt, ˝e Brygad´ ciàgle przetrzymywano w Czechos∏owacji, i to niedaleko rozejmowej linii amerykaƒsko-radzieckiej, a nadzieje na wyjazd na zachód stawa∏y si´ coraz bardziej mgliste116. Wiadomo by∏o równoczeÊnie, ˝e Rosjanie wszcz´li zabiegi o wydanie im jednostki jako wspó∏pracujàcej z Niemcami. Na zagro˝enie z tej strony „Bohun” zwraca∏ uwag´ ju˝ w pierwszym meldunku wys∏anym do Naczelnego Wodza: „BliskoÊç linii rosyjskich powoduje koniecznoÊç szybkiego przesuni´cia si´ na Zachód, gdy˝ Rosjanie mogà dà˝yç do ogarni´cia nas, jako ˝o∏nierzy podleg∏ych W∏adzom Rzeczypospolitej Polskiej w Londynie, a nieuznajàcych Komitetu Lubelskiego”117. Obawy te nie by∏y bezpodstawne, a groênym ostrze˝eniem sta∏o si´ uprowadzenie przez komunistów 26 maja dwóch cz∏onków Brygady w niedawno wyzwolonym Holiszowie118 i przekazanie ich Rosjanom. Niebezpieczeƒstwo takie ogranicza∏o mo˝liwoÊci swobodnego poruszania si´ nie tylko poza garnizonem, ale nawet w jego

Dziennik Boles∏awa Kempy. Dwa dni póêniej (1 VI 1945 r.) autor notowa∏: „Sk∏adamy te˝ na wzór amerykaƒski wszystkà broƒ do magazynów i otrzymujemy jà tylko w czasie s∏u˝by i w wyjàtkowych przypadkach. W dzisiejszym rozkazie podano te˝ odwo∏anie wszystkich çwiczeƒ wojskowych, a to dlatego, ˝e wojna w Europie jest zakoƒczona i na razie nie jest to nam zupe∏nie potrzebne”. 116 „Stoimy w dalszym ciàgu pod Pilznem, czyli ju˝ 5 tygodni, czekajàc na transport na Zachód, bardzo ju˝ trudno naszym ˝o∏nierzom t∏umaczyç, ˝e tak wolny obrót naszych spraw powodowany jest jedynie trudnoÊciami transportowymi naszych aliantów. Tym bardziej ˝e czeskie rewolucyjne komitety sà do nas wybitnie êle nastawione, wy˝ywienie jest fatalne i ˝o∏nierze nie otrzymujà wcale tytoniu” (IPMS, A XII 80, List mjr. Leonarda Zub-Zdanowicza do p∏k. Janusza Iliƒskiego, 14 VI 1945 r.). 117 Pierwsze kontakty..., s. 217. 118 27 V 1945 r., w czasie wizyty u fryzjera, zostali zatrzymani ppor. Micha∏ Dubowski „Ryczek” i sier˝. W∏adys∏aw Kiczka „RyÊ”, których nast´pnie przekazano w∏adzom sowieckim. IPMS, A XII 80, List mjr. Leonarda Zub-Zdanowicza do p∏k. Janusza Iliƒskiego, 14 VI 1945 r.; Meldunek szefa 115

255

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 256

Czes∏aw Brzoza obr´bie. W specjalnym rozkazie wydanym nast´pnego dnia polecono zwi´kszyç Êrodki bezpieczeƒstwa, m.in. wystawiç dodatkowe warty i ruchome patrole nocne, zakazano wydawania przepustek poza rejon zakwaterowania, a w obr´bie garnizonu pozwolono poruszaç si´ tylko grupami119. W nast´pnych dniach stosunki z Czechami uleg∏y dalszemu pogorszeniu: „Pobyt w Czechos∏owacji zaczyna byç dla nas niepomyÊlny. Czesi zaczynajà coraz bardziej g∏owy podnosiç i zaczyna im si´ nasz tu pobyt nie podobaç. Jeden z Czechów w sprzeczce z naszym posterunkiem powiedzia∏, ˝e tego jest ju˝ dosyç, ˝e nie mo˝e byç republika w republice. Mia∏ na myÊli nasze wojsko jako republik´ w Czechos∏owacji. Wydaje mi si´, ˝e mia∏ nieco racji, bo nasi ˝o∏nierze dotychczas tak si´ zachowywali, jak gdyby oni tu byli panami, nie myÊlàc o tym, ˝e Czechos∏owacja jest ju˝ wolna i ma w tej sprawie wiele do powiedzenia. Z tego wszystkiego wynikajà pewne trudnoÊci dla naszej Brygady, które musimy cierpliwie pokonywaç. Wysz∏y te˝ rozkazy od Amerykanów, które ograniczajà naszà w∏adz´, ale które dla nas nie majà wielkiego znaczenia, jak na przyk∏ad zniesienie godziny policyjnej wydanej przez nas”120. Z zadowoleniem przyj´to wi´c decyzj´ podj´tà przez Amerykanów na skutek zabiegów dowództwa Brygady121, polskich w∏adz wojskowych w Anglii122 i nacisków czeskich123 o przesuni´ciu jej w kierunku zachodnim.

256

II Oddzia∏u Brygady Âwi´tokrzyskiej z 27 V 1945 w: B. Jachimczak, Losy ˚o∏nierzy Narodowych Si∏ Zbrojnych na Kielecczyênie, Kielce 1993, s. 17–18; J. Jaxa-Maderski, op. cit., s. 241–241; Dziennik Boles∏awa Kempy. 119 Odpis rozkazu w: Dziennik Boles∏awa Kempy. 7 VI 1945 r. Kempa zanotowa∏: „Sytuacja beznadziejna – siedzimy w Kviczowicach jak ptaki w ogromnej klatce. Rejonu garnizonu nie wolno opuszczaç. Czasami tylko uda si´ komuÊ wypaÊç bez przepustki do Holiszowa do kina lub na jakàÊ zabaw´, przewa˝nie po cywilnemu, bo w mundurze trzeba strzec si´ GPU, które bezkarnie grasuje. [...] Nie dziwi´ si´ jednak tym, którzy ryzykujà – siedzenie pó∏tora miesiàca na jednym miejscu i oglàdanie ciàgle tych samych ludzi to okropne” (ibidem). 120 Ibidem, zapis z 1 VI 1945 r. Nast´pnego dnia autor zanotowa∏: „We wczorajszej gazecie »Prawda«, organie komunistycznej partii Zachodnich Czech, ukaza∏ si´ artyku∏ szeroko omawiajàcy sytuacj´ Polski i naszej Grupy. Nazwali nas faszystami wspó∏pracujàcymi z Niemcami, zarzucili nam bandytyzm, mordy, podajàc nawet dok∏adne liczby” (ibidem). 121 Boles∏aw Kempa zanotowa∏ 24 V 1945 r.: „Jak ju˝ wspomnia∏em, zostaliÊmy tymczasowo wcieleni do 2. [w∏aÊc. 3. – C.B.] Armii Amerykaƒskiej na okres, a˝ nasze sprawy nie zostanà ostatecznie za∏atwione w Londynie. Z tego w∏aÊnie powodu musimy staç w Kviczowicach tak d∏ugo, jak d∏ugo b´dzie si´ na tych terenach znajdowa∏a 2. Armia. Mimo tego dowództwo nasze stara si´ usilnie, abyÊmy dostali pozwolenie na przeniesienie si´ w Sudety, ze wzgl´du na lepsze tam warunki kwaterunkowe. W tej sprawie w∏aÊnie dziÊ wyjechali nasi oficerowie (major „Jaxa” i major „Zàb”) do sztabu gen. Pattona, który znajduje si´ obecnie w Norymberdze. Majà tam przedstawiç nasze sprawy i uzyskaç pozwolenie na zmian´ dotychczasowego miejsca postoju na lepsze. Wrócà prawdopodobnie 25 lub 26. Je˝eli sprawy zostanà pomyÊlnie za∏atwione, to spodziewamy si´ wyjazdu oko∏o poniedzia∏ku 28 maja. A je˝eli nie, to nadal b´dziemy siedzieli w Kviczowicach i nudzili si´, s∏uchajàc czeskich narzekaƒ. Spodziewamy si´ jednak, ˝e w sztabie gen. Pattona, tak przychylnego dla Polaków, zostanie ta sprawa przychylnie za∏atwiona” (ibidem). Nast´pnego dnia odby∏o si´ – jak si´ okaza∏o, o miesiàc przedwczesne – „próbne ∏adowanie sprz´tu i wojska”. 122 P∏k. Janusz Iliƒski informowa∏ „Z´ba” 2 lipca, a wi´c ju˝ po przesuni´ciu jednostki, o czym prawdopodobnie jeszcze nie wiedzia∏: „chocia˝ dotychczasowe zabiegi co do przesuni´cia Brygady nie da∏y pozytywnych rezultatów, to tym niemniej mo˝na byç pewnym, ˝e nastàpi to bez wi´kszej ju˝ zw∏oki” (IPMS, A XII 80). 123 Pod koniec lipca konsul brytyjski w Pilênie podawa∏: „W wyniku interwencji miejscowych Czechów jakiÊ czas temu zosta∏y na nich [na Brygad´] na∏o˝one pewne restrykcje przez w∏adze amerykaƒskie: a) zmniejszono racje ˝ywnoÊciowe z pe∏nej wojskowej do przewidzianej dla wysiedleƒców;

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 257

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych 26 czerwca Brygada przenios∏a si´ na nowe miejsce postoju, do kilku niemieckich wsi w pobli˝u granicy niemieckiej. Dowództwo stacjonowa∏o w Bernarticach, poszczególne bataliony w sàsiednich wsiach: Dubec (I), Borek (II), Trˇískolupy (III) i Dehetné (IV). W sumie rozmieszczona zosta∏a w siedmiu miejscowoÊciach, a najbardziej wysuni´te oddzia∏y odleg∏e by∏y od siebie o 25 km, co sprawia∏o czasami k∏opoty. Nowà lokalizacj´, uznawanà za chwilowà, oceniano na ogó∏ dobrze. Wydaje si´, ˝e dowództwo Brygady traktowa∏o przeniesienie jako przyznanie jej praw wojska okupacyjnego. Âwiadczy o tym np. fakt, ˝e na polecenie kwatermistrzów, którzy dotarli do nowego rejonu przed przybyciem jednostki, kazano Niemcom wystawiç w ka˝dej wsi bramy powitalne: „Przeznaczone dla nas wioski sà stosunkowo ma∏e i jest ich a˝ 7. Na powitanie wszystkie wioski ubrane by∏y w nasze flagi narodowe, a u wjazdu sta∏y bramy triumfalne, na których by∏o napisane »Serdecznie witamy«. Kwaterujemy w ogromnych stodo∏ach, mamy wygodnie i przestronnie. Nasza kompania stoi we wsi Wulken (Borki [Borek]), 4 km od Heid, jest malowniczo po∏o˝ona wÊród trzech jezior nadajàcych si´ do p∏ywania, tak ˝e ten sport, jak i »pi∏kowy« mamy zapewniony”124. Po zakwaterowaniu si´ przystàpiono do normalnych zaj´ç garnizonowych. Poczàtkowo poprawi∏o si´ te˝ zaprowiantowanie jednostki: „Dotychczas otrzymywaliÊmy wy˝ywienie ze starych zapasów niemieckich, od dwóch dni nastàpi∏a radykalna zmiana – otrzymujemy normalne racje ˝ywnoÊciowe ˝o∏nierzy amerykaƒskich, jest to dla nas wspania∏e po tylu latach g∏odówki. Dzisiaj [29 czerwca] na Êniadanie jedliÊmy bia∏e jak Ênieg bu∏ki z deserowym mas∏em i w´dlinà i d˝emem z moreli, z kakao lub herbatà, co kto wola∏. Na obiad rosó∏ z drobiu i porcja kurczaka (40 dkg) – jakaÊ kasza na s∏odko z mlekiem, a na deser owoce. Na kolacj´ sma˝one ziemniaki i mi´so, kawa z cukrem, brzoskwinie i pomaraƒcze... Potrawy te sà wysokokaloryczne i dlatego nasz wyglàd po pewnym czasie na pewno zmieni si´. Jest to dla nas coÊ w rodzaju kuracji od˝ywczej”125. Poprawa nie by∏a jednak trwa∏a i pod koniec lipca Brygadzie zacz´to przydzielaç bardzo skromne racje ˝ywnoÊciowe, przys∏ugujàce uchodêcom cywilnym. Braki starano si´ uzupe∏niaç, nak∏adajàc na ludnoÊç niemieckà obowiàzek dostarczania odpowiedniej iloÊci ˝ywnoÊci po sztywnych cenach, ustalonych jeszcze przed zakoƒczeniem wojny i niemajàcych nic wspólnego z cenami po jej zakoƒczeniu126. Regulowa∏ to rozkaz dzienny z 27 lipca: „Na okres otrzymywania b) zostali zmuszeni do przechowywania broni w magazynie, dysponujàc tylko 10 karabinami na kompani´ dla wartowników; c) zostali przeniesieni kilka kilometrów na zachód, z czeskiego okr´gu na teren niemieckich Sudetów” (PRO, FO, 817/18, Raport konsula brytyjskiego w Pilênie, 23 VII 1945 r.) 124 Dziennik Boles∏awa Kempy. 125 Ibidem. Wy˝ywienie w tym okresie przedstawia∏o si´ rzeczywiÊcie wyjàtkowo dobrze. Np. jad∏ospis na 28 czerwca przewidywa∏: „Âniadanie: kakao z mlekiem, chleb z mas∏em, kakao 13 g, mleko w proszku i skondens[owane], chleb 180 g, mas∏o 35 g, cukier 90 g. Obiad: zupa jarzynowa z ziemniakami i mi´sem, budyƒ, kompot z brzoskwiƒ. Mi´so 149 g, ziemniaki 200 g, fasolka 54 g, sok buraczany 1 puszka na 33 osoby. Zupa w proszku 1 puszka na 100 osób, budyƒ 1 puszka na 16 osób, kompot z brzoskwiƒ 1 puszka na 16 osób. Kolacja: ziemniaki sma˝one z mi´sem, jajko na twardo, kawa czarna z cukrem. Mi´sa 200 g, ziemniaki 400 g, jajko 1 szt., kawa 13 g, cukru 45 g” (Rozkazy..., s. 262). 126 Zwraca∏ na to uwag´ Stefan Litauer w swym reporta˝u: „Zapyta∏em, kto ich od˝ywia. Jaksa stwierdzi∏, ˝e otrzymujà od Amerykanów racje ˝ywnoÊciowe dla przesiedlonych (displaced persons), które nie sà jednak wystarczajàce, wi´c zmuszeni sà do przeprowadzenia uzupe∏nieƒ na miejscu, kupujàc g∏ównie t∏uszcze i kartofle w okolicznych wsiach. Kiedy zapyta∏em, czym p∏acà, Jaksa

257

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 258

Czes∏aw Brzoza

258

dotychczasowej ˝ywnoÊci ustalam równowa˝nik na czas do dn. 31 VIII [19]45 w wys[okoÊci] 82 fen[igów]. W ramach równowa˝nika zezwalam na uzupe∏nienie przez zakupy wydawanych w naturze nale˝noÊci ˝ywnoÊciowych na osob´: ziemniaków 500 g – 4 fen[igi], jarzyny Êwie˝ej 200 g – 30 fen[igów], mleka 0,25 l – 5 fen[igów], t∏uszczu 50 g – 20 fen[igów], mi´so 300 g na tydzieƒ – 30 fen[igów]”127. Nad Brygadà z wolna zbiera∏y si´ chmury. Na jej sytuacj´ zacz´∏a rzutowaç przesz∏oÊç. Jak wspomniano, ju˝ w kraju stosunki mi´dzy nià a pozosta∏ymi ugrupowaniami konspiracyjnymi uk∏ada∏y si´ fatalnie. WiadomoÊci i opinii z tego okresu, zw∏aszcza Êrodowiska akowskiego, docierajàcych ró˝nymi drogami na Zachód, z pewnoÊcià nie utrzymywano w tajemnicy i by∏y one dobrze znane w VI Oddziale Naczelnego Wodza, zajmujàcym si´ kontaktami z krajem. Tu˝ po wojnie negatywne oceny rozpowszechnia∏o tak˝e Êrodowisko ˝o∏nierzy AK zarówno w Niemczech, jak i Wielkiej Brytanii. Mi´dzy innymi przyby∏y do Anglii szef wywiadu Inspektoratu Kieleckiego AK pisa∏ w swym sprawozdaniu: „Luêne oddzia∏y NSZ prowadzi∏y przez ca∏y czas okupacji walk´ ze spadochroniarzami sow[ieckimi] oraz oddzia∏ami Gwardii Ludowej (AL) i póêniej PPR. Wspó∏praca z gestapo by∏a w zasadzie jawna i poszczególni d[owód]cy nie kryli si´ z tym, ˝e otrzymujà broƒ i amunicj´ do walki z komunà od w∏adz okupacyjnych. Znany jest wypadek (styczeƒ lub luty 1944), gdzie oficerowie NSZ z bronià przyje˝d˝ali do gestapo w Ostrowcu [Âwi´tokrzyskim], tam omawiali sprawy ob∏awy na PPR i przekazywali gestapo materia∏ odnoÊnie [do] komórek PPR – otrzymujàc w zamian worek amunicji kal[ibru] 9 mm. Aresztowani przypadkowo oficerowie i ˝o∏nierze NSZ, po wyjaÊnieniach, byli zwalniani z bronià. Niemcy ju˝ wówczas uwa˝ali NSZ za polski »narodowy socjalizm«, prowadzàcy jawnà walk´ z Rosjà, robiàcy dywersj´ w ugrupowaniach politycznych Polski podziemnej i rozbijajàcy spoistoÊç Armii Krajowej przez propagand´ w szeregach b[y∏ych] ˝o∏nierzy NOW (Narodowe Oddzia∏y Wojskowe [w∏aÊc. Narodowa Organizacja Wojskowa – C.B.]), scalonych w ramach AK. Sta∏ym chwytem propagandowym NSZ by∏o twierdzenie, ˝e prac´ swà prowadzà na rozkaz Londynu, motywujàc to tym, ˝e rzàd polski nie mo˝e oficjalnie wojny prowadziç z Rosjà, robi wi´c to przez oddzia∏y NSZ, powo∏ane w tym celu. Zdarza∏y si´ równie˝ wypadki, ˝e poszczególni d[owód]cy oddzia∏ów po pijanemu atakowali Niemców. Np. ko∏o Ujazdu na terenie Staszów–Opatów »S´p« zrobi∏ zasadzk´ na starost´ z ˝onà – jadàcych samochodem. W odwet za to Niemcy rozstrzelali 72 osoby w Iwaniskach. Drugi taki wypadek znam z rejonu KraÊnika. Niemcy urzàdzili ob∏aw´, spalili 4 wioski (na wschodnim brzegu Wis∏y) naprzeciw Zawichostu, palàc ˝ywcem ponad 1200 ludzi. Jawna wspó∏praca z gestapo, lekkomyÊlne wyskoki poszczególnych d[owódc]ów (zw∏aszcza po pijanemu) poderwa∏y zaufanie spo∏eczeƒstwa do

odpowiedzia∏: »Niemieckimi markami«, a kiedy stwierdzi∏em, ˝e marki nie majà ju˝ ˝adnej wartoÊci i nie sà uznawanà walutà w Czechos∏owacji, Jaksa uÊmiechajàc si´ odpowiedzia∏: »Je˝eli odmówià [przyj´cia] zap∏aty, to ich w∏asna wina. Poza tym fundusze nasze sà na wyczerpaniu, ale oczekujemy otrzymania wi´kszej sumy z Londynu«. Na podstawie rozmów z kilku lokalnymi mieszkaƒcami wiosek ustali∏em, ˝e ludnoÊç sàsiednich wsi jest spanikowana i sterroryzowana przez Brygad´, która ˝yje z dóbr lokalnych” (cyt. za: Z.S. Siemaszko, op. cit., s. 240). 127 Rozkazy..., s. 292.

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 259

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych NSZ. [...] B´dàc jeszcze w lesie, otrzymywa∏em meldunki od poszczególnych placówek AK z pow. J´drzejów i W∏oszczowa, ˝e »Bohun« uzgadnia z d[owódz]twem niemieckim kwesti´ rozlokowania swego oddzia∏u. Po demobilizacji 2. DP w paêdzierniku [...] otrzymywa∏em dziesiàtki meldunków z ró˝nych placówek o jawnej wspó∏pracy »Bohuna« z wojskiem niem[ieckim]. Np. ludzie z AK, dobrze znajàcy »Bohuna«, osobiÊcie spotykali go jadàcego niem[ieckim] samochodem wojsk[owym] w mundurze i z bronià, [wiedziano te˝,] ˝e w∏adze niem[ieckie] zalicza∏y ch∏opom z pow. J´drzejów i W∏oszczowa byd∏o i zbo˝e rekwirowane przez »Bohuna« jako kontyngent i ch∏opi otrzymywali za nie premie jak za kontyngent. Mia∏em meldunki, ˝e wojsko niem[ieckie] odchodzàce z wiosek uprzedza∏o ludnoÊç, ˝e oni odchodzà, bo przyjdzie na kwatery wojsko polskie NSZ. Oddzia∏y NSZ kwaterujàce w rej[onie] Gór Ma∏ogoskich (Ma∏ogoszcz) ∏àcznie z ˝andarmami robili ob∏awy na ludnoÊç polskà do kopania okopów. Mia∏em równie˝ meldunki, ˝e ˝o∏nierzy AK poszukiwanych przez ˝andarmeri´ niem[ieckà] za posiadanie broni nachodzili póêniej ˝o∏nierze NSZ, gro˝àc, ˝e zastrzelà »bandytów z AK«. Od chwili przej´cia tej sprawy przez NSZ (Brygad´) ˝andarmeria przesta∏a si´ tym interesowaç. Brygada Âwi´tokrzyska znalaz∏a si´ w Czechach w porozumieniu z w∏adzami wojsk[owymi] niem[ieckimi]”128. Prawdopodobnie z tego powodu z du˝à rezerwà odnosili si´ do Brygady oficerowie jednostek polskich przyby∏ych do Niemiec z Anglii129. Do tego dosz∏o jeszcze oskar˝enie o otwartà wspó∏prac´ z Niemcami w czasie przemarszu przez Âlàsk i Czechy. Problem ten by∏ dla dowództwa Brygady doÊç k∏opotliwy, zw∏aszcza tu˝ po zakoƒczeniu wojny. Na temat stosunków z Niemcami starano si´ mówiç niewiele, a sam przemarsz przedstawiaç albo jako odbywajàcy si´ w walce z Niemcami, albo przynajmniej jako lawirowanie mi´dzy liniami frontu. W poczàtkach maja, bazujàc na informacjach otrzymanych od rtm. Jerzego Dobrzaƒskiego, informowano np. Amerykanów, ˝e z rejonu Krakowa posuwa si´ w kierunku zachodnim, „walczàc z Niemcami”, oddzia∏ Polskiej Armii Podziemnej130. Wersja ta podtrzymywana by∏a i w nast´pnym okresie. Wizytujàcy Brygad´ w pierwszych dniach lipca Maciej Feldhausen, korespondent Kwatery Prasowej Polskich Si∏ Zbrojnych na Zachodzie, konstatowa∏ po kilkunastogodzinnym pobycie w jednostce: „Wiedzàc o dzia∏alnoÊci NSZ w Polsce i znajàc program ruchu ONR, podchodzi∏em do wszystkich rozmów raczej podejrzliwie i starajàc si´ znaleêç odpowiedzi na szereg przygotowanych z góry pytaƒ. Wszyscy rozmówcy moi byli jednak ostro˝ni i dlatego trudno mi z ich wypowiedzi zbudowaç sobie w∏aÊciwy obraz dzia∏alnoÊci Brygady. Wynika∏o [z nich], ˝e Brygada, która wysz∏a z lasów Êwi´tokrzyskich, posuwa∏a si´ ca∏y czas za Niemcami [podkr. IPMS, A XII 42/22, Brygada Âwi´tokrzyska. NajwczeÊniej przekona∏ si´ o tym Zub-Zdanowicz, gdy latem 1945 r. opuÊci∏ Brygad´ i uda∏ si´ pod Osnabrück do Samodzielnej Brygady Spadochronowej, w której krótko s∏u˝y∏ w Anglii. „Zosta∏ tam z poczàtku serdecznie przyj´ty przez znajomych, szczególnie przez swego przyjaciela z kampanii norweskiej mjr. Mariana Tonna. Jednak˝e wkrótce serdecznoÊç wyparowa∏a, gdy˝ spadochroniarze dowiedzieli si´, ˝e Zub-Zdanowicz s∏u˝y∏ w Brygadzie Âwi´tokrzyskiej NSZ [...] Czujàc si´ ura˝ony lodowatà atmosferà, która si´ nagle wokó∏ niego wytworzy∏a, opuÊci∏ garnizon Samodzielnej Brygady Spadochronowej” (M.J. Chodakiewicz, op. cit., s. 206). 130 IPMS, A XII 43/15, Depesza kpt. Wac∏awa Gilewicza do szefa wywiadu XII Grupy Armii USA, 4 V 1945 r. 128 129

259

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 260

Czes∏aw Brzoza

260

– C.B.], staczajàc z nimi szereg potyczek, w trakcie których zdobyto wi´kszoÊç posiadanego dziÊ sprz´tu. Brygada straci∏a kilkudziesi´ciu zabitych i rannych, wzi´∏a do niewoli szereg jeƒców, których jednak trzeba by∏o rozstrzelaç”131. T´ samà wersj´ przekazywano przebywajàcym na zachodzie dzia∏aczom SN. Jeden z nich relacjonowa∏: „Przebywajàc w terenie, spotka∏em si´ z oficerami wchodzàcymi w sk∏ad Brygady Âwi´tokrzyskiej, a których zna∏em osobiÊcie z czasów pobytu w obozie koncentracyjnym. Wed∏ug informacji od nich otrzymanych jest to grupa NSZ dzia∏ajàca w czasie okupacji niemieckiej w Górach Âwi´tokrzyskich [...], która si´ nie podporzàdkowa∏a AK. W miar´ post´pów ofensywy niemieckiej [winno byç: sowieckiej] wycofywali si´ oni na tereny niemieckie, lawirujàc mi´dzy liniami dwóch frontów [podkr. – C.B.]. Kapitulacja zasta∏a ich w okolicy Pilzna”132. W póêniejszych publicznych wypowiedziach brak ju˝ informacji o metodach przedostania si´ Brygady z Polski na teren Czechos∏owacji. Na przyk∏ad w bardzo przychylnym Brygadzie reporta˝u korespondenta 2. Korpusu Melchiora Waƒkowicza znalaz∏o si´ jedynie zdanie: „W namiocie mówimy z dowódcà, pu∏kownikiem Dàbrowskim. Po zakoƒczeniu dzia∏aƒ wojennych Brygada stoi pod Pilznem”133. Trudno powiedzieç, czy nie uzyska∏ on ˝adnych informacji o okolicznoÊciach przemarszu, czy te˝ wola∏ ich nie zamieszczaç. Stan faktyczny by∏ jednak dobrze znany – w lipcu 1945 r. konsul brytyjski w Pilênie napisa∏ w swej notatce na temat Brygady: „W obliczu wkraczajàcej Armii Czerwonej wycofali si´ na zachód, a Niemcy pozwolili im wejÊç na teren Niemiec z Polski i zachowaç broƒ. W miar´ jak Rosjanie posuwali si´ naprzód, Niemcy pozwolili im przesunàç si´ na po∏udnie, do Czechos∏owacji, gdzie ostatecznie znaleêli si´ w okolicach Brna. Kiedy znowu Rosjanie poszli naprzód, Niemcy pozwolili im zachowaç broƒ i przesunàç si´ na zachód. W czasie kapitulacji oni faktycznie walczyli z Niemcami i wydaje mi si´, ˝e posiadajà dwa dyplomy honorowe, ofiarowane im przez czeskie wioski jako dowód wdzi´cznoÊci za wyzwolenie z ràk niemieckich”134. Zamieszczone powy˝ej cytaty pochodzà z dokumentów wewn´trznych, a wi´c nieprzeznaczonych do rozpowszechniania. Bomba wybuch∏a dopiero pod koniec lipca, gdy w Brygadzie zjawi∏ si´ agent sowiecki Stefan Litauer, wyst´pujàcy jeszcze wówczas w mundurze amerykaƒskiego oficera i podajàcy si´ za Stefana Lityƒskiego, korespondenta wojennego. Towarzyszy∏ mu oficer amerykaƒski z 22. Korpusu USA, a wi´c nic dziwnego, ˝e przyj´to go bardzo serdecznie i udzielano wszelkich mo˝liwych informacji. Spotka∏ si´ wówczas z „Bohunem” i oficerami jego sztabu, partyzantami i mieszkaƒcami wsi zajmowanych przez Brygad´. Na podstawie przeprowadzonych wówczas rozmów, w∏asnych obserwacji, a najprawdopodobniej i danych dostarczonych mu przez wywiad sowiecki, opublikowa∏ nast´pnie w organie angielskiej Partii Pracy „News Chronicle” pe∏en nieÊcis∏oÊci (co dla angielskiego czytelnika nie mia∏o wi´kszego znaczenia) reporta˝ Polscy faszyÊci rzàdzà pi´ciu czeskimi wsiami, b´dàcy jednym wielkim SPP, kol. 13/101, Sprawozdanie Macieja Feldhausena... IPMS, A XII 35/5, Niesygnowanie „Sprawozdanie z sytuacji w Niemczech”, lato 1945 r. 133 Cyt. za: W marszu i boju..., s. 128; A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 208. 134 PRO, FO, 817/18, Raport konsula brytyjskiego w Pilênie, 23 VII 1945 r. 131 132

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 261

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych oskar˝eniem Brygady o kolaboracj´. Pisa∏ w nim m.in.: „Chocia˝ trudno w to uwierzyç, 1500 uzbrojonych Polaków z os∏awionej faszystowskiej armii podziemnej NSZ faktycznie okupuje pi´ç wsi zamieszkanych przez Niemców w okolicy Boehmerwald, 35 mil na zachód od Pilzna. Ludzie ci, którzy nazywajà siebie »NSZ – Grupa Zachodnia«, rozpocz´li swà eskapad´ 18 stycznia, po b∏yskawicznej ofensywie Armii Czerwonej, kiedy to opuÊcili swe kryjówki w lasach Miechowa, skàd przeprowadzali wiele akcji terrorystycznych przeciw Rosjanom i Polakom lubelskim. Unikajàc okrà˝enia przez posuwajàcà si´ Armi´ Czerwonà, przesun´li si´ na zachód, b´dàc w odwrocie razem z Niemcami, bez ˝adnego zagro˝enia ze strony Wehrmachtu. Kiedy grupa ta osiàgn´∏a Lubliniec na polskim Âlàsku, ponownie zakonspirowali si´, ukrywajàc w lasach. Jednak w marcu ruszyli znów na zachód w obawie, i˝ mogliby byç schwytani i sàdzeni przez polskie w∏adze, przeszukujàce te okolice. Dostali si´ do Galatzu [w∏aÊc. Glatz – K∏odzko] na Âlàsku niemieckim i tam na skutek pertraktacji z armià niemieckà uzyskali bezpieczne przejÊcie przez linie niemieckie. Poczàtkowo Niemcy zach´cali ich do wzi´cia razem z nimi udzia∏u w walce przeciwko Rosjanom i do stworzenia polskiego legionu. Odmówili, pos∏ugujàc si´ legalistycznym argumentem, i˝ rzàd polski w Londynie jeszcze nie wypowiedzia∏ wojny Rosjanom, a jednak jednoczeÊnie obiecywali wystàpiç przeciwko Rosjanom, kiedy Wielka Brytania, Ameryka, Niemcy i Polska po∏àczà si´, aby rozpoczàç wojn´ z Rosjà, której spodziewali si´ wkrótce”135. Tekst ten powtórzy∏a prasa czeska, informujàc dodatkowo, ˝e autor „odkry∏ w Czechos∏owacji oÊrodek polskich faszystów”, przypomniano, ˝e ta w∏aÊnie grupa odpowiedzialna by∏a za Êmierç ˝o∏nierzy czeskich i terroryzowanie okolicznej ludnoÊci136. Reporta˝ Litauera wywo∏a∏ du˝y rezonans zarówno w Êrodowiskach alianckich, jak i polskich. Afera nabra∏a mi´dzynarodowego charakteru i chocia˝ po pewnym czasie przycich∏a, to jednak o sprawie nie zapomniano i powraca∏a ona co jakiÊ czas. Z ca∏à ostroÊcià ujawni∏a si´ trzy lata póêniej, gdy dosz∏o do otwartej polemiki prasowej mi´dzy Êrodowiskiem Brygady a AK. Zapoczàtkowa∏o jà opublikowanie w „Na szaƒcu” tekstu poÊwi´conego powstaniu warszawskiemu, które zosta∏o ocenione – zgodnie z koncepcjà NSZ – jako nie tylko niepotrzebne, ale wr´cz szkodliwe dla sprawy polskiej. Akowcy natychmiast zareagowali i w swym piÊmie podkreÊlili, ˝e tylko ze wzgl´du na szkodliwoÊç „dla ca∏okszta∏tu interesów polskich” powstrzymywano si´ do tego czasu od og∏aszania „d∏ugiego szeregu kompromitujàcych faktów z przesz∏oÊci »Brygady«”, bo chciano utrzymaç opini´ o Polakach jako o spo∏eczeƒstwie bez kolaborantów137. Wobec jednak ewidentnego ataku postanowili zareagowaç. W obszernym artykule przypominano, ˝e Brygada, podobnie jak komuniÊci, nie uznawa∏a naczelnego dowództwa si∏ zbrojnych w kraju, a nast´pnie podj´∏a „dos∏ownie [jako] jedyna podziemna grupa wojskowa” wspó∏prac´ z Niemcami, dzi´ki którym dosta∏a si´ do Czechos∏owacji „pod ochronà wojska, w∏adz i policji niemieckiej” i pod tà Cyt. za: Z.S. Siemaszko, op. cit., s. 238–239. Strˇedisko polsky∂ch fasˇistuº v ˇc eském pohranicˇí, „Svobodné Slovo” 1 VIII 1945, s. 2; Polsˇtí teroristé v západních Cˇechách, „Svobodné Noviny”, 2 VIII 1945, s. 2. 137 Odpowiadamy, „Biuletyn Informacyjny AK w Amerykaƒskiej Strefie Niemiec”, nr 17, sierpieƒ 1948, s. 4. 135 136

261

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 262

Czes∏aw Brzoza

262

opiekà dotrwa∏a do koƒca wojny. Argument jej dowódców, ˝e w ten sposób oszcz´dzono si∏y do walki z Sowietami, uznano za niepowa˝ny, gdy˝ walk´ nale˝a∏o prowadziç „w Kraju, a nie w... strefie amerykaƒskiej”. Ponadto stwierdzano, ˝e szkody wynik∏e z kolaboracji by∏y tak wielkie, i˝ nie potrafià zrównowa˝yç korzyÊci uratowania tysiàca ludzi, a w koƒcowym akapicie pisano: „Brygada Âwi´tokrzyska nie ma ˝adnego, najmniejszego moralnego i politycznego tytu∏u do wypowiadania wyroków w sprawach polityki polskiej, podobnie jak nie ma tego prawa Komitet Patriotów Polskich w Moskwie”, gdy˝ jedynà ró˝nicà mi´dzy nimi by∏o to, ˝e Brygada chcia∏a organizowaç wojsko polskie pod komendà i przy pomocy gestapo, a moskiewski Komitet przy pomocy NKWD138. Podobne polemiki pojawia∏y si´ i w okresie póêniejszym, choç w miar´ up∏ywu czasu nie wzbudza∏y ju˝ tak silnych nami´tnoÊci. BezpoÊrednià konsekwencjà artyku∏u Litauera by∏a decyzja w∏adz amerykaƒskich o demobilizacji jednostki i przesuni´ciu jej w g∏àb Niemiec, o co od dawna zabiega∏y w∏adze czeskie139. Poczàtkowo Amerykanie nie byli tym specjalnie zainteresowani, gdy˝ – uwa˝ajàc Brygad´ za kombatantów – traktowali jà jako cz´Êç PSZ i w zwiàzku z tym wychodzili z za∏o˝enia, ˝e zajàç si´ nià powinni Brytyjczycy, ci zaÊ nie byli skorzy do obj´cia jej swà bezpoÊrednià opiekà. Przerzucenie Brygady w g∏àb Niemiec stawa∏o si´ jednak koniecznoÊcià, g∏ównie ze wzgl´du na rosnàcy antagonizm mi´dzy nià a w∏adzami czeskimi, które nieustannie informowa∏y sojuszników o kolaboracji NSZ z Niemcami oraz nadu˝yciach dokonywanych przez jednostk´. Na przyk∏ad 24 lipca wywiad amerykaƒski donosi∏: „polska brygada sk∏adajàca si´ w przybli˝eniu z 1600 w pe∏ni uzbrojonych ˝o∏nierzy, stacjonujàcych 20 km od granicy niemieckiej, ignoruje w∏adze czeskie. [...] Stosunki sà bardzo napi´te i mo˝e wybuchnàç otwarty konflikt, jeÊli w∏adze amerykaƒskie nie podejmà natychmiast interwencji. Aby uniknàç niepotrzebnych komplikacji, w∏adze czechos∏owackie sugerujà, aby Polaków przenieÊç do Niemiec albo rozbroiç i internowaç w obozach dla uciekinierów”140. Podobnie ocenia∏ w tym czasie sytuacj´ konsul brytyjski w Pilênie. PodkreÊla∏, powo∏ujàc si´ na liczne skargi ludnoÊci, ˝e dalsze przetrzymywanie Brygady na terytorium Czechos∏owacji nie ma ˝adnego uzasadnienia, tym bardziej ˝e Czesi swe skargi dokumentowali przyk∏adami bezprawnych rekwizycji, grabie˝y, a nawet napadów z bronià, „z których cz´Êç mo˝e byç prawdziwa”. Zwraca∏ uwag´, ˝e Czesi sà przeciwni zachowaniu jakiejkolwiek broni przez partyzantów i wystawianiu przez nich uzbrojonych patroli w rejonie zakwaterowania. Przypomnia∏, ˝e ju˝ przed miesiàcem (14 czerwca 1945 r.) informowa∏ Kierownictwo Akcji Specjalnych (Special Operations Executive) o sytuacji i w imi´ interesów brytyjskich prosi∏ o wycofanie jednostki z Czechos∏owacji. Koƒczàc swój raport, pisa∏: „OsobiÊcie nie widz´ powodów, dla których nie mieliby zostaç przesuni´ci

S. Twardzic, O niepowo∏anym g∏osie krytyki, ibidem, s. 4–7; podobne uwagi zawarto tak˝e w kolejnym artykule Rozwa˝ania nie-polityczne (ibidem, s. 7–8). 139 „Do wyjazdu oddzia∏u przyczyni∏a si´ równie˝ kampania przeciwko niemu od d∏u˝szego czasu prowadzona w prasie czeskiej” (IPMS, A XII 47/76, Meldunek pp∏k. Alojzego Mazurkiewicza, oficera ∏àcznikowego przy 3. Armii amerykaƒskiej, do Sztabu Naczelnego Wodza, 7 VIII 1945 r.). 140 Cyt. za: K. Komorowski, Polityka i walka. Konspiracja zbrojna ruchu narodowego 1939–1945, Warszawa 2000, s. 529. 138

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 263

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych o 30–40 km na zachód przez granic´, do Niemiec. Je˝eli pozostanà na ziemi czeskiej, czy to w samej Czechos∏owacji, czy w obszarze nadgranicznym, b´dà êród∏em k∏opotów i b´dà sk∏onni zrywaç przyjazne stosunki [z Czechami], które my tak troskliwie propagujemy. Mo˝na ich karmiç tak samo troch´ dalej na zachód i wtedy transport b´dzie ∏atwiejszy. [...] Jestem pewien, ˝e Czesi b´dà bardzo wdzi´czni, je˝eli zostanie podj´ta interwencja i presja na w∏adze w kraju w celu usuni´cia tej jednostki z Czechos∏owacji”141. Sprawa Brygady, prawdopodobnie m.in. ze wzgl´du na rewelacje Litauera, pojawi∏a si´ nawet w czasie obrad wielkiej trójki w Poczdamie, co obszernie relacjonujà êród∏a NSZ-etowskie142. 1 sierpnia, jeszcze przed zakoƒczeniem konferencji, dowódca 22. Korpusu USA poinformowa∏ „Bohuna”, ˝e brytyjskie Ministerstwo Wojny definitywnie nie zgodzi∏o si´ na w∏àczenie Brygady ani do 1. Dywizji Pancernej, ani do 2. Korpusu, i w zwiàzku z tym zaproponowa∏ albo pozostawienie jej w dotychczasowym miejscu postoju pod opiekà rzàdu czeskiego, co by∏o równoznaczne z wydaniem w r´ce Rosjan, albo przerzucenie do rejonu okupacji amerykaƒskiej w Niemczech i jednoczesne zlikwidowanie jej wojskowego charakteru, tzn. przeniesienie na status uchodêców cywilnych. „Bohun” wybra∏ drugà mo˝liwoÊç. Ustalono, ˝e wyjazd jednostki nastàpi 6 sierpnia i zostanie ona przerzucona na po∏udniowy zachód od Monachium. Strona czeska uzna∏a t´ decyzj´ za swój sukces. Wed∏ug opublikowanego oÊwiadczenia czeskiego Ministerstwa Obrony Narodowej to w∏aÊnie dzi´ki interwencji rzàdu czeskiego „dowództwo trzeciej armii Stanów Zjednoczonych rozkaza∏o bezzw∏ocznie doprowadziç do usuni´cia tak zwanej polskiej brygady z terytorium Czechos∏owacji”143. Zgodnie z ustalonymi warunkami mog∏a zabraç ze sobà posiadany majàtek (sprz´t, pojazdy, konie itd.), musia∏a natomiast przed wyjazdem z∏o˝yç do magazynów 22. Korpusu amerykaƒskiego ca∏à posiadanà broƒ. T´ gorzkà pigu∏k´ starano si´ os∏odziç informacjà, ˝e szef sztabu Amerykaƒskich Si∏ Zbrojnych w Europie wys∏a∏ do marsza∏ka Harolda Alexandra, dowódcy wojsk amerykaƒskich na Pó∏wyspie Apeniƒskim, radiogram z zapytaniem, czy Brygada mo˝e byç przy∏àczona do 2. Korpusu i do czasu ostatecznej decyzji w tej sprawie obiecano zachowaç jà na nowym miejscu postoju w ca∏oÊci. Przyj´to do wiadomoÊci proÊb´ „Bohuna”, aby w razie odmowy marsza∏ka Alexandra Brygada zosta∏a utrzymana w ca∏oÊci przy 3. Armii amerykaƒskiej w charakterze oddzia∏ów transportowych lub asystencyjnych. Zawiadamiajàc o tym dowództwo 2. Korpusu,

PRO, FO, 817/18, Raport konsula brytyjskiego w Pilênie, 23 VII 1945 r. Domagajàc si´ usuni´cia jednostki z Czechos∏owacji, konsul stwierdzi∏ równoczeÊnie: „Trzeba pami´taç, ˝e pod ˝adnym pozorem ta jednostka nie mo˝e wróciç do Polski. Sà oni zdeklarowanymi przeciwnikami Rosji Sowieckiej i jeÊli powrócà, zostanà wywiezieni na Syberi´ lub w inny sposób unieszkodliwieni (zlikwidowani)”. 142 Kempa zanotowa∏ 18 VIII 1945 r.: „Nareszcie z tego przekl´tego dna, na które byliÊmy ostatnio stràceni, poma∏u wygrzebujemy si´. Ostatnio sytuacja nasza jako Grupy by∏a naprawd´ bardzo powa˝na i groêna. Mamy takà popularnoÊç, ˝e podobno nawet na Konferencji Poczdamskiej przedstawiciele bolszewiccy radzili, aby nas Amerykanie rozbroili, skoncentrowali i oddali w ich r´ce. Rozbrojeni zostaliÊmy, skoncentrowani te˝ (w koszarach w Coburgu), tylko nie oddani w r´ce oprawców. Podobno ujmowali si´ za nami te˝ Amerykanie” (Dziennik Boles∏awa Kempy). Zob. te˝: A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 179; J. Dobrzaƒski-Zaleski, op. cit., s. 69–70. 143 Odsun nezˇádoucí polské vojenské skupiny ze západních Cˇech, „Svobodné Slovo”, 4 VIII 1945, s. 1. 141

263

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 264

Czes∏aw Brzoza

264

„Bohun” pisa∏: „Prosz´ Pana Genera∏a Andersa o interwencj´ w tym kierunku oraz o spowodowanie w∏aÊciwego traktowania przez Amerykan[ów] oficerów i ˝o∏nierzy. Obawiam si´ warunku pozostawienia broni, uwa˝am, ˝e nale˝a∏oby uzyskaç zgod´ Amerykan[ów] na zabranie zmagazynowanej broni przez Brygad´. Wydanie broni pozbawi Brygad´ charakteru wojskowego i mo˝e pociàgnàç w skutkach dalsze zarzàdzenie Amerykan[ów], ostatecznie likwidujàce Brygad´”144. Mo˝liwoÊci dzia∏ania przychylnego Brygadzie gen. Andersa nie by∏y jednak zbyt du˝e, zw∏aszcza w zaistnia∏ej sytuacji. W radiogramie wys∏anym 4 sierpnia 1945 r. p∏k dypl. Wincenty Bàkiewicz, szef wywiadu 2. Korpusu, udzieli∏ ostrej reprymendy „Bohunowi” („Zapad∏e decyzje w stosunku do Brygady sà wynikiem Waszego w∏asnego gadulstwa. Agent sowiecki Litauer w mundurze oficera amerykaƒskiego Was podszed∏ i og∏osi∏ w prasie brytyjskiej o Was”145) oraz poleci∏ wykonaç zarzàdzenia dowództwa amerykaƒskiego i przejÊç w rejon Monachium, równoczeÊnie podejmujàc starania o utrzymanie przynajmniej cz´Êci broni dla celów s∏u˝by bezpieczeƒstwa i wartowniczej. Informowa∏, ˝e zasadnicze decyzje dotyczàce przysz∏ych losów Brygady by∏y zwiàzane z ca∏oÊcià polskich zagadnieƒ wojskowych, a na rozstrzygni´cie – jak optymistycznie przypuszcza∏ – trzeba b´dzie czekaç przynajmniej kilka tygodni. Poleci∏ te˝, aby przy podejmowaniu wszelkich decyzji kontaktowaç si´ z kpt. Janem Hemplem, starszym oficerem ∏àcznikowym przy dowództwie 3. Armii amerykaƒskiej146. O k∏opotach dowództwo nie informowa∏o podkomendnych, a koniecznoÊç wyjazdu uzasadniano, niezbyt zgodnie z prawdà, zbli˝ajàcà si´ perspektywà po∏àczenia z 2. Korpusem. 3 sierpnia Kempa zanotowa∏: „Kilka dni temu przyjecha∏ do nas jakiÊ oficjalny ∏àcznik od gen. Andersa – major Or∏owski [Stanis∏aw ˚ochowski] i przywióz∏ pisemny rozkaz wcielenia nas do 2. Korpusu – nazywamy si´ Brygadà Âwi´tokrzyskà. Jako podarunek gen. Anders przys∏a∏ dla ka˝dego batalionu po 12 pi∏ek ró˝nego rodzaju, a jak zapewnia∏ ∏àcznik, wkrótce otrzymamy wszystko to, co ˝o∏nierzowi si´ nale˝y. Wczoraj zakoƒczy∏a si´ konferencja Wielkiej Trójki w Poczdamie. Je˝eli chodzi o sprawy polskie, to niewiele zmienili. Ustalili jedynie, ˝e wybory w Polsce majà si´ odbyç najpóêniej do lutego przysz∏ego roku. Nie jest te˝ wykluczone, ˝e wrócimy do Polski w zwartych oddzia∏ach z bronià ju˝ wczeÊniej. [...] Drugi Korpus najprawdopodobniej nied∏ugo opuÊci Europ´ i uda si´ do Egiptu, a my w zwiàzku z tym (rozk[az] wczorajszy) przenosimy si´ na nowe miejsce postoju, na po∏udniowy zachód od Monachium, w pobli˝e granicy w∏oskiej. Wyje˝d˝amy ju˝ w poniedzia∏ek 6 sierpnia [...]. Spodziewamy si´, ˝e je˝eli 2. Korpus wyjedzie z Europy, to my te˝ pojedziemy”147. Zgodnie z ustaleniami Brygada wyjecha∏a 6 sierpnia, wykorzystujàc Êrodki transportowe w∏asne (150 samochodów) i dostarczone przez Amerykanów

IPMS, Kolekcja 138/118, 2 Korpus. Ekspozytura Inf[ormacji] „W”, Centralne Biuro Szyfrów. Odpisy radiogramów przyj´tych od P. 1001 26 IV [19]45 do P. 2000 15 IX [19]45. 145 Ju˝ po przeniesieniu Brygady do Coburga szef sztabu 2. Korpusu ostrzega∏: „Unikaç kontaktów zewn´trznych, wsz´dzie mogà byç ludzie podstawieni przez Józefa [Stalina]. Nie dawaç ˝adnych oÊwiadczeƒ reporterom” (ibidem). 146 Ibidem, Kolekcja 138/115, 2. Korpus. Ekspozytura Inf[ormacji] „W”, Centralne Biuro Szyfrów. Odpisy radiogramów nadanych od nr 1001 z 7 V [19]45 do 2000 z 31 X [19]45. 147 Dziennik Boles∏awa Kempy. 144

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 265

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych (50 samochodów), eskortujàcych tak˝e ca∏y konwój. W transporcie znalaz∏o si´ te˝ oko∏o dwustu osób cywilnych, które do tego czasu by∏y pod opiekà oddzia∏u. Za∏adunek i odjazd obserwowa∏ przyby∏y specjalnie zaprzyjaêniony z Brygadà pp∏k. Alojzy Mazurkiewicz, który podkreÊla∏ w swym raporcie, ˝e „wszystko odby∏o si´ w porzàdku”. Zgodnie z ustaleniami ca∏a broƒ zosta∏a przed wymarszem z∏o˝ona do skrzyƒ i za∏adowana na oddzielne samochody. Partyzantom t∏umaczono, ˝e to tylko na czas przejazdu, ale w Coburgu broni im ju˝ nie zwrócono148. W momencie dotarcia do Coburga jednostka liczy∏a 1400 ludzi, w tym oko∏o stu oficerów, stu podchorà˝ych i dwustu podoficerów. Zakwaterowano jà w koszarach niemieckich. Stan budynku oceniano jako niez∏y mimo wielu braków. Cz´Êç szyb w oknach by∏a powybijana (co ze wzgl´du na letnià por´ nie by∏o szczególnie ucià˝liwe), jedynie oko∏o 25 proc. ludzi otrzyma∏o ∏ó˝ka, przy czym nie wszyscy dostali do nich sienniki, cz´sto brakowa∏o s∏omy albo by∏a zawilgocona i nie nadawa∏a si´ do u˝ytku. Brakowa∏o tak˝e koców. Wy˝ywienie okreÊlano jako wystarczajàce. Po∏o˝enie Brygady dalej by∏o niejasne. Oficjalnie zosta∏a przeniesiona na status displaced persons (uchodêców cywilnych), ale mimo to Amerykanie, zgodnie ze z∏o˝onym przyrzeczeniem, traktowali jej cz∏onków nadal jak ˝o∏nierzy i pozostawili ca∏e rozkazodawstwo w r´kach polskich oficerów, którzy starali si´ utrzymaç dyscyplin´ i zwartoÊç oddzia∏u oraz kontynuowaç szkolenie, chocia˝ ju˝ bez broni. Odwiedzajàcy Brygad´ kilka dni po przybyciu do Coburga pp∏k Andrzej Chramiec z Polskiej Misji Wojskowej przy SHAEF zapisa∏: „Dyscyplina. Brygada wyglàda dobrze, zdyscyplinowana. Przez ca∏y czas pobytu nie widzia∏em jednego wypadku uchybienia w tej dziedzinie. Z pobie˝nej obserwacji wydaje mi si´, ˝e oficerowie majà pos∏uch i powa˝anie u ˝o∏nierzy. Nastrój. By∏em przypadkowo obecny na uroczystoÊci zorganizowanej z okazji rocznicy powstania Brygady. Da∏ si´ na niej wyczuç nastrój patriotyczny. Wspomnienia wszystkich kierowa∏y si´ g∏ównie do okresów walk z Niemcami. Brygada bez wàtpienia tworzy zwarty oddzia∏, który posiada swoje tradycje, który ∏àczà wzajemne prze˝ycia i wspólne uczucia. U dowódcy i starszych oficerów wyczuwa si´ ˝al do polskich w∏adz naczelnych, którym oni przypisujà powodowanie g∏ównych przeciwnoÊci spotykajàcych Brygad´”149. Utrzymanie dyscypliny i zwartoÊci jednostki stawa∏o si´ jednak coraz trudniejsze na skutek definitywnego rozwiania nadziei, ˝e przy pomocy Amerykanów, a przynajmniej braku przeciwdzia∏ania z ich strony, uda si´ przerzuciç ca∏à jednostk´ do W∏och. Dowództwo Brygady, starajàc si´ utrzymaç dotychczasowe IPMS, A XII 47/76, Meldunek pp∏k. Alojzego Mazurkiewicza do Sztabu Naczelnego Wodza, 7 VIII 1945 r. O samym wyjeêdzie Boles∏aw Kempa pisa∏ 6 VIII 1945 r.: „Rano wyje˝d˝amy z Paw∏owic, jest pi´kna pogoda. Kolumna jest ogromna, 150 aut naszych i 50 amerykaƒskich, razem 180 [tak w oryginale]. Jedziemy w 8 kolumnach w 10-minutowych odst´pach. Pierwszy etap to Norymberga. Broƒ z∏o˝ona w skrzyniach i eskortowana” (Dziennik Boles∏awa Kempy). Wizytujàcy jednostk´ w Coburgu pp∏k Andrzej Chramiec, cz∏onek Polskiej Misji Wojskowej przy SHAEF, zanotowa∏ w swym sprawozdaniu, ˝e broƒ zosta∏a Brygadzie odebrana, jak si´ powszechnie wyra˝ano, w „podst´pny” sposób. Amerykanie polecili zapakowaç jà, nast´pnie zaÊ wywieêli skrzynie w niewiadomym kierunku (IPMS, A XII 47/76, Sprawozdanie z wizyty w Brygadzie Âwi´tokrzyskiej 11–12 VIII 1945 r.). 149 IPMS, A XII 47/76, Sprawozdanie z wizyty w Brygadzie Âwi´tokrzyskiej 11–12 VIII 1945 r. 148

265

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 266

Czes∏aw Brzoza

266

struktury i zaradziç demoralizujàcej bezczynnoÊci, podj´∏o starania o jej zatrudnienie przy wojskach amerykaƒskich. Za podj´ciem pracy przemawia∏y po cz´Êci dotychczasowe doÊwiadczenia. Tu˝ po nawiàzaniu kontaktów z Amerykanami zaproponowali oni zatrudnienie partyzantów w kompaniach roboczych. Z inicjatywy Jana Korkucia, prokuratora brygadowego sàdu polowego, po krótkiej naradzie w dowództwie Brygady przyj´to propozycj´ dowództwa amerykaƒskiego w Kitzingen i postanowiono stworzyç taki oddzia∏. Do jego kierownictwa weszli m.in. Korkuç, Witold Gerutto, Stanis∏aw Ma∏ecki, Wojciech Jezierski, Jerzy Laskowski i W∏adys∏aw Bratkowski. Tak 5 czerwca 1945 r. powsta∏a polska kompania robocza nr 1194 w Kitzingen, „zorganizowana na podobieƒstwo kompanii wojskowej”, która otrzyma∏a umundurowanie, wy˝ywienie i pobory wed∏ug amerykaƒskich norm wojskowych oraz prawo korzystania z amerykaƒskich instytucji kulturalnych, np. kina. Stosunek s∏u˝bowy mi´dzy kompanià a dowództwem amerykaƒskim mia∏ charakter wolnej umowy o prac´ z prawem swobodnego rozwiàzania na wniosek jednej ze stron. Umowa przewidywa∏a s∏u˝b´ od 8.00 do 17.50, z godzinnà przerwà na obiad. Sytuacja kompanii nie by∏a najgorsza, a Amerykanie wykazywali du˝o zrozumienia dla jej specyficznie polskich potrzeb. Zakwaterowanie, po poczàtkowych trudnoÊciach, sta∏o si´ doÊç wygodne. Dokucza∏ jedynie fakt, ˝e Amerykanie doÊç bezceremonialnie wykorzystywali podopiecznych, ciàgle przerzucajàc ich „z baraków urzàdzonych do nieurzàdzonych”. Ale generalnie nie oznacza∏o to pogorszenia warunków zamieszkania, zw∏aszcza sanitarnych, gdy˝ wsz´dzie by∏y np. prysznice z goràcà wodà. Cz∏onków kompanii podzielono na grupy fachowe i kierowano do wszelkich prac, m.in. monta˝owych i remontowych, w gara˝ach, parkach samochodowych, stacjach benzynowych, warsztatach Êlusarskich, mechanicznych, tokarskich i stolarskich, pracowniach krawieckich i fryzjerskich, kuchniach, pralniach, magazynach i kantynach. Z wszystkich powierzonych zadaƒ Polacy wywiàzywali si´ bez zarzutu, a wi´c popularnoÊç kompanii systematycznie ros∏a. Dobrà s∏aw´ zdobyli sobie kucharze, w zwiàzku z czym „amerykaƒski korpus oficerski przeniós∏ si´ do polskiej kuchni”. Doskonale funkcjonowa∏a prowadzona przez Polaków kantyna. Placówka w Kitzingen przetrwa∏a pi´ç miesi´cy, do czasu zastàpienia jej przez kompani´ wartowniczà kpt. Jana Zarychty „˚ara”. W sumie przewin´∏o si´ przez nià ponad tysiàc pracowników, z których oko∏o 140 zasili∏o szeregi kompanii wartowniczych, organizowanych przez Brygad´ Âwi´tokrzyskà150. Pod koniec sierpnia Amerykanie oferowali jedynie prac´ w ramach tworzonych przez siebie batalionów pracy. Propozycj´ jednak przyj´to i 16 sierpnia nastàpi∏a kolejna reorganizacja jednostki, którà podzielono na sztab151, osiem saJ. Laskowski, Co. 1194, „W marszu i boju”, nr 34, 2 XII 1945, s. 12–13. W sk∏ad sztabu Brygady wchodzili: adiutant dowódcy – ppor. Zygmunt Borowicki „Zygmunt”, oficer ∏àcznikowy z armià amerykaƒskà – kpt. Jerzy Olgierd I∏∏akowicz „Zawisza”, szef sztabu – mjr Stefan W∏adys∏aw Koz∏owski „Aleksander”, oficer do zleceƒ – kpt. Stanis∏aw Gruda, oficer personalny – mjr Stefan Marcinkowski „Poraj”, kwatermistrz – kpt. ˚ytowiecki (w jego dyspozycji: ppor. Jerzy Radzik „Socha”, chor. „Klemens” [N.N.], strz. z cenzusem Wac∏aw Karcz, kpt. chor. „Âmieszny” [N.N.] i Tadeusz Rzepecki „Bia∏ynia”), oficerowie techniczni – kpt. „Baltazar” (N.N.) i por. „Bruno” (N.N.), oficer oÊwiatowy – por. Józef Nowacki „Kasprowicz” (w jego dyspozycji: por. „Maj” [N.N.], por. „Pohorski” [N.N.], ppor. W∏adys∏aw Paƒczak „Ax”, ppor. Józef Tomeczek), oficer poczty

150 151

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 267

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych modzielnych kompanii w sile 120–150 ludzi i dwa szpitale. (Obsada personalna kompanii Brygady na 17 sierpnia 1945 r. zob. aneks, tabela nr 3). Kompanie skierowano do nowych miejsc postoju, doÊç oddalonych od siebie, ale generalnie skoncentrowanych w pobli˝u dwóch du˝ych oÊrodków – Monachium i Norymbergi152. Od tego czasu, mimo formalnego zachowania jednolitego dowództwa, nie stanowi∏y ju˝ zwartej jednostki i nigdy nie zosta∏y po∏àczone. Warunki zawartego kontraktu nie sà znane, ale oferowane zatrudnienie z pewnoÊcià nie budzi∏o entuzjazmu wÊród partyzantów. Wymagano od nich ci´˝kiej, monotonnej pracy fizycznej, do której du˝a cz´Êç nie by∏a przygotowana, a i zarobki nie by∏y najwy˝sze. Ponadto dla wielu z nich podj´cie tej pracy nie by∏o tym, na co decydowali si´, wst´pujàc do Brygady. Boles∏aw Kempa zanotowa∏ 25 sierpnia: „Pracujemy. Przygotowujemy do wys∏ania cz´Êci maszyn i urzàdzeƒ fabryk do USA. Jestem chory – mam zaka˝enie krwi w obu nogach. To nie ˝arty, ale Amerykanie majà penicylin´. Koledzy pracujà bardzo ci´˝ko fizycznie, razem z Amerykanami. Jest tu êle, bardzo êle. Pisz´ coraz mniej, bo o czym ostatecznie pisaç – warunki sà okropne dla nas wszystkich Polaków, chcemy pracowaç dla Polski, a nie dla obcych. ChcielibyÊmy ju˝ wróciç do Polski”153. Nastroje zniech´cenia potwierdza m.in. pojawienie si´ nowego punktu – „Zwolnienia” – w wydawanych nadal rozkazach dziennych. Coraz cz´stsze sta∏y si´ równie˝ wypadki urlopowania cz∏onków Brygady, nawet na dwa lub trzy tygodnie. Dowództwo stara∏o si´ prze∏amaç t´ atmosfer´, podkreÊlajàc, ˝e jest to tylko sytuacja tymczasowa, a od w∏aÊciwego wykonania pracy zale˝y przysz∏oÊç jednostki. W jednym z rozkazów pisano: „W zwiàzku tym, ˝e Brygada znalaz∏a si´ w nowych warunkach, celem uzyskania nale˝nego jej stanowiska zaistnia∏a koniecznoÊç dostosowania si´ do stawianych nam wymogów. Wszystko obecnie zale˝y od tego, w jakim stopniu oka˝emy, ˝e i w tych warunkach chcemy i umiemy nale˝ycie pracowaç, a przez to uzyskamy zaufanie w∏adz amerykaƒskich, które u∏atwi nam przetrwanie i da warunki poprawy egzystencji. Wszyscy wi´c b´dziemy odtàd polowej – kpt. Franciszek Szczepaƒski „Wital”, dowódca ˝andarmerii – por. „Pawe∏” (N.N.), szef s∏u˝by duszpasterskiej – ks. kpt. Franciszek B∏a˝ „Mróz”, szef taboru konnego – rtm. Stanis∏aw Bagiƒski „˚uraw”. Szpitalami Brygady kierowali: nr 1 – ppor. „Wszebór” (N.N.), nr 2 – ppor. „Stryjek” (N.N.). Zob. Rozkaz specjalny, 17 VIII 1945 r. w: Rozkazy..., s. 313–315. 152 Informacje na ten temat nie sà zbyt precyzyjne. Z rozkazów dziennych, niestety niepe∏nych, wynika, ˝e miejsce postoju poszczególnych jednostek wyglàda∏o nast´pujàco: kompanie 1., 2., 3. i 4. oraz dowództwo Brygady – Karlsfeld ko∏o Monachium, 5. i 6. – Fürth, na pó∏noc od Norymbergi oraz 7. i 8. – Röthenbach, na wschód od Norymbergi. P∏k Janusz Iliƒski na podstawie informacji dostarczonych mu przez szefa sztabu Brygady podawa∏ troch´ inne rozmieszczenie jednostek: „Obecnie Brygada zosta∏a ponownie przesuni´ta i nie znajduje si´ ju˝ wi´cej jako ca∏oÊç w jednym m[iejscu] p[ostoju]. – Dowództwo w zmniejszonym sk∏adzie – Karlsfeld – 2 kompanie – Karlsfeld k. Monachium – 2 kompanie – Aubingen k. Monachium – 2 kompanie – Lauf k. Norymbergi – 2 kompanie – Fuert k. Norymbergi” (SPP, 3.14.1, Meldunek p∏k. Janusza Iliƒskiego dla zast´pcy szefa Sztabu Naczelnego Wodza do spraw Polaków na Kontynencie, sierpieƒ 1945 r.). 153 Dziennik Boles∏awa Kempy. P∏k Janusz Iliƒski informowa∏ w po∏owie wrzeÊnia swych prze∏o˝onych: „Dotychczasowe próby zatrudnienia ˝o∏nierzy Brygady przez Amerykanów spotka∏y si´ z bardzo niech´tnym nastawieniem ˝o∏nierzy do pracy” (IPMS, A XII 47/67, Pismo p∏k. Janusza Iliƒskiego do zast´pcy szefa Sztabu Naczelnego Wodza do spraw Polaków na Kontynencie, 14 IX 1945 r.).

267

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 268

Czes∏aw Brzoza

268

pracowali na wyznaczonych stanowiskach, dopóki okolicznoÊci b´dà tego wymaga∏y. Wiem, ˝e si´ dobrze rozumiemy i wytkni´ty cel osiàgniemy”154. Zach´tà do wzorowego wykonywania pracy i zachowania si´ oraz nagrodà za nie by∏y dodatkowe przydzia∏y papierosów i lepsze wy˝ywienie. Przyznawano je na podstawie codziennych raportów dowódców pododdzia∏ów z wykazami osób zas∏ugujàcych na wyró˝nienie. Dowódcy kompanii zostali równie˝ upowa˝nieni do wydawania przepustek – dwugodzinnych w dni powszednie i ca∏odziennych w Êwiàteczne – tym, „którzy ze swych prac wywiàzujà si´ nale˝ycie, by mogli czas wolny od pracy sp´dziç mi∏o i po˝ytecznie”. Manifestowany niech´tny stosunek do pracy si∏à rzeczy musia∏ wywo∏aç reakcj´ ze strony amerykaƒskiej. 9 wrzeÊnia powiadomiono Brygad´, ˝e umowa o prac´ zosta∏a rozwiàzana, a 15 wrzeÊnia oficerowie i ˝o∏nierze zostanà skierowani do obozów cywilnych na prawach displaced persons. Grozi∏o to ca∏kowità zag∏adà jednostki, wi´c przebywajàcy przy Brygadzie przedstawiciel 2. Korpusu mjr Stanis∏aw ˚ochowski „Or∏owski” od razu poinformowa∏ o tym swe dowództwo z proÊbà, aby gen. Anders interweniowa∏ u gen. George’a Pattona i uzyska∏ jego zgod´ na wykorzystanie Brygady do s∏u˝by wartowniczej, gdy˝, jak podkreÊla∏ w swym radiogramie, 3. Armia zamierza∏a w∏aÊnie przystàpiç do formowania tego typu jednostek. Donosi∏ tak˝e, ˝e „Bohun” zamierza∏ osobiÊcie porozumieç si´ z gen. Pattonem, ale mia∏ wàtpliwoÊci, czy zostanie w ogóle przyj´ty. Sugerowa∏, aby w radiogramie do Amerykanów podaç jego nazwisko jako osoby upowa˝nionej przez gen. Andersa do za∏atwienia szczegó∏ów155. Gen. Anders rzeczywiÊcie interweniowa∏, i to – jak si´ okaza∏o – bardzo skutecznie156. Rozstrzygajàce znaczenie mia∏a rozmowa w Bad Tölz 15 wrzeÊnia z gen. Gayem, szefem sztabu mieszczàcego si´ tam dowództwa 3. Armii. Ze strony polskiej brali w niej udzia∏ „Bohun”, „Or∏owski” i „Zawisza”, który przygotowa∏ odpowiednie materia∏y w j´zyku angielskim. Propozycja przekszta∏cenia jednostki w oddzia∏y wartownicze zosta∏a natychmiast przyj´ta. Jako rejon formowania kompanii wyznaczono poligon Marsfeld ko∏o Norymbergi, a Brygad´ zaopatrzono w broƒ, umundurowanie i wy˝ywienie, na poczàtek dla 2 tys. ludzi157. O osiàgni´tym sukcesie „Bohun” poinformowa∏ podkomendnych dwa dni póêniej: „Brygada w najbli˝szym czasie zostanie zreorganizowana na kompanie wartownicze przy 3. Armii amerykaƒskiej. Zostanie sformowanych 6 kompanii z ca∏kowitym umundurowaniem, uzbrojeniem, wy˝ywieniem i uposa˝eniem. Wobec powy˝szego polecam wszystkim d[owód]com i oficerom zwróciç specjalnà uwag´ na podniesienie karnoÊci i dyscypliny. Za najmniejsze uchybienia b´d´ surowo kara∏ i usuwa∏ z Brygady. Musimy wszyscy zrozumieç, ˝e w danym wypadku chodzi o dobre imi´ ˝o∏nierza polskiego na emigracji. Du˝o zale˝y od tego, w jakim Rozkaz dzienny nr 334, 6 IX 1945 r. w: Rozkazy..., s. 327. IPMS, Kolekcja 138/118, 2. Korpus. Ekspozytura Inf[ormacji] „W”, Centralne Biuro Szyfrów. Odpisy radiogramów przyj´tych od P. 1001 26 IV [19]45 do P. 2000 15 IX [19]45, Radiogramy z 9 i 11 IX 1945 r. 156 W sprawozdaniu z 28 IX 1945 r. dla gen. Andersa „Bohun” podkreÊla∏, „˝e na skutek interwencji Pana Genera∏a u Dowódcy 3. Armii USA oraz mojej bytnoÊci z majorem »Or∏owskim« u szefa sztabu gen. Pattona uzyska∏em mo˝noÊç przeorganizowania Brygady na 6 kompanii wartowniczych” (Z.S. Siemaszko, op. cit., s. 164). 157 A. Bohun-Dàbrowski, op. cit., s. 174–175. 154 155

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 269

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych stopniu potrafimy swojà postawà ˝o∏nierskà, wzorowà dyscyplinà, karnoÊcià i utrzymaniem porzàdku przekonaç otoczenie, ˝e jesteÊmy naprawd´ prawdziwymi ˝o∏nierzami Armii Polskiej, która zyska∏a takie uznanie na ca∏ym Êwiecie. Naszà ambicjà powinno byç dà˝enie, a˝eby wybiç si´ pod ka˝dym wzgl´dem na czo∏owe miejsce, a tym samym przekonaç wszystkich o naszej wartoÊci i s∏u˝bie dla Ojczyzny”158. Decyzja o przekszta∏ceniu Brygady w oddzia∏y wartownicze po∏o˝y∏a tak˝e kres planom przerzucenia jej w ca∏oÊci do W∏och, co rozpatrywano ju˝ w czasie jej przesuni´cia do Coburga. W radiogramie z 4 sierpnia p∏k Wincenty Bàkiewicz sugerowa∏, aby „w razie powa˝niejszego zagro˝enia” – przez co najprawdopodobniej rozumia∏ mo˝liwoÊç likwidacji jednostki – przerzucaç jej cz∏onków ma∏ymi grupami do 2. Korpusu. Przeniesienie Brygady na status displaced persons takie niebezpieczeƒstwo realnie stwarza∏o. Dowództwo Brygady powiadomi∏o podkomendnych o mo˝liwoÊciach po∏àczenia si´ z oddzia∏ami polskimi w Italii, gdy˝ by∏o to dodatkowym argumentem za utrzymaniem zwartoÊci organizacyjnej i dyscypliny. Rozpowszechniano te informacje ju˝ w momencie reorganizacji (16 sierpnia), sugerujàc, ˝e podj´cie pracy fizycznej jest tylko rozwiàzaniem tymczasowym, umo˝liwiajàcym przeprowadzenie ca∏ej akcji („Reorganizacja zosta∏a przeprowadzona i w tych dniach wyje˝d˝amy na miejsce przeznaczenia, skàd w miar´ mo˝liwoÊci b´dziemy wysy∏ani do 2. Korpusu”), a dziesi´ç dni póêniej rozesz∏a si´ wieÊç, ˝e ewakuacja na wi´kszà skal´ zacznie si´ 29 sierpnia. Pierwsza wyje˝d˝ajàca grupa mia∏a liczyç 25 osób, a kolejne miano wysy∏aç nie rzadziej ni˝ w tygodniowych odst´pach. Przewidywano, ˝e ca∏a akcja zostanie zakoƒczona w ciàgu dwóch miesi´cy. Pierwsza grupa wyjecha∏a prawdopodobnie ju˝ 30 sierpnia. Trasa prowadzi∏a przez Monachium, Garmisch-Partenkirchen, prze∏´cz Brenner, Weron´, Boloni´ i Ankon´ do San Gregorio, gdzie znajdowa∏ si´ punkt rozdzielczy. Wi´kszoÊç cz∏onków Brygady, którzy tam dotarli, zosta∏a skierowana do szkolnego 27. batalionu piechoty159. Prawdopodobnie niektórzy partyzanci przedostawali si´ do 2. Korpusu tak˝e na w∏asnà r´k´. Powi´kszanie PSZ wbrew ewidentnym zakazom Anglików, na których utrzymaniu si´ one znajdowa∏y, by∏o jednak doÊç k∏opotliwe. Gdy wi´c znik∏o bezpoÊrednie zagro˝enie, gen. Anders poleci∏ wstrzymaç akcj´ przerzutowà, o czym szef sztabu 2. Korpusu poinformowa∏ dowództwo Brygady w radiogramie z 16 wrzeÊnia: „Prosz´ spowodowaç podanie do wiadomoÊci mjr. Or∏owskiego wzgl´dnie p∏k. Dàbrowskiego z Brygady Âwi´tokrzyskiej, aby wstrzyma∏ odsy∏anie ludzi do 2. Korpusu. W Êwietle obecnie otrzymanych rozkazów nie mo˝emy nikogo wcielaç do Korpusu. Nawet pojedyncze osoby, które przyjadà, b´dà odsy∏ane do obozów cywilnych jako DP”160. Dwa dni póêniej

Rozkaz dzienny nr 342, 18 IX 1945 r. w: Rozkazy..., s. 335. Dziennik Boles∏awa Kempy. W rozkazach dziennych wiadomoÊci o wyjazdach ukazywa∏y si´ z pewnym opóênieniem i podawano je jako dotyczàce odkomenderowania „na kurs specjalny”. Wzmianki takie znajdujà si´ pod datami: 3 wrzeÊnia – trzynaÊcie osób, 5 wrzeÊnia – dwanaÊcie osób i 14 wrzeÊnia – 45 osób. W tej ostatniej grupie wymieniany jest tak˝e Kempa, który opuÊci∏ Niemcy 30 sierpnia. 160 IPMS, Kolekcja 138/119, 2. Korpus. Ekspozytura Inf[ormacji] „W”, Centralne Biuro Szyfrów. Odpisy radiogramów przyj´tych od P. 2001 15 IX [19]45 do P. 3000 27 XII [19]45. 158 159

269

10 Brzoza

2/6/04

13:14

Page 270

Czes∏aw Brzoza zarzàdzenie to, jako oficjalny rozkaz gen. Andersa, zosta∏o zakomunikowane wszystkim cz∏onkom Brygady161. Nie oznacza∏o ono oczywiÊcie zerwania kontaktu. Nie zaprzestano równie˝ wysy∏ania do 2. Korpusu ludzi na przeszkolenie, ale mia∏o to ju˝ inny charakter; np. 17 listopada 1945 r. odkomenderowano prawie szeÊçdziesi´cioosobowà grup´162. W poczàtkach paêdziernika sztab Brygady oraz kompanie zosta∏y przesuni´te do Marsfeld, na przedmieÊcia Norymbergi, w tzw. krzaczki, i zlokalizowane w pobli˝u Polskiego OÊrodka Wojskowego Langwasser, z którym jednak nie utrzymywano bli˝szych kontaktów. Dowództwo umieszczono w niewielkich barakach, ˝o∏nierzy zaÊ w uszczelnionych na zim´ namiotach. Rozpoczyna∏ si´ nowy okres – przekszta∏cania Brygady w kompanie wartownicze, co po cz´Êci traktowano jako realizacj´ ambitnych zamiarów z wiosny 1945 r. rozbudowania jej do szczebla dywizji.

CZES¸AW BRZOZA (ur. 1947) – prof. dr hab., kierownik Zak∏adu Historii Polski Najnowszej w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagielloƒskiego. Zajmuje si´ dziejami Polski mi´dzywojennej i losami Polaków po II wojnie Êwiatowej. Ostatnio opublikowa∏: Polska w czasach niepodleg∏oÊci i drugiej wojny Êwiatowej 1918–1945 (2001, 2003), ˚ydowska mozaika polityczna w Polsce 1917–1927. Wybór dokumentów (2003), Rozkazy dzienne Brygady Âwi´tokrzyskiej NSZ 1944–1945 (2003).

270

„Ze wzgl´du na otrzymane rozkazy polecam wstrzymaç wysy∏k´ ˝o∏nierzy do 2. Korpusu. Wszyscy, którzy przyjadà, bez ró˝nicy, czy w grupach, czy pojedynczo, zostanà odes∏ani do obozów DP jako ludnoÊç cywilna” (Rozkaz dzienny nr 342, 19 IX 1945 r. w: Rozkazy..., s. 335). 162 Rozkaz dzienny nr 392, 17 XI 1945 r. w: ibidem, s. 392. Najciekawszy w tym wszystkim jest fakt, ˝e przy odkomenderowaniu powo∏ano si´ na rozkaz dowódcy NSZ z 5 XI 1945 r., co stwarza wra˝enie, jakoby mia∏ on prawo decydowaç zarówno o losach osób wcielonych do kompanii wartowniczych, jak i posuni´ciach dowództwa 2. Korpusu. 161

èród∏o: Rozkaz Grupy Operacyjnej Zachód, 2 I 1945 r., kserokopia w zbiorach Leszka ˚ebrowskiego.

II batalion 4. kompania

I batalion 1. kompania 2. kompania

Dowódcy batalionów i kompanii kpt. Henryk Figuro-Podhorski „Step” mjr Henryk Karpowicz „Rusin” ppor. Jan Wódz „Lampart” por. Edmund Dachtera „Bopp” por. Wiktor (Witold) Dziubiƒski por. Stefan W∏adyka „Lech” „Boruta” kpt. Wac∏aw Michalski „˚ur” kpt. Jan Matla „Kazimierz” por. „Sza∏awa” (N.N., po wojnie kpt. Jan Matla „Kazimierz” W∏adys∏aw Sza∏awa)

Oficer informacji ppor. W∏adys∏aw Czerwiƒski „Mara” por. „Jan” (N.N.) Oficer taborów st. wachm. „Szyszka” (N.N.) wachm. „Róg” (N.N.) Dowódca ckm ppor. „Rawicz” (N.N.) ppor. „Granit” (N.N.)

kpt. W∏adys∏aw Ko∏aciƒski „˚bik” por. Matuszewski „Mat” por. Bogus∏aw Denkiewicz „Boles∏aw” por. „Gustaw” (N.N.) por. Bernard Lewandowski „Leonard”

Jasnogórski p.o. kpt. Zbigniew Józef Jawor „Jerzy” kpt. W∏adys∏aw Skorupski „Walery” por. Wac∏aw Ochocki „Lotka” sier˝. pchor. Witold P∏aszkiewicz „Pulc” ppor. Roman Chmurowicz „Wolf ” rtm. Stanis∏aw Bagiƒski „˚uraw” ppor. Edward Chmielewski „Zbigniew”

13:14

Szef sztabu Adiutant Kwatermistrz

Dowódca

Pu∏k Âwi´tokrzyski p.o. mjr Henryk Karpowicz „Rusin” vacat ppor. Jerzy Maderski „Jaxa” kpt. Franciszek Szczepaƒski „Wital”

2/6/04

NadwiÊlaƒski p.o. kpt. Henryk Figuro-Podhorski „Step” kpt. Zygmunt Rafalski „Sulimczyk” vacat ppor. Jerzy Radzik „Socha”

Tabela nr 1. Obsada personalna Brygady Âwi´tokrzyskiej 8 stycznia 1945 r.

10 Brzoza Page 271

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych

Aneks

271

272

èród∏o: Rozkaz dzienny nr 216, 19 IV 1945 r. w: Rozkazy..., s. 192–194.



por. Witold Dziubiƒski „Boruta” por. „Edward” (N.N.)

por. „˚uk” (N.N.)

wachm. pchor. „Czarny” (N.N.) ppor. „Edward As” (N.N.)

vacat

ppor. „Robert” (N.N.)

13:14

ppor. „Orda” (N.N.)

kpt. Telesfor Piechocki „Gustaw” por. „Mestwin” (N.N.)

IV

2/6/04

I

Filia (batalion) II III Dowództwo batalionu kpt. Henryk Figuromjr Henryk Karpowicz „Rusin” kpt. Zbigniew Józef Jawor Dowódca -Podhorski „Step” „Jerzy” kpt. Wac∏aw Michalski „˚ur” kpt. Jan Matla „Kazimierz” kpt. W∏adys∏aw Skorupski Szef sztabu „Walery” chor. „Boruta” (N.N.) ppor. „Zoch” (N.N.) por. Wac∏aw Ochocki Adiutant „Lotka” Oficer por. W∏adys∏aw Czerwiƒski – – informacji „Mara” ppor. „Szreniawa” (N.N.) kpt. Franciszek Szczepaƒski ppor. Witold P∏aszkiewicz Kwatermistrz „Wital” „Pulc” Oficer chor. „Szyszka” (N.N.) ogn. pchor. „Szczerbiec” (N.N.) wachm. pchor. „Adam” taborów (N.N.) ppor. „D´bowski” (N.N.) ppor. „S∏awek” (N.N.) ppor. Micha∏ Dubowski Oficerowie ppor. „Stanis∏aw” (N.N.) ppor. Zdzis∏aw Jarmu∏a „Mruk” „Ryczek” dyspozycyjni ppor. „Oporny” (N.N.) ppor. „Kalina” (N.N.) Dowódcy oddzia∏ów por. Stefan Celichowski ppor. Edmund Dachtera por. Bernard Lewandowski 1. kompania „Skalski” „Bopp” „Leonard” ppor. Jan Wódz „Lampart” por. Stefan W∏adyka „Lech” ppor. Jan Kazimierz 2. kompania Zaborski „Huba” ppor. Franciszek Bajcer ppor. Jerzy Maderski „Jaxa” ppor. Roman Chmurowicz 3. kompania „Sanowski” „Wolf ” pluton ckm ppor. Jerzy Radzik „Socha” por. „Rawicz” (N.N.) st. sier˝. „Baltazar” (N.N.)

Tabela nr 2. Obsada personalna oddzia∏ów Brygady Âwi´tokrzyskiej 19 kwietnia 1945 r.

10 Brzoza Page 272

Czes∏aw Brzoza

por. Stefan Celichowski „Skalski”

Zast´pca

ppor. „Skura” (N.N.) ppor. Jan Kazimierz Zaborski „Huba” chor. „Baltazar” (N.N.)

ppor. Józef Bandura „MÊciwy” chor. „˚ubr” (N.N.)

por. „Mestwin” (N.N.) ppor. W∏adys∏aw Galiƒski ppor. Jerzy Maderski „Jaxa” ppor. Janusz Malik chor. „Witalis” (N.N.)

ppor. „Skàpski” (N.N.)

sier˝. pchor. Zbigniew Pi´tkiewicz „Znicz”

ppor. „Komar” (N.N.) ppor. „Michel” (N.N.) por. Edward Sermak „Wirski” chor. „Roman” (N.N.)

ppor. Witold P∏aszkiewicz „Pulc”

por. „Jastrz´bski” (N.N.)

kpr. z c. „Krystyna” (N.N.) kpr. z c. „Kazimierzowa” (N.N.) ppor. Halina Sawicka kpr. z c. „Jontek” (N.N.) Sanitariuszki kpr. z c. Danuta kpr. z c. „Halina” (N.N.) strz. z c. „Szymanowska” (N.N.) strz. z c. „Ró˝a” (N.N.) Urbanowska „Lala”

Dowódcy plutonów

Jan Wódz „Lampart” „D´bowski” (N.N.) „˚uchowicz” (N.N.) „Stanis∏aw” (N.N.)

ppor. „Jerzy” (N.N.)

Oficer ˝andarmerii

ppor. ppor. ppor. ppor.

ppor. „Bober” (N.N.)

Oficer oÊwiatowy

por. Jerzy Dreszer

por. Wies∏aw Czo∏owski

por. „˚uk” (N.N.)

por. Witold Dziubiƒski „Boruta”

por. Bernard Lewandowski „Leonard”

kpt. Telesfor Piechocki „Gustaw”

4.

kpt. Zbigniew Józef Jawor „Jerzy”

3.

kpt. Jan Matla „Kazimierz”

2.

13:14

Oficer chor. „Szyszka” (N.N.) ˝ywnoÊciowy

kpt. Henryk Figuro-Podhorski „Step”

1.

Kompania

2/6/04

Dowódca

Funkcja

Tabela nr 3. Obsada personalna kompanii Brygady Âwi´tokrzyskiej 18 sierpnia 1945 r.

10 Brzoza Page 273

Od Miechowa do Coburga. Brygada Âwi´tokrzyska Narodowych Si∏ Zbrojnych

273

ppor. ppor. ppor. ppor.

kpr. z c. „Joanna” (N.N.) kpr. z c. Danuta Czerwiƒska „LeÊniczanka”

por. „Jastrzàb” (N.N.) ppor. „Âlepowron” (N.N.) ppor. „Iza” (N.N.) ppor. Zdzis∏aw Jarmu∏a „Mruk”

sier˝. „Jola” (N.N.) kpr. z c. „Ala” (N.N.)

„Gryf ” (N.N.) Jacek Gumowski „Jacek” „Krzak” (N.N.) „J´druszek” (N.N.)

st. sier˝. „Maki” (N.N.) kpr. z c. „Katarzyna” (N.N.)

ppor. ppor. ppor. ppor.

por. „Mieczys∏aw” (N.N.)

sier˝ pchor. „Kuba” (N.N.)

chor. „Filip” (N.N.)

por. „Sabry” (N.N.)

* Do czasu powrotu ze szpitala jego stanowisko zajmowa∏ rtm. „Miecz” (N.N.). èród∏o: Rozkaz specjalny dowództwa Brygady, 17 VIII 1945 r. w: Rozkazy..., s. 313–315.

Sanitariuszki

Dowódcy plutonów

por. Wac∏aw Ochocki „Lotka”

ppor. „Janusz” (N.N.)

Oficer ˝andarmerii Edmund Sikorski „Norwid” (N.N.) „Gazda” (N.N.) „Kalina” (N.N.)

por. Stefan W∏adyka „Lech” ppor. „Kowalski” (N.N.)

plut. pchor. „Bu∏at” (N.N.)

Oficer oÊwiatowy

Oficer ppor. „Kruk” (N.N.) ˝ywnoÊciowy

por. „Jeleƒ” (N.N.)

por. Edmund Dachtera „Bopp”

kpt. Wac∏aw Michalski „˚ur”

7.

st. strz. „Ziuta” (N.N.) strz. „Wisia” (N.N.)

por. Roman Bisping „Grot” ppor. „Ziarnolewski” (N.N.) ppor. „Edward” (N.N.) ppor. „Orda” (N.N.)

ppor. „Graczyk” (N.N.)

por. „Chwalibóg” (N.N.)

chor. „Linowski” (N.N.)

por. „Szczepaƒski” (N.N.)

kpt. Ryszard Godlewski „O˝óg”*

8.

13:14

Zast´pca

6. kpt. W∏adys∏aw Skorupski „Walery”

274

mjr Stefan Sopoçko „S´p”

5.

Kompania

2/6/04

Dowódca

Funkcja

Tabela nr 3. Ciàg dalszy

10 Brzoza Page 274

Czes∏aw Brzoza

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 275

Marek Czech

Inwigilacja Êrodowiska „Spotkaƒ” przez s∏u˝by specjalne PRL Niezale˝ne pismo m∏odych katolików „Spotkania” – idea studentów i m∏odych pracowników Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – by∏o kwartalnikiem ukazujàcym si´ poza zasi´giem cenzury w latach 1977–1988. Skupia∏o osoby w ró˝ny sposób zwiàzane z KoÊcio∏em katolickim i oÊrodkami inteligencji w Polsce. „Spotkania” mia∏y swoje redakcje tak˝e w Krakowie i Warszawie, gdzie liczni wspó∏pracownicy pisma zabiegali o nowych autorów tekstów i kolporta˝. Obok dzia∏alnoÊci wydawniczej (samo pismo i seria wydawnicza Biblioteka „Spotkaƒ”, kierowana w Pary˝u przez Piotra Jegliƒskiego, w ramach której wydawano ksià˝ki nieposiadajàce debitu w PRL) organizowano spotkania tzw. Klubu Dyskusyjnego. Niektórzy historycy i publicyÊci zajmujàcy si´ opozycjà politycznà w PRL zapominajà, ˝e to w∏aÊnie osoby zwiàzane ze „Spotkaniami” sprowadzi∏y do Polski pierwszy powielacz spirytusowy, na którym wydrukowano partie „Komunikatu” Komitetu Obrony Robotników, a tak˝e numery niezale˝nego pisma literackiego „Zapis”. W zwiàzku z wydawaniem „Spotkaƒ” organy bezpieczeƒstwa PRL podj´∏y dzia∏ania w celu rozpracowania osób zaanga˝owanych w redagowanie, powielanie i kolportowanie wydawnictwa. Szczegó∏owe przedsi´wzi´cia realizowane by∏y w ramach sprawy operacyjnego rozpracowania kryptonim „Redaktorzy”. Wiedza na temat Êrodowiska „Spotkaƒ” jest szerszemu gronu praktycznie nieznana. Jak do tej pory nie ukaza∏a si´ ˝adna monografia na ten temat. Jest natomiast bardzo du˝o ksià˝ek czy artyku∏ów na temat innych organizacji antykomunistycznych dzia∏ajàcych na prze∏omie lat siedemdziesiàtych i osiemdziesiàtych w Polsce Ludowej1. Wk∏ad m∏odych katolików z Lublina w walk´ o niepodleg∏à i suwerennà Rzeczpospolità nie zosta∏ dotychczas zauwa˝ony przez wspó∏czesnych badaczy najnowszej historii Polski. Braku opracowaƒ na temat „Spotkaƒ” z pewnoÊcià nie Np. H. G∏´bocki, Studencki Komitet SolidarnoÊci w Krakowie 1977–1980. Zarys dzia∏alnoÊci, Warszawa 1994; J. Holzer, „SolidarnoÊç” 1980–1981. Geneza i historia, Warszawa 1990; J. Holzer, K. Leski, „SolidarnoÊç” w podziemiu, ¸ódê 1990; J.J. Lipski, KOR, Londyn 1983; Niezale˝ny ruch ch∏opski „SolidarnoÊç” w Polsce po∏udniowo-wschodniej w latach 1980–1989, PrzemyÊl 2000; R. Terlecki, Uniwersytet Latajàcy i Towarzystwo Kursów Naukowych 1977–1981, Kraków–Rzeszów 2000; W. Wolski [A. Friszke], KOR. Ludzie – dzia∏ania – idee, Warszawa 1983; R. Zuzowski, Komitet Samoobrony Spo∏ecznej KOR. Studium dysydentyzmu i opozycji politycznej w Polsce, Wroc∏aw–Warszawa–Kraków 1996.

1

275

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 276

Marek Czech wype∏niajà pojedyncze artyku∏y pami´tnikarskie osób, które tworzy∏y to pismo, np. Janusza Krupskiego2, czy te˝ biogramy niektórych osób zaanga˝owanych w ruch antysocjalistyczny z prze∏omu lat siedemdziesiàtych i osiemdziesiàtych, m.in. Janusza Bazyd∏y, ks. Stanis∏awa Ma∏kowskiego, Józefa Ruszara, o. Ludwika WiÊniewskiego3. Tak˝e znany badacz dziejów opozycji w latach 1945–1980 Andrzej Friszke w swojej monografii, liczàcej ponad pi´çset stron, jedynie par´ ogólnikowych akapitów poÊwi´ci∏ „Spotkaniom”4. Nieco wi´cej informacji o aktywnoÊci grup antykomunistycznych na Lubelszczyênie, w tym „Spotkaƒ”, przynios∏o opracowanie Marcina Dàbrowskiego, badacza NSZZ „SolidarnoÊç”, oparte g∏ównie na relacjach uczestników wydarzeƒ5. Problematyka omawiana na ∏amach „Spotkaƒ” by∏a podejmowana w kilku pracach magisterskich. Jednak dost´p do nich jest utrudniony ze wzgl´du na to, ˝e znajdujà si´ one w archiwach uniwersyteckich i w wi´kszoÊci nie zosta∏y opublikowane6. Szczegó∏owy obraz dzia∏alnoÊci Êrodowiska „Spotkaƒ” da∏ film dokumentalny Henryka Urbanka „MieliÊmy tylko wolne s∏owo...”, zrealizowany w 1996 r.7 Zawiera on kilkanaÊcie wypowiedzi by∏ych redaktorów pisma. Jednak film po jednorazowej emisji trafi∏ na archiwalne pó∏ki Telewizji Polskiej i dost´pny jest praktycznie tylko w postaci kopii VHS u osób zainteresowanych. Podsumowanie antysocjalistycznej aktywnoÊci Êrodowiska „Spotkaƒ” jest z powodu jej wielokierunkowoÊci zadaniem bardzo trudnym. W niniejszym artykule wykorzystano po raz pierwszy zbiory z Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej w Lublinie, w tym teczki personalne cz∏onków grupy „Spotkaƒ”8 oraz dwa tomy sprawy operacyjnego rozpracowania kryptonim „Redaktorzy”, które dajà szczegó∏owy opis metod i form inwigilacji lubelskiego Êrodowiska przez SB, zawierajà te˝ doniesienia tajnych wspó∏pracowników9. Informacje o Êrodowisku „Spotkaƒ” autor uzyska∏ równie˝ podczas kwerendy w Archiwum Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Lublinie. Szczególnie istotne tu by∏y – w du˝ej mierze poufne – „informacje bie˝àce o nastrojach

276

2 J. Krupski, Kazali mi nie podskakiwaç, oprac. E. Zarzycka, „Gazeta Polska” 2000, nr 47, s. 12–13; idem, Wst´p [w:] Âwiadectwa stanu wojennego, oprac. A. Dudek, K. Madej, t. 2, Warszawa 2001, s. 7–15. 3 Opozycja polityczna w PRL. S∏ownik biograficzny 1956–1989, red. J. Skórzyƒski, P. Sowiƒski, M. Strasz, t. 1–2, Warszawa 2000–2002. 4 A. Friszke, Opozycja polityczna w PRL 1945–1980, Londyn 1994, s. 310–312, 513–514. 5 M. Dàbrowski, Lubelski lipiec 1980, Lublin 2000. 6 Np. w Archiwum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego: W. Bogaczyk, Problematyka religijna w prasie wychodzàcej poza zasi´giem cenzury w latach 1979–1980 (praca opublikowana w 1990 r.); P. Gulbicki, Nurt laicki w polskiej opozycji demokratycznej w latach 1976–1980; M. Sztuba-Urbaƒska, Problem nienawiÊci i zniewolenia w niezale˝nym kwartalniku „Spotkania”; M. Czech, Ârodowisko Niezale˝nego Pisma M∏odych Katolików „Spotkania” w latach 1977–1981. 7 Henryk Urbanek, „MieliÊmy tylko wolne s∏owo...”, film zrealizowany przez TVP w 1996 r. (kopia w zbiorach autora). 8 Archiwum Instytutu Pami´ci Narodowej Oddzia∏ w Lublinie [dalej: AIPN Lu]: 011/407, Janusz Bazyd∏o; 020/606 (II 10069), Wojciech Butkiewicz; 011/408 (III 4888), Adam Konderak; 23/166 (35/82), Janusz Krupski (akta internowanego); 020/608, Krzysztof Paczuski; 020/668 (II 10354) i 0229/800 (II 10254), Micha∏ Zulauf (mikrofilm z 1987 r. nie zawiera wszystkich dokumentów z wersji pierwotnej akt). 9 AIPN Lu, 020/746 (II 10595), t. 1 i 2, Sprawa operacyjnego rozpracowania krypt. „Redaktorzy”.

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 277

Inwigilacja Êrodowiska „Spotkaƒ” przez s∏u˝by specjalne PRL i sytuacji spo∏eczno-politycznej” Wydzia∏u Polityczno-Organizacyjnego10 z lat 1977–1981, majàce form´ teleksu z dziennà wiadomoÊcià do w∏adz centralnych, a tak˝e w nieco mniejszym stopniu „informacje, oceny, analizy, sprawozdania i opracowania wydzia∏u dotyczàce problemów m∏odzie˝y i organizacji m∏odzie˝owych”11 z 1977 r. Wykorzystano tak˝e relacje (niepublikowane) dzia∏aczy „Spotkaƒ”, co mia∏o byç uzupe∏nieniem materia∏ów archiwalnych i konfrontacjà z nimi. Niniejsze studium jest próbà przedstawienia ró˝nych form represji stosowanych przez aparat bezpieczeƒstwa w stosunku do niektórych dzia∏aczy lubelskich „Spotkaƒ”. Pomini´to warszawskich i krakowskich wspó∏pracowników tego pisma.

*** Spraw´ „Redaktorzy” wszcz´to w listopadzie 1977 r., a wi´c ju˝ miesiàc po ukazaniu si´ pierwszego numeru „Spotkaƒ”, a zakoƒczono w 1986 r. W jej ramach Wydzia∏ IV SB KW MO w Lublinie realizowa∏ w 1978 r. przedsi´wzi´cia operacyjne zmierzajàce do rozpoznania ca∏okszta∏tu dzia∏alnoÊci Êrodowiska „Spotkaƒ” wÊród m∏odzie˝y Lublina, a w kwestii dotyczàcej samego wydawania czasopisma – stara∏ si´ ustaliç plany wydawnicze i miejsca produkcji pisma, okreÊliç stopieƒ oddzia∏ywania cz∏onków grupy na m∏odzie˝ akademickà, zbadaç powiàzania z innymi oÊrodkami opozycyjnymi w kraju, w szczególnoÊci z Gdaƒskiem, Warszawà oraz Duszpasterstwem Akademickim oo. Dominikanów w Lublinie. W latach nast´pnych w ramach sprawy „Redaktorzy” na bie˝àco rozpracowywano nowe osoby anga˝ujàce si´ w dzia∏alnoÊç „Spotkaƒ” i dà˝ono do procesowego dokumentowania ich aktywnoÊci12. Jak wynika z zachowanych dokumentów sprawy operacyjnego rozpracowania „Redaktorzy”, inwigilacjà obj´to dwanaÊcie osób. Byli to: Zdzis∏aw Bradel13, Wojciech Butkiewicz14, Krzysztof G´bura15, Piotr Ka∏u˝yƒski16, Zygmunt Kozicki17, Archiwum Paƒstwowe w Lublinie, Archiwum KW PZPR w Lublinie [dalej: AP Lublin, KW PZPR Lublin], 100/VII/31, t. 8–35, Informacje bie˝àce o nastrojach i sytuacji spo∏eczno-politycznej za lata 1977–1981. 11 Ibidem, 100/VII/22, t. 3, Informacje, oceny, analizy, sprawozdania i opracowania wydzia∏u dotyczàce problemów m∏odzie˝y i organizacji m∏odzie˝owych. 12 AIPN Lu, 0199/7 (104/22), t. 2, Kierunkowo-problemowy plan pracy Wydzia∏u IV SB KW MO w Lublinie na rok 1978, 6 I 1978 r., k. 2; ibidem, t. 3, Kierunkowo-problemowy plan pracy Wydzia∏u IV SB KW MO w Lublinie na rok 1979, 4 I 1979 r., k. 12. 13 Zdzis∏aw Bradel ur. 21 VI 1950 r. w Gdaƒsku. W 1975 r. rozpoczà∏ studia na filologii polskiej na KUL. W okresie dzia∏alnoÊci na rzecz opozycji demokratycznej u˝ywa∏ pseudonimu „Witold Zdziechowski”, pod którym publikowa∏ w „Spotkaniach” m.in. Rozwa˝ania ewangeliczne. Od drugiego numeru „Spotkaƒ” figurowa∏ w stopce redakcyjnej. 14 Wojciech Butkiewicz ur. 30 VIII 1956 r. w Suwa∏kach. Studiowa∏ filologi´ romaƒskà na KUL. W okresie dzia∏alnoÊci w podziemiu antykomunistycznym nie u˝ywa∏ pseudonimu. Od jesieni 1977 r. do jesieni 1982 r. zajmowa∏ si´ drukowaniem i sk∏adem „Spotkaƒ”. 15 Krzysztof G´bura ur. 26 VII 1954 r. w Krynkach w województwie kieleckim. W latach siedemdziesiàtych studiowa∏ na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL. 16 Piotr Ka∏u˝yƒski ur. 28 X 1957 r. w Gdyni. W „Spotkaniach” udziela∏ si´ w latach 1977–1987, by∏ wspó∏pracownikiem redakcji. W latach siedemdziesiàtych studiowa∏ teologi´ na KUL. 17 Zygmunt Kozicki ur. 15 II 1957 r. w Ustrzykach Dolnych. By∏y student KUL, od 1977 do 1986 r. zwiàzany z lubelskim oddzia∏em „Spotkaƒ”; pe∏ni∏ funkcj´ redaktora pisma, zajmowa∏ si´ równie˝ drukiem i kolporta˝em. 10

277

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 278

Marek Czech Józef Lewicki18, Pawe∏ Nowacki19, Krzysztof Paczuski20, Jan Andrzej Stepek21, Mariusz Szewczyk22, Bo˝ena Iwaszkiewicz-Wronikowska23, Micha∏ Zulauf24. Osoby te stanowi∏y g∏ówny trzon lubelskiej redakcji „Spotkaƒ”. Z pewnoÊcià wiele akt innych osób, prowadzonych w ramach sprawy „Redaktorzy”, zosta∏o zniszczonych. Dowodem na to jest brak dokumentów dotyczàcych liderów „Spotkaƒ”: Janusza Krupskiego25, Janusza Bazyd∏y26 (poza aktami z internowania Krupskiego i Êledztwa przeciwko Bazydle z 1968 r.) oraz Wojciecha Samoliƒskiego27 i Adama Konderaka28 (oprócz akt Êledztwa z 1968 r.). Ich nazwiska pojawiaJózef Andrzej Lewicki ur. 27 XI 1955 r. w Gubinie. Z lubelskimi „Spotkaniami” zwiàzany by∏ w latach osiemdziesiàtych. Student historii, a nast´pnie asystent na KUL. 19 Pawe∏ Nowacki ur. 12 I 1956 r. w Poznaniu. Studiowa∏ histori´ sztuki na KUL. W okresie dzia∏alnoÊci w opozycji w latach siedemdziesiàtych i osiemdziesiàtych nie u˝ywa∏ pseudonimu. Od 1977 do 1986 r. by∏ redaktorem, kolporterem i drukarzem „Spotkaƒ”, a tak˝e kurierem specjalnym mi´dzy Polskà i NRD (odpowiada∏ za przemyt przez granic´ ksià˝ek i powielaczy). 20 Krzysztof Paczuski ur. 7 V 1956 r. w Lublinie. W „Spotkaniach” by∏ autorem tekstów (zamieszcza∏ m.in. wiersze) i redaktorem w latach 1977–1987. W latach siedemdziesiàtych studiowa∏ filologi´ polskà na KUL, potem zosta∏ asystentem na tej uczelni. 21 Jan Andrzej Stepek ur. 23 XII 1951 r. w Sanoku. Wspó∏twórca i redaktor „Spotkaƒ”, rzecznik spraw polsko-ukraiƒskich w piÊmie. W 1978 r. zdecydowa∏ si´ porzuciç rodzinny Sanok, gdzie po studiach historycznych na KUL pracowa∏ w Muzeum Budownictwa Ludowego, i wraz z rodzinà osiad∏ w Lublinie. Nagroda im. Jana Andrzeja Stepka, og∏oszona po jego Êmierci przez redakcj´ „Rzeczpospolitej”, promuje naukowe zainteresowania historià i kulturà krajów sàsiedzkich i mniejszoÊci narodowych. 22 Mariusz Szewczyk ur. 23 XII 1959 r. w Tymbarku, dzia∏acz opozycji w latach osiemdziesiàtych, student KUL. 23 Bo˝ena Iwaszkiewicz-Wronikowska ur. 5 I 1950 r. w S∏upsku. Ukoƒczy∏a archeologi´ na Uniwersytecie Warszawskim w 1973 r., nast´pnie podj´∏a prac´ na KUL jako asystent w Sekcji Historii Sztuki. Wspó∏pracowniczka redakcji „Spotkaƒ”. 24 Micha∏ Zulauf ur. 3 XII 1953 r. w Kielcach. Drukarz i kolporter „Spotkaƒ”, student KUL. 25 Janusz Krupski ur. 9 V 1951 r. w Lublinie. Studiowa∏ histori´ na KUL. Wspó∏twórca Êrodowiska „Spotkaƒ”. Pseudonim Janusz Topacz wykorzysta∏ tylko raz, w pierwszym numerze „Spotkaƒ”. 26 Janusz Bazyd∏o ur. 15 VI 1941 r. w ¸om˝y. W latach szeÊçdziesiàtych studiowa∏ histori´ na KUL. Redaktor prowadzàcy lubelskich „Spotkaƒ” w nieformalnej strukturze redakcyjnej, równie˝ redaktor wydawanej przez Towarzystwo Naukowe KUL od 1973 r. Encyklopedii katolickiej. 27 Wojciech Samoliƒski ur. 1 XII 1953 r. w Gdaƒsku. W 1976 r. ukoƒczy∏ Wydzia∏ Ekonomiki Produkcji Uniwersytetu Gdaƒskiego, studiowa∏ te˝ na Wydziale Filozofii ChrzeÊcijaƒskiej KUL. W 1984 r. zast´pca sekretarza redakcji „Zeszytów Naukowych KUL”. Zwiàzany by∏ z KSS „KOR” i „Spotkaniami”. W 1980 r. powo∏any na stanowisko rzecznika prasowego Zarzàdu Regionu Ârodkowo-Wschodniego NSZZ „SolidarnoÊç” w Lublinie. W latach 1980–1981 redagowa∏ specjalnà rubryk´ wiadomoÊci i komunikatów solidarnoÊciowych w „Kurierze Lubelskim”, by∏ redaktorem zwiàzkowego „Biuletynu Informacyjnego”. Z chwilà og∏oszenia stanu wojennego zosta∏ internowany, przebywa∏ do 13 XII 1982 r. w oÊrodku odosobnienia. Wydzia∏ V WUSW w Lublinie 3 IV 1981 r. wszczà∏ przeciwko niemu spraw´ operacyjnego rozpracowania krypt. „Redaktor”, którà zakoƒczono 30 VIII 1989 r.; kierowa∏ nià m.in. kpt. Jerzy Toruj (AIPN Lu, 020/845 [II 11663], t. 1, Sprawa operacyjnego rozpracowania krypt. „Redaktor” skierowana przeciwko Wojciechowi Samoliƒskiemu). 28 Adam Konderak ur. 28 VIII 1946 r. w Przem´czanach. Ukoƒczy∏ studia historyczne na KUL. Od 1973 r. a˝ do Êmierci w 2001 r. pracowa∏ w Bibliotece Uniwersyteckiej KUL. 11 III 1968 r. wzià∏ udzia∏ w zgromadzeniu m∏odzie˝y studenckiej przy ul. Langiewicza w Lublinie, w zwiàzku z czym zosta∏ zatrzymany i osadzony w areszcie Wydzia∏u Âledczego KM MO. Dwa dni póêniej Kolegium Karno-Administracyjne Prezydium MRN w Lublinie orzek∏o kar´ dwóch miesi´cy aresztu. Sprawà zajmowali si´ mjr J. Bernatowicz – naczelnik Wydzia∏u Âledczego KW MO w Lublinie, kpr. Józef Lewandowski i W∏adys∏aw Rusinek – zast´pca naczelnika Wydzia∏u Dochodzeniowo-Âledczego KW MO w Lublinie. Od 1979 r. Konderak by∏ zwiàzany ze „Spotkaniami”, pe∏ni∏ funkcj´ sekretarza 18

278

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 279

Inwigilacja Êrodowiska „Spotkaƒ” przez s∏u˝by specjalne PRL jà si´ sporadycznie w aktach operacyjnych innych dzia∏aczy, wi´c jest ma∏o prawdopodobne, ˝e nie byli rozpracowywani. Jak wynika z zapisków na aktach, sporzàdzonych prawdopodobnie przez samych funkcjonariuszy SB, sprawa operacyjnego rozpracowania „Redaktorzy” liczy∏a dziewi´ç tomów akt. Do dnia dzisiejszego zachowa∏y si´ jedynie dwa tomy. Wiadomo, ˝e w ramach tej sprawy rozpracowywano systematycznie nowe osoby anga˝ujàce si´ w produkcj´ pisma, a w stosunku do niektórych zaprzestawano dalszego Êledztwa. Zwalczanie inicjatyw wydawniczych funkcjonujàcych poza zasi´giem cenzury przez S∏u˝b´ Bezpieczeƒstwa polega∏o na operacyjnym przejmowaniu bezdebitowych materia∏ów (wed∏ug szacunków lubelskiej SB w 1978 r. przej´to ponad 10 tys. czasopism, odezw i ulotek) w wyniku przeszukiwania pomieszczeƒ osób zaanga˝owanych w opozycj´. Ka˝dy z dzia∏aczy Êrodowiska „Spotkaƒ” zosta∏ obj´ty tajnà obserwacjà, otrzyma∏ kryptonim operacyjny. Do donoszenia na nich zaanga˝owano tajnych wspó∏pracowników wywodzàcych si´ tak˝e spoÊród „studentów oraz kadry naukowej KUL”29. SB docenia∏a rang´ tajnych wspó∏pracowników jako „podstawowego Êrodka pracy operacyjnej, dlatego te˝ systematycznie rozbudowywa∏a sieç agenturalnych êróde∏ informacji, pozyskujàc ich do wszystkich kategorii spraw”30. Jednym z liderów „Spotkaƒ”, Januszem Bazyd∏à, SB zainteresowa∏a si´ ju˝ pod koniec lat szeÊçdziesiàtych, kiedy jako student historii KUL bra∏ udzia∏ w wydarzeniach Marca ’68 w Lublinie. 13 marca 1968 r. na wniosek KW MO zosta∏ ukarany przez Kolegium Karno-Administracyjne Prezydium MRN w Lublinie za to, ˝e „w dniu 11 III 1968 w Lublinie na ul. Nowotki bra∏ aktywny udzia∏ w nielegalnym zgromadzeniu m∏odzie˝y studenckiej, w zwiàzku z czym zosta∏ zatrzymany i osadzony w areszcie KW MO w Lublinie. Kolegium orzek∏o kar´ 2 miesi´cy aresztu”31. W opinii sier˝anta SB Tadeusza Âwincza student Bazyd∏o by∏ inspiratorem tej manifestacji studenckiej. Udzia∏ Bazyd∏y w demonstracji potwierdzi∏ w oÊwiadczeniu Edward Adam ˚abecki, który zezna∏, ˝e „dnia 11 III [19]68 oko∏o godziny 15, b´dàc wÊród studentów zgromadzonych na ulicy Nowotki, widzia∏ tam równie˝ przewodniczàcego Rady Uczelnianej KUL, którego nazwiska nie zna”32. Przewodniczàcym by∏ wówczas Janusz Bazyd∏o. W 1978 r. w zwiàzku z aktywizowaniem si´ cz´Êci studentów Êwieckich KUL poddano bardziej aktywnej kontroli niektóre osoby („figurantów”) obj´te sprawami operacyjnymi. Dotyczy∏o to tak˝e Bazyd∏y, który by∏ redaktorem prowadzàcym redakcji. Od 1980 r. nale˝a∏ do NSZZ „SolidarnoÊç”. Podczas strajku studentów KUL w listopadzie–grudniu 1981 r. wspó∏redagowa∏ „Informator Strajkowy”. W okresie stanu wojennego wspó∏pracowa∏ m.in. z pisemkami podziemnymi „Gazeta” oraz „Gazeta Rolników” (AIPN Lu, 011/408 (III 4888), Akta dochodzenia/Êledztwa, Adam Konderak). 29 Ibidem, 0199/6 (104/20), Problemowy plan pracy Wydzia∏u III „A” SB za rok 1980, k. 7; ibidem, 020/746 (II 10595), t. 2, Plan przedsi´wzi´ç operacyjnych w stosunku do studenta KUL Zdzis∏awa Bradla, 23 VI 1977 r., k.135. 30 Ibidem. 31 AIPN Lu, 011/407, Notatka s∏u˝bowa mjr. J. Bernatowicza, naczelnika Wydzia∏u Âledczego KW MO w Lublinie, 18 III 1968 r., k. 1. 32 Ibidem, Notatka s∏u˝bowa sier˝. Tadeusza Âwincza z KW MO w Lublinie, 11 III 1968 r., k. 8; ibidem, Wyciàg z protoko∏u przes∏uchania obwinionego Edwarda Adama ˚abeckiego, k. 10.

279

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 280

Marek Czech

280

„Spotkaƒ”. Poddawano go ró˝nym formom inwigilacji: 21 listopada 1978 r. zosta∏ zatrzymany, 21 kwietnia 1979 r. przes∏uchany, 10 listopada 1979 r. przeprowadzono u niego rewizj´, 25 czerwca 1980 r. zrewidowano i zatrzymano33. Bazyd∏o by∏ przeÊwiadczony o tym, ˝e przez ca∏y czas jego dzia∏alnoÊci opozycyjnej interesowa∏y si´ nim s∏u˝by specjalne PRL34. Wk∏ad Zdzis∏awa Bradla, w latach siedemdziesiàtych studenta filologii polskiej KUL, w rozwój i dzia∏alnoÊç „Spotkaƒ” by∏ znaczàcy, dlatego te˝ dzia∏acz ten nie móg∏ byç pomini´ty przez SB w sprawie operacyjnego rozpracowania „Redaktorzy”. Funkcjonariusze nadali mu kryptonim operacyjny „Bratek”. W 1977 r. przygotowywano plan pozyskania go na tajnego wspó∏pracownika. Zast´pca naczelnika Wydzia∏u IV Biura „C” KW MO w Lublinie tak pisa∏ w jednym z dokumentów: „w przypadku opracowywania go pod kàtem pozyskiwania uprzejmie prosz´ wype∏niç kart´ EO-4/74 i wraz z materia∏ami nades∏aç do tutejszego Wydzia∏u celem zarejestrowania”35. Jednak jak napisano w zeszycie ewidencyjnym kandydata na tajnego wspó∏pracownika: „ze wst´pnych informacji operacyjnych i materia∏ów wynika, ˝e wytypowany kandydat jest zbyt mocno zwiàzany z elementami prokorowskimi i antysocjalistycznymi. Dotychczasowe rozpoznanie i opracowanie wskazywa∏o na to, ˝e mo˝e on odmówiç wspó∏pracy”. W zwiàzku z tym odstàpiono od pozyskiwania Bradla do wspó∏pracy36. Bradel zosta∏ obj´ty tajnà obserwacjà. Grup´ operacyjnà odpowiedzialnà za jego Êledzenie prowadzili kierownicy Sekcji Obserwacyjnej Wydzia∏u „B” KW MO w Lublinie: kpt. T. Tryk i kpt. J. Trykacz oraz pp∏k L. Graczyk, naczelnik tego˝ wydzia∏u. Warto zaznaczyç, ˝e funkcjonariusze ci kierowali wydzia∏em odpowiedzialnym za tajnà obserwacj´ przez ca∏y czas realizacji sprawy „Redaktorzy”. Tajnà obserwacj´ Bradla prowadzono wielokrotnie, np. w grudniu 1977 r., w paêdzierniku 1978 r., w listopadzie 1979 r., w marcu 1980 r., nie tylko w Lublinie, ale tak˝e w Warszawie (wizyta u Henryka Wujca z Komitetu Samoobrony Spo∏ecznej „KOR”) i Gdaƒsku (spotkania z Bogdanem Borusewiczem)37. W 1977 r. mjr Edward Wituch, zast´pca naczelnika Wydzia∏u IV KW MO w Lublinie, wyda∏ zarzàdzenie zabraniajàce Bradlowi wyjazdu poza granice PRL od 1 listopada 1977 do 1 listopada 1979 r. W uzasadnieniu tej decyzji napisa∏: „usi∏uje Bradel stworzyç w Êrodowisku studentów KUL grup´ o profilu antypaƒ-

AIPN Lu, 0199/7 (104/22), t. 2, Kierunkowo-problemowy plan pracy Wydzia∏u IV KW MO w Lublinie na rok 1978, k. 2; Dokumenty Komitetu Obrony Robotników i Komitetu Samoobrony Spo∏ecznej „KOR”, wst´p i oprac. A. Jastrz´bski, Warszawa–Londyn 1994, s. 380, 376, 450, 544. 34 Relacja pisemna Janusza Bazyd∏y, 9 I 2003 r., s. 2 (w zbiorach autora). 35 AIPN Lu, 020/746 (II 10595), t. 2, Informacja do naczelnika Wydzia∏u IV KW MO w Lublinie dotyczàca Zdzis∏awa Bradla – kandydata na tajnego wspó∏pracownika [dalej: TW], 21 XI 1977 r., k. 87. 36 Ibidem, Zeszyt ewidencyjny kandydata na TW Zdzis∏awa Bradla, sierpieƒ 1977 r., k. 97a–97g. 37 Ibidem, Komunikat nr 2 z obserwacji figuranta ps. „Bratek” przeprowadzonej 22 i 23 XII 1977 r., k. 80 i 81; ibidem, Komunikat z obserwacji figuranta ps. „Bratek” przeprowadzonej 21 X 1978 r., k. 40; ibidem, Komunikat z obserwacji tajnej figuranta ps. „Bratek” przeprowadzonej 10 XI 1979 r. na terenie Lublina, k. 28; ibidem, Komunikat z obserwacji tajnej figuranta ps. „Bratek” przeprowadzonej 10 III 1980 r. w dzielnicy Lubelska Spó∏dzielnia Mieszkaniowa, k. 14; ibidem, Informacja kpt. M. Kuleta, zast´pcy naczelnika Wydzia∏u III-2 KS MO w Warszawie, dla naczelnika Wydzia∏u III KW MO w Lublinie, 19 IX 1979 r., k. 31. 33

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 281

Inwigilacja Êrodowiska „Spotkaƒ” przez s∏u˝by specjalne PRL stwowym”. Wniosek Witucha zaaprobowa∏ zast´pca komendanta wojewódzkiego MO do spraw SB p∏k Henryk Kamiƒski38. By∏o to dzia∏anie typowe w stosunku do osób obj´tych operacyjnym sprawdzaniem czy rozpracowaniem. Wszystkie osoby inwigilowane w ramach sprawy operacyjnego rozpracowania „Redaktorzy” zosta∏y obj´te takim zakazem. Za prowadzenie dzia∏alnoÊci antysocjalistycznej Bradel by∏ tak˝e zatrzymywany przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeƒstwa. 10 listopada 1979 r. zosta∏ (razem z dzia∏aczami z Radomia: Stanis∏awem Kardakiem, Jerzym Stachurskim, Gra˝ynà Tracz) aresztowany w zwiàzku z udzia∏em w wiecu w koÊciele (dawniej wizytek) przy ul. Narutowicza w Lublinie. Znaleziono wówczas przy nim wydawnictwa bezdebitowe, m.in. „Gazet´ Polskà”. W tym samym dniu przeprowadzono w jego mieszkaniu rewizj´. Sp´dzi∏ w lubelskim areszcie 30 godzin39. W lutym 1980 r. w zwiàzku z rozrzucaniem ulotek antywyborczych Zdzis∏aw Bradel by∏ przes∏uchiwany przez ppor. W. Rycana, inspektora Wydzia∏u III KW MO w Lublinie. W notatce podporucznik póêniej napisa∏: „zdaniem Bradla nie mo˝na mówiç w Polsce o opozycji, bo takowa nie istnieje. Wszystkie grupy antysocjalistyczne dzia∏ajàce w kraju nigdy nie znajdà odpowiedniego gruntu do swojej dzia∏alnoÊci”40. Na tego typu przes∏uchaniach temat „opozycji demokratycznej” by∏ podstawowy i najcz´Êciej podejmowany. Osoby, które nie zamierza∏y podejmowaç wspó∏pracy z SB, na takie pytania stara∏y si´ odpowiadaç zdawkowo bàdê mówiç to, co by∏o powszechnie znane. Równie˝ w lutym 1980 r. Bradel zosta∏ zatrzymany w Gdaƒsku, w mieszkaniu Tadeusza Szczud∏owskiego, na zorganizowanym przez Ruch M∏odej Polski wyk∏adzie pod tytu∏em „˚ycie Polonii w ZSRR”. Wówczas w areszcie prewencyjnym sp´dzi∏ 48 godzin41. Kolejny raz zetknà∏ si´ z milicjà 10 marca 1980 r. na ulicy Ró˝y Luksemburg w Lublinie. Funkcjonariusze stwierdzili, ˝e w torbach „przenosi∏ ulotki o wrogiej treÊci w liczbie ok. 1900 egzemplarzy”. Ulotki wzywa∏y do bojkotu wyborów do Sejmu PRL. Zosta∏ zatrzymany na 48 godzin. Wed∏ug Dokumentów Komitetu Obrony Robotników, opracowanych przez Andrzeja Jastrz´bskiego, zakwestionowano jedynie 400 sztuk tych ulotek, a Bradla zatrzymano nie na 48, a na 42 godziny42. S∏u˝ba Bezpieczeƒstwa mia∏a dobre rozeznanie dzia∏alnoÊci grupy „Spotkaƒ”. W zdecydowanej mierze by∏a to zas∏uga tajnych wspó∏pracowników. Na Bradla

Ibidem, Postanowienie o zastrze˝eniu wyjazdu za granic´ do wszystkich krajów od 1 XI 1977 r. do 1 XI 1979 r., k. 103; ibidem, Informacja dla naczelnika Wydzia∏u Paszportów w Gdaƒsku, 9 I 1978 r., k. 71. 39 Ibidem, Telefonogram por. Józefa Soko∏owskiego do naczelnika Wydzia∏u IV KW MO w Radomiu, 10 XI 1979 r., k. 22; Dokumenty Komitetu Obrony Robotników..., s. 450. 40 AIPN Lu, 020/746 (II 10595), t. 2, Notatka s∏u˝bowa z rozmowy operacyjnej ze Zdzis∏awem Bradlem przeprowadzonej 13 II 1980 r., k. 17. 41 Ibidem, Notatka urz´dowa por. Krzysztofa Chabrowskiego, starszego inspektora Wydzia∏u IV KW MO w Lublinie, dotyczàca Zdzis∏awa Bradla, wrzesieƒ 1980 r., k. 10; Dokumenty Komitetu Obrony Robotników..., s. 493. 42 AIPN Lu, 020/746 (II 10595), t. 2, Notatka s∏u˝bowa sier˝. Jana Maƒkowskiego i Jana Jasiƒskiego z KW MO w Lublinie, 11 III 1980 r., k. 152; ibidem, Notatka urz´dowa por. Krzysztofa Chabrowskiego dotyczàca Zdzis∏awa Bradla, wrzesieƒ 1980 r., k. 10; Dokumenty Komitetu Obrony Robotników..., s. 509. 38

281

11 Czech

2/6/04

13:16

Page 282

Marek Czech

282

od czerwca 1977 do listopada 1981 r. systematycznie donosi∏o kilku agentów, m.in. „Adam”, „Miko” i „Witold”. „Adam” informowa∏ kpt. T. Wilko∏askiego z Wydzia∏u III m.in. o zbieraniu w czerwcu 1977 r. przez Bradla, wówczas studenta III roku filologii polskiej KUL, podpisów pod petycjà skierowanà do marsza∏ka Sejmu PRL43. W jednym z meldunków „Adam” pisa∏: „Z[dzis∏aw] Bradel chcia∏, abym podpisa∏ si´ pod listem do przewodniczàcego Rady Paƒstwa, marsza∏ka Sejmu i prokuratora generalnego. Trzeba by∏o podpisaç si´ czytelnie imieniem i nazwiskiem oraz podaç zawód. Zauwa˝y∏em prawie same dopiski »naukowiec« i powiedzia∏em, ˝e rolnik wÊród naukowców – by∏oby to troch´ komiczne. Wówczas Bradel zastanowi∏ si´ i zapyta∏ mnie, czy w Êrodowisku wiejskim zebra∏bym podpisy. Odpowiedzia∏em, ˝e na pewno”44. Prawdopodobnie „Adam” nale˝a∏ do osób blisko zwiàzanych z Bradlem, zna∏ bowiem szczegó∏owo dzia∏ania lubelskiej opozycji. Wiadomo równie˝, ˝e dzia∏a∏ w Êrodowisku rolników Lubelszczyzny i móg∏ byç aktywistà powsta∏ego rok po tym meldunku Komitetu Samoobrony Ch∏opskiej Ziemi Lubelskiej czy póêniejszych struktur „SolidarnoÊci” Rolników Indywidualnych. Natomiast informacje o akcji ulotkowej Zdzis∏awa Bradla podczas spotkania wspólnot akademickich w lipcu 1976 r. na Górze Âwi´tej Anny dostarczy∏ lubelskiej SB tajny wspó∏pracownik „Miko”, który – jak wynika z zachowany